Dodaj do ulubionych

Długi weekend na drogach: 970 wypadków, 104 ofi...

07.05.06, 19:21
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • aisuga1 Re: Długi weekend na drogach: 970 wypadków, 104 o 07.05.06, 19:27
      Co prawda mniej niż wynosi średnia, ale to i tak bardzo dużo...
      • tygrysio_misio Re: Długi weekend na drogach: 970 wypadków, 104 o 07.05.06, 21:37
        no to ciekawe kiedy nadejda takie czasy gdy weekend trwac bedzie 39 dni?? ;]

        pozatym z tego co mi sie zdaje to w czwartek chyba sie pracowalo...sklepy itpe
        i wszystko bylo pootwierane
        • h5n1_kaczory Te statystyki KŁAMIĄ !!! 08.05.06, 00:57
          5456 pijanych kierowców - BZDURA

          Już w artykule jest mowa, że 15 procent złapanych "pijanych" kierowców było
          tak "pijanych", że mieli mniej niż 0,5 promila, czyli w tym momencie mówimy o
          wykroczeniach. Gdy ktoś wypije np. jedno piwo to się załapie właśnie na
          wykroczenie (od 0,2 promila do 0,5 promila alkoholu we krwi). Jest to ilość
          praktycznie nieodczuwalna przez normalnego człowieka. Większe zagrożenie na
          drodze powoduje np. niewyspany kierowca (po nieprzespanej nocy, rano ma tak
          ciężkie powieki, że oczy same mu się zamykają i wypadek gotowy).

          Żeby załapać sie na dawkę powyżej 0,5 promila, trzeba wypić co najmniej dwa
          piwa. Twierdzę, że można po dwóch piwach bezpiecznie prowadzić. Ale polskie
          prawo jest w tym zakresie bardzo surowe. Jesli ktoś prowadził samochód po
          takich dwóch piwach w świtle prawa jest PRZESTĘPCĄ.

          Wracając do tematu, uważam, że te statystki nie oddają rzeczywistej sytuacji.
          Policja nie podaje dokładnych danych, ale przypuszczalnie ponad 75 procent lub
          więcej to nie są kierowcy samochodów, a ROWERZYŚCI, czytaj poniżej

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21&w=41019562&a=41086194
          Naprawdę nie wiem kto stoi za ta propagandą. Media czy policja?
          Ktoś robi z nas Polaków, pijaków, pijanych kierowców w oczach całego
          społeczeństwa UE, i to mi się nie podoba.

          Czy Gazeta Wyborcza może zdobyć szczegółowe dane od policji
          - Ilu było faktycznie pijanych kierowców, którzy poruszali się samochodem, a
          nie rowerem,
          - W ilu wypadkach rzeczywiście uczestniczyli pijani kierowcy (też z rozbiciem
          na samochody i rowery)?

          Nie pochwalam jazdy na podwójnym gazie, ale uważam, że przepisy względem
          pijanych kierowców w szczególności rowerzystów powinny być zmienione.
          Nietrzeźwi rowerzyści powinni odpowiadać jak za wykroczenie, ściganie ich jako
          przestępców powoduje, że (przynajmniej ja mam takie wrażenie) policja nic
          innego nie robi tylko łapie tych pijanych rowerzystów, aby poprawiać sobie
          statystki wykrywalności.
          Ponadto życzyłbym sobie aby podnieść norme do np. francuskiej z dopuszczalnej
          0,2 promila podnieść sie do 0,7. Skoro we Francji jest bezpiecznie prowadzić
          samochód mając 0,6 promila (prawo to dopuszcza) dlaczego nie może być tak u
          nas. Polacy wcale mniej od Francuzów nie piją.
          Przyjedzie rodzina do babci na 70 urodziny i wszyscy mają stresa wypić toast,
          bo w telewizji krzyczą, że masa pijaków na drodze, pięć i pół tysiąca i dalej
          łapią. Jedna czy dwie lamki wina. We Francji mogą, a u nas nie?

