Dodaj do ulubionych

Pierwszy gniewny Rzeczypospolitej

17.03.06, 22:14
Beylin, syn Beylina... Niewyżyte talenty autora "Z notatnika lektora PZPR"
przechodzą z ojca na syba...
Obserwuj wątek
    • jarkos03 Re: Pierwszy gniewny Rzeczypospolitej 17.03.06, 22:34
      osiolekporfirion napisał:

      > Beylin, syn Beylina... Niewyżyte talenty autora "Z notatnika lektora PZPR"
      > przechodzą z ojca na syba...
      To wasze paszkwilanckie stadko będzie coraz bardziej zajadłe,ale mam pewność że
      i coraz bardziej izolowane. Lustrować do n-tego pokolenia wstecz, wietrzyć
      spiski i zdrady. Kiciuś uważaj na siebie, bo kiedy wszystko ułoży Ci się w
      spójną i prostą:) historię, będzie to oznaczało,że paranoja w Twym mózgu
      ostatecznie zwyciężyła. A prezes i jego akolici z mendą kurską na czele tylko
      grają na takich umysłowościach:) jak Ty
      • fritz.fritz GW w latach 90-tych twierdzila, ze JK dorobil sie 17.03.06, 23:17
        milionow. Dokladnie w tamtym czasie JK siedzial na garnuszku u rodzicow, jak
        sam przypomnial w wywiadzie dla GW. Innymi slowy GW klamala jak bura suka.

        Ten artykul jest wrecz faszystowska nagonka na czlowieka, ktory cale zycie
        zwalczal faszyzm. I wygral. Polska w 1989 roku pozbyla sie czerwonych faszystow.

        Z JK jest jednak olbrzymi problem, nie dal sie oswoic czy tez zdemoralizowac
        jak Walesa, ktory po wygraniu wyborow przestal byc "gniewnym" i a nawet wrecz
        przeciwnie, zaczal dbac o "lewa noge".

        Kaczynski jednak nie wzial Walesy za przyklad, pozostaje gniewny, nie zamierze
        jak Walesa stac sie cywilizowanym tzn. skorumpowanym przez wladze facetem tylko
        naprawde robi wszystko aby postkomunistyczne struktrury niszczace i okradajace
        kraj rzeczywscie zniknely, zeby Polska przestala byc najbardziej skorumpowanym
        krajem w Europie (nie tak dawno Polska nalezala do najbardziej skorumpowanych
        krajow na swiecie) z jeszcze bardziej skorumpowanym sadownictwem.

        Krajem, w ktorym sedziego kupowano dzemem i serem (obecna sprawa o
        olsztynskim). Polska jest z jedyna Republika Bananowa w Europie. Co rozni
        Polske od prawdziwych republik bananowych to ... brak bananow.

        Z Polska ukladow bazujacych na takim ukladzie sadownictwie walczy JK. Jak
        dotychczas z powodzeniem. Rzad PiS krok po kroku rozbija struktury ktore takim
        mozolem na poczatku lat 90-tych zbudowal rzad KL-D, partii aferalnej
        dzisiejszej PO, ktorej szefem byl Tusk a premierem Bielecki. Bielecki jest
        szefem Pekao razem z komunistami.

        Sluzby Wojskowe, przedluzone ramie tych struktur wlasnie zakonczylo swoj zywot.

        Innymi slowy Polska przestaje byc powoli Republika Bananowa made in KL-D (PO) i
        SLD.

        Jak ocenia JK GW, czlowieka nie dajacego sie zdemoralizowac, wyprowadzajacego
        Polske ze stanu kraju najbardziej skorumpowanego w Europie (to jest najbardziej
        znany dorobek KL-D i SLD: Polska, kraj korupcja stojacy), kraju z do bolu
        skorumpowanymi sedziami i prokuratorami jak Transparency International podawala:

        Ano, dla GW taki czlowiek jest ... zagrozeniem demokracji. Piekne

        Cytacik: "Dlatego szef PiS, jak nikt dotąd, dzieli Polskę. Dlatego niszczy
        demokratyczne państwo."

        To jest wlasnie przerazone spojrzenie POLewicy, spojrzenie przestepcy, ktoremu
        zabieraja wytrychy, przestepcy ktory walczy do konca, to jest spojrzenie GW.

        I to jest swietne:

        " Patrzy na nie niczym człowiek wykluczony i wiecznie upokorzony na swego
        opresora"

        Tja, w tak chory sposob pisza przedstawiciele organizacji, ktore czuja, ze
        doslownie ich ostatnia godzina wybila, ostatnia godziny Polski skorumpowanej,
        Polski okradanej przez cwaniakow z postkomunistycznych ukladkow, ze powstaj
        kraj demokratyczny z przejrzystymi strukturami uniemozliwiajcymi kradziez i
        mafijna powiazania czlonkow najwyzszych wladz z mafia czy obcym wywiadem.

        Polska demokratyczna z uczciwymi sedziami i prokuratorami jest celem JK.

        Bylina, GW i kola przez nie reprezentowane ogarnia przerazenie przed "byciem
        ludzmi wykluczonymi i upokorzonymi przez opresora", a wiec przez Narod, ktory
        wierzy czlowiekowi nie dajacemu sie skorumpowac i ktory pozostaje gniewny. Na
        szczescie.
        • piglowacki znowu się pałętasz po forum zamiast się uczyć 18.03.06, 00:56

          fritz.fritz - ty SOKOLE MYŚLI KACZEJ znowu się pałętasz po forum zamiast się
          uczyć. A czy znalazłeś już ORLE w POLITYCE swój następny cytat??? Przecież to
          już dziewięć miesięcy jak czytasz cztery strony (mam nadzieję, że masz kilka
          egzemplarzy dla dzieci i wnuków, bo portal Polityki jest nadal w przebudowie).

          Ty się fritz.fritz spręż! Ty się zmobilizuj i obszernie skomentuj to co
          napisała o tobie POLITYKA, bo będą odświeżał TWÓJ wątek starymi i nowymi
          postami (jak dawniej).

          Wątek poświęcony PiSiorkowi:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=25737991&v=2&s=0
          • 1normalnyczlowiek Piglowacki znowu się pałętasz po forum 18.03.06, 11:37
            piglowacki napisał:
            > fritz.fritz - ty SOKOLE MYŚLI KACZEJ znowu się pałętasz po forum zamiast się
            > uczyć.

            ---> A czemu TY się nie uczysz, tylko ciągle piszesz bzdury.
            Swoimi bredniami ani razu nie wykazałeś, że fritz nie ma racji.
            Ale POpaprańcy tak mają - zero merytoryki i opluwanie.
            • alistair-p Re: Piglowacki znowu się pałętasz po forum 18.03.06, 23:47
              1normalnyczlowiek napisał:

              > piglowacki napisał:
              > > fritz.fritz - ty SOKOLE MYŚLI KACZEJ znowu się pałętasz po forum zamias
              > t się
              > > uczyć.
              >
              > ---> A czemu TY się nie uczysz, tylko ciągle piszesz bzdury.
              > Swoimi bredniami ani razu nie wykazałeś, że fritz nie ma racji.
              > Ale POpaprańcy tak mają - zero merytoryki i opluwanie.

              Skąd wziąłeś tego nicka ? Zupełnie nie pasuje.....
              • kot9999 Brakuje mu tylko Kasztanki i szabelki i chuzia na 19.03.06, 18:04
                Brakuje mu tylko Kasztanki i szabelki i chuzia na wroga. Kabaret
                • misiek.s Re: Brakuje mu tylko Kasztanki i szabelki i chuzi 20.03.06, 01:46
                  Nie obrażaj Kasztanki Marszałka. Wolałbym ją w parlameńcie (a koń już senatorem
                  był) od gęb z paktu stabilizacyjnego.
                  • agaj.agaj Re: Brakuje mu tylko Kasztanki i szabelki i chuzi 20.03.06, 04:04
                    Nie przepadam za fritz.fritz. bo gosc jest obsesyjnie antyniemiecki, co mnie
                    drazni. Ma jednak racje w przypomnieniu, ze Polska jest jednym z najbardziej
                    skorumpowanych krajow Europejskich i pewnie najbardziej skorumpowanym krajem w
                    UE.

                    Dla mnie byla to bardzo duza niespodzianka jak juz nieco zapomniany JK Bielecki
                    odnalazl sie jako szef Pekao SA. Piewcy istniejacego stanu rzeczy zapominaja o
                    czolowej prowokacji ostatnich lat, czyli udziale sluzb specjalnych powiazanych z
                    PO w kompanii przeciwko Cimoszce. O ile Cimoszko jest zatechly PZPR-woskim
                    nalotem to zniszczono go brutalnie i w oparciu o falszywe zeznania.

                    PiS jak dziala, tak dziala. Za to PO z Tuskiem pierdzi w stolki i nic nie robi.
              • 1normalnyczlowiek Mój nick do POpaprańców na pewno nie pasuje 19.03.06, 19:43
                alistair-p napisał:
                > Skąd wziąłeś tego nicka ? Zupełnie nie pasuje.....

                ---> A jeszcze coś masz do POwiedzenia nadinteligencie?
                • ritterausleidenschaft jesli nic nie masz do powiedzenia ... 19.03.06, 20:50
                  "Normalny Czlowieku"
                  Jeśli nie masz nic do powiedzenia, nie ubieraj tego faktu w słowa, bo
                  jak do tej pory to TY nic w tym watku nie wniosles oprocz prowokacji.

                  Prowokacja to nie jest sposob na prowadzenie dyskusji a nawet na spor, to
                  jest sposob na prowadzenie podzialow i wojenek - ale w takim razie twoj nick
                  "normalny czlowiek" tu nie pasuje (jak zreszta slusznie inni forumowiczowie
                  zauwazyli). Lepiej pasujacym nickiem dla ciebie bylby np.
                  "Pseudo-Normalny-Czlowiek" albo "wstapilem-na-wojenna-sciezke",
                  albo "nienawidze_postepu_i_tuska", etc ...

                  Polecam ci nastepujacy krotki artykul:
                  www.esensja.pl/magazyn/2001/04/iso/02.html
                  • 1normalnyczlowiek Nic nie masz do powiedzenia-to zawijanie świstaka 19.03.06, 21:47
                    ritterausleidenschaft napisał:
                    > "Normalny Czlowieku"
                    > Jeśli nie masz nic do powiedzenia, nie ubieraj tego faktu w słowa, bo
                    > jak do tej pory to TY nic w tym watku nie wniosles oprocz prowokacji.
                    ----> Jesteś 135 pseudoautorytetem, że wygłaszasz bezdyskusyjne twierdzenia?
                    A Ty Jaśnieoświecony już odniosłeś się merytorycznie do opinii fritza, bo ja
                    jego poparłem. Przytoczyłem później konfabulacyjne bzdury Beylina. Poczekam, czy
                    coś mądrego napiszesz, czy tak jak podobni do Ciebie będziesz wszystkich, którzy
                    nie podzielają Waszych poglądów, odsyłał do psychiatryka.

                    > Prowokacja to nie jest sposob na prowadzenie dyskusji a nawet na spor, to
                    > jest sposob na prowadzenie podzialow i wojenek
                    ----> Po pierwsze, "prowokatorem" jest Beylin ze swoim artykułem.
                    Po drugie, nie ja jątrzę.Dyskutuję z tymi, którzy wypowiadają się merytorycznie.
                    Natomiast, ponieważ nie cierpię chamstwa, więc chamstwa nie zostawiam bez
                    komentarza.

                    >- ale w takim razie twoj nick "normalny czlowiek" tu nie pasuje
                    ----> Tobie i innym może nie pasować - to wasz problem. Ja cudzych nicków nie
                    krytykuję (chyba że ktoś mnie się czepia)

                    > (jak zreszta slusznie inni forumowiczowie zauwazyli).
                    ----> "Inni"? - Jeden (rozmnożony?).
                • zeter1 Re: Mój nick do POpaprańców na pewno nie pasuje 19.03.06, 21:40
                  Normalnyczłowieku. alstair ma rację, pytając, skąd wziąłeś tego nicka. Kto
                  ciebie upoważnił do okreslania się "normalnym człowiekiem"? Masz choćby zgodę
                  komisji weryfikacyjnej przy GW /obecnie PO-GW/? A to ona, swoim starożytnym
                  zwyczajem, nadaje stopnie normalności i oszołomstwa /zob. rzeczony artykuł/.
                  Poza tym w jezyku polskim nie ma takiego słowa, jak nadinteligent. Za to jest
                  postmodernizm, postinteligent...
                  • 1normalnyczlowiek Re: Mój nick do POpaprańców na pewno nie pasuje 19.03.06, 22:14
                    zeter1 napisał:
                    > Poza tym w jezyku polskim nie ma takiego słowa, jak nadinteligent. Za to jest
                    > postmodernizm, postinteligent...

                    ---> Beylinowskie dziennikarstwo bardziej "ubogaca" język polski i normy
                    logicznego myślenia.
                    POstawę zwolenników beylinowszczyzny nie do końca da się opisać, jak widać,
                    zwykłymi słowami. Stąd wczorajszy słowotwór (chyba Dorna)-
                    komunolumpenproletariat a "nadinteligenci" sami siebie takimi obwołali dzieląc
                    Polaków na nich i na "mohery".
                    Sądzę, że słowo "nadinteligent" jest poprawne lecz nie było stosowane. Kto wie,
                    czy niedługo w stosunku do nich nie trzeba będzie jeszcze używać określenia
                    "nadczłowiek", "nadludzie".
          • entropia_wszechswiata Znowu się pałętasz po forum 18.03.06, 23:09
            Widzisz Piggłowacki, przy uprawianiu publicystyki wymagana jest elekmentarnea
            choćby precyzja myślenia i intelektualna uczciwość, inaczej tekst staje się
            agitką. To jest przypadek Beylina. Po dośc obiecującym początku wszystko poszło
            w kierunku propagandy, chwilami żenującej. Własnych publicystów to się Wyborcza
            nie dochowała, a teraz chyba jest gorzej niz było. Zbyt może długi jak na twój
            gust post friz.fritza był polemiką z uproszczeniami i zafałszowaniami Beylina.
            To,że autora postu ie znosiśz to twoja sprawa, ale nie upoważnia cię to do
            ordynarnych wycieczek, typu "znowu się pałętasz po forum". Mam nadzieję, że
            takie podejście do politycznych przeciwników nie doprowadzi cię to do poglądów
            Łukaszenki i chińskich towarzyszy - kontroli i reglamentacji Internetu.
            • piglowacki reinkarnacja fritz.fritz-a jakaś czy cuś !!! 20.03.06, 12:43

              entropia_wszechswiata napisała: ....

              Bardzo rzadko odpowiadam na posty (szkoda czasu w ponad 90% przypadków), a jak
              już to sprawdzam, kto zacz. Zaintrygował mnie „naukowy” nick, „gejzer”
              wniosków, „imperatywność” sądów i jęęzzzyyyykkkkk!

              A rezultat kwerendy jak zazwyczaj. W niecałe cztery dni (rejestracja 15 marca
              br.) …wszech… ponad pięćdziesiąt jednozdaniowych (nieliczne wyjątki) postów
              wyprodukował z pozycji klasycznej PiSiorkowej szczekaczki (np.
              entropia_wszechswiata zachwyca się poetyckością SIC! „burej suki”
              DORNowatego). Jakby reinkarnacja fritz.fritz-a jakaś czy cuś!!!

              WARTO ROZMAWIAĆ ???

              A „takie podejście do politycznych przeciwników”, „do poglądów
              Łukaszenki i chińskich towarzyszy”, „kontroli i reglamentacji” to prowadzi
              GENIALNY Jaruś MATACZ, co jasno zdefiniował w projekcie PiSiorkowej
              KONSTYTUCJI.


              PS: fritz.fritz i he, he, he polemiki!!! Trochę dorósł, trochę wzbogacił
              język, trochę się odchamił, już unika antysemityzmu, … Ale czy ofiara sekty i
              jej guru może być zdolna do polemiki?


              - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

              T.Lis o PiSiorkach w TOK FM:

              „Takiej buty władzy przez 16 lat jeszcze nie było”
              „Oni wychodzą przed mikrofon i bez zmrużenia oka łżą, łżą, łżą, łżą”

        • 12.2a Re: GW w latach 90-tych twierdzila, ze JK dorobil 18.03.06, 12:47
          fritz czy w niemczech zabrakło psychiatrów? przyjedz do kraju WYLECZYMY!!
        • ar.co Re: GW w latach 90-tych twierdzila, ze JK dorobil 18.03.06, 19:26
          Wybacz, ale dorosły facet, który nie potrafi nawet na siebie zarobić, a
          jedynie "siedzi na garnuszku u rodziców" może być co najwyżej godnym
          pożałowania nieudacznikiem i klientem opieki społecznej, a nie przywódcą
          rządzącej partii. Skończmy z kultem przegranych, zakompleksionych i
          sfrustrowanych!
          • 1normalnyczlowiek Re: GW w latach 90-tych twierdzila, ze JK dorobil 19.03.06, 19:53
            ar.co napisała:
            > Skończmy z kultem przegranych, zakompleksionych i sfrustrowanych!

            ---> No właśnie skończcie z przegranymi, zakompleksionymi i sfrustrowanymi
            Jedynie Nieomylnymi Samozwańczymi Autorytetami pokroju "134 nieomylnych", "64
            profesorów", Beylin i sp., Lejb Fogelman, itd. Kult takich "autorytetów" to
            Wasza kolejna specjalność tak jak konfabulacje, jasnowidzenie i prymitywne
            opluwanie.
        • emar2 i tak zapierd... że nie nadąża taczek ładować 19.03.06, 21:32
          i co wsadzisz wszystkich??? oprócz dwóch kurdupli????
        • henri999 Re: GW w latach 90-tych twierdzila, ze JK dorobil 19.03.06, 21:55
          Boze jakie to szczescie ze jest JK! Wprost nie moge uwierzyc, ze nawiedzila nas taka łaska!
          • zzamiedzy Re: GW w latach 90-tych twierdzila, ze JK dorobil 20.03.06, 02:05
            henri999 napisał:

            > Boze jakie to szczescie ze jest JK! Wprost nie moge uwierzyc, ze nawiedzila
            nas
            > taka łaska!
            Modlmy sie o jak najdluzszy zywot mamy Jarka bo sobie bez jej emerytury
            chlopina nie da rady. Modlmy sie o jak najdluzszy zywot kota Jarka bo jak
            zdechnie to nasz Jarek wpadnie w depresje. A swoja droga to kot czy kotka, bo
            to by wiele tlumaczylo. Jarek musi miec kotke, bo z nia tworzy podstawowa
            komorke spoleczna o ktora tak walczy.
        • tadddd Re: GW w latach 90-tych twierdzila, ze JK dorobil 20.03.06, 00:13
          tobie fritzek to by pasowało jakby fryce doszły do linii Curzona tam uscisneli
          łape Stalinowi i tak by zostało. Lewicy by nie było tzw. komunistów też nie i
          tylko sami swoi ...Twoi sami swoi. Tacy popaprańcy mało wiedzą co było i jak
          było za tzw. komuny. Ten Twój idol to wykształcenie "zdobył" czyba na stadionie
          X -lecia no ...chyba że korzysła z tego podłego komunizmu i PRLu. A jezeli tak
          to jakim prawem pluje na to, mógł brać z tego ZŁEGO garściami i za darmo.
          Dlaczego nie mieszka w ziemniance ... przeciez to mieszkanie które ma to
          zasrany PRL mu wybudował. Jedyni normalni politycy w tym cały poje..ym bagnie
          to sa Mazowiecki i Frasyniku. Jeżeli nie mają pomysłu (według takich idiotów
          jak ty) na polityke i na odbudowe tego kraju to chodziaż czerpią mądrość z
          literatury " ..... nie burzcie pomników przeszłości...." Nikt jeszcze niczego
          nie zbudował na zgliszczach a ten Twój idol znowu chce wszystko zrujnowac i
          budować od nowa. TAK ...zmarnowane 16 lat Polski i marnuje sie dalej bo co
          nowy, nieskazitelny, o czystych rekach itd. uważa że wie wszystko najlepiej a
          co przed nim to "ukła", komuna, spisek, korupcja ....i jeszcze sporo mozna
          znaleźć słów. Chwał Ci frycku za myslenie
        • bantus Co boli Kaczora? 20.03.06, 03:25
          cóż może kaczora tak boleć, że się piekli jak diabli gorsze niż sam rokita? to
          stara zraniona duma. dlaczego to bowiem nie on, Kaczor, inteligent z wyższym
          wykształceniem, stopniem naukowym, dlaczego to nie on był tym wielkim
          przywódcą, który walczył na czele powstania z sowieckim systemem, ale jakiś
          prymityw po zawodówce, elektryk. dlaczego to nie jego wybrali, dlaczego to nie
          na niego padło skoro urodził się stworzony do przewodzenia narodowi? polski
          inteligent, spadkobierca arystokracji, rządzącej elity przedwojennej... a tu
          robol od watowania bezpieczników, co ledwo po polsku gadać potrafi, jakiś
          odrost robotniczej klasy dostaje nagrodę nobla, zna i czci go cały świat jako
          bohatera, salony przyjmują, a nie Kaczora naukowca nauk prawniczych. ble.
          a byłem tak blisko...
        • olias ważne dla GW 20.03.06, 07:31
          jeśli JK udowodni że gniew w połączeniu z prawnymi regułsami nie wystarczy by
          zrobić tu NORMALNE państwo, my obywatele możemy uznać że w takich warunkach
          trzeba zawiesić demokrację i prawo. Wiem słyszę ten jazgot ... . Tylko że mnie
          to nie interesuje. Demokracją w obecnym kształcie nie można nawet d ...
          podetrzeć. Jasne?!
      • entropia_wszechswiata Re: Pierwszy gniewny Rzeczypospolitej 18.03.06, 23:25
        jarkos03 napisał:

        >A prezes i jego akolici z mendą kurską na czele tylko
        > grają na takich umysłowościach ....

        Oh te nerwy, ten stres, to miotanie się między Wehrmachtem a KPP doprawdy jest
        wyczerpujące.
    • hwadu [...] 17.03.06, 22:39
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • polacco2 [...] 17.03.06, 22:41
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kaczkozerca Re: Marek Beylin - typowy Polak wręcz sumienie IV 17.03.06, 22:46
        stoisz przed lustrem polacco2, co ???
        • kropek_oxford Stoi. I sie martwi, ze mu wisi to, co sobie 17.03.06, 22:58
          obrzyna;)
      • w11mil [...] 17.03.06, 22:51
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kropek_oxford Co to za antysemickie "argumenty"? Polak zawsze 17.03.06, 22:57
        musi byc glupi?
    • adax4 Re: Pierwszy gniewny Rzeczypospolitej 17.03.06, 22:53
      Cytat
      "Kaczyński jest idealnym symbolem gniewu ludu z jeszcze jednego powodu: nie
      zaprzestał buntu po zwycięstwie. To różni go od Lecha Wałęsy, który idąc do
      prezydentury też aspirował do przywództwa nad niezadowolonymi. Ale, co przecież
      racjonalne, porzucił tę rolę, gdy zdobył władzę."

      no tak Wałesa dobry bo oszukał swoich wyborców a Kaczyński łobuz bo chce
      spełnić obietnice wyborcze i nie zawieść zaufania społecznego
      Wynika z tego , że ELYTY z bólem serca zgadzają się żeby zdobyć władzę uwodząc
      głupoli ale potraktowanie programu wyborczego serio jest passe.
      • dr.szfajcner Re: Pierwszy gniewny Rzeczypospolitej 17.03.06, 22:55
        adax4 napisał:

        > Cytat
        > "Kaczyński jest idealnym symbolem gniewu ludu z jeszcze jednego powodu: nie
        > zaprzestał buntu po zwycięstwie.


        Jakiego buntu?
        Puknij sie Pan w czolo.

        Powinno byc : nie zaprzestal knucia po zwyciestwie!
        • dr.szfajcner To bylo do p. Beylina. 17.03.06, 22:56
          dr.szfajcner napisał:

          > adax4 napisał:
          >
          > > Cytat
          > > "Kaczyński jest idealnym symbolem gniewu ludu z jeszcze jednego powodu: n
          > ie
          > > zaprzestał buntu po zwycięstwie.
          >
          >
          > Jakiego buntu?
          > Puknij sie Pan w czolo.
          >
          > Powinno byc : nie zaprzestal knucia po zwyciestwie!
      • koko381 Re: Pierwszy gniewny Rzeczypospolitej 19.03.06, 20:45
        A to so się teraz dzieje, to przecież też wielkie oszustwo!!
    • leszek.sopot "Świetna karta opozycyjna"??? 17.03.06, 23:00
      Niech by kiedyś GW opisała tę "świetną kartę". Działalność Lecha jest znana,
      był aktywny, działał wśród ludzi, potrafił organizować i tworzyć. A Jarek?
      Wiadomości o jego działaniach to same ścinki informacji.
      • dr.szfajcner Re: "Świetna karta opozycyjna"??? 17.03.06, 23:05
        leszek.sopot napisał:

        > Niech by kiedyś GW opisała tę "świetną kartę". Działalność Lecha jest znana,
        > był aktywny, działał wśród ludzi, potrafił organizować i tworzyć. A Jarek?

        Jakto nie wiesz?
        Caly czas od 1989 roku w opozycji.
        • leszek.sopot Jesteś niedokłady 17.03.06, 23:17
          dr.szfajcner napisał:

          > leszek.sopot napisał:
          >
          > > Niech by kiedyś GW opisała tę "świetną kartę". Działalność Lecha jest zna
          > na, był aktywny, działał wśród ludzi, potrafił organizować i tworzyć. A
          Jarek?
          >
          > Jakto nie wiesz?
          > Caly czas od 1989 roku w opozycji.


          Przez pół roku współrządził. Niestety niektórzy mu już to zapomnieli i na niego
          zagłosowali. Ale na jego usprawiedliwienie można dodać, że ci co zamiast
          Kaczyńskiego rządzili, też często byli niezłymi chuliganami. Na razie wolę
          jeszcze Kaczyńskiego od Millera, ale nie wiem jak szybko "Sama Prawda" przebije
          lewicowego mistrza ciężkiego dowcipu.
          • ar.co Re: Jesteś niedokłady 18.03.06, 19:28
            Ale - co ciekawe - kiedy pojawiają się kolejne informacje o minionych
            przekrętach, ciągle gdzieś tam, w odległej przeszłości, pojawia się również
            nazwisko Kaczyńskiego jako współrządzącego w czasie, kiedy przekręt miał
            miejsce. I wtedy okazuje się, że komisja śledcza nie jest jednak potrzebna.
            Interesujące.
            • 1normalnyczlowiek Re: Jesteś niedokłady 19.03.06, 20:00
              ar.co napisała:
              > Ale - co ciekawe - kiedy pojawiają się kolejne informacje o minionych
              > przekrętach, ciągle gdzieś tam, w odległej przeszłości, pojawia się również
              > nazwisko Kaczyńskiego

              ----> Masz rację. Pojawiało się, bo on te przekręty wykrywał. Tyko że czerwone
              gnojki szybko ukręcali łeb sprawie - podobnie jak to teraz wy próbujecie robić.
      • koko381 Re: "Świetna karta opozycyjna"??? 19.03.06, 20:47
        leszek.sopot napisał:

        > Niech by kiedyś GW opisała tę "świetną kartę". Działalność Lecha jest znana,
        > był aktywny, działał wśród ludzi, potrafił organizować i tworzyć. A Jarek?
        > Wiadomości o jego działaniach to same ścinki informacji.
    • b.krakus śmieszne są te pisiory… 17.03.06, 23:14
      broniąc się (jak zwykle przez atak) każdym słowem (i postem) potwierdzają swój
      prymitywizm…

      ps. chyba, że to jest seria ohydnych prowokacji ich przeciwników?
      • 1normalnyczlowiek Re: śmieszne są te pisiory… 19.03.06, 20:03
        b.krakus napisał:
        > broniąc się (jak zwykle przez atak) każdym słowem (i postem) potwierdzają swój
        > prymitywizm…

        ---> Odwracaniem kota ogonem nic nie wskórasz. Beylinowski stek bzdur i
        konfabulacji jest najlepszym dowodem waszego prymitywizmu i upodobania do kłamstw.
    • ammon86 Re: Pierwszy gniewny Rzeczypospolitej 18.03.06, 10:14
      Tak dużej ilości kłamstw i pomówień nie było chyba nawet w nazistowskim Völkischer Beobachter’erze w czasach jego największej świetności w latach 30-tych. Brawo, GW! Widać, że już ostatecznie porzuciliście maskę obiektywizmu i bezstronności, i mówicie tym samym głosem, co „Nie” Urbana, nie cofając się przed najgorszymi oszczerstwami i insynuacjami.
      • atosatos1 Re: Pierwszy gniewny Rzeczypospolitej 19.03.06, 19:15
        NIE urbana to bardzo rzetelna gazeta, jej redaktorzy jako pierwsi piszą o wielu
        aferach, na jej nformacje powołuja sie inni dziennikarze, oczywiscie nie podając
        żródła wiadomosci.
        • ammon86 Re: Pierwszy gniewny Rzeczypospolitej 19.03.06, 19:35
          Wolne żarty :). "Nie" to chyba najbardziej kłamliwa i wulgarna gazeta na polskim rynku prasowym, i pełno tam paszkwili na polityków opowiadających się za dekomunizacją i lustracją, innymi słowy za oczyszczeniem tego naszego rodzimego bagienka, w którym Urban czuje się jak ryba w wodzie.
          A oto jeden z przykładów takiego opluwania (na podstawie artykułu z Gazety Polskiej z 15.03.2006):

          Lojalka, czyli fałszywka służb specjalnych

          "3 czerwca 1993 r. „Oświadczam, że będę przestrzegał przepisów stanu wojennego” – taki dokument podpisany rzekomo przez Jarosława Kaczyńskiego 17 grudnia 1981 r. drukuje będący u szczytu popularności tygodnik „Nie”.

          Kaczyński odpowiada, że wydrukowana lojalka to ordynarna fałszywka. – Powycinano litery z pisma, w którym podpisania lojalki odmówiłem. Dostarczono też sfałszowaną notatkę o rzekomym podpisaniu przez mnie lojalki ze sfałszowanymi podpisami nieżyjących oficerów – mówi dziś „GP”.

          Proces wytoczony przez Kaczyńskiego gazecie Jerzego Urbana trwał 6 lat. Jeszcze w 1996 r. Marek Barański dostarczył do sądu nowe dokumenty. Dopiero w 1997 roku oświadczył, że on i jego pismo padli ofiarą prowokacji, gdyż ktoś dostarczył im sfałszowany dokument. Ostatecznie sąd skazał Barańskiego na 10 tys. zł grzywny.

          Kopia fałszywki odnalazła się w szafie płk. Jana Lesiaka, odpowiadającego za inwigilację prawicy. Znaleziono tam też próbki pisma Kaczyńskiego, którymi próbowano uprawdopodobnić autentyczność dokumentu.

          To nie jedyna prowokacja „Nie” wobec Kaczyńskich. W gazecie ukazał się też fotoreportaż „Jeden dzień z życia Jarosława K. – Na zdjęciu w „Nie” pokazano kogoś podobnego z postury do mnie. Miał zainteresowania z pogranicza seksshopów i pedofilii – wspomina Jarosław Kaczyński."

          Pełna treść artykułu: wiadomosci.onet.pl/1318840,2677,1,kioskart.html
    • wesoly3.3 Re: Pierwszy gniewny Rzeczypospolitej 18.03.06, 10:18
      osiolekporfirion napisał:

      > Beylin, syn Beylina... Niewyżyte talenty autora "Z notatnika lektora PZPR"
      > przechodzą z ojca na syba...


      no i zydo-komuch
    • krykucha Re: - niczym upiorny palacz rewolucji - 18.03.06, 11:14
      Natomiast Kaczyńskiego nie interesują racjonalne wymogi władzy. Ba, zachowuje
      się tak, jakby nie chciał być władcą. Jakby wolał na zawsze pozostać symbolem
      gniewu ludu. Jednak może nim zostać tylko poza normalną polityką demokratyczną,
      podsycając - niczym upiorny palacz rewolucji - zbiorowe emocje.
      Wskazując "złych", żeby dać satysfakcję "dobrym".


      "tą szczęśliwą, czasem twardą,
      a jednocześnie życzliwą reką" wkazuje?
    • krykucha Re: Pierwszy gniewny Rzeczypospolitej 18.03.06, 11:22
      Prezes PiS nie zgodził się z opinią dziennikarzy „Polityki”, że jest
      najbardziej wpływowym politykiem w kraju. Ocenił, że - jeśli chodzi o wpływy -
      jest trzecim politykiem."
      więcej:
      www.pis.org.pl/article.php?id=3760

      Jaroslaw III w IV RP!
      To kto jest tym pierwszym gniewnym?
      • b.krakus czy świat sie wiele zmieni... 18.03.06, 11:28
        gdy z młodych gniewnych wyrosną starzy wk...wieni?

        to to napisał, Kofta?
        • ar.co Re: czy świat sie wiele zmieni... 18.03.06, 19:30
          JK jeszcze nie zauważył, że kiedy dobija się do sześćdziesiątki, to
          poza "młodego gniewnego" jest po prostu groteskowa.
          A to był chyba rzeczywiście Kofta, w każdym razie kiedyś to wygłosił.
        • minipolak Re: czy świat sie wiele zmieni... 19.03.06, 20:47
          b.krakus napisał:

          > gdy z młodych gniewnych wyrosną starzy wk...wieni?
          >
          > to to napisał, Kofta?

          czy Pietrzak?
    • bryt.bryt znowu rodzina ... 18.03.06, 11:47
      osiolekporfirion napisał:

      > Beylin, syn Beylina... Niewyżyte talenty autora "Z notatnika lektora PZPR"
      > przechodzą z ojca na syba...

      Ile mozna? Mowienie, ze ludzie, ktorzy maja ionne zdanie, to potomkowie tych i
      owych, z niedwuznaczna sugestia, to jest skandal. Takie metody do codziennej
      polityki wprowadzil PiS i PiS za to beknie. Co nie znaczy, ze bedzie wtedy
      oburzony tymi "haniebnymi" praktykami.
      Wstyd, prosze panstwa!
      • 1normalnyczlowiek Taktyka?Własne grzechy przpisywać innym. 18.03.06, 11:59
        bryt.bryt napisał:
        > Ile mozna? Mowienie, ze ludzie, ktorzy maja ionne zdanie, to potomkowie tych i
        > owych, z niedwuznaczna sugestia, to jest skandal. Takie metody do codziennej
        > polityki wprowadzil PiS i PiS za to beknie. Co nie znaczy, ze bedzie wtedy
        > oburzony tymi "haniebnymi" praktykami.
        > Wstyd, prosze panstwa!

        ---> Takie "praktyki" wprowadziła PO od momentu przegranej w wyborach. Kto
        ciągle mówi o "peerelu i bolszewizmie"? Wy stosujecie taktykę zakłamywania
        rzeczywistości i odwracania faktów: "złodziej" to nie ten co kradnie - według
        Was złodziej to ten co ściga złodziei; "postkomunista" to nie ten, kto
        wykorzystując ciągle układy towarzyskie, okrada państwo - według Was komunistą i
        bolszewikiem jest ten, kto walczy z nimi, by wytępić korupcję.
        • ritterausleidenschaft Re: Taktyka?Własne grzechy przpisywać innym. 19.03.06, 21:13
          > ---> Takie "praktyki" wprowadziła PO od momentu przegranej w wyborach.
          a jak to jest mozliwe, ze dopiero "od momentu przegranej", dlaczego wczesniej
          nie udalo ci sie nic zauwazyc (np przed albo w trakcie wyborow) przeciez ta
          partia nie powstala tuz przed wyborami? przeciez takie praktyki musza miec jakas
          tradycje i nie biora sie z powietrza - chyba ze sie je "on demand" zmysla - tak
          jak ty to tutaj robisz, "normalny czleku"

          >Kto ciągle mówi o "peerelu i bolszewizmie"?
          no wlasnie kto? czy to ostatnio nie wasz prezesik walnal z jasnego nieba o KPP ...

          > Wy stosujecie taktykę zakłamywania
          > rzeczywistości i odwracania faktów: "złodziej" to nie ten co kradnie - według
          > Was złodziej to ten co ściga złodziei; "postkomunista" to nie ten, kto
          > wykorzystując ciągle układy towarzyskie, okrada państwo - według Was komunistą
          > i
          > bolszewikiem jest ten, kto walczy z nimi, by wytępić korupcję.

          mylisz "zaklamywanie" (to slownictwo raczej pisowskie) z rzeczowa
          i poparta faktami reakcje i analizy na posuniecia i "zapowiedzi" rzadu
          i twojej partii. to "wy" jako rzadzacy macie inicjatywe, PO moze tylko
          reagowac - mam nadzieje, ze kiedys zrozumiesz ta drobna roznice?

          jesli "wy" scigacie zlodziei i "postkomunistow", to PO sie temu tylko przyglada
          i notuje ilu zlapaliscie a nie bawi sie w "odwracanie faktow", bo panstwo
          to dla PO nie PI(a)Skownica a wrazliwy organizm dla obywateli (dla jednostek)
          czyli rowniez dla ciebie, wiec sproboj moze zrozumiec ...


        • jjr44 Re: Taktyka?Własne grzechy przpisywać innym. 20.03.06, 00:00
          mówienie o prl i o bolszewiźmie to nie naiązywanie do biografii pisowców. Ja
          nie słyszałem żeby donald zarzucał komuś ojca w pzpr.
          klasyczny przykład to KRRiTV. I jak to wytłumaczysz? Przed wyborami PiS
          deklarowało razem z PO dodajmy że tego śmiecia rozwiąże. No i co sie stało?
          rozwiazali? Nie, podzielili jako łup między siebie i koalicjantów. Co wiecej
          deklarują że będą to wykorzystywali w zbożnym celu nawracania mediów na jedynie
          prawidłową moralną i katolicką ścieżkę.
          jakie rozwiazania proponuje dorn jak pojawiają sie problemy z lekarzami? W
          kamasze ich. Gomułka mógłby to proponowac, prawda? i też mówiłby że państwo
          musi by silne.
          Surowo karac i więcej wiezień. Czyje to hasło? no jaruzelski się kłania.
          Służba cywilna. Studia, egzaminy? Nie, swojaków trzeba wpuścic, wiernych z
          samorządów, z NIK. A to ze jak za 4 lata wróci SLD to zrobi to samo? Po nas
          niech będzie potop.
          Te działąnia próba kontroli wszystkiego to jest własnie bolszewizm. I biografie
          Pisowców nie mają tu nic do rzeczy, oni w taki sposób myślą:
          • 1normalnyczlowiek Re: Taktyka?Własne grzechy przpisywać innym. 20.03.06, 00:16
            jjr44 napisał:
            > klasyczny przykład to KRRiTV.
            ---> Do rozwiązania KRRiTV potrzebna jest zmiana konstytucji. Szybkie personalne
            zmiany, jeszcze przed 1 stycznia były konieczne, by uniemożliwić obsadzenie
            przez poskomunistów ośrodków regionalnych.

            > jakie rozwiazania proponuje dorn jak pojawiają sie problemy z lekarzami? W
            > kamasze ich.
            ----> Znasz taką ustawę, która przewiduje posłanie lekarzy "w kamasze"? Po co
            przyrównujesz czyjeś raz powiedziane słowa, do rozwiązań instytucjonalnych.

            > Surowo karac i więcej wiezień.
            ---> Tak. Bandytów, mafiozów, gwałcicieli, pedofilów trzeba karać kilkakrotnie
            surowiej - tak by innym nie opłacało się nawet o tym pomyśleć, nie tylko zrobić.

            > Te działąnia próba kontroli wszystkiego to jest własnie bolszewizm.
            ----> No to przypomnij nam co uważasz, że ma być poza kontrolą państwa i
            obywateli? Poznamy może wreszcie założenia liberalizmu.
            • jjr44 no nie przekonałeś mnie 20.03.06, 02:12
              co do KRRiTV. jakby panowie k tego nie tłumaczyli - twoja wersja brzmi jak
              oficjalna - fakty są takie, że rada służy teraz jako synekura dla partyjnych
              kumpli i nikt w PiS nie wspomina o jej rozwiazaniu. Czym to się rózni od
              postępowania millerowców? Wyłacznie domniemaną czystością intencji.
              dorn nie pierwszy raz palnął głupotę, przecież wiesz to. o służbie cywilnej też
              głupoty gadał. Tego nie komentujesz bo trudno. PiS nie dąży do tego żeby
              pracowali tam bezpartyjni fachowcy tylko szuka dziur w ustawie żeby wprowadzi
              swoich. I znowu czym sie to różni od millerowców? znowu czystością intencji
              (domniemaną).
              Surowosc kar. widzisz ja bardziej wierzę ludziom którzy zajmują się zawodowo
              wieziennictwem niż ziobro który jest cżłowiekiem młodym i w prawie niezbyt
              doswiadczonym (mimo, że uwaza sie za mądrzejszego niż profesorowie u któych
              zdał egzaminy). I wiem że ważniejsza jest nieuchronnoś kary niż jej bezsensowne
              zaostrzanie. Inny pogląd to tylko schlebianie gustom plebsu.
              MOgę tu wylicza jeszcze dużo różnych rzeczy ale argument zawsze będzie ten sam:
              PiS uważa że w dobrym celu może stosowac metody działania komuchów. W dobrym
              celu może wchodzi w pakt z kryminalistami (samoobrona) oraz ksenofobami i
              antysemitami (LPR). Przekonanie że dla dokonania dobrych rzeczy można korzysta
              z brudnych metod to jest bolszewizm czystej wody.

              Nie czepiaj się przedostatniego zdania. Lepper i jeszcze paru jego kumpli mają
              prawomocne wyroki a co do lpr to przypomnij sobie ostatni incydent z kurskim
              (dokładniej to co kurski mówił o tłumaczeniu się ze swojego pochodzenia) i
              posłuchaj sobie RM i telewizji Trwam.
      • entropia_wszechswiata Re: znowu rodzina ... 18.03.06, 23:15
        bryt.bryt napisał:

        > osiolekporfirion napisał:
        >
        > > Beylin, syn Beylina... Niewyżyte talenty autora "Z notatnika lektora PZPR
        > "
        > > przechodzą z ojca na syba...
        >
        > Ile mozna? Mowienie, ze ludzie, ktorzy maja ionne zdanie, to potomkowie tych i
        > owych, z niedwuznaczna sugestia, to jest skandal. Takie metody do codziennej
        > polityki wprowadzil PiS i PiS za to beknie. Co nie znaczy, ze bedzie wtedy
        > oburzony tymi "haniebnymi" praktykami.
        > Wstyd, prosze panstwa!

        W domu powieszonego nie mówi sie o sznurze. :) Co pisała nasza Gazeta o rodzinie
        Giertycha, ojcu i dziadku?
      • t-800 Re: znowu rodzina ... 18.03.06, 23:20
        bryt.bryt napisał:

        > Ile mozna? Mowienie, ze ludzie, ktorzy maja ionne zdanie, to potomkowie tych
        i
        > owych, z niedwuznaczna sugestia, to jest skandal. Takie metody do codziennej

        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,62905,1062309.html
        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,62906,1074233.html
        • mlot.na.lewactwo HUH!! Dzieki t-800 :)) 19.03.06, 18:18
          super artykuliki.
    • stagan Re: Pierwszy gniewny Rzeczypospolitej 18.03.06, 20:30
      Znowu aktywista pis-u zaplatał się na forum. Co do artykułu podpisuje sie w 100
      procentach.
      • entropia_wszechswiata Re: Pierwszy gniewny Rzeczypospolitej 18.03.06, 23:17
        stagan napisał:

        > Znowu aktywista pis-u zaplatał się na forum. Co do artykułu podpisuje sie w 100
        >
        > procentach

        Lojalka?
    • premier_pacynka Bo on nic innego nie potrafi! Cale poparcie ma wla 18.03.06, 20:45
      sne z negacji tego co jest! A przeciez bedac u wladzy co moze negowac??
      Opozycje?? TO bardzo niewygodna rola... a tak za rok, polotrej po wyborach znow
      bedzie ze sluzby, ze uklad nie pozwolil rzadzic i tak w kolko.A poniewaz narod
      ma pamiec slaba bedzie mial jakies tam poparcie.

      Ciekawe jak sie brat tow. Jaroslawa Lech bedzie zachowywal. Na razie CISZA...
      czeka na wskazowki Wielkeigo Brata:)
    • po_godzinach osiołek syn osiołka 18.03.06, 20:46
      bardzo dobra diagnoza pana Beylina
      • entropia_wszechswiata Re: osiołek syn osiołka 18.03.06, 23:19
        po_godzinach napisała:

        > bardzo dobra diagnoza pana Beylina

        Panie Beylin, po godzinach pan sobie pisuje na forum. Wypada to panu?
    • duk123 Re: Pierwszy gniewny Rzeczypospolitej 18.03.06, 21:48
      PODPISZ SIE: Balcerowicz musi zostać! www.balcerowiczmusizostac.pl/index.php?podstr=list
    • leda7 Re: Pierwszy gniewny Rzeczypospolitej 18.03.06, 22:01
      Po prostu UKŁAD zaczyna się BAĆ,interesy są chyba rzeczywiście zagrożone,myślę że większość już nie da się zbałamucić "oświeconym" z GW i PO i da Kaczuchom wotum zaufania ina szczęście już nie pomoże ani pseudointelektualny bełkot ani pogróżki że demokracja jest zagrożona ,zagrożone są interesy i wpływy TOWARZYSTWA które od 17 lat rozdaje karty.Trzymam kciuki za Kaczki ,niech choć raz uda się przyzwoitym ,normalnym ludziom.!!!!!
      • ammon86 Re: Pierwszy gniewny Rzeczypospolitej 18.03.06, 22:26
        Popieram w 100%!!! :)
    • t-800 Re: Pierwszy gniewny Rzeczypospolitej 18.03.06, 23:23
      "Gazetka" robi w pory, a p. red. Beylinowi już cieknie nogawkami...
    • sayitagain Re: Pierwszy gniewny Rzeczypospolitej 19.03.06, 16:45
      osiolekporfirion napisał:

      > Beylin, syn Beylina... Niewyżyte talenty autora "Z notatnika lektora PZPR"
      > przechodzą z ojca na syba...

      osiolekporfirion napisał:

      > Beylin, syn Beylina... Niewyżyte talenty autora "Z notatnika lektora PZPR"
      > przechodzą z ojca na syba...

      Sprawdzanie czystości do paru pokoleń wstecz - skąd my znamy te metody?
      • asimek Re: Pierwszy gniewny Rzeczypospolitej 19.03.06, 17:20
        Skąd znamy te metody? Z wyborczej. Giertychowie chociażby.
      • t-800 Re: Pierwszy gniewny Rzeczypospolitej 19.03.06, 17:41
        sayitagain napisał:

        > Sprawdzanie czystości do paru pokoleń wstecz - skąd my znamy te metody?

        Jak to skąd? Z "Gazetki Wyborczej". Kali sprawdzać dobrze, kalemu sprawdzać -
        źle.
    • bibbi5 Re: Pierwszy gniewny Rzeczypospolitej 19.03.06, 16:48
      Od 1989 r. pierwszy normalny i porządny człowiek!!!!!!!!! Trzymam kciuki, oby
      mu się powiodło!!! Ma wielu wrogów, bo nasz kraj jest, niestety skorumpowany i
      zepsuty przez te lata. Jeśli mu się nie uda, to już nikomu się nie uda zrobić
      porządku w tym kraju. Im dalej tym trudniej. Minęło już przecież kilkanaście
      lat a jego poprzednicy mieli obywateli RP gdzieś.
      • calafior1 Re: Pierwszy gniewny Rzeczypospolitej 19.03.06, 17:55
        bibbi5 napisała:

        > Od 1989 r. pierwszy normalny i porządny człowiek!!!!!!!!! Trzymam kciuki, oby
        > mu się powiodło!!! Ma wielu wrogów, bo nasz kraj jest, niestety skorumpowany
        i
        > zepsuty przez te lata. Jeśli mu się nie uda, to już nikomu się nie uda zrobić
        > porządku w tym kraju. Im dalej tym trudniej. Minęło już przecież kilkanaście
        > lat a jego poprzednicy mieli obywateli RP gdzieś.

        Kraj jest skorumpowany?? a może ludzie? Ty nigdy nikomu nie dałeś łapówy?
        mandaty płacisz czy dajesz w łapę policjantowi? a programów na kompie pewnie
        używasz tylko legalnych? wszyscy są be, a Ty jeden uczciwy? długo masz zamiar
        tak się sam oszukiwać? zacznijmy od siebie, zamiast szukać "onych"
        skorumpowanych, a nie będzie potrzeby urządzać polowań na "wrogów".
    • sybirak2 Re: Pierwszy gniewny Rzeczypospolitej 19.03.06, 16:55
      O czym ten redaktor piszę? Jaka walka z korupcją. Wszyscy w Polsce, PiS Też, tylko gonią królika rasy "korupcja", ale nikt go nie chce złapać. Mam na to dowody.
    • dalfin To już jest koniec.. 19.03.06, 17:03
      Dziękujemy za przedstawienie...Do widzenia...
    • ggczar Re: Pierwszy gniewny Rzeczypospolitej 19.03.06, 17:50
      My to juz kiedys przerabialismy.Czy przypadkiem nie w czasach stalinowskich ?
    • maxtown PO partia udajaca inteligencka slowa J.K. 19.03.06, 17:52
      J.K. powiedzial dal jednej z gazet dziwne ze PO udaje partie reprezentujaca
      ludzi inteligentnych skoro nia nie jest i tak drodzy czytelnicy wyborczej i
      szlachetni obroncy tuska=putina ( wyjatkowa wredota) jestescie albo
      przynajmniej uwazacie sie za jedynie madrych i inteligentnych .. prawda jest
      taka wy ktorzy zlapaliscie jakas robote w duzym koncernie lub w czyms podobnym
      uwazacie sie za kogos kto wie najlepiej bo macie patent na wszystko
      przypominacie takich akwizytorow amway albo innych sieci . Mamy patent na
      wszystko mamy wszystko w jednym paluszku idzie nam swietnie dlaczego kaczki
      rozwala wszystko. posluchajcie wiec moja rodzina ma 1000 letnia historie byla
      cholernie bogata i miala takie wplywy ze naprawde taki tusk nigdy ich miec nie
      bedzie ... wiec elktoratem PIS niestety sa wbrew waszym opiniom profesorzy
      uniwersytetow wlasciele firm ktorzy zarobili na nie w legalny sposob . a nie
      kombinowali jak niektorzy z PO (piskorski . JK bielecki itd) wiec ta
      inteligencja prawdziwa popiera PIS i w zyciu ich nie doscigniecie ( moze za
      pare pokolen jak nauczycie sie takich prawdziwych wartosci i ucziwosc , inne
      pomijam bo uznaje wolnosc pogladow i wyznania . ale sa elementarne zasady
      ucziwosci z jedenej strony jest mafia rydzykowa z drugiej wy propagatorzy idee
      ktora glosno krzyczy o wolnej gospodarce i wolnej demokracji w kraju ktory na
      poczatku powinien byc uzdrowiony jedank nie przez kreske zolwia mazowieckiego
      • calafior1 Re: PO partia udajaca inteligencka slowa J.K. 19.03.06, 18:13
        ...posluchajcie wiec moja rodzina ma 1000 letnia historie byla
        cholernie bogata i miala takie wplywy ze naprawde taki tusk nigdy ich miec nie
        bedzie ...

        strach Cie oblecial i nie siegasz glebiej w historie niz 1000 lat? wszyscyśmy
        od małpy, wiec nie przechwalaj sie zaslugami przodkow. Znana to przypadlosc,
        gdy genialni rodzice mieli miernoty za potomkow. Wtedy po rodzinnej fortunie
        pozostaja tylko wspomnienia... i niewyzyta mania wielkosci ;D
        • maxtown Re: PO partia udajaca inteligencka slowa J.K. 19.03.06, 19:04
          po rodzinnej fortunie zostalo duzo wiecej niz myslisz i raczej nie tutaj ale w
          europie i nie musze sie odwolywac do stwierdzenia ze zal d. sciska
      • natural7 Re: PO partia udajaca inteligencka slowa J.K. 19.03.06, 18:32
        Pieprzenie PiS popierają miernoty, etatyści, ludzie tęskniący za PRL brak im
        pierwszysch sekretarzy u których mogliby coś załatwić. PS pochodzę z rodziny
        robotniczeji i chociaż PO jak i PiS z prawicą mają mało wspólnego lepsze PO niż
        narodowo chrześcijańscy socjaliści z PiS-u.
        • t-800 Re: PO partia udajaca inteligencka slowa J.K. 19.03.06, 18:38
          natural7 napisał:

          > Pieprzenie PiS popierają miernoty, etatyści, ludzie tęskniący za PRL brak im
          > pierwszysch sekretarzy u których mogliby coś załatwić. PS pochodzę z rodziny
          > robotniczeji i chociaż PO jak i PiS z prawicą mają mało wspólnego lepsze PO
          niż
          > narodowo chrześcijańscy socjaliści z PiS-u.

          Ostatnio Torzewski. Przed wyborami popierał PO, teraz zmienił zdanie.
        • maxtown Re: PO partia udajaca inteligencka slowa J.K. 19.03.06, 19:06
          natural7 napisał:

          > Pieprzenie PiS popierają miernoty, etatyści, ludzie tęskniący za PRL brak im
          > pierwszysch sekretarzy u których mogliby coś załatwić. PS pochodzę z rodziny
          > robotniczeji i chociaż PO jak i PiS z prawicą mają mało wspólnego lepsze PO
          niż
          > narodowo chrześcijańscy socjaliści z PiS-u.

          tyle ze pis zawarl pewien pakt z rydzykiem a napewno nigdy nie byl zwiazany
          emocjonalnie i programowo z radiem i nigdy nie bedzie niech no dostana TV
          publiczn a swoje lapki skonczy sie i rydzyk b. szybko
    • zgodnik1 Kaczyński..? raczej przygłup... 19.03.06, 17:57
      chodzi po sejmie i robi smród, nic więcej...
      • carlo6 gniew ludu 19.03.06, 18:15
        Symbol gniewu ludu? No może to i prawda. Ale nie da się być symbolem tego,
        czego nie ma. Analiza osobowosci szefa PIS może jest i słuszna, ale zupełnie
        nie o to chodzi w Polsce 2006. W kraju gdzie "gniew ludu" istnieje bezspornie,
        zawsze znajdzie się ktoś , kto stanie na czele zbuntowanych. Pytanie
        zasadnicze: dlaczego 17 lat po upadku PRL ludzie stoją wobec podobnych
        problemów, dlaczego Polacy nie mają zaufania do struktur własnego Państwa,
        dlaczego upadają autorytety, korupcja jest tak powszechna. Dlaczego duży
        procent społeczeństwa żyje na granicy nędzy, dlaczego młodzi Polacy chcą
        uciekać zagranicę. Można tych pytań zadać dużo więcej. I nie dziwne,że na
        takich nastrojach społecznych,- społeczeństwa okradzionego z majątku i nadziei
        zwycięża opcja polityczna która obiecuje.... co??? Zwyczajną polityczną
        zemstę. Tak- głupie i prostackie słowo, ale tu akurat zasadne. Znaczna część
        społeczeństwa chce wystawić fakturę tym, którzy robili je w konia przez
        ostatnie 17 lat.Ludzie często już nie wierzą,że coś może stać się normalnie, że
        mogą żyć godnie i u siebie. Wtedy budzą się nagorsze instynkty. I za te
        instynkty odpowiadają rządzący. Jakieś dwa dni temu na GW było info, że do
        nowego ministra sprawiedliwości przychodzi kilkakrotnie więcej skarg od
        obywateli niż poprzednio. To daje do myślenia. Jest świadectwem poczucia
        krzywdy, świadectwem strachu przed własnym Państwem. I tego strachu powinniśmy
        się bać- nie Kaczyńskiego. Jak nie on to inny - ale zawsze ktoś się w takiej
        sytuacji znajdzie.
        • calafior1 Re: gniew ludu 19.03.06, 18:22
          sporo w tym racji, tylko powiedz czemu tak pokraczni ludzie stają na czele
          odnowy? czy chodzi im o odnowę moralną, czy tylko o zagmatwanie systemu
          wartości do końca? zgoda na oczyszczenie bagna, tylko nie metodą mętnej wody
          • t-800 Re: gniew ludu 19.03.06, 18:22
            calafior1 napisał:

            > sporo w tym racji, tylko powiedz czemu tak pokraczni ludzie stają na czele
            > odnowy?

            W wyniku demokracji?
            • calafior1 Re: gniew ludu 19.03.06, 18:27
              i małpę można nauczyć przesuwać figury w szachach, ale to jeszcze nie powód by
              sądzić, że partia jest głupia ;D
            • carlo6 Re: gniew ludu 19.03.06, 18:43
              t-800 napisał:

              > calafior1 napisał:
              >
              > > sporo w tym racji, tylko powiedz czemu tak pokraczni ludzie stają na czel
              > e
              > > odnowy?
              >
              > W wyniku demokracji?

              Nie wiem. Ale też się nad tym zastanawiam. Myśle ,że problem polega także na
              tym ,że partie stające do wyborów nie mają odrobiny pokory wobec ludzi-
              wyborców. Zwróć uwagę,że po 89 roku w kolejnych wyborach zawsze wygrywała
              opozycja. Wyborcy zawsze wybierali inną opcję , bo czuli się zawiedzeni. A może
              byłoby inaczej, gdyby partia po raz drugi ubiegająca się o mandat do rządzenia-
              potrafiła powiedzieć normalnie-po polsku: co się udało a co NIE. Tymczasem
              polskie "elity" od zawsze uprawiają propagandę sukcesu , nie mają żadnego
              szacunku wobec elektoratu. I to się mści. Polacy potrzebują autorytetów - wiele
              razy to udowodniliśmy. I te wykreowane autorytety nas zawodzą. W różnych
              aferach , podchodach wychodzi na jaw prawdziwe oblicze elit. W ostatnich
              wyborach -wyboru nie było. Wygrał człowiek, który był przeciwieństwem
              eleganckich "brukselskich" euroentuzjastów. Ktoś kto jasno powiedział,że np
              data wprowadzenia w Polsce Euro jest z ponktu widzenia przeciętnego Polaka -
              zupełnie nieistotna. Ludzie chyba lubią - gdy przemawia się ich językiem i
              czyta w myślach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka