Dodaj do ulubionych

Polska lustracja - nowy rozdział

18.06.06, 00:00
Coś czuję, że ktoś tu ma dużo niegodziwości na sumieniu! Usilne wybielanie
winnych przyniesie skutek zgoła odmienny!
Obserwuj wątek
    • kozaczek3 kościół rzymskokatolicki to Hydra 18.06.06, 01:19
      Bardziej szanuję religię Aborygenów.
      Oni nie oszukują.
      Oni wierzą.
      Oni kochają przodków szczerze.
      • lejesie Re: kościół rzymskokatolicki to Hydra 18.06.06, 01:45
        kozaczek3 napisał:

        > Bardziej szanuję religię Aborygenów.
        > Oni nie oszukują.
        > Oni wierzą.
        > Oni kochają przodków szczerze.
        >
        Jak dlugo zyjesz wsrod Aborygenow?
        • formozus1 Re: kościół rzymskokatolicki to Hydra 18.06.06, 02:58
          lejesie napisał:

          > kozaczek3 napisał:
          >
          > > Bardziej szanuję religię Aborygenów.
          > > Oni nie oszukują.
          > > Oni wierzą.
          > > Oni kochają przodków szczerze.
          > >
          > Jak dlugo zyjesz wsrod Aborygenow?
          Jakieś piędćdsiesiąt tysięcy lat.
          AQmen.
          • janstrak Nieźle musi mieć za uszami ten Romanowski... 18.06.06, 12:54
            To u niego albo antylustracyjny obłęd albo gość walczy o życie. Maleszka też
            tak walczył z lustracją, dokładnie tak samo...
            • inczpes Prywatne porachunki Romanowskiego z Tygodnikiem 19.06.06, 04:31
              Ten cały tekst to prywatne porachunki Romanowskiego ze swoimi dawnymi kolegami,
              którzy kilka lat temu wywalili go za politykierstwo (i nie tylko) z redakcji
              Tygodnika Powszechnego. Szkoda, że tak ważny problem jak lustracja stał został
              w cyniczny sposób wykorzystany do tych porachunków. To wstyd!
    • zgodnik1 tales1.. mówisz, szujo, o sobie?...wierzę.... 18.06.06, 01:43
    • sanhedryn Polska lustracja - nowy rozdział 18.06.06, 09:40
      Ubeckie czerwone i różowe świnie
      to złodzieje i kara ich nie minie
    • marszal80 Re: Polska lustracja - nowy rozdział 18.06.06, 10:22
      moim zdaniem postawienie pytania w jaki niby sposob ksieza mieliby spowiadac sie
      swoim wiernym jest niewlasciwe, ksieza w swoich lokalnych spolecznosciach sa
      osobami wysokiego zaufania publicznego, czesto osobami ksztaltujacymi oblicze
      gmin, sa jednak przewodnikami duchowymi, drogowskazami, wymaga sie od nich
      wiecej, totez taka skaza na zyciorysie jak wspolpraca z sb powinna byc
      ujawniona, ksiadz z pokora tak jak jej uczy powinienen przeprosic, moim zdaniem
      gdy bedzie to szczere wierni to zrozumieja, wszyscy wiemy w jakich czasach
      zylismy, lecz gdy bedzie to skrywane, a proby lustracji ksiezy traktowane jak
      atak na kosciol to wierni wobec takiego oporu chierarchow moga juz nie byc tacy
      wyrozumiali, co do sposobu oswiadczenia wiernym ze niby w jaki sposob mieliby to
      zrobic, wielka rzesza polakow zobligowa do lustracji robi to poprzez
      oswiadczenie lustracyjne, i robi to publicznie, nikt nie wymaga od ksiezy
      skladania dokumentow lustracyjnych, jedynie tyle aby zachowywali sie przyzwoicie
      tak jak ucza za pomoca ewagelii
    • nfa05 Re: Polska lustracja - nowy rozdział 18.06.06, 10:30
      Inny pogląd nowy rozdział
      www.nfa.pl/articles.php?topic=5
    • kataryna.kataryna Re: Polska lustracja - nowy rozdział 18.06.06, 10:34
      Romanowski znowu na froncie. Kiedy wreszcie antylustratorzy uderzą się we własne
      piersi i przyznają, że dzisiejszy problem z lustracją to wina zaniechania, w
      dużej mierze spowodowanego antylustracyjną propagandą? Po co przedłużać to
      wszystko, skoro nie da się już zatrzymać? Nie lepiej pozwolić, żeby się dokonało
      i mieć święty spokój z teczkami?
      • topolowka Re: Polska lustracja - nowy rozdział 18.06.06, 11:20
        kataryna.kataryna napisała:

        > Romanowski znowu na froncie. Kiedy wreszcie antylustratorzy uderzą się we
        własn
        > e
        > piersi i przyznają, że dzisiejszy problem z lustracją to wina zaniechania, w
        > dużej mierze spowodowanego antylustracyjną propagandą? Po co przedłużać to
        > wszystko, skoro nie da się już zatrzymać? Nie lepiej pozwolić, żeby się
        dokonał
        > o
        > i mieć święty spokój z teczkami?

        Bardzo dobry pomysl ZEBY SIE DOKONALO. Na poczatek napiszemy, ze
        kataryna.kataryna byla przez wiele lat esbecka donosicielka i ze przeciez
        wszyscy o tym wiedza, i ze na pewno znajda sie jakies na to dokumenty. Jezeli
        zas dokumentow nie ma, to tylko znaczy, ze zostaly zniszczone.

        W ten sposob wypelnimy jej fantastyczne i jakze proste zalecenie, ZEBY SIE
        DOKONALO.

        A ze kataryna bedzie miala klopot? A, to juz trudno: gdzie drwa rabia, tam
        wiory leca. Za to my bedziemy mieli spokoj.

        Bardzo dobry pomysl, kataryno. Zaczynamy od Ciebie.
        • kataryna.kataryna Re: Polska lustracja - nowy rozdział 18.06.06, 18:00
          topolowka napisała:


          > Bardzo dobry pomysl ZEBY SIE DOKONALO. Na poczatek napiszemy, ze
          > kataryna.kataryna byla przez wiele lat esbecka donosicielka i ze przeciez
          > wszyscy o tym wiedza, i ze na pewno znajda sie jakies na to dokumenty. Jezeli
          > zas dokumentow nie ma, to tylko znaczy, ze zostaly zniszczone.
          >
          > W ten sposob wypelnimy jej fantastyczne i jakze proste zalecenie, ZEBY SIE
          > DOKONALO.
          >
          > A ze kataryna bedzie miala klopot? A, to juz trudno: gdzie drwa rabia, tam
          > wiory leca. Za to my bedziemy mieli spokoj.
          >
          > Bardzo dobry pomysl, kataryno. Zaczynamy od Ciebie.




          Zaczynajcie. Jak coś na mnie znajdziecie to opublikujcie.
          • maaac Re: Polska lustracja - nowy rozdział 18.06.06, 18:21
            Nie trzeba szukać. Zabawa polega na tym, ze wystarczy napisać. Potem jeszcze
            pare osób przytaknie, że widziało to w IPN. Piłka wtedy po twojej stronie -
            broń się że to nieprawda.
            Poźniej ci co niby wiedzieli powiedzą że to nie było tak, ale wtedy "ci co
            wiedzą" stwierdzą że "kapuś chroni kapusia".

            PS. Jak tam znajomość ustawy o IPN?
            • kataryna.kataryna Re: Polska lustracja - nowy rozdział 18.06.06, 18:39
              maaac napisał:

              > Nie trzeba szukać. Zabawa polega na tym, ze wystarczy napisać. Potem jeszcze
              > pare osób przytaknie, że widziało to w IPN. Piłka wtedy po twojej stronie -
              > broń się że to nieprawda.
              > Poźniej ci co niby wiedzieli powiedzą że to nie było tak, ale wtedy "ci co
              > wiedzą" stwierdzą że "kapuś chroni kapusia".




              Jedyną na to radą jest zatem otwarcie archiwów. Wtedy nikt nie będzie mógł
              mówić, że coś tam widział bo będzie go można łatwo zweryfikować.
              • maaac Re: Polska lustracja - nowy rozdział 18.06.06, 18:44
                Wersja - wszystko wszystkim?
                Zgoda, to by sprawę definitywnie przecięło - ale jeden warunek- jak z Kainem -
                za wykorzystanie informacji z archiwów IPN do niszczenia człowieka kara sądowa.
                Nie chodzi o podanie samych informacji, że robił coś czy nie robił, ale o
                podejmowanie konkretnych działań typu zwolnienie z pracy, zerwanie współpracy
                handlowej...
                • kataryna.kataryna Re: Polska lustracja - nowy rozdział 18.06.06, 18:58
                  maaac napisał:

                  > Wersja - wszystko wszystkim?
                  > Zgoda, to by sprawę definitywnie przecięło - ale jeden warunek- jak z Kainem -
                  > za wykorzystanie informacji z archiwów IPN do niszczenia człowieka kara sądowa.
                  >
                  > Nie chodzi o podanie samych informacji, że robił coś czy nie robił, ale o
                  > podejmowanie konkretnych działań typu zwolnienie z pracy, zerwanie współpracy
                  > handlowej...



                  A dlaczego niby? Każdy jest odpowiedzialny za swoje życie. Nie można kogoś
                  zmusić do współpracy z esbeckim kapusiem jeśli ktoś sobie takiej współpracy nie
                  życzy. Na przykład redaktor naczelny gazety może nie chcieć mieć dziennikarza
                  kapusia.
                  • maaac Re: Polska lustracja - nowy rozdział 18.06.06, 19:10
                    > A dlaczego niby? Każdy jest odpowiedzialny za swoje życie. Nie można kogoś
                    > zmusić do współpracy z esbeckim kapusiem jeśli ktoś sobie takiej współpracy
                    nie
                    > życzy. Na przykład redaktor naczelny gazety może nie chcieć mieć dziennikarza
                    > kapusia.

                    Nie chce, to niech się sam zwolni. "Każdy jest odpowiedzialny za swoje życie"-
                    może robić ze swoim co chce - nie z cudzym. Zastanów się dlaczego Kaina nie
                    wolno było ludziom tknąć? Chcesz być lepsza od Boga?
                    Własciwie o co Ci chodzi o prawdę czy o zemstę? Proponuję Ci prawdę bez
                    zemsty. Nie chcesz? Chcesz zemsty?

                    Dlaczego jestem za blokadą możliwości zemsty? Prócz aspektu religijnego
                    jeszcze taka sprawa - w przeciwieństwie do "lustratorów" nie wierzę by tam
                    była, prawda, cała prawda i tylko prawda. Jest tam tylko wycinek prawdy i sporo
                    kłamstw (np słynna "lojalka").
                    Dodatkowo, o czym chyba zapomniałaś, są tam również materiały z donosów tych
                    kapusiów. Wszystkie brudy, kto, gdzie i z kim. Myślisz, że za wyciąganie tych
                    brudów tj. jakieś działania związane z nimi nie powinno się karać? Mozna by
                    było dziś zupełnie bezkarnie wykorzystywać te haki sprzed lat?
                    • kataryna.kataryna Re: Polska lustracja - nowy rozdział 18.06.06, 19:34
                      maaac napisał:

                      > > A dlaczego niby? Każdy jest odpowiedzialny za swoje życie. Nie można kogo
                      > ś
                      > > zmusić do współpracy z esbeckim kapusiem jeśli ktoś sobie takiej współpra
                      > cy
                      > nie
                      > > życzy. Na przykład redaktor naczelny gazety może nie chcieć mieć dziennik
                      > arza
                      > > kapusia.
                      >
                      > Nie chce, to niech się sam zwolni. "Każdy jest odpowiedzialny za swoje życie"-
                      >
                      > może robić ze swoim co chce - nie z cudzym. Zastanów się dlaczego Kaina nie
                      > wolno było ludziom tknąć? Chcesz być lepsza od Boga?




                      Matko, co za demagogia. Zlikwidujmy policję i wymiar sprawiedliwości, przecież
                      nie chcemy być lepsi od Boga.

                      Kapuś jest odpowiedzialny za to co w życiu robił i nikogo nie można zmuszać,
                      żeby u siebie zatrudniał kogoś zdolnego za pieniądze zdradzać przyjaciół. Jeśli
                      jako pracodawca mogę zwolnić kogoś do kogo utraciłam zaufanie to nie rozumiem
                      dlaczego nie mam mieć prawa zwolnić byłego agenta. Skąd mam mieć pewność, że
                      mnie nie zdradza skoro potrafił zdradzać przyjaciół?




                      > Własciwie o co Ci chodzi o prawdę czy o zemstę? Proponuję Ci prawdę bez
                      > zemsty. Nie chcesz? Chcesz zemsty?



                      Nie jesteś od proponowania. Tak jak pisałam, każdy ma prawo dobierać sobie
                      współpracowników i pracowników takich do których ma pełne zaufanie, że na
                      przykład nie sprzedadzą tajemnic firmy tak jak spzredawali przyjaciół. Uważasz,
                      że Gazeta nie powinna mieć prawa zwolnić Lesława Maleszki? Że Tygodnik nie
                      powinien mieć prawa zerwać współpracy z Malińskim?




                      > Dodatkowo, o czym chyba zapomniałaś, są tam również materiały z donosów tych
                      > kapusiów. Wszystkie brudy, kto, gdzie i z kim. Myślisz, że za wyciąganie tych
                      > brudów tj. jakieś działania związane z nimi nie powinno się karać? Mozna by
                      > było dziś zupełnie bezkarnie wykorzystywać te haki sprzed lat?




                      Sprawy czysto prywatne można wyłączyć z udostępnianych akt, to jest problem
                      techniczny.


                      • maaac Re: Polska lustracja - nowy rozdział 18.06.06, 19:54
                        > Matko, co za demagogia. Zlikwidujmy policję i wymiar sprawiedliwości, przecież
                        > nie chcemy być lepsi od Boga.
                        >
                        Ta demagogia jakbyś nie wiedziała nazywa się chrześcijański system wartości. :)
                        Spox wiem, że wiedza ta jest mało znana. Takie tam pierdoły: o drugim
                        policzku, oddawaniu płaszcza, przechodzeniu dalej jak cię kto przymusza.
                        W Polsce próczy chyba 95% chrześcijan są też ludzie nie wyznający tych
                        wartości więc nie będe się czepiał.
                        Pozatym chyba nie bardzo rozumiesz jaka jest rola Policji i Sądów. No i nie
                        wiesz, że to była jednak kara dla Kaina - żyć z piętnem zbrodni jawnym dla
                        wszystkich.

                        > Nie jesteś od proponowania. Tak jak pisałam, każdy ma prawo dobierać sobie
                        > współpracowników i pracowników takich do których ma pełne zaufanie, że na
                        > przykład nie sprzedadzą tajemnic firmy tak jak spzredawali przyjaciół.
                        Uważasz,
                        > że Gazeta nie powinna mieć prawa zwolnić Lesława Maleszki? Że Tygodnik nie
                        > powinien mieć prawa zerwać współpracy z Malińskim?
                        >

                        Wyobraź sobie że jestem od proponowania. Mam takie same prawo wpływać na to co
                        się dzieje w Polsce - w tym na prawodawstwo jak Ty. Chyba że chcesz mi to
                        ograniczyć?

                        Sprzedali przyjaciół? To niech ich przyjaciele prywatnie z tego rozliczają -
                        firmie nic do tego. Tak samo jak nic do tego czy ktoś zdradza żonę, śpi z
                        facetem zamiast z kobietą, czy lubi w domu tańczyć nago na stole.
                        Po otwarciu archiwów pod proponowanym przeze mnie warunkiem już by nie można
                        było. Chyba że udowodnili by merytoryczne zastrzeżenia. Do tej pory takich
                        przepisów nie było więc nie można się w tym względzie wypowiadać.

                        > Sprawy czysto prywatne można wyłączyć z udostępnianych akt, to jest problem
                        > techniczny
                        Ta jest - jak rozumiem oznacza to utajnienie części akt. Kto będzie decydował
                        co jest prywatne, a co nie? Widzę że sama juz zaczynasz jak "antylustrator"
                        negować pomysł w pełni otwarcia wszystkich akt. :) Nie ma tak dobrze - wszystko
                        albo nic, bo znów się znajdą tacy co będą twierdzić że pan X pod
                        pozorem "prywatności" ukrył część brudów.
                        • kataryna.kataryna Re: Polska lustracja - nowy rozdział 18.06.06, 20:08
                          maaac napisał:



                          > Sprzedali przyjaciół? To niech ich przyjaciele prywatnie z tego rozliczają -
                          > firmie nic do tego.




                          Odpowiedz wprost - czy Gazeta miała prawo zwolnić Maleszkę? Czy Tygodnik
                          Powszechny ma prawo zerwać współpracę z Malińskim?



                          • maaac Re: Polska lustracja - nowy rozdział 18.06.06, 20:46
                            Odpowiedz wprost - chodzi Ci o prawdę czy o zemstę w otwarciu archiwów?
                            • t-800 Re: Polska lustracja - nowy rozdział 18.06.06, 20:51
                              A Michnikowi o co chodziło, gdy grzebał w archiwach?
                            • kataryna.kataryna Re: Polska lustracja - nowy rozdział 18.06.06, 21:07
                              maaac napisał:

                              > Odpowiedz wprost - chodzi Ci o prawdę czy o zemstę w otwarciu archiwów?



                              Nie odpowiadaj pytaniem na pytanie. Zapytałam pierwsza.
                              • maaac Re: Polska lustracja - nowy rozdział 18.06.06, 21:26
                                Nie chcesz odpowiedzieć? Prawda czy zemsta? Tak trudno wybrać?

                                Odpowiesz na to pytanie to dostaniesz również odpowiedź na pytanie któreś
                                zadała. Więc jeszcze raz, co ma dać otwarcie archiwów prawdę czy zemstę?
                                • kataryna.kataryna Re: Polska lustracja - nowy rozdział 18.06.06, 21:35
                                  maaac napisał:

                                  > Nie chcesz odpowiedzieć? Prawda czy zemsta? Tak trudno wybrać?
                                  >
                                  > Odpowiesz na to pytanie to dostaniesz również odpowiedź na pytanie któreś
                                  > zadała. Więc jeszcze raz, co ma dać otwarcie archiwów prawdę czy zemstę?




                                  Nie chcesz odpowiedzieć? Miała prawo czy nie miała? Tak trudno wybrać?

                                  Odpowiesz na to pytanie to dostaniesz również odpowiedź na pytanie któreś
                                  zadał. Więc jeszcze raz, miały prawo gazety zwolnić agentów czy nie miały?
                                  • maaac Re: Polska lustracja - nowy rozdział 18.06.06, 21:55
                                    Ok dziękuję za wyczerpującą odpowiedź - zrozumiałem.
                                    Życzę spokojnych snów.
                                  • topolowka Re: Polska lustracja - nowy rozdział 19.06.06, 08:19
                                    kataryna.kataryna napisała:

                                    > maaac napisał:
                                    >
                                    > > Nie chcesz odpowiedzieć? Prawda czy zemsta? Tak trudno wybrać?
                                    > >
                                    > > Odpowiesz na to pytanie to dostaniesz również odpowiedź na pytanie któreś
                                    >
                                    > > zadała. Więc jeszcze raz, co ma dać otwarcie archiwów prawdę czy zemstę?
                                    >
                                    >
                                    >
                                    >
                                    > Nie chcesz odpowiedzieć? Miała prawo czy nie miała? Tak trudno wybrać?
                                    >
                                    > Odpowiesz na to pytanie to dostaniesz również odpowiedź na pytanie któreś
                                    > zadał. Więc jeszcze raz, miały prawo gazety zwolnić agentów czy nie miały?

                                    Kataryno, do rzeczy. Nie weksluj rozmowy na Maleszke i na to, do czego ma prawo
                                    redaktor naczelny gazety.

                                    Udowodnij nam, ze nie donosilas do bezpieki. Bo o tym toczy sie rozmowa.
                                    Zeby, przypominam, DOKONALO SIE, jak slicznie piszesz. Sa bowiem wobec ciebie
                                    podejrzenia, ze bylas donosicielka. Jestes odpowiedzialna za swoje zycie, jak
                                    czytamy - i teraz odpowiedzialnie nam udowodnij, ze nie bylas.

                                    Mowi sie bowiem, ze w IPN sa bardzo interesujace dokumenty zwiazane z twoja
                                    dzialalnoscia.
                                    • jendrek121 Re: Polska lustracja - nowy rozdział 19.06.06, 15:44
                                      to raczej ty topolówka robisz spychotechnikę bo nie dajesz rady katarynie
                          • noelkabat Re: Polska lustracja 18.06.06, 21:18
                            ...jasne, ze miala. Kazdy prawodawca ma prawo dobierac sobie pracownikow.
                            kataryna.kataryna najwyrazniej nie boi sie lustracji - moze byla wtedy za
                            mloda, a moze poprostu dekowala sie ,nie wychylala sie...a teraz jest odwazna i
                            msciwa i tutaj zahaczamy o najwazniejsza nauke kosciola kat.: milosierdzie,
                            milosc blizniego, zdolnosc przebaczania - co z tym ma wspolnego lustracja?
                            Moja propozycja: spalic archiwa SB (raczej dopalic bo SB sama spalila czesc),
                            Wybaczyc lub zapomniec, zabrac sie za budowe dobrej Polski. Pracowac ku.., a
                            nie obnosic sie ze swoja nienawiscia.
                            • ar.co Re: Polska lustracja 19.06.06, 09:28
                              Spalenie nie jest metodą - to w końcu jest źródło historyczne. Wystarczy zrobić
                              to, co jest regułą w całym cywilizowanym świecie - 50-letni okres utajnienia
                              (taka jest np. zasada w Wielkiej Brytanii). I nie chodzi tu o żadne chronienie
                              zbrodniarzy - tylko o oddzielenie polityki od historii.
                            • echem Re: Polska lustracja 19.06.06, 17:33

                              > msciwa i tutaj zahaczamy o najwazniejsza nauke kosciola kat.: milosierdzie,
                              > milosc blizniego, zdolnosc przebaczania - co z tym ma wspolnego lustracja?
                              > Moja propozycja: spalic archiwa SB (raczej dopalic bo SB sama spalila czesc),
                              > Wybaczyc lub zapomniec, zabrac sie za budowe dobrej Polski. Pracowac ku.., a
                              > nie obnosic sie ze swoja nienawiscia.

                              A to dobre!!! Najpierw spalić a potem wybaczyć? Co i komu? Jak łatwo wybaczać w
                              imieniu innych. Może zostaw to prawo tym, którzy byli ofiarami donosicieli i ich
                              panów z UB/SB? Żądanie sprawiedliwość to nienawiść?
                              Kto ci przeszkadza ku... pracować? pracuj, pracuj.
                        • t-800 Re: Polska lustracja - nowy rozdział 18.06.06, 20:51
                          maaac napisał:

                          > Ta demagogia jakbyś nie wiedziała nazywa się chrześcijański system wartości. :
                          > )

                          Według Twojego "chrześcijaskiego systemu wartości" Bóg nie jest sprawiedliwy?
                          • maaac Re: Polska lustracja - nowy rozdział 18.06.06, 21:30
                            Jest sprawiedliwy ale nie tobie oceniać wyroki Boga. Mnie też nie. Trudno nam
                            oceniać takie czy inne Jego decyzje.
                            Bóg prócz sprawiedliwości jest też miłosierny. Radziłbym uważnie poczytać Nowy
                            Testament.
      • pjpb Re: Polska lustracja - nowy rozdział 18.06.06, 15:10
        nigdy tego nie przyznaja - dla antylustratorow status quo jest najzupelniej
        satysfakcjonujacy. jest tez latwiejszy od przewartosciowan nieuniknionych, kiedy
        sie okazuje ze ten czy ow bohater ze spizu mial spiz made by sb. a ze prawda? a
        ze historia? a ze wymieszanie na panteonie bohaterow z szujami? a ze grozba
        szantazu wobec osob wysoko postawionych? wszystko sie toczy - niech sie toczy
        dalej!
        • maaac Re: Polska lustracja - nowy rozdział 18.06.06, 18:31
          "Status quo" to jest najlepsze dla "lustratorów". Przecież nie chodzi o to by
          sprawę załatwić uczciwie, z ochroną sądową, z dogłębnymi badaniami, kto kiedy i
          dlaczego - o co proszą cały czas "przeciwnicy".
          Jak do tej pory cała lustracja polegała na takich akcjach jak Maciarewicza
          (zaatakować oponentów rządu), lista Wildsteina (wyciągnął, albo nie wyciągnął,
          sam się chyba już w tym pomieszał, tak samo jak chyba sam nie wiedział już kto
          tam jest i po co to zrobił), czy poszczególne artykuły w gazetach "odkrywające".
          Tak jak do tej pory jest fajnie bo można rzucić oszczerstwa i nie ponieść
          żadnych konsekwencji. Jeszcze lepiej - rzucać tylko aluzje, półsłówka.
          • kataryna.kataryna Re: Polska lustracja - nowy rozdział 18.06.06, 18:42
            maaac napisał:

            > "Status quo" to jest najlepsze dla "lustratorów".



            Ciekawe zatem dlaczego od dawna dążą do zmiany tego najlepszeg odla nich status
            quo, zaś przeszkadzają im w tym jak tylko mogą antylustratorzy.



            > Tak jak do tej pory jest fajnie bo można rzucić oszczerstwa i nie ponieść
            > żadnych konsekwencji. Jeszcze lepiej - rzucać tylko aluzje, półsłówka.



            I jedyną na to radą jest otwarcie archiwów, wtedy nie będzie można już rzucać
            aluzji i półsłówek.
            • maaac Re: Polska lustracja - nowy rozdział 18.06.06, 18:52
              > Ciekawe zatem dlaczego od dawna dążą do zmiany tego najlepszeg odla nich
              status
              > quo, zaś przeszkadzają im w tym jak tylko mogą antylustratorzy.

              Chcą zmienić?? Naprawdę???? Wyobraź sobie że w to nie wierzę. Dla mnie to są
              tylko kolejne obrony tego co się nazywa "dziką lustracją".
              Jak się krytykuje takie akcje że nie są uczciwe to dostajesz
              łatkę "antylustratora".
              Np - dlaczego broni się wchodzenie do archiwów dziennikarzy przez furtkę
              uchylaną przez Kurtykę na "badania historyczne". Czy to jest ta "uczciwa
              lustracja"? Czy tylko jeszcze jedna możliwość do tego by wybrane osoby mogły
              szukać "haków"?

              > I jedyną na to radą jest otwarcie archiwów, wtedy nie będzie można już rzucać
              > aluzji i półsłówek.
              Odpowiedź masz w poście wyżej.
              • pjpb Re: Polska lustracja - nowy rozdział 19.06.06, 17:35
                kwestia otwarta pozostaje, kogo nazywamy antylustratorem. czy jest to ktos, kto
                chce rzetelnie przeanalizowac przeszlosc w oparciu o dostepne materialy
                archiwalne - czy ktos kto woli zamknac archiwa wychodzac z zalozenia ze sie
                przelalo wystarczajaco duzo lez [ze nie wspomne o czesto trudnym do ustalenia
                dylemacie - czy celem jest oczyszczenie przez zaniechanie czy raczej zwykle
                chronienie tylka swego/kolegow]. ja antylustratorem nazywam druga grupe - a ci
                bronia status quo, obrzucajac wszelkimi epitetami czlonkow grupy pierwszej
                • jendrek121 Re: Polska lustracja - nowy rozdział 19.06.06, 22:07
                  podobnie jest z podziałem lustratorów. Sęk w tym, że Michnik stara się wmówić
                  ludziom, że każdy kto się z nim nie zgadza ten jest mścicielem, podpala stosy
                  itd. Coś jak przed referendum w 2004: nie można było być sceptykiem wobec uni.
                  Polaków podzielono na zwolenników UE (światli) i przeciwników (ciemniacy) -
                  żadne inne niuanse nie wchodziły w grę. Jak w przedszkolu
    • t-800 Re: Polska lustracja - nowy rozdział 18.06.06, 13:06
      Znowu bronią ubeków i esbeków?
      • wet3 do t-800 18.06.06, 21:30
        t-800 napisał:

        > Znowu bronią ubeków i esbeków?

        Nihi novi. Ta sama stara trzeszczaca i wyswiechtana plyta zostala nagrana
        jeszcze raz! Mdli mnie!
        • jendrek121 Re: do t-800 18.06.06, 22:02
          profesor Romanowski jest kolejnym obrońca ubeków, który jak to genialnie ujęto
          "zionie miłosierdziem". Wzruszający jest tutaj niejaki maaac, który broni
          spredawczyków a nie obchodzi go chociażby sytuacja ks. Zeleskiego. Kolego skoro
          wywijasz chrześciańskim systemem wartości jak maczugą to pomyśl: jakie sa
          warunki Sakramentu Pokuty. No więc aby był ważny konieczny jest żal za grzechy,
          wyznanie win, pokuta i zakośćuczynienie. Dzięki takim szlachetnym idiotom jak
          maac i spółka zwalnia się np. przedterminowo przestępców. I mamy kolejne ofiary.
          Szlachetni idioci mają na sumieniu demoralizację tych co widzą, że uczciwość nie
          popłaca. Szlachetni idioci mają brudne ręce.
          • ewa9823 najwyższy czas abyśmy się zajęli rozliczeniem UB i 18.06.06, 22:39
            najwyższy czas abyśmy się zajęli rozliczeniem UB i SB ekami. Ofiary ich działań
            powinny mieć również prawo do zadośćuczynienia. A tak w ogóle to wkurza mnie
            fakt, że oni ciągle uznani są za zasłużonych i otrzymują wysokie renty i
            emerytury. Natomiast pokrzywdzeni powinni mieć prawo do ujawniania nazwiski i
            SBeków i UBeków oraz tych którzy na nich donosili ( w ich mniemaniu służyli
            PRL owskiej Ojczyźnie).
          • maaac Re: do t-800 18.06.06, 22:41
            Dziękuje za uznanie. Wolę to od szlachetnych idiotów dających się manipulować
            ludziom spod znaku "lustracji".

            Ci szlachetni idioci podniecają się wprowadzeniem jakowejś "sprawiedliwości"
            podczas gdy "lustratorom" cały czas chodziło wyłącznie o realizację prywatnej
            zemsty, co można jeszcze wybaczyć lub wykańczanie swoich przeciwników
            politycznych co jest kompletnym świństwem. Skąd taka ocena? Ano popatrz na
            Katarynę - jak ma możliwość wyboru pomiędzy prawdą, a zemstą, prawdy wybrać nie
            może. Cóż jej po prawdzie - jej potrzebna zemsta, tyle że przyznać się do tego
            nie potrafi.

            Ci szlachetni idioci od "lustracji" mają na sumieniu demoralizację tych co
            widzą, że uczciwość nie popłaca. Nie popłaca? Mało - jest nagradzana. Wystarczy
            spojrzeć na "karierę" Wildsteina. Macierewiczowi coś się stało? Też nie - dalej
            z niego "autorytet" dla określonej grupy...

            A ksiądz Zaleski? Kto mu przysyła pogróżki? Ci co są przeciwni lustracji w
            dzisiejszej postaci kolejnych donosów w gazetach? Czy ci co uważają że
            naruszył "świętość Kościoła"? Współczuję mu w odniesieniu do jego obecnej
            sytuacji. Zapomniał że Polacy w swej większości nie wierzą w Boga, a w Kościół.

            A co do Sakramentu Pokuty to chyba biedaku niezbyt uważnie spędzałeś czas na
            religii. Nic tam nie ma o tym komu MY mamy darować winy i kiedy. Powtórz sobie
            też tak dla przypomnienia "Ojcze nasz".

            Dla mnie dzisiejsi "lustratorzy" to zwykli kontynuatorzy niechlubnej tradycji
            UB/SB i mam ich dokładnie w takim samym poważaniu jak ludzi na których "dzieła"
            dziś się tak bezkrytycznie powołują.
            • jendrek121 Re: do t-800 19.06.06, 15:25
              maaac napisał:

              > Dziękuje za uznanie. Wolę to od szlachetnych idiotów dających się manipulować
              > ludziom spod znaku "lustracji".

              szlachetny idiota to eufemizm. Widać jak plują ci w twarz to uwqażasz, że deszcz
              pada
              --------------------

              > Ci szlachetni idioci podniecają się wprowadzeniem jakowejś "sprawiedliwości"
              > podczas gdy "lustratorom" cały czas chodziło wyłącznie o realizację prywatnej
              > zemsty, co można jeszcze wybaczyć lub wykańczanie swoich przeciwników
              > politycznych co jest kompletnym świństwem. Skąd taka ocena? Ano popatrz na
              > Katarynę - jak ma możliwość wyboru pomiędzy prawdą, a zemstą, prawdy wybrać nie

              lustratorom chodzi o sprawiedliwość. równie idiotyczne jest posądzanie
              policjantów i sędziów o zemstę.

              -------------------
              > może. Cóż jej po prawdzie - jej potrzebna zemsta, tyle że przyznać się do tego
              > nie potrafi.
              >
              > Ci szlachetni idioci od "lustracji" mają na sumieniu demoralizację tych co
              > widzą, że uczciwość nie popłaca. Nie popłaca? Mało - jest nagradzana.
              Wystarczy spojrzeć na "karierę" Wildsteina. Macierewiczowi coś się stało? Też
              nie - dalej

              Widstein wyleciał z pracy. Czy zaryzykowałeś kiedys utrate pracy?
              Poza tym jak sobie policzymy ilu UB-eków ma większe emerytury od swoich ofiar to
              wtedy możemy mówić o 'sprawiedliwości'. Tylko ostatnia szmata może pisac coś
              takiego jak ty

              --------------------
              > z niego "autorytet" dla określonej grupy...
              > A ksiądz Zaleski? Kto mu przysyła pogróżki? Ci co są przeciwni lustracji w
              > dzisiejszej postaci kolejnych donosów w gazetach? Czy ci co uważają że
              > naruszył "świętość Kościoła"? Współczuję mu w odniesieniu do jego obecnej
              > sytuacji. Zapomniał że Polacy w swej większości nie wierzą w Boga, a w Kościół.

              teraz stosujesz chwyt pomniejszania faktu, że jest szykanowany przez swoich i
              obcych. Nie po chrześciansku
              ----------------
              > A co do Sakramentu Pokuty to chyba biedaku niezbyt uważnie spędzałeś czas na
              > religii. Nic tam nie ma o tym komu MY mamy darować winy i kiedy. Powtórz sobie
              > też tak dla przypomnienia "Ojcze nasz".

              nie chodzi o Ojcze Nasz ale o warunki Sakramentu Pokuty. Czytaj uważnie
              ----------------

              > Dla mnie dzisiejsi "lustratorzy" to zwykli kontynuatorzy niechlubnej tradycji
              > UB/SB i mam ich dokładnie w takim samym poważaniu jak ludzi na których
              "dzieła"> dziś się tak bezkrytycznie powołują.

              porównywanie ludzi domagających się sprawiedliwości to UB-eków to już
              beznadziejna i wyjątkowo ohydna sofistyka
              • maaac Re: do t-800 19.06.06, 16:46
                > szlachetny idiota to eufemizm. Widać jak plują ci w twarz to uwqażasz, że
                > deszcz pada

                i r o n i a - takie trudne słówko, ale mozna znaleźć je w słowniku. Bardzo
                ciekawe poznasz co to znaczy jak ktoś "dziękuje". ;P

                > lustratorom chodzi o sprawiedliwość. równie idiotyczne jest posądzanie
                > policjantów i sędziów o zemstę.

                Hehehehehe sprawiedliwość. Fajna sprawa ta sprawiedliwość "lustratorów".
                Dotyka wyłacznie tych, których nie lubią i tych których chcą zniszczyć.
                Prawdziwa sprawiedliwośc jak Temida jest "ślepa", a nie okazuje się że
                wszystkie dowody z IPN są najprawdziwszą prawdą prócz jednej cieniuteńkiej
                teczuni. Po za tym kto "lustratorom" dał prawo realizowania "sprawiedliwości"
                za winy, które ich nie dotknęły?

                > Widstein wyleciał z pracy. Czy zaryzykowałeś kiedys utrate pracy?

                Wyleciał i dostał od razu inną. To jest kara? A teraz osiągnął sukces ze ho
                ho. To tez kara? To wszystko za to, że zachował się tak jak UBek, których
                nienawidzisz.

                > Poza tym jak sobie policzymy ilu UB-eków ma większe emerytury od swoich ofiar
                > to wtedy możemy mówić o 'sprawiedliwości'. Tylko ostatnia szmata może pisac
                > coś takiego jak ty

                Tylko ostatnia szmata może wmawiać, że napisałem, że jest rzeczą słuszną, że
                UBecy zarabiaja więcej niż ich ofiary. Nie powinni zarabiać!! Tak samo UBecy z
                czasów komunizmu, jak i dziś ich godni naśladowcy z "łżelustracji".

                > teraz stosujesz chwyt pomniejszania faktu, że jest szykanowany przez swoich i
                > obcych. Nie po chrześciansku
                ????????????????????????????

                > nie chodzi o Ojcze Nasz ale o warunki Sakramentu Pokuty. Czytaj uważnie

                Sam czytaj uważnie. Sakrament pokuty opisuje stosunki Bóg - Człowiek. Nie
                tobie o nich sądzić. I nie dotyczy to spraw lustracji. Czy Bóg im wybaczy czy
                nie zalezy od Jego woli.
                Stosunek Człowiek-Człowiek są podane gdzie indziej: w nakazie miłości
                bliźniego, w nakazie wybaczania, nadstawiania drugiego policzka. Tam nie ma
                rzadnych warunków. Naprawdę nie ma!!! Tak samo nie ma ograniczeń co do
                bliźniego!! :))))))))

                > Porównywanie ludzi domagających się sprawiedliwości to UB-eków to już
                > beznadziejna i wyjątkowo ohydna sofistyka

                A będę tak robił. UBecy też realizowali jakąś swoją "sprawiedliwość". Pytanie
                tylko jak się to sprawiedliwość osiągnie. Jeżeli stosujac metody UBeckie -
                bedzie to taka sama "sprawiedliwość" jak UBeków. Do sprawiedliwości nie wolno
                docierać niegodnymi sposobami - a to co robią "lustratorzy" jest niegodne.
                • jendrek121 Re: do t-800 19.06.06, 21:36
                  maaac napisał:
                  > Hehehehehe sprawiedliwość. Fajna sprawa ta sprawiedliwość "lustratorów".
                  > Dotyka wyłacznie tych, których nie lubią i tych których chcą zniszczyć.
                  > Prawdziwa sprawiedliwośc jak Temida jest "ślepa", a nie okazuje się że
                  > wszystkie dowody z IPN są najprawdziwszą prawdą prócz jednej cieniuteńkiej
                  > teczuni. Po za tym kto "lustratorom" dał prawo realizowania "sprawiedliwości"
                  > za winy, które ich nie dotknęły?

                  ja nie bronię kaczyńskiego i uważam, że ws. osób, które są dziennikarzami,
                  politykami, księżmi, urzędnikami powinno się teczki ujawnić. Ujawnić w rozsądny
                  sposób. Reszta ludzi mnie nie interesuje. Nie interesują mnie ludzie, którzy nie
                  mają głosu w debacie publicznej, nie są widoczni w mediach, nie zajmują
                  stanowisk państwowych. Nie interesuje mnie że świnią był znajomy pediatra. Mnie
                  nie chodzi o zemstę ale ujawnienie i ew. odcięcie od mikrofonu/gospodarki osób
                  niemoralnych. Może jesteś zbyt tępy by to zrozumieć w swym zaślepieniu. Nie
                  chodzi o mszczenie się na robotniku budowlanym, szewcu ww. lekarzu. Chodzi o
                  pewne grupy zawodowe.
                  Co do Wildsteina to okazuje się że jeśli znalazł pracę po tym jak go wyrzucono
                  to źle. Gdyby nie znalazł też byłoby źle. Jak się chce psa uderzyć to i kij i
                  filozofia się znajdzie. Jakoś nie wierzę, że posadę zawdzięcza wyniesieniu
                  listy. Obecnie będzie przechodził egzamin niezależności wobec np. nacisków
                  Leppera. Ale nie sądzę, żebyś docenił jeśli pozostanie niezależny bo masz klapy
                  nienawiści na oczach
                  co do sakramentu pokuty: powtarzam - weź sobie książeczkę do nabożeństwa,
                  katechizm - tam jest o Sakramencie Pokuty. To są bardzo mądre zasady - jak
                  podchodzić do przewinień wobec ludzi i Boga
                  Zgadzam się z tobą, że sprawiedliwości nie wolno dociekać niegodnie.
                  Jednocześnie walisz na oślep słowem 'lustrator' jako synonimem ubeckiej
                  mentalności. Uważasz, że wszyscy domagający się ujawnienia prawdy są
                  Macierewiczami. Wyjątkowo prymitywne i głupie wrzucanie wszystkich do jednego
                  worka. Jako obywatela interesują mnie informacje o przeszłości osób publicznych
                  i dlatego w ich przypadku jestem za lustracją i zdania nie zmienię
                  • jendrek121 Re: do t-800 19.06.06, 21:50
                    podkreślam: jako obywatela - ws. księży mniej mnie to interesuje bo zdanie na
                    ich temat mam od dawna takie sobie a do kościoła nie zachodzę. Popieram
                    natomiast Zaleskiego jako człowieka. Sutanna nie ma tu nic do rzeczy.
                    • jendrek121 Re: do maaac 19.06.06, 23:10
                      z ta szmatą to źle Cię zrozumiałem i przesadziłem - bardzo przepraszam
          • wet3 do jendrka121 18.06.06, 22:47
            jendrek121 napisał:

            > profesor Romanowski jest kolejnym obrońca ubeków, który jak to genialnie ujęto
            > "zionie miłosierdziem". Wzruszający jest tutaj niejaki maaac, który broni
            > spredawczyków a nie obchodzi go chociażby sytuacja ks. Zeleskiego. Kolego
            skoro
            > wywijasz chrześciańskim systemem wartości jak maczugą to pomyśl: jakie sa
            > warunki Sakramentu Pokuty. No więc aby był ważny konieczny jest żal za
            grzechy,
            > wyznanie win, pokuta i zakośćuczynienie. Dzięki takim szlachetnym idiotom jak
            > maac i spółka zwalnia się np. przedterminowo przestępców. I mamy kolejne
            ofiary
            > .
            > Szlachetni idioci mają na sumieniu demoralizację tych co widzą, że uczciwość
            ni
            > e
            > popłaca. Szlachetni idioci mają brudne ręce.

            Osobiscie uwazam, ze lustracje nalezy rozpoczac od glowy - czyli tych "glownych
            towarzyszy", ktorzy szantazowali ludzi, lamali ich i zeszmacali - a teraz ,
            dzieki niejakiemu Bolkowi pobieraja wysokie emerytury i smieja sie nam w zywe
            oczy. Potem zas kolej na plotki, ktore ci "towarzysze" zlapali w swoje sieci -
            czyli na TW cywilow i tych w sutannach. Nazwiska wszystkich powinny byc
            ujawnione.
            • noelkabat Re: Lustracja "wet3 za wet3" 18.06.06, 23:49
              Poniewaz nie da sie przeprowadzic lustracji uczciwie, nie krzywdzac niewinnych,
              moze nie sluchajmy msciwych owczesnych dekownikow co teraz nabrali odwagi,
              (ktora teraz jest tania i "nie boli"), zahamujmy szerzenie sie nienawisci
              podsycanej przez RM i Jaroslawa K. i wrocmy do o najwazniejszej nauki kosciola
              kat.: milosierdzia, milosci blizniego, zdolnosci przebaczania (co z tymi
              naukami ma wspolnego lustracja?)
              Moja propozycja: spalic archiwa SB (raczej dopalic bo SB sama spalila czesc),
              Wybaczyc lub zapomniec, zabrac sie za budowe dobrej Polski. Pracowac ku.., a
              nie obnosic sie ze swoja nienawiscia.

              • wet3 do noelkabat 19.06.06, 00:30
                Piszesz jak prawdziwy kapus majacy nieczyste sumienie.
                • micic Re: do noelkabat 19.06.06, 03:30
                  wet3 a ty piszesz jak prawdziwy UBek
                  • micic a ty wet3 piszesz jak ubek z czystym sumieniem 19.06.06, 03:31
              • jendrek121 Re: Lustracja "wet3 za wet3" 19.06.06, 15:27
                no to wypuśćmy też Pruszków z więzienia w imię miłosierdzia.
            • jendrek121 Re: do jendrka121 19.06.06, 15:42
              wet3 napisał:
              > Osobiscie uwazam, ze lustracje nalezy rozpoczac od glowy - czyli tych "glownych
              >
              > towarzyszy", ktorzy szantazowali ludzi, lamali ich i zeszmacali - a teraz ,
              > dzieki niejakiemu Bolkowi pobieraja wysokie emerytury i smieja sie nam w zywe
              > oczy. Potem zas kolej na plotki, ktore ci "towarzysze" zlapali w swoje sieci -
              > czyli na TW cywilow i tych w sutannach. Nazwiska wszystkich powinny byc
              > ujawnione.


              zgoda, niestety 'główni' jako funkccjonariusze MSW są pod ochroną. tak jest
              niestety w każdym państwie
          • ar.co Re: do t-800 19.06.06, 09:32
            A dzięki takim nieprzejednanym jak kataryna et consortes wsadza się do
            więzienia 80-letniego Omiljanowicza za przestępstwo, popełnione 60 lat temu;
            piękna sprawiedliwość, ale z mojego osobistego i czysto realistycznego punktu
            widzenia wolałbym, żeby w więzieniu siedział bandyta, który może mnie okraść na
            ulicy, niż chory na raka osiemdziesięciolatek, który w tymże więzieniu umiera.
            A tak się właśnie stało z Omiljanowiczem.
            • jendrek121 Re: Omiljanowicza 19.06.06, 15:30
              za każde przestępstwo powinna być kara, nieważne czy po 5 minutach czy po 5 ciu
              latch. CZasami nie da się wymierzyć sprawiedliwości kiedy rządzą koledzy
              przestępcy.
            • wet3 do ar.co 19.06.06, 18:30
              ar.co napisała:

              > A dzięki takim nieprzejednanym jak kataryna et consortes wsadza się do
              > więzienia 80-letniego Omiljanowicza za przestępstwo, popełnione 60 lat temu;
              > piękna sprawiedliwość, ale z mojego osobistego i czysto realistycznego punktu
              > widzenia wolałbym, żeby w więzieniu siedział bandyta, który może mnie okraść
              na
              >
              > ulicy, niż chory na raka osiemdziesięciolatek, który w tymże więzieniu
              umiera.
              > A tak się właśnie stało z Omiljanowiczem.

              Jasne! Idz do Omijanowicza, poglaszcz go na dodatek po glowce i powiedz mu, ze
              ci jest tak bardzo przykro, iz takiego niewinnego motylka sie zbiry czepiaja, a
              twoja dusza i serce placze nad tym. Ja zas Omijanowicza zegnam ze lza ... ale
              w kroku i zycze mu dlugiego gnicia zanim nie przyzna sie do winy i nie
              zadoscuczyni swym ofiarom! Rozumiesz ptasi mozdzku?
    • niepaser materialy zdobyte w drodze przestepstwa - czy 19.06.06, 03:30
      wolno z takich w ogole korzysta? Tez historykom? Czytac cudze listy (zlamana i
      dalej lamana tajemnica korespondencji), podsluchiwanie, podgladanie, powielanie
      plotek i oszczerstw? Prawnie - same luki (ani lex ani ius). Moralnie - BAGNO.
      Jak Boniecki smial pytac Malinskiego o cokolwiek na podstawioe materialow
      zdobytych w drodze przestepstwa. Boniecki jest zwyklym paserem intelektualnym i
      moralnym. Gnojki z IPN tez. Jesli zas chodzi o Zaleskiego, to moze ABW poszuka,
      kim on byl (i jest!) w archiwach swieckiego KGB. Czy jego towarzysze z
      Solidarnosci wiedza, jak naprawde powstal filmik z jego "przesladowan"?
      • jendrek121 Re: materialy zdobyte w drodze przestepstwa - czy 19.06.06, 15:31
        pewnie Zalewski sam się pobił tylko trochę lżej niż Pyjas
        • tezniepaser interes robiony na paserstwie przez "historykow": 20.06.06, 02:20
          otoz "historycy" z IPN & czesc "dziennikarzy" robi interesy na materiale
          zdobytym w drodze przestepstwa przez ubecje uprawiajac paserstwo. "Historycy"
          ida na latwizne, robia doktoraty i habilitacje etc. na latwym materiale
          zebranym przez przestepcow z UB/SB/KGB (czytaja cudza korespondencje
          kontynuujac lamanie tajemnicy korespondencji, korzystaja z owocow nielegalnych
          podgladow i podsluchow) wszystko w imie Nauki. A jest to g.. prawda, bo to
          tylko w imie wlasnych malych interesow pseudohistorykow bawiacych sie w ubeckim
          goownie. Jeden nawet napisal o swoim tatusiu, ze niby TW a tymaczasem nie
          poszukal w innych zrodlach, a dowiedzialby sie ze od czasow Andersa byl jego
          tatus agentem strony przeciwnej niz UB i ze przekazywal biskupom cenne
          wiadomosci "z zycia Naszej Partii" czyli plany jak partia chce zaszkodzic
          Kosciolowi. No ale profesor Historii, to wie lepiej, ze prawda jest tylko w
          aktach ubeckich. Zwykly pies i damski bokser. Niektorzy "historycy" szatazuja
          ludzi, ze podadza ich nazwiska w swoich "naukowych publikacjach" (albo nie
          wyrwa odpowiedniej kartki albo doloza cos do teczki), jesli nie dostana mnostwa
          pieniedzy za przemilczenie (tez za inne "uslugi"). I tak to jest z tym
          paserstwem - jak nazwal to "niepaser" - zrabowanej przez ubekow cudzej
          wlasnosci. A lustracja zamiast chronic urzednikow przed politycznym szantazem
          (w trybie oswiadczen i sadowej ich weryfikacji) staje sie terenem zwyklego
          gangsterskiego przemyslu szantazowego. Zdrowia zycze i rozwoju (finansowego)
          Nauk Historycznych.

      • wet3 do niepasera 19.06.06, 23:54
        niepaser napisał:

        > wolno z takich w ogole korzysta? Tez historykom? Czytac cudze listy (zlamana
        i
        > dalej lamana tajemnica korespondencji), podsluchiwanie, podgladanie,
        powielanie
        >
        > plotek i oszczerstw? Prawnie - same luki (ani lex ani ius). Moralnie - BAGNO.
        > Jak Boniecki smial pytac Malinskiego o cokolwiek na podstawioe materialow
        > zdobytych w drodze przestepstwa. Boniecki jest zwyklym paserem intelektualnym
        i
        >
        > moralnym. Gnojki z IPN tez. Jesli zas chodzi o Zaleskiego, to moze ABW
        poszuka,
        >
        > kim on byl (i jest!) w archiwach swieckiego KGB. Czy jego towarzysze z
        > Solidarnosci wiedza, jak naprawde powstal filmik z jego "przesladowan"?

        Materialy nie byly zdobyte w niewlasciwy sposob! Nie masz racji. A podobno mowi
        sie, ze kruk krukowi oka nie wykole. Ale doszlo do jednak do tego, ze jedna
        Hela (B) strzelila drugiej Heli (M) w morde, a ja mam ubaw! Teraz czekam na
        dalsze hieny ktore na nas donosily.
        • tezniepaser paserstwo i szantaz - oto dzielo ipnowcow: 20.06.06, 02:27
          otoz "historycy" z IPN & czesc "dziennikarzy" robi interesy na materiale
          zdobytym w drodze przestepstwa przez ubecje uprawiajac paserstwo. "Historycy"
          ida na latwizne, robia doktoraty i habilitacje etc. na latwym materiale
          zebranym przez przestepcow z UB/SB/KGB (czytaja cudza korespondencje
          kontynuujac lamanie tajemnicy korespondencji, korzystaja z owocow nielegalnych
          podgladow i podsluchow) wszystko w imie Nauki. A jest to g.. prawda, bo to
          tylko w imie wlasnych malych interesow pseudohistorykow bawiacych sie w ubeckim
          goownie. Jeden nawet napisal o swoim tatusiu, ze niby TW a tymaczasem nie
          poszukal w innych zrodlach, a dowiedzialby sie ze od czasow Andersa byl jego
          tatus agentem strony przeciwnej niz UB i ze przekazywal biskupom cenne
          wiadomosci "z zycia Naszej Partii" czyli plany jak partia chce zaszkodzic
          Kosciolowi. No ale profesor Historii, to wie lepiej, ze prawda jest tylko w
          aktach ubeckich. Zwykly pies i damski bokser. Niektorzy "historycy" szatazuja
          ludzi, ze podadza ich nazwiska w swoich "naukowych publikacjach" (albo nie
          wyrwa odpowiedniej kartki albo doloza cos do teczki), jesli nie dostana mnostwa
          pieniedzy za przemilczenie (tez za inne "uslugi"). I tak to jest z tym
          paserstwem - jak nazwal to "niepaser" - zrabowanej przez ubekow cudzej
          wlasnosci. A lustracja zamiast chronic urzednikow przed politycznym szantazem
          (w trybie oswiadczen i sadowej ich weryfikacji) staje sie terenem zwyklego
          gangsterskiego przemyslu szantazowego. Zdrowia zycze i rozwoju (finansowego)
          Nauk Historycznych.


          -------------------
          > > niepaser napisał:
          > > wolno z takich w ogole korzysta? Tez historykom? Czytac cudze listy
          > > (zlamana i
          > > dalej lamana tajemnica korespondencji), podsluchiwanie, podgladanie,
          > > powielanie
          > > plotek i oszczerstw? Prawnie - same luki (ani lex ani ius).
          > > Moralnie - BAGNO.
          > > Jak Boniecki smial pytac Malinskiego o cokolwiek na podstawioe materialow
          > > zdobytych w drodze przestepstwa. Boniecki jest zwyklym paserem intelektua
          > lnym i
          > > moralnym. Gnojki z IPN tez. Jesli zas chodzi o Zaleskiego, to moze ABW
          > poszuka,
          > > kim on byl (i jest!) w archiwach swieckiego KGB. Czy jego towarzysze z
          > > Solidarnosci wiedza, jak naprawde powstal filmik z jego "przesladowan"?


          -----------------
          > wet3 napisał:
          > Materialy nie byly zdobyte w niewlasciwy sposob! Nie masz racji. A podobno
          > mowi
          > sie, ze kruk krukowi oka nie wykole. Ale doszlo do jednak do tego, ze jedna
          > Hela (B) strzelila drugiej Heli (M) w morde, a ja mam ubaw! Teraz czekam na
          > dalsze hieny ktore na nas donosily.
        • tezniepaser Jezusowy czy poganski (homo sovieticus) sposob: 20.06.06, 02:46
          Prof. Romanowski jak przystalo na prawdziwego (w przeciwienstwie do tych z TP)
          katolika pisze: >Nigdy dość powtarzania słów ks. Józefa Tischnera
          z „Nieszczęsnego daru wolności”:
          „Rozum ze swoją logiką zawsze będzie stał po stronie »wyrównania krzywd «
          i »sprawiedliwości «. Czasem chwyci się ostatniej deski ratunku i
          zawoła: »Przebaczę, jeśli zbrodniarz okaże skruchę «. Ale to pogański wybieg.
          To poganie wybaczają tym, którzy klękają u ich stóp. Uczniowie Chrystusa
          przebaczają pierwsi. Skrucha zbrodniarza jest warunkiem jego oczyszczenia, ale
          przebaczenie musi być bezwarunkowe”.<

          Oj, Boniecki i Ferajna. Moze by tak na emeryture stare sklerotyki?! Niestety
          tez duchowe sklerotyki.

    • msmsm nie dlatego zawiesił Tygodnik współpracę 19.06.06, 08:26
      z x Malińskim, że ktoś przyniósł jakieś materiały, ale dlatego, że X Maliński
      z niezrozumiałych powodów wycofał zgodę na publikację dyskusji nad nimi. To
      była kwestia kluczowa. Skoro P. Romanowski tego nie pisze, to manipuluje. Z
      radością pożegnamy P Romanowskiego spośród grona autorów Tygodnika
      Powszechnego. Niech wzorem wielu kolegów uda się do Gazety Wyborczej lub
      Polityki i stamtąd "naprawia Kościół". Mozna mieś zastrzeżenia do polityki x.
      Bonieckiego, ale pewne granice on jednak zna
      • mg2005 Porównywanie do czasów rzymskich prześladowań 19.06.06, 10:07
        - jest fałszywe i niesmaczne. Księża zostawali agentami nie pod wpływem tortur,
        ale dla osobistych korzyści
        • niepaser Re: Porównywanie do czasów rzymskich prześladowań 19.06.06, 15:28
          mg2005 napisał:
          > - jest fałszywe i niesmaczne. Księża zostawali agentami nie pod wpływem
          > tortur,
          > ale dla osobistych korzyści

          Dla bulelki koniaku? Ha.Ha. Ha. Masz koles fantazje. I wiedze doglebna o
          komunie i Kosciele w komunie. Ksieza wyciagali Cie z gowna (i cale to
          homosovieticusowe 'spoleczenstwo')a Ty takie rzeczy pieprzysz. W ogole pewnie
          zostali ksiezmi dla osobistych korzysci? Tak jak ludzie zenia sie i maja dzieci
          dla osobistych korzysci? Juz wiem, skad biora sie zdrady i rozwody.

          • jendrek121 Re: Porównywanie do czasów rzymskich prześladowań 19.06.06, 15:40
            coś ci sie niepaser pomyliło, kolega pisał o donoszeniu a ty zaraz koniak,
            powołanie... Akurat swojego czasu znałem bliżej środowisko kleryków i wg. mnie
            ludzie z powołania byli tam mniejszością. Nie przesądza to o całości kleru a
            jedynie tłumaczy dlaczego niektórzy mogli być wykorzystani przez UB.
            Kiszczak mówił o 3 powodach współpracy: korek, worek i rozporek. Przy czym to
            ostatnie należy rozumieć dwojako jeśli wiesz o czym mówię. Inną przyczyną mogły
            być urażone ambicje. To wszystko są zdrady jednoznaczne. Zdrady niejednoznaczne,
            które należy traktować inaczej to krótkotrwałe nieświadome wplątanie sie we
            współpracę dla chęci wyjazdu, zdobycia korzyści nie osobistych ale parafialnych.
            To zupełnie inna sprawa i możliwa do wyjaśnienia.
            • maaac Re: Porównywanie do czasów rzymskich prześladowań 19.06.06, 16:52
              > Zdrady niejednoznaczne, które należy traktować inaczej to krótkotrwałe
              > nieświadome wplątanie sie we współpracę dla chęci wyjazdu, zdobycia korzyści
              > nie osobistych ale parafialnych. To zupełnie inna sprawa i możliwa do
              > wyjaśnienia.
              Uważaj zaraz Cię "lustratorzy" wyklną, bo zaczynasz "relatywizować". Dla nich
              zdrada to zdrada. Jak cały czas się mówisz, że lustracja powinna w pełni
              opisywać czyny "zhańbionych" z mozliwościa ich obrony - to
              jesteś "przeciwnikiem lustracji". Tak samo jak twierdzisz że lustracja nie
              powinna być realizowana przez artykuły w gazecie zamiast solidnego opracowania.
              Zgodzisz się że to co podałem powyżej jest jedynie "obroną agentów" to
              zabronisz "obrony" takich księży jak sam wymieniłeś.
              • jendrek121 Re: Porównywanie do czasów rzymskich prześladowań 19.06.06, 21:37
                może już czas byś zrozumiał, że ja czy kataryna to nie Macierewicz
      • wet3 do msmsm 19.06.06, 18:34
        msmsm napisał:

        > Nie dlatego zawiesil Tygodnik wspolprace z x Malińskim, że ktoś przyniósł
        jakieś materiały, ale dlatego, że X Maliński
        > z niezrozumiałych powodów wycofał zgodę na publikację dyskusji nad nimi. To
        > była kwestia kluczowa. Skoro P. Romanowski tego nie pisze, to manipuluje. Z
        > radością pożegnamy P Romanowskiego spośród grona autorów Tygodnika
        > Powszechnego. Niech wzorem wielu kolegów uda się do Gazety Wyborczej lub
        > Polityki i stamtąd "naprawia Kościół". Mozna mieś zastrzeżenia do polityki x.
        > Bonieckiego, ale pewne granice on jednak zna

        Ja zas na zawsze pozegnalbym z radoscia Tygodnik, ktory uwazam za pospolita
        gadzinowke.
    • goldsax Ulubiony temat GWnianej - nie dopuscic do lustracj 19.06.06, 14:47
      • von_thusk no bo wszystkie autorytety by wycieło :) 19.06.06, 15:44
        • jendrek121 Re: no bo wszystkie autorytety by wycieło :) 19.06.06, 16:02
          parafrazując 'śpieszmy się kochać autorytety - tak szybko przestają być
          autorytetami'
    • echem Re: Polska lustracja - nowy rozdział 19.06.06, 17:27
      Kolejny tekst Romanowskiego o lustracji i kolejny pisany w amoku. Logiki w nim
      nie ma za grosz, manipulowanie faktami, ale co tam, ważne jest jedno:
      prawem i lewem (zwłaszcza lewem) zwalczać lustrację.
      Najpierw "Wyborcza" twierdziła, że lustracja doprowadzi do tego, że ludzie,
      którzy za komuny siedzieli cicho będą oceniać tych, którzy walczyli i się
      narażali. Teraz okazuje się, że "męczennicy" też nie mają prawa oceniać
      donosicieli bo...... są "męczennikami" właśnie!!!

      "W "Tygodniku" nie przesądzono o niczym, stwierdzono coś w rodzaju
      "winien, a może nie winien", ale wystarczyła przesłanka, by wieloletniemu
      autorowi wymówić publicznie współpracę. Tam "zdemaskowanie" nastąpiło w oparciu
      o "projekt badawczy". Tu dokonało się w oparciu o materiały przyniesione przez
      któregoś z "pokrzywdzonych" (redakcja twierdzi, że papiery nie pochodziły z
      IPN). Oczywiście w ramach wolności badań naukowych każdy może zgłosić do IPN
      swój "projekt", choć ten, autorstwa polonisty dr. Tadeusza Witkowskiego, którego
      opracowanie wykorzystało "Życie Warszawy", był szyty bardzo grubymi nićmi."

      Za komuny o opozycji w rządowych publikatorach mówiło się i pisało per
      "tak zwana opozycja". Dla "szanownego" autora pokrzywdzeni to "pokrzywdzeni"
      (prawdziwych nigdy nie było? a może na to miano zasługują tylko ci, których
      współpraca z UB/SB teraz się wydała?) projekt badawczy to "projekt badawczy"
      oczywiście szyty grubymi nićmi. Brakuje tylko stwierdzenia, że przez wiadome
      siły w określonych celach.

      "Szanowny" autor ma małe pojęcie o sprawach o których pisze:

      "Natomiast w społeczeństwie czynne są sądy, w tym także sądy
      nadzwyczajne - lustracyjne (zgoda, że nieobejmujące duchownych). "

      czyli są jakieś sądy, a dalej:

      "Dziś, wobec nieustających apeli ks. Isakowicza-Zaleskiego, okazało się jednak,
      że infamia może paść na każdego, podczas gdy możliwości obrony ustawa o IPN
      nie przewiduje. "

      Człowiek oskarżony o bycie agentem może TAK SAMO jak oskarżony, że jest
      złodziejem, kłamcą, oszustem itp. wnieść do sądu sprawę o zniesławienie.
      A ustawa o IPN daje mu możliwość wystąpienia do IPN o dostęp do swoich
      dokumentów.

      "Wyjątkowość ostatnich tygodni polega także na tym, że "wybuch" lustracji
      Kościoła zbiegł się ze sprawą teczki Jarosława Kaczyńskiego. A w sprawie tej
      okazało się, że jeżeli ktoś się nie zgadza z zawartością swej esbeckiej teczki,
      może wnieść doniesienie do prokuratury. A nawet, że z urzędu wnosi takie
      doniesienie również minister sprawiedliwości. Taka procedura została zastosowana
      w sprawie Jarosława Kaczyńskiego. Czy będzie utrzymana w przypadku każdego
      obywatela?"

      Każdy może złożyć doniesienie do Prokuratury. Co więcej każdy może dołączyć do
      swojej teczki w IPN wyjaśnienia i sprostowania. Czyżby "szanowny" autor o tym
      nie wiedział?

      "Zaremba jest wierny swym przekonaniom, to rzecz chwalebna. Nie przypominam
      sobie jednak jego protestu, gdy przed siedmiu laty przyjmowano ustawę o IPN:
      przecież ona także dzieliła obywateli na równych (niepokrzywdzonych) i
      równiejszych (pokrzywdzonych)."

      No fantastyczne odkrycie! Co więcej, takich ustaw są setki! Np. dzielących
      obywateli na równych (niepełnoletnich) i równiejszych (pełnoletnich).


      "We wspomnianym artykule Liliany Sonik można przeczytać również i takie zdanie:
      "Raporty są prawdziwe, konfidenci również, ale w tych prawdziwych raportach
      prawdziwych agentów poza rzetelną informacją jest też sporo fikcji". Znam się z
      Sonik od lat, więc aż mnie korci, by wykrzyknąć: "Brawo, Lilka, wreszcie
      będziemy mogli się porozumieć!". Autorka upiera się jednak, że właśnie dlatego,
      że tyle jest w aktach niejasności, trzeba je poznawać, publikować i prostować,
      co się da - póki czas i póki żyją świadkowie. Cóż, muszę nadal czekać na
      ewolucję niezależnej publicystki."

      Co złego w tym żeby "publikować i prostować, co się da - póki czas i póki żyją
      świadkowie."? Czyżby "szanowny" autor chciał oddać ostatnie słowo ubekom?
      Ludzie oskarżani TERAZ mogą się bronić, powołać świadków, weryfikować różne
      twierdzenia zawarte w teczkach, za 20-30 lat będzie to o wiele trudniejsze albo
      wręcz niemożliwe.


      "Nie ma ucieczki z lustracji, jak tylko w inną lustrację - chciałoby się
      sparafrazować Gombrowicza. Jednak rzeczą najbardziej przygnębiającą jest to, jak
      dalece lustratorzy (w tym zwłaszcza lustratorzy katoliccy) są w naszym wciąż
      laicyzującym się Kościele wyprani z cechy dla chrześcijaństwa - zdawałoby się -
      konstytutywnej - miłosierdzia."

      Wobec kogo "lustratorzy" mają okazać miłosierdzie? Wobec winnych? Ale przecież z
      tekstu "szanownego" autora wynika, że wszyscy posądzeni o wspólpracę to
      ofiary fałszywych oskarżeń, a tu nagle miłosierdzie, czyli istnieje możliwość,
      że jacyś donosiciele jednak istnieli i robili coś za co powinni poprosić o
      wybaczenie?


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka