Dodaj do ulubionych

Drogówka nie może chować się w krzakach

01.09.06, 09:02
wszystko ok tylko podstawowym problemem jest brak dróg
jedyna reakcja na zwiekszony ruch sa restrykcje
za pare lat trzeba bedzie wprowadzic ograniczenie do 10 km/h
Obserwuj wątek
    • bercik_28 Drogówka nie może chować się w krzakach 01.09.06, 09:04
      Ciekawe kiedy wezmą się za łapownictwo w drogówce?! Jak to jest, że na
      Zachodzie praca w drogówce nie cieszy się wśród policjantów powodzeniem, a u
      nas wrecz przeciwnie? Jak to jest, że nikogo jakoś nie interesuje skąd
      policjanci z drogówki maja drogie domy i samochody? Z marnej policyjnej pensji?
      • a.ba troszkę już załatwili 01.09.06, 09:45
        W dawnym woj. jeleniogórskim - wyleciała cała drogówka, w zielonogórskim ponoć
        podobnie. Wpadli na podrabianiu mandatów dla obcokrajowców. Nowi na razie nie
        biorą....
      • business3 Lepiej się zabierzcie za złodzieji samochodów !!! 01.09.06, 10:58
        Lepiej się zabierzcie za złodzieji samochodów !!!
        • frant3 Re: Lepiej się zabierzcie za złodzieji samochodów 01.09.06, 12:05
          Mój znajomy detektyw odzyskiwał kradzione samochody. Ale gdy ukradli mu samochód, to zmienił branżę.

          www.frant.tivi.pl
      • fritz.fritz Drogowka powinna byc dobrze widoczna... a dwa 01.09.06, 12:02
        kilometry dalej powinna byc kontrola szybkosci!!!
        Oczywiscie dobrze schowana w krzakach.:)

        Ci, ktorzy zostali zdyscyplinowani widokiem drogowki, a wiec kierowcy, ktorzy
        przez nieuwage jechali za szybko, nie mieliby problemow.

        Ci inni, i owszem, mieliby problemy. I dokladnie o to chodzi.
      • geralt9 Beda srac na asfalt? 01.09.06, 12:05
        A jak sie takiemu zachce to co, ma na srodku narobic? Chory przepis...
    • xiv Nareszcie! 01.09.06, 09:09

      Wszedzie stawia sie zapobieganie wypadkom na pierwszym miejscu, a w Polsce -
      nabicie kabzy policjantom w krzakach.
      • marcinwasiak Jakie nieoznakowane samochody ma policja? 01.09.06, 09:16
        Pytanie do Internautów: kiedyć były Vento, później Mondeo, czym jeżdżą dzisiaj,
        czy ktoś wie?
        • akashha Re: Jakie nieoznakowane samochody ma policja? 01.09.06, 10:27
          Obecnie, przynajmniej w Wwie, jezdza niemalze wszystkim - od cinquecento, przez
          ople, po BMW i nawet terenowki. Lista jest baaaardzo dluga.
          Aha, i blachy w niektorych zmieniaja, zeby zbyt latwo nam nie bylo :]
        • swoboda_t Re: Jakie nieoznakowane samochody ma policja? 01.09.06, 11:04
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=46650910&v=2&s=0
    • videktor Nie ma zakazu wyprzedzania na trzeciego 01.09.06, 09:10
      Proszę mi wskazać przepis mówiący o zakazie wyprzedzania `na trzeciego`, a nawet
      na dziesiątego.;-)))
      • emeryt21 Re: Nie ma zakazu wyprzedzania na trzeciego 01.09.06, 09:26
        Zyje juz dosc dlugo,prawo jazdy mam ponad 50 lat i jak swiat swiatem policja
        zawsze chowala sie w krzakach.Teraz zastapia ich automaty,tez schowane.Nie
        widze zadnej roznicy jako ofiara systemu drogowego w naszym kraju.Mieszkam na
        polnocy kraju i w czasie mej kariery jako kierowcy naprawde niewiele zmienilo
        sie w ilosci i jakosci drog.Na poludniu kraju i owszem,ale tam jezdza decydenci
        (czyt.Warszawiacy).Jezdzilem czesto z Bydgoszczy do Koszalina,dawniej byla to
        droga szutrowa,teraz mam dziurawy asfalt,postep.Z Bydgoszczy do Poznania mam
        niecale 150 km i jade 3 godziny,szybciej sie nie mozna.Owszem buduja jedna
        obwodnice miasteczka,ale gdzie i kiedy wybuduja normalna 4-ro pasmowa droge
        szybkiego ruchu?Moze moje wnuki tego doczekaja?Dzieci napewno nie.
        Zacznijcie budowac drogi a nie stawiac radary,bo to nic nie daje.
      • dzarko Re: Nie ma zakazu wyprzedzania na trzeciego 01.09.06, 09:59
        Kierujący pojazdem jest obowiązany przed wyprzedzaniem upewnić się w
        szczególności, czy:
        (...)
        2) kierujący, jadący za nim, nie rozpoczął wyprzedzania,
        3) kierujący, jadący przed nim na tym samym pasie ruchu, nie zasygnalizował
        zamiaru wyprzedzania innego pojazdu, zmiany kierunku jazdy lub zmiany pasa ruchu.

        To chyba dosyć jasno precyzuje, że w sytuacji gdy ktoś inny wyprzedza,
        wyprzedzania zacząć nie wolno, prawda?
    • szalonyprofesor Drogówka nie może chować się w krzakach 01.09.06, 09:39
      Oprócz przekroczeń prędkości mają rejestrować m.in. [...], przekraczanie
      podwójnej ciągłej.
      -------------------------
      O, to pojedyncza ciagla wolno przekraczac, czy moze nie da sie tego zarejestrowac?
    • myslacyszaryczlowiek1 Drogówka nie może chować się w krzakach 01.09.06, 09:46
      Może by tak zacząć od uporządkowania ograniczeń prędkości. Teren zabudowany w
      mieście 50 zgoda. Ale czasami ten teren zabudowany to parę chałupek rozrzuconych
      w promieniu 1km. + jak bogatsza gmina chodnik oddalony od drogi.
      Dlaczego się karze rowerzystów za korzystanie z chodnika. Rozumię jakiś młokosów
      ktorzy bez wyobrażni jadą tym chodnikiem 40km/h, ale rodzica który jedzie sobie
      spokojnie a obok 9 letnie dziecko. Rodzic ma wyobrażnię i z dzieckiem nie będzie
      jezdził po drodze o dużym natężeniu ruchu. A może tam gdzie się da wydzielić na
      chodniku pas ruchu dla rowerów, a obok postawić zakaz poruszania się nimi na
      jezdni. Już by było bezpieczniej i usprawniło ruch.
      • vtec_z Rowerzysta na chodniku 01.09.06, 09:58
        myslacyszaryczlowiek1 napisał:

        > Dlaczego się karze rowerzystów za korzystanie z chodnika. Rozumię jakiś
        > młokosów ktorzy bez wyobrażni jadą tym chodnikiem 40km/h, ale rodzica który
        > jedzie sobie spokojnie a obok 9 letnie dziecko. Rodzic ma wyobrażnię i z
        > dzieckiem nie będzie jezdził po drodze o dużym natężeniu ruchu.

        Wyobraź sobie, że PORD (Prawo o ruchu drogowym czyli popularnie mówiąc kodeks
        drogowy) dopuszcza jazdę na rowerze po chodniku osoby nadzorującej nieletniego
        rowerzystę, który nie może jeszcze wyjechać na jezdnię.
        • hehenio Re: Rowerzysta na chodniku 01.09.06, 10:21
          To prawda. Są chodniki na których pieszych spotyka się sporadycznie. Zwykle właśnie koło zatłoczonych jezdni. To wymaga jakiegoś sensownego przepisu.
          z rdugiej strony wnerwiają mnie strasznie rowerzyści, tłukacy się jezdnią mimo że obok jest specjalna, dobra, szeroka i niczym niepozastawiana droga dla rowerów. ( Przykładowo w Szczecinie ulice Wojska Polskiego i dalej droga do Pilchowa). Szczególnie lubią to robić kolarze sportowcy, jadący w ramach treningu, w barwach klubowych, całą kupą.
          Tym zabierałbym zabawki bezwzględnie i karał do kości!
          • lmark Re: Rowerzysta na chodniku 01.09.06, 10:37
            hehenio napisał:

            > To prawda. Są chodniki na których pieszych spotyka się sporadycznie. Zwykle wła
            > śnie koło zatłoczonych jezdni. To wymaga jakiegoś sensownego przepisu.
            > z rdugiej strony wnerwiają mnie strasznie rowerzyści, tłukacy się jezdnią mimo
            > że obok jest specjalna, dobra, szeroka i niczym niepozastawiana droga dla rower
            > ów. ( Przykładowo w Szczecinie ulice Wojska Polskiego i dalej droga do Pilchow
            > a). Szczególnie lubią to robić kolarze sportowcy, jadący w ramach treningu, w b
            > arwach klubowych, całą kupą.
            > Tym zabierałbym zabawki bezwzględnie i karał do kości!

            Tacy rowerzyści to SAMOBÓJCY
            Ci którzy spłodzili te porąbane ustawy umożliwiający samobójcom poruszanie się
            po drogach i ulicach to MORDERCY i skrajni kretyni.
          • hubba_hubba Re: Rowerzysta na chodniku 01.09.06, 12:13
            Największe zagrożenie w Szczecinie tworzą rowerzyści jadący pod górkę z Głębokiego ulicą Miodową. Wąsko, brak pobocza czy chodników, stromy podjazd, ostre zakręty, zza których nic nie widać. Po obu stronach skarpy i las. Dużo rowerzystów, w tym sporo trenujących kolarzy (w tym niepełnosprawnych na wózkach), bo to chyba jedyna w Szczecinie trasa imitująca drogę górską. Plus piesi idący jezdnią z kąpieliska Głębokie na Osowo, plus szalejący młodzieńcy w swoich Golfach (ja tam pojechałem z górki 110! e tam, ja 120! - paru takich już się tam przejechało na tamten świat). A chodnika zwykłego, nie mówiąc o ścieżce rowerowej czy nawet szerokim poboczu, jak nie było, tak nie ma i pewnie nie będzie.
    • mikolajek Drogówka nie może chować się w krzakach 01.09.06, 10:00
      A ktory to już raz slyszymy, ze patrole nie moga chowac sie, tylko maja byc
      widoczne? Bo akurat ta kwestia z "reformy" jest juz niezle oklepana...
      • the_rest kiedyś widziałem taką scenę ... 01.09.06, 11:33
        ...przed jadącego poldolota, z krzaków wyskoczył policjant z lizakiem, koleś
        dał ostro po hamulcach, niestety było ślisko, auto wpadło w poślizg i
        wylądowało w rowie (dachowało).
    • kubicki.m Drogówka nie może chować się w krzakach 01.09.06, 10:00
      Jak można zabronić czegoś co jest już dawno zabronione. To jakaś bzdura. Temat
      drogówki w krzakach nie istnieje. Nie ma możliwości, żeby policjanci chowali się
      lub stali na poboczu w nieoznakowanych samochodach. Przecież łamali by prawo.
      Jeszcze jedno pytanie. Jak udowodnić, że się jednak chowali.
      - Oni ci mówią : 200 zł i 5 pkt. karnych.
      - Ty im mówisz : popełniliście przestępstwo bo chowaliście się w krzakach.
      - Oni: No to jedziemy na komendę za niezatrzymanie się do kontroli.
      - Ty: To gdzie mam podpisać?
    • elsnooker Drogówka nie może chować się w krzakach 01.09.06, 10:01
      "patrole oznakowane (ok. 1,4 tys.) mają badać przede wszystkim trzeźwość i stan
      techniczny pojazdów"

      Ciekawość mnie zżera w jaki sposób policjanci bedą sprawdzać trzeźwość pojazdów :>
    • ok19 Policja żyje dla mandatow i z mandatow... 01.09.06, 10:10
      Zamiast siedziec w krzakach i brac łapówki od zatrzymanych kierowcow , maja coś
      robic sensownego? Przecież nie zarobią n a życie.Wystarczy raz sie przejechac
      polskimi drogami, by dojsc do wniosku, że jeśli ma sie coś zmienic, to trzeba
      dzialac inaczej.Miast schowanych za krzakami policjantow, powiiny jechac
      minimum dwa auta oddalone z km od siebie w jednym kierunku, i dwa z przeciwnego
      kierunku.W ten sposob mozna komunikujac sie ze sobą wylapywac wszelkich piratow
      itp. szalejacych po drodze.
    • hehenio Widziałem niemiecką drogówkę w krzakach... 01.09.06, 10:11
      Widziałem niemiecka drogówkę w krzakach. Dosłownie - siedzieli w zaroślach i pstrykali tych, co nie zatrzymali się przy znaku "stop". Nie ma się czego wstydzić.
      Jeździ się u nich lepiej jeśli chodzi o kulturę jazdy i poszanowanie przepisów, więc ich metody można uznać za skuteczne.
      W kontakcie bezpośrednim są uprzejmie chłodni, nieprzejednanie nastawieni na inkasowanie i podobno absolutnie nieprzekupni.
      • hubba_hubba Re: Widziałem niemiecką drogówkę w krzakach... 01.09.06, 12:21
        > Jeździ się u nich lepiej jeśli chodzi o kulturę jazdy i poszanowanie przepisów <

        Tak, tylko że Niemiec jedzie zwykłą drogą maximum przez 30 - 40 km, a potem wjeżdża na autostradę, gaz i 130 - 200 km/h przez następne 500 km.
        U nas odwrotnie - 500 km po dziurawej jednopasmówce, a potem gaz i 130 km/h autostradą... przez następne 30 - 40 km.

        Zamknij w Niemczech autostrady i wtedy sprawdź, jak będą szanowali przepisy.
      • titta Re: Widziałem niemiecką drogówkę w krzakach... 01.09.06, 13:40
        Jeździ się u nich lepiej jeśli chodzi o kulturę jazdy i poszanowanie przepisów,
        > więc ich metody można uznać za skuteczne

        To nie metody, to ogolnie inna kultura i mentalnosc.
        Tak samo w Szwecji: kwestja spokojnej jazdy i ustepowania drogi pieszym (!) to
        gleboko zakodowane poszanowanie dla prawa (ktore sami stworzyli), a nie obawa
        przed sankcjami.
        (Zeby nie bylo: piraci drogowi zdazaja sie, chamstwo tez, ale jest to zjawisko
        sporadyczne i z duzym prawdopodobienstwem mozna oczekiwac, ze za kierownica
        siedzi imigrant).
    • kooopa Nie może sie chować w krzakach? Akurat 01.09.06, 10:17
      Prawie za kazdym razem jak stoją z radarem to są w krzakach, za rogiem budynku
      lub w innym niewidocznym miejscu :/
    • annas11 Drogówka nie może chować się w krzakach 01.09.06, 10:18
      Kierowcy jada fatalnie - szczegolnie kowboje drog - tirowcy -
      Ale nie wszystko mozna zwalac na kierowcow -
      Po pierwsze - drogi
      Po drugie - drogi
      Po trzecie - drogi i po 10 podniesione do entej potegi !!!!! - drogi
      Najprosciej jest winic i karac kierowcow !!! sa zawsze uchwytni :(
      • mbuczek Re: Drogówka nie może chować się w krzakach 01.09.06, 10:26
        Ogranieczenie do 70 km/h a jedziesz 120 km/h - kto temu winny? Oczywiście drogi.
        Dużo zakrętów, zazak wyprzedzania a ty i tak wyprzedzasz na ciagłej lini - to
        temu winny - oczywiście drogi.
        Naprawde stwierzenie że wszystkim wykroczeniom winne są drogi to daleko
        posunięte uproszeczenie. Winna przede wszystkim jest głupota i któtkowzroczność
        niektórych kierowców i podposuje sie obiema rękami by takich palantów srogo karać.

        ---------------------
        <A HREF="http://milosc.info">wiersze</A>
        • gacekemdk Re: Drogówka nie może chować się w krzakach 01.09.06, 10:38
          Pewnie, ale jakby były autostrady, nie byłoby tych zakrętów i ograniczeń.
          • dean08 Re: Drogówka nie może chować się w krzakach 01.09.06, 12:56
            Wszędzie autostrad nie będzie - pomiędzy Kozią Wólką a Pipidówką nadal będzie
            zwykła droga, byle nie była dziurawa...
    • wojtekz1 Drogówka nie może chować się w krzakach 01.09.06, 10:26
      Osobiście wątpię, by to czegoś nauczyło kierowców, skoro nikt w naszym kraju
      nie przestrzega ograniczeń prędkości. Pisząć NIKT mam także na myśli
      policjantów, ktorych radiowozy, wcale nie w akcji, gnają po naszych miastach z
      prędkościami o wiele przkraczającymi dopuszczalną. Osobiście nie miałbym nic
      przeciwko jeżdżeniu z prędkością 60 km/ h w mieście, a na niektórych trasach
      70km/h, ale wtedy wszscy mnie wyprzedzają. Dzieje się tak nawet wtedy, gdy
      przekraczam tę dozwoloną prędkośc o 10 czy 15 km/h. Nawet maluchy i trabanty
      oraz tiry wyprzedzają. Co ciekawe doganiam ten cały peleton na najbliższych
      światłach, co dowodzi tylko tego, że w mieście i tak nie da się osiągnąć zbyt
      wiekiej średniej, a całe te "wyścigi" dają kierowcy może o 2 lub 3 minuty
      krótszy czas przejazdu, ale powodują znaczne zwiększenie niebezpieczeństwa
      wypadku. bo o czasie przejazdu w mieście nie decydują omaksymalne osiągane
      prędkości, lecz płynność ruchu, ktora zależy zaowno od tych, ktorzy go
      organizują (działanie świateł, zanki drogowe itp), jak i od samych kierowcow.
      klasyczny przyklad to ruszanie spod świateł. Zamiast ruszania kolumny w
      momencie zapalenia zielonego, mamy pwolne starty pojedynczych aut, nerwowe
      szukanie pedału gazu lub drążka skrzyni biegów. Na skutek takiego gapiostwa z
      moich obserwacji wynika, że na każdym skrzyzowniu nie przejeżdża kilka aut,
      które zdążyłyby, gdyby nie ociężałość innych uczestników ruchu drogowego
    • makabi Drogówka nie może chować się w krzakach 01.09.06, 10:30
      A kto będzie sledxił prace radiowozów i ich zachowania na drogach. Reguła jest,
      ze radiowóz to taki pojazd, któreo zadne przepisy ruchu drogowegi zdrowego
      rozsądku nie obowiązuja
    • lmark Kierowcy - chłopcy do bicia 01.09.06, 10:33
      Ku..ki nierząd PiS kradnie pieniądze od Kierowców. Ponad połowa pieniędzy z
      tych ze stacji paliwowych wpływa do kasy nienasyconych by za re pieniądze
      fundować sobie stanowiska i wszelkie kacze wygódki...
      W 2007 rozpasanie złodzieji będzie tak wielkie że gdyby nie unijne pieniądze to
      nawet 7km by nie mogli zaplanować.
      W polsce rządy PiS stosują dla użytkowników dróżek nie spełniających żadnych
      norm dróżek a wielokrotnie opłaconych przez kierowców Bezpłatnych autostrad
      r o z k r a d z i o n y c h przez nienasyconą Bandę Trojga uzurpujących sobie
      władzę w imieniu polaków i rozkradających ich pieniądze.
      Kara śmierci w Polsce istnieje od dawna:
      1- dla użytkowników dróżek zwanych przez złodzieji drogami
      2- przez zaniechanie budowy autostrad i obwodnic miast i osiedli
      3- przez brak spójnego ustawodastwa
      4- przez brak przymusu dla pojazdów TIR owskich które jadąc tranzytem przez
      Polskę tak jak w Austrii musiały być ładowane na platformy kolejowe a kierowcy
      do kuszetek , by i kolej polska miała duży dochód a polskie drogi uwolniony były
      od MORDERCÓW i niszcicieli dróżek i tego co niesłusznie nazywane jest drogami.
      5- przez rozkradanie pieniędzy z paliwa które nie są wydawane wyłącznie na
      budowy bezpiecznych dróg na światowym poziomie i wg tych zasad budowanych.

      Winni tego wszystkiego są mafiozi z Bandy Trojga PiS i jego dwa przydupasy.
    • tango9 Drogówka nie może chować się w krzakach 01.09.06, 10:42
      Jestem jak najbardziej za bezpieczeństwem na drogach. Jeszcze nie spowodowałem
      wypadku ani stłuczki, a kierowcą jestem od wielu wielu lat. Chociaż parę razy
      dzięki przytomności kolegi-użytkownika jezdni udało nam się wyjść cało ze
      stłuczki. Wina byłaby po mojej stronie. Chwila nieuwagi. Ale nie do końca. Bo
      to było przy wyjeździe z posesji, a część drogi zakrywają żywopłoty, które
      powinna przycinać zieleń miejska. Najlepiej byłoby, żeby w takich miejscach
      żadnych żywopłotów nie było. KIerowcy jeżdżą szybciej niż przepisy na to
      pozwalają. Przyzwyczajeni byliśmy do 60 km. w miejscu zabudowanym. Teraz jest
      50. Ciekaw jestem, czy w Paryżu lub Rzymie, albo Madrycie kierowcy stosują się
      do takich prędkości. Może w Szwecji lub w Norwegii, ale Skandynawom nigdzie się
      nie spieszy i tam raczej stosują się do przepisów. Czasami przydałyby się u
      nas oznaczenia takie jak w Stanach. Na skrzyżowaniu "mało" uczęszczanym
      postawić cztery "stopy". Niech każdy się zatrzyma i pomyśli, kto ma w danej
      chwili pierwszeństwo. Kierowcy jadący pod wpływem alkoholu powinni być
      eliminowani, ale autentycznie bezwzględnie tak, jak to jest np. w Szwecji.
      Komuna przyzwyczaiła naszych "stróżów prawa" do polowania na frajerów. Czy im
      radar działał, czy nie kasowali ile było można. Być może dzisiejsza policja
      będzie inna. Ale korupcja będzie wszędzie i tylko małe płotki z tego się nie
      wiwiną. Rekiny sobie poradzą. Z drugiej strony drogówka powinna chować się tam,
      gdzie jest pokusa przekroczenia podwójnej linii, na łuku jezdni, tam gdzie
      przepisowa jazda ograniczona jest do 70-tki a facet chce za wszelką cenę jechać
      szybciej. To zdarza się najczęściej w terenach górzystych. I jeszcze jedno. Po
      co są pasy dla pieszych? Zeby mogli przejść przez jezdnię. Pieszy w tym miejscu
      na jezdzni to najświętsza krowa. Są kierowcy, którzy gdyby mogli, wjechaliby na
      najwyższe piętro szpetnego Pałacu Kultury i Nauki!!! Dla nich pieszy jest
      zawsze intruzem na drodze. Jedni jeżdżą po piętach przechodniom, drudzy po
      palcach, a policji w takim przypadku jak na lekarstwo. I to jest właśnie
      chamstwo policji!!!!!!!! Dlaczego nieumundorowani tego nie przypilnują.
    • mary_elx obiecanki cacanki, a wyjdzie jak ZAWSZE 01.09.06, 11:30
      Już któryś raz słyszę o "wychodzeniu z krzaków". Sytuacja zmienia się na parę
      tygodni po takiej deklaracji aktualnych władz milicji, a potem wszystko wraca
      do normy. Czyli: czajenie się w idiotycznych miejscach i łapanie wcale nie
      tych, któzy są najgroxniejsi, ale tych którzy mieli pecha albo są ostatnimi
      pierdołami.
    • gacek65 To ze nie mieli sie chować w krzakach 01.09.06, 11:56
      to juz było,chyba nawet az 5 minut i wróciło d normy.
    • kabines a moze by tak drogi zbudowac? 01.09.06, 12:01
      a moze by tak poprawic stan drog...?autostrady zbudowac..? Polakow chamstwa
      oduczyc....?
    • emarx A ja pod prąd :-) 01.09.06, 12:13
      A mi się te rozwiązania nie podobają. Nie mam nic przeciwko temu aby policja
      czaiła się z radarem "w krzakach". Nie podoba mi się też, że informuje się,
      gdzie należy spodziewać się patroli policji na drodze. Nie mam nic przeciwko
      spotkaniu patrolu policji z radarem na drodze osiedlowej, gdzie jazda z
      prędkością 50km/h może być już poważnym zagrożeniem (np. dla dzieci).
      Co do "dynamiki" kontroli policyjnych - to już zależy od organizacji pracy i
      zarządzania działaniami drogówki.
    • janolej Drogówka nie może chować się w krzakach 01.09.06, 12:16
      Nieoznakowany radiowóz z wideoradarem to taka sama metoda pracy drogówki jak
      radar i radiowóz w krzakach, czyli kamuflaż i polowanie z zasadzki. Czy tak ma
      działać policja?
    • mikofik Drogówka nie może chować się w krzakach 01.09.06, 12:27
      Poproszę o więcej dobrych dróg. Zgadzam sie na śledzenie z wideo radarem, na
      czeste kontrole, na przepis ktory mowi o niedostosowaniu predkosci do warunkow
      drogowych. Nawet lapowek moge nie dawac, a co mi tam.


      nudnepocztowki.blog.pl/
    • turek2 Re: Drogówka nie może chować się w krzakach 01.09.06, 12:34
      a wg mnie problemem jest za duza liczba samochodow.
    • logis_on_line Dziwne, że... 01.09.06, 12:40
      tyle czasu wszyscy o tym wiedzieli a dopiero teraz zauważył to minister -
      refleks szachisty.
      Problem tkwi w mentalności a z tym nie tak łatwo się walczy. Ciekawe - po
      którym apelu ministra będzie efekt - myślę, że poczekamy jeszcze parę dekad, aż
      odejdą ci, co inaczej pracować nie potrafią

      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka