Dodaj do ulubionych

"Der Spiegel": Wałęsa atakuje braci Kaczyńskich

    • hwadu Gross: "historia polskiej kolaboracji z niemieckim 16.07.06, 10:10
      Gross w swoim najnowszym bestsellerze: Długo pomijana historia polskiej
      kolaboracji z niemieckimi "wyzwolicielami", po ataku Hitlera na Związek
      Radziecki, gdy zostanie w końcu opisana, wywoła w polskim społeczeństwie
      podobnie zażartą debatę [do tej o Jedwabnem]" - pisze Gross. I dalej: "Ciekawe,
      czy utrwalona w zbiorowej pamięci kolaboracja Żydów z wkraczającymi na polskie
      ziemie Sowietami nie funkcjonuje czasem jako próba zatarcia w tej samej pamięci
      kolaboracji polskich chłopów i mieszkańców małych miasteczek z nazistami, co
      jest dużo bardziej kłopotliwe i trudniejsze do pogodzenia z dominującą wersją
      historii tej wojny".

      Gross z publicystyczną werwą odrzuca, nawet ośmiesza, tezę o prowokacji, tak
      często powtarzaną w kontekście pogromu kieleckiego. Pokazuje, jak "wytrychem"
      prowokacji - używanym od pierwszych minut pogromu - posługiwali się zarówno
      rządzący komuniści, oficjele kościelni, antykomunistyczna opozycja i do dziś
      uznaje tę teorię za prawdopodobną wielu historyków.

      Oczywiście różni mieli być tylko prowokatorzy, ale sam mechanizm spowodowania
      masakry był według wszystkich tych teorii podobny.

      Gross pisze: "To nie Żydzi sprowadzili do Polski komunizm, lecz wręcz
      przeciwnie, po setkach lat obecności na tych ziemiach zostali wreszcie
      wypędzeni z Polski rządzonej przez komunistyczny reżim".

      Kończąc wątek żydokomuny, Gross znów nie powstrzymuje się od publicystycznych
      ciosów: "Trwałość mitu żydokomuny w powszechnej pamięci można by przypisać,
      między innymi, chęci zagłuszenia poczucia winy Polaków z powodu współpracy przy
      budowie komunistycznego systemu".

      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,3462476.html?as=2&ias=3
      • hwadu Powstanie Warszawskie zrobili Kolaboranci?! 16.07.06, 10:24
        Teraz stało się jasne, że Polacy wywołali II Wojnę Światową i założyli setkę
        obozów koncentracyjnych dla więźniów z całej Europy.
      • vitabravo Re: Co za chęć zagłuszenia żydowskich win u Grossa 16.07.06, 10:44
        Bije po oczach w książkach Grosasa nachalna chęć wybielenia
        żydowskich win wobec Polski i zagłuszenia poczucia winy u swoich
        pobratymców. W tym celu posługuje się kłamstwem, fałszem i oszczerstwem.
        Mistrz przewrotności!
        Mistrz podłości!
        Mistrz kłamstwa i fałszu!
        "Poznaj Grossa", tą kanalię, tego wyrzutka wiadomego pochodzenia
        z polskiej społecznośći.
        • hwadu Jezyk nienawiści jest niesmaczny tak u Grossa jak 16.07.06, 12:13
          Jezyk nienawiści jest niesmaczny tak u Grossa jak i u jego przeciwników.
    • hwadu "Wałęsa został zwerbowany jako agent SB 29.12.1970 16.07.06, 10:17
      Z dokumentów wynika, że Lech Wałęsa został zwerbowany jako agent SB 29 grudnia
      1970 roku przez starszego inspektora Wydziału II KWMO w Olsztynie kpt. E.
      Graczyka. Otrzymał pseudonim "Bolek" i numer rejestracyjny GD 12535. 8 lat
      później młody inspektor SB M. Aftyka dokonując analizy akt Lecha Wałęsy
      potwierdza w notatce służbowej fakt pozyskania agenta "Bolka" - na zasadzie
      dobrowolności.

      Aftyka nadmienia, że pierwotnym celem zwerbowania Wałęsy była konieczność
      rozeznania środowiska ludzi wrogo działających w czasie i po wypadkach
      grudniowych 1970 roku w Stoczni Gdańskiej. Z notatki Aftyki wynika m.in.,
      że "Bolek" podejmował próby dotarcia z donosami do sekretarza komitetu
      wojewódzkiego partii oraz do komendanta wojewódzkiego MO.
      W roku 1971 inne źródła (jak te zawarte w aktach delegatury UOP w Gdańsku)
      miały potwierdzić, że "Bolek" donosił m.in. na pracowników Wydziału W-4 Stoczni
      Gdańskiej: Jasińskiego, Kantora i Popielowskiego jako tych, którzy podburzali
      załogę do podjęcia akcji strajkowej wobec narastającego protestu stoczniowców
      szczecińskich.
      Wróćmy jeszcze do raportu Aftyki. Dowiadujemy się z niego, że na skutek
      donosów "Bolka" SB założyła kilka spraw. A także o tym, iż "Bolek" dał się
      poznać jako osobnik zdyscyplinowany i chętny do współpracy. Za przekazane
      informacje był wynagradzany i owo wynagrodzenie pobierał bardzo chętnie... W
      raporcie jest wymieniona suma za określony okres donosicielskiej służby: 13 100
      złotych.
      O agenturalności Wałęsy i pobieraniu za to wynagrodzenia pisała prasa polonijna
      w Stanach Zjednoczonych. Można było przeczytać m.in. o poświadczeniu sygnowanym
      przez "Bolka", w którym kwituje odbiór 1500 złotych od agenta SB. Pokwitowanie
      nosi datę 18 stycznia 1971 r. Polonusi mogli się dowiedzieć, że spotkania
      z "Bolkiem" odbywały się m.in. w hotelu "Jantar" w Jelitkowie. Prowadzący go
      esbek odnotowuje, że "Bolek" pojawia się na tych spotkaniach punktualnie i
      chętnie udziela informacji.
      Całkiem niedawno napisano za oceanem: (...) Dla większości Polonii
      amerykańskiej jest Pan, panie Wałęsa, po prostu "Bolkiem". Taka jest smutna
      prawda.
      Jak dowiedział się Gierek?
      O agenturalności Lecha Wałęsy, zyskującego coraz większy rozgłos wobec wydarzeń
      na Wybrzeżu, było wiadomo KGB i wschodnioniemieckiej tajnej policji STASI -
      obie te agendy miały skserowane dokumenty polskiej SB. Jest więc rzeczą raczej
      pewną, że dane te są dziś zawarte w teczkach Wałęsy zarówno w Moskwie, jak i w
      archiwach b. NRD w Berlinie.
      Dziś wiemy, jak trafiły do Biura Politycznego partii w NRD. Otóż goszczącemu w
      Warszawie wysokiemu dygnitarzowi tamtejszego reżimu tow. Ullmannowi przekazał
      materiały dotyczące agenta "Bolka" tow. Michał Atłas, kierownik Wydziału
      Bezpieczeństwa i Organów Państwowych KC PZPR.
      O agenturalnym statusie Wałęsy wiedział Gierek. Jednym z dowodów tej wiedzy
      była informacja, pochodząca od ówczesnego komendanta głównego MO Kowalczyka
      (nie mylić z późniejszym komendantem głównym o tym samym nazwisku). Stało się
      to w okolicznościach, o których mi opowiadał naoczny świadek zdarzenia,
      ówczesny najbliższy doradca ekonomiczny Gierka, obecnie profesor, Paweł Bożyk
      Oto scenka, jaka rozegrała się w gabinecie I sekretarza na początku sierpnia
      1980 roku: w czasie rozmowy z wezwanym doradcą ekonomicznym melduje się
      komendant Kowalczyk z raportem o aktualnych wydarzeniach w Gdańsku. W pewnej
      chwili szef partii pyta: czy nadal wichrzy ten Wałęsa. Kowalczyk, zamierzając
      coś rzec, kieruje w wymowny sposób spojrzenie ku obecnemu Pawłowi Bożykowi
      Gierek daje gestem przyzwolenie, by komendant mówił. Z jego ust pada koronne
      zdanie: - Z Wałęsą sobie poradzą, gdyż od kilku lat jest on na garnuszku SB.
      W 21 lat po Sierpniu naczelny archiwista KGB Wasilij Mitrochin opublikował na
      Zachodzie tajne wyciągi z dokumentów sowieckich, które wykradł ze swojej
      niesławnej instytucji. W publikacji znalazła się notatka z 1981 roku o tym, że
      po internowaniu SB próbowała zastraszyć szantażem Wałęsę, przypominając mu, iż
      dostarczał informacji i pobierał za to pieniądze. Autor cytuje także meldunek
      gen. Kiszczaka do KGB, że Wałęsę skonfrontowano z jednym z jego byłych oficerów
      prowadzących i rozmowa ta została potajemnie nagrana. Owe informacje o agencie
      Wałęsie można znaleźć na stronie 928 polskiego wydania książki z 2001 roku
      Archiwum Mitrochina. KGB w Europie i na Zachodzie.
      Internowany w złotej klatce
      Nawiązując do internowania Wałęsy: w zaistniałej sytuacji cieszył się on
      podejrzanie wyjątkowymi przywilejami. Jakby się znalazł niemal w złotej
      klatce.. Z dokumentów, jakie są w posiadaniu Instytutu Pamięci Narodowej, można
      się dowiedzieć m.in. o tym, że żona Wałęsy miała możliwość odwiedzania go z
      dziećmi w dowolnym terminie. Koszty pobytu rodziny pokrywało państwo. Wałęsa
      mógł uprawiać sporty, łowić ryby, oglądać telewizję.
      Inny przywilej dotyczył zaspokajania przez SB jego potrzeb konsumpcyjnych.
      Przez cały okres internowania dostarczane mu były artykuły z tzw. Bazy
      Zaopatrzenia Specjalnego. W ciągu 7 miesięcy Wałęsa "zaliczył" samotnie lub w
      towarzystwie osób go odwiedzających następujące dobra konsumpcyjne: 85 butelek
      wódki, 35 butelek wina, 29 butelek koniaku i winiaku, 42 butelki szampana, 512
      butelek piwa. Dochodzi 638 paczek papierosów, a na liście frykasów figurują
      wędliny, ciastka itp. Jakież bogactwo wiktuałów w porównaniu ze zwykłym
      chlebem, wodnistymi zupkami i makaronowymi daniami, jakie stanowiły menu
      internowanego Prymasa Wyszyńskiego, a także warunkami, w jakich przebywali
      działacze "S" w obozach dla internowanych... Reżim zdawał się okazywać Wałęsie
      wdzięczność i pewnie wiedział, za co!
      Anna Walentynowicz czeka
      Gdy w latach 90. o agenturalności Lecha Wałęsy przypominała publicznie Anna
      Walentynowicz, onże zagroził, że pozwie ją do sądu. - Tylko na to czekałam! -
      powie po latach pani Anna. Nawiązywała m.in. do faktu, że SB zaaranżowała
      podwiezienie Wałęsy potajemnie motorówką Marynarki Wojennej, by ten wygaszał
      akcję strajkową. Nie było więc żadnego przeskakiwania przez płot czy mur w celu
      rzekomego podtrzymania strajku.
      Anna Walentynowicz, legenda "Solidarności", symbolizująca dorastanie duchowe i
      przemiany polskich środowisk robotniczych, kryształowo czysta, niejednokrotnie
      wypowiadała się publicznie o takiej czy innej postawie Wałęsy. Miała do tego
      prawo, jako że to właśnie w jej obronie wybuchł strajk w Stoczni Gdańskiej,
      który ona następnie podtrzymała z tysiącami stoczniowców. To od niej poczęła
      się "Solidarność". Gdyby nie jej działania, nie doszłoby do rozszerzenia i
      podtrzymania strajku, a tym samym niejaki Wałęsa pozostałby zwyczajnym
      elektrykiem.
      Uprawniona jako symbol "Solidarności" do bezkompromisowego działania, Anna
      Walentynowicz nie omieszkała postawić Wałęsie - w okresie jego kampanii
      wyborczej w 1995 roku - 17 pytań jako kandydatowi na prezydenta RP. Oświadczyła
      przy tym, iż bierze pełną odpowiedzialność za treść pytań i gotowa jest do
      przeprowadzenia dowodu prawdy przed sądem.
      Niektóre z ważnych pytań
      Czy pamiętasz, jak w styczniu 1971 roku przyznałeś, że na żądanie SB
      dokonywałeś identyfikacji uczestników zajść grudniowych z fotografii i filmu?
      Czy teraz możesz podać powody tych działań? Co zrobiłeś z 60 tysiącami dolarów
      nagrody szwedzkiej prasy, które miałeś przekazać na Panoramę Racławicką, lecz
      nigdy nie przekazałeś? Jak godziłeś katolicką moralność z głośnymi przygodami,
      o które żona robiła ci publiczne awantury w 1980 roku? Czy w 1981 roku byłeś
      informowany przez Prezydium Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego, że
      Mieczysław Wachowski jest kapitanem SB? Czy Wachowski posiada Twoje zdjęcia ze
      wspólnych orgii i dlatego nie zareagowałeś na jego poczynania? Za jakie zasługi
      w obozie w Arłamowie przyznano Ci prawo polowania z Kiszczakiem? Czy pamiętasz
      swoją wypowiedź w Kongresie USA: "Lokujcie swoje kapitały w Polsce, bo na nędzy
      i
      • zgodnik1 hwadu.. wyniosłeś teczkę Wałęsy z pracy? 16.07.06, 10:21
        ty, stary UB-owiec, oddziedziczyłesprace po tatusiu?
        • hwadu Teczka Wałęsy jest dostępna w Internecie: 16.07.06, 10:27
          Teczka Wałęsy jest dostępna w Moskwie i Berlinie oraz w Internecie:
          www.usopal.com/index.php?option=com_content&task=view&id=136&Itemid=55
          • vitkabravo hwadu.. w jakich latach pracowałeś w UB, SB? 16.07.06, 10:49
            teczke Jarka też masz?
            • hwadu Esbecy nie ujawniają swoich agentów - to musi zrob 16.07.06, 12:15
              Esbecy nie ujawniają swoich agentów - to musi zrobić ktoś inny
          • wuetend Re: Teczka Wałęsy jest dostępna w Internecie: 16.07.06, 11:05
            tak, ciekawe...
            tylko Ameryki Lacinskiej zal. Mam nadzieje, ze tamtejsza Polonia nie ma prawa
            wyborczego..

            hwadu napisał:

            > Teczka Wałęsy jest dostępna w Moskwie i Berlinie oraz w Internecie:
            > www.usopal.com/index.php?option=com_content&task=view&id=136&Itemid=55
          • jantar18 Re: Teczka Wałęsy jest dostępna w Internecie: 16.07.06, 12:01
            hwadu napisał:

            > Teczka Wałęsy jest dostępna w Moskwie i Berlinie oraz w Internecie:
            > www.usopal.com/index.php?option=com_content&task=view&id=136&Itemid=5


            bhhahhaaa..... a zwłaszcza w MOSKWIE, tam Wałęsie nigdy nie zapomną ,że wyrwał z OBOZU....
      • ambl Re: "Wałęsa został zwerbowany jako agent SB 29.12 16.07.06, 12:50
        do hwadu:no to nieżle!Dziennie ok.350 ml. gorzały,3 flachy piwa,do tego szampan
        ale myślę że tylko z okazji odwiedzin Danuśki-garkotłuka
        • hwadu Re: "Wałęsa został zwerbowany jako agent SB 29.12 16.07.06, 15:21
          Wszyscy pamiętamy jakim szokiem było zobaczenie otyłego Leszka po uwolnieniu.
    • kelob3 "boski"Walesa 16.07.06, 10:27
      video.google.pl/videoplay?docid=2185058413755445485&q=nocna+zmiana
      video.google.pl/videosearch?q=polscy+bohaterowie
      • vitabravo Re: Noblista 16.07.06, 10:36
        Co za ujma dla tej nagrody. Wałęsa sprowadził swoją głupotą
        nagrodę Nobla do parteru.
        • r0b0l Re: Noblista 16.07.06, 10:42
          za to kaczyńscy sprowadzili politykę zagraniczną Polski do poziomu rzadkiego goowna.
          żeby dostać nobla trzeba być kimś i cieszyć się uznaniem na świecie, żeby zasłużyć na uznanie takie jak mają kaczki i pisiory trzeba być naprawdę odwrotnością czegokolwiek
          • rejtann Re: TW Noblistą? 16.07.06, 10:48
            Bez milionów zwykłych ludzi Wałęsa byłby niczym - teraz już nie pamięta o
            swoich kolegach ze stoczni - on woli się obściskiwać z Preziem i aferałami.
        • jantar18 Re: Noblista 16.07.06, 12:16
          dlaczego - pokojowo bez rozlewu polskiej krwi
          doprowadził do wyjścia Polski z sowieckiej strefy
          - a nie reformy sowieckiego systemu w stylu gorbaczowa....

          przemiany zapoczątkowane przez Solidarność zmieniły granice w Europie
          w pewnym stopniu dzięki postawie Wałęsy - a nie jego obecnych oponentów

          Czasem i Orzeł lot zniża do kury
          lecz kura nigdy nie sięgnie chmury..
          • hwadu Do Wałęsy nie byłoby żalu gdyby przeprosił swoje o 16.07.06, 12:18
            Do Wałęsy nie byłoby żalu gdyby przeprosił swoje ofiary jako TW, a on stara się
            jątrzyć w Polskiej polityce
            • jantar18 Re: Do Wałęsy nie byłoby żalu gdyby przeprosił sw 16.07.06, 12:54
              Wałęsa jest postacia historyczną, wielkim Polakiem
              czy to sie komuś podoba czy nie-
              a najprawdziwsza miarą jego wielkości jest ta polska zawiść
              która każe przepraszac każdemu wielkimu Polakowi za to, ze
              jest i wyrósł ponad innych

              w polskim piekle nie trzeba pilnować kotła
              zawiść i zazdrość ściąga na dno każdego wybitniejszego rodaka
              i dzięki temu tak ciekawą historię
              wpisaną w koło głupoty ...a nie koło fortuny
              jak u innych pośledniejszych narodów, tam gdzie
              dbają o tych którzy maja te iskrę talentu i mocy
              • hwadu Mjr Sucharski też jest uznawany za bohatera a napr 16.07.06, 15:23
                Mjr Sucharski też jest uznawany za bohatera a naprawdę to chciał poddać
                Westerplatte drugiego dnia i został aresztowany przez swego zastępcę.
                • r0b0l Re: Mjr Sucharski też jest uznawany za bohatera a 16.07.06, 18:05
                  Mjr Sucharski też jest uznawany za bohatera a naprawdę to chciał poddać
                  > Westerplatte drugiego dnia i został aresztowany przez swego zastępcę.
                  niezbyt trafione porównanie, niemniej został symbolem razem z oddziałem którym dowodził choćby nominalnie.
                  Walęsie też ktoś pomógł przeleźć przez płot, ktoś mu doradzał i pomagał.
                  Co nie oznacza że był marionetką
    • hwadu "Wyrzuciłem Borusewicza, Walentynowicz, Wyczyściłe 16.07.06, 10:38
      "Ozon": "W Gdańsku wyrzuciłem wszystkich, którzy wam się mogli nie podobać –
      Borusewicza, Walentynowicz. Wyczyściłem" – miał powiedzieć Lech Wałęsa podczas
      rozmowy z wysłannikami władz stanu wojennego.
      Rozmowę prowadzili płk Hipolit Starszak, szef Biura Śledczego MSW, oraz płk
      Bolesław Kliś, prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej.

      Sporządzony w resorcie spraw wewnętrznych zapis tej rozmowy zachował się i jest
      przechowywany w IPN. Jego treść budzi wiele pytań. Jedno z najważniejszych
      brzmi: czy przywódca Solidarności w kontaktach z przedstawicielami władz PRL
      nie przekraczał granic, których nie powinien przekraczać symbol ówczesnej
      opozycji. Otóż jak wynika z zapisu rozmowy, Lech Wałęsa wprawdzie konsekwentnie
      wykręcał się od respektowania dławiącego prawa stanu wojennego, ale przy okazji
      dyskusji z funkcjonariuszami państwa przypomniał im, ile zrobił dla władz
      PRL. "Ma pan dowody na to, że robiłem porządek. W Gdańsku wyrzuciłem
      wszystkich, którzy wam się mogli nie podobać – Borusewicza, Walentynowicz" –
      mówił.

      Według zapisu Wałęsa mówił dalej: "Walentynowicz za bardzo się mieszała, a
      jednocześnie bardzo mi przeszkadzała. Przyznaję się do tego. Ja naprawdę nie
      mam ambicji przewodzenia".

      Prokurator: "Walentynowicz to nie jest osoba, która mogłaby przewodzić".

      Wałęsa: "Wiedziałem, że to się władzy nie podoba".

      W wypowiedzi dla telewizji TVN24 Lech Wałęsa powiedział, że zapis rozmowy jest
      fałszywką SB.

      Więcej w "Ozonie"


      • vitabravo Re: UWAGA! złodziej nicku "vitkabravo" nadchodzi ! 16.07.06, 10:52
        Głupi palant podszywa się pod mój pseudonim.
        • tles01 vitabravo..przenieś sie na forum sekty Rydzyka!!! 16.07.06, 11:39
        • r0b0l czy może być coś durniejszego od ciebie? 16.07.06, 19:48
          jeśli tak to założę mocherowy beret i zakwakam
    • hwadu Wałęsa to ulubieniec Stasi1? 16.07.06, 10:39
      Wałęsa to ulubieniec Stasi1?
      • vitkabravo co z lojalką Jareczka?..co z afera bilbordową? 16.07.06, 10:47
        co z obietnicami Kaczyńskich, o odtajnieniu akt o inwigilacji prawicy?..
        cisza...martwa cisza!
        • rejtann Masz akta? To odtajniaj tu na forum! 16.07.06, 10:50
          Masz akta? To odtajniaj tu na forum!
          • vitkabravo rejtann..akta ma hwadu,vitabravo..nawet Jarka! 16.07.06, 10:57
      • vitabravo Re: Wałęsa szkaluje braci Kaczyńskich w Spieglu ! 16.07.06, 10:49
        Wałęsa, pożyteczny idiota (szabesgoj?) w akcji.
        • vitkabravo Wałesa mówi ogólnie znaną prawdę o Kaczyńskich! 16.07.06, 10:53
        • todundliebe Re:konfident Wałęsa 16.07.06, 10:54
          i byly konfident Bolek.
    • wuetend Re: "Der Spiegel": Wałęsa atakuje braci Kaczyński 16.07.06, 10:55
      pomijajac kwestie prawdy badz jej braku, forum miedzynarodowe nie jest dobrym
      miejscem na tego typu przemyslenia..
    • sugarless Re: "Der Spiegel": Wałęsa atakuje braci Kaczyński 16.07.06, 11:02
      Wałęsa o prowenecji czerni czyli plebsu z nizin społeczych jest wielkim
      wstydem dla naszej polityki zagranicznej ,proponowałbym kupić mu dobrej marki
      hamulce do głupoty która galopuje z kosmiczną prędkością.
      • sybirak Re: "Der Spiegel": Wałęsa atakuje braci Kaczyński 16.07.06, 11:20
        Nie bardzo rozumiem tego myślenia Kalego. Jeśli na łamach polskiej prasy
        wypowie się jakiś białoruski opozycjonista to wszystko ok. Jeśli za granicą
        b.prezydent lub minister to zrobią to zdrada! Zresztą ani Wałęsa ani Geremek
        nie krytykowali POLSKI ani narodu polskiego, tylko polityków pewnej opcji.
        Krytykowanie polityków, ich pozycji, decyzji, poglądów itd należy do demokracji
        tak samo, jak niemoliwość tej krytyki w dyktaturze.
        • enedue3 Jest to kariera nikodema dyzmy - gęby mużyckiej 16.07.06, 11:30
          jak to pisał w proroczej książce Dołęga - Mostowicz. Sukces "Ojca wielu
          wariantów i budowania lewej nogi" pasuje jak ulał do "bohatera" książki.
        • hwadu Prezydent to nie "jakiś opozycjonista"! 16.07.06, 12:12
          A poza tym chyba w Polsce nikt nie groził Wałęsie więzieniem za krytykowanie
          władz?
    • gekon1979 O Partyjo ma ukochana w tobie nadzieja iiii....... 16.07.06, 11:29
      ahaha
      za kartofle!! za kraj!! trzy razy sieg hail
      haahahahaha
    • edek47 Bolku, zamknij sie ! 16.07.06, 11:35
      Nie marudz, bo tylko osmieszasz elektrykow.
      • tles01 edek47.. znowu "ktos" dostanie sraczki!!!! 16.07.06, 11:37
    • dzwonniczy "więcej psują niż robią konstruktywnego". 16.07.06, 11:44
      To się znalazł specjalista od konstruowania, uwielbiany przywódca narodu skończył z ok. 1% poparciem. Teraz wypłakuje się Niemcom w rękaw bo bracia K. palili kiedyś jego kukłe. Zapomniał jak GW i inne salonowce pisały o nim to samo co teraz o Kaczorach.ŻAŁOSNE!!!
      • tadeusz1965 Re: "więcej psują niż robią konstruktywnego". 16.07.06, 11:49
        Zgoda w 100%. Facet powinien siedziec cicho.



        dzwonniczy napisał:

        > To się znalazł specjalista od konstruowania, uwielbiany przywódca narodu
        skońc
        > zył z ok. 1% poparciem. Teraz wypłakuje się Niemcom w rękaw bo bracia K.
        palili
        > kiedyś jego kukłe. Zapomniał jak GW i inne salonowce pisały o nim to samo co
        t
        > eraz o Kaczorach.ŻAŁOSNE!!!
      • xxxx50 Re: "więcej psują niż robią konstruktywnego". 16.07.06, 13:43
        walesa, gieremek i reszta swity to POLITYCZNA PADLINA !!!!
    • tadeusz1965 Wałęsa dobrze wie, ile wiedzą o nim Kaczory. 16.07.06, 11:48
      Jego zachowanie to świadome przenoszenie walki politycznej poza granice Polski
      celem urabiania nieświadomej polskiej rzeczywistosci zachodniej opinii
      publicznej. Zachowanie niegodne meza stanu, za jakiego podaje sie Walesa. To
      jest maly czlowiek. Dzis nas poucza, zebysmy w przyszlosci "lepiej wybierali".
      Kto to mowi? Facet, ktory tkwil w do dzis nie wyjasnionych ukladach z
      gangsterami w rodzaju Wachowskiego? Facet, ktory przez 5 lat nie zrobil
      literalnie nic poaza obaleniem rzadu Olszewskiego.
    • tadeusz1965 PO, wystrzegaj się takich bojowników. 16.07.06, 11:51
    • tomekp1 Re: "Der Spiegel": Wałęsa atakuje braci Kaczyński 16.07.06, 11:56
      Panie Wałęsa
      były prezydent Polski atakuje następnego udzielając wywiadu niemieckiej gazecie,
      WSTYD !!!!!!!!!!!

      • edyta773 Re: "Der Spiegel": Wałęsa atakuje braci Kaczyński 16.07.06, 12:18
        Przygadał SAGAN GARNKOWI buhaha.
      • jantar18 Re: "Der Spiegel": Wałęsa atakuje braci Kaczyński 16.07.06, 12:37
        tomekp1 napisał:
        > WSTYD !!!!!!!!!!!
        >

        Nich sie wstydzi ten co narozrabiał i dalej w tym tkwi jak głąb w kapuście
        ( europejski list gończy za satyrykiem buhhahha),
        a nie ten, który o tym mówi gorzką prawdę
    • hwadu Co zrobiłeś z 60 tysiącami dolarów nagrody szwedzk 16.07.06, 12:24
      Z dokumentów wynika, że Lech Wałęsa został zwerbowany jako agent SB 29 grudnia
      1970 roku przez starszego inspektora Wydziału II KWMO w Olsztynie kpt. E.
      Graczyka. Otrzymał pseudonim "Bolek" i numer rejestracyjny GD 12535. 8 lat
      później młody inspektor SB M. Aftyka dokonując analizy akt Lecha Wałęsy
      potwierdza w notatce służbowej fakt pozyskania agenta "Bolka" - na zasadzie
      dobrowolności.

      Aftyka nadmienia, że pierwotnym celem zwerbowania Wałęsy była konieczność
      rozeznania środowiska ludzi wrogo działających w czasie i po wypadkach
      grudniowych 1970 roku w Stoczni Gdańskiej. Z notatki Aftyki wynika m.in.,
      że "Bolek" podejmował próby dotarcia z donosami do sekretarza komitetu
      wojewódzkiego partii oraz do komendanta wojewódzkiego MO.
      W roku 1971 inne źródła (jak te zawarte w aktach delegatury UOP w Gdańsku)
      miały potwierdzić, że "Bolek" donosił m.in. na pracowników Wydziału W-4 Stoczni
      Gdańskiej: Jasińskiego, Kantora i Popielowskiego jako tych, którzy podburzali
      załogę do podjęcia akcji strajkowej wobec narastającego protestu stoczniowców
      szczecińskich.
      Wróćmy jeszcze do raportu Aftyki. Dowiadujemy się z niego, że na skutek
      donosów "Bolka" SB założyła kilka spraw. A także o tym, iż "Bolek" dał się
      poznać jako osobnik zdyscyplinowany i chętny do współpracy. Za przekazane
      informacje był wynagradzany i owo wynagrodzenie pobierał bardzo chętnie... W
      raporcie jest wymieniona suma za określony okres donosicielskiej służby: 13 100
      złotych.
      O agenturalności Wałęsy i pobieraniu za to wynagrodzenia pisała prasa polonijna
      w Stanach Zjednoczonych. Można było przeczytać m.in. o poświadczeniu sygnowanym
      przez "Bolka", w którym kwituje odbiór 1500 złotych od agenta SB. Pokwitowanie
      nosi datę 18 stycznia 1971 r. Polonusi mogli się dowiedzieć, że spotkania
      z "Bolkiem" odbywały się m.in. w hotelu "Jantar" w Jelitkowie. Prowadzący go
      esbek odnotowuje, że "Bolek" pojawia się na tych spotkaniach punktualnie i
      chętnie udziela informacji.
      Całkiem niedawno napisano za oceanem: (...) Dla większości Polonii
      amerykańskiej jest Pan, panie Wałęsa, po prostu "Bolkiem". Taka jest smutna
      prawda.
      Jak dowiedział się Gierek?
      O agenturalności Lecha Wałęsy, zyskującego coraz większy rozgłos wobec wydarzeń
      na Wybrzeżu, było wiadomo KGB i wschodnioniemieckiej tajnej policji STASI -
      obie te agendy miały skserowane dokumenty polskiej SB. Jest więc rzeczą raczej
      pewną, że dane te są dziś zawarte w teczkach Wałęsy zarówno w Moskwie, jak i w
      archiwach b. NRD w Berlinie.
      Dziś wiemy, jak trafiły do Biura Politycznego partii w NRD. Otóż goszczącemu w
      Warszawie wysokiemu dygnitarzowi tamtejszego reżimu tow. Ullmannowi przekazał
      materiały dotyczące agenta "Bolka" tow. Michał Atłas, kierownik Wydziału
      Bezpieczeństwa i Organów Państwowych KC PZPR.
      O agenturalnym statusie Wałęsy wiedział Gierek. Jednym z dowodów tej wiedzy
      była informacja, pochodząca od ówczesnego komendanta głównego MO Kowalczyka
      (nie mylić z późniejszym komendantem głównym o tym samym nazwisku). Stało się
      to w okolicznościach, o których mi opowiadał naoczny świadek zdarzenia,
      ówczesny najbliższy doradca ekonomiczny Gierka, obecnie profesor, Paweł Bożyk
      Oto scenka, jaka rozegrała się w gabinecie I sekretarza na początku sierpnia
      1980 roku: w czasie rozmowy z wezwanym doradcą ekonomicznym melduje się
      komendant Kowalczyk z raportem o aktualnych wydarzeniach w Gdańsku. W pewnej
      chwili szef partii pyta: czy nadal wichrzy ten Wałęsa. Kowalczyk, zamierzając
      coś rzec, kieruje w wymowny sposób spojrzenie ku obecnemu Pawłowi Bożykowi
      Gierek daje gestem przyzwolenie, by komendant mówił. Z jego ust pada koronne
      zdanie: - Z Wałęsą sobie poradzą, gdyż od kilku lat jest on na garnuszku SB.
      W 21 lat po Sierpniu naczelny archiwista KGB Wasilij Mitrochin opublikował na
      Zachodzie tajne wyciągi z dokumentów sowieckich, które wykradł ze swojej
      niesławnej instytucji. W publikacji znalazła się notatka z 1981 roku o tym, że
      po internowaniu SB próbowała zastraszyć szantażem Wałęsę, przypominając mu, iż
      dostarczał informacji i pobierał za to pieniądze. Autor cytuje także meldunek
      gen. Kiszczaka do KGB, że Wałęsę skonfrontowano z jednym z jego byłych oficerów
      prowadzących i rozmowa ta została potajemnie nagrana. Owe informacje o agencie
      Wałęsie można znaleźć na stronie 928 polskiego wydania książki z 2001 roku
      Archiwum Mitrochina. KGB w Europie i na Zachodzie.
      Internowany w złotej klatce
      Nawiązując do internowania Wałęsy: w zaistniałej sytuacji cieszył się on
      podejrzanie wyjątkowymi przywilejami. Jakby się znalazł niemal w złotej
      klatce.. Z dokumentów, jakie są w posiadaniu Instytutu Pamięci Narodowej, można
      się dowiedzieć m.in. o tym, że żona Wałęsy miała możliwość odwiedzania go z
      dziećmi w dowolnym terminie. Koszty pobytu rodziny pokrywało państwo. Wałęsa
      mógł uprawiać sporty, łowić ryby, oglądać telewizję.
      Inny przywilej dotyczył zaspokajania przez SB jego potrzeb konsumpcyjnych.
      Przez cały okres internowania dostarczane mu były artykuły z tzw. Bazy
      Zaopatrzenia Specjalnego. W ciągu 7 miesięcy Wałęsa "zaliczył" samotnie lub w
      towarzystwie osób go odwiedzających następujące dobra konsumpcyjne: 85 butelek
      wódki, 35 butelek wina, 29 butelek koniaku i winiaku, 42 butelki szampana, 512
      butelek piwa. Dochodzi 638 paczek papierosów, a na liście frykasów figurują
      wędliny, ciastka itp. Jakież bogactwo wiktuałów w porównaniu ze zwykłym
      chlebem, wodnistymi zupkami i makaronowymi daniami, jakie stanowiły menu
      internowanego Prymasa Wyszyńskiego, a także warunkami, w jakich przebywali
      działacze "S" w obozach dla internowanych... Reżim zdawał się okazywać Wałęsie
      wdzięczność i pewnie wiedział, za co!
      Anna Walentynowicz czeka
      Gdy w latach 90. o agenturalności Lecha Wałęsy przypominała publicznie Anna
      Walentynowicz, onże zagroził, że pozwie ją do sądu. - Tylko na to czekałam! -
      powie po latach pani Anna. Nawiązywała m.in. do faktu, że SB zaaranżowała
      podwiezienie Wałęsy potajemnie motorówką Marynarki Wojennej, by ten wygaszał
      akcję strajkową. Nie było więc żadnego przeskakiwania przez płot czy mur w celu
      rzekomego podtrzymania strajku.
      Anna Walentynowicz, legenda "Solidarności", symbolizująca dorastanie duchowe i
      przemiany polskich środowisk robotniczych, kryształowo czysta, niejednokrotnie
      wypowiadała się publicznie o takiej czy innej postawie Wałęsy. Miała do tego
      prawo, jako że to właśnie w jej obronie wybuchł strajk w Stoczni Gdańskiej,
      który ona następnie podtrzymała z tysiącami stoczniowców. To od niej poczęła
      się "Solidarność". Gdyby nie jej działania, nie doszłoby do rozszerzenia i
      podtrzymania strajku, a tym samym niejaki Wałęsa pozostałby zwyczajnym
      elektrykiem.
      Uprawniona jako symbol "Solidarności" do bezkompromisowego działania, Anna
      Walentynowicz nie omieszkała postawić Wałęsie - w okresie jego kampanii
      wyborczej w 1995 roku - 17 pytań jako kandydatowi na prezydenta RP. Oświadczyła
      przy tym, iż bierze pełną odpowiedzialność za treść pytań i gotowa jest do
      przeprowadzenia dowodu prawdy przed sądem.
      Niektóre z ważnych pytań
      Czy pamiętasz, jak w styczniu 1971 roku przyznałeś, że na żądanie SB
      dokonywałeś identyfikacji uczestników zajść grudniowych z fotografii i filmu?
      Czy teraz możesz podać powody tych działań? Co zrobiłeś z 60 tysiącami dolarów
      nagrody szwedzkiej prasy, które miałeś przekazać na Panoramę Racławicką, lecz
      nigdy nie przekazałeś? Jak godziłeś katolicką moralność z głośnymi przygodami,
      o które żona robiła ci publiczne awantury w 1980 roku? Czy w 1981 roku byłeś
      informowany przez Prezydium Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego, że
      Mieczysław Wachowski jest kapitanem SB? Czy Wachowski posiada Twoje zdjęcia ze
      wspólnych orgii i dlatego nie zareagowałeś na jego poczynania? Za jakie zasługi
      w obozie w Arłamowie przyznano Ci prawo polowania z Kiszczakiem?
    • rdechnig Re: "Der Spiegel": Wałęsa atakuje braci Kaczyński 16.07.06, 12:27
      wałęsa ma wyjątkowo rację zna bardzo dobrze kaczyńskich,(chociaż rzatko zgadzam
      się z wałęsą)
      • kika113 Re: "Der Spiegel": Wałęsa atakuje braci Kaczyński 16.07.06, 12:37
        W wywidzie z Millerem w Dzienniku padają takie wypowiedzi: "Decydujące w
        montowaniu sprzeciwu wobec Kaczyńskich moga być media, bo tylko za ich
        pośrednictwem różne grupy interesu mogą atakowac władzę, osłabić ją, jeśli
        regularna opozycja polityczna jest słaba i bezradna." I chyba tak jest
        faktycznie.
      • erich1 Wałęsa atakuje braci Kaczyński 16.07.06, 13:01
        Jak każdy obywatel w wolnym kraju ma prawo. Natomiast ja obawiam się czegoś
        innego, Kaczyńscy wszędzie widzą zagrożenie, jak za Dzierżyńskiego. Na razie
        kary śmierci nie ma, więc jak wszystkich zaczną wsadzać to miejsc w
        więzieniach braknie. Z drugiej strony ja widzę zagrożenie zupełnie gdzie
        indziej. Od wielu lat na maturze nie ma matmy ( w przeciwieństwie do USA czy
        Europy Zachodniej), dzięki czemu gaduły (humaniści) dostają mozliwość zrobienia
        studiów wyższych a następnie podboju stanowisk w państwie. Mimo, że są
        matemayczno- finansowymi ignorantami - i to z powodów fizjologiczno -
        genetycznych (np. poseł Zawisza- ukończył polonistykę), biorą sie za cyferki,
        za finanse, i coraz bardziej rozwalają gospodarkę, bo dla nich minusy czy plusy
        to wsio ryba, byle było ideologicznie słuszne. Dobrze, że minister finansów
        musi być po matmie na maturze, bo zawsze coś matematycznej logiki w państwie
        się ostanie. Natomiast istnym "kanałem" jest sądownictwo. Z tego co wiem, to
        tam młócą polski i historię na wstepnym. Więc w ogóle nie ma selekcji w
        kierunki zwartego , logicznego myślenia ( bo i na maturze i na egzaminie
        wstępnym matmy nie ma). A potem ludzie narzekają ,że sądy w Polsce są
        nieruchawe. ALe jeżeli system sam z siebie selekcjonuje gaduły , a nie ludzi
        myślących, czy potrafiących szybko podjąć decyzję, to nie ma sie co dziwić.
        Ostatnio byłem na rozprawiew mieście odległym o 120 km jako biegły. Nic , tylko
        mnie przesłuchać i po zawodach. Sędziowie, prokurator , wszyscy oskarżeni i
        pięciu adwokatów, sie zgodziło. Szósty obrońca powiedział nie, będę więc
        musiał jeszcze raz jechać w towarzystwie z drugim biegłym. Można by powiedzieć,
        że sprytnie obrońca preciąga sprawę , aż do umorzenia, wykorzystując błędy
        systemu prawnego- gdyż każdy biegły ma swoje zdanie i biegli nie mają obowiązku
        uzgadniania wspólnego stanowiska, więc konieczność wspólnego odpytywania jest
        istotnym sposobem na przeciąganie wszystkiego. Zresztą w moich okolicznych
        sądach juz odpytują biegłych solo, i nikt z tego nie robi problemu. Ale tutaj
        wychodzi humanistyczny brak kreatywności, ścisłe trzymanie się tego , co kiedyś
        sejm wyprodukował. A np. w USA sądy wykazują zdecydowanie wyższą inwencję przy
        procesie decyzyjnym, i moim zdaniem wynika to właśnie z tego , że żaden
        humanista - matematyczny matoł nie zda matury , więc również nigdy nie
        zostanie prawnikiem, nawet jeżeli byłby savantem totalnym ( zdolność do
        totalnego zapamiętania tekstu po jednym przeczytaniu z możnością wyrywkowego
        odtwarzania przypadkowych stron książki)- czyli osobą która a priori jest
        zdolna do nauczenia sie wszystkich podręczników " jak leci", a więc i
        bezproblemowego ukończenia prawa w Polsce.
    • jkal Re: "Der Spiegel": Wałęsa atakuje braci Kaczyński 16.07.06, 12:38
      A co innego może powiedzieć TW BOLEK!
      • polonski [...] 16.07.06, 12:48
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • jantar18 Re: "Der Spiegel": Wałęsa atakuje braci Kaczyński 16.07.06, 13:08
        a gdzie LOLEK?

        jeden taki grzeczny miły i nikomu nie wadził,
        a drugi taki urwipołeć, wszystko rozwalał i ciagle rozrabiał
        ostatnio to z nich zrobili ..w takim niemieckim piśmie...
    • danz5 Osiol upomina pastucha 16.07.06, 13:07
      Dzisiejszy Walesa to nie prezydent sprzed lat,to zastraszona kwitami Michnika
      marionetka.
    • kiss-this Liczę na przedruki do innych gazet 16.07.06, 13:19
      Dziękuję Panie Lechu.
    • moher75 W kwestii "BOLKA" wolność słowa nie obowiązuje 16.07.06, 13:29
      ...Wałęsa w tej kwestii traci poczucie humoru
    • piskoala "Der Spiegel": Wałęsa atakuje braci Kaczyński 16.07.06, 14:17

      Wałęsa ma doświadczenie. Chapeaux bas.
      I ma rację doradzając naszym rodakom rozsądek
      przy następnych wyborach.
      Przecież nierozsądnie wybraliśmy:
      pp. Wałęsę, Kwaśniewskiego, Kaxczyńskiego.
      Polacy nie potrafią rozsądnie wybierać.

      Kto za nas to zrobi rozsądnie?

      Chciałbym dowiedzieć się o format L.W., bo Kwaśniewszkiego
      pamiętam jak zdefasonował przez 2 kadencje.
      PP1 w takim samym stopniu jak PP2 jest bez formatu.
      Jaki im fomat zalecić?

      ----
      viva la koala de la IV RP: PiS/SO/PRL
    • piskoala "Der Spiegel": Wałęsa atakuje (??) braci Kaczyński 16.07.06, 14:32

      Przeczytałem. Pomyślałem i pytam:
      jak LW takuje Kaczyńskich?

      To mnie zawsze wp...lało w 'działaniach' Kaczyńskich,
      że zawsze, niezależnie od okoliczności zarzucali i oskarżali
      rywali, że ich atakują. Niezależnie od kontekstu i okoliczności.
      Zawsze darli się jak potępieńcy: ONI MNIE/NAS BIJĄ / ATAKUJĄ.

      Tak było, gdy pracowali dla LW tak jest teraz,
      a publiczność / prasa przeyjmuje tę konwencję i dziwi mnie PO,
      że się usprawiedliwa i kaja przed ordynarnymi i prymitywnymi
      WYBIEGAMI kaczych uczniów (Bielana i Kamińskiego).

      PiS jest w tym 'dobry'. Zauważcie, Der Spiegel zatytułowałswój tekst
      Wałęsa atakuje Kaczyńskich. Chyba, że to PiSowski korespondent pisał
      pod dyktando PP&PP.

      ----
      viva la koala de la IV RP: PiS/SO/PRL
      • danz5 Burki Michnika 16.07.06, 14:36
        prymitywna banda postkomunistycznej zarazy robia sobie kabaret.
        Zmataczone mozdzki nie maja nic lepszego do roboty,tylko jak zawsze :
        "im gorzej ,tym lepiej."
        Parchy walcza o przetrwanie.
        • piskoala Burki Michnika 16.07.06, 14:42
          danz5 napisał:
          > prymitywna banda postkomunistycznej zarazy robia sobie kabaret.
          > Zmataczone mozdzki nie maja nic lepszego do roboty,tylko jak zawsze :
          > "im gorzej ,tym lepiej."
          > Parchy walcza o przetrwanie.

          Jakiś pogrobowiec tow. Gomułki, jak czytam --
          ten sam styl i ten sam sposób 'myślenia'

          A tak między nami:
          sp..d..laj z forum publicum prymitywie.
          W tedy z pewnością nie będzie gorzej.
          • danz5 Re: Burki Michnika 16.07.06, 15:15
            piskoala napisał:

            > Jakiś pogrobowiec tow. Gomułki, jak czytam --
            > ten sam styl i ten sam sposób 'myślenia'
            >
            > A tak między nami:
            > sp..d..laj z forum publicum prymitywie.
            > W tedy z pewnością nie będzie gorzej.

            Za Gomulki,parchu komunistyczny mordowaliscie patriotow ,bo niby to agenci
            zachodni,dzisiaj dyzurny burku Michnika oskarzacie patriotow o komunizm.
            Twoje wyrazenia zachowaj sobie na zjazd swojej partii.
        • ziuta38 Re: Burki Michnika 16.07.06, 14:43
          przeciez prawdziwa cnota krytyk sie nie leka!
          czy tez mamy do czynienia z brakiem cnot?
          • danz5 Re: Burki Michnika 19.07.06, 00:51
            ziuta38 napisał:

            > przeciez prawdziwa cnota krytyk sie nie leka!
            > czy tez mamy do czynienia z brakiem cnot?

            Musisz byc niezle potluczona skoro morderstwa nazywasz krytyka,
    • honeyr = Germano-, ruso-, homo-, euro-fobiczne trolle = 16.07.06, 14:43
      Fobię u trolli wywołuje absolutnie wszystko, co nie jest nimi.
      Z dwoma wyjątkami: na wycieraczkach u Busha i w Watykanie leżą plackiem.
      • danz5 Re: = Germano-, ruso-, homo-, euro-fobiczne troll 22.07.06, 18:02
        honeyr napisał:

        > Fobię u trolli wywołuje absolutnie wszystko, co nie jest nimi.
        > Z dwoma wyjątkami: na wycieraczkach u Busha i w Watykanie leżą plackiem.

        Zapewne praktyki pobierasz u mistrza Urbana,bolszewicki parchu?
    • cetriolo Brawo Lechu! Ukradli ksiezyc, ukradli Polske 16.07.06, 14:47
      i choc maja wplyw na media, na sady i chyba juz na wszystko w tym kraju, to z
      opiniami plynacymi zza granicy musza sie nauczyc zyc. Chyba ze maja plan
      zawojowania calego swiata. Obmierzle kaczki.
    • vertigo.seb Re: "Der Spiegel": Wałęsa atakuje braci Kaczyński 16.07.06, 14:53
      Rodakom Wałęsa doradził, żeby "w przyszłości wybierali mądrzej". Niemieckim
      sąsiadom zalecił więcej spokoju: "Powinni najpierw dwa razy odetchnąć głęboko i
      trzy razy przejść się dookoła domu, zanim zareagują" - cytuje "Der Spiegel".

      Wałęsa tryska dowcipem. Może to i dobrze. Panowie Kaczyńscy prowadzą najlepszy
      kabaret IVRP.
    • patthecat kaczory Wałęsie powinny bąki z tyłka wysysać.... 16.07.06, 14:54
      Nie cierpię Lecha, ale też w życiu nie myślałem, że będę wył Lechu wróć.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka