Dodaj do ulubionych

Opowieść o zwyczajnym Polaku

    • the.bill1 POZNAj prawdę o środowisku MIchnika!!!!!!!!!!!!!!! 18.03.06, 01:19
      Jest coś, czego być może salon „Gazety Wyborczej” obawia się jeszcze bardziej.
      Przynależność do tego środowiska dawała patent na tolerancję, nawet jeżeli
      wyznawcy Adama Michnika zachowywali się niemal tak samo jak urząd cenzury. Taka
      operacja jest możliwa do przeprowadzenia pod warunkiem, że ma się wpływ na
      najpoważniejsze media. Wtedy cenzor może być symbolem tolerancji, a tępak –
      inteligentem.
      www.gazetapolska.pl/?module=messages&message_id=34
      • tampa Re: POZNAj prawdę o środowisku MIchnika!!!!!!!!!! 18.03.06, 01:47
        Boze, jakie to nudne, te wyzwiska, te posadzenia o zydostwo, te oskarzenia o
        manipulacje. Co za gnoj, co za metna sadzawka. I ta Gazeta Polska, czyli gazeta
        polglowkow, gazeta pomywaczek kuchennych, garkotlukow, Polaczkow bez matury
        nawet, bojacych sie "pisanego", ziejacych nienawiscia juz sami nie wiedza do
        kogo...
        • erneststern Prawda o Panu Michniku jest taka: 18.03.06, 01:54
          Wielka osobowość i wielka inteligencja (z tym chyba nikt nie polemizuje)
          nieurochnnie pociąga za sobą (i inaczej się nie da) wielką przekorę (vide wódka
          z Urbanem) i wielką odwagę w specerze pod prąd. Inaczej się nie da, inaczej nie
          sposób. Wszystko co dalej jest prostą konsekwencją tego, co wyżej.
        • roro68 Panie Adamie, kocham Pana! 18.03.06, 02:09
          Panie Adamie! Cały oddział już śpi, tylko w dyżurce siostry oglądają "Piękny
          umysł" na dvd, a ja czytam Pana ukradkiem i marzę o pracy w Gazecie. Nawet pasy
          przestały uwierać, Olanzapina Zyprexa Welotab w powlekanych tabletkach nie jest
          taka zła, odkładam dla Pana pod poduszką. Będzie jak znalazł, kiedy Pan do nas
          trafi, podzielę się chętnie a Pan opowie jeszcze coś ciekawego o historii
          najnowszej, o mojej Polsce i zwyczajnych Polakach. Niedawno ordynator znowu
          polecił zwiększyć mi dawki. Znaleźli Gazetę pod materacem. Wyrwali, zabrali.
          Boże, modliłam się do Pana, ten skrawek Gazety był mi jak święty obrazek, jak
          Anioł Stróż nad łóżkiem chorego dziecka. Panie Adamie, ma Pan takie ładne
          skrzydła... Ach czemuż z aureoli wystają te dwa rogi?! Umerzeć, zasnąć,
          olanzapina, Michnik...
        • rzabba Re: POZNAj prawdę o środowisku MIch ...Tampa 18.03.06, 06:32
          tampa napisał:

          > Boze, jakie to nudne, te wyzwiska, te posadzenia o zydostwo, te oskarzenia o
          > manipulacje.Co za gnoj, co za metna sadzawka.
          ---------------------------------
          jaki to jest, ze gdzie wy tam zawsze gnoj i metna sadzawka?


          >I ta Gazeta Polska, czyli gazeta polglowkow, gazeta pomywaczek kuchennych,
          garkotlukow, Polaczkow bez matury nawet, bojacych sie "pisanego", ziejacych
          nienawiscia juz sami nie wiedza do kogo...
          --------------------
          z tresci powyzszej widac, ze z ciebie taki maturzysta jak ze stolzmana magister.

        • the.bill1 Re: POZNAj prawdę o środowisku MIchnika!!!!!!!!!! 18.03.06, 09:47
          Chyba nie czytałeś, bo tam nie ma a ni słowa o narodowości. Jak GW narzucasz
          swoje klisze propagandowe na rzeczywitość, ale to jest próba jej zaklinania, bo
          ona jest innaprawdziwa po prostu.
      • kres_ludzkosci niezmordowany the.bill1 obwiescza swiatu 18.03.06, 07:15
        tresc swoich halucynacji

        slowskowyt.blox.pl/
        • the.bill1 Re: Lunatykom z Michniklandu w dedykacji 18.03.06, 09:57
          Autor: Grzegorz Ciechowski, Republika

          WIELKI HIPNOTYZER

          zahipnotyzuj i mnie
          moja-moja jawa błaga o sen
          zahipnotyzuj mnie też
          moje-moje oczy - weź je - są twe

          herezje we mnie od lat
          lawa-lawa płonę tonę wśród was
          zahipnotyzuj mnie też
          zahipnotyzuj i zbaw

          tak nieruchomy chcę stać
          wkoło stoją niemi stoją bez słów
          zahipnotyzuj i mnie
          moja-moja głowa błoga od snu
          od snu od snu od snu...

          tak zrób by znów twój seans się udał
          tak zrób by znów twój seans się udał
          zrób coś by znów twój seans się udał
          udał
          udał
          udał

          tak zrób tak zrób
          tak chcę tak chcę
          tak zrób tak zrób...

          zahipnotyzuj i mnie
          zahipnotyzuj i mnie
          moja-moja jawa błaga o sen
          moja moja jawa błaga o sen
          zahipnotyzuj mnie też
          zahipnotyzuj mnie też
          moje-moje oczy - weź je - są twoje
          twoje
          twoje
          twoje
          są twe są twe są twe są twe...

          www.republika.art.pl/teksty_nawigacja.html
          • kres_ludzkosci Re: Lunatykom z Michniklandu w dedykacji 18.03.06, 10:09
            moge ci polecic pare ksiazek o gnozie. opowiesci o zlym demiurgu tez pewnie
            utwierdza cie w twoim nawiedzeniu

            slowskowyt.blox.pl/
      • rmstemero Re: POZNAj prawdę o środowisku MIchnika!!!!!!!!!! 18.03.06, 21:17
        the.bill1 napisał:

        > Jest coś, czego być może salon „Gazety Wyborczej” obawia się jeszcz
        > e bardziej.
        > Przynależność do tego środowiska dawała patent na tolerancję, nawet jeżeli
        > wyznawcy Adama Michnika zachowywali się niemal tak samo jak urząd cenzury. Taka
        > operacja jest możliwa do przeprowadzenia pod warunkiem, że ma się wpływ na
        > najpoważniejsze media. Wtedy cenzor może być symbolem tolerancji, a tępak ̵
        > 1;
        > inteligentem.
        > www.gazetapolska.pl/?module=messages&message_id=34


        A nie zastanowilo Cie przypadkiem ze dyskutujesz tutaj a nie na Forum Gazety
        Polskiej. Zadaj sobie pytanie DLACZEGO?
    • romulus.i.remus Wszyscy powinni przeczytac ksiazke Parenti'ego 18.03.06, 02:07
      zeby pojac, co sie stalo w naszej czesci Europy w r. 1980 i dlaczego.
      Bez zrozumienia zjawisk swiatowych, nie sposob zrozumiec historie Polski.
      Michael Parenti to wybitny amerykanski intelektialista i pisarz.

      "Blackshirts and Reds: Rational Fascism and the Overthrow of Communism"
      by Michael Parenti
      ---
      Editorial Reviews
      Book Description
      Blackshirts & Reds explores some of the big issues of our time: fascism,
      capitalism, communism, revolution, democracy, and ecology-terms often bandied
      about but seldom explored in the original and exciting way that has become
      Michael Parenti's trademark.
      Parenti shows how "rational fascism" renders service to capitalism, how
      corporate power undermines democracy, and how revolutions are a mass
      empowerment against the forces of exploitative privilege. He also maps out
      the external and internal forces that destroyed communism, and the disastrous
      impact of the "free-market" victory on eastern Europe and the former Soviet
      Union. He affirms the relevance of taboo ideologies like Marxism,
      demonstrating the importance of class analysis in understanding political
      realities and dealing with the ongoing collision between ecology and global
      corporatism.
      Written with lucid and compelling style, this book goes beyond truncated
      modes of thought, inviting us to entertain iconoclastic views, and to ask why
      things are as they are. It is a bold and entertaining exploration of the epic
      struggles of yesterday and today.
      Michael Parenti is one of the nation's leading progressive thinkers. He
      lectures widely around the country and is the author of Dirty Truths, Against
      Empire, Democracy for the Few, Land of Idols: Political Mythology in America,
      and many other books. He lives in Berkeley, California.

      Reviewer: Phil Myers (Brooklyn) - See all my reviews

      In this brief, forceful polemic, Parenti takes strong exception to the post-
      Soviet declaration of "the end of history". He does his best to vindicate the
      successes of socialist nations in the 20th century, and to account for their
      failures and distortions. He makes a irrefutable case for the continuing
      central relevance of Marxian class analysis in understanding society and
      combating oppresssion.

      The opening section is the most valuable for those already familiar with the
      basics of Marxism
    • romulus.i.remus w Polsce nie ma dzis ani wolnosci, ani demokracji 18.03.06, 02:08
      jest tylko nedza dla 70% Polakow.
      • the.bill1 Re: w Polsce nie ma dzis ani wolnosci, ani demokr 18.03.06, 10:09
        ale o tym w Wyborczej nie wiedza, bo oni nie sa biedni. Poza tym sa czysci i
        niewinni...
        Powiedziec o Michniki moralna holota to malo i co najgorsze nie jest to obraza,
        tylko stwierdzenie faktu!
        • kres_ludzkosci Re: w Polsce nie ma dzis ani wolnosci, ani demokr 18.03.06, 11:41
          jak sie ma czystosc i niewinnosc do moralnej holoty, bo ja zwiazku nie widze.
          czy nie bycie biednym to grzech??

          slowskowyt.blox.pl/
          the.bill1 napisał:

          > ale o tym w Wyborczej nie wiedza, bo oni nie sa biedni. Poza tym sa czysci i
          > niewinni...
          > Powiedziec o Michniki moralna holota to malo i co najgorsze nie jest to obraza,
          > tylko stwierdzenie faktu!
    • zlappande Nie iwdze tu zadnej przenikliwosci Andermana 18.03.06, 02:10
      Michnik powtarza w kolko o tej przenikliwosci, bo chce uniknac
      napisania: "patrzcie, zupelnie autor sadzi to samo, co ja, podziela moje
      niepokoje i obawy", ale to przeciez zadna przenikliwosc. Ksiazki rzeczywiscie
      nie czytalem, ale co to za "odkrywczosc" - Michnik atakuje tworzenie spiskow
      przez dawnych antykomuchow, ale sam wlasciwie tez widzi przemiany lat 1989-
      jako wlasnie wielki spisek a przynajmniej jakis diabelny chichot z owocem,
      ktory mamy dzis wynikajacym z falszu, zaklamania, kabotynstwa etc. To tak samo
      nieprawdziwa historia, jak ta tych spiskach. Wietrzyc we wszystkich
      wydarzeniach ostatniego okresu zdrade tylko dlatego, bo ludzie sie odwrocili od
      Unii Wolnosci to raz brak krytycyzmu wobec wlasnych grzeszkow (nie bede tu
      powtarzac, bo ichnikowe winy sa dobrze znane) - dwa - zadna glebokosc. Naprawde
      wole juz Ziemkiewicza rozwazania o polactwie. A wogole przenikliwosc oznacza
      dla mnie : opisac, zrozumiec i przebaczyc (to co mozna), wszyscysmy sie w tych
      przemianach zagubili, ale mysle, ze glownie nie z cwaniactwa ale ze slomianosci
      naszych wizji.
      • mniklas5 Re: Nie iwdze tu zadnej przenikliwosci Andermana 18.03.06, 02:17
        zwykly Polak jest jak zwykla Polska, z tym co najlepsze i z tym co najgorsze,
        cwaniactwo i konformizm to bardzo polskie cechy, jak rowniez nieumiejetnosc
        przetrwania zyjac tzw uczciwym zyciem, w tym wzgledzie polski katolicyzm jest w
        olbrzymiej sprzecznosci z wiara katolicka, nie ma takich sprzecznosci ani w
        buddyzmie ani w islamie
        • rzabba Re: Nie iwdze tu zadnej przenikliwosci MNIklas 18.03.06, 06:09
          mniklas5 napisał:

          ...
          > cwaniactwo i konformizm to bardzo polskie cechy,...
          ---------------------
          o genezie bliskowschodniej...


          >...jak rowniez nieumiejetnosc przetrwania zyjac tzw uczciwym zyciem,...
          ----------------------------------------
          moze i tego sie w koncu od was nauczymy.


    • d3b3 Zwyczajny Polak 18.03.06, 02:16
      "Zwyczajny Polak" to kundel :-)

      Jestem kundlem - chłoporobotniczo-drobnomieszczańskim!
      Z domieszką krwi: duńskiej, tatarskiej, żydowskiej i francuskiej.

      Pamiętam o Przodkach!
      Prapradziadek nr. 1. przemycał alkohol,
      prapradziadek nr. 2. (mistrz murarski) po powstaniu styczniowym wyemigrował do
      Grecji...
      Wujek był w Kedywie, babcia chowała bibiłę pod wanną...

      "Etos szlachecki" mam gdzieś!

      Proszę o analizę "etos chłopski a demokracja".
    • tristesse11 Re: Czuję się zrobiony w ch..a przez Michnika i k 18.03.06, 02:18
      m635 napisał:
      > A najlepsze przed nami - jeszcze czekają na ujawnienie najpilniej strzeżone
      > tajemnice esbeckich teczek. Będzie się
      działo...


      To,że Michnik napisał niemądry i niedobry(może to za łagodne określenia)
      artykuł,nie upoważnia nikogo do sięgania po broń insynuacji i oszczerstwa.
      Nie lubię Michnika,krytykuję Michnika,ale nie mogę się zgodzić na to,by walka z
      nim odbywała się przy pomocy podłych metod. Każdy,kto zna życiorys Michnika
      wie,że nie mógł być TW.
      Z Michnikiem,Kuczokiem i Andermanem nie zgadzam
      się.
      • jjr44 Re: Czuję się zrobiony w ch..a przez Michnika i k 18.03.06, 08:05
        Cieszę sie że można opini Michnika nie podzielac a jednocześnie prezentowac
        jakiś poziom. Zaczynałem już wątpic że jest to możliwe.
      • m635 Re: Czuję się zrobiony w ch..a przez Michnika i k 18.03.06, 10:58
        tristesse11 napisał:

        > m635 napisał:
        > > A najlepsze przed nami - jeszcze czekają na ujawnienie najpilniej strzeżo
        > ne
        > > tajemnice esbeckich teczek. Będzie się
        działo...
        > To,że Michnik napisał niemądry i niedobry(może to za łagodne określenia)
        > artykuł,nie upoważnia nikogo do sięgania po broń insynuacji i
        oszczerstwa.
        > Nie lubię Michnika,krytykuję Michnika,ale nie mogę się zgodzić na to,by walka
        z
        > nim odbywała się przy pomocy podłych metod. Każdy,kto zna życiorys Michnika
        > wie,że nie mógł być
        TW.

        Znam życiorys Michnika i nie wiem czy był TW. Czy mógł być? Mógł.
        Nie o tym jednak pisałem! Nie insynuowałem Michnikowi bycia kapusiem Sb.
        Pisałem o tym, że ujawnienie archiwów rzuci nowe światło na działalność kręgów,
        w których Michnik się obracał. Okaże się, moim zdaniem, jak wiele ich działań
        było inspirowanych przez część PZPR-u czy nawet SB. Okaże się, że wielu spośród
        nich było na usługach SB.
        To co zrobiłeś to krzywdząca dla Michnika nadinterpretacja moich słów. Jakoś
        tak się dzieje, że ostatnio wystarczy powiedzieć "Michnik boi sie ujawnienia
        prawdy o agenturze" a jego obrońcy krzyczą "zarzucasz Michnikowi, że był TW!".
        Nic podobnego! Boi się - to fakt - a niedługo pewnie dowiemy się czego...
    • tragish Michnik jak zwykle z ręką w nocniku..... 18.03.06, 03:18

      nagle przypomniał sobie o "zwykłych Polakach".

      ale czemu gayzetka więcej miejsca poświęca problemom i frustracjom niemieckich
      homoseksualistów niż sytuacji polskich rodzin?
      • the.bill1 Re: Michnik jak zwykle z ręką w nocniku..... 18.03.06, 10:00
        Pytanie retoryczne, a Michnik oczywiscie nie mial wplywu na polska ryeczywistosc...
    • kabotyn69 Re: Opowieść o zwyczajnym Polaku 18.03.06, 03:33
      Pisz Adas. Po prostu pisz. Nie damy im sie!
    • noelkabat Re: Opowieść o zwyczajnym Polaku 18.03.06, 04:44
      Tak Adasiu pisz, pisz, nie milknij bo zakrzycza i zadziobia nas tchorze i
      kaczki. Nie zwracaj uwagi na poszczekiwanie pieskow - nienawistnikow i
      zawistnikow, ktorych jest pelno na forum gazety, ktora stworzyles. Dlaczego nie
      pojda poszczekac do swoich "Gazet Polskich" czy innych "Naszych Dziennikow"?
      Bo to sa szmatlawce, ktorych nikt inteligentny nie czyta!
      Zycze wytrwalosci i dobrego zdrowia.
      • pph.marta Re: Opowieść o zwyczajnym Polaku 18.03.06, 09:35
        noelkabat napisał:

        > Tak Adasiu pisz, pisz, nie milknij bo zakrzycza i zadziobia nas tchorze i
        > kaczki. Nie zwracaj uwagi na poszczekiwanie pieskow - nienawistnikow i
        > zawistnikow, ktorych jest pelno na forum gazety, ktora stworzyles. Dlaczego
        nie
        >
        > pojda poszczekac do swoich "Gazet Polskich" czy innych "Naszych Dziennikow"?
        > Bo to sa szmatlawce, ktorych nikt inteligentny nie czyta!
        > Zycze wytrwalosci i dobrego zdrowia.
        Gazeta Wyborcza to tzwn. gazeta polsko języczna ( okoliczność bezsporna).
        Podczas okupacji takie gazety nazywano GADZINÓWKAMI.
    • zxcvb36 Nie dajmy sie do reszty zwariowac. 18.03.06, 06:19
      Niewiele rozumiem z tego, o czym mowi "Opowiesc o zwyczajnym Polaku", poza tym,
      ze mowi o rozgrywkach personalnych pomiedzy ludzmi, ktorzy od wielu lat znaja
      sie wzajemnie jak lyse konie, ktore przez zycie chodzily we wspolnym zaprzegu,
      chociaz najczesciej ciagnely kazdy w inna strone, zwykle zreszta konspiracyjnie.

      Epoki nie ocenia sie nazwiskami lub wyzwiskami, lub co gorsza aluzjami do
      nazwisk lub wyzwisk, aluzjami ktore rozumieja tylko wtajemniczeni, lecz
      wskaznikami ekonomicznymi, populacyjnymi i innymi tego typu, ktore ilustruja
      gdzie narod jest na tle innych narodow, a dopiero na ich tle wskazuje sie na
      takie czy inne wyrozniajace sie nazwisko, "dzieki ktoremu", lub "przez kogo"
      stalo sie to a to. Autor omawianej ksiazki i p.Michnik nie sa w wieku
      pensjonarskim, pisza jednak na fali emocjonalnej rozegzaltowanej pensjonarki i
      na poziomie intelektualnym rozegzaltowanej pensjonarki, nie umiejacej
      szczebiotac o nikim innym, jak tylko o kolezankach i kolegach i sobie na ich
      tle. Poza tym, jakie maja opinie o swoim srodowisku, reszta swiata sie dla nich
      nie liczy.

      Watpie, aby ludzie tacy jak autor tej ksiazki, lub p. Michnik, nie zdawali
      sobie sprawy z tej permanentnej rozrobki personalnej, jaka kultywuja, musze
      wiec zalozyc, ze robia to z premedytacja, majac na wzgledzie jakies korzysci,
      moze ekonomiczne, moze emocjonalne, ktore im to przynosi, a ktorych nie znam, i
      ktorych, szczerze, nie jestem ciekaw. Moze rozliczaja sie ze soba ze swojego
      zycia, moze wykanczaja jakies dawno zaczete boje, tak czy inaczej sprawa
      nieciekawa. Ksiazki nie przeczytam. Na pewno szkoda na nia czasu. To wszystko
      opisywane prze jednego z uczestnikow, niezaleznie kogo, juz smierdzi starzyzna.

      Bylbym natomiast ciekaw przeczytac cos obiektywnego na temat srodowiska
      dzisiejszych polskich politykow i ich stanu umyslowego, cos, co najlepiej gdyby
      napisala spolka autorska historyk-ekonomista-psychiatra.

      Przeczytalem rowniez te sto kilkadziesiat wypowiedzi na tym watku. Uderzyla
      mnie szczegolnie nastepujaca:

      "Re: no wlasnie mason witaschek 17.03.06, 23:01

      Najwiekszy demagog w Polsce i jego zwroty:
      kabotyn, koltun polski, oszolom, ciemnogrod, moherowe berety, polski
      zascianek,czarni, katoland, obrona
      Czestochowy i wszystko co negatywne opatrzone epitetem 'polski': polski
      balagan, polski szowinizm, polskie chamstwo, polska nienawisc, polskie
      pijanstwo, polskie cwaniactwo, polska nietolerancja itp. No i jeszcze slowo
      wytrych mit, polski mit o czyms tam."

      Nie wiem, czy to jest charakterystyczne dla p.Michnika, czy on
      jest "najwiekszym demagogiem w Polsce", itd., ale wiem, ze jest
      charakterystyczne dla wielu "polskich" "intelektualistow", (przez ktorych mam
      na mysli nie tych "zwyczajnych Polakow", lecz tych zwyczajnych Polakow, bez
      cudzyslowia). Wielu Polakow z ktorymi rozmawiam nie umie nie uogolniac swoich
      negatywnych opinii o Polakach, zawsze stereotypowo falszywych, na wszystkich
      Polakow, dlatego zwykle szybko przechodzi mi ochota do dalszej rozmowy.

      Nie dajmy sie do reszty zwariowac.





    • rzabba opowiesc zwyczajnego zyda 18.03.06, 07:06
      z sygnaturka pana szechtera.
      • aaaaaaaaaabbbbbbbbbbb Re: opowiesc zwyczajnego zyda 18.03.06, 07:20
        No nie. Trzeba polemizować z Michnikiem,ale nie przy pomocy antysemityzmu.
        • rzabba Re: opowiesc zwyczajnego zyda aaa..bbb... 18.03.06, 10:19
          aaaaaaaaaabbbbbbbbbbb napisał:

          > No nie. Trzeba polemizować z Michnikiem,ale nie przy pomocy antysemityzmu.
          ------------------------
          co to jest antysemityzm? odpowiedz
    • rsrh To autobiografia ?? 18.03.06, 08:32
      Czyja??
    • bogalfa Re: No i wyleły się pomyje 18.03.06, 08:35
      Jakiś witaschek, jakaś gosia, jakiś syn zabitego górnika, nic nie rozumieją,
      tylko nienawidzą. A nad nimi dr. habilitowany Robert Nowak, który sporo się do
      tego niezrozumienia i tej nienawiści przyczynił. Gdyby ich wszystkich skrzyknąć
      do kupy, byłaby nienajgorsza bojówka. Brrr!
      • rzabba Re: No i wyleły się pomyje Bogalfa 18.03.06, 10:37
        bogalfa napisał:

        > Jakiś witaschek, jakaś gosia, jakiś syn zabitego górnika, nic nie rozumieją,
        > tylko nienawidzą. A nad nimi dr. habilitowany Robert Nowak, który sporo się do
        > tego niezrozumienia i tej nienawiści przyczynił.
        -----------------------------------------------
        jaka nienawisc i do kogo? wyjasnij tez prosze czego ludzie nie rozumieja.

        >...Gdyby ich wszystkich skrzyknąć
        > do kupy, byłaby nienajgorsza bojówka. Brrr!
        ------------------------------------
        na szczescie nie wszyscy tak mysla.
    • pph.marta Re: Opowieść o zwyczajnym Polaku 18.03.06, 09:28
      Adasiu,dobre sobie. Ty i zwyczajny Polak, ha!
      Może wytłmaczysz jak to było z uwłaszczeniem się na Wyborczej. Ja wiem,
      że Ty nie. Ale milczysz za cenę stanowiska. To jest niezależność.
      Twój Stefan
    • klamcy_zgw Otwórz się teczko teczuszko, teczko z agentami 18.03.06, 09:35
      w wyplynie agent SB - Szechter Aaron
    • levinas Re: Opowieść o zwyczajnym Polaku 18.03.06, 09:44

      "Spójrzmy bowiem: w pewnym momencie pisarz A.Z., wyrzucony z uniwersytetu, w
      obawie przed powołaniem do wojska ląduje w zakładzie psychiatrycznym. Lekarka,
      dzięki której otrzymał fałszywe papiery, z pasją komentuje artykuły gazetowe:

      " - Masz pojęcie, co to wszystko znaczy dla ludzkich umysłów, ta trutka? Jakie
      to sieje spustoszenie w głowach?

      - Przecież to wszystko głupstwa - mówi A.Z. - To nic nie znaczy. To plewy,
      wystarczy dmuchnąć. Ludzie czytają, a potem dmuchają na to. I tego nie ma.

      - Mylisz się - denerwuje się lekarka. - To jest trucizna w małych dawkach. Nie
      zabija, ale zostaje w organizmie".

      Tak jakby pisal to o Gazecie Wyborczej.
      • awrezer Re: Opowieść o zwyczajnym Polaku 18.03.06, 13:45
        hehe
        dokładnie też tak pomyślałem
        PS
        Zawsze czytałem gazete wyborczą , ale ostatnio muszę coraz bardziej się wysilać się aby oddzielać fakty od ideologicznego komentarza !!!!

    • no-surprises Re: Opowieść o zwyczajnym Polaku 18.03.06, 09:47
      Dlaczego ja znam innych zwyczajnych Polaków? Pracowitych, cierpliwych, mądrych,
      "nieumoczonych" partyjnie czy złodziejsko? Co złego zrobili, że o nimi tak się
      gardzi?
      • rzabba Re: Opowieść o zwyczajnym Polaku No-surprises 18.03.06, 10:50
        no-surprises napisała:

        > Dlaczego ja znam innych zwyczajnych Polaków? Pracowitych, cierpliwych, mądrych,
        > "nieumoczonych" partyjnie czy złodziejsko? Co złego zrobili, że o nimi tak się
        > gardzi?
        -----------
        znam tez takich zydow
    • patrykselwa Re: Opowieść o zwyczajnym Polaku 18.03.06, 10:13
      Adam Michnik jak zawsze w formie. Świetny artykuł i ciekaw jestem bardzo książki.
      Pozdrawiam serdecznie
    • prawdeczka1 Re: Opowieść o zwyczajnym Polaku 18.03.06, 10:37
      to jest bezczelnosc. michnik nie ma zadnego kontaktu z rzeczywistoscia.
      najlepiej ofiary transformacji wystrzelac, bo sa cwaniakami, glupkami,
      niedoukami. tylko niech pan redaktor opisze w jaki sposob dostal gazete.
      • lks17 Re: Opowieść o zwyczajnym Polaku 18.03.06, 11:09
        Prawdeczko - mówisz przez ściśnięte usta i dlatego syczysz.
        Brawo AM - przyczyna wszelkich nieszczęść polactwa. Dużo zdrowia.
        • prawdeczka1 Re: Opowieść o zwyczajnym Polaku 18.03.06, 14:27
          > Prawdeczko - mówisz przez ściśnięte usta i dlatego syczysz.
          > Brawo AM - przyczyna wszelkich nieszczęść polactwa. Dużo zdrowia.



          Moj drogi nie sycze, ale z przykroscia stwierdzam, ze adam michnik i pozostale
          elity zupelnie oderwaly sie od rzeczywistosci. Rozgrywaja miedzy soba rozne
          gry, prowadza polemiki, aluzyjnie dyskutuja i to wszystko nijak ma sie do
          rzeczywistosci spolecznej. Po 16 latach trzeba otwarcie powiedziec, ze
          transformacja jest kleska. Zamiast oczekiwanego dobrobytu, mamy republike
          banowa, oligarchie, koncentracje kapitalu i obszary biedy o jakiej nie snilo
          sie Polakom w 1980. To wszystko jest zrodlem braku rownowagi spolecznej, ktora
          predzej czy pozniej skonczy sie wielkim, niekontrolowanym wybuchem spolecznego
          gniewu. W tej chwili rozgoryczone spoleczenstwo fantazjuje, szuka winnego tej
          sytuacji i jest podatne na rozne fantasmagorie. Fantazjuja tez elity, ktore ten
          narastajacy gniew ludu czuja, boja sie go i tez sa podatne na fantasmagorie.
          Ten gniew spaperywowanych nazywaja populizmem, glupota, polactwem (mozna tez
          mowic o "argetyniactwie", "francuzatwie", "rusactwie", itd). Dzisiejszy tekst
          Michnika jest dla mnie przykladem fantasmagorii elit. Nie ma on odwagi, checi,
          dyspozycji uzycia swoich szarych komorek do znalezienia obiektywnych przyczyn
          obecnej sytuacji. Znowu ucieka sie do aluzyjnego tekstu, szyfru dla
          wtajemniczonych. A przeciez potrafil to zrobic jego dawny przyjaciej Kuron i z
          honorem bez hucpy opuscil ten padol. Zobacz co mysli o obecnej rzeczywistosci
          Modzelewski. Prawda jest, ze tak gleboka koncentracja kapitalu i polaryzacja
          spoleczna powoduje, ze spoleczenstwo jest podatne na charyzmatykow. Przypominam
          ci, ze faszyzm jest produktem I wojny i kryzysu z 1929. Co do tego ostatniego
          (kryzysu ekonomicznego), uzywajac dzisiejszej terminologii byl on produktem
          niekontrolowanego liberalizmu. Dzisiaj odpowiedzialna jest za to logika
          globalizacji. Polska nierownowaga stanowi tylko mala czesc globalnego braku
          rownowagi. Polska transformacyjna elita broni swego stanu posiadania i "ethosu"
          i niestety nie potrafi lub nie chce podjac dyskusji i dzialan zmierzajacych do
          naprawy. Pozbawia ja to legitymacji posiadania wladzy. Ten brak legitymacji
          potwierdza atrofia instytucji demokratycznych. Zobacz ostatnie wyniki Partii
          Demokratow. Co do PIS, nie jestem ich fanka, ale uwazam, ze jego pozytywna rola
          polega na podwazeniu istniejacych dogmatow.
          • awrezer Re: Opowieść o zwyczajnym Polaku 18.03.06, 14:42
            zgadzam sie z prawdeczką !!1
            i dostrzegam jeszcze jedną prawidłowość na tym forum
            że przeciwnicy ultralibernej polski SĄ BARDZIEJ MERYTORYCZNI
            potrafią napisać post zawierający 40 logicznie powiązanych ze sobą zdań
            A przeciwnicy PiS-u zreguły ograniczają się do epitetów ,obraźliwych jednozdaniowych wypowiedzi.

            Z dyskuji na forum można wywnioskować że to elektorat PiS-u reprezentuję prawdziwą polską inteligencje ;)))
            • bikej5 Re: Opowieść o zwyczajnym Polaku 18.03.06, 14:51
              awrezer napisał:

              > zgadzam sie z prawdeczką !!1
              > i dostrzegam jeszcze jedną prawidłowość na tym forum
              > że przeciwnicy ultralibernej polski SĄ BARDZIEJ MERYTORYCZNI
              > potrafią napisać post zawierający 40 logicznie powiązanych ze sobą zdań
              > A przeciwnicy PiS-u zreguły ograniczają się do epitetów ,obraźliwych jednozdani
              > owych wypowiedzi.
              >
              > Z dyskuji na forum można wywnioskować że to elektorat PiS-u reprezentuję prawd
              > ziwą polską inteligencje ;)))

              "wstrętny krętacz","komuch","ZET łże jak bura suka","łubuz ","łajdak","rozjuszone psy",to fragmenty wypowiedzi inteligencji PiSowskiej,chcesz więcej?
              • awrezer Re: Opowieść o zwyczajnym Polaku 18.03.06, 14:56
                Tego nie popieram i taki wpis powinien być zignorowany,
                ale zobacz jak równie barwna była odpowiedź ( równie epitetowa, emocjonalna i irracjonalna). ( nie rozmawiajmy o pieniaczach z jednej i drugiej strony)

                A jak ty odniesiesz się do wpisu prawdeczki ?


                • bikej5 Re: Opowieść o zwyczajnym Polaku 18.03.06, 15:11
                  awrezer napisał:

                  > Tego nie popieram i taki wpis powinien być zignorowany,
                  > ale zobacz jak równie barwna była odpowiedź ( równie epitetowa, emocjonalna i i
                  > rracjonalna). ( nie rozmawiajmy o pieniaczach z jednej i drugiej strony)
                  >
                  > A jak ty odniesiesz się do wpisu prawdeczki ?
                  >
                  > przydługa ,to raz.Dwa nie zgadzam się ze stwierdzeniem,że mamy "republikę bananową"i "biedę jak nam się nie śniła przed 1980",frazesy,frazesy,klisze.PiS chce walczyć z dogmatami?Przecież to bzdura...chce je zachować,bo na dogmatach opiera sie wiara chrześcijańska,a nie powiesz mi,że PiS ma ochotę rozpocząc wojenkę z kościołem?;)
                  • awrezer Re: Opowieść o zwyczajnym Polaku 18.03.06, 15:29
                    bikej5 napisała:
                    > przydługa ,to raz.Dwa nie zgadzam się ze stwierdzeniem,że mamy "republikę
                    > bananową"i "biedę jak nam się nie śniła przed 1980",frazesy,frazesy,klisze.PiS
                    > chce walczyć z dogmatami?Przecież to bzdura...chce je zachować,bo na dogmatach
                    > opiera sie wiara chrześcijańska,a nie powiesz mi,że PiS ma ochotę rozpocząc wo

                    > jenkę z kościołem?;)

                    NO włąśńę i tu mamy problem !!!!! Twierdzisz że dzisiaj wpolsce biedy nie ma !!!!!
                    Tragedia ale to wina mediów, które pokazują tylko tą piękną Polskę !!
                    20 % ludzi bez pracy a to oznacza około 35 % ludzi żyjących na skraju ubustwa.
                    Normalni ludzi zmuszani do niewolniczej pracy w hipermarketach( które wykożystują te gigantyczne bezrobocie)
                    Ja własnie skończyłem studia i pewnie sobie poradzę , ale widziałęm nędzę ludzi tu na dole . Frustrację , gniew, niepokoje są strasznie wyczuwalne.Znałem ludzi kturzy byli ultra -liberalnie - teraz przeszli na drugą strone, dlatego że niemogli znaleźć pracy nie ze swojej winy (rozmawiając z nimi mówili mi że "wku..a ich jak PKB rośnie a bezrobocie dalej nie spada , Obwiniają nie wolny rynek , ale to że istnieją siły w tym państwie którym zależy na tym żeby było takie bezrobocie ( niewolnicza siła robocza zachodnich kapitałów- Neo Kolonializm )

                    • awrezer Re: Opowieść o zwyczajnym Polaku 18.03.06, 15:33
                      awrezer napisał:

                      >kturzy - oczywiści literóka "którzy" - sam poprawiam żeby nik się nie czepiał :)))
                      na swoją obrone dopowiem , że wcześniej pisałem poprawnie

                    • adam.2x Re: Opowieść o zwyczajnym Polaku 18.03.06, 15:42
                      awrezer napisał:

                      > ....NO włąśńę i tu mamy problem !!!!! Twierdzisz że dzisiaj wpolsce biedy nie
                      ma !!
                      > !!!
                      > Tragedia ale to wina mediów, które pokazują tylko tą piękną Polskę !!...
                      -------------------------
                      Wysokie koszty pracy, brak kapitalu, brak przedsiebiorczosci. Na to jednak PiS
                      nie ma programu. Widzialem reportaz w TVN24 albo POLSAT gdy post-PGR-owcy nie
                      chcieli zawracac sobie glowy funduszami EU bo zapomogi i wodka im wystarczyly.
                      • awrezer Re: Opowieść o zwyczajnym Polaku 18.03.06, 15:52
                        adam.2x napisał:

                        > Wysokie koszty pracy, brak kapitalu, brak przedsiebiorczosci. Na to jednak PiS
                        > nie ma programu. Widzialem reportaz w TVN24 albo POLSAT gdy post-PGR-owcy nie
                        > chcieli zawracac sobie glowy funduszami EU bo zapomogi i wodka im wystarczyly.

                        Oj daj spokuj to takie same stereotypy jak to że "balcerowicz musi odejść"
                        Chyba nie powiesz mi że te 20% ( a wsród młodzieży około 35 %) to sami PGR-owcy

                        NIe ma kapitału a właśnie , wiesz jak w polsce trudno o kredyt inwestycyjny !!!!!!
                        A to dlatego że pan szanowny Balcerowicz ( z całym szacunkiem czego dokonał na początku lat 90) ustawił tak wysokie stopy procentowe że bankom nie opłaca się pożyczać polskim inwestorom !!!! Banki wolą wykupywać obligację.
                        To jest chora sytuacja , gdzie nasz kapitał jest tak zamrożony i jak biedak musimy się upominać o zachodni kapitał . A zachodni kapitał w większości wywozi zyski za granice . A brak podatku obrotowego to już Paranoja !!

                        To ja się zapytam przewrotnie a kiedy my się dorobimy własnego kapitału któremu będzie zależało na mniejszym bezrobociu!!! ?
                        • adam.2x Re: Opowieść o zwyczajnym Polaku 18.03.06, 16:09
                          awrezer napisał:

                          > .....Balcerowicz..na początku lat 90) ustawił tak wysokie stopy procentowe że
                          bankom nie opłaca się
                          > pożyczać polskim inwestorom !!!! Banki wolą wykupywać obligację.....
                          ------------
                          To sa koszty funcjonowania panstwa na ktore pieniadze trzeba gdzies znalezc i
                          przychodza z obligacji. To samo robi USA.
                          Co do inwestycji to przy dobrym pomysle i business planie gwarantujacym wysoki
                          dochod, poparciu funduszami unijnymi, mysle ze banki europejskie mogly by byc
                          zaiteresowanie. Ciagle czytam wypowiedzi zamykajace sie w parafii "Polska".
                          Pamietajcie ze jestescie czescia EU i z tego powinniscie sie nauczyc kozystac.
                          Oczywiscie nie jak to chca Kaczynscy przez zebry ale przez wspolny zysk. A
                          propos, musze powiedziec ze wielu w EU stalo sie bardzo PiSsed-off na takie
                          praktyki zebractwa Polakow. To sie nie oplaca.
                    • bikej5 Re: Opowieść o zwyczajnym Polaku 18.03.06, 15:45

                      >
                      > NO włąśńę i tu mamy problem !!!!! Twierdzisz że dzisiaj wpolsce biedy nie ma !!
                      > !!!
                      > Tragedia ale to wina mediów, które pokazują tylko tą piękną Polskę !!
                      > 20 % ludzi bez pracy a to oznacza około 35 % ludzi żyjących na skraju ubustwa.
                      > Normalni ludzi zmuszani do niewolniczej pracy w hipermarketach( które wykożystu
                      > ją te gigantyczne bezrobocie)
                      > Ja własnie skończyłem studia i pewnie sobie poradzę , ale widziałęm nędzę ludz
                      > i tu na dole . Frustrację , gniew, niepokoje są strasznie wyczuwalne.Znałem lu
                      > dzi kturzy byli ultra -liberalnie - teraz przeszli na drugą strone, dlatego ż
                      > e niemogli znaleźć pracy nie ze swojej winy (rozmawiając z nimi mówili mi że "w
                      > ku..a ich jak PKB rośnie a bezrobocie dalej nie spada , Obwiniają nie wolny ryn
                      > ek , ale to że istnieją siły w tym państwie którym zależy na tym żeby było taki
                      > e bezrobocie ( niewolnicza siła robocza zachodnich kapitałów- Neo Kolonializm )
                      > A ty myślisz,ze ja jestem wirtualna?Nie mów mi o mediach ,bo mieszkam,funkcjonuję i to na wsi i widzę i obserwuję..Jak widac nie przeczytałes dokładnie mojego postu(PiSowska inteligencja?),napisałam,że nie zgadzam się ze stwierdzeniem,że mamy "biede jaka nam sie nie śniła przed 1980",a to jest wyrażna różnica,bo mamy biedę,ale ona była-zawsze.Może ty nie pamiętasz ,ale ja tak!!!I prosze cię nie epatuj mi tutaj "biedą",bo za komuny ludzie znali smak pomarańczy tylko na święta,a samochód był luksusem...czy o takich oczywistych rzeczach mam Ci prawić????
                      • adam.2x Punkt odniesienia to lata 70-80-te..... 18.03.06, 15:53
                        bikej5 napisała:


                        >...,bo mamy biedę,ale ona była-zawsze.Może ty nie pamiętasz ,ale ja tak!!!I
                        prosze
                        > cię nie epatuj mi tutaj "biedą",bo za komuny ludzie znali smak pomarańczy
                        tylk
                        > o na święta,a samochód był luksusem...czy o takich oczywistych rzeczach mam
                        Ci
                        > prawić????
                        ---------------------------------
                        ..oraz Bialorus, Korea Pln i Cuba. Gdyby nie ostatnie 16-lat to Polska bylaby
                        na tym samym etapie. Ja tez pamietam lata 70-siate i "dobrobyt" tantych czasow.
                        • bikej5 Re: Punkt odniesienia to lata 70-80-te..... 18.03.06, 16:19
                          adam.2x napisał
                          > ---------------------------------
                          > ..oraz Bialorus, Korea Pln i Cuba. Gdyby nie ostatnie 16-lat to Polska bylaby
                          > na tym samym etapie. Ja tez pamietam lata 70-siate i "dobrobyt" tantych czasow.
                          piękne czasy....nie ma co,wszyscy wiali,nawet w kajakach, oby jak najdalej;)
                          • adam.2x Re: Punkt odniesienia to lata 70-80-te..... 18.03.06, 16:27
                            bikej5 napisała:

                            > .....nie ma co,wszyscy wiali,nawet w kajakach, oby jak najdalej;)
                            ---------------------------
                            Dokladnie tak, wlaczajac piszacego. Czulem petle na szyi i chcialem sie chociaz
                            przewietrzyc aby zaczerpnac swiezego powietrza. Nie byl to co prawda kajak ale
                            kosztowalo 20 lat rozlaki z krajem i rodzina. Na szczescie ta najblizsza udalo
                            sie dolaczyc wczesniej.
                            Tak ze czuje dreszcze czytajac pochwaly tamtych lat.
                            • bikej5 Re: Punkt odniesienia to lata 70-80-te..... 18.03.06, 16:36

                              > ---------------------------
                              > Dokladnie tak, wlaczajac piszacego. Czulem petle na szyi i chcialem sie chociaz
                              >
                              > przewietrzyc aby zaczerpnac swiezego powietrza. Nie byl to co prawda kajak ale
                              > kosztowalo 20 lat rozlaki z krajem i rodzina. Na szczescie ta najblizsza udalo
                              > sie dolaczyc wczesniej.
                              > Tak ze czuje dreszcze czytajac pochwaly tamtych lat.

                              Spędziłam lata za granicą...wróciłam niedawno...i szlag mnie trafia jak ludzie nie doceniają tego co jest najwazniejsze w życiu człowieka:WOLNOŚCi,zamiast wziąć sie do roboty ,to wiecznie narzekają,polska mentalnośc,ech.....
                      • awrezer Re: Opowieść o zwyczajnym Polaku 18.03.06, 15:58
                        Zgadzam się z tobą, że bieda była większa jeśli patrzyć na nią z perspektywy przeliczenia Na dolara amerykańskiego.
                        To fakt Bieda w latach 80 była większa !!!!
                        Ale jeśli patrzeć na biedę pod kontem dysproporcji społecznych to jest ona dzisiaj większa.

                        Niezrozumieliśmy się tylko dlatego bo inaczej definiowaliśmy biedę.

                        • bikej5 Re: Opowieść o zwyczajnym Polaku 18.03.06, 16:15
                          awrezer napisał:

                          > Zgadzam się z tobą, że bieda była większa jeśli patrzyć na nią z perspektywy pr
                          > zeliczenia Na dolara amerykańskiego.
                          > To fakt Bieda w latach 80 była większa !!!!
                          > Ale jeśli patrzeć na biedę pod kontem dysproporcji społecznych to jest ona dzis
                          > iaj większa.
                          >
                          > Niezrozumieliśmy się tylko dlatego bo inaczej definiowaliśmy biedę.
                          >
                          no tak,wszyscy po równo dostawaliśmy kartki na cukier i wyroby czekoladopodobne,równo wszyscy staliśmy w kolejkach,pełna równość!!!!Masz rację nie było dysproporcji społecznych,bo o co człowiek miał walczyć??Do czego dążyć??Nie było wolnego rynku...było własność państwowa,czyli żadna...po równo nikt nic nie miał...
                          • awrezer Re: Opowieść o zwyczajnym Polaku 18.03.06, 16:29
                            Powoli schodzimy na przepychankę słowną
                            Ja nie chwaliłem Komunizmu !!! :)
                            • bikej5 Re: Opowieść o zwyczajnym Polaku 18.03.06, 16:32
                              awrezer napisał:

                              > Powoli schodzimy na przepychankę słowną
                              > Ja nie chwaliłem Komunizmu !!! :)
                              >
                              A to nie Ty pochwaliłeś post Prawdeczki?,to przeczytaj go jeszcze raz-uważnie!
                              • awrezer Re: Opowieść o zwyczajnym Polaku 18.03.06, 16:38
                                ja go pochwaliłem ale ty go chyba żle zrozumiałeś
                                • veglie Re: Opowieść o zwyczajnym Polaku 18.03.06, 16:56
                                  awrezer napisał:

                                  > ja go pochwaliłem ale ty go chyba żle zrozumiałeś
                                  Ojciec!Zostaw panie!Nie tokuj!:)
                            • ginusia Jakie wy cuda opowiadacie!!! 18.03.06, 16:34
                              A to xszystko proste: Adam Michnik, niezwykly czlowiek!!!!!!!
                              • ginusia Gratuluje wiedzy.... 18.03.06, 16:36
                                intelektu i wszystkiego...A i tak jestescie banda malutkich szczekaczy!!!!!! ;-
                                )))
                              • bikej5 Re: Jakie wy cuda opowiadacie!!! 18.03.06, 16:37
                                ginusia napisała:

                                > A to xszystko proste: Adam Michnik, niezwykly czlowiek!!!!!!!

                                prawda-szczera Ginusia!!!:)
                                • ginusia Re: Jakie wy cuda opowiadacie!!! 18.03.06, 16:40
                                  bikej5 napisała:

                                  > ginusia napisała:
                                  >
                                  > > A to xszystko proste: Adam Michnik, niezwykly czlowiek!!!!!!!
                                  >
                                  > prawda-szczera Ginusia!!!:)

                                  Hmm, rozumiemy sie miedzy deizwczynkami!! :-)))
                                  • bikej5 Re: Jakie wy cuda opowiadacie!!! 18.03.06, 16:49
                                    ginusia napisała:

                                    > bikej5 napisała:
                                    >
                                    > > ginusia napisała:
                                    > >
                                    > > > A to xszystko proste: Adam Michnik, niezwykly czlowiek!!!!!!!
                                    > >
                                    > > prawda-szczera Ginusia!!!:)
                                    >
                                    > Hmm, rozumiemy sie miedzy deizwczynkami!! :-)))

                                    nio....:)))
                                    • veglie Re: Jakie wy cuda opowiadacie!!! 18.03.06, 16:55
                                      bikej5 napisała:

                                      > ginusia napisała:
                                      >
                                      > > bikej5 napisała:
                                      > >
                                      > > > ginusia napisała:
                                      > > >
                                      > > > > A to xszystko proste: Adam Michnik, niezwykly czlowiek!!!!!!!
                                      > > >
                                      > > > prawda-szczera Ginusia!!!:)
                                      > >
                                      > > Hmm, rozumiemy sie miedzy deizwczynkami!! :-)))
                                      >
                                      > nio....:)))
                                      Ja Was też rozumiem...dziewczynki!:)
                                      • ginusia Re: Jakie wy cuda opowiadacie!!! 18.03.06, 16:57
                                        veglie napisał:


                                        Oj, mily osobnik albo osobniczka!!!! :-))
                                    • ginusia Re: Jakie wy cuda opowiadacie!!! 18.03.06, 16:56
                                      bikej5 napisała:

                                      >> > > > A to xszystko proste: Adam Michnik, niezwykly czlowiek!!!!!!!
                                      > > >
                                      > > > prawda-szczera Ginusia!!!:)
                                      > >
                                      >No ijeszcze to ja, ja, jakanie sie, czy to nie sliczne??? :-))
                                      • awrezer Re: Jakie wy cuda opowiadacie!!! 18.03.06, 17:02
                                        re gieniusia
                                        proponuję abyś udała się na czat wirtualna polska kategoria:Towarzyskie

                                        PS
                                        już czekam na twój głupkowaty uśmieszek.., który pozostawiam bez komentarza
              • bikej5 Re: Opowieść o zwyczajnym Polaku 18.03.06, 14:58
                "zobaczyłem podpis michnika ,więc splunąłem.."jeszcze mam cytować ????bardzo merytoryczna wypowiedż,zgadzasz się awrezer?
              • 1europejczyk "że jak bura suka" 18.03.06, 15:19
                Czy niebardziej debilne jest wyjasnienie FT "Finacial Times", ze byl to blad
                tlumacza. takim wyjasnieniem redaktorzy FT obrazaja nasza inteligencjie a po
                drugie dyskredytuja sami jako zawodowcy.
                Mowia nam i nie tylko, ze nie sa powaznym dziennikiem, ale amatorszczyzna
                niewarta kupowania a co dopiero czasu poswieconego na czytanie.
            • adam.2x Merytorycznosc wypowiedzi i ich sens 18.03.06, 15:09
              awrezer napisał:

              > zgadzam sie z prawdeczką !!1
              > i dostrzegam jeszcze jedną prawidłowość na tym forum
              > że przeciwnicy ultralibernej polski SĄ BARDZIEJ MERYTORYCZNI
              > potrafią napisać post zawierający 40 logicznie powiązanych ze sobą zdań
              > A przeciwnicy PiS-u zreguły ograniczają się do epitetów ,obraźliwych
              jednozdani
              ------------------------
              A wiesz ile tomow napisali Lenin i Stalin?
              > owych wypowiedzi.
              >
              > Z dyskuji na forum można wywnioskować że to elektorat PiS-u reprezentuję
              prawd
              > ziwą polską inteligencje ;)))
              • 1europejczyk "A przeciwnicy PiS-u zreguły ograniczają się do 18.03.06, 21:55
                epitetów ,obraźliwych ..."
                Twoj post jest tylko i wylacznie potwierdzeniem tego co "zauwazyl" i slusznie
                awrezer. Ogranicza sie do retorycznego pytania bardziej propagandowego niz
                wnoszacego cokolwiek nowego do konfrontacji przeciwstawnych pogladow.
                PS
                PiS reprezentuja swoja wizje przyszlosci Polski oparta na poszanowaniu dla
                panstwa i poczuciu wspolnoty interesow wszystkich tych co mieszkaja w Polsce a
                nie tylko tych, co chca jak najszybciej miec poczucie, ze ich poziom zycia nie
                odbiega od tego w wysoce rozwinietych krajach zachodnioeuropejskich nawet
                jesliby sie mialo to odbywac kosztem trudnosci i biedy reszty rodakow!
          • adam.2x Pozytywna rola PiS a hitleryzm w latach 30-tych 18.03.06, 15:05
            prawdeczka1 napisał:
            >...Przypominam ci, ze faszyzm jest produktem I wojny i kryzysu z 1929....
            > ...Co do PIS, nie jestem ich fanka, ale uwazam, ze jego pozytywna rola polega
            na podwazeniu istniejacych dogmatow.
            ------------------------------
            Ciekawe zestawienie. Hitler tez doszedl do wladzy bo powazal dogmaty ktore
            Niemcy uwazali za uwlaszczajace.

            • awrezer Re: Pozytywna rola PiS a hitleryzm w latach 30-ty 18.03.06, 15:16
              niezrozumiałeś prawdeczki
              jej chodziło o to że jeśli jakaś opcja polityczna uzna że są pewne dogmaty ( jedyny i słuszny ultra-liberalizm) To stwarza to bezkarność niewrażliwość na sytuację społeczną . To XIX wieczny bezwzględny kapitalizm stworzył komunizm !!!
              Komunizm nie powstał z próżni !!!!!
              • adam.2x Re: Pozytywna rola PiS a hitleryzm w latach 30-ty 18.03.06, 15:23
                awrezer napisał:

                > .. To XIX wieczny bezwzględny kapitalizm stworzył komunizm !!!
                > Komunizm nie powstał z próżni !!!!!
                ----------------------
                Zgadzam sie z tym calkowicie. Sam nieraz to podkreslam. Tylko moim zdaniem to
                asolutnie nie pasuje do obecnej polskiej rzeczwistosci. Jak pisalem w jednym
                forum dzisiaj, w Polsce pojawilem sie w koncu lat 90-tych po okolo 20-letnim
                niebycie. Zmiany w porownaniu z latami 70-tymi byly dla mnie niewyobrazalne w
                pozytywnym sensie. To co teraz jest potrzebne dla wielu to nauka
                przedsiebiorczosci, dbania o siebie a nie wyciaganie reki po jalmuzne a tym
                ostatnim bazuje oszukanczo PiS.
                • awrezer Re: Pozytywna rola PiS a hitleryzm w latach 30-ty 18.03.06, 15:40
                  Oj to się bardzo mylisz i niedoceniasz elektoratu PiS ( ja nie głosowałęm na PiS tak na marginesie w ostatnich wyborach)
                  Tu własnie jest dużo analogi - niesprawiedliwość społeczna
                  niezmniejszające się bezrobocie
                  DYSPROPORCJE i coraz większy podział na ludzi Bogaci-Biedni
                  PiS powstał własnie na bazie tych podziałów.

              • 1europejczyk Amerykanska skuteczna recepta na kryzys w 1929: 18.03.06, 16:56
                dla zwolennikow dotychczasowego polskiego ultraliberalizmu:
                "Jego nastepca Franklin Delano Roosevelt wprowadzil polityke okreslana mianem
                Nowego Ladu Ekonomicznego New Deal. Bylo to odejscie od liberalizmu, banki
                poddano kontroli rzadowej, wdrozono program robót publicznych, upadajace
                przedsiebiorstwa wzmocniono przez udzielanie pozyczek, powstaly doplaty dla
                rolników; wprowadzono pierwszy w historii system ubezpieczen emerytalnych,
                ustanowiono 40 godzinny tydzien pracy, zwiekszono zasilki dla bezrobotnych,
                zakazano zatrudniania dzieci, ustalono minimalne place, zalegalizowano zwiazki
                zawodowe. Dzialania te przyniosly ozywienie gospodarcze."
                Stalo sie tak dzieki temu samu amerykanskiemu Prezydent ktory 15 lat pozniej z
                lenistwa i obawy o rezultaty nastepnych wyborow sprzedal nas Polakow za darmo
                Stalinowi na 45 lat.
                • adam.2x Re: Amerykanska skuteczna recepta na kryzys w 192 18.03.06, 17:04

                  Dla mnie to podobne porownanie jak z kapitalizmen XIX. Wbrew pozorom to inne
                  problemy inne czsasy, inne proporcje. Sytuacja Polski 2006 nic nie ma wspolnego
                  z kryzysem 1929.
                  • 1europejczyk "Sytuacja Polski 2006 nic nie ma wspolnego z ...." 18.03.06, 17:44
                    "Sytuacja Polski 2006 nic nie ma wspolnego zkryzysem 1929."

                    Zgoda: cytat z Wikipedi przeznaczony byl dla tych co wzorcuja sie na Stanach.

                    Trudno jest, a byc moze jest w ogole niemozliwe porownywanie roznych sytuacji.
                    Tymniemniej kraj, ktory w Polsce uchodzi za przyklad i porownania z ktorym sa w
                    Polsce bardzo rozpowszechnione, czesto bez najmniejszego sensu (bo niewiele
                    jest elementow, ktore moglyby byc baza do porownania: historia, stan
                    gospodarki, ludnosc, obszar, znaczenie miedzynarodowe, osiagniecie w niemal
                    wszystkich dziedzinach) skutecznie odwolal sie w chwilach trudnych wyniklych z
                    braku jakiejkolwiek ingerencji panstwa w gospodarke do srodkow, ktore w Polsce
                    wzbudzaja wrogosc tylko dlatego, ze sa w programie PiS-u.
                    Wrogosc jest tym wieksza, ze sojusznikami PiS-u nie jest PO tylko Samoobrona i
                    LPR.
                    I zamiast argumentow merytorycznych, ktore moglyby byc konstruktywne
                    przeciwnicy tych rozwiazan (PO) wdali sie w bezproduktywna walke ideologiczna,
                    ktora skazuje ich z gory na przegrana z racji podzialow politycznych i
                    ekonomicznych. Znajduja sie obecnie w slepej uliczce gdzie zaprowadzili ich
                    przegrani i sfrustrowani przywodzcy PO, ktorzy nie chca ani nowych wyborow ani
                    koalicji z PiS-em.
                    Na wszystko na co ich stac jest obecnie wspolna opozycja sejmowa ze zlodziejami
                    z SLD.
                • awrezer Re: Amerykanska skuteczna recepta na kryzys w 192 18.03.06, 17:06
                  Ale niektórych nie przekonasz.
                  Dla nich ultra-liberalizm jest jedynym Dogmatem wiary w jedyną słuszną drogę.;)



                  • rzabba Re: Amerykansk.. kryzys AREWzer i inni 18.03.06, 22:56
                    awrezer napisał:

                    > Ale niektórych nie przekonasz.
                    > Dla nich ultra-liberalizm jest jedynym Dogmatem wiary w jedyną słuszną drogę.;)
                    ----------
                    przeraza agresja z jaka opozycja i jej zwolennicy atakuja wszelkie kroki
                    podejmowane przez prezydenture kaczynskiego. jest w tym desperacja rannego
                    zwierzecia, ktore zapedzone w kozi rog zrobi wszystko dla ratowania wlasnej skory.
                    a nie o skore tu wcale chodzi. tu chodzi o odbudowe polski w oparciu o solidne
                    fundamenty. lecz znowu nie o te , na ktorych chwieje sie dzisiejszy swiat.
                    nie mozemy budowac kraju na starych strukturach, przezartych korupcja i
                    przestepczym elementem
                    konieczny jest powrot do uniwersalnych zasad moralnych i przywrocenie
                    przyzwoitosci w zyciu publicznym.
                    oboz kaczynskiego wygral wybory bo jego program wydaje sie najblizej oczekiwan
                    zdecydowanej wiekszosci polakow, ktorzy zostali "zrobieni w ch..." przez
                    oportunistow pokroju p. michnika.

            • prawdeczka1 Re: Pozytywna rola PiS a hitleryzm w latach 30-ty 18.03.06, 17:37
              adam.2x napisał:

              > prawdeczka1 napisał:
              > >...Przypominam ci, ze faszyzm jest produktem I wojny i kryzysu z 1929....
              > > ...Co do PIS, nie jestem ich fanka, ale uwazam, ze jego pozytywna rola po
              > lega
              > na podwazeniu istniejacych dogmatow.
              > ------------------------------
              > Ciekawe zestawienie. Hitler tez doszedl do wladzy bo powazal dogmaty ktore
              > Niemcy uwazali za uwlaszczajace

              Nie naleze do zwolennikow partii prawicowych i nie bardzo lubie chrzescijansko-
              narodowej frazeologii. Te dwie charakterystyki PIS beda prawdopodobnie
              czynnikami jego kleski. Myslenie w kategoriach narodowo-religijnych jest dla
              mnie tez forma fantasmagorii spolecznej(reprezentacji wyobrazeniowej).
              Pozytywna role PIS upatruje w obaleniu ekonomicznych "prawdeczek"
              transformacji. Praktykowana od 16 lat strategia gospodarcza nie sprawdzila sie
              i trzeba to zmienic. Chodzi o stopy procentowe, kurs zlotego i inne tego
              rodzaju drobiazgi. Osobiscie sposrod polskich ekonomistow lubie Kolodke,
              zgadzam sie z diagnoza dawnego doradcy Gierka, Bozyka.

              Ultraliberalizm nie sprawdzil sie w skali globalnej. Trzeba wrocic do Keynesa.
              To dzieki niemu USA uniknely wybuchow spolecznych w czasach wielkiego kryzysu.
              Kapital jest zywiolem i musi byc kontrolowany.Prawda jest, ze wzrost uzyskany z
              czasie II wojny pozwolij im zbudowac panstwo opiekuncze.

              Co do nedzy. O ile w PRL mielismy do czynienia z gospodarka "niedoborow", o
              tyle nie bylo nedzy. W III RP powstaly obszary nedzy. W PRL zebrak byl widokiem
              egzotycznym (ja osobiscie nigdy nie widzialam zebraka za komuny). A teraz te
              tabuny zebrakow, glodnych dzieci, ten potworny brak poczucia bezpieczenstwa, ta
              agresywnosc w stosunkach miedzyludzkich !

              Reasumujac, jezeli nie dojdzie do zmiany strategii ekonomicznych, w wiekszosci
              krajow tej planetki mozemy spodziewac duzych wybuchow spolecznych i roznych
              demagogow.

              Na koniec trzeba sobie zadac pytanie, czy szeroko rozumiany kapital w obliczu
              istniejacych niebepiecznstw potrafi pojsc na kompromis czy tez pojdzie w
              zaparte ! Nie jestem optymistka w tym wsgledzie i na koniec zacytuje Lenina,
              ktory pisal, ze kapitalista jest tak glupi, ze sprzeda sznurek, na ktorym
              powiesi go wkurzony lud ! Jak popatrzec globalnie na nasza planetke, wydaje
              sie, ze juz ten sznurek sprzedaje !




              • awrezer Re: Pozytywna rola PiS a hitleryzm w latach 30-ty 18.03.06, 17:44
                nie chcę uchodzić za twojego klakiera , ale znowu niemal w 100% się z tobą zgadzam (bratnie politycznie dusze)
                -też nie jestem zwolenikiem wszystkiego co robi PiS ( te zaangarzowanie klerykalne odstraszające na przykłąd mnie)
                -zgadzam się że ultra liberalizm na świecie się nie sprawdził
                -zgadzam się że jeśli ludzkość globalnie się nie powstrzyma przed swoją "racjonalnościa do granic maksymalnego ludzkiego egoizmu" to będziemy mieli wkrótce nową rewolucję globalną i powstanie jakiś NOWY TWÓR POLITYCZNY równie groźny jak komunizm

                >ktory pisal, ze kapitalista jest tak glupi, ze sprzeda sznurek, na ktorym
                > powiesi go wkurzony lud ! - dokłądnie !!!!!

                > Na koniec trzeba sobie zadac pytanie, czy szeroko rozumiany kapital w obliczu
                > istniejacych niebepiecznstw potrafi pojsc na kompromis czy tez pojdzie w
                > zaparte ! - Dokładnie !!!!!!!!

                • prawdeczka1 Re: Pozytywna rola PiS a hitleryzm w latach 30-ty 18.03.06, 18:04
                  Milo mi spotkac kogos o podobnej wrazliwosci. Z checia spotkalabym sie z Toba
                  przy kielichu dobrej wodki i pogadala przyjaznie o tym, co sie dzieje z ta
                  Polska, panie dzieju. Serdecznie pozdrawiam

                  prawdunia
                  • awrezer Re: Pozytywna rola PiS a hitleryzm w latach 30-ty 18.03.06, 18:16
                    i Zabawne że my jesteśmy i wielu innych jesteśmy postrzgani jako demagodzy , Mimo że dyskutujemy jak najbardziej merytorycznie.
                    Niestety wielu ludzi w tym kraju dało sobie wmówić że ultra-liberalizm jest dogmatem.
                    Jeszcze rozumiem bogatych którzy bronią swoich interesów , ale jak widzę w świecie prywatnym osobę , która jest ofiarą "przemian" i ślepo zahipnotyzowanie wierzy w ultra liberalizm to jestem przerażony manipulacją medialną. Bo media i pewne srodowiska stwierdziły , że kto nie jest ultr-liberalny ten jest idiotą . Jak w tej reklamie media markt "nie dla idiotów" ( ten sam chwyt manipulacyjny) .

                    Pozdrowiam prawdeczka !!!!
                    Awrezer
                  • awrezer Re: Pozytywna rola PiS a hitleryzm w latach 30-ty 18.03.06, 18:27
                    Koniecznie przy wódeczce :)

                    pozdrawiam
                    Awrezer
                    • adam.2x Wodeczka tylko dla tak samo myslacych 18.03.06, 18:31
                      awrezer napisał:

                      > Koniecznie przy wódeczce :)
                      >
                      > pozdrawiam
                      > Awrezer
                      -----------------------------------
                      I to jest wlasnie najlepsza charakterystyka PiS-owskiej filozofi.

                      • awrezer Re: Wodeczka tylko dla tak samo myslacych 18.03.06, 18:34
                        a tą złośliwą dygresję pozostawiam milczeniem
                      • prawdeczka1 Re: Wodeczka tylko dla tak samo myslacych 18.03.06, 19:04
                        adam.2x napisał:

                        > awrezer napisał:
                        >
                        > > Koniecznie przy wódeczce :)
                        > >
                        > > pozdrawiam
                        > > Awrezer
                        > -----------------------------------
                        > I to jest wlasnie najlepsza charakterystyka PiS-owskiej filozofi.

                        Jestesmy mlodzi i lubimy sie zabawic, przeszkadza ci to ?
                        >
                • adam.2x Spojrzcie sie poza parafie "Polska" 18.03.06, 18:07

                  prawdeczka1 i awrezer:

                  >...Reasumujac, jezeli nie dojdzie do zmiany strategii ekonomicznych, w
                  wiekszosci
                  krajow tej planetki mozemy spodziewac duzych wybuchow spolecznych i roznych
                  demagogow...

                  >...-zgadzam się że jeśli ludzkość globalnie się nie powstrzyma przed
                  swoją "racjonalnościa do granic maksymalnego ludzkiego egoizmu"
                  to będziemy mieli wkrótce nową rewolucję globalną i powstanie jakiś NOWY TWÓR
                  POLITYCZNY równie groźny jak komunizm..
                  ------------------------------
                  Uwazam ze mylicie sie ogromnie. Jesli chcecie zapoznac sie z prawdziwymi
                  trendami w swiatowej gospodarce przeczytajcie chociaz "The World Is Flat: A
                  Brief History of the Twenty-first Century" Thomasa Friedmana.

                  O ile wiem, nikt w Polsce nie jest za liberalizmen w sensie XIX-wiecznego
                  kapitalizmu. SLD, PO moga byc zarowno skuteczne. Mysle ze PiS tez moglby byc
                  skuteczny ale poszedl w skrajnosc, a dazenie do ograniczenia demokracji jest
                  katastrofa ktora w zadnym stopniu nie wspomoze gospodarki. Nie wiem wlasciwie
                  co to PiS ale Kaczynscy musza odejsc bo sa oni narodowa katastrofa.

                  • zxcvb36 Re: Spojrzcie poza parafie "Polska". 18.03.06, 18:14
                    adam.2x napisał m.in.:

                    > O ile wiem, nikt w Polsce nie jest za liberalizmen w sensie XIX-wiecznego
                    > kapitalizmu. SLD, PO moga byc zarowno skuteczne. Mysle ze PiS tez moglby byc
                    > skuteczny ale poszedl w skrajnosc, a dazenie do ograniczenia demokracji jest
                    > katastrofa ktora w zadnym stopniu nie wspomoze gospodarki. Nie wiem wlasciwie
                    > co to PiS ale Kaczynscy musza odejsc bo sa oni narodowa katastrofa.
                    >
                    Nie rozumiem na czym to polega, ze "Kaczynscy sa katastrofa". Powoluja sie na
                    najwiekszego Polaka xx wieku, Wojtyle, maja szerokie globalne spojrzenie, i
                    dopiero zaczeli dzialac, a dzialajac jak do tej pory nic nie zawalili. Co im
                    konkretnie adam.2x zarzuca?
                    • zxcvb36 Co sie zarzuca Kaczynskim? 18.03.06, 18:19
                      Niech mi ktos prosze napisze po ludzku, prosto, rzeczowo, i jezeli to jest
                      mozliwe bez wyzwisk, co sie zarzuca Kaczynskim?
                    • adam.2x Re: Spojrzcie poza parafie "Polska". 18.03.06, 18:24
                      Uwazam ze trudno znalezc wieksza rozbieznosc w polskiej polityce z zasadami
                      JPII niz to pokazuja Kaczynscy. Zawzietosc, demagogia, machiavellism
                      ograniczenie demokracji, zamkniecie na swiat to nie wartosci wyznawane przez
                      JPII.
                      Nie nalezy mylic troski o zasady z pokazami calowania rak w Watykanie kleczenia
                      i finansowania watpliwych koscielnych "investycji".
                  • awrezer Re: Spojrzcie sie poza parafie "Polska" 18.03.06, 18:25

                    No i jak tu z tobą polemizować jak wygłaszasz taki frazes jak "Nie wiem wlasciwie co to PiS ale Kaczynscy musza odejsc bo sa oni narodowa katastrofa"
                    przecierz to taki sam populizm jak "balcerowicz musi odejść"

                    A co niby jest takiego katastroficznego ? .

                    No i kto tu mówi o ograniczeniu demokracji !! Nie powtarzajcie nieswojich sloganów.
                    • adam.2x Re: Spojrzcie sie poza parafie "Polska" 18.03.06, 18:28
                      awrezer napisał:

                      > ..
                      > A co niby jest takiego katastroficznego ? .
                      >
                      -------------------------------------------------
                      Doprowadzili do sytuacji przy ktorej SLD-wski aferalny okres wydaje sie
                      rozkwitem praworzadnosci i spoleczenstwa.
                      • awrezer Re: Spojrzcie sie poza parafie "Polska" 18.03.06, 18:33
                        adam.2x napisał:

                        > Doprowadzili do sytuacji przy ktorej SLD-wski aferalny okres wydaje sie
                        > rozkwitem praworzadnosci i spoleczenstwa.

                        Konkrety Panie , Adamie Konkrety !!!!! proszę To są jedynie hasła
                        w stylu "Balcerowicz musi odejść" ?
                        Proszę wygłosić coś na miare prawdeczki (40 zdań rzeczowej logicznej analizy !!!) bodź coś na miare swojich możliwości.


                        • adam.2x Pare konkretow 18.03.06, 18:46
                          Przykro mi ze nie mam czasu na szczegolowe opisy ktore zreszta mozna znalezc w
                          gazetach polskich i swiatowych. Pare przykladow tych "osiagniec":
                          - fatalne wrazenie na swiecie, zarowno w EU jak i w USA, zwlaszcza po wizytach
                          Prezydenta Lecha
                          - naduzywanie zasad demokracji jak w przypadku ustawy o mediach
                          - demagogia gospodarcza bez srodkow na spelnienie obietnic(dobrze o tym wiedza)
                          - fatalna nagonka na niezaleznosc bankow i na Balcerowicza
                          - balagan, balagan, balagan
                          • awrezer Re: Pare konkretow 18.03.06, 19:07
                            adam.2x napisał:


                            > - fatalne wrazenie na swiecie, zarowno w EU jak i w USA, zwlaszcza po wizytach
                            > Prezydenta Lecha
                            - Nie przesadzaj ktoś nałożył na nas embargo ? A że walczymy o swoje normalne że mogą pojawić się chwilowe empatie. Politka to jest konkurs na najsympatyczniejszy kraj na świecie

                            > - naduzywanie zasad demokracji jak w przypadku ustawy o mediach - Przesada żadna stacja nie została zamknieta . Apropo znasz tą ustawę ?


                            > - demagogia gospodarcza bez srodkow na spelnienie obietnic(dobrze o tym wiedza) Nie prowadzą demagogi , UCZCIWIE PROPONUJĄ odejście OD ULTRA-LIBERALIZMU. NIC nie obiecują . Uczciwie mówią że mają socjalny program ! A czy się sprawdzi tego nie możesz być pewien

                            > - fatalna nagonka na niezaleznosc bankow i na Balcerowicza
                            nie nagonka tylko Balcerowicz nie jest niezastąpiony . OBIECUJĘ JAK ODEJDZIE Ziemmia napewno BĘDZIE SIĘ KRĘCIĆ .


                            > - balagan, balagan, balagan - Porządek ,porządek porządek ( odpowiedź adekwatna do zarzutów)
                          • zxcvb36 PiS, powiedz mi strukture twoich dochodow, a po 18.03.06, 20:24
                            PiS, powiedz mi strukture twoich dochodow, a powiem ci na ile jestes uczciwy.
                            _________________________________________________________________________

                            Na moja prosbe o konkretne zarzuty pod adresem PiS adam.2x napisal:

                            > Przykro mi ze nie mam czasu na szczegolowe opisy ktore zreszta mozna znalezc
                            w
                            > gazetach polskich i swiatowych. Pare przykladow tych "osiagniec":
                            > - fatalne wrazenie na swiecie, zarowno w EU jak i w USA, zwlaszcza po
                            wizytach
                            > Prezydenta Lecha
                            > - naduzywanie zasad demokracji jak w przypadku ustawy o mediach
                            > - demagogia gospodarcza bez srodkow na spelnienie obietnic(dobrze o tym
                            wiedza)
                            > - fatalna nagonka na niezaleznosc bankow i na Balcerowicza
                            > - balagan, balagan, balagan

                            W zwiazku z wizyta Kaczynskiego uwaznie sluchalem niektore serwisy informacyjne
                            o ogolnoamerykanskim zasiegu, i nie odebralem poczucia "fatalnego odbioru na
                            swiecie" wizyty Kaczynskiego. Ja sam odebralem ja bardzo dobrze, bo wreszcie
                            znalazl sie ktos wsrod polskich politykow, kto przestal Stanom wlazic bez
                            wazeliny, a Amerykanie lubia i szanuja rzeczowych partnerow.

                            Ja ktory przygladalem sie temu, co zwojowal z polska gospodarka Balcerowicz, z
                            nadzieja przyjmuje perspektywe, ze ktos spojrzy na tamten okres okiem bankiera
                            i zobaczy, jak sie pozamykaly tamte walesowsko-balcerowiczowskie rachunki, i
                            okiem prawnika i zobaczy, na czym polegaly tamte umowy i jak zostaly wykonane
                            poszczegolne paragrafy tych umow.

                            I co najwazniejsze, ujawni, ujawni, ujawni, te wszystkie "subtelne" szczegoly,
                            w oparciu o ktore olbrzymi majatek narodowy przeszedl w rece prywatne, a
                            rownoczesnie w Polsce pojawily sie rzesze zebrakow i glodnych dzieci.

                            Nie ma "srodkow na spelnienie obietnic"? Gdzie sie te "srodki"
                            podzialy? "Srodki" nie znikaja tak same od siebie, jak plama destylowanej wody
                            w dzien upalny. Dobrze, ze Lepper zostal wicemarszalkiem. Moze wreszcie
                            przestanie nawolywac do wyrywania brukowcow i uzywania ich jako oreza, a
                            zacznie uzywac czegos znacznie bardziej wartosciowego w walce politycznej,
                            rachunkow i jawnosci umow, umow obejmujacych cale sektory gospodarki narodowej.

                            Moze wreszcie Polacy, np. ci popierajacy Leppera, ale nie tylko oni, zorientuja
                            sie, ze np. za uslugi telefoniczne Polacy placa dziesiec razy wiecej niz by
                            mogli, gdyby usuneli z rynku telefonicznego monopole popierane przez politykow
                            ktorzy do tej pory rzadzili Polska udajac socjalistow.

                            Polska ma progresywny system podatkowy, podobny ma Szwecja i Stany, chociaz te
                            dwa kraje maja rozne miedzy soba i z Polska. Czy tu nie nalezaloby czegos w
                            Polsce przemyslec i zwolnic cala wielka grupe ekonomicznych dolow od wszelkiego
                            zawracania sobie glowy raz do roku wypelnianymi podatkami, co oszczedziloby
                            wiele zepsutej krwi, a w zamian za to pomyslec, jak ukrocic lapownictwo
                            chociazby w szpitalach i wsrod, swietnych zreszta jako fachowcy, polskich
                            lekarzy?

                            > - balagan, balagan, balagan - pisze adam.2x. Kaczynscy jeszcze nie mieli
                            czasu. Ale ich poprzednicy mieli czas aby skonstruowac wspanialy balagan,
                            balagan, balagan, konstytucyjny i ustawowy, w ktorym swieta nietykalna krowa
                            staly sie finanse politykow i korporacji. Lepper pewno tez nie bedzie chcial
                            uchylic rabka tajemnicy, jakie sa jego osobiste dochody, i jakie sa ich zrodla,
                            kto go finansuje, podobnie Rydzyk, pewno i Glemp, i Michnik. Wszyscy potrafia
                            rozwinac te liste dowolnie, sztuka uczciwosci polega na tym, aby siebie samego
                            na niej umiescic.

                            Ja oczekuje, ze Kaczynscy sami, dobrowolnie, pokaza swoje dochody, jako ludzie
                            i jako PiS, i rzuca wezwanie, aby zrobili to wszyscy inni ktorzy licza sie jako
                            politycy, handlowcy, prezesi, przewodniczacy, dziennikarze.


                            • adam.2x Co znaczy struktura dochodow a uczciwosc? 19.03.06, 00:55
                              Legalnosc i nielegalnosc dochodow powinno okreslac prawo i to powinna byc
                              jedyna ocena. Wszystkie inne klasyfikacje sa subiektywne. To jest wlasnie jeden
                              z propagandowych chwytow PiS-u i propagandzistow tego obozu. "Wiemy ze cos jest
                              ale jeszcze nie powiemy ale to jest na pewno. Bedziemy scigali az udowodnimy i
                              wtedy wam wszystko pokazemy". To sie nazywa "food for simple mind". Chyba
                              Dzierzynski mowil ze wszyscy podejrzani dziela sie tylko na dwie kategorie: na
                              tych ktorzy juz sa winni i tych ktorzy jeszcze sie nie przyznali. Powolywanie
                              sie Jaroslawa Kaczynskiego na przyklad Stalina w zakresie administracji wiele
                              zaiste mowi.
                              • zxcvb36 Re: Co znaczy struktura dochodow a uczciwosc? 19.03.06, 06:18
                                adam.2x napisał:

                                > Legalnosc i nielegalnosc dochodow powinno okreslac prawo i to powinna byc
                                > jedyna ocena. Wszystkie inne klasyfikacje sa subiektywne.

                                OK.

                                >To jest wlasnie jeden z propagandowych chwytow PiS-u i propagandzistow tego
                                >obozu. "Wiemy ze cos jest ale jeszcze nie powiemy ale to jest na pewno.
                                >Bedziemy scigali az udowodnimy i wtedy wam wszystko pokazemy".

                                Co w tym zlego, jezeli kontrola odbywa sie zgodnie z prawem?

                                >To sie nazywa "food for simple mind". Chyba Dzierzynski mowil, ze wszyscy
                                >podejrzani dziela sie tylko na dwie kategorie: na
                                > tych ktorzy juz sa winni i tych ktorzy jeszcze sie nie przyznali. Powolywanie
                                > sie Jaroslawa Kaczynskiego na przyklad Stalina w zakresie administracji wiele
                                > zaiste mowi.

                                Kojarzenie Kaczynskich, Dzierzynskiego i Stalina, w trzech zdaniach obok
                                siebie, z ktorych srodkowe zaczyna sie od "chyba", a wiec sam adam.2x nie jest
                                go pewien, a trzecie jest niemerytoryczne, to jest przykladowy chwyt
                                argumentacji zwanej obrzucaniem blotem.

                                Ktos kto prowadzi przedsiebiorstwo zgodnie z prawem, lub jest politykiem,
                                dziennikarzem, lekarzem, szewcem, krawcem, czy murarzem, i wszystkie jego
                                zarobki sa zgodne z prawem, nie ma powodu robic tajemnicy ze swoich zarobkow.

                                Byloby bardzo interesujace, gdyby politycy i dzialacze tacy jak Rydzyk, Rokita,
                                Tusk, Michnik, Miller, (kazdy sam potrafi sporzadzic dluga liste takich, od
                                ktorych nalezaloby tego wymagac), pokazali co za co i ile dostali. Byc
                                reprezentantem spoleczenstwa podejmujacym w imieniu tego spoleczenstwa decyzje,
                                lub dysponowac srodkami masowego przekazu oddzialowujacymi na cale
                                spoleczenstwo, to szczegolna rola, upowazniajaca aby spoleczenstwo postawilo
                                przed tymi ludzmi, zanim da im mandat, szczegolne wymagania co do jawnosci ich
                                zarobkow.

                                Socjalizm i kapitalizm moga doskonale ze soba wspolpracowac i byc w danym
                                spoleczenstwie dozowane stosownie do aktualnych potrzeb, ale tylko pod
                                warunkiem, ze tak przed slowem "socjalizm", jak i przed slowem "kapitalizm",
                                stoi jedno wspolne slowo -uczciwy-. Inaczej mowiac, wszystko sprowadza sie do
                                sredniego poziomu uczciwosci u sredniaka w spoleczenstwie, ktory trzeba przyjac
                                do wiadomosci jaki jest, bo tego nie zmieni sie z dnia na dzien ani z roku na
                                rok, i wysokiego poziomu uczciwosci u tych, ktorzy sa wybierani aby sprawowac
                                wladze. Sredni poziom uczciwosci u tych drugich wyborcy moga zmienic od wyborow
                                do wyborow. Dobrze jest, ze PiS kladzie na to nacisk.

                                Ze wzgledu na to kluczowe slowo "uczciwosc" spoleczenstwo polskie mialo powazne
                                trudnosci z wyborem takiej wladzy, ktora by je z punktu widzenia wymogu
                                uczciwosci usatysfakcjonowala. Prawo i Sprawiedliwosc jest kolejna proba. Na
                                tle tego, ze poprzednie proby zawiodly, spoleczenstwo rozsadnie postapilo dajac
                                PiS szanse. Jak do tej pory nie ma powodu tej szansy podwazac.
                    • ginusia Re: Spojrzcie sie poza parafie "Polska" 18.03.06, 19:10
                      awrezer napisał:

                      >
                      >Awrezr, nie czytam wszystkiego bo nie mam czasu, co jestes PISSSS :-(( czy
                      normalny :-)))
                      • ginusia Re: Spojrzcie sie poza parafie "Polska" 18.03.06, 19:12
                        ginusia napisała:

                        > awrezer napisał:
                        >
                        > >
                        > >Awrezr, nie czytam wszystkiego bo nie mam czasu, co jestes PISSSS :-(( czy
                        >
                        > normalny :-)))

                        Azpodaj szybko odp. bo musze zmykac!! :)
                      • awrezer Re: Spojrzcie sie poza parafie "Polska" 18.03.06, 19:16
                        giniusia
                        widzę że twoja aktywność na tym forum sprowadza się do taniej prowokacji do której dołączony jest głupawy uśmieszek ( a że piszesz tak nie tylko do mnie więc stwierdzam że jesteś przypadkiem nieuleczalnej głópawki - ale od tego są czaty towarzyskie na wp.pl)

                        • ginusia Re: Spojrzcie sie poza parafie "Polska" 18.03.06, 20:08
                          awrezer napisał:

                          > giniusia
                          > widzę że twoja aktywność na tym forum sprowadza się do taniej prowokacji do
                          któ
                          > rej dołączony jest głupawy uśmieszek ( a że piszesz tak nie tylko do mnie
                          wię
                          > c stwierdzam że jesteś przypadkiem nieuleczalnej głópawki - ale od tego są
                          czat
                          > y towarzyskie na wp.pl)
                          >
                          Ooo, wreszcie ktos mnie rozgryzl :-((
                          • ginusia Re: Spojrzcie sie poza parafie "Polska" 18.03.06, 20:11
                            ginusia napisała:

                            > awrezer napisał:
                            >
                            > > giniusia
                            > > widzę że twoja aktywność na tym forum sprowadza się do taniej prowokacji
                            > do
                            > któ
                            > > rej dołączony jest głupawy uśmieszek ( a że piszesz tak nie tylko do mn
                            > ie
                            > wię
                            > > c stwierdzam że jesteś przypadkiem nieuleczalnej głópawki - ale od tego s
                            > ą
                            > czat
                            > > y towarzyskie na wp.pl)
                            > >
                            >A jak to widac, ze usmieszek glupawy??? :)
                  • prawdeczka1 Re: Spojrzcie sie poza parafie "Polska" 18.03.06, 18:32
                    adam.2x napisał:

                    >
                    > prawdeczka1 i awrezer:
                    >
                    > >...Reasumujac, jezeli nie dojdzie do zmiany strategii ekonomicznych, w
                    > wiekszosci
                    > krajow tej planetki mozemy spodziewac duzych wybuchow spolecznych i roznych
                    > demagogow...
                    >
                    > >...-zgadzam się że jeśli ludzkość globalnie się nie powstrzyma przed
                    > swoją "racjonalnościa do granic maksymalnego ludzkiego egoizmu"
                    > to będziemy mieli wkrótce nową rewolucję globalną i powstanie jakiś NOWY TWÓR
                    > POLITYCZNY równie groźny jak komunizm..
                    > ------------------------------
                    > Uwazam ze mylicie sie ogromnie. Jesli chcecie zapoznac sie z prawdziwymi
                    > trendami w swiatowej gospodarce przeczytajcie chociaz "The World Is Flat: A
                    > Brief History of the Twenty-first Century" Thomasa Friedmana.
                    >
                    > O ile wiem, nikt w Polsce nie jest za liberalizmen w sensie XIX-wiecznego
                    > kapitalizmu. SLD, PO moga byc zarowno skuteczne. Mysle ze PiS tez moglby byc
                    > skuteczny ale poszedl w skrajnosc, a dazenie do ograniczenia demokracji jest
                    > katastrofa ktora w zadnym stopniu nie wspomoze gospodarki. Nie wiem wlasciwie
                    > co to PiS ale Kaczynscy musza odejsc bo sa oni narodowa katastrofa.

                    Ja nigdy nie napisalam, ze jestem zwolenniczka PIS. Analizujac rzeczywistosc
                    polityczna i spoleczna staram sie przestrzegac wskazowki metodologicznej Maxa
                    Webera o neutralnosci aksjologicznej. Podtrzymuje moje zdanie, o pozytywnej
                    roli PIS w zakresie swiadomosci spolecznej. Dzieki krytyce III RP, pozwolili
                    wyjsc z atmosfery fatalizmu ekonomicznego i spolecznego, ze nic nie mozna
                    zmienic. Tak jak jest musi byc do konca swiata.
                    >
              • zxcvb36 Prawdeczka, keynesizm i michnikowanie. 18.03.06, 18:07
                prawdeczka1 napisal m.in.:

                > Ultraliberalizm nie sprawdzil sie w skali globalnej. Trzeba wrocic do
                Keynesa.
                > To dzieki niemu USA uniknely wybuchow spolecznych w czasach wielkiego
                kryzysu.
                > Kapital jest zywiolem i musi byc kontrolowany.

                Keynesisci do dzisiaj nie wiedza, ze ich sukces bral sie tylko z tego, ze
                polegal na dzialaniu w Ameryce-kraju wowczas jeszcze praktycznie
                niezagospodarowanym przez czlowieka, mogacym pozwolic sobie na ignorowanie
                wszystkich innych, gdzie bylo jeszcze bardzo duzo tego co naturalne,
                niewykorzystane, wolne, w tym rowniez sporo tego co nie bylo objete zasada
                wlasnosci prywatnej. Teraz na swiecie juz jest co raz mniej czegos takiego i
                nie ma srodowiska w ktorym moglby zadzialac keynesizm.

                Trzeba od nowa przemyslec wszystko, kapitalizm, socjalizm, liberalizm,
                keynesizm, i co tam jeszcze, biorac pod uwage nowa sytuacje na calym globie i
                pamietajac, ze wszyscy mamy nowych partnerow, w postaci Indii, Pakistanu, Chin,
                Japonii, Iranu, Zambii, Wenezueli, itd., itd.

                A juz najglupsze co mozna zrobic, to dalsze michnikowanie, walesowanie, czy
                zdzieranie kolan przed Wojtyla, czy to ekonomiczne, czy polityczne, jezeli
                wogole da sie je w sposob artykulowany rozpoznac i odroznic co jest co. W sumie
                chyba jednak Wojtyla mial najlepsze wyczucie wspolczesnosci kiedy ruszyl w
                globalizm. Nie ma nikogo w Polsce, kto by podazal jego sladem, no moze
                Kaczyscy, sadzac po wizycie na Ukrainie i w Stanach.

                • prawdeczka1 Re: Prawdeczka, keynesizm i michnikowanie. 18.03.06, 19:00
                  zxcvb36 napisał:

                  > prawdeczka1 napisal m.in.:
                  >
                  > > Ultraliberalizm nie sprawdzil sie w skali globalnej. Trzeba wrocic do
                  > Keynesa.
                  > > To dzieki niemu USA uniknely wybuchow spolecznych w czasach wielkiego
                  > kryzysu.
                  > > Kapital jest zywiolem i musi byc kontrolowany.
                  >


                  Trzeba od nowa przemyslec wszystko, kapitalizm, socjalizm, liberalizm,
                  keynesizm, i co tam jeszcze, biorac pod uwage nowa sytuacje na calym globie i
                  pamietajac, ze wszyscy mamy nowych partnerow, w postaci Indii, Pakistanu, Chin,

                  Japonii, Iranu, Zambii, Wenezueli, itd., itd.

                  Tutaj zgadzam sie w Toba. Uwazam, ze zyjemy w czasach chaosu poznawczego. W
                  swietle istniejacych doswiadczen wszystkie nasze pewniki, teorie upadly. Nie
                  rozumiemy ani naszej bliskiej przeszlosci (mysle o dynamice historycznej XIX i
                  XX wieku) ani za bardzo naszej terazniejszosci. Co do naszego polskiego
                  podworka, to co mnie denerwuje, to to ze polscy intelektualni tworcy porzadku
                  postkomunistycznego nie umieja tak otwarcie przyznac sie do bledow i zwyklej
                  niewiedzy jak to zrobil w ostatnich swoich pracach Kuron. Przypomne, o tym co
                  pisal i mowil p. Jacek: w latach 70-tych, jak zaczynala sie polska kontestacja,
                  punktem odniesienia bylo dla nas zachodnie panstwo opiekuncze. Chcielismy miec
                  taki samo dobrobyt i taka sama wolnosc. Wszyscy - nie znajac fukncjonowania
                  kapitalu - mysleli, ze zrobi to "niewidzialna reka". Poza tym nikt nie
                  przewidzial upadku systemu sowieckiego, rewolucji informatycznej. I jak zwykle
                  rzeczywistosc okazala sie bardziej zlozona, niz zalozyli sobie zarozumiali
                  filozofowie. Dzisiaj, te "diagnostyczne" pomylki sa widoczne jak na dloni.
                  Trzeba sie przyznac i zastanowic wspolnie jak z tego wyjsc. Martwi mnie tez to,
                  ze zanikl ethos polskiego inteligenta, ktory stracil poczucie odpowiedzialnosci
                  za kraj i jak w przypadku Michnika jest obrona stanu posiadania i ethosu.
                  >
                  >
              • rzabba Re: Pozytywna rola PiS a PRAwdeczka 18.03.06, 23:36
                prawdeczka1 napisał:
                ...
                > Co do nedzy. O ile w PRL mielismy do czynienia z gospodarka "niedoborow", o
                > tyle nie bylo nedzy. W III RP powstaly obszary nedzy. W PRL zebrak byl
                widokiem egzotycznym (ja osobiscie nigdy nie widzialam zebraka za komuny). A
                teraz te tabuny zebrakow, glodnych dzieci, ten potworny brak poczucia
                bezpieczenstwa, ta agresywnosc w stosunkach miedzyludzkich !
                -------------
                powiedz to wilkowi...

                > Reasumujac, jezeli nie dojdzie do zmiany strategii ekonomicznych, w wiekszosci
                > krajow tej planetki mozemy spodziewac duzych wybuchow spolecznych i roznych
                > demagogow.
                -------------
                stad wprowadzane przez przewidujace rzady prawa "antyterrorystyczne"


                ... Nie jestem optymistka w tym wsgledzie i na koniec zacytuje Lenina,
                > ktory pisal, ze kapitalista jest tak glupi, ze sprzeda sznurek, na ktorym
                > powiesi go wkurzony lud ! Jak popatrzec globalnie na nasza planetke, wydaje
                > sie, ze juz ten sznurek sprzedaje !
                -------------------
                ...rola pis'u to zbalansowac oba konce tego sznurka.
    • jan116 Re: CD.. 18.03.06, 10:39
      Całe to wypracowanie na temat Stefana Michnika jest żywcem zdjęte z ulotek SB z
      czasów stanu wojennego. Nawet jeśli w rodzinie Michnika są byli fanatyczni
      komuniści, to nie powód, żeby ich krewnego powiesić. Całe swe życie oddał pracy
      dla Polski niepodległej i demokratycznej, siedział w więzieniu, brał po gębie
      od służalców komuny, a teraz jakiś pociotek esbecki wylewa na niego pomyje i
      robi z siebie jedynego sprawiedliwego. Współczuję Panu, Panie Redaktorze, choć
      jestem pewien, że niewiele sobie Pan robi z wypowiedzi p. gosi. Mam taką
      nadzieję.
      • rzabba Re: CD.. JAnie 18.03.06, 23:45
        jan116 napisał:
        .. Współczuję Panu, Panie Redaktorze, choć
        > jestem pewien, że niewiele sobie Pan robi z wypowiedzi p. gosi. Mam taką
        > nadzieję.
    • rzabba [...] 18.03.06, 10:39
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • rzabba czym zlamano regulamin GW? 18.03.06, 23:38
    • farbisz Re: Opowieść o zwyczajnym Polaku 18.03.06, 11:12
      Wielce Szanowny,Mądry i Dzielny Panie Adamie,
      bardzo,bardzo brakuje mi w ostatnich miesiącach Pana tekstów.
      Jaromir K. Sieradz















    • maciekm007 Re: CD.. 18.03.06, 11:13
      a dziadek tuska był w wermachcie... Człowiek nie wybiera rodziny baranie
    • kathy83 Re: Opowieść o zwyczajnym Polaku 18.03.06, 11:15
      Co ukrywa i czego boi sie Adam M. ?
      • kres_ludzkosci Re: Opowieść o zwyczajnym Polaku 18.03.06, 11:23
        mysle, ze nie ma nicdo ukrycia a boi sie o przyszlosc twojego pokolenia

        slowskowyt.blox.pl/
        kathy83 napisała:

        > Co ukrywa i czego boi sie Adam M. ?
    • the.bill1 O tym się w wolnych mediach nie dowiesz...... 18.03.06, 11:24
      Bo nie można w nich pisać o tym , żę rząd jest sprawny i działa.
      Polska Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIiIZ) prowadzi rozmowy z
      amerykańskim koncernem komputerowym Dell, a także japońskim Sharpem i "jeszcze
      jednym koncernie z branży elektronicznej" o inwestycjach w Polsce - powiedział
      dziś prezes PAIiIZ Adam Żołnowski.
      hotnews.pl/artpolska-757.html
      • star15 Re: O powiesc o prawdziwym czlowieku .......... 18.03.06, 11:33
        Mijaja lata i jak widac Adas przechodzi do grona AK (alte kaker ) Bo kogo moze
        taki gniot jak ta ksiazka jeszcze poruszyc? Ani to o czyms ciekawym ani
        nowosc.Ot takie kolejne zawracanie dupy na ograny temat.
        Pozdrawiam,kolega Stefana z AMS-Alvesta.
      • kres_ludzkosci the.bill nie spamuj wystarczy raz napisac 18.03.06, 11:46
        slowskowyt.blox.pl/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka