Dodaj do ulubionych

Czy motocykl można odpalać na "popych"?

IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.01.11, 16:46
np. po zimie
Obserwuj wątek
    • do.ki a dlaczego nie? 23.01.11, 17:34
      Pomyśl: z jakiego powodu nie zaleca się odpalania aut "na popych" i dlaczego ten powod nie dotyczy motocykli?
    • pablo-se Re: Czy motocykl można odpalać na "popych"? 23.01.11, 17:34
      Nie każdą maszynę można w ten sposób odpalać. Niektórzy mechanicy odradzają takie metody w przypadku nowoczesnych maszyn z przyczyn mechanicznych i elektronicznych. Nawet jeśli można to spotykałem się z przypadkami, że nie dało się bo stopień sprężania w cylindrach był tak duży, że nie dawało się wprawić w ruch obrotowy wału i normalnie blokowało koło jak na hamulcu. Czasami i trzech chłopa nie da rady.
      • Gość: nik-kodem Re: Czy motocykl można odpalać na "popych"? IP: *.piotrkow.pilicka.pl 23.01.11, 18:43
        Ja kilka lat temu byłem zmuszony do odpalenia GS 500 na popych, bo zostawiłem go nad jeziorkiem z włączonymi światłami i gdy do niego wróciłem to ledwo się kontrolki jarzyły.
        Musiałem sobie radzić sam, albo pchać kilka kilometrów do drogi i szukać pomocy.
        Do domu miałem ok. 130 km i pierwsze kilka kilometrów jechałem z duszą na ramieniu żeby nie padło ładowanie, bo regulator napięcia i dekiel od alternatora od razu dosyć mocno się grzał.
        Udało się :)
        Ale nie polecam takich eksperymentów.
    • Gość: Jacek929 Re: Czy motocykl można odpalać na "popych"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.11, 20:33
      Nie napisałeś o jaki motocykl Ci chodzi , jesli miałeś na myśli WSK 125 to nie ma przeciwskazań :)
      • Gość: onkel pyjter Re: Czy motocykl można odpalać na "popych"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.11, 08:07
        no raczej lepiej jak moto pali bez takich manewrów. Awaryjnie, jak aku siądzie to nic wielkiego nie powinno się stać i możesz sobie pobiegać :-) tylko zapnij dwójkę, jedynki nie przepchasz. A potem prosto do serwisu.
    • jagiel500 Re: Czy motocykl można odpalać na "popych"? 24.01.11, 20:01
      Nie łatwiej odpalić Ci motocykl z kabli np. podpiac sie pod aku samochodowy? bedzie to chyba wymagalo mniej wysilku fizycznego niz pchanie :) Odpowiadając natomiast na twoje pytanie, tak motocykl mozna odpalic z pychu, pytanie tylko po co sie meczyc.

      pozdro
      jagiel
      • bimota Re: Czy motocykl można odpalać na "popych"? 25.01.11, 12:31
        Nie zawsze sie da. Mi kiedys kabelek od masy nie stykal, na pych odpalil...
        • Gość: Pacu3 Re: Czy motocykl można odpalać na "popych"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.11, 22:25
          Jeśli sprawa wygląda tak że nie ma prądu to osobiście bym się bał odpalać na zapiccchh bo alternator (to samo w samochodzie) potrzebuje wzbudzenia oraz akumulatora z prądem, który działa jak kondensator. Niestety ale alternator nawet trójfazowy nie daje stałego napięcia, widoczne są tętnienia które niweluje akumulator niejako wygładzając charakterystykę. Oczywiście w MZ się raczej nic nie stanie ale w nowszych sprzętach napakowanych elektroniką - ja bym nie ryzykował. WSK-e i rometa można na pych bez problemu ;-)
          • Gość: bimota Re: Czy motocykl można odpalać na "popych"? IP: *.icpnet.pl 14.02.11, 13:22
            Byl prad, ale nie wszystko dzialalo. Nie wiem dlaczego...

            JEsli aletrnator potrzebuje akumulatora, a ten nie dziala to chyba poprostu nie bedzie pradu, ew. bedzie za maly lub krotkotrwaly. Chyba nie powinno nic sie od tego popsuc... ?
            • Gość: Pacu3 Re: Czy motocykl można odpalać na "popych"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.11, 22:31
              Alternator potrzebuje aku do wzbudzenia, inaczej nie da prądu a później akumulator niweluje tętnienia wynikające z charakterystyki alternatora, toteż po wzbudzeniu ELEKTRONIKA i ELEKTRYKA potrzebuje akumulatora. Jeśli dalej nie rozumiesz to nie będę już tego tłumaczył, niech się wypowie jakiś elektrotechnik.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka