ek1111
16.09.06, 09:01
Ech, ile to jeszcze naszych dóbr narodowych poniewiera się w swiecie? Ważna
jest każda informacją, że przynajmniej niektóre zabytki powracają. Kiedy
wreszcie ludzkość dojrzeje do sensownej pokojowej cywilizacji, w której wojna
nie będzie zagrożeniem dla zabytków?
Teraz łupiony jest Irak i inne biedne kraje. Czy ktoś kiedyś upomni się o
kradzione dobra? Czy za 50 lub 100 lat kogoś ruszy sumienie? Czy też
przypadkowy właściciel nie wyrzuci na śmietnik unikalnych dokumentów, które
przetrwały stulecia?
Ech, świecie, świecie nasz...