Dodaj do ulubionych

Premier: Próba werbunku brata "groteskowa"

15.09.06, 07:52
A Jarosława próbowali zwerbować kotem. To agent był!
Obserwuj wątek
    • mark.parker Próba werbunku brata "groteskowa" 15.09.06, 07:53
      Myślę, że oba kaczory były agentami SB, dlatego ich się SB nie czepiała.
      Jedna lojalka i praca z leninizmu wystarczyła, żeby dali dowody miłości do
      komuny, które dają dalej, tyle że o brunatnym zabarwieniu . Gnidy.
      • moroux Re: Próba werbunku brata "groteskowa" 15.09.06, 08:26
        :-)) Dla mnie próba zrobienia czegokolwiek z braćmi wydaje się groteskowa. Więc
        próba werbunku przez tajne służby jest całkowicie absurdalna. Nieudaczników nie
        biorą.
        • zigzaur Re: Próba werbunku brata "groteskowa" 15.09.06, 08:40
          Z drugiej jednakże strony, najlepszymi agentami są ludzie o niepozornym
          wyglądzie, ciapowaci, skromni, szarzy.

          Supermenów jako szpiegów widuje się tylko na filmach.
          • konread Re: Próba werbunku brata "groteskowa" 15.09.06, 11:05
            Samo "Życie Warszawy" zaczyna być coraz bardziej groteskowe od naszych kartofli,
            chyba że prowadzi krecia robotę mającą na celu skompromitowanie ich, niby przez
            podlizywanie;)
            • almagus Re: Próba werbunku - pamiętacie sprawę Hakowskiego 15.09.06, 11:13
              Kawiarenka premiera z Krakowa (taki nick)!

              Miał Kwaczyński Hakoskiego,
              lecz zamknęli pod nim jego.
              Ma teraz szuję Kuskiego,
              od bolszewika gorszego!
              Ma też Maryjopolaków,
              w Krakowie buraków, wszaków.
              Lecz nie cały jego Kraków,
              więc testuje w Nakle sobie,
              jak siąść ludziom na wątrobie.
              Już nie wehrmacht dziadka Tuska,
              ale przeszłość jak od Ruska.
              To są specjaliści smrodu,
              do ogłupiania narodu.
              „Gryź w aortę i szkaluj wroga,
              wykorzystuj nawet Boga!
              Nie uszanuj ducha w grobie,
              na ikonę siknij sobie!”
              Im przyklepie głupi klecha,
              ma za friko, wszędzie krecha.
              Za potop i Arkę Noego
              do dzisiaj nagradzaj jego.
              „Spieprzaj dziadu, srał cię pies”,
              Ja tu rządzę „yes, yes, yes”!

              A w Krakowie Jan Maria Rokita
              to chłop mądry jak kobita.
              Mam nadzieję, że na trzecie Władek
              z Jankiem Maryję kopnie w zadek!
              Wyleje oszołomską rydzykomoheroinę
              co mnie i kraj naraża na kpinę.

              Nie urośnie za Tuska
              na świnię półtuszka.
              Oczywiście też kacza
              i leppiejoprostacza!

              Hasło.

              Wieź udział w Obywatelskim Ruchu,
              nie kończ u wszaków na obuchu!

              Odzew.

              „My PiSiORki jak Bóg nam pomoże,
              to nasikamy naszym kaczkom morze!"


              posłanie na piramidzie oszczerstw i fałszu
            • plaszcz Trzeba te informacje zweryfikować -lustracja Kaczy 15.09.06, 11:28
              a na czas lustracji poinien zostać pozbawiony stanowiska, tak jak była z p.Zytą Gilowską
              • blue911 Re: Trzeba te informacje zweryfikować -lustracja 15.09.06, 14:33
                Zlustrowac obu Kaczorow ! niech posmakuja wlasnej medycyny.
                I ,ciekawy wynik bedzie?
            • niutt Re: Próba werbunku brata "groteskowa" 15.09.06, 15:02
              konread napisał:

              > Samo "Życie Warszawy" zaczyna być coraz bardziej groteskowe od naszych kartofli
              > ,
              > chyba że prowadzi krecia robotę mającą na celu skompromitowanie ich, niby przez
              > podlizywanie;)

              Może "ŻW" postanowiło konkurować z brukowcami, Mają porównywalny poziom informacji.
          • ready4freddy Re: Próba werbunku brata "groteskowa" 15.09.06, 14:06
            z trzeciej strony, dobrze by bylo, gdyby taki agent byl raczej opanowany,
            komunikatywny i rozsadny. zadnego z tych przymiotnikow nie mozna przypisac
            rozhisteryzowanym, przewrazliwionym i niezbyt lotnym kaczkom...
            • niutt Re: Próba werbunku brata "groteskowa" 15.09.06, 15:04
              ready4freddy napisał:

              > z trzeciej strony, dobrze by bylo, gdyby taki agent byl raczej opanowany,
              > komunikatywny i rozsadny. zadnego z tych przymiotnikow nie mozna przypisac
              > rozhisteryzowanym, przewrazliwionym i niezbyt lotnym kaczkom...

              Zapominasz o mężu przyjaciółki tow. Beaty.
        • sumienie.lk Re: Próba werbunku brata "groteskowa" 15.09.06, 08:43
          To są dwa zwyczajne, niewielkiego formatu i obelżywej postury, krętacze. Nikt,
          poza takimi samymi jak oni, nie chce z nimi współpracować. Czemu UOP miałby
          odbiegac od normy.
          Na szczęście wykopki już 12 listopada. Wykopiemy i kartofelki, i buraczki i
          resztę tałatajstwa politycznego też.
          • lwowiak5 Re: Próba werbunku brata "groteskowa" 15.09.06, 14:52
            Gej werbował tylko pomylił chłopaków,teraz nastały takie czasy że każdy kundel
            by chciał być werbowany aby do swojego ubogiego życiorysu cos dodać.Format tych
            ludzi jest bardzo ubogi.
            • ughj Re: Próba werbunku brata "groteskowa" 15.09.06, 15:01
              Brawo. Intelekt jest twoja mocna strona.
          • niutt Re: Próba werbunku brata "groteskowa" 15.09.06, 15:11
            sumienie.lk napisał:

            > To są dwa zwyczajne, niewielkiego formatu i obelżywej postury, krętacze. Nikt,
            > poza takimi samymi jak oni, nie chce z nimi współpracować. Czemu UOP miałby
            > odbiegac od normy.
            > Na szczęście wykopki już 12 listopada. Wykopiemy i kartofelki, i buraczki i
            > resztę tałatajstwa politycznego też.

            Jeśli w wyborach samorządowych PiS i przyjaciele źle wypadną, zaczną bez
            opamiętania wydawać publiczne pieniądze na różne pomysły pod ciemny lud.
            Ostatnie prognozy gospodarcze są bardzo niekorzystne dla Polski. Grozi nam duża
            inflacja. Balcerowiczowi w obecnej sytuacji może nie starczyć determinacji, aby
            zająć się stopami procentowymi.
    • borrus Jeśli UOP złamał obowiązujące prawo 15.09.06, 07:58
      to zakichanym obowiazkiem Kaczyńskiego było zgłoszenie tego faktu do
      prokuratury..a jeśli nie? - to co nam dup..zawracasz Kaczyński swoim
      bohaterstwem? ( każdy jeden cieć był choć raz werbowany ale jakoś nikt nie
      leci z tym do prasy)
    • speed666 Premier: Próba werbunku brata "groteskowa" 15.09.06, 08:00
      "Przedstawiciele opozycji powątpiewają w prawdziwość relacji prezydenta." -
      normalnie myslacy czlowiek powatpiewa we wszystko co milosciwie panujacy prezio
      i premiero zwykli mowic. Zawsze to stek bezsensownych i nieprzemyslanych
      zlepkow czegos, co z trudem mozna nazwac "myslami"
    • bajt52 Re: Premier: Próba werbunku brata "groteskowa" 15.09.06, 08:07
      Coś w tym jest,bo Goździkowa też mówiła,że była próba werbunku!
    • kozaczek3 Prymitywna próba naprawy wizerunku pana Nikt 15.09.06, 08:08
      Przecież jestem mądry szlachetny, inteligentny i nieugięty.
      Tylko inaczej
      spoglądam na pewne zagadnienia.
      • wrojoz Re: Prymitywna próba naprawy wizerunku pana Nikt 15.09.06, 11:03
        Nie da się poprawić wizerunku Pana Nikt. To przypadek chorobowy.
    • dzimbim Premier: Próba werbunku brata "groteskowa" 15.09.06, 08:09
      "Werbunek" - rodzinną tajemnicą ?
    • tepetoja Jarek ma racje! - kto by chciał takiego kurdupla. 15.09.06, 08:10
      • zigzaur Re: Jarek ma racje! - kto by chciał takiego kurdu 15.09.06, 08:41
        Na szpiegów nie wybiera się atrakcyjnych supermenów. Wręcz przeciwnie. Dobry
        szpieg ma mieć wygląd niepozornego, szarego kurdupla.
        • allspice Re: Jarek ma racje! - kto by chciał takiego kurdu 15.09.06, 14:34
          zigzaur napisał:

          > Na szpiegów nie wybiera się atrakcyjnych supermenów. Wręcz przeciwnie. Dobry
          > szpieg ma mieć wygląd niepozornego, szarego kurdupla.
          ------------------------------------------------------------------------------
          A jak z IQ ?Czy mozna mieć poniżej normy?
    • peer2 A mi się zdaje, że Lechowi cały ten werbunek 15.09.06, 08:11
      się przyśnił.
      • 1zorro Mial pracowac w II Oddziale kartofli do.... 15.09.06, 08:12
        rozpracowywania stonki?
        • wrojoz Re: Mial pracowac w II Oddziale kartofli do.... 15.09.06, 11:04
          A dostał się do IV Oddziału buraków Jarka.
    • porannakawa Pisiory groteskowo mowia - Nie mam wiedzy! 15.09.06, 08:15
      Normalny czlowiek powie - Nie wiem.
      Pisiory mowia - Nie mam wiedzy!
      To u nich takie partyjne zalecenie tak mowic po polskiemupisiorowemu?
      • maruda.r Re: Pisiory groteskowo mowia - Nie mam wiedzy! 15.09.06, 08:20
        porannakawa napisała:

        > Normalny czlowiek powie - Nie wiem.
        > Pisiory mowia - Nie mam wiedzy!
        > To u nich takie partyjne zalecenie tak mowic po polskiemupisiorowemu?

        ********************************

        Członkowie nieboszczki PZPR mieli podobne skrzywienie.

        • zigzaur Re: Pisiory groteskowo mowia - Nie mam wiedzy! 15.09.06, 08:47
          Czyżby rusycyzm?
          • ready4freddy Re: Pisiory groteskowo mowia - Nie mam wiedzy! 15.09.06, 14:09
            "z leku przed rusycyzmem wielu naszych braci nie mowi 'kot sie czai' lecz 'kot
            sie herbaci'" - ciebie tez to dopadlo? :) a bardziej serio - mnie to wyglana na
            probe dodania sobie powagi. taki kaczy zargon. "nie mam wiedzy" to brzmi dumnie
            i moze nawet oniesmiela koalicjantow :)
      • wj_2000 Niech tę całą postsolidarność szlag trafi. 15.09.06, 10:35
        porannakawa napisała:

        > Normalny czlowiek powie - Nie wiem.
        > Pisiory mowia - Nie mam wiedzy!
        > To u nich takie partyjne zalecenie tak mowic po polskiemupisiorowemu?

        Tę terminologię wprowadził, jak pamiętam, prominentny PO-wiak, niejaki
        Miodowicz.
        Niech tę całą postsolidarność szlag trafi.
    • gacek65 Ten to ma wizje 15.09.06, 08:15
      nigdy nie zrozumienm jak Warszawa mogła wybrać sobie takie coś na prezydenta i
      nigdy nie zrozumiem dlaczego chcą u siebie Marcinkiewicza który jest jeszcze
      bardziej głupszy i do tego pieskiem kaczorów,wykonującym dokładnie ich polecenia.
      • omacku To obaj bracia są groteskowi 15.09.06, 08:32
        A już ich martyrologia sprzed IV RP doprawdy powalająca. Pewnie niedługo ktoś
        odnajdzie te wszystkie (trzy) napisy w jakimś kibelku, którymi Jarek i Lech
        dopiekli komunie tak, że w końcu padła.
        • sumienie.lk Re: To obaj bracia są groteskowi 15.09.06, 08:44
          Jarka napisów nie znajdą, bo Jarek pisał w damskim.
        • gacek65 He he 15.09.06, 08:59
          Jasiński to załatwi
        • rezydent.klamczynski Re: To obaj bracia są groteskowi 15.09.06, 09:06
          omacku napisał:

          > A już ich martyrologia sprzed IV RP doprawdy powalająca. Pewnie niedługo ktoś
          > odnajdzie te wszystkie (trzy) napisy w jakimś kibelku, którymi Jarek i Lech
          > dopiekli komunie tak, że w końcu padła.

          "Generał Franco wam pokaże" ?
          • antykagan Re: To obaj bracia są groteskowi 15.09.06, 10:29
            rezydent.klamczynski napisał:

            > omacku napisał:
            >
            > > A już ich martyrologia sprzed IV RP doprawdy powalająca. Pewnie niedługo
            > ktoś
            > > odnajdzie te wszystkie (trzy) napisy w jakimś kibelku, którymi Jarek i Le
            > ch
            > > dopiekli komunie tak, że w końcu padła.
            >
            > "Generał Franco wam pokaże" ?
            >

            Raz napisał jeszcze "Katolicy się nie dadzą" :):). Na śniegu, za stodołą, bo
            kibla nie było...

            A tak poważnie, jak urzędnik państwowy, doktor praw mógł zataić fakt takiego
            obrzydliwego przestępstwa? Dlaczego natychmiast nie zawiadomił prokuratury i
            nie zrobił rabanu? Galbiątko, katarynia i inni, wytłumaczcie mnie ciemnemu.
            Poza tym... Paranoja i Schizofrenia. Strach się bać, co też im jeszcze
            przyjdzie do łbów...

            PS. Podobno chcieli zwerbowac też kota Jarka...
        • wrojoz Re: To obaj bracia są groteskowi 15.09.06, 11:05
          Ale nam się trafili.!! Kto to wymyślił?.
    • maruda.r Agent Placek 15.09.06, 08:30

      Też uważam próbe zwerbowania Lecha Kaczyńskiego za groteskową. Co to za agent,
      co do trzech zliczyć nie umie?

      • zigzaur Re: Agent Placek 15.09.06, 08:46
        Na szpiegów nie wybiera się elokwentnych playboyów, brylujących po salonach i
        podrywających kobiety. Takie rzeczy tylko w kinie.
        Szpieg ma być skromny, niepozorny i rzetelnie wykonać dokładnie opisane zadanie.
        • dr_hanf Glupoty!!! 15.09.06, 09:36
          zigzaur napisał:

          > Na szpiegów nie wybiera się elokwentnych playboyów, brylujących po salonach i
          > podrywających kobiety. Takie rzeczy tylko w kinie.
          > Szpieg ma być skromny, niepozorny i rzetelnie wykonać dokładnie opisane
          > zadanie

          Widac ze za duzo kina sie naogladales ze wypisujesz glupoty. Widziales kiedys
          szpiega, ktory nie zna co najmniej 2-3 jezykow obcych??? Przeciez nasz agent
          Placek nie umie sie nawet po polsku wyslowic... a jezykow nie zna! Elokwencja,
          blyskotliwosc, inteligencja sa jak najbardziej porzadane! Dobry wyglad
          zewnetrzny nie jest wprawdzie konieczny, ale bardzo pomocny. Skromnosc i
          niepozornosc to juz inna para kaloszy... A tych kryteriow w zadnym wypadku nie
          spelnia kaczor. Przy jakiejkolwiek akcji wykopaliby go jak zwyklego kartofla! A
          pasuje raczej na denuncjatora a nie szpiega!!!
          • zigzaur Re: Glupoty!!! 15.09.06, 10:44
            Pieniąc się, przyznajesz mi rację:

            1. Denuncjator to też szpieg.
            2. Szpieg ma znać język kraju, w którym działa. I to wystarczy.

      • wrojoz Re: Agent Placek 15.09.06, 11:06
        Agent podobny do Wieczorka. Nic nie wie nic nie widział.
    • chirlider echhhh... niespełnione marzenia 15.09.06, 08:31
      kaczy chłopczyk zawsze marzył o podziemiu, walce z komuną i bezpieką,
      niebezpiecznym życiu opozycjonisty..... (tak na złość ojcu ;) tymczasem wszyscy
      mieli go w d....ie, SB ani myślała go werbować (bo i niby po co, SBcy to
      praktyczni ludzie)pozostawało nudne życie i praca na uczelni (marks,
      lenin....nudy na pudy). W ten to sposób przemineły lata 80-te.....
      szansa na bycie zasłużonym opozycjonistą bezpowrotnie minęła...
      w nieco zdeformowanym rozumku sfabrykował sobie nowy spisek i nowego wroga z
      którym można byłoby walczyć - tym razem był to UOP
      zredefiniował wrogów:
      SB=UOP
      PZPR=UD/UW/PO/KLD/SLD
      no i w końcu ujawnił ten mroczny epizod ze swego życia:
      "... złe UOP werbowało mnieeee, prezesunia NIKu......
      co ? nikogo to nie interesuje ?
      znów mnie wszyscy olali......."

      ----
      Demon Duck of Doom
      Demon Duck of Doom
    • zigzaur Werbunek "pod obcą flagą" to specjalność 15.09.06, 08:38
      pewnego wywiadu o nazwie GRU.
      Ów wywiad, pozyskując agentów, podawał się za kogoś zupełnie innego, dzięki
      czemu mógł pozyskiwać do współpracy ludzi nie godzących się z linią polityczną
      państwa, któremu GRU służyło.
      Przykładem może być werbunek tzw. "Polakówkatolików". Takiemu Polakowikatolikowi
      mówiło się:
      "Tak, tak. Polska nie powinna wchodzić do Unii Europejskiej i NATO. Bo tam są
      żydy, lutry, masony, liberały i socjały. A w dodatku lesbij może się ożenić z
      pederastką. Już lepiej pozostać w rodzinie słowiańskiej i być zapleczem
      żywnościowo-remontowym dla krasnej armii".
    • sumienie.lk I wszystkie dokumenty zginęły, reszta to fałszywki 15.09.06, 08:39
      Na szczęście wykopki ogłoszono na 12 listopada. Wykopiemy i kartofelki i
      buraczki, a przy okazji i pozostałe tałatajstwo polityczne.
    • maciej_florek Opozycja ne wierzy i nic nie robi 15.09.06, 08:41
      Przedstawiciele opozycji powątpiewają w prawdziwość relacji prezydenta.

      Jak patrze na wiekszosc decyzji opozycji to od razu nasuwa mi sie przekonanie
      ze oni nie tylko nie wierzą premierowi ale nie wierza w jakielkolwiek problemu
      ludzi w Polsce . Sami rozbijaja sie samochodami jezdza za darmo w PKP i latają
      biznes klasa a na glosowaniach ich nie ma mimo ze sa na sali.
    • kosa811 żałowaliby, jak ten lubelski esbek kumpla Zyty 15.09.06, 08:43
      Wieczorek mu było, czy jakoś tak, a miał podobno za liche intelligence quotient
    • patman Po co mieli go werbować? 15.09.06, 08:51
      Przecież współpracował z nimi od czasów esbeckich.

      Do chorych na pisofilię: podoba wam się używanie przeciw waszym idolom jakichś wątpliwych informacji opartych na plotkach?
      • wrojoz Re: Po co mieli go werbować? 15.09.06, 11:08
        Werbuje się ludzi co coś potrafią. To nie ten przypadek.
    • bronimir Jarek o tym nie wiedział? 15.09.06, 09:22
      To dopiero jest groteskowe. Lechowi nic nie może się przytrafić bez wiedzy brata.
      Pierwsze słowa by brzmiały "Panie Prezesie melduję o próbie werbunku". toż to
      czysta kpina. Do kabaretu z nimi.
    • gdkj Premier: Próba werbunku brata "groteskowa" 15.09.06, 09:23
      zaczynam żałować ,że poszłem na wybory.
      pozdrawiam.
    • 1poszkodowany Werbunek biskupow i politykow nie jest groteskowy 15.09.06, 09:53
      Sluzba Bezpieczenstwa zwerbowala lub ulokowala w Kosciele, takze wsrod
      duchowienstwa, znaczna liczbe tajnych wspolpracownikow. Niektorzy agenci
      przyznawali sie przed wladzami koscielnymi do doznanych naciskow i
      przyrzeczonej pod ich presja wspolpracy. Inni zostali zdemaskowani przez swoje
      otoczenie. Mala grupa agentow potrafila mistrzowsko maskowac swoja diaboliczna
      role w kosciele. Niektorzy agenci zostali mianowani na wysokie stanowiska, do
      biskupa wlacznie.

      W oparciu o dokumenty otrzymane z IPN Kazimierz Switon zdemaskowal jednego z
      obecnych biskupow, w okresie stanu wojennego pracownika kurii biskupiej, jako
      bardzo niebezpiecznego agenta Sluzby Bezpieczenstwa
      (www.switon.pl/dokumenty_ipn.php). Zgodnie z postanowieniem Episkopatu
      kazdy wspolpracownik tajnych sluzb, ulokowany w strukturach Kosciola, zostanie,
      niezaleznie od zajmowanego stanowiska, z niego zwolniony. Oczekujemy rychlych
      decyzji personalnych Kosciola.

      Lustracja potrzebna jest takze w polityce. Przewodniczacy najwiekszego klubu
      parlamentarnego w sejmie, Prawa i Sprawiedliwosci, Marek Kuchcinski, przyznal,
      ze w oparciu o dokumenty IPN moze zostac uznany za osobowe zrodlo informacji
      (OZI). Dlatego staje na glowie, zadaje ciosy na oslep, odwoluje sekretarz swego
      klubu parlamentarnego, wszystko po to, aby zmienic w swoim osobistym interesie
      tekst ustawy lustracyjnej.

      W demokratycznych instytucjach kazdy osobiscie zainteresowany korzystnym dla
      siebie zalatwieniem konkretnej sprawy, sam zawiesza swoj udzial w pracach tej
      instytucji, az do czasu podjecia decyzji w danej sprawie. OZI Kuchcinski nie
      usuwa sie w cien do czasu podjecia decyzji, lecz usuwa od prac przy ustawie
      lustracyjnej ludzi, ktorzy zagrazaja ujawnieniem jego agenturalnej roli.

      Dlaczego samo ujawienie tych praktyk nie powoduje natychmiastowego zawieszenie
      polityka? Widocznie niepisane, lecz jak najbardziej zobowiazujace dobre
      zwyczaje parlamentarne i polityczne nie maja dla opinii publicznej i naszej
      klasy politycznej istotnego znaczenia. Zapoznienie cywilizacyjne o daleko
      idacych negatywnych skutkach dla wszystkich Polakow.
    • piwi77 Bohaterstwo prezydenta, który nie ugiął się przed 15.09.06, 10:06
      brutalnymi naciskami na podjęcie współpracy z haniebnymi służbami specjalnymi,
      w mrocznych dziewiećdziesiątych latach, zniewala. Nawet lojalki nie podpisał!
    • mac.card W miarę upływu czasu... 15.09.06, 10:08
      ...będziemy poznawali coraz więcej "osiągnięć" braci w walce z komunizmem. Być
      może kiedyś zostaną ujawnione dokumenty, jak to w 1956 roku, w Poznaniu,
      Jarosław ostrzeliwał komitet partii, a amunicję dostarczał mu Lech na grzbiecie
      kota.
      • antykagan Re: W miarę upływu czasu... 15.09.06, 10:36
        mac.card napisał:

        > ...będziemy poznawali coraz więcej "osiągnięć" braci w walce z komunizmem.
        Być
        > może kiedyś zostaną ujawnione dokumenty, jak to w 1956 roku, w Poznaniu,
        > Jarosław ostrzeliwał komitet partii, a amunicję dostarczał mu Lech na
        grzbiecie
        >
        > kota.

        Boże.. trochę wyrozumiałości wykażcie. Przecież gdyby mur był niższy, na pewno
        obaj byliby w Stoczni Gdańskiej. Próbowali chłopaki, jeden drugiemu nawet na
        ramionach stawał, ale.. nie dali rady:(:(.
    • piskoala Premier: Próba werbunku brata "groteskowa" 15.09.06, 10:22

      Groteska wymaga by obydwie postaci

      wystąpiły w finalnem akcie IV RP.

      Mam nadzieję, że nie znajdzie się jakiś 'wykształcowny dupek'
      któwy ogłosi początek V RP


      ----
      viva la koala de la IV RP: PiS/SO/PRL
    • jacek230 To dopiero bylaby uciecha gdyby okazalo sie, ze 15.09.06, 10:24
      prezydent byl TW, a jego brat tez (to zreszta jest w jego teczce, he, he, he).
      Te wymowki, ze nie wie nic o epizodzie z zycia brata brzmia falszywie. Sadze,
      ze obaj bracia sa od lat agentami ZSRR i ukrwyaja sie pod pseudonimami Jacjek i
      Pljaciek (z rosyjskim akcentem oczywiscie). Umrzec mozna ze smiechu !!!!
      • wrojoz Re: To dopiero bylaby uciecha gdyby okazalo sie, 15.09.06, 11:07
        ...że są agentami Kraju Rad.
      • majster_g Re: To dopiero bylaby uciecha gdyby okazalo sie, 15.09.06, 12:03
        jacek230 napisał:

        > (...) Sadze,
        > ze obaj bracia sa od lat agentami ZSRR i ukrwyaja sie pod pseudonimami Jacjek
        i Pljaciek (z rosyjskim akcentem oczywiscie). Umrzec mozna ze smiechu !!!!

        Kolejny artykul moze tylko potwierdzac te paranoje:
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3620370.html
        "Kregi delegacji" informuja Ruskich i to lepiej (?) niz Polakow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka