Dodaj do ulubionych

Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem?

16.08.06, 21:15
Granica pomiedzy patriotyzmem a nacjonalizmem jest trudna do wyznaczenia. Jako
dziecko- podobnie jak wielu rodakow - uczylem sie wierszyka "Kto ty jestes? -
Polak maly". Potem bylo o ojczyznie, znaku, krwi i bliznie. Uznalem - podobnie
jak wielu innych pobratymcow - ze bycie Polakiem to szczegolny rodzaj zaszczytu.

Wedrujac po swiecie zostalem skloniony przez rzeczywistosc do refleksji nad
sensem tego co zawsze wydawalo mi sie byc oczywiste. Niejednokrotnie tez do
ponownego przemyslenia tego co uwazalem za pewnik. Okazalo sie bowiem ze w
kazdym odwiedzanym przeze mnie kraju mieszkancy uwazali ze bycie czlonkiem ich
narodu jest szczegolnym zaszczytem. Rowniez - a czasami szczegolnie tam -
gdzie widocznych powodow do takiej dumy raczej nie bylo.

Czy mozna byc dumnym z czegos co nie jest naszym osobistym sukcesem lub
osiagnieciem? Czy mozna byc dumnym z czegos na co sie nie mialo najmniejszego
wplywu? Z czegos co zostalo nam dane bez zadnego z naszej strony osobistego
wysilku? I kiedy wypowoadamy to zdanie: "jestem dumny z tego ze jestem
Polakiem" to z czego tak naprawde jestesmy dumni?
Obserwuj wątek
    • borow4 z czego chcesz byc dumny! 16.08.06, 23:14
      ze wybralismy dwu jednojajowych zlosliwych trolli!
      ze faszyzujaca partia jest u wladzy i probuje mącic mlodziezy w glowach!
      ze populisci takze dorwali sie do wladzy i uprawiaja komunistyczna propagande
      sukcesu!
      Tego mozna sie tylko wstydzic
      • rmstemero Prosze 16.08.06, 23:24
        mow w pierwszej osobie. Ja jeszcze jestem w stanie odpowiedziec sam za siebie.
        Rozumiem ze sadzisz iz nie masz obecnie specjalnego powodu do uzewnetrzniania
        dumy narodowej. Z drugiej strony jednak - skoro Twoim zdaniem nie ma powodow do
        dumy to moze nie ma i powodow do wstydu? Czy mozna wstydzic sie za to czego sie
        samemu nie zrobilo, w czym nie mialo sie osobistego i bezposredniego udzialu, na
        co nie mamy wyboru i co od nas nie zalezy?
        • wroxi Przestaje byc dumny, gdy zobacze i uslysze 17.08.06, 02:50
          Przestaje byc dumny, gdy zobacze i uslysze
          polskiego prezydenta, polskiego premiera,
          komisarza Warszawy, ktory nie pojechal do Berlina,
          gdy media przypomna mi o Macierewiczu,
          gdy uslysze Rydzyka oraz "profesora" Nowaka,
          ktorzy ciagle powoluja sie na "Najwiekszego Polaka"
          • borow4 gdy przejrzalem wszystkie posty 17.08.06, 07:43
            to, poczynajac od pierwszego, czuje zgnilizne moralna wszechpolskiego
            nacjonalizmu, by juz nie mowic o faszyzujacych smierdziuchach
            • aanetka Re: gdy przejrzalem wszystkie posty 17.08.06, 20:21
              ano właśnie, ano właśnie, blisko mi do Ciebie, bardzo, za wczorajszą - nocną
              odpowiedź dziękuję,a za dzisiejszą powyższą - bardzo dziekuję, szkoda, że
              ślepota staje sie narodową chorobą, a najgorsze, że lekarstwo chyba w fazie
              eksperymentow laboratoryjnych.
              • borow4 zal ci ze jeszcze nowa Bereza nie zbudowana? 20.08.06, 17:04
                no coz Oswiecim tanim kosztem mozna znowu uruchomic
                jesli twoi poplecznicy troche gotowki wyloza to bedziesz miala swoje ulubione
                lekarstwa
          • trudny99 Re: Przestaje byc dumny, gdy zobacze i uslysze 17.08.06, 22:38
            wroxi napisał:

            > Przestaje byc dumny, gdy zobacze i uslysze
            > polskiego prezydenta, polskiego premiera,
            > komisarza Warszawy, ktory nie pojechal do Berlina,
            > gdy media przypomna mi o Macierewiczu...
            >

            Zajrzyj tu , to przestaniesz się dziwić !..:
            www.polonica.net/ListaZydow_zmienione-nazwiska.htm
            • cyberrafi Trudnemu99 to Żydzi nawet szczą do herbaty... 22.08.06, 02:15
              i w nocy po izbie harcują, spać mu nie dając. Nie chcę cię straszyć drogi kolego
              ale nadciąga nowy potężny wróg - masoni. Z nimi to już nie ma żartów. Ale
              najgorsi są cykliści. To jest samo wcielone zło! Spojrzy na ciebie taki i od
              razu dostaniesz trzydniowej sraczki. Nie lekceważ niebezpieczeństwa. To poważna
              sprawa! Podobno na jakiś czas może pomóc wyświęcenie mieszkania.
              • boston911 Re: Trudnemu99 to Żydzi nawet szczą do herbaty... 22.08.06, 02:59
                cyberrafi napisał:

                > i w nocy po izbie harcują, spać mu nie dając.

                No to teraz moj Trudny kolega przestanie pic herbate i zwali na mnie wine.
              • rmstemero Re: Trudnemu99 to Żydzi nawet szczą do herbaty... 22.08.06, 13:18
                cyberrafi napisał:

                > i w nocy po izbie harcują, spać mu nie dając. Nie chcę cię straszyć drogi koleg
                > o
                > ale nadciąga nowy potężny wróg - masoni.

                :-))))))
      • gentile1 Re: z czego chcesz byc dumny! 17.08.06, 22:06
        a borow4 najwyraźniej odczuwa dumę z tego ze jest notorycznym idiotą.
    • eat.putsy Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 16.08.06, 23:22
      >Czy mozna byc dumnym z czegos co nie jest naszym osobistym sukcesem lub
      osiagnieciem?

      Myśle, że nie zaszkodzi i niektórym dobrze robi. Ludzie często sa dumni z "nie
      osobistych" sukcesów czy osiagnięć, szczególnie jak mają z tym jakieś powiązanie.
      Ja też pętałem się po świecie i zauważyłem,że ten "szczególny zaszczyt" nie
      wszędzie jest taki sam.
      • eat.putsy Jak sie zastanowie 17.08.06, 00:14
        to mysle, ze bardziej jestem dumny z Polski jak z "bycia Polakiem"
        • rmstemero Re: Jak sie zastanowie 17.08.06, 00:22
          eat.putsy napisał:

          > to mysle, ze bardziej jestem dumny z Polski jak z "bycia Polakiem"


          W czasie mego przedostatniego pobytu w USA, moi gospodarze - skadinad trzezwo
          myslacy dotad ludzie - uznali za stosowne wywiesic przed domem flage narodowa
          (zeby nie byc jedynymi ktorzy tego nie zrobili) i przypiac dzieciom do plecakow
          odznaki z haslem "I am proud to be American". Zapytani o powody naglej potrzeby
          manifestowania uczuc patriotycznych niezrecznie milczeli. A na temat USA mieli
          wiele krytycznych rzeczy do powiedzenia. Na Bushu np. nie zostawili suchej nitki
          nazywajac go faszystoidalnym gnomem. Bylo to rok po 11 wrzesnia.

          W czasie mojego ostatniego pobytu u nich flaga znikla. Odznaki u dzieci rowniez.
          Dzieci roznosza teraz ulotki w ktorych domagaja sie wycofania wojsk z Iraku.
          Przecieralem oczy ze zdumienia.
          • eat.putsy Re: Jak sie zastanowie 17.08.06, 00:38
            Moglbym duzo o amerykanskim "partiotyzmie" powiedziec.
            • trudny99 Re: Jak sie zastanowie 17.08.06, 21:50
              eat.putsy napisał:

              > Moglbym duzo o amerykanskim "partiotyzmie" powiedziec.

              Ja powiem, że zaczynają w szkole dzien od hymnu !
              Resztę pozostawiam Koledze, jako lepiej ,,obeznanemu'' z tematem ..
              Wal Pan smiało !..
          • qqazz Re: Jak sie zastanowie 17.08.06, 02:43
            Bo to nie jest patriotyzm tylko jego imitecja dla pokolenia coca coli i
            hamburgerów.

            pozdrawiam
    • trudny99 Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 16.08.06, 23:22

      Niestety coraz mniej !!..
      Jak Naród prawie 40-to milionowy może ciągle
      w wyborach głosować na Żydów ?!..
      I jeszcze póżniej dziwi się dlaczego jest coraz biedniejszy !!..
      Brak słów !

      :-(
      • rmstemero Rozwin prosze temat 16.08.06, 23:26
        trudny99 napisał:

        > Niestety coraz mniej !!..
        > Jak Naród prawie 40-to milionowy może ciągle
        > w wyborach głosować na Żydów ?!..

        Czy nalezy to tak rozumiec ze Twoje poczucie dumy lub wstydu zalezy od tego jak
        inni glosuja?

        • trudny99 Re: Rozwin prosze temat 16.08.06, 23:38

          Polacy od 45-go przechodzą nieustanne ,,pranie mózgów'' (!),
          najpierw przez Żydów komunistów , a od 89-go przez Żydów globalistów !!
          Oczywiście nie wszyscy !..
          Jednak tych ,,rozumnych'' jest zdecydowanie mniej - jest to prawidłowość
          dotycząca zreszta każdej nacji, nie tylko Polaków !

          W tym właśnie tkwi sekret, dlaczego Żydzi tak zawzięcie starają się wszystkich
          ,,uszczęśliwić'' demokracją !
          Aby demokracja nie była systemem chorym wymagana jest mądrość większości.
          A przecież jest to utopia..
          Dlatego w demokracji wystarczy opanować media i można z każdym narodem
          zrobić co się chce !
          Ot cała ,,filozofia'' !

          W owej ,,filozofii'' tkwi również odpowiedż dlaczego tak bardzo
          ,,znienawidzeni'' są tacy przywódcy jak Łukaszenka, czy Castro !..

          Albowiem :

          --
          Łatwiej zapanować nad milionami głupców,
          niż nad jednym mądrym !!..
          t.
          • eat.putsy niezupelnie 16.08.06, 23:42
            > Dlatego w demokracji wystarczy opanować media i można z każdym narodem
            > zrobić co się chce !

            Podaj przykłady tego "opanowania" mediów
            • trudny99 Re: niezupelnie 16.08.06, 23:48

              Jest to w rzeczywistości trudne pytanie !..
              Uznałem, że prościej będzie wymienić te, które nie są ,,opanowane''
              i ..też mam problem !..
              Może ..ktoś mi pomoże ?!..
              ;-)
              • eat.putsy Re: niezupelnie 17.08.06, 00:11
                Napewno masz problem;) Media mozna co prawda wykupic, ale nie calkowicie
                "opanowac". Poza tym są media, mimo pozorów, ograniczone w możliwościach
                "manipulowania" opinii publicznej. Jak beda kłamać to to szybko wyjdzie, a
                "neutralne" przekazywanie wiadomosci o tym co sie dzieje jest podstawa
                egzystencji "mediów".
                • trudny99 Re: niezupelnie 17.08.06, 21:24
                  eat.putsy napisał:

                  > Napewno masz problem;) Media mozna co prawda wykupic, ale nie calkowicie
                  > "opanowac". Poza tym są media, mimo pozorów, ograniczone w możliwościach
                  > "manipulowania" opinii publicznej. Jak beda kłamać to to szybko wyjdzie, a
                  > "neutralne" przekazywanie wiadomosci o tym co sie dzieje jest podstawa
                  > egzystencji "mediów".

                  W szczegolności GW jest przykladem prawdomówności i ,,neutralności'' (!)..,
                  o czym najlepiej zaswiadcza ten Pan..
                  ma.blox.pl/resource/adam4.jpg
              • adalbert57 Re: niezupelnie 17.08.06, 01:09
                trudny99 napisał:

                >
                > Jest to w rzeczywistości trudne pytanie !..
                > Uznałem, że prościej będzie wymienić te, które nie są ,,opanowane''
                > i ..też mam problem !..
                > Może ..ktoś mi pomoże ?!..
                > ;-)
                moze twoj psychiatra??? a jak nie masz to mam paru kumpli jeszcze z ogolniaka
                którzy sa obecnie ordynatorami co lepsiejszych klinik w polszcze i ci pomoga jak
                polecę osobiscie:P
              • boston911 Re: niezupelnie 17.08.06, 02:14
                trudny99 napisał:

                >
                > Jest to w rzeczywistości trudne pytanie !..
                > Może ..ktoś mi pomoże ?!..
                > ;-)

                Rozlozyliscie trudnego99 na lopatki dwoma pytaniami. Kredyt idzie dla
                rmstemereo.
                • annamarta8 Re: niezupelnie 17.08.06, 02:38
                  Niezupelnie! Ha!Ha!
                  Wystarczy -tfu!!! - posluchac Fox. Wtedy sie widzi jaki skret robia i jaka
                  propagande szerza. Zreszta to samo CNN i MSNBC. Niedawno mozna bylo z krzesla
                  spasc jak na CNN powiadomili, ze juz 1000 osob jest zabitych w Izraelu...(po
                  chwili)dodali i w Libanie. To chyba cos znaczy!
                • rmstemero Re: niezupelnie 17.08.06, 02:58
                  boston911 napisal:

                  > Rozlozyliscie trudnego99 na lopatki dwoma pytaniami. Kredyt idzie dla
                  > rmstemereo.

                  Musze Ci sie przyznac ze moja radosc z Tego powodu utrzymuje sie "w dolnych
                  warstwach stanow srednich". Nie mam tez zaciecia sportowego i nie zalezy mi aby
                  trudnemu dolozyc, dowalic, pognebic osmieszyc lub ewentualnie skopac.

                  Nie zebym sie z jego pogladami zgadzal, raczej trudno sie z nimi zgadzac a
                  glownym powodem tej trudnosci jest tychze pogladow brak. Zastepuja je mantry -
                  zawsze te same i wyglaszane odruchowo niezaleznie od tematu i okolicznosci.

                  Zadajesz czlowiekowi pytanie o zrodla polskiego püatriotyzmu i dumy narooowej a
                  dostajesz odpowiedz ze wszystkiemu Zydzi winni. Pytasz o demokracje a
                  dowiadujesz sie ze Zydzi wszystko rozkradli. Byloby to smieszne gdyby niestety
                  nie bylo straszne. Co sprawia ze u niektorych w glowie robi Klick i nagle
                  wszelki dialog staje sie niemozliwy? Czy to moze sie kazdemu przydazyc czy
                  trudny jest wybrancem losu (jak w przypadku nowotworow)? Smutne i straszne.
                  • boston911 Re: niezupelnie 17.08.06, 03:08
                    rmstemero napisał:

                    > boston911 napisal:
                    >
                    > > Rozlozyliscie trudnego99 na lopatki dwoma pytaniami. Kredyt idzie dla
                    > > rmstemereo.
                    >
                    > Musze Ci sie przyznac ze moja radosc z Tego powodu utrzymuje sie "w dolnych
                    > warstwach stanow srednich".

                    To mowi duzo o Tobie. Ja niestety odczuwam dzika radosc widzac trudnego99 na
                    lopatkach.
                    • trudny99 Re: niezupelnie 17.08.06, 23:11
                      boston911 napisał:

                      > rmstemero napisał:
                      >
                      > > boston911 napisal:
                      > >
                      > > > Rozlozyliscie trudnego99 na lopatki dwoma pytaniami. Kredyt idzie d
                      > la
                      > > > rmstemereo.
                      > >
                      > > Musze Ci sie przyznac ze moja radosc z Tego powodu utrzymuje sie "w dolny
                      > ch
                      > > warstwach stanow srednich".
                      >
                      > To mowi duzo o Tobie. Ja niestety odczuwam dzika radosc widzac trudnego99 na
                      > lopatkach.

                      Ty jakiś zboczony jesteś, jeżeli widok śpiącego, lub sama świadomośc tego faktu
                      sprawia ci ,, dziką radość'' !?..

                      Zreszta nie jest to jedyny przypadek twojego ,,podejrzanego'' zachowania..:
                      ,,Rmstemero, im wiecej tu zagladam tym bardziej wyszukuje twoich postow.
                      Skadzes ty sie wzial? Czy sie zajmujesz?..
                      Pozdrawiam.
                      Boston''
                      -,,Jak Cie to interesuje to napisz do mnie. Chetnie Ci odpowiem. Nie odczuwam
                      jednak potrzeby rozglaszania tego publicznie.
                      Ja rowniez
                      rms''..
                      ;-)
                      • boston911 Re: niezupelnie 17.08.06, 23:27
                        trudny99 napisał:

                        > Ty jakiś zboczony jesteś, jeżeli widok śpiącego, lub sama świadomośc tego
                        faktu sprawia ci ,, dziką radość'' !?..

                        Acha, to zaczynamy teraz od wyzwisk...

                        > Zreszta nie jest to jedyny przypadek twojego ,,podejrzanego'' zachowania..:
                        > ,,Rmstemero, im wiecej tu zagladam tym bardziej wyszukuje twoich postow.
                        > Skadzes ty sie wzial? Czy sie zajmujesz?..
                        > Pozdrawiam.
                        > Boston''
                        > -,,Jak Cie to interesuje to napisz do mnie. Chetnie Ci odpowiem. Nie odczuwam
                        > jednak potrzeby rozglaszania tego publicznie.
                        > Ja rowniez
                        > rms''..
                        > ;-)


                        ...i konczymy na "podejrzeniach".
                        A tak nawiasem, przyjazna wymiana miedzy ludzmi, ktorzy akurat obaj sa
                        mezczyznami, jest dla ciebie "podejrzana" ? Z powodu tej samej plci? Z powodu
                        przyjaznego tonu? Aj, czlowieku...chyba se nie pogadamy.
                • trudny99 Re: niezupelnie 17.08.06, 22:33
                  boston911 napisał:

                  > trudny99 napisał:
                  >
                  > >
                  > > Jest to w rzeczywistości trudne pytanie !..
                  > > Może ..ktoś mi pomoże ?!..
                  > > ;-)
                  >
                  > Rozlozyliscie trudnego99 na lopatki dwoma pytaniami. Kredyt idzie dla
                  > rmstemereo.

                  Żeby mnie ,,rozłozyć na łopatki'' to należy stosować bardziej
                  inteligentne chwyty, a nie tak prymitywne jak ty !..
                  Jeżeli nie potrafisz wznieść sie ponad manipulację, to daj sobie lepiej spokój
                  bo się jedynie ośmieszasz !..

                  Ja mianowicie napisałem :
                  ,,Jest to w rzeczywistości trudne pytanie !..
                  Uznałem, że prościej będzie wymienić te, które nie są ,,opanowane''
                  i ..też mam problem !..
                  Może ..ktoś mi pomoże ?!..''

                  Jeśli nie potrafisz czytać z sensem, poproś kogoś, może mamusię ?!..

                  P.S.
                  Po tym poście poszedlem spać, więc przypadkiem mogłeś trafić,
                  że znalazłem się ,,na łopatkach'' !..

                  ;-(

          • beatrix17 Re: Rozwin prosze temat 16.08.06, 23:57
            Trudny - jakiego ustroju jesteś zwolennikiem?
            • trudny99 Re: Rozwin prosze temat 17.08.06, 21:18
              beatrix17 napisała:

              > Trudny - jakiego ustroju jesteś zwolennikiem?

              Jestem zwolennikiem ustroju opartego na uczciwości i jawności.
              Tzn. jeżeli na jakieś stanowisko kandyduje Żyd, niech ma odwagę przyznać się,
              że jest Żydem, a nie ,,ukrywać się'' za przybranym ,,czysto polskim''
              nazwiskiem !..
              I nie ściemniajcie w prymitywny sposob, że narodowość jest zależna,
              jak tutaj nieraz czytałem, od tego kto sie kim czuje i za kogo sie uważa !
              Jeżeli ja czuję sentyment np. do Chińczykow to czy z tego wynika, że należy
              mnie uważać za Chińczyka ?!.. Totalna bzdura !

              A co do ustroju w sensie struktury i podziału władzy, to może być nawet
              totalitarny byleby ten kto rządzi kierował się interesem Polski i Polaków !
              Bo jak narazie to od wielu lat widzimy jakby coś zupełnie przeciwnego !..
              • boston911 Re: Rozwin prosze temat 17.08.06, 21:28
                trudny99 napisał:

                Witaj trudny99! Dobrze, ze jestes. Uciekles jakos tak wczoraj nagle. Moglbym
                Cie prosic o odpowiedz na pytania rmestemero, na ktore nie zdazyles
                odpowiedziec?


                > Tzn. jeżeli na jakieś stanowisko kandyduje Żyd, niech ma odwagę przyznać się,
                > że jest Żydem, a nie ,,ukrywać się'' za przybranym ,,czysto polskim''
                > nazwiskiem !..

                Co moze byc tego powodem? Tez nie wiem.

              • rmstemero Re: Rozwin prosze temat 17.08.06, 21:32
                trudny99 napisał:

                > A co do ustroju w sensie struktury i podziału władzy, to może być nawet
                > totalitarny byleby ten kto rządzi kierował się interesem Polski i Polaków !

                Byl juz taki jeden ktory kierowal sie tylko interesem Niemiec i Niemcow. I
                naturalnie nie nalezy zapominac o tym ktory kierowal sie wylacznym interesem
                Wloch i Wlochow. No i nie zapominajmy o Japonczykach. I naturalnie o ustroju
                ktory kierowal sie interesem Zwiazku Radzieckiego i razieckich ludzi.
                Nie uwazasz ze skoro te modele sie raczej nie sprawdzily (mimo iz przywodcy
                zawste chcieli dobrze) to cos w tym musi byc? I ze moze jednak lepiej
                konsekwentnie wyprobowac jakis ktory ma na swiecie lepsza opinie? Ja osobiscie
                niechetnie wsiadam do samolotu gdy slysze ze wszystkie prototypy wsiadly nawet
                jesli niektorzy pasazerowie sa sklonni dac wiare zapewnieniom pilota ze tym
                razem na pewno sie uda.
                • trudny99 Re: Rozwin prosze temat 18.08.06, 00:01
                  rmstemero napisał:
                  > Byl juz taki jeden ktory kierowal sie tylko interesem Niemiec i Niemcow...

                  Nie kompromituj się...
                  Przecież on też był Żydem i nie tłumacz mi, że w 1/8-mej, czy w 1/4-tej
                  bo to sa kolejne żydowskie ,,ściemy'' na użytek ,,tłumu'' !..
                  • rmstemero Re: Rozwin prosze temat 21.08.06, 17:32
                    widze ze bez Zyda u ciebie wystepuje blokada. Dlatego sformuluje swoje pytanie
                    inaczej. Podaj prosze przyklad funkcjonujacego i cieszacego sie powszechna
                    estyma systemu totalitarnego. Albo chociaz tylko takiego ktory nie doprowadzil
                    do kompletnej katastrofy.
              • rmstemero Re: Rozwin prosze temat 17.08.06, 21:36

                > Jestem zwolennikiem ustroju opartego na uczciwości i jawności.
                > Tzn. jeżeli na jakieś stanowisko kandyduje Żyd, niech ma odwagę przyznać się,
                > że jest Żydem, a nie ,,ukrywać się'' za przybranym ,,czysto polskim''
                > nazwiskiem !..

                Jakie nazwisko proponujesz dla Jana Brzechwy? A dla Romana Polanskiego? A co
                powiesz na Skrzyneckiego Piotra? Interesujace tez jest jak wedlug Ciebie
                powinien nazywac sie Lechon? Albo np. Slonimski?
                • trudny99 Re: Rozwin prosze temat 18.08.06, 00:13
                  rmstemero napisał:
                  > Jakie nazwisko proponujesz dla Jana Brzechwy? A dla Romana Polanskiego? A co
                  > powiesz na Skrzyneckiego Piotra? Interesujace tez jest jak wedlug Ciebie
                  > powinien nazywac sie Lechon? Albo np. Slonimski?

                  Jan Brzechwa - Jan Wiktor Lesman - (poeta, bajopisarz; Stryjeczny brat
                  innego poety, Bolesława Leśmiana; współpracował z systemem stalinowskim i
                  komunistycznym)

                  Antoni Słonimski - Stomma - (polonofob, dywersant, żydowski libertyn
                  stalinowski, mason; współtwórca grupy poetyckiej Skamander - grupa poetycka
                  założona w roku 1918 przez żyda Juliana Tuwima, żyda Antoniego Słonimskiego,
                  żyda Jarosława Iwaszkiewicza, żyda Kazimierza Wierzyńskiego oraz żyda Jana
                  Lechonia. Wzorem dla skamandrytów była przede wszystkim twórczość żyda Leopolda
                  Staffa)

                  W 1955 był jednym z założycieli "Klubu Krzywego Koła"; członek i uczestnik -
                  "Klub Krzywego Koła"; klub skupiał ówczesną elitę intelektualną, miał na celu
                  prowadzenie dyskusji ideologicznych [m.in.: Jan Józef Lipski, Witold Jedlicki,
                  Aleksander Małachowski, Stanisław Ossowski, Paweł Jasienica, Antoni Słonimski,
                  Jan Olszewski, Aniela Steinsbergowa, Adam Michnik, Anna Rudzińska, Jerzy
                  Kornacki, Adam Schaf]; 1970-76 publikował w Tygodniku Powszechnym; swego czasu
                  był autorem otwartej krytyki seperatyzmu i szowinizmu żydowskiego)

                  Jan Lechoń - Leszek Serafinowicz - (poeta, współtwórca grupy poetyckiej
                  Skamander - grupa poetycka założona w roku 1918 przez żyda Juliana Tuwima, żyda
                  Antoniego Słonimskiego, żyda Jarosława Iwaszkiewicza, żyda Kazimierza
                  Wierzyńskiego oraz żyda Jana Lechonia. Wzorem dla skamandrytów była przede
                  wszystkim twórczość żyda Leopolda Staffa.)


                  Roman Polański - właśc. Roman Liebling - (aktor, reżyser, uciekl z USA,
                  ścigany za molestowanie [13] małoletniej)

                  Jeszcze coś sobie życzysz ?!..
          • rmstemero Re: Rozwin prosze temat 17.08.06, 00:10

            > Aby demokracja nie była systemem chorym wymagana jest mądrość większości.
            > A przecież jest to utopia..


            Znasz lepszy system? Jaki?
            • rodack2000 Re: Rozwin prosze temat 17.08.06, 01:59
              Demokratura?
              • rmstemero Re: Rozwin prosze temat 17.08.06, 02:01
                dyktturokracja
                • rodack2000 Re: Rozwin prosze temat 17.08.06, 02:05
                  twoja szklanka jest aktualnie w polowie pusta, czy tez do polowy pelna?...
              • wet3 Re: rodack2000 18.08.06, 17:18
                rodack2000 napisał:

                > Demokratura?

                Witaj wielbicielu Bismarcka! A co ty tutaj robisz? Dobre wrazenie chcesz zrobic
                i wstyd rodzicom przyniesc???
          • qqazz Re: Rozwin prosze temat 17.08.06, 02:48
            No jeszcze o masonach i cyklistach zapomniałeś.


            pozdrawiam
      • adalbert57 Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 17.08.06, 01:06
        trudny99 napisał:

        >
        > Niestety coraz mniej !!..
        > Jak Naród prawie 40-to milionowy może ciągle
        > w wyborach głosować na Żydów ?!..
        > I jeszcze póżniej dziwi się dlaczego jest coraz biedniejszy !!..
        > Brak słów !
        >
        > :-(

        MEGAROTFLLLL .a mogłbys mi z łaski swojej przyblizyc te postacie "zydów " w
        obecnym rzadzie i parlamencie... bo widzisz tak dziwnie nadajemy na róznych
        czestotliwosciach ze ja z kolei wszedzie widze jak nie faszystów i psycholi to
        ortodoksów xiańskich albo kacapsaka agenture post esbecka..., to moze o tych
        Żydach uscislisz?::::
        • trudny99 Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 17.08.06, 22:06
          adalbert57 napisał:

          >.a mogłbys mi z łaski swojej przyblizyc te postacie "zydów " w
          > obecnym rzadzie i parlamencie... bo widzisz tak dziwnie nadajemy na róznych
          > czestotliwosciach ze ja z kolei wszedzie widze jak nie faszystów i psycholi to
          > ortodoksów xiańskich albo kacapsaka agenture post esbecka..., to moze o tych
          > Żydach uscislisz?::::

          Troche ,,tego'' za dużo..,
          jak chcesz to sobie poczytaj :
          www.polonica.net/ListaZydow_zmienione-nazwiska.htm
          • boston911 Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 17.08.06, 22:14
            trudny99 napisał:

            > adalbert57 napisał:
            >
            > >.a mogłbys mi z łaski swojej przyblizyc te postacie "zydów " w

            > Troche ,,tego'' za dużo..,
            > jak chcesz to sobie poczytaj :
            > www.polonica.net/ListaZydow_zmienione-nazwiska.htm

            Ach! To trzeba bylo od razu mowic, ze Ty jestes jednym z tych co uwazaja, Ze
            nawet Walesa jest Zydem. No tera to juz wim sycko.
            • trudny99 Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 18.08.06, 00:19
              boston911 napisał:
              > Ach! To trzeba bylo od razu mowic, ze Ty jestes jednym z tych co uwazaja, Ze
              > nawet Walesa jest Zydem. No tera to juz wim sycko.

              Dziwi mnie Twoje zdziwienie, skoro sam jesteś Żydem !..
              • boston911 Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 18.08.06, 02:31
                trudny99 napisał:

                > boston911 napisał:
                > > Ach! To trzeba bylo od razu mowic, ze Ty jestes jednym z tych co uwazaja,
                > Ze
                > > nawet Walesa jest Zydem. No tera to juz wim sycko.
                >
                > Dziwi mnie Twoje zdziwienie, skoro sam jesteś Żydem !..


                Widocznie nie bylem wystarczajaco klarowny. Moje zdziwienie wynika z cytowania
                przez ciebie strony internetowej, ktora graniczy na nonsensie polaczonym z
                bardzo zla komedia.
          • rmstemero Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 17.08.06, 22:29
            trudny99 napisał:


            > jak chcesz to sobie poczytaj :
            > www.polonica.net/ListaZydow_z_mienione-nazwiska.htm

            trudny, zarty na bok, nie powiesz mi powaznie ze w to wierzysz? To nie moze byc
            prawda, ja zawsze bylem przekonany ze polonica.net jest wytworem kogos o
            zacieciu satyrycznym bo przeciez nikt - obdarzony zdrowymi zmyslami - nie moze
            byc az tak ograniczony umyslowo aby stworzyc cos takiego w celu ... no wlasnie
            jaki cel ma robienie z Galczynskiego, Giedroyca, Walesy, Kurskiego, Milosza i
            paru tysiecy innych rodakow Zydow, dywersantow i polonofobow? To sie zupelnie
            kupy nie trzyma. Czesc z wymienionych tam ludzi znam lub znalem osobiscie i
            dlatego jest to dla mnie wytwor chorego umyslu, tak chorego ze nie wstydzi sie
            nawet nieuniknionej kompromitacji.
            • trudny99 Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 17.08.06, 23:30

              Zreszta nie wiem jakim prawem niektórzy zabierają w tej sprawie głos..,
              i to jeszcze z jakim zacietrzewieniem ?!..

              ,,boston911 napisał:

              > zz09 napisał:
              >
              > > Ja właśnie jestem Żydem.
              > Czesc bracie,
              > Ja tez jestem Zydem i ciesze sie, ze sie odezwales...

              ?!..
              • boston911 Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 18.08.06, 02:26
                trudny99 napisał:

                >
                > Zreszta nie wiem jakim prawem niektórzy zabierają w tej sprawie głos..,
                > i to jeszcze z jakim zacietrzewieniem ?!..
                >
                > ,,boston911 napisał:
                >
                > > zz09 napisał:
                > >
                > > > Ja właśnie jestem Żydem.
                > > Czesc bracie,
                > > Ja tez jestem Zydem i ciesze sie, ze sie odezwales...
                >
                > ?!..

                Czy dajesz mi do zrozumienia, ze "niektorzy" nie maja prawa do udzialu na
                publicznym forum?
                Jezeli zrobilbym podejrzenie, ze jestes antysemita to zaprzeczylbys, tak?
                • trudny99 Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 18.08.06, 13:36
                  boston911 napisał:
                  > Czy dajesz mi do zrozumienia, ze "niektorzy" nie maja prawa do udzialu na
                  > publicznym forum?
                  > Jezeli zrobilbym podejrzenie, ze jestes antysemita to zaprzeczylbys, tak?

                  1.Czy Kolega nie rozumie naprawdę, czy udaje ?!..
                  Przecież w pierwszej kolejności to ja jako Polak powinienem być wyrzucony
                  z tego forum !..
                  Chodzi mi jedynie o to, że Wasze wypowiedzi w tym akurat temacie
                  są raczej prowokacją niż prawdziwą dyskusją..
                  Wy powinniście zastanowić się raczej nad tym, czy macie powody do dumy
                  z bycia Żydami ?!.. I to tyle na ten temat.

                  2.Jestem wrogiem kłamstwa, cwaniactwa, nieuczciwości, postaw pasożytniczych oraz
                  przede wszystkim rasizmu (!)..,który rozumiem jako nieuzasadnione
                  wywyższanie się jednej rasy bądż nacji nad drugą !..
                  Jeśli dla Ciebie jest to przejaw antysemityzmu to przykro mi..;
                  - jestem ANTYSEMITĄ !

            • trudny99 Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 18.08.06, 00:26
              rmstemero napisał:
              > trudny, zarty na bok, nie powiesz mi powaznie ze w to wierzysz? To nie moze byc
              > prawda, ja zawsze bylem przekonany ze polonica.net jest wytworem kogos o
              > zacieciu satyrycznym bo przeciez nikt - obdarzony zdrowymi zmyslami - nie moze
              > byc az tak ograniczony umyslowo aby stworzyc cos takiego w celu ... no wlasnie
              > jaki cel ma robienie z Galczynskiego, Giedroyca, Walesy, Kurskiego, Milosza i
              > paru tysiecy innych rodakow Zydow, dywersantow i polonofobow?

              Widzisz Kolego, gdybym ja znalazł sie na tej liście, zażądałbym takiego
              odszkodowania, że nie musiałbym pracować do końca życia !..
              Czy słyszałeś aby któraś z tych osób zaprotestowała ?!..
              • boston911 Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 18.08.06, 02:33
                trudny99 napisał:

                > Widzisz Kolego, gdybym ja znalazł sie na tej liście, zażądałbym takiego
                > odszkodowania, że nie musiałbym pracować do końca życia !..
                > Czy słyszałeś aby któraś z tych osób zaprotestowała ?!..

                Moglbys zazadac i guzik bys dostal. Te osoby prawdopodobnie nie zawracaja sobie
                glowy takimi idiotycznymi listami.
      • qqazz Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 17.08.06, 02:49
        Jak chce to niech głosuje, jego wolny wybór.


        pozdrawiam
      • alek06 Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 22.08.06, 13:26
        Często nie!!!
    • beatrix17 Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 16.08.06, 23:41
      Czy pytanie i Twoja wypowiedź zmierzają do osiągnięcia stanu braku emocji wobec
      bycia częścią narodu?
      Wpływ jednostki na obraz społeczeństwa jest oczywiście ograniczony i w odbiorze
      ludzi skłonnych do refleksji nie będzie stanowił podstawy do generalnych
      wniosków. Dopóki "szczególny zaszczyt" nie stanowi usprawiedliwienia i zachęty
      do łajdactw wydaje mi się byc dobrą podstawą do poczucia odpowiedzialności za
      to, żeby nie stał się tylko wytartym sloganem. Najlepiej, żeby to poczycie
      odpowiedzialności przejawiało się w rutynie dnia codziennego, a nie w wielkich
      narodowych zrywach i rewolucjach.
      • rmstemero Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 17.08.06, 00:08
        beatrix17 napisała:

        > Czy pytanie i Twoja wypowiedź zmierzają do osiągnięcia stanu braku emocji wobec
        >
        > bycia częścią narodu?

        Nieniecznie. Jest to po prostu trudne pytanie. I np. odpowiedz trudnego
        utwierdza mnie w przekonaniu ze warto je co pewien czas zadac aby sie przekonac
        jek inni mysla. Albo jak nie mysla. Albo ze nie mysla.
        • eat.putsy znasz napewno ta dyskusje w wykonaniu niemieckim? 17.08.06, 00:55
          .. ich bin stolz ein Deutscher zu sein... co myslisz jak widzisz Niemca w
          t-shirt z takim haslem?
          • rmstemero Re: znasz napewno ta dyskusje w wykonaniu niemiec 17.08.06, 01:01
            eat.putsy napisał:

            > .. ich bin stolz ein Deutscher zu sein... co myslisz jak widzisz Niemca w
            > t-shirt z takim haslem?

            Robi mi sie niedobrze. I mysle: duren. A Tobie?
            • eat.putsy Re: znasz napewno ta dyskusje w wykonaniu niemiec 17.08.06, 01:05
              W kazdym razie jestem bardzo podejrzliwy, a w Niemczech tez mieszkam. Jak
              widzisz Polaka w t-shirt z orlem albo tez Amerinanina z Texasu z pasujacym
              sloganem?
              • rmstemero Re: znasz napewno ta dyskusje w wykonaniu niemiec 17.08.06, 01:23
                eat.putsy napisał:

                > W kazdym razie jestem bardzo podejrzliwy, a w Niemczech tez mieszkam. Jak
                > widzisz Polaka w t-shirt z orlem albo tez Amerinanina z Texasu z pasujacym
                > sloganem?

                Zastanawiam sie czy niemieckie doswiadczenia historyczne ma jeszcze przed soba
                czy tez po prostu nie mial nic innego czystego co by mogl wlozyc.;-)

                A tak powaznie: kiedys sadzilem ze Niemcy to szczegolnie glupi narod ktory swe
                nieszczescia w jakis niepojety sposob sprowadzil sam na siebie rozpoczynajac
                dwie wojny swiatowe, tracac w ich wyniku polowe terytorium aby w ostatecznym
                rezultacie miec wokol siebie tylko narody ktore nie darza ich sympatia i
                przerabane w podrecznikach historii. Myslalem ze jest to jakis dziwny i
                wyjatkowy wypadek drogowy w historii ludzkosci. I ciagle powtarzalem sobie ze w
                takiej na przyklad Polsce cos takiego nie mogloby sie nigdy wydazyc. Ludzie
                calkiem inni. Indywidualisci. Cenia sobie wolnosc i nie beda szukac sobie wodza
                ktory zaimponuje im "silna reka". Ostatnio nekaja mnie jednak szczerze mowiac
                pewne watpliwosci.
                • eat.putsy Re: znasz napewno ta dyskusje w wykonaniu niemiec 17.08.06, 01:35
                  Nie jest chyba tak zle, chociaz Polacy i Polska ostatnio upodobniaja sie troche
                  do Niemiec. Mnie strasznie denerwuje nowa polska "nadgorliwosc" np. pobilismy
                  juz chyba slynnych z biurokracji Niemcow. To co ciebie ostatnio neka, neka chyba
                  wielu, ja wierze, ze polska "indywidualnosc" zwyciezy chociaz nie bedzie to
                  latwe. Kraj staje sie coraz bogatszy, a ludzie "leniwi", nie do pracy ale
                  wlasnie do tych "czynow indywidualnych".
                  • rmstemero Re: znasz napewno ta dyskusje w wykonaniu niemiec 17.08.06, 01:52
                    eat.putsy napisał:
                    Kraj staje sie coraz bogatszy, a ludzie "leniwi", nie do pracy ale
                    > wlasnie do tych "czynow indywidualnych".

                    Kraj moze i bogatszy ale poziom frustracji uniezaleznil sie najwidoczniej od
                    poziomu zamoznosci. I to jest dziwne. Gdyby ktos mi powiedzial w 1989 roku ze
                    dochod narodowy per capita wzrosnie w ciagu 17 lat 8 krotnie i to przy malejacej
                    inflacji i stabilnym pieniadzu to nazwal bym go fantasta a poza tym bylbym
                    przekonany ze rodacy beda tworcom tego cudu gospodarczego stawiac pomniki.
                    Zamiast tego slysze ze nalezy odpowiedzialnego pana B. postawic przed trybunalem
                    stanu bo na pewno byl jakis trick ktory z wszystkich Polakow uczynilby
                    automatycznie ludzi zamoznych i szczesliwych albo chociaz zadowolonych tylko ze
                    ten pan go umyslnie przeoczyl. Zagadkowy narod, nie sadzisz?
                    • eat.putsy Re: znasz napewno ta dyskusje w wykonaniu niemiec 17.08.06, 02:02
                      Tja, mam powiedziec, ze Polacy to idioci. Moze lepiej powiedziec, ze sa
                      "niecierpliwi". Co do panow B & Co to mysle, ze Niemcy na Erharda nie narzekali,
                      wrecz przeciwnie do dzisiaj sa mu wdzieczni.
                    • beatrix17 Re: znasz napewno ta dyskusje w wykonaniu niemiec 17.08.06, 02:04
                      Tric powinien był polegac na całkowitym zwolnieniu z konieczności pracy , przy
                      zapewnieniu stabilnego strumienia gotówki . Per capita , oczywiście.Wtedy można
                      by pomyslec o pomnikach
                • beatrix17 Re: znasz napewno ta dyskusje w wykonaniu niemiec 17.08.06, 01:48
                  rmstemero napisał:

                  > eat.putsy napisał:
                  >
                  > > W kazdym razie jestem bardzo podejrzliwy, a w Niemczech tez mieszkam. Jak
                  > > widzisz Polaka w t-shirt z orlem albo tez Amerinanina z Texasu z pasujacy
                  > m
                  > > sloganem?
                  >
                  > Zastanawiam sie czy niemieckie doswiadczenia historyczne ma jeszcze przed soba
                  > czy tez po prostu nie mial nic innego czystego co by mogl wlozyc.;-)
                  >
                  > A tak powaznie: kiedys sadzilem ze Niemcy to szczegolnie glupi narod ktory
                  swe
                  > nieszczescia w jakis niepojety sposob sprowadzil sam na siebie rozpoczynajac
                  > dwie wojny swiatowe, tracac w ich wyniku polowe terytorium aby w ostatecznym
                  > rezultacie miec wokol siebie tylko narody ktore nie darza ich sympatia i
                  > przerabane w podrecznikach historii. Myslalem ze jest to jakis dziwny i
                  > wyjatkowy wypadek drogowy w historii ludzkosci. I ciagle powtarzalem sobie ze
                  w
                  > takiej na przyklad Polsce cos takiego nie mogloby sie nigdy wydazyc. Ludzie
                  > calkiem inni. Indywidualisci. Cenia sobie wolnosc i nie beda szukac sobie
                  wodza
                  > ktory zaimponuje im "silna reka". Ostatnio nekaja mnie jednak szczerze mowiac
                  > pewne watpliwosci.

                  O jakich czasach myślałeś pisząc o indywidualizmie Polaków? Wydaje mi się , że
                  od lat Polacy są,tzn. jesteśmy mistrzami schematu , a tu raczej chyba idzie o
                  całkowity brak dyscypliny
                  • rmstemero Re: znasz napewno ta dyskusje w wykonaniu niemiec 17.08.06, 01:58
                    beatrix17 napisała:


                    > O jakich czasach myślałeś pisząc o indywidualizmie Polaków? Wydaje mi się , że
                    > od lat Polacy są,tzn. jesteśmy mistrzami schematu , a tu raczej chyba idzie o
                    > całkowity brak dyscypliny

                    To prosze pani jest zupelnie nowy i jakze ciekawy temat pt. organizacja i
                    samoorganizacja przestrzeni spolecznej jak rowniez tychze dewiacje w rozmaitych
                    kulturach i spoleczenstwach. Ja nie myslalem o zadnym konkretnym czasie lecz
                    wspominalem jedynie moj sposob widzenia naszych rodakow, sposob widzenia ktorego
                    juz raczej nie podzielam. Wiecej jutro. Mnie czeka jeszcze droga do domu.
                    Chociaz i tam stoi komputer ;-)
    • b.6.1966 Re: Jestem, bylam i bede!Dumna, oczywiscie, ze 17.08.06, 00:26
      jestem Polka! I nie kieruje mna szowinizm narodowy. Rozpiera mnie, ze pochodze
      z kraju, ktory bedac tak sponiewieranym, udreczonym i zdradzanym, zawsze
      wydawal sie wspanialy!Byl i jest!Wina kraju nie jest zarzadzanie przez debili.
      Polska to najbogatszy kraj Europy, bo rozkradany i kopany od zawsze, a tyle sie
      jeszcze uchowalo!A tak zupelnie serio, to jak slysze polski hymn, mam lzy w
      oczach!Wszelkie sukcesy polskich wspolbraci, sa moja duma!W rozmowie, gdy w
      towarzystwie miedzynarodowym, ktos pyta, skad jestes, zawsze odpalam: z POLSKI!
      I nie mysle NIGDY o gownie typu patriotyzm, bo to tylko wyraz, nazwa. Zawsze
      wiem, ze jestem Polka!
      • rex7 Szczerze ! 17.08.06, 00:36
        dumny był bym dzisiaj gdybym był
        SZWAJCAREM,IRLANDCZYKIEM,DUŃCZYKIEM,HOLENDREM,CZECHEM w Europie.Polakiem ? Z
        czego być dumnym ? Z historii ? Z tego że jesteśmy dumni z poczucia wolności i
        niepodległości ? Tak samo dumni z tego mogli by być separatyści z ETA.Polakiem
        być to dzisiaj nic ! Nie znaczący epizod na mapie europy,a raczej wstyd.NIESTETY
        !Te kraje,które wymieniłem na mapie Europz mają się czym dzisiaj
        pokazać.Spójrzmy na siebie obiektywnie.My Polacy.Ech............
        • rmstemero Re: Szczerze ! 17.08.06, 00:48
          rex7 napisał:

          Polakiem być to dzisiaj nic ! Nie znaczący epizod na mapie europy,a raczej
          wstyd.NIESTETY
          > !Te kraje,które wymieniłem na mapie Europz mają się czym dzisiaj
          > pokazać.Spójrzmy na siebie obiektywnie.My Polacy.Ech............

          Sadzisz ze jest to mozliwe aby spojrzec na siebie obiektywnie? Bo ja watpie. Juz
          sam fakt ze obserwator czyni siebie przedmiotem obserwacji stawia cale
          przedsiewziecie pod powaznym znakiem zapytania, nie sadzisz? Moze wystarczylo by
          sprobowac spojrzec po prostu troche trzezwiej?
        • trudny99 Re: Szczerze ! 17.08.06, 21:47
          rex7 napisał:

          > dumny był bym dzisiaj gdybym był
          > SZWAJCAREM,IRLANDCZYKIEM,DUŃCZYKIEM,HOLENDREM,CZECHEM w Europie.Polakiem ? Z
          > czego być dumnym ? Z historii ? Z tego że jesteśmy dumni z poczucia wolności i
          > niepodległości ? Tak samo dumni z tego mogli by być separatyści z ETA.Polakiem
          > być to dzisiaj nic ! Nie znaczący epizod na mapie europy,a raczej wstyd.NIESTET
          > Y

          Żal mi Ciebie !..
          Czy Ty w ogole zdajesz sobie sprawe z tego co piszesz ?!
          Czy Ty wiesz jak bardzo inne narody europejskie dumne są ze swoich ojczyzn ?!..
          I to ojczyzn o przeszłości nie zawsze chlubnej i dającej powód do dumy..
          Mało tego, ojczyzn jeszcze mniej znaczących na mapie Europy !
          Czy wiesz cos np. o Katalończykach, ktorzy wywalczyli sobie prawo do tego
          aby w ich ,,Kraju'' obowiązywały dwa języki urzędowe: hiszpański i kataloński ?!
          Po jaką ch..rę im to było ?!.
          Przecież zgodnie z ,,obowiązującymi'' obecnie w Polsce kryteriami są to czyste
          objawy faszyzmu !!..
          A co powiesz o Baskach ?!..
          A o Czeczeńcach ?!..
          Toż to chyba idioci ?!..

          :-(
      • rmstemero Re: Jestem, bylam i bede!Dumna, oczywiscie, ze 17.08.06, 00:44
        b.6.1966 napisała:

        > jestem Polka! I nie kieruje mna szowinizm narodowy. Rozpiera mnie, ze pochodze
        > z kraju, ktory bedac tak sponiewieranym, udreczonym i zdradzanym, zawsze
        > wydawal sie wspanialy!

        Niezupelnie Cie rozumiem. Czy gdyby kraj byl mniej sponiewierany, udreczony i
        zdradzany tylko dajmy na to madrze rzadzony, powszechnie podziwiany za swe
        osiagniecia i ogolnie powazany to bylabys mniej dumna?
        I czy "wydawal sie wspanialy" oznacza ze podejrzewasz ze taki nie jest lecz
        tylko sie Tobie tak subiektywnie wydaje?


        Byl i jest!Wina kraju nie jest zarzadzanie przez debili.

        Mysle ze istotnie w przypadku krajow trudno mowic o winie.

        > Polska to najbogatszy kraj Europy, bo rozkradany i kopany od zawsze, a tyle
        sie jeszcze uchowalo!

        Na jakiej podstawie tak uwazasz? Rozumiem ze nie chodzi Ci o dorobek natury
        finansowej lub ekonomicznej (co latwo stwierdzic. Czyli masz na mysli
        prawdopodobnie nasz dorobek. W jakiej dziedzinie jestesmy najbogatsi? ALbo
        bylismy w niedalekiej przeszlosci?


        A tak zupelnie serio, to jak slysze polski hymn, mam lzy w
        > oczach!
        Rozumiem, mysle ze tak jest z wieloma z nas. Ale napisz DLACZEGO?

        Wszelkie sukcesy polskich wspolbraci, sa moja duma!

        Wszelkie sukcesy? To dziwne, spojrz na posty powyzej, dziwnym trafem nikt nie
        powoluje sie na sukcesy lecz przewaza obarczanie innych wina za nasze kleski.
        Jak sadzisz dlaczego?


        W rozmowie, gdy w
        > towarzystwie miedzynarodowym, ktos pyta, skad jestes, zawsze odpalam: z POLSKI!
        > I nie mysle NIGDY o gownie typu patriotyzm, bo to tylko wyraz, nazwa. Zawsze
        > wiem, ze jestem Polka!

        Rozumiem.
      • trudny99 Re: Jestem, bylam i bede!Dumna, oczywiscie, ze 17.08.06, 21:27
        b.6.1966 napisała:

        > jestem Polka! I nie kieruje mna szowinizm narodowy. Rozpiera mnie, ze pochodze
        > z kraju, ktory bedac tak sponiewieranym, udreczonym i zdradzanym, zawsze
        > wydawal sie wspanialy!Byl i jest!Wina kraju nie jest zarzadzanie przez debili...

        Wina natomiast jest wybieranie zdrajcow i debili(!)...,
        patrz wyżej !..
    • killarney5 Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 17.08.06, 00:41
      Trudne pytanie - ale ponieważ zadaje je mstemero, spróbuję odpowiedzieć
      szczerze. Mam bardzo krytyczny stosunek do wielu typowo polskich zjawisk, cech,
      tradycji, postaw - a zwłaszcza dośc powzechnego poglądu, że jesteśmy lepsi niż
      inni i możemy dawac im przykład, patrzeć na nich z góry, a wręcz gardzić.
      Ogarnia mnie piekący wstyd i wściekłość, gdyż wciąż spotykam się z ansemityzmem
      połączonym z obłędnym wypieraniem się go. Nie znoszę polskiej prowincjonalności
      i niechęci do inności, religijności pna pokaz, często ołączonej z wrogością do
      ludzi na codzień. Duszno mi tu... To wszystko na nie.

      Jednak są rzeczy, z których jestem dumna: polska odwaga, a często brawura w
      sytuacjach krancowych, duch wolności, ciągłe zrywy niepodległościowe,
      solidanrość w najgorszych momentach, przechowywanie dobrych, pięknych tradycji
      w rodzinahc podczas rozbiorów, prawdziwa polska inteligencja, rzeczpospolita
      wielu narodów...

      Chciałabym powtórzyć za Norwidem (z momi błędami :-) ):

      Polska jest jako lawa - zewnątrz twarda, zimna i plugawa
      Lecz ognia wewnątrz i sto lat nie wyziębi
      Plwajmy więc ma skorupę i zstąpmy do głębi...

      Niestety, nie wiem, czy po teraz, prawie 200 lat póżniej, Norwid powtórzyłby to
      samo - czy ten ogien nie zostal już do końca zasypany miałkością codziennych,
      amłych podlości..
      • veronika62 Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 17.08.06, 00:47
        " jest juz pozno pisze bzdury, kot zapedzil mysz do dziury" ....a moze to jednak
        Slowacki?
        • beatrix17 Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 17.08.06, 01:18
          Toż to DZIADY!!!!
          • killarney5 Wstydzę sie i dziękuje za korektę.. 17.08.06, 08:56
            Nie da sie ukryć, dałam plamę z tym Norwidem. A przecież byłam na słynnym
            ostatnim przedstawieniu Dziadów Dejmka w 1968 r. - choc to dośc dawno temu...
            Może przyczyna jest trochę freudowska - z krytycznym spojrzeniem na Polaków
            lepiej mi się kojarzy Norwid. Trzeba znów poczytać poezje narodową :-)
      • rmstemero Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 17.08.06, 00:58
        killarney5 napisała:


        > Jednak są rzeczy, z których jestem dumna: polska odwaga, a często brawura w
        > sytuacjach krancowych, duch wolności, ciągłe zrywy niepodległościowe,
        > solidanrość w najgorszych momentach, przechowywanie dobrych, pięknych tradycji
        > w rodzinahc podczas rozbiorów, prawdziwa polska inteligencja, rzeczpospolita
        > wielu narodów...

        piekne slowa. Ale nadal nie jest to niestety odpowiedz na dreczace troche
        pytanie czy wolno (lub nalezy) byc dumnym z tego co nie jest nasza osobista
        zasluga. Np. pomijajac juz fakt ze ze duma z ciaglych zrywow niepodleglosciowych
        jest problematyczna - w koncu ich konieczniosc byla wynikiem uprzedniej
        lekkomyslnosci, wygody i pirmidalnej glupoty naszych przodkow ktorym
        systematycznie udalo sie doprowadzic kraj do nedzy i ruiny) - to i pozostale
        wymienione powody sa tez dosyc dyskusyjne i te przez Ciebie wymieniane cnoty sa
        raczej wynikiem narodowych nieszczesc. Nie chce pluc do zupy ale rowniez takie
        pojecia jak "prawdziwa polska inteligencja" budza moje watpliwosci. Czyzby byla
        ona bardziej inteligentna niz inteligencja naszych sasiadow? I co dobrego z niej
        dla naszego kraju wyniklo? Masz racje, trudny temat. A wydaje sie pozornie taki
        prosty.
        • eat.putsy Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 17.08.06, 01:08
          Okreslenie "polska inteligencja" zawsze mialo rozne zabarwienia, niekoniecznie
          pozytywne. Faktem jest, ze "inteligencja Polakow" jest jedna z najwyzszych w
          Europie, ktos to niedawno "mierzyl".
          • rmstemero Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 17.08.06, 01:15
            eat.putsy napisał:

            > Okreslenie "polska inteligencja" zawsze mialo rozne zabarwienia, niekoniecznie
            > pozytywne. Faktem jest, ze "inteligencja Polakow" jest jedna z najwyzszych w
            > Europie, ktos to niedawno "mierzyl".

            :-)))))))
        • killarney5 Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 17.08.06, 08:31
          > piekne slowa. Ale nadal nie jest to niestety odpowiedz na dreczace troche
          > pytanie czy wolno (lub nalezy) byc dumnym z tego co nie jest nasza osobista
          > zasluga.

          Zastanawiałam się nad tym - mówiłam , że pytanie jest trudne. No więc odpowiem
          tak: racjonalnie - nie, ale człowiek składa się także z części emocjonalnej i
          emocje z racji przynależności narodowej - pozytywne lub nie - tkwią praktycznie
          w każdym. Duma i wstyd z powodu czynów rodaków są tu oczywiście dwoma stronami
          tego samego medalu. Może to rodzaj atawizmu czy najprostszej psychologicznej
          potrzeby identyfikacji z grupą, ale tak jest. Wiem to najlepiej po sobie, bo
          choć jestem zdecydowaną indywidualistką, nieraz dość krańcową, jakieś tego
          elementy sa również we mnie.

          Np. pomijajac juz fakt ze ze duma z ciaglych zrywow niepodleglosciowyc
          > h
          > jest problematyczna - w koncu ich konieczniosc byla wynikiem uprzedniej
          > lekkomyslnosci, wygody i pirmidalnej glupoty naszych przodkow ktorym
          > systematycznie udalo sie doprowadzic kraj do nedzy i ruiny)

          Jestem za, a nawet przeciw :-) - to prawda, ale głupota przodków nie neguje
          bohaterstwa potomków, a je nie próbowałam tu zrobić bilansu: to zadanie uważam
          za niemożliwe, ale przedstawić listy "na tak" i "na nie".

          to i pozostale
          > wymienione powody sa tez dosyc dyskusyjne i te przez Ciebie wymieniane cnoty
          sa
          > raczej wynikiem narodowych nieszczesc.

          Ależ oczywiście - bo podstawową właściwością Polaków jest, że ich najlepsze
          cechy ujawniają się podczas nieszcześć - a na codzień bohaterstwo, szlachetnośc
          i solidarność gdzieś znika i zostaje dość niesympatyczny naród, pełen
          bezintersownej zawiści i małostkowości. Więc naprawdę nasz naród jest trochę
          schizofreniczny, jak Dr Jekyll and Mr Hyde.

          Nie chce pluc do zupy ale rowniez takie
          > pojecia jak "prawdziwa polska inteligencja" budza moje watpliwosci. Czyzby
          byla
          > ona bardziej inteligentna niz inteligencja naszych sasiadow?

          Nie wiem, ale na pewno nie o to mi chodziło i uważam takie porówania za dobrą
          drogę doe megalomanii narodowej czy ksenofobii. Jeśli już, można być dumnym z
          tego, co w Polakach dobre - ale twierdzenie "my to bohaterowie, a patrzcie,
          Czesi to takie tchórze" nie brzmi za dobrze. A jesli chodzi o inteligencję,
          chodziło mi o pewnie system wartości i stosunek do ludzi, świata, poglądów
          innych osób. Niestety, takiej inteligencji jest coraz mniej - to już raczej
          wspomnienie sprzed wielu lat.

          I co dobrego z nie
          > j
          > dla naszego kraju wyniklo?

          Przechowanie pewnego etosu. Brzmi to górnolotnie i jest oczywiście
          uogólnieniem, ale tak to widzę.

          Masz racje, trudny temat. A wydaje sie pozornie taki
          > prosty.
          Absolutnie nie - od razu widać, co to za pułapka :-) Ale dobrze, że zmusiłeś
          mnie, bym się troche nad tym zastanowiła.




          • rmstemero Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 17.08.06, 16:14
            killarney5 napisała:
            Ale dobrze, że zmusiłeś
            > mnie, bym się troche nad tym zastanowiła.

            Acha. Ale szczerze mowiac nie bylo to moja swiadoma intencja. Temat dreczy mnie
            od dawna. Ostatnio udreka sie nasilila gdy widze ze na swe patriotyczne uczucia
            i dume narodowa jako okolicznosci lagodzace powojuja sie wszyscy poczawszy od
            wiceprezesa TVP piszacego do faszyzujacego Szczerbca , poprzez PAna Prezydenta
            Lecha K. a skonczywszy na polskich emigrantach z lewicowa przeszloscia i ( w
            znanym mi wypadku) zydowskim pochodzeniem. Jesli juz mam odczuwac dume to
            chcialbym wiedziec z kim jestem w jednej lodce i do jakiej Polski nas ta
            wspolnota uczuc moze zaprowadzic. Bo najwidoczniej cele i marzenia mamy zupelnie
            rozne. Jednemu mazy sie przasny przysiolek wyczyszczony z gejow, zydow, lewakow
            i w ogole z wszystkich ktorzy mu sie nie podobaja i maja czelnosc wyznawac inne
            poglady. Drugi chcialby kraju otwartego i tolerancyjnego i o ile mozliwe
            wyczyszczonego z pierwszego gatunku. Trzeciemu jawi sie w snych ojczyzna od
            morza do morza a czwarty w ogole sie nad tym nie ma zamiaru zastanawiac. Wszyscy
            jednak sa Polakami i naszymi rodakami i kazdy z nich zapewni Cie ze kocha swoj
            kraj i jest z niego dumny - majac na mysli to co mu sie jawi jako ideal. Pytanie
            czy jest to ten sam rodzaj dumy narodowej pozostaje jednak bardziej niz otwarte.
            Ja osobiscie mysle ze istnieja rozne rodzaje dumy narodowej i patriotyzmu. Te
            pochodzace z brzucha i te bedace rezultatem przemyslen. Te ktore lacza
            patriotyzm nierozlacznie z poczuciem odpowiedzialnosci i te ktore nie widza
            sprzecznosci pomiedzy patriotyzmem i postawa roszczeniowa. I w koncu te ktore
            niezwiazane sa z zadna refleksja na ten temat tylko po prostu sa - podobnie jak
            sa w Polsce (m.in.) katolicy ktorzy nigdy nie zadali sobie pytania co wynika z
            faktu bycia chrzescijaninem.

            A watek powstal po przezyciu wystepu rodaka na miedzynarodowym lotnisku w
            Berlinie. Rodak byl mlody i umiesniony. U boku rodaka stalo dziewcze o duzych
            niebieskich oczach i pokaznym tatuazu zdobiacym gorna czesc ciala nazwana przez
            Wankowicza po staropolsku dupa. Rodak stal w kolejce do kontroli paszportow i
            gdy wreszcie nadeszla jego kolej, rzucil z plaskiem paszportem o kontuar,
            spojrzal niemieckiemu urzedniczynie hardo jak rowniez prosto w oczy i rzekl
            glosnym, zdecydowanym tonem w jezyku wieszczow:
            RZECZPOSPOLITA POLSKA. A JAK SIE NIE PODOBA - TO WPIE..!!!.

            Pomyslalem sobie ze jest to czlowiek milujacy swa ojczyzne i najwidoczniej z
            niej dumny. Tylko dlaczego ja sie ucieszylem w glebi ducha ze nie musze
            pokazywac swego paszportu bo tylko kogos odprowadzam?
      • emerytka13 Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 17.08.06, 01:05

        >
        > Chciałabym powtórzyć za Norwidem (z momi błędami :-) ):
        >
        > Polska jest jako lawa - zewnątrz twarda, zimna i plugawa
        > Lecz ognia wewnątrz i sto lat nie wyziębi
        > Plwajmy więc ma skorupę i zstąpmy do głębi...
        >
        > Niestety, nie wiem, czy po teraz, prawie 200 lat póżniej, Norwid powtórzyłby
        to
        >
        > samo - czy ten ogien nie zostal już do końca zasypany miałkością codziennych,
        > amłych podlości..
        Słonko, to nie Norwid to Mickiewicz IIIczęść Dziadów salon warszawski

        Norwid mówił " Nie miecz nie tarcz bronią języka ,lecz arcydzieła"
    • b.6.1966 Re: REX7-----------------tylko nie Holendrem!!!!! 17.08.06, 00:50
      Nie wiesz, co mowisz!
      Holendrzy nie wiedza czym jest duma! Zaufaj!
      Wiedza , czym jest Heineken---------piwem.
      Rozumuja, ze woda jest mokra.
      Wiedza, ze jak z kobieta, to nalezy..., ale Holendrzy nie ZNAJA pojecia DUMA
      NARODOWA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Dupa, ok, ale nie duma!
      Nie BLADZ!
    • adalbert57 Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 17.08.06, 00:51
      rmstemero napisał: Jako
      > dziecko- podobnie jak wielu rodakow - uczylem sie wierszyka "Kto ty jestes? -
      > Polak maly". Potem bylo o ojczyznie, znaku, krwi i bliznie.

      ja tysz...na szczescie to jest uleczalne...,reasumujac..nie jestem dumny a
      wprost przeciwnie, ..wstydze sie kazdego dnia bycia polakiem za rzadów
      skretyniałych psychopatów kaczyńskich,faszysty giertycha,esbeka leppera i
      wstydze sie za cała ta menazerie zjebów i oszołomów zasiadajacych w ławach
      poselskich,panopticum zidiocenia i ortodoksji xiańskiej...banda bergero
      -jankowskich podlana przasnym sokiem wiochmeństwa buraczanego made in kołchoz by
      chojarska kryminalistka i renia qwik... obciach na maxa.. i z tego mam byc qwa
      dumny???? FUCK U !!!!!!!
    • emerytka13 Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 17.08.06, 00:57
      Kiedy w 1979r ciotka propnowała mi bym przyjechała do niej do
      Australii/emigracja rodziny ciotki po 1831rpowstanie listopadowe/
      tłumaczyłam ,że jestem Polką i do żadnej Australii nie pojadę bom dumna z
      ojczyzny. Dziś twierdzę, żem DURNA , a w Australii jakbym zobaczyła kangura to
      bym była pewna ,że kangur a nie polityk z naszego sejmu.Niestety ciotka umarła
      a ja się zestarzałam. Nadal światła myśl Marszałka Piłsudskiego jest aktualna
      cyt:
      " Wy panowie posłowie i senatorowie wszyscy razem i każdy z osobna jesteście
      głupsi niż moja kasztanka"To z czego być dumnym?????????????/
      • rmstemero Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 17.08.06, 01:00
        emerytka13 napisała:
        Nadal światła myśl Marszałka Piłsudskiego jest aktualna
        > cyt:
        > " Wy panowie posłowie i senatorowie wszyscy razem i każdy z osobna jesteście
        > głupsi niż moja kasztanka"To z czego być dumnym?????????????/

        Nie wiem. Gdybym wiedzial to bym sie nie pytal.
      • trudny99 Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 17.08.06, 22:00
        emerytka13 napisała:

        > Nadal światła myśl Marszałka Piłsudskiego jest aktualna
        > cyt:
        > " Wy panowie posłowie i senatorowie wszyscy razem i każdy z osobna jesteście
        > głupsi niż moja kasztanka"...

        Pytanie tylko(dla mnie retoryczne!..) dlaczego facet o takich poglądach
        uczyniony został bohaterem narodowym i wręcz idolem... parlamentarzystów ?!..

        Tak na marginesie inny cytat owego pana..:
        ,,Poseł - hotel, serdel, burdel'' !..
        Tyz piknie, no nie ?!..
    • b.6.1966 Re: RMSTEMero-----nie rozumiesz. 17.08.06, 00:59
      Czy dlatego, ze wiekszosc wiesniakow, obarcza Polske za biede, brak perspektyw
      czy gowniana egzystencje, powinnam przylaczyc sie ochoczo?
      Jestem dumna z Polski, z tego, ze moge przedstawic sie , beata z Polski, nie
      POJMUJESZ? Musi za duma z ojczyzny , gonic cale , obciazajace kurestwo jelopow
      rzadzacych???Czego chlopie nie pojmujesz?Nie masz polskich jaj??
      Nie kochasz KU.. ROZTOCZA?Nie czujesz wiatru z hal?Moze , nie jestes Polakiem,
      co????????????????
      • rmstemero Re: RMSTEMero-----nie rozumiesz. 17.08.06, 01:13
        b.6.1966 napisała:

        > Czy dlatego, ze wiekszosc wiesniakow, obarcza Polske za biede, brak perspektyw
        > czy gowniana egzystencje, powinnam przylaczyc sie ochoczo?

        Czy ja cos takiego powiedzialem? Szanuje Twoj stosunek do naszej ojczyzny,
        podziwiam jednoznacznosc i zdecydowanie jak rowniez brak watpliwosci. Krotko:
        zazdroszcze Ci. Dlatego prosze podziel sie ze mna Twoimi powodami do narodowej
        dumy.


        > Jestem dumna z Polski, z tego, ze moge przedstawic sie , beata z Polski, nie
        > POJMUJESZ?

        Naturalnie ze pojmuje. Jestes dumna. Ale sprobuj napisac z czego i dlaczego. Ja
        wiem ze wydaje Ci sie to tak oczywiste ze gosc ktory zadaje pytania musi byc
        najwidoczniej kretynem. Zalozmy zatem ze jestem. Wytlumacz mi po prostu
        jakkrowie na rowie zamiast mi wymyslac.

        Musi za duma z ojczyzny , gonic cale , obciazajace kurestwo jelopow
        > rzadzacych???Czego chlopie nie pojmujesz?Nie masz polskich jaj??

        Kolezanko, ja nie o rzadzacych. Mnie oni nie interesuja. Ja o sobie i
        ewentualnie Tobie. Interesuje mnie po prostu jak do tego nastawienia doszlas i
        co Cie w nim utwierdza.

        > Nie kochasz KU.. ROZTOCZA?Nie czujesz wiatru z hal?

        Mozemy sobie porzucac kur.ami bo jak kazdy rodak dobrze znam to slowo. Jest
        przewaznie pierwszym ktore slysze gdy stawiam stope na ojczystej ziemi i
        ostatnim gdy ojczyzne opuszczam. Wiatru istotnie nie czuje bo akutat do hal
        daleko ale pamietam ze byl przyjemny.

        Moze , nie jestes Polakiem,
        > co????????????????

        Jestem, dlaczego pytasz? Za malo rzucalem miesem? Sadzisz ze niezadawanie pytan
        na temat dumy narodowej i jej powodow prowadzi do wykluczenia z narodu? Trudno
        mi ten poglad podzielac bez zastrzezen.
      • beatrix17 Re: RMSTEMero-----nie rozumiesz. 17.08.06, 01:20
        Jak ktoś mnie pyta - to też mówię, że jestem z Polski, bo nie widzę powodu,
        żeby kłamać. Ale co ma do tego duma? Bez urazy, ale czy myślisz,że jak to
        mówisz , to za Twoimi plecami widac pędzącą husarię?
        Wydaje mi się, że to o czym piszesz to nie duma tylko sentyment, zupełnie
        zresztą zrozumiały i ja też to czuję.
        Sądzę jednak, że świat uniknąłby w przeszłości wielu kłopotów gdyby potrafił
        wyzbyc się dumy w tym temacie



    • b.6.1966 Re: No i na marginesie, masz strasznie 17.08.06, 01:02
      durnowate pseudo!
      Nie potrafisz, po polsku?
      • rmstemero Re: No i na marginesie, masz strasznie 17.08.06, 01:14
        b.6.1966 napisała:

        > durnowate pseudo!
        > Nie potrafisz, po polsku?

        Nie zawsze mi moze wychodzi ale jak widzisz bardzo sie staram. ;-)
        Dlaczego durnowate?
      • boston911 Re: No i na marginesie, masz strasznie 17.08.06, 02:34
        b.6.1966 napisała:

        > durnowate pseudo!
        > Nie potrafisz, po polsku?

        Oczekiwalem jakiejs bardziej rzeczowej odpowiedzi od Pani Beaty na poprzednie
        pytania.
    • dosc_tego Kto Ty jestes??????????????????? KTO???????? 17.08.06, 01:28
      Kto Ty jestes?
      Polak maly
      Jaki znak Twoj?
      Krwawe galy

      etc ( patrz "Dzien Swira" w rez. Marka Koterskiego )
      • dosc_tego Poprawka_________________________ ______________ 17.08.06, 01:29
        Kto Ty jestes?
        Polak maly
        Maly, zawistny i podly
        Jaki znak Twoj?
        Krwawe galy

        etc ( patrz "Dzien Swira" w rez. Marka Koterskiego )
        • rmstemero Re: Poprawka_________________________ ___________ 17.08.06, 16:35
          dosc_tego napisał:

          > Kto Ty jestes?
          > Polak maly
          > Maly, zawistny i podly
          > Jaki znak Twoj?
          > Krwawe galy
          >
          > etc ( patrz "Dzien Swira" w rez. Marka Koterskiego )

          Ja osobiscie mam raczej mieszane uczucia w trakcie ogladania tego filmu. Czasem
          wylacze po 20 minutach bo boli.
    • monte83 ciesz sie, ze jestem tym kim jestem.. 17.08.06, 02:05
      za polakow mi czasem wstyd, jak widze jak bije sie dwoch pijakow w londynie i
      to polacy, jak widze zlodzieja w bolonii i to polak... a jednak jestem dumny
      jak slysze nasz hymn, jestem wzruszony jak widze polska solidarnosc w chwilach
      biedy- tak, tak, bieda nas tylko jednoczy...
      ja jestem dumny z tego kim jestem do nacjonalisty mi chyba daleko.
      • annamarta8 Re: ciesz sie, ze jestem tym kim jestem.. 17.08.06, 02:52
        monte83 napisał:

        > za polakow mi czasem wstyd, jak widze jak bije sie dwoch pijakow w londynie i
        > to polacy, jak widze zlodzieja w bolonii i to polak... a jednak jestem dumny
        > jak slysze nasz hymn, jestem wzruszony jak widze polska solidarnosc w chwilach
        > biedy- tak, tak, bieda nas tylko jednoczy...
        > ja jestem dumny z tego kim jestem do nacjonalisty mi chyba daleko.

        - bo moze to jest jak z rodzina. Nie zawsze ze wszystkich czlonkow rodziny
        mozemy byc dumni, ale to przeciez rodzina jednak. Moze dlatego ten wstyd za
        Polaka - brata jest taki piekacy?!
        Ja osobiscie jestem durnowato dumna Polka. I z narodu i z Panstwa i z historii
        i z przyrody i z tradycji... Poprostu naleze, kocham i robie swoja robote, aby
        byc i dumna z siebie samej.
        • monte83 Re: ciesz sie, ze jestem tym kim jestem.. 17.08.06, 07:35
          nie, to chyba nie to- jak polak robi cos zlego to jest mi wstyd i mowie o tym,
          niewazne czy polak czy nie.
          pozdr.
        • trudny99 Re: ciesz sie, ze jestem tym kim jestem.. 17.08.06, 22:43
          annamarta8 napisała:
          > Ja osobiscie jestem durnowato dumna Polka. I z narodu i z Panstwa i z historii
          > i z przyrody i z tradycji... Poprostu naleze, kocham i robie swoja robote, aby
          > byc i dumna z siebie samej...

          Dlaczego tak piękne słowa tłumaczysz ,,durnowatością ''?!..
          • annamarta8 Re: ciesz sie, ze jestem tym kim jestem.. 20.08.06, 18:35
            - do Trudnego - :)
            • trudny99 Re: a Ty cieszysz się, że jestem tym kim jestem ?. 20.08.06, 22:44

              - do Annymarty - :)


    • qqazz Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 17.08.06, 02:56
      Widzisz, bycie Polakiem to nie tylko kwestia pochodzenia, ale i wielu innych
      rzeczy, takiego np. Dzierzyńskiego nikt przyzwoity Polakiem nie nazwie, mimo ze
      urodził sie jako Polak, a iluz to Rusinów czy Żydów zwano i zwie sie Polakami
      bez nawet zastanowienia nad ich pochodzeniem?


      pozdrawiam
      • rmstemero interesujacy poglad 17.08.06, 03:23
        qqazz napisal:

        > Widzisz, bycie Polakiem to nie tylko kwestia pochodzenia, ale i wielu innych
        > rzeczy, takiego np. Dzierzynskiego nikt przyzwoity Polakiem nie nazwie, mimo
        ze
        >
        > urodzil sie jako Polak, a iluz to Rusinów czy Zydów zwano i zwie sie Polakami
        > bez nawet zastanowienia nad ich pochodzeniem?
        >
        >
        > pozdrawiam

        To naprawde interesujacy poglad. Widze to podobnie ale sadzilem ze takie
        pochodzenie do kwestii naroodowsci jest w naszym kraju raczej niepopularne.
        Pytanie tylko kto o tym decyduje. I dlaczego przez czterdziesci lat w miescie w
        ktorym sie urodzilem byla ulica Dzierzynskiego, szkola im. Dzierzynskiego,
        akademie ku czci Dzierzynskiego. Dlaczego wpochodzie pierwszomajowym uczestnicy
        niesli ogromne portrety w tym m.in. Dzierzynskiego. Nie widzialem aby ich ktos
        pedzil z karabinem przylozonym do plecow. Ludzie sie jakos nie wyprowadzali z
        ulicy Dzierzynskiego. Gdzie byli wowczas prawdziwi patrioci ryzykujacy zyciem i
        zdrowiem aby tylko moc wyrazic swoj odwazny protest. Latwo sie obecnie wyklucza
        Dzierzynskiego z narodu. Ale czy jest to powod do dumy? Czy mozemy selektywnie
        i arbitralnie decydowac o tym kto do naszego narodu nalezy a kto nie? Czy
        mozemy przy tym ulegac modom i trendom? I czy nie graniczy to ze smiesznoscia.
        Co powiedzielibysmy gdyby podszedl do nas Niemiec i wyjasnil nam ze Himmler,
        Heydrich i Goebbels to nie Niemcy w przeciwienstwie do Beethovena i Schuhmana
        ktorzy jak najbardziej Niemcami sa. Sadze ze dodalby do tego rowniez Kopernika
        bo przekonanie ze byl on Niemcem dziwnie jakos w Niemczech rozpowszechnione.

        Innymi slowy: czy jest do zaakceptowania ze w zaleznosci od tego kiedy, kto i z
        jakich powodow nam pasuje udzielamy mu laskawie obywatelstwa lub je zabieramy?
        Czy wampir Marchwicki nie byl Polakiem bo napelnial nas odraza? A Kozakiewicz
        (ten od gestu Kozakiewicza) jak najbardziej byl i to mimo faktu ze sam sie
        okreslil i zdefiniowal jako Niemiec?

        Mysle ze mamy duzo latwych odpowiedzi na calkiem trudne pytania, odpowiedzi
        mijajacej sie z istota problemu. Odpowiedzi do ktorych tak sie przyzwyczailismy
        ze sadzimy ze nie musimy sie nad tym wiecej zastanawiac bo wszystko jest
        oczywiste i jasne i ogolnie zrozumiale. Ale obejrzyj sobie inne posty.
        Wszystkie nieomal powstaly jako odpowiedzi na calkiem jasno sformulowane
        pytanie. Kazda jest inna mimo ze wszyscy uczestnicy sa (jak sadze) Polakami. To
        dla mnie znak ze nie ma bynajmniej jakiejs oczywistej i ogolnie wyznawanehj
        koncepcji swiadomej dumy narodowej i patriotyzmu. Czasem jest to wybuch
        atawistycznej wspolnoty plemiennej (wiatr od hal pachnie w Polsce najpiekniej,
        czasem na pytanie o powod do dumy narodowej uslyszymy utyskiwania na rzad.
        Najczesciej jednak reakcja jest wscieklosc i oburzenie na glupote rodakow. Co
        jako objaw patriotyzmu moze dziwic.

        Pozdrowienia
        • jowitaa1 Re: interesujacy poglad 17.08.06, 06:16
          w wiec ty stemero nie wiesz co to znaczy byc dumnym z bycia Polakiem???

          Zakladasz watek i pytasz ludzi co to znaczy dla nich i masz nadzieje ze
          dostaniesz odpowiedz ktora cie zadowoli i bedziesz ja mogl zaimplementowac do
          siebie i od tej pory juz bedziesz mogl swobodnie odpowiadac sobie samemu i
          innym co to znaczy byc dumnym z bycia Polakiem/

          Dostales wiele odpowiedzi i zadna cie nie zadowolila,ciagle cos tam miales a co
          znaczy to albo tamto albo jeszcze cos innego.
          Zadna odpowiedz ci nie pasuje i tez nie masz nic ze swojej strony do
          zaproponowania jako efekt swoich osobistyzhc zmagan z odpowiedzia na postawione
          pytanie. Twierdzisz po prostu,ze nie wiesz i pytasz,albo robisz cos takiego
          zeby posiac watpliwosc w osobie udzielajacej ci odpowiedzi,ze ona nie powinna
          moze byc dumna ,no bo ty masz watpliwosci,no i w ogole to cos jej za latwo
          przyszla odpowiedz. Sprytne.

          Taka erozja czyjegos odczucia. A odczuc nie mozna wytlumaczyc logicznie.
          Sa osoby,ktore maja latwy dostep do swoich emocji i latwo im przychodzi
          odpowiedz.Sa osoby zamkniete,z problemem odpowiedzi na pytanie co czuja. Ty do
          takich nalezysz???

          A ty chcesz dostac logiczna odpowiedz:-)).Tu nie ma logiki matematycznej.
          Czy mozna milosc wytlumaczyc,dlaczego zakochujesz sie w tej a nie innej osobie.
          Niby mozna sie powolac na inteligencje urode czy stan posiadania ,ale to
          przeciez nie wszystko.Zostaje spora doza "nieracjonalnosci","slepoty",i innych
          niewytlumaczalnych czynnikow.

          Ktos czuje bycie Polakiem tak a nie inaczej i juz.Chccesz zeby ludzie sie
          tlumaczyli ze swoich emocji>???:-)))
          One po prostu sa ; takie czy innne,"nieracjonalne",ale sa. I tu chodzi bardziej
          o swiadomosc takich czy innych emocji a nie ich tluamczenie.
          Nie mozesz wtloczyc emocje w matematyczne ,logiczne ramy wyjasniania.

          Zaakceptuj,ze ludzie udzielaja ci odpowiedzi tak jak czuja,a nie podwazaj uczuc
          przez zadawanie pozornie "logicznych" pytan tam gdzie one nie maja zastosowanie
          czyli do swiata emocji.

          Ty chyba tu masz problem.Jesli nie czujesz sie Polakiem i masz problem z
          nazwaniem tego co naprawde czujesz to nie podwazaj tego o czym ci inni pisza .

          Jakos nie mam zaufania do ciebie i tych twoich pytan.
          Manipulujesz emocjami innych przy pozorach logicznych dociekan....

          Z miloscia i poczuciem przynaleznosci do ojczyzny jest jak z rodzina.To jest
          miejsce gdzie sie urodzilismy i wychowalismy. Roznie bywalo,czasem ciezkko i
          niesprawiedliwie,ale to najlepiej nam znane miejsce na swiecie.Sa inne miejsca
          na swiecie,wydaje sie czasem ,ze lepsze piekniejsze ladniej pachnace,ale i tak
          zawsze pamietamy zapach bigosu z maminej czy babcinej kuchni.:=))
          Tu znow wkraczamy chcac czy niechcac w obszar pamieci i emocji.
          Papiez mowil pamiec i tozsamosc. To buduje przynaleznosc do narodu ,wspolnote
          plemienna.
          Ja nie uczestniczylam w tworzeniu Konstytucji 3majowej,ale czuje dume ze to
          Polacy byli pierwsi na swiecie z taka demokratyczna ustawa.
          Nie uczestniczylam w podziale swiata i Polski w Jalcie,moi rodzice sie nawet
          wtedy nie znali,ale czuje poczucie wspolnoty z Polakani z tamtych lat w
          ich ,naszej tragedii narodowej.
          Widzisz,znow emocje.
          Pamiec i tozsamosc.Przynaleznosc.Solidarnosc.'wMiejsce gdzie na granicy zawsze
          cie muszq wpuscic.
          Miejsce ,ktore sie zna jak wlasna kieszen i wie sie ktore rejony sa
          niebezpieczen i nie nalezy tam wchodzic,zeby nei zarobic po glowie.
          I tysiece innych rzeczy.....

          Mozessz sie czuc zwiazany z rodzina ze wzgledu na dobre doswiadczenia,ktorych
          bylo wiecej niz zlych; lub nienawidzisz swojej rodziny,bo przewazaly zle
          doswiadczenia; Zalezy od optyki......
          Ojczyzna to wciaz najlepiej ci znane miejsce na swiecie,. Dobrych cioc i wujkow
          mozesz znalezc wszedzie,ale to zawsze jest jednak troche dalsza rodzina.
          Ojczyzna to matka i ojciec,nie zawsze idealni,nie zawsze dajcy to co "dzieci"
          chca i wymagaja,ale z wiekiem dzieci dorastaja i lepiej rozumieja ,ze nie ma
          idealu,a swoje zycie ksztaltujemy sami /

          Ojczyzna to nie taka czy inna partia albo takie czy inne nazwisko w palacu
          prezydenckim. To zewnetrzne ,niewazne sprawy.
          Tylko bardzo mlodzi ,niedojrzali ludzie uwazaja,ze ludzie u wladzy to ojczyzna
          i poniewaz nie lubia tych u wladzy wiec przekladaja to na niechec do ojczyzny i
          do niecheci bycia Polakiem

          ale to tylko niedojrzalosc i emocjonalna i inteltktualna. Nadzieja ,ze
          dojrzeja.Ty tez rmstemero.

          • killarney5 Re: interesujacy poglad 17.08.06, 08:51
            Jowito, autor wątku chcial skłonić ludzi do prawdziwej autorefleksji na bardzo
            trudny temat - stąd jego pytania. Nie chodziło mu o powtarzanie sloganów, ale
            prawdziwą analizę. Zarzucanie mu niecnych intencji czy atakowanie to pomyłka. A
            posądzanie o niejdorzałośc to już dośc kuriozalne niepororzumienie. Czytałam
            wiele jego postów i wyróżnia sie on właśnie dojrzałością, wyważeniem sądów, i
            uczciwym, obiektywnym podejściem do najtrudniejszych problemów. I kulturą
            dyskusji - co bynajmniej nie jest regułą na tym forum.
          • rmstemero jowitaa1 (1) - w.sp. pytan 17.08.06, 15:48
            jowitaa1 napisała:

            > w wiec ty stemero nie wiesz co to znaczy byc dumnym z bycia Polakiem???
            > Zakladasz watek i pytasz ludzi co to znaczy dla nich i masz nadzieje ze
            > dostaniesz odpowiedz ktora cie zadowoli i bedziesz ja mogl zaimplementowac do
            > siebie i od tej pory juz bedziesz mogl swobodnie odpowiadac sobie samemu i
            > innym co to znaczy byc dumnym z bycia Polakiem/

            Na poczatku chcialbym Ci podziekowac za wyczerujaca odpowiedz. Nie przyszlo mi
            na mysl ze ktos moje, byc moze zbyt natretnie powtarzane pytania moze
            potraktowac jako probe prowokacji lub manipulacji.
            Moje pytania nie wynikaja z niezadowolenia z uzyskiwanych odpowiedzi. Po prostu
            z odpowiedzi wynikaja dla mnie nowe pytania. Jak mozna sie zblizyc do prawdy nie
            zadawajac pytan? Nie wiem. Wiem jednak ze prawd moze byc duzo i ze temu samemu
            czlowiekowi moze na roznych etapach jego rozwoju co roz cos innego jawic sie
            niepodwazalna prawda. Sadze rowniez, ze nalezac z racji urodzenia do okreslonej
            wspolnoty moge przyjac ten fakt bezrefleksyjnie jako "zjawisko naturalne i nie
            podlegajace dyskusji" lub tez moge zadac sobie trud zdefiniowania podstawowych
            pojec w oparciu o wiedze i sumienie. Wiedza znow jest rzecza nabyta, wynikiem
            osobistych doswiadczen i rozmow z innymi. Nie widze mozliwosci zbogacania swej
            wiedzy (w tym wypadku o innych) bez dialogu i nie widze mozliwosci prowadzenia
            dialogu bez zadawania pytan.
            Czy wiem co to znaczy byc dumnym z tego ze sie jest Polakiem? Masz racje, nie
            zawsze wiem. Czasem wydaje mi sie ze wiem lecz pozniej nachodza mnie
            watpliwosci, szzczegolnie gdy spotykam innych rodakow ktorzy z tych samych
            zalozen wyciagaja zupelnie inne wnioski. Jesli rozejrzymy sie wokol siebie to
            stwierdzimy ze patriotyzm i duma narodowa wykorzystywane sa przez roznych ludzi
            do roznych celow. Najwidocznie istnieja zatem diametralnie rozne sposoby
            rozumienia pojec podstawowych i fundamentalnych dla naszej tozsamosci. Co
            (niestety) rownie jaskrawo widoczne: najwyraznie u czesc naszych rodakow mamy do
            czynienia z akceptacja bez proby zrozumienia.

            Mysle ze w takiej sytuacji nie zadawanie lecz wlasnie NIEZADAWANIE pytan po
            drodze do lepszego poznania siebie i wspolbratymcow lecz zalozenie ze wie sie i
            czuje lepiej od innych wskazuje na bezbrzezna arogancje.

            Czy jestem dojrzaly czy nie - nie mi to osadzac.

            Pozdrowienia

            P.S. Twoj obszerny post zasluguje na obszerna odpowiedz. Po zastanowieniu sie.
          • rmstemero jowitaa1 (2) 17.08.06, 18:55
            jowitaa1 napisała:

            > Dostales wiele odpowiedzi i zadna cie nie zadowolila,ciagle cos tam miales a
            co znaczy to albo tamto albo jeszcze cos innego.
            Istotnie - niektore z nich mnie nie po czesci zadowolily poniewaz byly oparte o
            tautologie typu: jestem dumny bo jestem dumny bo ojczyzna nasza wspaniala jest.
            Jeszcze inne omijaly istote problemu (osobistych powodow do dumy) powtarzajac
            jedynie sady obiegowe na temat tego jak nasz kraj i narod widzimy. A mi nie o to
            chodzilo. Mylisz sie jednak sadzac ze zadna mnie nie zadowolila. Zadowolila mnie
            wiekszosc bo dowiedzialem sie przez to jak inni mysla. A to jest duzo.

            > Zadna odpowiedz ci nie pasuje i tez nie masz nic ze swojej strony do
            > zaproponowania jako efekt swoich osobistyzhc zmagan z odpowiedzia na
            postawione pytanie. Twierdzisz po prostu,ze nie wiesz i pytasz,albo robisz cos
            takiego zeby posiac watpliwosc w osobie udzielajacej ci odpowiedzi,ze ona nie
            powinna moze byc dumna ,no bo ty masz watpliwosci,no i w ogole to cos jej za
            latwo przyszla odpowiedz. Sprytne.

            Istotnie, byloby sprytne gdyby moja intencja bylo zastawianie pulapek. W
            watpliwosciach jako takich nie widze nic zlego. Mowi sie o dobrodziejstwie
            watpliwosci - moim zdaniem slusznie. Sadze rowniez ze bez watpliwosci niemozliwa
            jest refleksja a bez refleksji swiadoma decyzja. I zwiazana z nia odpowiedzialnosc.
            >
            > Taka erozja czyjegos odczucia. A odczuc nie mozna wytlumaczyc logicznie.
            > Sa osoby,ktore maja latwy dostep do swoich emocji i latwo im przychodzi
            > odpowiedz.Sa osoby zamkniete,z problemem odpowiedzi na pytanie co czuja. Ty do
            > takich nalezysz???

            Czy do takich naleze? Nie sadze abym umial sie pod tym wzgledem sam obiektywnie
            ocenic. Nie widze jednak bezposredniego zwiazku z tematem. Podzielam Twoj poglad
            ze uczucia nie zawsze daja sie wytlumaczyc logicznie jedynie czesciowo. Moze nam
            sie istotnie tak wydawac. Przewaznie jednak - jesli wierzyc ostatnim 100 latom
            wysilku psychoanalitykow - proba takiego wytlumaczenia jest mozliwa i sensowna.


            > A ty chcesz dostac logiczna odpowiedz:-)).Tu nie ma logiki matematycznej.

            Istotnie, matematycznej logiki nie ma. Ale ja sie tez o nia nie pytalem. Pytalem
            sie o subiektywne poglady i powody. Chcac je poznac trzeba rozmawiac. Rozmowa
            polega (przynajmniej dla mnie) na tym ze obie strony zadaja pytania i udzielaja
            odpowiedzi w celu ustalenia wspolnego stanowiska lub roznicy pogladow.


            > Czy mozna milosc wytlumaczyc,dlaczego zakochujesz sie w tej a nie innej
            osobie. Niby mozna sie powolac na inteligencje urode czy stan posiadania ,ale to
            > przeciez nie wszystko.Zostaje spora doza "nieracjonalnosci","slepoty",i innych
            > niewytlumaczalnych czynnikow.

            Widze to troche inaczej. Istotnie nie mozna wytlumaczyc zawsze wszystkiego. Ale
            mozna uswiadomic sobie za co sie druga osobe kocha. To o czym piszesz to dla
            mnie troche pomieszanie pojec. Milosc mozna wytlumaczyc albo burza hormonalna
            (jesli mowimy o zakochaniu) albo swidomym rozwojem i pielegnacja emocjonalnego
            zwiazku (jesli mowimy o milosci dojrzalej). Mozna w kazdym razie probowac,
            chocby aby dowiedziec sie wiecej o sobie samym. Tzn. naturalnie o ile ma sie
            taka potrzebe.

            > Ktos czuje bycie Polakiem tak a nie inaczej i juz.


            Acha.

            Chccesz zeby ludzie sie
            > tlumaczyli ze swoich emocji>???:-)))

            Nie. Nie chce. Chce je poznac, chce sie dowiedziec jak inni widza swiat bo nie
            sa mi obojetni. Wiesz gdy zbieram np. guziki to jest to wylacznie moja sprawa. W
            przypadku tego co jest wspolnym dobrem i wspolna odpowiedzialnoscia (a nie
            zaprzeczysz ze mam prawo tak widziec swoja ojczyzne) ma sie sprawa odmiennie.
            Nie jestem tylko jednostka lecz rowniez czescia calosci. I w zaleznosci od tego
            jaka jest ta calosc, roznie ksztaltuje sie tez moj stosunek do tematu.

            > One po prostu sa ; takie czy innne,"nieracjonalne",ale sa. I tu chodzi
            bardziej o swiadomosc takich czy innych emocji a nie ich tluamczenie.
            > Nie mozesz wtloczyc emocje w matematyczne ,logiczne ramy wyjasniania.

            I nie mam nawet takiego zamiaru.

            > Zaakceptuj,ze ludzie udzielaja ci odpowiedzi tak jak czuja,a nie podwazaj
            uczuc przez zadawanie pozornie "logicznych" pytan tam gdzie one nie maja
            zastosowanie czyli do swiata emocji.

            Alez ja je przyjmuje do wiadomosci. W wiekszosci przypadkow rowniez akceptuje.
            Wybacz jednak jesli musze stwierdzic ze nie jestem zobowiazany do
            bezrefleksyjnej i bezwarunkowej akceptacji wszelkich emocji. Sa tez emocje
            negatywne, odrazajace, przerazajace swa krotkowzrocznoscia lub brakiem wyobrazni
            i tych emocji ja akceptowac nie chce i nie musze.


            > Ty chyba tu masz problem.Jesli nie czujesz sie Polakiem i masz problem z
            > nazwaniem tego co naprawde czujesz to nie podwazaj tego o czym ci inni pisza .

            Pewnie ze czasem mam. Ty nie masz nigdy? Ale skad bierze sie Twoje
            przypuszczenie ze nie czuje sie Polakiem?


            > Jakos nie mam zaufania do ciebie i tych twoich pytan.
            > Manipulujesz emocjami innych przy pozorach logicznych dociekan....

            Moglem sprobowac Ci to wyjasnic. Na to czy moje wyjasnienia zaakceptujesz nie
            mam wplywu. Szkoda.

            W dalszej czesci piszesz o swoim stosunku do naszego kraju. Dziekuje. Cytujesz
            rowniez papieza. Jest on (i to co powiedzial) - jak rozumiem - nieodlacznym
            skladnikiem twojej tozsamosci, to dobrze miec sie na kim oprzec.
            Pozdrawiam
          • trudny99 Re: interesujacy poglad 17.08.06, 23:38
            jowitaa1 napisała:
            > Tylko bardzo mlodzi ,niedojrzali ludzie uwazaja,ze ludzie u wladzy to ojczyzna
            > i poniewaz nie lubia tych u wladzy wiec przekladaja to na niechec do ojczyzny i
            >
            > do niecheci bycia Polakiem
            >
            > ale to tylko niedojrzalosc i emocjonalna i inteltktualna. Nadzieja ,ze
            > dojrzeja.Ty tez rmstemero.

            Zacytowałem jedynie fragment Twojego, jakże mądrego postu
            a to dlatego, że całego ...rmstemero i tak by nie zrozumiał !..

            ;-)
        • qqazz Re: interesujacy poglad 17.08.06, 19:09
          O tym nikt nie decyduje, choc co raz trafiaja sie tacy którzy uzurpują sobie do
          tego prawo, na czym polega ten mechanizm sam nie jestem w stanie dokładnie
          wytłumaczyć, zresztą jest to pewnie możliwe w ograniczonym zakresie, bo sa to
          kwestie nie tylko faktów i twierdzeń, ale tez i uczuć itp. rzeczy bardziej
          duchowe niz uchwytne. Każdy naród ma po prostu swoja specyficzna kulturę, swoje
          wartości, istnieje w nim jakies poczucie wspólnoty, pewne rzeczy dla Polaka
          rozumieja sie same przez sie, choc trudno mu to nieraz wyjaśnić (acz bywali
          tacy co próbowali ogarnąc temat naukowo), tak samo jak to że sie jest Polakiem
          to nie tylko kwestia pochodzenia ale równiez przynalezności do naszego obszaru
          kulturowego i wszystkiego co sie z tym wiąze. Pewne mechanizmy działaja w
          społecznościach jakby same z siebie (choc da sie je zbadać i opisać, ale to
          cięzkie i trudne zadanie), tak samo jest z poczuciem wiezi i przynalezności
          narodowej (troche podobnie jak jest z tym poczuciem w jakichkolwiek grupach
          społecznych).
          To co piszesz a'propos naszych dziejów w latach 45-89 to ja tego nawet nie będę
          komentował, chyba wiesz dlaczego. A takiego Dzierżyńskiego to juz w
          miedzywojniu nikt za Polaka nie uważał i nie było to bynajmniej efektem czyjejs
          arbitralnej decyzji, jak to sie stało z jego powtórnym przerobieniem po 45.
          Zdrowe społeczeństwo to organizm który takowoz reaguje, pielegnuje to co w nim
          dobre, szlachetne i przydatne, co je ubogaca i rozwija (równiez i przyjmuje z
          zewnątrz), a odrzuca to co złe chore i wsteczne, to ze kogos uważa sie za
          Polaka a kogos nie jest efektem reakcji tegoz organizmu, a nie czyjejs decyzji.


          pozdrawiam
    • caesar_pl Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 17.08.06, 04:43
      Polacy zyja w zafalszowanym Swiecie,gdzie historie pisza wieszcze i Sienkiewicz plus polska propaganda sukcesu.Porownac wystarczy niemiecki i polskie podreczniki histori - np.podejscie do Bitwy pod Grunwaldem czy do rozbiorow.Szczeka wam opadnie,Polacy i mnie bardziej przekonuje wersja niemiecka niz sienkiewiczowska....
      • annamarta8 Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 17.08.06, 16:34
        - a moze to jest tak, ze wyjechawszy za granice spojrzeliscie troche z innej
        strony na nasz narod i historie, kulture i tradycje - i doznaliscie zawrotu glowy?
        Bardzo byc moze, ze wielu z Polakow jest obecnie na etapie zwatpienia i gniewu,
        ze inni nas nie kochaja, ze historia byla troche zaklamana, ze nie uczono nas
        oceniac historii narodu polskiego, patrzac i oceniajac Potop oczami np. Szwedow.
        Co teraz wielu Polakom wydaje sie wlasnie, ze to "szwedzkie spojrzenie" na
        historie jest jedynie sluszne. Ach! - te nasze kompleksy! Jedno Wam moge
        powiedziec - to po latach mija.:) W pewnym momencie zaczynamy widziec rzeczy w
        innej perspektywie. Bardziej obiektywnie i nabieramy do siebie samych respektu,
        widzac, ze wszystkie narody sa dumne z siebie, chociaz nie sa idealne.
        Niezaleznie co my sobie o nich myslimy - nasz osad jest czesto bardzo osobisty i
        subiektywny. Ich tez! Przeszedlszy wszystkie te etapy osobiscie - moja duma z
        naszego narodu, Panstwa, historii i kultury jest teraz niezachwiana. Oczywiscie
        nie jestem slepa i widze wszystkie nasze braki, ale patrze przez pryzmat
        przywiazania i co tu duzo gadac - wielkiej milosci.
        • rmstemero Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 17.08.06, 16:39
          annamarta8 napisała:
          Przeszedlszy wszystkie te etapy osobiscie - moja duma z
          > naszego narodu, Panstwa, historii i kultury jest teraz niezachwiana. Oczywiscie
          > nie jestem slepa i widze wszystkie nasze braki, ale patrze przez pryzmat
          > przywiazania i co tu duzo gadac - wielkiej milosci.

          Duma narodowwa rozumiana w ten sposob wynika - jesli Cie dobrze zrozumialem - z
          Twych potrzeb i checi ich zaspokojenia. Potrzeby serca, potrzeby
          wspoluczestnictwa, potrzeby akceptacji, potrzeby tozsamosci. Mysle ze jest to
          wytlumaczenie pod ktorym wielu z nas moze sie podpisac...
        • boston911 Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 17.08.06, 16:42
          annamarta8 napisała:

          > Ach! - te nasze kompleksy! Jedno Wam moge
          > powiedziec - to po latach mija.:) W pewnym momencie zaczynamy widziec rzeczy
          w innej perspektywie.

          Czy 25 lat wystarczy, zeby to minelo? Czy mam dluzej czekac?
          • annamarta8 Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 17.08.06, 16:59
            boston911 napisał: Czy 25 lat wystarczy, zeby to minelo? Czy mam dluzej czekac?

            Przepraszam Cie bardzo, bo to jakby osobista wycieczka - wybacz prosze. Ja
            mysle, ze czasami powodem frustracji i pretensji do Ojczyzny moga byc powody
            osobiste. Jakies niespelnienie. Poszukiwanie wlasciwego miejsca w zyciu, lub
            postawy wobec samego siebie. :)
            • boston911 Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 17.08.06, 17:17
              annamarta8 napisała:

              > boston911 napisał: Czy 25 lat wystarczy, zeby to minelo? Czy mam dluzej
              czeka
              > c?
              >
              > Przepraszam Cie bardzo, bo to jakby osobista wycieczka - wybacz prosze.

              Nie trzeba prosic o wybaczenie. Moje pytanie bylo jak najbardziej powazne. Im
              dluzej czekam tym bardziej mi wstyd za to co sie dzieje.

              >Ja mysle, ze czasami powodem frustracji i pretensji do Ojczyzny moga byc powody
              > osobiste.

              Jak nie osobiste to jakie inne?

              >Jakies niespelnienie. Poszukiwanie wlasciwego miejsca w zyciu, lub postawy
              wobec samego siebie. :)

              Niezupelnie tak bym to ujal. Bardziej czuje zal o to, ze czulem sie zmuszony
              opuscic swoj kraj. Kiedy slysze hymn polski, powracaja dawne wspomnienia kiedy
              czulem, ze to byl moj hymn. Inaczej bylo niedopomyslenia. Dzis dzwiek Mazurka
              Dabrowskiego wywyoluje u mnie swoisty lek. Ktos mi zabral moj hymn. Ubral sie
              na bialo-czerwono, zalozyl krzyzyk na szyje, chwycil rozaniec i oglosil mnie
              wrogiem. Za co?
              • annamarta8 Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 17.08.06, 17:36
                boston911 napisał: > Niezupelnie tak bym to ujal. Bardziej czuje zal o to, ze
                czulem sie zmuszony
                > opuscic swoj kraj. Kiedy slysze hymn polski, powracaja dawne wspomnienia kiedy
                > czulem, ze to byl moj hymn. Inaczej bylo niedopomyslenia. Dzis dzwiek Mazurka
                > Dabrowskiego wywyoluje u mnie swoisty lek. Ktos mi zabral moj hymn. Ubral sie
                > na bialo-czerwono, zalozyl krzyzyk na szyje, chwycil rozaniec i oglosil mnie
                > wrogiem. Za co?

                - nikt nie jest w stanie odebrac Ci niczego co z urodzenia i serca Ci sie
                nalezy. Owszem mozesz sam zrezygnowac lub nie upominac sie, ale to bylaby smutna
                rezygnacja z Twojej strony. Polski Hymn jest i pozostanie zawsze hymnem nas
                wszystkich. Niezaleznie od "masci". Mnie wydaje sie, ze sa rozne etapy historii
                narodu. Teraz akurat do glosu doszly elementy dewocyjne. Przeciez jednak nie
                wszycy Polacy to dewoci... Glowa do gory i otucha w serce!:) Matka kocha i
                potrzebuje wszystkie swoje dzieci. Na zawistnikow nie zwracaj uwagi.
                :)
            • rmstemero Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 17.08.06, 17:20
              annamarta8 napisała:

              > boston911 napisał: Czy 25 lat wystarczy, zeby to minelo? Czy mam dluzej czekac?
              >
              > Przepraszam Cie bardzo, bo to jakby osobista wycieczka - wybacz prosze. Ja
              > mysle, ze czasami powodem frustracji i pretensji do Ojczyzny moga byc powody
              > osobiste. Jakies niespelnienie. Poszukiwanie wlasciwego miejsca w zyciu, lub
              > postawy wobec samego siebie. :)

              A nie sadzisz ze moze miec na rozgoryczenie rowniez wplyw fakt ze z ojczyzna cos
              jest nie tak? Czy nie jest to czasem tak jak w zwiazku dwojga ludzi ze jesli
              mamy emocjonalne problemy to moze to wynikac albo z wlasnych deficytow lub z
              tego ze partner zachowal sie nieprzyzwoicie? Zastanawiam sie czasem nad losami
              niemieckich emigrantow w czasie II Wojny Swiatowej. Przewaznie byli to patrioci
              kochajacy swoj kraj i odczuwajacy gleboka lecz niezaspokojona potrzebe aby moc
              byc z niego dumnym. Czy bylo im latwo? Sadze ze nie. I sadze rowniez ze cynizmem
              byloby doszukiwania sie zrodel tych trudnosci w ich emocjonalnych deficytach

              pozdrowienia
    • ira.nie.siad w tej calej dyskusji zaginal jeden aspekt 17.08.06, 17:35
      ja nie wstydze sie powiedziec, ze jestem (rowniez) Europejczykiem
      • annamarta8 Re: w tej calej dyskusji zaginal jeden aspekt 17.08.06, 17:51
        - czyz to nie jest oczywiste!? Jasne, ze byc Polakiem to znaczy byc
        Europejczykiem. Na wielkiej i goscinnej bazie cywilizacji grecko-rzymskiej.
        Mowiac, ze czasami nasze frustracje wyplywaja z naszego osobistego konfliktu -
        poruszylam jedna z wielu przyczyn. Nie czuje sie na silach znalezc wszystkie
        przyczyny i powody. Oczywiscie, ze Ojczyzna (ludzie) moga byc bardzo
        niesprawiedliwi, niewdzieczni i zawistni. To boli, ale tez nie spowoduje, ze
        oddam swoja polskosc walkoverem jakiemus prostakowi, ktory nie ma pojecia o
        swiecie i ludziach, ale np. ma wladze (rozwazanie teoretyczne). To mija, a moja
        Ojczyzna pozostaje i ja z nia. Co chce powiedziec to to, ze Ojczyzna to cos
        ponad czasem, ludzmi i uwarunkowaniami ekonomicznymi.
        • ira.nie.siad Re: w tej calej dyskusji zaginal jeden aspekt 17.08.06, 17:58
          nie wiem czy to jest oczywiste. Ja raczej nie mieszkam w Polsce i to od bardzo
          dawna, moze powiedziec, ze bylem swiadkiem rodzenia sie i "dojrzewania" unii
          europejskiej, dlugo mieszkalem nad granica holenderska. Przejazd przez granice
          miedzy np. Niemcami, Francja czy Holandia nigdy nie byl trudny, ale papier
          trzeba bylo przynajmniej pokazac. Jak pewnego dnia granice "zniknely" to bylo
          jednak cos, co trudno bylo opisac. Zainteresowanym polecam te, graficznie moze
          niezbyt piekne, stronki: grenzen.150m.com/
          • ira.nie.siad moje ulubione zdjecie 17.08.06, 18:04
            www.grenzen.150m.com/grens51.JPG
      • rmstemero Re: w tej calej dyskusji zaginal jeden aspekt 17.08.06, 17:51
        ira.nie.siad napisała:

        > ja nie wstydze sie powiedziec, ze jestem (rowniez) Europejczykiem

        Osobiscie nie widze zadnej sprzecznosci. Dlaczego uwazasz ze jest to wazny aspekt?
        • ira.nie.siad Re: w tej calej dyskusji zaginal jeden aspekt 17.08.06, 18:00
          jest wazny bo jakos nie sadze, ze Polacy tak czuja. terraz siedze od dluzszego
          czasu w Polsce i mam okazje te "odczucia" glebiej poznac.
          • rmstemero Re: w tej calej dyskusji zaginal jeden aspekt 17.08.06, 18:06
            ira.nie.siad napisała:

            > jest wazny bo jakos nie sadze, ze Polacy tak czuja. terraz siedze od dluzszego
            > czasu w Polsce i mam okazje te "odczucia" glebiej poznac.


            To dziwne, u mnie jest tak: w czasie pobytu poza granicami czuje sie zarowno
            Polakiem jak i Europejczykiem. Gdy przebywam w kraju sytuacja sie komplikuje. W
            zaleznosci czy mam do czynienia z rodakiem burakiem czy z sympatycznym mi
            czlowiekiem czuje sie na przemian raz bardziej tak a raz tak.
            • ira.nie.siad Re: w tej calej dyskusji zaginal jeden aspekt 17.08.06, 18:11
              u mnie jest bardzo podobnie, trudno to dokladniej opisac bo "objawy" nei sa
              jednoznacze i zawsze takie same. Czasem czuje sie (niestety?) jak turysta
              znajacy plynnie jezyk lokalny. Staram sie byc wyrozumialy ale czesto jest tak
              jak ty tutaj gdzies napisales, "czyste buty i zagraniczna prasa".
    • conkret Tak 17.08.06, 17:39
      Jestem dumny i dopuki żyję zrobię wszystko aby ...
      • rmstemero rozumiem 17.08.06, 17:50
        conkret napisał:

        > Jestem dumny

        Rozumiem. Ale pytanie brzmialo: z czego Twoja duma wynika?
        • conkret Re: rozumiem 17.08.06, 18:06
          Z tego że czuję sie naprawdę patriotą, są sprawy który nie da się nijak opisać.
          A patriotyzm to coś co jest niezaleznie od Polityki
        • conkret ale pytanie 17.08.06, 18:08
          tak nie brzmiało! może nie to przeczytałeś
          • rmstemero Re: ale pytanie 17.08.06, 18:17
            conkret napisał:

            > tak nie brzmiało! może nie to przeczytałeś

            Chyba wiem co napisalem zakladajac ten watek. A Twoje wytlumaczenie (jestem
            patriota bo sie nim czuje) jest moim zdaniem calkiem niezle. I typowe dla
            wiekszosci z naszych rodakow.
            • conkret Re: ale pytanie 17.08.06, 18:22
              Nie powiedzialbym tak, malo kto ot tak podniesie papierek na ulicy. A to takze
              patriotyzm
              • rmstemero Re: ale pytanie 17.08.06, 18:56
                conkret napisał:

                > Nie powiedzialbym tak, malo kto ot tak podniesie papierek na ulicy. A to takze
                > patriotyzm

                Tez tak to widze. Ujales to krotko ale swietnie.
            • conkret a pytanie 17.08.06, 18:24
              pytanie naprawdę brzmi: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem?
            • conkret Bo wiesz 17.08.06, 18:39
              jakbyś mnie lepiej znał, wiedziałbyś że jak coś ma więcej niż jedna linijke -
              nie czytam :)
              a wiesz cośtam jeszcze robię poza papierkami i także z tego jestem dumny że
              mogę coś robić dla ojczyzny.
              • ira.nie.siad Re: Bo wiesz 17.08.06, 19:38
                > jakbyś mnie lepiej znał, wiedziałbyś że jak coś ma więcej niż jedna linijke -
                > nie czytam :)

                to dlaczego nam ciagle podsuwasz ta wielolinijkowa isrkowa propagande?
                • conkret Re: Bo wiesz 18.08.06, 18:02
                  Lubię iskry -

                  bo iskry są gorące
            • wiktoriaka Re: ale pytanie 17.08.06, 19:13
              rmstemero napisał: A Twoje wytlumaczenie (jestem
              > patriota bo sie nim czuje) jest moim zdaniem calkiem niezle. I typowe dla
              > wiekszosci z naszych rodakow.

              A ja nie wiem czy jestem patriotką.
              Też oczywiście uczono mnie wierszyka o Polaku małym, ale zaraz dodawano,
              najpierw bądź człowiekiem, a potem Polakiem. Wynikało to pewnie z tragicznych
              przezyć wojennych mojej matki i z głębokiego przeświadczenia ojca, że w prawie
              każdym człowieku da się znaleźć lepszą stronę (to "prawie" było ustępstwem na
              rzecz oprawców obozowych). Nie jestem tak naiwna, jak był ojciec, a z biegiem
              lat ta wiara w ludzi jest coraz mniejsza, może gorzknieję.
              Mam jednak uczucie przynależności do "plemienia" Polaków. Czasem bywa to
              niedogodne, bo czuję jakąś współodpowiedzialność za różne ekscesy rodaków,
              wstydzę się za nie. Powtarzam sobie w kółko, że to głupie, ale cóż, na uczucia
              nie ma rady, trudno je zracjonalizować. Oczywiście czasem bywają to miłe
              uczucia, dumy czy raczej zadowolenia z osiągnięć współplemieńców.
              Jednocześnie mam w sobie jakąś głęboką niechęć do wielkich słów, sztandarów,
              pochodów, hymnów, pomników, uroczystości itp. (tego już chyba sama się
              nabawiłam). Te wszystkie pojęcia "Polska ponad wszystko", "Polak katolik",
              "matka Polka", "kocham Polskę ponad życie" brzmią w moich uszach fałszywie. W
              żaden sposób nie zarzucam fałszu ludziom je wypowiadającym, po prostu moje uszy
              nie odbierają tych tonów.
              Jestem też bardzo przywiązana do polskiej kultury. Wiem, że w wielu jej
              dziedzinach nie dorastamy innym do pięt, staram się poznać to co najlepsze w
              świecie, ale paskudny humor poprawia mi najlepiej kiczowata, często, polska
              piosenka. No i jestem przywiązana do języka, w nim marzę.
              Ale czy jestem patiotką? Nie wiem.
              • rmstemero Wiktoriaka - ja mysle 17.08.06, 19:26
                wiktoriaka napisała:

                >
                > Ale czy jestem patiotką? Nie wiem.


                Mysle ze Twoj brak calkowitego komfortu podziela wielu z nas. Poczucie wspolnoty
                staje sie poblematyczne gdy wspolnota odwraca sie od podstaw na ktorych to
                poczucie mozolnie zbudowano. Slowem-kluczem (niemieckim i nie posiadajacym o
                ile wiem polskiego, angielskiego lub francuskiego odpowiednika) ktore sie mimo
                woli nasowa jest "etiketenschwindel". Mysle ze stad sie bierze nasz niepokoj i
                niepewnosc. Fragment ponizej wskazuje jednak ze jestes, oj jestes:

                Jestem też bardzo przywiązana do polskiej kultury. Wiem, że w wielu jej
                > dziedzinach nie dorastamy innym do pięt, staram się poznać to co najlepsze w
                > świecie, ale paskudny humor poprawia mi najlepiej kiczowata, często, polska
                > piosenka. No i jestem przywiązana do języka, w nim marzę.

                Dziekuje.
                Pozdrowienia.
                • wiktoriaka Re: Wiktoriaka - ja mysle 17.08.06, 19:30
                  rmstemero
                  :)
            • beatrix17 Re: ale pytanie 17.08.06, 21:02
              W całej dyskusji wydaje sie przewijac jeden wątek - duma narodowa, patriotyzm
              mają głęboki związek z przeszłością i odnoszą się do historii Polski. Uczucia i
              głębokie emocje tych, którzy piszą o dumie z bycia Polakiem odnoszą się do
              zdarzeń minionych, wzniosłych bohaterów, których nie brakuje w naszych
              dziejach.Podziwiamy Powstańców, Poetów , z nimi łączymy nasze uczucia
              patriotyczne. W którymś z postów rmstemero napisał , że polscy katolicy nie
              wiedzą co powinno wynikac z bycia chrześcijaninem ( nie dokładnie cytuję ,ale
              sens chyba zachowany) - i tu pojawia się pytanie - co wynika z tak pojmowanego
              patriotyzmu, dumy narodowej czy jakkolwiek nazwać te postawy? Oraz - co powinno
              z nich wynikać?
    • oldie1 Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 17.08.06, 18:21
      Typowo polskie pytanie. Francuzom czy Szwedom w ogóle nie przyszłoby do głowy o
      coś takiego pytać. Bo wiadomo, że są z siebie dumni. W dodatku jest to pytanie
      źle postawione. Właściwiej byłoby spytać, DLACZEGO jesteś dumny, że jesteś
      Polakiem. Albo jeszcze lepiej, dlaczego NIE jesteś dumny, bo tych co dumy nie
      czują jest gdzieś tak pi razy oko 99%, i ich naprawdę warto posłuchać. Tych zaś
      co dumę czują jest może koło 1-ego procenta, ale ich słuchać nie szkoda czasu,
      bo kogo obchodzi opinia ludzi poczciwych, a niezbyt rozgarniętych.
      • annamarta8 Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 17.08.06, 18:30
        - co za jasnosc umyslu! co za slowa! - wyrabane jak toporem. Ha! - tacy to nie
        maja nigdy watpliwosci.
        Ja sadzilam, ze rozmawiamy o dumie z bycia Polakiem, a nie o ekonomicznych, czy
        politycznych pretensjach do Ojczyzny (rzadu - bo tak sobie wiekszosc pewnie
        wyobraza, ze rzad to Polska).
        • oldie1 Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 17.08.06, 19:03
          annamarta8 napisała:
          > Ja sadzilam, ze rozmawiamy o dumie z bycia Polakiem, a nie o ekonomicznych, czy
          > politycznych pretensjach do Ojczyzny

          No dobrze, Annamarto, ale czym w takim razie jest ta duma? Co to za abstrakcja?
          • annamarta8 Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 17.08.06, 21:32
            - to jest taka abstrakcja, ktora daje Ci grunt pod nogami w zyciu i na swiecie
            miedzy innymi ludzmi. To jest taka abstrakcja, ze jak Ci smutno to bierzesz
            polska poezje do reki i sercem ja rozumiesz. Mozna by wiele mowic, ale tam serce
            moje gdzie groby przodkow moich - ot co.
            • oldie1 Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 17.08.06, 22:26
              Rozumiem, że serce tam gdzie groby. Trzeba było od razu powiedzieć, że duma to
              serce; wtedy bym w ogóle nie zabierał głosu.

              A swoją drogą nie słyszałem dotąd o takiej definicji dumy. Czy Tobie Annomarto
              coś się jednak nie pozajączkowało?
      • rmstemero Oj Oldie narazisz sie tutaj 17.08.06, 19:00
        oldie1 napisał:

        > Typowo polskie pytanie. Francuzom czy Szwedom w ogóle nie przyszłoby do głowy
        o coś takiego pytać. Bo wiadomo, że są z siebie dumni.

        Tak sadzisz?

        W dodatku jest to pytanie
        > źle postawione. Właściwiej byłoby spytać, DLACZEGO jesteś dumny, że jesteś
        > Polakiem.

        To przeczytaj moze inicjujacy te dyskusje post.

        Albo jeszcze lepiej, dlaczego NIE jesteś dumny, bo tych co dumy nie
        > czują jest gdzieś tak pi razy oko 99%, i ich naprawdę warto posłuchać. Tych
        zaś co dumę czują jest może koło 1-ego procenta, ale ich słuchać nie szkoda
        czasu, bo kogo obchodzi opinia ludzi poczciwych, a niezbyt rozgarniętych.

        Dotychczasowe odpowiedzi innych uczestnikow dyskusji raczej przecza tej tezie.
        • oldie1 Re: Oj Oldie narazisz sie tutaj 17.08.06, 19:14
          rmstemero napisał:
          > Dotychczasowe odpowiedzi innych uczestnikow dyskusji raczej przecza tej tezie.

          Zauważyłem, że tu większość, czyli pi razy oko 99%, upiera się przy dumie.
          Rozumiem dobre intencje, ale obawiam się, że ta deklarowana duma to jak czek bez
          pokrycia. Idzie z nim człowiek do banku, a tam kasjer rozkłada ręce - konto z
          dumą u narodu polskiego puste. A kont z dobrymi intencjami niestety nie
          prowadzimy. Należy się kara dzisięć lat pod rządami PiS-u.
          • kika113 Oj matołki 17.08.06, 20:15
            Prawie codziennie GW smaży artykuł, że patriotyzm Polski gorszy od faszyzmu, a
            wy jeszcze się wahacie. Słowo pisane w GW jest święte-a wielki Michnik
            nieomylny, tak więc powiedzmy to wreszcie pewnym głosem-być Polakiem to
            największy obciach na świecie i żeby zmazać hańbę najlepiej wyemigrować
            bezpowrotnie. Taki lans i taki trend od „Wysokich Obcasów” po wywiad z Sasnalem.
            A wy matołki słabymi główkami jeszcze się zastanawiacie. I po co? Macie podane
            wszystko czarno na białym.
            • eat.putsy kika take it easy 17.08.06, 20:18
              nei jest tak zle, gazete tez mozna (madrze) poczytac
              • kika113 Re: kika take it easy 17.08.06, 20:28
                Inteligentny człowiek czyta i potwierdza, autorytet Michnik i GW nie może się mylić.
                • rmstemero Re: kika take it easy 17.08.06, 20:35
                  kika113 napisała:

                  > Inteligentny człowiek czyta i potwierdza, autorytet Michnik i GW nie może się m
                  > ylić.

                  Jest to Twoje zdanie na ten temat czy tez potrzeba serca dyktuje Ci te slowa
                  gdzies uprzednio zaslyszane. Trudno Cie zrozumiec. Ale z Twego postu wnosze ze
                  to co masz do powiedzenia mozesz rownie dobrze powiedziec na forum
                  motoryzacyjnym. Tez bedzie co prawda bez zwiazku z tematem ale to chyba nie jest
                  dla Ciebie problemem?
            • rmstemero Re: Oj matołki 17.08.06, 20:31
              kika113 napisała:

              > Prawie codziennie GW smaży artykuł, że patriotyzm Polski gorszy od faszyzmu, a
              > wy jeszcze się wahacie.

              Naprawde? To dziwne, ja nie znalazlem. Mozesz podac pare przykladow?

              Słowo pisane w GW jest święte-a wielki Michnik
              > nieomylny, tak więc powiedzmy to wreszcie pewnym głosem-być Polakiem to
              > największy obciach na świecie i żeby zmazać hańbę najlepiej wyemigrować
              > bezpowrotnie.

              Moze Cie to zdziwi ale Twojego zdania nie podzielam. Jesli jest to zdanie Adama
              Michnika (w co raczej watpie) to rowniez go nie podzielam. I co ma Michnik do
              Twojego stosunku do naszego kraju? Trudno Cie zrozumiec?

              > A wy matołki słabymi główkami jeszcze się zastanawiacie. I po co? Macie podane
              > wszystko czarno na białym.


              No to co proponujesz? I jakie jest Twoje zdanie na ten temat? Bo powyzsze raczej
              sie z tematem lekko minelo.
              • ira.nie.siad musze przyznac 17.08.06, 20:37
                ze ja tego "fenomenu Michnika" wogole nie rozumiem, napewno nie bylo mnie tuitaj
                jak powstal
                • rmstemero Re: musze przyznac 17.08.06, 20:42
                  ira.nie.siad napisała:

                  > ze ja tego "fenomenu Michnika" wogole nie rozumiem, napewno nie bylo mnie tuita
                  > j
                  > jak powstal

                  Dobrze że napisałaś - sądziłem już że tylko ja mam taki problem z tym
                  zjawiskiem. Rozmowa toczy się na jakiś temat, dajmy na to suszy w Etiopii a tu
                  nagle pojawia się jaiś osobnik, łypie złowrogo i powtarza (dla mnie osobiście
                  raczej bez sensu): MICHNIK, MICHNIK uuuuuuu MICHNIIIIIK.
                  Ale juz Słonimski powiedział kiedyś że jak coś jest niepoważne to nie musi
                  koniecznie też być śmieszne.
                  • kika113 Re: musze przyznac 17.08.06, 20:50
                    Michnik wydaje jedną z najbardziej opiniotwórczych gazet w Polsce, i nie udawaj
                    że go nie ma. Musiałabym archiwizować te wszystkie brednie które wypisuje lub
                    nagradza jako listy tygodnia.
                    • ira.nie.siad zaprzeczasz sobie 17.08.06, 20:52
                      "opiniotworcza" to pozytywne pojecie, brednie do tego nie pasuja. Zdecyduj sie...
                      • kika113 Re: zaprzeczasz sobie 17.08.06, 20:57
                        ira.nie.siad napisała:

                        > "opiniotworcza" to pozytywne pojecie, brednie do tego nie pasuja. Zdecyduj sie.
                        > ..
                        Jesteś widocznie naiwna, bo opiniotwórcza swgo czasu była też radziecka "Prawda"
                        a pisała brednie jakich mało.
                        • ira.nie.siad Re: zaprzeczasz sobie 17.08.06, 21:03
                          po pierwsz jestem raczej mezczyzna, ira.nie.siad to wariacja irasiad, w
                          miedzyczasie kultowego slowa. Nie zgadzam sie, ze Prawda byla opiniotworcza, bo
                          opinie inne jak oficjalne nie byly mile widziane.
                    • trudny99 Re: musze przyznac 17.08.06, 23:52
                      kika113 napisała:

                      > Michnik wydaje jedną z najbardziej opiniotwórczych gazet w Polsce...

                      I najbardziej ,,obiektywnych''..:
                      video.google.pl/videosearch?q=adam+michnik
                      ;-(

                  • ira.nie.siad Re: musze przyznac 17.08.06, 20:56
                    Polacy maja problem, mysle, ze sami stworzyli ten "mit Michnika" (on madrala nie
                    protestowal), a teraz na niego psiocza.
              • kika113 Re: Oj matołki 17.08.06, 20:41
                Nie chce mi się dyskutować ze ślepym o kolorach, bo i tak ich nie zobaczy, więc
                sorry. Propaganda i manipulacja w twoim słowniku nie istnieją, w związku z tym
                nie widzisz pewnych rzeczy, ale dzięki temu jesteś nowoczesny, jak media, twój
                jedyny „autorytet”.
                • rmstemero Re: Oj matołki 17.08.06, 20:43
                  kika113 napisała:

                  > Nie chce mi się dyskutować ze ślepym o kolorach, bo i tak ich nie zobaczy, więc
                  > sorry. Propaganda i manipulacja w twoim słowniku nie istnieją, w związku z tym
                  > nie widzisz pewnych rzeczy, ale dzięki temu jesteś nowoczesny, jak media, twój
                  > jedyny „autorytet”.


                  Zupa sie nie udała?
                  • kika113 Re: Oj matołki 17.08.06, 20:47
                    Typowo męska odpowiedź, oj Środa by ciebie nie pogłaskała za ten tekst, a
                    Szczuka wylkuczyła z grona europejczyków i nazwała Polactwem.
                    • ira.nie.siad chyba zbaczamy z tematu 17.08.06, 21:00
                      ale moze to tez jest taki fenomen. Dyskutujesz o czyms (to forum i gazeta sa
                      tylko platforma), a zawsze ladujesz przy Michniku, GW itd.
                      • kika113 Re: chyba zbaczamy z tematu 17.08.06, 21:08
                        Tak iraniesiad poddaję się, jesteś fajna i masz modne poglądy, nie ma obciachu
                        wśród znajomych, a Michnik jest święty i nieomylny jak cała GW.
                        • ira.nie.siad to pogadajmy o tej dumie narodowej 17.08.06, 21:26
                          bez Michnika
                        • wiktoriaka Re: chyba zbaczamy z tematu 17.08.06, 22:15
                          A jaką Ty czytasz gazetę? Czy jest taka w której obiektywnie opisują rzeczywistość.
                          • wiktoriaka Re: chyba zbaczamy z tematu 17.08.06, 22:16
                            To było do Kika
                    • rmstemero Re: Oj matołki 17.08.06, 21:07
                      niestety jedyna jaka mi spontanicznie przyszla na mysl. A Kazimiere Szczuke znam
                      tylko ze slyszenia bo nie mam polskiego telewizora.

                      Zalozmy jednak ze cofam te "zupe" i grzecznie poprosze wyjasnieni jak sie ma
                      Twoje zdanie na temat GW i Michnika do tematu na jaki tutaj rozmawiamy? To co wtedy?
                    • annamarta8 Re: Oj matołki 17.08.06, 21:11
                      - wpadlam na chwile, zeby zobaczyc jak dyskusja sie toczy. A tu Kika wypisuje
                      rzeczy, ktorych nijak nie moge polaczyc z tematem. Czy to jakas maniera i
                      poczucie humoru? O "matolka" nie obrazam sie, bo przpomina mi to krakowskie
                      czasy studenckie i familiarna forme zwracania sie do przyjaciol.:)
                      • oldie1 Definicja dumy narodowej 17.08.06, 22:52
                        Annomarto, ja już dzisiaj nie mam czasu, więc od razu Ci powiem, co to jest duma
                        narodowa. Widziałem jak ludzi na międzynarodowych imprezach pytano skąd są. A
                        oni odpowiadali, że są z Francji dajmy na to. I wtedy pytającemu usta się
                        ustawiały o tak: V

                        A jak ja odpowiadałem, że jestem Polakiem, to pytającemu usta ustawiały w ten
                        sposób: /\.

                        I wtedy ja od razu rozumiałem, że nie mam z czego być dumny. A Francuz stał
                        sobie obok i dumnie rozglądał się wokoło.
                        • boston911 Re: Definicja dumy narodowej 17.08.06, 23:03
                          oldie1 napisał:

                          > Widziałem jak ludzi na międzynarodowych imprezach pytano skąd są. A
                          > oni odpowiadali, że są z Francji dajmy na to. I wtedy pytającemu usta się
                          > ustawiały o tak: V
                          >
                          > A jak ja odpowiadałem, że jestem Polakiem, to pytającemu usta ustawiały w ten
                          > sposób: /\.
                          >

                          Z tymi ustami to raczej trzeba sie zgodzic. Jak mowie, ze jestem z Polski to
                          jest krotka pauza i wtedy: "A! To ciekawe." Jest to grzecznosciowa odpowiedz,
                          bardzo naduzywana wtedy kiedy gosc nie wie co ma powiedziec. Oczywiscie gdybym
                          odpowiedzial, ze jestem z Francji to konwersacja potoczylaby sie od jedzenia do
                          Paryza.
                          • annamarta8 Re: Definicja dumy narodowej 18.08.06, 00:57
                            - Hmmm, czasami Wasi rozmowcy moga nic nie wiedziec o Polsce. Stad zdawkowa
                            grzecznosc. O Francji na pewno cos slyszeli stad ten usmiech. Nie ma to nic
                            wspolnego z wartosciowaniem. I ja kiedy spotykam czlowieka z np. Niemiec to
                            przyjmuje wiadomosc konwencjonalnym usmiechem. Nie trzeba spodziewac sie
                            entuzjazmu, no bo z jakiego powodu? - jesli rozmowcy nie laczy nic osobistego z
                            danym krajem?
                        • annamarta8 Re: Definicja dumy narodowej 18.08.06, 16:21
                          oldie1 napisał: A jak ja odpowiadałem, że jestem Polakiem, to pytającemu usta
                          ustawiały w ten
                          > sposób: /\.
                          >
                          > I wtedy ja od razu rozumiałem, że nie mam z czego być dumny. A Francuz stał
                          > sobie obok i dumnie rozglądał się wokoło.

                          Meczy mnie to co powiedziales. Dlaczego postawa, czy moze inaczej, zwyczajne
                          zachowanie obcego rujnuje Twoje poczucie dumy z bycia Polakiem?! Czy nie masz
                          wlasnego zdania? Widze, ze boli Cie reakcja rozmowcy, a wiec jestes patriota.
                          Tylko bardzo chwiejna jest Twoja wiara w wartosc Twojej Ojczyzny. No wiec mnie
                          wydaje sie, ze sami taka postawa jak Twoja (sam nie wierzysz w swoje dobre
                          pochodzenie) dajemy innym pozwolenie na negatywne reakcje. Ja oglaszam, ze
                          jestem Polka z pewnoscia siebie i zadowoleniem z tego faktu. Ludzie reaguja
                          bardzo pozytywnie. Przewaznie zaraz wyszukuja w pamieci cos z Polska zwiazane.
                          A to, ze widzieli "Kanal", a to JPII, a to Wajda, a to Chopin, a to Krakow... A
                          ja opowiadam o swojej Ojczyznie same najlepsze rzeczy - piekne zabytki,
                          przedsiebiorczy, goscinni ludzie, najwspanialsza przyroda na swiecie, pisarze,
                          artysci, muzyka, folklor... Tak mi sie wydaje, ze w wielu wypadkach sami
                          jestesmy autorami percepcji przez innych. A to z kolei wynika z prawdziwego
                          szacunku i znajomosci Ojczyzny. Zalaczam mile pozdrowienia:)
                          • boston911 Re: Definicja dumy narodowej 18.08.06, 16:47
                            annamarta8 napisała:

                            >> Meczy mnie to co powiedziales. Dlaczego postawa, czy moze inaczej, zwyczajne
                            > zachowanie obcego rujnuje Twoje poczucie dumy z bycia Polakiem?!

                            Oldie patrzy na to z doza zdrowego realizmu i nie zaprzecza temu co widzi. A
                            widzi ze te usta ida tak: /\ a nie tak: \/
                            Zgadzam sie jednak, ze wewnetrzne poczucie wlasnej wartosci jest duzo
                            wazniejsze niz ksztalt ust rozmowcy.
                          • oldie1 Re: Definicja dumy narodowej 18.08.06, 19:46
                            annamarta8 napisała:
                            > Ja oglaszam, ze jestem Polka z pewnoscia siebie i zadowoleniem z tego faktu.
                            > Ludzie reaguja bardzo pozytywnie.

                            Ja też tak ogłaszam, że jestem Polakiem. Ale nie patrzę jak ludzie na to
                            reagują. Po prostu pytam czy dobrze się bawią i robię pewne wysiłki, żeby dobrze
                            się czuli w moim towarzystwie - moim, nie Polaka, Francuza, czy Marsjanina. A
                            już jak ognia unikam robienia im quizów ze znajomości Polski, tudzież wykładów o
                            polskim wkładzie do cywilizacji europejskiej. Wierz mi, tak jest lepiej.

                            Wiem, że czytałaś wielokrotnie Witolda Gombrowicza, szczególnie jego trzytomowy
                            Dziennik, w którym wielokrotnie piętnuje on skłonność Polaków do obnoszenia się
                            ze swoją polskością. Ale chyba czytałaś to dosyć dawno, bo mając świeżo w
                            pamięci tę lekturę, napewno byś się inaczej wypowiadała tutaj. Dlatego, proszę
                            Cię, wróć do tych książek i dopiero wtedy spróbuj mówić o dumie z bycia Polką.
                            Będziesz zdumiona własną wewnętrzną przemianą. I napewno poczujesz jeszcze
                            większą dumę z Polski. Ale to będzie już Twoja prywatna sprawa.
                            • rmstemero Re: Definicja dumy narodowej 19.08.06, 12:18
                              ldie1 napisał:
                              > Wiem, że czytałaś wielokrotnie Witolda Gombrowicza, szczególnie jego trzytomowy
                              > Dziennik, w którym wielokrotnie piętnuje on skłonność Polaków do obnoszenia się
                              > ze swoją polskością. Ale chyba czytałaś to dosyć dawno, bo mając świeżo w
                              > pamięci tę lekturę, napewno byś się inaczej wypowiadała tutaj. Dlatego, proszę
                              > Cię, wróć do tych książek i dopiero wtedy spróbuj mówić o dumie z bycia Polką.
                              > Będziesz zdumiona własną wewnętrzną przemianą. I napewno poczujesz jeszcze
                              > większą dumę z Polski. Ale to będzie już Twoja prywatna sprawa.

                              To jest, jak mi sie wydaje jeden z najbardziej interesujacych aspektow. Wielu z
                              dyskutantow kojarzy patriotyzm z "aktywnym" obwieszczaniu swiatu swej polskosci
                              co przez innych odbierane jest jako "obnoszenie sie" z polskoscia. Mnie rowniez
                              ogarniaja watpliwosci czy taka, troche neurotyczna afirmacja polskosci
                              wyplywajaca z przekonania ze patriota jest ten kto wciaz podkresla wyzszosc tego
                              co mu lube i znajome nad tym czego niejednokrotnie nie doswiadczyl albo nie zna
                              nie prowadzi do efektow odwrotnych od zamierzonych. To nieustanne powtarzanie
                              stereotypow w rodzaju, Polki sa najpiekniejsze, caly swiat szanuje Papieza
                              Polaka, Polska najpiekniejszym krajem, wiatr od Hal jedyny w swoim rodzaju,
                              oscypek, bigos, Chopin, Matejko, Malczewski, wieszczowie.
                              Nigdy nie zapomne pelnych zazenowania usmiechow moich zachodnich przyjaciol
                              obdarowywanych po raz nie wiem ktory przez odwiedzajacych z Polski cepeliowskim
                              kiczem uzupelniona o o butelke zubrowki z ktora nie wiadomo co zrobic a nie
                              wypada powiedziec ze woda z trawa nie naleza do ulubionych napojow. Czasem -
                              wydaje mi sie - dolacza do tego kiczu rowniez mentalna cepelia, emocjonalna
                              zubrowka i grzybki.
                            • sigact1 Re: Definicja dumy narodowej 20.08.06, 01:56
                              oldie1 napisał:

                              > annamarta8 napisała:
                              > > Ja oglaszam, ze jestem Polka z pewnoscia siebie i zadowoleniem z tego fak
                              > tu.
                              > > Ludzie reaguja bardzo pozytywnie.
                              >
                              > Ja też tak ogłaszam, że jestem Polakiem. Ale nie patrzę jak ludzie na to
                              > reagują. Po prostu pytam czy dobrze się bawią i robię pewne wysiłki, żeby dobrz
                              > e
                              > się czuli w moim towarzystwie - moim, nie Polaka, Francuza, czy Marsjanina. A
                              > już jak ognia unikam robienia im quizów ze znajomości Polski, tudzież wykładów
                              > o
                              > polskim wkładzie do cywilizacji europejskiej. Wierz mi, tak jest lepiej.
                              >
                              > Wiem, że czytałaś wielokrotnie Witolda Gombrowicza, szczególnie jego trzytomowy
                              > Dziennik, w którym wielokrotnie piętnuje on skłonność Polaków do obnoszenia się
                              > ze swoją polskością. Ale chyba czytałaś to dosyć dawno, bo mając świeżo w
                              > pamięci tę lekturę, napewno byś się inaczej wypowiadała tutaj. Dlatego, proszę
                              > Cię, wróć do tych książek i dopiero wtedy spróbuj mówić o dumie z bycia Polką.
                              > Będziesz zdumiona własną wewnętrzną przemianą. I napewno poczujesz jeszcze
                              > większą dumę z Polski. Ale to będzie już Twoja prywatna sprawa.

                              Rzadko cytuję całe posty, gdy na nie odpowiadam. Szczególnie, kiedy są
                              przydługie. Ten jednak spodobał mi się wyjątkowo. Dziękuję. Podzielam poglądy
                              kolegi.
                              I polecam wszystkim.
                              • annamarta8 Re: Definicja dumy narodowej 20.08.06, 04:49
                                - moi szanowni interlokutorzy! - tylko Boston zrozumial sens mojej wypowiedzi.
                                Reszta z Was, czytajac moj post wlaczyla swoja wyobraznie i przypisala mi cechy
                                oraz zachowania, na ktore nigdy sobie nie pozwolilam. Oczywiscie dzieki temu
                                bardzo wzbogaciliscie nasza tutaj dyskusje, ale niejako moim kosztem, robiac ze
                                mnie "agresywna patriotke-idiotke". To nie jest prawda i jakos brzydko to
                                wyszlo. Dlaczego Boston zlapal w lot moja intencje, a reszta zaczela "taniec
                                wojenny" wokol mojej wypowidzi? Tak sie nie robi. I nie mysle, ze udowdniliscie,
                                ze jestescie "madrzejszymi patriotami". Nie mysle tez, aby ta dyskusja dzieki
                                Wam odbywala sie na wysokim poziomie.:(
                                • oldie1 Re: Definicja dumy narodowej 20.08.06, 16:40
                                  Faktycznie, Annomario, nieładnie to wyszło. Przepraszam Cię za ten "taniec
                                  wojenny". Tak się nie postępuje z kobietą. Jednak to Ty wykopałaś "wojenny
                                  topór". Tymi oto słowy:

                                  "- co za jasnosc umyslu! co za slowa! - wyrabane jak toporem. Ha! - tacy to nie
                                  maja nigdy watpliwosci."

                                  Przyznasz, że trudno to uznać za zaproszenie do dyskusji na wysokim poziomie.
                                  Niemniej trudno również uznać za powód do obrażania kobiety, więc naprawdę
                                  szczerze Cię przepraszam.




                                  • annamarta8 Re: Definicja dumy narodowej 20.08.06, 17:41

                                    - Na zgode dedykuje Ci slowa Biskupa I.Krasickiego :

                                    Hymn do milosci ojczyzny

                                    Swieta milosci kochanej ojczyzny,
                                    Czuja cie tylko umysly poczciwe!
                                    Dla ciebie zjadle smakuja trucizny,
                                    Dla ciebie wiezy, peta niezelzywe.
                                    Ksztalcisz kalectwo przez chwalebne blizny,
                                    Gniezdzisz w umysle rozkoszy prawdziwe,
                                    Byle cie mozna wspomoc, byle wspierac,
                                    Nie zal zyc w nedzy, nie zal i umierac.
                                    Przykro mi takze, ze Cie urazilam, ale zloz to na karb ferworu dyskusji.:)
                                  • boston911 Re: Definicja dumy narodowej 20.08.06, 17:59
                                    oldie1 napisał:

                                    >[...] Tak się nie postępuje z kobietą.[...] Niemniej trudno również uznać za
                                    powód do obrażania kobiety, więc naprawdę szczerze Cię przepraszam.<

                                    Wybaczie, ze zbaczam z tematu, ale nie moge sie powstrzymac. Oldie, jestes
                                    prawdziwym gentlemenem. Pewnie nie zamierzales jej obrazac, ale w pewien ukryty
                                    sposob nadal ja obrazasz. Czyzby obrazanie jest inne w zaleznosci od plci
                                    obrazanego? Oczywiscie nie moge mowic za nia, bo nie jestem kobieta. Tylko
                                    jakos to dziwnie odebralem. Mozesz wytlumaczyc?
                                    • annamarta8 Re: Definicja dumy narodowej 20.08.06, 18:24
                                      - jestem czlowiekiem wychowanym tradycyjnie. Niezwykle cenie sobie szarmancje,
                                      uprzejmosc i umiejetnosc komunikowania sie z ludzmi. A to, ze specjalne wzgledy
                                      okazywane sa kobiecie, w moich oczach swiadczy o dobrym wychowaniu i
                                      podtrzymywaniu kultury inteligencji polskiej(ktora to kultura wyrosla na bazie
                                      kultury arystokracji francuskiej). Wiec to jest moje zdanie (moj sposob
                                      widzenia) w naszej dyskusji. Jak widac mozemy na wiele rzeczy spojrzec z roznych
                                      stron, ale to zdaje sie jest najlepsza droga do zdobywania wiedzy o ludziach i
                                      swiecie.
                                      Jako "umysl poczciwy" nie chowam urazy i zalaczam mile pozdrowienia:)
                                      • oldie1 Re: Definicja dumy narodowej 20.08.06, 18:43
                                        Hej, Annamarta! Hej, Boston! Dzięki za wyrozumiałość. Do następnego starcia na
                                        forum.
      • trudny99 Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 17.08.06, 23:48

        Ja mimo wszystko jestem !
        I nigdy będąc za granicą nie ukrywałem , że jestem Polakiem !!..

        A czy Żydzi mogą być dumni, że są Żydami ?!..:
        www.kansaspress.ku.edu/righitpix.html
        ?!..
        • boston911 Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 18.08.06, 02:28
          trudny99 napisal:
          >
          > A czy Żydzi mogą być dumni, że są Żydami ?!..:
          > www.kansaspress.ku.edu/righitpix.html
          > ?!..

          Nie moge powiedziec, ze jestem DUMNY z tego powodu, ale moge powiedziec, ze sie
          nie wstydze. Natomiast czasem wstydze sie, ze jestem Polakiem.
          • trudny99 Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 18.08.06, 13:43
            boston911 napisał:

            > trudny99 napisal:
            > >
            > > A czy Żydzi mogą być dumni, że są Żydami ?!..:
            > > www.kansaspress.ku.edu/righitpix.html
            > > ?!..
            >
            > Nie moge powiedziec, ze jestem DUMNY z tego powodu, ale moge powiedziec, ze sie
            >
            > nie wstydze. Natomiast czasem wstydze sie, ze jestem Polakiem.

            A cóż takiego strasznego, czy niegodziwego uczynili Polacy, że miałbyś
            się wstydzić, że jesteś Polakiem ?!..

            A czy to też dla Ciebie jako Żyda nie jest powód do wstydu ?!..
            www.polonica.net/zydokomunisci_aparat_terroru-ludobojstwa.htm
            A to ?..
            fromisrael2lebanon.info/pa/index.php
            • rmstemero Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 19.08.06, 12:26
              trudny99 napisał:

              > A cóż takiego strasznego, czy niegodziwego uczynili Polacy, że miałbyś
              > się wstydzić, że jesteś Polakiem ?!..
              >
              > A czy to też dla Ciebie jako Żyda nie jest powód do wstydu ?!..

              Dlaczego wypisywane przez ludzi chorych z nienawisci brednie maja byc dla twego
              rozmowcy wiekszym powodem do wstydu niz bycie tym, czym jest sam i na wlasna
              odpowiedzialnosc. ZA szerzenie bredni odpowiada szerzacy. Za bycie Zydem,
              Polakiem lub jednym i drugim jednoczesnie nikt nie ponosi odpowiedzialnosci. Nie
              udzieliles mi (z zadziwiajaca konsekwencja) odpowiedzi na pytanie co jest Twoim
              osobistym powodem do dumy. Miast tego wazniejsze jest dla Ciebie najwidoczniej
              udowodnienie Bostonowi ze on ma powody do wstydu. Skad to sie bierze?
              • trudny99 Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 19.08.06, 15:56
                rmstemero napisał:
                >
                > Dlaczego wypisywane przez ludzi chorych z nienawisci brednie maja byc dla tweg
                > o
                > rozmowcy wiekszym powodem do wstydu niz bycie tym, czym jest sam i na wlasna
                > odpowiedzialnosc...

                Widzisz rmstemero, to z Tobą nie da się rozmawiać.
                Kilka postów wcześniej jedna inteligentna rozmówczyni wytknęła Ci, że Tobie
                właściwie żadna odpowiedż nie odpowiada a sam ograniczasz się wyłącznie
                do zarzutów i pytań(!)..,

                Teraz z kolei piszesz o ,,bredniach ludzi chorych z nienawiści'' !..
                Chyba wiesz, że podobnie można powiedzieć o Twoich wypowiedziach ?..
                Ty po prostu nie dyskutujesz
                ..a MANIPULUJESZ !

                > Nie
                > udzieliles mi (z zadziwiajaca konsekwencja) odpowiedzi na pytanie co jest Twoim
                > osobistym powodem do dumy...

                I znów nie zadowoliła Cię moja odpowiedż :
                ,,Jestem dumny, że jestem Polakiem '' !!..
                W/g Ciebie to nie jest ,,osobisty powód do dumy'' ?!..
                W takim razie cierpliwie i przyznasz chyba, że wspaniałomyślnie podam kolejną
                propozycję odpowiedzi, byc może tym razem ,,właściwej'' :
                ,,Jestem dumny z tego, że nie jestem PEDAŁEM ! ''..
                Czy tym razem moja odpowiedż jest wystarczająco osobista ?!..;-(

                > Miast tego wazniejsze jest dla Ciebie najwidoczniej
                > udowodnienie Bostonowi ze on ma powody do wstydu. Skad to sie bierze?

                Ja nie mam pretensji do Bostona i mam nadzieję, że Boston do mnie również !..
                Ale to sprawa między nami, więc nie bardzo rozumiem co Ciebie boli !?..
                Z powodów przedstawionych trochę wyżej,
                ..nie stanowię dla Ciebie ,,zagrożenia''...
                ;-)
                • rmstemero Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 20.08.06, 01:56
                  trudny99 napisał:
                  > Widzisz rmstemero, to z Tobą nie da się rozmawiać.

                  Mam wrazenie ze inni nie podzielaja tego pogladu.

                  > Kilka postów wcześniej jedna inteligentna rozmówczyni wytknęła Ci, że Tobie
                  > właściwie żadna odpowiedż nie odpowiada a sam ograniczasz się wyłącznie
                  > do zarzutów i pytań(!)..,

                  Mylisz sie, jakbys poczytal uwazniej to bys znalazl rowniez odpowiedzi
                  >
                  > Teraz z kolei piszesz o ,,bredniach ludzi chorych z nienawiści'' !..

                  JAk inaczej mozna nazwac ludzi zadajacych sobie trud aby z wszystkich znaczacych
                  tworcow polskiej kultury i panstwowosci zrobic zydow obdarzajac ich przy tym
                  fantastycznymi przydomkami majacymi sugerowac ich "obce" pochodzenie? Dla mnie
                  to sa brednie i nie potrafie sobie uzasadnic wysilku ich tworcow niczym poza
                  fobiami.
                  > Chyba wiesz, że podobnie można powiedzieć o Twoich wypowiedziach ?..
                  Nie wiem. Ale rozumiem ze ty tak sadzisz.

                  > Ty po prostu nie dyskutujesz
                  > ..a MANIPULUJESZ !

                  Jesli takie odniosles wrazenie to musze przyjac to do wiadomosci. Z drugiej
                  strony z Twoich ust to komplement. ZAniepokoilo by mnie szczerze mowiac gdybys
                  sie ze mna zgadzal i mnie rozumial.
                  > > Nie
                  > > udzieliles mi (z zadziwiajaca konsekwencja) odpowiedzi na pytanie co jest
                  > Twoim
                  > > osobistym powodem do dumy...
                  >
                  > I znów nie zadowoliła Cię moja odpowiedż :
                  > ,,Jestem dumny, że jestem Polakiem '' !!..

                  Najwidoczniej nie chcesz przyjac do wiadomosci oczywistej sprzecznosci w twym
                  toku rozumowania. Ja nie oczekuje od Ciebie ze mnie zadowolisz. Ja oczekuje od
                  Ciebie ze uzasadnisz powyzsza kwestie.

                  > W/g Ciebie to nie jest ,,osobisty powód do dumy'' ?!..

                  Nie. To ze jestes dumny nie jest i nie moze byc powodem Twojej dumy. To nawet
                  nie tautologia, to krecenie sie w kolko. Jestem dumny bo jestem dumny istotnie
                  nie wnosi duzo nowego.

                  > W takim razie cierpliwie i przyznasz chyba, że wspaniałomyślnie podam kolejną
                  > propozycję odpowiedzi, byc może tym razem ,,właściwej'' :
                  > ,,Jestem dumny z tego, że nie jestem PEDAŁEM ! ''..
                  > Czy tym razem moja odpowiedż jest wystarczająco osobista ?!..;-(
                  Nie wiem. Tak dobrze Cie nie znam. Ale skoro tak twierdzisz to pewnie masz
                  jakies ku temu powody. Rozumiem ze chcesz zasygnalizowac swa orientacje
                  seksualna. Nie interesuje mnie to wprawdzie ale skoro masz taka potrzebe to
                  prosze bardzo. Zwiazku z postawionym pytaniem (o twe osobiste powody do dumy z
                  faktu ze jestes Polakiem) nie widze i podejrzewam ze nie jestem w tym odosobniony.

                  >
                  > > Miast tego wazniejsze jest dla Ciebie najwidoczniej
                  > > udowodnienie Bostonowi ze on ma powody do wstydu. Skad to sie bierze?
                  >
                  > Ja nie mam pretensji do Bostona i mam nadzieję, że Boston do mnie również !..
                  > Ale to sprawa między nami, więc nie bardzo rozumiem co Ciebie boli !?..

                  Naturalnie ze boli mnie kazda proba denuncjacji. A tak Twoja wypowiedz odbieram.

                  > Z powodów przedstawionych trochę wyżej,
                  > ..nie stanowię dla Ciebie ,,zagrożenia''...
                  > ;-)
                • boston911 Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 20.08.06, 13:58
                  trudny99 napisał:

                  > Ja nie mam pretensji do Bostona i mam nadzieję, że Boston do mnie również !..
                  > Ale to sprawa między nami, więc nie bardzo rozumiem co Ciebie boli !?..
                  > Z powodów przedstawionych trochę wyżej,
                  > ..nie stanowię dla Ciebie ,,zagrożenia''...
                  > ;-)

                  Trudny, to nie jest tylko "sprawa miedzy nami". Dyskutujemy na forum publicznym
                  wiec kazdy moze zabrac glos w tej dyskusji.
                  Czy naprawde myslisz, ze ja nie powinienem miec do Ciebie pretensji? Moze i
                  masz racje. Pasjonujesz sie polska terazniejszoscia i martwi Cie co widzisz.
                  Chcialbys, zeby bylo jak najlepiej. Pracujesz, starasz sie. Moze jestes
                  inzynierem, moze ogrodnikiem, kto wie, ale problemy Polski leza Ci na sercu.
                  Moze jestes mezem, ojcem, moze masz dzieci. W glebi jestes dobrym czlowiekiem
                  Mnie jednak zupelnie nie znasz. Wiesz tylko tyle, ze jestem Zydem. Zupelnie
                  mnie nie znajac od samego poczatku przyjales agresywna, pogardliwa postawe
                  wobec mnie. Umiesciles link to idiotycznie antysemickiej strony, ktora wydaje
                  sie bardzo wplywac na Ciebie. Sugerowales nawet, ze nie powininem zabierac
                  glosu na temat Polski bo jestem Zydem.
                  Czy mam do Ciebie pretensje? Sam odpowiedz na to pytanie.
                  • trudny99 Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 20.08.06, 15:54

                    Bostonie, nie przesadzaj..
                    Ja rownież nie odrzucam takiej możliwości, że być może jesteś
                    dobrym człowiekiem !..;-)
                    Wyobraż sobie, że miałem kiedyś dwóch kolegów Żydów ..
                    Z jednym można by rzec, nawet się przyjażniłem !..
                    Na pozór normalni ludzie, mieli tylko jedna ,,dziwną'' cechę ;
                    - nawet w ping-ponga nie zagrali dla relaksu.., tylko o pieniądze !!..

                    ;-)
                    • boston911 Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 20.08.06, 16:35
                      trudny99 napisał:

                      > Bostonie, nie przesadzaj..
                      > Na pozór normalni ludzie, mieli tylko jedna ,,dziwną'' cechę ;
                      > - nawet w ping-ponga nie zagrali dla relaksu.., tylko o pieniądze !!..
                      >
                      > ;-)

                      a niech cie kaczka kopnie!
                      • trudny99 Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 20.08.06, 22:31
                        boston911 napisał:

                        > trudny99 napisał:
                        >
                        > > Bostonie, nie przesadzaj..
                        > > Na pozór normalni ludzie, mieli tylko jedna ,,dziwną'' cechę ;
                        > > - nawet w ping-ponga nie zagrali dla relaksu.., tylko o pieniądze !!..
                        > >
                        > > ;-)
                        >
                        > a niech cie kaczka kopnie!

                        Jak cię znam, to ta ,,kaczka'' jest rownież
                        mocno ,,tendencyjna'' ?..

                        ;-)
    • heraldek Kto ty jestes? - Polak maly... 17.08.06, 23:12
      ....jaki znak twoj? - Litr gorzaly.....
      • annamarta8 Re: Kto ty jestes? - Polak maly... 18.08.06, 00:36
        heraldek napisał:

        > ....jaki znak twoj? - Litr gorzaly.....

        - przestan w ten sposob mowic. Sa rozni Polacy. A alkoholizm to plaga nie tylko
        Polakow.
        • trudny99 Re: Kto ty jestes? - Polak maly... 18.08.06, 12:40
          annamarta8 napisała:

          > heraldek napisał:
          >
          > > ....jaki znak twoj? - Litr gorzaly.....
          >
          > - przestan w ten sposob mowic. Sa rozni Polacy. A alkoholizm to plaga nie tylk
          > o
          > Polakow.

          W porownaniu np. ze Skandynawami,
          to Polacy są..abstynentami !..
          Oni po prostu w domu ,,tankują''..
          i się przed światem nie afiszują !..

          Ot ,,róznica''!..
          • ira.nie.siad Re: Kto ty jestes? - Polak maly... 18.08.06, 16:43
            ja rozpilem sie dopiero w Niemczech;)
    • ja.demkow Re: Czy jestes dumny z tego ze jestes Polakiem? 18.08.06, 00:31
      ...oczywiście że nie...!
      z tego samego względu nie jestem dumny z przynależności do białej rasy, gatunku
      ludzkiego, czy do rodziny ssaków...
    • nie-zyd Bardzo ! 18.08.06, 00:36
      nie_zyt


      Zamiast gadac, wykonczmy Agore !

      No wlasnie, zamiast gadac.

      Przeniesmy sie na inne, niecenzurowane , POLSKIE fora gdzie mozna spokojnie
      podyskutowac. To wlasnie fora dyskusyjne GW nabijaja licznik odwiedzin na
      stronie Agory.
      Zmniejszymy liczbe odwiedzin na tych stronach. Spadna wplywy z reklam i za
      bannery.
      Nie nabijajmy im i tak tlustej kabzy.

      Wiem, ze przyzwycajenie to druga natura, najwygodniej w starych butach, etc.
      Ale cel jest szczytny.

      Oto dobre POLSKIE fora do dyskusji:

      forum.mportalik.com/
      rforum.info/
      forum.helox.pl/
      www.fajneforum.pl/
      • rmstemero Re: Bardzo ! 21.08.06, 14:55
        nie-zyd napisał:

        > Zamiast gadac, wykonczmy Agore !

        Dziekuje Ci za ten post. Jest to interesujaca ilustracja sposobu pojmowania
        patriotyzmu i zagadnienia dumy narodowej. Sadze ze mowi ona wiecej o mentalnosci
        autora niz dlugie wywody.
    • peacock79 Jestech dumny z tego,żech nie jest polokiem!!! 18.08.06, 00:39
      Na szczynście jeszcze jako mody synek, zanim nastały Lepry i Giertychy, jo już
      wiedzioł, że bydzie Polokiem to je obciach i w spisie powszechnym
      zadeklarowołech narodowość ślonsko.
      • annamarta8 Re: Jestech dumny z tego,żech nie jest polokiem!! 18.08.06, 01:12
        - taki z ciebie Slonzok jak z koziej...... Jak bys byl to bys powiedziol "zek
        nie jest Polok", a nie " zech nie jest polokiem". Tak, ze dumny to ty w ogole
        nie masz z czego byc. Ha!Ha!
        • trudny99 Re: Jestech dumny z tego,żech nie jest polokiem!! 18.08.06, 13:07
          annamarta8 napisała:

          > - taki z ciebie Slonzok jak z koziej...... Jak bys byl to bys powiedziol "zek
          > nie jest Polok", a nie " zech nie jest polokiem". Tak, ze dumny to ty w ogole
          > nie masz z czego byc. Ha!Ha!

          On jest taki Slązak jak i ten..
          Wybitny Ślązak
          • trudny99 Re: Wybitny Ślązak.. 18.08.06, 13:12

            Czyli ten pan..
            pl.wikipedia.org/wiki/Salomon_Morel
          • peacock79 Re: Jestech dumny z tego,żech nie jest polokiem!! 20.08.06, 02:46
            Przyznaja - obie odpowiedzi na moigo posta mocno kuriozalne. Nojprzód pytanie
            do pani: czy pani dokonała jako pierwszo na świecie kodyfikacji ślonskigo
            jenzyka i czamu nikt inszy ło tym nie wie?
            Odpowiedź "trudnego" tak absurdalno, że musza prosić o wyjaśnienie o co ci
            właściwie szło. O ile o coś w ogóle... Link do strony o POLSKIM MORDERCY
            ŚLONSKICH CYWILI W POLSKICH OBOZACH KONCENTRACYJNYCH mioł na celu zranić moje
            uczucia? Naprowdy nie rozumia.
    • b.6.1966 Re: Rmstemero-----------prosze o wybaczenie. 18.08.06, 01:08
      Przebywajac trzeci rok poza granicami ojczyzny, schamialam.
      Brzydkim wyrazem rzucilam, by podkreslic cos, co podkresla ta watrosc, byc moze
      blednie ale jednoznacznie w ojczyznie.To specyficzny wyraz, brzydko
      brzmiacy.Przepraszam. Czuje sie idiotycznie za tzw. polskie jaja, ale to byl
      tylko kontekst w wypowiedzi, nie nawiazanie do obrazenia Pana.
      A za co kochac powinno sie Polske? Za WSZYSTKO!
      Kiedy przekraczam polska granice, rosna mi skrzydla! Ubogie,
      nieamerykanskie,sterane i upokorzone, ale to dotyczy tylko moich skrzydel.
      Polska to Sen, o ktorym sni sie wciaz, gdy rece nie maja sily juz dluzej
      pracowac! To Sen, ze dzieki niej, jestem Kims, kto dostal od Niej to, czego
      inni moga pozazdroscic.Nawet zapach ziemi jest inny!
      Jestem tu, gdzie musze byc, bo mam zadanie, honorowe zadanie, ale wiem, ze
      nadejdzie dzien, ze gdy zadanie zostanie wykonane, nawet jako zebrak, wroce, bo
      jestem stad!Bo kocham zapach tej ziemi!
      Bardzo cierpie, kiedy jest osmieszana, spychana i ignorowana.
      Wciaz mam wiare, ze nie przegrala.BO TRADYCJA, KULTURA, INTELIGENCJA I POLSKA,
      ZNACZY TO SAMO!
      • rmstemero Re: Rmstemero-----------prosze o wybaczenie. 19.08.06, 12:36
        OK, nie ma powodu abys przepraszala. Mysle ze wyszlas z blednego zalozenia iz
        zalezy mi jedynie na sianiu watpliwosci i zametu. Tak nie jest. Pytalas
        uprzednio o moj problem? Marze o rodakach ktorzy pozbywaja sie patriotyzmu
        rozumianego jako slepa wspolnota plemienna i zastepuja go patriotyzmem
        wynikajacym z przemyslen, akceptacji tego co w nas najlepsze, patriotyzmem
        wynikajacym z szacunku do tego co nasze a nie z nienawisci do tego co nieznane
        lub obce.Patriotyzmu stadnego patriotyzmem nienatretnym, pogodnym i spokojnym.
        Trzy lata poza ojczyzna to dlugo i krotko, ciekaw jestem jednak Twojej
        wypowiedzi dajmy na to, miesiac po powrocie.
        Pozdrowienia
        • wiktoriaka Re: Rmstemero-----------prosze o wybaczenie. 19.08.06, 18:07
          rmstemero napisał: Marze o rodakach ktorzy pozbywaja sie patriotyzmu
          > rozumianego jako slepa wspolnota plemienna i zastepuja go patriotyzmem
          > wynikajacym z przemyslen, akceptacji tego co w nas najlepsze,

          ....patriotyzmem nienatretnym, pogodnym i spokojnym.

          To mi trochę przypomina małżeństwo emerytów.

          Jeżeli patriotyzm jest uczuciem, to musi mieć różne barwy. Ja chyba nie jestem
          zdolna do jakiś gorących uniesień tego typu, ale rozumiem płomienie w sercach
          innych rodaków. Chodzi tylko o to, żeby nauczyli się, że kochając swoich, nie
          muszą nienawidzić innych. Pozostając przy małżeńskich porównaniach, kochając
          Jolkę, można przecież przyjaźnie porozmawiać z Baśką, a nawet czasem odwieźć ją
          do pracy.
          Pozdrawiam
          • rmstemero Re: Rmstemero-----------prosze o wybaczenie. 20.08.06, 02:07
            wiktoriaka napisała:

            >
            > ....patriotyzmem nienatretnym, pogodnym i spokojnym.
            >
            > To mi trochę przypomina małżeństwo emerytów.

            Mi nie. Zmeczony jestem zacietrzewieniem uniemozliwiajacym dialog.

            > Jeżeli patriotyzm jest uczuciem, to musi mieć różne barwy. Ja chyba nie jestem
            > zdolna do jakiś gorących uniesień tego typu, ale rozumiem płomienie w sercach
            > innych rodaków.

            Takze tych ktorzy zapytani o zrodlo swego patriotyzmu zaczynaja nagle o tym jacy
            Zydzi sa niedobrzy? Albo proszeni o podanie swych osobistych powodow odczuwanej
            dumy narodowej gotowi sa wrzasnac: Michnik i GW klamia!!! Mysle ze nie.
            Mysle ze w momencie gdy ktos w momencie uzasadniania swej postawy siega
            bezmyslnie i w sprzecznosci z logika do wlasnych zasobow nienawisci, konczy sie
            mozliwosc dyskusji. Mozna co prawda probowac ale zadko przynosi to efekty.
            Patriotyzm jest dla mnie uczuciem o pozytywnym zabarwieniu. Nie ma w nim miejsca
            na wrzeszczenie "NA POHYBEL", nie ma w nim miejsca na wytykanie innym ich
            podlosci lub mniejszej wartosci. Mysle ze sa nieprzekraczalne granice. I ze
            wyrzeczenie sie zacietrzewienia niekoniecznie musi prowadzic do starczego uwiadu.

            Chodzi tylko o to, żeby nauczyli się, że kochając swoich, nie
            > muszą nienawidzić innych. Pozostając przy małżeńskich porównaniach, kochając
            > Jolkę, można przecież przyjaźnie porozmawiać z Baśką, a nawet czasem odwieźć
            ją do pracy.
            > Pozdrawiam

            Podpisuje sie z checia pod tym pogladem.
            pozdrawiam rowniez
            • wiktoriaka Re: Rmstemero-----------prosze o wybaczenie. 20.08.06, 21:03
              rmstemero

              Chdziło mi o trochę co innego. Mam stałe kontakty z dorosłą młodzieżą. Jakiś
              procent z nich to gorące serca i niestety gorące głowy. Myślę, że w każdym
              społeczeństwie i w każdym pokoleniu tacy są. Rozumiem tę ich potrzebę gorących
              uczuć. To często niegłupi ludzie, czytający co im wpadnie w rece. Naszym i ich
              pechem jest to, że w te ręce wkładają im różni cyniczni politykierzy różne
              bzdury, a nikt ich nie nauczył patrzenia krytycznym okiem na słowo pisane.
              Szkoła podaje pewniki, rodzina nie rozmawia, no i mamy tego efekty. Ale jeżeli
              zdobyć się na cierpliwość to można się z nimi dogadać. Teraz jeszcze ten, pożal
              sie Boże, minister chce ich uczyc patriotyzmu, jakby sam wiedział co to jest.
              Pocieszam się tym, że to rogate dusze i nie dadzą sie wtłoczyc w jego koleiny.
              Są niestety też ślepo miłujący wodza, kochający mundury, gardzący słabością,
              nienawidzacy wszystkiego co inne. W normalnym społeczeństwie to margines, a u
              nas niestety pozwolono im podnieść głowy.
              Najbardziej denerwują mnie ci w średnim wieku, wypisujący jakims pseudonaukowym
              bełkotem różne bzdury. Skąd oni się biorą? Czasem próbuję z nimi rozmawiać, ale
              racja, to bezskuteczne. Najwyżej udaje mi się ich rozsierdzic.

              rmstemero napisał:

              I ze
              > wyrzeczenie sie zacietrzewienia niekoniecznie musi prowadzic do starczego uwiad
              > u.

              Tylko tą nadzieją żyję. ;)
    • b.6.1966 Re: Boston911------- 18.08.06, 01:18
      Czy jak kochasz kobiete, to wymieniasz , za co ja kochasz?Nie!
      Po prostu ja kochasz.
      Moze byc biedna, moze byc brzydka, moze miec ulomnosci, ale Ty wciaz kochasz,
      no nie?
      Tak samo jest z ojczyzna.Nie musi byc idealem, ale zakochales sie w Jej
      odmiennosci, ulomnosci i blasku, bo to nie Jej wina, ze ukochala i dala rodowod
      takim ,jak my.
      Prywatnie uwazam, ze dzieci nigdy nie posiadaja naleznego szacunku dla rodzicow.
      I to jest duzy blad.Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka