maureen2 11.06.06, 15:29 niektórzy huczą od plotek,ktore sami rozpowszechniają Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rogerr1 Re: Tusk: Huczą plotki o Gilowskiej w NBP 11.06.06, 15:40 Prawdziwe cieniasy zdolne tylko plotkowac jak stare baby. Odpowiedz Link Zgłoś
marekmarek44 Re: Tusk: Huczą plotki o Gilowskiej w NBP 11.06.06, 15:47 Jeśli plotka miałaby okazać się prawdą,to: zamienił stryjek siekirkę na kijek Odpowiedz Link Zgłoś
pozlotemu Re: Tusk huczy plotkami o Gilowskiej w NBP 11.06.06, 22:04 TYLE TYLKO MU ZOSTALO. Biedny Tusk. Odpowiedz Link Zgłoś
emeryt21 Re: Tusk: Huczą plotki o Gilowskiej w NBP 11.06.06, 15:48 A ja zupelnie nie rozumiem dlaczego "artysta" lub "uczony" nie moga prowadzic normalnej ksiegowosci jak ktos kto naprawia buty lub sprzedaje pietruszke? Zniknie wowczas problem "ulgi" podatkowej,ktora jest zrodlem przekretow finansowych.Czyzby oni byli rowniejsi niz my zwyczajni ludzie?Jesli kupi sobie komputer do pisania czy farby do malowania to dostanie rachunek tak jak ja gdy maluje sciany w moim mieszkaniu.Do malowania scian tez trzeba miec talent,ze wyszlo ladnie i rowno. Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika rozliczenia tworcow jest trudniejsze niz szewca 11.06.06, 16:09 zanim powstanie obraz, malarz wykonuje szereg szkicow. Wobec tego caly ten material powinien byc wliczony do wydatkow. Obraz powstaje przez dlugi czas, jego sprzedaz takze nie jest natychmiastowa. Moga byc okresy ciche i okresy dobre. Rozliczanie w skali 12 miesiecy jest niewlasciwe. Jak zaplacic kompozytorowi, ktory potrzebuje tylko papier nutowy, olowek i duzo wodki, bo tylko na gazie idzie mu praca? Serio. Podobnie naukowcy- naklad pracy jest niewspolmierny do uzyskanego niewysokiego dochodu, a jest to praca bardzo indywidualna/unikalna. W zasadzie powinni miec placone bardzo duzo, wtedy mozemu mowic o instalowaniu kasy fiskalnej. To jest inny rodzaj pracy, majacej swoje odrebnosci i system podatkowy powinien to uwzglednic. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Państwo na to nie stać! 11.06.06, 17:38 emeryt21 napisał: > A ja zupelnie nie rozumiem dlaczego "artysta" lub "uczony" nie moga prowadzic > normalnej ksiegowosci jak ktos kto naprawia buty lub sprzedaje pietruszke? Bardzo proste: gdybym ja - tzw. nauczyciel akademicki - przedstawiła uczelni wszystkie rachunki za rzeczy, które osobiście sfinansowałam dla celów wykonywania moich obowiązków służbowych (prowadzenie zajęć ze studentami + dokształcanie się), od opłacania z własnej kieszeni udziału w szkoleniu czy konferencji naukowej, także - zagranicznej, poprzez komputer z "wyposażeniem", książki (również i te, z których korzystam na codzień, prowadząc zajęcia dla studentów), aż po kupno długopisów, to suma na pewno przekroczyłaby ową ulgę. Gdyby mojej uczelni (państwowy uniwersytet) przyszło nam wszystkim zatrudnionym zwracać koszty wg rachunków, chyba musiałaby "od ręki" zbankrutować. Odpowiedz Link Zgłoś
warsawyak Re: Tusk: Huczą plotki o Gilowskiej w NBP 11.06.06, 17:48 > Zniknie wowczas problem "ulgi" podatkowej,ktora jest zrodlem przekretow > finansowych. Akurat na odwrót - to ta "ulga" zapobiega przekrętom finansowym. Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 A już nie na prezydenta Warszawy? 11.06.06, 15:56 Jeszcze niedawno "huczało", że Gilowska na startuje prezydenta. Ciekawe, co jeszcze w zanadrzu mają "huczyciele"? Odpowiedz Link Zgłoś
zyks Bzdura i ściema(zmyłkowa).Wybrana musiałaby być, 11.06.06, 21:37 przez warszawiaków, a nie przez Wodza. Żadnej szansy...:) Odpowiedz Link Zgłoś
tales1 Tusk zajmuje się już plotkami? Nisko upadł facet! 11.06.06, 17:36 Biedny żuczek! Odpowiedz Link Zgłoś
gekon1979 to spisek! tajny plan PO!! to wszystko intryga 11.06.06, 18:25 utkana przez nikczemne umysly liberalow! wprowadzili zyte do PiS, i o to chodzilo zeby nie stracic NBP, zeby po Balcerowiczu, byl inny liberal, a PiS tego nie widzi!!!!!!!! Wszystko to wina PO Odpowiedz Link Zgłoś
zyks Oczywiście. A ta awantura z udziałem Zyty, Prezia 11.06.06, 21:34 itp. (50% od profesorków) to tylko komedia, scenariusz: Bielan+Kamiński. Lojalna Zyta odwala rolę, godzi się na wszystko: wszak nagroda wysoka. Za ta obietnicę zrestą Jarek kupił jej d...ę. Haniebne. I takie głupie, chytre i chore pd ambicji babsko na szefa NBP? Za granicą będę mówił, że jestem Węgrem (nikt nie zna języka), bo wstyd... Odpowiedz Link Zgłoś