7monly
22.10.08, 10:14
Witajcie.
Cieszę się że odnalazłam to forum.Jak już wcześniej pisałam od paru tygodni
mam ogromnego doła,ale kiedy nachodzą mnie momenty kiedy mam dosyć siebie i
życia,zaglądam tu na forum.Nawet nic nie muszę pisać.Znajduje pomoc i
pokrzepienie.Zaczęłam terapie ale nie mogę się na niej odblokować,na razie nie
wypowiadam się tylko słucham tego co mówią inni.Chciałabym w niej w pełni
uczestniczyć ale mam taką obawę że nikt mnie nie zrozumie o co mi chodzi.Wiem
że na następnym spotkaniu terapeuta już mi nie odpuści.
Chcę chodzić na terapię i z siebie wszystko wywalić ale wkurzają mnie te moje
blokady-boję się że mnie ludzie nie zrozumieją,że nie będę umiała nazwać uczuć
po imieniu.
Chciałabym wiedzieć,czy ktoś tak z Was miał,kto zaczynał lub zaczyna terapię.