Dodaj do ulubionych

Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem ulgę

    • berlinczyk6 Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem ulg 18.08.06, 10:25
      Zrobilem kupe, tez poczulem ulge
    • michalparadowski Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem ulg 18.08.06, 10:26
      Polacy opanujcie się!! To jest nasz Przyjaciel!! Gorszym jest, ten zwolennik
      kolalicji "pisowej, który w "młodym wieku" jako nieświadomy faszysta wydawał
      wiadome gazetki. A do tego dżentelmena nie macie Panowie żadnych pretensji. To
      jak jest z tą Waszą moralnością?
      Autor:
      Facet absolutnie niemoralny
    • r306 Farnfal vs Grass 18.08.06, 10:48
      Zastanawiajaca jest odmiennosc postaw. Obu stron. W przypadku Farfala,
      zwolennicy PiS, stali w jego obronie murem, tlumaczac to bledami mlodosci,
      przeciwnicy PiS grzmieli - wloacznie ze mna.
      W sprawie Grassa widac kompletna odmiane postaw.
      Gdyby nie dotyczylo to spraw tak powaznych, mozna by bylo powiedziac, ze to
      zabawne.
      Czym jednak rozni sie Farfal od Grassa? Ano rozni sie na wiele sposobow.
      Po pierwsze Farfal dzialal i dziala w czasach odmiennych od tych w jakich
      wzrastal Grass. Farnfal nie podlegal panstwowej, totalitarnej indoktrynacji,
      nie uczesniczyl w ogolnonarodowym szalenstwie. A mimo to, robil to co robil.
      Kolejna diametralna roznica, to taka, ze Grass calym swoim pozniejszym zyciem
      SAM stal sie przeciwienstwem swojej mlodosci. Swoja tworczoscia, swoimi
      dzialaniami na rzecz pojednania, na rzecz WOLNEJ POLSKI staral sie robic
      wszysko aby do podobnej fali zaslepienia i nienawisci nigdy wiecej nie dopuscic.
      Farfnal na razie SAM nic nie zrobil, aby swoje bledy odkupic. Ba, nawet nie
      wiemy jakie sa jego przekonania obecnie...

      Mnie Grass przekonal do siebie tym, kim jest obecnie.
      Farfal nie...
      • ss-platfus G_R_A_SS Ostatnia Zemsta Hitlera ?!!!!!!!!!!!!!!!! 18.08.06, 10:53
        Esesman-Moralizator
        przemycając się
        ze zbrodniczej przeszłości
        do współczesnej cywilizacji

        pouczał i moralizował świat
        przez dziesiatki lat !!!
        dostając zakłamaną nagrodę nobla !!
        • r306 Ile masz lat? 18.08.06, 11:05
          Pytam zupelnie serio.
          • pradziadek-tuskowy Re: G_R_A_SS Ostatnia Zemsta Hitlera ?!!!!!!!!!!!! 18.08.06, 11:23
            ss-platfus napisał:

            > Esesman-Moralizator przemycając sięze zbrodniczej przeszłości do współczesnej
            > cywilizacjipouczał i moralizował światprzez dziesiatki lat !!!dostając > > >
            > zakłamaną nagrodę nobla !!

            czas swojego oświadczenia
            esesman wybrał nie przypadkowo !
            jest to wsparcie dla Sztajnbach
            i jej idei pisania historii od nowa !
            • wiktoriaka Re: G_R_A_SS Ostatnia Zemsta Hitlera ?!!!!!!!!!!! 18.08.06, 11:29
              pradziadek-tuskowy i ss-platfus

              Wszyscy już to czytalismy w kilku wątkach. Moze napiszcie od siebie coś nowego,
              a nie kopiujcie stale tego samego. To się robi nudne.
    • sokratejczyk Grass narzucił nam swój autorytet moralny? 18.08.06, 12:19
      Oburzonym
      chcę przypomnieć, że autorytetu moralnego nie sposób komuś narzucić;
      zainteresowany posiadaniem takowych autorytetów musi sam go uznać w danej
      osobie. "Praw logiki pan nie zmienisz i nie bądź pan głąb".
      Druga uwaga jest tylko poglądem, więc można ją mieć gdzieś: Jeśli się szuka
      autorytetów moralnych wśród literatów (lub polityków) zamiast wśród po prostu
      porządnych ludzi, zawsze się człowiek naraża na rozczarowanie.
      • wiktoriaka Re: Grass narzucił nam swój autorytet moralny? 18.08.06, 12:23
        sokratejczyk napisał: Jeśli się szuka
        > autorytetów moralnych wśród literatów (lub polityków) zamiast wśród po prostu
        > porządnych ludzi, zawsze się człowiek naraża na rozczarowanie.

        Pod tym podpisuję się obiema rekami.
    • takizenek A slawetny redaktor Farfał? 18.08.06, 12:44
      Razem z patriota Wildsztajnem B. reorganizuje nam Televizje Polska - a
      przeciez redagowal faszyzujace, ziejace nienawiscia pisma...!!! Jak daleko od
      tych pism do WaffenSS?
      • polonski Re: Znacie to.. 18.08.06, 14:04
        "Once beaten, twice shy" - stare ang. powiedzenie.

        Stary Trawa czuje sie zawstydzony za siebie i jego bliznich, ale w ratach.
        Mimo wszystko ten pozytywny odruch nalezy docenic u starego hitlerowca.

        Paradoksalne jest to, ze staremu Trawie jeszcze sie dostanie, ale od swoich -
        taka jest przepowiedz polonskiego.

        A Gdansk powinien mimo wszystko cichutko zdjac nazwisko Trawy i zmienic dowod
        tozsamosci.

        A folksdojcztluszcza niech sobie szczeka , az sobie znajdzie nastepny powod,
        czy nastepnego przepedzonego pokrzywdzonego hitlerowca.
    • sobtom1 Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem ulg 18.08.06, 14:20
      Myślę, że to trudne było dla Grassa takie wyznanie. Ale też trzeba pamietać, że
      wtedy był bardzo młodnym, może naiwnym człowiekiem. I też moża podziwiać go za
      odwagę...
    • przemek05 Grass vs Ratzinger 18.08.06, 14:23
      Wyglada na no, ze jedyna roznica miedzy zachowaniem sie tych dwoch osob w
      czasach nazizmu polegala na tym, ze Grass, jako 15-latek, zglosil sie na
      ochotnika do Kriegsmarine, a Ratzinger nie. Dalsze losy tych postaci
      przebiegaly juz bez ich udzialu: po osiagnieciu odpowiedniego wieku (17 lat?)
      dostali powolanie do jednostek: jeden do Wehrmachtu drugi do WaffenSS. Na wybor
      tych jednostek nie mieli zadnego wplywu. Obie te formacje sa obciazone
      zbrodniami wojennymi, jednak zadna ze wspomnianych 2 osob nie brala w tych
      zbrodniach udzialu. Obaj trafili do obozu jenieckiego...
      Tylko skad ta nagonka na Grassa i cisza w sprawie Ratzingera?
      • krzysztofbazan Re: Grass vs Ratzinger 18.08.06, 17:07
        Ta różnica że jeszcze wtedy ksądz a potem Kardynał Ratzinger niczego od
        początku nie ukrywał
    • krzysztofbazan Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem ulg 18.08.06, 14:31
      Pan Michnik wszystkich całuje w pupe a to Kiszczaka a to Jaruzelskiego którzy
      mają krew na rękach Polaków no to rozumię taka natura tej nacji ubecja nie
      przeszkadzała w interesach a kasa jest najważniejsza.Proponuję poszperac w
      jakichś aktach może się znajdzie ktoś porządny z gestapo co to ani razu nie
      wystrzelił i częstował więźniów papierosami może to gdzieś opisał w jakiejś
      gazecie w Paragwaju i przez to stał się dziennikarzem,a co tam dac mu jakiś
      honor skoro można w SS i jeszcze jedno przełożonym pana Grassa był niejaki H.
      Himmler,częśc splendoru spada też na niego miec takich wychowanków no no
      pozazdrościc
    • iga999 Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem ulg 18.08.06, 21:33
      Przykro mi, żałuję, ale to słynne nazwisko Grass kojarzy się dzisiaj z Gra –SS-
      Waffen. Szkoda, pisarz powinien wcześniej wyznać prawdę, jeszcze przed
      przyjęciem nagrody Nobla. A teraz, w jego najnowszej książce "Przy obieraniu
      cebuli" jakoś naiwnie, by nie powiedzieć śmiesznie i niewiarygodnie jak na
      takiego myśliciela i literackiego "guru" brzmi bezustanne "za późno". Bo
      oto, "za póżno" zreflektował się, by zadawać wnikliwe pytania rodzicom, gdy
      zamorodowano jego wujka, matkę opłakiwał dopiero wiele lat po jej śmierci, a
      więc też "za późno", a refleksje wielkiego pisarza nad samym sobą przychodzą
      dopiero teraz u schyłku życia, przy obieraniu cebuli i to dopiero ona wyzwala u
      niego łzy i wyrzuty sumienia (?). Paradoksalnie, pasuje tu wiersz innego
      Niemca - Hansa Franka, który także walcząc ze łzami napisał w norymberskiej
      celi:

      „Za późno rozpoznałem bezdroża mej drogi,
      Za późno ustał w moim życiu zamęt.
      Dopiero teraz widzę, że błądziłem
      Skąd wziął się dzisiaj ten płacz i ten lament?
      Za późno sobą być się odważyłem!"

      (fragment „Za późno” 18.09.45, wiersz ukazał się w książce „Moja niemiecka
      matka”, autorstwa Niklasa Franka)

      IGA
    • matkajoanna Czy Grass i dziadek Tuska mają tatuaż SS pod pachą 18.08.06, 21:37
      ???? Prawdopodobnie tak !!
    • paulhandyman Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem ulg 18.08.06, 23:42
      Ciemniaczki polaczki!!! Skrzywienie umyslowe radio-maryjne!!! W Polsce juz
      tylko chyba zosaliscie sami - ciemni, zacietrzewieni, nienawistni i glupi!!! B.
      dobrze - zmierzajcie po rowni pochylej do szamba!!! powodzenia

      Ori

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka