Dodaj do ulubionych

Kombatanci: awans i order dla płk Kuklińskiego

11.03.06, 13:50
kiedy tow Jaruzelski bedzie siedzial ?
nie za stan wojenny. Choc powinien.
ale
za strzelanie do robotnikow na Wybrzezu...
Obserwuj wątek
    • billy.the.kid miłe. 11.03.06, 13:52
      to bnedzie tak-amerykańskie już ma, tera dostanie polskie a potem ruskioe.tez
      mu się należy. dla ruskich tez kawał dobrej roboty odwalił. bo tak polskim to
      był szeregowcem a jeśli pułkownikiem -to komunistycznym. to moze do stopnia
      kaprala.
      rusko -amerykańskim podwójnym szpiegiem był. ciekawe jaki stopień miał u
      ruskich.
      • gieroy_asfalta Re: miłe. 11.03.06, 13:54
        z Łubianki nadajesz, bolszewiku?
        • fritz.fritz Czesc pamieci plk. Kuklinskiego. Bardzo 11.03.06, 14:08
          prawdopodobnie zapobiegl wojnie w Europie miedzy Rosja, tzn. sie blokiem
          wschodnim i USA, tzn. sie NATO.

          Wojna moglaby byc lokalna, ale krajem na ktorego terytorium by sie odegrala
          bylaby Polska. W wypadku konfliktu doszloby z cala pewnoscia uzycie srodkow
          masowego razenie, bomb atomowych, poniewaz blok wschodni mial przewage
          ilosciowa w broniach konwencjonalnych.

          Uderzenia atomowe skierowane byloby wiec przedewszytkim przeciwko Polsce po
          pierwsze dlatego zeby wojsko a po drugie zeby zademenstrowac zdecydowanie NATO
          to obrony.

          Polska na duzych obszarach zamienilaby sie w atomowa pustynie.

          Plk. Kuklinski zapobiegl temu.

          • oktawianc Re: Czesc pamieci plk. Kuklinskiego. Bardzo 11.03.06, 14:19
            Chyba Ci słabo. Jaka wojna? USA palcem by nie kiwnęła. Na Węgrzech też nic nie
            zrobili. CIA przez radio podpuszczała do walki z Rosją, obiecując pomoc, a rząd
            USA na arenie międzynarodowej, jasno twierdził, że pomóc nie może, bo to
            suwerenny kraj i nie prosił o pomoc. A ZSRR zdemolowało Budapeszt. Wojna... He he.
            • fritz.fritz Re: Czesc pamieci plk. Kuklinskiego. Bardzo 11.03.06, 14:26
              oktawianc napisał:

              > Chyba Ci słabo. Jaka wojna? USA palcem by nie kiwnęła. Na Węgrzech też nic nie
              > zrobili. CIA przez radio podpuszczała do walki z Rosją, obiecując pomoc, a
              rząd
              > USA na arenie międzynarodowej, jasno twierdził, że pomóc nie może, bo to
              > suwerenny kraj i nie prosił o pomoc. A ZSRR zdemolowało Budapeszt. Wojna...
              He he.


              Zupelnie nie zrozumiales. Uklad Warszawski byl bardzo dobrze przygotowany do
              ataku na NATO.

              NATO bez masywnego uzycia broni atomowej nie mialoby praktycznie zadnej szansy.


              >
              >
              • oktawianc Re: Czesc pamieci plk. Kuklinskiego. Bardzo 11.03.06, 14:31
                Chyba Ty zupełnie nie zrozumiałeś. USA miało głęboko gdzieś i Węgry w swoim
                czasie i Polskę później, ale za to ZSRR można było zaszkodzić. Do żadnej wojny o
                Polskę by nie doszło. Zbyt błahy to był powód... A użycie broni atomowej, nawet
                tylko na terytorium Polski, musiałoby się zakończyć wojną totalną. Zresztą ZSRR
                wtedy już miało bardzo słabą pozycję wobec USA.
                • fritz.fritz Re: Czesc pamieci plk. Kuklinskiego. Bardzo 11.03.06, 14:50
                  oktawianc napisał:

                  > Chyba Ty zupełnie nie zrozumiałeś. USA miało głęboko gdzieś i Węgry w swoim
                  > czasie i Polskę później, ale za to ZSRR można było zaszkodzić. Do żadnej
                  wojny o Polskę by nie doszło.

                  Alez oczywiscie, ze nie o Polske. Uklad Warszawski atakowal by zachod wlasnie z
                  terenow Polski. To nie ma nic wspolnego z Polska jako krajem tylko z Polska,
                  terytorium, z ktorego bylby prowadzone dzialania bojowe.

                  Zdaje sie, ze w 1982 general Szijk z Czechoslowackiej armii uciekl z planami
                  ataku na zachod: Paryz po tygodniu, Pireneje dwa dni pozniej.



                  Zbyt błahy to był powód... A użycie broni atomowej, nawet
                  > tylko na terytorium Polski, musiałoby się zakończyć wojną totalną. Zresztą
                  ZSRR wtedy już miało bardzo słabą pozycję wobec USA.

                  Alez wrecz przeciwnie. ZSRR miala bardzo mocna pozycje. Konwencjonalnie Uklad
                  Warszawski byl duzo silniejszy niz NATO. Bron atomowa: rowniez: jedna strona
                  miala okolo 10000 glowic a druga okolo 7500. Zdaje sie, ze Rosja miala troche
                  wiecej. Ale to nie gra zadnej roli, poniewaz kazde panstwo mialo dosyc broni
                  atomowej, zeby zabic kazdego czlowieka na ziemie okolo 50 razy.

                  USA nie mialy wtedy przewagii technologicznej. Prezydentem byl bardzo slaby
                  Carter.

                  Rosja miala wtedy wrecz olbrzymia szanse.

                  Reagan objal wladze dopiero w 1982, nazwal dziecko po imieniu, tzn. sie Rosje
                  imperium zla i rozpaczal masowy program zbrojeniowy, ktory dopiero pare lat
                  pozniej zaczal przynosic skutki.


                  >
                  >
                  • baby1 Może czas aby zamknąć wieko tej trumny, a i 11.03.06, 15:43
                    dobrze by było aby nowi kombatańci też sobie dali spokój z tym wątpliwym
                    bohaterem.
                    • baby1 Ekstra do fritza - twój problem to, że wszystko 11.03.06, 15:47
                      wszystko wiesz, a inni nic nie wiedzą. Musisz mieć spore kłopoty w życiu.
                      • fritz.fritz Re: Ekstra do fritza - twój problem to, że wszyst 11.03.06, 16:20
                        baby1 napisała:

                        > wszystko wiesz, a inni nic nie wiedzą. Musisz mieć spore kłopoty w życiu.

                        OK, opowiedz, co ty wiesz o tamtym okresie i o dzialalnosci Kulinskiego


                        A moze trzeba twoj post tak rozumiec: nic nie wiem ... nie mam klopotow w
                        zyciu, baby?

                        Musze cie ostrzec, z czasem bedziesz starab baba albo facetem :), mam nadzieje,
                        ze bedziesz wiecej wiedziec wtedy.
                        • absurdello Dla mnie to zdrajca i nie zmienią tego poglądu 11.03.06, 17:31
                          żadne uzasadnienia o szczytnych przesłankach jakie nim kierowały. Nie zdradza
                          się spraw dotyczących obronności własnego Kraju NIKOMU ! Dopuszczenie czegoś
                          takiego stwarza precedens pozwalający na to samo każdej innej osobie wg jej
                          widzimisię. Wielu ludzi walczyło z systemem wewnątrz Polski, płacąc za to
                          wolnością i zdrowiem ale nie zdradzali nikomu na zewnątrz informacji na temat
                          obronności (między innymi danych taktyczno-technicznych sprzętu wojskowego
                          używanego na NASZYM terenie). Proszę sobie pomyśleć, że w razie konfliktu to
                          Polacy by siedzieli głównie w tym sprzęcie mając nadzieję, że ich ochroni,
                          która to nadzieja została sprzedana przez Kuklińskiego ówczesnemu naszemu
                          przeciwnikowi (takie były tamte realia polityczne).
                          Co do "nieodpłatności" działalności Kuklińskiego, to z czego on żył za granicą
                          z całą rodziną, skoro cały jego majątek został w Polsce ?

                          Dobrym słowem i tymi dolarami co to podobno (wedle baśni ludu polskiego) w
                          Ameryce leżą na ulicy ?
                          Czy wszystkich Polaków przyjeżdżających do USA zatrudnia CIA jak Kuklińskiego ?
                          Ilu ludzi, którzy tu walczyli z ustrojem, stać dzisiaj na nurkowanie na
                          Florydzie (jak syna Kulińskiego, który tam potem utonął) ? Za darmo to robił ?

                          www.racjonalista.pl/kk.php/s,3468
                          • ukos Jak niewolnik zdradzi pana to zdrajca? 11.03.06, 19:08
                            No to Ty jesteś niewolnikiem z wyboru - ściśle mówiąc ruskim rabem. Tfu!
                            • krzych.korab Takich Kuklińskich, Piłsudski pod ścianą stawiał. 11.03.06, 19:55
                              • fritz.fritz POW Piłsudskiego skladal sie z Kuklinskich, 11.03.06, 21:08
                                a wiec oficerow polskich w wojskach zaborcow.

                                Polskie oddzialy wyzwlencze uwalniajacy terenu z od Niemcow, Austryjakow i
                                Rosji mialy swietne kadry oficerskie. Tylko dzieki temu funkcjonowaly tak
                                sprawnie.
                                Te kadry oficerskie to byli wlasnie Kuklinscy tamtego czasu.

                                Chwala im pamieci.

                                Trzeba byc nieprawdopodobnie zaslepionym idiota zeby tego prostego faktu nie
                                pojmowac tego faktu.
                                • dziadek-tuska Kwach nadał OOB Agentowi Balcerowi !!!!!!!!! 11.03.06, 21:55
                                  może to jest niestosownym
                                  wymieniać owe nazwisko
                                  w dyskusji o Bohaterze !!

                                  ale też trzeba przypomnieć,
                                  że to największe Poskie Odznaczenie
                                  było nie tak dawno
                                  świadomie profanowane
                                  przez bolszewię !
                                • krzych.korab Oni nie zdradzili, oni mieli zgodę zaborcy, na 12.03.06, 09:02
                                  na stworzenie takich oddziałów.
                                  • olias Re: Oni nie zdradzili, oni mieli zgodę zaborcy, n 12.03.06, 09:51
                                    tak, ale idioto! NIE MIELI ZGODY NA TWORZENIE JAKIEGOŚ PAŃSTWA POLSKIEGO Z
                                    KAWAŁKÓW ZABORCÓW!! POO zdradziły trzy państwa.
                                    Ludzie, skąd takie omłoty?!
                                    • krzych.korab Piszesz o sobie ? Samokrytyka nie zawsze jest 12.03.06, 12:50
                                      zaletą.
                                  • fritz.fritz Re: Oni nie zdradzili, oni mieli zgodę zaborcy, n 12.03.06, 16:35
                                    krzych.korab napisał:

                                    > na stworzenie takich oddziałów.

                                    Bezsens, tak samo na Slasku i tak samo w Poznanskim.
                                    Oczywiscie zolnierze przechodzacy do AP w czasie II WS rowniez, nie wspominajac
                                    o powstaniach.

                                    Oficer ktory zrozumila jakim przestepczym systmem byl komunizm musial go
                                    zwalczac w ramach swoich mozliwosci. Jezeli tego nie robil, to byl swiadomym
                                    zdrajca i czescia sil okupacyjnych.

                                    Duzo oficerow nie zdawala sobie z tego sprawy.

                                    Kuklinski zrozumial i.... dzialal, extremalnie skutecznie.

                                    Wszysktim oficerom musi byc wpajany jego patriotyzm i chec sluzenia ojczyznie.
                                • kolargolo Re: POW Piłsudskiego skladal sie z Kuklinskich, 12.03.06, 09:21
                                  otoz to! Kuklinski byl bohaterem i postanowil dzialac z sojusznikiem Polski
                                  przeciwko wrogowi naszego kraju. To tak jakby mowic o uczestnikach Powstania
                                  warszawskiego ze zdradzili III Rzesze bo mieszkali w Generalnej Gubernii.
                                  • krzych.korab Powstańcy Warszawscy nie przysięgali Hitlerowi.A 12.03.06, 12:54
                                    Kuklinski komunie tak. Był przez lata pachołkiem sowieckim.
                            • krzych.korab Do przysięgania komunie nikt go nie zmuszał. 11.03.06, 19:57
                              • rudy_harnas Re: Do przysięgania komunie nikt go nie zmuszał. 11.03.06, 20:55
                                krzych.korab:nikt nie zmuszał?A ty tam byłeś? Bo ja tak.Koleś ,ktury
                                odmówił mało nie skończył w piachu.Miał więcej szczęścia niż rozumu.
                                Przysięgam strzec niezłomnie wolności,niepodległości i granic Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej przed zakusami imperializmu,stać nieugiecie na straży pokoju w brateskim przymierzu z Armią Radziecką-to tylko fragment roty
                                przysięgi wojskowej,której ani ja ani moi koledzy nie mieliśmy zamiaru dotrzymać!Całe szczęście, że Kukliński zdjął to brzemię z takich młokosów
                                jakimi wtedy byliśmy.
                                • olex5 Re: Do przysięgania komunie nikt go nie zmuszał. 11.03.06, 23:37
                                  miernoto umyslowa.Ten zdrajca poszedl do wojska na ochotnika.Nikt go nie zmuszal
                                  do tego.Chcial robic kariere w wojsku i zostal przekupiony przez CIA. Za
                                  amerykanskie dolary zdradzil.Zwykla szmata tak robi.
                                  • 1410_tenrok Re: Do przysięgania komunie nikt go nie zmuszał. 11.03.06, 23:50
                                    głoopis i nie pitol. Zdrajcy przygotowywali III wojne swiatowa w imie russkich
                                    interesow. Po co Polsce były dywizje piechoty morskiej? W jakim celu Polacy
                                    mieli atakowac Danie? Dlaczego Tuczapskiego wyznaczono przyszlym gubernatorem
                                    tego kraju? Ale o tym nigdy nie slyszales, nic nie widziales. Dzielnie
                                    odmawiales wojskowy paciorek na wiernosc armii radzieckiej, co? I jakby Wania
                                    kazal to bys poszedl nawet i do Paryza, co?
                                    • absurdello Ty się naucz po polsku pisać ... 12.03.06, 00:29
                                      skoro chcesz tu ludzi pouczać !
                                      • 1410_tenrok Re: Ty się naucz po polsku pisać ... 12.03.06, 00:52
                                        Ja nie pouczam. Ja zadaje pytania. A polski znam wystarczajaco dobrze! A ty
                                        absurdello wymyj uszy, wysmarkaj nos i zmien skarpetki!
                                    • krzych.korab Do czego potrzebna nam wojna w Iraku ? Dlaczego 12.03.06, 09:15
                                      giną tam nasi żołnierze ? itd.
                                  • kolargolo Re: Do przysięgania komunie nikt go nie zmuszał. 12.03.06, 09:23
                                    jak przekazywal informacje Amerykanom to nie dostawal za to ani grosza. Szmaty
                                    to bylli ci, ktorzy pacyfikowali Polske w stanie wojennym.
                                    • krzych.korab Inne jest zdanie Amerykanów. Płacili i wiedzą. 12.03.06, 12:55
                                • krzych.korab Byłeś szarakiem z poboru a on wysokim oficerem 12.03.06, 09:09
                                  takich nie zmuszano do przysięgi. Na zawodowców przyjmowoli ludzi sprawdzanych
                                  do trzeciego pokolenia. Nie pitol więc.
                            • mcguirre Re: Jak niewolnik zdradzi pana to zdrajca? 12.03.06, 14:22
                              ukos napisał:

                              > No to Ty jesteś niewolnikiem z wyboru - ściśle mówiąc ruskim rabem. Tfu!

                              Gdyby to zrobił normaly obywatel, który nie zgadzał sie z systemem to rozumiem.
                              Kukliński był oficerem wojska, w którym składał przysięgę. Nikt mu nie kazał
                              być zawodowym żołnierzem. Tak więc nie był niewolnikem tylko świadomym tego co
                              robi zdrajcą.
                          • rudy_harnas Re: Dla mnie to zdrajca i nie zmienią tego pogląd 11.03.06, 20:25
                            absurdello napisał: żadne uzasadnienia o szczytnych przesłankach jakie nim kierowały. Nie zdradza
                            > się spraw dotyczących obronności własnego Kraju NIKOMU !
                            -------------------------------------------------------------
                            Co ty bredzisz?Sprawy obronności naszego kraju?Byliśmy wasalem ZSSR
                            i tylko sprawy obronności tego kraju były priorytetem-j e d y n y m -"naszej"
                            armi.LWP-nie podejmowało na tym szczeblu żadnych,żadnych suwerennych
                            decyzji."Ślepy" mógł co najwyżej zadecydować o użyciu wojska przeciwko
                            własnemu narodowi.A co do precedensu:wiesz za co sądzono zwykłych SS-manów?
                            Za to ,że nie postąpili jak Kuklińsi-tzn.:lepiej żebyś zginął z rąk
                            plutonu egzekucyjnego niż służył zbrodniarzom,jeśli nie sam jesteś zbrodniarzem!
                            • absurdello Re: Dla mnie to zdrajca i nie zmienią tego pogląd 12.03.06, 00:00
                              > Co ty bredzisz?Sprawy obronności naszego kraju? Byliśmy wasalem ZSSR
                              > i tylko sprawy obronności tego kraju były priorytetem-j e d y n y m -"naszej"
                              > armi.

                              Szanowny Harnasiu, jeżeli ty nie rozróżniasz, że mimo zależności politycznej od
                              ZSRR nie byliśmy jednak jego częścią (np. republiką) to ci współczuję.

                              Nie zauważasz jednej drobnej rzeczy, że informacje Kuklińskiego dotyczyły w
                              większości terenu Polski (bo Rosjanie nie dowierzali nawet sojusznikom), oraz
                              sprzętu tu używanego a nie ZSRR i w razie czego to tu a nie w ZSRR by ludzie
                              ginęli na podstawie tych informacji.
                              Między innymi sprzedał informacje na temat czołgu T-72, wprowadzonego do użytku
                              w Polsce w 1978 roku (w tych czołgach siedzieliby więc obywatele polscy
                              powołani do wojska na wypadek konfliktu i NIE MIELIBY SZANS), zdradził też
                              rozmieszczenie radzieckich (a i pewnie polskich) stanowisk jednostek
                              przeciwlotniczych na terenie Polski i ówczesnego NRD. Dla wyjaśnienia
                              zaznaczam, że jednostki te chroniły także nasz teren przed ewentualnym nalotem,
                              a więc ludność polski. Zdradził także parametry rakiety przeciwlotniczej
                              Strzała (Strieła) używanej przez Polskie Wojsko i Marynarkę Wojenną.

                              Obawiam się, że ludność miast i wsi miałaby głęboko w d... wszelkie polityczne
                              i wyższokoniecznościowe uzasadnienia zdrady Kuklińskiego gdyby jej zaczęły
                              lecieć na głowę bomby czy ich dzieci powołane do wojska ginęły w czołgach
                              niszczonych przez broń zbudowaną na podstawie informacji wyżej wymienionego.


                              > A co do precedensu:wiesz za co sądzono zwykłych SS-manów?
                              > Za to ,że nie postąpili jak Kuklińsi-tzn.:lepiej żebyś zginął z rąk
                              > plutonu egzekucyjnego niż służył zbrodniarzom, jeśli nie sam jesteś
                              > zbrodniarzem

                              Porównujesz żołnierzy polskich do SS-manów ? W główce ci się od zaślepienia
                              politycznego pomieszało ?

                              Przypominam, że mimo wszystkich bezeceństw Rosjan to jednak Niemcy a nie
                              Rosjanie zakładali u nas obozy "wypoczynkowe" z kąpielami gazowymi i jakby nie
                              patrzeć to Rosjanie wygonili stąd Niemców (i sporo z nich zginęło na naszych
                              ziemiach). Niestety też wszelkie przejścia wojsk obcych kończą się też różnymi
                              działaniami ubocznymi typu rabunki, gwałty i zabezpieczanie interesów strony
                              silniejszej.

                              Co do powojennych czasów to pretensje możemy mieć do Roosevelta i Churchilla,
                              którzy oddali nas w ręce Stalina już w Teheranie(1944) a potem Jałcie(1945).
                              Przypominam, że F.D. Roosevelt był jednym z prezydentów tego państwa, któremu
                              potem Kukliński sprzedawał informacje. I chyba nie przypuszczasz, że to państwo
                              inwestuje w cokolwiek co nie jest przydatne jego interesom i, że nie dosypia by
                              tylko Polakom było lepiej ? Trochę więcej realizmu proszę !

                              > Za to ,że nie postąpili jak Kuklińsi-tzn.:lepiej żebyś zginął z rąk
                              > plutonu egzekucyjnego niż służył zbrodniarzom,jeśli nie sam jesteś
                              > zbrodniarzem

                              A za powyższe nawet myślowe dopuszczenie zdrady tajemnic wojskowych własnego
                              kraju, za porównanie naszych żołnierzy (jakiekolwiek, do SS-manów) i służących
                              zbrodniarzy powinieneś dostać ciężki wpier... od żołnierzy, którzy chronili
                              nasz kawałek ziemi (czy to zawodowo czy z poboru) w tamtych latach.

                              • kolargolo Re: Dla mnie to zdrajca i nie zmienią tego pogląd 12.03.06, 09:25
                                Rosjanie wiedzieli po jakims czasie ze te informacje przedostaly sie do USA i
                                mysle ze tego typu informacje powstrzymywaly ich przed atakiem na Zachod.
                                • absurdello Widziałem jak sąsiad ostrzył siekierę i rysował 12.03.06, 16:14
                                  coś w zeszycie => wniosek na pewno chce napaść na okoliczne wsie, które nic
                                  podobnego "nie robią" a siekiery atomowe trzymają wyłącznie dla użytku
                                  osobistego.

                          • 1410_tenrok Re: Dla mnie to zdrajca i nie zmienią tego pogląd 11.03.06, 23:45
                            Ha, ha, ha!!!!
                            Jak to był kraj - ruska połkolonia rządzona przez ich slugusów! Rosjanie
                            trzymali tu w kilkunastu miejsca bron masowego razenia - nikogo nie pytając o
                            zgode! Czyja to była ojczyzna: wojska, milicji i bezpieki oraz partyjnych!
                            Syn Kuklinskiego utonąl na Florydzie! To zgroza - czerwona chołota zamordowała
                            jego dzieci. Tak samo, jak mordowała innych, a i probowała zamordowac papieza!
                            O jakim konflikcie jest mowa? Mowa jest o ciagle przez sowiety planowanym ataku
                            na kapitalistów (oficjalna doktryna ZSSR od 1917 do 1992 roku, ktora została
                            oficjalnie odwołana przez Gorbaczowa na zjezdzie KPZR!). Ale oczywiscie o tym
                            wszystkim nie wiemy, na słyszelismy i nic nas nie obchodzi, co?
                            • absurdello Re: Dla mnie to zdrajca i nie zmienią tego pogląd 12.03.06, 00:28
                              > Jak to był kraj - ruska połkolonia rządzona przez ich slugusów!

                              Jaki by nie był, to jest Moja Ojczyzna, za którą parę osób w mojej rodzinie
                              zapłaciło zdrowiem. I nie pluj mi GNOJU na Polskę, jaka by nie była.

                              Rób wszystko byśmy nie mieli takich wyborów jakie mieliśmy przez lata - który
                              sąsiad ma nas w kieszeni, bo panowie politykowie zabawiali się na rautach i
                              pobrzękiwali szabelkami o kieliszki, bredząc, że ktoś tam się nie ośmieli a
                              potem spier... przez Zaleszczyki aż się kurzyło.

                              Przypominam też, że te, jak ich nazywasz "sługusy" doprowadziły od odbudowania
                              Kraju po II Wojnie Światowej a to, że służyły Rosjanom a nie Amerykanom to
                              wynikło z braku zainteresowania w/w Ameryki nami co w/w wyraziła postępowaniem
                              swojego prezydenta w Teheranie i Jałcie gdzie ustalono przebiegi naszych granic
                              i zasięgi wpływów.

                              > Rosjanie trzymali tu w kilkunastu miejsca bron masowego razenia - nikogo nie
                              > pytając o zgode!

                              Niestety zasmucę cię, tutaj trzymano tylko środki przenoszenia, głowice były w
                              ZSRR. Nasi "sojusznicy" tak nam dowierzali, że nawet dostępne u nas schematy
                              ideowe wyrzutni kończyły się na złączach głowic a dalej nie było nic.

                              > Czyja to była ojczyzna: wojska, milicji i bezpieki oraz partyjnych !

                              Przypominam, że jednak nie wszyscy byli w wojsku, MO, ORMO, ZOMO i bezpiece a w
                              partii było w szczycie ok. 3 mln członków na trzydzieści parę milionów
                              mieszkańców.

                              > Syn Kuklinskiego utonąl na Florydzie! To zgroza - czerwona chołota
                              > zamordowała jego dzieci.

                              Przypuszczam, że się sam utopił, to się zdarza. Wiesz tu ludzie stali w
                              kolejkach a on sobie nurkował w ciepłej wodzie, zawsze to lepiej niż w zimnym
                              Bałtyku.
                              A drugiego to też nie wiadomo kto przejechał, w każdym razie jakoś Amerykanie
                              się nie popisali z ochroną.

                              A propos, tylko hołota pisze słowo hołota (nawet czerwona) przez "ch" !

                              > Tak samo, jak mordowała innych, a i probowała zamordowac papieza !

                              Ostatnio, źródła watykańskie podały, że Polacy nie uczestniczyli w zamachu
                              na Jana Pawła II.

                              > O jakim konflikcie jest mowa? Mowa jest o ciagle przez sowiety planowanym
                              > ataku na kapitalistów (oficjalna doktryna ZSSR od 1917 do 1992 roku, ktora
                              > została oficjalnie odwołana przez Gorbaczowa na zjezdzie KPZR!).

                              Tak i w tym właśnie celu utworzono Układ Warszawski jakieś 7 lat po utworzeniu
                              pokojowego NATO.
                              Przypominam też, że w ujawnionych ostatnio przez naszego dzielnego ministra
                              planach najazdu na Zachód powiedziane było, że KONTRATAK nastąpi PO ewentualnym
                              ataku NATO a nie przed.
                              • 1410_tenrok Re: Dla mnie to zdrajca i nie zmienią tego pogląd 12.03.06, 01:04
                                Pieprzysz misiu! mogew ci podac adres miejsc broni masowego razenia.
                                Ja nie pluje na Polske, a jedynie leje na peerel, ktory byl szmaciarskim
                                krajem. Jak komuna odbudowywala to wiem. Zbyt dlufgo wtedy zylem. Odchodza
                                zostawila dlugi, zapasc kulturowa i szkolnictwo tna poziomie Albanii. to sa
                                fakty. A jezeli chcesz rozmawiac o historii - to nie radze, zresazta nawet mi
                                sie nie chce. O zaleszczykach misiu nie pisz - pozniej nastapil Katyn....
                                Kuklinski mial dwoch synow i obydwu zamordowano! Czy zrobili to czerowni Polacy
                                czy ich kumple russcy - nie wiadomo. Ale zamordowali mu dzieci - szmaciarze! Ot
                                komunistyczna zemsta! O kontrataku misiu nie pisz - poniewaz bzdurzysz!
                                Wystarczy przeczytac biogradie wojciecha J. - dzielo ogolnie dostepne - i wtedy
                                wszystkiego sie dowiesz (o planach wojny agresywnej i td.). A doktryna jeszcze
                                raz powtarzam (chyba masz kłopty z czytaiem) obowiazywala w latach 1917-1992.
                                Odwolal ja Gorbaczow. To wlasnie w ramch tej doktryny miala miejsca bitwa
                                warszawska, oraz przygotowywanie do agresji w lipcu 1941 (tak, tak - w lipcu
                                1941, ale pan z wasikiem ubiegl pana soso). Ale pewnie w waszych kregach takich
                                rzeczy sie nie nie wie, poniewaz parza!!! Tak czy inaczej - komuna sie
                                skonczyla. I zostalo wam jedynie plwac na bohaterow, ktorzy zabrali synekurki
                                (no nie wszystkie...)!
                                Absurdello zacznij korzystac z glowy!
                                • idiot_hunter Ty jakiś chory jesteś chyba 1410... 12.03.06, 09:30
                                  Chociaż w jednym napewno masz rację: "Zbyt dlufgo wtedy zylem. Odchodza
                                  zostawila dlugi, zapasc kulturowa i szkolnictwo tna poziomie Albanii". To
                                  wyraźnie widać na twoim przykładzie. Na szczęście nie wszyscy wtedy tak się źle
                                  uczyli. Byli także ludzie normalni, tacy jak chociażby twój adwersarz
                                  Aburdello. A tobie radzę, nie gorączkuj sie tak bardzo, mniej pij, bo natura
                                  może się zemścić. A te adresy składowania bomb atomowych w Polsce to może
                                  podaj, niech się wszyscy dowiemy :-)
                                  • gdzies_czyli_wewpolsce Re: Ty jakiś chory jesteś chyba 1410... 13.03.06, 14:57
                                    Facet pisze o faktach, a ty misu czepiasz sie literowek! Jakiez to zalosne!
                                  • gdzies_czyli_wewpolsce Re: Ty jakiś chory jesteś chyba 1410... 13.03.06, 15:07
                                    To ja Ci podam:
                                    1. A-4, km. 120 lod Wrocławia, po proawej stronie lotnisko. A na nim składy w
                                    jednym z bunkrow.
                                    2. Borne-Sulimowo
                                    3. Zielonogorskie (miejscoowsci nie pamietam), ale znajdziesz na stronie
                                    eksploratora. Wiele zdjec bardzo pieknych składow.
                                    I jeszcze jedn. W Sudetach zbudowano w lesnych ustroniach dziwacznie
                                    poprowadzono asfaltowe drogi. Sam takie widzialem w okolicach Miedzygorza i
                                    Ladka Zdroju. Pewnie jest ich wiecej - to sa drogi stratowe dla SS-20. Ktos sie
                                    nas pytal w latach osiemdziesiatych? Po prostu postawili i tyli
                                    • absurdello Czy piszesz o miejscach z rakietami ?. 13.03.06, 17:27
                                      Czy widziałeś te rakiety ?
                                      Czy widziałeś głowice do nich ?
                          • olias śmieszny jesteś z tymi precedensami 12.03.06, 09:48
                            oto są skutki gdy historii uczą jacyś dziwni historycy. Ale spróbuj zapytać
                            swojego belfra - może pamięć mu się odświeży - ilu Polaków było
                            owym "precedensem" dla Pana Pułkownika.
                            Zdwiwiłbyś się.
                            Wszyscy oficerowie powstania listopadowego byli oficerami ... rosyjskimi. Z
                            generalicją włącznie. Nie licząc podchorążych, choć i oni byli po przysiędze.
                            Powstanie styczniowe -to samo. Wiosna ludów - carscy oficerowie mówiący po
                            polsku w całej Europie. Na końcu, gdy upadło powstanie węgierskie elita
                            polskiej (?) - rosyjskiej polskojęzycznej (?) armii ucieka do Turcji i tam ma
                            miejsce jeszcze inna zdrada. Bem i inni przechodzą na islam. Dzięki czemu armia
                            turecka ma oficerów zdolnych do walki z Rosją. Rzecz można -zdrada głęboko we
                            krwi!.
                            Na koniec - a jakże dziadek Piłsudzki!!!!! Zebrał armię, uzbroił i DMÓWIŁ
                            ZŁOŻENIA PRZYSIEGI. Obywatel państwa i generał w czasie wojny! Za co go
                            zamknęli, a gdy I wojna światowa dibiegła końca - nowo powstała Polska miała
                            siły zbrojne.
                            pozdro dla Twojego historyka! powiedz że nic Cie nie nauczył.
                            • krakowiak47 Masz rację... 12.03.06, 12:54
                              w Twojej szkole uczył jakiś "dziwny" historyk! Uczestniczący w Powstaniu
                              Listopadowym oficerowie, podchorążowie i żołnierze nie należeli do armii
                              rosyjskiej, lecz do armii Królestwa Polskiego, które pozostawało z Rosją w unii
                              personalnej - wymuszonej, ale jednak z odrębną armią itd.
                              A medal dla Kuklińskiego na wniosek kombatanta Bukowskiego. To farsa na miarę
                              polskiej prawicy. Jerzy Bukowski studiował w PRL-u i proch mógł wąchać na
                              Emausie! Podobno polska prawica umiłowało "Jupitu", który potępiał relatywizm
                              moralny. Ale to prawicy nie przeszkadza uprawiać go w całej rozciągłości.
                              Kukliński złamał przysięgę, no ale przecież zdradził "ich" na naszą korzyść. A
                              zwycięzców się nie osądzą. Tylko obwiesza świecidełkami.
                            • 1410_tenrok Re: śmieszny jesteś z tymi precedensami 13.03.06, 15:47
                              Wybacz facet, ale wiekszopsc tego, co mowisz to sa bzdury! Zaczniemy moze od
                              Napoleona! Kosciuszki zył w Szwajcarii. Na pytanie, czy przylączy sie do
                              Napoleona, odpowiedzial, ze zlozyl przysiege carowi, wiec nie moze! 1831 -
                              mlodzi porucznicy zwracajacy sie do kolejnych generałów z prosba o
                              poprowadzenie powstania spotykaja sie z odmowa. Powstanie o malo co w
                              pierwszych godzinach upada, poniewaz..... Polacy w stopniach generalskich cenia
                              wyzej przysiege na wiernosc krolowi (car byl krolem Polski).
                              Bem udal sie z Polski (po upadku powstania 1831) na Wegry, a dopiero stamtąd do
                              Turcji, gdzie rzezczywiscie przeszedl na Islam.
                              A teraz z zuepelnie innej beczki. Sztaufenrg dluo zastanawial czy moze to
                              zrobic. I wykonal zamach na pana z wasikiem. Do lat osiemdziesiatych (czyli tak
                              dlugo jak zyla dawna hitlerowska generalicja), twierdzono ze był zdrajca.
                              Obecnie mowi sie prawde - był bohaterem. W niemczech od II WS, czyli od czasu
                              zakonczenia 13 lat 1000-letniej Rzeszy istnieje ustawa, ktora mowi, ze
                              urzednik, czy oficer, jezeli, uzna ze rozporzadzenia, czy rozkazy wydawane sa
                              sprzeczne z prawami czlowieka i ustrojem demokratcznym, ma obowiazek (pod kara)
                              odmowic ich wykonania.
                              Przysiega - to wielka wielka rzecz. Przesiega na wlasny narów - to cos
                              wielkiego. Ale przysiega w ustroju totalitarnym, do tego na przyjazn do obcego
                              panstwa oraz na wiernosc ustrojowi politycznemu - to zadna przysiega. TO
                              SZMACIARSTWO. Z Twojej wypowiedzi wynika, ze wszyscy to zdrajcy. Oczywiscie,
                              twoj historyk tez słabo cie uczyl, amoze dobrze, jeno krecisz.

                              Kiedy umrze ostatni general i pułkownik wychowany za czasow peerelu - wtedy
                              przestaniecie mowic brednie. Wtedy prawdziwi bohaterowie beda uznani. A do
                              takich należal Kuklinski, poniewaz spowodowal istotne oslabienie komunizmu na
                              polu militarnym!
                              I plujcie se czerwone matolki do woli!
                              • absurdello Napisz to jeszcze raz z polskimi literami ... 13.03.06, 17:33
                                bo czytać się tego nie daje i pisz trochę wolniej dla uniknięcia literówek ...
                                unikniemy dzięki temu chociaż części nieporozumień.

                                jest pewna różnica w języku polskim czy się używa l czy ł:

                                nie robić łaski a nie robić laski ma trochę różne znaczenia ;)
                    • kroczak Re: Może czas aby zamknąć wieko tej trumny, a i 11.03.06, 16:08
                      Jestem kombatantem i sybirakiem,nie rzyczę sobie aby podłego człowieka
                      odznaczano,Który za nędzne srebniki pokazał gdzie są koszary z POLSKIM
                      WOJSKIEM.
                      • fritz.fritz Re: Może czas aby zamknąć wieko tej trumny, a i 11.03.06, 16:22
                        kroczak napisał:

                        > Jestem kombatantem i sybirakiem,nie rzyczę sobie aby podłego człowieka
                        > odznaczano,Który za nędzne srebniki pokazał gdzie są koszary z POLSKIM
                        > WOJSKIEM

                        Bylo duzo Sybirakow. Nie kazdy Sybirak nie jest tym, co sie pod znaczeniem
                        rozumie.
                        W jednym z moich postow jest rowniez temat poruszony przez ciebie.
                      • mindhardcore Re: Może czas aby zamknąć wieko tej trumny, a i 11.03.06, 17:10
                        A ja jestem lubelakiem i mam prośbę abyś nie gadał głupot. Z ciebie taki sam
                        kombatant jak i ze mnie.
                      • martsy Re: Może czas aby zamknąć wieko tej trumny, a i 11.03.06, 22:34
                        kroczak napisał:

                        > Jestem kombatantem i sybirakiem,nie rzyczę sobie aby podłego człowieka
                        > odznaczano,Który za nędzne srebniki pokazał gdzie są koszary z POLSKIM
                        > WOJSKIEM.

                        Niesamowite, jest pewien rodzaj ruskich rabów, których nawet Syberia nic nie
                        nauczyła

                        To by się zgadzało, przecież towarzysz Jaruzelski też jest sybirakiem. I co?
                        Służył wiernie swoim klawiszom przeciwko własnej ojczyźnie.
                        • kroczak Re: Może czas aby zamknąć wieko tej trumny, a i 11.03.06, 23:02
                          Co Ty smarku możesz wiedzieć,
                    • mindhardcore Re: Może czas aby zamknąć wieko tej trumny, a i 11.03.06, 17:08
                      Może lepiej Dziecinko aby docenić "człowieka honoru"? Medal mu, co? I bzykowi w
                      randze generała też coś skapnąć...
                      • absurdello Człowiek honoru nie udziela informacji wojskowych 11.03.06, 18:13
                        za granicę, łamiąc klauzulę dochowania TAJEMNICY WOJSKOWEJ, PAŃSTWOWEJ I
                        SŁUŻBOWEJ !

                        Taką klauzulę zawierają wszystkie wersje przysięgi wojskowej od 1944 do 1988
                        roku ( z tych, pod które mógł podlegać R.K.). Dodatkowo w rotach przysięgi nie
                        ma żadnych zdań o WYŻSZEJ KONIECZNOŚCI ani innej pomroczności jasnej.
                        • 1410_tenrok Re: Człowiek honoru nie udziela informacji wojsko 11.03.06, 23:51
                          To w jakim celu generał armii Wojciech J. tak czesto jezdzil do Moskwy?
                          • absurdello Wolałbyś by po te wskazówki ... 12.03.06, 00:33
                            do Berlina ?

                            A poza tym to Roosevelt i Churchill wybrali adres podróży naszych notabli (w
                            Teheranie i Jałcie).
                            • 1410_tenrok Re: Wolałbyś by po te wskazówki ... 12.03.06, 01:07
                              Widzisz absurdello, przeginasz. A do tego Twoja znajomosc histroii jest
                              kiepska, jak zdazylem zauwazyc. dla ulatwienia dodam - to soso wybral ten
                              kierunek! Najpierw, jako przymierzeniec pana z wasikiem, a pozniej za pomoca
                              skromnego faktu dotarcia do Berlina. W tym czasie jego ludzie juz mmordowali
                              polskich patriotow (np. z moimi rodzisami im sie nie udalo, choc musze
                              powiedziec, ze byli blisko!)
                              • absurdello Oczywiście, ja nic nie wiem a ty masz jedyny 12.03.06, 04:01
                                patent na jedynie słuszne wiadomości historyczne. Wszyscy inni się mylą albo są
                                zindoktrynowani.
                                A jednak to Roosevelt i Churchill (Chorykościół) sprzedali nas w ręce Wujaszka
                                Dżugaszwili, przez co nasi nie mieli innego kierunku do odwiedzin.

                                1410_tenrok napisał:

                                > Najpierw, jako przymierzeniec pana z wasikiem, a pozniej za pomoca
                                > skromnego faktu dotarcia do Berlina.

                                No cóż, dobry wódz odsuwa wroga od swoich granic jak to zrobił Soso we wrześniu
                                1939 - a, że my się nie liczyliśmy, no cóż to nasza wina - byliśmy jak zwykle
                                nieprzygotowani.

                                > W tym czasie jego ludzie juz mmordowali polskich patriotow (np. z moimi
                                > rodzisami im sie nie udalo, choc musze powiedziec, ze byli blisko!)

                                Za to z kuzynem mojej Babci, pilotem im się udało, niestety nie miał tyle
                                szczęścia co jego kolega, z którym usiłowali uciec samolotami gdzieś z okolic
                                Katynia do Polski, silnik w jego samolocie nie zapalił. Ma teraz tylko grób
                                symboliczny na Powązkach.
                                • 1410_tenrok Re: Oczywiście, ja nic nie wiem a ty masz jedyny 13.03.06, 15:31
                                  Facet nie ma slusznych czy nieslusznych wiadomosci historycznych! Sa fakty. Ja
                                  mowie o faktach. A ty jedynie interperetujesz! To zasadnicza roznica.

                                  Stalin i Niemcy paktowali od lat 20tych. Niemcy cwiczyli na sowieckich
                                  poligonach swoj Blittzkrieg, a NKWD uczylo gestapo nowoczesnych metod, np.
                                  gazowania w ciezarowkach przeciwnikow politycznych (zrodlo: pamietniki Franza
                                  Haldera: byly szef OKH-obce armie wschod, wydane nawet w Polsce za komuny).
                                  Roosvelt otoczony byl przez komunistycznych szpiegow i do tego byl schorowany
                                  (nie dozyl Poczdamu!!!). Churchill mial za soba wyborców, ktorzy byli ZSRR
                                  zachwyceni. A soso mial swoje czołgi kilka kilometrow od Berlina! To sa fakty
                                  misiu, a reszta to pitolenie!
                                  Fakty to intensywna rusyfikacja Polski w latach 40. Fakty to Rokosowski i jego
                                  banda! Fakty to 140000 pomordowanych przeciwnikow komunizmu po wojnie. Fakty to
                                  sfalszowane wybory do sejum ustawodawczego i sfalszowane referendum.
                                  Ergo?
                                  Kuklinski nie zdradzil Polski! Czerwone swinie ukradly wczesniej Polske!!!
                                  To sa fakty.
                                  Fakty to rowniez zadziwiaja i blyskotliwe, nawet jak na warunki ZSRR, kariera
                                  niejakiego wojciech J., ktory z politruka stal sie szefem stabu generalnego i
                                  ministrem obrony narodowej. Byl najmlodszym generalem w całym ostblocku. Kto i
                                  dlaczego pchal tego pana do przodu?
                                  Na pewno kiedys sie o tym dowiemy.
                                  Wtedy własnie bedziesz wiedzial misiu kto był zdrajca, a kto bohaterem!
                    • rudy_harnas Re: Może czas aby zamknąć wieko tej trumny, a i 11.03.06, 20:10
                      baby1 napisała: dobrze by było aby nowi kombatańci też sobie dali spokój z tym wątpliwym
                      > bohaterem.
                      ------------------------------------------
                      Idżże kobiecino do garów albo na dyskotekę!
                      Ja w tym czasie nosiłem broń i na strzelnicy wojskowej
                      strzelaliśmy ćwicząc do sylwetek samolotów z amerykańskimi
                      gwiazdami.Gdyby nie Kukliński setki tysięcy młodych chłopaków
                      nie miało by tych rozterek co Kukliński-być wiernym przysiędze czy nie?
                      Mósielibyśmy strzelać do prawdziwych-innaczej zaś polowy sąd,jak śpiewał Wysocki.
                      • peer2 Re: Może czas aby zamknąć wieko tej trumny, a i 12.03.06, 08:45
                        Na strzelnicy?
                        Do sylwetek samolotów?
                  • oktawianc Re: Czesc pamieci plk. Kuklinskiego. Bardzo 11.03.06, 17:12
                    Jest tylko jeden drobny szczegół, plany ataku a atka to dwie różne sprawy. To
                    oczywiste, że ZSRR podobni jak USA tworzyły plany ataków i scenariusze tego
                    typu. Co innego jednak realizacja tych planów.
                    Co do potegi radzieckiej armi, to owszem mieli duuużo czołgów, w większości
                    pamiętających stare dobre czasy. Między innymi by zlikwidować tą "przewagę"
                    ZSRR, amerykanie stworzyli samolot taki jak A10, zwany tank killerem.
                    A słabej pozycji rosjan świadczy chociażby fakt, że zrezygnowali z budowania
                    wyrzutni na Kubie pod naciskiem Ameryki, mimo iż to zrównoważyłoby sytuacje,
                    biorąc pod uwagę, że stany miały sporo wyrzutni w pobliżu ZSRR. Jakoś jednak się
                    ugięli... A mieliby zalać Europę swoimi starymi czołgami, swoją Wołyńską pięścią
                    pancerną... Bardzo w to wątpię. To, że wojskowi planują holokaust, nie znaczy,
                    że politycy go zrealizują. Zresztą wojskowi od tego właśnie są, żeby takie plany
                    czynić.
                    • olex5 od kiedy to zdrajcy dostaja medale? 11.03.06, 17:18
                      od kiedy to zdrajcy dostaja medale? To chyba tylko w tym chorym kraju mozliwe
                      • absurdello Co się dziwić skoro od odpowiedzialności za ... 11.03.06, 18:16
                        prowadzenie po alkoholu i zrobienie z kogoś kaleki chroni POMROCZNOŚĆ JASNA ...

                      • rudy_harnas [...] 11.03.06, 21:10
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • olex5 Re: od kiedy to zdrajcy dostaja medale? 11.03.06, 23:33
                          jestes zwykla umyslowa gnida.Przez takich jak ty Polska jest dzis rozkradzionym
                          dziadem.Tacy jak ty rozkradli majatek narodowy, prywatyzowali za
                          lapowki,doprowadzili do najwiekszego bezrobocia w Europie,zadluzenia i braku
                          perspektyw dla mlodego pokolenia, ktore musi wyjezdzac za granice bo u siebie
                          nie moze nic.
                  • rudy_harnas Re: Czesc pamieci plk. Kuklinskiego. Bardzo 11.03.06, 20:02
                    fritz.fritz napisał:Zdaje sie, ze w 1982 general Szijk z Czechoslowackiej armii uciekl z planami
                    > ataku na zachod: Paryz po tygodniu, Pireneje dwa dni pozniej.
                    ---------------------------------------------------------------
                    Do twojej wiadomości fritz.fritz:mnie szykowano do marszu na Pireneje
                    w ciągu 48godzin.Potem mieliśmy" przestać istnieć"-a wojnę mieli zakończyć
                    rezerwiści.Gdyby nie Kukliński nie pisalibysmy na tym forum.
                    Wszyscy jak tu jesteśmy!
                    • peer2 Re: Czesc pamieci plk. Kuklinskiego. Bardzo 11.03.06, 20:31
                      A potem wyłączyłem Playstation...
                  • viking2 Re: Czesc pamieci plk. Kuklinskiego. Bardzo 12.03.06, 04:00
                    fritz.fritz napisał:
                    > Alez oczywiscie, ze nie o Polske. Uklad Warszawski atakowal by zachod wlasnie z
                    >
                    > terenow Polski. To nie ma nic wspolnego z Polska jako krajem tylko z Polska,
                    > terytorium, z ktorego bylby prowadzone dzialania bojowe.
                    >
                    > Zdaje sie, ze w 1982 general Szijk z Czechoslowackiej armii uciekl z planami
                    > ataku na zachod: Paryz po tygodniu, Pireneje dwa dni pozniej

                    Fritz.fritz, powiem Ci otwarcie - nie wierze w te wojne, ktorej jakoby mial
                    zapobiegac Kuklinski albo ktokolwiek inny. ZSRR juz wtedy byl kolosem na
                    glinianych nogach. Nawet i w Afganistanie juz im niesporo szlo. Moja teoria jest
                    taka, ze tu akurat zemscilyby sie okrutnie wszystkie systemowe bolaczki systemu
                    socjalistyczno-komunistycznego, a jakie - to zaraz wyluszcze.
                    Otoz, nie wiem, czy w tamtych czasach pracowales, czy jeszcze nie, ale ja mialem
                    tego pecha od 1974 roku i udalo mi sie co nieco zobaczyc.
                    W zakladach produkcyjnych byl plan produkcji. Niewazne, czy realistycznie
                    sporzadzony, czy nie, bo i tak nie mial sie nijak do rzeczywistosci. Wyobraz
                    sobie zaklady mechaniczne, gdzie buduje sie np. silniki Diesla - miedzy innymi i
                    do czolgow. Plan przewiduje jakis poziom produkcji, dla uproszczenia powiedzmy,
                    ze to jest 100 silnikow na miesiac. Wiadomo, ze kierownicy wydzialow
                    produkcyjnych chca dostac premie, wiec zamelduja "wykonanie planu" juz okolo
                    20-go danego miesiaca. Przez pozostale 7 czy 8 dni roboczych produkcja bedzie
                    "ponadplanowa", by mozna bylo dumnie zameldowac sekretarzowi POP-u, ze
                    wyprodukowano np. 122 silniki w tym miesiacu. Dyrektor zakladow, ktory tez lubi
                    pieniadze, a zona akurat chce nowe futro, melduje do zjednoczenia o
                    wyprodukowaniu juz 135 silnikow w tym miesiacu. Glowny ksiegowy i sekretarz
                    POP-u ida mu na reke, bo tez chca dostac premie, talony na Fiata i zapewnic
                    sobie mozliwosci dalszych awansow. Dyrektor zjednoczenia podniesie ten ich
                    meldunek do, powiedzmy, 151 silnikow, a minister zamelduje w Biurze Politycznym
                    w KC, ze podlegly mu zaklad wyprodukowal 178 silnikow do czolgow.
                    I tylko ten biedny, umazany i wiecznie kopany w dupe robol z tasmy montazowej
                    wie, ze tak naprawde to w ciagu miesiaca zbudowano 82 silniki, z ktorych 20 nie
                    przeszlo prob na hamowni, a z calej reszty polowa jest nie do konca
                    skompletowana, ale zaksiegowano je w "pogoni za planem".
                    Podobnie dzieje sie w innych zakladach produkcyjnych i montazowych, bo wszyscy
                    kierownicy wydzialow i wszyscy dyrektorzy i wszyscy sekretarze POP-u i wszyscy
                    dyrektorzy zjednoczen pracuja dla tego samego "wlasciciela Polski Ludowej" w
                    gustownym budynku przy Rondzie Nowego Swiatu (a teraz De Gaulle'a).
                    Tenze wlasciciel, razem z "wlascicielami Zwiazku Radzieckiego" planuje
                    druzgocacy atak na sily NATO w Europie, by juz na zawsze wprowadzic wszedzie
                    ustroj powszechnej szczesliwosci. W planowaniu, tak jeden, jak i drugi opiera
                    sie na szumnych zapewnieniach, ze "w pogotowiu mamy 6000 czolgow gotowych do
                    akcji". A w rzeczywistosci, to oni maja tych czolgow 6000 na papierze. Na
                    poligonach i w koszarach stoi pewnie nie wiecej niz 4000-4500. Z nich, jakies
                    500 albo 600 nigdy donikad nie pojedzie, bo nawet silnik nie zaskoczy. Z
                    pozostalych, jedna czwarta zepsuje sie w granicach pierwszych dwustu kilometrow,
                    a z tych, ktore dojada na pole walki moze okazac sie, ze kolejna jedna czwarta
                    ma np. wadliwy zamek do dziala, albo nie dziala radio, albo gasiennice pekaja
                    jakby byly ze szkla, albo jeszcze sto innych rzeczy. I latwo moze okazac sie, ze
                    sprawnych wozow bojowych tak naprawde, to mozna wystawic moze 1500, moze 2000.
                    Poniewaz tym razem to nie Afganistan i maja naprzeciw siebie regularna armie, a
                    nie zgraje oberwancow z Kalachami, to Leopard, Leclerc i Abrams przejda przez
                    nie jak goracy noz przez maslo i przebudzenie z reka w nocniku bedzie bardzo
                    bolesne.
                    Moje prywatne podejrzenie jest takie, ze - paradoksalnie - z tego stanu rzeczy
                    zdawali sobie doskonale sprawe szefowie wywiadow krajow Ukladu Warszawskiego i
                    za nic w swiecie nie dopusciliby do prawdziwego rozpoczecia dzialan wojennych
                    przeciwko NATO. To juz predzej jakis Czernienko czy inny Kosygin mialby
                    nieszczesliwy wypadek podczas podrozy samolotem, albo inny atak serca,
                    "okrywajacy zaloba caly postepowy swiat socjalistyczny na dlugie lata"...
                    • peer2 Re: Czesc pamieci plk. Kuklinskiego. Bardzo 12.03.06, 08:42
                      Paradoksem jest to, że ci sami ludzie, którzy opowiadają o możliwości III Wojny
                      Światowej, kategorycznie zaprzeczają temu, że Ruscy mieli plan wpaść do nas
                      z "bratnią pomocą"...
                • olias słuchajcie kapralu! 12.03.06, 09:36
                  użycie małych bomb na linii Wisły rozdzieliłoby obu wrogów. Nie miałoby to nic
                  wspólnego z dużymi rakietami kontynentalnymi posiadającymi takich bomb parę do
                  parunastu. Dopuki ZSRR i USA waliłyby w linię wisły i nie ruszały
                  międzykontynentalnych oba państwa byłyby bezpieczne.
                • piescywil Re: Czesc pamieci plk. Kuklinskiego. Bardzo 13.03.06, 01:42
                  Moze USA mialo w d... Polske, ale na pewno nie DDR, bo to rodziny Niemcow z
                  RFN, a wiec ich sprzymierzenca- wracaj do szkoly, matole.
            • rudy_harnas Re: Czesc pamieci plk. Kuklinskiego. Bardzo 11.03.06, 19:56
              oktawianc napisał:> Chyba Ci słabo. Jaka wojna?
              ------------------------------------------
              Ano taka do jakiej i mnie przysposabiano.Nie w obronie Polski,ale
              wojna z zachodem do czego CCCP szykował się już w 1921.I o tym
              pisze fritz.fritz.Czy by Ameryka kiwnęła,czy nie palcem
              w bucie to kacapy czym bliżej upadku,tym bardziej byli
              zdeterminowani żeby w tej apokalipsie pociągnąć resztę za sobą.
              NRD-owcy wybili już medale za "Wyzwolenie"Berlina Zach.z datą 1981!
              Jak myślisz?Sami chcieli ten Berlin Amerykanom wyrwać?
              • oktawianc Re: Czesc pamieci plk. Kuklinskiego. Bardzo 12.03.06, 01:00
                Zdobywać jak zdobywać, ale propaganda być musiała... W USA zresztą też była
                niczego sobie. Gdyby "kacapy" były tak bardzo zdeterminowane, to jak wcześniej
                pisałeś, nie byłoby nas tutaj. I to czy NATO było przygotowane na ten domniemany
                atak, czy nie, było całkiem bez znaczenia. Bo przy potencjale atomowym obydwu
                mocarstw, z naszego globu, wiele by nie zostało, o czym obie strony wiedziały.
                Co oczywiście nie znaczy, że uważam, że do wojny dojść nie mogło. Bo jakoś tak
                dziwnie jest na świecie, że często rządzą ludzie o chorych ambicjach, poczuciu
                misji i co tu dużo mówić, nienormalni...


                > NRD-owcy wybili już medale za "Wyzwolenie"Berlina Zach.z datą 1981!
                > Jak myślisz?Sami chcieli ten Berlin Amerykanom wyrwać?
            • piescywil Re: Czesc pamieci plk. Kuklinskiego. Bardzo 13.03.06, 01:41
              Matolku-koziolku. Pewnie, ze wojna, tylko nie z Polska, a Europa zachodnia.
              Sowieci mieli uderzyc najpierw na RFN i Holandie. Mialy isc trzy serie.
              Pierwsza moglaby dojsc do celu, ale kolejne bylyby niszczone po drodze. RFN nie
              pozwolila by na to, aby te akcje przeprowadzono na terenach DDR, dlatego tez
              pozostaje teren Polski, pacanie. Na terytorium naszego kraju NATO niszczyloby
              wroga-Sowietow.
          • krasnoludek524 fritz.fritz , gdzie ty to wyczytałeś? 11.03.06, 14:21
            Od kogo ty to wiesz?

            • fritz.fritz Re: fritz.fritz , gdzie ty to wyczytałeś? 11.03.06, 14:31
              Przeciez na ten pisano bardzo duzo.

              Z tego powodu wlasnie Kuklinski dostal najwyzsze odznaczenie USA, zdaje sie, ze
              tylko jednemu obcokrajowcowi przyznanao je dotychczas.

              Jest pare ksiazek o Kuklinskim ale jedna jest przez niego osobiscie
              autoryzowana. Jest rowniez mase informacji ze strony USA, jak decydujace byly
              informacje nie tylko o Uladzie Warszawskim ale rowniez o tym pokazaniu USA
              slabych punktow ich armii.

              Kuklinski zaczal wspolprace z USA w ten sposob, ze przekazal USA wlasna analiza
              armii USA i wykazal iles tam setek bledow.
              USA w wyniku tego raportu przemyslaly i zmienily bardzo we wlasnej armii,
              dzieki temu zwiekszajac jej sile obronna, innymi slowy atak stal sie mniej
              oplacalny.
              • krasnoludek524 Re: fritz.fritz , gdzie ty to wyczytałeś? 11.03.06, 15:39
                Mój drogi powiem w sktócie.

                Prawda leży po środku.

                W planach wojskowych na wypadek wojny zarówno z jednej jak i z drugiej strony
                przygotowywuje się wiele wariantów.
                Ty w tej chwili mówisz o jednym z nich.
                W wojsku (zarówno w NATO jak i w byłym Układzie Warszawskim)nie myśli się
                kategoriami nazwę to "zbyt wysokiego humanizmu".
                Wojny się wygrywa lub się przegrywa i nie ma sentymentów.
                Czas by wielu z was na forum to zrozumiało.

                Kukliński zostanie osądzony dopiero za 20-40 lat ale nie teraz.
                Wy oceniacie go obecnymi kategoriami.

                Ale muszę przyznać był dobrym szpiegiem.
                • fritz.fritz Re: fritz.fritz , gdzie ty to wyczytałeś? 11.03.06, 15:58
                  krasnoludek524 napisał:

                  > Mój drogi powiem w sktócie.
                  >
                  > Prawda leży po środku.
                  >
                  > W planach wojskowych na wypadek wojny zarówno z jednej jak i z drugiej strony
                  > przygotowywuje się wiele wariantów.
                  > Ty w tej chwili mówisz o jednym z nich.
                  > W wojsku (zarówno w NATO jak i w byłym Układzie Warszawskim)nie myśli się
                  > kategoriami nazwę to "zbyt wysokiego humanizmu".
                  > Wojny się wygrywa lub się przegrywa i nie ma sentymentów.
                  > Czas by wielu z was na forum to zrozumiało.
                  >
                  > Kukliński zostanie osądzony dopiero za 20-40 lat ale nie teraz.
                  > Wy oceniacie go obecnymi kategoriami.

                  To jest juz prawie 17 lat po zmianie systemu i 25 lat od jego ucieczki.
                  Przestepczy charakter komunizmu jest oczywisty, tak samo jak przestepczy
                  charakter hitleryzmu.

                  Kuklinski walczyl przeciwko czerownemu faszyzmwi.

                  To, ze w Polsce Polacy nie potrafia jasno ocenic jego wkladu do obrony Polski
                  swiadczy tylko o tym jak potwornie zle uczy sie w szkolach, w jakim stopniu
                  spoleczenstwo jest zdeorientowane.

                  To "zdeorientowanie" spoleczenstwa nie jest przypadkiem tylko jak najbardziej
                  swiadomym dzialaniem kol politycznych w ciagu ostatnich 17 lat.

                  Ten problem sygnalizuje rowniez PiS w swoim programie politycznym. Problem
                  katastrofalnie zlego przekazywania wiedzy historycznej.

                  Wlasnie z tego powodu jest PiS atakowana przez PO i SLD. I nie tylko przez
                  nich. Rowniez gazety wydawane przez wydawnictwa niemieckie w Polsce i Niemczech
                  atakuja PiS. Program PiS nauki historii bedzie oznaczac, ze nie bedzie mozliwy
                  paradoks nieprawdopodobnej "poprawnosci politycznej" zakozeniony teraz w
                  spoleczesntwie.

                  Przeprowadzono sondaz, chyba 3-4 lata temu, na temat czy Niemcow w Polsce mozna
                  uznac za tak samo pokrzywdzonych jak Zydow i Polakow.

                  Odpowiedz byla: i owszem.





                  >
                  > Ale muszę przyznać był dobrym szpiegiem.

                  • absurdello Re: fritz.fritz , gdzie ty to wyczytałeś? 11.03.06, 18:57
                    >
                    > To jest juz prawie 17 lat po zmianie systemu i 25 lat od jego ucieczki.
                    >

                    Dobrze napisane, a jak nazywamy uciekającego żołnierza ? Jakoś tak na t...

                    >
                    > Przestepczy charakter komunizmu jest oczywisty, tak samo jak przestepczy
                    > charakter hitleryzmu.
                    >
                    Mieszasz pojęcia.
                    Po pierwsze tu nie było komunizmu (nawet w ZSRR go nie było) a jakiś system
                    socjaliztyczno podobny oparty na luźnych w wypisach z Marksa.
                    Po drugie system komunistyczny jako taki nie zakładał zbrodni, to realizujący
                    go ludzie doprowadzili do tych wszystkich nieszczęść gdy się uznali za
                    nieomylnych.
                    Podobnie czyni dziś USA łamiąc prawa ludzkie i obywatelskie w obronie praw
                    ludzkich i obywatelskich (patrz postępowanie z ludźmi podejrzanymi o 11.09,
                    którym z powodu "nieomylności" nie pozwolono bronić się przed sądem).
                    Hitleryzm zakładał eksterminację innych narodów uznanych za gorsze rasowo
                    (wyższość rasy germańskiej nad innymi).


                    > Kuklinski walczyl przeciwko czerownemu faszyzmwi.
                    >
                    Proponuję wycieczkę po słownikach:

                    Faszyzm (wł. fascismo, od fascio - wiązka, związek) - doktryna polityczna
                    wyrosła ze sprzeciwu wobec demokracji parlamentarnej, głosząca kult narodu bądź
                    państwa, silne przywództwo oraz solidaryzm społeczny. Faszyzm podkreślał
                    niechęć wobec zarówno liberalizmu, jak i KOMUNIZMU. Początkowo nazwa odnosiła
                    się tylko do włoskiego faszyzmu, później była stosowana wobec pokrewnych ruchów
                    w latach 20. i 30. XX wieku, zwłaszcza narodowego socjalizmu w Niemczech, oraz
                    współczesnych ruchów wywodzących się z partii faszystkowskich.

                    > To, ze w Polsce Polacy nie potrafia jasno ocenic jego wkladu do obrony Polski
                    > swiadczy tylko o tym jak potwornie zle uczy sie w szkolach, w jakim stopniu
                    > spoleczenstwo jest zdeorientowane.
                    >

                    Raczej jego wkładu w oszczędności podatnika amerykańskiego a relatywizowanie
                    działań tego zdrajcy, który złamał przysięgę wojskową ot chociażby w zakresie
                    dochowania tajemnicy wojskowej, świadczy o tobie (potwornie).
                    To, że mu się ustrój i ówczesne sojusze (nawet niedobrowolne) nie podobały to
                    jedno ale zdradzanie tajemnic wojskowych (głównie polskich, bo Rosjanie nie
                    dopuszczali nikogo do ważniejszych swoich informacji) stronie przeciwnej to już
                    co innego.

                    > To "zdeorientowanie" spoleczenstwa nie jest przypadkiem tylko jak najbardziej
                    > swiadomym dzialaniem kol politycznych w ciagu ostatnich 17 lat.
                    >

                    Oczywiście, każdy naród kocha swoich obywateli wynoszących informacje dotyczące
                    obronności za granicę, szczególnie tych czyniących to wg własnego widzimisię.

                    > Ten problem sygnalizuje rowniez PiS w swoim programie politycznym. Problem
                    > katastrofalnie zlego przekazywania wiedzy historycznej.
                    >

                    Nie ma to jak kształtowanie historii, wedle aktualnych potrzeb politycznych
                    (już krytykowani poprzednicy to czynili).

                    > Wlasnie z tego powodu jest PiS atakowana przez PO i SLD. I nie tylko przez
                    > nich. Rowniez gazety wydawane przez wydawnictwa niemieckie w Polsce i
                    > Niemczech atakuja PiS.
                    >
                    O czym świadczy twój jakże polski nick.

                    > Program PiS nauki historii bedzie oznaczac, ze nie bedzie mozliwy
                    > paradoks nieprawdopodobnej "poprawnosci politycznej" zakozeniony teraz w
                    > spoleczesntwie.
                    >

                    Chyba pisałem już coś o nieomylności "elyt" i ile ofiar to kosztowało. Zostawmy
                    sprawy historykom.

                    > Przeprowadzono sondaz, chyba 3-4 lata temu, na temat czy Niemcow w Polsce
                    > mozna uznac za tak samo pokrzywdzonych jak Zydow i Polakow.
                    >
                    > Odpowiedz byla: i owszem.

                    Jakie precyzyjne pytanie taka i odpowiedź !
                    • fritz.fritz Re: fritz.fritz , gdzie ty to wyczytałeś? 11.03.06, 21:15
                      >Mieszasz pojęcia.
                      >Po pierwsze tu nie było komunizmu (nawet w ZSRR go nie było) a jakiś system
                      >socjaliztyczno podobny oparty na luźnych w wypisach z Marksa.

                      Przeciez to jest punkt widzenie betonu komunistycznego propagowanego teraz w
                      Polsce przez niemieckich zielonych.

                      Poczytaj sobie Kolakowskiego (Polski tytul jest zdaje sie "Glowne strumienia
                      Marsksizmu leninizmu ) przynajmniej pierwsze 300 stron i mam nadzieje, ze
                      skonczysz z tym idiotyzmem.

                      To jest tylko nadzieja i to slaba poniewaz wylamenia sie ze stanu dokrynizacji
                      jaki ty osiagnales jest niezwykle trudno.
                      Praktycznie nie mozliwe dla normalnego czlowieka.

                      Jezeli jestes inteligentny, to Kolakowski moze ci bardzo pomoc, jezeli nie...
                      to nie masz juz szansy.

                      • absurdello Poczytaj sobie Joan Rowling, jakieś 3600 stron ... 12.03.06, 00:53
                        na pewno zmienisz zdanie co do istnienia smoków i możliwości czynienia magii ...
                        • krasnoludek524 Oj fritz, fritz. wiesz co robi człowiek 12.03.06, 09:59
                          w miarę inteligentny by poznać dane zjawisko?

                          Poprostu przygląda się mu z różnych stron.
                          Patrzy z lewicy, patrzy z prawicy i coś tam zawsze zobaczy.
                          Pamiętaj też o tym, że większość z nas to ślepcy którzy przyglądają się rzeczy
                          w pobieżny sposób i nie wszystko zawsze zobaczą.

                          Rozmawiaj z ludzmi z lewej i z prawej strony. Dużo rozmawiaj, może zrozumiesz
                          tamte czasy.

                          Ale mój drogi proszę nie mów, że wiesz coś lepiej niż inni a zwłaszcza inni
                          którzy w tamtych czasach żyli.

                          By coś wiedzieć trzeba innych wysłuchać ( wielu innych wysłuchać).

                          Nie mów, że przeczytana książka jednego opozycjonisty jest dla ciebie wyrocznią
                          bo to nie poważne podejście do tematu. W tej książce jest punkt widzenia tylko
                          jednego człowieka. W tamtych czasach żyło ich o wiele więcej i wielu z nich
                          umiało pisać.
                          Będziesz chciał to poznać to poznasz, ale proszę nie powtarzaj poglądów jednego
                          człowieka z taką zaciekłością.

                          WIĘCEJ SIĘ JUŻ W TYM TEMACIE NIE ODEZWĘ.

                          Powodzenia Fritz

                          Krasnoludek
          • tkuprian Prawdopodobnie zapobiegł? W jaki sposób? 11.03.06, 14:24
            Uciekł zda się w 1981, jak Breżniew już dogorywał - a Breżniew w swojej polityce
            dążył przeca do ograniczenia ewntualnych skutków przekształcenia się zimnej
            wojny w goracą (KBWE, układy rozbrojeniowe), a po Breżniewie to w ZSRR ujawniły
            się już wyraźnie tendencje "kapitulanckie" - vide liberalizacja rozpoczeta przez
            Andropowa i twórczo rozwinięta przez Gorbaczowa.

            Być może wojnie w jakimś tam stopniu zapobiegł, ale zdrajcą to jest na pewno i
            dopóki nie zostanie dowiedzione, że w istocie informacje przezeń przekazane
            zapobiegły wojnie to chyba raczej trzeba by się powstrzymać z awansami i orderami.
            • fritz.fritz Re: Prawdopodobnie zapobiegł? W jaki sposób? 11.03.06, 14:34
              tkuprian napisał:

              > Uciekł zda się w 1981, jak Breżniew już dogorywał - a Breżniew w swojej
              polityce dążył przeca do ograniczenia ewntualnych skutków przekształcenia się
              zimnej wojny w goracą (KBWE, układy rozbrojeniowe), a po Breżniewie to w ZSRR
              ujawniły się już wyraźnie tendencje "kapitulanckie" - vide liberalizacja
              rozpoczeta przez
              > Andropowa i twórczo rozwinięta przez Gorbaczowa.

              Uf, nic sie nie zgadza. Wyjasnienie byloby zbyt dlugie.
              Zainteresuj sie troche historia.

              Przeczytaj ksiazke o Kuklinskim, autoryzowana przez niego i napisana przez
              Amerykanow.


              >
              > Być może wojnie w jakimś tam stopniu zapobiegł, ale zdrajcą to jest na pewno i
              > dopóki nie zostanie dowiedzione, że w istocie informacje przezeń przekazane
              > zapobiegły wojnie to chyba raczej trzeba by się powstrzymać z awansami i
              ordera
              > mi.
              • rafvonthorn Re: Prawdopodobnie zapobiegł? W jaki sposób? 11.03.06, 16:01
                Jesteś naiwny, zastanów się...
                • absurdello Fajny sposób obrony ... 12.03.06, 00:50
                  wystarczy, że Amerykanie napiszą książkę o dowolnym sprawcy, on to autoryzuje i
                  wszyscy obowiązkowo wierzą w objawioną prawdę.

              • peer2 Re: Prawdopodobnie zapobiegł? W jaki sposób? 12.03.06, 08:58
                To Ruskie chcieli wejść do nas, czy nie?
                I czy Jaruzel miał rację wprowadzając stan wojenny?
          • zulus3 Re: Czesc pamieci plk. Kuklinskiego. Bardzo 11.03.06, 14:28
            fritz.fritz napisał:

            > prawdopodobnie zapobiegl wojnie w Europie miedzy Rosja, tzn. sie blokiem
            > wschodnim i USA, tzn. sie NATO.
            >
            > Wojna moglaby byc lokalna, ale krajem na ktorego terytorium by sie odegrala
            > bylaby Polska. W wypadku konfliktu doszloby z cala pewnoscia uzycie srodkow
            > masowego razenie, bomb atomowych, poniewaz blok wschodni mial przewage
            > ilosciowa w broniach konwencjonalnych.
            >
            > Uderzenia atomowe skierowane byloby wiec przedewszytkim przeciwko Polsce po
            > pierwsze dlatego zeby wojsko a po drugie zeby zademenstrowac zdecydowanie
            NATO
            > to obrony.
            >
            > Polska na duzych obszarach zamienilaby sie w atomowa pustynie.
            >
            > Plk. Kuklinski zapobiegl temu.
            > "zapobiegl" temu podajac precyzyjne cele dla rakiet amerykanskich.
            Pogratulowac dowcipu.
            • fritz.fritz Re: Czesc pamieci plk. Kuklinskiego. Bardzo 11.03.06, 14:40
              > > Plk. Kuklinski zapobiegl temu.
              > > "zapobiegl" temu podajac precyzyjne cele dla rakiet amerykanskich.
              > Pogratulowac dowcipu.

              Problem polega na katastrofalnie niskim poziomie informacyjnym w Polsce. To
              jest przede wszystkim wina szkol i faktu, ze ponad 90% cala prasy wydawanej w
              Polsce jest w rekach zagranicy.

              Duze i znaczaca gazeta jak GW jest niestety nastawiano rowniez przeciwko
              Polakom swiadomym swojej historii, z ktorej moga byc dumni.

              Ponad 60% prasy jest wydawana przez Niemcow a ich celem jest pelna integracja
              Polski i Polakow w .... Niemczech. Dokladnie w tym sensie wyglada rowniez ich
              polityka informacyjna, wychowujaca i doktrynizujaca Polakow na idealnych..
              europejczykow bez historii, calkowicie odcietych od roots, a wiec niezwykle
              podatnych na wszelkie manipulacje.

              Poznaj historie, przestaniesz byc idiota dajacym sie latwo manipulowac.
              • zulus3 Re: Czesc pamieci plk. Kuklinskiego. Bardzo 11.03.06, 14:54
                fritz.fritz napisał:

                > > > Plk. Kuklinski zapobiegl temu.
                > > > "zapobiegl" temu podajac precyzyjne cele dla rakiet amerykanskich.
                > > Pogratulowac dowcipu.
                >
                > Problem polega na katastrofalnie niskim poziomie informacyjnym w Polsce. To
                > jest przede wszystkim wina szkol i faktu, ze ponad 90% cala prasy wydawanej w
                > Polsce jest w rekach zagranicy.
                >
                > Duze i znaczaca gazeta jak GW jest niestety nastawiano rowniez przeciwko
                > Polakom swiadomym swojej historii, z ktorej moga byc dumni.
                >
                > Ponad 60% prasy jest wydawana przez Niemcow a ich celem jest pelna integracja
                > Polski i Polakow w .... Niemczech. Dokladnie w tym sensie wyglada rowniez ich
                > polityka informacyjna, wychowujaca i doktrynizujaca Polakow na idealnych..
                > europejczykow bez historii, calkowicie odcietych od roots, a wiec niezwykle
                > podatnych na wszelkie manipulacje.
                >
                > Poznaj historie, przestaniesz byc idiota dajacym sie latwo manipulowac.
                < historie nie poznaje sie z prasy,a o czym informowal Kuklinski to akurat wiem
                z nizaleznych zrodel.
                Nie sra sie we wlasne gniazo,nawet jezeli jest ono zajete przez "obcych"
                A zproblemem komunizmu poradzilismy sobie bez USA
                A na marginesie. Co zrobily USA po tym jak Kuklinski ostrzegl ich o planowanym
                Stanie Wojennym. (odp. nic, nawet nie ostrzegli opozycji)
                • fritz.fritz Re: Czesc pamieci plk. Kuklinskiego. Bardzo 11.03.06, 15:08
                  > Nie sra sie we wlasne gniazo,nawet jezeli jest ono zajete przez "obcych"

                  To nie bylo wlasne gniazdo, tylko kraj okupowany przez czerwonych faszytow.
                  Rozumujac w ten sposob, kazde powstanie bylo "sraniem" we wlasne gniazdo,
                  polskie armie na zachodzie i wschodzie w czasie IIWS byly rowniez sraniem we
                  wlasne gniazdo i wlasciwie kazdy zabor polski powinien wiernie walczyc o
                  pozostanie przy kazdym zaborcy, bo walka przeciwko niemu byla przeciez sraniem
                  w wlasne gniazdo. Rowniez legiony Dabrowskiego byly ...

                  Zastrzel sie, powies sie z tak mentalnoscia.

                  Kuklinski spelnil swoj obowiazek wobec wobec Polski tak, ze powinien byc
                  absolutnym wzorem dla kazdego oficera: musisz zniszczyc kazdego, kto okupuje
                  twoj kraj.

                  Kazde inne nastawienie, jezeli nie jestes doktrynizowanym idiota, tylko
                  czlowiekiem, ktory wie ze dziala na korzysc okupanta jest nastawienie
                  parszywego tchorza i sprzedawczyka, zdrajcy, ktorego mozna a wlasciwie trzeba
                  przy okazji powiesic.



                  > A zproblemem komunizmu poradzilismy sobie bez USA
                  > A na marginesie. Co zrobily USA po tym jak Kuklinski ostrzegl ich o planowanym
                  > Stanie Wojennym. (odp. nic, nawet nie ostrzegli opozycji)
                  • zulus3 Zastrzelic sie powinienes sam skoro nie dostrzegas 11.03.06, 15:35
                    z subtelnej roznicy jaka jest pomiedzy tym kiedy Polacy razem walcza o wolnosc
                    swojego kraju a nie kiedy Polak walczy przeciwko Polakowi.
                    A jezeli uwazasz ze Amerykanie majac do dyspozycji dane od Kuklinskiego
                    (placili mu za to, wiec gdzie ten heroizm)oszczedzili by Polske w razie
                    konfrontacji z ZSRR to jestes kiep.
                    • fritz.fritz Re: Zastrzelic sie powinienes sam skoro nie dostr 11.03.06, 16:06
                      zulus3 napisał:

                      > z subtelnej roznicy jaka jest pomiedzy tym kiedy Polacy razem walcza o wolnosc
                      > swojego kraju a nie kiedy Polak walczy przeciwko Polakowi.

                      Ale nie. Polacy byl w wojskach wszystkich zaborow.
                      W czasie II WS Polacy byli rowniez w armii niemieckiej.

                      Nalezy oczekiwac, ze Polak walczacy po stronie okupanta blyskawicznie odwroci
                      sie, zabije oficerow sluzacych okupantowi i przejdzie do Polakow walczacych o
                      wolnosc.


                      > A jezeli uwazasz ze Amerykanie majac do dyspozycji dane od Kuklinskiego
                      > (placili mu za to, wiec gdzie ten heroizm)

                      Wlasnie ze nie placili mu za to.

                      >oszczedzili by Polske w razie konfrontacji z ZSRR to jestes kiep.

                      Oczywiscie, zeby nie oszczedzili, poniewaz armie bloku wschodniego atakowalyby
                      wlasnie z terytorium Polski.

                      Kuklinski wzmacnijac USA zmniejszyl prawdopodobienstwo natychmiastowej
                      odpowiedzi atomowej USA, poniewaz wiedzeili oni jak bedie nastepny krok Rosj.

                      Innymi slowy Kuklinski zmniejszyl w bardzo duzym stopuniu niebezpieczenstwo
                      wojny zwlaszcza dlatego, ze Rosjanie wiedzieli, ze Amerykanie dzieki
                      Kuklinskiemu (byl sztabowcem bawiacym sie wlasnie w wojne z zachodem) bardzo
                      dokladnie rozumieja co oni robia i dlaczego, co bylo rowniez olbrzymim
                      oslabieniem atakujacego.

                      Mam nadzieje, ze to rozumiesz.
                      • absurdello Re: Zastrzelic sie powinienes sam skoro nie dostr 11.03.06, 19:13
                        > > A jezeli uwazasz ze Amerykanie majac do dyspozycji dane od Kuklinskiego
                        > > (placili mu za to, wiec gdzie ten heroizm)
                        >
                        > Wlasnie ze nie placili mu za to.
                        >

                        Oczywiście, z całą rodziną żył tam dobrym słowem i dolarami leżącymi w Ameryce
                        na chodnikach. Opracowania dla CIA pisał na podstawie informacji uzyskanych z
                        amerykańskich dzienników telewizyjnych i lokalnych prognoz pogody.

                        Podziwiam naiwność !

                        > >oszczedzili by Polske w razie konfrontacji z ZSRR to jestes kiep.
                        >
                        > Oczywiscie, zeby nie oszczedzili, poniewaz armie bloku wschodniego
                        > atakowalyby wlasnie z terytorium Polski.

                        Oczywiście, tylko zupełnie przypadkiem informacje ostatnio ujawnione o planach
                        ataku mówią o odpowiedzi na atak NATO a nie atakowanie w pierwszej kolejności.
                        Poza tym NATO powstało wcześniej niż Układ Warszawski (1949 <-> 1955)
                        a nie odwrotnie.

                        >
                        > Kuklinski wzmacnijac USA zmniejszyl prawdopodobienstwo natychmiastowej
                        > odpowiedzi atomowej USA, poniewaz wiedzeili oni jak bedie nastepny krok Rosj.
                        >

                        Tak, oczywiście Rosjanie bezgranicznie wierzyli nawet swoim sojusznikom i
                        informowali ich na prawo i lewo o wszystkich swoich zamiarach tak, kukliński
                        tylko zmieniał adres na kopertach z tajnościami i naklejał nowy znaczek.

                        > Innymi slowy Kuklinski zmniejszyl w bardzo duzym stopuniu niebezpieczenstwo
                        > wojny zwlaszcza dlatego, ze Rosjanie wiedzieli, ze Amerykanie dzieki
                        > Kuklinskiemu (byl sztabowcem bawiacym sie wlasnie w wojne z zachodem) bardzo
                        > dokladnie rozumieja co oni robia i dlaczego, co bylo rowniez olbrzymim
                        > oslabieniem atakujacego.
                        >

                        Gdzieś ty się takich "mundrości" naczytał ?

                        • 1410_tenrok Re: Zastrzelic sie powinienes sam skoro nie dostr 12.03.06, 01:16
                          Dobry jestes jako politruk absurdello! Ale niestety, wszystko co odpiujesz - to
                          bzdury! I najsmieszniejsze jest to, ze pewnie sam o tym wiesz!
                          Kuklinski zdradzil komune misiu! Kuklinski nie zdradzil Polski! Naczytales sie
                          pewnie hasel to "Partia - Polska". Ale nie! Polska i komunizm - to niestety
                          dwie rozne rzeczy!
                          Absurdello - wlasnie na tym polega cala twoja tragedia. Wystarczy spojrzec na
                          zdjecia z rytualów UW. Widac dokladnie kto komu ufa i kto jest jak uznawany.
                          Trzeba byc slepym i gluchym, aby ludziom wciskac kit, ze informacje wywiadowcze
                          Kuklinskiego nie byly ciosem dla czerwonych! Dlatego wlasnie zamordowano mu
                          synow. Mogli zamordowac jego, ale nie, postanowili tak sie zemscic - zeby
                          wiedzial do konca zycia, ze dostal zasluzona kare! Ta zemsta byla wyjatkowo
                          wredna! Ale komuchy to szmaciarze!!!!
                          • absurdello Oczywiście znawco wszechrzeczy, krynico mądrości 12.03.06, 04:42
                            Sam wiesz, że zdradził Polskę, bo Polska to nie ustrój i zmieniające się władze
                            tylko ten kawałek ziemi, ludzie, język, historia. A on uściślał cele na tej
                            ziemi a nie na terenie ZSRR i tu by odparowały przeprawy mostowe na większych
                            rzekach (wraz z przyległymi miastami) a nie w ZSRR.

                            Ciągle mylisz pojęcia mieszając aktualną władzę czy partię z całokształtem
                            składającym się na słowo Ojczyzna. To tak jakby Ojczyzna była albo nie,
                            zależnie od tego czy rządzi PiS, PO czy SLD.

                            A ja sobie nie życzę by jakiś ciul wynosił jakiekolwiek informacje z Polski,
                            które mogą zagrozić mojej rodzinie gdy on sobie będzie łzy za "kochaną"
                            Ojczyzną dolarami na Florydzie będzie obcierał, albo doznawał będzie uniesienia
                            na widok amerykańskiej flagi na Ambasadzie w Warszawie jak napisano w książce o
                            nim

                            Beniamin Weiser. "Życie ściśle tajne", rozdział XI:

                            " Później zaczął mówić Kukliński. Jego głos był ledwie słyszalny, bo wciąż
                            krępował go silny polski akcent, z jakim mówił po angielsku. „Są chwile w życiu
                            człowieka, kiedy serce niemal przestaje bić i nie potrafisz znaleźć słów, by
                            wyrazić to, co czujesz” - rozpoczął. Wspomniał o uniesieniu, z jakim patrzył na
                            amerykańską flagę wywieszoną przed Ambasadą Stanów Zjednoczonych w Warszawie
                            podczas dziewięciu lat swojej współpracy z CIA. Stwierdził, że od tego dnia z
                            dumą może nazywać ją również swoją flagą. „Złożyłem przysięgę i przyjmuję
                            obowiązki, które się z tym wiążą”.

                            Prawdziwy "polski" patriota, nie ma co !

                            www.polska.pl/aktualnosci/specdlapolski/article.htm?id=84922
                            Co do niebrania pieniędzy:

                            "W USA Kukliński otrzymał nową tożsamość i przeszedł operację plastyczną
                            zmieniającą nieco jego rysy twarzy. Pułkownik otrzymał też stałą pensję z od
                            CIA."

                            Oczywiście dostawał je za nienaganny wygląd i za przepowiadanie pogody.

                            Co do synów:

                            www.polska.pl/aktualnosci/specdlapolski/article.htm?id=84922
                            "Prowadzone przez Amerykanów śledztwa nie doprowadziły do odkrycia
                            jakichkolwiek faktów wskazujących na zemstę obcych służb, ale wiele osób z
                            otoczenia pułkownika jest przekonanych, że śmierć jego synów należy przypisywać
                            działaniom KGB"

                            Popatrz, pan popatrz, doskonałe CIA nie wykryło nic, ale wszyscy inni wiedzą
                            lepiej kto za tym stoi.
                            • gdzies_czyli_wewpolsce Re: Oczywiście znawco wszechrzeczy, krynico mądro 13.03.06, 14:56
                              Glupis Wass . Kuklinski Polski nie zdradzil! Zdradzil czerwone wieprze!
                              • absurdello Czyli z tego wniosek, że służył tylko czerwonym .. 13.03.06, 17:12
                                wieprzom (ponad 30 lat biorąc za to pieniądze z budżetu, czyli z podatków,
                                czyli niejako od wszystkich obywateli) , które to wieprze zdradził a mimo
                                przysięgi składanej Narodowi Polskiemu (trzymam się zapisu w Dzienniku
                                Urzędowym) nie służył mu w pełni albowiem nie wszyscy obywatele polscy byli w/w
                                wieprzami ?

                                Ogólnie mówiąc wychodzi dodatkowo, że pobierał nienależne pieniądze za to, że
                                nie wykonywał czynności, do których się osobiście zobowiązał.

                            • gdzies_czyli_wewpolsce Re: Oczywiście znawco wszechrzeczy, krynico mądro 13.03.06, 15:00
                              Ludzie, ktorzy w tym czasie rzadzili, moze i mowili po polsku, ale nie byli
                              Polakami. Byli internacjonalistami. Byli komunistami, byli po prostu czerwonym
                              bydlem, ktore doprowadzilo ten kraj do ruiny. Gdyby bylo inaczej, moj Panie,
                              zylibysmy teraz w wiecznej socjalistycznej szczesliwosci!
                • rudy_harnas Re: Czesc pamieci plk. Kuklinskiego. Bardzo 11.03.06, 21:33
                  zulus3 napisał:A na marginesie. Co zrobily USA po tym jak Kuklinski ostrzegl ich o planowanym
                  > Stanie Wojennym. (odp. nic, nawet nie ostrzegli opozycji)
                  -----------------------------------------------------
                  Baranku!Właśnie Kukliński ich od tego odwiódł!Bo była by masakra!Przykład "Wójka".Angole w czasie wojny mieli (w fazie niemieckich nalotów na Londyn)
                  dokładne informacje z nasłuchu i deszyfrażu o czasie i miejscu nalotów.Nie informowali o tym ludności ani nie podejmowali akcji ewakuacyjnej,żeby
                  tym skuteczniej móc wykożestywac zdobywane informacje.

                  • absurdello A świstak siedzi i zawija papierki ... 12.03.06, 01:02
                    A propos,
                    ta kopalnia nazywa się Wujek a nie Wójek,
                    piszemy też wykorzystywać a nie wykożestywać
              • mindhardcore Re: Czesc pamieci plk. Kuklinskiego. Bardzo 11.03.06, 17:13

                fritz, czego ty się spodziewasz w kraju, która dwukrotnie na prezydenta wybiera
                kogoś takiego jak Kwaśniewski, który w Charkowie pokazał co mu naprawdę bliskie.
              • kolargolo Re: Czesc pamieci plk. Kuklinskiego. Bardzo 12.03.06, 09:35
                nie zauwazylem zeby Gazeta promowala obraz Kuklinskiego jako zdrajcy. Powyzszy
                artykul tez o tym nie swiadczy. Wiec nie chrzan ze jest w Polsce "uklad", ktory
                relatywizuje historie i naleza do niego wszyscy oprocz PiS. PiS tak samo
                relatywicuje jak wszyscy inni i tak samo jest odpowiedzialny za te 17 lat jak
                reszta: Kaczynscy bardzo pomogli Walesie w zostaniu prezydentem, Marcinkiewicz
                juz byl ministrem tak jak prawie caly ZChN, ktory sie znalazl w PiS. Nie ma
                anaczenia, kto jest wydawca prasy w tym wypadku, bo najbardziej na Kuklinskiego
                najezdza Trybuna, ktora jest gazeta wydawana przez polska firme o ile wiem.
                Gazeta publikowala bardzo wiele tekstow historycznych pisanych z roznych
                pozycji i nie mozna jej tutaj zarzucic braku obiektywizmu.
          • blue911 Re: Czesc pamieci plk. Kuklinskiego. Bardzo 11.03.06, 14:41
            Ty nieoswiecony,naiwny baranie (przepraszam wszystkie barany)!
            Wrogowie naszego kraju wlasnie takich potrzebuja jak TY !....
            • fritz.fritz Re: Czesc pamieci plk. Kuklinskiego. Bardzo 11.03.06, 14:52
              blue911 napisał:

              > Ty nieoswiecony,naiwny baranie (przepraszam wszystkie barany)!
              > Wrogowie naszego kraju wlasnie takich potrzebuja jak TY !....

              Smieszne, twoja odpowiedz pokazuje, ze dokladnie nie masz pojecia o czym
              piszesz, a ile masz pojecie, to faktycznie nalezysz do wrogow Polski
              niepodleglej i swiadomych Polakow.
          • 5krzysztoflucjan Re: Czesc pamieci plk. Kuklinskiego. Bardzo 11.03.06, 15:23
            fritz! moze mi wreszcie wyjasnisz bo widze ze ty jestes oblatany w temacie ,to
            mysmy mieli napasc na amerykanow w polsce?CZY rosjanie napasc mieli na
            amerykanow w polsce kto mial tej broni atomowej uzyc?AMERYKANIE ROSJANIE,czy
            jakies inne nacje.wyjasnij prosze.dzieki.
            • fritz.fritz Re: Czesc pamieci plk. Kuklinskiego. Bardzo 11.03.06, 15:47
              5krzysztoflucjan napisała:

              > fritz! moze mi wreszcie wyjasnisz bo widze ze ty jestes oblatany w temacie ,to
              > mysmy mieli napasc na amerykanow w polsce?CZY rosjanie napasc mieli na
              > amerykanow w polsce kto mial tej broni atomowej uzyc?AMERYKANIE ROSJANIE,czy
              > jakies inne nacje.wyjasnij prosze.dzieki.

              Rosja eksportowala rewolucje, socjalizm, braterstwo, rownosc i ogolne
              szczescie, a wiec komunizm, tak wtedy byl ten system "sprzedawany".

              Nalezalo uwolnic swiat od brzydkiego, wyzyskujacego wszystkich kapitalizmu
              niszczac ich poniewaz dobrowolnie nie chcieli sie nawrocic. To byl front
              ideologiczny w czasie zimnej wojny. Wiesz, jak to teraz pisze, brzmi to jak
              bajka dla chorych dzieci. Ale to byla rzeczywistosc.

              Miedzy obydwoma blokami panowal wyscig zbrojen. W silach konwentionalnych Uklad
              Warszawski mial przewege. Nowe technologie (computery)w latach 70 tych, do
              poczatku lat 80 tych, nie mialy jeszcze duzego znaczenia.

              Uklad Warszawski byl gotowy da zaatakowania Zachodu a USA stwierdzily ze beda
              wlasnie bronic zachodu nawet przy uzyciu broni atomowej. To byla doktryna
              wzajemnego odstraszania sie: zadna ze stron nie mogla wygrac.

              Polegalo to wiec na tym, ze Amerykanie atak atomowy na ich terytorium
              odpowidzieli zmasowanym atakiem na Rosje i na odwrot.

              Ale z drugiej strony zarowno Rosjanie jak i Amerykanie stawiali sobie ciekawe
              pytanie: co bedzie, jak zaczniemy prowadzic ograniczona wojne atomowa, tzn. sie
              nie atakujac bezposrednio wlasnych terytoriow.

              A wiec w przypadku eksportu rewolucji, a wiec ataku na europe zachodnia, USA
              byla gotowa uzyc broni atomwej nie atakujac bezposrednio Rosji tylko kraj z
              ktorego wychodzil atak, na terenie ktorego staly armie atakujace, a wiec
              Polske. Czesi dostliby prawdopodobnie rowniez o ile atak szedlby ze ich
              terytorium, ale glowne sily atakujace szlyby z Polski.

              NRD z cala pewnoscia w pierwszym momencie nie bylaby tak zaatakowana. Przeciez
              to Niemcy.

              Amerykanie wymiarzajac uderzenie atomowe na terytorium Polski zniszczyliby w
              ten sposob duzo wojska komunistycznego i rownoczesnie pokazaliby w ten sposob
              Rosji, co bylo rowniez wazne, ze sa gotowi urzyc wszystkich srodkow do
              zastopowania ataku.

              Rosja moglaby sobie wybrac: chce dalej maszerowac, i moze ulec zniszczeniu w
              totalnej wojnie atomowej czy tez powiedziec, ok, zostaniemy tam, gdzie
              jestesmy. Polska byla tym krajem, na ktory poszlyby pierwsze uderzania atomowe.

              Kuklinski zrobil wszystko, zeby temu zapobiec.
            • giuseppe53 Celem Paktu Warszawskiego byla wojna zaczepna 11.03.06, 16:56
              Drogi 5krzysztoflucjan,
              bylem szkolony i przygotowywany w PRLu (Szkola Oficerska) do wojny ZACZEPNEJ
              przeciwko Zachodowi. Plany zarowno operacyjne jak i taktyczne ktore
              rozgrywalismy mialy tylko jeden kierunek: agresje na Zachod. Nie cwiczylismy
              praktycznie zadnej obrony tylko ATAK. Juz nie pamietam ale chyba w 72 godziny
              mielismy osiagnac Ren.
              A Paryz mial pasc po tygodniu wojny.
              Jak czytam te wszystkie wypociny na tym forum to mnie szlag trafia, ludzie pisza
              nie wiedzac nic o wojsku. CZOŁG jest orężem agresora i nie nadaje się do obrony!
              Porownajcie ile czołgów miała Polska, Rosja itd. a ile miał Zachód. polska
              została sojusznikiem największego bandyty w historii, Hitler w porównaniu do
              Rosji to przedszkolak a tu na forum znaleźli się "honorowi" którzy do dziś tej
              przyjaźni żałują. Po prostu popaprańcy. I tyle.
              • zulus3 Re: Celem Paktu Warszawskiego byla wojna zaczepna 11.03.06, 18:09
                no nie wiem czy byles przygotowywany w Szkole Oficerskiej do Wojny Zaczepnej.
                Bo banialuki opowiadasz.Nawet przy wojnie ofenzywnej podstawa ataku do dobra
                obrona.
                • fritz.fritz Re: Celem Paktu Warszawskiego byla wojna zaczepna 11.03.06, 21:20
                  zulus3 napisał:

                  > no nie wiem czy byles przygotowywany w Szkole Oficerskiej do Wojny Zaczepnej.
                  > Bo banialuki opowiadasz.Nawet przy wojnie ofenzywnej podstawa ataku do dobra
                  > obrona.

                  Alez nie, general Szijk, Czech, ktory prysnal w 1982 roku przedstawil te plany.

                  NATO bez uzycia broni atomowej nie miala szans. Uderzenie atomowe szlo wlasnie
                  na Polske.

                • giuseppe53 Celem Paktu Warszawskiego byla wojna zaczepna 12.03.06, 11:56
                  zapytaj kogokolwiek kto konczyl JAKAKOLWIEK SO w Polsce w latach 70-tych to ci
                  moje wypowiedzi potwierdzi.
                  A jezeli wypowiedzi ludzi ktorzy przy tym byli Cie nie przekonywuja, to zastanow
                  sie nad liczba CZOLGOW kitore mial Pakt Warszawski w stosunku do tych z Zachodu.
                  Komputerow zaawansowanycg i inteligentnej broni wtedy nie bylo.
                  CZOLG jest orezem ofensywnym i kosztuje setki razy wiecej niz rusznica ppanc.
                  albo dzialo bezodrzutowe ktorym mozna go zniszczyc.
                  Zastanow sie, dlaczego w takim razie w LWP bylo wiecej czolgow niz srodkow do
                  obrony przed czolgami. Poczytaj jak wyposazona jest armia szwajcarska.
                  A potem zastanow sie, kto tu pisze banialuki.
          • piss_on_pis Re: Czesc pamieci plk. Kuklinskiego. Bardzo 11.03.06, 15:26
            ta..... a David Cooprfield na 100% umie latać.
          • wallop Re: Czesc pamieci plk. Kuklinskiego. Bardzo 11.03.06, 15:57
            O matko...zastanów sie co napisałes.
            Czyzbys nalezał do tych ktorzy wierza yankesom???
            odrobine rozsadku i wywazenia w opiniach prosze.
            A co do wniosku o odznaczenia i awans...
            No coz..ktos znowu maci po to aby dzielic polakow na tych prawdziwych i
            prawdziwszych.Tak na prawde to najwazniejsza bedzie ruchawka na salonach władzy
            wywołana tym tematem.
            a konsekwencje tego wobec znanego nam rozpolitykowania społeczenstwa beda
            widoczne za kiklka dni równiez na ulicach.
            Czemu ma słuzyc ten pomysł???
            oprocz tego ze bedzie dalej dzielil nasze spoleczenstwo?
          • kroczak Re: Czesc pamieci plk. Kuklinskiego. Bardzo 11.03.06, 16:02
            Kuklinski pokazał cele w Polsce gdzie Amerykanie mają walić
            pociskami.Kuklinski sprzedał to co sowieci chcieli aby Amerykanie
            wiedzieli.Kuklinski to szpieg Rosyisko-Amerykanski,brał kasę z dwóch
            stron.Jacht willa itd.
            • mindhardcore Re: Czesc pamieci plk. Kuklinskiego. Bardzo 11.03.06, 17:15
              Ale nie wydawał jak generał w randze bzyka czy jakos tak własnych żołnierzy
              NKWD.
            • jezjerzykr Nie pierwszy i nie sotatni Zdrajca z orderem 11.03.06, 17:49
              Dokładnie! Kukliński wskazał Cele na terenie Polski gdzie należy walić gdyby
              COŚ! Jakby nie patzreć jest to ... Zdrajca!!!!!!!!!!!!!
              • absurdello Miej dla niego litość ... 12.03.06, 01:09
                przecież by nas chociaż opłakiwał ... Z BEZPIECZNEJ ODLEGŁOŚCI !

          • janma46 Re: Czesc pamieci plk. Kuklinskiego. Bardzo 11.03.06, 19:05
            Czy tobie się coś nie popieprzyło.Wytrzeźwiej i jeszcze raz przeczytaj coś
            napisał.
          • 1korektor Re: Czesc pamieci plk. Kuklinskiego. Bardzo 11.03.06, 19:39
            babci by niewątpliwie urosły wąsy i wtedy na pewno została by dziadkiem, a
            jeżeli już to Piłsudskim, bo w młodości jej teść lubił kasztankę (upppssss -
            "kaszankę")
          • idiot_hunter Proponuje także order dla Kuklinowskiego, 11.03.06, 21:06
            tego, co go Kmicic w d.pę kopał. W końcu obaj nie tylko podobne nosili
            nazwisko, ale i podobnie się zachowali...
          • erg_samowzbudnik Re: Czesc pamieci plk. Kuklinskiego. Bardzo 12.03.06, 07:13
            Uderzenia atomowe skierowane byloby wiec przedewszytkim przeciwko Polsce po
            pierwsze dlatego zeby wojsko a po drugie zeby zademenstrowac zdecydowanie NATO
            to obrony.


            Czyje uderzenie fritz.fritz , czyje?
          • mkorn Re: Czesc pamieci plk. Kuklinskiego. Bardzo 12.03.06, 13:31
            Nie przesadazaj. To zwykły zdrajca w mundurze.
          • piescywil Re: Czesc pamieci plk. Kuklinskiego. Bardzo 13.03.06, 01:34
            Szkoda, ze tylko nieliczni to rozumieja. Sowieci mieli poroniony pomysl
            (ambicje), aby zawladna Europa zachodnia. Na terenach Europy srodkowej, a m.in.
            Polski mial byc przeprowadzony kontratak NATO. Polska przypominalaby ksiezyc,
            ale niektorzy tego nie moga wiedziec, bo ksiazek nie czytaja!
            • absurdello Poczytaj sobie tu, może trochę zmienisz zdanie 13.03.06, 02:28


              www.atominfo.org/raporty/warplan/
        • kolejka_na_kasprowy Re: miłe. 11.03.06, 18:36
          Dlaczego dr Jerzy Bukowski z Krakowa nazywany jest kombatantami ?
          • henio56 Re: miłe. 11.03.06, 19:37
            jest kombatantem Solidarności,roznosił ulotki
        • kolejka_na_kasprowy Jacy kombatanci ? 11.03.06, 18:39
          Kto oprócz Jerzego Bukowskiego,który żadnym kombatantem nie jest ?
          • absurdello Ci z Wojny 1920 roku, których ... 12.03.06, 00:34
            przybywa z roku na rok ;)

            • 1410_tenrok Re: Ci z Wojny 1920 roku, których ... 12.03.06, 01:23
              komuchy - wasz czas przeminął! Wasz czas se ne vrati. Pozostaje wam jedynie
              plwac przez wasze bezzebne pyszczki. Zrobcie cos sensownego! Umyjcie gierkowke!
              • absurdello Zrób coś sensownego ! 12.03.06, 04:03
                Zmień płytę, bo nudny jesteś jako te flaki z olejem !

      • ubu_roy Re: miłe. 12.03.06, 02:14
        billy.the.kid napisał:

        > to bnedzie tak-amerykańskie już ma, tera dostanie polskie a potem ruskioe.tez
        > mu się należy. dla ruskich tez kawał dobrej roboty odwalił. bo tak polskim to
        > był szeregowcem a jeśli pułkownikiem -to komunistycznym. to moze do stopnia
        > kaprala.
        > rusko -amerykańskim podwójnym szpiegiem był. ciekawe jaki stopień miał u
        > ruskich.

        RACJA !
        Do Sowiecko-Polskiego wojska poszedl Kuklinski w czasie szalejacego stalinizmu.
        W czasach w ktorych pozadni ludzie nie chciali miec ze stalinowskim aparatem
        ucisku nic wspolnego. Wspinal sie po szczeblach kariery dzielnie popierajac
        sojusz z ZSRR i wcale mu nie przeszkadzalo byc czerwonym pulkownikiem. Kiedy
        zorientowal sie, ze jego bolszewiccy panowie ida na dno a on wraz z nimi to
        przeszedl na druga strone, tam gdzie placili lepiej. Wielki patriota !
      • olias wyjątkowe bydlę jesteś 12.03.06, 09:31
    • gieroy_asfalta Re: Kombatanci: awans i order dla płk Kuklińskieg 11.03.06, 13:53
      za zdradę Ojczyzny ten moskiewski sługus powinien dawno dostać czapę.
      • arkana6 Re: Kombatanci: awans i order dla płk Kuklińskieg 11.03.06, 14:35
        Kombatanci lubią zdrajców to ich specjalność
    • prawdziwek1 Kombatanci: awans i order dla płk Kuklińskiego 11.03.06, 13:53
      Zdrajca to zdrajca- tym bardziej,że za usługi brał pieniądze.Jacht
      pełnomorski i ładna willa w Wa-wie to z pensyjki pułkownika?
    • zetkar zdrajca nie oficer 11.03.06, 13:57
      oficer lamiacy przyciege jest zawsze zdrajaca, podobal mi sie w podobnej
      sytuacji L. Walesa wywalajac A. Hodysza, szefa UPO w Gdansku z komentarzem,
      zdrajca zawsze pozostanie zdrajca. Jezeli tak mu sie ustroj nie podobal to
      co robil w LWP i PZPR. Jakos przydzial dzialki na wille w lukratywnej czesci
      w-wy mu nie przeszkadzal. Jacht tez z normalnej oficerskiej pensji wybudowal.
      Ciekawe, czy z apanazy szpiega, czy tez z nagrod ministra. Podobno kasy od
      CIA nie bral. Czyli byl pracowitym i zdolnym oficerem wyslugujacym sie
      czerwonym.
      Ludzie z jajami potrafili walczyc nie zapisujac sie do czerwonych
      • awersja Do pułkownika... 11.03.06, 14:05
        Gratuluję, panie pułkowniku...

        Kiedy pan dawno temu był fetowany w Stanach Zjednoczonych, ja byłem żołnierzem
        służby zasadniczej... Do dnia dzisiejszego staram się dochować tajemnicy
        wojskowej, choć i Związek Radziecki już nie istnieje, i pan Sikorski (Radek)
        oficjalnie powiedział, jakie mapy kreśliłem...

        Powiem jednak coś panu z pominięciem drogi służbowej - dla mnie jest pan
        zwykłym ścierwem, pułkowniku.

        Z poważaniem

        st.szer.rez. Awersja
        • wodokot Re: Do pułkownika... 11.03.06, 14:19
          Szlag was trafia sowieckie slugusy, ze ktos mogl zdradzic matke komune. A
          jednak mogl i dzieki Bogu to zrobil. Zal mi jest ciebie Awersja i calej waszej
          generacji zolnierzy, bo na was nie mozna byc zlym, jedynie mozna was pozalowac.
          Moze kiedys zrozumiecie, jak bardzo wam oczy przyslonila ideologia i ze
          przysiega ktora kazdy z was skladal, byla niewazna, podobna do przysiegi
          malzenskiej, ktora sie sklada pod przymusem. Bog Wam juz dawno wybaczyl, teraz
          kolej abyscie sobie sami wybaczyli. Ciezko jest byc tak zaslepiony.........
          • awersja Re: Do pułkownika... 11.03.06, 14:37
            wodokot napisał:

            > Szlag was trafia sowieckie slugusy, ze ktos mogl zdradzic matke komune. A
            > jednak mogl i dzieki Bogu to zrobil. Zal mi jest ciebie Awersja i calej
            waszej
            > generacji zolnierzy, bo na was nie mozna byc zlym, jedynie mozna was
            pozalowac.
            >
            > Moze kiedys zrozumiecie, jak bardzo wam oczy przyslonila ideologia i ze
            > przysiega ktora kazdy z was skladal, byla niewazna, podobna do przysiegi
            > malzenskiej, ktora sie sklada pod przymusem. Bog Wam juz dawno wybaczyl,
            teraz
            > kolej abyscie sobie sami wybaczyli. Ciezko jest byc tak zaslepiony.........


            Niestety, Panie Wodokot... nie rzecz w zaślepieniu ani wielbieniu komuny. Do
            wojska trafiłem zaraz po skreśleniu z listy studentów za niewłaściwe poglądy
            polityczne - stąd też ani komunistą nie jestem, ani nie dałem się zaślepić,
            Panie Wodokot.

            Różnię się z Panem tym, że dla mnie słowa "Ojczyzna" i "przysięga" mają
            znaczenie syboliczne - stanowią istotę przynależności narodowej, dla Pana są
            jedynie odzwierciedleniem własnych frustracji.

            Gdybyś Pan jeszcze słuchał swojego Boga, na którego tak się powołujesz
            wiedzialbyś, że "droższa owieczka zagubiona" - dotyczy to także zagubionej
            Ojczyzny. Powiedz mi na koniec, Panie Wodokot - z diabłem Pan też byś pakt
            podpisał, aby obalić komunizm, czy może jednak pod wielką pańską głupotą kryje
            się odrobina rozsądku i przyzwoitości...?

            Pozdrawiam
            • maruda.r Re: Do pułkownika... 11.03.06, 15:09
              awersja napisał:

              > Niestety, Panie Wodokot... nie rzecz w zaślepieniu ani wielbieniu komuny. Do
              > wojska trafiłem zaraz po skreśleniu z listy studentów za niewłaściwe poglądy
              > polityczne - stąd też ani komunistą nie jestem, ani nie dałem się zaślepić,

              ************************************

              To zostałeś wcielony przymusowo. No cóz, Kukliński poszedł słuzyć w LWP
              dobrowolnie. Tu lezy istota zarzutu o zdradę. W dobrowolności.




            • wodokot Re: Do pułkownika... 11.03.06, 16:41
              awersja napisał:

              "Różnię się z Panem tym, że dla mnie słowa "Ojczyzna" i "przysięga" mają
              znaczenie syboliczne - stanowią istotę przynależności narodowej, dla Pana są
              jedynie odzwierciedleniem własnych frustracji."

              Ciesze sie, zes Pan komunista nie byl. W zadnym wypadku frustracji, to jest
              takie fajne slowo, ktore sie uzywa, gdy brak argumentow. Nie wiem, jak Pan dlugo
              myslal nad tym co Pan wyzej napisal, ale jakos sie to kupy nie trzyma. Wydaje mi
              sie, ze tak dala mnie jak i Pana plk. Kulinskiego slowo Oczyzna ma jednak troche
              wieksze znaczenie, anizeli tylko symboliczne, zwiazane sa z tym slowem uczucia.
              Dlaczego uzywa Pan slowa Ojczyzna dla okreslenia ustroju nazuconego sila, bo w
              koncu to ustruj (wraz ze slugusami tego ustroju) byl zagubiony, a nie caly
              narod. Nie zapominajmy, ze cytat z Pisma Swietego " drozsza zagubiona owieczka "
              nie jest caly (prawdziwy), bo " wieksza rados z nawrocenia jednej zagubionej
              owieczki w niebie, niz ze 100 prawych ". No i z diablem bym paktu nie podpisal,
              uwazam ze pytanie jest na wlasciwym Panu poziomie, jednakze ja Pana o glupote
              posadzac nie bede. Na koniec pytanie do Pana, czy ciezko bylo Panu w wojsku? W
              koncu za niewlasciwe poglady trafialo sie do specjalnych jednostek, gdzie dobrzy
              ludzie lekko nie mieli.
              • 79er nie watpie w zalugi Kuklinskiego dla niepodleglej 11.03.06, 17:03
                nie watpie w zalugi Kuklinskiego dla niepodleglej ale czasy w ktorych zostal
                zawodowym ofierem a potem pial sie przez szczeble kariery byly raczej bardzo
                zaklamane i komunistyczne, nigdy nie dowiemy sie czy rozpoczal swoja kariere
                zawodowego wojskowego a obalic rezym komunistyczny czy przyszlo mu to do glowy w
                trakcie, na skutek jakis doswiadczen lub przemyslen czy tez ktos w ktoryms
                momencie go po prostu zwerbowal, ideologiznie lub dla pieniedzy, zdradzac mozna
                rowniez ideologicznie tak jak hersoem mozna byc ideologicznie wszystko zalezy od
                punktu widzenia, tego nikt nie rozwiaze bo punkt widzenia zalezy od miejsca w
                ktorym sie siedzi, nie ulega kwestii ze w rezymie komunistycznym Kuklinski nie
                cirpial, jacht, willa i wszystko co wiazalo sie z przywilejami nomenklatury
                wojskowej tego szczebla etc., wiec z powodow materialnych tego nie zrobil, po
                przekazaniu tak waznych z punktu widzenia narodowego i niepodleglosciowego dla
                Polski informacji do NATO i ucieczce tez nie cierpial w sensie materialnym, ale
                na pewno nie mial takich mozliwosci jak w Polsce, zaplacil tez najwyzsza cene
                kiedy KGB albo polskie sluzby specjalne zaczely mordowac jego dzieci,
                to sa decyzje wallenrodyczne w ktorych ocenach tak sie lubujemy i wszyscy w nich
                maja racje,
                chwala panu Kuklinskiemu, ze mial mozliwosci i umial z nich skorzystac dla dobra
                Polski i Polakow a przeciw zaborcom i uzurpatorom z nadania sovieckiego
              • goldilock Re: Do idioty 11.03.06, 17:17
                Trzeba byc trzepnietym aby Kuklinskiego nazywac zdrajca. Moga to robic z
                czystym sumieniem tylko zapiekle komuchy. Ktos, kto slUzyL w silach zbrojnych
                sowieckiego bloku musi miec swiadomosc, ze bronil interesu glownie Moskwy i
                dzialal przeciwko interesowi wlasnego narodu. Takie sa fakty. Odwracanie kota
                ogonem swiadczy o trwalym kocie.
                • goldilock Re: Do idioty 11.03.06, 17:23
                  dodam jeszcze, ze w przypadku konfliktu zbrojnego, kazdy zdrowo myslacy Polak
                  przy najbizszej sposobnosci powinien byl przejsc na druga strone.
                  • maruda.r Re: Do idioty 11.03.06, 17:25
                    goldilock napisała:

                    > dodam jeszcze, ze w przypadku konfliktu zbrojnego, kazdy zdrowo myslacy Polak
                    > przy najbizszej sposobnosci powinien byl przejsc na druga strone.

                    ***********************************

                    Na którą drugą stronę?

                    • absurdello Tęczy ! 12.03.06, 01:21
                      wnosząc z naszej potęgi ekonomicznej i wojskowej ...
                • maruda.r Re: Do idioty 11.03.06, 17:25
                  goldilock napisała:

                  > Trzeba byc trzepnietym aby Kuklinskiego nazywac zdrajca. Moga to robic z
                  > czystym sumieniem tylko zapiekle komuchy. Ktos, kto slUzyL w silach zbrojnych
                  > sowieckiego bloku musi miec swiadomosc, ze bronil interesu glownie Moskwy i
                  > dzialal przeciwko interesowi wlasnego narodu.

                  ***************************************

                  A gdzie słuzył Kukliński, jak nie w siłach zbrojnych bloku sowieckiego?



              • absurdello Wodokocie mylisz pojęcia ! 12.03.06, 01:20
                Ojczyzna - pojęcie określające państwo bądź jakiś inny obszar (mała ojczyzna),
                z którym człowiek powiązany jest szczególną więzią emocjonalną. Chodzi tu
                najczęściej o kraj/miejsce urodzenia bądź kraj/miejsce zamieszkania przodków.

                To także: język, ziemia, historia, tradycje ale NIE USTRÓJ, bo ten się może
                teoretycznie zmieniać nawet co 4 lata a pozostałe czynniki pozostają stałe !
          • piss_on_pis Pozmieniaj "komuchów" na ciemnogród i w ten 11.03.06, 15:36
            sposób właśnie opiszesz swój stan psychiczno-mentalny, nawiedzony oszołomi.
            Przysięga jest przysięgą i nikt tego ścierwa nie zmuszał do składania ww. Jeżeli
            złamał dane słowo, a złamał je dla PIENIĘDZY, to jest zwykłą szmatą a nie
            bohaterem i nie zasługuje nawet na miano świniopasa, bo w ten sposób obrazić
            można ludzi uprawiających ten nieskomplikowany zawód. Przysięga mogła być pod
            przymusem składana przez żołnierzy służby zasadniczej( chociaż przede wszystkim
            przysięgali bronić Ojczyzny i to było głównym punktem ślubowania) ale nie
            zawodowych-s...wiel brał za to pieniądze!!!!!Nikt tego gó..zjada na siłę w
            mundurze nie trzymał.
        • szatan33 Re: Do pułkownika... 11.03.06, 14:30
          I to jest właśnie to. Ojczyzna jest jak matka. Kto matke zdradza, nie wart jest
          byc jej synem.
          • giuseppe53 Tak, a jak matka jest rosyjską k.u.r.w.ą po prostu 11.03.06, 17:01
            to też ją szanujesz, r.o.s.y.j.s.k.i. p.o.m.i.o.c.i.e.?
            • maruda.r A jak matka jest amerykańską k., to lepiej? 11.03.06, 17:27
            • olex5 Re: Tak, a jak matka jest rosyjską k.u.r.w.ą po p 11.03.06, 17:28
              matki barania glowo sie nie wybiera zawsze sie ja kocha i szanuje.Chyba ze ty
              jestes typowym polskim degeneratem na co wyglada.
        • piss_on_pis Re: Do pułkownika... dokładnie tak-ścierwo 11.03.06, 15:29
          i tyle, a dolary mu nie śmierdziały ani troszeczkę.
          • absurdello Ach, o ile przyjemniej się łzy po zdradzonej ... 12.03.06, 01:41
            Ojczyźnie dolarami obciera niż jakimiś tam rublami ...
        • matrek Re: Do awersji 12.03.06, 03:11
          awersja napisał:

          > Powiem jednak coś panu z pominięciem drogi służbowej - dla mnie jest pan
          > zwykłym ścierwem, pułkowniku.
          >
          > Z poważaniem
          >
          > st.szer.rez. Awersja

          Sames sciewrwo, szeregowy Awersja, skoros z sercem przysiegal na wiernosc
          zwiazkowi radzieckiemu i bratniej Armii Czerwponej, zdradzajac tym wlasny narod
      • fritz.fritz Re: zdrajca nie oficer 11.03.06, 14:16
        zetkar napisał:

        > oficer lamiacy przyciege jest zawsze zdrajaca, podobal mi sie w podobnej
        > sytuacji L. Walesa wywalajac A. Hodysza, szefa UPO w Gdansku z komentarzem,
        > zdrajca zawsze pozostanie zdrajca. Jezeli tak mu sie ustroj nie podobal to
        > co robil w LWP i PZPR.

        Plk. Kuklinski byl patriota, ktory wierzy na poczatku w nowy system, chcial
        bronic Polski.

        Byl bardzo inteligentnym oficerem, ktory awansujac zrozumial, na czym polega
        istota systemu komunistycznego, czerwonego faszyzmu.

        Zrozumial rowniez skutki mocarstwowej polityki Rosji, poniewaz sam
        przygotowywal plany strategiczne.

        Mial do wyboru: byc lojalnym wobec czerwonego faszyzmu i ich namiestnikow w
        Polsce wlacznie z spacyfikowana i zdradziecka kasta oficerska wojska udajacego
        ze jest wojskiem polskim czy tez zaczac walczyc o Polske.

        Kuklinski wybral walke o Polske.

        Jak parszywa jest kasta oficerow "polskich", kasta sluzaca mentalnie nawet po
        odzyskaniu niepodleglosci bylemu systemowi, pokazuje fakt, ze zamiast
        natychmiast uznac bohaterstwo Kuklinskiego, obrazaja go.

        Kasta oficerska sluzaca w WP probuje w ten sposob usprawiedliwosc wlasna zdrade
        Polski, wlasna nieudolnosci i wlasne tchorzostwo.

        Czes pamieci plk. Kuklinskiego.
        • mojedwagrosze Re: zdrajca nie oficer 11.03.06, 15:20
          fritz.fritz napisał:

          > Mial do wyboru: byc lojalnym wobec czerwonego faszyzmu i ich namiestnikow w
          > Polsce wlacznie z spacyfikowana i zdradziecka kasta oficerska wojska udajacego
          >
          > ze jest wojskiem polskim czy tez zaczac walczyc o Polske.
          >
          > Kuklinski wybral walke o Polske.
          >

          Ci, którzy naprawdę walczyli o lepszą Polskę, siedzieli w więzieniach dla
          politycznych, a nie uciekali do USA.
          • fritz.fritz Re: zdrajca nie oficer 11.03.06, 16:11
            mojedwagrosze napisał:

            > fritz.fritz napisał:
            >
            > > Mial do wyboru: byc lojalnym wobec czerwonego faszyzmu i ich namiestnikow
            > w
            > > Polsce wlacznie z spacyfikowana i zdradziecka kasta oficerska wojska udaj
            > acego
            > >
            > > ze jest wojskiem polskim czy tez zaczac walczyc o Polske.
            > >
            > > Kuklinski wybral walke o Polske.
            > >
            >
            > Ci, którzy naprawdę walczyli o lepszą Polskę, siedzieli w więzieniach dla
            > politycznych, a nie uciekali do USA.

            Ci ktorzy siedzieli w wiezieniach walczyli tak jak mogli najlepiej. Kuklinski
            walczyl rowniez jak mogl najlepiej.

            Skutecznosc Kuklinskiego mozna porownac ze skutecznoscia calej armii.

            Taka opinie wyrazil analityk CIA ktory analizowal jego wiadomosci dla Pentagonu.

            Na tym wlasnie polega olbrzymi wklad Kuklinskiego w historie Polski.
            • mojedwagrosze Re: zdrajca nie oficer 12.03.06, 04:24
              fritz.fritz napisał:

              > Na tym wlasnie polega olbrzymi wklad Kuklinskiego w historie Polski.

              Zdecydowana przesada, wręcz egzaltacja. Kukliński w żaden sposób nie stworzył
              historii. Historia go przerosła, a on sam gdzieś znalazł się na jej uboczu, bo
              to ludzie opozycji politycznej w Polsce doprowadzili do powstania nurtu
              solidarnościowego i dalej się już to wszystko potoczyło. A gdzie w tym
              kukliński? Ano nigdzie, na dobrą sprawę!
              Zastanawiam się, że gdyby ktoś dzisiaj w polskiej armii szpiegował na rzecz USA,
              to też miałby jakieś szanse na uznanie za bohatera? A może ktoś szpiegujący dla
              BND w latach '80-tych też miałby szansę zostać polskim bohaterem? No a ktoś
              pracujący dla Mosadu też miałby szansę na Orła Białego? A może ktoś za 50 lat
              pracujący dla GRU (kto wie, sojusze są zmienne) zasłużyłby jak najbardzie na ten
              Order? Jednym słowem - paranoja!

              Ze swojej strony proponuję: ciszej nad tym grobem!!! Będzie lepiej dla wszystkich!!!
          • stagra Re: zdrajca nie oficer 11.03.06, 16:18
            na tym forum dużo jest za i dużo przeciw uznaniu tego, co zrobił p Kukliński za
            zasługę. Nie powinno to nikogo dziwić, ponieważ materia jest delikatna; kto
            zajmuje się wywiadem jest skazany na krytykę w sensie ogólnym. To była jego
            decyzja i to suwerenna. Z tego, co pisał wynika, że nikt go nie przymuszał, nie
            szantażował /często Mossad ten sposób przekonywania do informowania stosuje,
            zresztą Mossad stosuje wszystkie sposoby skutecznie/, wtedy można założyc z
            dużą pewnością, że jego motywy były dobre. Ale i tego, że go nie przymuszano,
            ani nie szantażowano nie wiemy na pewno. Udowodniłem sobie w ten sposób, że
            materia jest delikatna. Tylko on wie na pewno.
            Co wiemy zatem na pewno?
            - przepływ informacji między mocarstwami /w sensie wywiadowczym/ jest z reguły
            dobry, bo powoduje równowagę sił
            - równowaga sił, powoduje obawę przed konfrontacją, która może spowodowac naszą
            klęskę, zmniejsza prawdopodobieństwo śmierci nas maluczkich, bo takie mocarstwo
            nie liczy sie z ofiarami w ludziach, jeśli juz zdecyduje sie na wojnę- gdzie
            słonie walczą.../
            - doktryna wojenna zakładająca konfrontację atomową była niszcząca dla nas,
            jakkolwiek by nie patrzeć
            - bezkompromisowe ocenianie motywów jest obarczone ryzykiem błędu, jeśli się
            nie wie wszystkiego
            - cokolwiek zdecydujesz w swoim życiu jest obarczone ryzykiem i odpowiadasz za
            to
            - p Kukliński taką decyzję popełnił, wiedział, co mu grozi i jego
            rodzinie /zginęło jego dwu synów/
            - ktoś z polityków decydentów powiedział, że wróg mojego wroga jest moim
            przyjacielem- przejaw naturalnej tendencji do równowagi sił
            - jeśli ktoś popełnia taką niejednoznaczną decyzję, o jego prawdziwych motywach
            świadczy to, czy robi to bezinteresownie- słysze jacht, willa etc; wszystko to
            nieuprawnione, wynika to z moich informacji
            - nie chciał żadnego orderu, a tylko móc wrócić do Polski i chodzic z
            podniesionym czołem, a to ważne w życiu człowieka

            ergo: Nie jestem w sytuacji p Kuklińskiego i moim udziałem nie była tak trudna
            decyzja- tak, ciszej nad tą trumną, ale w innym sensie niz to przeczytałem
            wcześniej. Skłaniam sie do tego, by to co zrobił ocenic wysoko.
            Czy uhonorować go czy nie, bo na to pytanie musze sobie w końcu odpowiedzieć?
            On tego nie chciał, ale ja mu mogę przyznac prawo do tego.
            I przyznaje mu to prawo
        • prawdziwek1 Re: zdrajca nie oficer 11.03.06, 15:36
          zetkar-zapomniałeś dodać "i jego judaszowskim srebrnikom"
        • prawdziwek1 Re: zdrajca nie oficer 11.03.06, 15:38
          Przepraszam to dotyczyło fritz.fritza
        • ar.co Re: zdrajca nie oficer 11.03.06, 16:01
          Rozumując w ten sposób, należałoby również przyznać jakiś order niejakiemu
          Józefowi Światło - pułkownikowi SB, komunistycznemu zbrodniarzowi itp., który
          jednak przecież "przejrzał", uciekł na Zachód i tam się zasługiwał nowym
          mocodawcom w audycjach, w których zdradzał tajemnice poprzednich. A jednak
          jakoś nie słychać, żeby ujmowali się za nim jacyś "kombatanci" - chociaż jego
          audycje wielu ludziom otworzyły oczy i z pewnością w jakiś sposób przyczyniły
          się do października '56.
          A zresztą - skoro taki np. IPN uznaje, że ktoś, kto kiedykolwiek był agentem
          (czytaj: podpisał zobowiązanie współpracy, nawet jeśli nie sporządził w życiu
          jednego donosu), w żaden sposób nie może zmazać tej winy najbardziej bohaterską
          działalnością w opozycji - to żądanie "kombatantów" wydaje się co najmniej
          dziwne...
          • fritz.fritz Re: zdrajca nie oficer 11.03.06, 16:14
            ar.co napisała:

            > Rozumując w ten sposób, należałoby również przyznać jakiś order niejakiemu
            > Józefowi Światło - pułkownikowi SB, komunistycznemu zbrodniarzowi itp., który
            > jednak przecież "przejrzał", uciekł na Zachód i tam się zasługiwał nowym
            > mocodawcom w audycjach, w których zdradzał tajemnice poprzednich. A jednak
            > jakoś nie słychać, żeby ujmowali się za nim jacyś "kombatanci" - chociaż jego
            > audycje wielu ludziom otworzyły oczy i z pewnością w jakiś sposób przyczyniły
            > się do października '56.
            > A zresztą - skoro taki np. IPN uznaje, że ktoś, kto kiedykolwiek był agentem
            > (czytaj: podpisał zobowiązanie współpracy, nawet jeśli nie sporządził w życiu
            > jednego donosu), w żaden sposób nie może zmazać tej winy najbardziej
            bohaterską
            >
            > działalnością w opozycji - to żądanie "kombatantów" wydaje się co najmniej
            > dziwne...

            Kuklinski nie ucietl, tylko 10 lat dzialal w "podziemiu". Uciekl doslownie w
            ostatniej chwili przez aresztowaniem.

            Motywy Swiatlo byly inne. Kuklinski walczyl o Polske, a Swiatlo... mial po
            prostu dosyc.
            • 28plk7b Re: zdrajca nie oficer 11.03.06, 16:32
              Światło to był nazwyklejszy parch ,poszedł do swoich za lepsze pieniądze i
              należał mu się sznur jak i Kuklinskiemu.Motywy ,to jest dorabianie ideolo post
              factum.

              fritz.fritz napisał:

              > Motywy Swiatlo byly inne. Kuklinski walczyl o Polske, a Swiatlo... mial po
              > prostu dosyc.
              >

              >
              • stagra Re: zdrajca nie oficer 11.03.06, 16:34
                no nic tylko pogratulować braku wątpliwości
      • szatan33 Re: zdrajca nie oficer 11.03.06, 14:29
        Masz całkowitą rację. Byłem w tamtym okresie zawodowym żołnierzem. Wiem
        doskonale ile zarabiał oficer w stopniu pułkownika. Napewno nie starczało to na
        jacht, porządny samochód i wille tym bardziej żyjąc w Warszawie. Tak że,
        panowie "kombatanci" ciszej nad ta trumną. Niech spoczywa w pokoju. I zgodnie z
        przysłowiem Stalina martwy nic nie powie.
        • 5krzysztoflucjan Re: zdrajca nie oficer 11.03.06, 14:32
          szatan33 napisała:

          > Masz całkowitą rację. Byłem w tamtym okresie zawodowym żołnierzem. Wiem
          > doskonale ile zarabiał oficer w stopniu pułkownika. Napewno nie starczało to na
          >
          > jacht, porządny samochód i wille tym bardziej żyjąc w Warszawie. Tak że,
          > panowie "kombatanci" ciszej nad ta trumną. Niech spoczywa w pokoju. I zgodnie z
          >
          > przysłowiem Stalina martwy nic nie powie.
          • meerkat1 Swolocz nie Polacy! 11.03.06, 21:51
            Dla nich to agent NKWD/KGB "WOLSKI" vel. Jaruzelski jest bohaterem, bo sie
            Moskalom wyslugiwal i do polskich stoczniowcow strzelac kazal!

            Oj wyslac by was wszystkich, chocby na roczny pobyt zdrowotny do Workuty czy na
            Magadan, to byscie kacapskie raby inaczej zaczely spiewac!

            Zacznijcie lepiej szybko zbierac podpisy pod petycja za powrotem Polski do
            Ukladu Warszawskiego- urodzeni niewolnicy co tylko lache Moskwicinom na
            kolanach obciagac potraficie, dlawiac sie z gorliwosci, zeby az po migdalki...

            A przy okazji i do RWPG- bando skomunizowanych nieudacznikow i darmozjadow!
            --------------------------------------------------------------------------------
            JEDYNY NIESZKODLIWY KOMUCH, TO M A R T W Y KOMUCH!
            • piss_on_pis Re: Swolocz nie Polacy! Jak widzę reminescencje 12.03.06, 01:05
              z czyszczenia amerykańskich kibli masz jak żywe........
              • absurdello Do tego jest wybitnym znawcą techniki 12.03.06, 05:33
                gorliwego ciągnięcia lachy, musi praktykował ... z tymi migdałkami !
      • 1410_tenrok Re: zdrajca nie oficer 11.03.06, 23:59
        Nie podpeiraj sie Walesa! W owym czasie wojsko, policja pelne były
        komunistycznego talatajstwa. Jak mozna mowic o honorze w przypadku generalicji
        elwupe? Wystarczy troche poczytac na temat tych panow. Przeciez specjalnie
        dobierano ich pod katem wiernosci ZSRR. To byli prawdziwi zdrajcy! Kazdy, kto
        walczyl z o wolnosc Polskia jest godny szacunku. Ludzie, ktorzy przygotowywali
        plany III wojny swiatowej - to gnojki! Prawdziwych polskich oficerow komuna
        zniszcyła w lat pieciedziasiatych. Poczytaj sobie misiu pare ksiazek na ten
        temat i nie gadaj o zdradzie.
        A z tymi ubeckim klamstwami to daj se siana. Za czasów komuny kazdy wysoki
        oficer mial wilijke za darmo. Grunt był za darmoche, a robota wykonywana była
        przez zolnierzy. A np. Wojciech J. to nawet dawnych wlascicielom ich wilijke
        ordynarnie zachachmecil. Ale oczywiscie o tym nie slyszales i nic nie widziales.
    • tkuprian Ja to jestem ciekaw, czy Kukliński myślał o tym, 11.03.06, 14:11
      że przekazywane przezeń informacje mogły w razie konfliktu posłużyć do
      skuteczniejszego zabijania naszych chłopców, którzy mimo iż służyli w
      komunistycznej armii, to byli ojcami, synami i mężami Polek. Polakami, którymi
      nie przestali być mimo iż żyli w kraju - marionetce ZSRR.

      Naprawdę mnie to ciekawi.

      Jeżeli facet dostanie awans i order to będzie to policzek dla wszystkich którzy
      potrafili znaleźć sposób, aby walczyć z systemem bez uciekania się do zdrady
      było nie było rodaków, którzy nie z własnej woli w armii się znaleźli.
      • fritz.fritz Re: Ja to jestem ciekaw, czy Kukliński myślał o t 11.03.06, 14:25
        tkuprian napisał:

        > że przekazywane przezeń informacje mogły w razie konfliktu posłużyć do
        > skuteczniejszego zabijania naszych chłopców, którzy mimo iż służyli w
        > komunistycznej armii, to byli ojcami, synami i mężami Polek. Polakami, którymi
        > nie przestali być mimo iż żyli w kraju - marionetce ZSRR.

        Alez oczywiscie, ale on myslal przede wszystkim o tym, zeby nie doszlo do
        zabijania.

        Bo gdyby doszlo do zabijania, to nasi chlopcy, ale rowniez ich matki, ojcowie i
        dziadkowie zostali by zgladzeni. Miliony ludzi znowu by zginolo a kraj i narod,
        ktory co dopiero zostal odbudowany po bestialstwie Niemcow zginal by w wyniku
        wojny prowadzonej przez czerwonych faszystow.


        Zobacz moja post powyzej.


        >
        > Naprawdę mnie to ciekawi.
        >
        > Jeżeli facet dostanie awans i order to będzie to policzek dla wszystkich
        którzy
        > potrafili znaleźć sposób, aby walczyć z systemem bez uciekania się do zdrady
        > było nie było rodaków, którzy nie z własnej woli w armii się znaleźli.

        To jest dokladnie to. Cala poje..a kasta oficerska sluzaca w WP minus
        Kuklinski i paru innych gowno a nie walczyla tylko bylaby dobrowolnymi katami
        Polakow, jak to zademonstrowali w 1971 mordujac robotnikow na wybrzezu.

        Do jakiego stopnia banda ta byla zdemoralizowana mozesz sie dowiedziec
        od "chlopcow", ktorzy odbywali sluzbe i czego sie nauczyli, jak dobrymi
        zolniarzami.

        Dowiesz sie, ze gowno sie nauczyli a byli gnebieni i ponizani.

        Dobra kadra oficerska ksztalcialalby (bo o tym w ciagu 2 lat sluzby mowic)
        bardzo dobrych zolnierzy. Zamiast dobrej kadry oficerskiej byla zdemoralizowana
        banda alkoholkow, ktory kazdy mogl kopac i gnojic.




      • olex5 myslal zeby tylko napchac wlasna dupe dolarami 11.03.06, 17:29
        on myslal zeby tylko napchac wlasna dupe dolarami od CIA.
        • meerkat1 Re: myslal zeby tylko napchac wlasna dupe dolaram 11.03.06, 21:38
          pisze olex5 z autopsji i z zazdroscia, bo mu wlasna tylko kutasami oficerowie
          KGB napchali. I to nawet nie za RUBLE! ;-(((
          • olex5 Re: myslal zeby tylko napchac wlasna dupe dolaram 11.03.06, 23:40
            gnoje z CIA niczym nie roznia sie od bandytow z KGB miernoto umyslowa.Jak
            podrosniesz to moze zrozumiesz swoja glupote synu.
            • 1410_tenrok Re: myslal zeby tylko napchac wlasna dupe dolaram 12.03.06, 00:15
              otoz ci, jak mowisz "gnoje z CIA" roznia sie od bandytow z KGB i to zasadniczo.
              Dzieki CIA moze te swoje bzdury wpisywac na tym forum. KGB lub SB po prostu
              wsadziło by cie do wora i zakopalo do piachu. Ja nie słyszalem, aby CIA chcialo
              zamordowac papieza! To, powyzej szyi nazywa sie głowa - zacznij z tego wreszcie
              korzystac!
              • piss_on_pis Re: myslal zeby tylko napchac wlasna dupe dolaram 12.03.06, 00:57
                za to zamordowali parę innych głów państw-a czymże głowa państwa watykańskiego
                różni się od innych? Gdyby watykańczyk był Włochem albo Niemcem, to nawet byś
                się nie zająknął na ten temat.
                • 1410_tenrok Re: myslal zeby tylko napchac wlasna dupe dolaram 12.03.06, 01:18
                  A skad wiesz to moj maly? Widze, ze dla Was komuchod kazdy argument jest dobry.
                  Tacy juz jestescie, ale co tam - gadajcie - wasz czas "se ne vrati"!
          • piss_on_pis Re: myslal zeby tylko napchac wlasna dupe dolaram 12.03.06, 00:55
            To za co wg. ciebie szmaciarz kukliński zakupił willę i jacht? w totka wygrał,nie?
    • gieroy_asfalta Moskiewskie pachołki, wara od Kuklińskiego! 11.03.06, 14:15

      • martsy Re: Moskiewskie pachołki, wara od Kuklińskiego! 11.03.06, 14:24
        "oficer lamiacy przyciege jest zawsze zdrajaca,"
        --------------------------

        w takim razie zdrajcami byli również polscy powstańcy przeciwko carowi:

        oficerowie spiskowcy, którzy organizowali powstanie listopadowe, polski bohater
        narodowy Walerian Łukasiński,zamęczony przez Rosjan ponad 40 latami w ciemnym
        lochu, Romuald Traugutt powieszony przez okupantów itd itd. wszyscy oficerowie,
        którzy złamali przysięgę, że będą służyć okupantom.

        Ruskie, zsowietyzowani raby nie rozumieją tego.

        Po to były lata prania mózgów przez komunistyczną propagandę. Dlatego ruski
        janczar i sprzedawczyk Jaruzelski cieszy się wolnością.

        Ruskie raby, niepotrafiące docenić bohatera - dla mnie to wy jesteście ścierwem!


        • goldilock Re: Moskiewskie pachołki, wara od Kuklińskiego! 11.03.06, 17:40
          Calkowita zgoda. Nazywanie Kuklinskiego zdrajca to pluniecie na groby
          Kosciuszki, Powstancow 1831, Powstancow 1864 , Katynia i wielu innych.
          Tych "ojczyznianych" wyslalbym na wshod aby mogli dochowac wiernosci swojej
          przysiegi do smierci. Sp..... dziady !
          • piss_on_pis Re: Moskiewskie pachołki, wara od Kuklińskiego! 12.03.06, 00:58
            No tak, jak dla ciebie nazwanie zdrajcy po imieniu to obelga-to naprawdę masz
            zryty beret. I naucz sie pisać po polsku.
      • piss_on_pis Na całym świecie zdrajca dostaje kulkę a nie medal 11.03.06, 15:39
        a już tym bardziej awans. No ale jaki kraj, jaki prezydent tacy bohaterowie.
        • fritz.fritz Re: Na całym świecie zdrajca dostaje kulkę a nie 11.03.06, 16:26
          piss_on_pis napisał:

          > a już tym bardziej awans. No ale jaki kraj, jaki prezydent tacy bohaterowie.

          Re: Na całym świecie zdrajca dostaje kulkę a nie

          W Polsce musialbys rozstrzelac pare set tysiecy ludzi.

    • hihiboy Re: Kombatanci: awans i order dla płk Kuklińskieg 11.03.06, 14:19
      o90 napisał:

      > kiedy tow Jaruzelski bedzie siedzial ?
      > nie za stan wojenny. Choc powinien.
      > ale
      > za strzelanie do robotnikow na Wybrzezu...

      ostatnio za przesladowanie opozycji i robotników w czasach tzw. komuny mozna
      otrzyamc nominacje od pana Ziobro, wiec odpowiedz na twoje pytanie brzmi: nieprędko
      ;c)
    • premier_pacynka Kula w leb dla zdrajcy a nie medale! Ale juz za po 11.03.06, 14:23
      zno.Zreszta i tak zaplacil najwyzsza cene za zdrade smierc dzieci przypadkowa
      nie byla i dobrze zdrajca musi sie z tym liczyc
      • ukos Jesteś ruskim rabem? 11.03.06, 19:11
        Musisz bardzo kochać swojego ruskiego pana, skoro tak gardłujesz przeciw jego
        wrogowi. Niewolnik z wyboru, co za upodlenie!
        • piss_on_pis Re: Jesteś ruskim rabem? 12.03.06, 01:00
          Czy ty jesteś bezmózgiem z wyboru czy z urodzenia? Bo nie wiem czy się z ciebie
          śmiać czy ci współczuć.

          > Musisz bardzo kochać swojego ruskiego pana, skoro tak gardłujesz przeciw jego
          > wrogowi. Niewolnik z wyboru, co za upodlenie!
    • zulus3 Ciekawe czasy nastaly,zdrajca bohaterem,chamy i 11.03.06, 14:23
      warcholy w Sejmie.
      • ukos Jeszcze jeden niewolnik z wyboru 11.03.06, 19:12
        Idź p[oczołgać się przed ruskim panem.
        • piss_on_pis Re: Jeszcze jeden niewolnik z wyboru 12.03.06, 01:02
          To może półgłówku z wyboru poliżesz stopy (lub co tam sobie wolisz)wielkiemu
          bratu zza oceanu, który na każdym kroku na nas pluje i ma nas w dupie?
    • maureen2 Re: Kombatanci: awans i order dla płk Kuklińskieg 11.03.06, 14:24
      zgodnie z obowiązującym prawem był zdrajcą, ocena moralna póżniejsza jest inna.
      I to wystarczy.
      • martsy Re: Kombatanci: awans i order dla płk Kuklińskieg 11.03.06, 14:28
        maureen2 napisała:

        > zgodnie z obowiązującym prawem był zdrajcą, ocena moralna póżniejsza jest inna
        > .
        > I to wystarczy.


        Ośmielił się zaszkodzić miłościwie nam panującym Sowietom - to wystarczy!

        Ruskim rabom taka bezczelność nie mieści się w głowie!

        "Zgodnie z obowiązyującym prawem" - bohaterami byli Stalin Hitler, Pol Pot i
        cała masa innych psychopatów!

        BRAWO ruska niwolnico! Sowiecka edukacja nie poszła na marne!
        • absurdello Nie ! Stwarzał zagrożenie dla tej ziemi ... 12.03.06, 01:39
          i ludności na niej mieszkającej wskazując cele militarne na terenie Polski.
          Uwzględniając zasięg podmuchu broni jądrowej nawet nie musiał się specjalnie
          starać z precyzją.
      • ukos Re: Kombatanci: awans i order dla płk Kuklińskieg 11.03.06, 19:13
        Zgodnie ze zdrowym rozsądkiem to Ciebie trzeba uznać za dobrowolnego
        niewolnika, ruskiego raba. Hańba!
        • piss_on_pis Re: Kombatanci: awans i order dla płk Kuklińskieg 12.03.06, 01:03
          Półgłówku z wyboru, należy cię uznać za amerykańskiego lizidupę i włazidupę. Hańba!

          > Zgodnie ze zdrowym rozsądkiem to Ciebie trzeba uznać za dobrowolnego
          > niewolnika, ruskiego raba. Hańba!
    • gieroy_asfalta trepom służącym wiernie Związkowi Radzieckiemu... 11.03.06, 14:26
      teraz głupio, że był ktoś kto złamał przysięgę na wierność komunizmowi i ZSRR
      by walczyć za niepodległą Polskę.
      • zulus3 Re: trepom służącym wiernie Związkowi Radzieckiem 11.03.06, 14:31
        gieroy_asfalta napisał:

        > teraz głupio, że był ktoś kto złamał przysięgę na wierność komunizmowi i ZSRR
        > by walczyć za niepodległą Polskę.

        podajac im cele w Polsce ?,gdyby doszlo wtedy do konfrontacji nie mial bys
        okazji pisac tych glupot.Patrioto.
        Komunizm w Polsce zostal obalony rekoma Polakow, bez pomocy zdrajcow.
    • 5krzysztoflucjan Re: Kombatanci: awans i order dla płk Kuklińskieg 11.03.06, 14:28

      plk,,,plk,kuklinski?ach to kuklinowski ,jemu juz kmicic odpowiednio zaplacil tak
      placi sie jurgieltnikom,ktorzy zdradzaja swoj narod.malo mu bylo judaszowych
      srebnikow placonych przez amerykanow? wstydze sie za to iz udzielono mu alelii
      zasluzonych.
      • martsy jak śmiał spiskować przeciwko rajowi na ziemi? 11.03.06, 14:32
        5krzysztoflucjan napisała:

        >
        > plk,,,plk,kuklinski?ach to kuklinowski ,jemu juz kmicic odpowiednio zaplacil ta
        > k
        > placi sie jurgieltnikom,ktorzy zdradzaja swoj narod.malo mu bylo judaszowych
        > srebnikow placonych przez amerykanow? wstydze sie za to iz udzielono mu alelii
        > zasluzonych.

        Zabawne jak homo sovieticus utożsamia naród polski z towarzyszem Breżniewem!

        HAHAHA! dobre!
    • piss-on-pis4 wiele 'roboty' dla PbK 11.03.06, 14:37

      Ile milionów ludzi zmarło w osttanim pięćdziesięcioleciu
      czyli za rządów PZPRu.
      Powołajcie Komisję do praw zbadania wszystkich przypadkow niezbadanych
      i pośmiertnego nagrodzenia wszystkich nienagrodzonych.
      Prawo musi być po stronie sprawiedliwości.

      Psychop(a)tia i Skretynienie



      • piss_on_pis Zdrajca i szmaciarz-a willę i jacht to ze skromnej 11.03.06, 15:28
        pensji sobie zakupił, nie?
    • tomekjeden Re: Kombatanci: awans i order dla płk Kuklińskieg 11.03.06, 14:39
      Niewątpliwie Pan Pułkownik Kukliński zasłużył na ten awans i odznaczenie. Cześć
      Jego Pamięci!
    • planitnyk zdrada to zdrada... 11.03.06, 14:42
      obojetnie kogo sie zdradza. a ze to byla decyzja dramatyczna to kazdy rozumie.
      • tomekjeden Re: zdrada to zdrada... 11.03.06, 16:15
        Pan Pułkownik Kukliński nie popełnił żadnej zdrady. Zdrajcami Polski byli
        członkowie wierchuszki PZPR-u. Nie można zdradzić zdrajców, dla których
        niepodległość Polski nie miała żadnego znaczenia.
        • maruda.r Re: zdrada to zdrada... 11.03.06, 17:29
          tomekjeden napisał:

          > Pan Pułkownik Kukliński nie popełnił żadnej zdrady. Zdrajcami Polski byli
          > członkowie wierchuszki PZPR-u. Nie można zdradzić zdrajców, dla których
          > niepodległość Polski nie miała żadnego znaczenia.

          *****************************************


          Dla Kuklińskiego podstawowym dobrem były pieniądze.

          • meerkat1 Re:zdrada to zdrada.-mowi zdrjaca interesow Polski 11.03.06, 21:37
            maruda.r napisał:

            > tomekjeden napisał:
            >
            > > Pan Pułkownik Kukliński nie popełnił żadnej zdrady. Zdrajcami Polski byli
            > > członkowie wierchuszki PZPR-u. Nie można zdradzić zdrajców, dla których
            > > niepodległość Polski nie miała żadnego znaczenia.
            >
            > *****************************************
            >
            >
            > Dla Kuklińskiego podstawowym dobrem były pieniądze.


            Swoloczy jedna!

            Kuklinski nigdy pieniedzy za swa dzialanosc dla DIA nie wzial.

            Wiem ze takim jak tobie, sie to w glowie nie moze pomiescic, bo za $$$ byscie
            pacholki Moskwy wlasna matke sprzedali, a co dopiero kraj!
            >
          • tomekjeden Szkalowanie to szkalowanie 11.03.06, 21:56
            Nie szkaluj, Sznowny marudo r., uczciwego człowieka. Pan Pułkownik Kukliński
            działał z pobudek patriotycznych. Przecież w Polsce miał wspaniałe zarobki,
            jacht na Mazurach, tylko pozazdrościć. Wiem coś o tym bo moja Matka pracowała w
            Warszawie dla CIA. Jej przełożony w z amerykańskiej ambasady w Warszawie napisał
            o niej, że ryzykując wszystko "docierała tam gdzie żaden oficer Ambasady USA nie
            miałby odwagi postawić nogi." "... where no officer from the Embassy would haved
            dared to tread." Jedyną zapłatę pieniężną - za kilka lat poważnego ryzykowania
            wolności - jaką moja Matka otrzymała to 700 dolarów z prywatnego konta bankowego
            jej zwierzchnika, który i tak pewno otrzymał zwrot tych pieniędzy od CIA. Tu nie
            chodziło o pieniądze. Tu chodziło o niepodległość kraju.
            • meerkat1 Re: Szkalowanie to szkalowanie 11.03.06, 22:08
              Nawet nie probuj, tomkujeden!

              Tej sprzedajnej swoloczy to, iz ktos moglby zyciem ryzykowac ZA FRIKO, dla
              jakichs tam pryncypiow, po prostu w pustym czerepie sie nie miesci.

              I nigdy nie pomiesci!

              Oni nigdy nie nadstawiali d... Oni ja DAWALI! I ten nawyk im pozostal.
              --------------------------------------------------------------------------------
              JEDYNY NIESZKODLIWY KOMUCH, TO M A R T W Y KOMUCH!



              Probowales kiedys wiesc dyspute z GLISTA czy innym PADALCEM???! :-(((
              • tomekjeden Re: Szkalowanie to szkalowanie 12.03.06, 00:34
                meerkat1 napisał:

                > Nawet nie probuj, tomkujeden!
                >
                > Tej sprzedajnej swoloczy to, iz ktos moglby zyciem ryzykowac ZA FRIKO, dla
                > jakichs tam pryncypiow, po prostu w pustym czerepie sie nie miesci.
                >
                > I nigdy nie pomiesci!
                >
                > Oni nigdy nie nadstawiali d... Oni ja DAWALI! I ten nawyk im pozostal.
                > -------------------------------------------------------------------------------
                > -
                > JEDYNY NIESZKODLIWY KOMUCH, TO M A R T W Y KOMUCH!
                >
                >
                >
                > Probowales kiedys wiesc dyspute z GLISTA czy innym PADALCEM???! :-(((

                xxxxxxxxxxxx

                Szanowny meerkacie1. Oczywiście, że jeżeli ktoś nie chce zrozumieć racji
                wyższych i sprowadza wszystko, poprzez swoje ułomności osobowościowe, do
                pieniądza, to mamy do czynienia z sytuacją niezmiernie trudną, jeśli idzie o
                dialog, do którego potrzebne jest minimum dobrej woli ze strony tego człowieka,
                który widzi świat w taki sposób, który zupełnie uniemożliwia nawet jakieś
                modicum dobrej woli by podjąć miarę rzeczową dyskusję. Czy jedyny nieszkodliwy
                komuch, to martwy komuch? Jeżeli masz na myśli takich komunistów, którzy, na
                przykład, spowodowali w latach 1930-ych głód i kanibalizm na Ukrainie i na
                południu Rosji to masz zapewne rację. Walka z nimi spełniałaby bowiem kryteria
                wojny sprawiedliwej. Trudno również się nie zgodzić z Twoją opinią w tym sensie,
                że każdy człowiek, który propaguje systemową niesprawiedliwość społeczną, opartą
                na pogardzie dla ludzkiej godności, czyli propaguje komunizm bądź faszyzm, jest
                szkodliwy dopóty dopóki nie zaprzestanie tej działalności. Czy próbowałem wieść
                kiedyś dysputę z padalcem? Tak próbowałem. Poprzez padalca rozumiem takiego
                komunistę, który nie widzi nic złego w mordowaniu byłych żołnierzy AK, katowaniu
                i mordowaniu robotników walczących z władzą komunistyczną w PRL, werbowaniu TW
                poprzez wykorzystywanie tego co najlepsze w naturze ludzkiej, czyli lojalności
                wobec przyjaciół, miłości do rodziny, postępowania w zgodzie z własnym
                sumieniem, a które to przymioty pozytywne były poddane takiej obróbce przez
                speców z SB, czyli padalców właśnie, które powodowały taki strach
                egzystencjalny, który z kolei czynił z ludzi uczciwych i niewinnych, bezwolnych
                współpracowników nieludzkiego komunistycznego systemu. Tak, rozmowa z padalcem,
                który, powtarzam raz jeszcze, powoduje strach egzystencjalny u swojej ofiary,
                jest marnowaniem czasu. Nie można jednak wykluczyć, że i komunistyczny padalec
                może zrozumieć, że prawdziwie ludzkie wartości, na których opierają się miłość,
                wiara i nadzieja, są na tyle istotne, żeby przemyślał swoje własne upokorzenie i
                zubożenie myślenia o ludzkiej godności, jaką narzucił mu system komunistyczny,
                by w tych obszarach swojej psychiki gdzie mu wpajano systemową komunistyczną
                nienawiść do drugiego człowieka, zaczął szukać tego co najlepsze w ludzkiej
                naturze.
              • piss_on_pis Re: Szkalowanie to szkalowanie- a willę i jacht 12.03.06, 01:06
                miał z oficerskiej pensji, czyścicielu amerykańskich kibli?
                • tomekjeden Re: Szkalowanie to szkalowanie- a willę i jacht 12.03.06, 01:52
                  Przeczytałem pozostałe Twoje posty. Jesteś po prostu skończonym chamem i
                  zbydlęconym prostakiem. Nie zdziwiłbym się gdybyś okazał się esbecką gnidą,
                  która nie może ścierpieć tego, że Polska jest dzisiaj wolna od takiej sowieckiej
                  swołoczy jak Ty. Nie możesz również ścierpieć tego, że Pan Pułkownik Kukliński
                  zachował sie jak prawdziwy polski oficer i przekazał sojusznikowi Polski plany
                  skierowane przeciwko Polsce, opracowane przez sowieckiego okupanta.
                  Paradoksalnie to takich sługusów jak Ty sowieci mają tradycyjnie w głębokiej
                  pogardzie, bo służalczego ścierwa (Twoje słowa o Panu Pułkowniku) żadna władza
                  nie traktuje z honorem. W końcu sowieci dokładnie wiedzieli, że znakomita
                  większość Polaków dążyła do uzyskania niepodległości od komunistycznego jarzma,
                  które nam po wojnie narzucili. Piszy dalsze Ty polskaja swołocz i sumor. My
                  znajem choroszo kak z takimi prodawczykami kak Ty goworit'.
                  • piss_on_pis Re: Szkalowanie to szkalowanie- a willę i jacht 12.03.06, 14:38
                    jak ktoś nazywa gó.. gównem to jest chamem? Wyodbraź sobie popie..ńcu bez
                    szkoły(bo to twoje kółko różańcowe trudno nazwać szkołą)że osiągnąłem
                    pełnoletność ładych kilka lat po zmianie systemu, ale w twojej małej pale się
                    nie mieści, że młody człowiek również potrafi odróżnić gó.. od ziarna. A twoje
                    epitety w stylu esbek czy komuch zwisają mi smetnym kalafiorem, moherowy
                    berecie. "Pan Pułkownik" piszesz-zdrajca, szmaciarz i sprzedawczy-to cała prawda
                    o twoim bohaterze, iscierpieć tego nie możesz, że zwykłą gnidą był, dlatego na
                    siłę dopisujesz mu wyimaginowane zasługi. Żyj dalej w tym swoim świecie chorych
                    wyobrażeń.
                    tomekjeden napisał:

                    > Przeczytałem pozostałe Twoje posty. Jesteś po prostu skończonym chamem i
                    > zbydlęconym prostakiem. Nie zdziwiłbym się gdybyś okazał się esbecką gnidą,
                    > która nie może ścierpieć tego, że Polska jest dzisiaj wolna od takiej sowieckie
                    > j
                    > swołoczy jak Ty. Nie możesz również ścierpieć tego, że Pan Pułkownik Kukliński
                    > zachował sie jak prawdziwy polski oficer i przekazał sojusznikowi Polski plany
                    > skierowane przeciwko Polsce, opracowane przez sowieckiego okupanta.
                    > Paradoksalnie to takich sługusów jak Ty sowieci mają tradycyjnie w głębokiej
                    > pogardzie, bo służalczego ścierwa (Twoje słowa o Panu Pułkowniku) żadna władza
                    > nie traktuje z honorem. W końcu sowieci dokładnie wiedzieli, że znakomita
                    > większość Polaków dążyła do uzyskania niepodległości od komunistycznego jarzma,
                    > które nam po wojnie narzucili. Piszy dalsze Ty polskaja swołocz i sumor. My
                    > znajem choroszo kak z takimi prodawczykami kak Ty goworit'.
                    • tomekjeden Re: Szkalowanie to szkalowanie- a willę i jacht 12.03.06, 19:49
                      piss_on_pis napisał:
                      > tomekjeden napisał:
                      >
                      > > Przeczytałem pozostałe Twoje posty. Jesteś po prostu skończonym chamem i
                      > > zbydlęconym prostakiem. Nie zdziwiłbym się gdybyś okazał się esbecką gnid
                      > ą,
                      > > która nie może ścierpieć tego, że Polska jest dzisiaj wolna od takiej sow
                      > ieckie
                      > > j
                      > > swołoczy jak Ty. Nie możesz również ścierpieć tego, że Pan Pułkownik Kukl
                      > iński
                      > > zachował sie jak prawdziwy polski oficer i przekazał sojusznikowi Polski
                      > plany
                      > > skierowane przeciwko Polsce, opracowane przez sowieckiego okupanta.
                      > > Paradoksalnie to takich sługusów jak Ty sowieci mają tradycyjnie w głębok
                      > iej
                      > > pogardzie, bo służalczego ścierwa (Twoje słowa o Panu Pułkowniku) żadna w
                      > ładza
                      > > nie traktuje z honorem. W końcu sowieci dokładnie wiedzieli, że znakomita
                      > > większość Polaków dążyła do uzyskania niepodległości od komunistycznego j
                      > arzma,
                      > > które nam po wojnie narzucili. Piszy dalsze Ty polskaja swołocz i musor.
                      > My
                      > > znajem choroszo kak z takimi prodawczykami kak Ty goworit'.

                      xxxxxxxxxxxxxxx

                      Erratum:

                      Vide powyżej, czwarty wiersz od dołu. Poprawiłem błąd literowy. Zamiast sumor
                      winno być musor.
                      • meerkat1 Dyzurna swolocz na posterunku! 12.03.06, 20:52
                        Odpusc sebie, tomek.

                        Powiedzialem, juz: ta kacapska swolocz nigdy nie zrozumie ze ktos moglby
                        zaryzkowac wlasna d.. , a nie DAC D..., dla jakichs tam glupich pryncypiow, a
                        nie dla SZMALU!.

                        Sami by przeciez nic za friko dla nikogo ani niczego nigdy nie zrobili, a

                        kazdy sadzi wedlug siebie.

                        A poza tym, z gnidami, glistami i innymi padalcami sie nie dyskutuje.
                        --------------------------------------------------------------------------------
                        NAJLEPSZY SRODEK NA MENDY
                        SZARA MASC, SZARA MASC, SZARA MASC!

                        NA WSZYSTKIE BOLE I SWEDY
                        SZARA MASC, SZARA MASC, SZARA MASC!
                        • absurdello Oczywiście, nawet za pieniądze bym nie informował 12.03.06, 21:31
                          obcych służb co się dzieje w naszej armii, bo nie mam w zwyczaju robić z gęby
                          cholewy i albo nie składam przysiąg a jak już składam to ich dotrzymuję.

                          Wam widzę bliska jest relatywizacja zasad, to wy decydujecie kiedy będziecie
                          dotrzymywać a kiedy nie złożonych przysiąg.

                          A co na to wasze małżonki ? "Kochanie przysięgałem ci wierność, ale ponieważ
                          zupa twojej mamy była znów niedosolona, to nie czuję się zobowiązany
                          dotrzymywać jakichś durnych przysiąg, tak ?"

                          Fajnie, świetlana przyszłość przed nami, każdy żołnierz ma prawo dowolnie
                          interpretować przysięgę wojskową zależnie od własnego poglądu na politykę !
            • absurdello Gratuluję matki .... 12.03.06, 01:55
              dzielna kobieta, za 700 dolarów wchodziła do damskiej toalety i docierała
              papierem toaletowym tam: where no officer from the Embassy would have dared to
              tread ...

              Sprzedawczyni Ojczyzny - stanowisko niskopłatne ...
              • tomekjeden Re: Gratuluję matki .... 12.03.06, 02:05
                absurdello napisał:

                > dzielna kobieta, za 700 dolarów wchodziła do damskiej toalety i docierała
                > papierem toaletowym tam: where no officer from the Embassy would have dared to
                > tread ...
                >
                > Sprzedawczyni Ojczyzny - stanowisko niskopłatne ...


                xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

                Jeszcze jedno esbeckie ścierwo się odezwało. Sądząc po chamstwie i stylu, który
                jest typowy dla postu bydlaka. Chętnie bym stanął gnojku z tobą twarzą w twarz,
                po to żebyś się ze strachu tu ubecki zafajdańcu w swoje sowieckie gacie zesrał.
                • absurdello Sameś gnojek ... 12.03.06, 04:52
                  skoro się matką biorącą forsę od CIA wychwalasz ...

                  Moja tu tyrała jako kreślarz, by chociażby taki Polkolor w Piasecznie można
                  było postawić, a nie handlowała informacjami z obcymi służbami.
                  • tomekjeden Re: Sameś gnojek ... 12.03.06, 10:01
                    Rozumiem, że Twoja mamusia klozety w Polkolorze czyściła aż do jaskrawej, w oczy
                    Twoje chamstwo bijące, białości. Moja Matka niczym nie handlowała. Po prostu
                    była etatowym pracownikiem ambasady amerykańskiej w Warszawie, i tyle. A to, że
                    zbierała wiadomości dla CIA wynikało z jej wewnętrznego przekonania, że z
                    komunizmem należy walczyć. Poradzę Tobie coś. Nie przynoś swojej własnej Matce
                    wstydu rażąco chamskimi wypowiedziami na forum. Nie radzę Tobie żebyś stanął ze
                    mną twarzą w twarz.
                    • piss_on_pis A ty szmato komu teraz donosisz, bo donosicielstwo 12.03.06, 14:39
                      masz jak przyznałeś we krwi, wręcz wyssałeś z mlekiem matki.
                      • tomekjeden Re: A ty szmato komu teraz donosisz, bo donosicie 12.03.06, 18:46
                        Nazwałeś mnie szmatą, a pracę, często niebezpieczną, polegającą na zbieraniu
                        wiadomości o różnych sprawach dziejących się w państwie prawie totalitarnym
                        nazywałeś donosicielstwem. Otóż praca taka jest skierowana par excellance
                        przeciwko kulturze donosicielstwa właśnie. Mój Ojciec został odznaczony za
                        udział w wojnie polsko-bolszewickiej w 1920 roku. A wcześniej jeszcze w roku
                        1917 organizował mój Ojciec - jako były kadet carskiego korpusu oficerskiego,
                        czyli jedyny w okolicy wojskowy, do którego to korpusu został wcielony na siłę
                        przez rosyjskiego zaborcę - obronę swojej rodzinnej miejscowości na Ukrainie,
                        pod Białą Cerkwią, przed zbliżającymi sie bolszewikami. Jestem dumny ze swoich
                        tradycji rodzinnych, które zawsze opierały się na zdrowych zasadach moralnych i
                        na tradycyjnej polskiej uprzejmości wobec tych, którzy mają odmienne zdanie.
                        Nazywasz mnie szmatą, znieważasz pamięć mojej Matki, piszesz jak skończony cham
                        i prostak. Również jestem dumny z tego, że należę, poprzez zachowania mojej
                        rodziny (poległe w Powstaniu Warszawskim rodzeństwo przyrodnie, brat cioteczny
                        odznaczony za męstwo w Powstaniu Krzyżem Virtuti Militari, udział mojej Ciotki -
                        która prawie codziennie ryzykowała swoje życie, czy to przerzucając żywność do
                        warszawskiego Getta, czy to kolportując i rozwieszając AK-wskie ulotki - w małym
                        sabotażu AK) do tych wartości, które tak mężnie wykazał w walce o wyswobodzenie
                        kraju spod radzieckiej dyktatury Pan Pułkownik Kukliński. Twoje epitety stanowią
                        tylko o Twoim chamstwie i o zdecydowanym braku szacunku dla kultury słowa, który
                        zawsze towarzyszył tym którzy o niepodległość kraju walczyli.
                        • absurdello Obywatel POLSKI nie zbiera informacji dla obcych 12.03.06, 21:22
                          służb - a już szczególnie, jeżeli informacje dotyczą własnego Kraju.
                          Mam gdzieś przekonania twojej matki, bo cholera wie do czego te informacje
                          zostały lub zostaną wykorzystane i ile szkody przyniosą szeregowym obywatelom.

                          LUDZIE UWAŻAJCIE NA POLSKICH PRACOWNIKÓW AMBASAD - ONI ZBIERAJĄ INFORMACJE DLA
                          OBCYCH SŁUŻB, NIE WIADOMO DO JAKICH CELÓW !

                          Jak masz rodzinę z takim dorobkiem wolnościowym to mi nie wmawiaj, że popierasz
                          zdrajcę sprzedającego informacje Amerykanom, nie pluj na swoją historię albo
                          lecz się ze schizofrenii, bo tych dwóch rzeczy nie da się pogodzić !
                          • tomekjeden Re: Obywatel POLSKI nie zbiera informacji dla obc 12.03.06, 21:55
                            Jak masz rodzinę z takim dorobkiem wolnościowym to mi nie wmawiaj, że popierasz
                            >
                            > zdrajcę sprzedającego informacje Amerykanom, nie pluj na swoją historię albo
                            > lecz się ze schizofrenii, bo tych dwóch rzeczy nie da się pogodzić !

                            xxxxxxxxxxxxxxxxxxx

                            1. PRL nie była państwem polskim. W czasach PRL-u CIA nie była służbą tak do
                            końca obcą. Pan Pułkownik Kukliński udowodnił, jaka ważna była rola CIA dla
                            formujacej się w Polsce demokratycznej opozycji. Idzie mi głównie o pomoc
                            finansową. Informacje przekazywane przez moją Matkę były głównie przekazywane do
                            Radia Wolna Europa. Zaś ówczesny amerykański Departament Stanu bagatelizował
                            informacje negatywne o Polsce. Dam Tobie dobry przykład. Pochodzi on połowy lat
                            60.. Wtedy amerykański Departament Stanu twierdził, że doniesienia o
                            prześladowaniu Kościoła w Polsce, są nie do końca prawdziwe, bo kłócą się one z
                            oficjalnym stanowiskiem i opisem polskiego rządu dotyczących relacji rządu z
                            Kościołem. To ciekawostka taka. Pan Pułkownik Kukliński nic Amerykanom nie
                            sprzedawał. On po prostu wybrał taki wariant działania, który wymagał męstwa,
                            rozwagi i roztropności. Zdrajcami byli wtedy ci, którzy współpracowali z ZSRR.
                            Pan Pułkownik nie popełnił żadnej zdrady, albowiem nie można zdradzić zdrajców
                            ojczyzny. Kończąc już, jeszcze raz proszę Ciebie żebyś nie pisał do mnie po
                            chamsku. Twój styl każe mi sądzić, że nie jesteś człowiekiem, dla którego nie
                            są ważne kultura i tradycja języka polskiego.
                            • piss_on_pis Obecnie Polska jest wasalem Watykanu i USA, więc 12.03.06, 23:47
                              czuję się moralnie zobowiązany przekazywać tajemnice militarne Hindusom.
                            • absurdello Ech ... 13.03.06, 01:01
                              >
                              > 1. PRL nie była państwem polskim.

                              Stara śpiewka, pewnie czarną dziura była. Tylko skąd tylu profesorów wśród
                              obecnych demokratów ?

                              O polskości tego państwa świadczyło chociażby to, że mówiliśmy po polsku a nie
                              po rosyjsku czy niemiecku, o ile pamiętam też kultura będąca cześcią tej
                              polskości była w języku polskim, o ile pamiętam Papież Jan Paweł II, który
                              przeżył w PRL ponad 30 lat przedstawiał się jako Polak a nie Rosjanin, działał
                              Kosciół Katolicki w języku polskim, urzędy działały w języku polskim, działał
                              Sejm, Polska należy do ONZ jako Polska a nie republika ZSRR.
                              Książki wydawano w języku polskim, w szkołach uczono w języku polskim, itd.

                              No ale ty wiesz lepiej PRL nie była państwem polskim (nowatorskie odkrycie)

                              BYŁA PAŃSTWEM POLSKIM ale leżącym w strefie wpływów radzieckich, dzięki
                              naszym "przyjaciołom" Amerykanom, którzy spuścili nas w Jałcie a jednocześnie
                              nie omieszkali potem wpompować w Niemcy, które wymordowały nam parę milionów
                              obywateli i zruinowały Kraj, 1.5 mld $ w ramach planu Marshalla, z którego my
                              nie mogliśmy skorzystać dzięki oddaniu nas pod kuratelę Stalina.

                              > W czasach PRL-u CIA nie była służbą tak do końca obcą.

                              Ależ była, bo była finansowana i reprezentowała interesy rządu amerykańskiego a
                              nie polskiego np. z Londynu.
                              Jeżeli się łudzisz, że oni działali w naszym interesie to ci współczuję. Tak
                              wtedy jak i dzisiaj byliśmy tylko narzędziem w ich ręku, przedtem do dokopania
                              ZSRR w ramach rozgrywek pomiędzy mocarstwami a teraz do mącenia w centrum
                              Europy i pilnowania porządku w Iraku w ramach ich wojenki o ropę. Za wierną
                              służbę dostaniemy może kolejne zużyte sprzęty wojskowe i nierealizowane
                              obietnice ofsetowe, za to byle emigrant z krajów trzeciego świata, mający
                              odpowiednie obywatelstwo niemieckie może jeździć do USA na paszport a my
                              podobno sojusznik, koalicjant musimy wystawać w kolejkach po wizę i tłumaczyć
                              się jakiemuś Afroamerykaninowi, który ma nas w d...

                              > Pan Pułkownik Kukliński udowodnił, jaka ważna była rola CIA dla
                              > formujacej się w Polsce demokratycznej opozycji. Idzie mi głównie o pomoc
                              > finansową.

                              Tej opozycji ?

                              www.polonica.net/Magdalenka.htm
                              > Informacje przekazywane przez moją Matkę były głównie przekazywane
                              > do Radia Wolna Europa.

                              Ciekawe gdzie jeszcze i do czego były używane ? Przecież chyba nie jesteś tak
                              naiwny, by wierzyć, że materiałodbiorca informował twoją Matkę co zrobi z tymi
                              materiałami a ona miała wpływ na przepływ tych informacji i, że pójdą one tylko
                              na antenę RWE ?

                              Między innymi z tego powodu twierdzę, że nie udziela się informacji obcym
                              służbom o sytuacji we własnym Kraju, niezależnie od naszych poglądów na
                              aktualną władzę. Możemy na nią pyszczyć, zwalczać, nielubić ale we własnym
                              kręgu, bez włączania w to sił zewnętrznych, bo nigdy nie wiadomo jakie interesy
                              ma w tym taka siła (one mogą być przypadkowo zgodne z naszym kierunkiem ale
                              dalej to są obce interesy, którymi możemy kiedyś dostac po plecach).

                              Nikt nikomu nie daje pieniędzy (nawet naszej opozycji) ot tak z miłości do
                              demokracji, umiłowania wolności itp a już szczególnie mocarstwa załatwiające
                              cudzymi rękami swoje interesy (to robiło ZSRR i to robi USA, i będą robic lub
                              już robią Chiny).

                              > Zaś ówczesny amerykański Departament Stanu bagatelizował informacje negatywne
                              > o Polsce.

                              A nie zakładasz takiego wariantu, że to pozorne bagatelizowanie było celowe, bo
                              prowadziło do dezorganizacji (wzrostu napięcia) w Polsce co uderzało pośrednio
                              w ZSRR ?
                              I nie chodzi o samo osłabianie ZSRR (wbrew waszym wrażeniom nie byłem ani nie
                              jestem miłośnikiem tego kraju) tylko fakt, że tak na prawdę byliśmy tylko
                              pionkiem w rozgrywce USA<->ZSRR.

                              > Dam Tobie dobry przykład. Pochodzi on połowy lat 60..
                              > Wtedy amerykański Departament Stanu twierdził, że doniesienia o
                              > prześladowaniu Kościoła w Polsce, są nie do końca prawdziwe, bo kłócą się one
                              > z oficjalnym stanowiskiem i opisem polskiego rządu dotyczących relacji rządu z
                              > Kościołem. To ciekawostka taka.

                              Widać nie było im na rękę angażować się w tę sprawę. Nie stosuj uproszczonego
                              polonocentrycznego rozpatrywania, że wszyscy dookoła robią wszystko by nam było
                              dobrze. Oni robią żeby im było dobrze, a jak nam będzie dobrze przy tej okazji
                              to jest to nasz zysk.

                              > Pan Pułkownik Kukliński nic Amerykanom nie sprzedawał.

                              A skąd wiesz, bo tak Amerykanie napisali a on autoryzował ?
                              A za co żył w Stanach ? Pracował dla CIA, pisał dla nich opracowania i raczej
                              nie dotyczące wiadomości z dzienników ani prognozy pogody i nie na podstawie
                              wiedzy na bytej w USA tylko w Polsce (wasalnej ale Polsce). Jakby nie był
                              przydatny to by CIA (a więc i podatnik amerykański) nie zainwestowało złamanego
                              grosza w jego opracowania, w wywóz jego rodziny, wywóz dziewczyny jednego z
                              synów, w jego operację plastyczną, itd.

                              > On po prostu wybrał taki wariant działania, który wymagał męstwa,
                              > rozwagi i roztropności.

                              To mamy różne definicje męstwa. Dla mnie nie jest objawem męstwa wynoszenie
                              dokumentów z firmy, bo mi się kierownictwo i jego koledzy nie podobają.
                              Do tego materiały te mogły narazić bezpieczeństwo i życie osób postronnych,
                              kiedy wynoszący i jego rodzina znajdowali się już w bezpiecznej odległości.

                              > Zdrajcami byli wtedy ci, którzy współpracowali z ZSRR.

                              Szeregowcy z poboru też ? Ludność cywilna, której R.K. ślubował dochowanie
                              tajemnicy też ? Przecież jakby tu przywalono atomami czy nawet bombami
                              lotniczymi to w pierwszej kolejności poza kolejnością dostała by ludność
                              cywilna wokół miejsc wskazanych przez RK. Wskazanie położenia stanowisk plot (w
                              tym radzieckich na naszym terenie) osłabiało ochronę także naszego terenu.
                              Wyniesienie danych T72 obniżało szansę na przeżycie naszych chłopaków, bo to
                              oni by w Polsce w nich przeważnie jeździli w ramach wcielenia do armii w
                              przypadku konfliktu. A RK by sobie łezki ronił za Ojczyzną na Florydzie, a my
                              byśmy tu ginęli od podmuchu albo promieniowania. I jakoś nie podbudowuje mnie
                              myśl, że może paru Rosjan by zginęło, bo to też ludzie i tak samo jak my w
                              szponach megalomańskich polityków.

                              > Pan Pułkownik nie popełnił żadnej zdrady, albowiem nie można zdradzić zdrajców
                              > ojczyzny.

                              Ciągle mylisz Polskę z jej ustrojem. Ustrój się zmienia, Polska pozostaje.
                              Bomby nie uderzają w ustrój, tylko w domy, fabryki, muzea, kina, ludzi, którym
                              zwisają rozterki RK i jego uniesienia na widok flagi amerykańskiej na
                              ambasadzie w Warszawie (ciekawe uczucia u Polaka i oficera) gdy mają w
                              perspektywie urwaną rękę, nogę albo pół rodziny.
                              Proszę spojrzeć na temat szerzej a nie tylko przez perspektywę walki z ustrojem
                              szczególnie gdy w grę wchodziła BMR.

                              > Kończąc już, jeszcze raz proszę Ciebie żebyś nie pisał do mnie po
                              > chamsku. Twój styl każe mi sądzić, że nie jesteś człowiekiem, dla którego nie
                              > są ważne kultura i tradycja języka polskiego.

                              Ależ jestem, tylko to mnie pierwszego zaatakowano (akurat nie Pan) za odmienne
                              zdanie o RK, a poza tym reaguję alergicznie jak ktoś mi najpierw pisze, że ktoś
                              z jego rodziny przyjął 700 dolarów z prywatnego konta zwierzchnika z ambasady,
                              który pewnie odebrał to sobie od CIA a potem pisze, że chodziło tylko o wolność
                              Polski.

                              Nie wiem, może bym tak nie zareagował gdyby Pan napisał, że Szanowna Mama np.
                              nieodpłatnie udzielała informacji dziennikarzowi zachodniej gazety, czy nawet
                              wysyłała listy czy taśmy bezpośrednio i nieodpłatnie do RWE lub VoA.

                              Niestety przyjęcie pieniędzy sugeruje co innego i jest równoznaczne ze
                              sprzedażą (tu informacji) i nie zmienia faktu, to że nawet wypłata była
                              odsunięta w czasie.
                              Dodatkowo nie od dziś wiadomo, że różni tacy w ambasadach różnych krajów są
                              także rezydentami wywiadu danego państwa, więc sprawa podpada
                              • absurdello Ech 2 ... 13.03.06, 01:12
                                Dodatkowo nie od dziś wiadomo, że różni tacy w ambasadach różnych krajów są
                                także rezydentami wywiadu danego państwa, więc sprawa podpada pod sprzedawanie
                                informacji obcemu wywiadowi (niezależnie od motywacji, rozdział XVII KK, np.
                                art 130)

                                Czy na prawdę nie widzi Pan tego drobnego faktu, że relatywizowanie przysiąg
                                (szczególnie tych składanych dobrowolnie jak to miało miejsce u żołnierzy
                                zawodowych) może prowadzić do precedensu, że każdy niezadowolony z danej władzy
                                (nie ważne, prawej czy lewej) może teraz iść do dowolnej ambasady i wynosić dla
                                niej informacje obronne, bo uzna to za stosowne działanie w kierunku wolności
                                Polski nie zważając, że np. niewłaściwe wykorzystanie tych informacji może
                                przynieść śmierć obywatelom naszego Kraju ?
                              • tomekjeden Re: Ech ... 13.03.06, 02:24
                                Słów mi brak. Pańska znajomość doktryny wojskowej z lat 60-ych jest zerowa.
                                Informacje Pana Pułkownika Kuklińskiego były wykorzystane przy układzie SALT II.
                                A i przedtem jeszcze o zaniechaniu użycia broni atomowej zadecydowała inwazja
                                sowiecka na Czechosłowację. (Oczywiście Dubczek, czy Jan Palach to też dla Pana
                                zdrajcy.) Chodziło o to, że skomasowanie wojsk konwencjonalnych po obu stronach
                                żelaznej kurtyny doprowadzi do szybkiego rozwiązania konfliktu na drodze
                                dyplomatycznej. Jest to dla mnie oczywiste, że nie ma Pan bladego pojęcia o tym,
                                że ówczesne kierownictwo KC KPZR uznawało nieoficjalnie w rozmowach z
                                Amerykanami, że w przypadku wojny nuklearnej nie będzie zwycięzcy. Jest to dla
                                mnie też oczywiste, że nie ma Pan również bladego pojęcia o tym, że ówczesne
                                radzieckie plany na ewentualność wojny nuklearnej zakładały, że to właśnie nasze
                                chłopaki miały być mięsem armatnim po to by dać czas na podjęcie negocjacji
                                między NATO i ZSRR. Kończę już bo widzę u Pana poważne braki w lekturze, a posty
                                nie są od tego by takie braki uzupełniać. No, zrobię wyjątek, jeśli idzie o
                                definicję polskiej państwowości i polskiej narodowości to sugeruję Panu lekturę
                                "Dziadów" O reszcie Pańskiego postu nie wspomnę. I tak zmnarnował mi Pan mój
                                cenny czas.
                                • absurdello Cenny czas ? 13.03.06, 02:30
                                  www.atominfo.org/raporty/warplan/
                                  • tomekjeden Re: Cenny czas ? 13.03.06, 03:02
                                    absurdello napisał:

                                    > www.atominfo.org/raporty/warplan/

                                    xxxxxxxxxxxxxx

                                    Zerknij Pan sobie na podstawowe opisy inwazji radzieckiej na Czechosłowcję w
                                    sirrpniu 1968 roku, to może trochę Pan zmądrzeje.
                        • piss_on_pis Re: A ty szmato komu teraz donosisz, bo donosicie 12.03.06, 23:45
                          I wtedy obudziłeś się u boku swojego wikarego, spocony, zdyszany, z mocnym
                          postanowieniem że tę bajkę będdziesz sprzedawał jako prawdę najprawdziwszą.
                          Lecz się megalomanie.
                          • tomekjeden Re: A ty szmato komu teraz donosisz, bo donosicie 13.03.06, 02:58
                            No cóż. Powrotu do zdrowia życzę.
                            • piss_on_pis Re: A ty szmato komu teraz donosisz, bo donosicie 13.03.06, 15:36
                              A jednak coś ci drgnęło, wspomnienia z dzieciństwa prześladują?
                              • tomekjeden Re: A ty szmato komu teraz donosisz, bo donosicie 13.03.06, 21:08
                                piss_on_pis napisał:

                                > A jednak coś ci drgnęło, wspomnienia z dzieciństwa prześladują?

                                xxxxxxxxxxxxxxxxxx


                                Wspomnienia z dzieciństwa to ja mam bardzo dobre. Wiesz, gosposia w domu,
                                wyjazdy zimą do Krynicy, albo Zakopanego. Nie wiem czy pamiętasz stare wagony
                                sypialne. Za odpowiednią opłatą z dwóch przedziałów można było zrobić jeden,
                                składając ścianę między przedziałami. Jako dziecko podróżowałem sobie więc po
                                kraju wygodnie. Pensjonaty podczas ferii zimowych też były prima, znakomite
                                jedzenie, bardzo wygodne do zamieszkania pokoje. A jeszcze sanki, narty i łyżwy.
                                Pamiętam jak zimą chmara dzieciarni ruszała a to na sadzawkę, by pojeździć sobie
                                łyżwach, at o na różne okoliczne górki by skosztować narciarstwa czy jazdy na
                                sankach. Pamiętam, miałem takie buty do nart, w których szewc wywiercił
                                specjalny otwór do zamocowania łyżw. Co za frajda. A na wakacje letnie też nie
                                narzekam. Polskie słońce nad polskim Bałtykiem. A i u kolegów z domu - jeszcze
                                przedwojennego; wiesz, ściany solidne, pokoje wysokie jak dla ludzi przystało,
                                żadne gomułkowskie klatki dla królików, piece kaflowe - też miałem jakąś renomę,
                                bo po mojego Ojca zawsze przyjeżdżał rano służbowy samochód, żeby go zabrać do
                                pracy. A kilka razy w miesiącu odbywały się w domu wieczory brydżowe.
                                Przychodzili wtedy przyjaciele rodziny, przedwojenni inżynierowie, ich żony
                                zachowujące się jak na Polki wychowane w duchu polskiej kultury inteligenckiej
                                przystało. (Mój Ojciec inżynier, znał Grekę, Łacinę, mówił bardzo biegle po
                                francusku, po angielsku, i po rosyjsku. Jego polszczyzna zaś mogłaby posłużyć
                                za wzór elegancji stylu i niejednemu dzisiejszemu poloniście. To mój Ojciec
                                czytał mi co wieczór coś z mitologii greckiej. Do dziś słyszę jego znakomitą
                                prozodię i wspaniałą intonację oparte na wrażliwej i inteligentnej interpretacji
                                tekstu. Tym bardziej jestem uczulony więc na kretyńskie, jeśli o idzie o
                                intonację, przekazy wielu polskich dziennikarzy, którzy opierają się raczej na
                                spikerach amerykańskich, bez żadnego logicznego ku temu powodu. Wierz mi, znam
                                się na tym. I to znakomicie.) A i Święta też były w domu bardzo uroczyste i
                                przyjemne. Pamiętam jak będąc małym brzdącem wypatrywałem przez okno pierwszej
                                gwiazdki mocno się radując kiedy mogłem ogłosić, że gwiazdka już jest.
                                Rozumiesz, nie chodziło tyle o wieczerzę wigilijną - zawsze przygotowaną zgodnie
                                z obyczajem, a i owszem nawet i kutia była - ile o prezenty czekające pod
                                choinką, która sięgała przedwojennego wysokością swoją, jak już się rzekło,
                                sufitu. Najwięcej radości dawały mi chyba jednak Święta Wielkanocne. Chodzenie
                                ze święconką do kościoła, pisanki, kiełbasa i co tam jeszcze. A i to, że ze
                                względu na post nie wchodziłem po ciacho do wspaniałej ciastkarni, która była
                                niedaleko od kościoła, też dodawało uroku tym przygotowaniom do Wielkanocy.
                                Ministrantem byłem w kościele jezuickim. Jak szedłem służyć do Mszy Św. na 9-tą
                                rano to czasami wracałem do domu koło południa. Jeżeli brakło ministrantów, to
                                ksiądz polecał służenie do dalszych mszy. Z jezuitą nie pogadasz, jeśli idzie o
                                wykręcenie się od nadgodzinnych obowiązków. Pamiętam do dziś śmiech mojej Matki
                                kiedy wróciłem do domu po trzech mszach. A ostatnie to była niedzielna Suma, a
                                mam tu cały czas na myśli obrządek jeszcze łaciński. Jak widzisz wspomnienia z
                                dzieciństwa mam dobre. Natomiast bardzo chciałbym wiedzieć, dlaczego nazywasz
                                mnie szmatą? I to właśnie spowodowało życzenia powrotu do zdrowia, które jeszcze
                                raz Tobie przekazuję.
                                • absurdello A w jakich latach to było ? 14.03.06, 02:27
                                  Jakoś tak odprężeniem powiało :) , chwila przerwy w sporach o "pryncypia" :)

                                  Swoją drogą jak ten jeden omawiany człowiek nas spolaryzował i zaperzył.
                                  Przeszedł do historii jak wielu innych a my tu się na szmaty i inne inwektywy,
                                  jakby to coś miało zmienić. O ile przyjemniejsze są wspomnienia z dzieciństwa
                                  jak się do nich nie miesza tej cholernej polityki, która potrafi zatruć
                                  wszystko dookoła.

                                  Pozdrawiam

                                  Paweł
                                  • tomekjeden Re: A w jakich latach to było ? 14.03.06, 12:17
                                    To było w latach 50.i 60.. W moim poście chodziło mi o to, żeby piss-on-pis
                                    trochę zmodyfikował swój język. A do wspomnień z dzieciństwa do jeszcze chętnie
                                    dodam jazdę konną, której nauczyłem się po okiem samego rotmistrza Jacobsona.
                                    Spędzałem czasami w lecie i cały tydzień w stajni przy Pałacu w Jabłonnej.
                                    Niekiedy wyjeżdżałem z rotmistrzem o szóstej rano na godzinną konną przejażdżkę,
                                    podczas której rotmistrz wyjaśniał mi, że to wszystko ma związek z ziemiańską
                                    dbałością o zdrowie, bo taka przjażdżka tradycyjnie miała miejsce przed
                                    śniadaniem. Gdzieś tak po roku sam zacząłem nauczać jazdy konnej u rotmistrza.
                                    Wiesz jak ktoś ma tak z 11 lat to jest to wielka frajda. Żaden tam jakiś
                                    parszywy dosiad "grudziądzki", tylko dosiad bardziej odpowiadający hiszpańskiej
                                    szkole jazdy. Upraszczam tę sprawę, idzie o to, że u rotmistrza można było się
                                    naprawdę wspaniale nauczyć jeździć konno. A jak rotmistrz świetnie politykował.
                                    Po wojnie dostał karę więzienia za to, że walczył w AK. Gdyby tak Pan, Panie
                                    Pawle, z rotmistrzem sobie popolitykował, toby dopiero było to. Nawet koń by się
                                    uśmiał.

                                    Proszę przyjąć przyjazny uścisk dłoni,


                                    tomekjeden

                                • piss_on_pis Re: A ty szmato komu teraz donosisz, bo donosicie 14.03.06, 14:21
                                  No właśnie pisałem o tym, żebyś jednak zmienił farmacueutyki, bo jak widzę te
                                  które stosujesz raczej są nielegalne. Fajne jazdy masz po nich.....
                                  • tomekjeden Re: A ty szmato komu teraz donosisz, bo donosicie 14.03.06, 15:28
                                    piss_on_pis napisał:

                                    > No właśnie pisałem o tym, żebyś jednak zmienił farmacueutyki, bo jak widzę te
                                    > które stosujesz raczej są nielegalne. Fajne jazdy masz po nich.....

                                    xxxxxxxxxxxxxx

                                    Biorę leki na nadciśnienie i na obniżenie poziomu cholesterolu, ze względu na
                                    stres powodowany od lat przez chuliganów udających jakąś sportową fair play tuż
                                    pod moim oknem. (Nie życzę Tobie takich przeżyć.) I to wszystko. Natomiast
                                    interesuje mnie bardzo jaki jest powód, dla którego nazywasz mnie szmatą.
                                    Zauważyłem, że tchórzliwie unikasz odpowiedzi na to pytanie. Skoro jednak
                                    zdecydowałeś się na użycie epitetu tak mocnego to postaraj się samemu sobie
                                    wyjaśnić powody dla użycia słownictwa mocno ubliżającego drugiemu człowiekowi i
                                    niemożność Twoją racjonalnego wytłumaczenia tego słownictwa. Od wielu lat
                                    pracuję jako tłumacz dla służby psychiatrycznej i zdaje sobie sprawę z tego, że
                                    Twoje inwektywy wcale nie muszą świadczyć o Twojej prawdziwej osobowości. Nie
                                    traktuj moich uwag jako jakichś kontrargumentów. Po prostu postaraj się
                                    zrozumieć jak bardzo określenie kogoś jako "szmata" godzi w dobre imię adresata,
                                    czy może spowodować poczucie przykrości u niego, i co powoduje Tobą, że na tak
                                    skrajne poniżanie drugiego człowieka się zdecydowałeś. Każda dyskusja mądra
                                    jest pożyteczna. Ty natomiast sprowadziłeś wymianę postów do poziomu schorzeń
                                    psycho-seksualnych. Postaraj się zdominować samego siebie, po to by móc na luzie
                                    i bez uprzedzeń wobec współforumowiczów prowadzić rzeczową i przyjazną wymianę zdań.

                                    Proszę Ciebie, żebyś przyjął ode mnie pozdrowienia, które głównie opierają się
                                    na tym byś mógł znaleźć chwilę czasu na skupienie i refleksję byś zaczął myśleć
                                    o sobie, tak jakbyś chciał żeby inni myśleli o Tobie. Innymi słowy, życzę Tobie
                                    żebyś zaczął traktować samego siebie z szacunkiem. A na szacunek zasługuje każdy
                                    człowiek zdolny do przemyślenia swoich błędów i do wyciągnięcia z tych
                                    przemyśleń odpowiednich wniosków.

                                    Pozdrawiam raz jeszcze,

                                    tomekjeden
      • ukos A ruski rab to ruski rab 11.03.06, 19:16
        Nie ma nic bardziej żałosnego niż dobrowolny ruski niewolnik.
        • martsy Re: A ruski rab to ruski rab 11.03.06, 19:19
          ukos napisał:

          > Nie ma nic bardziej żałosnego niż dobrowolny ruski niewolnik.

          w dodatku ruskie raby (mimo, że ich było dużo) nie mieli w Polsce nigdy łatwego
          życia.

          Antyrosyjscy/antyradzieccy zdrajcy wszystko ciągle psuli.

          Ech, niech wam tow. Jaruzelski opowie, ile się wycierpiał w służbie ruskich panów!
        • piss_on_pis jest coś bardziej żałosnego - taki debil jak ty 12.03.06, 23:48
          mający poczucie misji.
    • zulus3 Kombatanci z Krakowa, banda debili ktorzy nawet 11.03.06, 14:45
      film dla dzieci (Czterech pancernych i pies) opluwali w prasie.
    • uu1 Re: Kombatanci: awans i order dla płk Kuklińskieg 11.03.06, 14:55
      Dlaczego tak skromnie - generał brygady? Jak już awansować zdrajcę to do stopnia
      marszałka a nawet generaliassimusa.
      • ukos Jeszcze jeden ruski rab 11.03.06, 19:18
        Napisz coś jeszcze, tyo Cię ruski pan nie zdzieli kijem.
        • piss_on_pis Już powstałeś z klęczek przed swoim proboszczem, 14.03.06, 14:25
          kruchciany kundelku? Twój pan już skończył?
    • astald Re: Kombatanci: awans i order dla płk Kuklińskieg 11.03.06, 15:02
      Ciekawe jak się polaryzują poglądy na forum w stosunku do Kuklińskiego według
      tego czy ktoś popiera pis czy nie. Ja jestem zadeklarowanym przeciwnkiem sposobu
      prowadzenia polityki przez pis, ale jestem gorącym admiratorem bohaterstwa płk
      Kuklińskiego. Who is wrong?
      • zulus3 Re: Kombatanci: awans i order dla płk Kuklińskieg 11.03.06, 15:08
        astald napisał:

        > Ciekawe jak się polaryzują poglądy na forum w stosunku do Kuklińskiego według
        > tego czy ktoś popiera pis czy nie. Ja jestem zadeklarowanym przeciwnkiem
        sposob
        > u
        > prowadzenia polityki przez pis, ale jestem gorącym admiratorem bohaterstwa płk
        > Kuklińskiego. Who is wrong?
        fifty/fifty First part excellent, second part not acceptable
        • mindhardcore Re: Kombatanci: awans i order dla płk Kuklińskieg 11.03.06, 17:22
          Kuklińskiego zdrajcą nazywają zdrajcy, którzy albo sami albo ich ojcowie
          wysługiwali się ZSRR. Jak bronić bowiem człowieka, który występował przeciwko
          dziadkowi, dumie rodziny, który strzelał do żołnierzy AK? co?

          • prawdziwek1 Re: Kombatanci: awans i order dla płk Kuklińskieg 11.03.06, 17:30
            Ale dolary brał czy nie brał? Ten jacht pełnomorski i willę w Wa-wie to mu
            krasnoludki kupili.
            • absurdello Jakie krasnoludki ?! .... 12.03.06, 02:00
              jacht sam przypłynął a w środku były klucze do willi ...

          • zulus3 Re: Kombatanci: awans i order dla płk Kuklińskieg 11.03.06, 18:14
            mindhardcore napisał:

            > Kuklińskiego zdrajcą nazywają zdrajcy, którzy albo sami albo ich ojcowie
            > wysługiwali się ZSRR. Jak bronić bowiem człowieka, który występował przeciwko
            > dziadkowi, dumie rodziny, który strzelał do żołnierzy AK? co?
            >
            > przyglup jestes bez wyobrazni, u mnie wszyscy byli w AK, a Kuklinski i tak
            pozostanie zdrajca.
          • peer2 Re: Kombatanci: awans i order dla płk Kuklińskieg 11.03.06, 20:36
            Przecież ?Kukliński zanim opuścił kraj był pułkownikiem w komunistycznym
            wojsku, trochę do Jaruzela mu brakowało, ale znowu tak nie duzo...
          • absurdello Twój pewnie miał kategorię D ... 12.03.06, 01:59
            czyli do D... i nie mógł się wysługiwać przez co cię zazdrość i frustracja
            męczy !?
      • uu1 Re: Kombatanci: awans i order dla płk Kuklińskieg 11.03.06, 15:28
        Bez obrazy ale nie widzę związku. Z równym powodzeniem można się zastanawiać jak
        rozłożą się głosy wśród hodowców pieczarek pod stołem.
        PS. Każdy ma prawo do własnych ocen ale opłacany (sowicie) bohater?
      • sclavus Re: Kombatanci: awans i order dla płk Kuklińskieg 11.03.06, 15:50
        astald napisał:

        > Ciekawe jak się polaryzują poglądy na forum w stosunku do Kuklińskiego według
        > tego czy ktoś popiera pis czy nie. Ja jestem zadeklarowanym przeciwnkiem
        sposob
        > u
        > prowadzenia polityki przez pis, ale jestem gorącym admiratorem bohaterstwa płk
        > Kuklińskiego. Who is wrong?

        zwykłe ścierwo....
      • ukos Mam ten sam pogląd 11.03.06, 19:22
        astald napisał:

        > Ciekawe jak się polaryzują poglądy na forum w stosunku do Kuklińskiego według
        > tego czy ktoś popiera pis czy nie. Ja jestem zadeklarowanym przeciwnkiem
        sposob
        > u
        > prowadzenia polityki przez pis, ale jestem gorącym admiratorem bohaterstwa płk
        > Kuklińskiego. Who is wrong?

        Na pohybel wszelkim zamordystom, przysięga na wierność mordercy jest nieważna,
        nie ma nic bardziej odrażającego niż dobrowlny niewolnik, zwłaszcza ruski, a
        już najgorzej sowiecki rab.
        • piss_on_pis Nie ma nic gorszego od debilizmu "ukosa" 13.03.06, 15:38
          i tym podobnych prawoskrętnych bezmózgów.
    • ojciecswiety Zdrajca zdrajca !!!!!! 11.03.06, 15:10
      ZA SZPIEGOWANIE BRAł PIENIADZE!!!!!!!! SKU.. SYN ZDRAJCA
    • aska951 Re: Kombatanci: awans i order dla płk Kuklińskieg 11.03.06, 15:38
      Gratuluję ci zidiocenia podwójny fritzu. Do stopnia pułkownika doszedł pewnie
      nic nie robiąc i w sztabie generalnym Ludowego Wojska też pracował, bo każdy
      mierny zupak mógł tam pracować? Pomysl troche kretynku.
      Twój pseudo bohater był zwykłym scierwem, sługusem liżącym za każdą gwiazdkę
      buty czerwonym. Ta menda dla pieniędzy i awansow zrobiłaby wszystko. Kto żył w
      tamtych czasach to wie, że byle kto nie miał szans na osiągnięcie tak wysokiej
      szarży. Był więc ten sprzedawczyk zwykłą gnidą, a kombatantom w Krakowie
      podobnie jak innym pisuarom nie służy powietrze, vide - Ziobro, komunistyczny
      prokurator Wassermann, czy Rokita. Jak padła huta Lenina, to krakusom na łby padło.
      • viatcheslav Zdychaj w oparach piekielnych ścierwo jankeskie!! 11.03.06, 15:39
        płatny zdrajca pachołek CIA!
        • martsy uch! pacziemu nie paszoł pod stienku? 11.03.06, 15:49
          Nu tawariszcz małojec,

          wicie rozumicie
          wy mu dali choroszyj otpór!!!

          sława sawietskim ljudjam!

          dałoj z poliacziszkami!

          (śp. wiecznie żywyj tow. Breżniew pazdrawljajet z sowieckiego, ateistycznego nieba!)
        • 79er kolejny podgrzewacz dyskusji 11.03.06, 17:04
          • martsy Re: kolejny wierny ruski rab? 11.03.06, 17:07
            • piss_on_pis Re: kolejny tłumok po "ukosie" 13.03.06, 15:40
              j.w.
        • mindhardcore Re: Zdychaj w oparach piekielnych ścierwo jankes 11.03.06, 17:18
          a co powiesz o płatnych zdrajcach pachołkach Rosji? albo o ich następcach z
          LSD? jakoś pod ich adresem nie widzę "życzeń". Może też jesteś użytecznym
          idiotą , który nazywa Kiszczaka człowiekiem honoru?
          • zulus3 Re: Zdychaj w oparach piekielnych ścierwo jankes 11.03.06, 18:20
            mindhardcore napisał:

            > a co powiesz o płatnych zdrajcach pachołkach Rosji? albo o ich następcach z
            > LSD? jakoś pod ich adresem nie widzę "życzeń". Może też jesteś użytecznym
            > idiotą , który nazywa Kiszczaka człowiekiem honoru?

            < nie zapominaj cw..u kto nas wpakowal w to komunistyczne bagno po II WS.
            nie powiesz ze sami sobie zafundowalismy komune.
            I jakos te srebrne ptaki nie przylecialy z zachodu na ratunek.
            Jakie poparcie w Polsce miala PPR - Z e r o w e.(1945)
            Ale odsiecz nie nadeszla.
            • mindhardcore Re: Zdychaj w oparach piekielnych ścierwo jankes 12.03.06, 09:29

              Ty durny komunistyczxny q..sie. Niepodległość dzięki takim jak ty utraciliśmy -
              zdrajcom i komunistycznym sługusom. I co z tego, że alianci nas sprzedali? Ale
              oni chociaż nas nie mordowali i nie twierdzili, że są przyjaciółmi. Durna
              komunistyczna pało - idź lepiej z rodziną wypij za UBeckie tradycje i nie pisz
              wśród normalnych ludzi.
        • 1410_tenrok Re: Zdychaj w oparach piekielnych ścierwo jankes 12.03.06, 00:17
          a ty kto? scierwo moskiewskie?
          nieplatnolachociongdummejarmiiradzieckiejijejzbrojnejtarczywspaniałegokgb?
          • piss_on_pis Re: Zdychaj w oparach piekielnych ścierwo jankes 12.03.06, 14:41
            bujaj się ścierwojadzie watykańsko-toruński.
            • 1410_tenrok Re: Zdychaj w oparach piekielnych ścierwo jankes 13.03.06, 15:51
              Polska - to brzmi dumnie, choc nie dla czerwonych. Oni zawsze sluzyli obcemu
              panu!
              • piss_on_pis Twoje pokolenie jest od lat wtykańskimi niewolnika 14.03.06, 14:24
                mi i jakoś nie płaczesz.
      • mieszaniec Re: Kombatanci: awans i order dla płk Kuklińskieg 11.03.06, 15:53
        no no Aska ale bredzisz!!

        Podwojna czesc mu za to, ze majac wszystkie zaszczyty pod reka zdecydowal sie
        walczyc z tym systememe a nie zyc z niego!!
        Ryzykowal wszystko, rodzine, pozycje, mozliwosc mieszkania w Ojczyznie no i
        wlasne zycie.
        Dleczego? dla pieniedzy? smiem watpic, pulkownik WP zyl sobie calkiem wygodnie
        w PRL.

        Czesc Jego Pamieci!!!
        • absurdello Tia, służył a potem doznał iluminacji ... 12.03.06, 02:06
          Święty Waszyngton mu się ukazał wśród zielonego światła ...
          • piss_on_pis Re: Tia, służył a potem doznał iluminacji ..$$$$$$ 12.03.06, 02:39
            $$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$-to była ta iluminacja.
    • quack1 1988 ????? 11.03.06, 15:59
      Podpis pod fotką głosi:

      > Wizyta płk. Kuklińskiego w Polsce w 1988 r.

      Hmm, faktycznie, te dziesięć lat "w tę czy we wtę" nikomu chyba nie powinno
      stanowić ;-)

      A tak na poważnie, droga Gazeto, KOREKTA to coś więcej niż tylko wyłapywanie
      literówek. Dorasta pokolenie młodych Polaków, dla których to już nie jest
      oczywiste, że mieliście na myśli 1998, a nie 1988, bo stan wojenny, PRL, etc.
      to dla nich zamierzchła historia...
    • ronin72 Re: Kombatanci: awans i order dla płk Kuklińskieg 11.03.06, 16:06
      Wiem, że zaraz posypią się negatywne komentarze ale i tak powiem co o tym
      myślę. W końcu żyję w demokratycznym państwie. Uważam, że nie powinno się
      gloryfikować szpiegów. Wszystko jedno w jakim ustroju oni występują. Koniec
      końców Pan Kukliński dopuścił się bardzo poważnego czynu, zdrady. Nie istotne
      jest w tym momencie czy przysłużył się poprawie sytuacji czy też nie.
    • martsy przypomnienije 11.03.06, 16:17
      Drogoje tawariszczy, ruskije-sawietskije raby!

      Ja uradowałsia szto wy dalej wierno słurzitie, mimo szto wiecznego Sowjeta urze
      nietu...

      wsio eto wina takich polskich swołoczy kak Kukliński tfu! tfu! tfu!

      no wam nada dalej słurzic!!!

      Kukliński swołocz poliacziszka nie słurził nam i on winowat szto raju na ziemli
      (znaczi sie Sowjeta) urze niet!

      no Tawariszcz Jaruzelskij i innyje naszi agenty słurziły haraszo! Ani dobryje raby!

      pazdrawliaju,
      wiecznie żywyj tow. Breżniew










      • absurdello Przestań się popisywać poligloto ... 12.03.06, 02:09
        bo błędy robisz i wstyd ambasadzie przynosisz !
    • 28plk7b Re: Kombatanci: awans i order dla płk Kuklińskieg 11.03.06, 16:23
      Ch,uj w dupe ZDRAJCY.
      Ruski wystawili rachunek mu za to,tak powinna kończyć rodzina zdrajcy.G,ówno na
      pagony a nie wężyki.
      • martsy ura ura!!! 11.03.06, 16:31
        28plk7b napisał:

        > Ch,uj w dupe ZDRAJCY.
        > Ruski wystawili rachunek mu za to,tak powinna kończyć rodzina zdrajcy.G,ówno na
        >
        > pagony a nie wężyki.

        -------
        Tawariszcz choroszo skazał!!!
        nada było ruskim słurzic (kak nasz agient Jaruzel') a nie Polszy!

        Wy, tawariszcz dobryj sawieckij rab! Gratulacji! Jesliby wsie paliaki byli raby
        tak u was by dalej był Raj na Ziemli znaczisie komunizm!

        (wiecznie żywyj tow Breżniew)



      • stagra Re: Kombatanci: awans i order dla płk Kuklińskieg 11.03.06, 16:41
        proponuje się zastanowić dlaczego piszę, co piszę, bo może się wydawac, że nie
        chodzi o prawdę, ale by cos odreagować
        Na pewno tak jest

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka