Dodaj do ulubionych

Sprzedawca Krawatów.

11.06.06, 13:09
Szedł przez pustynie człowiek spragniony i głodny. Marzy tylko o tym by kupić
coś co zaspokoi Jego pragnienie i głód. Spotyka człowieka który proponuje mu
by kupił od niego jakiś krawat. Po co mi krawat - zdenerwował się - ja
potrzebuje jedzenia i picia. I poszedł dalej zagniewany na sprzedawcę
krawatów. Po wielu męczących godzinach doszedł do luksusowej restauracji.
Wyszedł do niego człowiek w liberii i powiedział ; bardzo nam przykro , ale
Panów bez krawatów nie obsługujemy...
Współczesny ( nowoczesny ) człowiek odrzuca wiarę w Boga jako niepotrzebny
przesąd...
Lecz bez Wiary może zostać niewpuszczony do...

Więcej zobacz na bloogu na WP.PL pt; Widmo Jakuba Szeli.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka