Dodaj do ulubionych

Otwartość na dialog

02.04.06, 23:39
Pisze pan Ciesiołkiewicz, że:

"Do prowadzenia debaty politycznej istnieją właściwe miejsca, takie jak Sejm i
Senat [...] Wyjaśnień udzielamy zgodnie z normami politycznymi i przepisami,
jak tylko potrafimy najlepiej. Nasi ministrowie służą pomocą podczas prac w
sejmowych i senackich komisjach, udzielają odpowiedzi na zapytania i
interpelacje poselskie.[...]"

- ale odpowiedzi na proste pytanie (stwierdzenie raczej) Rokity, że "Otwarcie
łamane są przepisy ustawy lobbingowej nakazujące publikację każdego projektu
ustawy i rozporządzenia na wczesnym etapie prac - już z chwilą przekazania ich
do uzgodnień z ministrami (art. 5 ustawy)." brak.

Ani me, ani be, ani kukuryku.

Łżecznik na proste fakty ma jedną odpowiedź - przemilczenie. Które mówi bardzo
dużo.


Obserwuj wątek
    • cetriolo Czyli bez zmian :( 03.04.06, 00:11
      A wszyscy sie tak zgodnie modlili...
      • moroux I zmian nie będzie 03.04.06, 08:19
        Bo nikt w pis nie jest zdolny do uznania własnego błędu. Plus młody Urban -
        Ciesiołkiewicz.
        • navaira Droga poczty tradycyjnej, też coś 03.04.06, 08:59
          "Odpowiedzi na pytania i zastrzeżenia autorstwa Pana Posła Jana Rokity z
          przyjemnością prześlemy drogą poczty tradycyjnej."

          Czyli na przykład wyobraźmy sobie taką sytuację:

          "Przystępujemy do głosowania ustawy bleble"
          "Czy mógłbym wyrazić wątpliwość? Obawiam się, że ustawa może być sprzeczna z
          ustawą kwakwa"
          "Odpowiedzi na pytania i zastrzeżenia autorstwa Pana Posła Jana Rokity z
          przyjemnością prześlemy drogą poczty tradycyjnej. A teraz głosujemy"
    • kosa811 p.Ciołkiewicz - przestrzeń debaty publicznej jest 03.04.06, 09:19
      nieco większa niż biurko podsekretarskie czy korytarze naszej wiejskiej agory.
      przy okazji, pan się dorobi trybunału stanu za pissuarowanie ustawy
      antylobbingowej
    • ulak68 Re: Otwartość na dialog 03.04.06, 16:02
      Nie bede wchodzic w spory polityczne miedzy jedna a druga partia.
      Chcialabym jednak zauwazyc, ze Sejm i Senat coraz mniej sa miejscami debaty.
      Niestety ( a moze to i dobrze) w krajach demokratycznych obserwuje sie, iz te
      instytucje traca swoja sile i legitymizacje. Polska rowniez znajduje sie w
      podobnej sytuacji, mimo ze nasza demokracja jest jeszcze mloda. Otoz media,
      fora publiczne, spoleczenstwo obywatelskie powoli zastepuja Sejm czy Senat w
      tej funkcji debatowania.
      Warto by bylo to zauwazyc i zmieniajac konstytucje, zaproponowac wiecej
      demokracji bezposredniej, pozwolic juz nie tylko na inicjatywa obywatelska, ale
      rowniez poddawac ja referendum.
      Dzieki temu moze wiecej byloby lepszego prawa, skoro nasz parlament nie potrafi
      go stworzyc. Jest to zreszta tylko kolejny dowod na upadek instytucji Senatu
      czy Sejmu. Nalezy to zmienic. Senat powinien miec dluzsza kadencje i byc
      wybierany w innym terminie niz Sejm, warto zastanowic sie nad tylko czesciowa
      wymiana czlonkow, np 50 procent co 3 lata. Pozwoli to nadac tej instytucji
      charakteru i oddalic od rozgrywek politycznych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka