bio.mum 16.04.06, 09:03 Chciałabym usłyszeć komentarz pana premiera Leppera w tej sprawie. Podobno ostatnio zaczął czytać gazety:) Tak mówi. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tango9 Jak powinno się to nazwisko czytać 16.04.06, 09:05 Jak to nazwisko powinno się czytać? Hu Dżintao, czy Hu Jintao. Gdy chodzi o język chiński to znam tylko jedno słowo: to-cze czyli dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
artois6 Re: Jak powinno się to nazwisko czytać 16.04.06, 09:28 Władze Republiki Chińskiej zgniotą komunistyczną rebelie . Odpowiedz Link Zgłoś
battosai Re: Jak powinno się to nazwisko czytać 16.04.06, 09:50 Ha, ha, a to dobre... Ciekawe w jaki sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
lahdaan Tajwan i Iran 16.04.06, 13:34 Jesli by doszlo do ataku stanow na Iran, stwarza to dogodna sytucaje dla Chin do aneksji Tajwanu, ktorego najwiekszym obronca jest USA. Przy zaangazowniu klczowych sil na terenach perskich [Irak i Iran], niemozliwa by sie stala reakcja na dzialnie chinskie w kwestii Tajwanu, poniewaz oznaczaloby to woje na dwa frony. Nie twierdze tu, ze jest to prawdopodobny scenariusz, ale napewno rozwazany przez planistow Pentagonu [szczegolnie teraz po przypomnieniu o istnieniu tzw. prawa antysecesyjnego]. Odpowiedz Link Zgłoś
lahdaan Re: Tajwan i Iran 16.04.06, 13:37 A pozatym to raczej zadne z panstw nie zdecyduje sie na prowadzenie sankcji wzgledem Chin, a tym bardziej na jakies dzialania zbrojne w obronie Tajwanu. To sie nazywa strategiczny szach. Odpowiedz Link Zgłoś
pablopic Re: Tajwan i Iran 16.04.06, 14:15 lahdaan napisał: > owych sil na terenach perskich [Irak i Iran], niemozliwa by sie stala reakcja n > a dzialnie chinskie w kwestii Tajwanu, poniewaz oznaczaloby to woje na dwa fron > y. US Army ma w swej doktrynie zapisaną możliwość wzięcia udziału w dwóch ograniczonych konfliktach zbrojnych jednocześnie... Odpowiedz Link Zgłoś
aaki a kto kogo chce zaatakować??? 16.04.06, 09:18 tajwan chiny czy też chiny tajwan? Odpowiedz Link Zgłoś
krytyka.org Odruchy obronne 16.04.06, 09:53 Wydaje sie, ze Chiny robia wszystko, zeby zachowac pozory nieslabnacej sily politycznej i militarnej... Zobaczymy, co z tego wyjdzie, ale jak dla mnie kolos na glinianych nogach powoli upada, oby tylko nie zabral nikogo z soba. Niesamowita jest moc konsumeryzmu:) Odpowiedz Link Zgłoś
stragtfabus Re: Odruchy obronne 16.04.06, 10:18 Wchłoniecie Tajwanu to tylko kwestia czasu. Nie bedzie potrzeba do tego jakiejs znaczacje sily militarnej, bo Tajwan gospodarczo jest straszliwie uzalezniony od Chin. Chinski kapital na TAjwanie to ponad polowa wszystkich ulokowanych tam pieniedzy, 2/3 wymiany handlowej Tajwan prowadzi z Chinami. W momencie odcięcia wyspy od tego strumienia gospodarka uschnie, interwencja zbrojna to będzie tylko wisienka na torcie. Przestrzegałbym przed nazywnaiem Chin kolosem na glinianych nogach, poki co to jest duzy gracz, w przyszlosci zas to on bedzie rozdawał karty.Taka przykra prawda Odpowiedz Link Zgłoś
piekny_romanek Re: Odruchy obronne 16.04.06, 12:26 Analogicznie chinole sa uzaleznieni od odbiorcow swoich towarow. Wystarczy dowalic clami zaporowymi i udlawia sie swoimi towarami. Odpowiedz Link Zgłoś
grooken Re: Odruchy obronne 16.04.06, 12:43 Niestety państwa europejskie i USA nie podejmą tego kroku szybko. A jeśli już odepchną Chiny od korytka gotówki, to okaże się, że jest zbyt późno a Azjaci posiadają tyle dolarów żeby wykupić USA. Odpowiedz Link Zgłoś
konikoni Pat bedzie trwał 16.04.06, 13:29 i niech trwa komu przeszkadza niepodległosc Tajwanu pewnie tylko urazonej dumie komuchów z Pekinu. Zachod juz chyba nie przerósł tak hipokryzja zeby pozwolilc podbic przemoca ta wyspe. Sankcje w obecnej chwili rozwalily by Chiny brak surowcow do rozwoju pedzacej gospodarki i gdzie sprzedac gotowe wyroby - zamieszki wewnetrzne na 100%. Chociaz nieuniknione ze za pomoca małych kroczkow dojdzie do jakiegos sensownego zjednoczenia za kilkadziesiat lat Odpowiedz Link Zgłoś
s.t.garp Re: Odruchy obronne 16.04.06, 19:34 niestety, jeśli chodzi o siłe militarną, to rośnie ona z roku na rok. Zawsze mieli wielką (patrząc na liczebność armię) a teraz stać ich na jej modernizowanie. Wcześniej tylko Tajwan dysponował nowoczesną bronią, dzisiaj mają ją obie strony i niestety, wyspiarze stoją na z góry przegranej pozycji, chyba, że wesprą ich sojusznicy. Odpowiedz Link Zgłoś
mannaznieba4 Chiny to Tajwan - komuniści na kamczatkę 16.04.06, 14:03 obłuda tzw. demokracji zachodnich pokazana jest w pełni na przykładzie stosunków panstwa komunistycznego z republika chińska - tajwanu. gdzy będzie taka potrzeba tajwan zostanie sprzedany komunistom tak jak polska w jalcie. na razie demokracje zachodnie zarabiaja na obydwu tych chińskich jednostkach.gdy komunisci zaczna naciskać i zarobki tych obłudnych demokracji zachodnich zacza byc zagrożone to niewątpliwie tajwan zostanie sprzedany tyle tylko że nie obędzie sie bez wojny bo dzielni tajwanczycy nie maja ochoty byc komuchami i wola zarabiać w swoim własnym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
plzoltek jak dwaj się biją, trzeci korzysta 16.04.06, 19:25 Kto będzie tym trzecim? USA w konflikcie Chiny-Tajwan, do wojny z Iranem (albo innym) czy Chiny w konflikcie USA-Iran do naciskania na Tajwan? a może ktoś inny "czwarty"? Może i Chiny i USA, teraz czekają na ruch przeciwnika? Myślę, że Chiny nie będzie zaatakować Tajwan. Nie dlatego, że nie mają sił czy boją się USA. Po prostu im to nie zależy, przynajmniej w obecnym czasie. Jeżeli Tajwan zadeklaruje niezależność, to tylko słowa z ich strony a faktyczny stan już jest niezależny. Więc Chiny prawdopodobnie odpowiadać też słownie a nie militarnie, zachowując dla siebie prawo do ataku w przyszłości. Chiny mają inną kartę do gry: Koreę północną. gdyby na prawdę chcą pokonać Tajwan militarnie, wierzę, że najpierw rozpętają wojnę w Korei. Przecież utrzymują Kima tylko do takiego celu. wtedy Tajwan i USA by mieli inne zajęcia i zmienią swojego zdania w sprawie Chin-Tajwan. na razie na półwyspie Korei sytuacja jest cały czas napięta, ale nic się nie dzieje i dlatego można przypszczać, że jeszcze nie będzie wojny Chin z Tajwnem. Jeszcze przetargują. a ze strony Tajwanu, chyba oni nie są szalencami żeby zaatakować Chiny jako pierwsi. Wniosek jest taki, że wojna słowami jeszcze potrwa kilka lat. Odpowiedz Link Zgłoś
jankowski1960 Re: jak dwaj się biją, trzeci korzysta 16.04.06, 20:52 Tajwan jest czescia Chin Odpowiedz Link Zgłoś
dox1 Re: Chiny wzywają Tajwan do rozmów pokojowych, 17.04.06, 00:41 bio.mum napisała: > Chciałabym usłyszeć komentarz pana premiera Leppera w tej sprawie. Podobno > ostatnio zaczął czytać gazety:) Tak mówi. Pan Lepper mowi: www.youtube.com/watch?v=nCgXGdHuaGI&search=lepper Odpowiedz Link Zgłoś
m1789 USA wspólnik zbrodni Czang Kaj-szeka na Tajwanie 21.05.06, 14:13 W lutym 1947 doszło do protestów ludności Tajwanu przeciwko okrutnym rządom chińskich nacjonalistów z KMT. Trwająca od 1895 okupacja japońska została w 1945 zastąpiona brutalnymi rządami Kuomintangu (Chińska Partia Narodowa w skrócie KMT) Czang Kaj-szeka - dyktatora Chin (Republiki Chińskiej). Demonstracje zostały krwawo spacyfikowane, brutalne represje spowodowały wybuch zamieszek i powstania. Represje i terror spowodowały śmierć 30000 Tajwańczyków a 140000 zostało uwięzionych. Działania Kuomintangu odbywały się za wiedzą i przy poparciu USA, uważających protesty ludności Tajwanu za "komunistyczną agresję". Represje, terror i pacyfikację ciągnęły się przez cały następny 1948 rok. Po klęsce na kontynencie Czang wprowadził stan wyjątkowy na całej wyspie trwający od 19 maja 1949 roku do 15 lipca 1987 roku. Odpowiedz Link Zgłoś