          Z całą surowością należy karać tych, którzy wsiadają za kółko mając wynik
          powyżej 1,5 promila.

          PS. A wypadki są bo drogi mamy najgorsze w Europie.
          • zigzaur Re: Te statystyki KŁAMIĄ !!! 08.05.06, 07:27
            W Irlandii dopuszcza się nawet 1,0 promil, w wielu krajach UE 0,8 (3 piwa).

            A co z krajami, gdzie obowiązuje 0,0 promila, pomimo faktu, że alkohol powstaje
            podczas trawienia pokarmów? Chodzi tu o Czechy, Słowację, Węgry i kraje bałtyckie.
            • mlody_junak Re: Te statystyki KŁAMIĄ !!! 08.05.06, 08:48
              nieważne co mówia statystyki, ważna jest śmierć.

              za 104 ofiary wypadków propnuję żałobę narodową. może wtedy mordercom otworzą
              się oczy. obsmarować wszystkich tak samo jak np. budowniczych hali
              chorzowskiej.
              104 ofiary to 3 autobusy ludzi. gdyby nagle się spaliły, spadły z mostu,
              wybuchły byłaby afera na całą Polskę.
              a tak to tylko liczba do ststystyk i usłyszymy że liczba ofiar odpowiada
              normom..
              dla mnie norma to 0 (złownie: zero).
          • lastlabel Re: Te statystyki KŁAMIĄ !!! 08.05.06, 08:51
            h5n1_kaczory napisał:

            > 5456 pijanych kierowców - BZDURA
            >
            Wcale nie

            > Już w artykule jest mowa, że 15 procent złapanych "pijanych" kierowców było
            > tak "pijanych", że mieli mniej niż 0,5 promila, czyli w tym momencie mówimy o
            > wykroczeniach.
            Zgadza sie od 0,2 do 0,5 jest to stan po uzyciu alkoholu, powyzej 0,5 jest to
            stan nietrzezwosci, I bardzo dobrze ze zabrono ponad 5000 uprawnien do
            kierowania pojazdami skoro sprawcy wykroczenia/przestepstwa tego typu art. 87 kw
            i art.178 par. 1,2 kk . sa skrajnie nieodpowiedzialni, stwarzaja zagrozenie na
            drodze...
            Gdy ktoś wypije np. jedno piwo to się załapie właśnie na
            > wykroczenie (od 0,2 promila do 0,5 promila alkoholu we krwi). Jest to ilość
            > praktycznie nieodczuwalna przez normalnego człowieka.

            Bzdura...
            Większe zagrożenie na
            > drodze powoduje np. niewyspany kierowca (po nieprzespanej nocy, rano ma tak
            > ciężkie powieki, że oczy same mu się zamykają i wypadek gotowy).

            Nie wyspanie nie jest czynem zabronionym, wiec cos na rzeczy jest ;-)

            > Żeby załapać sie na dawkę powyżej 0,5 promila, trzeba wypić co najmniej dwa
            > piwa. Twierdzę, że można po dwóch piwach bezpiecznie prowadzić.

            Dobrze ze sedzia wydajacy wyrok ma inna percepcje...

            Ale polskie
            > prawo jest w tym zakresie bardzo surowe. Jesli ktoś prowadził samochód po
            > takich dwóch piwach w świtle prawa jest PRZESTĘPCĄ.

            Zgadza sie traci prawo jazdy na minimum 6 misiecy, nawiazka na rzecz
            stowarzyszenia, wpis do krk, przy grzywnie/karze ograniczenia wolnosci to 5
            lat..., przy karze pozbawienia wolnosci w zawieszeniu to okres proby plus 6
            miesiecy...
            Ludzie zastanowcie sie czy warto...!
            >
            > Wracając do tematu, uważam, że te statystki nie oddają rzeczywistej sytuacji.
            Przeto statystyka to krolowa nauke jest,nie... :-)
    • d.o.s.i.a Re: Długi weekend na drogach: 970 wypadków, 104 o 07.05.06, 19:48
      Polskie drogi nie nadaja sie do jezdzenia - powinny byc zamkniete dla ruchu.
      • wami41 Re: Polskie jolopy, nie drogi 07.05.06, 20:13
        Polskie jolopy nie nadaja sie do kierowania pojazdami. Trzeci swiat!!!!!!!!!!
        • jerry6666 a moze troche prowokacyjnie? 07.05.06, 21:06
          W stylu Pana Korwina...
          Martwi mnie styl wypowiedzi - byc moze pod wplywem emocji...
          ale zastanowcie sie prosze
          podane statystyki (przerazajace) porownuja gruszki z jablkami
          Nie podano ile wypadkow i ile smiertelnych ofiar to skutek pijanych kierowcow.
          Podejrzewam ze gros z nich to efekt brawury tych trzezwych.
          Dlatego powiedzcie prosze - dlaczego karac ludzi, ktorzy pod wplywem alkoholu
          (jak w cywilizowanych krajach 0.6-0.8) przejada spokojnie z punktu A do B
          nie robiac nikomu nic zlego?

          Mieszkalem swojego czasu dluzej w Szwajcarii.
          Tam jest w sumie bardzo pragmatyczne podejscie.
          Wypiles - jedz
          ale jak spowodujesz wypadek to masz przes.....ne

          Zastanowcie sie, czy ta "histeria" wokol tzw pijanych kierowcow nie jest
          przesadzona - mowie o normalnych ludziach, ktorzy po milej kolacji z 1-2
          lampkami wina jada 2-3 km spokojnie do domu.
          • loopeek Re: a moze troche prowokacyjnie? 07.05.06, 21:33
            Jerry, Polska to kraj, w którym ciężko żyje się normalnym. Tutaj jak jesteś
            normalny to dla "normalnych" jesteś pedałem, byłym SB'kiem albo zdrajcą Ojczyzny.
            • jerry6666 Re: a moze troche prowokacyjnie? 07.05.06, 21:43
              Chyba masz racje...
              Przerazajaca jest tylko ta chec samoograniczania (swojej?) cudzej? wolnosci wyboru
          • jan.grz Re: a moze troche prowokacyjnie? 07.05.06, 23:49
            Zgadzam sie z jerry6666. Jest wiele krajow, gdzie jazda na malym rauszu jest
            normalka. Ba, raz w Londynie pewnien kierowca chcial mnie spytac o jakas ulice.
            Chcial byc gentelmanem i zapytac po wyjsciu z auta. Nic z tego - wysoki poziom
            we krwi wypitej pewnie whisky, zbyt ciazyl i nie dal rady wyjsc. I spokojnie
            odjechal. A Francuzi? A Irlandczycy? Jak bylem swego czasu w Irlandii, to
            ostrzegali mnie abym raczej nie jezdzil w godzine zamykania pubow. W tym kraju
            jeszcze w 1986 spowodowanie wypadku po pijanemu bylo okolicznoscia lagodzaca!
            Ale ich wzajemna tolerancja w ruchu jest godna nasladowania. Nasz Polakow
            problem tkwi nie w piciu przed jazda, ale sposob jazdy po piciu i nawet na
            trzezwo zakorzenione brawura i lekcewazenie innych uczestnikow ruchu. I tego
            nie zmienia zadne, zalosne patrole policyjne z radarami i ta demagogia wokol
            problemu. Trzeba ksztaltowac mentalnosc przyszlego kierowcy juz w przedszkolu,
            potem w szkole i wreszcie na solidnym kursie nauki jazdy. Nawet te "ulepszone"
            produkuja zbyt wielu bezmyslnych kierowcow, dla ktorych bezbledne przejechanie
            pola manewrowego (coz za glupi test) jest szczytem mozliwosci. I co sie dziwic
            jak nawet jadac 80km/godz powoduja wypadki. Raz jechalem w Szwecji z 9-letnim
            synem znajomego Szweda. Zblizalismy sie do ronda. Slaby ruch, dobra pogoda, ale
            jak to w Szwecji ograniczenie do 50 (po co?). Jechalem oczywiscie szybciej i
            chlopak zapytal: masz szwedzkie prawo jazdy? Mam - odparlem. To dlaczego
            jedziesz 70 jak jest ograniczenie do 50. Ale szwedzka mentalnosc, to osobny
            rozdzial. W ostatnim magazynie motoryzacyjnym drukowano list czytelnika, ktory
            domagal sie, aby fotoradary ustawione byly co 100-200 metrow, bo wtedy naprawde
            bedzie mozna kontrolowac ruch. Wesolek, no nie?
        • arius5 No, to brawo, 104 w 1 weekend 08.05.06, 00:31
          I oczywiscie Polacy nadal twierdza, ze sa najlepsi.
    • chateau [...] 07.05.06, 19:58
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • me-e 104 osoby ida do piachu... 07.05.06, 20:01
      ...a trzeba je jeszcze poskladac...by jakos wygladaly w trumnie...parszywa
      robota grabarza...glupio...tak zginoc glupio po pijaku za kierownica ( zdaje
      sobie sprawe ,ze nie wszyscy co zgineli byli pijani )...i jaka tu mowe wyglosic
      na trumna...byl wspanialym czlowiekiem...wypil pierwszy raz w zyciu i siad za
      kierownice...nie mial doswiadczenia w piciu...
    • adalberto3 Masakra ! Terroryzmu nie trzeba, ... 07.05.06, 20:08
      .. wystarczy głupota. Ciekawe ile osób zginęło w tym okresie w Iraku w wyniku
      zamachów bombowych ? Prawdopodobnie ciekawe porównanie.
      • me-e gdy ginie zolnierz, ... 07.05.06, 20:16
        ...wszyscy protestuja przeciwko wojnie...wrecz zadaja: zolnierze do domu z tej
        wojny nie zwazajac na zolnierska profesje...natomiast gdy kierowcy gina
        setkami...nikt nie protestuje...nikt nie zakazuje uzywania samochodow...chociaz
        by w weekendy takie jak ten ostatni...a zginelo czterch brytyjskich
        zonierzy...a dwoch koalicjantow zostalo rannych...na wojnie...



        adalberto3 napisał:

        > .. wystarczy głupota. Ciekawe ile osób zginęło w tym okresie w Iraku w wyniku
        > zamachów bombowych ? Prawdopodobnie ciekawe porównanie.



        • crichton1 Re: gdy ginie zolnierz, ... 07.05.06, 20:39
          Kiepskie porównanie. Czy z racji tego, że ludzie giną od ran zadanych nożem,
          należy zakazać używania noży? Albo z racji tego, że ludzie giną w wyniku
          utonięcia, należy zakazać kąpieli? Samochód jest tak jak i nóż, można go używać
          z pożytkiem lub ze szkodą.
          • me-e Re: gdy ginie zolnierz, ... 07.05.06, 20:50
            ...kiepskie porownanie...niczym zolnierza francuskiego lub schematu z medii
            lewicowych...zolnierz to profesja zwiazana z wojna...a wojny beda raczej do
            konca ludzkosci...natomiast gdy jest duzo zabojst z uzyciem noza...nalezy
            wprowadzidz noze plastykowe a inne wydawac na zaswiadzcenie o
            niekaralnosci...gdy sie topi za duzo ludzi nalezy zakazac kapieli na czas
            ograniczony dajac czas na zrozumienie milosnikom kapieli...ze kapiemy sie tylko
            w miejscach strzezonych...no, ale mamy demokracje nieogranicza
            przeciez...ktorej daleko do podstawowej samodyscypliny...wynikajacej niejako z
            samej natury...


            crichton1 napisał:

            > Kiepskie porównanie. Czy z racji tego, że ludzie giną od ran zadanych nożem,
            > należy zakazać używania noży? Albo z racji tego, że ludzie giną w wyniku
            > utonięcia, należy zakazać kąpieli? Samochód jest tak jak i nóż, można go
            używać
            > z pożytkiem lub ze szkodą.
    • mniejwiecej w hali w katowicach zginelo 60 osob 07.05.06, 20:12
      wszyscy byli wstrzasnieci. prezydent wystepowal w kasku. a teraz co? nie ma
      faktu medialnego, nikt nic nie zrobi zeby na polskich drogach bylo bezpieczniej.
      kurczeblade.pl
      • i_am_a_bird Uroczyście oświadczam! 07.05.06, 20:14
        Uroczyście oświadczam, że ci, którzy odpowiedzieli na pytanie z ankiety "TAK" i
        odpowiedzieli prawdę, to nieskończeni debile.

        Pozdrawiam
        • profes79 Re: Uroczyście oświadczam! 07.05.06, 20:20
          Dodam jeszcze ze na drogach w samej POlsce zginelo wiecej osob w trakcie tych
          kiku dni, niz przez ostatnie lata zmarlo na swiecie osob na ptasia grype.

          Samochodow sie zagazowac nie da, ale zawsze mozna spalic...
      • oczytelnik Re: w hali w katowicach zginelo 60 osob 07.05.06, 20:47
        Niestety, wszyscy są przyzwyczajeni do podobnych komunikatów. Zawsze
        śmiertelność stanowi ok.11% wszystkich ofiar wypadków drogowych. Jest to
        straszne..i kary dla potencjalnych zabójców powinne byc b. surowe.
    • the.gypsy Re: Długi weekend na drogach: 970 wypadków, 104 o 07.05.06, 20:25
      na pohybel sku..synom.
    • sz.cz 818 osob 07.05.06, 20:26
      Zatrzymano ich aż 5456, wśród zatrzymanych pijanych kierowców tylko 15 procent
      miało do pół promila alkoholu we krwi. ---------
      tj. 818 osob w kraju cywilizowanym pojechaloby dalej i nikt ich do pudla nie
      wsadza.Limit 0.6 - 0.8 .
      • heartpumper Re: 818 osob 07.05.06, 20:49
        Tak ale na normalnych drogach tj z bariera oddzielajaca pasy ruchu z dobra
        nawierzchnia i bez drzew na poboczach.
    • stix Kary za przestępstwa drogowe muszą być drastycznie 07.05.06, 20:27
      podwyższone. Utrata samochodu, wysokie kary pieniężne, nakaz zwolnienia z pracy
      itd.
      • sz.cz Re: Kary za przestępstwa drogowe muszą być drasty 07.05.06, 20:35
        dodam : obinac rece, nogi, czlonki.
        Ty sie Ziobro nie ukrywaj pod ps. stix.
      • me-e Re: Kary za przestępstwa drogowe muszą być drasty 07.05.06, 20:37
        ...jedyna kara powinny byc wysokie kary pieniezne...tak jak w ameryce...tu po
        jazdziee po pijaku nie zamykaja...ale ksse ssaja przez trzy lata...i to jakies
        $10- do 15 tys...a po drugim razie kassy ssaja jeszcze wiecej...doprawdy trzeba
        byc durniem lub arkocholikiem zeby nie zbastowac i jezdzic po trzezwemu...
        no,chyba ,ze kierowca spowodowal wypadek...a wowczas kasy idzie mrowie...idzie
        walka o jak najnisza kare wiezienia...
        • heartpumper Re: Kary za przestępstwa drogowe muszą być drasty 07.05.06, 20:52
          W warunkach tej republiki jednojajowej, wystarczy konfiskata pojazdu jako
          potencjalnego narzedzia zbrodnii.
          • i_am_a_bird Konfiskata pojazdu 07.05.06, 21:06
            Konfiskata pojazdu jest słusznym rozwiązaniem.
            • logis_on_line Re: Konfiskata pojazdu 07.05.06, 21:29
              > Konfiskata pojazdu jest słusznym rozwiązaniem.

              to na piwko jeździć będą maluchami za 500 zł i Ty uważasz to za karę. Pieniążki
              w czystej postaci są najlepszą karą.


              Pozdrawiam
              • heartpumper Re: Konfiskata pojazdu 07.05.06, 21:38
                No dobrze ale jak sa na zasilku? W sumie to ten zasilek powinni odebrac ;)
                • zigzaur Re: Konfiskata pojazdu 08.05.06, 07:33
                  Nie macie racji. Największą karą dla złych kierowców byłoby odpowiednie
                  podwyższanie składki OC. Kto popełnia wykroczenia, ten niech płaci podwyższone
                  ubezpieczenie.
                  Obecna składka ubezpieczenia OC ma wszelkie cechy podatku majątkowego, ponieważ
                  jest naliczana od pojemności skokowej silnika pojazdu.
      • zigzaur Re: Kary za przestępstwa drogowe muszą być drasty 08.05.06, 07:32
        Prywatnemu przedsiębiorcy nikt nie może nakazać zwolnienia pracownika. Komunizm
        się skończył, choć niektórzy (jak widać) tęsknią.
    • pocalujta_wujta A ja tam mysle ze to nadmierna predkosc 07.05.06, 20:33
      Jak sie odstosuje predkosc do sytuacji (jak np. glupoty ludzkiej czy jedzie sie wolniej bo sie pilo wiecej) to
      nic sie stanie... W koncu najbezpieczniejsza predkosc to 0km/godz.
      • zigzaur Re: A ja tam mysle ze to nadmierna predkosc 08.05.06, 07:35
        I przy 0 km/h może zdarzyć się wypadek. Znam zdarzenie, kiedy zaparkowany na
        pochyłości wjazdu do garażu samochód stoczył się i przygniótł.

        Zagrożenie stwarzają także ci, którzy jadą za wolno, ponieważ powodują
        konieczność jazdu DŁUŻSZEJ więc bardziej męczącej.
    • n0str0m0 to wina kaczynskiego i PiSu!!! 07.05.06, 20:44
      nie za bardzo wiem jak i dlaczego
      ale adas i szmatlawiec na pewno wytlumacza
      • heartpumper Re: to wina Tuska i PO!!! 07.05.06, 20:47

        nie za bardzo wiem jak i dlaczego
        ale lesio i jarus na pewno wytlumacza
        • n0str0m0 lesio i jarus nie prowadza propagandy katastrof 07.05.06, 20:55
          szmacianna natomiast - z wynikiem celujacym
          • heartpumper Re: lesio i jarus nie prowadza propagandy katastr 07.05.06, 20:57
            Nie tylko szmaciana ale wszystkie media. One to maja w statutach: nic tak nie
            ozywia wydania jak trupy/nekrologi itp. Vide tabloidy - jako calkowite sku***ne
            dziennikarstwo.
            • i_am_a_bird [...] 07.05.06, 21:05
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • heartpumper Re: Oddałeś głos na TAK? 07.05.06, 21:26
                Nie musisz im tak wypominac ich IQ-to i tak niczego nie zmieni.
    • mobileinmobili Gdy spijaczone bydlo siada za kierownica 07.05.06, 21:30
      jest normalnym obiciem wartosci zycia w tym poganskim kraju. Tu zycie swoje i innych nie jest nic warte, warta jest flacha i urabura z tym co sie w poslce nazywa samochodem. Dlatego samochod, bo sam chodzi, kierowca, zawsze pijany.
      • zigzaur Re: Gdy spijaczone bydlo siada za kierownica 08.05.06, 07:36
        Możemy się pocieszać, że za Bugiem gorzej.
    • luks82 czarny focus wi931xx z nalepką zespołu rajdowego.. 07.05.06, 21:47
      .. pewnego wrocławskeigo keirowcy ze szpicy Elmotu zepchnąłby nas do rowu, bo
      wyprzedzał pakując na czołówkę i wciskał się jak leciało.. smaruję zgłoszenie do
      policji.. nic innego nie mogę zrobić :./
      • heartpumper Re: czarny focus wi931xx z nalepką zespołu rajdow 07.05.06, 21:52
        Juz sie domyslam jaka bedzie reakcja posterunkowego i efekt calego zgloszenia :(
        • rex7 rzygać się chce !!! 07.05.06, 21:57
          Rannych zostało ponad 1300 osób. Grażyna Puchalska z wydziału prasowego Komendy
          Głównej Policji podkreśla jednak, że weekend na drogach był stosunkowo spokojny
          - było mniej zabitych i rannych.

          Średnio w czasie majowego weekendu dochodziło do 108 wypadków dziennie, podczas
          gdy statystyki policyjne mówią o średniej dziennej 131 wypadków. W czasie
          weekendu zginęło też mniej osób - średnio 11 osób dziennie, podczas gdy w 2005
          roku średnio było to16 -18 zabitych dziennie.

          Nadkomisarz Puchalska tłumaczy ten fakt większą liczbą zatrzymanych przez
          policjantów pijanych kierowców. Zatrzymano ich aż 5456, to jest o 20 procent
          więcej niż w normalnych dniach. Puchalska podkreśliła jednak, że wśród
          zatrzymanych pijanych kierowców tylko 15 procent miało do pół promila alkoholu
          we krwi. Reszta miała zdecydowanie więcej.

          wg.pani nadkomisarz to normalne !!!!!????????? SYF !!!!!!
          • h5n1_kaczory Gdyby faktycznie porównać statystyki 08.05.06, 01:18
            Okazałoby się, że od kilku lat coraz mniej kierowców (nie licząc rowerzystów)
            decyduje się na jazdę na podwójnym gazie.
            Co więcej ilość wypadków powodowanych przez nietrzeźwych kierowców w ciągu
            ostatnich dziesięciu lat spada, i to nawet bardzo spada. Biorąc pod uwage, że
            samochodów w kraju nam przybywa z roku na rok, to nie jest tak źle jak nam
            media i policja próbują wmówić.

            Rex7 nie popadaj w paranoję, ilość alkoholu na poziomie 0,2 promila jest wprost
            śmieszna. Zjesz cztery jabłka i prawie osiągniesz taki wynik. Będziesz pijany?
            • zigzaur Re: Gdyby faktycznie porównać statystyki 08.05.06, 07:37
              Poza tym, policja zawsze będzie twierdzić, że przyczyną wypadku była "nadmierna"
              prędkość.
    • brokowisko Przeciez to wiecej niz podczas stanu wojennego! 07.05.06, 22:06
      I wojny w Iraku! Co na to Pisowscy specejalisci od niczego? To jest konkretne
      wyzwanie!
    • tralala31 [...] 07.05.06, 22:10
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • obywatelpiszczyk Re: Długi weekend na drogach: 970 wypadków, 104 o 07.05.06, 23:39
      Te trupy obciazaja sumienia roznych popapranych ministrow od infrastruktury.
      Tych co to mieli autostrady budowac, ale woleli nabijac kabzy kolesiom.
      Powiedzialbym, ze okolo 60% z tych wypadkow to wynik nie dostosowania
      infrastruktury drogowej do dzisiejszych warunkow.
      Jazda po Polsce to walka o zycie.
    • skuro Re: Długi weekend na drogach: 970 wypadków, 104 o 08.05.06, 00:15
      to wina PO

      ---
      www.buhaha.pl
      • emeryt21 Re: Długi weekend na drogach: 970 wypadków, 104 o 08.05.06, 00:38
        Tak na powaznie to wszystkiemu sa winne nasze kolejne rzady,bez wzgledu na
        zabarwienie.Obiecuja nowe drogi,zabieraja nam pieniadze na ten cel i co?
    • wgj8515 Re: Długi weekend na drogach: 970 wypadków, 104 o 08.05.06, 00:45
      Z tym piciem przed jazdą to oczywista przesada. Wielokrotnie byłem we Włoszech i
      w Austrii na nartach. Jak na nartach to i piweczko i coś innego, a na to
      wszystko patrzą miejscowi gliniarze i co, i nic. Bo każdy wsiada normalnie do
      samochodu przejeżdża max 10 km. i idzie na obiad.
      Wypadki na drogach to wg. mnie w kolejności istotności: złe drogi - brak
      autostrad, bezmyślność za kółkiem - brak przwidywania co się stanie za chwilę,
      źle prowadzone kursy na prawo jazdy, i tu gdzieś powinien być czynnik "picie",
      złe samochody - niskiej jakości zdezolowane złomy "sprowadzone" z zachodu.
      Szkoda, że policja nie publikuje pełnych statystyk np:
      sprawca
      wiek:
      lat prawa jazdy:
      przejechane kilometry:
      ilość poprzednich wypadków/stłuczek:
      samochód sprawcy
      wiek samochodu:
      który właściciel:
      stan ogumienia:
      miejsce wypadku
      droga ekspresowa/autostrada
      droga krajowa
      droga lokalna
      stan nawierzchni (koleiny/dziury)

      Możnaby takie zestawienie wykonywać rutynowo i to na przykład przłożyłoby się na
      obniżenie lub zwiększenie stawki ubezpieczeniowej w pewnych grupach.
      Bez takich danych każdy kto się na ten temat wypowiada opisuje tylko swoje
      odczucia a nie rzeczywistość.
    • kazmod Re: Długi weekend na drogach: 970 wypadków, 104 o 08.05.06, 01:00
      Jaki smutny glupi kraj, jacy smutni durni kierowcy. Najdzikszy kraj na swiecie,
      bijecie nawet Tunezje i inne arabskie kraje, gdzie jezdzi sie "in Schallach"

      K.Wirpszo
      • jurcio A co z Tuskiem i Komorowskim? 08.05.06, 01:18
        Przezyli ten weekendowy wstrząs?
    • bee2maja Re: Długi weekend na drogach: 970 wypadków, 104 o 08.05.06, 04:19
      TO NIESAMOWITE - 9 dni przedłużonego weekendu.
      Week , czyli tydzien to 7 dni. Week end - koniec tygodnia to wg. GW 9 dni.
      Pierwszy raz widze koniec wiekszy od wlasciciela.
      TO jest doprawdy swiatowy rekord 9 dniowy long weekend.

    • bee2maja [...] 08.05.06, 04:23
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ciaxp [...] 08.05.06, 07:53
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ciaxp Dzieciobójcy też mają się dobrze w RP! 08.05.06, 07:54
      Dziki, zwyrodniały kraj!
    • enta76 Tragedia w rodzinie mojej Przyjaciółki.... 08.05.06, 23:18
      Wczoraj zginęła w wypadku siostra, szwagier i siostrzenica mojej Przyjaciółki
      :-((( Przeżył tylko siostrzeniec.
      Nie potrafię otrząsnąć się z szoku.
      Zginęli, bo temu drugiemu kierowcy bardzo się spieszyło i wyprzedzał "na
      trzeciego" ......MORDERCA!!!
      Oni byli tacy młodzi...
      Proszę pomódlcie się za Nich !!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka