annabenta
10.03.06, 16:58
Z trybuny sejmowej padły wczoraj słowa poparcia dla Madzi Buczek, założycielki
pierwszego Podwórkowego Kółka Różańcowego Dzieci, i ostrej krytyki zachowania
Kazimiery Szczuki, która na antenie Polsatu zakpiła sobie z osoby
niepełnosprawnej. Autorem wygłoszonego tej sprawie oświadczenia był borykający
się z problemem niepełnosprawności poseł PiS Filip Libicki z Poznania.
Zareagował Pan dziś w sposób zdecydowany na forum Sejmu na zachowanie
Kazimiery Szczuki w programie Jakuba Wojewódzkiego.
- Uważam, że osoby publiczne mają obowiązek reagować na wszystkie sytuacje, w
których krzywdzi się osoby niewinne. Zwłaszcza na takie zachowania, o których
można bez przesady powiedzieć, że mają znamiona społecznego chuligaństwa. Moim
zdaniem, zachowanie pani Szczuki takim było. W dość okrutny sposób - śmiem
twierdzić, że bezmyślnie - parodiując panią Magdę Buczek, skrzywdziła ona
zupełnie niewinną osobę.
To było dla Pana ważne wystąpienie?
- Dla mnie jako osoby publicznej i niepełnosprawnej jest prawdziwym
zaszczytem, że mogę z trybuny sejmowej stanąć po stronie pani Magdy Buczek.
Uważam jednak, że każdy głos w tej sprawie, a są to głosy oburzenia, jest tyle
samo wart. Mam tylko tę przewagę, że mój głos jest lepiej słyszalny. Tym
głosem spełniam tylko swój obywatelski obowiązek jako Polak i jako katolik.
Jakie wnioski płyną z zachowania pani Szczuki?
- Z tego, co zrobiła pani Szczuka, wypływa jedna pożyteczna nauka. W tym
momencie obrońcy tzw. wolności czy tzw. tolerancji pokazali prawdziwe oblicze.
Pokazali, że dla swoich egoistycznych i ideologicznych celów są w stanie
posłużyć się każdą grupą społeczną. Także osobami niepełnosprawnymi. Dodatkowy
smaczek tej całej sprawie nadaje fakt, że gdy była mowa o poznańskim "marszu
równości", organizatorzy mówili, iż idą w obronie osób niepełnosprawnych.
Przeciwstawiałem się temu, mówiąc, że to instrumentalizacja - prowodyrzy
manifestacji dla swoich haseł nie są w stanie zorganizować odpowiednio
wysokiego poparcia społecznego, dlatego dołączają osoby niepełnosprawne.
Dlaczego? Bo dla ich problemów poparcie jest znacznie większe. Kiedy
wypowiadałem takie opinie, to z drugiej strony było żywiołowe zaprzeczanie.
Dziś widzimy, że dla siania anarchii społecznej i niezdrowych tendencji
właśnie osobami niepełnosprawnymi można się podpierać, a kiedy to nie jest po
drodze, można bez żenady z tych osób szydzić.
W swoim oświadczeniu dobrze ocenił Pan postawę KRRiT.
- Jestem pełen największego uznania dla nowej KRRiT i dla pani przewodniczącej
Elżbiety Kruk, która wszczęła odpowiednią procedurę w tej kwestii. Jest to
dowód na to, że nowa Rada będzie strzegła poszanowania godności osoby ludzkiej
w przekazie mediów, zarówno publicznych, jak i prywatnych.
Dziękuję za rozmowę.
Anna Skopinska
forum.fronda.pl/forum.php?akcja=pokaz&id=437580