Dodaj do ulubionych

Olsztyn: Zginął robotnik w fabryce Michelin

22.05.06, 12:02
"Fachowcowi" pewnie nie chciało się przeczytać instrukcji obsługi maszyny, na
której miał pracować.
Obserwuj wątek
    • dioskorides Olsztyn: Zginął robotnik w fabryce Michelin 22.05.06, 12:03
      wina pracownika, maszyna była w ruchu, a pani rzecznijk też pieprzy farmazony ze powoła komisje, bo zakład ma taki obowiazek w przypadku wystapienia jakiegokolwiek wypadku powołuje sie komisję powypadkową
      • robert.zimnicki Re: Olsztyn: Zginął robotnik w fabryce Michelin 22.05.06, 12:14
        dioskorides napisał:

        > wina pracownika, maszyna była w ruchu, a pani rzecznijk też pieprzy farmazony z
        > e powoła komisje, bo zakład ma taki obowiazek w przypadku wystapienia jakiegoko
        > lwiek wypadku powołuje sie komisję powypadkową

        Skad wiesz, ze byla w ruchu. Element ruchomy nie oznacza, ze byl napedzany
        silnikiem. Mogl to byc dowolny element o duzej masie lub duzej predkosci.
        Maszyny z reguly konserwuje sie w ruchu, bo inaczej sie nie da.
        Byl to wypadek i nie traktujmy robotnika, ze jest winien. Kto z Was pracowal
        kiedys na maszynie? reka w gore.
        • polonus3 Re: Olsztyn: Zginął robotnik w fabryce Michelin 22.05.06, 14:42
          "robert zimnicki" piszesz bzdury! Gdzie ty pracujesz z taka wiedza mechanika?
          Maszyny sie konserwuje w ruchu? To tak samo jak wyprzedza sie na trzeciego.
          Jak tam byl taki jak Ty mistrz zmianowy to nie dziwota, ze tak sie stalo!
    • kaniini Re: Olsztyn: Zginął robotnik w fabryce Michelin 22.05.06, 12:17
      Od razu wszystko wiesz? - BHP w POlsce leży i kwiczy, bo liczą się zyski, jak
      było w Indesicie?
      "Fachowiec" ma mieć zapewnione przez pracodawcę przeszkolenie, a nie czytanie w
      kąciku instrukcji.... skąd taki brak szacunku dla ludzi u Ciebie?
      • zigzaur Re: Olsztyn: Zginął robotnik w fabryce Michelin 22.05.06, 12:45
        Jestem inżynierem, pracowałem między innymi w szkoleniu zawodowym. Nie tylko w
        Polsce.

        W każdym szanującym się przedsiębiorstwie pracownik pracujący na maszynie czy to
        na stałe (operator) czy okazyjnie (ustawiacz, konserwator, mechanik remontowy)
        ma obowiązek przeczytać instrukcję obsługi i potwierdzić ten fakt w
        dokumentacji. To się nazywa szkolenie stanowiskowe. Pracodawca natomiast ma
        obowiązek m. in. ustalić listę osób dopuszczonych do pracy z maszyną oraz zakres
        kompetencji i podległości służbowej każdego pracownika.

        Pracownik chcący pracować na danym stanowisku ma obowiązek złożyć oświadczenie,
        że zna swój zawód w tym także obowiązujące przepisy BHP.

        W przypadku wypadku śmiertelnego lub ciężkiego jest obowiązek nie tylko
        powołania komisji zakładowej ale także zawiadomienia PIP i prokuratora.
    • basstard79 Re: Olsztyn: Zginął robotnik w fabryce Michelin 22.05.06, 12:49
      Obawiam się, że był to - najprawdopodobniej - kolejny skutek działań typu "zrób
      to szybko, inaczej wylecisz"...
      • zigzaur Re: Olsztyn: Zginął robotnik w fabryce Michelin 22.05.06, 15:57
        Ale mogło być też inaczej:

        "A co się te inżyniery będą mądrzyć z instrukcjami i przepisami? Ja jestem praktyk!"
        • muraszka1 Re: Olsztyn: Zginął robotnik w fabryce Michelin 22.05.06, 19:12
          cokolwiek napiszemy,stalo sie,on mial zaledwie 25 lat :(
          • zigzaur Re: Olsztyn: Zginął robotnik w fabryce Michelin 22.05.06, 19:25
            Więc właśnie po to są instrukcje BHP i odpowiednie procedury, aby ludzie nie
            ginęli w pracy.

            Porządku można nauczyć ludzi na 2 sposoby:
            - albo przez przemówienie do rozsądku,
            - albo przez zmuszenie do posłuszeństwa.
    • papas22 Re: Olsztyn: Zginął robotnik w fabryce Michelin 22.05.06, 22:10
      Co to wogole za zapewnienie asekuracji??chlopak młody zginąl na miejscu !!
      jedynak ,przyjaciel,syn, jak mozesz bezBożniku pisac ze sie niezna!!jak bym cie
      spotkal to bym ci głowe urwał!! on już nie wróci palancie!! obieraj ziemniaki
      do konca zycia"fachowcu"
      • papas22 Re: Olsztyn: Zginął robotnik w fabryce Michelin 22.05.06, 22:13
        wszyscy jestescie baranami,kolega stracil zycie w jakiejs gownianej
        robocie,całe zycie bylo przed nim!!jak mozecie pisac takie rzeczy??barany!!
        BARANYY!!!!
        • zigzaur Re: Olsztyn: Zginął robotnik w fabryce Michelin 22.05.06, 23:28
          Skoro robota była dla niego gó..ana, to dlaczego nie poszedł w rady nadzorcze
          albo w wicepremiery?
      • zigzaur Re: Olsztyn: Zginął robotnik w fabryce Michelin 22.05.06, 23:30
        Ano, wsadził palce między drzwi.

        To trochę tak, jak wyprzedzanie po omacku na przejeździe kolejowym.

        Nagrody Darwina czekają...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka