Dodaj do ulubionych

Dobrze, że młodzi wyjeżdżają

31.07.06, 23:35
Lepiej mieć tylko tyfus niż dżumę zdają się pisać autorzy. Ale chyba jedno i
drugie to choroba i nie widzę korzyści w chorowaniu "tylko" na tyfus. Cóż to
za pocieszenie, że dzięki emigracji nie doczekamy się faszyzmu lub innych
patologii i zmniejsza się bezrobocie. Oczywiście nie ma sensu zatrzymywać
młodych na siłę, oni nie przestaną wyjeżdżać, jeśli nie rozwiąże się problemu
słabych perspektyw życiowych w Polsce, ale jeśli te problemy nie będą
rozwiązywane, to w Polsce zostaną tylko przysłowiowi emeryci.

Śmieszy mnie, że rząd, którego celem wydaje się być poprawienie demografii ze
stoickim spokojem przygląda się temu, jak znikają kolejne roczniki młodzieży.
Obecnie rodzi się ok. 150 tys. dzieci rocznie. Odpływ emigracyjny jest
kilkukrotnie większy. Te osoby są w "wieku reprodukcyjnym" i ich ubytek
jeszcze bardziej zmniejszy liczbę urodzeń.

Emigracja mogłaby się okazać korzystna, gdyby spora część zaczęła po pewnym
czasie wracać. Ale na to się na razie nie zapowiada.
Obserwuj wątek
    • dzienziobry Dobrze, że młodzi wyjeżdżają 01.08.06, 03:09
      >Migracje z Polski stanowią dla wielu ludzi szansę wyrwania się z
      >niekorzystnego dla własnego rozwoju, czasem zaś patologicznego środowiska i
      >nadanie życiu sensownego kierunku. Wielu publicystów wypowiadających się o
      >ostatnich migracjach popełnia błąd lub co najmniej uproszczenie, traktując
      >je po prostu jako ekonomiczne. Trudno jest zaprzeczyć, że czynnik
      >ekonomiczny odgrywa pierwszorzędną rolę, ale - jak się zdaje - czasem nie
      >mniej ważna jest chęć sprawdzenia się, zdania egzaminu życiowego, podjęcie
      >wyzwania. Polacy jadą za granicę, bo mają wybór i chcą korzystać z wolności
      >i jej dobrodziejstw.

      Szkoda, że autorzy tej opinii pisząc "o korzystaniu z wolności i jej
      dobrodziejstw" jakoś zapomnieli o cywilizacyjnym regresie całego zachodniego
      świata. Jego bezgranicznym oddaniu idei konsumeryzmu.

      Warto im zadedykować przemyślenia w tej kwestii prof. Andrzeja M. Zawiślaka
      z Wydziału Zarządzania UW:

      Tak oto w stałej walce o ‘poprawienie sobie warunków życia’ bądź
      o ‘zabezpieczenie sobie tego co osiągnęliśmy’ , na ludzkie życie i cieszenie
      się nim - po prostu nie ma się czasu! Pogarszanie się wskaźnika
      proporcji ‘ludzi zadowolonych’ wyraźnie też koreluje z obiektywnie przecież
      występującą tendencją poprawy materialnych warunków życia wszystkich
      społeczeństw. Stąd też fakt rozejścia się jakości życia z zasobnością
      portfela jest wyjaśniany rozmaicie. Psycholodzy i psychiatrzy sugerują, że
      bierze się to stąd, iż właśnie w najbogatszych krajach, miotanie się
      człowieka między, tym czego pragnie i tym czego naprawdę potrzebuje,
      występuje w największym nasileniu. Pragnie, a wręcz łaknie, tego wszystkiego
      co współczesna gospodarka ma do zaoferowania i co reklama podtyka mu
      nieustannie pod nos: od willi z basenem i prywatnym lądowiskiem dla
      helikoptera, do dezodorantu o magicznych właściwościach.

      Mówiąc krótko, człowiek zdominowany jest przez pragnienie darowania sobie
      nieco luksusu! Natomiast w rzeczywistości potrzebuje, i to potrzebuje
      rozpaczliwie zupełnie czego innego. Potrzebuje miłości, bo chce być
      postrzegany przez drugą osobę jako ktoś wyjątkowy i najważniejszy! Potrzebuje
      zaufania i przyjaźni, bo chce mieć świadomość, że w jego życiu są ludzie
      którzy go nie zawiodą, i którzy wiedzą, że i on ich nie zawiedzie. Potrzebuje
      bezinteresownej sympatii otoczenia, bo jest to dla niego rekompensatą za
      wszystkie nieuchronne uciążliwości związane z wykonywaniem pełnionych w tym
      otoczeniu obowiązków. ( Ekonomia uzależnień )

      Podobnie ocenia zagrożenia postmodernistycznego świata prof. Brzeziński
      (doradca prezydenta USA J. Cartera):

      W swej krótkiej, a nader pouczającej książce Bezład (w oryginale: Out of
      Control) prof. Brzeziński powiada, że świat – zwłaszcza zachodni –
      cechuje „stopniowy rozkład regulujących funkcji kryteriów moralnych,
      współwystępujący z koncentracją uwagi na zaspokojeniu potrzeb materialnych
      jednostki, tak że dominantą kulturową staje się jednostkowy i zbiorowy
      hedonizm. Erozja wartości moralnych w połączeniu z dowartościowaniem dóbr
      materialnych wywołuje permisywizm na poziomie działania i chciwość na
      poziomie motywacji” . Mentalność taką określa Brzeziński mianem „permisywnej
      (czyli łatwo przyzwalającej na wszystko) kornukopii” (od łac. cornu copiae:
      róg obfitości). Syci i wygodni, nie chcemy ograniczać swej wolności kosztowną
      troską o chorych, zniedołężniałych starością, niechcianych dzieci, więc
      chorych powierzamy szpitalom i sanatoriom, dziadków i babcie posyłamy do
      domów starców, legalizujemy aborcję. (Cywilizacja życia i miłości)
      • centrolew Re: Dobrze, że młodzi wyjeżdżają 01.08.06, 13:23
        Ciekawe są te cytaty mądrych głów zamieszczone powyżej, ale... Noe właśnie, jaki
        to ma związek z tematem?

        Dlaczego młodzi ludzie, często po studiach wyjeżdżają aby pracować za nieco
        lepsze pieniądze, ale w zupełnie innej specjalnosci niż się kształcili?
        • olias nie ma związku 04.08.06, 19:43
          nie ma związku z tematem, ale pozwól mu jakos zaprezentować swoje niesamowicie
          wybitne osiągniecia intelektualne uzyskane w wyniku głębokiego przemyślenia
          spraw wielkich.
          ot, typowy intelektualista idiota.
          • misza1000 Re: nie ma związku 05.08.06, 00:57
            olias napisał: "nie ma związku z tematem, ale pozwól mu jakos zaprezentować
            swoje niesamowicie wybitne osiągniecia intelektualne uzyskane w wyniku
            głębokiego przemyślenia spraw wielkich. ot, typowy intelektualista idiota."

            Przysiagbym, ze na koniec wypowiedzi oliasa uslyszalem wyraznie jak beknal
            sobie glosno, po czym piardnal i podciagajac podkoszulke do gory klepnal sie po
            golym brzuchu.

            Wylaczyl telewizor i zauwazyl: zycie, koorwa, jest takie proste, nie Zocha? Po
            co je jakies ynetektualizdy komplikujom?!
            • mis22 Wulgarnosc metoda rozladowania kompleksow 06.08.06, 03:35
              olias napisał: "nie ma związku z tematem, ale pozwól mu jakos zaprezentować
              > swoje niesamowicie wybitne osiągniecia intelektualne uzyskane w wyniku
              > głębokiego przemyślenia spraw wielkich. ot, typowy intelektualista idiota."

              Jak Olias nie ma sam nic do powiedzenia, to chociaz moze innym naublizac. Uzywa
              wulgarnosci jako metody na rozladowanie kompleksu nizszosci.
              • plmlp Masowa emigracja szansą na naszą ruska mentalność! 06.08.06, 09:15
                Nawet proste robole czegos się nauczą. Ale jest szansa na kształcenie także elit.
          • s0ber Re: nie ma związku 06.08.06, 14:05
            olias napisał:

            > nie ma związku z tematem, ale pozwól mu jakos zaprezentować swoje niesamowicie
            > wybitne osiągniecia intelektualne uzyskane w wyniku głębokiego przemyślenia
            > spraw wielkich.
            > ot, typowy intelektualista idiota.

            ---

            No tak, jak już ktoś napisał coś mądrego i przytoczył jakiś ciekawy tekst, to z
            zazzdrości trzeba go opluć jadem, żeby już nic więcej nie napisał.

            W pewnym sensie pasuje tu cytat z Alberta Einsteina:

            "Wybitne umysły są zawsze gwałtownie atakowane przez miernoty, którym trudno
            pojąć, że ktoś może odmówić ślepego hołdowania panującym przesądom, decydując
            się w zamian na odważne i uczciwe głoszenie własnych poglądów."

            Też jestem typowym intelektualistą idtiotą.
        • krecik_78 Re: Dobrze, że młodzi wyjeżdżają 05.08.06, 05:04
          Bardzo proste...
          Skoro we wlasnym kraju nie moga pracowac w swojej specjalnosci, bo gospodarka
          lezy. Musza pracowac ponizej swoich kwalifikacji za pieniadze, ktore nie
          pozwola na normalne zycie, zalozenie rodziny i wziecie kawalka konta chociazby
          na raty... majac juz jakie takie doswiadczenie zyciowe i widzac ze do wladzy
          doszla kolejna ekipa, po ktorej rzadach nie widac zeby mialo cos sie zmienic na
          lepsze w przeciagu nablizszych kilku lat... Ci ludzie chcac cos osiagnac nie
          bardzo maja czas czekac 10-15 lat, zeby zyc nadzieja ze bedzie lepiej... za 10-
          15 lat Ci ludzie beda po 40 i beda musieli zaczynac myslec o odkladaniu na
          emeryture a nie o dorabianiu sie... jezeli zakladajac rodzine nie maja wyboru i
          musza mieszkac z rodzicami na 50/60 m2... co maja do stracenia zeby
          sprobowac... nie uda sie to moga zawsze wrocic... przez rok moga odlozyc za
          granica na spory kawalek mieszkania w Polsce i wrocic, albo wystartowac za
          granica o posmakowac zycia na obczyznie... latwo nie jest jak sie co po
          niektorym wydaje, jednym sie podoba i zostaja innym nie i wracaja :)
          • usak Re: Dobrze, że młodzi wyjeżdżają 05.08.06, 06:00
            Krecik, ty chyba stukasz z Ameryki. 50/60 m2 to w Polsce luksus!
            Wiekszosc emigrantow pozostawia rodzicom 39/49 m2.
            • krecik_78 Re: Dobrze, że młodzi wyjeżdżają 05.08.06, 07:47
              Trafiles w sedno :)
              Nie no nie chcialem byc az takim pesymista i zalozylem, ze rodzice nieco
              zakombinowali w czasach komuny, zapisali sie gdzie trzeba lub posmarowali i
              maja powiedzmy 3 pokoje z kuchnia i dwoje dzieci.
              Nie wiem czy bylby to taki luksus: 2 rodzicow, brat albo siostra no i ja z
              malzonka i powiedzmy jakims dzidziusiem... 6 ludzikow w 3 pokojach na powiedzmy
              50m2... napewno nudno by nie bylo, ale jak tu budowac rodzine i jakies relacje
              miedzy dwojgiem mlodych ludzi?
              Nie bede zachwalal zagranicy, bo wcale tak lekko i kolorowo nie jest...
              wszystko ma swoje plusy i minusy... jezeli chodzi o ekonomie: po 2 latach tutaj
              mam 3 letnie auto klasy sredniej(tutaj), dopinam zakup calkiem fajnego
              mieszkanka na kredyt (powierzchnia ok. 70m2, dwie sypialnie, living room,
              kuchnia, lazienka), w miedzyczasie pojezdzilem sobie po swiecie nieco:
              Hiszpania, Polska, Anglia, Egipt... na wszystko zarobilem sam... udalo mi sie
              sciagnac swoja narzeczona do siebie i moge myslec realnie o zakladaniu rodziny
              i posiadaniu jakiegos potomstwa bez obaw ze bede musial prosic rodzicow o
              pomoc, ze ktos bedzie mi sie wtracal w moje relacje z moja druga polowka, czy
              wychowanie dziecka...

              Gdyby jednak czlowiek nie myslal i nie tesknil za Polska i znajomymi ktorych
              zostawil to byloby calkiem niezle :)
              • dreamweaver79 Re: Dobrze, że młodzi wyjeżdżają 05.08.06, 13:01
                Sorry chlopaki, nie wszyscy musieli mieszkac w 40m2. Ja sie wyprowadzam z 350m2
                (na dwie osoby), ale tez lece do Anglii, i bede mieszkal w normalnym małym
                wynajetym domku z tymi co w 50m2...

                Właśnie skonczylem studia. Chce zarobic na tyle, by moc wrocic i rozkrecic w .pl
                własny biznes. Potrzebuje na to okolo 30-50 tys. Ile lat w Polsce musialbym na
                to pracować?


                • krecik_78 Re: Dobrze, że młodzi wyjeżdżają 05.08.06, 19:49
                  Nigdzie nie napisalem ze mieszkalem z rodzicami na 50 m2... przedstawilem
                  sytuacje hipotetyczna :) ale fakt faktem ze jezeli chodzi o start w zycie to
                  moge liczyc tylko na siebie...

                  >"Potrzebuje na to okolo 30-50 tys"
                  Wlasnie o to mi chodzi... chcac sie czegokolwiek dorobic z pensji 1500 zl nie
                  ma szans... ile jest sie w stanie odlozyc, nawet mieszkajac z rodzicami? max.
                  1000, 50 tys to jest 5 lat zalowania sobie czegokolwiek, zylowania i
                  oszczedzania na maxa, chodzenie piechotka, zamkniecie sie w domciu, brak
                  wakacji itd. nie wspominajac o sytuacji kiedy trzeba sie samemu utrzymac, w
                  zasadzie odlozenie takiej kwoty graniczy z cudem i zajmuje wiecznosc :)

                  Nie wiem na jakich zasadach mieszkales w tych 350 m2, ale nie sadze zebys
                  placil za utrzymanie, bo tak nie musialbys wyjezdzac za granice zeby zarobic 30
                  tys.
                  • wlodarek Może wysłać za granicę Kaczory? 05.08.06, 23:59
                    >Poznają ludzi z innych krajów, pobiorą lekcję demokracji, nauczą się tolerancji i życia w
                    wielokulturowym świecie.
                    Gra jest warta świeczki.
                  • krepioza Re: Dobrze, że młodzi wyjeżdżają 06.08.06, 22:21
                    do krecik_78: czytajac Twoje wypowiedzi usmiechnalem sie pare razy. Po pierwsze
                    zgadzam sie z tym co napisales. Takze mieszkam aktualnie w stanach no i to co
                    najsmieszniejsze w urodzilem sie w 78 roku i w postawowce mialem ksywe krecik:).
                    Usmialem sie, ze jesli jacys moi znajomi przeczytali Twoje posty to pewnie
                    pomysleli, ze pisalem je ja:)
                    Pozdrawiam z Nowego Orleanu
        • magia34 To powinno dać tobie do myslenia 05.08.06, 10:30
          "Albo startujesz pod szyldem PiS, albo zapomnij o wsparciu rządu dla Katowic -
          tak śląski PiS namawia bezpartyjnego faworyta w wyborach prezydenta Katowic"
      • szfindel Re: Dobrze, że młodzi wyjeżdżają 04.08.06, 20:30
        Ten artykul jest po prostu dziwny i bzdurny.
        • myslacyszaryczlowiek1 Re: Dobrze, że młodzi wyjeżdżają 05.08.06, 02:40
          Bo gazetka za wszystko zło obarcza obecną koalicję a pomija 16 lat rządów innych.
          • kolargolo Re: Dobrze, że młodzi wyjeżdżają 05.08.06, 21:02
            jak rzadzil SLD to pisali ze wszystko to wina SLD a nie na przyklad AWS. Nic
            nowego, tylko Kaczki sie dziwia ze jak wszystkich zwymyslali od lze-elit,
            lumpenliberalow to teraz nikt ich nie lubi. A za co maja ich lubic?
      • framberg Re: Dobrze, że młodzi wyjeżdżają 04.08.06, 23:41
        Ja bym spytał inaczej niż >centrolew<,
        jakież to nasze kryteria moralne górują nad zachodnimi?
        - przecież to Polacy uchodzą za złodzieji (głównie samochodów)
        - to u nas panuje agresja
        - to u nas nieszanyje się pracy i pracodawcy
        - to my jesteśmy największymi łapówkarzami w Europie.
        Chodzi ci o to, że chodzimu do kościółka?

        Gdzie niby są ci zadowoleni ludzie? W Polsce?

        Europa przeżywa regres cywilizacyjny?
        To my w takim razie do poziomu, od którego zaczyna się ten regres, będziemy
        dochodzić jeszcze prze 50 lat (a Europa i tak nam w tym czasie ucieknie).
      • inzynier2 Zaleznosc poczucia szczescia z zarobkami 06.08.06, 03:51
        dzienziobry napisał:
        > Pogarszanie się wskaźnika proporcji ‘ludzi zadowolonych’ wyraźnie też
        > koreluje z obiektywnie przecież występującą tendencją poprawy materialnych
        > warunków życia.

        Badania psychologiczne wskazuja, ze ludzie sa bardziej szczesliwi gdy ich
        zarobki wzrastaja do poziomu zaspokojenia podstawowych potrzeb - jedzenie,
        mieszkanie, bezpieczenstwo. Natomiast gdy zarobki osiagaja okolo $30k/4 osoby w
        Stanach to powyzej tego poziom poczucia szczescia nie wzrasta ani nie spada ze
        wzrostem dochodu.

        To sa dane statystyczne czyli prawdziwe jedynie w odniesieniu do duzej
        populacji. A jednostkowe przypadki sa rozne. Sa ludzie bogaci nieszczesliwi i
        biedni szczesliwi. Kiedys corka miliardera Onassisa popelnila somobojstwo w
        kilka lat po odziedziczeniu jego miliardow. Zgadywalbym ,ze braklo jej celu
        zycia, czy sensu zycia.

        Natomiast ludziom potrzebna jest wolnosc, mozliwosc podejmowania i realizowania
        wlasnych decyzji. Niektorzy chca szukac szczescia za granicami Polski, inni
        radza sobie dobrze w Polsce. Dobrze, ze ludzie maja mozliwosc wyboru.
    • as200 Re: Dobrze, że młodzi wyjeżdżają 01.08.06, 04:42
      Problem jest prawdopodobnie nie w tym, ze wyjezdzaja "zbedni", ale ze wyjezdzaja
      najlepsi.
      Kto ma zbudowac "polska specjalnosc" - polska "nokie" , polskiego "hyundaia" ??
      Wszedzie w Polsce nieporadnosc - nie umieja zbudowac autostrad, metra,
      zorganizowac momunikacji, Okecie to skandal, "LOT" kompromitacja, medycyna w
      upadku.
      Nawet pilka nozna nie funkcjonuje.
      Niech "zbedni" wyjezdzaja (zamiast ginac w wojnach i powstaniach), ale najlepsi
      powinni bydowac polska kulture, przemysl, infrastrukture, nauke, edukacje,
      obrone - a oni robia to innym - na amerykanskich uniwersytetach, w niemieckim
      przemysle, dunskim szkolnictwie, szweckiej medycynie....
      • efg "Problem jest prawdopodobnie nie w tym, że 01.08.06, 12:08
        wyjezdzaja najlepsi." ??? Bzdura. Najlepsi wyjeżdac beda ZAWSZE,bo szukaja
        oni czegos nowego,... to cecha inteligencji.
        Natomiast tak naprawde to wyjzdżają teraz menele...oczywiscie nie wszyscy, sa
        tacy, ale bardzo wielu po prostu ucieka od rodziny, obowiazków i ci pracując za
        flaszke PSUJA NAM OPNIĘ !
        • bmkms Re: "Problem jest prawdopodobnie nie w tym, że 04.08.06, 17:52
          Dzieki. Mam miedzynarodowe certyfikaty, zarabiam znacznie wiecej niz w Polsce i
          jestem menelem co pracuje za flaszke i psuje Wam opinie.
          • andzela1 Re: "Problem jest prawdopodobnie nie w tym, że 04.08.06, 18:24
            Sorry, ale czytasz trochę nieuważnie...

            "Najlepsi wyjeżdac beda ZAWSZE,bo szukaja oni czegos nowego,... to cecha
            inteligencji."

            Do Ciebie raczej ten fragment się odnosi :D
            • krychola Re: "Problem jest prawdopodobnie nie w tym, że 04.08.06, 21:31
              andzela1 napisała:

              > Sorry, ale czytasz trochę nieuważnie...
              >
              > "Najlepsi wyjeżdac beda ZAWSZE,bo szukaja oni czegos nowego,... to cecha
              > inteligencji."
              >
              > Do Ciebie raczej ten fragment się odnosi :D

              Ale on sobie wziął do serca to słowo menel! To co średni zostają w kraju?
              skoro najlepsi i najgorsi wyjeżdżają?
          • olias pozdro dla menela 04.08.06, 19:59
            mam córkę - też jest takim menelem. Wróćcie tu do polski DOPIERO WTEDY GDY
            WYEMIGRUJE ten idiotyczny poszukiwać meneli. Nie ważcie sie wracać wcześniej,
            bo szkoda.
        • olias tak, tak, oczywiście 04.08.06, 19:55
          rozmawiałeś o tym ze swoim lekarzem?
        • krychola Re: "Problem jest prawdopodobnie nie w tym, że 04.08.06, 21:29
          efg napisał:

          > wyjezdzaja najlepsi." ??? Bzdura. Najlepsi wyjeżdac beda ZAWSZE,bo szukaja
          > oni czegos nowego,... to cecha inteligencji.
          > Natomiast tak naprawde to wyjzdżają teraz menele...oczywiscie nie wszyscy, sa
          > tacy, ale bardzo wielu po prostu ucieka od rodziny, obowiazków i ci pracując
          za
          > flaszke PSUJA NAM OPNIĘ !

          Akurat utrzymuje kilka kontaktów z ludźmi którzy wyjechali na zachód i jakoś
          słowo menel do nich nie pasuje. Znajoma lekarz ze Szczecina myśli o wyjeździe
          jak tylko zrobi specjalizacje
        • healthy Re: "Problem jest prawdopodobnie nie w tym, że 05.08.06, 20:32
          Myślę, że wyjeżdżają i ci świetni i menele. Przekrój całego pokolenia. I jest to
          zrozumiałe, bo całe to pokolenie ma kiepskie perspektywy.
          • karolinaja wszyscy 06.08.06, 21:50
            wszyscy wyjezdzaja i tyle.ja nie jestem ani najlepsza ani najgorsza.w Polsce ,w
            wawie mialam prace za 1500 netto,czyli srednio.nie jestem menelem, nie mam tez
            zagranicznych certyfikatow...a tu zarabiam 400 funtow na tydz. koniec historii
      • olias Re: Dobrze, że młodzi wyjeżdżają 04.08.06, 19:54
        mam taką propozycję. Najpierw trzeba tu, w Polsce urwał łeb idei "krewnych i
        znajomych królika" A potem wezwać uciekającą młodzież do powrotu.
        Każdy kto próbował szukać tu pracy, kto pracuje, kto żyje w tym społeczeństwi i
        nie zamyka oczu wie doskonale że w Polsce obowiazują trzy zasady.
        1. Awans, stanowiska są wyłącznie dla miernot z rodziny (na znajomych nie ma
        już miesca). Efekt - żałosne zdolności ogranizacyjne przedsiębiorstw i urzędów.
        2. Każdy zdolny pracownik jest wrogiem swoich przełozonych i musi być
        odstrzelony (lub chociaż sprowadzony do parteru).
        3. Nie myśl - każdy twój pomysł i tak spieprzymy.
        p.s. pamiętam takiego idiotę z tytułem profesora, który pytany przez
        dziennikarkę o miliardy dolarów zarabianych na niebieskim laserze, który miał
        być rzekomo polskim sukcesem lekceważąco odrzekł: "nie interesują mnie
        trywialne napędy CD, ja jestem naukowcem". Kretyn, na którego hobby ja muszę
        płacić podatki.
        • lucky81 Re: Dobrze, że młodzi wyjeżdżają 05.08.06, 02:03
          > p.s. pamiętam takiego idiotę z tytułem profesora, który pytany przez
          > dziennikarkę o miliardy dolarów zarabianych na niebieskim laserze, który miał
          > być rzekomo polskim sukcesem lekceważąco odrzekł: "nie interesują mnie
          > trywialne napędy CD, ja jestem naukowcem". Kretyn, na którego hobby ja muszę
          > płacić podatki.

          On kretyn, Ty sie wkurzasz, ale ludzie dzieki niemu beda mieli technologie.
          • xax Re: Dobrze, że młodzi wyjeżdżają 05.08.06, 09:59
            Technologię może i tak ,ale nie dla nas.Polacy zawsze wygrywali wojny ale nigdy
            nie umieli ich wykorzystywać do własnych celów.Polak dla ogółu potrafi tylko
            gadać,a robić tylko dla siebie.
      • krychola Re: Dobrze, że młodzi wyjeżdżają 04.08.06, 21:27
        as200 napisał:

        > Problem jest prawdopodobnie nie w tym, ze wyjezdzaja "zbedni", ale ze
        wyjezdzaj
        > a
        > najlepsi.
        > Kto ma zbudowac "polska specjalnosc" - polska "nokie" ,
        polskiego "hyundaia" ?
        > ?
        > Wszedzie w Polsce nieporadnosc - nie umieja zbudowac autostrad, metra,
        > zorganizowac momunikacji, Okecie to skandal, "LOT" kompromitacja, medycyna w
        > upadku.
        > Nawet pilka nozna nie funkcjonuje.
        > Niech "zbedni" wyjezdzaja (zamiast ginac w wojnach i powstaniach), ale
        najleps
        > i
        > powinni bydowac polska kulture, przemysl, infrastrukture, nauke, edukacje,
        > obrone - a oni robia to innym - na amerykanskich uniwersytetach, w niemieckim
        > przemysle, dunskim szkolnictwie, szweckiej medycynie....

        Ale zbedni(którzy dla kraju nic nie zrobią, albo nie wiele) są hołubieni przez
        Polskie władze. Akurat teraz nie mówię o rządach PiSu ale wszystkich. Czy
        rolnictwo nie za dużo dostaje pieniedzy z Budżetu? A górnictwo, stoczniowy
        przemysł? Nie mówię że to jest lekka praca ale w kapitaliźmie(podobno mamy taki
        ustrój) nie płaci się za pot, tylko za efekty. I akurat w tych dziedzinach
        życia prócz zatrudnienia i dużych kosztów dla państwa efektów nie ma. Więc
        Polskiej Nokii nie zbudujemy bo nie ma celu w tym celu nasz rząd
      • lucky81 Re: Dobrze, że młodzi wyjeżdżają 05.08.06, 02:18
        > Kto ma zbudowac "polska specjalnosc" - polska "nokie" , polskiego "hyundaia" ?

        Polacy generalnie nie chca widziec takich rzeczy. Nie lubia sukcesu. A nie daj
        Bog, zeby mial w tym sukcesie swoj udzial zlowrogi "kapital zagraniczny".
      • jardo-g Re: Dobrze, że młodzi wyjeżdżają 05.08.06, 14:54
        najgorsze, że jak zwyciężają, to zwiększa się w naszym społeczeństwie udział
        niewykształconych wiejskich bab ze ściany wschodniej , a więc typowego
        elektoratu PiS.
    • meggy99 Re: Dobrze, że młodzi wyjeżdżają 01.08.06, 08:21
      szkoda, że wyjeżdżają w większości przypadków Ci najlepsi, a w kraju zostają Ci
      słabi i to oni mogą stanowić bazę ruchów nacjonalistycznych, zwłaszcza, jak
      wpuścmy do Polski imigrantów, to będą mieli na kogo zrzucać winę za brak miejsc
      pracy ! I nie łudźmy się, że większkość tych, którzy teraz emigrują, wróci do
      Polski - za cztery lata nie będzie do czego :(
      • berno Re: Dobrze, że młodzi wyjeżdżają 01.08.06, 09:45
        Młodzi Polacy muszą emigrować.Warunki pracy dzisiaj w Polsce są na poziomie
        wczesnego kapitalizmu w Europie Zachodniej.Powszechne jest zatrudnianie
        pracowników na "okres próbny"dowolnie przez pracodawcę przedłużany a niedający
        pracownikowi żadnych praw,zwykłą praktyką jest również wykazywanie zatrudnienia
        pracownika np.do ZUS na pół etatu, podczas gdy faktycznie pracuje on po 12
        godzin i to w świątek,piątek i niedzielę także.A pracodawca-łaskawca z
        godnością zasiada w pierwszej ławce w niedzielę w kościele,bo przecież jest
        dobroczyńcą swoich zatrudnionych...Ale przecież najważniejsze są dla władzy
        inne sprawy,"doły"muszą sobie -jak zwykle-poradzić same.
        • drzejms-buond Re: Dobrze, że młodzi wyjeżdżają 01.08.06, 09:57
          niech jadą! młodzi,średni, starzy!
          niech jadą! Popatrzą jak wygląda NORMALNE PAŃSTWO a gdy kiedyś wrócą, a wróca na
          pewno, bedą chcieli takiego samego "luksusu normalnosci" w jakim żyli gdzie indziej.
          Moze dzieki tej emigracji nasz kraj wyjdzie w końcu z zaścianka i kiedyś
          również zacznie być NORMALNYM PAŃSTWEM. czego wszystkim życzę.
          • olias też tak myślę 04.08.06, 20:09
            zderzenie powracającej fali z naszymi miernotami na urzędach, biznesmenami i
            biznesłumenami będzie wstrząsem.
            • kwak.kwak Re: też tak myślę 05.08.06, 15:45
              już jest, kochany, już jest
          • healthy Re: Dobrze, że młodzi wyjeżdżają 05.08.06, 20:37
            Myślisz, że wrócą? A ja obawiam się, że przyjadą, popatrzą i powiedzą "Tutaj nie
            daje się żyć, już nie czuje się tutaj jak u siebie". Spakują walizki i "wrócą"
            do swojego nowego kraju :(
        • lucky81 Re: Dobrze, że młodzi wyjeżdżają 05.08.06, 02:24
          > pracownika np.do ZUS na pół etatu, podczas gdy faktycznie pracuje on po 12
          > godzin i to w świątek,piątek i niedzielę także

          Popelniasz gleboki blad uwazajac, ze zbyt maly ZUS (na czarno) albo zbyt malo
          dni swiatecznych (legalnie lub nie) powoduje w Polsce biede. Jest dokladnie
          odwrotnie.
          • matmis Re: Dobrze, że młodzi wyjeżdżają 06.08.06, 06:34
            > Popelniasz gleboki blad uwazajac, ze zbyt maly ZUS (na czarno) albo zbyt malo
            > dni swiatecznych (legalnie lub nie) powoduje w Polsce biede. Jest dokladnie
            > odwrotnie.

            dokładnie odwrotnie, co przez to masz na myśli? zamiana przyczyny ze skutkiem,
            negacja przyczyny czy coś innego?
            a) bieda w Polsce powoduje wyzysk pracowników przez pracodawców
            b) za duży ZUS i za dużo dni świątecznych powoduje w Polsce biede
    • agat_d Święta prawda! 01.08.06, 10:31
      Nareszcie ktoś odważył się nie ulegać zbiorowej histerii a propos emigracji,
      tylko rzecz opisał z innej strony. To dobrze, takiego głosu brakowało, także w
      debacie o wyjazdach ludzi młodych, odbywającej się w "Gazecie Wyborczej". Do
      artykułu można byłoby jeszcze dodać taką myśl: to całe szczęście, że jest gdzie
      wyjeżdżać, że granice są otwarte i można je przekraczać. Jeszcze kilka lat temu
      legalna praca zagranicą była bowiem nie do pomyślenia.
    • scibor3 Re: Dobrze, że młodzi wyjeżdżają 01.08.06, 10:49
      Zawartość merytoryczna odpowiednia dla stanowiska jakie ten gość reprezentuje:
      socjolog dr hab. prof. na Uniwersytecie Zielonogórskim i WSH im. A. Gieysztora w
      Pułtusku. He, he, he. To odpowiada stanowiskowi profesora mniemanologi
      stosowanej w Wyższej Szkole Dwóch Modnych Kierunków w Parzęczewie Dolnym.
      Szkoda, że nie jestem w pracy, bo wtedy mógłbym zobaczyć "dorobek" tego
      pseudoprofesora. Ciekaw jestem gdzie owa kreatura i czy w ogóle publikuje.
      • pawka55 Zawartosc merytoryczna przemyslen scibora3... 04.08.06, 18:28
        upowaznia mnie do przeniesienia miana "kreatury" na niego samego. W miare
        inteligentna osoba moglaby dojsc do wnioskow podobnych do tych zawartych w
        omawianym tu artykule GW, gdyz zawiera on pozytywy emigrowania zauwazone juz w
        czasach wczesnych emigracji, takich jak Irlandczykow do USA w czasie "glodu
        ziemniaczanego". Jesli zatem scibor3 czuje sie sfrustrowany faktem, ze sam nie
        doszedl do takich przemyslen, to niech wini za to sam siebie a nie obrzuca
        autorow artykulu inwektywami.

        Polak z US
    • maverick_11 Re: Dobrze, że młodzi wyjeżdżają 01.08.06, 10:52
      Wszystko byłoby prawdą, przy założeniu, że zdecydowana większość tych ludzi,
      którzy teraz wyjeżdżają, jednak wróci w przeciągu kilku ;lat do Polski. A tak
      nie będzie. Wrócą tylko niektórzy, ci którzy nie będą w stanie osiągnąć
      odpowiedniego poziomu życia za granicą. Większość, w tym ci najlepsi, zostanie.
      Ja wśród swoich znajomych coraz częściej widzę, że osoby będące w Anglii czy
      Irlandii, które deklarowały powrót po 2-3 latach, sprzedają mieszkanie w
      Polsce, ściągają rodziny, a o powrocie mówią już w perspektywie 10-15 lat...
      • bambi7 Re: Dobrze, że młodzi wyjeżdżają 05.08.06, 11:56
        Wrócą tylko niektórzy, ci którzy nie będą w stanie osiągnąć
        > odpowiedniego poziomu życia za granicą. Większość, w tym ci najlepsi,
        zostanie.

        Wcale nie - wystarczy poczytać wątki na forum GW związane z Irl. i UK, ludzie w
        większości zamierzaja wracać, bo jednak Polska jest ich domem. Nie wyjechali
        dla przyjemności tylko na zarobek. I wrócą - po 5, 10 latach....
        Mało osób za granicą sie w 100% zaaklimatyzuje - prawdziwy dom ma sie tylko
        jeden.

        Co masz na myśli mówiąc "najlepsi" - że to jacyś nadludzie? Każdy może być w
        czymś najlepszy. I co ma oznaczać "nie będą w stanie osiągnąć odpowiedniego
        poziomu życia za granicą" - że 50% będzie spać na Victorii w Londynie? Do
        każdej podrózy trzeba sie przygotować, szczególnie tej długiej. W maju 2004r.
        do UK wyjechała masa osób "na żywioł" (bez jakiejkolwiek znajomości języka i
        kontaktów), obecnie jest już o wiele lepiej, bo każda fala ma swój koniec. Sam
        zamierzam wyjechać do UK, ale trzeba mieć z czym jechać (i nie chodzi o
        papiery, a doswiadczenie), bo gdybym jechał teraz świeżo po studiach,
        zarabiałbym 1000 funtów/mies., a to jest dla mnie śmiech. Stawki dla inżynierów
        z kilkuletnim dośw. zaczynają się od 2000 funtów/mies i to jest dopiero "coś".
        • healthy Re: Dobrze, że młodzi wyjeżdżają 05.08.06, 20:42
          Bambi,
          Być może oni się tam do końca nie zaaklimatyzują, ale po 5 czy 10 lat powrót do
          Polski będzie dla nich szokiem. I to nawet nie z powodu kasy, ale powszechnej
          niemożności. Tego, że tutaj tak trudno wszystko się załatwia, że każda sprawa
          musi przeleżeć w urzędzie, wreszcie, że ich dzieci.... już nie będą stąd, ale
          tam pójdą do szkoły, tam będą miały przyjaciół i tam będą miały perspektywy.
    • jajakobyly1 i Szkoda że Autorzy sami nie wyjechali wcześniej 01.08.06, 15:26
      Bo może nie czytalibysmy tych bzdur.
      Tylko pogratulować jasności przekonań i odwagi w ich głoszeniu!
      Akurat dzisiaj w rocznicę Powstania Warszawskiego i rzezi polskiej młodzieży
      mamy artykulik który pochwala ekonomiczną rzeź młodziezy gdyż dla Polski ci
      młodzi ludzie sa tak samo straceni! TO ZBRODNIA!!!!
      bo oni nigdy nie wrócą! Bedą szkoleni na janczarów "Zjednoczonej
      Europy" , "Beznarodowej ludzkości" itp. Bo kosmopolityzm jhest ideologią nomadów
      ludzi bez Ojczyzny, bez stałego miejsca na ziemi!
      Ale mamy tez credo ideowe:
      "Młodzi obawiają się klerykalizmu, powrotu autorytarnych rządów, śmiesznych i
      zarazem przerażających postaw czołowych polityków wobec seksu czy życia
      religijnego. Z coraz większym niesmakiem patrzą na obniżenie poziomu debaty
      publicznej, pełnienie wysokich funkcji państwowych przez przestępców skazanych
      prawomocnymi wyrokami lub pomysły ministra edukacji. "
      Aha więc autor nie widzi problemów ekonomicznych. Polityczna poprawność przede
      wszystkim!!!

      "wyborcza" płacze gdy wyjeżdzają lekarze. A niech wyjeżdząją - a na ich miejsce
      niech przyjadą porzadni lekarze ze Wschodu.
      Ta sama gazeta pochwala masową emigrację Polaków, jak rozumiem szanse
      uniknięcia słusznej kary (dla siebie zostawiam co mam na myśli) dla udeckich
      aktywistów i autorytetów psaeudomoralych!!!
      ++

      "Młodzi mogą też stać się forpocztą integracji europejskiej. Poznają ludzi z
      innych krajów, pobierają lekcję demokracji, uczą się tolerancji i życia w
      wielokulturowym świecie."
      demoliberALNY BEŁKOT, DOBRY DLA GazWyb.
      "Lekcje" demokracji w wydaniu tego środowiska sobie darujmy. tolerancji też. Bo
      jest to tolerancja tylko dla ich poglądów!!!!

      "Tolerancję" rozumiem jako cierpliwe znoszenie błednych poglądów bez
      przynawania im stopnia równego z Prawdą.
      Być może dotyczy to nawet poglądów pp. Chałubińskich
      • karul same pierdoly 01.08.06, 21:08
        gadasz, jajakobyly, a do tego jeszcze przyklejasz to najglupsze z polskich
        powstan.
        • jajakobyly1 Re: same pierdoly 02.08.06, 13:45
          Co do Powstania - moge się zgodzić...
        • myslacyszaryczlowiek1 Re: same pierdoly 05.08.06, 02:53
          Dobrze gada bo indoktrynacja w tym artykule sięga szczytu. Jakie to plagi
          egipskie za rządów Kaczorów nas jeszcze spotkają, a rządzą dopiero parę miesięcy.
      • kwak.kwak Re: i Szkoda że Autorzy sami nie wyjechali wcześn 05.08.06, 15:49
        niezłe, zwłaszcza "demoliberALNY BEŁKOT". nie demoliberalny (cokolwiek to
        oznacza w ustach narodowo-sfrustrowanych niemocą pisiaków) ale po prostu fakty.
        prawda, czyli to co się zdarzyło, a nie to co 'prawdopodobnie' lub 'może' się
        zdarzyło.
    • buck_turgidson Decyduja dzieci 01.08.06, 16:07
      Jako mieszkajacy od wielu lat na emigracji, powiem, ze jesli komus urodzi sie
      dziecko i jesli to dziecko bedzie w wieku szkolnym to taka osoba bardzo rzadko
      wroci. Powod - inny jezyk w szkole, inne obyczaje na styku uczen-nauczyciel,
      rodzice nie beda chcieli ryzykowac klopotow w nauce.
      • warmonger To jeden powód 02.08.06, 22:25
        Inny powód do zostania, który ze wspomnianym przez ciebie się nie kłóci, jest
        następujący:

        NIKT przy zdrowych zmysłach, zamieszkawszy na Zachodzie i znalazłszy tam pracę
        (w każdym wypadku płatną 10 razy lepiej niż w Polsce) nie wróciłby do Polski.
        Trzeba być totalnym idiotą żeby to zrobić. Ja wyjeżdżam w 2012 roku i nigdy nie
        wrócę.
    • pizza coś niebardzo 01.08.06, 16:35
      te teorie o klapie bezpieczeństwa - z Polski emigrują najwartościowsze
      jednostki a nie "ludzie zbędni"
      • warmonger Re: coś niebardzo 03.08.06, 11:20
        IMO nie ma ludzi bardziej i mniej wartościowych, ale tak czy inaczej, powiem ci
        jedno: fakty są takie, że z Polski emigrują WSZYSCY, tzn. każdy kto może.

        Zapytaj firmy przewozowe np. Eurolines albo Omnia np. tego jak idzie im interes.
        Zapytaj PLL LOT, CentralWings, Wizzair itd. czy są wolne miejsca na samolot.
        Odpowiedzą ci na pewno "na cały następny rok wszystkie miejsca w samolotach
        latających do Wielkiej Brytanii są już zarezerwowane".

        Fakty są takie: POLSKA UMIERA. A jeśli Bush przeforsuje amnestię dla
        nielegalnych (wśród których jest 70 tys. Polaków), to to tylko ZACHĘCI kolejnych
        Polaków dla imigracji do USA.
        • mariuszdd Re: coś niebardzo 05.08.06, 10:08
          warmonger napisał:

          > IMO nie ma ludzi bardziej i mniej wartościowych, ale tak czy inaczej, powiem ci
          > jedno: fakty są takie, że z Polski emigrują WSZYSCY, tzn. każdy kto może.
          >
          > Zapytaj firmy przewozowe np. Eurolines albo Omnia np. tego jak idzie im interes
          > .
          > Zapytaj PLL LOT, CentralWings, Wizzair itd. czy są wolne miejsca na samolot.
          > Odpowiedzą ci na pewno "na cały następny rok wszystkie miejsca w samolotach
          > latających do Wielkiej Brytanii są już zarezerwowane".
          >
          > Fakty są takie: POLSKA UMIERA. A jeśli Bush przeforsuje amnestię dla

          No nie ,wzyscy nie wyjadą ,np. Bochniarzowa zostanie ,biznesmen z Bożej łaski
          Frasyniuk ,itp.
          Jeżeli sytuacja przybierze zły obrót ,to np. PO ogłosi otarcie granic dla
          pracowników najemnych pracujących przy wyplataniu koszyków .
          • kwak.kwak Re: coś niebardzo 05.08.06, 15:51
            PO nic nie ogłosi, bo przy władzy jest PiS. cos ci się akronimy chyba pomyliły,
            koleżko.
        • healthy Re: coś niebardzo 05.08.06, 20:47
          Nie jest prawdą, że szystkie bilety do UK są już na rok zarezerwowane. Mój mąż
          kupił bilet wczoraj, a wyjeżdża w środę. Zresztą często lata do UK i bilety
          kupuje co najwyżej z tygodniowym wyprzedzeniem.

          Z drugiej strony, kiedy kilka lat temu ja wyjeżdżałam do UK, to z Gdańska
          odlatywały dwa samoloty na tydzień, dzisiaj jest ich kilka razy więcej i to
          dziennie.
    • prof-antoni elektorat koalicyi zostaje; nie zna języków i boi 01.08.06, 20:21
      zagranicy.
    • wj1980x Re: Dobrze, że młodzi wyjeżdżają 01.08.06, 20:32
      "Przecież dzięki osiedleńcom z Niemiec uczyliśmy się w średniowieczu reguł
      samorządności miejskie"
      Tiaa, a póżniej straciliśmy Śląsk i Pomorze.
      "Nie zapominajmy również o innych imigrantach. Kazimierz Wielki sprowadził do
      Polski pierwszych profesjonalnych bankierów - Żydów. Osiedlali się oni masowo w
      Polsce, uciekając przed falą prześladowań w Niemczech w poł. XIV w. Polacy
      przyjęli ich, licząc na pobudzenie handlu i rzemiosła. I nauczyli się od nich
      niemało."
      No i wszyscy wiemy jak to się skończyło. Na pewno Berman dziękował Kazimierzowi.
    • wj1980x Dystans 01.08.06, 20:35
      "Nie należy zapominać, jak wielki cywilizacyjny dystans dzieli nas od wielu
      państw Zachodniej Europy."
      Taaa, na przykład nie mamy jeszcze partii pedofili.
      • dzienziobry Re: Dystans od kulturowej unifikacji 01.08.06, 23:23
        wj1980x napisał:

        > "Nie należy zapominać, jak wielki cywilizacyjny dystans dzieli nas od wielu
        > państw Zachodniej Europy."
        > Taaa, na przykład nie mamy jeszcze partii pedofili.

        Ale mamy stowarzyszenia przygotowujące grunt pod taką i podobne partie.
        Autor: jajakobyly1 - określił nagłaśnianie takiego trendu, jako: "demoliberALNY
        BEŁKOT". A wszystko w ramach bezgranicznej tolerancji - tak jakby tolerancja
        mogła istnieć bez wyraźnie określonych (za każdym razem) granic. Nawet
        humanista (nie mówiąc o przyrodnikach) ma świadomość, że każda "cierpliwość" ma
        swoje granice.

        Tymczasem ciągle rodzą się ludzie, dla których granice czegokolwiek stanowią
        zasadniczy problem, na przykład granice czyjejś własności czy też
        przyzwoitości. Oczywiście omawiany tekst panów Chałubińskich dotyczy innych
        granic.
        Tu postawiono problem zachowania granic narodowych państw. A nawet więcej -
        rodzimej kultury, wobec dyfuzji bezrobotnych z innych państw świata. Skąd taka
        tęsknota liberałów za cywilizacją zrodzoną z etnicznego koktailu, z owych
        amerykańskich kulturowych gett?

        <<Na Zachód wyjechali najlepsi i najbardziej odważni. Luka, którą zostawili,
        nie jest łatwa do wypełnienia. Zaczynamy więc szukać na Ukrainie, w Rosji,
        Bułgarii i Rumunii - przyznaje Lidia Król z agencji Jobs.pl

        - Jeśli ta tendencja będzie się utrzymywać, nie zostanie nam nic innego, niż
        otwarcie granic dla pracowników ze Wschodu i Południa - mówi Marek Goliszewski,
        prezes Business Centre Club. - Trzeba to zrobić już! To nasz gospodarczy
        interes - dodaje wiceprzewodniczący sejmowej komisji pracy Jerzy Budnik (PO). O
        konieczności szybkiego, ale "cywilizowanego" otwarcia granic mówi też Polska
        Konfederacja Pracodawców Prywatnych "Lewiatan".>> (fragment z tekstu Wojciecha
        Pelowskiego, 1-08-2006 GW, s. 24)
      • lucky81 Re: Dystans 05.08.06, 02:30
        > "Nie należy zapominać, jak wielki cywilizacyjny dystans dzieli nas od wielu
        > państw Zachodniej Europy."
        > Taaa, na przykład nie mamy jeszcze partii pedofili.

        Ale mamy partie popierajace inne przestepstwa, np. wywalanie prywatnego zboza na
        tory.

        Czy ta ironia ma na celu wysmianie oczywistego jak dla mnie faktu olbrzymiego
        dystansu, przede wszystkim pod wzgledem gospodarczym?
    • charltonheston wracac? 02.08.06, 09:23
      Zgadzam sie z toba, ze kluczowa sprawa jest wlasnie ewentualny powrot do kraju..
      mysle, ze jesli w Polsce poprawi sie "atmosfera" to z pewnoscia mlodzi beda
      chcieli wracac...nawet jesli beda i tak walic glowa w mur na miejscu, to zawsze
      bede mieli lepszy start w domu i przywioza, oprocz pieniedzy, to czego nam w
      polsce brakuje, czyli otwartosc, spojrzenie perspektywiczne (dalej niz wlasne
      zapyziale podworko),wysokie wymagania wzgledem sluzby publicznej, szacunek dla
      innosci i demokracji... W kazdym razie ja wroce, jak PiS odejdzie od wladzy i
      wroci jakas namiastka normalnosci.Dopoki to sie nie stanie, nie ma mowy o powrocie!
      • wami41 Re:NIE WRACAJ!!!!!!!!!!!!!!!! 05.08.06, 14:06
        Tutaj, w Polsce nie ma normalnosci i nie bedzie przez kilka generacji. Po
        powrocie Twoja "otwartosc", inne spojrzenie i zmieniona mentalnosci bedzie
        ciezarem dla Ciebie. Bedziesz mial wokol do czynienia z ludzmi(nawet z
        dyplomami wyzszych uczelni) ktorzy sa zapyziali, zacofani,zakompleksiali.
        Pospolite chamstwo, tanie cwaniactwo, brak zupelnej odpowiedzialnosci panoszy
        sie w kraju. Wyjechales z burdelu? Nie mysl o powrocie do tego burdelu, bo on
        bedzie tutaj zawsze.
    • akcydens2 Re: Dobrze, że młodzi wyjeżdżają 02.08.06, 21:00
      wyjechalem do szkocji za chlebem i z przyczyn politycznych w jednakowym
      stopniu.ucieklem przed polskim marazmem i trafilem do kapitalistycznego,
      NORMALNEGO KRAJU.I mam nadzieje ze nie wroce do polskiego socjalizmu koncesyjno
      etatystycznego, do podlego,zalosnego kraju,ktory jest do niczego i nie ma dla
      mnie zadnej rozsadnej oferty;
    • warmonger Radość starców z emigracji 02.08.06, 22:17
      "Dobrze, że młodzi wyjeżdżają"

      Tak jest! Cieszcie się, starzy Polacy, z emigracji! Nam, młodym ludziom, w to
      graj! I tak wyjedziemy tak czy inaczej, a wy tu zostaniecie sami i nikt tu nie
      będzie podtrzymywał waszego państwa socjalistycznego emerytów. Ja się z tym
      krajem nie utożsamiam i w 2012 roku wyjeżdżam na zawsze.
    • warmonger Zadnych powrotów nie będzie 02.08.06, 22:20
      Zadnych powrotów nie będzie. Ludzie wyjeżdżają na stałe, po to, żeby znaleźć za
      granicą lepsze życie, na które w Polsce ABSOLUTNIE nie mogą liczyć. Tu się nigdy
      nic nie poprawi, Polska jest niereformowalna. Tzn. może jest kilku takich,
      którzy zamierzają wrócić, ale generalnie jest tak, jak mówię. Ja wyjeżdżam w
      2012 roku i nigdy nie wrócę.
      • wj1980x Re: Zadnych powrotów nie będzie 03.08.06, 00:47
        Dobrze. Zeuropeizowani nie są nam potrzebni. Dzięki temu, że tacy jak ty
        uciekną, Polska zachowa swoją toższamość.
        • warmonger Re: Zadnych powrotów nie będzie 03.08.06, 11:14
          Oczywiście że zachowa - tożsamość kraju złego i niereformowalnego. Poza tym, nie
          jestem zeuropeizowany, ale też nie jestem rasistą.

          A cieszcie się, głupi starcy, z mojego odjazdu. Zostaniecie tylko wy, a potem
          umrzecie i Polska opustoszeje.

          Co roku co najmniej 100000 Polaków emigruje. Wielu z nich do USA. Od 1990 roku
          co roku Polacy wygrywali kilka tysięcy Zielonych Kart na loterii wizowej. W
          Wielkiej Brytanii jest już wg. różnych obliczeń "Dziennika" i Polonii
          Brytyjskiej 300000-600000 Polaków. Biorąc pod uwagę TEN fakt i fakt, że w Polsce
          przyrost naturalny jest ujemny (-0.05%), Polska szybko wymrze. I dobrze wam tak,
          starcom.
    • toja3003 Każdy kto wyjeżdża za granicę do pracy, 03.08.06, 08:27
      Każdy kto wyjeżdża za granicę do pracy, zmniejsza bezrobocie w Polsce.
      Tak trzymać.
      • warmonger Re: Każdy kto wyjeżdża za granicę do pracy, 03.08.06, 11:28
        Ale Polska jest socjalistycznym państwem emerytów, emeryci cieszą się tu
        wielkimi, niezasłużonymi przywilejami, podczas gdy młodzi ludzie mają utrudniony
        start. To nie znaczy, że nie ma Polaków-emerytów, emigrujących na stałe aby
        spędzić końcowe lata swojego życia w lepszym kraju, ale generalnie większość
        dziennikarzy i demografów zgadza się, że większość obecnie emigrujących to
        Polaków to ludzie młodzi.

        Młodzież jest siłą i przyszłością każdego narodu. Rząd każdego państwa powinien
        sobie zdawać z tego sprawę i starać się stworzyć młodzieży, jak również reszcie
        społeczeństwa, ale przede wszystkim młodzieży, jak najlepsze warunki życia.
        Niestety, sukcesywne polskie rzady od 1989 roku nie zrobiły nic w tej sprawie,
        młodzi byli obarczani horrendalnie wysokimi kosztami utrzymywania emerytów.
        Nawet obecnie planowane reformy zakładają podniesienie wieku emerytalnego tylko
        do 67 lat. Teraz Polska ponosi SUROWE i ZASŁUŻONE konsekwencje tego znęcania się
        władz nad młodzieżą. My, młodzi, emigrujemy i przynajmniej ja wracać nie zamierzam.

        A to, co napisałem wyżej będzie już za jakieś 20 lat tylko wzmianką o dawniej
        istniejącym państwie o nazwie Polska. Polska umiera i za 20 lat jej już nie
        będzie na mapie Europy.
        • psk56 Re: Każdy kto wyjeżdża za granicę do pracy, 04.08.06, 21:28
          Bardzo dobrze, wyjezdżajcie.Może dla tych co zostana znajdzie sie w koncu praca.
          Takie myslenie o "socjalistycznych" staruszkach to myslenie kretyna ,ktory nie
          ma pojęcia o tym na jakiej zasadzie działa każde cywilizowane państwo.Jak
          pomyjesz troche garów w Irlandii, albo jeszcze lepiej w Anglii to zrozumiesz o
          co chodzi.Minie poza tym parę lat i już nie będziesz najmmlodszy.Wtedy na
          starość wrócisz do tej porzuconej Polski na gotowe, bo teraz nie masz ani
          pomyslunku, ani odwagi aby coś zmienic.Lepiej uciekac i nie wracać, a tam
          czekają na ciebie z otwartymi rękami.Skonczyłeś tu studia, wykształciłes sie i
          dajesz dyla.Może tak ma byc, ale to nie jest rozwiązanie.Nie masz żadnego prawa
          moralnego na ocenę sytuacji naszego kraju i naszych rodaków.Dobrze, że Polska
          pozbywa sie takich obywateli.Oni tworzą niestety nasz wizerunek za
          granicą.Gdzie byłes geniuszu jak budowalismy nową Polske,tą "lepsza".Uczyłeś
          się ,czy siedziałeś w pabie na piwku za kasę starych? Plujesz na socjalizm?, a
          wiesz co to jest?.Bo z tego co piszesz, to nic nie wiesz.Taki baran za granicą
          nic nie nawojuje.Uciekaj i zgaś światło.Zagazuj rencistów i emerytów, ale za
          kilkadziesiat lat nie zapomnij o sobie chrześcijaninie prawdziwy.Jacy rodzice
          spłodzili taki pomiot ludzki?Powiedz to co piszesz teraz do nas, tam, gdzie
          pojedziesz, do tego "nowego świata" zobaczymy jak cię przywitają śmieciu.
          • profes79 Re: Każdy kto wyjeżdża za granicę do pracy, 04.08.06, 22:33
            "Bardzo dobrze, wyjezdżajcie.Może dla tych co zostana znajdzie sie w koncu
            praca"
            Owszem, ale miejsc pracy nie przybedzie, co oznacza ze gospodarka nie pojdzie
            do przodu. Spadek bezrobocia jawi sie jako sukces ale bedzie to sukces
            krotkotrwaly.

            "Jak pomyjesz troche garów w Irlandii, albo jeszcze lepiej w Anglii to
            zrozumiesz o co chodzi"
            W POlsce szukalem pracy odpowiadajacej moim kwalifikacjom rok. (znalazlem w
            koncu). W GB szukalem pracy odpowiadajacej moim kwalifikacjom 2 tygodnie.
            Widzisz roznice? Dodam ze nie bylo to zmywanie garow.

            "Minie poza tym parę lat i już nie będziesz najmmlodszy.Wtedy na
            starość wrócisz do tej porzuconej Polski na gotowe"
            Po porzadna emeryture wypracowana w normalnych warunkach i przy godziwej pensji

            "bo teraz nie masz ani pomyslunku, ani odwagi aby coś zmienic"
            I jedno i drugie odeszlo mnie wraz z ochota po prawie rocznej bliskiej
            wspolpracy z samorzadami regionalnymi (bylo kilka wyjatkow, ale to za malo).

            "Lepiej uciekac i nie wracać, a tam czekają na ciebie z otwartymi rękami"
            Czekaja na kazdego kto umie dobrze pracowac i oferuja mu godziwe warunki a nie
            informacje "Jak sie nie podoba to sp... czeka 10 innych"

            "Skonczyłeś tu studia, wykształciłes sie i dajesz dyla.Może tak ma byc, ale to
            nie jest rozwiązanie"
            Skonczylem, wyksztalcilem sie i przez dwa lata probowalem funkcjonowac w
            otaczajacej mnie rzeczywistosci. Z pewnymi sukcesami, acz mizernymi.

            "Nie masz żadnego prawa moralnego na ocenę sytuacji naszego kraju i naszych
            rodaków"
            Mam prawo jako obywatel tego kraju (jeszcze). Zwlaszcza ze chcialbym jednak
            kiedys wrocic.

            "Dobrze, że Polska pozbywa sie takich obywateli.Oni tworzą niestety nasz
            wizerunek za granicą."
            W duzej czesci wizerunek ludzi pracowitych, solidnych i przykladajacych sie do
            wykonywanej pracy.

            "Gdzie byłes geniuszu jak budowalismy nową Polske,tą "lepsza".Uczyłeś
            się ,czy siedziałeś w pabie na piwku za kasę starych?"
            Uczylem sie i pracowalem zeby na te "bezplatne" studia zarobic. A siedzac w
            pubie siedzialem za ciezko zapracowane pieniadze.

            "Uciekaj i zgaś światło"
            Zgaszone. System socjalny przy obecnym tempie emigracji wyciagnie kopyta w
            ciagu gora 5 lat. Zobaczymy, czy wtedy bedziesz taki(a) madry(a).

            "Plujesz na socjalizm?, a wiesz co to jest?.Bo z tego co piszesz, to nic nie
            wiesz"
            Jest to np. taki ustroj w ktorym rzadowi wystarczy pogrozic kilofem i
            zdemolowac stolice zeby dostac wszystko o co sie ladnie poprosi bez wzgledu na
            przydatnosc dla kraju. Jest to system w ktorym na 30% osob ktore sa w wieku
            produkcyjnym i pracuja przypada reszta emerytow/rencistow/gornikow (oplacanych
            z podoatkow pozostalych pracujacych) rolnikow (KRUS oplacany jak poprzednio) i
            tylko patrzacych co by tu jeszcze udoic.

            POzdrowienia z GB
          • lucky81 Re: Każdy kto wyjeżdża za granicę do pracy, 05.08.06, 02:39
            > Bardzo dobrze, wyjezdżajcie.Może dla tych co zostana znajdzie sie w koncu praca.

            Praca to nie jest taki dar przyrody jak manna z nieba, ktorej wystarcza pewnej
            konkretnej liczbie osob. To, ze ktos jeden przestaje pracowac (albo liczyc sie
            jako bezrobotny) nie powoduje, ze innym tej pracy przybywa.

            Bezrobocie nie bierze sie z tego, ze ludzi jest wiecej niz "miejsc pracy". Jak w
            Polsce zostanie 5 milionow ludzi, nie oznacza to, ze kazdy bedzie mial po 3 prace.

            Bezrobocie bierze sie przede wszystkim z prawnych ograniczen mozliwosci pracy,
            glownie opodatkowanie w postaci roznych ZUS-ow oraz rozmaite obowiazkowe "prawa
            pracownicze".

            Czyli wyjazdy ludzi z kraju moga przyczynic sie do zmniejszenia bezrobocia tylko
            tymczasowo. Pozniej okaze sie, ze liczba pracodawcow rowniez zmniejszy sie
            proporcjonalnie (albo i gorzej).
          • lucky81 Re: Każdy kto wyjeżdża za granicę do pracy, 05.08.06, 02:44
            > Zagazuj rencistów i emerytów, ale za
            > kilkadziesiat lat nie zapomnij o sobie chrześcijaninie prawdziwy.

            Kolega nic nie pisal o komorach gazowych.

            Poza tym, jak za granica nie bedzie musial placic ZUS-u, to sobie na wlasne
            konto emerytalne odlozy i nie bedzie musial liczyc na pomoc chrzescijan.
          • wami41 Re: Praca jest za 3.50/godzine 05.08.06, 14:10
            psk56 napisał:

            > Bardzo dobrze, wyjezdżajcie.Może dla tych co zostana znajdzie sie w koncu
            praca
            Pracy nie brakuje, praca jest. 3.50 zl/godzine. Cieszcie sie pozostajacy.
          • kwak.kwak Re: Każdy kto wyjeżdża za granicę do pracy, 05.08.06, 16:01
            zmywanie garów? bez żartów. propaganda tych którym nie po drodze z emigracja
            młodych Polaków zrobiła Ci wodę z mózgu. mam dyplom z jednej z 10 najlepszych
            uczelni w USA i bardzo dobrze płatną prace na pozycji menedżerskiej.

            zluzuj beret i zacznij myśleć a nie słuchac bredni. pczytaj zagraniczna prasę,
            oglądnij Bloomberga i CNN, wyrób sobie o czyms opinie. polecam Times,
            Washington Post, Wall Street Journal, the Economist.

            jak zobaczysz co mówią o ekonomii i Europie, USA i kilku innych państwach i co
            na tym tle robi Polska nasza ojczyzna, to może zrozumiesz trochę więcej.
            NIEZNAJOMOŚĆ jest zawsze przyczyną ksenofobicznych postaw, czyli - do roboty,
            do nauki.
    • warmonger Autorzy tego artykułu piszą bzdury 03.08.06, 11:08
      "Młodzi wyjeżdżają więc za granicę, by przeczekać najtrudniejszy dla nich okres."

      Nie, ja nie wyjeżdżam po to, żeby przeczekać jakikolwiek okres, ja wyjeżdżam na
      zawsze, po to, żeby uciec z tego przeklętego, cholernego, złego,
      niereformowalnego kraju.

      • saddamlepper Re: Autorzy tego artykułu piszą bzdury 04.08.06, 22:07
        poczekaj - najpierw sprobuj zachodniego raju, a potem sie wypowiadaj tak
        kategorycznie....zmienisz zdanie...chcesz sie zalozyc?
        • framberg Re: Autorzy tego artykułu piszą bzdury 05.08.06, 00:00
          Nie zakładaj się z nim. Przegrasz. Ja nie wyjadę, jestem za stary ale moje
          dzieci wyjechały znajdują pracę na stanowiskach o jakich nie mogłu mażyć w
          Polsce. Brednie wypisywane wcześniej o "zmywaniu garów" itp to wyraz frustracji
          osób, które na zachodzie nie były albo były dawno. To w Polsce zmywa się gary
          po studiach albo pracuje w Biedronce czy Tesco po dziesięć godzin bez
          możliwości wyjścia do toalety. Nie było takich afer o zasięgu ogólnopolskim? To
          w Polsce jeszcze niedawno dla 40% absolwentów nie było pracy. Teraz statystyki
          się poprawiły (w końcu przecież ok. 20 - 30% tych ludzi wyjechało).
          Wśród 45 - 55-latków prawie nie ma bezrobocia. Te 15% procent rejestrowalnych
          bezrobotnych można przeliczyć na 25% bezrobocia wśród młodzieży. A z tych co
          mają pracę i tak większość pracuje poniżej kwalifikacji i za głodową pensję nie
          pozwalającą się im usamodzielnić. Nawet jeśli ktoś pracuje "w garach" na
          zachodzie to w Polsce i takiej pracy by nie znalazł.
          • saddamlepper Re: Autorzy tego artykułu piszą bzdury 05.08.06, 01:10
            Ja dla odmiany jestem na zachodzie od 6 lat (lubie byc przed stadem:-), a z
            przerwami mieszkam za granica od lat 16 i moje spostrzezenia sa takie:

            po pierwsze - jak myslisz, jaki procent naszych rodakow zajmuje
            tu "stanowiska"? 5%, 10%? i to tylko ci najlepiej wyksztalceni, dobrze znajacy
            jezyki, mlodzi i najbardziej operatywni - wiekszosc niestety ale caly czas
            zmywa gary (ci z papierkami z polskich uczelni tez, bo ich wyksztalcenie z
            polski nie przeklada sie na zadne umiejetnosci praktyczne) - wystarczy zobaczyc
            co sie dzieje w anglii, gdzie juz pojawilo sie zjawisko polskich bezdomnych
            spiacych po dworcach,

            po drugie - na dzien dzisiejszy polacy w zachodniej europie pracuja za znacznie
            mniejsze pieniadze niz "tubylcy" - bo dopiero przyjechali, wiekszosc z nich
            ciula grosze i jeszcze nie wiedza, czy beda wracac, czy nie - z czasem jednak
            jezeli beda myslec o zostaniu tam, to beda chcieli wiecej zarabiac i normalnie
            tam zyc - kupic sobie mieszkania itp - i tu beda musieli zaczac naprawde
            konkurowac z miejscowymi pracownikami - a to juz co innego...o ile ja znam
            zachodnia europe to kazdy anglik, czy niemiec, ktory bedzie mial do wyboru
            niemca i polaka za takie same pieniadze zawsze najpierw wybierze swojego, - na
            dluzsza mete nie da sie zyc po emigrancku - wynajmowac pokoje na spolke itp..a
            urzadzic sie tam na stale za zwykla place tez nie jest latwo - pamietaj ze
            koszty utrzymania, czy nieruchomosci w zachodniej europie naleza do najwyzszych
            na swiecie,

            po trzecie - ty zakladasz, ze w polsce nic absolutnie sie nie zmienia i nigdy
            nie zmieni - ja sie z tym nie zgadzam - jako osoba przyjezdzajaca z zewnatrz za
            kazdym razem widze zmiany na lepsze - rozumiem, ze w polsce na dzien dzisiejszy
            wy macie jakas zbiorowa depresje, ale taka jest prawda i ja mam wielu
            znajomych, ktorzy w polsce swietnie sobie radza i zyja na na prawde przyzwoitym
            poziomie i o zadnym wyjezdzie na zachod, gdzie musieliby zaczynac od zera nawet
            nie mysla...

            po czwarte - to co dzieje sie obecnie w polsce nie jest niczym nowym - inne
            kraje tez przez to przeszly - dobrym przykladem jest irlandia, ktora jeszcze
            kilkanascie lat temu byla dokladnie w takiej samej sytuacji jak polska teraz:
            najbiedniejsza w unii, z najwyzszym bezrobociem i zacofana infrastruktura,
            ludzie masowo stamtad emigrowali, gdzie sie dalo - dzis masowo wracaja,

            po piate - nie zapominaj, ze zachodnia europa sama ma problemy z bezrobociem -
            w niemczech, francji (gdzie bezrobocie jest prawie takie jak w polsce),
            wloszech i wielu innych krajach system socjalny juz jest przeladowany,
            gospodarki maja prawie zerowy wzrost gospodarczy - ilu jeszcze polakow moga oni
            wchlonac? niewielu, a juz napewno nie za normalne zarobki - a jak ktos chce byc
            tam bialym murzynem to jego sprawa, ale chyba nie o to chodzi,

            a wiec jako ktos, kto byl tam troche wczesniej ja uwazam (wiem, ze wiekszosc
            ludzi w polsce pomysli, ze jestem szalony)ze teraz jest najlepszy czas na
            ustawianie sie w polsce i inwestowanie, bo ceny tu sa ciagle jedne z
            najnizszych w europie, konkurencja prawie zerowa, a pole do rozwoju ogromne -
            zachod dla odmiany jest w fazie stagnacji i glebokich problemow spolecznych, a
            wiec niech jada oni wszyscy - wiecej mozliwosci bedzie dla tych, co wlasnie
            wracaja:-) a jak tamci zaczna wracac, ja juz bede czekal na ich euro ciezko
            zarobione za granica:-)
            • 11inch_cock Re: Autorzy tego artykułu piszą bzdury 06.08.06, 11:14
              saddamlepper napisał:

              > Ja dla odmiany jestem na zachodzie od 6 lat (lubie byc przed stadem:-), a z
              > przerwami mieszkam za granica od lat 16 i moje spostrzezenia sa takie:
              >

              nie klam syfie
    • jajakobyly1 Jan Rem czyli Chałubiński 04.08.06, 12:16
      KIEDYŚ JERZY URBAN PODPISYWAŁ SIĘ JAKO "JAN REM"

      DZIŚ POSŁUGUJE SIĘ NAZWISKIEM Mirosław Chałubiński, Piotr Chałubiński*
    • wojtek342 Re: Dobrze, że młodzi wyjeżdżają 04.08.06, 16:52
      O autorze tego tekstu można powiedzieć jedno: matoł! Oczywiście ma się za
      intelektualiste, ale to jego problem.

      W34
      • ma1444 Re: Dobrze, że młodzi wyjeżdżają 04.08.06, 18:08
        Niech pan felietonista tak długo czyta swój tekst aż w niego uwierzy i ... w
        drooogę !!!! :))) Będzie to kolejna zaleta emigracji :)
        • profes79 Re: Dobrze, że młodzi wyjeżdżają 04.08.06, 19:27
          Wentyl bezpieczenstwa? Zgadza sie. Jednak sami autorzy nie widza drugiej strony
          medalu, o ktorej mowi warmonger - ci co wyjechali, prawie na pewno nie wroca. A
          wyjezdzaja rozni - dobrze wyksztalceni, slabiej wyksztalceni, i ci co spedzali
          dnie pod budka z piwem nie dlatego, ze pasjami lubia zlopac ale dlatego, ze nie
          mieli innego zajecia. I co sie okazuje? Czlowiek, ktory ma choc troche
          zaradnosci jest w stanie sobie bez problemow poradzic w nowym miejscu. Czy
          bedzie chcial wracac? Zobaczymy. Jednak jak porownam prace i place w Polsce i
          obecna prace i place w GB to wiem, ze moj wyjazd bedzie raczej dlugo- niz
          krotkoterminowy. NIe ze wzgledow politycznych (choc zaczynaja one pewna role
          odgrywac). Ze wzgledow ekonomicznych - tu z tej pensji spokojnie bylbym w
          stanie utrzymac rodzine. W POlsce z trudem utrzymalbym sie sam. Ktos wyzej
          stwierdzil, ze wszyscy "kosmopolityczni" powinni wyjechac to kraj bedzie mial
          lepsza tozsamosc narodowa. Mamy takiego jednego geniusza, ktory powiedzial "Nie
          wazne czy POlska bedzie bogata czy biedna - wazne aby byla katolicka". I do
          tego wszystko prowadzi.
        • stobczak Re: Dobrze, że młodzi wyjeżdżają 04.08.06, 19:52
          Same bzdury , Polacy chca byc obywatelami w Polsce nie udaje sie to od setek lat
          kazda wybrana wladza mysli w chwili objecia urzedu ze jest wlascicielem kraju
          wlasciciel jak wlasciciel robi porzadki i uszczesliwia polakw i tak to trwa ,
          kosciol umoralnia dla swoich potrzeb straszac mitami. jak wiec polak traktuje
          swoj kraj jako cos co nie jest jego , to sa wszystkie patologie ktore sie nasilaja.
          polacy od pierwszej klasy musza byc uczeni ze to my polacy jestesmy suwerenem
          tego kraju, kazda wladza wybrana przez nas musi nam sluzyc i bronic naszych
          interesow
          i naszej wlasnosci bo to my jej za to placimy , do czasu kiedy nie zaczniemy tak
          myslec mozemy odlozyc dobrobyt i istnienie Polski jako kraju z ktorym liczy
          sie opinia europejska miedzy bajki wlozyc.
    • saso01 Re: Dobrze, że młodzi wyjeżdżają 04.08.06, 19:25
      Nie tak dawno bylo, ze mielismy Rzad Emigracyjny w Londynie a Polacy byli w
      kraju przy rzdzie komunistycznym. A teraz - mamy rzad jakiego chcielismy
      (demokratyczne wybory)a Polacy sa na emigracji...o ironio losu! - bardzo duza
      czesc w Londynie i Anglii!
    • dersky Re: Dobrze, że młodzi wyjeżdżają 04.08.06, 19:29
      > Obecnie rodzi się ok. 150 tys. dzieci rocznie. Odpływ emigracyjny jest

      Z przykrością muszę stwierdzić, że jest to kompletna nieprawda...
      Dane rocznik statystyczny GUS. Ilość urodzeń w Polsce w kolejnych latach:

      2003 351072
      2004 356000
      2005 364400
    • olias myślałem że to głos w dyskusji ... 04.08.06, 19:38
      a to tylko przedwyborcza agitka.
      Na dodatek obaj autorzy mylą skutki z przyczynami. Dojscie do władzy koalicji
      Pis, SO i LPR oraz wyazdy młodych ludzi za pracą mają tę samą przyczynę -
      kilkunastoletnie rządy złodzieju i kretynów.
      • swoboda_t Re: myślałem że to głos w dyskusji ... 05.08.06, 14:45
        Zapomniałeś dodać: nadal trwające rządy złodzieji i kretynów. Jednym słowem
        socjalistów.
        • 11inch_cock Re: myślałem że to głos w dyskusji ... 06.08.06, 11:19
          swoboda_t napisał:

          > Zapomniałeś dodać: nadal trwające rządy złodzieji i kretynów. Jednym słowem
          > socjalistów.
          >

          nie klam syfie
    • gregsmile Polska niewiele się zmieni przez najbliższe 5-8lat 04.08.06, 19:39
      rozwój w tempie 5% rocznie nie da Poslce wystarczającego 'kopa'. Należy jeszcze pamiętać o efekcie azjatycmim (głównie chińskim) europejskich inwestycji pośrednich i bezpośrednich. Boom inwestycyjny w Polsce potrwa może jeszcze 2-3 lata i gwałtownie spadnie ... i co wtedy? UE nie będzie po 2013r już tyle inwestować w Polskę a obligacje i weksle skarbowe same się nie spłacą...
      bankructwo państwa (Argentyna) raczej Polsce nie grozi ale dojdzie do zbyt wysokiego rozwarstwienia społeczeństwa co niewątpliwie spowoduje 'wysokie niezadowolenie' większości ubogich.
      pomysłu co zrobić nie mam. za dużo już zostało popsute aby mieć jakiś złoty środek. jedno jest pewne, im mniej decyzyjnych oszołomów tym powinno być lepiej:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka