Dodaj do ulubionych

Merkel chce dobrych stosunków z Polską

21.08.06, 13:39
Bardzo mądre słowa, żeby jeszcze po polskiej stronie była wola szukania
przyjaciół nie w Ameryce i Azji, tylko wśród sąsiadów z tego samego kontynentu
i Unii Europejskiej.
Obserwuj wątek
    • eva15 Merkel siŁę poprzestawiało 21.08.06, 13:41
      "Będę zabiegała o zrozumienie dla naszego stanowiska" - zapewniała Merkel.

      Aj, jaj, jaj, co ona plecie? A miało być wszystko inaczej. Angela, jak każdy
      wschodnioeuropejski postkomuszek, miała spijać prawdy objawione z
      amerykańskich ust i zabiegać w Niemczech o zrozumienie amerykańskiego i
      polskiego stanowiska..
      • eva15 Re: Merkel się poprzestawiało 21.08.06, 13:42
        się nie siłę
        • calcinus Masz kompleksy na punkcie Merkel? 21.08.06, 13:53
          Pewnie dlatego ze prowadzi polityke (zagraniczna) ze 100 razy wieksza klasa niz
          ten prostak Schroedder, no ale takie prymitywny jak on imponuja przeciez
          lewicowym "intelektualistom": na Amerykanow gadal, na Zydow, na Polakow, na
          Ukraincow... tak, prawdziwi Niemcy tesknia za swoim Przewodnikiem.
          • eva15 aleś ty głupiutki biedaku 21.08.06, 13:59
            na wet nie kumasz, że to Schroeder był przeciw Eryce S. i Centrum Wypędzonych a
            Merklowa jest jak najbardziej za. Twój Przewodnik zza oceanu orzekł, że
            Schroeder jest beeeeee (za Irak), a Merkel cacy. Dla ciebie wystarczy, więcej
            nie musisz rozumieć.
            • almagus Re: Kancler Merkel mnie wystarczy współczucie. 21.08.06, 14:17
              Wystarczy mi, że będą odławiać krokodyle z Odry.
              Poprzez Somalię, Czad powinna nawiązać stosunki z naszą władzą , z
              wykorzystanie misjonarzy.
              Ale kiedy Rydyka wyślą do Afryki?
              Kiedy odlatuje dziki drób , ze wschodu?
              Wiem , nieloty, już się latać nie nauczą!


              Jak lemingi za prezydenko, spadniemy na twarde denko!

              Siedem plag, siedem plag, ciągle słychać kwak, kwak ,kwak.
              Odrę to nazwiemy Nilem, by zagadzić krokodylem.

              Pierwsza plaga to nieloty
              co stawiają wszędzie płoty,
              tworzą urzędnicze knoty,
              więc brakuje nam roboty.

              Siedem plag, siedem plag, ciągle słychać kwak, kwak ,kwak.
              Odrę to nazwiemy Nilem, by zagadzić krokodylem.

              Druga plaga no to wiara,
              choć nauka równie stara,
              lecz w rozumek nikt nie wierzy,
              więc ubywa nam młodzieży.

              Siedem plag, siedem plag, ciągle słychać kwak, kwak ,kwak.
              Odrę to nazwiemy Nilem, by zagadzić krokodylem.

              Trzecia plaga to wydatki
              i różne wszędy podatki.
              Kasa w żarcie i kościoły,
              a ty lataj prawie goły.

              Siedem plag, siedem plag, ciągle słychać kwak, kwak ,kwak.
              Odrę to nazwiemy Nilem, by zagadzić krokodylem.

              Czwarta plaga genetyczna,
              jak choroba weneryczna,
              jakby małpiolustracyjna,
              dla hien manipulacyjna.

              Siedem plag, siedem plag, ciągle słychać kwak, kwak ,kwak.
              Odrę to nazwiemy Nilem, by zagadzić krokodylem.

              Piąta plaga to pazerność,
              awans za wierność i mierność. (wszędzie swoich za wierność, mierność.)
              Więc w działaniu gnojowica,
              ciężko cuchnie nam stolica!

              Siedem plag, siedem plag, ciągle słychać kwak, kwak ,kwak.
              Odrę to nazwiemy Nilem, by zagadzić krokodylem.

              Szósta plaga to „handele”,
              przez tych Żydów i w niedziele.
              Więc w działaniu są faszyści
              i kościelni komuniści!

              Siedem plag, siedem plag, ciągle słychać kwak, kwak ,kwak.
              Odrę to nazwiemy Nilem, by zagadzić krokodylem.

              Siódma ornitologiczna,
              Afryka jest tu logiczna.
              Kaczka z Polski się nie rusza,
              to panuje u nas susza! (to w dochodach przez to susza!)

              Siedem plag, siedem plag, ciągle słychać kwak, kwak ,kwak.
              Odrę to nazwiemy Nilem, by zagadzić krokodylem.

              • poszeklu Re: Kancler Merkel to nie Pszczolka Maja 21.08.06, 14:27
                dobrze, ze mownica zaslonila reszte bo zobaczylibysmy
                przytlustego szwabskiego orla w calej urodzie ze sfastyka
                w szponach. A tak to wydaje sie sie, ze to grubiutka
                Pszczolka Maja.
                • calcinus Re: Kancler Merkel to nie Pszczolka Maja 21.08.06, 14:29
                  A skad zalozenie ze pochodzi ze Szwabii? :) ALe TY przeciez nie wiesz co to jest
                  Szwabia, gdzie i kto tam mieszka :)
                  • almagus Re: Kancler Merkel mnie wystarczy współczucie! 21.08.06, 14:49
                    Siedem plag, siedem plag, ciągle słychać kwak, kwak ,kwak.
                    Odrę to nazwiemy Nilem, by zagadzić krokodylem.
                    Polskę to nazwiemy Ziemią Świętą,
                    pustynną intelektualnie i wyklętą!

                    Przechyły!

                    Za kartoflanego przeciera
                    i prezydenko kartoflenko,
                    Polsce samotność wręcz doskwiera,
                    osiada, coraz bardziej miękko.

                    Pochyla się groźnie budowla,
                    już widać przechył i spękania,
                    łżeelit, układów hodowla,
                    dla twej czujności oszukania.

                    Jak tam za PiSiORka czy stoi
                    równo kolumna Zygmunta?
                    Czy berłem w łeb PiSiORa łoi,
                    że rozmiękły podstawy grunta?

                    • poszeklu [...] 21.08.06, 18:43
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • wbn1 Re: Kancler Merkel i zakute germanskie lby 21.08.06, 19:16
                        Natomiast Niemcom trzeba przypominać Polaków, którzy weszli do
                        > Berlina jak do szczurowiska - z miotaczami płomieni

                        Ten miotacz - czemu na wlasna grzywke? Ostrozniej na Boga!
                        • eses-kartofel N_a_j_p_i_e_r_w_ Było 6 mln Zamordowanych !!!!!!!! 21.08.06, 23:27
                          najpierw było 6 mln zamordowanych
                          Obywateli Polskich
                          a dopiero potem 8 mln
                          przesiedlonych sprawców - niemców

                          i od tej prostej prawdy
                          powinna Merkel zacząć
                          wprowadzając ją do
                          podręczników historii
                          w Niemczech
                          • morda-kwadrat.z.tvn Re: N_a_j_p_i_e_r_w_ Było 6 mln Zamordowanych !!! 22.08.06, 01:20
                            eses-kartofel napisał:

                            > najpierw było 6 mln zamordowanych
                            > Obywateli Polskich
                            > a dopiero potem 8 mln
                            > przesiedlonych sprawców - niemców
                            >
                            > i od tej prostej prawdy
                            > powinna Merkel zacząć
                            > wprowadzając ją do
                            > podręczników historii
                            > w Niemczech

                            zakłamywanie historii w niemczech
                            to proces ciągnacy się od lat
                            za cichym przyzwoleniem
                            antypolaków i kosmopolitów
                            czytaj

                            Kwachów-Pijaczków, millerów,
                            rossatich, mellerów, cimoszwiczów,
                            skubiszewskich, rotfeldów, olechowskich,
                            gieremków, michników,
                            tusków, Bartoszewskich itp.,

                            • krzysztof3 ostał Ci się jeno pisuar i jego zmywacz kurski? 22.08.06, 11:18
                              pij z tej krynicy mądrości - gutten apetit
                        • australijczyk1 Re: Kancler Merkel i zakute germanskie lby 22.08.06, 00:04
                          Bardzo mi przykro, ale kiedy czytam te rozne wypowiedzi na forum, to widze, ze
                          to raczej zakute polskie lby. Po 60 latach od zakonczenia wojny cala Europa ma
                          juz uporzadkowane zycie z sasiadami. Jedynie Polacy ciagle jeszcze "rozliczaja
                          sie," z Niemcami, Rosjanami, Ukraincami itp, itd, a nawet sami z soba. Ten kraj
                          nie umial i nie umie wspolzyc z zadnym sasiadem. Polska przez wieki byla
                          huliganem czy warcholem Europy i to doprowadzilo do wielu rozbiorow, a nawet i
                          po tym Polacy nie umieli ulozyc sobie zycia, tylko robili powstanie za
                          powstaniem, czyli bili glowa o mur. Krew sie lala, a sruba byla coraz bardziej
                          przykrecana. Finlandia tez byla pod panowaniem Rosji, ale widzac, ze niewiele
                          moga zrobic, ulozyli sobie stosunki ze swoim wrogiem w ten sposob, ze mieli
                          dosc duza autonomie. Narodzie! Ocknij sie, naucz sie czegos z wlasnej i cudzej
                          historii i przestan rozdrapywac swoje rany, bo one nigdy nie zalecza sie.
                          Przestancie byc huliganami Europy, czy czekacie na nastepny rozbior? Przy
                          nastepnych wyborach wyrzuccie kaczorow od wladzy, gdyz oni prowadza Was z
                          powrotem do sredniowiecza. Poszukajcie jakichs madrych, nie skorumpowanych
                          politykow. Trzymajcie Kosciol z daleka od wladzy, pamietajcie, ze lojalnosc
                          kosciola to przede wszystkim wobec Cesarstwa Rzymskiego (Watykan), a dopiero
                          pozniej wobec Polski. Nie macie czym zaplacic za prace lekarzom, pielegniarkom,
                          rzemieslnikom, ktorzy "za chlebem" musza wyjezdzac z kraju, ale macie panstwowe
                          pieniadze, zeby budowac katedry dla najwiekszej i najbogatszej korporacji, jaka
                          jest KK. To jest chyba jedyny kraj w swiecie, gdzie panstwo za pieniadze
                          podatnikow buduje koscioly. "Polsko, twoja zguba w Rzymie," juz dawno
                          stwierdzili madrzy ludzie. Wyciagnijcie z tego wnioski.
                • wiktoriaka Re: Kancler Merkel to nie Pszczolka Maja 21.08.06, 15:31
                  poszeklu napisał:

                  > dobrze, ze mownica zaslonila reszte bo zobaczylibysmy
                  > przytlustego szwabskiego orla w calej urodzie ze sfastyka
                  > w szponach. A tak to wydaje sie sie, ze to grubiutka
                  > Pszczolka Maja.

                  Jeżeli sądzisz po urodzie obcego premiera, musisz się liczyc z tym, że naszego
                  też bedą sądzić wg. tych samych kryteriów. Jak się tak spojrzy na oboje, to nie
                  wiem doprawdy na kim warto dłużej oko zatrzymac.
                • anvill Re: Kancler Merkel to nie Pszczolka Maja 21.08.06, 16:19
                  Cóż Kaczory są "godnym" przedstawicielem polskiego narodu. Widać to doskonale
                  po postach które ten naród wysyła są głupie nie skazone myśleniem za to
                  wylewają się z nich kompleksy i uprzedzenia. Żyjąc na emigracji pamiętam kiedy
                  w polskim kościele na zakonczenie każdej mszy śpiewaliśmy "Boże coś Polske ..."
                  a zakończenie było - "...ojczyzne wolna racz nam zwrócić..." teraz chyba trzeba
                  będzie wrócić do tej tradycji dodając ojczyzne wolną od kaczorów. Wstyd, wstyd
                  i jeszcze raz wstyd.
                  • olias a Ty? 21.08.06, 18:37
                    może i jestem głupi
                    ale na szczęście nie posiadam twojej kultury
                • olias a może wykaż odrobinę kultury 21.08.06, 18:36
                  nie obrażaj szefa sąsiedniego państwa. To wg niektórych świadczy o kulturze.
              • olias a ten znowu wierszydła 21.08.06, 18:33
                tyle wysiłku a tu nikt nie czyta
              • totalizator Slowa piekne Pani Merkel, prosimy o czyny. 21.08.06, 19:28
                Slowa piekne Pani Merkel, prosimy o czyny. Na poczatek moze tak zmienic granice
                panstwa niemieckiego w podrecznikach szkolnych.
            • calcinus Re: aleś ty głupiutki biedaku 21.08.06, 14:20
              A co mnie interesuje jakies Centrum Wypedzonych? Czy to jest jakies znaczace
              lobby? Ogladam codziennie telewizje niemiecka i jakos nie zauwazylem zeby duzo
              mowielo sie o Centrum wypedzonych, wrecz przeciwnie, bardzo rzadko sporadyczne
              newsy, znajomi w pracy tez wpadaja w zaklopotanie na slowa "Centrum
              Wypedzonych", po prostu maja wazniejsze sprawy na glowie niz jakąs tam grupke
              klotnikow.
              Mnie zreszta nie obchodzi co sobie jakas tam grupa Niemcow mysli o czasach
              krotko po Wojnie Swiatowej, mam swoje zdanie na ten temat :)
              Tak wiec propagandowe sztuczki Czerwonych typu "potepiamy nazizm i Centrum
              Blablabla" na mnie nie dzialaja :) bo ja patrze na czyny politykow a nie na ich
              deklaracje :) A p. Schroedder swoim postepowaniem pozwolil mi na wyrobienie
              sobie odpowiedniego zdania o swojej osobie a to czy "popieral" czy nie jakies
              tam Centrum Wypedzonych nie mialo na owo zdanie zadnego (sł: ZANDEGO) wplywu bo
              licza sie inne rzeczy.
              Mi chodzi generalnie o to ze Merkel jest 100x lepsza od tego sukinsyna pod
              kazdym wzgledem, tamten to byl fanatyk a Ona jest przy nim uosobieniem kultury
              politycznej, wyczucia i w ogole jest 100x lepszym politykiem i zajdzie o wiele
              wyzej niz tamten.
              • calcinus i jeszcze jedno 21.08.06, 14:28
                w mieniacych sie byc "postepowymi usw." (a w istocie pozostajacych strasznie
                konserwatywnymi) Niemczech, taki szok jak "KOBIETA KANCLERZEM" dobrze zrobi
                takim jak Ty i Tobie podobni. Mam kupe uciechy kiedy widze jak Czewoni, Zieloni
                i inni tacy politycy (mezczyzni) plona ze zlosci na jej widok i na sama mysl ze
                to ONA tutaj rzadzi hehe, taki Schroedder np. to uznal chyba w swojej pysze ze
                to uwlaczajace zeby ostateczny pojedynek o wladze rozgrywac z kobieta, jego
                chamskie zachowanie podczas kampanii (a szczegolnie jego kulminacje podczas
                Kanzlerduell)
                swiadczylo o tym dobitnie i juz wtedy wiedzialem ze sie na tej swojej arogancji
                przejedzie i ze jest kipeskim politykiem (bo co to za polityk co lekcewazy
                przeciwnika - przeciez to abecadlo polityki!) i ze przegra i ze jest tak maly ze
                na oczach calego swiata wezmie na koniec lapowke od Kremla za wierna sluzbe.
                Poczytaj sobie co w Anglii a nawet we Francji pisano na ten temat: chyba zaden
                polityk niemiecki w powojennej historii tak sie nie skompromitowal (z J.
                Fischerem do spolki ale to temat na osobny watek).
                pozdrawiam :)
              • olias kropla drąży skałę 21.08.06, 18:40
                i na tym opiera się nowe otwarcie niemieckie. Już dziś wg Niemców II w. ś.
                zaczęła się od ataku na sojusznika, czyli ZSRR. Polska? Jaka Polska? Nie
                zauważyli.
                Za kilkadziesiąt lat ...
            • mazen17 Re: aleś ty głupiutki biedaku 21.08.06, 15:22
              "eva" to imie, a "15" to wiek, albo co bardziej mozliwe iloraz inteligencji tej
              osoby.


              Zreszta mam takze watpliwosci czy "eva" jest prawdziwym imieniem tej pani/tego
              pana. W sowietach takich imion nie nadawali.
            • infoth Co za Merkel ! 21.08.06, 16:19
              Powinna wygłosić to przemówienie do swoich krajanów na wystawie.
        • remik.bz Lepiej późno niż wcale 21.08.06, 14:37
          No cóż , dobrze ,że "ważni Niemcy" wreszcie chcą dyskutować o tej nieszczęsnej
          wystawie ( w konsekwencji i o Centrum).
          Długo o to zabiegaliśmy.
          "Kaczorom" nalezy się pochwała ,że do tego doprowadzili ,ze konsekwentnie dbaja
          o polska racje stanu a nie ulegają zasadom poprawnosci politycznej ( jak
          poprzednie rzady).
          Jak widać - warto twardo domagać się uznania swoich racji , a nie jedynie robic
          to , czego od nas oczekuja ( np w Berlinie).
          • anvill Re: Lepiej późno niż wcale 21.08.06, 16:33
            hihihi po przeczytaniu tego postu przewróciłem się na plecy ze smiech "polska
            racja stanu" - człowieku ty nawet nie wiecz co to jest więc po co używasz
            takich trudnych słów. Czy polska racja stanu to dobre samopoczucie braci
            Kaczyńskich???? Bo ostatnio takie odnoszę wrażenie, że w Polsce i dla polskich
            interesów jest to najważniejsze. Można na szali postawić największe interesy
            gospodarcze i polityczne IV RP byleby "maly" prezydent z jego bratem również
            rozmiarów siedzącego psa nie czuli się obrażeni. Już mam dość kompleksów tych
            kurdupli i leczenia ich na rachunek wszystkich polaków. Po swojej kadencji
            zostawią polske obrażoną na wszystkich dalszych i bliższych sąsiadów w
            kompletnej doopie politycznej - bo oni jeszcze nie zauważyli że w obecnym
            świecie to samodzielną politykę to mogą prowadzić może USA a i to nie bardzo a
            nie jakieś państewko na rubiezach europy pozbawione siły ekonomicznej - ci
            panowie wreszcie powinni przyjac do wiadomosci ze we współczesnym świecie liczą
            się sojusze i współne działanie ze sojusznikami a nie walka z wyimaginowanymi
            wrogami. Dośc tej donkiszoterii. Precz z Kaczorami.
        • zigzaur Re: Merkel się poprzestawiało 21.08.06, 18:09
          Angela Merkel jest z pewnością osobą inteligentną. Potrafi zrozumieć inne
          stanowisko drugiej strony ale umie też przeforsować własne.

          Niemcy mają prawo do udokumentowania i upamiętnienia przykrych przeżyć swego
          narodu, jak na przykład eksterminacji ludności Prus Wschodnich (o znacznym
          procencie Polaków) przez Rosjan.
          Mają również, podobnie jak Polacy, prawo do edukacji historycznej swych
          obywateli. Jednakże mądra edukacja historyczna nie polega na wbijaniu do głowy
          dat i nazwisk władców lecz na analizowaniu przyczyn ważnych zdarzeń. Jeśli np.
          rozpatrujemy zdarzenie historyczne, to musimy pomyśleć:
          - kto w danej chwili miał władzę podejmowania decyzji,
          - jakich miał sojusznikow i jakich wrogów,
          - do jakiego stopnia sojusznicy mogli pomagać a wrogowie przeszkadzać
          - czy nie udałoby się pozyskać wroga
          - czy nie istniała obawa przejścia sojusznika do przeciwnego obozu (To coś dla
          Niemców!)
          - ile było i jakie były możliwości podjęcia decyzji
          - dlaczego podjęto akurat taką
          - co pomogło a co przeszkodziło w realizacji celu
          - jaki był wynik zdarzenia oraz jego skutki krótko- i długofalowe.

          Przy takim podejściu do spraw historii nasuwają się niezbyt komfortowe dla
          Niemców wnioski. Oto bowiem okazuje się, że Prusy, twór, który dał swego czasu
          Niemcom jedność, dumę i potęgę, istniał dzięki serii nieprawdopodobnych
          przypadków. Ciekawe, jaka inna siła spowodowałaby zjednoczenie Niemiec:
          Habsburgowie, Francuzi (Ludwik XIV czy Napoleon), Bawaria, Saksonia czy inne
          małe niemieckie państwo? A może Czechy (za Luksemburgów prawie do tego doszło)?
          A może Szwecja Gustawa Adolfa?

          W każdym razie, Prusy i ich historia to seria nieprawdopodobnych przypadków a
          nawet pomyłek historii. Oto parę z nich:
          1. Gdyby w chwili bitwy pod Grunwaldem Polską rządził król a Litwa byłaby
          państwem sojuszniczym a nie była związana unią dynastyczną, to Polska zdobyłaby
          Malbork i zlikwidowała państwo krzyżackie.
          2. Gdyby w 100 lat później nie pojawiła się reformacja, to państwo krzyżackie
          zostałoby zlikwidowane a jego terytorium przyłączone do Polski i Litwy.
          3. Gdyby w wieku XVI i pierwszej połowie XVII Polska nie ściągała sił na wschód
          w celu obrony Litwy, przy pierwszej okazji zlikwidowałaby państwo Hohenzollernów
          w Prusach i prawdopodobnie sięgnęłaby po zachodnie Pomorze.
          4. Gdyby Zygmunt III nie został polskim królem a np. Jan Zamoyski, to
          Rzeczpospolita miałaby sojusz ze Szwecją zamiast zabójczych wojen. Sojusz ten
          byłby zbawienny dla OBU państw zarówno przeciwko Moskwie jak i państwom
          wschodnioniemieckim (wspólna wyprawa np. Stanisława Koniecpolskiego i Gustawa
          Adolfa na Niemcy byłaby niezłą imprezą, zwłaszcza przy współudziale Francji).
          5. Gdyby za czasów Jana III Sobieskiego Turcja nie atakowała Rzeczypospolitej,
          Jan III Sobieski zlikwidowałby Prusy, znowu w sojuszu ze Szwecją.
          6. Gdyby w okresie wielkiej wojny północnej 1700-1721 car Piotr I miał inny
          nastrój, nie pozwoliłby Fryderykowi I na koronację w Królewcu. Gdyby tę wojnę
          wygrali Szwedzi, także królestwo pruskie by nie powstało.
          7. Gdyby caryca Anna Iwanowna nie zmarła w 1762, to Prusy również przestałyby
          istnieć, po prostu wtedy nastąpiłby rok 1945 i podobne zmiany terytorialne (w
          tym roku Rosjanie weszli do Berlina).
          8. Także inaczej przebiegałaby historia, gdyby Napoleon utrzymał swe zdobycze.

          Wystarczy, aby spośród wymienionych przeze mnie wydarzeń TYLKO JEDNO przebiegło
          inaczej, a Prusy nie stałyby się państwem dominującym w Rzeszy. Być może
          istniałoby tylko małe księstewko Brandenburgii, nie większe niż np. Badenia,
          Berlin byłby miastem klasy np. Weimaru czy Drezna.

          Wśród wielu Niemców panuje pogląd, że w okresie swej największej potęgi Niemcy
          były w sojuszu z Rosją. Stąd pewne sentymenty.
          Niestety, ten pogląd można i trzeba obalić:
          - W historii stosunków prusko-moskiewskich należy wyróżnić dwa etapy: etap
          wasalstwa Hohenzollernów (od 1701 do 1815), kiedy to Prusy były prawdziwym
          koniem trojańskim Rosji, na szkodę Polski, oraz etap emancypacji (po
          zjednoczeniu w 1871 a już na pewno po kongresie berlińskim 1878 i kanclerstwie
          Leona von Caprivi). Dość szybkie zjednoczenie Niemiec diametralnie zmieniło
          układ sił. Z rosyjskiego punktu widzenia Niemcy zmieniły się z wasala w
          potencjalnego rywala, wspierającego np. Austrię na Bałkanach. Wybuch konfliktu
          był więc kwestią czasu (od 1871 do 1914 upłynęły tylko 43 lata).
          - Prusy Wschodnie, jako daleko wysunięty na wschód obszar niemieckiej kultury,
          mogły przetrwać tylko i wyłącznie pod warunkiem przyjaznych a przynajmniej
          pokojowych stosunków z Polakami i Litwinami. Zamiast tego Prusacy wybierali
          sojusz z Petersburgiem oraz ekspansję kosztem Polski i Litwy. Prowadziło to do
          nieuniknionego konfliktu terytorialnego z Rosją i rosyjskiego ataku na Prusy.

          Reasumując, utratę Prus Niemcy zawdzięczają tylko i wyłącznie swej idiotycznej
          polityce wobec Polski i Moskwy. Trzeba było szukać w Polakach partnerów a nie
          zmawiać się przeciwko nim z Moskalami.
          Mam ochotę wpisać się do księgi pamiątkowej z tekstem: "Oto skutki konszachtów z
          Moskwą! Czy ten naród kiedykolwiek otrzeźwieje?"

          ale niestety, jak evcia słusznie zauważyła, nie znam ani w ząb niemieckiego.
          • uchachany Łoł, dopiero teraz przeczytałem Twój post - 21.08.06, 23:02
            przepyszny :-))! I aczkolwiek historia "gdybana" ma walor głównie ćwiczeń
            umysłowych, to akurat Twoje przemyślenia dość dobrze korespondują z moimi :-)).

            1. Racja - wszystko wskazuje na to, że Jagiełło świadomie zmarnował efekt
            grunwaldzkiego zwycięstwa dla utrzymania sojuszu Korony z Litwą (przy czym
            Korona wyszła gorzej - Krzyżacy już później nie zagrażali Litwie, ale w dalszym
            ciągu Koronie). Posiłkując się średniowiecznym pretekstem "odzierżania pola"
            pozwolił Krzyżakom na dojście do siebie (biedny Sienkiewicz wyczyniał pewne
            łamańce, by to "ku pokrzepieniu serc" usprawiedliwić). Cóż, był przede
            wszystkim Litwinem ("chytrym Litwinem" :-D) i w perspektywie historycznej
            przechytrzył... Ale jest też i inna strona medalu: to zwycięstwo byłoby
            niemożliwe bez udziału tych wszystkich ludów, którymi władał jako suweren
            Witolda. A nade wszystko bez tej nowoczesnej koncepcji dowodzenia, gdzie władca
            nie rzucał się w bitewny kurz, tylko cały czas kontrolował posunięcia swoich
            wojsk. Jest też i inny czynnik: przyznasz chyba, że cywilizacyjnie i
            organizacyjnie państwo zakonne stało wyżej od ówczesnego Królestwa Polskiego,
            i, o ile jego podbój po szoku Grunwaldu i Koronowa był całkiem możliwy, o tyle
            utrzymanie tego podboju byłoby jednak sprawa otwartą. No i nie wiadomo, jaka
            byłaby reakcja cesarstwa - w końcu nigdy nie użyło przeciw Polsce całości swych
            sił, bo też i zawsze była dlań problemem w gruncie rzeczy peryferyjnym. Co
            innego, gdyby wyrosła na pierwszoligowego gracza.

            2. i 3. - oczywistość. A co do Litwy - jej wschodnie awantury kosztowały polsko-
            litewską unię rzecz najcenniejszą: niemożność skupienia całych sił na jednym,
            najistotniejszym z punktu widzenia interesów Korony kierunku i załatwienia
            czegokolwiek do końca. Cała polityka tego tworu była w gruncie rzeczy ciągłą
            łataniną. Ta unia, z jednej strony dająca szanse na lokalną mocarstwowość, z
            drugiej też i niosła w sobie zalążki późniejszej klęski; wszak Litwa to było
            państwo, które (szczególnie dawniej, za czasów Mendoga) potrafiło w przeciągu
            kilkunastu lat kilkakrotnie zmniejszyć lub zwiększyć swój stan posiadania,
            typowe "Saesoon Staat" :-)). Przepaść cywilizacyjna w stosunku do Zachodu, a
            nawet i Królestwa Polskiego była ogromna.

            4. Po stokroć racja. Panowanie Wazów jeszcze znacznie dobitniej pokazało, jakim
            nieszczęściem może być dla kraju dynastia niepołączona z nim więzami krwi (poza
            daleką kądzielą :-D) i realizująca przede wszystkim swoje dynastyczne interesy.
            Co do sojuszu ze Szwecją, zaiste wtedy zbawiennego, to wielce zaważyło to, co i
            później stało się silnym przyczynkiem upadku: kontrreformacyjna akcja
            papiestwa. I jej polski sukces, szczególnie u tępego bigota Zygmunta III :-((.
            Naturalny sojusz ze Szwecją został zastąpiony szeregiem zupełnie z punktu
            widzenia polskiego interesu bezsensownych wojen.
            I o ile sojusz z papiestwem przeciw cesarstwu był u zarania polskiej
            państwowości warunkiem sine qua non jej utrzymania, o tyle później polityczno-
            religijna ustępliwość wobec Rzymu stała się jednym z kamieni u szyi,
            szczególnie w kontekście unii brzeskiej i odpadnięcia Ukrainy.

            5. Ano... W ogóle czasy kachasia Marysieńki to był przecież ostatni okres
            politycznej podmiotowości I-szej Rzplitwej, bo potem państwo zgniło do szczętu,
            stało się przedmiotem gry politycznej sąsiadów i miało nawet takiego Sasa na
            tronie, kóry sam kombinował jego rozbiór; i może to i źle, że nimb wiedeńskiej
            wiktorii opóźnił zabory - może wcześniej nadeszłoby odrodzenie...?

            cd ewentualnie później, pozdrawiam serdecznie :-))!
      • hanys17 Re: Merkel siŁę poprzestawiało 21.08.06, 15:55
        Droga Ewo, zapoznaj sie z zyciorysem Angeli Merkel, to sie przekonasz, ze nie
        jest postkomuszkiem. Wstyd pisac takie bzdury!!!
        • zigzaur Re: Merkel siŁę poprzestawiało 21.08.06, 18:14
          Lewicowi intelektualiści nie uznają faktów.
      • ryho61 PiS'iorki wesza juz nowy podstep 22.08.06, 13:48
        ona juz poraz ktorys podaje reke, a nasze "orly" udaja, ze nie widza.
    • kaczomowa Czekam, aż i jej się cierpliwość skończy 21.08.06, 13:42
      ...i przestanie podawać rękę Kaczyńskim, którzy szczekaja na nia przez Kurskiego.
      • fritz.fritz Tja, jak do tego pasuje wypowiedz rzecznika na 21.08.06, 13:55
        temat stosowania praktyk III Rzeszy w ramach gleichschaltowania?

        Czyzby pan Rzecznik okazal sie byc po prostu nieodpowiedzialnym idiota plotacym
        bez sensu?

        Niewykluczone, na to wlasnie wskazuje wystapienie pani Merkel.

        Co do eskponatow: Steinbach oszukiwala polskich dawcow twierdzac, ze wystawa
        jest pod patronatem Merkel.

        Wystawa nie jest pod patronatem Merkel.

        Miejmy nadzieje, ze rzad Niemiecki wezmie sobie do serca szefa fundacji Konrada
        Adenauara, ktory zwrocil uwage na kampania klamstwa i oszukiwanie niemieckiej
        opini publicznej przez niemiecka "powazana" prase i polecil rzadowi Niemckiemu
        nowe spojrzenie, tym bardziej ze obecne "stereotypy i resentymenty" w Niemczech
        powstaly wlasnie w czasie III Rzeszy.

        www.wprost.pl/ar/?O=92896&C=57
        Tytul: Stereotyp na resentymencie

        Cytat:

        Stephan Raabe
        Szef Fundacji Konrada Adenauera w Polsce

        W Polsce nie dojdzie do żadnej "quasi-feudalnej unii personalnej" z tego
        powodu, że obaj bracia bliźniacy będą teraz stali na czele państwa. Nie
        zostanie też wprowadzona - tak jak chociażby w Rosji - żadna "sterowana
        demokracja" czy "system autorytarny". Jeśli chodzi o przestrzeganie praw
        człowieka, w Polsce nie mamy do czynienia z sytuacją, którą w jakikolwiek
        sposób można porównać z tym, co dzieje się w Iranie czy na Białorusi. A coś
        takiego w połowie czerwca 2006 r. insynuował dziennik "Frankfurter Allgemeine
        Zeitung", powołując się na odezwy "organizacji obrony praw człowieka", które
        dotyczyły parad homoseksualistów i prawa do tego rodzaju demonstracji. Polacy -
        na razie - nie wrzucili również "antynowoczesnego biegu wstecznego", gdyż kraj
        jest zbyt pluralistyczny i otwarty, by mogło się tak stać. Nie sposób też Prawu
        i Sprawiedliwości - partii rządzącej - przypiąć tak po prostu etykietki
        ugrupowania populistycznego. W tych niesłusznych zarzutach wobec Polski
        wymieszane zostały nowe stereotypy polityczne ze starymi resentymentami.

        >>>> i polecenia dla rzadu niemieckiego, jak widac bardzo na czasie.

        Gdyby w Niemczech doszły do głosu również inne sposoby widzenia, jakie
        prezentuje polski obóz konserwatywny, to mógłby wtedy powstać bardziej
        zróżnicowany obraz rzeczywistości.
        • hanys17 Re: Tja, jak do tego pasuje wypowiedz rzecznika n 21.08.06, 15:51
          Fitz, jesli ktos plecie idiotyzmy to ty, i to bez przerwy. Jestes merytorycznym
          dyletantem i niepoprawnym antyniemieckim szowinista.
    • abhaod Muzeum Wypedzonych? swietnie, ale w Warszawie 21.08.06, 13:45
      gazociag baltycki? skasowac!
    • fraglesi67 Jak dobrze, że Kanclerz to kobieta 21.08.06, 13:46
      Bo gdyby to był jakiś, nie daj Boże, krewki facet to mielibyśmy już wojnę
    • adas313 Re: Merkel chce dobrych stosunków z Polską 21.08.06, 13:47
      > Bardzo mądre słowa, żeby jeszcze po polskiej stronie była wola szukania

      Wątpię, czy u ludzi, którzy robią wrażenie jakby poglądy na sprawy polityczne
      ukształtowali na lekturze "Krzyżaków" i "Trylogii", jest coś takiego jak ta wola
      szukania.

      • calcinus Re: Merkel chce dobrych stosunków z Polską 21.08.06, 13:55
        > Wątpię, czy u ludzi, którzy robią wrażenie jakby poglądy na sprawy polityczne
        > ukształtowali na lekturze "Krzyżaków" i "Trylogii", jest coś takiego jak ta wol
        > a
        > szukania.

        To pewnie tak samo jak u ludzi wychowanych na opowiesciach dziadka SS-mana jak
        to fajnie bylo jak sie mordowalo Polakow.
        Kazdy kij ma dwa konce kolego :)
      • eva15 Kaczory kontra Prusacy 21.08.06, 13:56
        adas313 napisał:
        > Wątpię, czy u ludzi, którzy robią wrażenie jakby poglądy na sprawy polityczne
        > ukształtowali na lekturze "Krzyżaków" i "Trylogii", jest coś takiego jak ta
        >wola szukania.
        ´
        A zwłaszcza na Konopnickiej:

        Tam od Gniezna i od Warty
        Biją głosy w świat otwarty,
        Biją głosy, ziemia jęczy:
        - Prusak dzieci polskie męczy!

        Szczególnie, te które wyjechały. Wiem coś o tym.
        • tomek9991 Prusacy nie cierpieli Polaków i takie są fakty 21.08.06, 13:58
          Wyśmiewanie się z obrony przed germanizacją jest chamstwem.
          • eva15 Re: Prusacy nie cierpieli Polaków i takie są fakt 21.08.06, 14:01
            biedaczyno, nie pojąłeś, bo i czym, że żartujemy sobie z robienia polityki za
            pomocą myślenia historycznego i patriotycznej literatury. Nie pojąłeś to twoja
            sprawa. Ale po co się wtrącasz?
            • tomek9991 Re: Prusacy nie cierpieli Polaków i takie są fakt 21.08.06, 14:05
              Proszę bez ataków ad personam.
              Wiem, iż sobie żartujesz, lecz takie żarty sa głupie.
              Polityka historyczna jest czasami mądra.
              Np. na dogmacie praw historycznych Czesi w 1918 roku uzyskali całe Sudety, choć
              dominowali tam Niemcy.
              • eva15 Re: Prusacy nie cierpieli Polaków i takie są fakt 21.08.06, 14:12
                Nadymasz się jak na na akademii 1-majowej, a humoru wtobie tyle, ile w Kaczkach.
                • tomek9991 Re: Prusacy nie cierpieli Polaków i takie są fakt 21.08.06, 14:17
                  Dofcipna jezdeś.
                  • niemyte_mohery dowcip 21.08.06, 14:40
                    Evus zaprezentowala slynny dowcip pruski, moze dlatego sie nie zorientowales
                    (biedaku ha, ha, ha) ze zartuje.
                    • wislok1 Re: dowcip 21.08.06, 15:37
                      Dowcip pruski ? Przypomniałem sobie dziedzica Pruskiego z "Misia".
                    • uchachany Re: dowcip 21.08.06, 16:53
                      niemyte_mohery napisała:

                      > Evus zaprezentowala slynny dowcip pruski, moze dlatego sie nie zorientowales
                      > (biedaku ha, ha, ha) ze zartuje.
                      >
                      >

                      A dlaczego w sygnaturce pomijasz ostatni wers fraszki?

                      ("Przed Radyja drżyj potęgą,
                      jeśliś nie jest prawy Polak,
                      bowiem Polak pełną gębą
                      wielbi Ojca Dyrektora!")
                      • niemyte_mohery Re: dowcip 21.08.06, 17:07
                        uchachany napisał:

                        > A dlaczego w sygnaturce pomijasz ostatni wers fraszki?

                        Uchachany zlotenki. Nie wiem jak to sie stalo, ale obcinalo mi w sygnaturce
                        ostatnie dwie linijki. A byly tam: ostatni wers oraz kredyt (tzn. Twoj nick
                        jako autora).

                        Pozdrowienia
      • net_friend Re: Merkel chce dobrych stosunków z Polską 21.08.06, 13:59
        Oczywiscie ze nie ma. To nauczka dla Unii Europejskiej, ze jadąc do przodu
        zawsze znajdzie sie taki, ktory bedzie hamowal i wrzucal wsteczny.
        • zigzaur Re: Merkel chce dobrych stosunków z Polską 21.08.06, 18:23
          No cóż, budowa wielkiego państwa federacyjnego nie obejdzie się bez tarć i
          akcentowania partykularnych interesów.

          Akurat historia wielonarodowej Rzeczypospolitej jest olbrzymim skarbcem
          doświadczeń w dziedzinie budowania państwa federacyjnego, gdzie głównym spoiwem
          nie była jedna wiara czy jedna dynastia a wolność i prawo.

          Obecnie Unia Europejska znajduje się w komfortowej sytuacji, w porównaniu z
          Rzeczypospolitą np. w latach 1569-1648. Jedynym wrogiem jest Rosja ale jest
          słaba gospodarczo i może działać tylko przez intrygi i podstępne umowy o
          sprzedaż surowców energetycznych. Ale z tego można wyjść. Świat islamu nie jest
          ofensywnym wrogiem, islamski terroryzm może jest dokuczliwy i bolesny ale w
          perspektywie historycznej bez znaczenia, o ile zostanie zachowana stanowczość.
          USA są sojusznikiem, patrzącym na unifikującą się Europę raczej z troską niż z
          obawą. Chiny nie są wrogiem, są raczej partnerem gospodarczym. Indie są
          pacyfistyczne.
          W tak ogromnym państwie federacyjnym w jakie przerodzić się chce Unia
          Europejska, proces decyzyjny jest bardzo bezwładny. Ten fakt WYMUSI
          decentralizację i zwiększenie swobód zarówno samorządów, jak i obywateli i
          przedsiębiorstw.
      • lukin8 Re: Merkel chce dobrych stosunków z Polską 21.08.06, 14:06
        Najpierw niech wybuduja Centrum Pamieci Niemieckich Zbrodni Na Polakach. Niech
        wprowadza w podreczniki w szkolach podstawowych: my, wasi ojcowie i przodki
        mordowalismy bestialsko Polskich cywilow, kobiet....i dzieci. I to nie raz!

        Jak Niemcy to zrozumjeja i wytepia do konca elementy Nazi w swoim
        spoleczenstwie, to pogadamy o warunkach "przyjazni". (Starsi Nazisci jeszcze
        grasuja, rzadza tu i tam, czesto nie karani).
        Przypomnijmy sobie ze w Saksonii 10% wybranych delegatow w parlamencie to neo-
        Nazistowskiej partii NPD. Niemcy w Karintii (Austria) jest rzadzona przez
        Haidera. Itd.

        Jednoczesnie Rosyjski szowinizm polityczny nabiera coraz wiecej tchu, az do
        sabotazu, i d..pe liza Niemcom.

        HISTORIA SIE POWTARZA.

        Trzymajta sie Kaczynscy. Nie dawajcie sie.
    • tomek9991 Hmm, to niech przestanie finansować Steinbach 21.08.06, 13:54
      I jej kretyńskie wystawy.
      • tomek9991 Oraz daruje sobie rurę z Putinem 21.08.06, 13:56
        Wtedy nie będzie problemów i będzie idylla.
      • toja3003 możesz konkretnie powiedzieć co 21.08.06, 14:07
        ci się nie podoba w tej wystawie i dlaczego? Bo rurę to sobie sami na własne
        życzenie zafundowaliśmy. Dziwi mnie dlaczego jak np. Szwedzi kupują banany w
        Ekwadorze to mają z nami ustalać żeby to szło przez Gdańsk, bo wtedy my
        moglibyśmy trochę tych bananów kupić i może po lepszych cenach a przecież tego
        wymagamy od zachodniej Europy, że jak oni sobie chcą kupić gazu w Rosji i
        zrobić z Rosjanami gazociąg przez Bałtyk to też chcemy korytarza przez nasze
        terytorium żeby w ten gaz się zaoptarywać.

        Z drugiej strony każdy może sobie chyba wszystko kupować gdzie chce nie?

        Potrzeba nam gazu? To go sobie kupmy a nie płaczmy.
        • tomek9991 Steinbach, przeciwnik Polski w UE i NATO 21.08.06, 14:19
          Jej zastępca Rudy Pawełka, szef Pruskiego Powiernictwa również mi się nie
          podoba.
          Budowanie rury na dnie Bałtyku kilka razy drożej od normalnej mi się nie podoba.
          • sajjitarius Re: Steinbach, przeciwnik Polski w UE i NATO 21.08.06, 16:45
            tomek9991 napisał:

            > Jej zastępca Rudy Pawełka, szef Pruskiego Powiernictwa również mi się nie
            > podoba.
            > Budowanie rury na dnie Bałtyku kilka razy drożej od normalnej mi się nie
            podoba
            > .
            >

            Ja tez jak jade na wakacje to place za hotel znacznie wiecej niz jest to
            normalne, przy najmniej w Twoim rozumieniu. Problem polega na tym, ze ja
            decyduje jak wydac moje pieniadze, a nie Ty. Moze Ci sie nie podobac, ze nie
            wydaje tych pieniedzy tam gdzie Ty chcialbys bym je wydal, ale to jest na
            prawde tylko Twoj problem, a nie moj.
            • gangstanyga Re: Steinbach, przeciwnik Polski w UE i NATO 21.08.06, 17:32
              > Moze Ci sie nie podobac, ze nie
              > wydaje tych pieniedzy tam gdzie Ty chcialbys bym je wydal, ale to jest na
              > prawde tylko Twoj problem, a nie moj.

              Tylko jak nie dostaniemy ładunku bananów to ucierpią najwyżej małpy w ZOO, a jak
              zakręcą kurek z gazem to zacznie się od rafinerii w Płocku, po zakłady azotowe w
              Puławach, a potem co jeszcze? 20-sty stopień zasilania?
              Dlatego rząd Polski powinien szukać innego rozwiązania kwestii dostaw gazu.
              Ale zgadzam się: pouczać Niemców na co i ile mają wydawać nie mamy żadnego prawa.
              • uchachany Naszym wrogiem jest zarówno UE, jak i NATO! 21.08.06, 17:54
                Dlaczego? Bo UE to eurokołchoz i "cywilizacja śmierci", co napawia każdego
                Prawdziwego Polaka bezbrzeżnym obrzydzeniem, a w NATO jest jeden z naszych
                ODWIECZNYCH WROGÓW - Niemcy! A przyjaciel naszego WROGA - to i nasz wróg...
                • wiktoriaka Re: Naszym wrogiem jest zarówno UE, jak i NATO! 21.08.06, 18:01
                  uchachany napisał:

                  > Dlaczego? Bo UE to eurokołchoz i "cywilizacja śmierci", co napawia każdego
                  > Prawdziwego Polaka bezbrzeżnym obrzydzeniem, a w NATO jest jeden z naszych
                  > ODWIECZNYCH WROGÓW - Niemcy! A przyjaciel naszego WROGA - to i nasz wróg...

                  Chyba przeceniasz inteligencje niektórych forumowiczów.
                  ;)
    • grogreg Pani Kanclerz. 21.08.06, 13:59
      Pani se wezmie na wstrzymanie, Pani przeczeka. Beda nastepne wybory to moze
      bedzie z kim pogadac.
      A teraz jak trusia i nie daj Boze nic o kartoflach.
      • albacor Re: Pani Kanclerz. 21.08.06, 14:01
        Tylko czy Kaczory zrozumieją o co chodzi? Jak znam życie to będą wietrzyli
        nastepny wtretny niemiecki podstęp, co znajdzie wyraz w najblizszej, do bolu
        głupiej z dyplomatycznego punku widzenia wypowiedzi Ziemniakow.
        • calcinus Merkel zlego slowa na Polske nie powie :) 21.08.06, 15:36
          Bo jest politykiem spokojnym, wywazonym i bardzo madrym. Doskonale rozumie ze
          Niemcom nie jest na reke prowadzenie ciaglych sporow z Polska a obie strony na
          wzajemnej wspolpracy moga wylacznie skorzystac. Rozumie tez doskonale Kaczory sa
          wrazliwe na pewne sprawy ale rozumie takze ze to polityka jej poprzednika jest
          glownie winna temu co sie teraz dzieje. To bardzo madry polityki lepszy nie
          mogla nam sie naprawde za Odra trafic.
          Pytanie natomiast czy Kaczor(y) rozumie(ją) ze Merkel to zupelnie inny czlowiek
          niz Schroedder i prowadzi zupelnie inna polityke w stosunku do Polski.
          Merkel to jedyny niemiecki polityk ktoremu jako tako ufam :)
    • arek47 Jak Kartofel w swoja Morduchne wlozy 100mln E 21.08.06, 14:07
      jestem ciekaw jak bedzie wolal Yes, Yes, wymachujac reka jak Bohun, tupiac przy
      tym krotkimi nozetami ? Jak ta glupia Merkel znowu zawierzy temu Bucyfalowi
      Kaczorowi, i niemiecki podatnik musi placic !!
    • magnusg Jak mozna byc tak naiwnym?? 21.08.06, 14:09
      O czym ty mowisz dziecko??W zarzadzie kierowanej przez Merkel CDU zasiada
      Steinbach, ktora do tej pory po za zatruwaniem stosunkow z Polska i Czechami
      niczym w polityce sie nie wykazala.Merkel popiera tez bezpardonowo gazociag
      baltycki, a tobie wystarczaja dwa slowa na konferencji prasowej, zeby uwierzyc
      we wszystko co w Berlinie mowia.Obudz sie w rzeczywistosci.
      • toja3003 a coś ty się czepił 21.08.06, 14:18
        tego gazociągu?

        Dlaczego jak np. Szwedzi kupują banany w Ekwadorze to mają z nami ustalać żeby
        to szło przez Gdańsk, bo wtedy my moglibyśmy trochę tych bananów kupić i może
        po lepszych cenach a przecież tego wymagamy od zachodniej Europy, że jak oni
        sobie chcą kupić gazu w Rosji i zrobić z Rosjanami gazociąg przez Bałtyk to też
        chcemy korytarza przez nasze terytorium żeby w ten gaz się zaopatrywać.

        Z drugiej strony każdy może sobie chyba wszystko kupować gdzie chce nie?

        Potrzeba nam gazu? To go sobie kupmy a nie płaczmy.
        • tomek9991 Hmm, na miejscu Putina popierałbym Steinbach 21.08.06, 14:21
          Na miejscu Putina finansowałbym Steinbach i Pawełkę.
          Im ostrzejszy ton za Odrą, tym życzliwiej w Warszawie będą patrzeć na Moskwę.
          Putin uzależni od siebie za jednym zamachem Polskę i Niemcy.
          • uchachany A jakże - w Warszawie "życzliwiej będą patrzeć na 21.08.06, 17:18
            Moskwę" :-)), he he! Porąbało Cię może z lekka? Koalicja, która na
            antyniemieckości i antyrosyjskości i ogólnie na antyeuropejskości doszła do
            władzy nagle zacznie "życzliwiej" patrzeć na Rosję zamiast judzić kolejnymi
            wypominkami o Katyniu?

            A co do Putina rację masz: na jego miejscu wspierałbym i Steinbach i Pawełkę i
            naszych tzw. "Prawdziwych Polaków" także. A to z tej prostej przyczyny, że
            pokłócona w Europie z kim się tylko da i obrażona na całą Unię Polska nie
            będzie miała najmniejszego wpływu na kształtowanie wchodniej polityki Unii,
            więc i nie będzie stanowiła żadnej przeszkody w putinowskich planach
            przynajmniej częściowej (na początek) rekonkwisty dawnego sowieckiego imperium -
            w jego europejskiej części.

            Niewątpliwie największym prezentem dla Putina byłoby wystąpienie Polski z UE,
            co jest przecież i z dawna marzeniem wielu "Prawdziwych" i "Najprawdziwszych
            Polaków", biadających "wczoraj pod butem Moskwy - dzisiaj Brukseli!".
            A jak się sytuacja będzie dalej dynamicznie rozwijała w tym kierunku co
            obecnie, to nietrudno sobie wyobrazić i taki wariant, że przy przekształceniach
            ustrojowych typu likwidacja niezależności banku centralnego, szeroka
            reprywatyzacja połączona z ucieczką inwestorów i kapitału oraz kryzysie
            finansowym - Polska przypomni wszystkim swoją sławę "chorego człowieka Europy"
            i zostanie z babilońskiej niewoli unijnej uwolniona ku uldze innych członków
            UE :-)).

            Bo wszak historia jest pełna wojen, które NA PEWNO miały nie wybuchnąć i
            kryzysów, które NIE MIAŁY PRAWA się zdarzyć :-))...

            tomek9991 napisał:

            > Na miejscu Putina finansowałbym Steinbach i Pawełkę.
            > Im ostrzejszy ton za Odrą, tym życzliwiej w Warszawie będą patrzeć na Moskwę.
            > Putin uzależni od siebie za jednym zamachem Polskę i Niemcy.
            • haen1950 Re: A jakże - w Warszawie "życzliwiej będą patrze 21.08.06, 18:49
              Faktycznie. Cedząc gołe fakty i ich rezultaty można skonstatować antypolską
              politykę kaczorków jakby wg wytycznych GRU. Putin sobie tym nie zawraca głowy.
              • uchachany Bogiem a prawdą, to my z Rosją mamy poniekąd 21.08.06, 21:33
                strukturalny konflikt o wpływy od czasów "pomarańczowej rewolucji", tyle że
                nagrabiając sobie w Unii i samospychając się na peryferia polityczne pozbawiamy
                się jakichkolwiek narzędzi na wzmocnienie swojej pozycji wobec Rosji - bez UE
                jesteśmy wobec Rosji niczym :-)).

                A co do postępowania według planów Putina - naszym Prawdziwym Patriotom nie
                trzeba nawet płacić, wystarczą umiejętnie poumieszczani agenci wpływu z
                patentami Prawdziwych Polaków i ich patriotyczne podpuchy typu rondo Dudajewa
                czy wszczęcie awantury o klasyfikację zbrodni katyńskiej :-)).

                To duża oszczędność: za czasów upadku I-szej RP rosyjscy posłowie musieli
                galante "kubany" składać naszym co poniektórym magnatom, by trzymali stronęe
                Katarzyny. Aczkolwiek frazeologia była dość podobna: klienci ambasadorskiej
                kasy wobec braci szlachty bożyli się, że chodzi im o "złotą wolność" oprymowaną
                i zagrożoną przez nowinkarskiego króla-masona Stasia :-))


                haen1950 napisał:

                > Faktycznie. Cedząc gołe fakty i ich rezultaty można skonstatować antypolską
                > politykę kaczorków jakby wg wytycznych GRU. Putin sobie tym nie zawraca
                głowy.
          • zigzaur Re: Hmm, na miejscu Putina popierałbym Steinbach 21.08.06, 18:34
            Akurat Putin nie musi finansować Steinbach i Pawelki (a także Leppera i
            Giertycha) ze środków rosyjskich.

            Rosyjską politykę finansują niemieccy i, ogólnie, europejscy podatnicy.

            Towary eksportowane z UE do Rosji mają stawkę VAT 0 %, czyli wpływy podatkowe są
            finansowane z VAT płaconego przez europejskiego konsumenta. Rosja ma prawo
            pobierania obrotowego podatku importowego oraz ceł importowych. Do tego są
            jeszcze dopłaty eksportowe, pokrywane z kieszeni europejskiego podatnika.

            Surowce eksportowane przez Rosję są obłożone rosyjskim cłem eksportowym. Nie ma
            dopłacania do eksportu. Rosja uprawia monopol eksportowy zaś europejscy
            importerzy konkurują ze sobą.

            Czyli, na tym handlu zarabia tylko i wyłącznie Rosja.

            Czy europejscy politycy są równie głupi jak Gierek i Jaroszewicz w 1975, kiedy
            to zawarto długoterminowe niekorzystne dla Polski umowy o handlu w RWPG (tzw.
            rubel transferowy)?

            A przecież należy to wszystko zmienić:
            1. Eksport do Rosji obłożyć cłem wywozowym i VAT. Cło i podatki pobierać na
            wschodnich granicach UE. Zlikwidować dopłaty do eksportu, także pośrednie np. w
            formie ulg w podatku dochodowym.
            2. Nie dopuszczać, aby Rosja pobierała cło eksportowe od eksportu kopalin, które
            są przecież wspólną własnością całej ludzkości.
            3. Powołać kartel importerów surowców energetycznych i innych kopalin z Rosji.
            Niech kartel ustala ceny i formy płatności.
            4. Zlikwidować w Rosji państwowy monopol eksportu kopalin. Zmusić rosyjskie
            przedsiębiorstwa do konkurowania w eksporcie. Zapewnić nieograniczony przepływ
            kapitału oraz wywożenia zysków z Rosji.
            To jest do wygrania. Wymaga tylko solidarnego stanowiska Zachodu.
            • uchachany Z tym "solidarnym stanowiskiem Zachodu" to mrzonki 21.08.06, 21:18
              przed dalszym zacieśnieniem integracji, co jak na razie jest raczej niemożliwe.
              A pamiętasz może takie takie sowieckie powiedzonko (nie pamiętam autora:
              Stalin, czy Chruszczow?) "Kapitaliści sami sprzedadzą nam sznur, na którym ich
              powiesimy!" :-))?
              • zigzaur Re: Z tym "solidarnym stanowiskiem Zachodu" to mr 21.08.06, 21:48
                To powiedział sam Lenin.
                • uchachany Dzięki za przypomnienie :-)) 21.08.06, 21:51
                  zigzaur napisał:

                  > To powiedział sam Lenin.
            • weather2 Re: Hmm, na miejscu Putina popierałbym Steinbach 21.08.06, 21:35
              Z całym szacunkiem, zajmij się historią, a gospodarkę pozostaw innym.
              1. Każdy kraj " ma prawo pobierania obrotowego podatku importowego oraz ceł
              importowych". Przypomnę ci , że podatek importowy obowiązywał w Polsce do 1998
              roku, a cła importowe pobierane są nadal. 25 % proc pozostaje w budżecie
              krajowym, 75 % trafia do budżetu unijnego.Wysokość ceł jest zróżnicowana w
              zależności od kraju pochodzenia i stosuje się tu zasadę wzajemności.
              2. Dopłaty eksportowe są stosowane w eksporcie nadwyżek niektórych produktów
              rolnych. W ten , niezbyt mądry sposób, Unia załatwia sprawę nadrodukcji
              żywności. Jest to relikt lat 50-60, rozwiazanie, które załatwią prawdopodobnie
              kolejne rundy WHO.
              3.Stosowanie przez Rosjan ceł eksportowych ma raczej znaczenie dla ich
              eksporterów. Powyżej pułapu cen światowych i tak nie mogą wyjść, bo nikt ich
              surowców nie kupi. Problem tkwi raczej w coraz wyższej cenie surowców, ale na
              to nie ma rady, chyba, że naukowcy wymyślą nowe źródło energii dla silników
              samochodowych i zamknięty zostanie problem dyktatu Rosji i OPEC.
              4. Zerową stawkę VAT w eksporcie stosuje się dla pobudzenia wywozu. Czy eksport
              jest korzystny? Oczywiście, bo całej produkcji krajowej nie sprzeda się w
              żadnym kraju. Eksport jest jedynym źródłem dewiz, potrzebnych do zakupów
              inwestycyjnych. Państwo zarabia zaś nie tylko na podatku VAT, z którego tu
              rezygnuje, ale na CIT i PIT sił wytwórczych.
              5."Czy europejscy politycy są równie głupi jak Gierek i Jaroszewicz w 1975,
              kiedy to zawarto długoterminowe niekorzystne dla Polski umowy o handlu w RWPG
              (tzw. rubel transferowy)?
              Trudno zrozumieć co masz na myśli, skoro handel odbywa się w twardej walucie. W
              chwili obecnej, przy drożejących surowcach, umowy wieloletnie są dla
              konsumentów surowców bardziej korzystne , niż krótkoterminowe, tzw, spotowe.

              A przecież należy to wszystko zmienić:

              Cały ten fragment to fantazja, daleka od prawdy. Ale załóżmy, że tak robimy:

              > 1. Eksport do Rosji obłożyć cłem wywozowym i VAT. Cło i podatki pobierać na
              > wschodnich granicach UE. Zlikwidować dopłaty do eksportu, także pośrednie np.
              w formie ulg w podatku dochodowym.

              Rosja nie musi kupować w UE. Na miejsce firm z UE znajdą się inne. Może też z
              UE, ale ulokowane poza nią .

              > 2. Nie dopuszczać, aby Rosja pobierała cło eksportowe od eksportu kopalin,
              które są przecież wspólną własnością całej ludzkości.

              Jak to zrobić ? Rozpętać 3 wojnę światową? A kopaliny póki co są własnością
              każdego państwa.


              3. Powołać kartel importerów surowców energetycznych i innych kopalin z Rosji.
              Niech kartel ustala ceny i formy płatności.

              Kartel ogólnoświatowy? Zupełnie nierealne. Działają tu prawa podaży i popytu.
              Surowców jest mało, chętnych do ich zakupienia dużo. Wejście Chin do gry
              rozbujało niesamowicie rynek surowców.

              > 4. Zlikwidować w Rosji państwowy monopol eksportu kopalin. Zmusić rosyjskie
              > przedsiębiorstwa do konkurowania w eksporcie. Zapewnić nieograniczony przepływ
              > kapitału oraz wywożenia zysków z Rosji.

              Znowu wojna? Pułkownik Polko zajmie się Putinem? Bez żartów.

              > To jest do wygrania. Wymaga tylko solidarnego stanowiska Zachodu

              Każdy gra swoją grę . Nikt nie będzie umierał za Gdańsk, ani za Londyn. A jeśli
              nawet Zachód byłby solidarny, to blokadę złamią Chiny, azjatyckie tygrysy, USA.

              Więc dosyć fantazji, czas wracać na ziemię.
              • zigzaur Re: Hmm, na miejscu Putina popierałbym Steinbach 21.08.06, 22:04
                Nie sądzę, abyś mnie zrozumiał.

                1. Pod pojęciem "obrotowego podatku importowego" rozumiem VAT od towarów
                importowanych, zastosowałem tylko przestarzałą niemiecką nazwę EUSt.
                (Einfuhrumsatzsteuer) ale to właściwie jest VAT.

                2. Oczywiście, że dopłaty do eksportu żywności są kosztowną głupotą. Ale na tym
                ktoś zarabia. Ten, kto tę żywność skupuje.

                3. W zasadzie zgadzam się, ale to jednak podbija cenę.

                4. Zerowy VAT przy eksporcie jest pewną formą dotacji. Budżet po prostu musi
                sobie odbić wpływy na podatku VAT branym od konsumentów krajowych. A jakie to
                dewizy może UE dostać od Rosji? UE sama jest potężnym producentem dóbr
                inwestycyjnych. To na tym trzymają się Niemcy, Szwajcaria, Szwecja itd.

                5. Analogia do Gierka i Jaroszewicza wynikła z łapania się na niekorzystne
                klauzule umów. Kto rozsądny pozwala, aby Rosja władała, i to jeszcze przez SWOJE
                PAŃSTWOWE FIRMY sieciami przesyłowymi?

                Inne sprawy:
                1. Rosja akurat musi kupować w UE. Z innych rynków ma większe koszty transportu.
                Rosja całkowicie nie zrezygnuje z handlu z UE.
                2. Jak to zrobić? Przez sankcje, przez retorsje. Można podnieść opłaty wizowe,
                tranzytowe, wprowadzić administracyjne utrudnienia.
                Kopaliny własnością państwa? Chyba raczej kacyków, którzy dorwali się do władzy
                i prowadzą rabunkowe wydobycie.
                3. Kartel ogólnoświatowy? Raczej mało prawdopodobny, chociaż ogólnoświatowe
                embarga się sprawdzają. Natomiast kartel importerów z UE jest czymś zupełnie
                realnym.
                4. Organizowanie przewrotów w celu obalenia niewygodnych dyktatorów to rutynowy
                instrument polityki. Taka np. Rosja wcale się nim nie brzydzi. Czas, by sama to
                poznała.
                Nikt nie będzie umierał za Gdańsk? Ależ ludzie umierali za Gdańsk. Jeszcze w
                roku 1970.
                Nikt nie będzie umierał za Londyn? Rok temu też umierali.

                Dlaczego przeciwstawiasz USA Zachodowi? USA to kraj przywódczy Zachodu.
            • toja3003 a co ty taki jesteś ostrożny z tymi 22.08.06, 14:17
              kopalinami, "które są przecież wspólną własnością całej ludzkości". Tylko cła
              chcesz likwidować? Przecież skoro to wspólna własność to rozdać to od razu
              potrzebującym na całym świecie. I czemu tylko w Rosji są kopaliny
              będące "wspólną własnością całej ludzkości"? A polski węgiel to nie łaska
              rozdać? Powiedz od razu, że chcesz komunizmu jak za tego twojego Gierka i nie
              owijaj w bawełnę. Przecież to był taki wspaniały system i nawet działał tak
              długo (czy raczej krótko) jak długo można było kraść jeden drugiemu. Tyle że
              szybko wszystko rozkradziono i potem była bida proszę pana. No ale widać, że
              pilnie nauczyłeś się tej lekcji nacjonalizacyjnej. Zgłoś się na Kubę albo do
              Chaveza, tam na takie pomysły czekają.
    • loppe Merkel chce dobrych stosunków z Polską 21.08.06, 14:22
      Kto by nie chciał mieć dobrych stosunków z nami?

      My też chcemy mieć dobre stosunki z innymi.


      Ludzie w ogóle chca dobrych stosunków ...
      • tomek9991 Hm, stosunki z zabepieczeniem czy bez ? 21.08.06, 14:24
        Oto jest pytanie.
        • uchachany Z nami?! Tylko bez żadnych zabezpieczeń, po bożemu 21.08.06, 17:27
          - alleluja i od przodu (od tyłu to już zboczenie)!

          tomek9991 napisał:

          > Oto jest pytanie.
    • olex5 mam dosc nakrecanej kaczej awantury propagandowej 21.08.06, 14:29
      mam dosc nakrecanej kaczej awantury propagandowej.Zblizaja sie wybory wiec kaczki zagrywaja na nastrojach spolecznych uzywajac antyniemieckosci zeby zdobyc wieksze poparcie bo cos cienko one wyglada.Tacy naiwni jak wy dajecie sie
      wciagnac w te rozgrywki i nie widzicie ze jestescie medialnie manipulowani przez wladze.
      • tomek9991 Polska chce Centrum Wypędzonych z Kresów ? 21.08.06, 14:34
        Polska finansuje ziomkostwa Lwowiaków i Wilniaków domagające się od Litwy
        i Ukrainy zwrotu mienia w naturze lub miliardowych odszkodowań ?
        Polska buduje gazociągi omijające Ukrainę i Litwę, aby Rosji było łatwiej te
        kraje szantażować ?

        Co by było, gdzyby Polska to robiła ?
        Byłoby słuszne oburzenie.
        Przecież Niemcy wobec Polski stosują taką politykę.
        Dlaczego więc Polska jest BE, a Niemcy OK ?
        • olex5 Re: Polska chce Centrum Wypędzonych z Kresów ? 21.08.06, 16:45
          Albo jestes pijany i nie pojmujesz tego co sie dzieje albo jestes całkowitym idiotą,ktoremu ta kacza propaganda rozum odjeła.
    • amanasunta53 ,,Margines,90%Niemców nie wie o co chodzi'' a tu 21.08.06, 14:35
      Frau Kanzler(Frau Kanzlerin?)komentuje sprawę ,,koleżanki''Eryki S. i jej
      wystawy?czy komentatorzy chcący ,,dołożyć kaczorowi za
      obskurantyzm,nieeuropejskość itd...''wreszcie coś pojęli?O ile są
      Polakami,oczywiście!
      ...................
      Dowalić kaczorom.
    • woodbridge Merkel - przyszly czlonek zarzadu Gazpromu ? 21.08.06, 14:47
      Chyba tak. Niech jedzie na Kreml robic "dobre" stosunki.
      • zigzaur Re: Merkel - przyszly czlonek zarzadu Gazpromu ? 21.08.06, 18:35
        Przez dawanie kupra?
    • lubat Merkel chce dobrych stosunków z Polską 21.08.06, 14:57
      Zaiste to rewelacyjna wiadomość. Tyle, że lekko nieświeża. Ona to zadeklarowała
      w deklaracji rządowej zaraz po objęciu władzy i nigdy swojego stanowiska nie
      zmieniała. To, że ma u nas chyba jednak niezasłużenie nie najlepszą opinię
      wynika z faktu, iż mówi o Polsce nie na kolanach i bez koniecznego zachwytu. Nie
      pomogło jej nawet, że zrezygnowała na rzecz Polski ze 100 mln euro należnych
      landom enerdowskim.
    • gwajak11 Re: Merkel chce dobrych stosunków z Polską 21.08.06, 15:24
      Merkel ale ściema,najpierw przygotowany grunt przez podrzędnych polityków i
      prase a teraz głupie polaczki będą krytykować swój rząd i piać na tobą.Mają nas
      za głupich,zrobili ścieme z ruskimi w eksporcie naszej żywności,mijają nas z
      ropą nie zwarzając na katastrofe bałtyku.Rodzina całej tej organizatorki
      wystawy zajeła mieszkanie po wypędzonych polakach.Byli i wypedzeni niemcy ale
      nie przez nas tylko przez stalina.Polska niby wolna jest dopiero od 16 lat ale
      naprawde bedzie wolna jak uwolni sie gospodarczo od sąsiadów,bo teraz ciągle
      jest narazona na intrygi ruskich i niemców.To nie jest wina naszej polityki
      gospodarczej,to jest koniec nielegalnych wpływów tych państw na naszą polityke
      i gospodarke.Ruskim nie udało sie kupić Orlenu(za wcześnie zdemaskowano
      kulczyka),niemcy zli są na kaczorów ze przypomnieli o zburzonej warszawie bo na
      pewno juz domagali by sie odszkodowań za wypędzenia.
      • wislok1 Czy aby Niemcy nie bawią się w 2 policjantki ? 21.08.06, 15:39
        1 zła Steinbach i 2 dobra Merkel.
        Celem jest zmiękczenie Polski
    • andre_kuba Re: Merkel !! polacy nie maja ochoty Ciebie slucha 21.08.06, 15:42
      szkoda , ze tylko jedna strona wyciaga rekie do zgody , z ppolakami nie idzie
      dyskutowac , bo oni sa za , albo przeciw, a szkoda( oczywiscie nie wszyscy Polacy)
      andre berlin
      • andre_kuba Re: A wogole to niemcy nie wiedzo o co chodzi 21.08.06, 15:44
        to tylko polski zagubiony patriotyzm i jakas dziwna duma narodowa , karze
        niszczyc , sasiada i niszczyc wszystko co niemnieckie , a sami utrzymuja sie z
        niemcow , czy to nie paranoja!!
        • andre_kuba Re: A wogole to niemcy nie maja ochoty liczyc sie 21.08.06, 15:48
          z polska , a po co im to , oni maja wszystko co powinni mniec , mnieszkania dla
          ludzi , demokracje , kasiore , i parenascie milionow obcokrajowcow, polaczek dla
          niemcow to tylko wrzod na d...!
          ale jakos nas tolerujja , bo wypada sasiada tolerowac , a polacy co z igly robia
          widly , a kase to by chcieli mniec , podstawowe prawa obywateli i dyktature ,
          tez chca mniec , co zakompletny idiotyzm, to , ze nas bedo izolowac , a raczej
          izoluja , to sami sobie nato zasluzylismy !!albo??
        • wiktoriaka Gorąca prośba 21.08.06, 16:00
          Mam prośbę do któregoś z forumowiczów, który mieszka w Berlinie i sam oglądał tę
          wystawę, a nie tylko czytał o niej. Może byłbyś tak dobry i opowiedział nam o
          niej. Czy jest rzeczywiście tak bardzo antypolska, jak sugerują to niektórzy.
          • andre_kuba Bylem widzialem Ta wystawe!! 21.08.06, 16:03
            Tam nic nie ma, uwierzcie mi tam nic nie ma , po za encyklopedycznymi
            wiadomosciami , nikt tam z niemcow nie zrobil ofiar, oczywiscie jedno zdjecie mi
            sie niepodobalo , jak kobieta byla zgwalcona , ( niemnieck) oczywiscie
            zapomnieli , ze inne kobiety z turcji armeni , grecji , polski byly tez G...!
            • andre_kuba ale naprzeciwko tej wystawy , jest inna 2000 lat 21.08.06, 16:07
              niemnieckiej historji , i ta wystawa jest naprawde interesujaca, tu niemcy
              przychodza ja ogladac , zreszto nie tylko niemcy i obcokrajowcy , bo jest dobrze
              zrobiona i z dystansem , pracowali nad nia wielu profesorow z calego swiata,
              naprawde polecam ja zobaczyc, to Erika pokazala to , to jest wystawka , po
              wybory, a te glupie polaczki , robia z niej afere , (wlasnie glupie polaczki ,
              zasluzyli sobie na to ) to przecietny niemniec nie wie kto to jest Erika , i
              wystawa ,
            • wiktoriaka Re: Bylem widzialem Ta wystawe!! 21.08.06, 16:08
              andre_kuba

              Dziękuję
              Pozdrawiam
              • andre_kuba Re: Bylem widzialem Ta wystawe!! 21.08.06, 16:11
                prosze , jak masz inne zapytania to wysle ci pare linkow z tej wystawy!
                • wiktoriaka Re: Bylem widzialem Ta wystawe!! 21.08.06, 16:18
                  andre_kuba

                  Chetnie zobaczę. Żeby wyrobić sobie jakiś pogląd dobrze znać jakieś konkrety, a
                  nie pokrzykiwania.
            • sajjitarius Re: Bylem widzialem Ta wystawe!! 21.08.06, 16:33
              andre_kuba napisał:

              > Tam nic nie ma, uwierzcie mi tam nic nie ma , po za encyklopedycznymi
              > wiadomosciami , nikt tam z niemcow nie zrobil ofiar, oczywiscie jedno zdjecie
              m
              > i
              > sie niepodobalo , jak kobieta byla zgwalcona , ( niemnieck) oczywiscie
              > zapomnieli , ze inne kobiety z turcji armeni , grecji , polski byly tez G...!

              Dodam tylko, ze na oficjalnych stronach tej wystawy mowi sie jasno i otwarcie,
              ze jest ona poswiecona wszytkim wypedzonym w XX wieku, rowniez Polakom
              wypedzanym zarowno przez Niemcow jak i Sowietow. Rowniez na tych stronach mozna
              przeczytac, ze odpowiedzialnosc za wypedzenia w trakcie i po drugiej wojnie
              swiatowej (chodzi miedzy innymi o wysiedlenie Niemcow z terenow dzisiejszej
              zachodniej Polski) ponosza nazistowskie Niemcy i Hitler. W porownaniu z tymi
              stwierdzeniami reakcje polskie granicza ze schizofrenia i paranoja. Wystarczy
              poczytac to forum. Same bluzgi i plucie na Niemcow...ale dotacje unijne (czytaj
              niemieckie) jak najbardziej nam sie naleza...
              • adas313 Re: Bylem widzialem Ta wystawe!! 21.08.06, 16:53
                Możesz zapodać linki?
                • eva15 LINKI. Bylem widzialem Ta wystawe!! 22.08.06, 02:32
                  www.dhm.de/ausstellungen/flucht-vertreibung/gliederung.html
                  www.dhm.de/ausstellungen/flucht-vertreibung/index.html
    • geralt9 Re: Merkel chce dobrych stosunków z Polską 21.08.06, 16:03
      l.o.r.t.e.a napisał:

      > Bardzo mądre słowa, żeby jeszcze po polskiej stronie była wola szukania
      > przyjaciół nie w Ameryce i Azji, tylko wśród sąsiadów z tego samego kontynentu
      > i Unii Europejskiej.

      Strasznie madre, nawet rzad wlaczyl sie w przeklamywanie historii. O czy tu
      dyskutowac?
    • poglodzio Merkel najwidoczniej oszalała 21.08.06, 16:07
      kaczory nie będą rozmawiać dopuki nie zdelegalizuje sie powiernictwa pruskiego,
      związku wypędzonych i odwoła się oskarżenia w trybunale praw człowieka w
      sprawie odszkodowań
      • cyrylku Re: Merkel najwidoczniej oszalała 21.08.06, 22:33
        A na jakiej podstawie prawnej Pani kanclerz lub rząd Niemiec ma zakazać jakies
        niezależne organizacje?

        Tak prosto to funkcjonuje tylko w dyktaturach lub może w marzeniach pewnych
        kaczorów.
    • gekon1979 teraz to pani Merkel pocaluje Pani nasza Panska 21.08.06, 16:11
      klamke!!
      takiego wala germance!!
    • tychik1 RE:Merkel jesli chcesz rozmawiac to bez tej Sztejn 21.08.06, 16:11
      bach (czy jak jej tam?)
      Czy w Niemczech naprawde juz nie ma normalnych,raczej godniejszych
      politykow ,zeby sie podjeli w koncu tak trudnego tematu?
      Czy naprawde musi byc ta pani i jej towarzysze broni zalatujacymi
      jeszcze latami trzydziestymi czyli jakimis adolfami fe! ,twu! ?
      Niech wybiora jakas druzyne na poziomie i prosze bardzo zacznamy od samego
      poczatku,a to co do tej pory bylo NALEZY PRZEKRESLIC I UZNAC ZA NIEBYLE!
      Z polskiej strony wykluczam takich klakierow jak Michnik i jemu podobni,
      bo oni tam odrazu wezma strone niemiecka.Zeby byc sprawiedliwym i nie
      poczytanym za stronniczego to wykluczyl bym tez Giertycha i Rydzyka.Zaznaczam
      ze pisze to jako zwolennik LPR i zawsze na nich glosowalem.Mysle ,ze to
      powinien byc ktos z centrum ,z PiSu :
      PROPONUJE SAMEGO PREZYDENTA ?!
      No i oczywiscie jak najwiecej historykow(TYLKO NIE GROSSSSSY!)
      Ciekawe ile i jakich historykow miala do tej pory ta Szturba ?
      Po polsko niemieckim dogadaniu sie mozna by rozszezyc na inne kraje.
      Ps.
      Przy okazji w imie przelamania lodow ,przesylam pozdrowienia i calusy dla
      Frojdy :)
      • andre_kuba Ja nie widze powodu , zeby rozmawiac , nadal na t 21.08.06, 16:17
        na ten temat , wojna sie skonczyla , niemcy przegrali , Polacy sa ofiarami , i
        co jeszcze , kurna i czego jeszcze , co historicy powiedzo nam , ze Polacy
        zabijali niewinnych ludzi , to fakt tylko glupio do tego sie przyznac , Oni
        wzieli na siebie wine , i starczy , oni maja naprawde w d...! dalej ciagnac ten
        temat , ta generacja wymniera , jest nowy czas i basta , moja zona jest
        historikem , wiem co pisze ,jest polka
        • alterpars Re: Ja nie widze powodu , zeby rozmawiac , nadal 21.08.06, 16:27
          Polacy sa ofiarami powiadasz...hymmmm
        • tychik1 Re: Ja nie widze powodu , zeby rozmawiac , nadal 21.08.06, 16:30
          andre_kuba napisał:

          > na ten temat , wojna sie skonczyla , niemcy przegrali , Polacy sa ofiarami , i
          > co jeszcze , kurna i czego jeszcze , co historicy powiedzo nam , ze Polacy
          > zabijali niewinnych ludzi , to fakt tylko glupio do tego sie przyznac , Oni
          > wzieli na siebie wine , i starczy , oni maja naprawde w d...! dalej ciagnac
          ten
          > temat , ta generacja wymniera , jest nowy czas i basta , moja zona jest
          > historikem , wiem co pisze ,jest polka
          T:Zgadzam sie z wami tylko,ze jest temat i trzeba w miare mozliwosci wlasnie
          tak go Niemcom wytlumaczyc jak piszesz.Jesli nie podejmiemy tego i nie
          pokazemy im miejsca w histori ,to zrobia z tego sprytnie histerie
          i bedzie tylko ropialo,alba beda sie tym zajmowac niewlasciwi ludzie jak
          teraz
          Nie musimy sie bac czy chowac glow w piasek bo nie mamy powodow.
          Wyjdzmy z glowa podniesiona do gory raz na zawsze powiedzmy im prawde bo
          inaczej oni powiedza ,ze cos ukrywamy .
          Racja , prawda ,prawo i sprawiedliwosc i w koncu HISTORIA !sa po naszej
          stronie !
          • uchachany Możemy w ostateczności z Niemcami porozmawiać, 21.08.06, 18:10
            ale tylko pod takim warunkiem, że wybiorą sobie rząd z listy nadesłanej z
            Warszawy przez panią Fotygę i każe wystąpienie będzie zaczynał on od
            samokrytyki: "My, podłe hitlerowskie gadziny po raz n-ty ... (tu stosowna cyfra
            kolejna) przepraszamy Wielki, Ubogacony Wartościami i Nieszczęściami Naród
            Polski za naszą odwieczną germańską podłość, napaść, obozy śmierci i
            prześladowania".
            Po czym będzie można przystąpić do omawiania natępnego punktu dziennego danego
            spotkania dyplomatycznego
            • alterpars Re: Możemy w ostateczności z Niemcami porozmawiać 21.08.06, 18:16
              no i jeszcze chytrze zrobili Niemca Papiezem. A przeciez Papiez byl tylko jeden.
              Polski!!!!
              • uchachany Słuszna uwaga - na odcinku Papieża teutońska 21.08.06, 18:21
                perfidia sięgnęła szczytu!

                alterpars napisał:

                > no i jeszcze chytrze zrobili Niemca Papiezem. A przeciez Papiez byl tylko
                jeden
                > .
                > Polski!!!!
            • tychik1 Re: Możemy w ostateczności z Niemcami porozmawiać 22.08.06, 03:07
              uchachany napisał:

              > ale tylko pod takim warunkiem, że wybiorą sobie rząd z listy nadesłanej z
              > Warszawy przez panią Fotygę i każe wystąpienie będzie zaczynał on od
              > samokrytyki: "My, podłe hitlerowskie gadziny po raz n-ty ... (tu stosowna
              cyfra
              >
              > kolejna) przepraszamy Wielki, Ubogacony Wartościami i Nieszczęściami Naród
              > Polski za naszą odwieczną germańską podłość, napaść, obozy śmierci i
              > prześladowania".
              > Po czym będzie można przystąpić do omawiania natępnego punktu dziennego
              danego
              > spotkania dyplomatycznego
              T:
              W takim razie prosze bardzo:Niech sobie wezma do rozmow ta Szteinbach ,
              ale nam tez daj prawo wyboru delegacji .
              Proponuje Rydzyka , Gierdycha i Pana Nowaka -odpowiada ? :)
              W poprzednim poscie proponowalem rzeczowe rozmowy z udzialem Prezydenta,
              a najlepiej Prezydentow obydwu krajow.
              NIE NALEZY ZAPOMINAC O CZECHACH !
              Widze jednak ,ze wy na forum dazycie do rozwiazania silowego,i mam pytanie
              czy Niemcy tez?
              Jesli tak to faktycznie nie ma o czym rozmawiac .W takim razie po jakiego
              grzyba ta Merker zawraca cztery litery jakimis rozmowami.
              Niech lepiej powie prawde ,ze wali w beben wojenny i nam pozostaje to samo.
              Nie boimy sie ,Niemcy nie wiele tu moga zdzialac na arenie niedzynarodowej,
              a tylko sami sobie pogorsza.Ich ruchy wbrew pozorom sa ograniczone ,pozostaje
              im wiec tylko slowna chucpa.
              Jeszcze jedno wielu forumowiczow uzywa okreslenia:"WY Polacy".
              Brawo rozumiem z tego ,ze sami nie jestescie Polakami tylko polsko jezyczni.
              Uczciwsze bylo by wiec ,ze kiedy wypowiadacie sie to prosze zaznaczyc ,ze nie
              czujecie sie Polakami,tylko jakimis Niemcami,Zydami czy kim tam jeszcze.
              Na tym forum czesto mialem wrazenie ,ze nie rozmawiam ze swoimy tylko ,
              nie wiadomo z kim ?
              Wtedy przynajmniej bedzie wiadomo kto jest kto i z czym sie to je ,bo tak
              to jest troche taki bajzel.
    • wojtek2784 Szanuj sąsiadów swoich, ...pierwsze przykazanie 21.08.06, 16:16
      To oczywiste , że nie można być klientem tele-ewangelistów , a trzeba szanować
      sąsiadów swoich. Ale chęć władzy i arogancja zabierają ludziom rozum.
    • martin102 Re: Merkel chce dobrych stosunków z Polską 21.08.06, 16:16
      No to jedź do Niemiec i szukaj przyjaciół, wiesz co Ci powiedzą - "Hau ab!!!" i
      wrócisz ze spuszczoną głową do Polski
      • andre_kuba Martin , niemcy powinni to zrobic!!! 21.08.06, 16:20
        martin102 napisał:

        > No to jedź do Niemiec i szukaj przyjaciół, wiesz co Ci powiedzą - "Hau ab!!!" i
        >
        > wrócisz ze spuszczoną głową do Polski
        pare milionow polakow z niemniec wywalic , to co by biedna Polska powiedziala ,
        kolejni biedni bezrobotni!
        • alterpars a po co gadac z Polakami skoro nie chca? 21.08.06, 16:24
          wiekszosc i tak uwaza ze Niemcy to potomkowie hitlerowcow i trzeba im to
          codziennie przypominac. Mam rade dla Niemcow. Zakrecic Polakom kurek z kaska to
          od razu przybiegna "na rozmowy"....
          • andre_kuba No wlasnie zakrecic Polakom kurek z kasko, odrazu 21.08.06, 16:36
            odrazu spotulnieja , to jest poprostu takie prostatctwo , zeby nadal niemoc
            sobie uswiadomnic , ze koniec z wojna, zapomnaja polacy , ze ostatnio dostali
            ponad 100mil, euro , od niemcow, to wszystko ich kurna w oczy kole!
          • tychik1 Re: a po co gadac z Polakami skoro nie chca? 21.08.06, 16:40
            alterpars napisał:

            > wiekszosc i tak uwaza ze Niemcy to potomkowie hitlerowcow i trzeba im to
            > codziennie przypominac. Mam rade dla Niemcow. Zakrecic Polakom kurek z kaska
            to
            > od razu przybiegna "na rozmowy"....
            T:tylko nie strasz jak chcecie z pozycji sily to powoli poszukamy sobie innych
            rynkow zbytu.Kaczor cos wspominal o kilku kontynentach.Niemcow by to dotknelo
            tez i to dotkliwie.
            No i teraz tak naprawde widac swiat w waszych dumnych ,pysznych,i
            niebezpiecznych okularach(nie tylko niemieckich.)
            • ira.nie.siad Re: a po co gadac z Polakami skoro nie chca? 21.08.06, 16:43
              > T:tylko nie strasz jak chcecie z pozycji sily to powoli poszukamy sobie innych
              > rynkow zbytu.Kaczor cos wspominal o kilku kontynentach.Niemcow by to dotknelo
              > tez i to dotkliwie.

              Rynkow zbytu dla niemeickich firm z Polski? Kaczor moze i powiedzial ale moze
              nie wiedzail, ze np. Metro i Volkswagen to czolowka najwiekszych firm polskich.
              • tychik1 Re: a po co gadac z Polakami skoro nie chca? 21.08.06, 16:53
                ira.nie.siad napisała:

                > > T:tylko nie strasz jak chcecie z pozycji sily to powoli poszukamy sobie i
                > nnych
                > > rynkow zbytu.Kaczor cos wspominal o kilku kontynentach.Niemcow by to dotk
                > nelo
                > > tez i to dotkliwie.
                >
                > Rynkow zbytu dla niemeickich firm z Polski? Kaczor moze i powiedzial ale moze
                > nie wiedzail, ze np. Metro i Volkswagen to czolowka najwiekszych firm
                polskich.
                T:Kaczor wiedzial dobrze co mowi ,zbytnie uzaleznienie gospodarcze od
                kogokolwiek prowadzi do wiadomych skutkow(PRL sie klania)
                Wlasnie o to chodzi zeby mozliwie rozlozyc wymiane gospodarcza na jak
                najwieksza ilosc krajow.A w tym wypadku wiecej takich firm z Japoni czy Korei.

                Jedyne czego by mi wtedy bylo zal to tej mojej bylej niedoszlej Frojdy,
                Juz wtedy by sie obrazila na dobre !
          • gumienny Re: a po co gadac z Polakami skoro nie chca? 21.08.06, 16:46


            > wiekszosc i tak uwaza ze Niemcy to potomkowie hitlerowcow i trzeba im to
            > codziennie przypominac. Mam rade dla Niemcow. Zakrecic Polakom kurek z kaska
            to
            > od razu przybiegna "na rozmowy"....

            Zastanawiam sie, dlaczego tak Polacy uwazaja. Chyba dlatego, ze Niemcy to
            faktycznie potomkowie hitlerowcow i jestem za tym, zeby im to codziennie
            przypominac. Na to kaska nic nie pomoze.
            • alterpars Re: a po co gadac z Polakami skoro nie chca? 21.08.06, 18:12
              Tym bardziej uwazam ze nalezy ja odciac...
              Polski mi szkoda Polakow nie (JNJezioranski)
              Dobrze byloby tu zostac ale w Polsce tepej, mentalnie cofnietej jest to trudne
              (S.Mrozek 2006)
    • wj1980x Jak chce dobrych stosunków 21.08.06, 16:38
      To niech rozwiąże organizacje założone przez byłych SS-manów, zapłaci
      odszkodowanie za wojnę i sfinansuje Centrum Martyrologii Narodu Polskiego w
      Berlinie.
      Zwolnić rzecznika też powinna.
      • calcinus Re: Jak chce dobrych stosunków 21.08.06, 16:49
        Takie sa twoje warunki? A czy Rosjanie nie powinni zrobic tego samego?
        Szwedzi w sumie tez nas okupowali kiedys, i Czesi i jeszcze pare innych nacji.
        Zerwac z nimi wszystkimi stosunki dyplomatyczne? :)
      • kaczylechu zalosne jest jak zebrak probuje robic z siebie.. 21.08.06, 16:59
        zalosne jest jak biedak i zebrak probuje robic z siebie mocarza.Uwazaj synu zeby Niemcy nie poprosili o zwrot Ziem Zachodnich razem ze wszystkim co tam bylo.
        Prawnie sie im nalezy.Wtedy Polsce pozostaje tylko ogłoszenie upadłosci albo wypowiedziec wojne Niemcom i natychmiast sie poddac.
        Powinienes sie wstydzic za swoje głupie i prymitywne słowa.Prezentujesz typowy kaczy poziom.W sytuacji kiedy Polska dostaje tyle kasy z EU w ktorej 25% to kasa niemieckiego podatnika.To dzieki poparciu i pomocy Niemiec Polska jest w EU i NATO.Jestes typową ofiarą kaczej propagandy antyniemieckiej potrzebnej kaczkom bo wybory sie zblizają.Jak widac ta propaganda działa skutecznie na takich głupkow jak ty.
        • qwerkat Żebrak też człowiek. 21.08.06, 18:02
          Jest żebrakiem bo mu sąsiedzi splądrowali i spalili dom.
      • wiktoriaka Trochę umiaru 21.08.06, 16:59
        Znam kobietę, która była w Oświęcimiu, przeżyła marsz smierci do Bergen-Belsen,
        skąd dopiero wyzwolili ją Anglicy. Przez 50 lat po wojnie nie chciała o tym
        opowiadać, ani słyszeć niemieckiego języka. Nawet ona od 10 lat mówi, że
        dzisiejsze pokolenie Niemców nie jest winne temu, co robili ich dziadowie.
        Myslę, że dużo młodsi forumowicze powinni zachować trochę umiaru i nie wypisywać
        różnych bredni. Nikt nie mówi, żeby zapomnieć, ale pamiętać po to, żeby inni
        czegoś takiego nie powtórzyli. Żyć w przyjaźni warto z wszystkimi i to jest
        najważniejsze.
        • uchachany Młodzi forumowicze wykazują budujący patriotyzm; 21.08.06, 17:48
          takim patriotyzmem, widzącym w każdym sąsiedzie ODWIECZNEGO I PODSTĘPNEGO WROGA
          wyrąbiemy sobie w zgniłej Europie pozycję PRAWDZIWEGO MOCARSTWA - tak nam
          dopomóż PiS!

          wiktoriaka napisała:

          > Znam kobietę, która była w Oświęcimiu, przeżyła marsz smierci do Bergen-
          Belsen,
          > skąd dopiero wyzwolili ją Anglicy. Przez 50 lat po wojnie nie chciała o tym
          > opowiadać, ani słyszeć niemieckiego języka. Nawet ona od 10 lat mówi, że
          > dzisiejsze pokolenie Niemców nie jest winne temu, co robili ich dziadowie.
          > Myslę, że dużo młodsi forumowicze powinni zachować trochę umiaru i nie
          wypisywa
          > ć
          > różnych bredni. Nikt nie mówi, żeby zapomnieć, ale pamiętać po to, żeby inni
          > czegoś takiego nie powtórzyli. Żyć w przyjaźni warto z wszystkimi i to jest
          > najważniejsze.
    • rmstemero Merkel chce dobrych stosunków z Polską 21.08.06, 16:55
      Opowiedzenie sie za rzeczowa dyskusja z Polska nie jest szczegolnie pieknym
      prezentem dla panow K. Moze sie jeszcze okazac ze ach jakze chwilowo potrzebny
      wrog odwieczny wcale wrogiem byc nie ma zamiaru i cala koncepcja walki wyborczej
      oparta na gromadzeniu bardzo pospolitego ruszenia wokol sztandaru i wodza wezmie
      w leb.
      • indianski Re: Merkel chce dobrych stosunków z Polską 21.08.06, 16:59
        jezeli Merkel nie powie wprost : "glosujcie na pis - kartofle to najlepsze co
        was Polacy moglo spotkac" , to niemcy beda i tak najwiekszym zagrozeniem
        dla "wszystkich Polakow" .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka