Dodaj do ulubionych

Turystyka: poprawić wizerunek Polski za granicą

06.04.06, 16:55
Szkoda, ze to glownie wizerunek sie poprawia..
Obserwuj wątek
    • skun2 Turystyka: poprawić wizerunek Polski za granicą 06.04.06, 16:58
      Kraków, Zakopane, Wrocław itp. gromadzą turystów parodniowych i już ich nie
      mają gdzie pomieścić, a okoliczne rejony zupełnie są pomijane.
      • vinca Re: Turystyka: poprawić wizerunek Polski za grani 06.04.06, 18:41
        > Kraków, Zakopane, Wrocław itp. gromadzą turystów parodniowych i już ich nie
        > mają gdzie pomieścić, a okoliczne rejony zupełnie są pomijane.

        Bo w okoliczne rejony po prostu ciężko sie dostać. No i najczęściej nie maja
        one dobrego zaplecza noclegowego czy gastronomicznego.
      • piss-on-pis4 poprawić wizerunek Polski za grani 06.04.06, 22:21
        skun2 napisał:
        > Kraków, Zakopane, Wrocław itp. gromadzą turystów parodniowych i już ich nie
        > mają gdzie pomieścić, a okoliczne rejony zupełnie są pomijane.

        Większe korzysci przyniosłaby nam kacza grypa
    • delfina77 Będzie ciężko... 06.04.06, 16:58
      Biorąc pod uwagę jak niewielu ludzi zna u nas obce języki i jak słabo jest
      zorganizowana informacja turystyczna... Ale za to jesteśmy ponoć mili i
      gościnni, więc może chociaż to:)
      • swarozyc Re: Będzie ciężko... 06.04.06, 17:05
        Wlasnie niedawno byl tu jeden Francuz i sprawdzal jak to jest z tym
        wizerunkiem...
        Dostal po ryju i juz wie jaki wizerunek Polska ma....
    • alkud ^^ A jak zagranica zapatruje się na autorytaryzm.. 06.04.06, 17:12
      tak zwanych Kaczystów? :)

      ---
      religiapokoju.blox.pl/2006/04/Islam-72-dziewice-nieziemski-seks-i-wieczna.html
    • d.o.s.i.a Re: Turystyka: poprawić wizerunek Polski za grani 06.04.06, 17:16
      I oczywiscie wizerunek ten bedziemy poprawiac siermieznymi reklamowkami rodem z
      PRL-u wychwalajacymi pod niebiosa nasze stroje ludowe...

      Poza tym nie rozumiem dlaczego turysci mieliby miec znizki na komunikacje
      miejska, restauracje itp., skoro Polacy takich znizek nie maja, a jeszcze do
      interesu musza doplacac w formie podatkow???

      Polska i tak jest krajem tanim dla przecietnego turysty z "Zachodu", nie musimy
      dawac dodatkowych znizek na komunikacje!

      Natomiast wynalazki typu dzienne, czy tygodniowe karnety do muzeow (i innych
      przybytkow kultury (dajace wtedy np. bezplatne przejazdy komunikacja) powinny
      byc dostepne dla wszystkich, nie tylko turystow. Tak jest w wiekszosci np.
      wloskich miast, gdzie mozna kupic np. tygodniowa karte na Wenecje, ktora daje
      wstep do 10 najwiekszych i mniejszych muzeow. W ten sposob zacheca sie turystow
      do obejrzenia nie tylko tzw. hot spots, ale rowniez mniej obleganych miejsc,
      ktorych normalnie turysci by nie odwiedzili.

      A moze po prostu najpierw powinnismy zaczac od drukowania informacji w innych
      jezykach niz tylko w Polskim? W muzeach, autobusach, dworcach kolejowych?
    • mariotrs Moze by tak najpierw drogi zbudowac.... 06.04.06, 17:23
      jak oni maja zamiar poprawic wizerunek Polski dla tyrystow, jezeli tylko
      szalency, ktorym zycie nie mile moga sie zdecydowac na jazde po Polsce
    • jacqal Re: Turystyka: poprawić wizerunek Polski za grani 06.04.06, 17:40
      Jak to zwykle bywa z urzedasami nie bardzo rozumieją istote reczy. Wizerunek kraju/regionu nie powstaje GŁOWNIE w wyniku emitowania reklam w mass-mediach - powstaje przede wszystkim w bezpośrednim kontakcie z danym miejscem (lub na podstawie relacji tych, ktorzy 'tam byli'). Czy Panowie urzedasy widzieli jakieś reklamy Wenecji ? A jeśli nie wiedzieli, to znaczy ze nie mają wyobrazenia o tym miejscu ? Wizerunek Polski jako destynacji turystycznej to infrastruktura + 'odpowiedni' ludzie + uniklane atrakcje (+ bezpieczenstwo). I nad tym trzebaby popracować, a nie nad artykulami w zachodniej prasie.
    • corradocatani Słucham? 06.04.06, 17:45
      To tak, jakby założyć że od jutra zaczynamy wysyłać sondy kosmiczne, nie
      zastanawiając się nad tym że nie mamy kosmodromu. Gdzie chcecie tych turystów
      umieścić? W zapyziałych kwaterach po 20 zyla od łebka? Nasza baza hotelowa leży
      i kwiczy, infrasturktura transportowa też. promować się trzeba ale jak się ma z
      czym. W Polsce jest wiele pięknych miejsc o których nawet najbliźsi sąsiedzi
      nie wiedzą, promujmy je, ale nie zniechęcajmy potencjalnych turystów od razu na
      starcie.
      • skun2 Re: Słucham? 06.04.06, 17:56
        no nie wiem gdzie/czy jeździsz ale są różne kwatery.
        ja myślę, że jesteś odgłosem tych co jeżdżą na wczasy za granicę, a Polskę to
        widzą tylko z okna samochodu.
      • lucusia3 Re: Słucham? 06.04.06, 18:02
        Mało tego, sami o tych miejscach nie wiemy.Poprawić informacje turystyczną w
        kraju. Choć przeciwna nie jestem reklamom za granicą, tylko co jak zrobi je
        kuzynka dyrektora po szkole gastronomicznej?
        A z drugiej strony to ciekawe dlaczego Kuwejt, Emiraty, Arabia Saudyjska czy
        Indie. Mam wrażenie, że to raczej kraje, w których zainteresowanie Polską będzie
        żadne. Nie mamy nic, co mogło by ich zachęcić do przyjazdu, a zresztą (poza
        Indiami) to one nie mają wielu obywateli. Jedynym wytłumaczeniem może być to, że
        fajnie TAM pojechać, żeby przygotowywać promocje. Ja osobiście chetnie
        przygotowywałabym promocje Polski w Etiopii. Albo Peru.
        • swantevit Zamiast glupoty plesc.. 06.04.06, 18:07
          zaczac od, na przyklad, podpisywania eksponatow w muzeach w obcych jezykach.
          Nawet na to nas nie stac, a coz tu mowic o wiekszych rzeczach.
        • skun2 Re: Słucham? 06.04.06, 18:47
          ja tam wiem o tzw. "tych miejscach", jak się jest zainteresowanym to się wie.
          Wszystko można znaleść i zorganizować, ale to wymaga trochę operatywności, bo
          czasami dotrzeć do zwykłego numeru inf.t. wojewódzkiej n.p. - bo są takie, to
          jest sztuka, a dowiedzieć się czegoś stamtąd to samo.
          Czasami, żeby znaleść nocleg na jakimś terenie to dzwoniłem n.p. do sołtysa z
          braku laku i pytałem czy coś tam zna w okolicy.
          Ale to było w czasach gdy nie było internetu, teraz jest lepiej, ale, jest
          jeszcze dużo ciekawych regionów, które nawet nie mają strony z informacjami
          turystycznymi.
          Co do tej promocji w Kuwejcie to wiadomo - atrakcyjna wycieczka to będzie,
          gdyby zależało im na promocji na tym terenie to zrobiliby mniejszym kosztem
          jakieś strony po arabsku i dali reklamę gdzieś u nich, a pewnie tego nie zrobią.
      • janek344 Re: Słucham? 06.04.06, 18:07
        Trzeba zdecydowanie poprawić infrastrukturę turystyczną a przedewszystkim
        budować drogi.
    • swiatlo Napad na Francuza Wędrowca na pewno nam pomoże 06.04.06, 17:56
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,55670,3260064.html

      Można budować hotele, organizować promocje itd, ale kibole, uliczni bydlaki,
      bandyci i dresiarze zostaną i oni mają też duży wpływ na marketingowy obraz
      naszego kraju.
      • skun2 Re: Napad na Francuza Wędrowca na pewno nam pomoż 06.04.06, 18:17
        wszędzie są tacy.
        Że jeden Francuz dostał, a nawet nie piszesz w jakich okolicznościach to nie
        powód, żeby dochodzić do takich defetystycznych wniosków.
        • saddamkaczynski Re: Napad na Francuza Wędrowca na pewno nam pomoż 06.04.06, 18:26
          jeden Francuz? w ubieglym roku chcialem jednemu Anglikowi pokazac piekno
          naszego kraju - pojechalismy pociagiem z warszawy do gdanska...po drodze
          okradziono nas z portfeli i komorek; przed wyjazdem w droge powrotna musielismy
          ewakuowac sie z dworca, po tym jak pojawila sie watacha pijanych gosci w
          dresach i z kijami...w tym roku anglik powiedzial, ze ma inne plany.......
          • skun2 Re: Napad na Francuza Wędrowca na pewno nam pomoż 06.04.06, 18:35
            może to któryś z tych Anglików?:
            miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3256724.html
            a poważnie - od niektórych miejsc trzeba się trzymać z daleka, przede wszystkim
            dotyczy to PKP.
    • saddamkaczynski Polska - dobre miejsce dla sportow ekstremalnych 06.04.06, 18:20
      wystarczy przejechac sie pierwsza lepsza polska droga - dla kazdego
      przecietnego mieszkanca cywilizowanego swiata dostarczy to emocji
      porownywalnych tylko ze skokiem na gumie z wysokiego mostu...

      nic sie w polsce nie zmienilo od czasow socjalizmu - pojecie promowania kraju
      za granica dalej oparte jest na cepelii i folderach...paru urzedasow pojezdzi
      sobie po swiecie w ramach "promocji", jakas drukarnia prowadzowna pewnie przez
      rodzine innego urzedasa zarobi troche forsy i na tym sie skonczy
      • skun2 Re: Polska - dobre miejsce dla sportow ekstremaln 06.04.06, 18:28
        zmieniło się - kolej jest w 100 razy gorszym stanie niż za komuny.
        To spore utrudnienie dla chcących zwiedzać Polskę aktywnie.
        Ogólnie komunikacja publiczna leży, a drogi dziurawe, ale jest dużo rejonów
        gdzie jak już ktoś zakotwiczy to nie będzie się nudził, jeżeli interesuje go po
        prostu zwiedzanie i chodzenie lecz dostęp do wielu ciekawych miejsc w okolicy
        może być bardzo utrudniony albo niemożliwy wskutek złego transportu, a przede
        wszystkim braku kolei w wielu miejscach.
    • seret2 POT jest dobrem lennym dla wasali PiS 06.04.06, 18:32
      POT nie od dziś istnieje po to, aby obdarować tych głupszych a wiernych, a oni
      przy okazji też oddadzą cenne przysługi. Zorganizowano konferencyjkę,
      bajdurzono jak zawsze w każdej organizacji o programach rozwoju i osiągnięciach
      i g... to wszystko warte. Czy na konferencji był bufet, że GW pisze o takich
      plewach ? Turystyka zagraniczna w Polsce nie wykroczy poza kilka bardzo
      ciasnych regionów, które od dawna nie są w stanie podtrzymać budzącego się od
      czasu do czasu zainteresowania.
    • maciek.wozniak www.DumnizPolski.pl - i wszystko jasne :) 06.04.06, 18:41
      Wizerunek nadal jest gorszy niż rzeczywistość. I trzeba to zmieniać. Zapraszam
      chętnych do pomocy, zwłaszcza pasjonatów wędrówek po Polsce. Na stronie
      www.dumnizpolski.pl powstaje kategoria o ciekawych i wartych promowania
      miejscach w Polsce. Liczymy na waszą pomoc i któtkie teksty nadsyłane na adres
      redakcji.

      Zapraszamy na dumnizpolski.pl !!!
      • niunio1979 Re:Prawda 06.04.06, 19:13
        Jest taka że dla takich Angoli czy żabojadów nie różnimy się zbytnio od
        ruskich. Niestety nie sposób sie z nimi nie zgodzić...
      • konrad.ludwik02 Re: Dumny z Polski to będziemy mogli być, jeżeli 06.04.06, 19:14
        ... przestaniemy być krajem brudu, smrodu i ubóstwa, krajem zalegających po
        laskach, rowach przydrożnych i korytach potoków śmieci, zużytych opon i
        wyeksploatowanego sprzętu AGD, zrzucania do cieków wodnych i jezior oraz
        rozsączania w glebie ścieków domowych, plucia i bluzgania różnych troglodytów
        po ulicach naszych miast i wiosek, itd.itd! No chyba, że stworzymy turystykę
        dla miłośników tego rodzaju emocji, no to serdecznie zapraszamy!
        • skun2 Re: Dumny z Polski to będziemy mogli być, jeżeli 06.04.06, 19:29
          konrad.ludwik02 napisał:

          > ... przestaniemy być krajem brudu, smrodu i ubóstwa, krajem zalegających po
          > laskach, rowach przydrożnych i korytach potoków śmieci, zużytych opon i
          > wyeksploatowanego sprzętu AGD, zrzucania do cieków wodnych i jezior oraz
          > rozsączania w glebie ścieków domowych, plucia i bluzgania różnych troglodytów
          > po ulicach naszych miast i wiosek, itd.itd! No chyba, że stworzymy turystykę
          > dla miłośników tego rodzaju emocji, no to serdecznie zapraszamy

          Polska to nie tylko Mazowieckie z Warszawą i Warszawiakami.
          Polecam południe.
          • konrad.ludwik02 Re: Dumni z Polski to będziemy mogli być, jeżeli 06.04.06, 21:01
            O rany, Przyjacielu "skun2" - przecież jestem z południa Polski, a dokładnie to
            z Bielska-Białej, serca Beskidu Śląskiego! Ale to o czym mówię, występuje
            wszędzie, a dobija mnie już zupełnie, że nawet w moich ukochanych Orlich
            Gniazdach biznesmeni chcą po Bobolicach, zniszczyć jeszcze Mirów! Ratujcie!
            • skun2 Re: Dumni z Polski to będziemy mogli być, jeżeli 06.04.06, 21:26
              no to przesadzasz z tymi śmieciami.
              W Warszawie to tak, ale na południu to nie jest tak źle, w Beskidach też jest
              czysto, chociaż akurat maksymalna eksploatacja turystyczna Beskidu Śląskiego
              tym górą się nie przysłużyła lekko mówiąc - zwłaszcza w ostatnim czasie.
              No ale nie jest to obszar chroniony, więc robią tam co chcą.
              a te niszczenie zamków to idiotyzm, zwłaszcza, że setki pałaców się wali i
              możnaby je odremontować, są zdjęcia przedwojenne, więc nie ma problemu, zrobić
              hotel czy co tam chcą, a nie budować praktycznie od podstaw i wg własnego
              wymysłu nowe zamki w miejscach gdzie stoją od kilkuset lat malownicze i wpisane
              w krajobraz ruiny.
              Co ciekawe nic im tam na jurze nie zagraża w przeciwieństwie do ruin kilkunastu
              zamków piastowskich na Dln. Śląsku - nawet poktrzyw nikt nie wycina na wielu
              nie mówiąc o jakimkolwiek zagospodarowaniu.
              Co tu dużo gadać - takich to mamy biznesmenów - to nie są często mądrzy ludzie,
              dorobili się, bo załapali ten słynny kawałek tortu po znajomości w odpowiednim
              czasie i teraz rządzą i niszczą przy okazji.
              • skun2 Re: Dumni z Polski to będziemy mogli być, jeżeli 06.04.06, 21:31
                sorka - "tym górom" miało być.
                a swoją drogą - Beskid Śląski nie jest chroniony, więc jak ktoś się uprze może
                nawet zniwelować kilka górek, ale Jura to tak - to jest Park Krajobrazowy, a
                jak widać wszystko można tam pozmieniać, nawet zamek i to bardzo bardzo znany,
                zdewastować i ogrodzić.
    • hwyl Re: Turystyka: poprawić wizerunek Polski za grani 06.04.06, 19:02
      Mogliby zaczac od poprawy wizerunku strony internetowej, bo to wstyd i
      estetyczna masakra rodem z wczesnych lat 90.

    • srull Re: Turystyka: poprawić wizerunek Polski za grani 06.04.06, 19:22
      Bardzo lubie prace takich agencji. Sam chetnie bym sie na nia zalapal. Podobnie
      jak na prace w Agencji Rolnej Skarbu Państwa. Piekne i o niczym.
    • papyr Re: Turystyka: poprawić wizerunek Polski za grani 06.04.06, 19:22
      Poprawic wizerunek Polski za granicami? Jako obywatel Slowacji 65 km od polskich granic mam nastepne propozycje:

      1) ZWIEKSZYJCIE ILOSC POCIAGOW I AUTOBUSOW MIEDZYNARODOWYCH! Jak ma czlowiek ogladac wizerunek Polski, skoro sie tam nie da dostac? Miedzy Slowacja i Polska jedzie codziennie 1 szynobus przez Lupkow, 2 osobowe i 1 pospieszny przez Muszyne, 4 osobowe i 2 pospieszne przez Zwardon. Calkowicie 11 pociagow codziennie miedzy SK i PL. Z Czech sytuacja jest podobna - 16 pociagow w kazdym kierunku miedzy CZ i PL. Jak na 1300-kilometrowa granice polsko-czechoslowacka 27 pociagow to bardzo malo! Nie mowiac juz o cenie za przewoz - polskie bilety wewnetrzne sa 2x drozse od slowacko-austriackich miedzynarodowych! A juz w ogole nie mowiac o predkosci i WIZERUNKU pociagow w Polsce.

      (Inne miedzynarodowe polaczenia w Europie srodkowej - ilosc pociagow w 1 kierunku za 1 dzien: SK-HU 26, SK-AT 53, CZ-SK 79, CZ-DE 97, CZ-AT 44, HU-AT 70 - oprocz temu SK-PL 11, CZ-PL 16!)

      Po drugie: Jak sie przekroczy nasza polnocna granica, pojawia sie rzeczy w CZ i SK nie bardzo znane: wozy konskie, domy nieotynkowane, rozpadajace sie ploty, smieci. To tez "wizerunek". Oprocz temu np. autostrady po przekroczeniu granicy nikna.

      Po trzecie: Ceny uslug w Polsce wydaja sie mi za drogie uwzgledniajac ich kwalite.

      Wiec poprosze sie przy zmianach wizerunku koncentrowac sie na wyzej popisane rzeczy.

      Uwielbiam Wasz Krakow, ale bilet powrotny Presov-Nowy Sacz-Presov (2x123 km) kosztuje 500 Sk - to tak samo, jak bilet autobusowy jednokierunkowy do Pragi (700 km). I to jestem dopiero w Saczu, nie w Krakowie! Wiec raczej pojade do Pragi, ta tez piekna, chociaz jest znacznie dalej. Nawet piwo tam jest o polowe tansze :)
      • pozi Re: Turystyka: poprawić wizerunek Polski za grani 06.04.06, 19:39
        O czym tu mowic... W Nowym Jorku w sezonie wiosennym odbywa sie kilka imprez turystycznych. Sa to
        tzw. targi, na ktorych prezentuja sie organizacje turystyczne i prywatne firmy z calego swiata,
        przygotowywane pod patronatem duzych sponsorow (m.in. New York Times). Bylem na 3 z rzedu
        imprezach tego typu - wsrod 400 wystawcow nie bylo ani jednego stosika mz Polski. Wycieczki do
        Krakowa oferowaly zas w swoich pakietach firmy z... Czech. Zapytalem o to w POT i u ich
        przedstawicieli w Nowym Jorku. Odpowiedzi nie dostalem. Na stronie POT jest za to przyklad ich
        promocji Polski - jakies targi spozywcze, na ktorej prezentowano lokalne przysmaki. Na polskim
        stoisku czestowali wodka. Tu nie chodzi zatem o organizacje seminariow, czy znizek dla tursytow. Na
        promocje Polski potrzeba duzej kasy, ale - co wazne - kasy wydawanej z glowa na dobre pomysly
        specjalistow, a nie na etatowe stolki w rzadowej agencji.
        • skun2 Re: Turystyka: poprawić wizerunek Polski za grani 06.04.06, 20:01
          nie przesadzaj, papyr, tak się składa, że mieszkam przy granicy i różnic (jak
          chodzi o czystość czy infrastrukturę) to nie ma.
          nieotynkowane domy, obleśne dworce autobusowe, obskurne blaszane budy na
          plażach itp. są na porządku dziennym, zwłaszcza na Słowacji.
          Drogi lepsze, ale te płatne, wszelkie inne też są dziurawe.
          jedyne w czym Polska odstaje od Czech czy Słowacji to koleje, te są u nas w
          tragicznej sytuacji, tego nawet nie ma co porównywać, ale to cena za
          tzw. "liberalizowanie" u nas wszystkiego co się da co w przypadku polskiej
          kolei znaczyło likwidację wielu tras i zamykanie dworców.
    • ladonna3 Re: Turystyka: poprawić wizerunek Polski za grani 06.04.06, 19:55
      brawa dla tych ktorzy dbaja o dobry wizerunek Polaka!
    • maria333 Jak poprawić wizerunek Polski za granicą? 06.04.06, 21:26
      Przede wszystkim Kaczora za granicę nie wysyłać!

      Bo jeszcze pomyślą, że buraki jesteśmy, u nas kwiaty się badylami do góry daje,
      i ręki nie podaje, za to miny krzywe...
    • maria333 Re: Turystyka: poprawić wizerunek Polski za grani 06.04.06, 21:32
      Obawiam się, że jeśli tacy tam fachowcy ('swoi' z TKM) jak i w innych
      instytucjach mamy teraz okazję oglądać, to wiele nas nie wypromują...

      Może jedynie Częstochowę? ;)

      I pielgrzymki do Torunia...
      • ambl Re: Turystyka: poprawić wizerunek Polski za grani 06.04.06, 21:59
        zamknij się du.o wołowa!
    • mark.parker Re: Turystyka: poprawić wizerunek Polski za grani 06.04.06, 22:04
      Polska jest postrzegana za granicą jako kraj ksenofobiczny, antysemicki,
      homofobiczny, zaściankowy i nienawistny, a winne temu są kaczorowate neoelity.
      Nawet tak konserwatywna jednostka, jak Watykan, dała Polakom prztyczka w nos
      :)))))))))))
      • mniklas5 Re: brak koncepcji 06.04.06, 22:19
        normalnie nie zaprasza sie dziennikarzy z obcyh krajow jezeli chce sie
        zproponowac konkretna oferte turystyczna , Ludzie na swiecie wiedza juz dosyc
        duzo o walorach Polski, natomiast nie wiedza czy w Krakowie moga dostac hotel z
        kortem tenisowym lub basenem i za ile ,oraz czy ten hotel to rzeczywiscie
        powiedzmy cztero gwiazdkowy wg standardow swiatowych i czy kelner mowi po
        francusku lub angielsku. Dlatego tez agencje czy biura turystyczne obcyh krajow
        wysylaja na tzw voyage etiude swoich agentow turystycznych ktorzy jada szlakiem
        sprzedawanej wycieczki, np Warszawa-Kazimierz - Krakow i na miejscu spia w
        hotelach, jedza posilki , chodza do muzeow, czy bioara udzial w wycieczkach
        autokarowych, na miejscu poznaja przewodnikow, kelnerow w hotelach , ich
        znajomosc jezyka etc. tak sie tworzy konkretna oferte, bez sprzedawania kota
        worku. Inaczej; smierc frajerom
    • sztubak1 Skad te dane???? 06.04.06, 22:25
      Tak to czytam i zastanawiam sie skad przyjechalo 15 milinow turystow do PL.
      Gdzie oni sa? Co za turystyke uprawiaja? Do Grecji , gdzie widac tlumy
      tutrystow na kontynent i wyspy przyjezdza rocznie 12 milonow ludzi i sa
      zadowoleni z takiego wyniku. Kto przygotowuje dane o turystyce w PL?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka