Dodaj do ulubionych

MEN do nauczycieli: Trzeba było się uczyć

    • picker63 Jestem za kompetentnymi kadrami 14.08.06, 17:59
      nie tylko w szkolnictwie.Najwyższy czas podniesc wymagania dla kandydatów na
      radnych,posłów i pracowników administracji.Zrobić miejsce dla młodych i
      wykształconych bo gdzie mają zdobywać doświadczenie zawadowe i wiarę w to
      Państwo?Na bezrobotą wykształconą młodzież nas nie stać a zagraniczne kariery
      nie są dla wszystkich.
    • roland12 Nauczyciele do MEN: trzeba placic jak ludziom z 14.08.06, 18:14
      wyzszym wyksztalceniem w centrum jako tako cywilizowanej Europy.Ja skonczylem
      studia w 1986 roku i nigdy nie przepracowalem w szkole 1 godziny , bo uwazam
      pobory iw PRL i teraz za ponizajace dla kogos z dyplomem UJ, 2 jezyki plynnie.
      Mam to szczescie, ze ucze prywatnie ang. i niem. w Krakowie, mam zawsze
      klientow, a latem od 25 lat dorabiam na Zachodzie. Dlatego zyje jak czlowiek i
      nie mam kompleksow w stosunku do murarzy, ktorzy mi budowali dom na wsi,
      fliziarzy, wszelkich fachowcow, o dekarzach nie wspomne, to elita zarobkowa.
      Jak ta banda w MEN smie tyle placic 800 zl netto na poczatek - tyle mi
      powiedzieli w szkole, bo pomimo tego, ze ucze 20 lat, takze na uczelniach, ale
      nie na etacie, to dla nich jestem poczatkujacy, za pare lat doczekalbym sie
      1000 zl, do tego trzeba sie doksztalcac, jak moja zona, za wlasne pieniadze, i
      doczekac przed emerytura 1500 zl (380 euro). To sa powody wszelkich nieszczesc
      w naszej szkole. W RFN nauczyciel to jest pan, panstwo za nim stoi, urzednik,
      uczen wie , ze jak podskoczy to wylanie ze szkoly i do zawodu. Pensja starcza
      na wszystko i tez dlugie wakacje, i to 5 razy w roku! U nas traktuje sie
      nauczyciela jak psa, kazdy o tym wie i stad brak szacunku. Ja tez nie wiem jak
      mozna zyc za 1000 zl pensji, bo oplat mam 800 plus 180 przedszkole. Musialbym
      jako mgr UJ isc na zupe do klasztoru, moze to tez MEN skomentuje?
      • no-surprises Re: Nauczyciele do MEN: trzeba placic jak ludziom 14.08.06, 18:21
        Nie wiem, co tu UJ ma do rzeczy.
        • roland12 do no- surprises: UJ tu nie ma nic do rzeczy oczy- 14.08.06, 19:04
          wiscie, dobre wynagrodzenie nalezy sie wszystkim po studiach na innych
          uczelniach, jako, ze jestem stary Krakus to UJ ma dla mnie znaczenie o tyle, ze
          to najstarsza uczelnia, 2 albo 3 w kraju i na swiecie ludziom po takich
          uczelniach placa troche lepiej niz murarzom, np. w USA ma znaczenie gdzie kto
          studiowal, u nas nie.
    • piwi77 Budżetówka to tylko narzekanie. Dam Wam radę 14.08.06, 18:51
      Drogie Ciało Pedagogiczne. Jak Wam zle, to załóżcie firmę, tak jak ja, i
      zarabiajcie zamiast narzekać. Że to niełatwe? Ano, żeby zarobić, trzeba się
      narobić, niestety.
      • magdak15 Re: Budżetówka to tylko narzekanie. Dam Wam radę 14.08.06, 19:18
        szanowny piwi. ja sie pracy nie boje, tylko,że w szkole jest tak jakoś dziwnie,
        że chociaz się narobisz to nie zarobisz. Pensję ściśle okresla budzet, nadgodzin
        nie ma, bo kazdy chce mieć pracę, a zastępstwa realizuje biblioteka, świetlica
        oraz pedagog w ramach pracy własnej. nie znasz naszej pracy, bo byś w ten sposób
        nie mówił. Pozdrawiam.
        • grzmucin Re: Budżetówka to tylko narzekanie. Dam Wam radę 14.08.06, 19:27
          Z tym też bywa różnie. Są nauczyciele, którzy przykładają się do swojej pracy i
          mają solidne wykształcenie, ale są i tacy, którzy ukończyli trzyletnie
          licencjackie studia w podrzędnych szkołach, pracę swoją traktują lekceważąco i
          tak samo traktują uczniów. Dopóki ci drudzy nie narzekają, mogę ich (i nie tylko
          ich) krytykować za to, jakimi są nauczycielami, jakim cudem bez odpowiedniego
          przygotowania uczą w liceum języka angielskiego na przykład. Ale kiedy ci
          zaczynają narzekać, to krew mnie zalewa. A mam takich znajomych niestety. I z
          jednej strony widzę porządnych nauczycieli, wykształconych, jednym słowem
          DOBRYCH i żal mi ich, że tak mało zarabiają, z drugiej widzę tychże znajomych i
          wiem, że to nieodosobnione przypadki... Pozdrawiam.
      • ayra hmmm 14.08.06, 19:23
        Pracuję w szkole. Nikt u mnie nie narzeka :)
        Jako stażysta za 13 godzin miałam na rękę 590 zł. Gdybym miała pełen etat,
        miałabym ok. 850 zł. Godzin nie było, a nie chciałam kursować między dwiema
        szkołami by etat uzupełnić. Na dojazdy traciłam 100 zł, zostawało mi 500 zł.
        Nie tak źle, skoro... jestem anglistą i mogę sobie dorobić.
        W szkole pracuję żeby mieć ubezpieczenie i podstawowe świadczenia. I też
        dlatego, że lubię pracę z dziećmi :)
        Dorabiam sobie kursami (gdzie za 4 godziny/tydzień) mam niezłe pieniądze.
        Dorabiam pisaniem, ale to świetny interes. Dorabiam robieniem zdjęć.
        Wcale dużo nie pracuję w tygodniu. Za to robię to co lubię, mam czas by się
        dokształcać, i... cieszę się że uczę tam gdzie uczę :))))))
        Wcześniej 2 lata pracowałam w gimnazjum. Zarabiałam więcej (dodatki itp.) ale
        poszłam sobie. Bo tak naprawdę nie chodzi o to ile się zarabia, ale ile od nas
        wymagają. Bo szkoła szkole nierówna!
        • grzmucin Re: hmmm 14.08.06, 19:28
          Jesteś anglistką, a prywatnych szkół języków obcych nie brakuje, masz gdzie
          dorobić. A nauczyciele innych przedmiotów?
          • ayra Re: hmmm 14.08.06, 19:40
            Wiem, i widzę problem. Choć sama nie dorabiam angielskim :)
            Ale napiszę tak - nauczyciel ma ok. 1,5 tysiąca po ok. 7 latach pracy. Praca
            często nie należy do przyjemnych :(
            Kolega robi zdjęcia na ślubach - tys. zł za 5 godzin pracy. Jeśli zdjęcia są
            dodatkowo obrabiane cyfrowo, cena rośnie. Gdy tak nauczyciel na to popatrzy,
            czuje rozgoryczenie, że tak mało on zarabia.
            Ale znów... koleżanka z wykształceniem wyższym pracowała pół roku jako
            psycholog w szpitalu. Za darmo!!! Pracy nie ma, więc zdecydowała się na
            wolontariat. Teraz pracuje, za 800 zł na rękę. Pełen etat, praca ciężka.
            Jak tak nauczyciel na to popatrzy widzi, że jemu się dobrze powodzi :)))))))
        • asiaasia1 Re: hmmm 14.08.06, 20:16
          A czy mogłabyś napisać , ile mniej więcej zrabiasz razem ze wszystkim?
          Możesz na priva.
          Ja pracuję tylko w szkole prywatnej (językowej) i ilość godzin bardzo mi się waha. W szkole (zwykłej) pracowałabym tylko dla ubezpieczenia etc.
          Zastanawiam się, ile zarobię i czy w ogóle warto.
          Może lepiej po prostu wyjechać lub zmienic branżę.
          Pozdrawiam ,
          A
          • ayra Re: hmmm 15.08.06, 14:04
            Teraz po odbyciu w końcu stażu za 18 godzin będę miała ok. tys. zł. Tak przez 5
            lat, ale następny stopień mogę uzyskać dopiero za 5 lat :( Nie wiem, czy tyle
            będę uczyć. Kiedyś uczyłam prywatnie, i za 12 godzin dostawałam na rękę
            przeszło tys. zł (gdybym została, od kolejnego roku miałabym z 300 zł więcej),
            a składki i ubezpieczenie miałam. Tylko że za wakacje nic. Ale i zero
            odpowiedzialności! Same lekcje prywatne to min. 20 zł u mnie w mieście.
            Za tłumaczenia różnie, zależy od poziomu tekstu.
            To tak jeśli chodzi o zarobki związane z angielskim. Mało kto z moich znajomych
            uczy w szkołach państwowych - większość osób pracuje po firmach, w szkołach
            prywatnych lub zmienili zawód.
            Dla mnie praca w szkole to gwarancja, że ta wypłata zawsze jest na koncie. A
            czasu wolnego dużo - jak to się wykorzysta, można nieźle dorobić :))))
            Tylko trzeba znaleźć sobie jakieś zajęcie, cokolwiek... moi znajomi zrobili
            kursy na sędziów lub instruktorów narciarstwa, dorabiają sobie jako ratownicy w
            lecie, przewodnicy wycieczek, projektanci kartek świątecznych itp.
            Ważne, by robić co się lubi :))))) A praca w szkole ma jeden plus- nigdy nie
            jest nudno!!!
    • uwolnic_cyce Re: MEN do nauczycieli: Trzeba było się uczyć 14.08.06, 19:31
      piwi77 napisał:

      > Rzadko który nauczyciel lubi się uczyć.

      Bardzo dobrze, będzie szansa dla tych którzy z nauką nie maja problemów i prace
      bronią w terminie.
      • ayra Re: MEN do nauczycieli: Trzeba było się uczyć 14.08.06, 19:44
        Anglistów nie znajdą. Brakowało do tej pory, będzie brakowało nadal.
        I znów szkoły na wsiach będą zatrudniać nauczycieli języków obcych na umowę o
        dzieło! Wiem, ile płacą wtedy! A Ci nauczyciele nie podlegają przepisom - nawet
        na dyżurach nie stoją. I nic ich w szkole nie obchodzi :(((
    • billyjack Re: MEN do nauczycieli: Trzeba było się uczyć 14.08.06, 19:47
      Mam nadzieje, ze p. Miroslaw O. jest rowniez prawidlowo do swojej pracy i
      zajmowanego stanowiska przygotowany...... (???)
    • ddawwidd22 Re: MEN do nauczycieli: Trzeba było się uczyć 14.08.06, 20:20
      Eeee tam po co się uczyć? Przyjdzie Wujek Romek i znów ogłosi amnestię albo
      jeszcze jakiś inny "genialny" program ;)
    • stefan211 Nauczycieli T R Z E B A egzaminowa! ! ! 14.08.06, 20:25
      Przeprowadzać testy z D Y D A K T Y K I przedmiotu bo niektórzy to odstawiają
      grandę - przykładem jest pani nuczycielka przedstawiona w Uwadze na TVN-nie !!!
      • 11mm Re: Nauczycieli T R Z E B A egzaminowa! ! ! 15.08.06, 00:00
        stefan211 napisał:

        > Przeprowadzać testy z D Y D A K T Y K I przedmiotu bo niektórzy to odstawiają
        > grandę - przykładem jest pani nuczycielka przedstawiona w Uwadze na TVN-
        nie !!!
        > o Boże, widzsz i nie grzmiszszszsz...
        • stefan211 Nauczycieli T R Z E B A egzaminować ! ! ! 15.08.06, 01:29
          Chodzi Ci o to że końcówki "ć" nie napisalem czy masz jakiegoś pseudonauczyciela
          w rodzinie ???
    • piskoala MEN do nauczycieli: Trzeba było się uczyć 14.08.06, 21:00

      a jeszcze mniej lubią uczyć się osłowiei i ministrowie.

      I te bawoły zamierzają nas pouczać?

      ----
      viva la koala de la IV RP: PiS/SO/PRL
    • t-800 Re: MEN do nauczycieli: Trzeba było się uczyć 14.08.06, 21:01
      "Gazetka" sparafrazowała radę dla rolników Cimoszewicza z SLD, przyjaciela
      Michnika. No ale Cimoszewicz Michnika przecież do sądu nie poda. ;-]
    • przemek05 Trzeba było się uczyć...ale nie za wiele! 14.08.06, 21:39
      Ministerstwo jest jednak niekonsekwentne, niby to sklania nauczycieli do
      zdobywania wiedzy, ale jak ktos tej wiedzy ma za duzo, to dostaje po glowie.
      Cztalem wypowiedz nauczycielki, ktora zrobila doktorat. Zarabia mniej od
      kolegow, bo ma krotszy staz pracy, a za doktorat nie nalezy sie NIC. Co wiecej,
      jeden z drugim magisterek-dyrektorek bedzie sie staral pozbyc takiego
      nauczyciela, zeby przypadkiem nie wskoczyl na jego stolek...
    • robo44 Re: MEN do nauczycieli: Trzeba było się uczyć 14.08.06, 21:52
      Po co nam wykwalifikowani nauczyciele? Uczniowie, nie ważne czy umieją czy nie i
      tak zdają egzaminy, mają amnestę! Zmuszanie nauczycieli do podnoszenia
      kwalifikacji to tylko strata ich czasu i pieniędzy. Gdyby minister Giertych
      chciał być konsekwentny powinien ogłosić amnestię dla nauczycieli!
    • pixelpainter Przelewanie z pustego w prozne,www.gs-arts.nl 14.08.06, 22:14
    • jot_p1 Re: MEN do nauczycieli: Trzeba było się uczyć 14.08.06, 22:16
      Czy Minister, który wydaje coraz głupsze zarządzenia nie powinien w pierwszej
      kolejności nie tylko uzupełnić,ale wręcz rozpocząć zdobywanie wykształcenia
      pedagogicznego? Gość o tak skrajnej nietolerancji na inność nie powinien uzbroić
      się w ksztę samokrytyki? NIestety tegoroczni maturzyści w rewanżu nie są w
      stanie dać Giertychowi certyfikatu ministra edukacji. Słusznie i z godnością
      wielu z nich pogardziło wyborczą kiełbaską Pana - pożal się Boże - Ministra bez
      przygotowania nie tylko pedagogicznego.Jako nauczyciel z pełnym przygotowaniem
      przeżyłem wielu ministrów,/m.in. Kuberskiego,który zarządził promowanie do
      następnych klas uczniow z nawet dwoma i trzema niedostatecznymi licząc - śmiechu
      warte,że ci w następnej klasie nadrobią braki/,przeżyję i tego, ale co na to
      młodzi, w pełni wykształceni nauczyciele, poświęcający się wykształceniu młodego
      pokolenia? Dający z siebie pełnię sił i wiedzy? Aż tu nagle oszołom niweczy cały
      ich trud rozdając wyborcze prezenty w postaci matur tym, którzy w większości tym
      podarunkiem gardzą? NIech przyjmie ten dar miernota i nieuctwo. Prawdziwa wiedza
      obroni się i przed TAKIM "ministrem". Mam nadzieję, że krótkotrwałym.
    • geralt9 Ciekawe skad taki poziom matur 14.08.06, 22:59
      No ciekawe skad taki poziom matur jak takich wspanialych nauczycieli mamy.
      Wiekszosc nieukow zrzeszona w ZNP-SLD czekala na emeryturke a tu ups, trzeba
      spadac. I dobrze, w kolejce czekaja tysiace wyksztalconych mlodych osob z
      kilkoma fakultetami i lepszym przygotowaniem. Dosc awansow przez zasiedzenie!
      • marcjank Popieram!!! Ale starzy stołków bronią na chama... 14.08.06, 23:17
        • pierot6 dyżurny klasy, przepyta nauczyciela ! 14.08.06, 23:21
          dyżurnym może być tylko łysy, durny i rodziców w sekcie rydzyka!...inni, to
          odmieńcy!
          • geralt9 Re: dyżurny klasy, przepyta nauczyciela ! 14.08.06, 23:43
            pierot6 napisał:

            > dyżurnym może być tylko łysy, durny i rodziców w sekcie rydzyka!...inni, to
            > odmieńcy!

            nie moze miec jeszcze debila rodzica naucyciela po szkolce PRlowskiej zwanej
            studium nauczycielskie. Tegobronisz?
    • bziq2 Re: MEN do nauczycieli: Trzeba było się uczyć 14.08.06, 23:35
      Masz rację. Najrzadziej robią to ci, którzy są w ministerstwie:).I się
      przeprowadzają. Dlatego nie wiadomo, gdzie pracują i za co odpowiadają (oprócz
      przeprowadzki). To przykład prawdziwych nauczycieli. Uwikłanych w polityczne
      zmiany kadrowe. Czy kiedykolwiek w naszej historii ktoś zdezorganizował pracę
      dwóch (lub więcej) ministerstw bardziej niż PiS? Mówię tylko o edukacji. Bo
      boję się zapytać o więcej. Cenzura przecież wraca...
    • 11mm a ja bardzo się lubię uczyć!!! 14.08.06, 23:55
      lubię i już, ale poziom szkoleń dla nauczycieli jest... żenujący b.często.
      kolejne studia?po co?żeby zaoczne były, które przypominają ogólniak czasem?i po
      co?by być..."człowiekiem renesansu" i czuc się w szkole jak kosmita?!ludzie są
      głupie :), dlatego tak wszystko wygląda. najlepiej co, pierników do gazu...???
    • 11mm do piwi77 - pytanie roku 14.08.06, 23:58
      a skąd ty wiesz, że rzadko który nauczyciel lubi się uczyć? z autopsji. z
      lektury czy z refleksji???
    • macmus Nie matura, lecz chęć szczera.... 15.08.06, 02:20
      zrobi z Ciebie wicepremiera...
      Po jaką cholrę się więc kształcić...?
      A co do krytykantów nauczycieli...
      Polecam kilka sprawdzonych życiowych prawd...
      1) Pójdź dziecię! Ja cię uczyć każę
      2) Obyś cudze dzieci uczył!

      Sprawdziłem obu... Smakowało...
      Myślę, że gdy powrócą kiedyś (naiwny jestem, nie...?) dobre czasy, to może wrócę uczyć w szkole...
      Teraz nie muszę ( i żałuję...)
      Ale to inna historia...

      Jestem anglistą i - zasuwając na trzy etaty! - zarabiam przyzwoicie...
      Nie skarżę się!
      Współczuję tylko tym, którzy chcieliby, ale - nie mają szans...
      Układy...
    • szpmm Re: MEN do nauczycieli: Trzeba było się uczyć 15.08.06, 02:36
      Roman!!! Amnestii!!!
    • renebenay Re: Sprzataczka... 15.08.06, 06:19
      Nie wiem gdzie czytalem ale wypowiadala sie jakas nauczycielka ktora napewno
      straci swoja prace i wcale nie zaluje bo zarabia chyba 800 zl,akurat w tej
      szkole sprzataczka zarabiajaca netto 1200 zl odchodzi na emeryture i ta
      nauczycielka chce podjac ta prace.
    • apparent Re: MEN do nauczycieli: Trzeba było się uczyć 15.08.06, 07:39
      To niesprawiedliwe, Olka Kwaśniewskiego nie wyrzucili z pracy a dla nauczycieli
      uchwalili taką restrykcyjną nowelizację.
    • zorba69 Re: MEN do nauczycieli: Trzeba było się uczyć 15.08.06, 09:12
      I bardzo dobrze. Dzieci powinny być uczone przez kompetentnych nauczycieli.
      • wraczek Oczywiście za grosze. Elita i tak przyjdzie uczyć 15.08.06, 09:30
        i da się poniewierać waszym niewychowanym latoroślom. A Wy jedyne co będziecie
        robić to podważać autorytet nauczyciela. Póki się to nie zmieni, żadne
        radykalne posunięcia nic nie dadzą. A mogą jedynie pogorszyć juz i taktragiczną
        sytuację nauczycieli.
        • grzmucin Re: Oczywiście za grosze. Elita i tak przyjdzie u 15.08.06, 10:38
          A wiesz ilu nauczycieli jest niedokształconych? Ilu potrafi się przygotować do
          zajęć, ale już ma problem z odpowiedzią chocby na najprostsze pytanie spoza
          planu bieżącej lekcji? Ilu wcale się do zajęć nie przygotowuje, a do uczniów
          mówi: "Otwórzcie książkę na stronie 20, przeczytajcie tekst, odpowiedzcie na
          pytania, za tydzień klasówka"?
          Problem, jak zazwyczaj, ma dwie twarze. Oczywiście będą tacy, którzy powiedzą:
          "Nie możemy tak wiele wymagać od nauczycieli skoro oni tak mało zarabiaja". Otóż
          możemy i musimy.
    • ryszard1809 Re: MEN do nauczycieli: Trzeba było się uczyć 15.08.06, 09:55
      Cytat z innego listu:Tymczasem drogę do pracy zamykają mi.... Wykrzyczę to:
      "NIEDOUCZENI WIECZNIE NARZEKAJĄCY I KONFLIKTOWI NAUCZYCIELE STAREJ DATY Z
      UPRAWNIENIAMI EMERYTALNYMI! "
      No cóż - jest powiedzenie: wiek nie chroni przed głupotą a broda mędrcem nie
      czyni. Co napisawszy powiem, że jestem nauczycielem od 33 lat. Nauczycielem,
      który ma okazję poznać poziom pracy równiez młodych nauczycieli (w dodatku uczę
      tych nauczycieli). Niestety w dużej częsci są oni przede wszystkim niedouczeni
      merytorycznie. Niektórym nie dałbym oceny dostatecznej (porównując z poziomem
      szkoły lat 70-tych)Tak, że sprawa nie jest prosta. Są oczywiście w szkołach
      starzy nauczyciele, którzy powinni dawno przestać uczyć, ale tak w sumie poziom
      w szkołach obniża się "dzięki" wielu młodym nauczycielom, którzy ani chęci do
      pracy ani wiedzy nie mają i "dzieki" starym, którzy przestali wymagać bo ich
      za "zbyt duże" wymagania źle potraktowano i "odpuścili" Jak nie odpuscili to
      ich zwolniono bo psuli statystykę (Pani stawia zbyt wiele ocen
      niedostatecznych). No ale społeczeństwo zobaczy (ja już nie) jak będą uczyć ci
      teraz młodzi nauczyciele gdy beda mieli 65 lat. To też ciekawe - krytykuje sie
      nauczycieli, że maja wcześcniejsze emerytury ale to samo społeczeństwo nie chce
      aby uczyli starzy nauczyciele. Więc...? Stary (?) nauczyciel
    • jurwal Głupota osłonięta papierkami 15.08.06, 11:42
      Wiedza jest bardzo potrzebna, ale tylko wtedy gdy jest wykorzystywana. Niestety
      decydenci chcą, aby wszyscy byli świetnie wykształceni bo sami są. Jednak ich
      rozumowanie zawiera błąd. Nabyte wiadomości muszą być wykorzystywane w pracy.
      Sam papierek o ukończeniu wielu szkół nic nie daje. Znam wiele osób z mocnymi
      papierami, którzy niczego nie potrafią. W paracy niczym się nie wyróżniają na
      plus. Często przodują w wychylaniu się na minus.
      Tak więc pierwsze pytanie pracodawcy powinno brzmieć: "Co umiesz ?" a nie jakie
      masz papiery. Wiadomości nabyte w szkołach są tylko narzędziem. Wielu
      absolwentów nie potrafi się nimi posługiwać. Potrafią jednak poznawać wciąż nowe
      bo potrafią sie uczyć i zdawać egzaminy. To jednak nie przekłada się na lepszą
      jakość pracy. W pracy trzeba mieć to nieuchwytne coś, żeby byc wartosciowym
      pracownikiem. To również dotyczy nauczycieli. Są utalentowani, potrafiący
      przekazywać wiedzę mimo, że nie mają odpowiednich dla MEN papierków. Jednak
      papierek jest najważniejszy.
    • cierpliwy Re: MEN do nauczycieli: Trzeba było się uczyć 15.08.06, 12:01
      A pan minister i jego przydupasy są wykształceni? Pedagogicznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka