noelkabat Re: Opowieść o zwyczajnym Polaku 19.03.06, 00:07 Nawiazuje do swojego poprzedniego postu i i do ustosunkowania sie do niego asimka, awrezera; ogolnie trzeba powiedziec, ze nie maja racji np. porownywanie Popioluszki do Michnika - czy to znaczy, ze gdyby M. zostal zamordowany jak Popioluszko to czy bylby dla ciebie wiekszym bohaterem? U nas zawsze bardziej wielbiono martwych bohaterow i...przegrane powstania. Natomiast pasuja mi wypowiedzi bikeja5 i rmstemera nie kieruja sie oni nienawiscia ani zawiscia tak jak nasz "ukochany wodzus", zakompleksiony zawistnik i awanturnik. Polacy nie dajmy sie "urzadzic" przez PIS. Precz z "kaczyzmem! Odpowiedz Link Zgłoś
sredni Re: Opowieść o zwyczajnym Polaku 19.03.06, 00:18 Partia Zwyczajnych Polaków Rzeczypospolitej Odpowiedz Link Zgłoś
blue_boy Koncz Wasc - wstydu oszczedz! 19.03.06, 01:06 w ogogle ja nie kumam o co ci cyka Odpowiedz Link Zgłoś
elgrej Marzenie 19.03.06, 01:37 Bardzo chciałbym, żeby pisarz i publicysta, pan Waldemar Łysiak odniósł się do felietonu pana Michnika - zawsze to ciekawy głos w dyskusji, a przecież pan Waldemar Łysiak jak mało kto rozbiera mechanizmy działalności wszystkich "zwyczajnych Polaków"... Odpowiedz Link Zgłoś
orwella Ciekawy teksty, a kiedy bedzie o niezwyczajnym 19.03.06, 02:38 Polaku ultraoligarchu, ktory ukradal pol Polski? Jest ich wielu, nazwisk nie potrzeba wymieniac, bo sa powszechnie znane. Niektorzy z nich maja ponoc doktoraty i kupuja sobie cale miasta na wlasnosc. Czy ktos juz napisal ksiazke o tym subgatunku Polaka, ktory puscil Polske z torbam? Odpowiedz Link Zgłoś
n0str0m0 michnik, dziekuje! 19.03.06, 03:02 tym artykulem wygrales PiSowi Wybory Wiosenne a teraz spieprzej dziadu Odpowiedz Link Zgłoś
milena.rl Mentalność PRL-u 19.03.06, 04:48 nie zniknie. Pani chowająca za komuny konserwy pod ladą dziś rozsprzedaje bezpłatne testery z perfumerii. Łapówki w szpitalach były i będą. Zaradność, złodziejstwo i oszukaństwo - wartościami pozytywnymi. Podwórkowe kółka różańcowe, sanacje i inne PiSy - parawan za którym nie widać. "Kradne, ale jestem wierzący. Acha". Odpowiedz Link Zgłoś
n0str0m0 zgadza sie 19.03.06, 05:22 "mentalnosc PRL-u nie zniknie" dopoki donosicielskie szmaty jak ty beda oddychaly nie marnuj tlenu ku.. Odpowiedz Link Zgłoś
milena.rl Re: zgadza sie 19.03.06, 05:38 uważaj na złą energię :)) tusz, tusz, papier.. kim jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś
emeryt21 Re: zgadza sie 19.03.06, 09:07 Panie Michnik!Podpada Pan wszystkim i tym prawym i tym lewym i nawet tym srodkowym.Komu potrzebna jest prawda?Skad Pan wie,ze ja tak samo mysle i ze tak mysli przynajmniej polowa Polakow.Ta druga polowa tez tak mysli,ale nie wie jeszcze o tym.Wladze takie i owakie,partie polityczne i inne kanapy,kolka rozancowe i wszystko wokol nas to uluda,zniknie tak jak wszystko dotad.Zostaniemy my,zwyczajni ludzie,obojetni na to co dzieje sie tam,w tym okraglym cyrku na Wiejskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
bronek24 do zwyczjnego emeryta21 19.03.06, 18:14 kompromituje sie emeryt tym "my, zwyczajni ludzie, obojetni na to co dzieje sie tam, w tym okraglym cyrku na Wiejskiej". Dlaczego to szanowny emeryt jest obojetny? Nie zalezy emerytowi na silnym i niezaleznym parlamencie? Odpowiedz Link Zgłoś
irini Re: Opowieść o zwyczajnym Polaku 19.03.06, 09:39 Mam powody, żeby sądzić, że mój wypadek nie był przypadkiem, że "byłe" służby specjalne robią wszystko, żeby uniemożliwić moją karierę zawodową, że uniemożliwiają normalnym ludziom dodawanie komentarzy do mojego bloga, że te komentarze, jakie są, poza moimi, są ich autorstwa i że ktoś posunął sie nawet do tego, że specjalnie nie odśnieżył tego dnia drogi i że specjalnie nie naprawił dziur w asfalcie, oraz że zostałam wymanewrowana tak, abym nie poszła do szpitala, ponieważ ukryto przede mną zakres obrażeń, a ja byłam sama i nie byłam w stanie się wybronić. Odpowiedz Link Zgłoś
irini Re: Opowieść o zwyczajnym Polaku 19.03.06, 09:40 Aha, jeszcze jedno. To musi być robione na szerszą skalę, ponieważ nie sądzę, żebym ja była jedyną osobą, na którą uwziął się cały system, nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
piotrek410 O robieniu czytelnikow w ch.. 19.03.06, 10:06 Felietonista Gazety podlizal sie panu nadredaktorowi i opisal jego udawane meczarnie, ze niby cala Polska wierzy w to, ze pan nadredaktor wykonywal kiedys polecenia SB, bo mial w celi olowek kopiowy i papier toaletowy. Sadzac po takich felietonach jak ten: serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,3194345.html latwo zauwazyc, ze mamy nie tylko do czynienia z lizusem, ale co gorsza z grafomanem. Pan nadredaktor zaszczycony wzmianka o swoim meczestwie w ksiazce grafomana, tak sie tym podniecil, ze zacytowal z luboscia mily mu sercu fragment i zareklamowal cala ksiazke jako wielkopomne arcydzielo literatury swiatowej. Rzeczywiscie, ktos tu kogos robi w ch…: pismak zbolalego redaktorka, redaktorek czytelnikow, jedni czytelnicy innych czytelnikow… Wszystko to zalosne, obrzydliwe, glupie… Pan nadredaktor, kiedys wolny ptak, dzis wiezien udzialowcow i ukladow, a wiec podzegacz wojenny, organizator nagonek, cenzor nagrodzony w Izraelu za promocje …”wolnosci slowa”. Hie, hie, hie… Odpowiedz Link Zgłoś
japoeta1 Re: Opowieść o zwyczajnym Polaku 19.03.06, 10:22 Jarosław Kaczyński otarł się o śmierć w wyniku wypadku samochodowego spowodowanego przez nieznanych sprawców. Lecha Kaczyńskiego zastraszała mafia pruszkowska. Prokuratura prowadziła przeciwko obecnemu liderowi Prawa i Sprawiedliwości trzy sfingowane sprawy. Brukowiec wydrukował jego sfałszowaną lojalkę ze stanu wojennego, TVP zaś wyprodukowała szkalujący braci film. Robiono z nich homoseksualistów i przysposobione przez rodziców dzieci lumpów. Arsenał środków, jakich układ rządzący III RP użył, by raz na zawsze wyeliminować Kaczyńskich z polityki, pokazuje skalę patologii w polskim życiu publicznym. Odpowiedz Link Zgłoś
zxcvb36 Skala patologii w polskim zyciu politycznym. 19.03.06, 14:43 japoeta1 napisała: > Jarosław Kaczyński otarł się o śmierć w wyniku wypadku samochodowego > spowodowanego przez nieznanych sprawców. Lecha Kaczyńskiego zastraszała mafia > pruszkowska. Prokuratura prowadziła przeciwko obecnemu liderowi Prawa i > Sprawiedliwości trzy sfingowane sprawy. Brukowiec wydrukował jego sfałszowaną > lojalkę ze stanu wojennego, TVP zaś wyprodukowała szkalujący braci film. Robion > o > z nich homoseksualistów i przysposobione przez rodziców dzieci lumpów. Arsenał > środków, jakich układ rządzący III RP użył, by raz na zawsze wyeliminować > Kaczyńskich z polityki, pokazuje skalę patologii w polskim życiu publicznym. Prawo i Sprawiedliwosc to na tle tej patologii trafna nazwa ruchu zmierzajacego do odnowy. Odpowiedz Link Zgłoś
zxcvb36 Zaproszenie do grzebania sie w smierdzacej sadzawc 19.03.06, 20:52 Zaproszenie do grzebania sie w smierdzacej sadzawce aby odwrocic nasza uwage od kont bankowych. Odpowiedz Link Zgłoś
zxcvb36 Oni obalali system juz obalony przez Wojtyle i Gie 20.03.06, 04:56 Oni, to znaczy wszyscy ci ktorzy na dlugie lata pozniej formowali polska elite polityczna i wypinali piersi do zaslug ktore sie im nie nalezaly, obalali system juz obalony przez Wojtyle, Gierka, Jablonskiego. Oni zwietrzyli kasy pelne i pocili sie z przejecia, ze gratka moze przejsc im kolo nosa, gotowi na kazda rozrobe, byle "zapisac sie do historii", kiedy juz niczym nie grozilo im to "zapisywanie". Dzieki Bogu Jaruzelski ich uspokoil, bo mogli wyrzadzic nieobliczalne szkody, kiedy sytuacja w Sowietach jeszcze nie byla klarowna. Reszta co bylo w tym wazne rozegrala sie w Sowietach. Napieta sytuacja, w swiecie wyladowanym bronia atomowa, wymagala wielkich ludzi, aby ja rozladowac. Dzieki Bogu tacy sie znalezli. Gorbaczow ma tutaj najwieksze zaslugi, sam Reagan, ze swoim aparatem analitykow, nie zorientowal sie od razu, co mu Gorbaczow proponuje. Za wyjatkiem tych, ktorych mozna policzyc na palcach obu rak, w tym oczywiscie Gorbaczew, Reagan, Thatcher, w Polsce istotna role mieli Gierek, Wojtyla, Jaruzelski, Kolakowski, moze zdalnie sterowany i nigdy nic nie rozumiejacy do konca Walesa, reszta to pieski historii, o tyle niebezpieczne, ze w swojej bezmyslnosci i chciwosci na kasy ktore nagle stanely otworem, gotowe na rozrobe ktora w tamtym czasie mogla zakonczyc sie calkiem tragicznie dla calego globu. Odpowiedz Link Zgłoś
zxcvb36 Rozliczmy Michnika obiektywnie. 20.03.06, 05:04 Na tyle, na ile ja obserwuje polskie zycie polityczne, nalezy mu sie uznanie za Gazete Wyborcza, to jest jedna z lepszych gazet na swiecie, i za Forum, to jest calkiem dobre forum dyskusyjne. Moze jeszcze za Rywina, ale tam to nie znam detali. Odpowiedz Link Zgłoś
gurru to straszne co piszesz 19.03.06, 16:54 Szkoda, ze Pan Michnik wybral sobie zwyczajnego udreczonego i zniewolonego Polaka jako worek do bicia, raczej niz czlonka naczelnej mafii, czyli grupy trzymajacej od lat wladze w Polsce,ktora Polske zabila. To starta praktyka krwawych rezimow i obroncow przestepcow - oskarzac ofiary o to, ze staly sie ofiarami. Gwalciciele i mordercy tez twierdza, ze ich ofiary same chcialy by dokonano na nich zbrodni. Rozumiem, p. Michnik reklamuje ksiazke kolegi Andermana, ale czyniac to podpisuje sie pod jej przeslaniem. Tak wiec samych Polakow oskarza sie o to, ze stali sie ofiarami skoku na Polske globalych bankierow i zlodziei, glodujace rodziny same sobie winne ze gloduja, podobne jak Afrykanie sa winni, ze biali ich kolonizuja, zabijaja, zniewalaja i okradaja. Odpowiedz Link Zgłoś
bronek24 Anderman to lizus i grafoman? 19.03.06, 18:52 Ktos to zasugerowal pare postow wczesniej. Lizus nie wiem, nie znam czlowieka i nie wiem co go laczy z Redaktorem, ale grafomanem Anderman raczej nie jest. Nawet w slabych tekstach nie grafomania u niego wychodzi, lecz ograniczenie stylistyczne i tematyczne, niemoznosc wyjscia poza maniere ktora wyrobil sobie dawno temu, jako mlody zdolny. Ta maniera bardzo swego czasu sie podobala (vide liczne nagrody), a te jego obrazki z zycia(?) uznane byly, i moze nawet byly rzeczywiscie, za cos swiezego. Odpowiedz Link Zgłoś