piotrpsp Re: Na Marsie mówilibyśmy basem 16.06.06, 17:16 Cytat z artykulu: ""Jeśli bylibyśmy w stanie wydawać z siebie dźwięki, stojąc na powierzchni Marsa - czyli jeśli - hipotetycznie - ludzie mogliby oddychać dwutlenkiem węgla - nasz głos byłby tam niższy" - dodaje Hanford. Wynika to z efektu przeciwnego do tego, gdy ludzie zaczynają mówić cienkim głosem "jak z kreskówek" po nawdychaniu się helu. W tym gazie dźwięk rozchodzi się bowiem z większą prędkością niż w powietrzu, którym oddychamy na Ziemi. Sprawia to, że ludzkie głosy brzmią kilka oktaw wyżej." To jest zadne wyjasnienie. Przeciez czestotliwosc drgan strun glosowych zalezy od napiecia w nich i tylko w nieznacznym stopniu od gestosci otaczajacego powietrza. Dlaczego nasze glosy mialy by brzmiec nizej? Czy dlatego ze rozrzedzone powietrze lepiej przenosi niskie tony? A jezeli tak to dlaczego? Pozatym, to dlaczego zasieg glosu mialby byc tylko okolo 16m? Przeciez dysypacja tez chyba nie zaley az tak bardzo od gestosci? Czy moze tez dwutlenek wegla ma wlasnosci bardzo rozne od mieszniny tlen ui azotu? Dziekuje za wszelkie odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
rj Re: Na Marsie mówilibyśmy basem 20.06.06, 11:37 > Cytat z artykulu: ""Jeśli bylibyśmy w stanie wydawać z siebie dźwięki, stojąc > na powierzchni Marsa - czyli jeśli - hipotetycznie - ludzie mogliby oddychać > dwutlenkiem węgla - nasz głos byłby tam niższy" - dodaje Hanford. > > Wynika to z efektu przeciwnego do tego, gdy ludzie zaczynają mówić cienkim > głosem "jak z kreskówek" po nawdychaniu się helu. W tym gazie dźwięk rozchodzi > się bowiem z większą prędkością niż w powietrzu, którym oddychamy na Ziemi. > Sprawia to, że ludzkie głosy brzmią kilka oktaw wyżej." > > To jest zadne wyjasnienie. Przeciez czestotliwosc drgan strun glosowych zalezy > od napiecia w nich i tylko w nieznacznym stopniu od gestosci otaczajacego > powietrza. A własnie że mocno zależy od gęstości otaczającego ośrodka. Pokazuje to np. doświadczenie z wdychaniem helu. >Dlaczego nasze glosy mialy by brzmiec nizej? Czy dlatego ze > rozrzedzone powietrze lepiej przenosi niskie tony? A jezeli tak to dlaczego? Wydaje mi się własnie, że im wieksza odległość cząsteczek, tym łatwiej propagują się dłuższe fale. Wydaje sie to logiczne. > Pozatym, to dlaczego zasieg glosu mialby byc tylko okolo 16m? Przeciez > dysypacja tez chyba nie zaley az tak bardzo od gestosci? Czy moze tez > dwutlenek wegla ma wlasnosci bardzo rozne od mieszniny tlen ui azotu? Dziekuje > za wszelkie odpowiedzi. W rozrzedzonej atmosferze cząsteczki słabiej oddziałują ze sobą, tak więc trudniej przekazują sobie energię, tym samym fala dzwiękowa szybciej zanika. Na propagacje może mieć też wpływ większa masa czasteczek CO2 w porównaniu do N2. Odpowiedz Link Zgłoś
schola1000 Re: Na Marsie mówilibyśmy basem 16.06.06, 17:46 W sierpniu jadę na hel leczyć marskość wątroby... Czy ktoś mi może powiedzieć, czy są tam jakieś fajne dyskoteki? Odpowiedz Link Zgłoś
kovbat Dno... 16.06.06, 18:40 Właśnie ze względu artykuły o takim poziomie, wywaliłem Onet ze swoich RSSów.. Gazeta już nie ma o czym pisać? Odpowiedz Link Zgłoś
at_work Roaarrrrrrrr! 16.06.06, 18:56 A kaczki grzmiałyby jak lwy... Więcej takich badań! Nobel murowany. _ Koalicja trzech Odpowiedz Link Zgłoś
at_work A Rod Stewart zaśpiewałby "Ten zegar stary..." 16.06.06, 19:57 _ Koalicja trzech Odpowiedz Link Zgłoś
pskrzyn ależ wy wszyscy jesteście mądrzy ... 16.06.06, 20:34 ojej. to takie polskie ... nie liczycie sie z emocjami osoby ktora to pisała. a moze chciala dobrze? wiecie, ze mozecie ranic takimi opiniami? autorzy czytaja opinie pod swoimi artykulami. mnie sie podobał. uwazam ze nina terentiew powinna odejść. Odpowiedz Link Zgłoś
tim7 Re: ależ wy wszyscy jesteście mądrzy ... 17.06.06, 03:09 Bo madrali w naszym kraju jest bez liku, ale mądrych to mam wrażenie, że na palcach jednego człowieka można policzyć. Taki ku**a folklor. Piotrpsp w pamięci zrobił "symulację" i wyszło mu co innego, bo nie wpadł na to, że skoro hel daje taki efekt na strunach dźwiękowych jaki znamy, to dwutlenek węgla też prawdopodobnie daje inne efekty dzwiękowe, bo jego własności są inne niż mieszanka tlenu, azotu i argonu. Dokonał skrótu myślowego i wpadł we własną pułapkę (podpowiedź: prężność parcjalna i efekty kinetyczne). Ignorancji traktorzysty czy schola nawet nie chce mi się komentować. Kovbat za to poczuł się recenzentem z IF rzędu 50 chyba, bo skwitował artykuł krótko: "dno". Ręce opadają... At_work zabawił się w szwecką komisję noblowską, odkrywając swój kompletny brak rozumienia nauki. Bo wydaje mu się, że nauka to ma produkować nowe butelki do piwa lub pończochy nie do zadarcia. I jak tu się dziwić, że polska nauka przeżywa regres, skoro tacy ignoranci zabierają się za komentowanie artykułów naukowych. PS: wszelkie zarzuty z góry olewam, pskrzyn(owi lub ównie) serdecznie dziękuję, jest jeszcze dla kogo pracować. Aha! Nie jestem autorem, jedynie zajmuję się nauką. Pskrzyn! - masz wielkie serce! Odpowiedz Link Zgłoś
piotrpsp Re: ależ wy wszyscy jesteście mądrzy ... 18.06.06, 06:04 tim7 napisał: "> ... Piotrpsp ... wpadł we własną pulapke ..." Jak cos wiesz konkretnego o rozchodzeniu sie dzwieku w innych gazach niz w powietrzu to napisz ... niestey naprawde ine rozumie skad mialby sie wziac efekty wymienione w artykule ... przytyki naprawde nie intersuje mnie ... nie mozna zadac pytania? ... przecierz Autora nie krytykowalem ... za co mis sie oberwalo? ... anie lepiej to pokazc komptencje i odpowiezdziec merytorycznie? Pozdrowienia ... Odpowiedz Link Zgłoś
ws60 Re: ależ wy wszyscy jesteście mądrzy ... 19.06.06, 16:28 > Jak cos wiesz konkretnego o rozchodzeniu sie dzwieku w innych gazach niz w > powietrzu to napisz ... niestey naprawde ine rozumie skad mialby sie wziac > efekty wymienione w artykule ... wysokosc slyszanego dzwieku i jego zaleznosc od szybkosci rozchodzenia sie w roznych osrodkach najlatwiej zbadac stojac przy ulicy. auto jadace do Ciebie wydaje dzwieki (z silnika, klaksonu) wyzsze niz oddalajace sie (doppler). a zrodlo wydaje dzwiek o tej samej czestotliwosci przeciez. dalej juz proste ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
radiomaryja1 to koński łep jest z Marsa !:) 17.06.06, 09:27 on mówi basem i nikt go nie słyszy, oczywiście poza burakami wszechpolskimi Odpowiedz Link Zgłoś
tim7 Re: to koński łep jest z Marsa !:) 17.06.06, 15:26 Bo jego zasięg nawet na Ziemi to 16 metrów... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 Brawo naukowcy! To bardzo ważne odkrycia. Teraz 19.06.06, 09:17 zbadajcie jak się rozchodzi ludzki głos na innych planetach. Ta wiedza jest nam na pewno wszystkim bardzo potrzebna i na pewno każdy podatnik chętnie finansuje takie badania. Odpowiedz Link Zgłoś
rj Re: Brawo naukowcy! To bardzo ważne odkrycia. Ter 20.06.06, 11:47 Takie badania zdolny fizyk robi na poczekaniu, składając do kupy kilka wzorów. POnieważ dla ogółu ludności fizyka jest nudna i nieinteresująca, redaktorzy muszą wynajdować pośród natłoku różnych nieciekawych dla publiczności badań, taki lekko ciekawe informacje. Wolałbyś, żeby napisał np. o najnowszych postepach w dziedzinie spintorniki lub kropek kwantowych? Przecież 99,99% czytelników nic by z tego nie zrozumiała. I nie martw się podatnik, właśnie takie badania (spintronika, optoelektronika) finansuje, bo one są na świeczniku obecnych badań w instytutach. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 dzięki za te wyjaśnienia [rj], bo już się bałem, 20.06.06, 14:07 że naukowcy są mało produktywni a teraz wiem, że oni nic tylko spinotronika, optoelktronika i kropki kwantowe a dla 99,99% nic nierozumiejących czytelników "składają na poczekaniu do kupy kilka wzorów" i wtedy zadowolony podatnik jeszcze chętniej finansuje właściwą naukową robotę. Skoro tak, to możemy spać spokojnie - zdolniachy z tych naukowców. I już niecierpliwie wyglądam następnych, złożonych na poczekaniu do kupy kilku wzorów! Odpowiedz Link Zgłoś