majkelos13 19.08.06, 16:43 Osoby odpowiedzialne z to powinny zostac takze zakazone wirusem zoltaczki! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mis22 Ukarac za razace zaniedbania 19.08.06, 16:53 majkelos13 napisał: > Osoby odpowiedzialne z to powinny zostac takze zakazone wirusem zoltaczki! Oko za oko, zab za zab - to bylo w czasach Hammurabiego. Ale osoby winne musza byc surowo ukarane aby inni nie lekcewazyli swoich obowiazkow. W przeciwnym razie pobyt w szpitalu lub zabieg w przychodni bedzie smiertelnym ryzykiem dla pacjentow. Odpowiedz Link Zgłoś
shedows1969 Re: Ukarac za razace zaniedbania 19.08.06, 23:17 Ja nikogo nie usprawiedliwiam i współczuje zakażonym, ale nie było czasem tak że połowę personelu się zwolniło a resztę sterroryzowało zwolnieniami, aby preześi mogli się dobrze obłowić.Na wszystkim się oszczędzało i goniło pracowników to i na rurkach za grosz się oszczędzało. Teraz personel do d...y a gdzie byli prezesi.A może na przyszłość wymienić prezesów za brak umiejętnosci zarządzania a nie tylko przerażonych pracowników. Na miejscu prokuratorów przyjżałbym się prezesom, żeby znowu kowal zawinił a powiesili cygana Odpowiedz Link Zgłoś
sezary Wlasciwe pytania na nie udzielone odpowiedzi 20.08.06, 01:32 Zastanawia mnie KTO byl odpowiedzialny za wymiane tego elementu, i czemu go nie wymienial. Czy naprawde firma zgarniajaca gruba kase za kazdego dializowanego pacjenta chcialaby zaoszczedzic kilka groszy ryzykujac epidemie i utrate renomy? Czy przypadkiem nie ma w okolicy konkurencji, ktora podeslala swoich ludzi do pomocy w utracie wiarygodnosci przez zagraniczna firme, liczac na przejecie jej pacjentow (tzn. klientow)? Czy personel pracujacy na etacie ryzykowalby swoja prace aby oszczedzic pracodawcy kilka groszy (doslownie) dopuszczajac mozliwosc epidemii i w dalszym ciagu trate miejsca pracy? Cos mi tutaj bardzo smierdzi i wydaje mi sie, ze to nie balaganiarstwo jest powodem tego masowego zarazenia ludzi. P.S. Swoja droga nie ma co od razu popadac w histerie, 80-letni dziadek na bank nie umrze na infekcje HCV, jest dosyc chorob przed nim, a i mlodsi dosc rzadko z tego powodu zegnaja sie z nami. Odpowiedz Link Zgłoś
japin Re: Wlasciwe pytania na nie udzielone odpowiedzi 20.08.06, 02:07 Nie używać świętego nazwiska nadaremno. Odpowiedz Link Zgłoś
ressel Re: Wlasciwe pytania na nie udzielone odpowiedzi 20.08.06, 09:36 P.S. Swoja droga nie ma co od razu popadac w histerie, 80-letni dziadek na bank > nie umrze na infekcje HCV, jest dosyc chorob przed nim, a i mlodsi dosc rzadko > z > tego powodu zegnaja sie z nami. Uwielbiam takie komentarze :-/ Weź pod uwagę, że ludzie z HCV nie mają szans na przeszczep nerki - są skazani na dializy do końca zycia. Tu tkwi sedno sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
tymoth Re: Wlasciwe pytania na nie udzielone odpowiedzi 23.08.06, 15:54 Chyba masz rację z tymi pytaniami. znam pracę stacji dializ na wylot i bzdurą jest podawanie krwi z jonometru do pacjenta. Na wielu OIOMACH nie są sterylne jonometry ale nikt tez nie podaje nic z aparatu. Równie dobrze mozna by wstrzykiwac pacjentom powietrze. Miałoby podobne uzasadnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
inside.me Znane przyczyny zakażeń w stacji dializ 19.08.06, 16:53 ja bym hiv jeszcze dorzucił i zadbał o to, by nawet złotówka, z pieniędzy podatników, nie poszła na leczenie tych zwyrodnialców! Odpowiedz Link Zgłoś
janek-007 Podac nazwiska tych lajdakow do wiadomosci... 19.08.06, 17:17 publicznej. Banda drobnych cwaniaczkow chciala sobie dorobic pare nedznych zlotych kosztem chorych ludzi. To jest przyklad do jakiego zwrodniena doszlo za rzadow krypto-komuny UW,SLD, SdPl, PSl i AWS oraz szokowego terapisty Balcerewicza. Odpowiedz Link Zgłoś
komentator4 Re: Podac nazwiska tych lajdakow do wiadomosci... 19.08.06, 21:40 Praprzyczyną tej tragedii jest totalnie pokręcona "reforma opieki zdrowotnej" wprowadzona za rządów AWS. Po tej "reformie" pieniądze stały się ważniejsze niż zdrowie i życie pacjentów. Dowody na to pojawiają się co parę tygodni, choć na ogół nie są aż tak tragiczne. Ci ludzie mają nerki kwalifikujące się do wymiany (przez przeszczep), a teraz jeszcze na dodatek ich szansa na życie będzie zależała od przeszczepu wątroby. Prywatne stacje dializ uprawiają jeszcze jeden rodzaj łajdactwa. Ludzie dializowani oczekują na przeszczepienie nerek, ale odejście pacjenta oznacza stratę finansową dla stacji. Skutek: kiedy pojawia się informacja o szansie przeszczepu, właściciel stacji zataja informację, że ma u siebie kogoś o odpowiednim typie immunologicznym. Odbiera człowiekowi szansę na prawie normalne życie, żeby ciągnąć z państwowej kasy większe pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
silic Re: Znane przyczyny zakażeń w stacji dializ 19.08.06, 17:04 Jestem zasadniczo laikiem w sprawach medycyny, ale nawet by mi do głowy taka myśl nie przyszła, by wielokrotnie stosować sprzęt JEDNORAZOWY!! do dializ, transuzji itd. Jak będąc lekarzem/pielęgniarką/ect. można zrobić coś takiego !!! szczególnie w czasach gdy można złapać HIV. brak słów Odpowiedz Link Zgłoś
alkud *** To Unia Europejska czy Białoruś??? *** 19.08.06, 17:04 Normalnie zatłukłbym osoby odpowiedzialne za te zakażenia... --- religiapokoju.blox.pl/2006/08/Nowa-ksiazka-Piotra-Ibrahima-Kalwasa-kontynuacja.html Odpowiedz Link Zgłoś
bibbi5 zgoda, tylko to nie przywróci zdrowia zakażonym 19.08.06, 17:15 a i państwo jak widać nie pomoże, bo nie ma na to kasy. Na co idą nasze horendalne podatki? Nic z tego nie mamy, ani na nasze zdrowie, ani na naszą edukację, ani na naszą ochronę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
adam.2x Prymitiwizm cywilizacyjny - to powod 19.08.06, 17:48 Nowoczesna technika oferuje wiele kozysci ale czesto wymaga scislego przestrzegania procedur. W wypadku zaniedban, technika moze szybko obrocic sie przeciwko czlowiekowi. W spoleczenstwach ktore podnosza sie ze stosunkowo prymitywnego poziomu czesto wystepuje brak zrozumienia mechanizmow dzialania nowoczesnych systemow (zarowno technicznych jak i organizacyjnych) i brak szacunku do zasad ktorych nalezy przestrzegac. W tym kontekscie podoba mi sie powiedzenie Walesy "malpa z brzywa". Mam nadzieje ze ten przypadek (a raczej tragiczna katastrofa) przyczyni sie do dyskusji na temat rozwoju cywilizacyjnego Polski wlaczajac poszanowanie prawa, przepisow na codzien jak i odpowiedni przygotowanie zawodowe i psychologiczne osob ktore przy braku takowego staja sie "malpami z brzytwami". Odpowiedz Link Zgłoś
softbloom Bzdura 19.08.06, 18:00 Chorzy zarazili się przez jonometr to prawda. Ale nie dlatego, że nie wymieniano kapilary po każdym badaniu, tylko dlatego, że próbki krwi po zbadaniu jonometrem przetaczano spowrotem pacjentowi!!!!!co jest ewenementem na skalę światową (stąd podejrzenia o jakąś "sektę" wyznającą kult krwi etc.) Gdyby próbki krwi po badaniu wyrzucano, tak jak we wszystkich innych stacjach dializ, to nawet używając 1000 razy tę samą kapilarę nic by się nie stało. Nie wiem, czy ten ekspert z Sanepidu wie wogóle o czym mówi, bo że nie wiedzą dziennikarze to norma. Ważne żeby zrobiono wszystko żeby taki dramat się nie powtórzył, w PL dializowanych jest ponad 20.000 ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
luke130 zaiste 19.08.06, 20:50 pierwszy to głos rozsądku, w tej napędzanym przez media nagonce. gdyby osoba(y) robiące jonogramy miały choć krztynę rozsądku, do tych tragicznych wydarzeń by nie doszło. do dziś sie zastanawiam: jakimi przesłankami kierowała się osoba która wstrzykując resztke krwi (może 1 ml) do linii, myślała że może to coś poprawić u dializowanego. Odpowiedz Link Zgłoś
tymoth Re: Bzdura 23.08.06, 15:57 Masz rację. znam pracę stacji dializ na wylot i bzdurą jest podawanie krwi z jonometru do pacjenta. Na wielu OIOMACH nie są sterylne jonometry ale nikt tez nie podaje nic z aparatu. Równie dobrze mozna by wstrzykiwac pacjentom powietrze. Miałoby podobne uzasadnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
vaterunser Hepatitis C leczona interferonem 19.08.06, 18:08 Nie wiem, czy zoltaczka typu C jest w Polsce w ogole leczona; w Niemczech leczy sie ja interferonem, z bardzo dobrym skutkiem. Zakazeni powinni sie domagac tego leczenia, bez wzgledu na jego cene. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
softbloom Re: Hepatitis C leczona interferonem 19.08.06, 18:18 W ogóle to jest leczona Kolego, nawet PEG interferon mamy w tym dzikim kraju, wyobraź sobie, Z tego co wiem wszyscy chorzy mają zapewnione i opłacone przez firmę diagnostykę i leczenie w jednej z klinik w Polsce, można mówić o "szczęściu w nieszczęściu" , że ten dramat miał miejsce w dużej prywatnej firmie, a nie w zadłużonym państwowym ośrodku. Odpowiedz Link Zgłoś
mohair.g.strings Tak jest w Polsce interferon wyobraź sobie 19.08.06, 21:09 Nawet pegylowany jest. Niesamowite, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
ivanka1 Jak to, przeciez to sekta winna! 19.08.06, 18:46 Wiec to nie byla sekta??? A w Dzienniku pisali, ze wszystkiemu winna sekta w stacji dializ! Na pierwszej stronie pisali! Przeciez Dziennik by nie sklamal, bo tylko Wyborcza klamie. Moze prokurator tez w tej sekcie i swoich kryje??? Odpowiedz Link Zgłoś
softbloom Re: Hepatitis C leczona interferonem 19.08.06, 18:56 u dializowanych rybawiryny nie stosuje się (niekiedy próbuje się małe dawki), ale efekty samego IFN są lepsze niż u ludzi bez niewydolności nerek, choć oczywiście i tak nie w pełni zadowalające (ok. 50% tak zwanych SVRów) Odpowiedz Link Zgłoś
mniklas5 Re: Hepatitis C leczona interferonem 19.08.06, 19:53 najgorsze jest to ze w 90% przypadkow pacjenci umieraja, Chemoterapia i leczenie farmakologiczne nie daje wiekszych szans, leki szwjacarskie kosztuja okolo 1000 dolarow na miesiac, a lecznie trwa od roku do dwoch Odpowiedz Link Zgłoś
adam54321 12 pazdz. protest poszk przed pałacem Prezydenta 19.08.06, 20:56 protest poszkodowanych przez błędy lekarskie, dn. 12 pazdz. godz.12 przed Pałcem Prezydenta RP w Warszawie, przy Krakowskim Przedmieściu O pomoc dla poszkodowanych, o sprawiedliwość. Odpowiedz Link Zgłoś
osmanthus Re: To juz nawet nie trzeci swiat 19.08.06, 23:53 "Chciałbym uspokoić wszystkich chorych, korzystających z lecznictwa szpitalnego i stacji dializ, że w większości są tam przestrzegane zasady sanitarno-higieniczne. Chorzy mogą czuć się bezpiecznie" - zapewnił Wojtyła. To moze opublikowac liste tych, w ktorych te zasady nie sa przestrzegane? Jak slysze rowniez wszystkim kandydatom na operacje zaleca sie szczepienie p/zoltaczce wynikaloby z tego, ze ryzyko zakazenia jest bardzo prawdopodobne we wszystkich polskich szpitalach! Odpowiedz Link Zgłoś
wari Re: Znane przyczyny zakażeń w stacji dializ 20.08.06, 01:03 majkelos13 napisał: > Osoby odpowiedzialne z to powinny zostac takze zakazone wirusem zoltaczki! A takie pacany jak majkelos powinny za ich leczenie zapłacić Odpowiedz Link Zgłoś
japin Znane przyczyny zakażeń w stacji dializ 20.08.06, 02:10 Zawiniła poznańska gospodarność i oszczędność. Odpowiedz Link Zgłoś
vomitorium1 Znane przyczyny zakażeń w stacji dializ 20.08.06, 03:43 może to przelewanie krwi kiedyś się skończy Odpowiedz Link Zgłoś
marl57 Re: Znane przyczyny zakażeń w stacji dializ 20.08.06, 04:45 > Osoby odpowiedzialne z to powinny zostac takze zakazone wirusem zoltaczki! -pewnia sam autor powyższego postu, tak jak i tamten personel ze stacji dializ, to sami pobożni ludzie, a miłość bliżniego jest ich hasłem... na ustach. A mój kumpel mawiał: mozesz sobie wierzyć w koziołka matołka, w kubusia puchatka albo co chcesz, ale masz być Odpowiedz Link Zgłoś
kaczy_interes Znane przyczyny zakażeń w stacji dializ 20.08.06, 06:38 Sekta "Czciciele brudu" atakuje! Odpowiedz Link Zgłoś
ufo54 Re: Znane przyczyny zakażeń w stacji dializ 20.08.06, 10:07 Ciemnota zupełna. W szkole uczyli co to jest kapilara. Oczywiste jest, że jej się umyć nie da. Czy takich durniów nie szkolą? Odpowiedz Link Zgłoś
anatol_ciekawski po libijsku 20.08.06, 10:11 Proponuję potraktować winnych po libijsku. ======================================================= ... nie myślę a jestem???!!!! ... non cogito ergo sum???!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jurwal Codzienność w Służbie Zdrowia nie jest wesoła 20.08.06, 18:48 To jest dobry pomysł, żeby ludzie którzy zawinili również zostali zakażeni. Zachowanie pracowników służby zdrowia jest poniżej wszyskiego co można sobie wyobrazić. Teraz powinni sami zapłacić za leczenie, które i tak nie jest odwracalne i nie przywróci stanu sprzed zakażenia. Nonszalancja praciowników służby zdrowia jest w wielu przychodniach podobna. Pielęgniarki w przychodniach niewiele potrafią prócz nieprzychylnego sotosunku do pacjentów. Poproście którąkolwiek o pobranie krwi lub zastrzyk dożylny. panika w oczach odpowie wam czy warto ryzykować pokłóciem i wylewem podskórnym. To jest codzienność. Może teraz ktoś zacznie coś zmieniać, choć jest to wątpliwe. To, że służba zdrowia mało zarabia nie jest winą pacjentów. Pacjenci to ludzie nieszczęśliwi, którzy zachowali wbrew swym chęciom. Niestety stare, socjalistyczne zasady traktowania pacjentów nadal obowiązują. Dopiero pielęgniarki w szpitalach potriafią wiele. Odpowiedz Link Zgłoś