kon_boxer
07.03.06, 19:59
Trwa w Polsce polowanie na tych co niegdyś donosili albo i nie, ale cos tam na nich jest (albo i nie - ale zawsze może być). Tymczasem pogrudniowy pacyfikator "politycznych" cieszy się "dobra opinia w środowisku gdańskim - kolebce "Solidarności" - a także poparciem środowisk związanych z Kościołem", to cytat z wypowiedzi stosownego wiceministra. Sprawa wygląda nadzwyczaj prosto.
Ci, których wtedy maltretowano są dziś daleko od środowisk najgorliwiej przeszłość rozliczających. Żyją, wiedzą, pamiętają. Gdy trzeba - świadczą. A "środowisko gdańskie"? No cóż, to zapewne ludzie młodzi, tamtych czasów nie pamiętający.