sibeliuss
24.01.07, 20:39
Sprawę wygaśnięcia mandatu Hanny Gronkiewicz-Waltz będzie rozstrzygał sąd, a
nie Jarosław Kaczyński - zapowiedział na dzisiejszej konferencji prasowej
Donald Tusk. - Nie będzie tak, że słowo premiera staje się ciałem - dodała
Gronkiewicz-Waltz.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3872734.html
Głosowałem na nią, ale prawda jest taka, że obowiązują wszystkich te same
prawa. Gdyby to Kaziu spóźnił się ze złożeniem oświadczenia to PO zrobiłoby
wszystko, aby spadł ze stołka.