Dodaj do ulubionych

Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę

02.06.06, 10:00
J. Kaczyński nie może być stawiany na równi z kapusiami, których w Kościele
niestety było całkiem niemało, nie rozumiesz tego?

Jak można porównywać niesłychanie szkodliwego "agenta wpływu" Czajkowskiego,
który cały czas wysuwał brudne insynuacje pod adresem Kościoła i polskiej
tradycji, z J. Kaczyńskim, który polskiego patriotyzmu i polskiej tradycji
zawsze bronił, niech wspomnę tylko znakomite przemówienie sejmowe w trakcie
debaty o ludobójstwie Polaków na Wołyniu??

Za uczciwością Kaczyńskiego świadczy nie tylko stałość antykomunistycznych
poglądów, ale także piętno prawdy wewnętrznej inwigilowanego nie tylko w
czasie PRL, ale także przez służby "wolnej" III RP.

Prawdy nie da się zakłamać, z białego zrobić czarne też nie.
Obserwuj wątek
    • rydzyk_fizyk Niech nas zobaczą 02.06.06, 10:01
      On ma wiedzę ograniczoną w każdym temacie.
      • krasnov Teczkę mu sfałszowali? 02.06.06, 10:31
        Mętne te jego wywody, ale może i tak. Pewnie to Miodowicz - "specjalista" od takich spraw (vide casus Jaruckiej).
        • zieleniak2004 ►►► ___Hej przeleciał B16 na baterie R14 02.06.06, 10:34
          ►►► Hej przeleciał B16 na baterie R14 ◄◄◄

          "Papież chce, aby Polska strzegła wiary. Bush chce, aby strzegła demokracji.
          Stalin też kiedyś chciał czegoś od Polski. Podobnie pewien instalator kablówki
          chciał mojej rodzinie wetknąć w promocji pakiet 40 kanałów satelitarnych. Ja
          dziękuję wszystkim serdecznie, wyciągnąłem tę wtyczkę wiele lat temu, ponieważ
          wolałem strzec swoich dzieci. Nie chcę aby w przyszłości musiały iść na
          wojnę... choćby religijną. [...]"

          Zapraszamy do lektury i linkowania oraz publikowania bez ograniczeń
          kolejnego felietonu z cyklu "Zranione Uczucia Obywatelskie":
          =======================================================
          zieloni.org.pl/articles.php?id=1058
          =======================================================
          • adamharibu ****Warto wiedzieć jakich ludzi GW zwie honorowymi 02.06.06, 10:44
            Bo to przecież takich ludzi, którzy łamali fundamentalne zasady demokracji
            chroni propaganda antylustracyjna i antydekomunizacyjna.
            haribu.blog.onet.pl/
            • jimmyjazz Coś czuje że fałszowana to teczka dopiero będzie 02.06.06, 10:55
              Dziwna sprawa. Facet od wielu dni zapowiada, że ujawni i nagle jakies fałszywki
              wypływają, a my dalej czekamy.

              Myśle że zawartośc teczki musi zostac dostosowana do legendy wielkiego stratega

              Po co zapowiadał że wszystko ujawni jak teraz czeka nie wiadomo na co, robi się
              szum wokół fałszerstw i dalej czekamy. Po co?????
              • yola13 Re: Coś czuje że fałszowana to teczka dopiero będ 02.06.06, 11:09
                to tylko zasłona dymna, a w między czasie będą mu teczke czyscic i dopiero
                wyczyszczona pokaże CIEMNOGRODZKIEMU narodowi, tylko kto mu wtedy uwierzy? Ja
                napewno nie
                • przemjod __najpierw zasiew propagandowy... 02.06.06, 12:47
                  Trzeba utrwalić w świadomości Polaków, że teczka JE Jarosława jest sfałszowana.
                  Niestety, z papierów ubeckich często można wyczytać dwie sprzeczne wersje (albo
                  i więcej) - obecne działania to pewnie zabezpiecznie przed ew. sprzecznym z
                  intencjami Jarosława odczytaniem pewnych materiałów ;-)))

                  Festiwal zacznie się po ujawnieniu treści ;-))
                • pozlotemu Bomba z opoznionym zaplonem. 02.06.06, 15:28
                  Prezio zostawil bombe z opoznionym zaplonem.
                  Teraz sie cieszy.
              • grzechu_76 Re: Coś czuje że fałszowana to teczka dopiero będ 02.06.06, 11:34
                to sie kupy nie trzyma - skoro przeciwnicy mieli w reku takie dokumenty - nawet
                zafalszowane - i nie ujawnili - - to czego ten czlowiek od nich chce ??? jaka
                kompromitacja i Kogo - chyba przeciwnikow ze Nie ujawnili ......
              • critic Re: Coś czuje że fałszowana to teczka dopiero będ 02.06.06, 12:12
                Bo jeśli u kogoś z przeciwnego ugrupowania politycznego dopatrzą się w teczkach
                rzekomej współpracy z SB, to zaraz zaczyna się hałłakowanie, że to TW.

                Ale jeśli coś takiego wyjdzie w teczce PiSowca, to okazuje się że jest to
                ewidentne fałszerstwo? Co za zkłamani dranie.
                • kontonaspam Re: Coś czuje że fałszowana to teczka dopiero będ 03.06.06, 21:33
                  ... a dobry uczynek to jak Kali komuś ukraść krowa.
              • navaira Myślę, że ten proces właśnie trwa :) 02.06.06, 13:36
                Słowa Jarosława cytowane poniżej niewątpliwie są odważnym wyznaniem. Niewiele
                osób gotowe by było coś takiego powiedzieć!
                • jimmyjazz Re: Myślę, że ten proces właśnie trwa :) 02.06.06, 14:11
                  navaira napisał:

                  > Słowa Jarosława cytowane poniżej niewątpliwie są odważnym wyznaniem. Niewiele
                  > osób gotowe by było coś takiego powiedzieć!
                  __
                  > J. Kaczyński zapewnił, że jego teczka zostanie niedługo ujawniona. "Nie
                  > zobaczycie państwo tam niczego, poza ewidentnymi dowodami fałszerstwa" -
                  > powiedział prezes PiS.

                  Czyż to nie geniusz? No kurna geniusz. Ale równocześnie przyznał że jego
                  chłopaki nie potrafią dobrze fałszowac :-)))
              • hiob102 Re: Coś czuje że fałszowana to teczka dopiero będ 02.06.06, 15:18
                Mam takie same odczucia. On jest zdolny do wszystkiego i wszystko później gotowy
                wytłumaczyć. Mamy już odnowę moralną prowadzona do spółki z przestępcami oraz
                paranoików na ministerialnych stolcach. Mamy też tanie państwo inaczej.
          • flight358 Re: ►►► ___Hej przeleciał B16 n 02.06.06, 12:07
            chyba ta teczka pod plotem lezala.
        • alex9991 Re: Teczkę mu sfałszowali? 02.06.06, 13:12
          A może tak, jak Jaruzelskienu wyblakł mu atrament??? :)))))))))))
        • mcguirre A może się obawia ? 02.06.06, 13:13
          Może w teczce sa informacje, że np. nosi błękitne stringi albo preferuje rudych
          zamiast blondynów ? Ciekawe ale tego się nie dowiemy bo właśnie gumka robi
          swoje i oczyszcza małego prezesa.
    • rom48 W teczce nic nie ma?? Nikt go nie iwigilowl?? :D 02.06.06, 10:03
      Toz to kleska jego wysokosci :)
      • maruda.r A gdzie jest oryginał teczki? 02.06.06, 11:48

        Jeżeli, jak twierdzi Kaczyński, część materiałów sfałszował Lesiak, to oryginały
        moga być jeszcze bardziej niewygodne dla geniusza Mazowsza. Niewątpliwie Lesiak
        lub kosmici zachowali akta na czarna godzinę, jak kartę przetargową. Po co
        miałby ktoś zachowywać oryginał? Chocby w obawie przed tym, żeby Nowek nie
        dopisał nowej legendy swemu bossowi.

        W sumie chyba dość łatwo sprawdzić, kiedy dokumenty TW Placka trafiły do
        archiwum IPN i kto miał do nich dostęp.

        • przemjod _!_Poszukuję instalatorów wanien_!_wasserman 02.06.06, 13:03

    • isiah.thomas jest gejem. wiedziałem (nt) 02.06.06, 10:03
      • piskoala kogo jeszcze porusza 02.06.06, 11:00

        maglowana od wyborów a ostatnio szczególnie intensywnie
        łechteczka matuzalema Proroka domniemanej płci męskiej?
      • rom48 nie gejem tylko prawie kobieta bo rodzice chcieli 02.06.06, 11:43
        synow:) A druga sprawa gdzie sa dwaj pozostali brcia blizniacy tych dwu blizniakow ??:D
    • ibap.pl Cała polska drży przed zawartością teczki prezesa 02.06.06, 10:03
      Cała polska drży przed zawartością teczki prezesa Jarosława. Czy naprawde cały
      aparat państwa musi być zaangażowany w ten spektakl? Nie można użyć procedur
      dostępnych dla zwykłego obywatela? Musi sie tym zajmować osobiście Minister
      Sprawiedliwości?
      • akiraxx Re: Cała polska drży przed zawartością teczki pre 02.06.06, 10:39
        To nie jest zwykły obywatel... ten obywatel steruje z tylnego siedzienia
        premierem, rządem a pewnie i prezydentem.
        • e-4l Re: Cała polska drży przed zawartością teczki pre 02.06.06, 13:06
          A ten z kolei sterowany radiem.
      • a.k.traper Bez przesady, a kim jest ta persona?Nikim 02.06.06, 11:39
    • rafvonthorn Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 10:04
      Już byś się nie ośmieszał, lechu, takim pitoleniem. Ciekawym, jak byście
      wszystkie poteflony z PiSu skomentowali taki bełkot w wykonaniu Tuska, czy
      Kalisza. Najbardziej boli mnie nie to, że PiSiory wszystko przekręcają na
      swoją stronę, a to, że robią to w sposób prymitywny i niekompetentny, taki
      dla "ciemnego narodu". Zadnej klasy, nic. SLD przy nich to jak dżentelmen
      włamywacz przy kibolu z bejsbolem...
      • junkier Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 10:08
        Znalazł się piewca komunistycznych krętaczy i złoczyńców z lewicy i z SLD w
        szczególności.

        Zestawianie PiS z SLD jest po prostu nieuzasadnione, PiS być może popełnia
        pewne błędy, ale działa w imię racji stanu.
        • funia81 Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 10:11
          Nie wiem, czy w imie racji stanu, czy nie (raczej watpie), ale PiS kreci jak
          malo kto. rav ma racje: gdyby ktos z PO lub SLD w ten sposob krecil, mowiac o
          swojej teczce, bracia mniejsi zjedliby go zywcem. Ale Jaroslaw jest przeciez
          nieskalany, prawda? A idea dzikiej lustracji a la Wildstein jest ze wszech miar
          sluszna, bo przeciez sfalszowano tylko teczke Mistrza. W pozostalych jest czysta
          prawda.
          junkier, fanatyku, przejrzyj na oczy. Oni klamia, a ty ich bronisz.
          • forum_wyborcza Brat Jarosław Zawsze Dziewica 02.06.06, 11:33
            > Nie wiem, czy w imie racji stanu, czy nie (raczej watpie), ale PiS kreci jak
            > malo kto. rav ma racje: gdyby ktos z PO lub SLD w ten sposob krecil, mowiac o
            > swojej teczce, bracia mniejsi zjedliby go zywcem. Ale Jaroslaw jest przeciez
            > nieskalany, prawda?

            Niech żyje Wielki Lech, w Dwójcy Jedyny
            I jego Brat Jarosław Zawsze Dziewica
        • momy Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 10:14
          To, że PiS tak twierdzi jeszcze o niczym nie świadczy. SLD nie twierdziło nic innego
        • wojtek45-1 Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 10:19
          I słusznie, w imie racji stane każde kurestwo mozna zrobić.
          Ciemny lud to kupi

          Niech Zyje jarosław Prawy i sprawiedliwy, samo Dobro.
          Amen.
          • e-4l Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 13:08
            wężykiem, wężykiem!
        • m_16 Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 10:52
          junkier napisał:

          > Znalazł się piewca komunistycznych krętaczy i złoczyńców z lewicy i z SLD w
          > szczególności.
          >
          > Zestawianie PiS z SLD jest po prostu nieuzasadnione, PiS być może popełnia
          > pewne błędy, ale działa w imię racji stanu.

          To co mówisz jest udowodnione, czy to może wyznanie wiary - "confessio fidei
          kaczyniae"?

          Dlaczego jeśli teczka Kaczki zawiera kompromitujące materiały, to to są
          fałszywki, a jak teczka Czajkowskiego zawiera takie materiały to one sa
          prawdziwe? Póki co nie znamy ani jednej zni drugiej, może Czajkowski też ma
          zeznania pisane w "trzech wrsjach" czego nie zauważył (lub pominął) Witkowski.

          Sytuacja sie komplikuje, wątpliwości narastają, ale to nie przeszkadza
          nawiedzonym prawicowcom ferować wyroków.
          Oni bowiem nie potrzebują mysleć, wystarczy im wiara: wiara w dogmat o
          nieomylności Kaczyńskiego.
          Twoje wypowiedzi junkier pokazują tylko, że dyskusja z Tobą nie ma sensu.
          Dyskusja bowiem zakłada że każda ze stron, ma teoretycznie szansę przekonać
          drugą. Dyskusją, nie jest nawracanie poganina, gdzie jeden pewny swego
          przekonuje mniej pewnego. Co musiałoby by się stać byś zmienił swe poglądy? A
          co musiałoby się stać, abyś przestał ufać Kaczyńskiemu?? Wszelki zarzut nawet
          udokumentowany, traktujesz jako oszustwo "wroga". Nawet, gdyby zabił kogoś z
          zimną krwią przed kamerami TV, będziesz twierdził, że to manipulacja. Może
          Kaczyński jest czysty, ale problemem jest to, że dla pewnych ludzi nie mają
          znaczenia fakty, wierzą przywódcy na ślepo.

          Twoja postawajunkier, przypomina fenomen członka sekty, oddającego cześć guru,
          lub poganina modlącego się przed wzniesionym przez siebie bałwanem:)(Wielu
          walczyło z komunizmem, w tym wielu więcej cierpiało niż JK, tym co odróżnia go
          od innych solidarnościowców to tylko radykalizm poglądów). Kult Kaczyńskiego
          współczesna forma idolatrii w polityce.
          • junkier Co z tego że ktoś kiedyś walczył z komuną jak późn 02.06.06, 11:09
            Zrozum, człowieku, co z tego że ktoś kiedyś walczył z komuną jak później robił
            wszystko, żeby skuteczne i moralne rozliczenie komuny udaremnić, żeby ochronić
            PZPR-owskich aparatczyków przed odpowiedzialnością, ba, żeby gloryfikować ich
            nawet na "ludzi honoru".
            Wiadomo, że mam tu na myśli onegdaj bardzo wpływowe, dziś osłabione le wciąż
            żywe głównie w mediach "środowisko b. KPP".

            I co z tego że J. Kaczyński nie walczył z bronią w ręku, jakie to ma dziś
            znaczenie? Dziś ważne jest to, że ten mający od wielu już lat jasną, niezłomną
            orientację antykomunistyczną polityk usiłuje skutecznie zniszczyć, co wywołuje
            jak widać wściekły opór, postkomunistyczne układy w polskiej polityce, o
            których istnieniu prace Komisji ds. Rywina i Orlenu odsłoniły nieco tajemnicy.

            O innych skutecznych propolskich i paronarodowych inicjatywach J. Kaczyńskiego,
            jak chociażby przeciwstawienie się zgubnemu dla bezpieczeństwa Polaków
            łagodzeniu prawa karnego tak nachalnie lansowanego przez prawników związanych z
            ideologią Salonu nie wspomnę.

            Na koniec, polecam lekturę felietonu z Rzeczpospolitej, powinin dac ci cos
            niecos do myslenia
            www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060601/publicystyka/publicystyka_a_8.html

            • gromek1 Re: Co z tego że ktoś kiedyś walczył z komuną jak 02.06.06, 11:32
              Dalej nic nie rozumiesz albo nie chcesz ztozumieć.
              Nikt nie dezawuuje opozycyjnej działalności JK. Ale też nikt nie uwierzy, że
              jest to rycerz bez skazy i zmazy (nocnej).
              • lwowiak5 Re: Co z tego że ktoś kiedyś walczył z komuną jak 02.06.06, 13:02
                Kaczynski zawsze był w opozycji,ale tylko do kobiet,na ustach zawsze w
                pierwszej kolejności był Lenin.
            • m_16 Re: Co z tego że ktoś kiedyś walczył z komuną jak 02.06.06, 11:52
              junkier napisał:

              > Zrozum, człowieku, co z tego że ktoś kiedyś walczył z komuną jak później
              robił
              > wszystko, żeby skuteczne i moralne rozliczenie komuny udaremnić, żeby
              ochronić
              > PZPR-owskich aparatczyków przed odpowiedzialnością, ba, żeby gloryfikować ich
              > nawet na "ludzi honoru".
              > Wiadomo, że mam tu na myśli onegdaj bardzo wpływowe, dziś osłabione le wciąż
              > żywe głównie w mediach "środowisko b. KPP".
              >
              > I co z tego że J. Kaczyński nie walczył z bronią w ręku, jakie to ma dziś
              > znaczenie? Dziś ważne jest to, że ten mający od wielu już lat jasną,
              niezłomną
              > orientację antykomunistyczną polityk usiłuje skutecznie zniszczyć, co
              wywołuje
              > jak widać wściekły opór, postkomunistyczne układy w polskiej polityce, o
              > których istnieniu prace Komisji ds. Rywina i Orlenu odsłoniły nieco tajemnicy.
              >
              > O innych skutecznych propolskich i paronarodowych inicjatywach J.
              Kaczyńskiego,
              >
              > jak chociażby przeciwstawienie się zgubnemu dla bezpieczeństwa Polaków
              > łagodzeniu prawa karnego tak nachalnie lansowanego przez prawników związanych
              z
              >
              > ideologią Salonu nie wspomnę.
              >
              > Na koniec, polecam lekturę felietonu z Rzeczpospolitej, powinin dac ci cos
              > niecos do myslenia
              > www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060601/publicystyka/publicystyka_a_8.html
              >
              A ty zrozum wreszcie, że:

              1.Mówiąc ośrodowisku byłej KPP, rzucasz nieuzasadnione oszczerstwa. Ja nie
              nazwałem Cię aszystą ekstermisto póki co, a mam do tego takie samo prawo jak Ty
              mówiąc o KPP. Zrozum wreszciem, że to co nazywasz ochroną Sbecji jest próbą
              zatrzymania procesu dzikiej lustracji i próbą uchronienia Polski przed
              skoncentrowaniem sie na walce politycznej. Teczki nigdy po 1989 roku nie
              służyły niczemu dobremu, jedynie zniszczeniu konkurencji politycznej. Tak więc
              to co nazywasz zdradą, nie jest nią dogmatyku. Chodzi o to, że lustracja w
              sytuacji, gdy fałszowano teczki (a fałszowano, skoro tak jest w przypadku JK) i
              w sytuacji gdy różne rządy miały już dostep do archiwów przez tak długi czas i
              mogły tym manipulować, może być po prostu wielkim wylaniem błota na całe nasze
              życie publiczne. Błota na które nie zasłużyliśmy. Kategorycznie protestuję
              przeciwko innsynuacji, że jak ktoś jest przeciw ludzkości, to wyraża poglądy
              KPP. To spór dwóch wizji Polski. Jednej która uważa, że lustracja przyniesie
              oczyszczenie,a niekiedy uważa po prostu, ze "niech ginie świat byle
              sprawiedliwość zatryumfowała" i drugiej, która uważa, że do sprawiedliwości nie
              dojdzie się za pomocą teczek, że nie rozliczy się wszystkiego, bo nie można, że
              nawet gdyby mozna było, to nie należy tego czynić, bo sprawiedliwość nie jest
              wartością absolutną (w imię lustracyjnej sprawiedliwości, cały naród zajmuje
              się tylko wzajemnym niszczeniem, a nie bieżącymi problemami. Niektórzy nie chcą
              by w imię coraz bardziej abstrakcyjnej sprawiedliwości, zniszczono choćby
              garstkę uczciwych i podważono więzi społeczne, dzięki którym to wszystko trzyma
              się jeszcze kupy.). Spór o lustrację to nie walka uczciwych z agentami, to spór
              o to co dobre dla Polski. Nie godzę się by w tym sporze przerzucano się
              kalumniami. I tyle. A artykuł Ziemkiewicza równie mocno wspiera moje pogledy
              jak twoje. On pisze, że agenci mogli być wszędzie, również pełnic najwyzsze
              funkcje solidarności i opozycji. Tym bardziej więc agentami mogli być zarówno
              Czajkowski jak i Kaczyński. Nie wspominając o tym, że Ziemkiewicz relatywizuje:
              nasi agenci są dobrzy, wrodzy źli. Z pragmatycznego punktu widzenia to jest
              oczywiste. ale niekoniecznie z moralnego. Moralność podobno, twierdzą
              przeciwnicy relatywizmu moralnego, jest uniwersalna jak coś jest złe, to
              zasadniczo jest złe zawsze iwszędzi oraz dla każdego. Ale jesli dla nas żli są
              tylko agenci SB (nawet ideowi), a agenci rządów zachodnich nie to czy nie
              jesteśmy relatywistami. Zlo agenta polega przede wszystkim na zdradzie
              towarzyszy, którzy mu ufają. Jak możemy potępiać agentów jako zdrajców skoro
              innych agentów ze zdrady rozgrzeszamy. Nawet fakt, że że Solidarność nie
              podkładała bomb a IRA tak, nie jest tu wystarczającym wytłumaczeniem.
              • junkier Re: Co z tego że ktoś kiedyś walczył z komuną jak 02.06.06, 12:08
                1.Mówiąc ośrodowisku byłej KPP, rzucasz nieuzasadnione oszczerstwa. Ja nie
                nazwałem Cię aszystą ekstermisto póki co, a mam do tego takie samo prawo jak Ty
                mówiąc o KPP. Zrozum wreszciem, że to co nazywasz ochroną Sbecji jest próbą
                zatrzymania procesu



                >>dzikiej lustracji<<

                Dla mnie ten termin nie istniej, podobnie jak homofobia, ksenofobia czy inne
                bezsensowne słowotwory tworzone umyślnie jako epitety do walki z osobami
                inaczej myślącymi.


                > Teczki nigdy po 1989 roku nie służyły niczemu dobremu, jedynie zniszczeniu
                konkurencji politycznej.

                Nie chodzi o teczki jako takie tylko o lustracje. A ta jest nie tyle potrzebna
                co konieczna. Otworzyc archiwa! Bez tego, jak wczoraj powiedział K. Wyszkowski
                u T. Lisa, , "Czajkowski witałby papieża i przepraszał w imieniu Polaków za
                holokaust", co pozostawiam bez komentarza.


                >Tak więc to co nazywasz zdradą, nie jest nią dogmatyku.

                Zdrada to zdrada, kłamstwo to kłamstwo, relatywizm to relatywizm. "Niech mowa
                wasza będzie TAK TAK NIE NIE", to znasz?


                > wielkim wylaniem błota na całe nasze życie publiczne. Błota na które nie
                zasłużyliśmy.

                Życie publiczne nie jest idyllą. Zresztą to co proponujesz wraz z innymi
                antylustratorami to nie jest "brak błota" tylko pospieszne strzepanie go i
                podmiecenie pod dywan. A to nie jest czystość.


                > W imię lustracyjnej sprawiedliwości, cały naród zajmuje się tylko wzajemnym
                niszczeniem, a nie bieżącymi problemami.

                Nieprawda. Lustratorzy tez musza jesc, spac, zarabiac, etc. Nie sprowadzaj
                wszystkiego do absurdu.


                >podważono więzi społeczne, dzięki którym to wszystko trzyma się jeszcze kupy

                Czy życie w kłamstwie jest utrwalaniem więzi społ?


                Nie godzę się by w tym sporze przerzucano się kalumniami. I tyle.

                A gdy kalumnie w rodzaju "dziki lustrator", "mowa nienawiści", prawicowy
                oszolom" etc. rzucaja ludzie Salonu to na to się zgadzasz?
                • m_16 Re: Co z tego że ktoś kiedyś walczył z komuną jak 02.06.06, 13:35
                  junkier napisał:

                  > 1.Mówiąc ośrodowisku byłej KPP, rzucasz nieuzasadnione oszczerstwa. Ja nie
                  > nazwałem Cię aszystą ekstermisto póki co, a mam do tego takie samo prawo jak
                  Ty
                  >
                  > mówiąc o KPP. Zrozum wreszciem, że to co nazywasz ochroną Sbecji jest próbą
                  > zatrzymania procesu
                  >
                  >
                  >
                  > >>dzikiej lustracji<<
                  >
                  > Dla mnie ten termin nie istniej, podobnie jak homofobia, ksenofobia czy inne
                  > bezsensowne słowotwory tworzone umyślnie jako epitety do walki z osobami
                  > inaczej myślącymi.
                  >
                  >
                  > > Teczki nigdy po 1989 roku nie służyły niczemu dobremu, jedynie zniszczeni
                  > u
                  > konkurencji politycznej.
                  >
                  > Nie chodzi o teczki jako takie tylko o lustracje. A ta jest nie tyle
                  potrzebna
                  > co konieczna. Otworzyc archiwa! Bez tego, jak wczoraj powiedział K.
                  Wyszkowski
                  > u T. Lisa, , "Czajkowski witałby papieża i przepraszał w imieniu Polaków za
                  > holokaust", co pozostawiam bez komentarza.
                  >
                  >
                  > >Tak więc to co nazywasz zdradą, nie jest nią dogmatyku.
                  >
                  > Zdrada to zdrada, kłamstwo to kłamstwo, relatywizm to relatywizm. "Niech mowa
                  > wasza będzie TAK TAK NIE NIE", to znasz?
                  >
                  >
                  > > wielkim wylaniem błota na całe nasze życie publiczne. Błota na które nie
                  > zasłużyliśmy.
                  >
                  > Życie publiczne nie jest idyllą. Zresztą to co proponujesz wraz z innymi
                  > antylustratorami to nie jest "brak błota" tylko pospieszne strzepanie go i
                  > podmiecenie pod dywan. A to nie jest czystość.
                  >
                  >
                  > > W imię lustracyjnej sprawiedliwości, cały naród zajmuje się tylko wzajemn
                  > ym
                  > niszczeniem, a nie bieżącymi problemami.
                  >
                  > Nieprawda. Lustratorzy tez musza jesc, spac, zarabiac, etc. Nie sprowadzaj
                  > wszystkiego do absurdu.
                  >
                  >
                  > >podważono więzi społeczne, dzięki którym to wszystko trzyma się jeszcze ku
                  > py
                  >
                  > Czy życie w kłamstwie jest utrwalaniem więzi społ?
                  >
                  >
                  > Nie godzę się by w tym sporze przerzucano się kalumniami. I tyle.
                  >
                  > A gdy kalumnie w rodzaju "dziki lustrator", "mowa nienawiści", prawicowy
                  > oszolom" etc. rzucaja ludzie Salonu to na to się zgadzasz?

                  Więc po kolei:
                  1. To, że dla ciebie pewne ternminy nie istnieja nie dowodzi jeszcze Twojej
                  racji. dla mnie mogą nie istnieć terminu b.KPP, łże-elity i tym podobne. Ale to
                  prowadzi do dialogu głuchych. Pisałem wcześniej o tobie jako dogmatyku (że nie
                  sposób z Tobą gadać) i czcicielu złotej Kaczusi:). Przynajmniej to pierwsze się
                  tu potwierdza, mówisz bowiem coś takiego: to są moje poglądy a uzasadnia je to,
                  że to są moje poglądy. Też tak mogę. Nie próbujesz wykazać, że pewne okreslenia
                  się do Ciebie nie stosują, lub są błedne, tylko gadsz swoje. dodatkowo jednak
                  wyjezdzając z KPP, zasugerowałeś, że moje poglądy są jakoś zbrodnicze. Ja tego
                  nie uczyniłem I to jest róznica między nami.
                  2. Więc w imię tego by zniszczyć paru "złych" (agentów) godzisz się na ryzyko,
                  że część ludzi zostanie niewinnie oskarzona? Jesli, teczki są dobrze
                  spreparowane, to nie dojdziesz prawdy. Nie odpowiedziałeś co zrobisz z ofiarami
                  lustracji.
                  3. Znam Ewangelię dobrze, tyle że sam opierasz się na artykule Ziemkiewicza,
                  który popada w relatywizm. A pytanie brzmi skąd wiesz, że antylustratorzy
                  wspieraja zdradę. Mają to wypisane na czole?? Ja podałem argumenty, dla czego
                  nie są zdrajcami? ty nie odpowiedziałeś Ad rem. Zdrada jest może zawsze zdradą,
                  ale czy tu była jakaś zdrada. Ja sądzę że nie iargumentuję, ty od argumentacji
                  jesteś jak zwykle zwolniony.
                  3.Odnosnie tego błota, to jeśli teczki są fałszywe to oplutych zostanie pewn
                  ilość sprawiedliwych, często gęsto autorytetów moralnych. Autorytetów
                  prawdziwych, których teczki sfałszowano wpisując do nich brednie. To jest
                  błoto, na które nie zasłużyliśmy. Koszt oplucia jednego uczciwego jest zaś
                  chyba większy niż ujawnienia 10 niegodziwych?
                  4.Jasne, ze lustratorzy muszą coś jeść. A kraj żeby im to zapewnić musi się
                  rozwijać. Co jest trudne, gdy trwa lustracja. Oczywiście Polska przez to sie
                  nie zawali, ale jeśli politycy zajmą się lustracją tym mniejszą uwagę poświęcać
                  będą naszym bieżącym potrzebom i problemom. Jesli klasa polityczna zostanie
                  sparalizowano słusznym czy nieslusznym strachem przed teczkami to jasne, że że
                  odbije się to i na sprawowaniu wladzu i na życiu ekonomicznym kraju.
                  5. Co do tych więzi społecznych, znów jeśli teczki są częściowo fałszywe, to
                  obok chorych więzi zniszczysz i zdrowe. Nawet jesli te pierwsze sa liczniejsze,
                  to i tak straty moga być nie do odrobienia. A w Piśmie pisano też o
                  skrzywdzonych przez grzech: "kto im łzy zwróci". Ponadto prostackie
                  interpretowanie słow :"Prawda was wyzwoli" prowadzi do nikąd. biskup Głódź nie
                  zajrzał do swojej teczki, bo chciał zachować dobre wspomnienie o wszystkich
                  kolegach z dziecinstwa". Należy rozważyć i taką możliwość: tak więzi społeczne
                  są chore, ale są. Jak je zniszczysz to same niekoniecznie odrosną. A niszczy
                  się je w imię byc może, abstrakcyjnej sprawiedliwości.
                  6. Zaś co do kalumni, powtarzam raz jeszcze: Jes róznica pomiędzy
                  okresleniem "prawicowy oszołom" a "były KPP-owiec". Oba są obrazliwe, ale nie
                  ma między nimi porównania. W pierwszym z nich negatywnie wyrazam się o czyjejś
                  inteligencji, w drugim sugeruję, że ktoś popiera zbrodniarzy (a w takim
                  kontekście to słowo jest używane, oczywiście i KPP istnieli może i uczciwi, ale
                  gdy Kaczynski mówi tak oMichniku to sugeruje, jego sojusz ze zbrodniarzami). To
                  niedopuszczalna inwektywa i przekroczenie wszelkich granic. Lewica nie tych
                  granic nie przekracza a prawica tak. Zreszta w naszej dyskusji, ja nie używałem
                  tych określeń. I Last but no least, ta naprawdę zabawne gdy określenie "mowa
                  nienawiści" i "dziki lustrator uważasz, za obrażliwe. Nie wspominając o tych,
                  że ostatniego z nich miałeś podobno nie rozumieć.
            • behemot87 KPP 02.06.06, 12:29
              > Wiadomo, że mam tu na myśli onegdaj bardzo wpływowe, dziś osłabione le wciąż
              > żywe głównie w mediach "środowisko b. KPP".

              Junkier, biedaku zanim coś powtórzysz za swoim nieomylnym i wszechwiedzącym
              prezesiorem sprawdź czy nie popełnia on w swoich tyradach błędów
              merytorycznych. Co oznacza skrót KPP? Wiesz? Otóż Komunistyczna Partia Polski
              (KPP) została ZLIKWIDOWANA na rozkaz Stalina w 1937 roku więc nie wiem jak
              środowisko "b.KPP" może żyć i działac do dzisiaj. Nawet jeśli nie zostaliby
              wymordowani przez sowietów, to dzisiaj by mieli po 90 lat i więcej. Więc nie
              wiem jak tacy "dziadkowie" mogliby mieć jakieś wpływy (zwłaszcza po 45 latach
              Polski Ludowej, w której nawet jeśliby przeżyli nie byłoby im lekko). Czasem
              używaj Junkierku własnej główki a nie tylko "prezesa".
              • junkier srodowisko wywodzace sie z b. KPP 02.06.06, 12:32
                Przeciez J. Kaczynski powiedzial wyraznie "srodowisko WYWODZACE SIE z b. KPP.
                Zanim kogos pouczysz sam sprawdz czy nie popelniasz bledu.
                • behemot87 KPP 02.06.06, 12:34
                  junkier napisał:

                  > Przeciez J. Kaczynski powiedzial wyraznie "srodowisko WYWODZACE SIE z b. KPP.
                  > Zanim kogos pouczysz sam sprawdz czy nie popelniasz bledu.

                  Z tego co mi wiadomo, to większość działaczy KPP została wymordowana, a jeśli
                  nawet nie to trafiła do obozów pracy na Syberii.
                  • behemot87 Re: KPP 02.06.06, 12:36
                    > Z tego co mi wiadomo, to większość działaczy KPP została wymordowana, a jeśli
                    > nawet nie to trafiła do obozów pracy na Syberii.

                    Przepraszam, nie działaczy, a członków kierownictwa
              • rafvonthorn Re: KPP 02.06.06, 12:33
                Jemu chyba chodzi o Konfederację Pracodawców Polskich?
              • likkaon Celowo stosują skrót KPP a nie PZPR 02.06.06, 12:59
                ponieważ zbyt wielu wyborców tej socjalnej partii w rzeczywistości tęskni za
                czasami PRL wielu z nich należało do PZPR to zwyczajny chwyt PR żeby nie
                pozbywać się ważnej częśći elektoratu
                • junkier Nieprawda. PZPR to czerwoni a b. KPP rozowi 02.06.06, 13:02
                  Nieprawda. PZPR to czerwoni a b. KPP rozowi. To podstawowa roznica. Bo hieny i
                  jedni i drudzy.
                  • behemot87 Re: Nieprawda. PZPR to czerwoni a b. KPP rozowi 02.06.06, 13:06
                    Myślałem, że komuniści to czerwoni a nie różowi... A zwłaszcza przedwojenni
                    komuniści.
                    • kiminohikari Re: Nieprawda. PZPR to czerwoni a b. KPP rozowi 02.06.06, 13:10
                      > Myślałem, że komuniści to czerwoni a nie różowi... A zwłaszcza przedwojenni
                      > komuniści.

                      jakie to ma znaczenie...
                      przeciez i uklad, i pzpr, i kpp sa tylko pustymi nazwami,
                      ktore maja tworzyc atmosfere zagrozenia.
                      co innego kaczki moga zaproponowac poza walka z wrogami
                      wolnej (== kaczej) polski?
                • behemot87 Re: Celowo stosują skrót KPP a nie PZPR 02.06.06, 13:05
                  Ale jest to błąd rzeczowy. Ale "jadą w to, bo ciemny lud i tak to kupi". :/ Co
                  za ciemniaki. :/
                  • e-4l Re: Celowo stosują skrót KPP a nie PZPR 02.06.06, 13:18
                    Ten "junker" to mi przypomina "galbę". Podobny typ "rozumowania". Psychol.
            • terence Re: Co z tego że ktoś kiedyś walczył z komuną jak 02.06.06, 13:25
              junkier masz widze bezkrytyczne podejście do wodza...a każdy polityk to świnia
              czarna... myślisz, że Jarek jest bez grzechu, nie skalany przekrętem, no po
              prostu święty sterujacy partia rządzącą z tyłu, troche mniej ślepego oddania a
              więcej krytycyzmu w postępkach wodza...

              I,i,i ja mówię ci, że ci, co władzę mają
              Robią syf i w tym syfie się tarzają
              I mówię ci, że ten, kto ma władzę
              Niech zawsze, zawsze budzi w tobie odrazę
              I ja mówię ci, że ci, co władzę mają
              Robią syf i w tym syfie się tarzają
              I mówię ci, że ten, kto ma władzę
              Niech zawsze, zawsze budzi w tobie odrazę
              Niezależnie kto to będzie
              I niezależnie skąd on będzie...

              "mam dosyć tego miasta, czerwono-czarnej mafii, czy mnie rozumiesz Lolo? czy
              wiesz co mnie trapi?"

            • krychola Re: Co z tego że ktoś kiedyś walczył z komuną jak 02.06.06, 14:34
              junkier napisał:

              > Zrozum, człowieku, co z tego że ktoś kiedyś walczył z komuną jak później
              robił
              > wszystko, żeby skuteczne i moralne rozliczenie komuny udaremnić, żeby
              ochronić
              > PZPR-owskich aparatczyków przed odpowiedzialnością, ba, żeby gloryfikować ich
              > nawet na "ludzi honoru".
              > Wiadomo, że mam tu na myśli onegdaj bardzo wpływowe, dziś osłabione le wciąż
              > żywe głównie w mediach "środowisko b. KPP".
              >
              > I co z tego że J. Kaczyński nie walczył z bronią w ręku, jakie to ma dziś
              > znaczenie? Dziś ważne jest to, że ten mający od wielu już lat jasną,
              niezłomną
              > orientację antykomunistyczną polityk usiłuje skutecznie zniszczyć, co
              wywołuje
              > jak widać wściekły opór, postkomunistyczne układy w polskiej polityce, o
              > których istnieniu prace Komisji ds. Rywina i Orlenu odsłoniły nieco tajemnicy.
              >
              > O innych skutecznych propolskich i paronarodowych inicjatywach J.
              Kaczyńskiego,
              >
              > jak chociażby przeciwstawienie się zgubnemu dla bezpieczeństwa Polaków
              > łagodzeniu prawa karnego tak nachalnie lansowanego przez prawników związanych
              z
              >
              > ideologią Salonu nie wspomnę.
              >
              > Na koniec, polecam lekturę felietonu z Rzeczpospolitej, powinin dac ci cos
              > niecos do myslenia
              > www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060601/publicystyka/publicystyka_a_8.html
              >
              To jeszcze powiesz że stawianie przestepcę do rządu to też jest pro Polskie?
              Albo stwierdzenie że nie ma w Polsce wolnych mediów ? W domysle że wszystkie
              kłamią poza ojcem Rydzykiem. Albo stwierdzenie to że TK źle działa i jak tylko
              on poda swoich sędziów do niego to przejdą wszystkie upragnione przez niego
              reformy?
        • wrojoz Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 11:21
          Nie dam złamanego szeląga za prawdomówność Jarosława Kaczyńskiego.
        • kiminohikari he he he he he he he 02.06.06, 12:05
          junkier...
          wy obudzcie sie...
          zyjecie w abstrakcyjnym wymiarze...
        • szatan33 Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 13:16
          W imię racji stanu przenieść stolicę do Watykanu.
        • krychola Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 14:27
          Oczywiscie swojej racji stanu!
      • wodzo77 Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 10:09
        Masz całkowitą rację.I najgorsze, do czego się nie dotkną to spie...ą.
        • wrojoz Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 11:22
          Kłamca, kłamca, kłamca, i to nie tylko w sprawie teczki.
      • bikeman Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 10:10
        > robią to w sposób prymitywny i niekompetentny, taki
        > dla "ciemnego narodu". Zadnej klasy, nic. SLD przy nich to jak dżentelmen
        > włamywacz przy kibolu z bejsbolem...

        świetnie to ująłeś. nic dodać nic ująć.
    • galba Wychodzi ohyda Rokity i Wałęsy 02.06.06, 10:10
      Lesiak działał na zlecenie ówczesnych rządców - Wałęsa był wtedy preziem a Jan
      Maria superpremierem.
      • wojtek45-1 Re: Wychodzi ohyda Rokity i Wałęsy 02.06.06, 10:17
        Na to czekałem!!
        Przeciez to oczywiste , że to Platforama.
        Kto iny by tak mógł.

        Niech Zyje jarosław Prawy i sprawiedliwy, samo Dobro.
        Amen.
      • rom48 GALBA co za bzdury piszesz. Lesiak powiedzial, 02.06.06, 10:26
        ze w teczce Jarka nic nie bylo i to go najbardziej boli bo znaczy, ze byl nikim
      • wasyyl galba - jakieś kompleksy? 02.06.06, 11:46
        co ty byś biedaku zrobił bez po i gw?
        zapewne rano gdy pada narzekasz - o, k... znowu leje przez po i wyborczą?
      • 123zly Re: Wychodzi ohyda Rokity i Wałęsy 02.06.06, 11:49
        galba napisał:

        > Lesiak działał na zlecenie ówczesnych rządców - Wałęsa był wtedy preziem a Jan
        > Maria superpremierem.

        jak opowiadasz takie bajki to lepiej oglądaj Bolka i Lolka
      • bloody_rabbit Re: Wychodzi ohyda Rokity i Wałęsy 02.06.06, 12:11
        Albo fałsz Kaczyńskiego... ale nie, bo dla ciebie i innych pismanów świętość
        Kaczyńskiego jest aksjomatem.
    • ryssio Jest takie powiedzenie "na złodzieju czapka gore" 02.06.06, 10:11
      Nie wiem, czy Kaczyński jest niewinny jak niemowlę czy nie, ale aroganckie
      deprecjonowanie zawartości teczki, gdy na takiej samej podstawie rzuca się
      oskarżenia na prawo i lewo, każe się co najmniej zastanowić.
      • wrojoz Re: Jest takie powiedzenie "na złodzieju czapka g 02.06.06, 11:25
        Na Kaczyńskim gore juz dawno. Dlaczego Polacy pozwalają tak długo się mamić.?
        • e-4l Re: Jest takie powiedzenie "na złodzieju czapka g 02.06.06, 13:24
          Wybraliście paranoika na prezia to się męczcie. On nie winien swojej przypadłości.
    • momy Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 10:12
      Bo jak prezes mówi, że jest uczciwym patriotą, to mówi. A jak Tusk albo Rokita
      mówią że są uczciwymi patriotami to łżą.
    • wojtek45-1 Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 10:14
      Niech Zyje jarosław Prawy i sprawiedliwy, samo Dobro.
      Amen.
      On to ma na tasmie!!!
      Juz któryś z kolei identyczny POST
      • junkier Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 10:22
        Wkleilem w dwa miejsca, bo w obydwu pasuje.

        Poza tym zauwaz, ze obydwa artykuly sa omowieniem jednego wywiadu J.
        Kaczynskiego dla 1 PRadia. Do odsluchania tutaj:
        www.polskieradio.pl/jedynka/news.aspx?iID=6357&c=2
        • tles01 junkier, jak byś nie kręcił--du.a z tyłu! 02.06.06, 10:35
    • laseczka.galby Czyzby "klamstwa" dotyczyly akcji "Hiacynt"? 02.06.06, 10:16

      • betasz Re: Czyzby "klamstwa" dotyczyly akcji "Hiacynt"? 02.06.06, 11:24
        Sygnaturka cudo! Pozdrawiam.
    • kwiecien45 Skoro fałszował mu teczkę to mogli i księdzu 02.06.06, 10:17
      i każdemu innemu człowiekowi.
      Dlaczego inni nie mają prawa do sądu a ma go Jarosław Kaczyński?
      Niech opubliują jego teczkę a jak poczuje się jej zawartością skrzywdzony to
      niech zwróci się do sądu powszechnego aby mógł się oczyścić.
      Dlaczego Jarosław Kaczyński jest na innych prawach niż np. ksiądz czy szary
      Polak?
      Jarosław Kaczyński jest bardzo wyrozumiały dla siebie a zupełnie niewyrozumiały
      dla innych.
      Jakim prawem z urzedu zajmuje się jego teczką prokuratura?
      • wojtek45-1 Re: Skoro fałszował mu teczkę to mogli i księdzu 02.06.06, 10:21
        głupie pytania.
        Niech Zyje jarosław Prawy i sprawiedliwy, samo Dobro.
        Amen.
      • hiki6 wiem co jest w teczce! 02.06.06, 10:21
        • hiki6 wiem co jest w teczce! zdjecie jego 2 cm ptaszka 02.06.06, 10:22
    • meritum3 Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 10:24
      Kolesie czyszczą teczuszkę kaczorka - ale smórd i tak zostaje
    • szasza7 Trzeba wodza a nie osła. 02.06.06, 10:25
      Tak w czasie śp.Gierka mówiło się powszechnie na jego hasło-Zeby Polska rosła w
      siłę a ludziom żyło się dostatnio-.Tak trzeba dziś przed zjazdem kaczoidów
      powtórzyć-Zeby Polska w siłę rosła,trzeba w o d z a a nie osła.Kaczemu
      wodzowi sfałszowali teczkę a jego kaczemu bratu już nie sfałszowali.Dziwni ci
      fałszerze.Kaczoidy chcą zrobić swój zjazd z wielką pompą podobnie jak kiedyś
      gierkowcy.Wtedy mówiło się- o Boże,co plenum to gorzej-.I jak tu nie wierzyć,że
      historia lubi się powtarzać.Epoka śp.Gierka minęła,epoka kacza minie jeszcze
      szybciej.
    • tles01 pierwszy wypadek w IVRP, teczka sfałszowana,a nikt 02.06.06, 10:30
      jej nie widział!...może by tak pokazać?.. JKaczyński, to polityczne
      ZERO!...gdyby takie postępowanie ujawniono wobec kogoś z PO, to JKaczyński
      darłby gębe na cały świat!...mały zakłamany ćwok!
    • konikoni Niech wszyscy starzy pozdychaja 02.06.06, 10:34
      a na wybieralne stanowiska powinny byc wybierani najwyzej 30-latkowie moze sie
      w koncu skonczy ten cyrk z teczkami i odczynianiem komucha (dziecia z
      przedszkoli chyba nie zakładano ?)

      Co ten kurdupel wyprawia robi jakas afere i aure tajemniczosci zamiast od razu
      upuplicznic swoja "teczke" no chyba ze potrzebuje czasu aby dorzucic pare
      kartek ktore beda pozniej "sfałszowane"
      • ecco1234 Re: Niech wszyscy starzy pozdychaja 02.06.06, 10:45
        konikoni napisał:

        > a na wybieralne stanowiska powinny byc wybierani najwyzej 30-latkowie moze
        > sie w koncu skonczy ten cyrk z teczkami i odczynianiem komucha (dziecia z
        > przedszkoli chyba nie zakładano ?)

        A Młodzież Wszechpolska? Problem jest zdaje się poważniejszy. "Genetyczny
        patriotyzm" przechodzi z pokolenia na pokolenie.
      • cics Re: Niech wszyscy starzy pozdychaja 02.06.06, 11:34
        konikoni napisał:
        > a na wybieralne stanowiska powinny byc wybierani najwyzej 30-latkowie moze
        sie w koncu skonczy ten cyrk z teczkami ..............

        30-latkowie mogli mieć dziadka w Wehrmahcie,tatusia w LWP i mamusię w komitecie
        centralnym PZPR.
        To sprawdzanie też już się zaczęło,a określenia "genetyczny patriotyzm"
        i "lumpenelity z KPP" pochodzą z tej samej półki.
        Jak się nie ma pomysłu na rządzenie,trzeba robić igrzyska, a nuż ciemny lud nie
        zauważy.
      • gromek1 Re: Niech wszyscy starzy pozdychaja 02.06.06, 11:36
        Nie bój nic. Kurski Ci wyciągnie pradziadka z Czerezwyczajki albo Gestapo.
    • jacek230 Fałszywe dokumenty sa tez zapewne w teczce dotycza 02.06.06, 10:36
      cej powstania Samoobrony. Moze warto i to sledztwo doprowadzic do konca??
      Balaha, ha, ha!!!! Ale cyrk. IV RP to cyrk teczek!!!!
    • sclavus Rumsfeld(?) o Kaczorach.... 02.06.06, 10:36
      ... najlepiej rzecz całą(!!) ujął:
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1634250,61346,2434962.html?x=9
    • peter1 Podobno brat, gdy był szefem u Wałęsy 02.06.06, 10:38
      U Wałęsy brat był szefem Biura Bezpeczeństwa Narodowego i podobno wtedy sobie grzebali w teczkach.
    • grali1 Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 10:39
      Odpowiedź pewnie już znamy - winna Platforma. Oj biedni, biedni, błędni i
      obłędni.
    • duckkiller Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 10:39
      Bardzo logiczny wywód junkier. Kaczyński bronił patriotyzmu, stąd jest poza
      wszelkim podejrzeniem. W koncu to genetyczny patriota z dziada pradziada, a
      plotka głosi, że szlachetny ród Kaczyńskich już od Piasta Kołodzieja pochodzi.
      Dziwi mnie jak możesz rzucać tak podłe oksarżenia pod adresem ks. Czajkowskiego.
      Widziałeś jego teczkę? Jesteś historykiem? Masz jakąkolwiek wiedzę na temat
      działań ubecji? Skoro teczka Kaczyńskiego jest sfałszowana to ks. Czajkowskiego,
      ks. Malińskiego, o. Hejmy, Oleksego i wielu innych osób może też? Nie przyszło
      Ci to do Twojej światłej prawicowej głowy? Typowa mentalność Kalego!
      • junkier Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 10:47
        Czytałem wszystkie materiały temat Czajkowskiego publikowane m. in. przez Zycie
        Warszawy, Dziennik Polska Europa Swiat oraz portal antysocjalistyczne Mazowsze
        mazowsze.kraj.com.pl/index.shtml
        Poza tym, czytałem wcześniejsze wypowiedzi i śledziłem działalność, którą już
        post factum Prymas Glemp określił jako "budzącą nierzadko zdumienie". Mam
        nadzieję że rozumiesz, co ten eufemizm oznacza.

        Jednym słowem: kapuś i zdrajca, judaistyczny agent w łonie Kościoła
        Katolickiego. Dziwi tylko że tak długo był tolerowany.
        • duckkiller Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 10:52
          Ja się pytałem, czy czytałeś teczkę, a nie materiały prasowe pochodzące ze
          źródeł o dość niskiej wartości. No cóż, ale Tobą nie kieruje chęć poznania
          prawdy, Twoje intencje widać w ostatnim zdaniu. Jako dobry Polak-Katolik tropisz
          spisek judeo-komunistyczno-masońsko-cyklistyczny. Powodzenia!
          • junkier Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 11:11
            Jesli nie potrafisz skojarzyc antykatolickich wypowiedzi Czajkowskiego i iego
            wywrotowej dzialalnosci Z AGENTURALNA przeszloscia to ublizasz inteligencji
            swojej, nie mojej.
            • duckkiller Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 11:20
              W opinii takiego dobrego prawicowca jak Ty, wszystko co nie jest zgodne z linią
              kaczyńskich i rydzyka jest antypolskie, antykatolickie, antynarodowe i w ogóle
              stoi za tym układ, czworokąt, salon, warszawka, pederaści, pedofile, Żydzi
              (sorry, powinienem powiedzieć "Judejczycy", żebyś zrozumiał), Zachód, komuna
              etc. A jeśli mowa o ubliżaniu inteligencji, to moją obraża z Twój prymitywny
              antysemityzm. Skąd ta Twoja troska o Kościół, skoro samą swoją postawą przeczysz
              wartościom chrześcijańskim.
              • junkier Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 11:31
                > A jeśli mowa o ubliżaniu inteligencji, to moją obraża z Twój prymitywny
                > antysemityzm.


                Taaak. POwiedzenie prawdy, tzn. ze Czajkowski reprezentowal strone
                judaistyczna, to antysemityzm. Przyjmij do wiadomosci ze 1) mnei te salonowe
                etykietki nie obchodza, 2) interes katolicyzmu nie jest tozsamy z interesem
                judaizmu. Jesli tego nie rozumiesz to niechze sie powtorze, ublizasz
                inteligencji swojej, nie mojej.


                > Skąd ta Twoja troska o Kościół, skoro samą swoją postawą przeczysz
                > wartościom chrześcijańskim.

                Nie przecze. To zreszta subiektywna ocena. Wszyscy zostaniemy rozliczeni i
                kazdy bedzie sie tlumaczyl z wlasnych win.
                • duckkiller Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 11:41
                  Człowieku, Ty jesteś całkowicie oderwany od rzeczywistości. Rydzykowe radyjo
                  zupełnie wyprało Ci mózg, pozbawiło zdolności samodzielnego myślenia. Ty z
                  żelazną konsekwencją powtarzasz pojawiające się tam antysemickie hasła,
                  paszkwile, ziejesz nienawiścią rasową i klasową lepiej niż niejeden lektor tej
                  jedynie słusznej stacji. Piszesz niżej o tym, że Kaczynski się przedsiwstawiał
                  TKM. Przecież to on jest nie tylko twórcą tego pojęcia, ale też i jego
                  najwybitniejszym realizatorem. Obsadzanie swoimi spółek skarbu państwa,
                  zwolnienia przesyłane nocą faxem, niszczenie Służby Cywilnej, opluwanie i
                  szkalowanie TK, pomaganie kolesiom partyjnym w ZNTK. Przecież to czysty TKM. Za
                  SLD było już lepiej. Nikt tak nie zawłaszcza panstwa jak Kaczyński. Zacznij sie
                  interesować bieżącymi wydarzeniami, zacznij mysleć samodzielnie, przestań
                  słuchać RM, bo zamiast szarych komórek masz teraz moherowe.
                  • junkier Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 11:54
                    Widzisz jakie poprawne politycznie bzdury opowiadasz? Ja w ogóle nie słucham
                    RM, aczkolwiek przeciwstawiam się próbom zamknięcia tej stacji postulowanej
                    przez ex-bojówkarza wywrotowego Bundu, Mr Edelmana.


                    >>>Piszesz niżej o tym, że Kaczynski się przedsiwstawiał TKM. Przecież to on
                    jest nie tylko twórcą tego pojęcia, ale też i jego najwybitniejszym
                    realizatorem. Obsadzanie swoimi spółek skarbu państwa,
                    zwolnienia przesyłane nocą faxem<<<<

                    Jakbyś miał odrobinę pojęcia o chorym prawie pracy wiedziałbyś że
                    niezapowiedziane zwolnienie to jedyny skuteczny środek aby dany delikwent nie
                    uciekł na zwolnienie.


                    > niszczenie Służby Cywilnej
                    To fikcja w Polsce.


                    > opluwanie i szkalowanie TK
                    TK sam się opluł wyrokami ws. korporacji prawniczych, abonamentu RTV czy karty
                    pojazdu.


                    > pomaganie kolesiom partyjnym w ZNTK.

                    Nie jest to zbyt mądre, ale nie chodzi o kasę do kieszeni tylko o miejsca pracy.
                    I to jest zasadnicza różnica, i dlatego ten tekst <<SLD było już lepiej>> jest
                    kłamstwem zwyczajnym. Przypomnij sobie np. prywatyzację PHS czy aferę osocza i
                    zrozumiesz w gdzie tkwi różnica.
                    • duckkiller Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 12:08
                      Ja opowiadam bzdury? Przecież to Ty nie potrafisz opanować swojego jadowitego
                      antysemityzmu i w podły sposób obrażasz polskiego bohatera, Pana Marka Edelmana.
                      Piszesz coś o Polsce, o patriotyzmie, a na każdym kroku wychodzi, że o historii
                      swojego kraju nie masz bladego pojęcia. Przeczytałeś pewnie parę broszurek
                      wydawanych przez bubla, kupiłes kilka książeczek w księgarni antyk i wydaje Ci
                      się, żeś znawca historii. Twoje wypowiedzi temu przeczą. Może nie trzeba było
                      edukacji kończyć na podstawówce, to byś coś rozumiał z otaczającego Cię swiata.
                      A propos TK, czy opluwaniem samego siebie jest stanie na straży Konstytucji? Czy
                      obrona porządku prawnego przed nieukami z pisu, którzy na kolanie w restauracji
                      sejmowej piszą ustawy to kompromitacja TK? Twój ukochany pis robi jak dotąd
                      niewiele. Zero waznych ustaw gospodarczych, cała działalność legislacyjna partii
                      kaczyńskich koncentruje się na zawłaszczaniu panstwa. A skoro robią to na
                      akord, to nie dziwne, że wychodzą im same buble (a Ty te buble lubisz, przyznaj
                      się).
                      • junkier Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 12:28
                        Widze ze poza karczemnymi insynuacjami na niewiele mozesz sie zdobuyc dlatego
                        pora konczyc dyskusje. Zycze dalszego owocnego glosowania na SLD.


                        Co do Mr Edelmana, to ja nikogo nie szkaluje tylko przytaczam fakty. A Mr
                        Edelman sam przyznal ze dzialal w wywrotowej organizacji i ze uczestniczyl w
                        zamordowaniu zyda z getta, ktory nie chcial przekazac im pieniedzy. Innemu
                        porwali syna. Sam to przyznal. Artykul ukazal sie ok. 1,5 m-ca temu w Naszym
                        Dzianniku, oczywiscie zadne z politycznie poprawnych, wytresowanych mediow go
                        nie przedrukowalo, jedynie w "Glosie" i "Najwyzszym Czasie" ukazaly sie skroty.
                        Dla ciebie moze lewicowi wywrotowcy sa "polskimi bohaterami", dla mnie nie. Gdy
                        walczy brunatna ekstrema z czerwona normalny czlowiek stoi z boku i patrzy aby
                        zaden z wrogow go podstepnie lub przypadkiem nie ugodzil.
                        • duckkiller Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 12:41
                          Tak, dla mnie tacy "lewicowi wywrotowcy" jak Edelman są polskimi BOHATERAMI.
                          Życzę Polsce jak najwięcej tak wybitnych ludzi. Dziś, poza nielicznymi
                          wyjątkami, ze świecą można by ich szukać.
                          Czy dla Ciebie obrona dobrego imienia szlachetnych ludzi to "karczemne
                          insynuacje"? Powinieneś wiedzieć, że nie. Przecież sam jesteś mistrzem w
                          insynuowaniu. Ale nie dziwię Ci się, skoro czytasz "Nasz Dziennik". Widzę, że
                          nie przeszkadza Ci jego antysemityzm, treści nijak nie mieszczące się w nauce
                          Kościoła. Dla Ciebie Edelman nie jest wzorcem. Kto nim jest w takim razie?
                          Antysemita Wierzejski? Skazaniec, podwójny dr honoris causa Lepper,? Rydzyk,
                          który za bezprawnie wyłudzone pieniądze od biednych starszych ludzi buduje swoje
                          imperium nienawiści. Współczuję Ci...
                          • junkier Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 12:54
                            "Pan Edelman, dzialacz Unii Wolnosci, nie jest osoba nie podlegajaca krytyce".

                            cytat z W. Wierzejskiego.

                            Radze to zapamietac.
                            • behemot87 Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 12:56
                              "Pan J.Kaczyński, działacz P(otworów)iS(półki), nie jest osobą nie podlegającą
                              krytyce".

                              Cytat z behemota.

                              Radzę to zapamiętać.
                            • kiminohikari who the fuck is w. wierzejski? 02.06.06, 12:58
                              ales se znalazl autorytet junkier...
                              gratulacje...

                              -------------------------------------
                              KPP
                              to ja!!!
                              • junkier Fakt ze podzielam czyjs poglad nie oznacza 02.06.06, 13:05
                                Fakt ze podzielam czyjs poglad nie oznacza automatycznie ze osoba poglad ten
                                wyglaszajaca staje sie dla mnie automatycznie autorytetem.

                                Chociaz nie przecze, determinacja z jaka pos. Wierzejski przeciwstawia sie
                                deprawacji i gloszeniu rozkladowych i niebezpiecznych spolecznie hasel moze
                                imponowac.
                                • behemot87 Re: Fakt ze podzielam czyjs poglad nie oznacza 02.06.06, 13:07
                                  "Pan J.Kaczyński, działacz P(otworów)iS(półki), nie jest osobą nie podlegającą
                                  krytyce".

                                  Cytat z behemota.

                                  Radzę to zapamiętać.
                              • duckkiller Re: who the fuck is w. wierzejski? 02.06.06, 13:06
                                Przynajmniej Junker nie wymigał się od odpowiedzi i wskazał już swój autorytet.
                                Można mu pozazdrościć. Pytanie, czy Pan Wierzejski nie wyrzuci go z Młodzieży
                                Wszechpolskiej za to, że czyta "Wyborczą".
                                • junkier Re: 02.06.06, 13:11
                                  Napisalem juz ze posuwasz sie do zwyklego kalumniarstwa bo brakuje argumentow.
                                  W. Wierzejski nie jest wladny wyrzucic mnie z MW bo do tej organizacji nie
                                  naleze, chociaz doceniam korzysci spoleczne i narodowe z jej istnienia.
                                  • lukasito Re: 02.06.06, 13:43
                                    zdefiniuj "korzyści narodowe z MW":))
                                    • junkier Re: 02.06.06, 13:46
                                      propaguja zapomniane nieco poglady narodowe, ktore omal nie zginely pod zalewem
                                      lewicowych oszolomskich bredni.
                                      • lukasito Re: 02.06.06, 13:50
                                        junkier napisał:

                                        > propaguja zapomniane nieco poglady narodowe
                                        Jakie? Polska dla Polaków? Kobiety do garów? Awantury uliczne? Jeśli takie z
                                        tego korzyści dla Narodu, to czemu większość Narodu tego nie chce?
                                        Uważasz, że Naród głupi?
                                        A kto twoim zdaniem jest członkiem Narodu?
                                        • kiminohikari Re: 02.06.06, 13:57
                                          > Jakie? Polska dla Polaków? Kobiety do garów? Awantury uliczne?

                                          zapomniales o czyms (choc podpada pod polske dla polakow) :
                                          - zydzi na madagskar

                                          > czemu większość Narodu tego nie chce?

                                          narod jeszcze nie wie, czego naprawde chce...
                                          przeciez byl od 1945 roku otumaniany przez kpp i uklad

                                          > Uważasz, że Naród głupi?

                                          przynajmniej w granicach 30% tak (poparcie dla pisu)

                                          > A kto twoim zdaniem jest członkiem Narodu?

                                          ten kto nie jest wrogiem jarka... tak sadze...
                                          • lukasito Re: 02.06.06, 14:01
                                            hihu;) Zostaje 10%;) Nie jestem pewien tylko, czy można to nazwać Narodem
                                            Polskim:)) To raczej jakaś dziwna grupa polityczno-religijna;) Nie chcą miec
                                            nic wspólnego z Kościołem katolickim, nie szanują Konstytucji i prawa, łamią
                                            prawa obywatelskie... czy to nie są przypadkiem, no ci, analchiści?
                                    • kiminohikari Re: 02.06.06, 13:48
                                      > zdefiniuj "korzyści narodowe z MW":))

                                      obawiam sie, ze my (uklad, kpp, pzpr, pogrobowce)
                                      nie bedziemy wstanie tak nierealnej rzeczy zrozumiec

                                      -------------------------------------
                                      KPP
                                      to ja!!!
                                      • lukasito Re: 02.06.06, 13:51
                                        Ja naprawdę chcę zrozumieć:)))
                                • kiminohikari Re: who the fuck is w. wierzejski? 02.06.06, 13:17
                                  > Można mu pozazdrościć.

                                  watpie, aby bylo czego...

                                  > Pytanie, czy Pan Wierzejski nie wyrzuci go z Młodzieży
                                  > Wszechpolskiej za to, że czyta "Wyborczą".

                                  junkier jest na misji bojowej...
                                  pierwsza linia frontu...
                                  daje odpor ukladowi, b.kpp, b.pzpr...
                                  nalezy tez wspomniec rozowe i czerwone zmije i pajaki,
                                  agentury, lezby, pedzie, zydow, cyklistow itd. itp.

                                  ...a ze pisze bzdury... wierzejski i tak to kupi
                                  (szczegolnie, ze byl cytowany)

                                • lukasito wyrzuci go za to,że czyta:)) 02.06.06, 13:42
                                  duckkiller napisała:

                                  > Przynajmniej Junker nie wymigał się od odpowiedzi i wskazał już swój
                                  autorytet.
                                  > Można mu pozazdrościć. Pytanie, czy Pan Wierzejski nie wyrzuci go z Młodzieży
                                  > Wszechpolskiej za to, że czyta "Wyborczą".

                                  W MW obowiązuje przekaz oralny:))
                              • lukasito Re: who the fuck is w. wierzejski? 02.06.06, 13:31
                                Chyba powinno być: who's fuck is w. wierzejski?

                                He's romek's fuck:))
                            • lwowiak5 Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 13:21
                              junkier;wyrażnie widać że ty i ten cały Wierzejski jesteście psim
                              gównem,spływaj gnoju bo tego nie można czytać,kto ci dupku wyprał mózg,ty
                              jesteś czystym obłąkanym bolszewikiem.
                • gromek1 Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 11:48
                  A przyszło Ci kiedyś do głowy, że interes katolicyzmu nie jest tożsamy z
                  interesem Polski? Ciekawy jestem jak byś postąpił gdyby wystąpił konflikt
                  interesów jak na przykład w okresie II wojny, czy wcześniej w czasach rozbiorowych.
        • m_16 Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 11:06
          junkier napisał:

          > Czytałem wszystkie materiały temat Czajkowskiego publikowane m. in. przez
          Zycie
          >
          > Warszawy, Dziennik Polska Europa Swiat oraz portal antysocjalistyczne
          Mazowsze
          > mazowsze.kraj.com.pl/index.shtml
          > Poza tym, czytałem wcześniejsze wypowiedzi i śledziłem działalność, którą już
          > post factum Prymas Glemp określił jako "budzącą nierzadko zdumienie". Mam
          > nadzieję że rozumiesz, co ten eufemizm oznacza.
          >
          > Jednym słowem: kapuś i zdrajca, judaistyczny agent w łonie Kościoła
          > Katolickiego. Dziwi tylko że tak długo był tolerowany.

          Nie ośmieszaj się ekstremisto, Jak z faktu, że przeczytałeś coś w paru gazetach
          i śledziłeś jego działalnoś polityczną, ma wynikać, że był kapusiem, to chyba
          wolno mi nazwać agentem Kaczyńskiego, którego działalność też śledzę i o którym
          wiele przeczytałem złego.

          A mówiąc serio, podaj mi dowody, na jego szpiegowską działalność. dowody w
          postaci faktów. Podstawowy zarzut przeciwko Tobie, mylisz fakty z opniami! To
          że ktoś nawet ty twierdzi że pewna działanośc jest zła, pewne poglądy
          polityczne złe, z tego nie wynika to, że ten ktoś jest agentem. Trzeba
          udowodnić po pierwsze ich obiektywna szkodliwość, po drugie udowodnić ich
          agenturalność. Nie zrobiłeś ani jednego ani drugiego. Zachowujesz się jak
          czteroletnie dziecko, gdy nie lubisz kogoś za poglądy i działalność, nazywasz
          go łajdakiem i agentem. Czysty infantylizm. Nie bądź śmieszny.
          • junkier Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 11:14
            Czysty infantylizm to to co piszesz. Normalni ludzie z faktami nie dyskutuja. A
            faktem jest ze facet kapowal przez prawie 30, w tym donosil na ks. Jerzego.

            Aytentycznosc pracy dr Witkowskiego potwierdzil historyk z IPN dr Jan Zaryn

            Ale rozumiem ze tym, ktorzy maja klopoty z samodzielnym mysleniem i kojarzeniem
            faktow trudno uwierzyc w cos, czego nie podały na tacy jako prawdę objawioną
            media Salonu.
            • m_16 Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 11:56
              junkier napisał:

              > Czysty infantylizm to to co piszesz. Normalni ludzie z faktami nie dyskutuja.
              A
              >
              > faktem jest ze facet kapowal przez prawie 30, w tym donosil na ks. Jerzego.
              >
              > Aytentycznosc pracy dr Witkowskiego potwierdzil historyk z IPN dr Jan Zaryn
              >
              > Ale rozumiem ze tym, ktorzy maja klopoty z samodzielnym mysleniem i
              kojarzeniem
              >
              > faktow trudno uwierzyc w cos, czego nie podały na tacy jako prawdę objawioną
              > media Salonu.

              Nie potwierdził w 100%, dopuścił możliwość fałszerstwa, choć uznał to za mało
              prawdopodobne.Poczekam na orzeczenie zespołu badającego tę sprawę. Powtarzam
              skoro, teczka Kaczyńskiego zostala sfałszowana czemu Czajkowskiego nie mogła?
              Na podstawie jakich kryteriów dokonuje się tego orzeczenia?? Są fałszerstwa
              trudne do ujawnienia. Nie ma więc podstaw zbyt wcześnie ferować wyroków.
        • gromek1 Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 11:45
          Osobiście mam w d...e ilu było szpicli w Kościele. To jasne, że SB ich w
          Komitetach Partii nie umieszczało (to znaczy nie tylu) bo nie miało takiej
          potrzeby. Statystycznie w kilkudziesięciotysięcznej populacji musi się znaleźć
          jakaś liczba s..nów, pedofilów, złodziei, dziwkarzy etc.
          Śmieszne jest tylko, że zamiast przejść nad tym do porządku dziennego broni się
          na potrzeby ciemnego ludu mitu o nieskazitelności korporacji.
          Czyszczenie teczki JK to też takie działanie na zasadzie: odsiejmy to co
          sfałszowane(?) bo ciemny lud uwierzy i straci wiarę w wielkiego Wodza.
    • slawekkra Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 10:42
      junkier napisał:

      > J. Kaczyński nie może być stawiany na równi z kapusiami, których w Kościele
      > niestety było całkiem niemało, nie rozumiesz tego?
      >
      > Jak można porównywać niesłychanie szkodliwego "agenta wpływu" Czajkowskiego,
      > który cały czas wysuwał brudne insynuacje pod adresem Kościoła i polskiej
      > tradycji, z J. Kaczyńskim, który polskiego patriotyzmu i polskiej tradycji
      > zawsze bronił, niech wspomnę tylko znakomite przemówienie sejmowe w trakcie
      > debaty o ludobójstwie Polaków na Wołyniu??
      >
      > Za uczciwością Kaczyńskiego świadczy nie tylko stałość antykomunistycznych
      > poglądów, ale także piętno prawdy wewnętrznej inwigilowanego nie tylko w
      > czasie PRL, ale także przez służby "wolnej" III RP.
      >
      > Prawdy nie da się zakłamać, z białego zrobić czarne też nie.

      Co rozumiesz przez "piętno prawdy wewnętrznej". To jakiś stygmat?
      • junkier Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 10:48
        > Co rozumiesz przez "piętno prawdy wewnętrznej". To jakiś stygmat?

        Jesli znasz znaczenie slow wiesz o co chodzi.
        • rafvonthorn Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 10:52
          Największy bełkot może składać się z normalnych słów.
        • m_16 Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 11:17
          junkier napisał:

          > > Co rozumiesz przez "piętno prawdy wewnętrznej". To jakiś stygmat?
          >
          > Jesli znasz znaczenie slow wiesz o co chodzi.

          Nie no to nie mieści się w pale. Przecież Ty jesteś sekciarzem. O prawości
          Kaczki ma świadczyc jedo "wewnetrzne dobro", czyli zapewne to jakość, której
          same zmysły nie uchwycą, o ile dusza sie nie otworzy na światło moralnej
          prawości. Nie no to jest śmieszne. Śmieszne, bo tak mógłby modlić się mistyk,
          do swego Boga w niebiesiech, ale gdy modli się tak człowiek do człowieka to
          jest to po proostu żałosne, lub straszne. Nie ma ludzi bezwarunkowo
          napiętnowanych dobrem, a wkazdym razie nie ma takich o których dobru nie
          moznaby dyskutować. Nawet w takim dogmatycznym żywiole jak religia, wyniesienie
          na ołtarze poprzedza dysputa oświętości wśród badaczy. Ty robisz z Kaczki
          świetego tej demokracji,, choć wielu ma o nim zdanie dokładnie przeciwne, jego
          zachowania wobec ludzi pozostają kontrowersyjne, jego poglądyt ekstremistyczne.
          Nie masz podstaw by to czynić ,nawet takich, że wszyscy krzyczą "santo subito"
          (bo oczywiście nie krzyczą). Jesli więc to czynisz, to znaczy tyle, że
          wzniosłeś sobie swojego prywatnego złotego cielca ioddajesz mu cześć. Religijna
          idolatria w polityce. I Ty chcesz byśmy poważnie z tobą dyskutowali??
          • junkier Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 11:27
            Ale żeś pojechał. Proponuję łyk Muszynianki dla ochłody.

            Nie uprawiam żadnej idolatrii i w ogóle nie zamierzam się tłumaczyć z tych
            zarzutów bo są po prostu bzdurne.

            A fakty są takie, że Kaczyński nie jest żadnym karierowiczem, jest wierny swoim
            zasadom stąd moje słowa o "piętnie prawdy wewnętrznej".

            Gdyby było inaczej to czyż nie przłączyłby się do radosnej twórczości
            zwycięskiego AWS-u w 2001 r? Nie, był jego pierwszym krytykiem ze słynnym
            hasłem TKM. Gdy przyjechał w 1997 lub 1998 r., dokładnej daty nie pamiętam, do
            Zielonej Góry, lokalny szef ZChN Kazimierz Marcinkiewicz odmówił z nim
            spotkania mówiąc swemu współpracownikowi: "Szkoda czasu na spotkania z
            przegranymi, proszę to sobie zapamiętać".

            Czy przez te lata zmienił swoje poglądy? Nie, przez cały czas konsekwentnie
            propagował zwalczanie postkomuny, ostre kary dla przestępców, walkę z
            łapownictwem, twarde stawianie spraw na forum UE, szacunek dla narodowo-
            katolickiej tradycji.

            Czy przez te lata, gdy wydawało się że jest politycznym trupem koniunkturalnie
            zmianił poglądy? Nie, po trzykroć NIE. To rzeczywistość w Polsce uległa takiemu
            zeszmaceniu za rządów pseudoprawicy AWS i jawnej postkomuny SLD, że nagle
            wyborcy masowo zwrócili się ku jego poglądom. A do częśc wydawałoby się
            myślących komentatorów ta prosta prawda wydaje się nie dociera.
            • m_16 Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 12:55

              1. Uprawiasz idolatrię, co było widać po sposobie w jaki pisałeś. Wyrażałeś
              pewne opinie wartościujące JK ale nie podając za bardzo argumentów. Wyrażałeś
              się tak jakby atak na Jk był atakiem na jakiś ogólnie poważany autorytet, w
              rodzaju papieża, co jest gruba przesadą. Na szczęście teraz jest nieco lepiej,
              a więc:
              2.Skąd wiesz, że jego nonkonformizm miał swoje źródło w sile charakteru. Nie
              przyłączył się do AWS niekoniecznie dlatego, że on nie chciał, może też
              dlatego, że jego nie chcieli. JK ma silne ego, jednakże silne ego nie oznacza
              silnej osobowości i charakteru. Często wchodzi w konflity z innymi. Można to
              interpretować jako wierność pogladom, mozna też widziec w tym niezdolność do
              porozumienia z inaczej niż on myslącymi. Ja widzę to drugie gdyż:
              3. Gdy rodził się AWS nie było żadnych danych na to by sądzić, że ta formacja
              się skompromituje. Jeśli JK nie załapał się do nich to raczej nie dlatego, że
              wywietrzył nosem jakąś nieuczciwość (bo o niej nie było obiektywnych podstaw
              sądzić), tylko po prostu jego "charakterek" a może i duma, niechęc do
              podporządkowania się Krzaklewskiemu (duma w gruncie rzeczy bardzo egoistyczna,
              do tego doprowadziły). Jego krytycyzm wobec AWS to też typowa reakcja
              wykluczonego. Reasumując, to co jedni biorą za stałość poglądów, to mozna
              tłumaczyć przerośniętym ego, które jeśli dystansuje się od pewnych grup, to
              nie dlatego, że jest takie czyste, tylko po prostu nie chce być nikomu
              podporządkowane. To nie gorsze wytłumaczenie niż tamto. A dodatkowo jeśli się
              weźmie pod uwagę, że Kaczuś skłonny jest w każdej inicjatywie będącej mu nie w
              smak, dopatrywać się działania wrogich sił, to taka jak wizja paranoicznego
              egotyka jest bardziej przekonująca.
              4. Odnośnie tych stałych poglądów:
              zwalczanie postkomuny, ostre kary dla przestępców, walkę z
              > łapownictwem, twarde stawianie spraw na forum UE, szacunek dla narodowo-
              > katolickiej tradycji.
              Zwalczanie postkomuny oznacza dla JK zwalczanie przeciwników politycznych, tych
              bardziej i tych mniej lewicowyc. Znów to nie charakter (w dobrym sensie tego
              słowa) to paranoiczna ochota by wszystkim kierować z wszystkimi się zmierzyc i
              wygrać. Ostre kary dla przestępców, to też korelat przekonania, że nasi
              przeciwnicy to przestępcy więc trzeba im dołożyć. Po walką z łapownictwem
              podpisałby się każdy, a JK wysunął to na plan pierwszy gdy łapówki urosłuy do
              rangi raka toczącego społeczeństwo. ale walczyć z tym rakiem zaczął juz
              poprzedni rząd. Co do twardej postawy wobec UE i szacunku dla narodowo
              katolickiej tradycji to są to nowe "wynalazki" JK. Zwrot ku Radiu Maryja
              nastąpił przed wyborami, wcześniej było to wszystko dużo bardziej umiarkowane.
              Podobnie twarde stawianie spraw w UE nie mogło byc postulatem zbyt wczesnym, a
              postulat ten realizował nawet Miller, bo jest on po prostu opłacalny
              politycznie. Reasumując, poglądy JK które wymieniłeś częściowo podziela każdy,
              a częsciowo są one rezultatem dostosowania się do oczekiwań wyborców, co
              moznaby pokazać sledząc tych poglądów "ewolucję", częsciowo zaś wunikaja z
              resentymentu, pragnienia dołożenia tym, którzy nie chcieli uznać jak fajni
              jesteśmy, z fałszywego poczucia krzywdy.
              4. Wyborcy zwrócili się ku jego poglądom, bo sami mają dość sytuacji w kraju.
              Zgoda. Ale to nie znaczy że ich rozumienie tej sutuacji jest właściwe, tak jak
              recepty Kaczyńskiego. Częściowo są one zapewne właściwe, ale częściowo służa
              jedynie utrzymaniu władzy, dołożeniu dawnym przeciwnikom, takiej przemianie
              życia społecznego, która sprawi, że nasze poglądy nie będą marginesem
              a "mainstreamem". A wyborcy nie głosowali (w wiekszości) za Kaczyńskimi (nawet
              ci głosujący na PiS). Głosowali przeciw jego poprzednikom. Nie wspominając, że
              niewiele mniej ludzi poparło atakowaną przez PiS Platformę.

              Reasumując: Nie pokazałeś, że JK jest superuczciwy, bo nawet jeśli jest, to
              zbyt wiele jego zachowań sprawia wrazenie infantylnego gniewu w rodzaju ( nie
              dali mi ciastka więc jesteście łajdaki). Nie ma podstaw by za nim szczególnie
              płakac, to polityk (w najlepszym razie) jak każdy inny. Stąd twoje "swięte
              oburzenie" by najuczciwszego człowieka nie kalać porównaniem z Czajkowskim
              jest zabawne. Nawet jeśli Cz. był egentem, to i tak ten kontrast na pewno nie
              jest taki duży. A dodam na sam koniec, że nawet Żaryn (jak pisałem) nie dał 100
              % pewności za prawdziwość teczki ks. Czajk. (rozmowa w radiowej trójce). Jeśli
              zaś teczka JK została "nieudolnie sfałszowana", to być może mogła byc
              sfałszowana udolnie, a inne teczki również. Np. teczka ks. Cz. W tej sprawie
              winien się wypowiedziec zespól badaczy, a nie tylko dwóch gości, z których
              historykiem jest jeden.

              3.
              • junkier Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 13:22
                To dlaczego J. Kaczyński nie przystąpił do AWS to już czyste dywagacje.
                Przypominal, że w tamtym czasie zbliżył się do ROP, a ta partia miała
                PROGRAMOWO krytyczny stosunek do AWS. Zresztą, nie wiem jak J. K. miałby
                funkcjonować razem z cwaniakami z AWS-owskiej "spółdzielni" czyli TKM w czystej
                postaci.

                Momentami tracę rozeznanie o co chodzi. Piszesz że "nie dowiodłeś że Kaczyński
                superuczciwy". Jak mam tego dowieść? Czy internetowe forum to sala rozpraw?
                Przecież to prokurator dostarcza dowody obciążające. A gdyby takie były, to
                postkomuna z SLD i jej przybudówki zrobiłyby wszystko, żeby materiały te
                wykorzystać. Bo to jest w tej chwili główny przeciwnik rządów prawicy,
                dodatkowo zagrożony w terenowym stanie posiadania.

                Krytykując w czambuł Kaczyńskich stajesz w jednym rzędzie z tymi szubrawcami.
                Radzę o tym pamiętać.
                • duckkiller Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 13:30
                  Piszesz Junkier, że "to prokurator dostarcza dowody obciążające". Popatrz,
                  wreście coś mądrego napisałeś. Ale jak to się ma do oskarżeń, które rzucałeś pod
                  adresem ks. Czajkowskiego? Trochę konsekwencji w tym co piszesz, bo się
                  ośmieszasz tylko i dowodzisz swojemu zacietrzewieniu.
                  • junkier Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 13:35
                    Po raz kolejny zamartwiasz sie ze sie "osmieszam". Laski bez, biore to ryzyko
                    na siebie i mal gdzies alerty salonowcow.

                    Co do Czajkowskiego - wiadomo kto wystapil jako prokurator i jakie przedstawil
                    zarzuty. Na ktore do dzis obrona nie przedstawila odporu poza histeryzowaniem
                    o "dzikiej lustracji" i zaprzeczaniu oczywistym faktom.

                    fakty.interia.pl/ziemkiewicz/news?inf=751650
                • m_16 Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 14:00
                  junkier napisał:

                  > To dlaczego J. Kaczyński nie przystąpił do AWS to już czyste dywagacje.
                  > Przypominal, że w tamtym czasie zbliżył się do ROP, a ta partia miała
                  > PROGRAMOWO krytyczny stosunek do AWS. Zresztą, nie wiem jak J. K. miałby
                  > funkcjonować razem z cwaniakami z AWS-owskiej "spółdzielni" czyli TKM w
                  czystej
                  >
                  > postaci.


                  > Momentami tracę rozeznanie o co chodzi. Piszesz że "nie dowiodłeś że
                  Kaczyński
                  > superuczciwy". Jak mam tego dowieść? Czy internetowe forum to sala rozpraw?
                  > Przecież to prokurator dostarcza dowody obciążające. A gdyby takie były, to
                  > postkomuna z SLD i jej przybudówki zrobiłyby wszystko, żeby materiały te
                  > wykorzystać. Bo to jest w tej chwili główny przeciwnik rządów prawicy,
                  > dodatkowo zagrożony w terenowym stanie posiadania.
                  >
                  > Krytykując w czambuł Kaczyńskich stajesz w jednym rzędzie z tymi szubrawcami.
                  > Radzę o tym pamiętać.
                  1.Twoje rozumowanie zakłada to co ma udowodnić. Zakładasz, że przeciwnicy JK to
                  szubrawcy. To właściwie przesadza sprawę, bo jako przeciwnik szuvbrawców JK
                  zawsze może wyglądac biało. Ale ja właśnie nie widzę by przeciwnicy JK byli
                  szubrawcami. Którzy?? Wszyscy?? Argument demagogiczny bo bo przeciwnikiem
                  Hitlera był Stalin (przynajmniej przez pewien czas), więc jak krytykuję Hitlera
                  to też staję w rzędzie z szubrawcą. Prosze miej litość dla kogoś kto usiłuje
                  wyciagac wnioski z przesłanek. Najlepiej to widać jak piszesz, że przeciw moim
                  hipotezom o egoizmie JK (o tym, ze to "egotyk polityczny"), świadczy to, że i
                  zbliżył się do ROP i że "nie wiesz co miałby robić w układzie TKM". Ale tym
                  samy zakładasz nie tylko to, że AWS było kompletnie zdegenerowane i to bylo
                  jasne od początku. Zakładasz też ucczciwość JK skoro stwierdzasz ,że "nie wiesz
                  coo n mógłby miec wspólnego przestępcami (zakładasz, ze jest uczciwy)". A więc
                  cały czas powtarzasz to samio niczego nie uzasadniając. Co do ROPu to w jego
                  przypadku, też da sie pokazac jego konflikt z AWS jako spór miedzy osobami.

                  2.Jesli chodzi okwestie "dowodzenia" to wyglada to tak. Zaczynasz dyskusje
                  wyrazając się o JK w superlatywach, mówisz nie tylko u uczciwości ( w sensie
                  nie popełnił przestępstwa) ale i prawości (to że zawsze dobry gosciem był,
                  zawsze wierny sobie). Oburzasz sie jakby to była zbrodnia sugerować, że zjego
                  przeszłością cos nie tak. Jakby to było oczywiste, że on jest prawy. ale to nie
                  jest oczywiste. Nawet jeśli moje rozważania motywach Jk były dywagacjami (a nie
                  do końca pokazałem, że trzeba na niego spojrzeć przez jego agresję, wobec
                  wszystkiego co mu zawadza.) to pokazały, że JK równie dobrze może byc uznany za
                  prawego co i za małego egoistę chcęcego wszystkim dołożyć. Jego czyny mozna
                  interpretowac i tak i tak, a ty nie przedstawiłeś zadnego faktu który
                  byświadczył za tym, że raczej kieruje nim prawość, niż chęc zmuszenia innnych
                  by dali sobą kierować.
    • rejmanski.krzysztof Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 10:44
      W powodzi teczek tylko ta jedna "niezwykłego Polaka" zasługuje na
      spectraktowanie przez Prokuraturę Generalną.

      A co by się stało, gdyby "zwykły Polak" (cyt. z rozmowy w I pr. PR, 2.06.2006,
      godz. 7:15), np. Iksiński w dodatku nie z Warszawy, a z prowincji, do tego bez
      pieczątki, posiadał w pełni przekonanie, że jego teczka też jest sfałszowana?

      Czy powracają czasy, że prawo takie przysługiwać będzie tylko osobom na
      świeczniku? To już było i nie miało być więcej.
    • piskoala Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 10:45
      junkier napisał:
      > J. Kaczyński nie może być stawiany na równi z kapusiami, których w Kościele
      > niestety było całkiem niemało, nie rozumiesz tego?
      ...

      Żałosny błazen ten Prorok ze swoją upublicznianą łechteczką,
      która i tak już prawie nikogo nie porusza.

      A jego bredzenie pod siebie mnie osobiście przeraża --
      jestem od tego starca starszy o dwa lata i zaczynam
      obawaiać się o stan swojego umysłu.
      Na szczęście nigdy nie byłem aktorem :->

      ----
      viva la koala de la IV RP: PiS/SO/PRL
    • windywinter Re: Prezes PiS sprawdzi, kto sfałszował mu teczkę 02.06.06, 10:53
      i tak bedezi winna platforma!!!
      hehehehe

      v

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka