noelkabat
25.06.06, 06:13
Dla mnie zjawisko "gej, czyli Zyd" jest zupelnie czyms nowym, nie zetknalem
sie z tym przedtem. Czy to zjawisko wystepuje tylko w Polsce? W krajach
bylego "obozu"? Wyglada na to, ze zachod juz dawno z tego wyrosl. Moze przed
laty tez przechodzil przez te faze zabobonu? Dzisiaj na zachodzie parady gejow
sa zjawiskiem powszechnym, nikogo nie dziwia, a "normalna" publicznosc bawi
sie doskonale razem z gejami i lezbijkami na tych paradach. Mnie osobiscie
wciaz razi tylko jedno: dlaczego sa to "parady dumy" (Pride Parade). Jesli
homoseksualizm jest zjawiskiem naturalnym to z czego byc tu dumnym?
Nie zgadzam sie z autorka w jednym, ze "homofobia jest zjawiskiem znacznie od
antysemityzmu powszechniejszym", w Polsce jeszcze chyba nie jest, bo czy
mozliwa jest homofobia bez gejow - nie sadze, zas antysemityzm - owszem.
Przyklad? Polska!