Dodaj do ulubionych

Ks. Czajkowski potwierdza, że współpracował z SB

11.07.06, 01:22
I co na to autorytety ktore bronily go mowiac: to nie prawda, znam go, to co
napisanojest klamstwem? Czasem lepiej poczekac niz robic z geby cholewe..
Obserwuj wątek
    • bezuchoff Re: Ks. Czajkowski potwierdza, że współpracował z 11.07.06, 01:33
      Nawet jeśli współpracował, powinien zostać rozlicozny dopiero przez Ojca.
      Wcześniej każdy przyzwoity człowiek musi wybaczyć. Dlaczego? Bo nawet jak Twój
      brat zawinił przeciw Tobie i 77 razy - wybacz mu. Poza tym ludzkie dramaty
      dotyczące Tajnych Współpracowników są tak różne, że jedynie Pan Bóg jest w
      stanie osądzić i odrzucić ziarna od plew. Człowiek nie ma władzy by sądzić
      drugiego człowieka...
      Modlę się za księdza Czajkowskiego...
      • sarmata Zbrodnia i kara 11.07.06, 13:46
        Patrzcie no, jaki milosierny pan sie odezwal! Kiedy jednak rzecz dotyczyla
        postkomuchow, to morde mial w kuble. Milczal. Nie wzywal do powszechnej
        amnestii. Warunkiem przebaczenia jest poznanie prawdy i uznanie winy. Ks.
        Czajkowski, co by o nim nie mowic, okazal sie czlowiekiem malego formatu.
        Rozczarowal wiele osob, ktore widzialy w nim nietuzinkowego kaplana.
        Eksplozja milosierdzia wobec agentow w sutannach inspirowana jest przez kosciol
        lekajacy sie tego, ze gdy cala prawda wyjdzie na jaw, utraci opinie meczennika
        komunizmu i ludzie zrozumieja, ze koscielne awanse i kariery byly mozliwe pod
        warunkiem wspolpracy z SB.
        • maaac Re: Zbrodnia i kara 11.07.06, 15:10
          > Warunkiem przebaczenia jest poznanie prawdy i uznanie winy.

          Znów chrześcijanin który Biblii nie doczytał... Ojcze nasz też pewnie mówi bez
          chwili refleksji...

          Warunkiem przebaczenia u BOGA lub oczekiwanie przebaczenia u ludzi ale nie
          naszego obowiązku przebaczania bliźnim.
          • sarmata Re: Zbrodnia i kara 11.07.06, 15:34
            Idioto i manipulatorze, jezeli ktos zabije ci bliska osobe, to mam nadzieje ze
            natychmiast mu przebaczysz. Ks. Czajkowski donosil SB na kolegow i swieckich
            (za pieniadze?) przez 24 lata. To szmat czasu. Kto wie czy nie przyczynil sie
            do zabojstwa ks. Popieluszki. Ilu ludziom przysporzyl cierpien lub
            nieprzyjemnosci, ktoz to wie?. Donoszenie to zajecie niegodne kaplana. Ohyda.
            • wiezien1968 Ile razy Chrystus kazał przebaczać? 11.07.06, 15:46
              • sarmata Re: Ile razy Chrystus kazał przebaczać? 11.07.06, 15:51
                Przebaczam zawsze czlowiekowi (77 razy), ktory przyznaje sie do winy (mowi
                prawde), zaluje za grzechy i jest gotowy naprawic zlo.
                • maaac Re: Ile razy Chrystus kazał przebaczać? 11.07.06, 18:30
                  Wybacz ale Chrystus nic nie mówił o przyznawaniu się do win czy żałowaniu za
                  grzechy lub gotowości naprawiania zła. Naprawdę nie mówił... własnie na tym
                  polegała wielkość róznych męczenników Kościoła że potrafili wybaczać swym
                  oprawcom. Nikt nie karze Ci być chrześcijaninem - ale jak już chcesz się tak
                  zwać - stosuj nauki Chrystusa.
                  • irenik1 Re:Do Maaaca o tym, co Chr. mówił 12.07.06, 07:04
                    Nie mówił też o niestosowaniu się do zasad pisowni polskiej, np. o przecinkach.
                    Mówił za to o "grobach pobielanych" i "plemieniu żmijowym".
                    Biblia jest dobra na wszystko. Nawet erotyka tam jest (Pnp), nie mówiąc już o usprawiedliwieniu przemocy i innych odchyłkach.
                    W Nowym T. zaś jest pewien mit odpowiadający ludziom słabym, a zarazem - dialektycznie - panującym nad nimi: nie mścij się, bo to jest kompetencja twojego suwerena. Bóg daleko (raczej), ziemski suweren zaś - jego rolę dzisiaj odgrywają namiestnicy Chrystusa różnych stopni hierarchii - blisko, na wyciągnięcie ręki (z ofiarą, co łaska - i tyle łaski, ile ofiarności).
                    Mający pretensję do ks. Czajkowskiego zarzucają mu przede wszystkim to, że udaje skruchę, skoro w istocie nie żałuje. Nie mówiąc już o gotowości do choćby symbolicznego zadośćuczynienia.
                    Chodzi więc o jakiś pozór sprawiedliwości przy tej całej hipokryzji przyznania się w gruncie rzeczy do niewinności.
                  • sarmata Re: Ile razy Chrystus kazał przebaczać? 12.07.06, 20:11
                    Chrystus nie mowi tez o wielu innych rzeczach, ale dal ludziom rozum, aby sami
                    wydedukowali jego zamiary. Chrystus nic nie powiedzial o homoseksualizmie, ale
                    to nie przeszkadza kosciolowi, aby widziec w nim grzech. Nalezy przebaczac, ale
                    trzeba rowniez szukac spreawiedliwosci i nazywac rzeczy po imieniu. Inaczej
                    bedziemy zyc w klamstwie.
                • pantanal Re: Ile razy Chrystus kazał przebaczać? 11.07.06, 18:30
                  Chrystus nie stawial warunkow. Tylkoo Bogu winowajaca musi wyjawic swa wine i
                  liczyc na odpuszczenie
                  • sarmata Re: Ile razy Chrystus kazał przebaczać? 11.07.06, 18:41
                    Chrystus nie przebaczy ci twoich grzechow, jesli nie spelnisz tych warunkow
                    podczas sakramentu spowiedzi. Chyba kosciol wie lepiej na czym polega
                    przebaczenie i czego nalezy zadac od proszacego o nie. To ja mam przebaczac za
                    friko i byc bardziej milosierny od Chrystusa? Puknij sie ciulu w lepetyne.
                    • maaac Re: Ile razy Chrystus kazał przebaczać? 11.07.06, 18:48
                      > To ja mam przebaczac za
                      > friko i byc bardziej milosierny od Chrystusa? Puknij sie ciulu w lepetyne.

                      Uważasz się za równego Chrystusowi? Jesli tak to nie musisz. Jeśli nie, a
                      więcej czujesz się jego wyznawcą to wybacz, ale nauki są jasne - musisz.

                      Zresztą Chrystus jakbyś nie wiedział może Ci wybaczyć i bez tych warunków,
                      tyle że TY nie masz co za bardzo liczyć na łaskę jak go olewasz - i o tym mówi
                      sakrament pokuty. Może to zbyt skomplikowane bo to jeden Żyd wymyślił, a drugi
                      zapisał, ale tak to już jest.
                    • wiezien1968 Zemsta należy do mnie! - mowi Pan Wszechmogacy 12.07.06, 15:45
            • uniaeuropejska1 Re: Zbrodnia i kara 12.07.06, 14:03
              Wątpliwe czy przyczynił się do zabójstwa księdza Popiełuszki,kardynał Glemp nie
              potwierdza by rozmawiał z ks Czajkowskim na temat Popiełuszki.Ale Czajkowski
              mógł coś przekazać SB.
          • geralt9 Re: Zbrodnia i kara 11.07.06, 17:00
            maaac napisał:

            > Warunkiem przebaczenia u BOGA lub oczekiwanie przebaczenia u ludzi ale nie
            > naszego obowiązku przebaczania bliźnim.

            Warunki spowiedzi znasz? wiec musi byc wyznanie winy, zal za grzechy, mocne
            postanowienie poprawy i ZADOSCUCZYNIENIE!!!
            • maaac Re: Zbrodnia i kara 11.07.06, 18:33
              Robaczku mówisz o warunkach SPOWIEDZI - a więc tego co może GRZESZNIK
              oczekiwać od Boga. Nie o tym co Bóg nam nakazał ludziom czynić wobec swych
              bliźnich, a nawet swych nieprzyjaciół. "Nadstawianie policzka" nie wzięło się z
              nikąd.

              PS. Zadośuczynienie za morderstwo? Umiesz wskszeszać?
              • sarmata Re: Zbrodnia i kara 11.07.06, 18:47
                Najlepiej pajacu zniescie caly system sprawiedliwosci i zaprowadzcie zasade
                przebaczania za wszystkie wyrzadzone wam swinstwa. Kosciolek nie bawil sie w
                przebaczanie gdy chodzilo o jego przeciwnikow. Zasadzal kare smierci i palil na
                stosie. Od przebaczania byl pan Bog a nie ludzie. A tu nagla eksplozja litosci
                i checi przebaczania z pokretnym tlumaczeniem pisma.
                • maaac Re: Zbrodnia i kara 11.07.06, 18:51
                  > Najlepiej pajacu zniescie caly system sprawiedliwosci i zaprowadzcie zasade
                  > przebaczania za wszystkie wyrzadzone wam swinstwa. Kosciolek nie bawil sie w
                  > przebaczanie gdy chodzilo o jego przeciwnikow. Zasadzal kare smierci i palil
                  na
                  >
                  > stosie. Od przebaczania byl pan Bog a nie ludzie. A tu nagla eksplozja
                  litosci
                  > i checi przebaczania z pokretnym tlumaczeniem pisma.

                  Pajac? Chrześcijan zawsze za pajaców mieli... Wyrzucano ich na pożarcie lwom,
                  a te pajace się modliły zamiast złożeczyć swoim prześladowcom. Dziwaki co?
                  To że "Kościółek" potrafił przez wieki daleko odchodzić od nauk Chrystusa to
                  już inna bajka. Cóż każdy jest grzeszny. Tyle że nie masz prawa cudzą
                  ułomnością tłumaczyć swojej.
                  • sarmata Re: Zbrodnia i kara 11.07.06, 18:57
                    Kazdy porzadny czlowiek obcemu predzej przebacza jego ulomnosci niz siebie
                    samego z nich rozgrzesza. W Kosciolku jest na odwrot. Wielkie milosierdzie
                    okazuje sie wlasnym funkcjonariuszom, podczas gdy dla swoich przeciwnikow
                    zada sie sprawiedliwosci. Pozory. Klamstwo. Manipulacja.
                    • maaac Re: Zbrodnia i kara 11.07.06, 22:04
                      > Kazdy porzadny czlowiek obcemu predzej przebacza jego ulomnosci niz siebie
                      > samego z nich rozgrzesza.
                      :) O teraz zaczynasz mówić normalniej.

                      > W Kosciolku jest na odwrot. Wielkie milosierdzie
                      > okazuje sie wlasnym funkcjonariuszom, podczas gdy dla swoich przeciwnikow
                      > zada sie sprawiedliwosci. Pozory. Klamstwo. Manipulacja.
                      Co Kościół żąda i jak, to biznes Kościoła. Oni będą przed Bogiem za to
                      odpowiadać. Osobiście mnie też śmieszy/irytuje ich obecny zwrot podejścia do
                      sprawy lustracji. Przedtem nie wiedzieli nic w tym złego, a teraz nagle
                      obudziło się sumienie chrześcijańskie...

                      Osobiście zawsze mi się nie podobało to co się robi w Polsce z lustracją. Z
                      jednej strony jest to cały czas akcja wybierania pojedynczych osób, które komuś
                      podpadły. A to Belka bo wrogi premier, a to Gilowska bo też ważna, a to Oleksy
                      bo też premier itd. itp. Jak ma być lustracja sprawiedliwa to jak walec
                      drogowy - obejmować ma wszystkich bez wyjątku, płci, narodowości, wyznania,
                      zawodu, przynależności partyjnej itd, itp. Dokładniuśko, a nie ma polegać na
                      wybieraniu rodzynków z ciasta.

                      Następnie to sprawa oceny moralnej. Największym oburzeniem pałają nie Ci,
                      którzy byli zdradzani, a Ci którzy w ogóle ze pracą podziemną, Solidarnością,
                      czy czymkolwiek nie mieli wspólnego. Siedzieli sobie cichutko w domciach, głowy
                      nie podnosili, czerpali profity z socjalizmy - a dziś wielcy
                      obrońcy "moralności". W dodatku często stroją się w szaty
                      moralności "chrześcijańskiej" jednocześnie mając w d*** nauki Chrystusa o
                      miłości bliźniego. Wiem, że wybaczyć jest trudno, ale tak powinien robić
                      chrześcijanin, a jak nawet nie potrafi to niech wie że robi źle.

                      Przy tym wybaczenie wcale nie oznacza tego że mordercę należy wypuszczać,
                      złodzieja głaskać po głowie. Podejście z miłością do bliźniego nie oznacza
                      narażanie się na kłopoty - przynajmniej ja to tak widzę :). Może tu nie jestem
                      tak "chrystusowy" jak powinienem... no nie wiem.
                      • irenik1 Re: Zbrodnia i kara 12.07.06, 07:20
                        Do Maaaca o odpowiedzialności. Piszesz: "Co Kościół żąda i jak, to biznes Kościoła. Oni będą przed Bogiem za to odpowiadać."
                        Trochę to dwuznacznie brzmi - zwłaszcza zaś pierwsze z tych dwu zdań.
                        Bo biznes jak biznes ("b. is b."), a jak mówią ostatnie sondaże, "nieuczciwość stała się regułą w biznesie" (materiały z międzynarodowych konferencji nt. etyki biznesu, W. Gasparski - J. Dietl).
                        A co do odpowiedzialności przed Bogiem, to ks. Cz. - jak widać z jego oświadczeń - już się czuje rozgrzeszony. Nawet już odpokutował i nie widzi żadnego powodu do ekspiacji czy zadośćuczynienia, nawet symbolicznego.
                        • maaac Re: Zbrodnia i kara 12.07.06, 08:05
                          > Do Maaaca o odpowiedzialności. Piszesz: "Co Kościół żąda i jak, to biznes
                          Kości
                          > oła. Oni będą przed Bogiem za to odpowiadać."
                          > Trochę to dwuznacznie brzmi - zwłaszcza zaś pierwsze z tych dwu zdań.
                          > Bo biznes jak biznes ("b. is b."), a jak mówią ostatnie
                          sondaże, "nieuczciwość
                          > stała się regułą w biznesie" (materiały z międzynarodowych konferencji nt.
                          etyk
                          > i biznesu, W. Gasparski - J. Dietl).

                          Biznes nie w sensie "nieuczciwość stała się..." to twoja naciągana
                          interpretacja. Chodzi o biznes w sensie przenośni rozumiany jako sprawy między
                          ludźmi Kościoła/hierarchią KK, a Bogiem. Ich grzech - ich pokuta. Mnie nie
                          iteresuje kto ma jakie rozliczenia z Bogiem. Dotyczy to również kś.
                          Czajkowskiego.

                          > A co do odpowiedzialności przed Bogiem, to ks. Cz. - jak widać z jego
                          oświadcze
                          > ń - już się czuje rozgrzeszony. Nawet już odpokutował i nie widzi żadnego
                          powod
                          > u do ekspiacji czy zadośćuczynienia, nawet symbolicznego.

                          O własnie. Ja się do cudzych kontaktów z Bogiem nie wtrącam. Mogłbym się
                          jedynie czuć oszukany/nie usatysfakcjonowany/zniesmaczony/okłamany itd. itp.
                          gdyby to mnie kś. Czajkowski osobiście zdradzał. Wtedy też uważałbym, że to
                          sprawa pomiedzy mną a nim, i Tobie nic do tego. Jezeli Ciebie zdradzał, to idź
                          się z nim rozliczać - mnie też, i innym nic do tego. Tyle że "plując" na niego
                          oficjalnie nie mień się również chrzescijaninem, bo to jest sprzeczne z
                          chrześcijaństwem.
                    • uniaeuropejska1 Re: Zbrodnia i kara 12.07.06, 14:09
                      Z tym bym się zgodził.Niech też biskupi bronią w ten sposób np: gen
                      Jaruzelskiego.
            • uniaeuropejska1 Re: Zbrodnia i kara 12.07.06, 14:07
              Ciekawe ile razy geralcie9 zadośćuczyniłeś,jeśli wogóle się spowiadasz?I jak to
              w wyglądało?Płaciłeś kasę tym których skrzywdziłeś czy co?
        • uniaeuropejska1 Re: Zbrodnia i kara 12.07.06, 14:00
          Z pewnością kler lęka się o swoją reputację.Z wojny z komuną nie wychodzi taki
          czysty i święty jakby chciał to publicznie zasugerować.
    • mark.parker Re: Ks. Czajkowski potwierdza, że współpracował z 11.07.06, 01:38
      Księże Michale, proszę się nie załamywać. Zrobił Ksiądz wiele dobrego dla dzieła
      pojednania. Bóg jest nieskończenie miłosierny; tamten okres już, Baruch Haszem,
      minął, a dzieło pojednania jeszcze się nie skończyło i jest pilnie potrzebne
      zwłaszcza teraz, gdy w Polsce rozszalały się inne siły zła. Gorąco pozdrawiam.
      • perculator Re: Ks. Czajkowski potwierdza, że współpracował z 11.07.06, 01:50
        Niech sie spali w piekle.
        Bog moze i mu przebaczy, zbrodniarzom tez przebacza. Ale ten ksiadz na razie
        zyje. Popelnil zbrodnie wobec narodu polskiego, a taki czyn jest karany.
        Niech siedzi we wiezieniu i modli sie o Boga przebaczenie.

        I przekaze przez swoja Kurie pieniadze na cele spoleczne.
        Tak jest w normalnych krajach dlaczego w Polsce zawsze na opak?
        • lze_elita_0 Kto bez grzechu niech pierwszy rzuci kamieniem... 11.07.06, 01:51
          Bezgrzeszny jestes, ze Jezusa poprawiasz?
          • perculator Re: Kto bez grzechu niech pierwszy rzuci kamienie 11.07.06, 01:54
            "Thou shalt not take the name of the Lord thy God in vain"
            • mark.parker Re: Kto bez grzechu niech pierwszy rzuci kamienie 11.07.06, 01:56
              perculator napisał:

              > "Thou shalt not take the name of the Lord thy God in vain"

              Can you elaborate your idea? Możesz i po polsku - mnie jest obojętne.
              • perculator Re: Kto bez grzechu niech pierwszy rzuci kamienie 11.07.06, 01:59
                The Second of The Ten Commandments.
                To w odp. dla przedmowcy wzywajacym Jezusa.
                • lze_elita_0 A wiec potwierdzasz, ze powolywanie sie wobec 11.07.06, 02:01
                  ciebie na Slowa Chrystusa to trud nadaremny. Grzesznikiem jestes straszliwym.
                  Amen.
                  • perculator Re: A wiec potwierdzasz, ze powolywanie sie wobec 11.07.06, 02:05
                    Trafilismy na nawiedzonego - lze_elita znosi jaja
                    • mark.parker Re: A wiec potwierdzasz, ze powolywanie sie wobec 11.07.06, 02:13
                      perculator napisał:

                      > Trafilismy na nawiedzonego - lze_elita znosi jaja

                      Przeciw użyciu powyższego sformułowania też pozwolę sobie zaprotestować.
                      Wychodzę generalnie z założenia, że każdy najlepiej pilnuje swojej, a nie cudzej
                      wiary. Peace.
            • lze_elita_0 To ty az tak oporny na slowa Chrystusowe jestes? 11.07.06, 02:00
              Nadaremno? Nie, wierze, ze Bog pomoze, a Duch i na ciebie kiedys zstapi...
        • 1europejczyk "zbrodnie wobec narodu polskiego" 11.07.06, 13:10
          Smiesznosc Twego postu polega na typowej dla komunistycznej propagandy formie i
          braku jakiejkolwiek powaznej tresci: ani zbrodnie ani narodu: MC byl po prostu
          marnym i niewiele znaczacym dla mocodawcow donosicielem.
          Szkoda, ze nie mial odwagi wyznac tego spontanicznie przez 17 lat: nie byloby
          tyle halasu o nic (bo mniej wiecej tyle warte dla mocodawcow , wedlug artykulu,
          bylo jego donosicielstw).
          Dowartosciowywanie dzisiaj wlasnej miernoty gornolotnymi, propagandowymi
          haselkami jest rownie szkodliwe dla "narodu polskiego" jak kiedys paplanie trzy
          po trzy w interesie albo z pretensjonalnej potrzeby w biurach sluzb bezpieczenstwa.
          • wiezien1968 Taki to z Ciebie bohater? 11.07.06, 15:29
            Przeciwstawiales sie dzielnie SB-kom, ktorzy Cie namawiali do wspolpracy?

            1europejczyk napisał:

            > Smiesznosc Twego postu polega na typowej dla komunistycznej propagandy formie i
            > braku jakiejkolwiek powaznej tresci: ani zbrodnie ani narodu: MC byl po prostu
            > marnym i niewiele znaczacym dla mocodawcow donosicielem.
            > Szkoda, ze nie mial odwagi wyznac tego spontanicznie przez 17 lat: nie byloby
            > tyle halasu o nic (bo mniej wiecej tyle warte dla mocodawcow , wedlug artykulu,
            > bylo jego donosicielstw).
            > Dowartosciowywanie dzisiaj wlasnej miernoty gornolotnymi, propagandowymi
            > haselkami jest rownie szkodliwe dla "narodu polskiego" jak kiedys paplanie trzy
            > po trzy w interesie albo z pretensjonalnej potrzeby w biurach sluzb bezpieczens
            > twa.
          • perculator Re: "zbrodnie wobec narodu polskiego" 11.07.06, 18:55
            Formalne oskarzenie w sadzie polskim dla tego typu donosicielstwa tak wlasnie
            brzmi.
            Gdybys otrzymal odszkodowanie jako osoba pokrzywdzona, to bys wiedzial.
            • 1europejczyk Re: "zbrodnie wobec narodu polskiego" 11.07.06, 21:02
              Nie wiedzialem: nie zmienia to jednak mojej oceny "wyczynow frazeologicznych"
              tych co tworzyli podobne bzdety: byli niczym (nikim) innym tylko wytworem
              prl-owskiej propagandy, ktora bezmyslnie i bez zadnego zwiazku z
              rzeczywistoscia poslugiwali sie na uzytek innych mocodawcow.
              Nie bylem pokrzywdzony bo podobnie jak dzisiaj niezgadzajac sie na obecna polska
              sytuacje mam swiadomosc, ze istnieja imperatywy historyczne ktorych nie da sie z
              dnia na dzien przeskoczyc, ktore sa konsekwencja przeszlosci tej bliskiej i tej
              dalszej i maja bardzo niewiele wspolnego z nazwiskiem tego lub tamtego, ktorego
              wybralismy w demokratycznych wyborach i ktory sprawuje wladze.
            • mark.parker Drodzy bohaterscy lustratorzy! 12.07.06, 19:56
              Ilu z Was w ogóle żyło w okresie PRL? Ilu z Was walczyło o wolność, a ilu
              pokornie siedziało cicho i trzęsło ze strachu portkami? Teraz jesteście
              bohaterscy i rozszczekani jak te kundle. Przynajmniej zamilczelibyście, gnidy
              bez krzty czci i odwagi. Słowo daję, mój pies ma więcej rozumu i godności od was.
        • wiezien1968 Taki to z Ciebie bohater? 11.07.06, 15:26
          Dzialales na rzecz przywrocenia demokracji w Polsce, czy tchorzliwie poddawales
          sie PRL-owi?

          perculator napisał:

          > Niech sie spali w piekle.
          > Bog moze i mu przebaczy, zbrodniarzom tez przebacza. Ale ten ksiadz na razie
          > zyje. Popelnil zbrodnie wobec narodu polskiego, a taki czyn jest karany.
          > Niech siedzi we wiezieniu i modli sie o Boga przebaczenie.
          >
          > I przekaze przez swoja Kurie pieniadze na cele spoleczne.
          > Tak jest w normalnych krajach dlaczego w Polsce zawsze na opak?
          • perculator Re: Taki to z Ciebie bohater? 11.07.06, 17:42
            Szkoda bylo poswiecenia, czasu, fortuny i zycia dla takich jak Ty.
            Ni zniewazaj, bo nie wiesz do kogo piszesz.
            Szkoda.
            • pantanal Pan nie wie, kto ja jestem? 11.07.06, 18:29
              Jakież to polskie!
              • perculator Re: Pan nie wie, kto ja jestem? 11.07.06, 18:51
                Dziekuje za komplement.
                4 generacja pochodzenia polskiego w Ameryce.
                Non-polish citizen.
                • wiezien1968 Re: Pan nie wie, kto ja jestem? 12.07.06, 15:42
                  perculator napisał:

                  > Dziekuje za komplement.
                  > 4 generacja pochodzenia polskiego w Ameryce.
                  > Non-polish citizen.

                  Nie wiem, za co dziekujesz przedmowcy. Ale Twoja odpowiedz dowodzi jednego:
                  prochu to Ty nie wachales, urodzony i wychowany w kraju wolnosci. Wiec
                  ostrozniej z ocenami tych, ktorych tlamsil rezim komunistyczny. Takze tych,
                  ktorych zmuszano do wspolpracy.
      • koham.mihnika Re: Ks. Czajkowski potwierdza, że współpracował z 11.07.06, 02:07
        mark.parker napisał:

        > Księże Michale, proszę się nie załamywać. Zrobił Ksiądz wiele dobrego dla
        dzieł
        > a
        > pojednania. Bóg jest nieskończenie miłosierny; tamten okres już, Baruch
        Haszem,
        > minął, a dzieło pojednania jeszcze się nie skończyło i jest pilnie potrzebne
        > zwłaszcza teraz, gdy w Polsce rozszalały się inne siły zła. Gorąco pozdrawiam.

        skad sie biora takie oszolomy?
        • mark.parker Muszę skoczyć do Abq - 11.07.06, 02:15
          mam nadzieję, że jeszcze tu pogadamy - bez trolli.
      • uniaeuropejska1 Re: Ks. Czajkowski potwierdza, że współpracował z 12.07.06, 14:15
        Dla dzieła pojednania zrobił rzeczywiście dużo.Dialog katolicko-judaistyczny
        jest jednak dialogiem zainicjowanym przez Stolicę Apostolską bo w Kościele
        Katolickim nic ważniejszego nie dzieje się bez wiedzy i zgody tej
        instytucji.Szkoda tylko że ta piękna idea dozna uszczerbku,znajdą się
        bowiem "patrioci" widzący w agenturalnej przeszłośći księdza pretekst do
        antysemickich ataków i negowania międzyreligijnego dialogu.
        • wiezien1968 Re: Ks. Czajkowski potwierdza, że współpracował z 13.07.06, 12:31
          uniaeuropejska1 napisał:

          > Szkoda tylko że ta piękna idea dozna uszczerbku,znajdą się
          > bowiem "patrioci" widzący w agenturalnej przeszłośći księdza pretekst do
          > antysemickich ataków i negowania międzyreligijnego dialogu.

          Niestety, na tym forum widac to wyraznie
    • slavik222 czajkowski - jesteś,,0" jako kapłan-spowiednik 11.07.06, 07:44
      ...i po 1981r tez? no to jestes ,,0 " jako kaplan-spowiednik.
      • wiezien1968 A Ty jestes dzielnym bojownikiem przeciw PRL? 11.07.06, 15:31
        • irenik1 Re: Problem 12.07.06, 08:15
          nie w tym, że wszyscy coś mamy pod pazurami, lecz w tym, że usprawiedliwianie uprawiają bez moralnego tytułu, za poszkodowanych, zawodowi przebaczacze.
          Nie miałbym nic przeciw temu, gdyby ks. Zaleski ogłosił, że przebacza tym, którzy go katowali i ich mocodawcom. Zakładam, że mówi prawdę. Gdyby najbliższa rodzina Popiełuszki czy Pyjasa przebaczyła ich mordercom. Cokolwiek by taka deklaracja nie znaczyła. Myślę jednak, że mają prawo czegoś oczekiwać i oczekują długie lata bez skutku. Dlaczego bez skutku? Bo za nich ktoś rozgrzesza bandytów ex officio (z urzędu).
          Taki p. Aleks-rek przyjdzie do spowiedzi do kard. Dz. i załatwione?
          Choć wcale nie mamy - poza tym - pewności, kto tam kogo spowiadał...
          • wiezien1968 Jestes pojetnym uczniem SB 12.07.06, 15:55
            irenik1 napisał:
            > Taki p. Aleks-rek przyjdzie do spowiedzi do kard. Dz. i załatwione?
            > Choć wcale nie mamy - poza tym - pewności, kto tam kogo spowiadał...
      • moherowe_stringi Bierz kamień i rzucaj 11.07.06, 20:44
        No dawaj katoliku:)
    • tuhanka Re: Ks. Czajkowski potwierdza, że współpracował z 11.07.06, 07:58
      A ja Go nadal bronię. Dlaczego? Dlatego, że mam świadomość, jaki perfidny był
      ten system i nawet jeśli świadomie coś czynił, to nie było to dobrowolne. Tylko
      ktoś, kto się znalazł w podobnej sytuacji, ma prawo oceniać. Ja nie wiem, jak
      bym się zachowała w podobnej sytuacji, wiem, że człowiek nawet w mniej
      dramatycznych sytuacjach potrafi zawieść. Nie każdy jest stworzony do nie
      wiadomo jakiego heroizmu. Poza tym, cokolwiek się stało, to Ks. Michał uczynił
      bardzo wiele dobrego. Czy zaparcie się Piotra miałoby przekreślić wszystkie
      inne jego czyny? Czy fakt, że Szaweł prześladował chrześcijan, powoduje jego
      niewarygodność jako Apostoła Narodów później? Grzech, nawet świadomy, jeśli nie
      jest dobrowolnie popełniany, a pod presją, nie jest grzechem ciężkim. A poza
      tym...
      Księże Michale, bez względu na wszystko, ja uważam Księdza za niewinnego, który
      znalazł się w sytuacji bardzo trudnej z powodu systemu zła, jaki wtedy panował
      i który oby nigdy nie powrócił. Jestem z Księdzem myślami i w modlitwach. Jest
      dla mnie Ksiądz nadal autorytetem.
      • homosovieticus Próby usprawiedliwienia czynów ks. Czajkowskiego 11.07.06, 08:09
        nie mieszczą się w obszarze znanych moralności.
        Czyny ks. Czajkowskiego były naganne i należy je potępić. Powtarzam potępić
        należy czyny a ks. Czajkowskiego powinnismy wybaczyć.Szczerość Jego skruchy
        osądzi Bóg.
        Ks. Czajkowski nie powinien, moim zdaniem, kontynuowac działolnosci publicznej.
        • wiezien1968 Rzeczywiscie, jestes homo sovieticus 11.07.06, 15:32
      • historykii Re: Ks. Czajkowski potwierdza, że współpracował z 11.07.06, 10:42
        tuhanka napisała:

        > A ja Go nadal bronię. Dlaczego? Dlatego, że mam świadomość, jaki perfidny był
        > ten system i nawet jeśli świadomie coś czynił, to nie było to dobrowolne.
        Tylko
        >
        > ktoś, kto się znalazł w podobnej sytuacji, ma prawo oceniać. Ja nie wiem, jak
        > bym się zachowała w podobnej sytuacji, wiem, że człowiek nawet w mniej
        > dramatycznych sytuacjach potrafi zawieść. Nie każdy jest stworzony do nie
        > wiadomo jakiego heroizmu. Poza tym, cokolwiek się stało, to Ks. Michał
        uczynił
        > bardzo wiele dobrego. Czy zaparcie się Piotra miałoby przekreślić wszystkie
        > inne jego czyny? Czy fakt, że Szaweł prześladował chrześcijan, powoduje jego
        > niewarygodność jako Apostoła Narodów później? Grzech, nawet świadomy, jeśli
        nie
        >
        > jest dobrowolnie popełniany, a pod presją, nie jest grzechem ciężkim. A poza
        > tym...
        > Księże Michale, bez względu na wszystko, ja uważam Księdza za niewinnego,
        który
        >
        > znalazł się w sytuacji bardzo trudnej z powodu systemu zła, jaki wtedy
        panował
        > i który oby nigdy nie powrócił. Jestem z Księdzem myślami i w modlitwach.
        Jest
        > dla mnie Ksiądz nadal autorytetem.
        Droga Pani, heroizm czy też mozliwość jego afirmacji, to nie ten poziom.
        Byli ludzie, którzy oddawali smierć za innych. To jest HEROIZM.
        Nieważne czy w walce z bronia w ręku, czy skaczac w toń lodowatej wody, za
        topiącym się człowiekiem(!)
        Przykładem Heroizmu NR 1 w ostatnim stuleciu, w Polsce było oddanie zycia przez
        Ojca M. Kolbego za wsółwięźnia w Oświęcimiu.
        Zamarł SS -man, zamarły bestie faszystowskie, zahartowane w okrucieństwie jak
        nikt inny(...).
        A jak wspomina tę OFIARE ŻYCIA CAŁE SALONOWE PLEMIĘ?
        Dla nich " marce "(*) są najważniejsze(SIC!)
        Dla rozerwania więzi jaka mogła się na nowo utworzyć po '89 r nie zawahali się
        wyciągnąć ZBÓJECKO-PROWOKACYJNYCH EKSCESÓW -"pogromu kieleckiego", pomimo że to
        ich protoplaści Zydzi w apaRacie bezpieczeństwa byli podżegaczami(...).
        Polacy, jacy jesteście NAIWNI.
        Ja także byłem, ale już w ok. jesieni 1990 r wiedziałem, o co walczy z Polską
        z Polakami -SALON i jego GURU(!!!)
        Obudźcie się i pozostali nienawróceni.
        Bądźcie mądrzy i rozważni.
        Pamiętajcie o herosie Powstania K.K. Baczyńskim i Jego PROROCZYCH SŁOWACH( cyt.
        w inny wejściu)
        PS
        -" marce" - wydarzenia w 1968 r na Politechnice W.
        • 1europejczyk Mial 17 lat by wydac wspomnienia, powiedziec 11.07.06, 14:01
          ze wpadl "na tle obyczjowym" w lapy SB i nie umial, nie mial odwagi sam z siebie
          zerwac wspolpracy, ze potrzeba bylo smierci ks. Popieluszki by stac go bylo na
          "nie".
          O ile wiekszy bylby dzisiaj wobec tych o ktorych sie dopiero dowiemy.

          Za calosc odpowiedzilnosc ponosi Prymas Polski Arb Glemb ktorego aktywna
          "polityka" chowania glowy w piasek (bezprawnie zdobyte i spalone na Jego
          polecenie dokumenty panstwowe dotyczace wspolpracy ksiezy z SB daly zludna
          nadzieje, spokojne sumienia i poczucie bezpieczenstwa donosicielom) w imie zle
          pojetego "interesu" polskiej hierarchi kk doprowadzila do dzisiejszej sytuacji w
          ktorej do calosci polskiej hierarchi kk przyklejono etykietke donosicieli i tchorzy!

          • wiezien1968 Wszystkiemu winien Glemp? 11.07.06, 15:36
            glupi kretynie
            • 1europejczyk Zdumiewajaca argumentacja jesliby nie brac pod 11.07.06, 21:28
              uwage polskiej ksenofobi i szowinizmu zmieszanego z bezgraniocznym "oddaniem sie"
              w "opieke" zawsze wiernej Watykanowi polskiej hierarchi kk. Szkoda tylko, ze
              pozbawiona (argumentacja) jakiegokolwiek wplywu na poglady obrzucanego zupelnie
              niezasluzonymi inwektywami (moje ostatnie testy IQ nadal pozostaja w strefie
              "stanow wyzszych").
              Istota wymiany pogladow jest poszukiwanie takiej interpretacji rzeczywistosci na
              ktorej nie ciaza osobiste fobie i doswiadczenia. Twoj udzial ogranicza sie do
              wizytowki jaka sobie wystawiasz obrzucajac tych z ktorymi sie nie zgadzasz
              wyzwiskami. Doswiadczenia forum GW sklaniaja mnie do smutnego wniosku ze jest to
              dzisiaj bardzo polskie.
              • irenik1 Re: Gniazdo orłów 12.07.06, 08:29
                A pod czyimi to skrzydłami - piszę to to Więźnia68, broniącego hierarchii kat. - jak nie Glempa wyrosły takie same jak on "wysokoloty"? Choćby te pierwszoplanowe orły pod koroną, co widzimy na sprawozdaniach z obrad PiSu? Wiem, że to chytrość kamerzystów, lecz zauważalna przecież i można by tak przesunąć mównicę, żeby im ten trick nie wychodził. A może oni jednak uważają, że im z tą koroną do twarzy?
                A tacy panowie jak Gos, Biel. czy Zio - to nie ta sama szkółka niedzielna?
        • wiezien1968 Biedny nawiedzony czlowieku 11.07.06, 15:35
          Nie truj mi tu pogardliwie o marcu 1968. Siedziales pewnie wtedy cicho i
          ppotakiwales Moczarowi
      • sarmata 24 lata donosow to wielkie zlo !!! 11.07.06, 15:23
        Oto swiadome demonizowanie poprzedniego systemu, aby moc latwiej rozgrzeszyc
        kapusiow w sutannie. Zylem w czasach Gomolki i Gierka i nie uwazam, ze
        kierowali zbrodniczym system. Owszem ich rzady byly autorytarne, ale ten kto
        nie mieszal sie zbytnio do polityki nie mial najmniejszych problemow. Dzisiaj
        zas lekka reka wybielane sa krwawe prawicowe rezymy jak Fancisco Franco w
        Hiszpanii majace na sumieniu zycie tysiecy ludzi, ale wynika to chyba z faktu,
        ze dzialaly one pod koscielnym parasolem i w symbiozie z hierarchia oraz byly
        niezwykle wrogie wobec czerwonych.
        • simr1979 Re: 24 lata donosow to wielkie zlo !!! 11.07.06, 16:28
          sarmata napisał:

          > Zylem w czasach Gomolki i Gierka i nie uwazam, ze
          > kierowali zbrodniczym system. Owszem ich rzady byly autorytarne, ale ten kto
          > nie mieszal sie zbytnio do polityki nie mial najmniejszych problemow.

          wet3 napisał:

          > Na czele tej listy powinien znajdowac sie Geremek. Jego pozycja za
          > komuny wskazuje na to, ze musial wspolpracowac. Byl na oryginalnej liscie, a
          > potem, z niewiadomych przyczyn, Macierewicz go wykreslil. To wszystko bardzo
          > podejrzanie cuchnie!

          Wy obaj musieliście w Ubecji przy tym samym biurku siedzieć ......
      • no_ale_o_co_chodzi Prostytuował się za paszport i pieniądze. 11.07.06, 17:02
        Dla własnych korzyści sprzedawał najbliższych przyjaciół. Kto wie może cała jego działalność na niwie "pojednania" była inspirowana przez SB.
      • mg2005 Wystarczyłaby zwykła ludzka przyzwoitość... 11.07.06, 18:49
        - cecha widocznie obca dla ks.Cz.
        Jeszcze miał czelność pchać się na salony...

        tuhanka napisała:

        >Nie każdy jest stworzony do nie
        > wiadomo jakiego heroizmu.


        > Poza tym, cokolwiek się stało, to Ks. Michał uczynił
        > bardzo wiele dobrego.

        Zwłaszcza dla 'judajczyków'...Wchodził im w d...bez mydła...

        >Czy zaparcie się Piotra miałoby przekreślić wszystkie
        > inne jego czyny? Czy fakt, że Szaweł prześladował chrześcijan, powoduje jego
        > niewarygodność jako Apostoła Narodów później?

        Porównanie bzdurne - Piotr nikogo nie wydał, Paweł był przekonany,że wypełnia
        wolę bożą. Właściwa analogia to Judasz...

        >Jest
        > dla mnie Ksiądz nadal autorytetem.

        Każdy ma takie autorytety ,na jakie zasługuje...
        • tuhanka Re: Wystarczyłaby zwykła ludzka przyzwoitość... 11.07.06, 22:39
          Z pewnością nie mamy tych samych autorytetów. Moim autorytetem jest Jezus
          Chrystus, który powiedział: "ten z was, kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci
          kamieniem". I taki się nie znalazł. Nie bądźcie bardziej obłudni od faryzeuszy.
          Ksiądz Michał przyznał się do błędów, przeprosił i dla mnie sprawa jest
          zamknięta. Poza tym liczy się dla mnie to wszystko, co zrobił w ostatnich
          latach, a nie jakieś tam błędy z przeszłości. A sprawy obyczajowe w tamtych
          czasach łatwo było wymyślić. Wystarczyły bliższe kontakty z parafianami czy
          ściślej mówiąc z parafiankami (a wiadomo nie od dziś, że kobiety znacznie
          bardziej angażują się w działalność Kościoła), jakaś ściślejsza współpraca (a
          nie nic w rzeczywistości nieobyczajnego). Teraz nikt by nie robił z tego
          wielkiego "halo", ale w latach 60.? To była inna mentalność, a nie czasy, kiedy
          przyszli kapłani studiują teologię na wspólnych zajęciach z kobietami.
          Dośpiewać można było wszystko.
      • uniaeuropejska1 Re: Ks. Czajkowski potwierdza, że współpracował z 12.07.06, 14:22
        No znowu Czajkowskiego ten system tak pefidnie nie męczył,języka mu nie
        wyrywano,szpilek pod paznokcie nie wbijano.
    • historykii Re: Ks. Czajkowski potwierdza, że współpracował z 11.07.06, 08:02
      czy znasz przypadek, żeby " kruk krukowi wykuł oko"?
      To było jedno wielkie TWA(**)
      >>>Przecież cała ta kamaryla -" dwór ROAD-u", uzupełniala się na każdym
      szczeblu-po '89 r.
      Łysiak Waldemar nie jest pierwszym, który opisał genezę " UWIKŁANIA POLSKIEJ
      RZECZYWISTOSCI PO '89 R"
      Po powstaniu Rządu Mazowieckiego, to była
      jedna EKIPA
      -TOWARZYSTWO WZAJEMNEJ ADORACJI,inaczej -TWA(**)
      W telewizji, w Zarządach Przedsiębiorstw ( wiem z mojego otoczenia, kiedy
      po '89 r Wojewoda-i V-ce( duet , KTÓRY OPISAŁEM W STYCZNIU BR.na forum ONETU i
      Gazety Pomorskiej) ROAD-owscy skutecznie osłaniali pryncypała -Zarządu-
      towarzysza z PZPR, a ten " WYCIĄŁ" Z NIEGO WSZYSTKICH, KTÓRZY NAWET
      SYMPATYZOWALI Z SOLIDARNOŚCIĄ...), a nawet w Kościele stawiano na " SWOICH
      LUDZI"(!)
      Czy tekst, który firmuje autor odbiega od tamtej->'89 r rzeczywistości-
      ROADOWSKO_RÓŻOWO_KOLESIOWSKIEJ???
      <<<"Według Gottesmana, do księdza można też mieć pretensje - szczególnie jego
      najbliżsi przyjaciele - że po 1989 roku nie wycofał się z życia publicznego,
      nie przestał odgrywać roli autorytetu moralnego. Zrobił tym wielką krzywdę
      sobie, bliskim sobie ludziom i środowiskom. Prawdy i wartości, o których się
      wypowiadał, dla wielu stały się wątpliwe";
      idźmy dalej, zacznijmy od
      TELEWIZJI -PAPUGI INDOKTRYNACJI -RÓŻOWYCH po '89 r.
      Tam się aż " roiło od TW".
      TakĄ nam ZBUDOWALI III R.P., a przecież znane jest powiedzenie:
      "EX NIHILO NIHIL"; czy należy uzasadniać jego sens?
      PS
      "EX OFFICIO", Pan T. Mazowiecki dał tym-wszystkim " klanowcom"- z TWA(**)
      AZYL NA URZĘDY III R.P.(SIC!).
      Ich "cherubinkiem" oznajmiającym o " wątpliwych zasługach w PRL-u" był Andrzej
      Szczypiorski(...);
      NIE PAMIETACIE POCZĄTKÓW TEJ STAJNI AUGIASZOWEJ(...)?

    • janul1 A gdzie list poparcia łże-elYty dla tego kapusia? 11.07.06, 08:09
      niechze GW-no esbeckie zainicjuje kolejny list poparcia lewackiej hołoty dla
      tego ubeka, swego Autorytetu, takich oto GW-no ma za guru i Żydzi oczywiscie, bi
      trzeba pamietac ze Czajkowski przez lata opluwał polski naród zeby tylko
      żydokomunie dogodzić.
      • historykii Re: A gdzie list poparcia łże-elYty dla tego kapu 11.07.06, 08:52
        My to pamietamy.
        W archiwum posiadam list( z 1990r-po programie w TV , w ktorym Michnik " opluł-
        sliniąc się ze złości" Jarosława Kaczyńskiego), w którym zakazalem Panu
        Adamowi " siania nieprawdy", stawiając przed Nim, próg mozliwości nauczania
        HISTORII; najwyżej do IV kl. podstawowej(...)
        Wiecie dlaczego? Bo od V -tej klasy( przynajmniej w tamtych latach)w programie
        zaczynał się okres SMUTY RZECZPOSPOLITEJ ZA SPRAWĄ V-TEJ KOLUMNY WOLNOMULARZY-
        EPOKA WAZÓW, z którą A. Michnik w jakimś sensie się kojarzy;
        - WIELKI NIHILISTA, do swoich ciągnie(...)
        • turingam Re: A gdzie list poparcia łże-elYty dla tego kapu 12.07.06, 06:38
          zakazałeś Panu Adamowi ? ? ? Rozumiem, że masz możliwość zakazać mu
          czegokolwiek... Czyżbyś był jego przełożonym z B'nai Brith ?? Oto do jakich
          bzdur można dojść używając Twojej logiki...
          Brak mi tutaj informacji o Twojej działalności do 1989. Rozumiem, że szermując
          takimi hasłami masz bardzo bogatą kartotekę protestów przeciw komunistom w tym
          okresie (bo później to każdy gó..arz mógł wypisywać i robić co chce w tym
          zakresie...). Czemu się nią nie pochwalisz ? ?
          Życzę zdrowia
          • historykii Re: A gdzie list poparcia łże-elYty dla tego kapu 12.07.06, 08:51
            Oczekuje na papiery z IPN-u. Nigdy nie byłem bohaterem "S', byłem tylko
            rzeczoznawcą( w S-pni Meblarskiej w Płocku- wejdź na ONET-tam opisałem moje "
            experto credite"). Do końca( do '89 r) byłem Jej wierny jaK " pies "-nie mylić
            z bulterierem(...).
            W latach 80 tych stałem twardo po stronie "S' i pomimo dwóch " kuszeń" ( np I
            sze w '85 r stanowiskiem V-ce Naczelnika z mieszkaniem dwupoziomowym w
            Murowanej G. k Poznania) nie " wszedłem do ich salonów"(...).
            Po '89 r byłem w K.O ,a od wiosny '90 w Porozumieniu Centrum.
            Co do mojej korespondencji z A. Michnikiem, zapewniam Cię, że była -"
            profetycznie mądra"(...).
            Jeżeli się domagasz dowodów, mogę zacytować fragmenty jej z datami.
            co mogę już, to odwołanie się do mojej " gorzkiej prawdy", z pierwszych dni
            stanu wojennego w ok Wrześni(...). Były strzały, było " zmoczenie sięw p...y"
            kierowcy ciągnika, były nagrody D-ców Pułku i była SPECJALNA OD GENERAŁA
            WOJCIECH JARUZELSKIEGO- SREBRNY ZEGAREK Z DEDYKACJĄ NA KOPERCIE Z PODPISEM
            GENERAŁ W. JARUZELSKI( sam na własne oczy widziałem...)- za bohaterski czyn w
            umacnianiu porządku w stanie wojennym-dodam ze ten " bohater" mł. chorąży z ok
            Sierpca zmusił do zatrzymania na polnej drodze pijanego traktorzystę, który
            wracał ze " SWINIOBICIA" od sąsiada boczną polną drogą(SIC!).
            Zmusił go trzema STRZAŁAMI(!!!)
            Traktorzysta sie " ZMOCZYŁ I ZE...." a Generał ..., odznaczył go(...). Wiesz
            czego nie zamieściła WYBIÓRCZA z tej farsy(...)???
            ZgaDnij-poczekam na re(...)

            Opisywałem ją na forum( G.W i ONETU). Wybiórcza zrobiła z niej manipulacyjną
            notatkę-wspomnienia P-chor ( " bazanta) z " ciemnych dni stanu wojennego")
            • uniaeuropejska1 Re: A gdzie list poparcia łże-elYty dla tego kapu 12.07.06, 14:37
              Nie bardzo rozumiem dlaczego część postu jest pisana wielkimi literami?
            • historykii Re: A gdzie list poparcia łże-elYty dla tego kapu 13.07.06, 07:37
              C.D.
              Odsyłam Cie do Gazety Wyborczej( jeszcze wtedy tak uważałem, a nie "
              wybiórczej-koszernej...) z dn 07 maja 1991 r ; w TOP jest mój watek-bez cenzury
              (!)
              Co bylo potem, poczytaj o zmanipulowanym fakcie jaki zdarzył się pod WRZEŚNIĄ
              W GRUDNIOWA NOC( 15-16...).
              Pamiętasz mowę Michnika w DRUGIM DNIU przed Komisją( NIE PIERWSZYM!)D/S
              rYWINA. uDAJ SIĘ DO ARCHIWUM tvp I OBEJRZYJ, POTEM MOŻEMY POLEMIZOWAĆ(...)
        • uniaeuropejska1 Re: A gdzie list poparcia łże-elYty dla tego kapu 12.07.06, 14:31
          Epoka Wazów okresem smuty.Ejże to raczej lata względnego spokoju.A jacy to
          wolnomularze działali w epoce Wazów?
          • historykii Re: A gdzie list poparcia łże-elYty dla tego kapu 12.07.06, 18:06
            uniaeuropejska1 napisał:

            > Epoka Wazów okresem smuty.Ejże to raczej lata względnego spokoju.A jacy to
            > wolnomularze działali w epoce Wazów?
            Chyba informatyke studiowałeś. Z historii, zasługujesz na 1( ...)-własciwa
            cyfrę przyjąłeś(!)
            • wiezien1968 Smuta to byla w Moskwie 13.07.06, 12:38
              historykii napisał:

              > uniaeuropejska1 napisał:
              >
              > > Epoka Wazów okresem smuty.Ejże to raczej lata względnego spokoju.A jacy t
              > o
              > > wolnomularze działali w epoce Wazów?
              > Chyba informatyke studiowałeś. Z historii, zasługujesz na 1( ...)-własciwa
              > cyfrę przyjąłeś(!)

              Cos z Twoja znajomoscia historii nietego "historyku". Jstem z zawodu
              historykiem, zajmuje sie tez XVII wiekiem i widze, ze niewiele wiesz o tej epoce
              • historykii Re: Smuta to byla w Moskwie 13.07.06, 14:13
                Moje określenie " smutą"( z rosyjskiej kultury- lub jej specyfiki)okresu
                bezprzykłądnej ciagłej "orgii pijacko-skandalizująco-rozrabiackiej", za którą
                zapłaciliśmy największą cenę; to za ich rządów utracilismy( od Sejmu "
                niemego" ) po raz pierwszy suwerenność.
                A tak opisywał mój Nauczyciel -J.P. Jasienica, okres nihilizmu w
                Rzezcpospolitej wazów(...).Tonąca w gnoju moralnym elekcja rozstrzygała kwestię
                władzy państwowej, miała powierzyć okreśklonemu człowiekowi mozność i prawo
                podejmowania decyzji ważnych dla losu milionów".str 24 Rz. O. N.
                Czy nie dostrzegasz paraleli do okresu III R.P.?????????????
                Co z tego, ze na " pęczaki" sie namnożyło " dochnalowskich latyfundiów" w
                rajach podatkowych,
                skoro zadłużenie na 1 STATYSTYCZNEGO POLAKA WZROSŁO Z 1200 ZŁ( TYSI ĄC
                DWIEŚCIE) W 1989 R DO 135000( TRZYNASCIE TYSIĘCY PIĘĆSET) W 2005 R(...)
                ..."
                Historyk, powinien także czytać, pomiędzy faktami historycznymi i ich
                związkiem na wykuwającą się rzeczywistość(...)
            • historykii Re: A gdzie list poparcia łże-elYty dla tego kapu 15.07.06, 06:50
              Tak o tej swawolnej( dla niektórych, czyż III R.P nie jest miła części "
              pęczakówskiej nacji") epoce serwilizmu jednych i nihilizmu z najwyższych
              urżedów- królewskiego się rozlewającej pisał mój Nauczyciel:
              .." Postepowanie osób najwyżej postawionych stwarza wzór dla ogółu, każdy zaś
              jako tako rozgarniety polityk wiedzieć powinien, że niepodobna rządzić
              społevcznością pozbawioną poczucia przzwoitości.
              ...Czasy " saskie"weszły u nas w przysłowie. Istota zła tej epoki polegała na
              tym, z uprzywilejowani zatracili miarę szkód wyrządzanych ogółowi, w końcu
              nawet miarę własnej śmieszności".
              Obiema "ręcami" mogę się pod tą opinią podpisać, aczkolwiek znam je( czasy) z
              fatalnych skutków, nie tylko rozpasania " kolesiów-serwilistów Augusta", ale
              utraty -właśnie poczucia państwowoej odpowiedzialności przez tych- szlachtę i
              naród, ktozry wuidząc przykład degrengolady, weszli w koleiny " nihilizmu
              polsko-saskiego". Co potem? Każdy historyk wie. Tylko NIEWOLA I UTRATA
              SUWERENNOŚCI NAS CZEKAŁA(...) Czy mozmna jej było uniknąć?
              W tamtej sytuacji " duchowego łajdactwa i zaprzaństwa" większości sprawujących
              urzędy, NIE(sic!)
      • wiezien1968 Oto poziom "czystych moralnie" 11.07.06, 15:39
        pewnie sam dzielnie walczyles przeciw PRL-owi?

        janul1 napisał:

        > niechze GW-no esbeckie zainicjuje kolejny list poparcia lewackiej hołoty dla
        > tego ubeka, swego Autorytetu, takich oto GW-no ma za guru i Żydzi oczywiscie, b
        > i
        > trzeba pamietac ze Czajkowski przez lata opluwał polski naród zeby tylko
        > żydokomunie dogodzić.
    • meylec To był ulubieniec medialnych elit. Może jaki 11.07.06, 09:03
      ulubieniec takie i elity? Bo uczciwym księżom odmawiano i odmawia się w III-RP
      prawa głosu. Lewacko-liberalne media sprzeniewierzając się rzekomo świętej dla
      nich idei wolności słowa, dążyły i dążą do zamknięcia niewygodnych mediów
      katolickich. Jak za komuny ma być jeden głos i jedna ideologia. A tu proszę. Tu
      mamy jednego z tych kilku księży pożytecznych dla elit kręcących mediami i
      dopuszczanych do "dialogu społecznego". Czego się jeszcze dowiemy? Może tak w
      końcu czegoś o samych "elitach"? Może tak czegoś o procesie uwłaszczenia i
      zawłaszczenia mediów po 89 r.
    • japolak zapewne ja też... 11.07.06, 09:07
      Nie chcę widzieć moich teczek
      Raz byłem ciekaw, w latach osiemdziesiątych - wtedy jakiś oficer powiedział mi,
      iż mam 3
      Moskiewskiej nie widział, ale monachijska była grubsza od warszawskiej...
      Nie chcę się dowiedzieć, iż mój kolega ze studiów, który potem oficjalnie
      został zatrudniony w komendzie na mnie donosił. Byłem świadkiem na jego
      ślubie...
      Wolę mysleć, iż miałem powodzenie wśród dziewczyn, niż dowiedzieć się, iż
      robiły to "służbowo". Żona też ?
      Nie chcę się dowiedzieć, iż dr. Marek Z. - mój przyjaciel, pomagał mi i
      doradzał "służbowo".
      Byłem kiedyś w jury studenckiej konferencji naukowej politologów organizowanej
      przez Uniwersytet Śląski.
      Pewien docent, na etacie Wyższej Szkoły Oficerskiej MSW uparł się, by dać
      nagrodę studentowi, dość znanemu opozycjoniście. OBAJ mieli etat z tej samej
      firmy? Czy chłopaka próbowano skompromitować? A jak wyglądała notatka docenta z
      posiedzenia jury?
      Jesienią 1980 roku zapraszałem Aaadama Michniiika na studenckie Warsztaty
      Socjologiczne. Nie dojechał. Ale byli doradcy naukowi z Gdańska. Obu stron.
      I nie tylko zwykli studenci, lecz i z Akademii Spraw Wewnetrznych. A mnie
      udział tych ostatnich odpowiadał. Wczesniej jakiś kapral odwołał studencką
      konferencję naukową bo "dojdzie do prowokacji opozycji". A tu
      przyjechali "fachowcy", mający większą biblioteczkę nielegalnych wydawnictw niż
      ja...
      Ktoś tam chwalił mój tekst zdjęty przez cenzurę i proponował druk w drugim
      obiegu...
      ONI WSZYSCY byli z SB, KGB, CIA i Mossadu????
      No to pewnie mnie każdy zarejestrował jako swego TW...
      Mam to w tajnym, tylnym miejscu...

      • meylec Re: zapewne ja też... 11.07.06, 09:23
        To że Ty masz "to" w tym miejscu o którym piszesz, nie daje Ci żadnego prawa do
        narzucania tym którzy tam "tego" nie mają do narzucania swojego podejścia do
        sprawy lustracji. Mam nadzieję że podzielasz moje zdanie. Bo dotychczas tacy
        jak Ty kręcili całą Polską....
      • historykii Re: zapewne ja też... 11.07.06, 09:40
        Masz takie prawo.
        A co ma powiedzieć Pan Roman Bartoszcze z Kujaw( ok. Inowrocławia), którego
        rodzinie SB- zrobiło wyjatkową krzywdę:
        na którego " chrzcie córki" zbijał " kapitał polityczny-nasz Lechu- Pan Wałęsa,
        którego w Sejmie Kontraktowym Pan Geremek wręcz nie " opluł",
        a który od kilkunastu lat zapadł na chorobę- ZE STRESU,-Z ŁKAŃ NABYTĄ(...)?
        Wstrzymaj się i dochowaj wierności słowom K.K. Baczyńskiego:
        ..." Nie w twojej mocy jest przebacza ć w imieniu tych, których stracono o
        swicie".
        • ressel Re: zapewne ja też... 11.07.06, 10:11
          > Wstrzymaj się i dochowaj wierności słowom K.K. Baczyńskiego:
          > ..." Nie w twojej mocy jest przebacza ć w imieniu tych, których stracono o
          > swicie".

          To nie Baczyński, to Herbert.
          Poza tym wydaje mi się, że aby przebaczyć, potrzebna jest przede wszystkim
          skrucha i zadośćuczynienie. W oświadczeniu ks. Czajkowskiego nie widzę ani
          jednego, ani drugiego, niestety. Facet wciąż się wikła, usprawiedliwia, mąci.
          ER
          • historykii Re: zapewne ja też... 11.07.06, 10:18
            ressel napisała:

            > > Wstrzymaj się i dochowaj wierności słowom K.K. Baczyńskiego:
            > > ..." Nie w twojej mocy jest przebacza ć w imieniu tych, których stracono
            > o
            > > swicie".
            >
            > To nie Baczyński, to Herbert.
            > Poza tym wydaje mi się, że aby przebaczyć, potrzebna jest przede wszystkim
            > skrucha i zadośćuczynienie. W oświadczeniu ks. Czajkowskiego nie widzę ani
            > jednego, ani drugiego, niestety. Facet wciąż się wikła, usprawiedliwia, mąci.
            > ER
            Tak, to Herbert. Dziekuję za precyzję. wiemy jednak, że Pan herbert wzorował
            sie na dwuwierszu Baczyńskiego:
            .." Jak to dobrze, ze nie mozna tego dożyć kiedy pomnik ci postawią, bohaterze.
            A morderca na nagrobku kwiat złoży".
            Nie zapomnę NIGHY wizyty ówczesnego Prezydenta generaŁA Jaruzelskiego pod
            bramą straconych w "Wujku"- grudzień 1990 r;
            pamiętacie kto z Nim był?
            PIOTR NOWINA KONOPKA(!).
            I tylko tyle.
            Czyż to nie idealna egzemplifikacja postaw SALON-u z okresu po '89 r(!)
            • wiezien1968 Skretynialy endek 11.07.06, 15:41
    • the.bill1 Kiedy Adam Michnik obroni kolegę Czajkowskiego? 11.07.06, 10:14
      Oanie Adamie, proszę bronic kolegę oczerniając lustracje jednocześnie. Pan wie,
      jak obracać kota ogonem. Proszę zrobić z Czajkowskiego świętego!
      Wszyscy Panu wierzymy!
      Wystarczy, że Pan napisze, ze diabeł nie ma rogów i tak sie stanie. Czazjkowski
      był za blisko Pana. Nie ma Pan wyjścia. Trzeba zdefiniować sytuację na nowo.
      Goje atakują!
      • rabin_wesolek Przy okazji bedzie mozna cos dorzucic o Polsce 11.07.06, 10:21
        ...o Polsce ociekajacej antysemityzmem. No bo przeca kazdy wie, ze Czajkowski
        padl ofiara nagonki na srodowiska zydowskie w Polsce... ciemnogrod atakuje.
        Czajkowski przepraszal razem z Kwasniewskim za Jedwabne i prosze... No a RP to
        kraj antysemicki. Nie ma wplywu na ocene ludzi z GW (agorian) sytuacji w Polsce
        to, ze: Wildstein - kieruje TVP, Borowski - byl premierem, Michnik - redaktorem
        naczelnym najwiekszego dziennika, Kwasniewski - byl prezydentem RP, Dorn - jest
        szefem MSWiA, Geremek - byl ministrem spraw zagranicznych itd itp... Czy byloby
        to mozliwe w kraju antysemickim ? Czy wypociny Grossa, ktore mozna sprowadzic
        do tezy, ze Polacy i dzisiaj by z checia zagonili Zydow do stodoly, mozna
        odnosic do wspolczesnego spoleczenstwa polskeigo ? Czy to nie jest naduzycie...
        no coz, zdaniem Grossa, Bikont, Oseki itd mozna... Siewcy niepokoju z GW
        odczepcie sie od Polski i Polakow ! Przestancie jatrzyc i wyciagac trupy z
        szafy !
        • historykii Re: Przy okazji bedzie mozna cos dorzucic o Polsc 11.07.06, 10:27
          Jak to się stało, że to " TW-owskie łajdactwo" zamordowało prawdę w noc 4
          czerwca 1992 r?
          Kto stał za takim składem ówczesnego Sejmu?
          Dlaczego z taką lubością i macierzyńską opieką przyjęto na " SALON(Y)" -na
          chwilę Leszka Moczulskiego?
          PS
          Bo "Herbertów" nad Wisłą, zawsze było ZA MAŁO(sic!)
          • wiezien1968 Herbert tez mial chwile slabosci "historyku" 13.07.06, 12:39
            • historykii Re: Herbert tez mial chwile slabosci "historyku" 13.07.06, 14:15
              To także wiem, ale nie musiał być postawiany " do pionu" za pomocą faktów S-
              beckich, żeby wyrazić publicznie swój błąd i odciąć się w sposób przykładny.
              Znamy obaj, mam Ci zacytować Jego cezuralne STOP z niektórymi "
              umoczonymi"(...)?
              • wiezien1968 Re: Herbert tez mial chwile slabosci "historyku" 14.07.06, 13:02
                historykii napisał:

                > To także wiem, ale nie musiał być postawiany " do pionu" za pomocą faktów S-
                > beckich, żeby wyrazić publicznie swój błąd i odciąć się w sposób przykładny.

                O jego kontaktach z SB dowiedzielismy sie dlugo po smierci. Co nie ujmuje mu nic
                jako czlowiekowi i patriocie. Ludzie sa bardzoej skomplikowani, niz sie nam
                wydaje. Co nie znaczy, ze usprawiedliwiam zle czyny ks. Czajkowskiego. Natomiast
                cala moca sprzeciwiam sie sylogizmom typu:
                1. Ks. Czajkowski byl TW
                2. Zydzi byli naszymi gnebicielami w UB
                3. Ks. Czajkowski dzialal na rzecz porozumienia chrzescijan z Zydami
                4. Ks. Czajkowski jest czlonkiem sekty judeochrzescijanskiej i zydokomunista.

                Odwracajac to rozumowanie i dostosowujac do zmarlego Papieza otrzymujemy sylogizm:
                1. Jan Pawel II nazwal Zydow naszymi starszymi bracmi
                2. Jan Pawel II byl czlonkiem sekty judeochrzescijanskiej i zydokomunista
                3. Zydzi byli naszymi gnebicielami w UB
                4 Jan Pawel II byl TW.

                Czyli reductio ad absurdum!

                • historykii Re: Herbert tez mial chwile slabosci "historyku" 14.07.06, 13:58
                  Byłem i jestem daleki od oceny wg schematu prostych sylogizmów. w moim
                  przypadku potrzeba było ponad 12 lat wspaniałej przygody z moimi bohaterami
                  sierpnia '80 ( wówczas i Lech i Adam byli Nimi...).
                  Jezeli stało się jak się stało po '89 r i zamiast prawdziwego odkrycia "
                  pokładów gnoju" po PRL-owskiej stajni', mieliśmy jedna wielką relatywizowaną
                  rzeczywistość, którą "wypaplali na ekranach " umoczeni naprawiacze, po "
                  odkryciu akt bezpieki przez Adasia, i jemu towarzyszące "umoczone autorytety"
                  jak J. H....r; A. Sz......ki( lokaj PRL-owskich salonów, a następnie " dusza
                  TVP , aż do śmierci...) a także ww " duszpasterz", to czy mogą być uprawiane
                  inne ostrzeżenia na takie zaprzaństwo, jak te dwuwiersze Herberta czy K.K.
                  Baczyńskiego.
                  Od ub. roku( po wypadku drogowym...) wklickuję na forach moje " experto
                  credite". Pan Adam rzecz jasna nie musiał i nie posłuchał takich maluczkich jak
                  ja. Uczynił jak czynił. Wyrządził mojemu narodowi wielka krzywdę, za którą
                  możemy zapłacić największą cenę(...).
                  Jeżeli moi Kaczyńscy nie zapanują nad cywilizowaną naprawą, nad poukładaniem "
                  klocków do odpowiednich kątów", to może narodzić się " drugi Łukaszenka..." i
                  co dalej(...)???
                  Zapraszam Cię do odkrycia z nich mojego wnętrza i ogromnego serca, do
                  przebaczania.
                  Ale żeby przebaczyć komukolwiek, to poza skruchą drugiej strony musisz znać(
                  tak ja sądzę)okolicznosci " ŁAJDACTWA"(...).
                  PS
                  Gdyby ten kapłan stanął przed Sądem w Toruniu w 1985 r i tam okazał "swoje
                  wnętrze", byłby dla mnie NAJWIEKSZYM patriotą zdolnym do heroizmu,
                  - po Ks. M. Kolbe (!)
                  • wiezien1968 Re: Herbert tez mial chwile slabosci "historyku" 14.07.06, 14:51
                    historykii napisał:

                    > Gdyby ten kapłan stanął przed Sądem w Toruniu w 1985 r i tam okazał "swoje
                    > wnętrze", byłby dla mnie NAJWIEKSZYM patriotą zdolnym do heroizmu,
                    > - po Ks. M. Kolbe (!)
                    >

                    No ale co by zeznal? Ze kontaktowal sie z Pietruszka? Heroiczny gest, ale dla
                    sprawy malo przydatny. Wg dostepnych informacji nie mial nic wspolnego ze
                    smiercia ks. Jerzego.
                    Co powinien zrobic, to nie ukrywac prawdy, gdy teraz zostala zasygnalizowana. I
                    tak to w koncu musial zrobic, ale obecnie jego wyznanie i skrucha robia wrazenie
                    nieszczerych.
                    • historykii Re: Herbert tez mial chwile slabosci "historyku" 14.07.06, 15:32
                      dlaczego siegnąłem do roku 1985r? dlatego, że gdyby postąpił tak jak
                      napisałem, odpuszczone byłyby Mu wszystkie winy. Czy wniósby cos nowego do
                      sprawy?
                      Tak, tak, tak(!)
                      Ale wy to już macie w genach, zawsze szukacie przeszkód w oddzieleniu "ziaren
                      od plew". Dlatego mamy kolejną " stajnię augiaszową"( na wzór tej " azzów
                      degrengolującego rozpasania", która powstała wbrew naszym( moim na pewno)
                      ideałom, wbrew naszym dążeniom do stworzenia innej, od tamtej PRL-owskiej,
                      Polski Wolnej, opartej na Fundamentach "S" woli walki.
                      Niestetu na fundament przeznaczyliscie tzw dziurawki zlasowane(...), które nie
                      były w stanie przenieść obciążeń budowli III R.P.(...).
        • the.bill1 Re: Przy okazji bedzie mozna + kłamstwo Geremka 11.07.06, 10:30
          Też się zawsze zastanawiałem czy wśród Żydów nie ma rozsądnych ludzi, którzy
          zdecydowanie potępiliby zapedy takich Grossów... którzy przynoszą tej nacji
          wstyd, bo ponizają innych i chcą ich wcisnąc w swoje spreparowane ramy
          jątrzącego dyskursu?

          Ostatnio Geremek kłamał w Radio Zet. Jak ktos ma wczorajszy Dziennik, to może o
          tym poczytać. Zacytuje część:
          Geremek: "prezydent Lech Kaczyński nie chciał sie spotkać i omówić polskiej
          polityki zagranicznej z byłymi szefami MSZ" (...)
          ROsati: "po raz pierwszy słyszę o inicjatywie spotkania z prezydentem, ja nie
          zwracałem się z taką prośbą" (...)
          Słowom Geremka zaprzeczyła rónież wczoraj szefowa gabinetu prezydenta Elżbieta
          Jakubiak."

          Ponoc to Geremek wymyslił frazę FAKT PRASOWY. Jak mawia Michalkiewicz,
          najwyraźniej nie bez przyczyny...
          • the.bill1 Re: Przy okazji bedzie mozna + kłamstwo Geremka 11.07.06, 10:33
            Chodzi oczywiście o okłamanie ludzi, aby podać powód napisania listu. bo jak
            wiemy geremek, Michnik, Kiszczak, Mazowiecki, to uczciwi ludzie.... :-)))
            • rabin_wesolek Potomkowie "czerwonych" Zydow wstyd przynosza 11.07.06, 10:45
              polskim patriotom zydowskiego pochodzenia, ktorzy wlasna krwia podkreslali
              lojalnosc wobec Polski. Wstyd Panie Michnik, Panie Geremek itd. Wstyd.
        • junkier Fragment wystapienia Prezesa Kaczynskiego na Kongr 11.07.06, 10:34
          Fragment wystapienia Prezesa Kaczynskiego na Kongresie PiS. Zagadka, o kim mowa?
          serwisy.gazeta.pl/kraj/1,65648,3394006.html

          "Nadużyciem jest twierdzenie, że Prawi i Sprawiedliwość jest formacją
          antyinteligencką. (oklaski)

          To nieprawda, nieprawda i jeszcze raz nieprawda. (oklaski)

          Tak Panie i Panowie, my się odnosimy krytycznie, może nawet bardzo krytycznie
          do ledwie kilkusetosobowej grupy, która znajduje się w różnych ważnych punktach
          naszego życia społecznego, niekiedy obdarzona jest różnego rodzaju tytułami,
          żyje w zamkniętym świecie, głównie we własnym gronie i we własnym gronie
          przekonuje się swoich racjach i o dzikości całej reszty. Tak, do tych ludzi
          mamy krytyczny stosunek (oklaski)."
    • madryt3 Czyja to wina?! 11.07.06, 10:45
      Wiadomo: Gosiewskiego i "Kartofli". PiS na drzewo, niech wrócą elyty!!!
      • historykii Re: Czyja to wina?! 11.07.06, 10:51
        Znam tragedię rodzinną P. Bartoszcze spod Inowrocławia.
        Jak sądzisz, kto jest temu winny( nni), ze tacy prawi-herosi opozycji, na
        któych " barkach" SALON i Wałęsa dorwali się do władzy, cierpią biedę i izolację
        (...)?
        PS
        Dodam, że Wałęsa jest ojcem chrzestnym córki ( śp. brata Romana-zamordowanego
        przez SB w '84r). chcecie wiedzieć, jak zareagował ten " katolik" na informację
        o I szej Komunii swojej chrześniaczki?
        Porównajcie z Jego wystawnymi imieninami z ub. roku(!)
        ...Tak, masz absolutną rację: WINNI SĄ BRACIA KACZYŃSCY(...):((((((((((((
        • mg2005 ks.Czajkowski zaprzeczał ,że był agentem... 11.07.06, 12:23
          - do ostatniej chwili, nawet w obliczu ujawnionych materiałów,
          dlatego jego obecna ekspiacja jest niewiarygdna...
    • ollo2005 Re: Ks. Czajkowski potwierdza, że współpracował z 11.07.06, 12:49
      Konfident zawsze bedzie konfidentem. Nieważne czy nosi sutanne czy włośnienicę.
      A ciekawe, jak red. Turnau, który tak niedawno zapewniał że bedzie dalej
      spowiadal sie u ks. Czajkowskiego? Moze maleszka też?
      • mg2005 He, he... grzeszki red. Turnaua... 11.07.06, 13:50
        - zostały spisane w teczkach SB...
        • wiezien1968 Ukrzyżuj go! Ukrzyżuj!!! 11.07.06, 15:43
    • liber444 Oto Człowiek 11.07.06, 13:56
      nie jestem zwolennikiem żadnych księży. uważa, że panoszenie sie kk jest jedna z
      najgorszych rzeczy jaka spotkała Polskę. Dlatego patrze na Czajkowskiego jako
      człowieka. i widze w nim Człowieka. Potrafił powiedziec - tak to prawda. a nie
      jak zakłamane karły kluczyć i opowiadac bajki o jakichś fałszywkach. Czajkowski
      to inny format nie robi z siebie i ludzi głupków. albo jak ten koń senior.
      Kolaborant Jaruzelskiego a teraz pierwszy z synalkiem rzucałby kamieniami.
      prawda on nie był TW. Był taka gnida, że sie nie wstydził i był jawnym
      współpracownikiem komuny. Czerwień i czerń dwie strony tego samego totalitarnego
      gó...na.
      • krolroger Re: Oto Człowiek 11.07.06, 14:54
        Byłem za młody żeby świadomie żyć w tamtym systemie dlatego
        staram sie nie osadzać pamiętając, że odporność w tamtym czasie na działania SB
        była wielką odwagą. Nie widzę jednak powodu dla którego osoby, które były zbyt
        słabe i dały się uwikłać we współprace miały by dzisiaj zachować swój
        autorytet i nauczać innych jak należy żyć i co należy myśleć. Nie mam na
        szczęście złych emocji, nie wierzę w teorie spiskowe i nie jestem antysemitą,
        widzę jednak jak się ogłupia ludzi. Widzę pewne rzeczy w miarę prawdziwej ( mam
        nadzieję) proporcji. Nie jestem też zwolennikiem niszczenia ludzi w imię
        wartości, mimo to nie rozumiem jak można nazywać Kwaśniewskiego dobrym
        prezydentem po tym co zrobił w charkowie. Nie rozumiem też zagorzałych
        antylustratorów, popatrzcie jak to się odbyło w Czechach. Tw żyją tam, czasami
        działają publicznie, nikt ich nie wtrącił do kazamatów, zdjęto też przy okazji
        całe to odium teczek, szantaży, niedopowiedzeń. Jestem zwolennikiem zasady by w
        moim domu mówić prawdę, nawet jeśli bywa ona bolesna to szczerość daje podstawę
        do tego by potem normalnie w nim żyć i dalej kochać, nie lubię tematów tabu.
        Tabu jest jak chowanie rany w która może wdać się gangrena. Lepiej ranę
        oczyścić wystawić na światło słoneczne wtedy szybciej przysychnie i się zagoi.
        Ja nie potępiam księdza Czajkowskiego, ja tylko chce mieć prawo by wiedzieć kto
        pisze lub wypowiada słowo. Wtedy mogę je lepiej osądzić i przyjąć lub odrzucić.
        Wydaje mi się też, że i księdzu Czajkowskiemu oraz innym normalnym, przeciętnym
        i słabym ludziom będzie lżej kiedy nie będą żyli z jarzmem ukrytej “zbrodni”
        ale zobaczą swoją słabość w odpowiedniej proporcji i zostanie im to zapomniane
        a może nawet przebaczone.
        • wet3 Oto "autorytet moralny"! 11.07.06, 15:44
          Wyniesiony (jak wielu innych) do tej rangi przez politycznie poprawne media.
          Czekamy na odkrycie tajemnic nastepnych TW wyniesionych do rangi "autorytetow
          moralnych". Na czele tej listy powinien znajdowac sie Geremek. Jego pozycja za
          komuny wskazuje na to, ze musial wspolpracowac. Byl na oryginalnej liscie, a
          potem, z niewiadomych przyczyn, Macierewicz go wykreslil. To wszystko bardzo
          podejrzanie cuchnie!
        • wiezien1968 Bardzo mądry jest Twój głos! 11.07.06, 15:45
    • tomasz19785 Re: Ks. Czajkowski potwierdza, że współpracował z 11.07.06, 15:36
      Jestem młodym kapłanem i podziwiam gest i przyznanie się do prawdy ks.
      Czajkowskiego. Nie potępiam ale czekam na prawdę,a wielkością człowieka jest
      umiejętność przebaczenia temu kto wyraża skruchę. Na to czekam w kosćiele...a
      nie na migające sie deklaracje biskupów
      • sarmata Re: Ks. Czajkowski potwierdza, że współpracował z 11.07.06, 15:44
        Ks. Czajkowski zbyt dlugo zwlekal z przyznaniem sie do winy. Mataczyl,
        bagatelizowal. Mowil tez o jakichs klamstwach w papierach SB, ktore moze byc
        trudno zweryfikowac. Wymowa dokumentow historycznych jest jednak zbyt
        porazajaca, aby wszystkiemu zaprzeczac.
        • wet3 Re: Ks. Czajkowski potwierdza, że współpracował z 11.07.06, 15:50
          sarmata napisał:

          > Ks. Czajkowski zbyt dlugo zwlekal z przyznaniem sie do winy. Mataczyl,
          > bagatelizowal. Mowil tez o jakichs klamstwach w papierach SB, ktore moze byc
          > trudno zweryfikowac. Wymowa dokumentow historycznych jest jednak zbyt
          > porazajaca, aby wszystkiemu zaprzeczac.

          ks.Boniecki chyba tez mowil, ze cos podpisal?
      • wet3 re: tomasz19785 11.07.06, 15:47
        tomasz19785 napisał:

        > Jestem młodym kapłanem i podziwiam gest i przyznanie się do prawdy ks.
        > Czajkowskiego. Nie potępiam ale czekam na prawdę,a wielkością człowieka jest
        > umiejętność przebaczenia temu kto wyraża skruchę. Na to czekam w kosćiele...a
        > nie na migające sie deklaracje biskupów

        A ja nie wierze, ze jestes ksiedzem. Wierze, ze jestes od picowania i
        oglupiania innych.
        • wiezien1968 Ot "bezgrzeszny" sie znalazl 11.07.06, 15:49
      • srul Re: Ks. Czajkowski potwierdza, że współpracował z 12.07.06, 14:52
        hm rzeczywiscie musisz być bardzo młody żeby wypisywać takie infantylizmy na
        mile zalatujace naiwną pensjonarką. A może nie jesteś księdzem tylko młodym
        adeptem nauk rabinackich. Ta talmudyczna pokrętność i retawizacja ewidentnych
        win ubrana w szatki wszechwybaczania zdaje sie to znamionować.
    • gw_kapusie Naczelny spowiednik żydokomuny i GW 11.07.06, 16:38
      Turnau juz po rachunku sumienia, czeka w kolejce do Ks. Czajkowskiego,
      wspołodpowiedzialnego za zamordowanie ks. Popiełuszki. A kto pamięta listy
      poparcia, które GW-no organizowało, a łże-pajace sie podpisywały.
      • pantanal Ukrzyżuj ich! Ukrzyżuj! 11.07.06, 18:34
        • wet3 Re: Ukrzyżuj ich! Ukrzyżuj! 12.07.06, 02:21
          Nie jestem spragniony krwi! Tu nie chodzi o ukrzyzowanie, tylko o PRAWDE!
          Chodzi o to, aby taka osoba nie byla wiecej ukazywana jako "autorytet moralny"
          i, w miare mozliwosci zadoscuczynila tym, ktorym zaszkodzila.
          • historykii Re: Ukrzyżuj ich! Ukrzyżuj! 12.07.06, 08:59
            wet3 napisał:

            > Nie jestem spragniony krwi! Tu nie chodzi o ukrzyzowanie, tylko o PRAWDE!
            > Chodzi o to, aby taka osoba nie byla wiecej ukazywana jako "autorytet
            moralny"
            > i, w miare mozliwosci zadoscuczynila tym, ktorym zaszkodzila.

            Brawo wet3,
            musisz się uzbroic w wyjątkową cierpliwość. Oni, -" ciemności synowie" tę
            walkę na kontry z wykorzystaniem " nauk Chrystusa" prowadzą już 3 cie
            tysiąclecie(...). zapominają o najważniejszej:
            o " braterskim upomnieniu" i o konsekwencjach wobec tego, który pomimo
            kolejnych 3 prób porozumienia, robił swoje(...)
            Tam jest wypowiedziana jednoznacznie formuła:
            ...", a jeśli ich nie posłucha, powiedz Kościołowi, a jeśli Koscioła nie
            posłucha, to niech będzie dla ciebie jak POGANIN I CELNIK" (...)Ew. wg.
            Mateusza 18,15
          • uniaeuropejska1 Re: Ukrzyżuj ich! Ukrzyżuj! 12.07.06, 14:48
            Może sam zadośćuczynisz?Antysemickie trucie niestety jest w modzie,niczego
            jednak nie wyjaśnia.
            • pantanal Re: Ukrzyżuj ich! Ukrzyżuj! 12.07.06, 15:58
              uniaeuropejska1 napisał:

              > Może sam zadośćuczynisz?Antysemickie trucie niestety jest w modzie,niczego
              > jednak nie wyjaśnia.

              Jesli to mnie zarzucasz antysemityzm, to adres niewlasciwy. SB-ckie wiezienie w
              1968 r. na zawsze uudpornilo mnie na anysemityzm
          • atheix_mail Prawda o WP 12.07.06, 22:32
            Wojsko Polskie jest złączone braterstwem broni z potężnym wojskiem amerykanskim,
            które pokonało reżim Husseina, a dziś krzyżuje plany niemieckich i francuskich
            podżegaczy wojennych i ich sługusów w Iranie.

            Niech żyje jedność ruchu kaczystowskiego i sojusz robotniczo-chłopski.

            Niech żyje Polska Kaczystowska i jej premier z Gorzowa!
      • moherowe_stringi A ty u kogo się wyspowiadasz z tego postu? 11.07.06, 20:42
        Sprawdź jego teczkę, uhu!
    • kabu12 Re: Ks. Czajkowski SB-ek !!!!!!!!!! 11.07.06, 17:45
      KATOLICY !!!!
      W Polsce kierują wami w religii :pedały, pedofile i SB-cy w czarnych sukienkach.
      Ciekawe co na to pan bóg !
      Panowie w sukienkach sami zgotowali sobie taki los.dziwne,że świat nauki
      (chociaż miernoty )tak dzielnie ręczyły i broniły tych katolickich drani.Co na
      to ich szef !!!


      • historykii Re: Ks. Czajkowski SB-ek !!!!!!!!!! 11.07.06, 18:12
        UWAGA KATOLICY-POLACY!!!
        O takich jak ten-"syn ciemności" Swięty Łukasz pisał właśnie tak(...)
        ..." SYNOWIE CIEMNOŚCI SĄ ROZTROPNIEJSI W RODZAJU SWOIM OD SYNÓW ŚWIATŁA".
        • pantanal O kimze to piszesz? 11.07.06, 18:34
          O przedmowcy, czy o Czajkowskim?
          • historykii Re: O kimze to piszesz? 11.07.06, 21:30
            To wynika z tekstu, jako re do przed-piszącego kabu12.
            Przesłanie Sw. Łukasza jest ponadczasowe
    • abhaod dlugo to trwalo, ale w koncu czarne zrobilo sie 11.07.06, 18:27
      czarne, z kaczorem potrwa dluzej.....
      • mg2005 Wyznawca Ewangelii św.Judasza... 11.07.06, 18:53
        • mg2005 miał 15 lat na wyrażenie skruchy... 11.07.06, 18:55
          Zamiast tego do końca zaprzeczał.
          • mg2005 I to bydle pchało się na salony III RP... 11.07.06, 18:56
            Zamiast posypać głowę popiołem.
            • mg2005 "Szantażowany na tle obyczajowym"... 11.07.06, 18:58
              • mg2005 "wybitny autorytet moralny" - na miarę GW... 11.07.06, 19:00
                - i michnikoidów...
                • uniaeuropejska1 Re: "wybitny autorytet moralny" - na miarę GW... 12.07.06, 14:52
                  Ty lepiej powiedz o swoich autorytetach,i czy jesteś tego taki pewien,że nie
                  mogli być donosicielami?
            • uniaeuropejska1 Re: I to bydle pchało się na salony III RP... 12.07.06, 14:51
              Niestety świat jest pełen bydlaków,zwłaszcza udających ideowców.
          • perculator Re: miał 15 lat na wyrażenie skruchy... 11.07.06, 19:00
            Otoz to. Tak byli trenowali.
            Fakt, ze on "maly pionek", ale swiadczy o charakterze. Dziwne, ze w Polsce
            takie osoby nie siedza we wiezieniu i jeszcze maja "obrone" na tymze Forum
            • wet3 do perculatora 12.07.06, 02:25
              perculator napisał:

              > Otoz to. Tak byli trenowali.
              > Fakt, ze on "maly pionek", ale swiadczy o charakterze. Dziwne, ze w Polsce
              > takie osoby nie siedza we wiezieniu i jeszcze maja "obrone" na tymze Forum

              Masz racje! Powiem Ci jednak, ze lepiej pozno niz wcale. Powinien teraz
              zadoscuczynic tyn na ktorych donosil. To wszystko, czego od niego oczekuje. Gdy
              spelni te warunki, to wybaczam mu wszystko.
              • perculator do wet3 14.07.06, 06:49
                Twoja wypowiedz swiadczy o szlachetnosci charakteru. Podziwiam, popieram.
    • moherowe_stringi I co mnie to obchodzi 11.07.06, 18:55
      A gdzie są autostrady, gdzie reforma służby zdrowia, gdzie rozwój gospodarczy i tak dalej...?
    • saramago2 Czy to nie ten ubol, który flekował Radio Maryja? 11.07.06, 20:22
      przy wtórze GW i całej antypolskiej żydokomuny?
      • srul Re: Czy to nie ten ubol, który flekował Radio Ma 11.07.06, 20:37
        banalny casus. Mieli go w garści, musiał robić za nadwornego autoryteta i
        naszczekiwać tak jak mu różne obergruppenguru jak Aaaaaadam zaordynowali.
        Wiedział ze jest na niego hak, trudno zeby nie wiedział jeśli był donosicielem
        i kapusiem. Ta jego pseudo-otwarta ,pseudotolerancyjna postawa i cały tzw
        kościec światopogladowy jest dokładnie tak szczery, prawdziwy jak jego
        zachowanie z przeszłości. Tam był oszustem i kreaturą do wynajęcia i to mu
        pozostało, charakter pozostaje niezmienny, Tyle że przedtem wysługiwał sie
        SBkom a poźniej ich głownemu koalicjantowi o skrzywionym, zająknietym obliczu

        • taziuta Re: Czy to nie ten ubol, który flekował Radio Ma 11.07.06, 21:45
          Srul, a skąd ty wiesz, że nie donosił/współpracował za wiedzą /lub wręcz z
          polecenia/ swoich przełożonych? Takie wtyki działały w obie strony, ale co tam
          taki srul jak ty może o tym wiedzieć...

          srul napisał:

          > banalny casus. Mieli go w garści, musiał robić za nadwornego autoryteta i
          > naszczekiwać tak jak mu różne obergruppenguru jak Aaaaaadam zaordynowali.
          > Wiedział ze jest na niego hak, trudno zeby nie wiedział jeśli był
          donosicielem
          > i kapusiem. Ta jego pseudo-otwarta ,pseudotolerancyjna postawa i cały tzw
          > kościec światopogladowy jest dokładnie tak szczery, prawdziwy jak jego
          > zachowanie z przeszłości. Tam był oszustem i kreaturą do wynajęcia i to mu
          > pozostało, charakter pozostaje niezmienny, Tyle że przedtem wysługiwał sie
          > SBkom a poźniej ich głownemu koalicjantowi o skrzywionym, zająknietym obliczu
          >
          • uu1 Re: Czy to nie ten ubol, który flekował Radio Ma 11.07.06, 21:53
            A może wie tylko rżnie głupa?
            • taziuta Re: Czy to nie ten ubol, który flekował Radio Ma 11.07.06, 22:11
              Sądząc po doborze argumentów, to całkiem możliwe, że wcale nie rżnie :-)

              uu1 napisała:

              > A może wie tylko rżnie głupa?
          • srul Re: Czy to nie ten ubol, który flekował Radio Ma 11.07.06, 22:06
            taaa, skad my znamy takie rozkoszne tłumaczania moralnie złamanych poczciwców.
            Przed trybunałem Norymberskim wszystkie ptaszki śpiewały podobnie "wykonywałem
            tylko rozkazy" Ale co taka(i) taziuta może o tym wiedzieć
            • taziuta Re: Czy to nie ten ubol, który flekował Radio Ma 11.07.06, 22:10
              Srul, ty chyba jakiś niewierzący jesteś... :-)

              srul napisał:

              > taaa, skad my znamy takie rozkoszne tłumaczania moralnie złamanych
              > poczciwców.
              > Przed trybunałem Norymberskim wszystkie ptaszki śpiewały
              > podobnie "wykonywałem tylko rozkazy" Ale co taka(i) taziuta może o tym
              > wiedzieć
              • uu1 Re: Czy to nie ten ubol, który flekował Radio Ma 11.07.06, 22:20
                No, co Ty. On wierzy w potęgę umysłu Mariana Piłki z Trąbek.
              • srul Re: Czy to nie ten ubol, który flekował Radio Ma 12.07.06, 13:16
                to prawda, jestem niewierzacy, zwłaszcza nie wierze w takie nadęte,
                pseudomoralizatorskie farmazony majace relatywizować plugastwa pospolitego
                donosiciela.
                • pantanal Twoj nick w twoim wydaniu kojarzy sie ze sraniem 13.07.06, 11:56
        • wet3 do srula 12.07.06, 02:28
          srul napisał:

          > banalny casus. Mieli go w garści, musiał robić za nadwornego autoryteta i
          > naszczekiwać tak jak mu różne obergruppenguru jak Aaaaaadam zaordynowali.
          > Wiedział ze jest na niego hak, trudno zeby nie wiedział jeśli był
          donosicielem
          > i kapusiem. Ta jego pseudo-otwarta ,pseudotolerancyjna postawa i cały tzw
          > kościec światopogladowy jest dokładnie tak szczery, prawdziwy jak jego
          > zachowanie z przeszłości. Tam był oszustem i kreaturą do wynajęcia i to mu
          > pozostało, charakter pozostaje niezmienny, Tyle że przedtem wysługiwał sie
          > SBkom a poźniej ich głownemu koalicjantowi o skrzywionym, zająknietym obliczu

          Musze Ciebie skorygowac. Przypadek nie jest wcale banalny, tylko wielce
          tragiczny. Niestety, droga oczyszczenia nie jest uslana rozami! Pozdrawiam.
    • uu1 Re: Ks. Czajkowski potwierdza, że współpracował z 11.07.06, 20:52
      Czym się różni człowiek, który donosi aktualnej władzy od ks. Czajkowskiego?
      • jasnaanielka1 Re: Ks. Czajkowski potwierdza, że współpracował z 11.07.06, 21:27
        Normalny, wierzący człowiek może zwątpić w każdy autorytet! To prawda, że trudno
        było stracić wiarę, czytając Marksa, lub inne głupoty, ale to przekracza
        wszelkie granice. Nie chce się wierzyć, czyta się ponownie i znowu nie chce się...
        To poprostu straszne.Nie jestem w stanie wyrokować, ale to, co się stało i
        pewnie jeszcze stanie jest STRASZNE!!!
        • uu1 Re: Ks. Czajkowski potwierdza, że współpracował z 11.07.06, 21:36
          Tak dalece ułomna jest natura ludzka. Możemy jedynie starać się nie tworzyć
          sprzyjających warunków aby ciemna strona triumfowała.
    • em-biz Czajkowski ...a reszta ???? 11.07.06, 22:26
      Zacznijmy budowć listę tych okazów katabasów,którzy NIE KAPOWALI !!!
      • uu1 Re: Będzie krótka. 11.07.06, 22:29

      • uniaeuropejska1 Re: Czajkowski ...a reszta ???? 12.07.06, 14:57
        NIe tylko kapowanie albo niekapowanie jest miarą człowieka a zwłaszcza
        księdza.Do kitu taka lista.
    • marian.kaluski Kto przebaczył targowiczanom? (i inne sprawy) 12.07.06, 03:18
      Gazeta.pl > Forum > Aktualności i Media
      Środa, 12 lipca 2006






      Wiadomości














      Kto przebaczył targowiczanom? (i inne sprawy)

      Autor: marian.kaluski
      Data: 12.07.06, 03:04
      + dodaj do ulubionych wątków

      skasujcie post

      + odpowiedz cytując + odpowiedz





      --------------------------------------------------------------------------------

      Pierwsza sprawa:
      Ks. Czajkowskiemu zachciało się dziwki i przez to wpadł w ręce agentów
      żydowskich z SB. Szantażowano go i tylko przez ten santaż został filosemitą.
      Niestety, ten filosemityzm przerodził się w zdradę SPRAWY POLSKIEJ.
      Przebaczać temu zdrajcy mogą tylko kretyni lub ludzie jego pokroju. Dla nas
      powinien być zawsze obrzydliwym zdrajcą i polakożercą na usługach żydowskich
      polakożerców.
      Tyle mówi się teraz o przebaczaniu win takim sukinsynom jak ks. Czajkowski.
      Dlatego nie od rzeczy jest pytanie: czy ktoś się domagał przebaczenia dla
      targowiczan i czy im przebaczono?!
      Nie!!!
      Poza tym przebaczenie może być dokonane po odbyciu kary przez grzesznika (stąd
      Kościół naucza o czyśćcu). Jaką karę odbył ten sukinsyn - rzekomo sługa boży, a
      prawdziwie sługa szatana?!
      Jak wyglądają teraz ci, jak np. abp Józef Zyciński czy ks. Adam Boniecki,
      którzy całym swoim autorytetem odrzucali zarzuty stawiane ks. Czajkowskiemu?
      Czy nie działali w myśl powiedzenia: kur.a k...wie łba nie urwie?!
      Druga sprawa:
      Kto po przeczytaniu wszystkich postów na Forum "Gazety Wyborczej" "lze_elity_0"
      zaprzeczy, ze to nie jest rasita z objawami apartheidu i ludobójstwa, miłośnik
      hitlerowskiego z ducha i czynów Izraela, no i przede wszystkim wielki
      polakożerca?! Prawdziwy wypierdek żydowskiego "Goebbelsa stanu wojenengo w
      Polsce" Jerzego Urbana, którego rasistowską uwagę o Polakach ciągle tu
      powtarza.
      Trzecia sprawa:
      Kto mnie przekona, że to co robi rząd Izraela i izraelska armia z
      Palestyńczykami nie jest dokładnie tym samym co robił rząd serbski Slobodana
      Miłoszewicza z Albańczykami w Kosowie?
      Serbię za to wojska NATO bombardowały i doprowadziły do upadku dyktatury
      Miłoszewicza i okupacji Kosowa.
      Władcy Izraela chodzą nie tylko bezkarnie, ale są wspierani militarnie i
      finansowo przez k... moralną Geogra Busha jr., idiotę, który twierdzi, że ma do
      spełnienia misję od BOGA!
      To on, wraz z politykami izraelskimi powinien być sądzony za ludobójstwo, za to
      co się dzieje w Iraku i Palestynie.
      Ale historia ich osądzi!!!
      "lze_elity_0" bredzi o historycznych prawach Zydów do Palestyny. Gdyby stosować
      tę filozofię z piekła rodem wobec wszystkich narodów, to byłaby na świecie
      wielka wędrówka ludów. Np. Węgrzy mieszkają na dzisiejszych Węgrzech
      wszystkiego 1100 lat. Rumuni w Rumunii jeszcze mniej, podobnie Rosjanie w
      Moskwie, która to nazwa jest FINSKA! No i ciekawe, gdzie trzeba by było
      wypędzić WSZYSTKICH nie-Indian z USA?!
      Zbrodnie Zydów względem Palestyńczyków upodabniają się coraz bardziej do
      zbrodni popełnionych na Zydach przez hitelrowsklie Niemcy!
      Czwarta sprawa
      Dlaczego ZADEN naród na świecie (bo politycy w Europie oraz USA, Kanadzie i
      Australii to nie narody!; to pachołkowie izraelscy!!!) nie lubi Zydów?
      Odpowiedział na to wyjątkowo przekonywująco ambasador Izraela w Warszawie,
      dyktując polskiemu rządowi to i wowo (bo nie tylko tu chodzi o min. Giertycha!).
      Ci ludzie - pełni arogancji - żądni pieniędzy i władzy chcą rządzić nawet w nie
      swoim domu!!!
      Kto sieje wiatr zbiera burzę.

      Marian Kałuski, Australia


      • pantanal skretynialy antysemita 13.07.06, 11:58
    • znj2 Re: Ks. Czajkowski potwierdza, że współpracował z 12.07.06, 07:24
      Jeszcze trochę poczekajmy i okaże się, że współpraca z UB lub SB była w dobrym
      tonie.
      • maaac Re: Ks. Czajkowski potwierdza, że współpracował z 12.07.06, 08:11
        Nie była "w dobrym tonie" ale obejmowała "z musu" sporą część społeczeństwa.
        Przynajmniej tego społeczeństwa, których interesowało coś więcej niż pełen
        brzuch i telewizor z meczem.
        No i nie tyle współpraca co konieczność kontaktowania się z nimi. Jedni
        potrafili z tego wyjść bardzie z twarzą inni mniej. No i była spora grupka
        która robiła to nie z przyczyn szantażu czy innych nacisków ale dla "idei",
        pieniędzy/stanowisk czy osobistej zemsty. Tych w pierwszej kolejności było by
        miło poznać.

        PS. Zapytaj się rodziców, dziadków czy robili coś więcej niż praca-dom i czy w
        związku z tym nie musieli choć raz z tymi typami rozmawiać.
    • slavik222 Czajkowski - zdyskwalifikowany spowiednik.... 12.07.06, 10:46
      Jestem przekonany,że ksieża kapusie stracili wszelkie kwalifikacje do
      spowiadania.
      • marian.kaluski Re: Czajkowski - zdyskwalifikowany spowiednik.... 12.07.06, 12:00
        Uważam, że księża-kapusie w ogóle nie powinni być księżmi - kapłanami Chrystusa.
        Tym bardziej Czajkowski. Najpierw złamał ślubowanie czystości dane Bogu
        (zachciało mu się prostytutki!), a potem aż przez 24 lata był agentem
        zbrodniarzy komunistycznego systemu! Jak mógł to łączyć z kapłaństwem, z wiarą
        w Boga? Czy nie chodził nigdy do spowiedzi? A jak chodził i obiecywał poprawę
        to automatycznie grzeszył, wiedząc, że jutro doniesie do bezpieki na swego
        brata w Chrystusie.
        Jestem pewny, że ten sukinsyn w ogóle nie wierzy w Boga!
        I takie to coś było okrzyknięte przez Zydów i ich pachołków NASZYM autorytetem
        moralnym!
        Jak mówią Rosjanie: napluć i przykryć.
        Przebaczyć takiemu bydlakowi? Targowiczanom naród nie przebaczył! I nie ma
        prawa przebaczać takim szujom jak Czajkowski.
        Zgodnie z Nowym Testamentem Judaszowi pozostał się tylko powróz. To samo
        powinien uczynić Czajkowski jeśli jest człowiekiem i naprawdę żałuje tego co
        zrobił. Inaczej kpi z nas.
        A ci co mówią, że on pokutuje to chcą nam tylko mydlić oczy!
        Pokutować to będzie on dopiero w piekle, na co sobie całkowicie i NIEOWOŁALNIE
        zasłużył. I nich nam nikt W TYM WYPADKU nie mydli oczu nauką o przebaczaniu.
        Przebaczanie nie jest dla WSZYSTKICH. Przebaczanie - wbrew temu co mówią takie
        kreatury jak abpa Zyciński czy ks. Boniecki - ma także swoje granice.
        Przebaczanie jest dla grzeszników, a nie dla Hitlerów i Stalinów i ich
        obrzydliwych pachołków!
        Jeśli przebaczanie ma obejmować również Hitlerów i Stalinów, wówczas Bóg nie
        jest sprawiedliwy! Wtedy cała nauka o piekle jest stekiem nonsensów. Bo grzechy
        są przecież także stopniowane. Piekło jest tylko dla największych grzeszników!
        A że wg nauki Kościoła istnieje, to znaczy że jest ono dla Hitlerów i Stalinów
        i ich obrzydliwych sługusów i wykonawców ich zbrodniczych czynów, takich
        właśnie jak Czajkowski.

        Marian Kałuski, Australia
        • maaac Re: Czajkowski - zdyskwalifikowany spowiednik.... 12.07.06, 12:34
          Jeden taki chrześcijanin jak Kałuski w rzymskim Cyrku a wszystkie lwy padły by
          z poprzegryzanymi gardłami... i jeszcze trzeba by go było odganiać od
          współbraci bo sadyzm sadyzmem ale istnieją jakieś granice.
          • michnischerbeobachter Re: Czajkowski - zdyskwalifikowany spowiednik.... 12.07.06, 13:07
            Zapomniałeś jeszcze dodać ze te lwy musiałyby być umyckowione i przy pejsach,
            wtedy twoja projekcja byłaby kompletna. Inna sprawa, teraz nieco poważniej, że
            o ile pan Kałuski daje się ponosić w jedną stronę to ciebie gna w drugą. A
            walenie cepem, nawet z pozornie słusznych pozycji nie jest powodem do chluby bo
            kompromituje po pierwsze ciebie jako jej reprezentanta jak i samą idee.
            • maaac Re: Czajkowski - zdyskwalifikowany spowiednik.... 12.07.06, 14:45
              :) dlaczego umyckowione? On by zagryzł kazdego lwa - nawet modlacego się w
              danym momencie do Matki Boskiej Częstochowskiej
              (zgodnie z tym kawałem o księdzu co się modli by Bóg natchnął lwa wartościami
              chrześcijańskimi - i staje się cud - lew klęka i dziękuje Bogu za dary, które
              mu na stół zesłał)
              wystarczy ze sam by umyckowił tego lwa w swoich myślach.

              >A walenie cepem, nawet z pozornie słusznych pozycji nie jest powodem do chluby
              bo
              >
              > kompromituje po pierwsze ciebie jako jej reprezentanta jak i samą idee.
              OK - reprezentanta czego? ale to szczegół. Bardziej mnie ciekawi gdzie
              przegiąłem. Jak potrafisz mi spokojnie podać argumenty mogę również spokojnie
              ich bronić, a nawet... zmienić zdanie. Cepem walę tylko w walących cepami. Do
              nich łagodniejsze srodki nie przemawiają.
          • wet3 Re: maaac 12.07.06, 15:07
            maaac napisał:

            > Jeden taki chrześcijanin jak Kałuski w rzymskim Cyrku a wszystkie lwy padły
            by
            > z poprzegryzanymi gardłami... i jeszcze trzeba by go było odganiać od
            > współbraci bo sadyzm sadyzmem ale istnieją jakieś granice.

            A czy Ty nie jestes takim samym "nie-chrzescijaninem, lub nie-Polakiem" na tym
            forum w stosunku do chrzescijan lub Polakow???
            • maaac Re: maaac 12.07.06, 15:31
              > A czy Ty nie jestes takim samym "nie-chrzescijaninem, lub nie-Polakiem" na
              tym
              > forum w stosunku do chrzescijan lub Polakow???

              A wyobraź sobie że to Ty dla mnie z Kałuskim, nie jesteście chrześcijanami i
              być może Polakami. Non stop tłumaczę na czym polega chrzescijaństo, i że bycie
              Polakiem wcale nie neguje bycia jednocześnie Tatarem, Żydem, Ormianinem,
              Ukraińcem, Białorusinem, czy nawet Arabem.
              Na pewno nie jestem chrześcijanienem w waszym rozumieniu i nie jestem Polakiem
              w waszym rozumieniu - tyle że to rozumienie polsko-narodowo-szowinistyczne
              wydaje mi się czymś ochydnym.
        • mg2005 Czy bydle przyjmowało Komunię Św. w l. 60 - 84 ?. 12.07.06, 14:35
          Czy to bydle w sutannie popełniało świętokradztwo przez ćwierć wieku?...

          marian.kaluski napisał:

          > Najpierw złamał ślubowanie czystości dane Bogu
          > (zachciało mu się prostytutki!), a potem aż przez 24 lata był agentem
          > zbrodniarzy komunistycznego systemu! Jak mógł to łączyć z kapłaństwem, z
          wiarą
          > w Boga? Czy nie chodził nigdy do spowiedzi? A jak chodził i obiecywał poprawę
          > to automatycznie grzeszył, wiedząc, że jutro doniesie do bezpieki na swego
          > brata w Chrystusie.
          > Jestem pewny, że ten sukinsyn w ogóle nie wierzy w Boga!


          > I takie to coś było okrzyknięte przez Zydów i ich pachołków NASZYM
          autorytetem moralnym!

          Bydle było gorliwym szabes-gojem, wchodziło judajczykom w d... bez mydła.
          Bydle chciało nam ocenzurować "antysemickie" fragmenty liturgii i Pisma Św. !


          • uniaeuropejska1 Re: Czy bydle przyjmowało Komunię Św. w l. 60 - 8 12.07.06, 15:04
            Szabes gojem?Czy wogóle wiesz co to oznacza,tępaku.Składał meldunki tylko w
            szabat, ale pie......sz.
            • mg2005 Re: Czy bydle przyjmowało Komunię Św. w l. 60 - 8 12.07.06, 22:31
              uniaeuropejska1 napisał:

              > Szabes gojem?Czy wogóle wiesz co to oznacza,tępaku.Składał meldunki tylko w
              > szabat, ale pie......sz.


              Tępaku, czy pojęcie przenośni jest ci obce ?...
              Poza tym , pomieszałeś dwie różne sprawy.
              "Szabes-goj" to goj wysługujący się Żydom (za 30 srebrników...)
          • wiezien1968 A czy takie bydle jak ty przyjmuje Komunię Św? 13.07.06, 12:14
            Panie, stoje przed Toba ja, czlowiek sprawiedliwy. Nie jak to bydle Czajkowski,
            co powinno siedziec w piekle. Chetnie bym mu dopieprzyl, pozwolisz, Panie?
        • uniaeuropejska1 Re: Czajkowski - zdyskwalifikowany spowiednik.... 12.07.06, 15:00
          Piekło tylko dla największych grzeszników?To już ne bzdura,to herezja.Kałuski,
          nie wymyślaj pan własnej "teologii".
          • marian.kaluski Dla kogo jest piekło? 12.07.06, 15:13
            uniaeuropejska1 napisał:

            > Piekło tylko dla największych grzeszników?To już ne bzdura,to
            herezja.Kałuski,
            > nie wymyślaj pan własnej "teologii".

            Ma pan rację: piekło jest nie tylko dla największych grzeszników, ale także dla
            wszystkich upadłych księży. Właśnie jak Czajkowski.

            Marian Kałuski, Australia
            • wiezien1968 Mysle, ze dla takich jak ty rowniez 13.07.06, 12:17
              ale oczywiscie mozesz sie zawsze poprawic. Choc na razie zapewne uwazasz, ze
              jestes bez grzechu
        • pantanal Sluchaj kretynie. 13.07.06, 12:01
          Zyjesz w kraju wolnosci? No to odpie..sie od naszych skomplikowanych spraw. A
          od twojego antysemityzmu rzygac sie chce.
        • wiezien1968 Ty w o ogole nie znasz nauk Chrystusa, antysemito 13.07.06, 12:20
          marian.kaluski napisał:

          > Zgodnie z Nowym Testamentem Judaszowi pozostał się tylko powróz. To samo
          > powinien uczynić Czajkowski jeśli jest człowiekiem i naprawdę żałuje tego co
          > zrobił. Inaczej kpi z nas.
          > A ci co mówią, że on pokutuje to chcą nam tylko mydlić oczy!
          > Pokutować to będzie on dopiero w piekle, na co sobie całkowicie i NIEOWOŁALNIE
          > zasłużył. I nich nam nikt W TYM WYPADKU nie mydli oczu nauką o przebaczaniu.
          > Przebaczanie nie jest dla WSZYSTKICH. Przebaczanie - wbrew temu co mówią takie
          > kreatury jak abpa Zyciński czy ks. Boniecki - ma także swoje granice.
          > Przebaczanie jest dla grzeszników, a nie dla Hitlerów i Stalinów i ich
          > obrzydliwych pachołków!
    • vxy Re: Ks. Czajkowski potwierdza, że współpracował z 12.07.06, 12:56
      Nareszcie choć jeden się przyznał.
      • adrem63 Re: Ks. Czajkowski potwierdza, że współpracował z 12.07.06, 14:39
        Przyznanie takie ma niewielką wartość bo poprzedzone było wielokrotnym
        zaprzeczaniem. Czajkowski "szedł w zaparte". Podobnie jak dziesiątki aferzystów
        ze świata byznesu lub polityki, najpierw mówią że nic podobnego, dopiero jak
        już nie ma sensu zaprzeczać wtedy się przyznają.
        I ten człowiek był kreowany na autorytet moralny !?
        • srul Re: Ks. Czajkowski potwierdza, że współpracował z 12.07.06, 14:43
          był i dalej będzie na takowy kreowany przez pewne kręgi. Dla nich jedynym
          kryterium uznania za "autoryteta" jest apologetyczny stosunek do pewnej nacji.
          PS.
          Oczywiście mówie o Szwedach :)))
        • wet3 Re: adrem63 13.07.06, 20:14
          adrem63 napisał:

          > Przyznanie takie ma niewielką wartość bo poprzedzone było wielokrotnym
          > zaprzeczaniem. Czajkowski "szedł w zaparte". Podobnie jak dziesiątki
          aferzystów
          >
          > ze świata byznesu lub polityki, najpierw mówią że nic podobnego, dopiero jak
          > już nie ma sensu zaprzeczać wtedy się przyznają.
          > I ten człowiek był kreowany na autorytet moralny !?

          Nie zgadzam sie. Ma wartosc juz samo w sobie. Wszystko zalezy od tego jaka
          droge po tym przyznaniu sie ks. Czajkowski obierze. Musi jeszcze wyrazic
          skruche, zadoscuczynic swoim ofiarom i prosic o przebaczenie, aby mozna bylo mu
          wybaczyc.
      • mg2005 Duża strata dla 'judeo-chrześcijan'... 12.07.06, 14:41
        To był wybitny przedstawiciel sekty judaistycznej wewnątrz Kościoła...
        • wiezien1968 A Jan Pawel II? 13.07.06, 12:22
          Przeciez nazwal parchow "starszymi bracmi". Moze on tez byl na uslugach SB?

          mg2005 napisał:

          > To był wybitny przedstawiciel sekty judaistycznej wewnątrz Kościoła...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka