janek-007
27.08.06, 02:39
No to wlasciwie kto ma racje p.Sadurski; MacCormick, nacjonalista Szkocki,
ktory mowi ze patriotyzm jest czescia idealu liberalnego czy tez polscy
europarlamentarzysci ktorzy glosowali za rezolucja Parlamentu Europejsiego
ktora to rezolucja wcale nie byla oparta na faktach ale na prowokacji i na
histerii trzesacych sie ze strachu przed lustracja i zdemaskowaniem
korupcyjnych powiazan pseudo liberalnych i wykopanych od koryta przez
polskiego wyborce polskich elit.
Sadurski tak wlasciwie nic nie wyjaśnia i swoim artykule nie przybliża
czytelnika do zrozumienia czym jest i czym powinien byc polski liberalizm.
Jedyny cel, tak mi sie wydaje, ktory przyswieca Sadurskiemu w tym artykule to
cel usprawiedliwienia tych ktorzy glosowali za rezolucja PE ktora to rezolucja
napietnowala Polske na podstawie wyssanych z palca faktów. Rezolucja ta byla
hańba demokracji europejskiej a ci co za nia glosowali pohańbili sie po wsze
czasy. żadne usprawiedliwienia na nic sie nie zdadzą, mleko zostało rozlane.
Polski pseudoliberal okazał sie zwykłym zaprzańcem i warchołem.
Następna mysl jaka sie nasuwa po przeczytaniu artykułu Sadurskiego to taka ze
wszystkie dywagacje Sadurskiego na temat liberalizmu to czysta dyskusja
akademicka. W Gazecie Wyborczej jeszcze nie przeczytałem prawdziwie polskich,
w sensie miejsca i czasu, przemyslen jaki powinien byc i jaki jest polski
liberalizm. To co czytalem, byc moze jakis ciekawy artykul pominalem, to sa
tylko kompilacje mysli innych autorow. Ażeby zrobic jakas tam kompilacje to
wystarczy troche rozgarniety licealista a nie wykladowca uniwersytecki.
Polski liberalizm w wydaniu ostatnich 25 lat to czyste nasladownictwo i
plagiat cudzych przemyslen i idei bez jakiegokolwiek wysilku intelektualnego
starajaceego sie dostosowac te idee do Polski i do polkich tradycji wlasnie
narodowych i kulturowych. Wlasnie ten brak refleksji i glupotoa polskich
pseudoelit sa odpowiedzialne za stan rzeczy jaki byl i teraz jeszce jest dalej
jest w Polsce. Polskie elity nawet nie maja odwagi czy swiadomosci przyznac
sie czy zauwazyc bledy jakie zrobily w ostatnich 25 latach. To świadczy o ich
zaparciu intelektualnym oraz o ich klasie i jakosci moralnej. Miejmy nadzieje
ze juz bylych elit. Na dodatek jeszcze partacze zamiast usiasc i sie
zreflektowac nad tym co robili i dalej chca robic w perfidny i brutalny sposób
niszcza ludzi ktorzy zdobyli sie na odwage azeby zmienic patologie w Polsce.
Naprawde kuriozlane podejscie i myslenie odsunietych czy niedopuszczonych do
waladzy przez wyborcow polskich politykow i partii politycznych.
W Polsce wszyscy nagminnie uzywaja slowo 'liberalizm' jako slowo klucz do
krytyki wszystkiego i wszystkich ktorzy sie sprzeciwiaja pseudoliberalnej
doktrynie postkomuny, czytaj: neoliberalow. Natomiast z duskusji i balaganu
jaki panuje na polskiej scenie politycznej chyba malo kto wie co liberalizm
tak naprawde znaczyl kiedys i co znaczy dzisiaj, Sadurski bynajmniej nie
przyczynia sie do wyjasnienia i genezy pojęcia liberalizmu.
Wydaje mi sie ze liberlalizm mogl powstac tylko z tradycji protestanckiej i
tylko w tradycji protestanckiej ktora to tradycja miedzyinnymi przedkladala
ponad zbiorowa osobista odpowiedzialnosc przed Bogiem i przed ludzmi. Kazdy
,moznaby powiedziec, indywidualnie odpowiadal za swoje zbawienie 'wieczne' i
'ekonomiczne'. W czasach kiedy powstał liberalizm wlasnie taka ideologia byla
najbardziej optymalna do robienia pieniedzy z tego chociazby tylko wzgledu ze
nie przechyla ani wartościom religijnym nie społecznym. Po prostu w tamtych
czasach liberalizm byl optymalna ideologia na bogacenie sie to wszystko. To
były dawne czasy i natrętne trzymanie sie oraz bezkrytyczne przenoszenie
tamtych idei w czasy dzisiejsze zakrawa na hochsztaplerke i na śmiesznosc.
Nie na darmo tak zwany zachód kiedys nazwal nas 'slaves' czyli slaves
(niewolnicy) co znaczy ludzie nie potrafiący myslec samodzielnie, ludzie
którzy mysla tak jak im ich pan nakaże myslec. Ostatnie 16 lat transformacji
ekonomicznej sa dowodem takiego 'salvistycznego' myslenia neoniewolnikom z
Polski. Tym neoniewolnikom nawet nie chce przejsc przez glowe ze moze byc
inaczej wiec pluja, koipia i gryza kazdego kto chce im zabrac ladnie opakowany
cukierek dany przez 'panow' ktory moga ssac bezkrytycznie i cieszyc sie ze sa
w neoliberalnym niebie.