Dodaj do ulubionych

''Wypowiedź Steinbach kompletnie chybiona''

06.09.06, 14:38
"Bez Hitlera, bez narodowego socjalizmu plany wypędzenia Niemców, które już
wcześniej istniały w Czechosłowacji i w Polsce, nigdy nie zostałyby
zrealizowane" - powiedziała Steinbach.

juz ta wypowiedz sprawia, ze nijak ma sie to do Powstania Warszawskiego.
Obserwuj wątek
    • remik.bz Dlaczego Hitler wywolał II wojnę- aby pomóc Polako 06.09.06, 14:40
      Bez Hitlera, bez narodowego socjalizmu plany wypędzenia Niemców, które już
      wcześniej istniały w Czechosłowacji i w Polsce, nigdy nie zostałyby
      zrealizowane" - powiedziała Steinbach.

      Juz wiemy dlaczego Hitler wywołał II wojnę- chciał pomóc Polakom i Czechom w
      wypędzeniu Niemców
      • lucusia3 Re: Dlaczego Hitler wywolał II wojnę- aby pomóc P 06.09.06, 15:06
        remik.bz napisał:

        > Juz wiemy dlaczego Hitler wywołał II wojnę- chciał pomóc Polakom i Czechom w
        > wypędzeniu Niemców

        Nie, on przesiedlił Niemców, żeby Polacy i Czesi mieli kogo przesiedlać.
        • poszeklu Re: Dlaczego Hitler wywolał II wojnę- aby pomóc P 06.09.06, 15:32
          lucusia3 napisała:

          > remik.bz napisał:
          >
          > > Juz wiemy dlaczego Hitler wywołał II wojnę- chciał pomóc Polakom i Czecho
          > m w
          > > wypędzeniu Niemców
          >
          > Nie, on przesiedlił Niemców, żeby Polacy i Czesi mieli kogo przesiedlać.

          A wojne przegrali bo essesman GraSS nie strzelal. Teraz sie przyznal.
          • aplus Re: Dlaczego Hitler wywolał II wojnę- aby pomóc P 06.09.06, 16:18
            poszeklu napisał:

            > lucusia3 napisała:
            >
            > > remik.bz napisał:
            > >
            > > > Juz wiemy dlaczego Hitler wywołał II wojnę- chciał pomóc Polakom i
            > Czecho
            > > m w
            > > > wypędzeniu Niemców
            > >
            > > Nie, on przesiedlił Niemców, żeby Polacy i Czesi mieli kogo przesiedlać.
            >
            > A wojne przegrali bo essesman GraSS nie strzelal. Teraz sie przyznal.

            Popularna opinia wsrod Niemcow:
            "Polacy sprytni antysemici wyssani z mlekiem de facto sprowokowali Hitlera do
            rozpoczecia II WS ostrzelaniem okretu pokoju Schlezwig-Holstein"
            • rodack2000 Re: Dlaczego Hitler wywolał II wojnę- aby pomóc P 06.09.06, 16:21
              aplus napisał:
              "...rozpoczecia II WS ostrzelaniem okretu pokoju Schlezwig-Holstein""

              a kogo ten okret tak wlasciwie ostrzelal? wiesz moze?
      • marek123481 Niech pan Bickerich zacytuje do konca............. 06.09.06, 15:26
        Selbstverständlich war das dieser auslösende Faktor. Ohne Hitler, ohne den
        Nationalsozialismus hätten all die Wünsche, Deutsche zu vertreiben, die es in
        der Tschechoslowakei schon davor gegeben hat, die es in Polen schon davor
        gegeben hat, niemals umgesetzt werden können. Hitler hat die Tore aufgestoßen,
        durch die andere dann gegangen sind, um zu sagen jetzt ist die Gelegenheit, die
        packen wir beim Schopfe.


        hitler otworzyl drzwi (przemocy) prze ktore inni (polacy) przeszli...
        • przemek05 Re: Wuensche czy Plaene? 06.09.06, 18:31
          marek123481 napisał:

          > Ohne Hitler, ohne den
          > Nationalsozialismus hätten all die Wünsche, Deutsche zu vertreiben

          Moje pytanie wynika, byc moze, ze slabej znajomosci jezyka. "Wuensche"
          przetlumaczono jako "plany", wg mnie to "zyczenia".
          Roznica jest b. istotna: zyczenia mogla miec jakas garstka ekstremistow,
          a "plany" to przygotowywanie zorganizowanej akcji. A wiec, byly takie plany w
          Polsce i Czechoslowacji przed wojna, a jesli tak to czy sporzadzala je wladza?

          • emigrancik Re: Wuensche czy Plaene? 06.09.06, 20:46
            Wünsche to zyczenia, a nie plany
            • przemek05 Re: Wuensche czy Plaene? 07.09.06, 13:56
              No wlasnie, a przetlumaczono jako plany. Zmieniono tym sens wypowiedzi
              Steinbach.
    • tom1003 ''Wypowiedź Steinbach kompletnie chybiona'' 06.09.06, 14:40
      Najpierw Groos, potem Grass, teraz kolejna kretynka.
      • przemek05 Re: Groos, Gross, Graaf, Graff... 06.09.06, 18:41
        tom1003 napisał:

        > Najpierw Groos, potem Grass, teraz kolejna kretynka.

        Gross tak sie ma do Groosa, jak Graff (Agnieszka, feministka) do Graafa (tego
        od pecherzyka) :-)


    • remik.bz '"Polska jest katem a Niemcy ofiarą 06.09.06, 14:42
      Polska w stosunku do Niemiec ponosi ciężar tego, iż z dzisiejszych polskich
      obszarów wypędzono ok. 6 milionów Niemców". mówi Pani Steinbach

      A więc jednak Polska jest katem a Niemcy ofiara II wojny
      • rodack2000 Re: '"Polska jest katem a Niemcy ofiarą 06.09.06, 16:22
        nie ma czegos takiego jak narod ofiar i narod katow. Takze wsrod Polakow byli
        zbrodniarze.
    • eva15 wzajemne obszczekiwanie 06.09.06, 14:42
      Czyli robi się jak przewidywałam. Na koniec, po tylko atakach PL-rządu na
      przyjaźnie Polsce nastawionych Niemców, na placu boju pozostanie Kaczkom
      niezawodna Steinbach o podobnej jak oni skłonności do odszczekiwania się i
      prowokowania dalszych kłótni. Trafił swój na swego....
      • wet3 Re: eva15 06.09.06, 15:15
        eva15 napisała: <wzajemne obszczekiwanie>

        > Czyli robi się jak przewidywałam. Na koniec, po tylko atakach PL-rządu na
        > przyjaźnie Polsce nastawionych Niemców, na placu boju pozostanie Kaczkom
        > niezawodna Steinbach o podobnej jak oni skłonności do odszczekiwania się i
        > prowokowania dalszych kłótni. Trafił swój na swego....

        "Przyjaznie nastawionych Niemcow" ...???!!!
        Chyba kpiny urzadzasz sobie. Gdyby Niemcy rzeczywiscie byli do nas przyjaznie
        nastawieni to 60 lat po wojnie Steinbach nie moglaby plesc glupot i organizowac
        wystaw wybielajacych winy Niemcow i przedstawiajacych ich cierpienia; PP nie
        wystepowaloby do Trybunalu z roszczeniami wobec Polski; prezydent Niemiec nie
        uczestniczylby w zebraniu "wysiedlonych" lecz wyslalby tam swoja sekretarke
        ktora odczytalaby jego przeslanie; Merkel nie pitolilaby pustoslowia
        powtarzanego za Schroederem; nie byloby manewrow na polskich wodach
        terytorialnych polaczonych z blokowaniem toru wodnego polskich promow ... ...
        podobno jest porzekadlo, ktore mowi "uchowaj nas Boze od takich 'przyjaciol', a
        z ....
        • andre_kuba Re: eva15 06.09.06, 15:21
          Przeciez ,nikt w rzadzie Niemieckim nie bierze Pani Eriki na powazne , a jak
          lubia sie odszczekiwac , to bog z nimi!
          • wet3 Re: andre_kuba 06.09.06, 15:32
            andre_kuba napisał:

            > Przeciez ,nikt w rzadzie Niemieckim nie bierze Pani Eriki na powazne , a jak
            > lubia sie odszczekiwac , to bog z nimi!


            W 60 lat po wojnie zaden rzad zwacy siebie "przyjaznie" nastawionym do Polski
            nie powinien przyzwalac na tego typu antypolska dzialalnosc. Podobno milczenie
            jest potwierdzeniem!


            • m_16 Re: andre_kuba 06.09.06, 15:52
              wet3 napisał:

              > andre_kuba napisał:
              >
              > > Przeciez ,nikt w rzadzie Niemieckim nie bierze Pani Eriki na powazne , a
              > jak
              > > lubia sie odszczekiwac , to bog z nimi!
              >
              >
              > W 60 lat po wojnie zaden rzad zwacy siebie "przyjaznie" nastawionym do Polski
              > nie powinien przyzwalac na tego typu antypolska dzialalnosc. Podobno
              milczenie
              > jest potwierdzeniem!
              >
              >

              Ale rząd nie może tak po prostu blokować inicjatywy jakiejś zbiorowości. Tak
              się to rozwiązuje w systemach autorytarnych. Co najwyżej politycy chadeccy nie
              dość wyraźnie odcinają się od tej inicjatywy. Ale roszczenia by rząd
              demokratyczny uniemożliwił jakąś wystawę, która sama z siebie nie propaguje
              żadnej zbrodniczej ideologii, są co najmniej dziwaczne.
              • wet3 Re: m_16 06.09.06, 16:09
                Czy Ty nie rozumiesz, ze Niemcy jako strona ktora wywolala wojne NIE maja
                moralnego prawa do organizowania tego rodzaju wystaw - przedstawiajacych ich
                cierpienia?! Czy ty nie rozumiesz, ze Steinbach nie ma moralnego prawa
                przedstawiac siebie jako "wypedzna", bo urodzila sie w okupowanej przez Niemcow
                Polsce, a nie w granicach IIIRzeszy z 1937 roku?! Konluzja: rzad niemiecki tez
                tego nie chce zrozumiec, bo przyzwala na tego rodzaju ekscesy!
                • rodack2000 Re: m_16 06.09.06, 16:24
                  ale ty wszechplaczku jestes glupi
                • m_16 Re: m_16 06.09.06, 16:34
                  wet3 napisał:

                  > Czy Ty nie rozumiesz, ze Niemcy jako strona ktora wywolala wojne NIE maja
                  > moralnego prawa do organizowania tego rodzaju wystaw - przedstawiajacych ich
                  > cierpienia?! Czy ty nie rozumiesz, ze Steinbach nie ma moralnego prawa
                  > przedstawiac siebie jako "wypedzna", bo urodzila sie w okupowanej przez
                  Niemcow
                  >

                  > Polsce, a nie w granicach IIIRzeszy z 1937 roku?! Konluzja: rzad niemiecki
                  tez
                  > tego nie chce zrozumiec, bo przyzwala na tego rodzaju ekscesy!


                  O moralnym prawie można by dyskutować, ale nawet przy założeniu, że masz rację
                  to i tak nie wynika stąd że rząd powinien "rozpędzić" tę wystawę. Rząd i
                  podległe mu instytucje działają w ramach prawa. W takich zaś kwestiach
                  moralność nie przekłada się na określone przepisy prawne i tyle. Może to jest
                  złe, ale ingerowanie państwa i prawa w tego typu subtelne kwestie moralne
                  wykracza za bardzo poza te dziedziny, które prawo może skutecznie regulować.
                  • abhaod Re: m_16 06.09.06, 17:09
                    bzdety wypisujecie, bylem na tej wystawie, jest bardzo zrownowazona i nie ma w
                    niej nic uwlaczajacego Polsce, gdyby ta wystawe zorganizowano w Polsce, a jest
                    na niej takze sprawa wypedzenia np.Ormian, o ktorej Turcja nie chce slyszec, to
                    z pewnoscia (znajac zapatrywania Kaczynskich) byloby o wiele wiecej pretensji ze
                    strony innych panstw
                    • przesiedlony gratuluje 06.09.06, 17:28
                      Dlaczego sie tak sklada ,ze jakos w polityce Niemiec,w prasie nie ma ani slowa
                      pretensji do Rosji o zajecie Prus Wschodnich...ale za to jest pomiedzy Polska,sa
                      male Cechy wiec tu mozna do woli ,w koncu to tylko homofobiczny kraik, ktorego
                      nie waro powaznie brac pod uwage...najpierw osaczyc ,stworzyc wokol odpowiednio
                      zla atmosfere,zmarginalizowac ,jeszcze potem wybadac na ewentualnosc sojuszy ..a
                      za lat kilka..nascie..deja vu?

                      • abhaod Re: gratuluje 06.09.06, 17:37
                        deja vu nie bedzie, bez broni atomowej w swiatowej polityce nic sie nie znaczy (
                        a Niemcy w traktacie zjednoczeniowym zobowiazaly sie do jej nieposiadania),
                        jedynym straszakiem jest hitlerowskie "Festung Europa", ale taki orwellowski
                        twor bez przyzwolenia Anglii i FRancji nigdy nie powstanie
                        • przesiedlony deja vu jednak moze sie zdarzyc 06.09.06, 17:55
                          po pierwszej wojnie swiatowej Niemcy tez mialy zakazane posiadania
                          armi,lotnictwa,marynarki wojennej...tak sie sklada ze wtedy w ciagu kilku lat
                          Niecy potrafili zbudowac potezny przemysl i najnowoczesniejsza i najlepiej
                          wyszkolona i wyposarzona armie na owczesne czasy.Teraz Niemcy posiadaja szereg
                          elektrowni atomowych wiec produkcja broni nie bedzie dla nich stanowic zadnego
                          powaznego problemu,maja technologie,fachowcow i pieniadze,
                          Od przyszlego roku wycofywane beda ostatnie stacjanujace w Niemczech byle wojska
                          Alianckie (angielskie i amerykanskie) . Niemcy juz teraz zadaja ostro stalego
                          miejsca w radzie Bezpieczenstwa ONZ,praktycznie chca decydujacego glosu w UNI
                          EUROPEJSKIEJ ,jezyka niemieckiego jako rownoprawnego do angielskiego w "obrocie
                          " w UNI...jeszcze kilka lat temu w Konstytucji Niemiec byl wyrazny zakaz
                          uzywania Bundeswerry za granica panstwa...teraz jest juz w Afganistanie a
                          niedlugo w Afryce...wiec jak najbardziej deja vu...


                          tym bardziej ze ponownie Niemcy sa niezadowoleni czuja sie oszukani
                          rozszerzeniem,sytuacja na rynku pracy w gospodarce ....
                          • mlynek_kawowy Re: deja vu jednak moze sie zdarzyc 06.09.06, 18:19
                            Tym bardziej, że mądry polityk powinien być przygotowany również na czarny scenariusz, choć z kolei ten nie powinien dominować w jego ocenie sytuacji...

                            W latach trzydziestych też niektórzy Polacy mówili: spoko spoko, mamy gwarancje WB i Francji, Hitler nas nie ruszy. Dlaczego nie możemy wyciagać lekcji z historii? Że co, że człowiek w XXI wieku już nie jest zdolny do takich głupot? Żydzi też nie wierzyli, że naród, który wydał wspaniałych poetów, kompozytorów itd. jest zdolny do takiego okrucieństwa, a mordercą jest ten miły sąsiad z dołu.

                            Nie chcę przez to powiedzieć, że sytuacja w Niemczech przypomina tę z lat 30-tych ubiegłego wieku, ale nastroje społeczne na pewno się zmieniają, i po prostu lepiej chuchać na zimne, niestety obecna władza tego nie potrafi w SKUTECZNY sposób.
                          • abhaod Re: deja vu jednak moze sie zdarzyc 06.09.06, 18:20
                            sytuacja na rynku sie poprawia, Niemcy poczuli odpowiedzialnosc za losy swiata
                            (jako wojska ONZ w Libanie),miejsce w Radzie bylo mrzonka Schrödera, garstka
                            oszolomow nie zmieni niemieckiego rozsadku
                • mario-radyja Wierzejski i Giertych też nie mają moralnego prawa 06.09.06, 17:05
                  nie mają moralnego prawa pluć na Kuronia, ale rząd polski i TVN24 też przyzwala
                  na te ekscesy. Bo gdyby nie przyzwolili to byłby autorytaryzm i cenzura.
                • prawdziwek1 Re: m_16 06.09.06, 18:07
                  Niemcy to prawdziwi "przyjaciele" Polski widać to po obowiązującej u nich
                  konstytucji.Granice Niemiec określone są jako te z roku 1937 to mówi wszystko o
                  przyjażni do Polski.
                  • m_16 Re: m_16 06.09.06, 18:17
                    prawdziwek1 napisał:

                    > Niemcy to prawdziwi "przyjaciele" Polski widać to po obowiązującej u nich
                    > konstytucji.Granice Niemiec określone są jako te z roku 1937 to mówi wszystko
                    o
                    >
                    > przyjażni do Polski.

                    No niekoniecznie mówi bo granice w tej części Europy dyktował Stalin. Jeśli
                    ten przepis powstał gdy powstawało RFN, to więcej to mówi ostosunku Niemców do
                    Stalina. Istnieją i martwe przepisy, więc jeśli już sądzić Niemców trzeba po
                    ich polityce wobec nas.
          • gagapapa Re: eva15 06.09.06, 15:35
            andre_kuba napisał:

            > Przeciez ,nikt w rzadzie Niemieckim nie bierze Pani Eriki na powazne , a jak
            > lubia sie odszczekiwac , to bog z nimi!

            Polecam post osoby o nicku marek10004 - nieco niżej, ma rację , a ty nie.

            • fritz.fritz Re: eva15 i link do Rzepy: 06.09.06, 15:42
              www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060905/publicystyka/publicystyka_a_1.html
              • eva15 Cichocki - wielkim mędrcem jest - dla ciebie 06.09.06, 17:33
                Wybacz, ale ten mędrzec pisze prawdy skrojone na takie główki jak twoja.

                Nie dawniej jak kilka dni temu pisał (też w Rzepie) bardzo serio jako wielki
                spec, że USA będą zapewniać Polsce dostęp do turkmeńskiego gazu. Tego samego
                dnia gdy mędrzec to wieścił, Rosja podpisała umowę z Turkmenią na tenże gaz,
                którym Cichocki handlował niczym Inflantami.

                Zabawny to mędrzec, ale nie zawsze mam czas na jego kabaret intelektualny.
          • ubu66 a adolfa, na początku, brał ktoś poważnie ?? 06.09.06, 16:12
            ??
            • eva15 ciebie nawet na koniec nikt nie weźmie poważnie 06.09.06, 17:54
              niestety
        • indianski Re: eva15 06.09.06, 15:23
          zapomniales dodac rury , i kilku neonazistow wrzeszczacych "polem raus" .
          • andre_kuba Re: eva15 06.09.06, 15:25
            indianski napisał:

            > zapomniales dodac rury , i kilku neonazistow wrzeszczacych "polem raus" .
            Chlopaki ,ale naprawde nie ma problemu , , nikt tu polakow nie chce wyzucic, tak
            mysle , nic o tymnie slyszalem ,predzej by Turkow wyrzucili
            • wet3 Re: andre_kuba 06.09.06, 15:38
              andre_kuba napisał:

              > indianski napisał:
              >
              > > zapomniales dodac rury , i kilku neonazistow wrzeszczacych "polem raus" .
              > Chlopaki ,ale naprawde nie ma problemu , , nikt tu polakow nie chce wyzucic,
              ta
              > k
              > mysle , nic o tymnie slyszalem ,predzej by Turkow wyrzucili

              Problem istnieje i bedzie tak dlugo istnial dopoki rzad niemiecki zastosuje sie
              prawidlowo do postanowien Poczdamu. Do tej pory, czyli 60 lat po wojnie, kazdy
              rzad niemiecki pokazuje nam, ze zyje z Poczdamem bo MUSI - i tu jest pies
              pogrzebany!
              • rodack2000 Re: andre_kuba 06.09.06, 16:31
                to tak jakby Polacy mieli sie pogodzic z zaborami :)
      • fritz.fritz Cytat:"zaś Polska w stosunku do Niemiec ponosi 06.09.06, 15:16
        ciężar tego, iż z dzisiejszych polskich obszarów wypędzono ok. 6 milionów
        Niemców".

        To jest wlasnie ta chora, nazistowska wypowiedz ktora w najlepszy sposob
        pokazuje problem niemieckiego, na nowo odrodzajacego sie nacjonalizmu.

        • rafal3003 odradzajacy sie nacjonalizm 06.09.06, 15:22
          znam kilku niemcow i kilku polakow.
          Jesli gdzies sie odradza nacjonalizm to jednak raczej w polsce, niestety.
          • gagapapa Re: odradzajacy sie nacjonalizm 06.09.06, 15:27
            znam kilku Rafałów - nie są zbyt inteligentni, niestety.
            • helmut.berlin a gapa to gapa, a nie papa 06.09.06, 17:06
              chyba, ze od czestego dostawania w pape
          • fritz.fritz Re: odradzajacy sie nacjonalizm 06.09.06, 15:37
            rafal3003 napisał:

            > znam kilku niemcow i kilku polakow.
            > Jesli gdzies sie odradza nacjonalizm to jednak raczej w polsce, niestety.

            Znam duzo Niemcow. Sa sympatyczni. Czesto.

            To, o czym mowimy, nie dotyczy sympatycznych Niemcow tylko polityki panstwa
            niemieckiego, istnienia bardzo duzych i silnych organizacji, ktorych
            nacjonalizm i punkt widzenia jednoznacznie zaczyna dominowac prase niemiecka a
            ta z koleji ma jednoznaczny wplyw na swiatopoglad elit niemieckich.

            Znam rowniez paru Polakow. Oni wogole nie mysla w kategoriach
            nacjonalistycznych takich jakie reprezentuja Niemcy. W Polsce zaczyna sie
            powoli na nowo odkrywac Polske jako cos wartosciowego po 50 latach komunizmu i
            16 latach odwartosciowujacych Polske rzadow POlewicy.

            Nie ma zadnych porownywalnych organizacji mowiacych w ten sposob o polskichy
            bylych ziemiach wschodnich.

            I to jest zasadnicza roznica jakosci.
            • m_16 Re: odradzajacy sie nacjonalizm 06.09.06, 16:28
              fritz.fritz napisał:

              > rafal3003 napisał:
              >
              > > znam kilku niemcow i kilku polakow.
              > > Jesli gdzies sie odradza nacjonalizm to jednak raczej w polsce, niestety.
              >
              > Znam duzo Niemcow. Sa sympatyczni. Czesto.
              >
              > To, o czym mowimy, nie dotyczy sympatycznych Niemcow tylko polityki panstwa
              > niemieckiego, istnienia bardzo duzych i silnych organizacji, ktorych
              > nacjonalizm i punkt widzenia jednoznacznie zaczyna dominowac prase niemiecka
              a
              > ta z koleji ma jednoznaczny wplyw na swiatopoglad elit niemieckich.

              Ale rzecz w tym, że Steinbach to też raczej pewien margines, a nie mainstream
              polityki Niemiec. Co za tym idzie jej wpływ na elity niemieckie jest
              ograniczony. Sprowadza się do tego, że politycy niemieccy od czasu do czasu
              występują na forum związku by zadbać tam o swoją popularność, ale to nie
              znaczy, że prowadzą politykę podług niego.

              >
              > Znam rowniez paru Polakow. Oni wogole nie mysla w kategoriach
              > nacjonalistycznych takich jakie reprezentuja Niemcy.

              Ale sam przyznałeś że "zwykli sumpatyczni Niemcy" nie są nacjonalistami. Teraz
              się wycofujesz??


              W Polsce zaczyna sie
              > powoli na nowo odkrywac Polske jako cos wartosciowego po 50 latach komunizmu
              i
              > 16 latach odwartosciowujacych Polske rzadow POlewicy.

              SRatatata!

              >
              > Nie ma zadnych porownywalnych organizacji mowiacych w ten sposob o polskichy
              > bylych ziemiach wschodnich.
              >
              > I to jest zasadnicza roznica jakosci.

              Nie było, bo przez 50 lat władza nie pozwalała na kultywowanie nostalgii za tym
              co stało się łupem ZSRR, a po 50 latach nie było już dość woli by budować
              organizację repatriantów, która miałaby jakiś wpływ na politykę, występowałaby
              o odzyskanie utraconych majątków (które zresztą są może niewiele warte), albo
              organizował głośne wystawy. W ogóle przez półwiecze wielu Polaków tęskniących
              za swoim domem najpewniej po prostu pogodziło się z wygnaniem, bo nie miało
              wyjścia, nie mogli nawet wystepować publicznie. Nadto niemieckie ziomkostwa są
              bogate. Nadto my także zaczynamy coraz głośniej mówić o zbrodniach Ukraińców
              wobec nas i naszych przesiedleniach, jak Niemcy o swoim wypędzeniu. U nas
              pamięć o tym co było przed wojną została w dużym stopniu zniszczona przez PRL,
              dlatego jej kontynuacja jest słaba, słabsza niż za Odrą.
              • helmut.berlin Re: odradzajacy sie nacjonalizm 06.09.06, 17:05
                > Ale sam przyznałeś że "zwykli sumpatyczni Niemcy" nie są nacjonalistami. Teraz
                > się wycofujesz??

                fritz tak sie zawiklal w ta swoja krucjate, ze coraz czesciej miesza mu sie to
                wszystko. Mysle, ze jego turecki szef na budowie nie lubi go za bardzo, to fritz
                wyzywa sie na Niemcach.
        • fritz.fritz Re: Cytat:"zaś Polska w stosunku do Niemiec ponos 06.09.06, 15:31
          Wlasciwie ten cytat powinien zostac uzywany jako motto ilustrujacego roznice w
          zrozumieniu historii, roznice w perspektywie miedzy barbarzynskimi mordercami i
          cywilizowana reszta Europy.

          Barbarzynscy przestepcy, Niemcy, uwazaja, ze sa biednymi ofiarami.

          To jest wlasnie pisanie nowej historii, zgodnie ze zrozumieniem
          nacjonalistycznych i mocarstwowych ambicji Niemiec "gotowych do przejecia
          wiecej odpowiedzialnosci w Europie". W ten sposob Niemcy okreslaja dazenie do
          donominacji Uni Europejskiej.

          Problem polega na tym, ze nikt Niemcom nie chce dawac wiecej odpowiedzialnosci
          tak samo jak nikt nie chce wariatowi u fryzjera brzytwy do reki.

          Niemcy nie rozumieja tego. Mam nadzieje, ze w czasie najblizszej dyskusji w Uni
          Europejskiej na temat konstytucji zostanie to wyraznie powiedziane.
          Wyrazem tego byloby pozegnanie sie z ekstremalnie antydemokratycznym podzialem
          glosow miedzy kraje Uni proponowanym w konstytucji.
    • oryganion1 ''Wypowiedź Steinbach kompletnie chybiona'' 06.09.06, 14:43
      "Polska ponosi ciężar" totalna brednia - czego ona nie ma pretensji poza swoimi
      ziomkami do USA, W Brytanii i Amerykanów?
      To tak jakby Polska miała cos do powiedzenia w 1945.Akurat!
    • bismarkhitesv99 ''Wypowiedź Steinbach wspanialedosednie trafiona ! 06.09.06, 14:43
      Bo kto z glupim sie dogada jak glupi slepy i zawistny.Brawo Steinbach jak
      dalej polaczki beda cie tak wychwalac to moze zmienisz kiedys Merkel na jej
      stolku.tego kazdy uczciwy ci zyczy.!!
      • gagapapa Re: ''Wypowiedź Steinbach wspanialedosednie trafi 06.09.06, 15:17
        Przecież nie będzie zadzierać z USA, z Polską to co innego.
        Niedługo usłyszymy, że Polska przyczyniła się do wywołania wojny.
        • chichrajacy2 A co bylo w Gleiwitz ???? 06.09.06, 16:58
          Do wierzy spadochronowej polska sie juz przyznala ze to byl chwyt propagandowy
          czekamy na reszte !!!
          • wet3 Re: A co bylo w Gleiwitz ???? 06.09.06, 18:01
            chichrajacy2 napisał:

            > Do wierzy spadochronowej polska sie juz przyznala ze to byl chwyt
            propagandowy
            > czekamy na reszte !!!

            A ty skad spadles??? Z Marsa czy ksiezyca???
            • przesiedlony co bylo w Gleiwitz ???? 06.09.06, 18:07
              w Gleiwitz stala niemiecka rozglosnia ktora niemcy z (Gra)SS przebrani za
              polskich zolniezy zaatakowali na koncu podrzcuajac 14 cial zamordowanych
              wiezniow z obozu koncentracyjnego (takowe mieli juz -obozy przed wybuchem wojny
              wiec nie byly to polsie obozy koncentrycyjne)przebranych a jakze w polskie
              mundury co Adolf H. pare godzin uzyl jako pretekstu do napasci na Polske ---co
              wyszlo na jaw dopiero w procesie Norymberskim ...
              • bismarkhitesv99 Przegranemu wszystko mozna wmowic,nieprawdaz! 06.09.06, 18:19
                A co bylo z tymi harcerzami z katowitz z tej wierzy spadochronowej,to juz GW i
                inni historycy wyprostowali.!!
                • przesiedlony Re: Przegranemu wszystko mozna wmowic,nieprawdaz! 06.09.06, 18:31
                  bismarkhitesv99 napisał:

                  > A co bylo z tymi harcerzami z katowitz z tej wierzy spadochronowej,to juz GW i
                  > inni historycy wyprostowali.!!

                  co bylo niby z harcerzami to Wyborcza pisala na podstawie pamietnika oficera
                  Wehrmachtu ..pisal ze niby nie bylo zadnej obrony ze Wehrmacht nie strzelal do
                  ludnosci cywilnej do harcerzy ..tylko zapomial dodac ze te "dobra robote"
                  wykonali za niego wczesniej niemieccy sasiedzi a pozniej kamanda (Gra)SS...
                  bo przecierz "rycerski " oficer nie mogl takiego czegos widzec czy robic bo co
                  by powiedzial pozniej wnukom....ze mordowali dzeci...przeciez wszyscy niemcy
                  byli na tylach frontu,w kuchni,w lazarecie ,pisali na maszynie ,zaden nie
                  strzelal ..jak co to tylko obcasami...znajdz mi jednego niemca co sie przyzna co
                  naprawde robil ich lub dzieci czy wnuki ...przeciez jak zapytac to kazdy
                  niemiec urodzil sie po 1945 roku od razu u karta wypedzonego...
                  • mlynek_kawowy Re: Przegranemu wszystko mozna wmowic,nieprawdaz! 06.09.06, 18:36
                    przesiedlony napisał:

                    > by powiedzial pozniej wnukom....ze mordowali dzeci...przeciez wszyscy niemcy
                    > byli na tylach frontu,w kuchni,w lazarecie ,pisali na maszynie ,zaden nie
                    > strzelal...

                    Wyszli do kibla niczym Giertych podczas głosowania w WBR.

                    Sorry za wtręt, taki mi się skojarzyło. ;)
    • dibadzio Zum teufel!Krucafiks! 06.09.06, 14:43
      Czy nie można usadzić tego ku..szona?
      • koegel1 Re: Zum teufel!Krucafiks! 06.09.06, 14:47
        Czy niemozna polske znowu podzielic,bylo by spokojniej a ludzie ci siedzieli
        by cicho.!!
        • xkya Polskojęzyczny kundel znowu ujada 06.09.06, 15:03
          Coś ci się w tym głupim łbie znowu roi. Lecz się.
          • gagapapa Re: Polskojęzyczny kundel znowu ujada 06.09.06, 15:25
            Polska już jest podzielona - na PO i PiS.
            Zawsze był rząd i opozycja, ale teraz jest szopka pt. debile (PiS i ich wyborcy
            i zwolennicy i światli, mądrzy z PO.
            To jest dzieło propagandy PO.

            Niestety PO walcząc o włądzę rozpowszechnia swoją propagandę również za granicą
            i psuje opinię wszystkim Polakom.
            Weźmy chociaż tę burzę n.t. homofobii, a w szczególności braku zgody na
            przemarsz gejów przez Warszawę. Miało to być skierowane przeciwjko PiS, a co
            wyniknęło: niejaki Elton J. apeluje w Sopocie do wszystkich widzów: "Dajcie
            spokój gejom".
            Żenada.
            • mlynek_kawowy Bzdury pleciesz 06.09.06, 17:04
              Bzdury pleciesz, ale internet cierpliwy jest i takie głupoty tez przyjmie.

              To PiS podzielił Polskę, bo za wszelką cenę cciał wygrac wybory. Macherzy od marketingu politycznego najpierw stawiali na konflikt: patriotyczny PiS kontra zepsuta lewica. Niestety plan nie wypalił, bo się Cimoszenko wycofał a prowadzenie objął Tusk. Reakcją sztabu PiS był atak na PO. Nie chodzi już nawet o dziadka Tuska, bo to dotyczy jednak głownie jego, ale wszędzie gdzie Kaczor jeżdził mówił jak to liberalizm jest zły. Skoro jest taki zły to po co chcieli koalicji z PO?

              A Ty zamiast siać demagogię, poczytaj co nieco (nie tylko jedną gazetę) a potem zapytaj swoich idoli jaki interes mają w dzieleniu Polaków, czy naprawdę cel uświęca środki i kto za to poniesie konsekwencje?
    • hehenio Czy musimy robić jej reklamę? 06.09.06, 14:46
      Czy musimy robić jej reklamę?
      Szum medialny wokół sprawy, to coś, czego Pierwsza Przepędzona potrzebuje najbardziej.
      Naturalna koleją rzeczy prawdziwych wypędzonych jest coraz mniej. Na ich miejsce wchodza hucpiarze, co o wypędzeniu sami pamietać nie mogą. Zainteresowanie dla tematu powoli będzie sie marginalizować.
      No, chyba że znowu jakiś premier w całym swym majestacie rzuci się "bronić polskich racji", przy okazji poobraża poważnych polityków i da żer prasie, która będzie miała co obsmarowywać i kogo obśmiewać.
      • koegel1 A jak myslisz ci wypedzeni niemaja dzieci.!!!!???? 06.09.06, 14:51
        One to tez chca wrucic do domow dziadka ojca do czegos co im odebrano
        sila.Dlaczego Czech-Slowacja mogla to zrozumiec ze dalej sie tak nieda bo
        czlowiek bez ojczyzny zawsze bedzie niezadowolony,a zlodziej ciagle
        niespokojny.!!
        • samborka Re: A jak myslisz ci wypedzeni niemaja dzieci.!!! 06.09.06, 15:03
          > One to tez chca wrucic do domow dziadka ojca do czegos co im odebrano
          > sila

          No przeciez wróciły do ojczyzny. Do swoich Niemiec. A granica Niemiec czy ci to
          pasi czy nie kończy sie na Odrze. :)


          Dlaczego Czech-Slowacja mogla to zrozumiec ze dalej sie tak nieda bo
          > czlowiek bez ojczyzny zawsze bedzie niezadowolony,

          A to że jestes niezadowolony to już twój problem.
          Może wizyta u psychologa??
          Wypędzenie Polacy przez Niemców jakoś sobie poradzili :)

          a zlodziej ciagle
          > niespokojny.!!

          No to teraz wiem dlaczego Niemcym są tacy niespokojni!!
          Czego efektem jest min. szczekanie na tym forum.
          No ale nic, tylko tyle wam zostało :)
        • marek10004 Re: Steinbach to posel do Bundestagu 06.09.06, 15:06
          To nie byle Helga z hamburskiej dzielnicy uciech. Ta kobieta zasiada w
          niemieckim parlamencie, wiec jej slowa maja swoja wage.
          Tu jest wlasnie brak tej symetrii o ktorej mowia Kaczynscy. Kiedy Wierzejski
          wyglasza jakies swoje kolejne bzdury, to niemieckie media utozsamiaja to z
          calym polskim rzadem. A kiedy wypowiada sie Steinbach, to dla tych samych
          mediow jest to jej tylko prywatna wypowiedz.
          Jak to sie dzieje, ze wedlug prawa niemieckiego taki przypadek jak E.
          Steinbach, moze byc wogole zakwalifikowany jako przypadek osoby wypedzonej. To
          przeciez przypadek bezprawia, a nie prawa, zreszta nie jedyny w prawie
          niemieckim.
          Nawiasem mowiac, jesli wprowadze sie do domu E. Steinbach, a policja mnie
          stamtad wypedzi, to bede mogl juz sie zapisac do jej zwiazku wypedzonych?
          Ktos tej Niemce musi w koncu jasno powiedziec; nie jest zadna wypezdzona, tylko
          corka niemieckiego agresora, rabusia ktory zjawil sie w polskim domu bez
          zaproszenia.
          • fritz.fritz Link do ciekawego artykuly w Rzepie: 06.09.06, 15:40
            www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060905/publicystyka/publicystyka_a_1.html
            • marek10004 Re: Link do ciekawego artykuly w Rzepie: 06.09.06, 16:03
              Przeczytalem. Rzeczywiscie ciekawy. Dziekuje.
            • wet3 Re: fritz.fritz 06.09.06, 17:47
              Artykul rzeczywiscie na poziomie. Dziekuje. Wszyscy uczestnicy powinni to
              przeczytac razem z tym co napisal "marek10004" - dzieki. Wtedy mamy dopiero
              jasny obraz problemu Steinbach.
          • mlynek_kawowy Zgadzam się z powyższym, tyle tylko, że... 06.09.06, 17:08
            Zgadzam się z powyższym, tyle tylko, że postępowaniem Steinbach nie można tłumaczyć wygłupów Wierzejskiego. A Kaczyński wprowadzając LPR na salony strzelił sobie w stopę i działa wbrew interesom Polski. Dodam tylko że pretensje można mieć w ogóle do naszej klasy politycznej...
    • jg19411 ''Wypowiedź Steinbach kompletnie chybiona'' ? 06.09.06, 14:59

      Te absurdalne protesty przeciwko naturalnym prawom każdego narodu do
      upamiętniania własnych cierpień to jakaś paranoja.Każdy naród dokonuje
      tego /u
      siebie/,z własnego punktu widzenia i eksponuje w sposób,który uważa za
      właściwy.My też inaczej postrzegamy czystki etniczne na zagarniętych przez
      Sowietów ziemiach Polski niż chcą tego Rosjanie czy paserzy,którzy zbiegiem
      okoliczności weszli w ich posiadanie,inaczej wygląda w mentalności Polaków
      wizerunek Napoleona niż większości Europy,z Rosją włącznie.Dla nas był
      bohaterem-wyzwolicielem,"dał nam przykład jak zwyciężać mamy".Klęska pod
      Borodino ,czy Waterloo nas nie cieszy.My ubolewamy,że Moskwa nie padła.

      • mlynek_kawowy A jak wytłumaczysz istnienie w prawie... 06.09.06, 17:14
        A jak wytłumaczysz istnienie w prawie zapisów odnośnie "kłamstwa oświęcimskiego". Jakieś powody do wprowadzenia takiej szczególnej kategorii przestępstwa były chyba, nie? Takie same powody kierują teraz tymi, którzy protestują przeciwko działaniom E. Steinbach. Znasz pojęcie polityki historycznej?
    • me-e Trudno mi ocenić, czy można tę wypowiedź uznać za 06.09.06, 14:59
      ...obrazliwa...wiec zajmijcie sie ocenami polski i polskiego rzadu...niemcu
    • olex5 znowu kłamstwa polskiej władzy 06.09.06, 15:01
      znowu kłamstwa polskiej władzy.Poco kacza władza zmienia interpretacje i sens tłumaczenia wypowiedzi Steinbach!? To zwykłe kłamstwo i manipulacja na osobach,ktore nie znają nalezycie dobrze jezyka niemieckiego.Nie wierze zeby w Polsce nie było tłumaczy,ktorzy przetłumaczyliby nalezycie ten tekst zgodnie z sensem i prawdziwym przekładem.To zwykła kacza awantura zeby osiagnąc inne prywatne cele polityczne zbyt wysokim kosztem calej Polski.
      • gagapapa Re: znowu kłamstwa polskiej władzy 06.09.06, 15:33
        co tam jęczysz?
        Nie zauważyłeś, że jesteś na portalu GW, cymbale?
        • olex5 hehe dobre, masz racje :))) 06.09.06, 16:16
          hehe dobre, masz racje :)))
        • katrina_bush Bo tu chodzi o sianie paniki i nieporozumien ! 06.09.06, 17:08
          Bo tu chodzi o sianie paniki i nieporozumien !

          Zycie Warszawy wyssalo sobie z palca cytat Steinbach:

          "Mamy w tym interes. W końcu to my zburzyliśmy Warszawę?.

          Tylko idiota moze cos takiego napisac.

          Ale w Polsce jest tak ze wszystkim.

          Wszystko musi byc niechlujne i szemrane.
      • mlynek_kawowy Wg przedmówcy Kaczory rządza w GW 06.09.06, 17:16
        W lodówce tez masz Kaczora?
        Czowieku, myśl, to nie boli!
    • siamlady ''Wypowiedź Steinbach kompletnie chybiona'' 06.09.06, 15:06
      Bio
      ( Dla leniwych)
      Erika Steinbach jest córką urzędniczki z Bremy Eriki Grote i żołnierza
      Wehrmachtu Wilhelma Karla Hermanna z Hanau koło Frankfurtu nad Menem. Jej
      ojciec służył na lotnisku w Rumi jako technik Luftwaffe w randze podoficera.
      Matka była urzędniczką przysłaną z Berlina w 1943. Mieszkali w domu z którego
      został wyeksmitowany przez niemieckie władze poprzedni właściciel - Polak.
      Matka w tym czasie przeważnie mieszkała w Berlinie, a córkę Erikę urodziła w
      czasie jednego z krótkotrwałych pobytów w Rumi u męża. W styczniu 1945 roku, 3
      miesiące przed wkroczeniem Armii Czerwonej, matka z półtoraroczną Eriką i jej
      trzymiesięczną siostrą opuściła Rumię. Dotarły do Szlezwika-Holsztynu,a od 1948
      osiedliły się w Berlinie, gdzie dziadek Eriki był naczelnikiem dzielnicy.
      Następnie po powrocie ojca z niewoli w ZSRR osiedlili się w Hanau.

      Po wojnie Steinbach ukończyła prywatne studium muzyki (grała na skrzypcach) i
      działała w orkiestrze aż do 1967, gdy choroba kości uniemożliwiła jej karierę.
      W 1972 wyszła za mąż za zanego jej od 9 lat dyrygenta orkiestry Helmuta
      Steinbacha. Od 1970 do 1977 pracowała w aparacie administracyjnym. Od 1974 jest
      członkinią CDU. Od 1994 jest członkiem, a od 1998 przewodniczącą Związku
      Wypędzonych w Niemczech (ponownie wybraną na to stanowisko w 2004). Od 1990
      jest deputowaną do Bundestagu. Należy do kierownictwa Goethe-Institut,
      rozgłośni ZDF, Stowarzyszenia Terytorialnego Prus Zachodnich, a od 2000 -
      kierownictwa CDU. Od 2005 jest członkiem komisji parlamentarnej Bundestagu ds.
      praw człowieka i pomocy humanitarnej z ramienia CDU. Aktywnie propaguje
      kontrowersyjną ideę budowy w Berlinie Centrum Przeciwko Wypędzeniom, które z
      założenia ma się koncentrować na dokumentowaniu wysiedleń Niemców z Europy
      Środkowej i Wschodniej.

      [edytuj]
      Krytyka działalności Steinbach
      Przeciwnicy Steinbach uznają ją za oportunistkę, która wykorzystuje hasła
      ziomkostw niemieckich do budowania własnej kariery politycznej. Wskazuje na to
      późne włączenie się jej w działalność ziomkostw (dopiero od 1994 r.). Również
      pomysł budowy Centrum Przeciwko Wypędzeniom krytykowany jest jako sprytny
      sposób pozyskiwania znacznych sum pieniędzy od przeważnie zamożnych niemieckich
      emerytów, zainteresowanych w jego budowie.

      Der Spiegel w artykule przeznaczonym do ogólnej publikacji 14 sierpnia 2006
      r. "Dafür fehlen uns die Mittel" ("Na to brakuje nam środków") [1], stwierdził
      iż na 200 byłych członków kierownictwa Związku Wypędzonych, ponad 1/3 była
      dawnymi nazistami, zaliczało się do nich również 3 byłych sekretarzy
      generalnych Związku i kilku jego wiceprzewodniczących. Pierwszy prezydent
      Związku, Hans Krüger, był aktywnym działaczem nazistowskim uczestniczącym w
      Puczu Monachijskim, a następnie sędzią w okupowanej Polsce, w Chojnicach [2].
      Erika Steinbach odmówiła rozliczenia się z nazistowską przeszłością jej
      organizacji, argumentując: "To kosztuje, a my nie mamy pieniędzy".

      [edytuj]
      Przyznanie statusu "wypędzonego" żołnierzom-okupantom
      Niemieckie federalne prawo o wypędzonych [1] z 1953 przyznaje
      status "wypędzonego" wszystkim Niemcom, którzy z jakiegokolwiek powodu opuścili
      tereny zajmowane przez III Rzeszę podczas wojny. Zgodnie z tym prawem
      status "wypędzonego" posiadają również żołnierze Wehrmachtu oraz członkowie SS
      i ich rodziny, którzy okupowali Polskę; do tej właśnie kategorii zalicza się
      Erika Steinbach). Jest bez wątpienia moralnie naganne przyznawanie
      statusu "wypędzonego" (czyli osoby pokrzywdzonej) członkom zbrodniczej
      organizacji (tak Trybunał Norymberski określił SS) oraz żołnierzom okupującym
      bezprawnie zajęte państwo. Z tego powodu uzasadnione są protesty strony
      polskiej przeciwko sztucznemu i niemoralnemu "mnożeniu" przez władze niemieckie
      liczby rzekomych "wypędzonych".

      [edytuj]
      "Wypędzona"?
      Faktem jest, że ani sama Steinbach, ani nikt z jej rodziny nie ma żadnych
      bezpośrednich związków z terenami III Rzeszy, przyłączonymi do Polski i ZSRR po
      II wojnie. Trudno uznać za taki związek krótkotrwały, służbowy pobyt jej
      rodziców w Rumi w czasie okupacji, gdzie urodziła się przypadkowo, ponieważ jej
      matka nie zdążyła wrócić przed porodem do swojej rodziny do Berlina. M.in. z
      tego powodu kwestionowane jest prawo Steinbach do reprezentowania osób, od
      pokoleń związanych z tamtymi terenami.

      [edytuj]
      Akcenty antypolskie
      Steinbach stała się znana od lat 1970-ych, gdy była jedną z najbardziej
      aktywnych działaczek przeciwko uznaniu przez władze RFN granicy Polski na Odrze
      i Nysie. Od tej pory datuje się początek jej kariery politycznej w CDU.

      Podobny rewizjonizm cechował wystąpienia Steinbach na początku lat 1990-ych,
      gdy kwestionowała legalność wschodnich granic Niemiec. Jako jedna z niewielu
      przedstawicieli Bundestagu głosowała przeciwko uznaniu Polsko-Niemieckiej
      granicy[3]. Od połowy lat 1990-ych aktywnie propagowała zwrot "utraconych na
      wschodzie majątków" ich niemieckim właścicielom, mimo faktu, iż ci otrzymali od
      władz niemieckich stosowne odszkodowanie.

      Również wyraźnie antypolski charakter ma propagowana przez Steinbach idea
      budowy Centrum Przeciwko Wypędzeniom. Strona polska protestuje przeciwko
      akcentowaniu losów "wypędzonych", a pomijaniu okoliczności, które doprowadziły
      do tego faktu: bezprawnej aneksji terenów Polski przez III Rzeszę, masowym
      wysiedleniom ludności polskiej z terenów przyłączonych do Rzeszy, szerzeniu
      przez ówczesne władze niemieckie rasizmu i ksenofobii (w tym nienawiści do
      Polaków) oraz planowemu "eliminowaniu" narodu polskiego, przez masowe zabójstwa
      (w szczególności intelektualistów), zakaz edukacji ponadpodstawowej i
      niszczenie kultury. Faktem (celowo pomijanym przez ziomkostwa niemieckie) jest,
      iż większość "wypędzonych" uciekła z własnej woli w obawie przed Armią Czerwoną
      lub na skutek ewakuacji, zarządzonej przez władze niemieckie. Steinbach
      stanowczo sprzeciwia się projektowi budowy Centrum na terenie Polski (np. we
      Wrocławiu), jak również wszelkim formom międzynarodowej kontroli nad
      działanością Centrum; wskazuje to na dążenie do przekształcenia tej instytucji
      w ośrodek szerzenia tendencyjnej wizji "krzywd niemieckich" i rewizjonizmu,
      głównie wobec Polski i Czech.

      10 sierpnia 2006 Steinbach otworzyła w Berlinie kontrowersyjną
      wystawę "Wymuszone drogi. Ucieczka i wypędzenie w Europie XX wieku.",
      zapowiadaną jako wstęp do otwarcia stałej ekspozycji tego typu. Rząd Polski
      uznał, że wystawa ma charakter antypolski, ponieważ porównuje Niemców do
      przesiedlonych Żydów, Ormian i Bośniaków i kłamliwie wskazuje, że
      niemieccy "wypędzeni" byli takimi samymi niewinnymi ofiarami czystek
      etnicznych. Wystawa pomija fakt, że Niemcy byli agresorami i twórcami
      zbrodniczego systemu, którego celem było wymordowanie wszystkich Żydów, a także
      eliminacja z Wschodniej Europy ponad 50 milionów Słowian.


      wikipedia
    • grogreg Re: ''Wypowiedź Steinbach kompletnie chybiona'' 06.09.06, 15:16
      Z pelnego tlumaczenia wywiadu wynika, ze my z Czechami tylko czailismy sie aby
      wygonic Niemcow z ich ziem. Hitler byl dla nas podustem bozym, ktory nam to
      umozliwil.

      Miesci sie Wam to w palach?
    • gekon1979 Steinbach jest nienormalna, to nie jest juz 06.09.06, 15:17
      glupota, to szalenstwo
    • jama314 "Najlepszy adwokat" Polski... 06.09.06, 15:21
      Powoli i z niedowierzaniem, nastrojona entuzjastycznie do Niemiec część
      polskiego społeczeństwa jak też naszych polityków zaczyna dostrzegać prawdziwe
      intencje i oblicze naszego "najlepszego adwokata". Obawiam się że zasadnicze
      rozczarowanie dopiero przed nami. Pora się obudzić!
      • indianski Re: "Najlepszy adwokat" Polski... 06.09.06, 15:27
        najlepszy adwokat :) . ze niemcy jeszcze polske toleruja to dziwne . po
        wyskokach kartofli , niemcy powinny zamknac granice i zlozyc wniosek o
        wywalenie kaczolandu z unii .
        • fritz.fritz Re: "Najlepszy adwokat" Polski... 06.09.06, 15:47
          indianski napisał:

          > najlepszy adwokat :) . ze niemcy jeszcze polske toleruja to dziwne . po
          > wyskokach kartofli , niemcy powinny zamknac granice i zlozyc wniosek o
          > wywalenie kaczolandu z unii .

          Dokladnie, trafiles w sedno. Dokladnie w tym kierunku zaczyna sie rozwijac.

          Na koncu tego rozwoju, po wzajemnym wyrzucaniu i szarpaniu sie, Niemcy beda
          znowu twierdzic, ze nie powinni zostac wysiedleni ... z Berlina.
        • jama314 Składaj wniosek indianinie póki czas 06.09.06, 16:45
          Jestem skłonny się zgodzić jeśli chodzi o opuszczenie na stałe tego coraz
          bardziej niepokojąco uciążliwego dla nas towarzystwa. Bez większego żalu...
    • rsrh Już nie zawracajcie głowy tą baba,bo udowodniono 06.09.06, 15:22
      ze tłumacz-tuman przeinaczył jej wypowiedz a nasze "media" nie zadały sobie
      trudu sprawdzenia tej enuncjacji.
      Nawiasem mówiąc jestem w posiadaniu NOWEGO dowodu osobistego z błędem w
      j.angielskim i NOWEGO paszportu z dwoma błędami w j.francuskim-skąd oni ich biora?
    • langston A Tusio zapraszal ja do Polski... 06.09.06, 15:28
      Tusio to cienias
      • fritz.fritz ... herr Tusk zaprosil ja do Polski... oczywiste.. 06.09.06, 15:52
        wrecz powiedzialbym.
        herr Tusk byl zawsze zwolennikom utworzenia regionow europejskich
        ziintegrowanych z Europa, co w przypadku Polski oznacza ... Niemcami... a pani
        Steinbach jest przeciez tym europejskim sojusznikiem herr Tusk...
        swoj znalazl swego..
        • gabrielpiotr Re: ... herr Tusk zaprosil ja do Polski... oczywi 06.09.06, 17:07
          Tusk po tej wypowiedzi swej przyjaciółki powinien, jeśli ma odrobinę honoru,
          wycofać się z polityki i nie zawracać nam głowy swoimi moralitetami. Niestety,
          ten potomek "bohatera" wermahtu nadal pragnie judzić i dążyć do władzy. Jemu
          zależy szczególnie na tym, żeby Polska jaknajbardziej stała się podległa
          Niemcom. E. Steinbach ułatwia mu tę robotę - w końcu nie na darmo pobłogosławił
          jej roszczenia i uznał za słuszne żądania tzw. "wypędzonych".
    • langston Morderca polskich prof.zakladal zwizek tzw wypedzo 06.09.06, 15:35
      Hans Kruger- SSman-morderca polskich profesorow ze Lwowa i inteligencji ze
      Stanislawowa byl jednym z zalozycieli i dlugoletnim szefem Zwiazku tzw.
      wypedzonych.

      Steinbach tylko odwluje sie to tej tradycji -nic nowego.
    • toja3003 Oczywiście taka wypowiedź jest oburzająca ale z dr 06.09.06, 16:00
      Oczywiście taka wypowiedź jest oburzająca ale z drugiej strony znowu dokłada
      się tekst do robienia popularności osobom, które przed publikacjami w polskiej
      prasie nie były nawet w drugim czy trzecim rzędzie polityków. Takie osoby
      trzeba po prostu ignorować i je zwyczajnie "zamilczeć".

      Czy wyobrażamy sobie, że na jakieś głupoty naszego Jasia Kowalskiego
      z Pierdziszewa Dolnego reagują czołowe gazety i do razu prezydenci i premierzy
      innych państw? Dopiero by się Jasio cieszył.
      • langston Przestan chrzanic!!!! 06.09.06, 16:19
        Steinbach byla/jest poslem CDU ,a otwarcie wystawy przybyl przewodniczacy
        Bundestagu, a na zlot organizacji zalozonej przez morderca polskich profesrow
        ze Lwowa i inteligencji ze Stanislawowa czyli zwizku tzw wypedzonych przybyl
        prezydent Niemiec.

        to nie jest zaden Pcim Dolny przyjmij to wreszcie do wiadomosci.
        --
        SSman -Hans Kruger morderca polskich profesrow ze Lwowa i inteligencji ze
        Stanislawowa byl zalozycielem i dlugoletnim szefem Zwiazku tzw wypedzonych
        • toja3003 no właśnie a słyszałeś ty co takiego 06.09.06, 18:24
          powiedział prezydent Niemiec do ziomków? Po co tam pojechał?

          W sobotę w naszym polskim radio (PRI) słyszałem tłumaczenie przemówienia
          niemieckiego prezydenta w korespondencji p. Włodzimierza Korzyckiego. W
          pierwszej chwili myślałem, że chodzi o wypowiedź... polskiego prezydenta, bo
          niemiecki prezydent reprezentował wyraźnie polski punkt widzenia.

          Zdziwiło mnie, że za tak propolską wypowiedź został przez nasze polskie władze
          skrytykowany. Bądźmy konsekwentni: jeśli krytykujemy to co nam się nie podoba
          po stronie niemieckiej to pochwalmy także wypowiedzi pozytywne i również ich
          nie ignorujmy.

          I nie podniecaj się, że jakaś pani jest posłem, bo w naszym Sejmie też są różni
          posłowie, liczy się rząd niemiecki i jego stanowisko a nie pojedyncze
          wypowiedzi "wiecznie wczorajszych", które zresztą rząd niemiecki skrytykował i
          już dawno i wielokrotnie odciął się od wszelkich roszczeń.

          I przyjmij wreszcie do wiadomości, że jest rok 2006 a ty ciągle
          masz na ścianie kalendarz z 1945-go i mieszasz zbrodniarzy z ss z ludźmi
          urodzonymi po wojnie, którzy nie mogli z nią mieć nic wspólnego a z takich
          składa się zdecydowana większość niemieckiego społeczeństwa i ich polityków,
          wiąc chcesz ich wszytskich zbiorowo "karać" za to czego nie zrobili?
    • amdrzej11 ''Wypowiedź Steinbach kompletnie chybiona'' 06.09.06, 16:04
      "Polska jest rzeczywiscie skomplikowanym krajem"! I przeciwnie: Niemcy sa
      krajem prostym jak cep!
    • mozart ''Wypowiedź Steinbach kompletnie chybiona'' 06.09.06, 16:07
      za www.dradio.de/dlf/sendungen/interview_dlf/539126/

      ...Ich kann mich nicht erinnern und mir ist nicht bekannt, dass jemals
      Deutschland gefragt wurde, am Gedenkort zum Warschauer Aufstand beteiligt
      gewesen zu sein. Man könnte ja da auch fragen, "warum fragt ihr uns nicht, denn
      wir haben Warschau doch damals zerstört". Deutschland hätte ja also ein gleiches
      legitimes Interesse daran. Es käme uns niemals in den Sinn, eine solche
      Forderung zu stellen.

      To zupelnie zmienia sens wypowiedzi. Ale to dziwne, ze Steinbach nie pamieta iz
      Schröder byl w Waszawie na obchodach 60-lecia wybuchu Powstania Warszawskiego w
      2004r.

      Steinbach: Die beiden gebürtigen Polen, das sind Spätaussiedler, und zwar
      Deutsche, die spät aus dem heutigen Polen hier hergekommen sind. Sie sind
      deutschstämmig. Das muss man auch wissen.

      Pani Steinbach zapomniala dodac, ze ci panowie szprechaja na boisku w jezyku
      polskim, niezrozumialym dla przecietnego bawarskiego piwosza-amatora golonki.
      • rodack2000 a moze to po prostu efekt... 06.09.06, 16:29
        mozart napisała:
        > Pani Steinbach zapomniala dodac, ze ci panowie szprechaja na boisku w jezyku
        > polskim, niezrozumialym dla przecietnego bawarskiego piwosza-amatora golonki.

        a moze to po prostu efekt polskiej POLONIZACJI?!!!
        wiesz, to cos takiego, co Polacy nazywaja "germanizacja" tylko w druga strone.
        I nie mow mi, ze Polacy do takich czynow nie byli/sa zdolni :)
    • jrjrjr Re: ''Wypowiedź Steinbach kompletnie chybiona'' 06.09.06, 16:09
      Ludzie, zastanówcie się! Gdyby komuś w Niemczech przyszło do głowy
      przetłumaczyć i opublikować teksty z tego lub innych podobnych wątków, to dałby
      Erice Steinbach najlepszy argument do ręki: że Polacy są obłędnie nienawistni w
      stosunku do Niemców i że żaden dialog nie jest możliwy.
      • langston Re: ''Wypowiedź Steinbach kompletnie chybiona'' 06.09.06, 16:25
        ...ale na zloty organizowane przez te osoby nie przybywa prezydent Polski ani
        marszalkowie Sejmu jak to ma miejsce w przypadku Niemiec i Stainkach
        --
        SSman -Hans Kruger morderca polskich profesrow ze Lwowa i inteligencji ze
        Stanislawowa byl zalozycielem i dlugoletnim szefem Zwiazku tzw wypedzonych
      • przesiedlony ''Wypowiedź Steinbach kompletnie chybiona'' 06.09.06, 16:33
        „Karta Wypędzonych” to bardzo piękny dokument. Warto by się zapoznać kim byli
        wybrani przez biednych wypędzonych Niemców szlachetni sygnatariusze, którzy
        złożyli pod nim 30 nieczytelnych podpisów
        www.bund-der-vertriebenen.de/derbdv/charta-dt.php3
        1.
        Dr Rudolf Wagner przedstawiciel Niemców z Bukowiny urodził się w Galicji, z
        rodziców pochodzących ze wschodnich Czech, po pierwszej wojnie światowej został
        obywatelem Rumunii. W czasach studenckich był aktywnym działaczem
        Narodowosocjalistycznego Związku Studentów, następnie został pracownikiem
        Sicherheitsdienstes (SD) der SS Służby Bezpieczeństwa SS. W latach 1938-1940
        pracował w Instytucie SS „Wannsee-Institut”. Wannsee łatwe do zapamiętania...
        Instytut zajmował się planowaniem narodowościowego aspektu Nowego Porządku w
        Europie czyli kogo wysiedlić, przesiedlić, eksterminować. Po zdobyciu wiedzy
        teoretycznej skierowany został do pracy u samego Reinharda Heydricha
        w "Zentrale der Vernichtung" (Centrala Zagłady). Następnie w Paryżu w stopniu
        tylko unterscharführera ciężko pracował w Sicherheitspolizei. Jego wysiłki
        zostały docenione skierowano go na „14 Führerlehrgang der SS” (14 Kurs Dowódców
        SS). Wyszkolony skierowany został do Sicherheitspolizei w Belgradzie (maj -
        listopad 1941), gdzie „pracował” w Einsatzkommando które zajmowało
        się „zabezpieczaniem tyłów”. Z wieloma doświadczonymi kolegami z tej jednostki
        zostaje przeniesiony w styczniu 1942 na obszar Związku Radzieckiego. Znowu jego
        praca została doceniona, awansuje do Berlina by zostać pracownikiem Abteilung
        VI (Ausland) RSHA. Karierę zakończył w stopniu SS-Obersturmbannführera. Po
        wojnie działał w „Komitecie Pomocy Ewangelickim Przesiedleńcom z Bukowiny”, był
        rzecznikiem „Landsmannschaft der Deutschen aus der Bukowina”, zasiadał w
        bawarskim Landtagu. O swojej karierze krwawego psa w SS milczał.
        2.
        Waldemar Kraft rzecznik Ziomkostwa Wisła –Warta (Landsmannschaft Weichsel -
        Warthe). Od 1920 do 1939 był jednym przywódców mniejszości niemieckiej w Polsce
        i dyrektorem niemieckich organizacji rolniczych w Polsce: Hauptvereins der
        Deutschen Bauernvereine in Posen i Deutschen Landwirtschaftlichen
        Zentralverbandes in Polen. Po ataku na Polskę 13 listopada 1939 jego zasługi
        zostały docenione, mianowano go Hauptsturmführerem SS, Nadal był specjalistą od
        spraw rolnictwa m.in. w Amt II ("Volkstumsreferat") des
        Reichssicherheitshauptamtes (RSHA) a także w Izbie Rolniczej
        (Landwirtschaftskammer) w Poznaniu. Pełniąc te funkcje realizował program
        wypędzania polskich rolników z Wielkopolski i osiedlania Niemców. Od 1943 w
        NSDAP. Po wojnie z taką kartą chciał wrócić do Polski?
        3.
        Alfred Gille przewodniczący "Landesverbandes der Heimatvertriebenen Schleswig -
        Holstein". Od 1928 do 1945 burmistrz miasta Lötzen (Giżycko) w Prusach
        Wschodnich. SA-Scharführer i od 1 maja 1937 członek NSDAP z nr. członkowskim
        6.019.687.
        Pod koniec 1942 jako administrator wojenny odkomenderowany na Ukrainę, gdzie
        był Gebietskommissar des Kreisgebietes Saporoshje-Stadt, Generalbezirk
        Dnjepropetrowsk. Co robił w Zaporożu? Jak zanotowano w jego charakterystyce
        służbowej: „zawsze bez zastrzeżeń umacniał państwo narodowosocjalistyczne”. Czy
        po wojnie mógł wrócić do Giżycka?

        4.
        Gottlieb Leibbrandt rzecznik Arbeitsgemeinschaft der Ostumsiedler
        (Rußlanddeutsche)
        Od 1 października 1933 roku członek NSDAP i narodowosocjalistycznej organizacji
        studenckiej na uniwersytecie wiedeńskim, ochotniczo wstąpił do SA. Po
        delegalizacji organizacji nazistowskich w Austrii został kierownikiem
        wyszkolenia w nielegalnej NSDAP, aresztowany, zbiegł do Niemiec.

        5.
        Walter von Keudell podpisał kartę jako rzecznik "Landsmannschaft Berlin-Mark
        Brandenburg". W przeszłości był funkcjonariuszem partyjnym Deutschnationalen
        Volkspartei (DNVP), z jej ramienia był ministrem spraw wewnętrznych Niemiec. 21
        lutego 1933 wysłał telegram do „Brunatnego Domu” partyjnej centrali NSDAP w
        Monachium:
        "Auf Veranlassung von Minister Göring erbitte ich beschleunigte Aufnahme in die
        Partei (zu diesem Zeitpunkt war wegen des Massenandrangs bereits mit einem
        Aufnahme stopp zu rechnen; E. S.) und Bestätigung sowie Mitteilung an die
        Parteipresse."
        Telegraficzną deklarację doceniono, został przyjęty do NSDAP 20 marca 1933 (nr
        1 429 388), w prasie partyjnej tak jak chciał ogłoszono i potwierdzono jego
        członkostwo.
        Dlaczego był pupilkiem Göringa? Walter von Keudell był prawnikiem, politykiem
        i... leśnikiem, co dla Wielkiego Łowczego Rzeszy miało kapitalne znaczenie.
        Następnie Walter von Keudell pełnił funkcje: Preußischer Oberlandforstmeister,
        Generalforstmeister und Staatssekretär im Reichsforstamt in Berlin, Führer des
        Deutschen Forstvereins (Führer Niemieckiego Związku Leśnego). W latach 1941-43
        był królewieckim landratem.
        Od 1948 już CDU...

        6.
        Franz Hamm rzecznik Heimatvertriebenen aus Jugoslawien
        Działacz mniejszości niemieckiej (Donauschwaben) w Jugosławii, z której uczynił
        nazistowskie narzędzie polityki III Rzeszy, paramilitarną V kolumnę witającą
        się „deutsche Gruß”. Nie powinno to nas dziwić, organizacyjnie bowiem
        podlegał „Volksdeutschen Mittelstelle” kierowanej przez SS-Obergruppenführera
        Lorenza W Jugosławii miał swój udział w niemieckiej polityce rabunku i zagłady.
        Historyk Thomas Casagrande w pracy popartej dokumentami opisującej dzieje
        złożonej z volksdeutschów SS-Division „Prinz Eugen", ujawnia rolę Hamma w
        zagładzie Żydów.
        Od 1942 roku, kiedy Wojwodina została przekazana Węgrom Hamm zaczyna działać w
        Budapeszcie. Węgry też nie mogły liczyć na jego lojalność, bo już 19 marca 1944
        do tego kraju wkraczają wojska niemieckie, wtedy energicznie wspiera tę i inne
        akcje niemieckich rządców. Wspiera, wspomaga, propagandowo uzasadnia deportację
        węgierskich Żydów do Auschwitz będąc przywódcą „Block der deutschen
        nationalsozialistischen Reichstagsmitglieder".
        7.
        Karl Mocker przewodniczący "Landesverbandes der vertriebenen Deutschen" w
        Badenii- Wirtemberdze.
        Niemiec sudecki, funkcjonariusz partii Konrada Heinleina. Od 1938 do 1945
        adwokat w Chomutovie (Komotau). Po wojnie wraz z Eduardem Fiedlerem byłym
        nazistowskim burmistrzem Komotau, z Seppem Schwarzem też z
        Komotau „nadkierownikiem” okręgowego narodowosocjalistycznego urzędu szkolnego
        pracowali nad „Prawem do Ojczyzny”. Oczywiście nad swoim prawem, bo inni...
        Historyk Rolf Gebel ujawnił, że Mocker 1 października 1938 dumnie zameldował
        dowódcy niemieckiego Wehrmachtu wkraczającego do Komotau, że miasto
        jest "JUDENFREI".

        8.
        Następny Niemiec sudecki Josef Walter popisał „Kartę” jako
        przewodniczący "Landesverbandes der Heimatvertriebenen" w Hesji. Oczywiście
        henleinowiec, ale przede wszystkim działacz gospodarczy i Hauptgeschäftsführer
        Sudecko-Niemieckiej Izby Gospodarczej. „Ujednolicił” pod nazistowski strychulec
        wszystkie miejscowe organizacje gospodarcze, przemysłowe, rzemieślnicze. Gdyby
        dzisiaj żył podpisałby się pod pozwem do Trybunału w Strasburgu o zwrot
        niemieckich majątków? Sam będąc w Sudetach gospodarczym führerkiem skutecznie
        aryzował żydowski majątek, sklepy, hotele, zakłady...

        9.
        Erik von Witzleben, który sygnował „Kartę” jako przewodniczący "Landsmannschaft
        Westpreußen".
        W Polsce posiadał ogromny majątek ziemski w Liszkowie koło Łobżenicy w obecnym
        powiecie Pilskim. W połowie 1940 r. Reichsführer SS Heinrich Himmler osobiście
        mianował 60-letniego von Witzlebena SS-Sturmbannführerem na wniosek SS-
        Obergruppenführera Heydricha Reinharda. Zaszczyt ten usadawiano jego
        wieloletnią pracą na rzecz umacniania niemczyzny, 3 miesiącami spędzonymi w
        polskim więzieniu za antypolską działalność, był także jednym z dowódców
        pomorskiego Selbschutzu. Członkowie Selbschutzu przygotowali listy Polaków,
        których następnie mordowali („Unternehmen Tannenber
        • przesiedlony ''Wypowiedź Steinbach kompletnie chybiona'' 06.09.06, 16:35
          9.
          Erik von Witzleben, który sygnował „Kartę” jako przewodniczący "Landsmannschaft
          Westpreußen".
          W Polsce posiadał ogromny majątek ziemski w Liszkowie koło Łobżenicy w obecnym
          powiecie Pilskim. W połowie 1940 r. Reichsführer SS Heinrich Himmler osobiście
          mianował 60-letniego von Witzlebena SS-Sturmbannführerem na wniosek SS-
          Obergruppenführera Heydricha Reinharda. Zaszczyt ten usadawiano jego
          wieloletnią pracą na rzecz umacniania niemczyzny, 3 miesiącami spędzonymi w
          polskim więzieniu za antypolską działalność, był także jednym z dowódców
          pomorskiego Selbschutzu. Członkowie Selbschutzu przygotowali listy Polaków,
          których następnie mordowali („Unternehmen Tannenberg”). Liczbę ofiar określa
          się na ok. 50 tysięcy.
          Ostatnio po ujawnieniu jego esesmaństwa fundacja Ziomkostwa Prus Zachodnich
          jego imienia musiała zmienić nazwę.

          10.
          Rudolf Lodgman von Auen rzecznik „Sudetendeutschen Landsmannschaft”, był ważnym
          działaczem radykalnej antysemickiej Deutsch-nationalen Partei w Republice
          Czechosłowackiej. W okresie międzywojennym przez 20 lat jego grupa
          parlamentarna domagała się ograniczenia praw obywatelskich dla ludności
          żydowskiej.
          Był tak radykalnym zwolennikiem Hitlera, że stał się zażartym przeciwnikiem
          Henleina, którego pogardliwie nazywał „oportunistą” i „instruktorem sportowym”.
          W listach do Hitlera denuncjował Henleina jako plemiennego niemiecko-sudeckiego
          separatystę, który szkodzi zjednoczeniu z Rzeszą.
          Domagał się także rozwiązania „kwestii żydowskiej” w wielu opublikowanych
          artykułach i z satysfakcją powitał w październiku 1938 wkraczający do
          Sudetenlandu Wehrmacht, który dawał mu „pewność” rozwiązania nurtujących go
          problemów.
          Ponownie dał znać o sobie jako znawca spraw żydowskich w czasie afery związanej
          z porwaniem Eichmanna przez Izraelczyków w Argentynie. W r. 1960
          w „Sudetendeutsche Zeitung" opublikował płomienny protest twierdząc, że
          Eichmann bezprawnie porwany jako Reichsdeutsch nie utracił niemieckiego
          obywatelstwa i prawa do opieki państwa niemieckiego. Domagał od Ministerstwa
          Spraw Zagranicznych RFN działania na rzecz ratowania Eichmanna przed izraelskim
          wymiarem sprawiedliwości.
      • przesiedlony ''zwykli Niemcy'' 06.09.06, 17:01
        szanowni obrońcy dzisiejszych europejskich Niemiec...

        z moich rozmów z rodziną,znajomymi - ludzmi ktorzy przezyli wojne na wlasnej
        skorze a mieszkali w Polsce naterenach zamieszkalych przez ludnosc niemiecka a
        wlaczonych w czasie wojny do III Rzeszy...mowia oni ze nie najgorsi byli ci zli
        niemcy bo wiadomo bylo od poczatku ze sa zli ale ci dobrzy niemcy wlasnie ich
        znajomi ,sasiedzi to oni jeszcze przed napascia przygotowywali wszystko na
        przyjscie swoich ,to oni przygotowywali listy polakow
        (inteligencji,urzednikow,politykow,dzialaczy,osob o nastawieniu
        antyniemieckim,powstancow,harcerzy) ktore to listy mialy wkraczajace oddzialy
        einsatzgruppen SS za odzialami Werhmahctu a ich jedynym celem bylo znalezc dane
        osoby z list i zamordowac na miejcu..To ci dobrzy niemcy uprzednio wyposarzeni
        przez Rzesze strzelali z tylu do Polakow bronioncych sie przez wojskami , to oni
        naprowadzali samoloty , altylerie na punkty oporu wojska polskiego,starli sie
        wysadzac mosty,tunele,uszkadzac linie ,przerywqac lacznosc,To ci wczesniejsi
        dobrzy znajomi przychodzili potem z odzialami SS lub Polizei i asystowali przy
        wyrzucaniu Polakow z domow i uwaznie dogladali przy tym aby Polacy nie zabrali
        ,ze soba za duzo ze swoich domow do ktorych oni za chwile sie wprowadzali,zwykle
        bylo to nad ranem a czasu dawano okolo 15 minut na wyjscie z rodzina ,kto nie
        chcial opuscic swojego domu byl mordowany na miejscu ...
        • bismarkhitesv99 Ty czerwony propagandzisto dla kogo macisz !! 06.09.06, 17:47
          Ze odpisuje to juz sie ponizam ale czce tylko tobie powiedziec jak by to byla
          prawda to dlaczego jeszcze zyjesz.!!
          • wet3 Re: bismark... 06.09.06, 17:56
            bismarkhitesv99 napisał: <Ty czerwony propagandzisto dla kogo macisz!!

            > Ze odpisuje to juz sie ponizam ale czce tylko tobie powiedziec jak by to byla
            > prawda to dlaczego jeszcze zyjesz.!!

            Prawda, niestety, taka byla. Niemcy mieszkajacy w Polsce przed 1939 rokiem
            masowo wspolpracowali z III Rzesza, a wkraczjacemu Wehrmachtowi pomagali
            wszedzie przez wskazywanie celow strategicznych oraz rebelie jak np. w
            Bydgoszczy. Z tego wlasnie powodu alianci zadecydowali o przesiedleniu Niemcow,
            gdyz bardzo dobrze zdawali sobie z tego sprawe, ze gdy Niemcy pozostana w
            nowych granicach Polski i Czechoslowacji to zawsze beda - podobnie jak ty V
            kolumna!
            • bismarkhitesv99 Znam duzo Ostpreussen i wiem co oni przeuyli ! 06.09.06, 18:15
              Gdy mieszkali jeszcze na niemieckich ziemiach to ich gospodarstwa czesto byly
              napadane i okradane przez polakow.Oni czesto skarzyli sie na to i prosili by
              wladze cos z tym zrobili.I jak wkroczylo wojsko to naturalnie zrobilo z tym
              pozadek bo jak z kims razem w spokoju przygranicznym zyc sie nie dalo to
              musiano z tym cos zrobic.I tylko to widziane oczami jeszcze zyjacych jest
              prawda bo niektorym nawet nie zalezy tam wracac bo mowia ze znowu by ich
              probowano okradac ot cala ta wasza prawda ktora skrytnie chcecie ukryc a ze
              Erika to mowi i pokazuje dokumety na to to bunt krzyk strach i przeklenstwa w
              jej kierunku.Ale oni takich was znaja i wcale sie niedziwiom i mowia ignoruj
              zamknij granice a sami przyjda i beda przepraszac i skomlac.
              • black.ok Re: Znam duzo Ostpreussen i wiem co oni przeuyli 06.09.06, 21:05
                blebleble, niemiecki kłamco, kiedy zaprzestaniecie fałszować historię.
        • rheinlander Re: ''zwykli Niemcy'' 07.09.06, 16:00
          przesiedlony napisał:


          > einsatzgruppen SS za odzialami Werhmahctu a ich jedynym celem bylo znalezc
          dane


          Pisze sie Wehrmacht a nie Werhmahct. Jak piszesz to wpierw sie zastanow nad
          trescia i ortografia.
    • piss.doff buahahaha, ale jej zrobili zdjecie! 06.09.06, 16:11
      Nadaje sie do straszenia dzieci.
    • swd1959 Re: ''Wypowiedź Steinbach kompletnie chybiona'' 06.09.06, 16:37
      Największe kuku, jakie możemy zrobic tej pani to olać. Ona aż piszczy i
      przebiera nóżkami, żeby ktokolwiek o niej coś napisał, czy powiedział.
      • poglodzio Re: ''Wypowiedź Steinbach kompletnie chybiona'' 06.09.06, 16:40
        Po jej wypowiedzi coraz bardziej popieram politykę kaczyńskich względem niemiec
        a wogóle dlaczego ona uważa się za wypędzoną skoro mieszkała w polskim domu???
        Ona została po prostu wyproszona z cudzej własności
        • gabrielpiotr Re: ''Wypowiedź Steinbach kompletnie chybiona'' 06.09.06, 17:29
          Z tego osiedla w Rumii został wypędzony w 1939 r. mój ojciec. Do dnia swej
          smierci nie został uznany za wypędzonego, nie otrzymał żadnego odszkodowania.
          Erica Steinbach domaga się uznania swej krzywdy. Chce aby polskie państwo
          choćby moralnie jej zapłaciło za doznaną "niesprawiedliwość". Nikt normalny w
          naszym kraju nie traktował tych żądań poważnie. Niestety, trafił się na jednym
          ze spotkań z szefową "wypędzonych" jeden z kandydatów na prezydenta R.P. i
          obiecał, jak nazwał wówczas E.S., "swej przyjaciółce" naprawienie krzywd.
          Całe to zamieszanie sprawił jeden nieodpowiedzialny polityk. Teraz, dzięki jego
          deklaracji, Erika Steinbach robi co chce i co widać. Czeka pewnie kiedy tenże
          polityk zostanie polskim prezydentem. A on cały czas dekleruje, że dotrzymuje
          słowa.
          • poglodzio Niestety to prawda 06.09.06, 17:44
            a wielu ludzi do dziś nie może uzyskać statusu wysiedlonego czy zmuszonego do
            przymusowej pracy
          • bismarkhitesv99 nieznam go ale musi byc on dobrym skoro przejzal! 06.09.06, 18:34
            A gdzie tan dom twego ojca teraz stoi kto mu albo rodzinie jego zabronil
            wracac,a gdzie stoja nasze dome i co my mozemy wracac ? lepiej napij sie
            gorzoly a niepier.... !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka