galleahad
16.03.06, 13:41
Ludzie, dajcież tym dzieciakom trochę swobody i przede wszystkim informacji.
Seks zły nie jest i niemoralny też nie. Poza tym jeśli się chce, żeby
dzieciaki nie wpadały przedwcześnie w niechciane ciąże, to nie należy im
niczego zakazywać, a właśnie informować, umożliwić wizytę u ginekologa, który
przepisze pigułki, albo chociaż kupić prezerwatywy. A nieświadomość... cóż -
obrazuje, jak dziś wygląda komunikacja między rodzicami a ich dziećmi. Ja
conajmniej w kwestii seksu nigdy nie miałem kłopotu, żeby się z rodzicami
dogadać, chociaż nie wiem, jak by to wyglądało, gdyby mieli córkę...