Dodaj do ulubionych

Czas na wybory

27.03.06, 20:18
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • kraxxus Re: Czas na wybory 27.03.06, 20:56
      Analiza jest powierzchownie trafna.
      Nowe wybory to duze wydarzenie. Zeby je przprowadzic musi byc jasnosc co potem.
      A zatem, czy rzady po wyborach beda bardziej skuteczne niz przed.
      Jak sie wydaje klincz wladzy jest powodem do nowych wyborow w tym przypadku,
      a nie np. smierc 25% poslow.
      Jesli sie przeprowadzi wybory teraz to bedzie klincz. Nawet jesli PO wygra o 10%
      nad PiS, to PiS bedzie kontrolowal Sejm via veto prezydenckie.
      Chociaz LK nie jest tak agresywny jak JK, to nie pokazal, ze jest niezalezny, a
      zatem raczej bedzie podkladal noge PO dla sportu niz dbal paragmatycznie o
      skutecznosc wykonywania wladzy.
      Wydaje sie, ze teraz jest szansa na skuteczne rzadzenie, pod warunkiem, ze
      rzadzenie bedzie wykonywane. Jak narazie sa tylko gesty i propaganda.

      Zamiast wiec matac i jatrzyc albo dymisja, albo pragmatyka - jak sadze PO
      bedzie popierac ustawy nieideologiczne.
      PiS moze uprawiac propagande z Endrju i Koniem, lub pragmatyke z PO (przy
      milczacej lub burkliwej zgodzie).
      Natomiast bez ogromnej przewagi PO nie bedzie w stanie uprawiac polityki
      pragmatycznej, zas propagandowo PiS'owi do piet nie dorasta.
      • janek-007 Nie bedzie zadnego klinczu. PO wie co ich czeka... 27.03.06, 23:59
        wymazanie z polityki w Polsce. PO nie ma zadnego programu i nic do zaoferowania
        Polsce a to co maja to SLD-bis wiec sie boja i Cienki Donalad wraz z Duza Glowa
        w Aksamitnym Kapelusz (JMR) dobrze o tym wiedza i dlatego cykirza. Nalezy im
        sprawdzic spodnie czy nie sa mokre icz czy nie zmienily koloru. Koniec PO
        bedzie zalosny i zadne granie na zwloke nic tutaj Cienim nie pomoze.
        • kropek_oxford Czy ty nie widzisz, czlowieku, ze PiSuary ida w 28.03.06, 05:21
          100% rozpie.. Gryza sie miedzy soba: Jareczek juz sie boi popularnosci
          Marcinkiewicza (nie calkiem z jego chowu - nie ma PeCetowych korzeni)i z
          rozkosza by i jego, i jego rzad obalil ...cudzymi lapami (chwalcy Lenina NIGDY
          sie sami nie wychyla, innych podpuszcza - nawet glupszego brata). I wie o tym
          Lepper - czytalem chyba w GW wywiad z tymze (i z Giertychem) w ktorym Andrew
          jednoznacznie stawia te sprawe: Jarek sie Marcinkiewicza boi i chce sie go
          pozbyc, co moze byc szansa dla SO. Zadna z obietnic wyborczych, ktora zapewnila
          PiSuarom plebejski elektorat nie zostala spelniona i nie ma zadnej szansy na
          realizacje, bo z pustego i Salomon (warunki bytowe temu biednemu z reguly
          elektoratowi sie pogorsza: Bryt moze przezyc 25% podwyzke gazu; ci zyjacy w
          Polsce na styk albo za pozyczki na przezycie i 15% pozyczka na amen zalatwi).
          Co wiecej, glosne niby PiSuarowe dary, jak becikowe propagandowo nie zagraja -
          gros PiSowatego elektoratu juz dawno jest w wieku, powiedzmy, "bezplciowym" i
          rodzenie dzieci ich nie dotyczy. A wiec nie ma chleba. Nie ma tez i igrzysk, bo
          PiSuar przedwyborcze "afery" wycisza, zamiast je rozdmuchac - vide: nagle
          milczenie w sprawie Afery Orlenu. Nie zawisl tez na latarni, i nie zawisnie,
          zaden komunista, a bogacze malo, ze majatkow nie straca, to jeszcze powieksza
          stan swego posiadania (vide: Kulczyk, ktory za PiSuara dolaczyl do swoich dobr
          takze i Pekaes).
          Mowiac krotko: wystarczy poczekac, by ilosc tych rozczarowanych, tych, co "znow
          poczuli sie oszukani" wzrosla. I wtedy nie tylko PiS jak PC i AWS sie w
          drabiezgi rozsypie, ale i Kaczory - chocby ze wzgledu na wiek - nie powroca juz
          do polityki ze smietnika histoprii. I to by bylo na tyle.
          A tak poza tym to WOLNO CI MARZYC:)))
          • piaf.e Re: Czy ty nie widzisz, czlowieku, ze PiSuary ida 28.03.06, 05:28
            Po za tym należy skoncentrowac sie na wyborach samorządowych.Dobra okazja żeby
            wyrazic swoje niezadowolenie i praktycznie spozytkowac swoja energię.

            Nie wiem jak inne miasta w Polsce ale Warszawa wyglada tragicznie.
          • janek-007 Pier...isz jak potluczony lewak. 28.03.06, 15:11
            • ptasiagryparyb Re: Pier...isz jak potluczony lewak. 29.03.06, 00:44
              Nie ma to jak merytoryczne argumenty w rzeczowej dyskusji...

              Twój przedpiśca ma zasadniczo rację, więc nawet nie próbujesz z nim dyskutować,
              tylko go obrażasz. Jakże typowe dla popleczników PiS-u...
              • janek-007 Ah! Jak to ladnie i skladnie napisales... 29.03.06, 00:54
                tylko ze moj przedpisca to prawdziwy thebil i lewak.
                • ptasiagryparyb Re: Ah! Jak to ladnie i skladnie napisales... 29.03.06, 12:33
                  janek-007 napisał:

                  > tylko ze moj przedpisca to prawdziwy thebil i lewak.

                  A Ty dalej swoje - merytorycznie i na temat.

                  Podpowiem Ci - zacznij tak: Mój przedpiśca jest debilem, bo... (i tu odnieś się
                  do jego argumentów).
    • kataryna.kataryna Re: Czas na wybory 27.03.06, 20:57
      fajka2 napisała:

      > Nie wykluczam, ze analiza jest poprawna z jednym zastrzeżeniem. Naród musiałby
      > całkiem zidiocieć, żeby jeszcze raz wybierać na prezydenta tego nieudacznika i
      > półdebila.


      To nam nie grozi, Kwaśniewski nie może już startować.
      • avin Re: Czas na wybory 27.03.06, 21:28
        kataryna.kataryna napisała:

        > fajka2 napisała:
        >
        > > Nie wykluczam, ze analiza jest poprawna z jednym zastrzeżeniem. Naród mus
        > iałby
        > > całkiem zidiocieć, żeby jeszcze raz wybierać na prezydenta tego nieudaczn
        > ika i
        > > półdebila.
        >
        >
        > To nam nie grozi, Kwaśniewski nie może już startować.
        Mylisz sie, moze - jako Jolanta K.
        Ta mozliwosc wisiala nad Polska jak przyslowiowy miecz Damoklesa az do momentu
        gdy Aleksander K. uwiezyl w moliwosc kariery miedzynarodowej.Sterowanie Jolka z
        ONZ byloby trudne wiec SLD zrezygnowal z tej kandydatury na rzcz WC.
        • woodya Re: Czas na wybory 27.03.06, 21:47
          no i w zamian za Kwasniewskiego dostalismy okaz zoologiczny. Prezydetnem został facet bo tak chciał jego brat. Nie to ze miał taką ambicję. nie to że się do tego nadawał. Zgodził sie kandydować bo tak chciał jego brat. No i nie umie bez niego powiedziec samodzielnie jednego nawet zdania. Bez zony, co mu papcie do samolotu nosi, nie umie samodzielnie zyć a bez brata mysleć. I sie dziwć potem że po 5 miesiącach od wyborów nie ma rzadu a polityka bez reszty stacza sie w degregolade spod znaku pisowskich burych suk i łże-elit. Ciekawe kiedy Panowie i Panie z PiS sami zaczna sie z siebie smiac bo elektorat juz wręcz rechocze i co rano w tramwaju nowe kawały opowiada....
        • henryk131 te w y b o r y nic ale to nic nie zmienia 27.03.06, 22:09
          • franciszekszwajcarski wybory zmieniłyby ogromnie wiele. 27.03.06, 23:11
            PO nawet przegrywając mogłaby zawrzeć większościową koalicje z SLD. Wtedy gdyby
            PO przyszła dogadywać sie z PiS, to PiS mógłby dyktowac wszystkie warunki,
            szachując PO stwierdzeniem " jak sie nie podoba, to róbcie koalicje z SLD". W
            listopadzie PO warunki PiSu mogła bezkarnie olać, tym razem byłaby w kropce.
            Odmowa uznania warunków PiSu musiałaby oznaczać rządzenie z komuchami. Byłaby
            to zasadnicza zmiana w stosunku do sytuacji bieżącej, bardzo niewygodna dla PO
            i bardzo wygodna dla PiS. Dlatego PiS chce wyborów, a PO nie chce.
            • saewolfie to truchło kataryna znowu dała glos........ 28.03.06, 05:11
              padlina taka sama jak i galba - a w cywilu para : kurski-wasserman...
              • seawolfie wilmor, tyżeś to, biedaku? 29.03.06, 01:31
                Zwracam uwagę na pojawienie sie mojego klona. Mam pewne podejrzenie, słownictwo
                zbliżone do wilmora/zgodnika/kralika.
                Przy okazji, pozdrowienia i wyrazy sympatii dla kataryny.
      • franciszekszwajcarski Re: Czas na wybory 27.03.06, 23:04
        O Kwaśniewskim można wiele powiedzieć, ale nie to, że jest półdebilem. Swoją
        drogą, chętnie obejrzałbym kiedyś debate Kwaśniewskiego z Kaczyńskim. Wszystko
        jedno którym. Pamiętasz o zakładzie ? :)
      • marooder PO, PiS , SLD sie zgraly. Dosc aferzystow 27.03.06, 23:13
        kataryna.kataryna napisała:
        > To nam nie grozi, Kwaśniewski nie może już startować.
        Ale do zloba szykuje sie caly szereg przekretasow PO(KLD-UW),PiS (AWS), SLD
        (PZPR). Czas na inna alternatywe nawet jezeli ma byc to Samoobrona.
      • saewolfie to, to truchło kataryna jeszcze dziala? 28.03.06, 05:10
        padlina taka sama jak i galba - a w cywilu para : kurski-wasserman....
      • ass2000 Kwas moze 29.03.06, 12:50
        kataryna.kataryna napisała:
        > To nam nie grozi, Kwaśniewski nie może już startować.

        Oczywiscie, ze MOZE ignorantko. Konstytucja zakazuje pelnienia dwoch kadencji
        POD RZAD.
        • ass2000 Re: Kwas moze 29.03.06, 12:51


          > kataryna.kataryna napisała:
          > > To nam nie grozi, Kwaśniewski nie może już startować.
          >
          > Oczywiscie, ze MOZE ignorantko. Konstytucja zakazuje pelnienia WIĘCEJ NIZ
          dwoch kadencji
          > POD RZAD.
    • a.adas Obiektywny ten artykuł, no nie? 27.03.06, 21:09
      ani słowa o dymisji premiera
      o mozliwych scenariuszach wewnątrz PiS
      ani słowa o tym, że PO jest OPOZYCJĄ
      itd.
      • jaa_ga Stowarzyszenie Konsultantów Politycznych :)))))) 27.03.06, 21:10
        I wszystko jasne - dotacje na działalność :))))))
        • tad9 Re: Stowarzyszenie Konsultantów Politycznych :))) 27.03.06, 21:14

          No proszę - konsultanci polityczni mają swoje stowarzyszenie. Rewelacja. Warto
          było przeczytać artykuł.
        • janek-007 To ty jestes ta jaa_ga ktora(y) tak sie... 28.03.06, 00:07
          podniecal(a) kiedy powstawalo SdPl z tow. Borowskim na czele? Ja za twoje
          konsultacje nie dalbym ci zlamango grosza.
      • simplex Re: Obiektywny ten artykuł, no nie? 28.03.06, 00:00
        a.adas napisał:
        > ani słowa o dymisji premiera
        > o mozliwych scenariuszach wewnątrz PiS
        > ani słowa o tym, że PO jest OPOZYCJĄ
        > itd.
        >
        Oraz ani słowa o tym że nowe wybory to 200-300mln zl w bloto. Ale spoko - jarek
        z lechem sie zrzucą ze swojej kieszeni ;)
    • jakeww trzeźwy głos tego autora 27.03.06, 21:16
      więc oczywiście nie może liczyć na zrozumienie wariatów zaludniających to forum
      i ten kraj:))
      • mistago Re: trzeźwy głos tego autora 27.03.06, 21:24
        PO po prostu się boi, ze ewentualnych wyborów po prostu nie wygra i tyle
        • fawad Re: trzeźwy głos tego autora 27.03.06, 22:42
          > PO po prostu się boi, ze ewentualnych wyborów po prostu nie wygra i tyle

          Ostatnich wyborow PO tez nie wygralo wiec co nowe wybory zmienia?

          TomiK
      • franciszekszwajcarski Re: trzeźwy głos tego autora 27.03.06, 23:07
        Trzeźwy głos w Gazecie Wyborczej ?? Łojezu, jak to możliwe ??!!
        • jakeww Re: trzeźwy głos tego autora 28.03.06, 09:10
          chyba nie doceniasz Gazety
    • tadluzny Chce Wyborow! 27.03.06, 22:11
      Wedlug sondazy wybory w obecnym momencie nic nie zmienia jesli chodzi o
      mozliwosc utworzenia rzadu posiadajacego wiekszosc w Sejmie. No moze z tym
      blogoslawienstwem ze LPR i PSL znikna.
      Mam wiec propozycje, jesli Kaczory nie chca sie oficjalnie przyznac, ze nie
      nadaja sie do rzadow mimo stworzenia koalicji majacej wiekszosc w obecnej
      kadencji Sejmu, to niech beda wybory! Pod jednym wszakze warunkiem... Dlaczego
      to pieniadze podatnikow mamy wyrzucac w bloto? Niech PIS sfinansuje te wybory!
      Wtedy to mozemy miec wybory chocby co miesiac.
      Pozdro.

      (Jak ja sie nie lubie powtarzc.)
      • haen1950 Re: Chce Wyborow! 27.03.06, 22:23
        Biedny Jaruś! Wyborów mu tylko do pełni szczęścia brakuje. Wszystkie zabawki
        chodzą na jednym pilocie, sejm się jeno ostał. Nieważne pieniądze, nieważne
        wszystko inne, jeszcze tylko ten sejm rozwiązać. A potem wspólnie z tym
        tłuściutkim klechą urzadzą nam Polskę milusińską, zdewociałą i zidiociałą.
    • kwakwa11 czas na wybory jest jesienia 27.03.06, 22:31
    • tajemniczy_don_pedro Nowe wybory to okazja 27.03.06, 23:01
      ...żeby poprawić to, co zostało spieprzone. Pycha zwycięzców, psychoza Salonu -
      te czynniki przesłoniły pewien fakt: PiS i PO były sobie bliskie, koalicja była
      planowana i oczekiwana przez większość wyborców obu partii (z wyjątkiem
      skrajnych mocherów i "yntelygentów" po licencjatach, wyedukowanych "Gazetą
      Wyborczą" w poczuciu bycia wykształconą elitą narodu). Przywództwo obu partii
      spieprzyło coś niesłychanie ważnego: ustalenie PRZED wyborami jasnego, uczciwego
      algorytmu wzięcia władzy, na wypadek zwycięstwa PO i na wypadek zwycięstwa PiS.
      Nowe wybory byłyby szansą, żeby Marcinkiewicz z Rokitą usiedli i napisali
      program rządu (i podziału stanowisk, nie czarujmy się) w dwóch wariantach,
      dających przegranemu określony (i akceptowalny) udział we władzy. A który
      wariant zostanie wybrany, to już niech zdecydują wyborcy.
      • effendi2 Na wiosnę czy na jesień 27.03.06, 23:07
        PO nie wygra wyborów nigdy - na tyle , by móc stworzyć rząd.
        Ze wszystkich badań wynika ,że nie mogą mieć więcej niż 1/3 głosów , a solidnie
        pracują na to , by ich mieli jak najmniej.
      • prawieemeryt Re: Nowe wybory to okazja 28.03.06, 07:26
        Don Pedro Jebierazalerano. Dobrze gadasz. Jest tylko jedna sprawa, o której
        zapomniałeś. Gdyby ktoś wiedział, że się przewróci to by się wcześniej położył.
        A nasi politycy dali pokaz braku umiejętności przewidywania. Obie strony były
        tak pewne wygranej przez nokaut, że nawet w pale policyjnej im by się nie
        zmieściło, że mogą przegrać lub nawet wygrać ale tylko o piczy włos. Oni
        owszem, kombinowali ale jak „przyjaciół“ ( z PiS/ PO - tak przecież się do
        siebie zwracali jeszcze krótko po wyborach )wykolegować. Po wyborach mogą to
        robić każdy z własnych pozycji. I ROBIĄ. Ze skóry wyłażą żeby się nawzajem
        wystrychnąć na dudka. Na razie efekt jest taki, że się raczej wydudkają na
        strychu. A nam, biednemu elektoratowi z tego spróchniałego strychu sypie się
        próchno na łby od tego ich dudkania. Czy dobrze mówię? Bo juz nie wiem.
        • tajemniczy_don_pedro Re: Nowe wybory to okazja 28.03.06, 08:09
          Dobrze mówisz. Ale ja, optymistycznie, liczę na to, że PiS może się bać
          przegranej, a PO zapamięta lekcję z ostatnich wyborów, kiedy to już była w
          ogródku, już witała się z gąską, a tu Kaczory wygrały. I może palną się wielką,
          policyjną pałą w głupie łby, siądą przed wyborami i opracują dwa uczciwe warianty.
          • koloratura1 Czy PiS może utworzyć koalicję z kimkolwiek? 28.03.06, 09:08
            tajemniczy_don_pedro napisał:

            > ja, optymistycznie, liczę na to, że PiS może się bać
            > przegranej, a PO zapamięta lekcję z ostatnich wyborów, kiedy to już była w
            > ogródku, już witała się z gąską, a tu Kaczory wygrały. I może palną się wielką,
            > policyjną pałą w głupie łby, siądą przed wyborami i opracują dwa uczciwe
            > warianty

            Bardzo to rozsądne, co piszesz, ale żeby to zrealizować, PiS musiałoby się
            pozbyć Jarka. Dla niego, bowiem, nie istnieje nic, oprócz zasady: wszystko, albo
            nic.
        • majka688 Dobrze mówisz 28.03.06, 11:36
    • seawolfie seawolfie 27.03.06, 23:10
      Lepper powinien zaprosić Tuska na dużą wódke, a Rokicie wysłac bukiet kwiatów,
      bo dzięki nim wejdzie do rządu.

      Nawet, jeśli , jak mają nadzieję POpaprańcy, notowania rządu spadną do 0,1 %,
      to nic nie zmusi koalicji do dymisji, czy samorozwiązania. Budżety tez będą
      przechodzic z marszu. PO i wszystkie media będa wyć z bezsilnej wściekłości,
      histeryzować,że chcą wyborów- i nic z tego nie wyniknie. Nawet wariant
      gruziński nie grozi, bo jedyne siły , które moga zmobilizowac jakichś
      demonstrantów, to Solidarność, Samoobrona, LPR. Demokraci.pl zorganizowali
      niedawno ogromną demonstrację- przyszło 9 osób. Tak więc Tusk zapewnił PO
      status wiecznej opozycji na najbliższe 3 lata. Wcale zresztą nie jest pewne, że
      jak PiSowi spadnie, to PO wzrośnie. Równie dobrze niedoszli koalicjanci
      POPISowi moga sie wzajemnie zniszczyć.

      Koalicja z samoobroną to smutne i przygnębiające, ale, co do ciężkiej cholery
      proponuje PO? Jaki jest wybór? Niech ktos wreszcie zapewni solidna większość i
      zacznie rządzić, przepychać ustawy. Jeśli ceną ma być Lepper w rządzie, to
      niech tak będzie.
      • koham.mihnika Rezygnacja Jaroslawa z funkcji prezesa to dobry 28.03.06, 08:13
        poczatek.
        PiS udowodnil, ze nie dotrzymuje zadnych zobowiazan.
        Po co wdawac sie w awanture, ktora zakonczy sie pikantnym rozwodem?
        Czy sadzisz, ze PiS by postepowal z PO inaczej niz z LPR i SO?
      • tzetze1 Re: seawolfie 28.03.06, 10:51
        > Nawet, jeśli , jak mają nadzieję POpaprańcy, notowania rządu spadną do 0,1 %,
        > to nic nie zmusi koalicji do dymisji, czy samorozwiązania. Budżety tez będą
        > przechodzic z marszu.

        Pleciesz bzdury. Jak PiS bedzie mial 0,1%, to LPR i SO sie wypnal i zaden budzet
        nie przejdzie - ergo, wtedy beda wybory a kaczory skoncza w dole kloacznym obok
        rozy luksemburg gdzie ich miejsce

        > Koalicja z samoobroną to smutne i przygnębiające, ale, co do ciężkiej cholery
        > proponuje PO? Jaki jest wybór? Niech ktos wreszcie zapewni solidna większość i
        > zacznie rządzić, przepychać ustawy.

        Chyba przeoczyles pewniem fakt: a mianowicie stan posiadania pisuarow:
        1) prezydent z PiS
        2) marszalek Sejmu z PiS
        3) marszalek Senatu prawie z PiS
        4) premier i rzad z PiS
        5) ministerstwo propagandy: KRRiTV, TVP 1,2,3 plus TV Trwam plus RM z PiS
        6) SSP obsadzone przez PiS
        7) pakt stabilacyjny=wiekszosc w Sejmie z PiS

        Jezeli ktos w takich warunkach nie potrafi rzadzic, to kij mu w oko i do dolu
        kloacznego!
    • pisdokracja Bzdura;Jeszcze nie czas. Narodek nie zmadrzal. 27.03.06, 23:12
      Potrzebuje jeszcze kilku miesiecy edukacji.
    • niemiec.niemiec Dobre, bo ZSMPowskie 27.03.06, 23:40
      To stowarzyszenie konsultantow politycznych ma chyba prowiniencje okolo-Ordynacka.
    • niemiec.niemiec Autor z SDPl 27.03.06, 23:44
      A dlaczego Wyborcza nie napisala, ze Witold Ferenc jest dzialaczem SDPl???
      • koham.mihnika nietrudno zgadnac, nawet zagladania do Google 28.03.06, 08:15

    • hwadu Niech Wyborcza Najpierw zniesie Cenzurę na ForumGW 28.03.06, 00:22
      Niech Wyborcza Najpierw zniesie Cenzurę na Forum GW

      Przygotowujemy publikację Białej Księgi tekstów zdjętych przez cenzurę z Forum
      GW.


      • koham.mihnika stosunek S/N spadnie ponizej 3 28.03.06, 08:16

    • koloratura1 Nadprezydent 28.03.06, 00:23
      Może to nie na temat, ale temat, uważam, jest już od dawna wyczerpany, zatem -
      pozwolę sobie zwrócić Państwa uwagę na coś innego, ale bardzo istotnego.

      Autor artykułu pisze, cytuję: "decyzja Jarosława Kaczyńskiego o nierozwiązywaniu
      sejmu w lutym z powodu nieuchwalenia budżetu >>była - jak sam to określił -
      jednym z największych błędów w jego życiu.<<" Koniec cytatu.

      Zauważyli Państwo? "Decyzja JAROSłAWA Kaczyńskiego"!
      Kto, zatem, jest prezydentem tego kraju? Prezydentem "wszystkich Polaków"?
      Kim, właściwie, jest JECH Kaczyński?

      Oczywiście, nie jestem naiwna, widzę, też co się dookoła dzieje. Pamiętam
      również sławetne "panie prezesie, zadanie wykonane", które padło z ust Lecha w
      noc wyborczą.
      Ale chyba po raz pierwszy przeczytałam w prasie tak bezkrytyczne zaakceptowanie
      faktu, że w Polsce prezydent, wybrany w bezpośrednich wyborach, jest niczym
      więcej, jak tylko marionetką, pociąganą za sznurki przez brata.
      Brata, który jest przywódcą partii poitycznej o bardzo mocno i bezkompromisowo
      sprecyzowanych poglądach.

      Ciekawam, jaka jest szansa, że Polacy wybiorą sobie marionetkę na drugą kadencję...

      • janek-007 Chyba masz problemy z rozumieniem polityki... 28.03.06, 00:52
        Nazywanie L.Kaczynskiego marionetka J.Kaczynskiego jest poprostu glupie i
        prostackie. Postaram sie wttlumaczyc. Jezeli ma sie jakis cel nie tylko w
        polityce i do tego celu sie dazy to oczywiscie ma sie jakis polan. Jezeli
        realizuje sie ten plan to jest oczywiste ze musi byc podzial rol czy zadan.
        Azeby osiagnac cel musi byc pelna koordynacja w danym przedsiewzienciu wiec
        jezeli, jak napewno pamietasz, L.Kaczynski pierwszy wykonal swoje 'zadanie'
        poniewaz PiS z J.Kaczynskim wygral dopiero w drugiej turze, wiec stwierdzenie
        LK; "panie prezesie, zadanie wykonane" jest tylko i wylacznie stwierdzeniem
        faktu i zwyklym 'chlapnieciem jezykowym' a nie jak ty to probujesz wszystkim
        wmowic uznaniem zwierzchnictwa JK. Przyczepilas sie do zwyklego przejezyczenia
        LK w chwili zadowolenia, po ciezkiej pracy, z wygranych wyborow prezydenckich
        jak rzep psiego ogona. Tylko mali i malostkowi, w sesie moralnym i psychicznym,
        ludzie z taka zajadloscia czepiaja sie malo istotnych pol-faktow.
        Przyczepiliscie sie wlasnie do takich pol-faktow i pol-prawd jak swora jamnikow
        i ujadacie. Jestescie tylko jamnikami a wydaje wam sie ze jestescie rasowymi
        wilczurami. Wasze gadanie to tylko ujadanie jamnikow nic wiecej.
        • koloratura1 Mam jedną, żelazną zasadę: 28.03.06, 01:41
          ...dyskutuję z argumentami, nigdy nie odpowiadam na inwektywy. Coś takiego
          byłoby poniżej mojej godności osobistej.

          janek-007 napisał:

          > Tylko mali i malostkowi, w sesie moralnym i psychicznym,
          > ludzie z taka zajadloscia czepiaja sie malo istotnych pol-faktow.
          > Przyczepiliscie sie wlasnie do takich pol-faktow i pol-prawd jak swora
          > jamnikow
          > i ujadacie. Jestescie tylko jamnikami a wydaje wam sie ze jestescie rasowymi
          > wilczurami. Wasze gadanie to tylko ujadanie jamnikow nic wiecej.

          Mogę Ci jeszcze tylko doradzić, żebyś przeczytał Konstytucję RP.
          • janek-007 Masz wypatrzone poczucie godnosci osobistej... 28.03.06, 01:58
            albo nie wiesz o czym mowisz.
            • koham.mihnika [...] 28.03.06, 03:53
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • janek-007 [...] 28.03.06, 05:17
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • kropek_oxford Szaraczku: kazdy kto zna Kaczory wie, ze od 28.03.06, 05:36
          dziecka Lechu byl marionetka Jareczka. Matki sie spytaj!
    • koham.mihnika ten spec zpomina o jeszcze jednym elemencie UKLADU 28.03.06, 03:48
      mianowicie o klienteli PiS, SO i LPR.
      Cala ta dywagacja na kant de. Skoro elektorat sie nie zmienia, skoro nie ma
      szans na odstawienie od piersi kaczorow, to wybory sa zwyczajnie zbedne.
      To ludzie pchneli Polske w przepasc, to glupota moherow, Rydzykow, Lepperow,

      Jeszcze jeden nawiedzony z argumentacja PiS. A moze PiS pomoze Polsce is ie od
      wladzy sam odsunie?
      Ile razy mozna powtarzac - prezydent ma narzedzia do wczesnych wyborow.
      Wystarczy powiedziec, ze nie potrafia rzadzic.
      No i co? Nie idzie?
      Dlaczego inni (PO) maja placic rachunki za glupote, chamstwo Kaczynskich,
      Kurskich, Ziobr czy Dornow?
    • maruda.r Oryginalna diagnoza 28.03.06, 06:16
      1)
      większość komentatorów nie dostrzegła doniosłości propozycji Jarosława
      Kaczyńskiego. Tak jak decyzja Jarosława Kaczyńskiego o nierozwiązywaniu Sejmu w
      lutym z powodu nieuchwalenia budżetu była - jak sam to określił - "jednym z
      największych błędów w jego życiu"

      2)
      Prawdziwych przywódców poznaje się w chwilach próby. Dziś od decyzji Donalda
      Tuska i Jana Rokity zależy nie tylko los Platformy i PiS, ale przede wszystkim
      los Polski. Dziś to przywódcy Platformy stoją przed wyborem: czy odegrać się na
      Jarosławie Kaczyńskim i zachować pozycję oświeconych recenzentów, czy też podjąć
      ryzykowne wyzwanie i dać Polakom szansę na nowoczesny, proeuropejski,
      proreformatorski rząd.


      **************************************

      1)
      To chyba słowa Lecha Kaczyńskiego. Decyzja nie była doniosła, ale wymuszona
      strachem przed zaskarżeniem tej decyzji do TK. Niekonstytucyjność decyzji
      stałaby się głownym motywem przewodnim kampanii wyborczej, a po przegranych
      wyborach Lech Kaczyński mógłby się spotkac z Trybunałem Stanu. Pamiętajmy, że TK
      ma wyjątkową pozycję w społeczeństwie.

      2)
      Rokita i Tusk nie mając solidnego poparcia sondażowego przegraliby z armią
      dziadków z Wehrmachtu i zyskalibyśmy tylko szansę wyboru nowoczesnego rządu, bo
      wybory mógłyby przynieść rząd nie skrępowany już koniecznościa sojuszów z Lepperem.


      Co do analogii. Dobry bokser, jeżeli nie potrafi znokautować przeciwnika na
      początku pojedynku, wykorzystuje technikę, gardę, pracę nóg i spokojnie punktuje
      rywala. To Kaczyński zaczyna się szarpać i marnowac siły na szukanie okazji do
      nokautującego ciosu.


      • kropek_oxford Po co ten patos? A nie mozna po prostu jak taki 28.03.06, 06:24
        Cameron z Blairem?
        • maruda.r Re: Po co ten patos? A nie mozna po prostu jak ta 29.03.06, 00:44
          kropek_oxford napisał:

          > Cameron z Blairem?

          **********************************

          Można. Ale ile razy torysi reformowali się i zmieniali szefa, zanim zaczęli
          stanowić zagrożenie dla labourzystów?

    • qavtan wybory tak,ale z szansą na zmianę 28.03.06, 07:36
      *Przewodniczący Polskiego Stowarzyszenia Konsultantów Politycznych

      puknij się pan w łeb, za przeproszeniem.
      jeżeli PO nie ma pewności, że będzie mogło rządzić samodzielne lub z jakimś
      partnerem politycznym, wybory wcześniejsze nie mają sensu.
      Niech pIs się pogrąża, niech spada na dno sondaży.
      Dopiero, gdy PO będzie miało szanse na samodzielną większość, będzie sens
    • kosa811 Panie Przewodniczący Ferenc - bryndza 28.03.06, 08:34
      tytuł ma pan niczym fukuyama, a analiza jak wypociny licealisty na pdst.
      skwapliwie zbieranych wycinków z gw i gp. nawet jadzi staniszkis pan nie słucha?
    • hrunio To przekracza granice absurdu. 28.03.06, 09:00
      Takiego steku bzdur dawno nie czytałem.
      Nie wgłębiając się w całą treść, bo nie warto,
      Pan Przewodniczący-konsultant Ferenc kończy tak:
      "...Jarosław Kaczyński - bez względu na przyświecające mu intencje - dał PO i
      wszystkim Polakom niechętnym stylowi rządów PiS ogromną szansę. Szansę na
      przerwanie ich szkodliwej polityki i odsunięcie od władzy."
      Szansa PO, samo-przerwanie szkodliwej polityki PiS...hahaha
      Jeżeli autor wierzy w to co pisze to jest po prostu głupi, jeżeli w to nie
      wierzy to znaczy że powinien się leczyć.
      Tak czy owak kompromitacja.



      • sam16 Re: Walka z ukladem to walka z PiS 28.03.06, 10:17
        NIe mieszkam w Polsce wiec to co tam sie wyprawia nie dotyczy mnie bezposrednio.
        Jesli autor artykulu sie skompromituje tez to nikomu nie przyniesie szkody
        oprocz niego samego.
        O ukladach mowi sie duzo chociaz bardzo mgliscie i wlasciwie nie widomo o jaki
        uklad chodzi.Ukald ktory z cala pewnoscia dziala to uklad prezydena z PiS.
        Dzis w programie Prosto w oczy min.Urbanski powiedzial,ze ...prezydenta sie
        podejrzewa o jakies bliskie zwiazki z PiS ktorych prezydent wcale sie nie wypiera.
        Czyli innymi slowy prezydent ma scisle zwiazki z PiS a to jest konflikt
        interesow czyli uklad.Uklad w tym wypadku to jest nawet malo powiedziane bo jak
        juz ktos wczesniej napisal prezydent zachowuje sie marionetka pociagana za
        sznurki przez brata prezesa."Zadanie wykonane panie prezesie" nie jest
        przejezyczeniem. To wiernopoddancze zlozenie holdu swojemu panu.A co pan kaze
        sluga musi.Ta konkluzja nie wynika z przeczytanego artykulu ale z obserwacji
        zachowania,oswiadczen wydawanych przez prezydenta. Prawie wszystko co powiedzial
        prezydent jest powtorzeniem slow jego wielkiego brata.Czyli prezydent w tym
        UKLADZIE nie ma wlasnego zdania czyli nie jest suwerenny a to z cala pewnoscia
        jest niezgodne z konstytucja. Jest to powod do postawienia go przed TK.
    • ajax333 nowe wybory,a rola prezydenta 28.03.06, 10:21
      autor w swojej analizie zapomniał o roli prezydenta,który przy ewntualnych
      rządach PO byłby łącznie z PiS totalną siłą destrukcyjną do poczynań rządu.Jak
      wyglądałaby rola PiS w opozycji można sobie wyobrazić oceniając ich obecną
      retorykę.Prezydent swoimi wypowiedziami też nie pozostawia złudzeń co do swojej
      roli-przedstawiciela brata , a nie Państwa.Krytykując rząd wzmacniałby swoją
      prezydenturę,a drugiej kadencji tego Pana kraj by nie wytrzymał.
    • babariba-babariba się panemu Ferencemu pomerdały bliźniai... 28.03.06, 10:24
      ...a pismaki z 'Wyborczej' bezkrytycznie spisały, co szef konsultant??w politycznych powiedział. I obciach jest...
    • tzetze1 Bełkot 28.03.06, 10:36
      Co to za bełkot! Niby dlaczego PO mialaby isc na reke kaczemu i zgodzic sie na
      wybory? Dla dobra Polski? Pierd..enie! A co sie niby zmieni??!! Nic sie nie
      zmieni, PO politycznie oplaca sie przeczekac az mendy pisuarowe sie zgraja wiec
      czeka, ot koniec analizy. Panie, belkot pan stworzyl. Dla dobra Polski to jest
      podatek liniowy i co? I jajco, w polityce trzeba byc cynicznym, cwanym i
      zaklamanym bo tylko tak mozna zdobyc umysly tluszczy (vide sukces PiS) bez
      poparcia ktorej w Polsce rzadzic sie nie da. PO byla przy PiS jak dziewica
      orleanska, na szczescie to sie zmienia. Cham Edek gora!

      Arystokracja w slumsach, na salonach chamy.
    • grzeniu4 Stek Bzdur 28.03.06, 10:40
      Artykul wogole nie trzyma sie rzeczywistosci. Jest przeciazony emocjonalnym i
      teoretycznym podejsciem do polityki. Pokazuje, ze autor nie ma doswiadczenia
      politycznego i nie rozumie sytuacji politycznej w Polsce.
      Jaroslaw Kaczynski nie po to zdobyl wladze, aby ja teraz oddac. On wiedzial, ze
      PO odmowi, ale nie ma co powiedziec w tv to ciagnie temat wyborow. Nie wiem,
      czy zaley jemu na tych wyborach, tak jak Panu Ferencowi, bo moze moglby
      poprowadzic kolejna kampanie, ale jedno jest pewne PO nie wygralaby ich
      znaczaco o ile by je wygrala, a SLD i SDPL nie polecalbym zwiazku z PO. SLD i
      SDPL maja przed soba czas na budowe wiarygodnej lewicy i tworzenie rzadu z
      konserwatywnymi leberalami jest niedobre dla nowej lewicy. A wiec artykul jest
      na prawde ...... smieszny i naiwny.
    • goldilock Glupota czy jak ? 28.03.06, 14:38
      Autor wymaga aby plaforma grala fair z przeciwniekiem, ktory co rusz to sypnie
      piaskiem w oczy albo stara sie wbic noz w plecy. Z pissem nalezy wlczyc ich
      perfidnymi metodami. Platforma miala sie rozpasc ? Od dawna pisze, wbrew
      wszelkiej masci medrcom, ze rozpadnie sie piss i to bardzo szybko. Nalezy
      jedynie dac im troche czasu. A ratowanie Polski ? Nie da sie kraju uratowac
      wbrew jego (ciemnemu) ludowi
    • omnimendax wybierać nie wybierać 28.03.06, 15:06
      Pan Ferenz zbyt gładko przerzuca słowami jak piłeczkami, a słowa jak woda ze szklanki do szklanki. Wygląda mi na konika trójnickiego, pragnącego ściągnąć PO do ratowania z opresji JK.

      Co miałoby zapewnić zdecydowanie lepsze wyniki w majowych wyborach, dla PiS lub dla PO? Nie widać aby obywatele naszego kraju już w większości zrozumieli istotową naturę braci, a szczególnie cele i zadania jakie stawia sobie hazardzista ambicjonalny, JK. (On gra dla siebie i garstki swoich.)

      Pójście na mojowe wybory to wsparcie kompromitującej się grupy harcowników. Jest to prawie pewne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka