Dodaj do ulubionych

Weksle Samoobrony - jedna z najpilniej strzeżon...

25.09.06, 07:26
I bardzo dobrze, niech placa, chcialo im sie politykowac, latwo i tanio
pieniadze za nie robstwo brac, teraz niech placa.
Obserwuj wątek
    • taziuta Na czym polegał przymus startu z listy 25.09.06, 07:31
      • taziuta Na czym polegał przymus startu z listy Samoobrony? 25.09.06, 07:33
        Bestry i inni rozłamowcy bełkocą jak potrąceni. Kto im kazał startować w
        wyborach parlamentarnych? Na czym polegał ten przymus?
        • sumienie.lk Przymus polegał na tym, że... 25.09.06, 07:39
          Zaciągało się kredyt w jakimkolwiek banku, spłacało się pierwszą ratę (albo i
          nie), a potem wstępowało do Samoobrony w celu uzyskania ochrony przed nachalnym
          komornkiem. Tam sadzali delikwenta z małżonką pod ścianą i dawali do
          podpisania: umowę, weksel in blanco i zgodę na kandydowanie. Dalej już samo
          leciało, bo o wszystko dbał Lepper.A resztę historii już znacie.
          • plmlp Bardzo to zabawne i miłe patrzeć sobie na te szumo 25.09.06, 08:21
            winy stwarzające nam IV RP...
            • jimmyjazz Trzeba być szują by startować z list SO 25.09.06, 08:33
              Gdyby goście mieli jakieś dokonania to każda partia by ich wzięła na listy - a
              tak widać że to ludzie z nikąd i wcale się nie dziwię że lepperienko ich teraz
              goni.
              • wrojoz Re: Trzeba być szują by startować z list SO 25.09.06, 08:55
                Dlaczego Marek Jurek nie zgłasza do prokuratury podejrzenia przestępstwa do
                posłów którzy je popełniają i on o tym wie.? NP.Poseł Misztal i inni co
                wjeżdżają w płot i tak dalej.?
                • uczciwyeseldowiec Świniopas-Szuler trafi do Prokuratora !!!!!!!!!! 25.09.06, 13:01
                  Krew przodków ;)
                  odezwała się w
                  - lansującym w Sejmie RP
                  lombardową lichwę -
                  Świniopasie


                  ps
                  za łamanie prawa -
                  za lichwę, szantaż, wyłudzanie
                  od posłów pieniędzy i
                  robienie z Sejmu lombardu -

                  Lepper-Świniopas-Szuler-Szantażysta
                  stanąć musi przed sądem !!!!

          • a.k.traper Taki głupi człowiek nie powinien byc posłem. 25.09.06, 09:05
            nie ma co komentowac ich głupoty
        • roger45 dla LEPPERa sejm to jak liga piłkarska,haha 25.09.06, 07:47
          Tu na forum zastanawiacie sie czy weksle wazne czy nie, a dramat kraju polega na tym ze w ogole je wystawiono.
          Krajem rzadzi kilka osob a nie szantazowani poslowie
          • palestrina2005 Trafne porównanie 25.09.06, 08:03
            Pytanie jakie powinna zadać GW:

            Czy w świetle polskiego prawa osoba będąca pod szantażem finansowym może pełnić
            funkcję posła, a nawet ministra ????
            • maruda.r Re: Trafne porównanie 25.09.06, 08:11
              palestrina2005 napisał:

              > Pytanie jakie powinna zadać GW:
              >
              > Czy w świetle polskiego prawa osoba będąca pod szantażem finansowym może pełnić
              >
              > funkcję posła, a nawet ministra ????

              *****************************************

              Na to jest zawsze taka sama odpowiedź: nie ma przymusu bycia posłem lub
              ministrem. Trzeba było zrezygnować z ubiegania się o stołki lub zakładać własną
              partię.



              • zigzaur Re: Trafne porównanie 25.09.06, 08:15
                Można również zapytać:

                Gdzie wyborcy mieli łby, że głosowali na osobników poddających się szantażowi?
                • maruda.r Re: Trafne porównanie 25.09.06, 08:21
                  zigzaur napisał:

                  > Można również zapytać:
                  >
                  > Gdzie wyborcy mieli łby, że głosowali na osobników poddających się szantażowi?

                  **************************************

                  To dobre pytanie. Ale słowo się rzekło, kobyłka u płota. Nie jest teraz istotne,
                  co Lepper miał na myśli. Ważne jest spłacanie własnych długów. Ciebie to
                  dotyczy, mnie to dotyczy. Dlaczego ma istnieć gatunek ludzi, których to nie dotyczy?

                • rtg Re: Trafne porównanie 25.09.06, 08:30
                  zigzaur napisał:

                  > Można również zapytać:
                  >
                  > Gdzie wyborcy mieli łby, że głosowali na osobników poddających się szantażowi?

                  Nie ma żadnego szantażu. Lepper przyjął metodę, jak widac skuteczną,
                  dyscyplinowania swoich rozhukanych posłów. Jednocześnie zapewnił płacenie
                  systematyczne składek partyjnych. Prawo wekslowe działa w Polsce i żeby było
                  powszechniej stosowane nie było by zaległości płatniczych, które są zmorą
                  obecnie, dla firm w RP. W II RP weksle były powszechnie stosowane i mniej było
                  kradzieży oszustw finansowych. Komuniuzm spowodował upadek stosowania weksli a
                  Marek Burek powtarza komunistyczne slogany na temat niekonstytucyjności weksli.
                  Zapomniał że konstytucja się zmieniła?
                  • maruda.r Re: Trafne porównanie 25.09.06, 08:39
                    rtg napisał:

                    Komuniuzm spowodował upadek stosowania weksli a
                    > Marek Burek powtarza komunistyczne slogany na temat niekonstytucyjności weksli.

                    ************************************

                    Bo Jurek jest bolszewikiem.

                    • eti.gda Re: Trafne porównanie 25.09.06, 09:21
                      maruda.r napisał:

                      > rtg napisał:
                      >
                      > Komuniuzm spowodował upadek stosowania weksli a
                      > > Marek Burek powtarza komunistyczne slogany na temat niekonstytucyjności w
                      > eksli.
                      >
                      > ************************************
                      >
                      > Bo Jurek jest bolszewikiem.
                      >
                      Z tym upadkiem stosowania weksli to różnie było. Pamiętam np., że jak
                      kupowaliśmy w 1957 roku meble na raty, rodzice musieli podpisać weksel.
                      Papierek ten poniewierał się jeszcze niedawno w szufladach ojca. Dopiero kiedy
                      utworzono tzw. ORS (Obsługa Ratalnej Sprzedaży), czyli parabankową instytucję
                      udzielającą kredytów konsumpyjnych, weksle straciły znaczenie, chociaż, gdyby
                      się ktoś uparł, mógł je stosować.
                • eti.gda Re: Trafne porównanie 25.09.06, 09:04
                  zigzaur napisał:

                  > Można również zapytać:
                  >
                  > Gdzie wyborcy mieli łby, że głosowali na osobników poddających się szantażowi?

                  A czy w momencie głosowania wyborcy wiedzieli o jakichś wekslach? A jeżeli
                  wiedzieli, to czy wszyscy rozumieli, o co tu chodzi?
            • apoplaws Eee tam trafne 25.09.06, 08:33
              O wekslach było głośno, wszyscy o nich wiedzieli. Trudno dorosłym ludziom
              zabronić zawierania umów cywilnoprawnych czy podpisywania weksli. Jeśli dobrze
              pamiętam, ani konstytucja ani żaden akt prawny nie zmusza do kandydowania na
              posła, a już na pewno nie z listy SO.
              Jeżeli mowa o szantażu, to ja nie widzę tu żadnych przesłanek. Lepper sobie
              wycenił start z jego listy, określił tym swoim bandytom warunki, oni dobrowolnie
              na nie przystali. Teraz też ich nie zmusza do pozostania - realizuje tylko swoją
              częśc umowy.
              Ba, PiS wchodząc w układ z partią, która takie praktyki stosuje nie zgłaszał
              jakoś zastrzeżeń i defacto się z nimi zgodził.
              Zarówno PiS jak i SO to partyjki tylko lużno mające coś wspólnego z demokracją,
              ale to akurat nic nowego.
              • elephant_tusk Na ile wycenił? 25.09.06, 14:06
                apoplaws napisał:

                > O wekslach było głośno, wszyscy o nich wiedzieli. Trudno dorosłym ludziom
                > zabronić zawierania umów cywilnoprawnych czy podpisywania weksli. Jeśli dobrze
                > pamiętam, ani konstytucja ani żaden akt prawny nie zmusza do kandydowania na
                > posła, a już na pewno nie z listy SO.
                > Jeżeli mowa o szantażu, to ja nie widzę tu żadnych przesłanek. Lepper sobie
                > wycenił start z jego listy, określił tym swoim bandytom warunki, oni
                > dobrowolnie na nie przystali.

                Nie wiem, czy wycenił. Jedna wersja, która do mnie dotarła, to taka, że weksle
                były in blanco, a druga - że na 1 zł. Wycenił dopiero teraz.

                Ale i tak jest miły: mógł weksle przeszacować na parę milionów albo i duzo
                więcej.

                Jeśli 550 000 zł okaże się za mało, pewnie weksle podrożeją.

                Nawiasem mówiąc, czy istnieja jakaś ustawa o finansowaniu partii politycznych
                (coś mi się wydaje, że tak) i czy przewiduje takie źródło zasilania ich kasy
                (coś mi się wydaje, że nie)?
            • charnel Re: Trafne porównanie 25.09.06, 09:15
              To kwesta u kogo jest w Rządzie :) U Kaczyńskiego nie ma znaczenia czy
              przestępca czy nie, o ile oddaje głos na Prawo i Sprawiedliwość :)
            • cabernet.merlot Re: Trafne porównanie 25.09.06, 16:54
              Moze, ma wybor.
              Moze szantazowi nie ulec
              albo splacic dlugi jesli ma z czego
              lub oglosic bankructwo.
              W takim kraju jak Polska
              zycie bogato to ani przymus ani
              obowiazek.

              Przedtem tez mieli wybor
              gdyz mogli sie nie pakowac
              w sytuacje szantazu.
              Po pierwsze: Nie musieli podpisywac weksli.
              Po drugie: Nie musieli wystepowac z Samoobrony.
              Glosowac zawsze moga jak chca.
              Takie ich prawo.

              Ale oni sa pazerni i chca by za odpowiednie
              glosowanie im placono.
              Dlatego chca opuscic dotychczasowy klub
              i otrzymac stanowiska.
              Nie moga otrzymywac zaplaty za pojedyncze
              glosowania gdyz to bylaby jawna korupcja.

              Grozba niezaspokojenia czyjejs pazernosci
              to zaden szantaz gdyz nikt nie musi
              byc pazerny, co najwyzej moze chciec.
        • trollskog Re: Na czym polegał przymus startu z listy Samoob 25.09.06, 12:52

          >"Podpisywaliśmy pod przymusem, w ciemno. Nie było innej możliwości, by znaleźć
          >się na liście."

          Placilem w kasie pod przymusem, w ciemno. Nie bylo innej mozliwosci, by kupic
          sobie telewizor...
          ...no naprawde, swietna argumentacja.

          TS
          • cabernet.merlot Re: Na czym polegał przymus startu z listy Samoob 25.09.06, 17:02
            Podpisywalem pod przymusem, w ciemno,
            nie bylo innej mozliwosci by wygrac
            milion na loterii albo zostac prezydentem.

            Sprzedajacy kupony trzymal pistolet przystawiony
            do mojej glowy.
      • palestrina2005 Re: Na czym polegał przymus startu z listy 25.09.06, 07:39
        Przymusu nie było - ale poseł to nie maszynka do głosowania, a klub poselski to
        nie przedsiębiorstwo, ani nie wytwórnia muzyczna promująca "gwiazdy".

        Poseł powinien być wolnym czowiekiem i działać w zgodzie z własnym poczuciem
        dobra kraju.

        Podpisując weksel ograniczył swoją wolność - stał się niewiarygodnym posłem
        podatnym na zewnętrzne naciski - to tak samo jak ci ktorzy byli szantażowani
        teczkami.
        Po to jest lustracja posłów żeby nikt ich nie mógl szantażować, a posłowie
        Samoobrony nie są wolnymi ludźmi - mogą być szantażowani przez swojego lidera,
        tak więc jako "niewolnicy" nie mogący wyrażać swoich własnych poglądów,
        teoretycznie w ogóle nie powinni być posłami.

        Swoją drogą ciekawe czy Lepper też podpisał weksel - on przecież też
        wykorzystywał logo Samoobrony w kampanii - jeśli nie podpisał to w Samoobronie
        mieliśmy nierówne traktowanie poszczególnych posłów.
        • sumienie.lk Re: Na czym polegał przymus startu z listy 25.09.06, 07:42
          A co powiesz o tzw. dyscyplinie partyjnej? Chodzi wszak o sytuacje, gdy poseł
          nie zgadza się z wolą liderów swojego klubu. Co się wówczas dzieje z wolnością
          posła do wyrażania własnych, zgodnych i interesem kraju, poglądów?
          • palestrina2005 Re: Na czym polegał przymus startu z listy 25.09.06, 07:54
            Wówczas poseł moze odejść z klubu danej partii ale nadal pozostaje posłem i nie
            grożą mu żadne konsekwencje finansowe.
            Jest wolnym człowiekiem, dalej pełni swoje obowiązki nie musi się poddawać
            wpływom.

            Natomiast posłowie Samoobrny nie mają wolnej woli, są szantażowani finansowo -
            Pytanie czy w ogóle taka osoba (jako poddana szantażowi finansowemu) w świetle
            polskiego prawa w ogóle może być posłem ???????????
            • lucusia3 Re: Na czym polegał przymus startu z listy 25.09.06, 08:30
              No chyba, że jest z PISu. Co prawda może odejśc, ale najdalej za dwa tygodnie znajdą, że był członkiem Komitetu Rodzicielskiego szkoły, który kupił nowe piłki do sali gimnastycznej bez przetargu. Dwa lata procesu jak nic.
              • palestrina2005 Re: Na czym polegał przymus startu z listy 25.09.06, 08:48
                Przesadzasz...
                Nie daj się zindoktrynować SBckiej propagandzie.

                Bo CI "obrońcy wolności" z SLD (Kwasniewski, Miller, Oleksy i inni) niedawno
                sami w PZPR "lizali dupę" kolegom z ZSRR.
                • pe1 Re: Na czym polegał przymus startu z listy 25.09.06, 09:09
                  Nie przesadza. takich przypadków w pisie było już parę, co dowodzi, że właśnie
                  takie brunatne praktyki są domeną tego szemranego towarzystwa.
                  • checkm8 Re: Na czym polegał przymus startu z listy 25.09.06, 09:35
                    Było już parę? Bądź łaskaw przypomnieć, podaj jakieś szczegóły, linki, co tam masz.

                    Konkrety poproszę.
            • cabernet.merlot Re: Na czym polegał przymus startu z listy 25.09.06, 17:49
              palestrina2005 napisał:

              > Wówczas poseł moze odejść z klubu danej partii

              Moze zostac wyrzucony, czyli odejsc niedobrowolnie
              (Dobrowolnie ale wedlug twojej ligiki nie)

              > ale nadal pozostaje posłem i nie
              >
              > grożą mu żadne konsekwencje finansowe.

              Jak to nie groza?

              "Grozi" mu dokladnie to samo co tym poslom SO:
              Ze nie otrzyma lukratywnego stanowiska.
              W ich mniemaniu to sa "konsekwencje finansowe".
              Weksel Lepepra formalnie nie jest kara za odejscie z klubu.

              A posel n.p. PiS, ktory glosuje zgodnie z dyscyplina
              partyjna w nadzieji otrzymania wysokiego stanowiska
              i pozostania w klubie by wy przyszlosci znow moc kandydowac
              to glosuje zgodnie ze swoim sumieniem?
              Ktory z tych poslow jest taki?

              > Jest wolnym człowiekiem, dalej pełni swoje obowiązki nie musi się poddawać
              > wpływom.


              Widze, ze dla ciebie jesli Kali glosowac zgodnie z dyscyplina partyjna SO
              to jest niewolnik a jesli glosowac zgodnie z dyscyplina PiS to jest wolny czlowiek.

              >
              > Natomiast posłowie Samoobrny nie mają wolnej woli, są szantażowani finansowo -
              > Pytanie czy w ogóle taka osoba (jako poddana szantażowi finansowemu) w świetle
              > polskiego prawa w ogóle może być posłem ???????????

              To nie jest zaden szantaz.
              Udowodnie ci dlaczego:


              Z szantazysta nikt nie zawiera i nie ma mozliwosci
              zawaracia legalnej i zobowiazujacej prawnie umowy
              o scisle ustalonych warunkach, ktore z gory zna
              i moze podpisac lub nie.

              Domaganie sie wypelnienia legalnej umowy, dobrowolnie podpisanej,
              to nie jest zaden szantaz tylko realizacja swojego prawa.
              Odstapienie od tego to nie jest zaden obowiazek tylko co najwyzej dobra wola.
              Jedyny blad, ktory Lepper popelnia to taki, ze glosno o tym mowi, a co gorsza,
              paple szczegolowo jakie sa jego powody utruchomienia weksli, zamiast
              po prostu isc do komornika.

              Na tym moze sie posliznac.
          • eti.gda Re: Na czym polegał przymus startu z listy 25.09.06, 08:54
            sumienie.lk napisał:

            > A co powiesz o tzw. dyscyplinie partyjnej? Chodzi wszak o sytuacje, gdy poseł
            > nie zgadza się z wolą liderów swojego klubu. Co się wówczas dzieje z
            wolnością
            > posła do wyrażania własnych, zgodnych i interesem kraju, poglądów?

            Gdyby każdy poseł głosował według swojego widzimisię (czy jak to tam nazwać),
            to po co byłyby potrzebne partie polityczne? Dyscyplina partyjna obowiązuje
            posłów nawet w Wielkiej Brytanii!
            • cabernet.merlot Re: Na czym polegał przymus startu z listy 25.09.06, 17:57
              eti.gda napisał:

              > sumienie.lk napisał:
              >
              > > A co powiesz o tzw. dyscyplinie partyjnej? Chodzi wszak o sytuacje, gdy p
              > oseł
              > > nie zgadza się z wolą liderów swojego klubu. Co się wówczas dzieje z
              > wolnością
              > > posła do wyrażania własnych, zgodnych i interesem kraju, poglądów?
              >
              > Gdyby każdy poseł głosował według swojego widzimisię (czy jak to tam nazwać),
              > to po co byłyby potrzebne partie polityczne?

              Po to by moc dzialac w grupie (ustalac wspolny program, kampanie,
              fundusze, naradzac sie czyli wspierac sie) jesli ma sie wspolne cele
              i poglady i jesli sie chce.
              O to chodzi by moc miec mozliwosc a NIE PRZYMUS wspolnego dzialania.
              Przynaleznosc do partii politycznych to prawo a nie obowiazek.

              To jest wlasnie ten bolszewicki osad w umyslach, ktory kaze myslec,
              ze prawo to obowiazek a cos co istnieje dla dobra ludzi musi
              byc przymusowe.

              Jest oczywiscie problem takich, ktorzy by skorzystali na wysilku
              i wizerunku innych a potem dali drapaka z grupy.


              Skoro traktuja to w tak handlowy sposob to mozna ich tez potraktowac
              handlowo, tak jak wlasnie robi Lepper.

              Skoro przynaleznosc do partii jest dla nich warta pieniadze
              to niech placa albo ida zarabiac w inny sposob.


              > Dyscyplina partyjna obowiązuje
              > posłów nawet w Wielkiej Brytanii!
        • cendal Re: Na czym polegał przymus startu z listy 25.09.06, 08:08
          Po pierwsze to startowali z listy Samoobrony i jeśli nagle im się nie podoba
          program tej partii to powinni wystąpić a na ich miejsce powinien wejść poseł ,
          który był następny na liście. Ludzie udzielili poparcia Samoobronie a nie
          jakiemuś burkowi. Podpisanie weksla to decyzja bardzo odpowiedzialna . Jeśli
          teraz twierdzą , że nie wiedzą co podpisywali to jak najszybciej powinni
          zniknąć z życia politycznego. Przecież nie mogą rządzić nami ciemniacy. Weksel
          jest jak najbardziej ważny i w chwili uruchomienia rodzi skutki finansowe dla
          wystawcy. Nikt , nawet Sąd Najwyższy nie może ich podważyć ponieważ ( z tego co
          wiem umowa została bardzo poprawnie napisana)a ustawa z 1936 r nie przewiduje
          innej możliwości unieważnienia weksla jak tylko niezgodność z deklaracją
          wekslową lub niepoprawne wypełnienie weksla. Na marginesie - weksle "in blanco"
          to najgroźniejszy z weksli. Te pseudo ekspertyzy z PiS - u to dowód na to jak
          słabych mają prawników w Sejmie lub jak bardzo są oni dyspozycyjni ( a to
          znaczy , że nie posiadają za grosz uczciwości zawodowej).
          • palestrina2005 Wiem że kochasz Leppera ale bądź obiektywny 25.09.06, 08:17
            To oszołom...

            Dlaczego posłowie innych partii nie każą podpisywać weksli swoim członkom ???
            • greg0.75 zupełnie słuszne 25.09.06, 09:52
              zupełnie słuszne założenie, że Lepper to burak, nie ma tu akurat nic do rzeczy - osoba podpisująca zobowiązanie do zapłaty z automatu płaci.
          • a.k.traper Właśnie tak to nalezy odbierać 25.09.06, 11:56
            O czym tu jeszcze mówić? Pozdrawiam
          • cabernet.merlot Re: Na czym polegał przymus startu z listy 25.09.06, 18:06
            cendal napisał:

            > Po pierwsze to startowali z listy Samoobrony i jeśli nagle im się nie podoba
            > program tej partii to powinni wystąpić a na ich miejsce powinien wejść poseł ,
            > który był następny na liście. Ludzie udzielili poparcia Samoobronie a nie
            > jakiemuś burkowi.


            No i wlasnie to powinno sie zniesc.
            Lduzie powinni udzielac poparacia jakiemus burkowi,
            wiedzac na jakiego burka glosuja a nie jakiejs
            budzie z ktorej nie wiadomo jaki burek wyskoczy.

            Co to jest "Samoobrona" skoro nie wiadomo
            kogo ona posle do Sejmu i co za lduzie w niej siedza?

            To nic wiecej niz zwykle slowo - czyli logo.

            Jesli ludzie glosuja na logo a ktos uzywa
            logo stworzonego przez kogo innego
            to calkiem sluszne jest, by za jego uzywanie
            zaplacil. Taka jest natura logo
            i Lepper slusznie rozumuje.

            Nie chca placic za logo?
            Niech sobie wyrobia wlasne nazwiska jako logo
            i nikt im nie bedzie mogl ich podkrasc.

            > Podpisanie weksla to decyzja bardzo odpowiedzialna . Jeśli
            > teraz twierdzą , że nie wiedzą co podpisywali to jak najszybciej powinni
            > zniknąć z życia politycznego. Przecież nie mogą rządzić nami ciemniacy.


            Moga. Jesli wybierzecie ciekniakow to moga oni rzadzic.
            Takie jest prawo. Glosowanie to tez odpowiedzialna decyzja.

            > Weksel
            > jest jak najbardziej ważny i w chwili uruchomienia rodzi skutki finansowe dla
            > wystawcy. Nikt , nawet Sąd Najwyższy nie może ich podważyć ponieważ ( z tego co
            >
            > wiem umowa została bardzo poprawnie napisana)a ustawa z 1936 r nie przewiduje
            > innej możliwości unieważnienia weksla jak tylko niezgodność z deklaracją
            > wekslową lub niepoprawne wypełnienie weksla. Na marginesie - weksle "in blanco"
            >
            > to najgroźniejszy z weksli. Te pseudo ekspertyzy z PiS - u to dowód na to jak
            > słabych mają prawników w Sejmie lub jak bardzo są oni dyspozycyjni ( a to
            > znaczy , że nie posiadają za grosz uczciwości zawodowej).
        • koprofag4 Re: Na czym polegał przymus startu z listy 25.09.06, 08:08
          znowu chrzanisz...jak sie chce byc wolnym poslem to niech sobie jeden z drugim
          zlamas kandyduje jako "niezalezny"...hehe ciekawe dokad wtedy dojdzie

          a co mial im dzieciaki pozabierac na 4 lata w charakterze zakladnikow? to ja
          juz wole te weksle
          • palestrina2005 Wyborco Leppera 25.09.06, 08:19
            Mam pytanie czy Lepper używając logo Samoobrny w swojej kampanii wyborczej też
            podpisał weksel tak jak inni posłowie ?????

            Mam nadzieję że w Samoobronie panują takie same reguły dla wszystkich...
            • koprofag4 Re: Wyborco Leppera 25.09.06, 08:36
              na jakiej podstawie nazywasz mnie wyborca leppera kretynie?
              mam pozwac cie do sadu? poczulem sie wyjatkowo zniewazony:)

              a co do twojego pytania to juz udzielam odpowiedzi:
              lepper jest szefem...a szef moze wszystko:)

              a moje prywatne zdanie na ten temat jest takie: poslow mamy jakich mamy (kto
              jak kto ale andrew jest chyba tego swiadom najlepiej) wiec powstaly
              weksle...malo to bylo politycznych kur...szonow w ciagu ostatnich 17 lat? a
              madry czlowiek z obserwacji wyciaga wnioski
              dlatego tak do konca bym sie z niego nie smial
              • palestrina2005 Re: Wyborco Leppera 25.09.06, 08:46
                Bronisz Leppera więc jesteś jego wyborcą. Widocznie jest Twoim guru.
                To po prostu logiczne wnioskowanie...
                A w sądzie po swoich wypowiedziach broniących Leppera nie wygrasz choćbyś
                zatrudnił Mec. Widackiego.

                >>>epper jest szefem...a szef moze wszystko:)
                Współczuję - widzę że ludzisz uznawać autorytety.
                Współczuję też w pracy - znaczy się że uznajesz że trzeba "lizac dupę" szefowi,
                a jak sam jesteś szefem "to inni muszą lizać Tobie".
                Nie chciałbym z Tobą współpracować bo nie lubię z jednej storny lizusów a z
                drugiej tych co się uważają za Panów i władców.
                Ja w mojej pracy nie uznaję Wszystkomogących szefów i nie płaszczę się przed
                nikim, nie chcę też żeby ktoś się płaszczył przede mną - jak się komuś nie
                podoba taka postawa może mnie zwolnić. Nie będę niewolnikiem.
                • koprofag4 Re: Wyborco Leppera 25.09.06, 08:52
                  hehe twoja logika poraza...a zacietrzewienie nie pozwala dotrzec lekkiej ironii
                  ktora zawsze zabarwione sa moje wypowiedzi

                  ale to nie moj problem

                  w kazdym badz razie powiem tylko ze nawet z kaczorem zgadzam sie w jednej czy
                  dwoch sprawach...ale to chyba nie znaczy ze jestem jego wyborca

                  twoja zdolnosc kojarzenia faktow wskazuje, ze idealnie nadawalbym sie na
                  prokuratora w czasach stalinowskich...jestes moze niespelnionym prawnikiem?

                  • palestrina2005 Re: Wyborco Leppera 25.09.06, 08:57
                    Nie mam nic wspólnego z prawem.
                    Gdybyś miał trochę wiedzy ogólnej to wiedziałbyś kim był Palestrina.

                    A bronienie Leppera przez osoby któe mówiły jeszcze tydzień temu że się nim
                    brzydzą jest doprawdy niesamowite.
                    • koprofag4 Re: Wyborco Leppera 25.09.06, 09:07
                      latwo przychodzi ci ocenianie ludzi, nader latwo... nie sadz abys nie byl
                      sadzony

                      mam wiedze ogolna, mialem to szczescie ze chodzilem do szkoly przed giertychem,
                      i wiem rowniez kim byl paletrina giovanni zreszta

                      w tej konkretnej sprawie uwazam ze lepper mial racje...jak pokazal rozwoj
                      wypadkow calkiem slusznie

                      zasadniczo sie nim nie brzydze...jest mi doskonale obojetny...brzydzic moge sie
                      szpinakiem albo pomaranczowym krawatem, ktory dostalem ostatnio





                    • uchachany Tomoże się ogranicz do wypowiedzi o muzyce, a 25.09.06, 09:47
                      prawa nie tykaj, bo niezbyt mądre rzeczy Ci wychodzą :-))...

                      palestrina2005 napisał:

                      > Nie mam nic wspólnego z prawem.
                      > Gdybyś miał trochę wiedzy ogólnej to wiedziałbyś kim był Palestrina.
                      >
                      > A bronienie Leppera przez osoby któe mówiły jeszcze tydzień temu że się nim
                      > brzydzą jest doprawdy niesamowite.
                      • palestrina2005 Moja wiedza jest interdyscyplinarna... 25.09.06, 10:11
                        W przeciwieństwie do popleczników Leppera...
                        • rysiopysio Re: Moja wiedza jest interdyscyplinarna... 25.09.06, 10:45
                          To widać słychać i czuć. Z naciskiem na czuć.
                          • uchachany Raczej z naciskiem na inter... 25.09.06, 13:42
                            rysiopysio napisał:

                            > To widać słychać i czuć. Z naciskiem na czuć.
                          • cabernet.merlot Re: Moja wiedza jest interdyscyplinarna... 25.09.06, 18:21
                            rysiopysio napisał:

                            > To widać słychać i czuć. Z naciskiem na czuć.

                            Masz czujnego pysia.
                    • mikrobyznesmen Każdy z nas ma wiele wspólnego z prawem... 25.09.06, 10:44
                      palestrina2005 napisał:

                      > Nie mam nic wspólnego z prawem.

                      Każdy z nas ma wiele wspólnego z prawem: będąc obywatelem danego kraju musimy
                      przestrzegać jego praw :) A czy te prawa są mądre czy głupie, o tym decydujemy
                      my, wybierając takich czy innych naszych przedstawicieli w parlamencie - ciele
                      prawodawczym.
                • rysiopysio palestrina2005 - lecz się na nogi , he he 25.09.06, 10:43


                  • palestrina2005 Z "Podręcznika SBka"... 25.09.06, 10:49
                    "jak nie masz argumentów obrzuć przeciwnika inwektywami"
                    • cabernet.merlot Re: Z "Podręcznika SBka"... 25.09.06, 18:07
                      palestrina2005 napisał:

                      > "jak nie masz argumentów obrzuć przeciwnika inwektywami"

                      A to o leczeniu sie na nogi to chyba Pierwsza Czytanka SB-ka.
        • rtg Re: Na czym polegał przymus startu z listy 25.09.06, 08:36
          palestrina2005 napisał:

          > Przymusu nie było - ale poseł to nie maszynka do głosowania, a klub poselski
          to
          >
          > nie przedsiębiorstwo, ani nie wytwórnia muzyczna promująca "gwiazdy".
          >
          > Poseł powinien być wolnym czowiekiem i działać w zgodzie z własnym poczuciem
          > dobra kraju.
          >
          > Podpisując weksel ograniczył swoją wolność - stał się niewiarygodnym posłem
          > podatnym na zewnętrzne naciski - to tak samo jak ci ktorzy byli szantażowani
          > teczkami.
          > Po to jest lustracja posłów żeby nikt ich nie mógl szantażować, a posłowie
          > Samoobrony nie są wolnymi ludźmi - mogą być szantażowani przez swojego
          lidera,
          > tak więc jako "niewolnicy" nie mogący wyrażać swoich własnych poglądów,
          > teoretycznie w ogóle nie powinni być posłami.
          >
          > Swoją drogą ciekawe czy Lepper też podpisał weksel - on przecież też
          > wykorzystywał logo Samoobrony w kampanii - jeśli nie podpisał to w
          Samoobronie
          > mieliśmy nierówne traktowanie poszczególnych posłów.

          napisałeś pierdoły, tzn jak ma długi wobec banku i ich nie spłaca to dobrze,
          jak jest ścigany przez prawo to dobrze a jak podpisał weksel na własne życzenie
          aby uniknąć na 4 lata powyższego to żle ... myslenie nie boli.
          • palestrina2005 Kolejny Wyborco Leppera 25.09.06, 08:53
            Ale Was dzisiaj dużo na forum...

            Kredyt w banku polega na tym że biorę kasę i ją spłacam.
            Mam płacić kasę i nikt za to nie wymaga ode mnie zmiany moich poglądów i nie
            ogranicza wolności wypowiedzi.

            • cabernet.merlot Re: Kolejny Wyborco Leppera 25.09.06, 18:14
              palestrina2005 napisał:

              > Ale Was dzisiaj dużo na forum...
              >
              > Kredyt w banku polega na tym że biorę kasę i ją spłacam.
              > Mam płacić kasę i nikt za to nie wymaga ode mnie zmiany moich poglądów i nie
              > ogranicza wolności wypowiedzi.
              >


              A gdyby tak ktos powiedzial, ze umorzy dlug w zamian za zmiane pogladow?

              Przeciez to jest to co oni podpisali.
              Zaciagneli kredyt inwestycyjny na uzywanie logo.
              Inwestycja miala im sie zwrocic.
              W zamian za sluzenie swoimi "pogladami" kredyt mial byc umorzony.
              Poniewaz odmowili wykonania swojej czesci umowy musza splacic kredyt
              do konca.
              • palestrina2005 To korupcja... 26.09.06, 07:27
                Gdybym np. ja pożyczył pieniądze posłance Beger i w zamian za jej głos
                przeciwko jakiejś ustawie anulował jej dług to byłoby to przykupstwo/korupcja
                za co pewnie oboje poszlibyśmy do więzienia.

                A w tym przypadku Pan Lepper/Samoobrona podpisali z kandydatami na posłów umowę
                na mocy której posłowie Samoobrony są winni Samoobronie po 500 tys. PLN.
                Za "odpowiednie" głosowanie w Sejmie i posłuszeństwo Lepperowi posłowie ci mają
                anulowane długi.
                Tak więc wszyscy posłowie Samoobrony otrzymują korzyści majątkowe (anulowanie
                długu) za głosowanie tak jak mówiim Lepper.
                Tak więc wszyscy którzy podpisali w/w umowy są winni korupcji i powinni
                siedzieć.
          • cabernet.merlot Re: Na czym polegał przymus startu z listy 25.09.06, 18:10
            rtg napisał:

            > palestrina2005 napisał:
            >
            > napisałeś pierdoły, tzn jak ma długi wobec banku i ich nie spłaca to dobrze,
            > jak jest ścigany przez prawo to dobrze a jak podpisał weksel na własne życzenie
            >
            > aby uniknąć na 4 lata powyższego to żle ... myslenie nie boli.


            Wedlug twojego myslenia oczywiscie: Podpisal dobrowolnie by uniemozliwic
            wykonanie czegos dobrego, to znaczy zle zrobil.
        • piopis Re: Na czym polegał przymus startu z listy 25.09.06, 11:43
          palestrina2005 napisał:

          > Przymusu nie było - ale poseł to nie maszynka do głosowania, a klub poselski to
          >
          > nie przedsiębiorstwo, ani nie wytwórnia muzyczna promująca "gwiazdy".
          >
          > Poseł powinien być wolnym czowiekiem i działać w zgodzie z własnym poczuciem
          > dobra kraju.

          Tak sie wlasnie zastanawiam czy te weksle nie mozna porownywac ze stosowana
          przez partie dyscyplina partyjna podczas glosowania.
          Niby kazdy posel powinien miec wlasne poczucie slusznej drogi dla dobra kraju
          ale jednak znane sa formy przymusu zeby glosowac zgodnie z wola wladz partii. Np
          te krazace sms-y itp
          Czy sie myle?

          Ps.: Ale tak jak czesc osob tu pisze, too nikt nikogo nie zmuszal do wybrania
          akurat tej partii i takiej formy wstapienia do klubu. Obecni poslowie zrobili to
          dobrowolnie i swiadomie przystali na takie warunki
          • bah Re: Na czym polegał przymus startu z listy 25.09.06, 11:52
            piopis napisał:
            > Tak sie wlasnie zastanawiam czy te weksle nie mozna porownywac ze stosowana
            > przez partie dyscyplina partyjna podczas glosowania.

            Nie można.
            Dyscyplina służy zwartości klubu.
            Jak sie nie podoba, to się wypisuje lub wyrzucają.

            "Weksel Leppera", to "kajdany" i próba ustanowienia
            "Rzeczpospolitej Wekslowej".

            Bezprawne warunki nie mogą być skuteczne.


            • cabernet.merlot Re: Na czym polegał przymus startu z listy 25.09.06, 18:19
              bah napisał:

              > piopis napisał:
              > > Tak sie wlasnie zastanawiam czy te weksle nie mozna porownywac ze stosowa
              > na
              > > przez partie dyscyplina partyjna podczas glosowania.
              >
              > Nie można.
              > Dyscyplina służy zwartości klubu.
              > Jak sie nie podoba, to się wypisuje lub wyrzucają.

              Czyli przymus, w mysl logiki obroncow dysydentow z SO.
              >
              > "Weksel Leppera", to "kajdany" i próba ustanowienia
              > "Rzeczpospolitej Wekslowej".

              Caly problem w tym, ze to ci poslowie ja ustanowili podpisujac
              dobrowolnie te weksle i kandydujac do Sejmu, a wyborcy wybierajac ich.
              >
              > Bezprawne warunki nie mogą być skuteczne.

              Musisz udowodnic przed sadem, ze sa bezprawne
              a nie po prostu sobie orzec.

              W jaki sposob argumentowal PiS w sprawie
              stawienia sie Balcerowicza?
              Ze niewazna zgodnosc uchwaly z Konstytucja
              gdyz dopoki Trybunal nie orzeknie bezprawnosci
              uchwaly to jest ona prawna.

              Tak samo jest z wekslami Leppera.

              Albo jedna logika albo sto.
              >
        • andrzb Re: Na czym polegał przymus startu z listy 25.09.06, 12:59
          Ale ten poseł korzystał z logo partii, wystartował z jej listy, zobowiązał się
          przestrzegać statutu i programu partii. Są kraje gdzie w czasie kadencji nie
          można zmienić partii z listy której się startowało. W Polsce posłowie jak
          k..wy. Lecą tam gdzie wydaje się w danym momencie korzystnie.
        • cabernet.merlot Re: Na czym polegał przymus startu z listy 25.09.06, 17:36
          palestrina2005 napisał:

          > Przymusu nie było - ale poseł to nie maszynka do głosowania, a klub poselski to
          >
          > nie przedsiębiorstwo, ani nie wytwórnia muzyczna promująca "gwiazdy".

          To niech glosuje jak chce! Pistolet mu ktos przystawia?
          Weksel to nie pistolet. Biedniej tez mozna zyc.

          Co to za sumienie, ktore zmienia sie wekslami?


          >
          > Poseł powinien być wolnym czowiekiem i działać w zgodzie z własnym poczuciem
          > dobra kraju.

          No to nie i tych gosciach gdyz im chodzi o dobro wlasnych kieszeni
          w zamian za glosy.

          >
          > Podpisując weksel ograniczył swoją wolność - stał się niewiarygodnym posłem
          > podatnym na zewnętrzne naciski

          Nieprawda! Kazdy podlega jakims naciskom!
          Nie ma takich. Kazdy ma jakies zobowiazania.
          Problem w tym, ze kazdy rozgarniety czlowiek
          powinien umiejetnie oszacowywac ryzyko
          tego czy bedzie mogl sie wywiazac z podjetych dobrowolnie
          zobowiazan.


          Nie nalezy podejmowac zobowiazan wiedzac z gory,
          ze sie z nich nie bedzie moglo czy nie bedzie chcialo
          wywiazac. To jest glupota i oszustwo wobec drugiej strony.

          W wypadku tych poslow nie o to chodzi.
          Do odejscia z Samoobrony nie zmusily
          ich przypadki losowe ale kolejna dobrowolna
          decyzja powodowana checia zysku.


          Mogli zostac w Samoobronie i weksle nic by im nie zrobily


          > - to tak samo jak ci ktorzy byli szantażowani
          > teczkami.



          Nonsens. Szantaz teczkami to tez zaden szantaz
          gdyz grozba utraty prawa do stanowiska ublicznego
          to nie to samo co na przyklad grozba wiezienia.

          Prawdziwy szantaz mozna zastosowac zawsze.
          "Szantaz" teczkami tylko wtedy gdy ktos chce
          dochrapac sie stanowisk.

          Ale moze to byc szantaz w przypadku odebrania
          prawa do wykonywania zawodu czyli utrzymania sie.

          A to wlasnie nie kto inny tylko PiS spowodowal
          stworzenie mozliwosci takiego szantazu.

          > Po to jest lustracja posłów żeby nikt ich nie mógl szantażować,

          Co ty opowiadasz?! Naprawde poslowie sa lustrowani
          na okolicznosc tego czy podpisywali jakies weksle
          albo maja dlugi czy zalegle alimenty?

          Coraz ciekawsze wiesci. Lustracja okazuje sie
          byc pojeciem jak z gumy.

          > a posłowie
          > Samoobrony nie są wolnymi ludźmi - mogą być szantażowani przez swojego lidera,

          Sa wolnymi ludzmi. Nikt ich nie zmuszal do odejscia z Samoobrony.
          Jesli sie wpakowali w sutuacje dla nich nieprzyjemna
          do z wlasnej woli. Ale to wcale nie jest sytuacja dla nich
          nieprzyjemna gdyz oni najwidoczniej licza na zupelnie lukratywne
          stanowiska i zyski. Subiektywnie nieprzyjemne jest dla nich to,
          ze byc moze zysk nie bedzie tak duzy jak by chcieli.

          To nie jest sytuacja w ktorej nie mozna zyc
          gdyz miliony ludzi zyja w gorszych warunkach
          materialnych od nich.

          Nie mozna wiec mowic o tym ze weksle czynia ich ludzmi niewolnymi
          gdyz bycie biedniejszym o 552 tys. od posla SO to jeszcze nie niewolnictwo.

          > tak więc jako "niewolnicy" nie mogący wyrażać swoich własnych poglądów,

          Nonsens. Caly cza wyrazaja swobodnie swoj poglad, ze chca pieniedzy
          za bycie w Sejmie i glosowanie. Innych pogladow u nich nie widac.

          > teoretycznie w ogóle nie powinni być posłami.

          Wedlug jakiej "teorii"?
          Gdyby kazdy kto ma jakies zobowiazania
          nie mogl byc poslem to nie byloby w ogole
          swobody dzialanosci politycznej, nie mowiac
          o tym, ze sami, calkowicie swiadomie
          uruchomili mozliwosc puszczenia weksli
          w obieg i moga ten mechanizm zatrzymac.
          Zrobili to dla perspektywy zysku.
          Jakze to tak? Zarabiac by chcieli
          a dlugow nie oddawac? Przeciez to smieszne!


          >
          > Swoją drogą ciekawe czy Lepper też podpisał weksel - on przecież też
          > wykorzystywał logo Samoobrony w kampanii - jeśli nie podpisał to w Samoobronie
          > mieliśmy nierówne traktowanie poszczególnych posłów.


          No i co z tego? Wszedzie sa jacys szefowie
          Poza tym w momencie podpisania weksli nie byli
          oni zadnymi poslami tylko kandydatami
          na liste kandydatow.

          Kazdy czlowiek powinien wiedziec co podpisuje.
          Im sie wydawalo ze podpisuja korzystna umowe.

          Musieli miec do tego jakis powod bo sa to niezli
          spryciarze choc udaja zdezorientowanych.

          Albo mieli nieczyste intencje i od poczatku
          nie zamierzali sobie nic z weksla robic
          albo nie przypuszczali ze beda mogli skorzystac
          na odejsciu z SO.
          Skoro odejscie z SO wydaje im sie korzystne
          to powinni umiec poniesc koszta tego zysku.
          Nie chca? To chciwosc i cwaniactwo a nie "niewolnictwo".
          Jedynym panem, ktory trzyma ich w niewoli jest ich wlasna pazernosc.
      • czat-man Re: Na czym polegał przymus startu z listy 25.09.06, 07:40
        Sleeper taziuta znowu uaktywniony? :-)
      • asmok6 publicznie przyznają się do łapownictwa? 25.09.06, 12:52
        "- Podpisywaliśmy pod przymusem, w ciemno. Nie było innej możliwości, by znaleźć
        się na liście." - mówił wczoraj lider buntowników, poseł Jan Bestry.

        No proszę, ten pan publicznie przyznał się że zapłacił (wekslem) w zamian za
        stanowisko publiczne i jeszcze nie zajęła się nim prokuratura?
        Ja rozumiem że weksel może podpisać każdy "bo tak" i dopóki się nie przyzna nie
        można mu nic udowodnić. Ale jeśli ktoś publicznie przyznaje się że zrobił to w
        zamian za stanowisko to powinien już dawno siedzieć u prokuratora na dywaniku.
        • palestrina2005 W takim razie cała Samoobrona "Out" 25.09.06, 13:01
          W takim razie skoro wszyscy w Samoobronie podpisali weksle - wszyscy są
          łapówkarzami.
          A także Ci co weksle przyjmowali i w ich podpisywaniu pośredniczyli...
          • asmok6 Re: W takim razie cała Samoobrona "Out" 25.09.06, 13:56
            palestrina2005 napisał:

            > W takim razie skoro wszyscy w Samoobronie podpisali weksle - wszyscy są
            > łapówkarzami.
            > A także Ci co weksle przyjmowali i w ich podpisywaniu pośredniczyli...

            No bez przesady. Przecież płacili za logo :)
            To są dorośli ludzie, odpowiedzialni za swoje czyny. Gorzej ... odpowiedzialni
            za cały kraj, powinni być świadomi konsekwencji swoich decyzji.
            Jeśli jeden z drugim uznał że ma ochotę zapłacić wekslem za wykorzystanie loga
            samoobrony, to przecież mu wolno. Jego pieniądze, jego decyzja.
            Ale jeśli teraz twierdzi że tak naprawdę płacił za stanowisko a nie za logo, to
            po pierwsze - moim zdaniem jest to publiczne przyznanie się do łapownictwa, a po
            drugie świadczy o tym że taki "nieborak" powinien być chyba ubezwłasnowolniony,
            bo nie jest w stanie przewidzieć konsekwencji swoich decyzji. Gorzej - nie chce
            ich przyjąć.
            Jeśli w podobny sposób taki poseł będzie decydował o finansach publicznych - w
            jaki zdecydował o swoich, to prawdopodobnie czekają nas nowe zabory.
            Później taki jeden z drugim powie że podpisał niekorzystną dla kraju ustawę bo
            go zmusili - bo powiedzieli że jak nie podpisze to go z partii wyleją. I swojej
            winy w tym nie zauważy. Bo przecież to takie normalne i oczywiste że poseł
            podpisuje w zamian za stanowisko że aż może się do tego publicznie przyznać.
            Ech. Kraj absurdu.

            • elephant_tusk Re: W takim razie cała Samoobrona "Out" 25.09.06, 14:34
              asmok6 napisał:

              > Jeśli w podobny sposób taki poseł będzie decydował o finansach publicznych - w
              > jaki zdecydował o swoich, to prawdopodobnie czekają nas nowe zabory.
              > Później taki jeden z drugim powie że podpisał niekorzystną dla kraju ustawę bo
              > go zmusili - bo powiedzieli że jak nie podpisze to go z partii wyleją. I
              swojej
              > winy w tym nie zauważy. Bo przecież to takie normalne i oczywiste że poseł
              > podpisuje w zamian za stanowisko że aż może się do tego publicznie przyznać.
              > Ech. Kraj absurdu.
              >
              To przecież wipisz wymaluj sytuacja jak w PRLu. Tylko weksli się nie
              podpisywało, ale reszta się zgadza.
            • cabernet.merlot Re: W takim razie cała Samoobrona "Out" 25.09.06, 18:30
              asmok6 napisał:

              > palestrina2005 napisał:
              >
              > > W takim razie skoro wszyscy w Samoobronie podpisali weksle - wszyscy są
              > > łapówkarzami.
              > > A także Ci co weksle przyjmowali i w ich podpisywaniu pośredniczyli...
              >
              > No bez przesady. Przecież płacili za logo :)
              > To są dorośli ludzie, odpowiedzialni za swoje czyny. Gorzej ... odpowiedzialni
              > za cały kraj, powinni być świadomi konsekwencji swoich decyzji.
              > Jeśli jeden z drugim uznał że ma ochotę zapłacić wekslem za wykorzystanie loga
              > samoobrony, to przecież mu wolno. Jego pieniądze, jego decyzja.
              > Ale jeśli teraz twierdzi że tak naprawdę płacił za stanowisko a nie za logo, to
              > po pierwsze - moim zdaniem jest to publiczne przyznanie się do łapownictwa, a p
              > o
              > drugie świadczy o tym że taki "nieborak" powinien być chyba ubezwłasnowolniony,
              > bo nie jest w stanie przewidzieć konsekwencji swoich decyzji. Gorzej - nie chce
              > ich przyjąć.

              Bestry zachowuje sie jak czlowiek, ktoremu wydaje sie, ze mu wszystko wolno.

              > Jeśli w podobny sposób taki poseł będzie decydował o finansach publicznych - w
              > jaki zdecydował o swoich,

              Bedzie uwazal je za swoje.

        • cabernet.merlot Re: publicznie przyznają się do łapownictwa? 25.09.06, 18:27
          asmok6 napisał:

          > "- Podpisywaliśmy pod przymusem, w ciemno. Nie było innej możliwości, by znaleź
          > ć
          > się na liście."

          To mowi matamatyk z wyksztalcenia, posiadacz dwoch
          prywatnych samolotow?
          Mozna sie zastrzelic przez logike tego biedaczka.
          Tlumaczy sie jak maly Jasio w podstawowce , ktory nie odrobil
          lekcji bo "zapomnial zeszytu".

          Widocznie wszystkich ma za durniow.

          - mówił wczoraj lider buntowników, poseł Jan Bestry.
          >
          > No proszę, ten pan publicznie przyznał się że zapłacił (wekslem) w zamian za
          > stanowisko publiczne i jeszcze nie zajęła się nim prokuratura?

          Facet po matematyce i z wielkimi pieniedzmi udaje kogos
          kto nie ma skonczonej podstawowki. Przy jego pieniadzach
          i w perspektywie kariery politycznej
          zaplacenie tego weksla tonie zaden problem.
          Ale on najwidoczniej jest chciwy bez granic.]

          > Ja rozumiem że weksel może podpisać każdy "bo tak" i dopóki się nie przyzna nie
          > można mu nic udowodnić. Ale jeśli ktoś publicznie przyznaje się że zrobił to w
          > zamian za stanowisko to powinien już dawno siedzieć u prokuratora na dywaniku.
    • palestrina2005 Weksle śwaidczą o "klasie" Leppera 25.09.06, 07:33
      Jest tak "szanowany" przez swoich posłów że musi kupować ich lojalność
      wekslami.
      Poza tym faktycznie powinien tu wkroczyć prokurator, bo jest to ograniczenie
      wolności posła.
      Nie można pozwolić na takie rzeczy.
      Na tej samej zasadzie jakiś koncern/osoba fizyczna może podpisać jakąś umowę
      z kandydatami na posłów trzymającą ich w "szachu" a potem "lobbować"
      za "swoimi" ustawami.
      • taziuta Weksle świadczą o "klasie" rozłamowców :-) 25.09.06, 07:35
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=49188403&a=49188520
        • palestrina2005 Re: Weksle świadczą o "klasie" Leppera 25.09.06, 07:44
          "klasa" rozłamców to zupełnie inna sprawa... ja piszę tu o "klasie" Leppera i
          to jest tematem rozpoczętego przeze mnie wątku.

          Dziwne jest że posłowie PO, PSL, SLD nie podpisywali żadnych weksli i jakoś
          mimo to nie przechodzą masowo do PiS.
          Natomiast posłowie Samoobrny mimo straszaka w postaci weksla i pewnej pozycji w
          Sejmie w razie przedterminowych wyborów masowo odchodzą od Leppera.

          To właśnie świadczy o "klasie" Leppera. Jak musi traktować ludzi, skoro mimo
          weksli, mając pewną i spokojną pozycję w Sejmie i perspektywy na kolejne
          kadencje (co wynika z sondaży) odchodzą od niego ??????????
          • roblyn Re: "Karmmy Kaczki"-czyli Kaczyńskich(czytaj: TKM) 25.09.06, 07:53
            > To właśnie świadczy o "klasie" Leppera. Jak musi traktować ludzi, skoro mimo
            > weksli, mając pewną i spokojną pozycję w Sejmie i perspektywy na kolejne
            > kadencje (co wynika z sondaży) odchodzą od niego ?

            Odchodzą, bo PiS szantażuje ich czym innym. Połowa z posłów SO ma jakieś
            procesy, pożyczki, problemy a PiS już nie raz pokazał, że prawo jest dla nich
            tylko narzędziem rozbudowy partii, niczym więcej. Więc jak usłyszeli - poprzesz
            nas, to będziesz nadal posłem i załatwimy ci umorzenie sprawy przez prokuraturę
            - to się zgodzili.

            I przegrają na tym, bo weksle są mocne a PiS szybko o nich zapomni - jak tylko
            przestaną być potrzebni. A bez pomocy prawnej i poselskiej pensyjki sprawy w
            sądzie nie wygrają.
            • palestrina2005 Miłośniku Leppera 25.09.06, 07:58
              Dlaczego tak go bronisz.
              Jesteś bezrobotnym który liczy na jeszcze większe zasiłki.

              Nie wkurz Cię że PiS i tak już za dużo rozdaje i nie obniżył podatków.
              Chcesz żeby rozdawnictwo było jeszcze większe a podatki jeszcze wyższe ???
              50% tak jak proponował Lepper, albo jeszcze wiecej - to przecież
              megapopulista...

              Jakoś inne partie utrzymują członków bez weksli - tylko Lepper wpadł na taki
              pomysł.
              Ciekawe czy w solidarności z resztą posłów samo podpisał weksle.
              • roblyn Re: Miłośniczko łobuzów! 25.09.06, 08:06
                > Nie wkurz Cię że PiS i tak już za dużo rozdaje i nie obniżył podatków.
                > Chcesz żeby rozdawnictwo było jeszcze większe a podatki jeszcze wyższe ???
                > 50% tak jak proponował Lepper, albo jeszcze wiecej - to przecież
                > megapopulista...

                Wkurza mnie, jak jeden cymbał z drugim chce uciec od odpowiedzialności.
                Lepper powinien odpowiedzieć, ale za chamstwo z trybuny sejmowej i łamanie prawa.

                PiS powinien odpowiedzieć za instrumentalne traktowania państwa i prawa
                (łobuzerkę sejmową, niszczenie społeczeństwa obywatelskiego, i TKM jakiego nawet
                SLD nie widziało).

                A posłowie od Leppera powinni odpowiedzieć za kołtuństwo, prywatę i głupotę. I
                jak widać jest szansa, że odpowiedzą.

                Co do Leppera to zawsze myślałem o nim jak najgorzej, ale okazuje się, że na
                rolnictwie się zna i był dobrym ministrem rolnictwa, jednym z najlepszych
                ministrów tego rządu. W odróżnieniu od aparatczyków bez przygotowania w rodzaju
                Ziobra, Jurgiela czy Dorna.
                • palestrina2005 Miłośniku Leppera 25.09.06, 08:11
                  Hahahaha
                  A co takiego zrobił ten Lepper poza gadaniem jako "Minister Rolnictwa".
                  Co chcesz od Ziobro ??? Za dużo znajomych SBków chce wsadzić ? Ograniczyć
                  korupcję ????

                  Ktorzy to inistrowie SLD byli tacy "wybitni" ??? Wybitni chyba w ukrytym przed
                  wyborcami podwyższaniu podatków i korupcji.
                  A moze Prezio Kwasniewski był wybitny ??? Tak szczególnie ułaskawiając Sobotkę
                  i kłamiąc o swoim wykształceniu. To były "wybitne" przekręty.

                  Posłowie są wolnymi ludźmi - jak chcą odejść od Leppera - mają prawo - i nie
                  muszą za to ponosić "odpowiedzialności finansowej".
                  • maruda.r Re: Miłośniku Leppera 25.09.06, 08:17
                    palestrina2005 napisał:

                    > Hahahaha
                    > A co takiego zrobił ten Lepper poza gadaniem jako "Minister Rolnictwa".
                    > Co chcesz od Ziobro ??? Za dużo znajomych SBków chce wsadzić ? Ograniczyć
                    > korupcję ????

                    ***************************************

                    Dość trudno zauważyć starania Ziobry w walce z korupcją. Pewnie dlatego, że ich
                    w ogóle nie podejmuje.

                    Posłowie SO wjechali do sejmu na garbie Leppera. I to nie jest obrona Leppera,
                    ale pewnych fundamentalnych wartości. Jak się, cholera, pożycza kasę, to trzeba
                    ją oddać. A nie uciekać pod skrzydełka następnej organizacji przestępczej.

                    • palestrina2005 Re: Miłośniku Leppera 25.09.06, 08:26
                      To dlaczego, skoro to takie "normalne", we wszystkich innych partiach nie robi
                      się z ludzi niewolników podpisujących weksle za start pod skrzydłami
                      partii ??????????
                      • maruda.r Re: Miłośniku Leppera 25.09.06, 08:38
                        palestrina2005 napisał:

                        > To dlaczego, skoro to takie "normalne", we wszystkich innych partiach nie robi
                        > się z ludzi niewolników podpisujących weksle za start pod skrzydłami
                        > partii ??????????

                        ************************************

                        Czyżbym gdzieś napisał, że to jest normalne?
                        To nie jest normalne, ale stało się. Królowie pożyczali pieniądze od mieszczan i
                        ODDAWALI je. Nie widzę żadnych przeciwskazań, by uchwalić prawo zakazujące
                        jakichkolwiek nacisków na posłów. Pozostaje pewien problem trudny do
                        rozwiązania: jak wyegzekwować od posłów dyscyplinę partyjną? W końcu nie za
                        własne, a za partyjne pieniądze, nieznani nikomu ludzie, z dnia na dzień biorą
                        odpowiedzialność za państwo. W sejmie tej kadencji dotyczy to przede wszystkim
                        Samoobrony i PiS-u. Posłowie PiS-u dostają karteczki jak głosować. Czy
                        utrzymywanie posłów darmozjadów w PiS jest w porządku, a w Samoobronie nie jest?



                        • eti.gda Re: Miłośniku Leppera 25.09.06, 09:17
                          maruda.r napisał:

                          > palestrina2005 napisał:
                          >
                          >
                          > To nie jest normalne, ale stało się. Królowie pożyczali pieniądze od
                          mieszczan
                          > i
                          > ODDAWALI je...

                          No, z tym oddawaniem to różnie było! Np. królowie francuscy oraz Habsburgowie
                          notorycznie tkwili w długach. Ale tym mieszczanom na pocieszenie nadawali
                          tytuły książęce. Np. żydowska rodzina Fuggerów otrzymała od cesarza tytuł
                          książąt Rzeszy, pod warunkiem oczywiście, że się wychrzciła. A więc widzimy już
                          tu kupczenie poglądami.
                          >
                          >
                          • koloratura1 Prawie jak Cesarz! 25.09.06, 12:32
                            eti.gda napisał:

                            >
                            > No, z tym oddawaniem to różnie było! Np. królowie francuscy oraz Habsburgowie
                            > notorycznie tkwili w długach. Ale tym mieszczanom na pocieszenie nadawali
                            > tytuły książęce. Np. żydowska rodzina Fuggerów otrzymała od cesarza tytuł
                            > książąt Rzeszy, pod warunkiem oczywiście, że się wychrzciła. A więc widzimy już
                            >
                            > tu kupczenie poglądami.

                            Czyli Lepper ma godnych protoplastów, więc o co biega?!
                            • eti.gda Re: Prawie jak Cesarz! 25.09.06, 12:45
                              koloratura1 napisała:

                              > eti.gda napisał:
                              >
                              > >
                              > > No, z tym oddawaniem to różnie było! Np. królowie francuscy oraz Habsburg
                              > owie
                              > > notorycznie tkwili w długach. Ale tym mieszczanom na pocieszenie nadawali
                              >
                              > > tytuły książęce. Np. żydowska rodzina Fuggerów otrzymała od cesarza tytuł
                              >
                              > > książąt Rzeszy, pod warunkiem oczywiście, że się wychrzciła. A więc widzi
                              > my już
                              > >
                              > > tu kupczenie poglądami.
                              >
                              > Czyli Lepper ma godnych protoplastów, więc o co biega?!

                              A biega o to, że póki co, Lepper nie może nadać nikomu tytułu księcia czy
                              jakiegokolwiek innego.
                      • rtg Re: Miłośniku Leppera 25.09.06, 09:08
                        palestrina2005 napisał:

                        > To dlaczego, skoro to takie "normalne", we wszystkich innych partiach nie
                        robi
                        > się z ludzi niewolników podpisujących weksle za start pod skrzydłami
                        > partii ??????????

                        Inne partie nie bardzo chcą pod swoje skrzydła przyjmować takich co maja
                        popaprane stany prawne a Lepper przyjmował głównie przewałkowiczów bo takie ta
                        partia miała założenia programowe, co podkreslaja ci co uciekli, walkę
                        z "Balcerowiczem" czyli z finansowym porządkiem prawnym w kraju.
                  • roblyn Re: Miłośniku karmienia kaczek 25.09.06, 08:29
                    > A co takiego zrobił ten Lepper poza gadaniem jako "Minister Rolnictwa".

                    Pracował. Robił swoje. Załatwiał sprawy w Brukseli. W pracy ministerstwa nie ma
                    opóźnień, co nie tak dawno podkreślał Dorn. Może nie organizował tylu ślicznych
                    konferencji prasowych, ale nie od tego jest.

                    > Co chcesz od Ziobro ??? Za dużo znajomych SBków chce wsadzić ? Ograniczyć
                    > korupcję ????

                    A kogo on niby wsadził? Co ograniczył? To dyspozycyjna szuja, która koncentruje
                    się na pomówieniach a rzeczywistej roboty ani widu, ani słychu.

                    Odsunął prokuratora, który rozpoczął i przez dwa lata prowadził śledztwo w
                    aferze paliwowej, bo ten działał niezależnie a Zioberko chciał haki na opozycję.
                    Zatrudnił paru kamuchów, którzy dręczyli opozycję (jedengo musiał zwolnić, ale
                    zrobił to dopiero z wielikimi oporami jak się zrobiła afera).
                    Wyprodukował kilka bubli prawnych, których nie można wprowadzić w życie bez
                    stosu poprawek. Opowiadał szumnie o paru aferach (ostatnio z niszczarką o
                    bilbordowej) ale żadnej nawet nie zaczął. Nikomu nie postawiono zarzutów, nikt
                    nie został skazany. Sprawa PZU, którą powinien znać z sejmowej komisji - leży
                    odłogiem. Rywin gdzieś zaginął. Prokurator, który rozpoczął czyszczenie
                    skorumpowanych sędziów piłkarskich odsunięty od sprawy i zesłany na prowincję.

                    Rzeczywiście. Już widzę jak ten nieudacznik i politruk, jak wsadza esbeków. Albo
                    kogokolwiek innego.

                    > Posłowie są wolnymi ludźmi - jak chcą odejść od Leppera - mają prawo - i nie
                    > muszą za to ponosić "odpowiedzialności finansowej".

                    Posłowie są wolnymi ludźmi i muszą ponosić konsekwencje swoich czynów. Jeśli
                    zwykły Kowalski może stracić mieszkanie i dorobek życia, bo nie przeczytał albo
                    nie zrozumiał umowy kredytu, którą podpisał, to samo powinno się tyczyć posła.
                    Nawet jeśli akurat chce przejść do PiS.

                    Albo wprowadźmy jednoosobowe okręgi wyborcze, zlikwidujmy kluby parlamentarne i
                    wtedy poseł będzie rzeczywiście odpowiadał przed wyborcami a nie przed szefem
                    swojej partii.
                    • maruda.r Re: Miłośniku karmienia kaczek 25.09.06, 08:41
                      roblyn napisał:

                      > Posłowie są wolnymi ludźmi i muszą ponosić konsekwencje swoich czynów.

                      **************************************

                      W rzeczy samej.

                  • rtg Re: Miłośniku Leppera 25.09.06, 09:04
                    palestrina2005 napisał:

                    > Hahahaha
                    [...]
                    > Posłowie są wolnymi ludźmi - jak chcą odejść od Leppera - mają prawo - i nie
                    > muszą za to ponosić "odpowiedzialności finansowej".

                    muszą, bo są obywatelami tego samego kraju co Ty. Prawo jest jedno. wg Twoich
                    chorych przemysleń to poseł jest innym człowiekiem niż Ty ja i pozostałych
                    miliony??? podpisane wesle obowiązuja kazdego kto je podpisał: posła,
                    sprzedawcę, płatnika długu, itp
                  • adas313 Re: Miłośniku Leppera 25.09.06, 09:39
                    "Minister Rolnictwa" to wygodny stołek.

                    - nie trzeba wiele robić, bo kasa płynie z UE szeroką rzeką, nawet jak
                    wykorzysta się 15% środków to i tak będzie to potężny impuls dla wsi, który MR
                    może przypisać sobie

                    - w tej branży nie ma żadnych większych sporów ideologicznych (w przeciwieństwie
                    do np. MEN)
              • koloratura1 Odczep się choć od jednego "problemu"! 25.09.06, 12:26
                palestrina 2005 pyta w kółko:

                > Ciekawe czy w solidarności z resztą posłów [Lepper] samo podpisał weksle.

                A jakie to ma znaczenie? Przecież Lepper to Samoobrona i Samoobrona to Lepper.
                Oczekujesz, że też zmieni klub?

          • taziuta Re: Weksle świadczą o "klasie" Leppera 25.09.06, 09:34
            Masowo odchodzą? Banda czworga przeszła, tylko...
            Chciejstwo przemawia przez ciebie, kolego, chciejstwo, jak przez całe PiS :-)

            palestrina2005 napisał:
            ...
            > Natomiast posłowie Samoobrny mimo straszaka w postaci weksla i pewnej pozycji
            > w Sejmie w razie przedterminowych wyborów masowo odchodzą od Leppera.
      • krzych.korab A co znaczy dyscyplina klubowa przy głosowaniach 25.09.06, 07:40
        jeżeli nie łamanie prawa przez kluby, w tym PIS.
        • palestrina2005 Re: A co znaczy dyscyplina klubowa przy głosowani 25.09.06, 07:47
          Ale dyscyplina to wiernosć wobec klubu - jak się zgadzasz z linią to głosujesz
          jak klub - jeśli się nie zgadzasz z linią PiS, PO, SLD, PSL to mogą cię
          wyrzucić z klubu - jako człowieka z innej opcji - jednak nikt nie będzie Cię
          szantażowal karami pieniężnymi. To już moim zdaniem jest ograniczenie wolności.
          • indianski Re: A co znaczy dyscyplina klubowa przy głosowani 25.09.06, 07:50
            Dlaczego akurat dzis tsk cie to bulwersuje ? Wczoraj zadnemu pisuarowi to nie
            przeszkadzalo
            • palestrina2005 Zawsze gardzilem Lepperem 25.09.06, 08:01
              I zawsze bardzo żałowałem że PiS się spiknął z nim a nie z PO.
              Te weksle tylko świadczą o tym jakim człowiekiem jest Lepper.

              I teraz jestem szczęśliwy że wreszcie Lepper "dostał w papę".

              A ty miłośniku SLD ostatnio krzyczłeś jaki to skandal że Lepper jest
              wiceministrem a teraz popierasz tego prostaka i oszołoma. To dopiero jest
              śmieszne !!!!!!!!!!!!!

              • krzych.korab A powinieneś przekrętami niezależnie kto je robi, 25.09.06, 08:12
                Uczciwość podobnie jak zdrada i kłamstwo nie posiada przymiotników.
              • przesmiewca2 Ależ ty masz pusty łeb 25.09.06, 08:37
                typowy kretyn pisowski,nawet wysiłku minimalnego nie potrafisz zrobić w kierunku
                zrozumienia tekstu który czytsz.Przypominam tobie że twoje kaczory jeszcze
                niedawno w tyłek go całowały.
          • adas313 Re: A co znaczy dyscyplina klubowa przy głosowani 25.09.06, 09:47
            > Ale dyscyplina to wiernosć wobec klubu - jak się zgadzasz z linią to głosujesz
            > jak klub - jeśli się nie zgadzasz z linią PiS, PO, SLD, PSL to mogą cię
            > wyrzucić z klubu - jako człowieka z innej opcji - jednak nikt nie będzie Cię
            > szantażowal karami pieniężnymi. To już moim zdaniem jest ograniczenie > wolności.

            Zwróć uwagę, że w umowie nie ma ani słowa o karach.

            SO udzieliła człowiekowi poparcia w zamian za pewną kwotę, dziwnym zbiegiem
            okoliczności = poselskiemu uposażeniu. Jest to opłata za poparcie.

            Na razie wzięła 20%, a egzekucję pozostałych 80% zawiesiła - do czego przecież
            ma prawo.

            Ludzie widzieli co podpisują - oddają 100% uposażenia Partyji. To ILE naprawdę
            zapłacą to kwestia dobrej woli przewodniczącego.

            Sytuacja jest trochę jak w żydowskim dowcipie:
            Rada miasta poprosiła przemysłowca o podarowanie 100 wagonów węgla. Ten
            powiedział, że nie, ale zaproponował sprzedaż za pół ceny. Rada zamówiła
            "chwilowo" 50 wagonów i nie zapłaciła nic. Na monit odpowiedziała "Przyznana nam
            ulga wynosiła równowartość 50 wagonów. Tyle właśnie zamówiliśmy, a do
            pozostałych 50 wagonów nie rościmy sobie żadnych pretensji".

            Bezczelne? Skrajnie.
            Moralne? W żadnym wypadku.
            Ale skoro się podpisało...
      • krzych.korab Lepper ma rację a PIS dla własnego interesu 25.09.06, 07:42
        popiera zdrajców.
        • palestrina2005 Jakoś w innych partiach nie podpisują weksli 25.09.06, 07:50
          Moim zdaniem takie weksle to ograniczenie wolności posła - w ogłole jest
          pytanie czy posłowie Samoobrony mogą być w tej sytuacji posłami.

          Poseł powinien być osobą wolną, nie poddaną szantażowi. Po to jest lustracja
          posłów żeby nie mozna było ich szantażować teczkami.

          Wszyscy posłowie Samoobrony są poddani szantażowi finansowemu - pytanie - czy
          jako ludzie nie w pełni wolni mogą być posłami ??????????
          • roblyn Re: A jak senatorowie PiSu chcieli reprezentować 25.09.06, 08:13
            swoich wyborców, to Kaczyński natychmiast wprowadzał dyscyplinę w głosowaniu,
            strasząc posłów surowymi konsekwencjami i karami finansowymi.
            Bo posłowie PiS są od reprezentowania Kaczyńskiego a nie wyborców. A z Lepperem
            to nie działa? Co za nagła acz nieoczekiwana wolta...
            • palestrina2005 Re: A jak senatorowie PiSu chcieli reprezentować 25.09.06, 08:27
              Nie słyszałem żeby posłowie PiS podpisywali weksle.

              Więc nie chrzań...
              • genyo Re: A jak senatorowie PiSu chcieli reprezentować 25.09.06, 09:33
                palestrina2005 napisał:

                > Nie słyszałem żeby posłowie PiS podpisywali weksle.
                >
                > Więc nie chrzań...
                weksle moze nie, ale kary finansowe maja, bo nawet Kurski placil, ze nie zdazyl
                z Gdanska na wazne glosowanie.
                jak dobrze jest widziec belke w cudzym oku! :)
                • palestrina2005 Re: A jak senatorowie PiSu chcieli reprezentować 25.09.06, 10:26
                  Kary finansowe dla PiSu.
                  Podeślij linki bo ja nic o tym nie wiem...

                  Konkrety proszę...

                  A jeśli nawet to jest różnica między symboliczną karą 500 zl (a jak ktoś nie
                  zapłaci to wypad z klubu) a karą 500 tys PLN za odejście z klubu.
          • krzych.korab A wywalenie z klubu to nie rodzaj weksla.Pozbawie- 25.09.06, 08:18
            nie poparcia i możliwości zdobycia dobrego stołka ?.
            • palestrina2005 Re: A wywalenie z klubu to nie rodzaj weksla.Pozb 25.09.06, 08:28
              Ale nie ma kar finansowych.

              Poseł pobiera dalej dietę. To co innego.
              • roblyn Re: Ależ są kary finansowe. 25.09.06, 08:31
                Tylko klub PiS je stosuje do dyscyplinowania posłów.
                I jakoś nie protestujesz?
              • krzych.korab Lepper zrobił to z otwartą przyłbicą a twoi pokąt- 25.09.06, 10:17
                nie. Taka komunistyczna wolność, jak otrzymanie paszportu.
      • janmucha Gazeta zmienia ton 25.09.06, 08:05
        Czy zwrociliscie uwage, ze od jakiegos czasu piszac o Lepperze GW juz nie pisze
        o barbarzyncy? Stara sie niby zachowac neutralnosc, sprawozdawac, ale widac
        coraz wyrazniej, ze o Lepperze pisze sie juz cieplej.
        Jeszcze troche a doczekamy kolejnego tytulu "czlowieka honoru".
        • palestrina2005 Re: Gazeta zmienia ton 25.09.06, 08:06
          Dokładnie.
          A tym artykułem straszy ewentualnych "zdrajców" Leppera
          • filc1957 Re: Gazeta zmienia ton 25.09.06, 11:14
            Paletstrina... Przecież nie kto inny, tylko Twój guru, J.Kaczyński z bratem nam
            pokazali, jak można polubić i przychołubić Leppera...Jak to sie zmienił, jaki
            jest prawomyślny, jak dobrze rządzi ministerstwem... Więc co wolno Kaczorom,
            którzy popzednio na nim psy wieszali, to dlaczego tego odmawiać innym? Lepper i
            cała SO to durnie, buraki i gamonie. I to WASZ Prezio z drugim WASZYM Preziem
            się "rozprawiczyli" wchodząc z nimi w koalicje, czyli de facto ich
            uwierzytelniając! I tyle. Teraz NIE MACIE żadnego prawa do czynienia z tego
            zarzutów innym. Wyście przetarli szlaki... i przegraliście...
            • zula2006 Re: Gazeta zmienia ton 25.09.06, 11:41
              Ludzie dajmy spokój Galbom Junkierom i innym Palestrinom- ich umysły niewiele
              różnią się od umyslów lepperowskich, a za to są bardzie zajadłe, zakłamane i
              przebiegłe niż można sobie to wyobrazić. Tak jak te kaczedupki mają mentalność
              Kalego.


              filc1957 napisał:

              > Paletstrina... Przecież nie kto inny, tylko Twój guru, J.Kaczyński z bratem
              nam
              >
              > pokazali, jak można polubić i przychołubić Leppera...Jak to sie zmienił, jaki
              > jest prawomyślny, jak dobrze rządzi ministerstwem... Więc co wolno Kaczorom,
              > którzy popzednio na nim psy wieszali, to dlaczego tego odmawiać innym? Lepper
              i
              >
              > cała SO to durnie, buraki i gamonie. I to WASZ Prezio z drugim WASZYM Preziem
              > się "rozprawiczyli" wchodząc z nimi w koalicje, czyli de facto ich
              > uwierzytelniając! I tyle. Teraz NIE MACIE żadnego prawa do czynienia z tego
              > zarzutów innym. Wyście przetarli szlaki... i przegraliście...
      • slbm Re: Weksle śwaidczą o "klasie" Leppera 25.09.06, 08:38
        > Jest tak "szanowany" przez swoich posłów że musi kupować ich lojalność
        > wekslami.
        > Poza tym faktycznie powinien tu wkroczyć prokurator, bo jest to ograniczenie
        > wolności posła.
        > Nie można pozwolić na takie rzeczy.
        > Na tej samej zasadzie jakiś koncern/osoba fizyczna może podpisać jakąś umowę
        > z kandydatami na posłów trzymającą ich w "szachu" a potem "lobbować"
        > za "swoimi" ustawami.


        Przepraszam, teraz powinien wkroczyć prokurator? A może rok temu? Dlaczego
        ekspertom Jurka nie przeszkadzały weksle zaraz po wyborach? Co to, wtedy
        możliwość szantażu była mniejsza? Tylko mi nie mówcie że nie było wiadomo, bo
        wszystkie media o wekslach trąbiły. I jakoś PiSowi nie przeszkadzało, że
        posłowie są podatni na naciski Leppera, póki Lepper był cacy. A teraz nagle
        okazuje się - ograniczanie wolności. Lepiej późno niż wcale?
      • rtg Re: Weksle śwaidczą o "klasie" Leppera 25.09.06, 08:47
        palestrina2005 napisał:

        > Jest tak "szanowany" przez swoich posłów że musi kupować ich lojalność
        > wekslami.
        > Poza tym faktycznie powinien tu wkroczyć prokurator, bo jest to ograniczenie
        > wolności posła.
        > Nie można pozwolić na takie rzeczy.
        > Na tej samej zasadzie jakiś koncern/osoba fizyczna może podpisać jakąś umowę
        > z kandydatami na posłów trzymającą ich w "szachu" a potem "lobbować"
        > za "swoimi" ustawami.
        pomyslałeś pisząc ??? chyba nie. Jak posła samoobrony sciga komornik to też
        powinien wkroczyć prokurator bo komornik ogranicza wolność posła??
        Podobnie z długami w bankach i u osób fizycznych. Mysl to nie boli. Prawo
        wekslowe po to istnieje by je stosować bez ograniczeń.
        • palestrina2005 Re: Weksle śwaidczą o "klasie" Leppera 25.09.06, 12:05
          Przykład chybiony.

          Jak wezmę kredyt w banku, to mogę krytykować ten bank na lewo i prawo, bankowi
          nic do tego, nie może mi na tej podstawie wypowiedzieć umowy, nie ogranicza
          mojego prawa do wypowiedzi.
          Poseł Samoobrony nie może natomiast publicznie skrytykować go, ani wybrać sobie
          klubu bo narazi się na uderzenie wekslami.
          • koloratura1 Nieprawda. 25.09.06, 12:51
            palestrina2005 napisał:

            >
            > Jak wezmę kredyt w banku, to mogę krytykować ten bank na lewo i prawo, bankowi
            > nic do tego, nie może mi na tej podstawie wypowiedzieć umowy, nie ogranicza
            > mojego prawa do wypowiedzi.

            Ale jak za bardzo będziesz szaleć, to Ci, na przykład, nie rozłoży spłaty na
            raty, o co się - powiedzmy - ubiegasz.

            Że nie wspomnę o fakcie, że Twoja krytyka "na lewo i prawo" może zaowocować
            podaniem Cię do sądu za uporczywe naruszanie wizerunku instytucji, dla której
            wizerunek jest podstawą egzystencji. A wtedy - życzę Ci powdzenia!
            • lot93 Re: Nieprawda. 25.09.06, 12:59
              koloratura1 napisała:

              > Że nie wspomnę o fakcie, że Twoja krytyka "na lewo i prawo" może zaowocować
              > podaniem Cię do sądu za uporczywe naruszanie wizerunku instytucji, dla której
              > wizerunek jest podstawą egzystencji. A wtedy - życzę Ci powdzenia!

              Koloratura1,
              nie uważasz, że taki argument - tyleż słuszny, co zbyt subtelny - i tak nie trafi do istoty szarej
              Palestriny?
              • palestrina2005 Re: Nieprawda. 25.09.06, 13:06
                Rozumiem że ty jesteś z tej "ELYTY"

                Gratuluję dobrego samopoczucia...


                Hahahahaha...
            • palestrina2005 Re: Nieprawda. 25.09.06, 13:05
              Ale jak mam pracę i spłacam regularni raty to nie potrzebuję niczyjej "łaski"
              (ponieważ bank wie że mając dochody mogę przenieść kredyt do innego banku).

              Bank może mnie skarżyć do sądu ale jeśli krytyka nie jest
              zwykłym "oczernianiem" - nic mi nie mogą zrobić.

              Poza tym podanie do sąd to oddzielna sprawa nie mająca nic wspólnego z moim
              kredytem. Bank nie może łączyć sprawy spłacania przez mniej kredytu z moją
              krytyką pod adresem banku.
      • eti.gda Re: Weksle śwaidczą o "klasie" Leppera 25.09.06, 08:47
        palestrina2005 napisał:

        > Jest tak "szanowany" przez swoich posłów że musi kupować ich lojalność
        > wekslami.
        > Poza tym faktycznie powinien tu wkroczyć prokurator, bo jest to ograniczenie
        > wolności posła.
        > Nie można pozwolić na takie rzeczy.
        > Na tej samej zasadzie jakiś koncern/osoba fizyczna może podpisać jakąś umowę
        > z kandydatami na posłów trzymającą ich w "szachu" a potem "lobbować"
        > za "swoimi" ustawami.

        I tak właśnie się dzieje!
      • obywatelkax Re: Weksle śwaidczą o "klasie" Leppera 25.09.06, 09:25
        Ci panstwo nie byli poslami gdy podpisywali weksle, dlaczego wiec nie maja ich
        spacac? Sami bez samoobrony nigdy nie dostaluiby sie do sejmu. Podpisujac wiec
        weksle zaciagneli kredyt myslac o przyszlych korzysciach plynacych z tytulu
        bycia poslem... dlaczego miliby ich nis splacac?
        Nikt nie broni samoobrony, ale moralnosc PiS i ich interpretacja prawa w
        zaleznosci od potrzeb chwili przyprawia o wymioty


        > Poza tym faktycznie powinien tu wkroczyć prokurator, bo jest to ograniczenie
        > wolności posła.
        > Nie można pozwolić na takie rzeczy.
        > Na tej samej zasadzie jakiś koncern/osoba fizyczna może podpisać jakąś umowę
        > z kandydatami na posłów trzymającą ich w "szachu" a potem "lobbować"
        > za "swoimi" ustawami.
        • palestrina2005 Re: Weksle śwaidczą o "klasie" Leppera 25.09.06, 12:06
          > Nikt nie broni samoobrony, <<<<<<

          Jak to właśnie bronisz samoobrony i swojego idola Leppera.
      • golcon Palestrina, nie powielaj kaczych bzdur ! 25.09.06, 11:05
        palestrina2005 napisał:

        > Jest tak "szanowany" przez swoich posłów że musi kupować ich lojalność
        > wekslami.
        > Poza tym faktycznie powinien tu wkroczyć prokurator, bo jest to ograniczenie
        > wolności posła.
        > Nie można pozwolić na takie rzeczy.
        > Na tej samej zasadzie jakiś koncern/osoba fizyczna może podpisać jakąś umowę
        > z kandydatami na posłów trzymającą ich w "szachu" a potem "lobbować"
        > za "swoimi" ustawami.

        Jakie ograniczenie wolności słowa. Jeśli otrzymujessz kredyt z banku też
        podpisujesz weksle , i nie zastanawiasz się nad utratą wolności. W tym momencie
        jest najważniejszy cel to otrzymanie kredytu. Miernoty chc acy zostać posłami
        godziły się świadomioe na wszystko aby tylko zostać posłem. Niech płacą i
        płaczą.
        Jeśli głosowałem na kandydata na posła z listy PO, to mam prawo oczekiwać, że
        ten poseł będzie reperezentował do końca kadencji PO, w przeciwnym przypadku
        zdradził wyborców. Uważam, że powinna zostać uchwalona ustawa , zabraniająca
        posłom zmieniać partie w trakcie trwania mandatu. Niech złoży mandat poselski
        i wtedy zmienia partię. W tej chwili mamy żenuujący spektakl, wszelkie
        miernoty za byle stanowisko potrafią wyrzec się własnej matki. Na pohybel z
        takimi posłami.
        Zdrajców powinien czekać tylko jeden wyrok, śmierć politycza.
        • palestrina2005 Re: Palestrina, nie powielaj kaczych bzdur ! 25.09.06, 12:11
          No nie wiem, trochę masz racji, trochę nie.
          Weksle za partyjną lojalność to skandal.
          Jakoś nikt z wyjątkiem Leppera i Giertych nie mają większych kłopotów z
          lojalnością posłów.

          Z drugiej strony czy można zabronić posłowi odejścia ???
          Nie wiem czy to dobre rozwiązanie.
          Np. w jakiejś partii szerzy się korupcja i część posłów w proteście chce odejść
          i utworzyć własny klub.
          Albo dwóch liderów się spiera i partia ulega podziałowi w proporcji bliskiej
          50% na 50%. Kto wtedy zostaje w Sejmie ???
          Chyba nie jest to takie proste...

        • koloratura1 Drobna poprawka, pozwolisz? 25.09.06, 12:59
          golcon napisał:

          > Uważam, że powinna zostać uchwalona ustawa , zabraniająca
          > posłom zmieniać partie w trakcie trwania mandatu. Niech złoży mandat poselski
          > i wtedy zmienia partię...

          ...a na jego miejsce wchodzi do sejmu następny z listy tej partii.


          W tej chwili mamy żenuujący spektakl, wszelkie
          > miernoty za byle stanowisko potrafią wyrzec się własnej matki. Na pohybel z
          > takimi posłami.
          > Zdrajców powinien czekać tylko jeden wyrok, śmierć politycza.
          • palestrina2005 Re: Drobna poprawka, pozwolisz? 25.09.06, 13:08
            A jak ktoś odejdzie z partii w sprzeciwie wobec panującej tam korupcji to też
            powinnna go czekać śmierć polityczna ?????

            Rozumiem że wg Twoich standardów Borowski to zdrajca i powinna dawno go spotkać
            śmierć polityczna.
    • hwadu Uchwala nr 02/30/2006 PO o Lepperze i SB 25.09.06, 07:35
      Mimo apeli i interpelacji PO ukrywane są przed opinią publiczną dokumenty,
      mające wskazywać na założenie jednej z koalicyjnych partii przez komunistyczną
      Służbę Bezpieczeństwa. Stan taki zaczyna zagrażać Państwu.
      PO uważa, że okoliczności założenia Samoobrony przez SB – na które
      publicznie wskazywał Prezes PiS – muszą zostać ujawnione publicznie.
      Rada Krajowa zobowiązuje klub parlamentarny do doprowadzenia do
      powstania specjalnej komisji sejmowej, która ujawni dokumenty i ustali fakty,
      dotyczące ewentualnego wpływu komunistycznej SB i obcych służb specjalnych na
      powstanie „Samoobrony” i działalność wicepremiera Leppera."

      UCHWAŁA nr 02/30/2006
      RADY KRAJOWEJ
      PLATFORMY OBYWATELSKIEJ

      z dnia 12 maja 2006 roku

      • indianski Re: Uchwala nr 02/30/2006 PO o Lepperze i SB 25.09.06, 07:48
        Z zalami do pisu . Moze kaczki wytlumacza sie dlaczego do tej pory kryly
        samoobrone ?
      • eti.gda Re: Uchwala nr 02/30/2006 PO o Lepperze i SB 25.09.06, 08:50
        hwadu napisał:

        > Mimo apeli i interpelacji PO ukrywane są przed opinią publiczną dokumenty,
        > mające wskazywać na założenie jednej z koalicyjnych partii przez
        komunistyczną
        > Służbę Bezpieczeństwa. Stan taki zaczyna zagrażać Państwu.
        > PO uważa, że okoliczności założenia Samoobrony przez SB – na które
        > publicznie wskazywał Prezes PiS – muszą zostać ujawnione publicznie.
        > Rada Krajowa zobowiązuje klub parlamentarny do doprowadzenia do
        > powstania specjalnej komisji sejmowej, która ujawni dokumenty i ustali fakty,
        > dotyczące ewentualnego wpływu komunistycznej SB i obcych służb specjalnych na
        > powstanie „Samoobrony” i działalność wicepremiera Leppera."
        >
        > UCHWAŁA nr 02/30/2006
        > RADY KRAJOWEJ
        > PLATFORMY OBYWATELSKIEJ
        >
        > z dnia 12 maja 2006 roku
        >

        Jeżeli mają jakieś wiarygodne dokumenty, niech je pokażą! Dosyć już tych bredni
        o "porażających" dokumentach, których nikt nie widział. Dosyć tych zapowiedzi,
        że w dniu takim to a takim ten czy tamten ujawni to czy tamto, a potem
        rezygnuje w ostatniej chwili, bo podobno "jeszcze nie nadszedł właściwy czas".
        I chyba nigdy nie nadejdzie.
      • szczurek.polny Re: Uchwala nr 02/30/2006 PO o Lepperze i SB 25.09.06, 08:52
        Wiele wskazuje, że jedna z opozycyjnych partii też mogła być założona przez SB.
        Jeden z trzech "ojców założycieli" nawet się publicznie przyznał do współpracy.
    • zibi1010 W sumie mam mieszane uczucia-wbrew pozorom 25.09.06, 07:39
      sprawa dosc podobna do nowej ordynacji samorzadowej tak powszechnie
      krytykowanej!(blokowanie list).W konsekwencji blokowania, glosujac na jedna
      partie moge "nieswiadomie" wybrac samorzadowca innej partii; tutaj Mulat mowi
      tylko tyle-glosowano na posla/program samejbrony i ja zabezpieczam wekslem
      zeby nie wyszedl z tego np. pisior! Takie wolty poslow sa ewidentnym
      oszukaniem wyborcow dla diety/stanowiska/wplywow - wszystko mam w d... tak
      naprawde po wyborach licze sie tylko ja POSEL! A moze te weksle sa dobrym
      pomyslem na zdyscyplinowanie tej bandy, przynajmniej przed krazeniem miedzy
      poszczegolnymi klubami i to pod pozorem "pracy dla ojczyzny"?
    • roblyn Dureń podpisał, dureń zapłaci... 25.09.06, 07:46
      • roger45 Re: Dureń podpisał, dureń zapłaci, duren komentuje 25.09.06, 07:49
        osmieszyc to trzeba system szantazowania, a nie durniow poslow, ktorych wybral d narod
        • roblyn Re: A dlaczego? 25.09.06, 07:57
          Jeśli podpisywali to dlatego, że wiedzieli, że bez samoobrony są niczym. Wyborcy
          nie głosowali na nich, tylko na program SO. Niech więc teraz wypełniają ten
          program a nie kupczą głosem sejmowym.

          A co do weksli - podpisałbyś? Bez czytania?
          Mają to, o co się prosili. Zresztą PiS też swego czasu miał pomysł na ustawę,
          żeby poseł, który zmienia kluby tracił mandat. Wart jeden drugiego. Obie partie
          są wodzowskie i nie tolerują jakiegokolwiek sprzeciwu.
        • 33333ania Re: Dureń podpisał, dureń zapłaci, duren komentuj 25.09.06, 08:56
          Robylin nie jest durniem. Przeciwnie, jest inteligentny i wie o czym pisze. W
          przeciwieństwie do ciebie.
          • koloratura1 Re: Dureń podpisał, dureń zapłaci, duren komentuj 25.09.06, 13:07
            33333ania napisała:

            > Robylin nie jest durniem. Przeciwnie, jest inteligentny i wie o czym pisze. W
            > PRZECIWIEŃSTWIE DO CIEBIE (podkreśl. moje).

            Dokładnie tak samo uważam.
      • asmok6 a później taki dureń będzie głosował 25.09.06, 14:04
        Człowiek który podpisał w ciemno weksel ryzykując własnymi pieniędzmi, będzie
        teraz decydował o sprawach kraju.
        Miejmy nadzieję że decyzje o zrobieniu niewolnikÓw z nas wszystkich nie przyjdą
        mu równie łatwo jak decyzja o zrobieniu niewolnika z siebie.
    • ontos2 Lepper-strateg. 25.09.06, 07:49
      Przechytrzył ex kompanów.
      • 1zorro Chcialy buraki do wladzy?? Niech placa! Nie mam... 25.09.06, 07:51
        dla cymbalow zadnego wspolczucia. Za cyrograf z diablem tez sie placi...
    • gamon0 Propoyzcja wekslowa 25.09.06, 07:52
      A gdyby tak uzależnić przyjęcie na studia (po zdanych egzaminach)
      od obowiązku podpisywania weksli za używanie nazwy lub logo
      uczelni? Przerywasz studia albo zostajesz wyrzucony - płacisz :)))
      • roblyn Re: I dobrze! 25.09.06, 08:10
        Poszedłbyś na takie studia?

        Zresztą Wojsko tak robi, prawda?
        • adas313 Re: I dobrze! 25.09.06, 09:54
          > Zresztą Wojsko tak robi, prawda?

          I wielu studentów ponoć idzie na WAT z nastawieniem takim, że je skończą, a
          potem powiedzą wojsku "papa" i zapłacą - przynajmniej tak twierdził w TV jakiś
          oficer/nauczyciel z tejże uczelni.

          Po prostu w ostatecznym rozrachunku im się to opłaca.

      • slbm Re: Propoyzcja wekslowa 25.09.06, 08:32
        Co się śmiejesz, formalnie taki mechanizm jeszcze nie tak dawno istniał. Jak
        student spierniczył na Zachód, to rodzina mogła być obciążona kosztami. Swoją
        drogą przy stanie finansów szkolnictwa wyższego system nie jest aż taki głupi,
        szczególnie jeśli chodzi o pierwszy rok i ludzi, którzy dostają się byle gdzie,
        aby tylko uciec od wojska - na koszt podatnika rzecz jasna.
        • adas313 Re: Propoyzcja wekslowa 25.09.06, 10:00
          To podejście ma jeszcze inne uzasadnienie:

          "Bezpłatna" edukacja ma byc inwestycją. Podatnicy fundują człowiekowi studia,
          licząc na to, że to się zwróci gdy on zdobędzie (zdobędzie, nie dostanie) dyplom
          i znajdzie pracę.

          Realia wyglądają inaczej: społeczeństwo zafundowało człowiekowi studia, po
          których absolwent:

          - jedzie do pracy do UK (żeby chociaż we własnej branży)
          - znajduje pracę poza zawodem zdobytym (w zasadzie nie ma problemu, jak dobrze
          płatną)
          - nie znajduje żadnej pracy (bo za 900 zł nie pójdzie pracować).

          Oczywiście można argumentować, że "studia to rozwój pasji". Tyle, że ja też mam
          swoje pasje, a nikt mi na to nie daje pieniędzy.
          • koloratura1 Nie wszystko w komunie było takie złe (?) 25.09.06, 13:16
            adas313 napisał:

            > To podejście ma jeszcze inne uzasadnienie:
            >
            > "Bezpłatna" edukacja ma byc inwestycją. Podatnicy fundują człowiekowi studia,
            > licząc na to, że to się zwróci gdy on zdobędzie (zdobędzie, nie dostanie) dyplo
            > m
            > i znajdzie pracę.

            Za komuny tak właśnie rozumowano i - w konsekwencji - obowiązywał nakaz pracy
            (chyba - trzy lata) po studiach, albo zwrot kosztów wykształcenia.

            Dzisiaj problemem - oprócz niefortunnych skojarzeń - byłby fakt, że nie po
            każdych studiach można znaleźć pracę i to zgodną z wykształceniem.
            • adas313 Re: Nie wszystko w komunie było takie złe (?) 25.09.06, 14:05
              Poprawić sytuację mogą takie posunięcia jak:

              - mądrzejsza polityka szkolnictwa wyższego
              - informacje o rynku pracy w szkole średniej
              - zniesienie poboru
              - koniec z zasadą, że kto nie magister to gorszy
              - wprowadzenie jakichś (choćby niedużych) opłat za studia.

              Czyli zmniejszenie presji na "jakiekolwiek" studiowanie, wprowadzanie nacisku na
              zastanowienie się nad tym co tak naprawdę oraz promocja określonych gałęzi
              wiedzy (czyli wysokich technologii, bo czego by innego).
              • adas313 Re: Nie wszystko w komunie było takie złe (?) 25.09.06, 14:07
                > zastanowienie się nad tym co tak naprawdę

                ...warto studiować...

                > oraz promocja określonych gałęzi
                itd.
              • slbm Re: Nie wszystko w komunie było takie złe (?) 26.09.06, 00:54
                W pełni się zgadzam. U nas jest bodaj najwyższy w Europie odsetek studentów
                wśród młodego pokolenia. Nasz rząd się tym chwali, a jak dla mnie to jest
                sygnał bardzo niedobry. To znaczy, że z całym systemem coś się zgięło. Polacy
                nie są ani mądrzejsi - statystycznie - ani głupsi od powiedzmy Niemców,
                Anglików czy Francuzów. Tylko jest właśnie ta presja - wszyscy muszą mieć
                matury, a jak ktoś nie chce układać torów, to dyplom magistra. Po co? Nie
                wiadomo. Ale nawet najzwyklejsza sekretarka teraz powinna mieć wykształcenie
                wyższe. Które zresztą często jej żadnej wiedzy praktycznej nie da, ale to
                nieistotne. Papier jest papier i jest niezbędny.
            • slbm Re: Nie wszystko w komunie było takie złe (?) 26.09.06, 00:59
              > Dzisiaj problemem - oprócz niefortunnych skojarzeń - byłby fakt, że nie po
              > każdych studiach można znaleźć pracę i to zgodną z wykształceniem.

              Taaa... niefortunne skojarzenia. Strasznie mnie irytuje - to nie przytyk do
              Ciebie, ale ogólne stwierdzenie - jak ktoś mówi w Polsce, że "pomysł może i
              dobry, ale niefortunnie się kojarzy". Np. obowiązek wyborczy. Niefortunnie się
              kojarzy i już. Temat zamknięty bez jakiejkolwiek merytorycznej dyskusji.
              Niestety ten kraj, a szczególnie ostatnio i szczególnie polityka, żyje niemal
              wyłącznie przeszłością.

              A co do znajdowania pracy - tutaj winni są częściowo sami studenci. Rok w rok
              jest kupa chętnych na kierunki, po których nie ma pracy. Po co? Nie mam
              zielonego pojęcia. Nie wierzę, że takie tłumy osób naprawdę pasjonuje
              psychologia i studiują po prostu dla siebie. Szczególnie jeśli to ludzie,
              którzy próbują się dostać jednocześnie na psychologię, socjologię, filozofię,
              ekonomię (sic! - znam takie przypadki!), a potem studiują gdzie wyszło. W
              zasadzie trzeba studiować, więc się coś tam wybiera, a co będzie potem, to się
              zobaczy. Skutek jaki jest każdy widzi...
    • drewg Weksle Samoobrony - jedna z najpilniej strzeżon.. 25.09.06, 07:52
      jak go nie lubię, tak uważam że w tym przypadku ma rację. Przed wyborami każda
      partia dobra aby tylko do sejmu się dostać. A potem to już im wszystko wolno.
      Póki co w POlsce nie ma okręgów jednomandtowych i nie głosuje się na człowieka
      tylko na partię. I jak ktoś dostał siędo sejmu z ramienia Samoobrony to
      powinien reprezentować samoobronę jak z pisu to pis z po to po. A jakim się
      chce zmieniać barwy to niech zmieniają ale konsekwencją powinno być pozbawienie
      mandatu posła. Ale skoro unas tak się nie da to przynajmniej po kieszeni.
      Brawo panie Lepper
    • leszekes Weksle Samoobrony - jedna z najpilniej strzeżon.. 25.09.06, 08:00
      POSEŁ NIE OSIOŁ, WIĘC POWINIEN WIEDZIEĆ CO PODPISUJE. PODPISAŁ TO NIECH PŁACI. MÓGŁ STARTOWAĆ W WYBORACH Z INNEJ LISTY TO BY "ZAOSZCZĘDZIŁ".
      Pytania:
      Czy PiS zapłaci za tych przekupionych przez siebie "uciekinierów"? A jeżeli tak to z jakiej kasy? Z PiS-owskiej? A może z naszej kieszeni? Wszak bierze dotacje, prawda? A swoją drogą... ciekawe jak to zaksięguje...
      • adas313 Re: Weksle Samoobrony - jedna z najpilniej strzeż 25.09.06, 10:04
        "Transfer między klubami" ;o)))

        Real Madryt kupił parę lat temu Zinedine'a Zidane'a za 60(?) mln USD z Juventusu
        Turyn.

        Prawo i Sprawiedliwość kupi posła Jana Bestrego z SamooBrony za 500 tys. zł.

        Tu klub tam klub...
        • mikrobyznesmen Transfer między klubami :)) 25.09.06, 10:48
          Adas trafiłeś w 10!!! :)
          Tylko że Zidane to pierwsza liga, a nasi posłowie... eeech, lepiej nie mówić :)
          • adas313 Re: Transfer między klubami :)) 25.09.06, 11:43
            Jak chodzi o walenie z dyńki czy deptanie leżącego przeciwnika to akurat poziom
            jest zbliżony ;o)

            Tyle że Zidane poza tym potrafił grać.
            A nasi polytycy - nic a nic (no, może jeszcze zaciągać kredyty).

    • palestrina2005 Mam pytanie... 25.09.06, 08:05
      Czy w świetle polskiego prawa osoba będąca pod wpływem szantażu finansowego
      może pełnić funkcję posła, a nawet ministra ????

      Jesli tak to po co jest lustracja skoro osoba szantażowana finansowo i tak może
      być posłem.
      • roblyn Re: A kredyt w banku albo weksel to szantaż? 25.09.06, 08:09
        Gdyby szantaż miał dyskwalifikować, to większość posłów, z którymi współpracował
        Kaczyński musiałaby odejść z sejmu. Przecież on nie potrafi się dogadywać z
        ludźmi inaczej. Tylko "bo rozwiążę sejm", "bo stracicie diety", "bo poszczuję
        was Ziobrą", "bo znajdziemy haki"...
        • palestrina2005 Re: A kredyt w banku albo weksel to szantaż? 25.09.06, 08:15
          Nie rzucaj oskarżeń bez pokrycia.
          Nie ma żadnych dowodow żeby PiS straszył któregoś z posłów więzieniem.
          To bajeczka wymyślona przez SBków bojących się rozliczeń.

          A wzięcie przez mnie kredytu w banku nie ogranicza mnie finansowo.
          Mogę ten bank otwarcie krytykować, a sprawa kredytu jest sprawą odrębną, nie
          mająca nic wspólnego z wyrażanymi przeze mnie poglądami.
          Przy wekslach Leppera - sprawa jest inan - wolność wypowiedzi tych ludzi jest
          ograniczona, są niewolnikami.
          • alan.ski Re: A kredyt w banku albo weksel to szantaż? 25.09.06, 08:23
            Umarł Galba narodził się Palestrina2005. Brawo!! A może to reinkarnacja?
            • eti.gda Re: A kredyt w banku albo weksel to szantaż? 25.09.06, 09:06
              alan.ski napisał:

              > Umarł Galba narodził się Palestrina2005. Brawo!! A może to reinkarnacja?

              Nie, to nie reinkarnacja. Po prostu legiony się zbuntowały, zamordowały Galbę i
              wybrały nowego cesarza!
              • adas313 Re: A kredyt w banku albo weksel to szantaż? 25.09.06, 10:08
                Któryś z następców galby (Oton, albo Witeliusz nie pamiętam) powiedział:
                "Zabity wróg wonieje pięknie, ale jeszcze piękniej zabity obywatel!".

                Zaczynam się bać...
          • lot93 Re: A kredyt w banku albo weksel to szantaż? 25.09.06, 12:32
            palestrina2005 napisał:

            > A wzięcie przez mnie kredytu w banku nie ogranicza mnie finansowo.
            > Mogę ten bank otwarcie krytykować, a sprawa kredytu jest sprawą odrębną, nie
            > mająca nic wspólnego z wyrażanymi przeze mnie poglądami.
            > Przy wekslach Leppera - sprawa jest inan - wolność wypowiedzi tych ludzi jest
            > ograniczona, są niewolnikami.

            Czy Ty aż tak odporny na myślenie jesteś?
            1) kredyt bankowy = prawo do używania logo Samoobrony
            2) umowa o kredyt i umowa o korzystanie z logo zobowiązuje Cię do płacenia rat
            3) krytykujesz bank, krytykujesz właściciela logo i tak płacisz raty
            4) wypowiadasz umowę bankowi, wypowiadasz umowę właścicielowi logo - jesteś zobowiązany do
            natychmiastowej spłaty pozostałego zadłużenia
            Inny jest przedmiot umowy (kredyt/używanie logo). Zasady rozliczenia są te same.
            Czy to tak trudno pojąć? Pomyśl i przestań się kompromitować.
            • palestrina2005 Re: A kredyt w banku albo weksel to szantaż? 25.09.06, 12:48
              Po co te inwektywy...

              Tu chodzi o posłów którzy mają rządzić krajem.

              W umowach są zobowiązania ograniczające samowolność pracy posłów w Sejmie i ich
              prawo do wolności słowa.
              Ja mogę krytykować bank w którym wziąłem kredyt, posłowie Samoobrony nie mogą
              krytykować Leppera. Taka jest rożnica.
              • lot93 Re: A kredyt w banku albo weksel to szantaż? 25.09.06, 12:55
                palestrina2005 napisał:

                > Po co te inwektywy...

                Jakie inwektywy???? To było pytanie o możliwości Twojego systemu immunologicznego w starciu z
                wiedzą.

                > Ja mogę krytykować bank w którym wziąłem kredyt, posłowie Samoobrony nie mogą
                > krytykować Leppera. Taka jest rożnica.

                Jak było napisane:
                krytykować bank i właściciela logo możesz, ale raty spłacać musisz;
                wypowiadasz umowę - jesteś zobowiązany do natychmiastowej spłaty pozostałego zadłużenia.
                Proste, jak konstrukcja cepa. Wychodzi jednak na to, że Twoja odporność na fakty jest większa niż siła
                faktów. :)
                • palestrina2005 Re: A kredyt w banku albo weksel to szantaż? 25.09.06, 13:13
                  Pytanie czy umowa może dotyczyć funkcji publicznej i ograniczać wolność słowa
                  publicznej osoby jaką jest poseł/minister unieożliwiając mu rządzenie i
                  poddając pod wpływy innych osób.

                  Po co w ogóle ci połsowie Samoobrony. Trezba wstawić do Sejmu Leppera i dać mu
                  prawo głosu 40 posłów. Też będziemy mieli wzór z biznesu jak na Walnym
                  Zgromadzeniu
                  • lot93 Re: A kredyt w banku albo weksel to szantaż? 25.09.06, 13:39
                    palestrina2005 napisał:

                    > Pytanie czy umowa może dotyczyć funkcji publicznej i ograniczać wolność słowa

                    Umowa dotyczyła korzystania z logo (czytaj: znaczka) Samoobrony. Taki jest zapis w umowie.
                    Nie dociera?

                    > Po co w ogóle ci połsowie Samoobrony.

                    Bo tak głosowali wyborcy. Możesz być z takich wyborów niezadowolony, ale kwestionować Ci tego nie
                    wolno. Takie są prawa demokracji. Nie dyktatury!
                    • palestrina2005 Re: A kredyt w banku albo weksel to szantaż? 25.09.06, 14:31
                      Ale weksle to własnie dyktatura. Nie ma różnicy czy w Sejmie jest cała
                      Samoobrona czy tylko Lepper. Wszyscy siedzą u Leppera w kieszeni (przez
                      weksle). I równie dobrze mógłby mieć Lepper 40 głosów w Sejmie a posłowie
                      Samoobrony nie przychodzić na posiedzenia.

                      Sam się swoją argumentacją zapędziłeś w kozi róg...
          • helmut.berlin Re: A kredyt w banku albo weksel to szantaż? 25.09.06, 12:49
            > Przy wekslach Leppera - sprawa jest inan - wolność wypowiedzi tych ludzi jest
            > ograniczona, są niewolnikami.

            Kaczynscy maja chyba wiecej takich "niewolnikow"? Podaj moze jakis nawet jeden
            pojedynczy przyklad, ze ktos z PISu sprzeciwil sie "wodzom" i nie wylecial.
            • palestrina2005 Re: A kredyt w banku albo weksel to szantaż? 25.09.06, 12:57
              Sikorski miał odrębne poglądy na temat WSI i został na stołku.

              Poza tym jak ktoś wylatuje z PiS nie musi płacić kary 500 tys. PLN.

              Więc w PiS nie ma niewolników. Twoja teoria chybiła.
              • lot93 Re: A kredyt w banku albo weksel to szantaż? 25.09.06, 13:12
                palestrina2005 napisał:

                > Sikorski miał odrębne poglądy na temat WSI i został na stołku.

                A kto ma większe kontakty w Waszyngtonie i Londynie? Antek PolicWSImajster czy Sikorski? Przecież
                tylko dlatego go tolerują. Sikorski chce silnej armii zawodowej, Prezio - socjalistycznego mięsa z
                powszechnego poboru. Tu też jest rozbieżność! Dla aparycji go przecież nie trzymają.


                > Poza tym jak ktoś wylatuje z PiS nie musi płacić kary 500 tys. PLN.
                > Więc w PiS nie ma niewolników. Twoja teoria chybiła.

                Niektórym robi "pół bańki" a niektórym napiętnowanie przez ojca dyrektora. Kwestia priorytetów.
                • palestrina2005 Re: A kredyt w banku albo weksel to szantaż? 25.09.06, 13:15
                  Fakt faktem twoja argumentacja raczej słaba.

                  Widać PiS toleruje ludzi z innymi poglądami.
                  Lepper - NIE i każe ich za brak lojalności finansowo.
          • asmok6 Re: A kredyt w banku albo weksel to szantaż? 25.09.06, 14:06
            palestrina2005 napisał:

            > Przy wekslach Leppera - sprawa jest inan - wolność wypowiedzi tych ludzi jest
            > ograniczona, są niewolnikami.

            Zapomniałeś dodać że zostali nimi świadomie.
          • asmok6 to jest to samo 25.09.06, 14:12
            palestrina2005 napisał:

            > A wzięcie przez mnie kredytu w banku nie ogranicza mnie finansowo.
            > Mogę ten bank otwarcie krytykować, a sprawa kredytu jest sprawą odrębną, nie
            > mająca nic wspólnego z wyrażanymi przeze mnie poglądami.
            > Przy wekslach Leppera - sprawa jest inan - wolność wypowiedzi tych ludzi jest
            > ograniczona, są niewolnikami.

            Uzasadnij. Moim zdaniem jest identycznie. Możesz sobie bank krytykować - ale
            kredyt musisz spłacić.
            Tak samo przy wekslach Leppera. Możesz go sobie do woli krytykować - a weksel
            musisz spłacić.

            Gdzie tu różnica?
            Kredyt spłacasz i nie ma to żadnego wpływu na to co mówisz. Spłacasz weksel i
            też możesz mówić co chcesz. Gdyby bank obiecał ci umorzenie części kredytu w
            zamian za rozsławianie dobrego imienia banku twoja wolność wypowiedzi też byłaby
            "ograniczona". Miałbyś wybór - zgodzić się i nigdy już nie mówi o banku źle,
            albo się nie zgodzić i zapłacić tyle ile obiecałeś.
            Czyżby posłowie Samoobrony zostali pozbawieni takiego wyboru? Nie. Też taki mają.


        • sheepsson Re: A kredyt w banku albo weksel to szantaż? 25.09.06, 08:18
          tylko ze Kaczynski nie egzekwuje za niesybordynację takich sum - przynajmniej
          tymczasem - i zachowuje pozory demokracji. Ja mogę tylko pogratulowac Duce
          Lepperowi umiejętności wprowadzenia marionetkowej partii w demokratycznym
          kraju, oraz oczywiscie kolejnego zrodla dochodu. Przedsiębiorczy zwierz.
          • palestrina2005 Lepper ma duże poparcie wśród internautów 25.09.06, 08:33
            Ja czytam to forum to jestem przerażony.

            Połowa internautów wypowiadających się na tym forum to miłośnicy Leppera,
            popierający go bezkrytycznie

            Słyszałem, że bezrobocie spada w Polsce, ale nie wiedziałem że aż tylu
            internautów chce "państwa socjalnego", wyższych podatków, rozdawania kasy
            górnikom, hutnikom, rolnikom i innym grupom nacisku.
            Widzę że świtopogląd wielu osób zmienił się w czasie ostatniego tygodnia
            drastycznie.
            Jola z Dywit będzie z Was dumna, jak przeczyta jak wielkie poparcie ma teraz
            Andy Warhol.
            • roblyn Re: W końcu intronizował go sam Kaczyński!!!!!!!!! 25.09.06, 08:39
              Ten Lepper nie może być taki zły. Zmienił się na lepsze jak tylko PiS zyskało
              większość w sejmie. Od razu trafił na marszałka, potem do koalicji, ministerstwa
              i nawet na wicepremiera.

              Nie chce mi się wierzyć, że tak nagle z dnia na dzień się zepsuł. Wierzę
              Kaczyńskiemu, kiedy mówił, że to w głębi duszy taki porządny człowiek...
            • huk256 Re: Lepper ma duże poparcie wśród internautów 25.09.06, 09:25
              palestrina2005 napisał:

              > Ja czytam to forum to jestem przerażony.
              >
              > Połowa internautów wypowiadających się na tym forum to miłośnicy Leppera,
              > popierający go bezkrytycznie
              >
              > Słyszałem, że bezrobocie spada w Polsce, ale nie wiedziałem że aż tylu
              > internautów chce "państwa socjalnego", wyższych podatków, rozdawania kasy
              > górnikom, hutnikom, rolnikom i innym grupom nacisku.
              > Widzę że świtopogląd wielu osób zmienił się w czasie ostatniego tygodnia
              > drastycznie.
              > Jola z Dywit będzie z Was dumna, jak przeczyta jak wielkie poparcie ma teraz
              > Andy Warhol.

              Nie jestem miłośniiem Leppera (jak większośc ludzi którzy się tu wypowiedzieli) ale sprawa jest prosta - osły znaczy posłyowie SO podpisali BEZ RZADNEGO PRZYMUSU weksle, to teraz niech płacą, proste. Prawo musi być takie samo dla wszystkich, a nie "Nie lubimy Leppera to nie damy mu wyegzekwować weksli."
            • mikrobyznesmen Re: Lepper ma duże poparcie wśród internautów 25.09.06, 10:50
              palestrina2005 napisał:

              > Ja czytam to forum to jestem przerażony.
              > Połowa internautów wypowiadających się na tym forum to miłośnicy Leppera,
              > popierający go bezkrytycznie

              Dlaczego się dziwisz? W końcu ktoś głosował na tę Samoobrone, skoro aż tylu jej
              posłów weszło do sejmu.
          • roblyn Re: Egzekwuje mniejsze. 25.09.06, 08:35
            I straszy wyrzuceniem z partii, zwłaszcza ludzi, którzy bez tej partii są niczym
            (Kurskiego już na przykład nie wyrzucił, bo się bał).

            A na początku kadencji miał pomysł, żeby wprowadzić zasadę, że posłowe wyrzuceni
            z klubu tracą mandat. Jakoś wtedy nie słyszałem głosów oburzenia ze strony
            wyborców PiS...
            • palestrina2005 Re: Egzekwuje mniejsze. 25.09.06, 08:38
              Mnie też jak się będę nie zgadzał ze strategią i polityką firmy wyrzucą z
              roboty.
              Ale nikt przy podpisywaniu umowy o pracę nie kazał mi podpisywać weksla na 500
              tys. PLN.
              I nie będę musiał płacić takiej kary jak złożę wypowiedzenie.
              • roblyn Re: Zależy gdzie pracujesz. I co robisz. 25.09.06, 08:41
                W wielu firmach podpisuje się cyrografy o zakazie konkurencji i pilnowaniu
                tajemnic firmy. Widocznie nie jesteś nikim ważnym.
                • sheepsson Re: Zależy gdzie pracujesz. I co robisz. 25.09.06, 08:47
                  partia to nie jest biznes, tylko praca w służbie narodu (za godziwe
                  wynagrodzenie jednakże). nie nalezy porównywac organizacji załozonych do
                  trzepania kasy z parlamentem. Chyba nie.
                  • eti.gda Re: Zależy gdzie pracujesz. I co robisz. 25.09.06, 09:24
                    sheepsson napisała:

                    > partia to nie jest biznes, tylko praca w służbie narodu (za godziwe
                    > wynagrodzenie jednakże). nie nalezy porównywac organizacji załozonych do
                    > trzepania kasy z parlamentem. Chyba nie.

                    Nie jest biznesem? To co w takim razie mamy w parlamencie?
                    • sheepsson Re: Zależy gdzie pracujesz. I co robisz. 25.09.06, 09:29
                      eti.gda napisał:

                      > Nie jest biznesem? To co w takim razie mamy w parlamencie?

                      Pytanie brzmi: co POWINNISMY miec..
                • palestrina2005 Re: Zależy gdzie pracujesz. I co robisz. 25.09.06, 09:11
                  Zakaz konkurencji najczęściej polega na tym że Tobie płacą...
                  Znam wielu dyrektorów którzy przeszli do konkurencji i spoko opłaciło się.
                  Nie wiem jak jest z Prezesami ale oni zarabiają często po 100 tys. miesięcznie -
                  to już inna liga. Tyle posłowie Samoobrony nie zarabiają (chyba że robią
                  przekrety).

                  Posłowie Samoobrony nie zarabiają nawet tyle co Dyrektorzy w dużych koncernach,
                  a Dyrektorzy mogą spokojnie zmieniać pracę. 12 tys. nie jest pensja dyrektora,
                  który i tak może przejść do konkurencji nie płacąc kart 500 tys. Poza tym nikt
                  posłom Samoobrony nie każe ujawniać tajemnic Leppera.
                  Twoja argumentacja jest chybiona...
                  • beny51 Re: Zależy gdzie pracujesz. I co robisz. 25.09.06, 09:46
                    Bidoku, zrozum wrescie ci ludzie podpisali te weksle dobrowolnie, nikt ale to
                    nikt nie kazal im startowac z list SO.

                    Jesli bardzo chcesz porownan businessowych - prosze bardzo:
                    Chcesz sie szkolic i wybrales studia MBA w Stanach - szybko sprawnie, tylko
                    potwornie drogo, a ciebie na to nie stac, zwracasz sie do firmy o pomoc (poslow
                    nie bylo stac na zalozenie wlasnych partii, wiec poszli do SO). Firma zgadza sie
                    i funduje Ci a ty podpisujesz weksel na zwrot kasy jesli przed uplywem 4 lat sie
                    zwolnisz.

                    To jest zwykly uklad businessowy. Jesli wciaz nie rozumiesz SO dala im swoja
                    marke i pod ta marka wygrali. SO zainwestowala i teraz chce zwrot kosztow ze
                    swojej inwestycji.

                    Wlaczy myslenie, wylacz zaslepienie.
                    • palestrina2005 Re: Zależy gdzie pracujesz. I co robisz. 25.09.06, 10:34
                      Za ponad 500 tys. lojalki (takie weksle podpisali posłowie Samoobrony) to
                      musieliby mi Harvard zasponsorować...
                      • beny51 Re: Zależy gdzie pracujesz. I co robisz. 25.09.06, 13:57
                        > Za ponad 500 tys. lojalki (takie weksle podpisali posłowie Samoobrony) to
                        > musieliby mi Harvard zasponsorować...

                        Widze ze zaczynasz rozumiec. Tu nie chodzi o kwote tylko o zasade. Pozatym jesli
                        ktos chcial dac 500, znaczy uwazal ze mu sie oplaca.

                        Moje MBA kosztowalo 100K$, a to juz prawie 310tys.PLN. Ale ja ze swojego
                        wyciagam marne 10K€ miesiecznie. Wiesz ile posel moze wyciaganac, szczegolnie
                        ten ktory latwo daje sie lobowac? Ja nie wiem, ale widac poslowie SO wiedzieli i
                        wykalkulowali ze im sie oplaca. No chyba ze zle kalkulowali, ale to juz ich
                        problem i firmy windykacyjnej.
                        • palestrina2005 Re: Zależy gdzie pracujesz. I co robisz. 25.09.06, 16:27
                          Tak czy siak wynika z tego że Lepper stworzył łapówkarski układ.

                          Pytanie jak to się ma do kwestii korupcji (poseł kasą/lojalką zmuszany jest do
                          lojalności i określonych zachowań w Sejmie). To chyba mieści się w definicji
                          korupcji. Dla korzyści majątkowych (brak płacenia za używanie logo) posłowie
                          mają zachowywać się w Sejmie zgodnie z wolą Leppera.
                          Można by tu chyba oskarżyć zarówno Leppera jak i jego posłów.
                    • eti.gda Re: Zależy gdzie pracujesz. I co robisz. 25.09.06, 11:27
                      beny51 napisał:

                      > Bidoku, zrozum wrescie ci ludzie podpisali te weksle dobrowolnie, nikt ale to
                      > nikt nie kazal im startowac z list SO.
                      >
                      > Jesli bardzo chcesz porownan businessowych - prosze bardzo:
                      > Chcesz sie szkolic i wybrales studia MBA w Stanach - szybko sprawnie, tylko
                      > potwornie drogo, a ciebie na to nie stac, zwracasz sie do firmy o pomoc
                      (poslow
                      > nie bylo stac na zalozenie wlasnych partii, wiec poszli do SO). Firma zgadza
                      si
                      > e
                      > i funduje Ci a ty podpisujesz weksel na zwrot kasy jesli przed uplywem 4 lat
                      si
                      > e
                      > zwolnisz.
                      >
                      > To jest zwykly uklad businessowy. Jesli wciaz nie rozumiesz SO dala im swoja
                      > marke i pod ta marka wygrali. SO zainwestowala i teraz chce zwrot kosztow ze
                      > swojej inwestycji.
                      >
                      > Wlaczy myslenie, wylacz zaslepienie.

                      To prawda, sam byłem kiedyś na takim szkoleniu, co prawda nie w USA, ale w
                      Warszawie przez 6 tygodni i też musiałem podpisać cyrograf.
      • eti.gda Re: Mam pytanie... 25.09.06, 08:59
        palestrina2005 napisał:

        > Czy w świetle polskiego prawa osoba będąca pod wpływem szantażu finansowego
        > może pełnić funkcję posła, a nawet ministra ????
        >
        > Jesli tak to po co jest lustracja skoro osoba szantażowana finansowo i tak
        może
        >
        > być posłem.

        Szantaż finansowy jest chyba gorszy, bo posądzenia o bycie agentem , w świetle
        ostatnich rewelacji, nikt się już nie boi, ludzie pokrzyczą i przestaną, sprawa
        pójdzie w zapomnienie. Ale utraconych pieniędzy nikt nie podaruje!
    • zigzaur Czym się różni podpisanie takiego weksla od 25.09.06, 08:12
      podpisania zobowiązania do współpracy z obcym wywiadem?

      Lepper ma weksle na lepperowców. Kto ma weksle na Leppera?

      Nie tylko lepperowcy stosowali weksle, giertychowcy także.
    • la-budda Ciekawe, czy Lepper odprowadził VAT od umów ? 25.09.06, 08:22
      Jeżeli potwierdzą się informacje mediów to Lepper powinien był w zeszłym roku
      zapłacić VAT od całości kwoty na jaką opływały umowy. Jeżeli nie zapłacił to
      same odsetki od tych kwot wynoszą dzisiaj ostrożnie szacując 6 mln zł. Może
      dorobimy się nowego przysłowia: wyszedł jak Zabłocki na wekslach! Oczywiście
      jeżeli rzeczywiście Samoobrona dzierżawiła swój znaczek.
      • olektrolek Re: Ciekawe, czy Lepper odprowadził VAT od umów ? 25.09.06, 14:07
        Mysle ze nie tak:
        weksel p[odpisany ale nie realizowany nie generuje przepływu środków - zatem nie
        powinien byc od tego pobierany VAT,
        natomiast wchodzi on (VAT) w momencie ściągnięcia realizacji weksla.
        czyli jak zaczną płacić - to vat powinine byc odprowadzany - wczesnieji nie
    • palestrina2005 Re: Na czym polegał przymus startu z listy 25.09.06, 08:23
      Widzę że chyba propozycja okręgów jednomandatowych jest faktycznie dobra.
      Ludzie głosują na konkretą osobę i ją rozliczają.

      A weksle to skandal - nie wiem czy w jakimś innym demokratycznym kraju ktoś
      takie coś stosuje. Wątpię.
      U nas też ani PiS, ani PO, ani nawet komuch z SLD nie stosują weksli.

      Swoją drogą z dyskusji na forum wynika że poparcie dla Leppera jest bardzo
      wysokie wśród internautów.
      Szkoda że większość internautów chce państwa socjalnego.
      • softeam Re: Na czym polegał przymus startu z listy 25.09.06, 08:43
        palestrina2005 napisał:

        > U nas też ani PiS, ani PO, ani nawet komuch z SLD nie stosują weksli.

        Bo te inne partie zamiast weksli używają teczek, albo groźby rozwiązania
        parlamentu (też pozbawienie kasy).

        > Szkoda że większość internautów chce państwa socjalnego.

        I kto to mówi? Czyżby agitatorzy i klakierzy PiS-u oglądali się za liberalizmem.
        • palestrina2005 Re: Na czym polegał przymus startu z listy 25.09.06, 08:49
          Ja zawsze byłem ekonomicznie liberałem.

          I śmieszy mnie wasze poparcie dla socjalisty Leppera.
          Widzę ze światopogląd większości internautów uległo ostatnio transformacji w
          kierunku Lepperlandu.
          • rysiopysio Re: Na czym polegał przymus startu z listy 25.09.06, 10:50
            palestrina2005 napisał:

            > Ja zawsze byłem ekonomicznie liberałem.
            >
            > I śmieszy mnie wasze poparcie dla socjalisty Leppera.
            > Widzę ze światopogląd większości internautów uległo ostatnio transformacji w
            > kierunku Lepperlandu.

            Cały czas odwracasz kota ogonem.
            Leppera olewam i mam go za buraczano-kartoflanego pajaca.
            Ale widzę tak jak inni ,że myśli i potrafi przewidywać wygłupy
            swoich przydupasów. I o to chodzi - tak myślę z tym co nazywasz
            "popieraniem Leppera(przepraszam za wyrażenia).
            Tobie też by się przydało czasem pomyśleć i czytać ze zrozumieniem.
      • pe1 Re: Na czym polegał przymus startu z listy 25.09.06, 09:34
        > U nas też ani PiS, ani PO, ani nawet komuch z SLD nie stosują weksli.

        ale już LPR - owszem, i było o tym głośno
        • palestrina2005 Re: Na czym polegał przymus startu z listy 25.09.06, 10:11
          No właśnie - widać jakie partie stosują weksle...
      • adas313 Re: Na czym polegał przymus startu z listy 25.09.06, 09:35
        O ile pamiętam JK postulował kiedyś, by poseł "składał" mandat na ręce szefa klubu.

        W razie braku dyscypliny - wylot z parlamentu.
        • palestrina2005 Re: Na czym polegał przymus startu z listy 25.09.06, 10:13
          Tak samo jak w razie braku dyscypliny - wylot z pracy.

          Ale nikt jak składam wypowiedzenie nie każe mi płacić 500 tys. PLN kary.
          Nawet ci co mają "zakaz konkurencji" i zarabiają po 20 tys. miesięcznie nie
          mają aż takich sankcji.
          • adas313 Re: Na czym polegał przymus startu z listy 25.09.06, 10:29
            > Ale nikt jak składam wypowiedzenie nie każe mi płacić 500 tys. PLN kary.

            Przeczytaj jeszcze raz artykuł. Zwłaszcza akapit:

            "Kandydaci godzili się zapłacić związkowi zawodowemu Samoobrona 552 tys. zł - za
            korzystanie z logo Samoobrony w kampanii wyborczej. "

            Czy jest tu mowa o KARZE?

            Jest to tak na dobrą sprawę opłata licencyjna za korzystanie z produktu
            chronionego prawem autorskim.

            Coś najnormalniejszego w świecie, co ma miejsce przy każdym zakupie płyty CD
            z muzyką, programu komputerowego, czy filmu na VHS/DVD.

            Ani to szantaż ani kara.

            "Co miesiąc przez całą kadencję kandydaci muszą spłacać po 11,5 tys. zł. Umowa
            zastrzega: na konto związku przelewa się tylko 2300 zł. To 20 proc. raty; 80
            proc. jest zawieszane."

            A to określenie sposobu płatności.

            Co więcej: jeśli nie było określonych warunków zawieszenia płatności to Lepper
            mógłby w każdej chwili rozpocząć drogę egzekucji zobowiązania.

            Jeśli wtedy nikt nie kwestionował legalności tej umowy to dlaczego robi się to
            teraz?

            PS. Nie głosowałem na Leppera, uważam że powinien siedzieć w kryminale a nie
            Sejmie. Ale przy tak skonstruowanej umowie ciężko mówić o szantażu.
            • palestrina2005 Re: Na czym polegał przymus startu z listy 25.09.06, 10:54
              Zależy jak na nią spojrzeć.
              Intencją umowy jest niewątpliwie zrobienie z posłów ślepych niewolników Leppera.

              I z moralnego punktu widzenia nie można na to pozwolić.

              Jest też o ile wiem coś takiego jak "interes spoleczny"...
              • adas313 Re: Na czym polegał przymus startu z listy 25.09.06, 11:30
                > Zależy jak na nią spojrzeć.
                > Intencją umowy jest niewątpliwie zrobienie z posłów ślepych niewolników Leppera.
                > I z moralnego punktu widzenia nie można na to pozwolić.

                Co do tego nie ma żadnej wątpliwości.

                • zula2006 Re: Na czym polegał przymus startu z listy 25.09.06, 11:37
                  Ludzie obudzcie się, Lepper nikogo do niczego nie zmuszał, wszystko można mu
                  zarzucic ( i ja sama zarzucam) ale nie widzę żadnego sposobu jakim Lepper
                  miałby zmuszać posłów do podpisania weksla.
                  Bez przesady, każdy z tych buraków miał swo możdżek i jak im się nie podobało
                  to niczego nie musieli podpisywać.
                  Po co te wywody.
                  Pytanie jest czy zarówno weksle, jak i deklaracje, były podpisane prawidłowo z
                  prawnego punktu widzenia ( klauzule, opłaty skarbowe itd). Jesli tak to niech
                  chłopaki szykują kasę albo dają kolejne weksle pod kredyty w bankach, ż



                  adas313 napisał:

                  > > Zależy jak na nią spojrzeć.
                  > > Intencją umowy jest niewątpliwie zrobienie z posłów ślepych niewolników L
                  > eppera.
                  > > I z moralnego punktu widzenia nie można na to pozwolić.
                  >
                  > Co do tego nie ma żadnej wątpliwości.
                  >
          • olektrolek Re: Na czym polegał przymus startu z listy 25.09.06, 14:13
            Jasne - ale juz wczesniej bylo tu o tym pisane:


            nie płacisz kary za odejście z roboty bo znalazłeś taką pracę ktora od Ciebie
            tego nie wymagała przy podpisanu umowy o pracę.

            Ale jakbys znalazł taką pracę ze przy odejsiu płacisz karę, i podpisał umowę o
            pracę - to przy odejściu - uważasz że trzeba płacić czy nie?
            • bah Re: Na czym polegał przymus startu z listy 25.09.06, 14:33
              Jeśli przyjęli ich do pracy w "agencji towarzyskiej",
              to nie znaczy, że mogą ich zmuszać do prostytucji.

              W Sejmie politycy nie pracują a służą (cokolwiek to znaczy).
              Są związani ślubowaniem poselskim a nie kaprysami "führera".
      • asmok6 nie czytasz ze zrozumieniem 25.09.06, 14:15
        palestrina2005 napisał:

        > Swoją drogą z dyskusji na forum wynika że poparcie dla Leppera jest bardzo
        > wysokie wśród internautów.
        > Szkoda że większość internautów chce państwa socjalnego.

        Nie czytasz ze zrozumieniem. Krytyka posłów Samoobrony nie jest równoznaczna z
        poparciem dla Leppera. Wręcz przeciwnie. Nikt tu nie popiera Leppera. Ale tym
        bardziej nikt nie udzieli poparcia jego posłom, nawet byłym.
    • palestrina2005 50% internautów głosuje na Leppera 25.09.06, 08:36
      Z wypowiedzi na forum wynika, że połowa internautów wypowiadających się na tym
      forum to miłośnicy Leppera, popierający go bezkrytycznie

      Słyszałem, że bezrobocie spada w Polsce, ale nie wiedziałem że aż tylu
      internautów chce "państwa socjalnego", wyższych podatków, rozdawania kasy
      górnikom, hutnikom, rolnikom i innym grupom nacisku.
      Widzę że świtopogląd wielu osób zmienił się w czasie ostatniego tygodnia
      drastycznie.
      Andzrej Lepper w ciągu zaledwie kliku dni zawładnął Waszymi duszami. Jest
      naprawdę bardzo skuteczny.
      • hyakinthos Re: 50% internautów głosuje na Leppera 25.09.06, 08:49
        Cos dziwna ta Twoja diagnoza. Ludzie raczej chcieliby aby oprtunisci ktorzy
        popierali populiste Leppera i startowali z list Samoobrony dostali teraz po
        tylku. Z miloscia Leppera nie ma to wiele wspolnego. Co najwyzej internauci moga
        jeszcze zle zyczyc kaczorom, czemu sie ciezko dziwic.

        J.
        • palestrina2005 Re: 50% internautów głosuje na Leppera 25.09.06, 09:18
          A ja bym wolał żeby megapopulista Lepper jeszcze bardziej "dostał w papę".
      • roblyn Re: 50% Polaków jest połową społeczeństwa.... 25.09.06, 08:50
        Z twoich wypowiedzi wynika, że zaperzasz się i masz kłopoty ze zrozumieniem.
        To, że ktoś popiera Leppera w tej konkretnej sprawie nie znaczy, że będzie na
        niego głosował.

        A ja na przykład nie popieram zbierania przez Endriu weksli ale uważam, że jak
        ktoś podpisał, a weksel jest ważny, to powinien zapłacić. Dość już w Polsce
        świętych krów. Co, jak ktoś jest potrzebny partii rządzącej to może sobie
        gwizdać na prawo? Dość tego. Podpisali - niech płacą. Następni nie podpiszą.

        > Słyszałem, że bezrobocie spada w Polsce, ale nie wiedziałem że aż tylu
        > internautów chce "państwa socjalnego", wyższych podatków, rozdawania kasy
        > górnikom, hutnikom, rolnikom i innym grupom nacisku.

        Mówisz o wyborcach PiS? Lewica zawsze miała i będzie miała u nas poparcie. To że
        raz rządzi SLD a kiedy indziej AWS albo PiS to tylko zmiana odcienia. Lewusy
        pozostaną lewusami, bo polski wyborca nie zagłosuje na partię, która mu kokosów
        nie obieca. Wystarczy popatrzyć, jak przerąbała PO - w następnych wyborach też
        będą lewusami.
        • palestrina2005 Re: 50% Polaków jest połową społeczeństwa.... 25.09.06, 09:14
          A jeśli np. w przyszłości poseł podpisze umowę że ma być w przyszłym Sejmie
          zwolennikiem aborcji pod groźbą kary 500 tys. PLN i podpisze weksel jako
          zabezpieczenie.

          Czy to będzie ważna umowa ???????????
          • adas313 Re: 50% Polaków jest połową społeczeństwa.... 25.09.06, 10:14
            To nie jest umowa "coś tam pod karą...", tylko opłata licencyjna za korzystanie
            ze znaczka SamooBrony. Tak samo jak umowa licencyjna na korzystanie wielu
            programów komputerowych.

            Sprawa jest absolutnie skandaliczna, ale trudno tu mówić o szantażu.
            • palestrina2005 Re: 50% Polaków jest połową społeczeństwa.... 25.09.06, 10:36
              Dobrze - umowa licencyjna i w zamian za wykorzystanie np. wizerunku LPR w
              kampanii poseł zobowiązuje się głosować za aborcją - jak nie to płaci 500 tys.

              Czy taka umowa jest ważna ???????????
              • adas313 Re: 50% Polaków jest połową społeczeństwa.... 25.09.06, 10:42
                Ale tu nie ma "jak nie to płaci 500 000".

                Tu jest "_płaci_ 500 000". Część spłaty jest zawieszona.

                To chyba nie jest kara umowna.
                • palestrina2005 Re: 50% Polaków jest połową społeczeństwa.... 25.09.06, 10:46
                  Liczy się intencja umowy - a intencją jest kara za "niewykonywnie rozkazów"
                  Wodza Leppera.
        • bah Re: Rzeczpospolita Wekslowa 25.09.06, 09:52
          Jak ktoś podpisze, że jest idiotą,
          to nie oznacza, że należy go leczyć poprzez NFZ.

          Weksle zostały "wymuszone" z naruszeniem prawa
          i są nieważne.
          Partia stosujaca takie medody winna być zdelegalizowana.

          Do wyborów startuje sie z programem a nie listą wierzycieli.

          Czy posłowie SO umieścili te informacje o wekslach
          na stronach Sejmu o stanie majątku ?
          Jeśli nie to wykazują majątek, który jest zagrożony
          egzekucją.


          Nie uda się Lepperowi zmnienić IV RP
          na Rzeczpospolitą Wekslową (c).

          Za szantażowanie posłów RP jego miejsce jest na Smutnej.

      • jestem-z-ukladu Re: 50% internautów głosuje na Leppera 25.09.06, 08:54
        A zauważyłeś koleś, że napisałeś 25% postów w tym wątku?
        Ależ sie ostro napracowałeś. Normalnie jak Winston w "Roku 1984" - ile trzeba
        teraz odkłamać, ile postów napisać, że wcale PiS nie lubi Leppera, że Lepper to
        warchoł. Coś ci to przypomina? Tak tak, Winston też musiał w ciągu jednego dnia
        zmieniać wersję z kim Eurazja aktualnie prowadzi wojnę i fałszować archiwa, że
        tak było zawsze. Powodzenia, mam nadzieje, że PiS za to przynajmniej nieźle
        płaci.


        ----------------------------
        to wszystko już było i niektórych nic nie nauczyło:
        www.youtube.com/watch?v=mbfKYvZ348A
        • palestrina2005 Re: 50% internautów głosuje na Leppera 25.09.06, 09:15
          Czy ty nie jesteś przypadkiem byłym członikiem PZPR który teraz nagle zmienił
          się w "obrońcę demokracji".

          Dużo teraz takich...
      • baretto Re: 50% internautów głosuje na Leppera 25.09.06, 09:10
        może tylko daltego, bo dzięki niemu uda sie kaczki wywalić (przynajmniej
        połowicznie), burak burakiem, ale dzięki niemu może wybory będą.
        ja jestem za liberalizmem.
        • palestrina2005 Re: 50% internautów głosuje na Leppera 25.09.06, 09:16
          Ale Tusk już powiedział że przyszłym Sejmie może być w koalicji z Samoobroną.

          Jak myślisz co wtedy zostanie z jego liberalnych obietnic ????
          • adas313 Re: 50% internautów głosuje na Leppera 25.09.06, 10:18
            A co miał powiedzieć?

            "Chcemy nowych wyborów, ale nie wejdziemy w żadną koalicję"?

            Zyskał doraźnego sojusznika do rozwalenia rządu Kaczyńskiego, ale o koalicji
            parlamentarnej z PO Andriej może co najwyżej pomarzyć.

            Po tym jak wyrolował najpierw Millera, a potem Kaczyńskich NIKT nie wejdzie z
            nim w koalicję.

            PO stosuje klasyczną zasadę "divide et impera".
            Szczują Leppera na PiS, razem z SO wciągnęli SKOKi do komisji bankowej a zaraz
            wspólnie z PiSem dołożą Lepperowi komisją śledczą ds. powstania SamooBrony oraz
            zakazam kandydowania osób skazanych.
            • palestrina2005 Re: 50% internautów głosuje na Leppera 25.09.06, 10:40
              Czyli dla doraźnych korzyści (dojście do władzy) może Tusk się bratać z
              Lepperem ????

              Tylko dlaczego tak wybrzydzał gdy robił to Kaczyński - przecież Kaczyński nie
              bratał się z Lepperem z powodów ideowych - tylko z tego powodu co teraz Tusk -
              dła władzy.

              Tusk krytykował Kaczyńskiego za Leppera a teraz robi to samo - z tej samej
              przyczyny - dla władzy.
              • adas313 Re: 50% internautów głosuje na Leppera 25.09.06, 10:52
                > Czyli dla doraźnych korzyści (dojście do władzy) może Tusk się bratać z
                > Lepperem ????

                Ja bym to nazwał "wciąganie w pułapkę".
      • eti.gda Re: 50% internautów głosuje na Leppera 25.09.06, 09:12
        palestrina2005 napisał:

        > Z wypowiedzi na forum wynika, że połowa internautów wypowiadających się na
        tym
        > forum to miłośnicy Leppera, popierający go bezkrytycznie
        >
        > Słyszałem, że bezrobocie spada w Polsce, ale nie wiedziałem że aż tylu
        > internautów chce "państwa socjalnego", wyższych podatków, rozdawania kasy
        > górnikom, hutnikom, rolnikom i innym grupom nacisku.
        > Widzę że świtopogląd wielu osób zmienił się w czasie ostatniego tygodnia
        > drastycznie.
        > Andzrej Lepper w ciągu zaledwie kliku dni zawładnął Waszymi duszami. Jest
        > naprawdę bardzo skuteczny.

        Aż połowa? Nie zauważyłem. Chyba, że tych, którzy krytykują PiS, zaliczasz
        automatycznie do zwolenników Leppera.
        • palestrina2005 Re: 50% internautów głosuje na Leppera 25.09.06, 09:17
          Nie widzę tu krytyki PiS ale głównie obronę pomysłu z wekslami Leppera
          • krzych.korab Ty jestes taki głupi sam z siebie czy Ci za to 25.09.06, 10:22
            płacą ? Naprawdę nie widzisz ślepoto nic złego w poczynaniach PIS. Czy tylko
            bronisz bo naszym wolno.
            • palestrina2005 cyt. z "Podręcznika SBka" 25.09.06, 10:42
              "Jak nie masz argumentów - obrzucaj inwektywami"
              • krzych.korab Metoda Twoja z wcześniejszych stron. Dobrze znasz 25.09.06, 10:50
                SB podręczniki służyłeś ?
      • maaac "Kto nie znami ten przeciw nam!!!!!"??? 25.09.06, 10:16
        Przeinaczasz fakty jak to zwykle u PiSowca.
        > Z wypowiedzi na forum wynika, że połowa internautów wypowiadających się na
        tym
        > forum to miłośnicy Leppera, popierający go bezkrytycznie

        Nieprawda.
        Te 50% jedynie uwaza że danego słowa (w tym wypadku potwierdzonego pismem na
        wekslu) nalezy dotrzymywać. Ci, którzy tak nie uwazają pewnie popierają PiS
        partię znaną z łamania wszelkich ustaleń, a także ludzi dziwiących się że można
        dotrzymać umowy z wrogiem (stąd plucie na Michnikowych 'ludzi honoru', PiS na
        miejscu PZPR dawno by zdradziła).
        Jest jeszcze jedna pewnie odkrywcza myśl dla PiSowca. Można nie tolerując
        całości polityki "przeciwnika", akceptować jego konkretne posunięcia. Wielu
        osobom nie podoba się program Samoobrony - ale mozna mieć jakiś 'szacunek' do
        Leppera, że w przeciwieństwie do władz IV RP nie uwaza że obietnice wyborcze są
        tylko dla "ciemnego ludu". Bzdury ludziom obiecywał to i te bzdury chce im dać.

        > Słyszałem, że bezrobocie spada w Polsce, ale nie wiedziałem że aż tylu
        > internautów chce "państwa socjalnego", wyższych podatków, rozdawania kasy
        > górnikom, hutnikom, rolnikom i innym grupom nacisku.
        > Widzę że świtopogląd wielu osób zmienił się w czasie ostatniego tygodnia
        > drastycznie.
        :) to akurat śmieszy, bo są to wspólne punkty programo SO i PiS, które
        umozliwiły powstanie koalicji rządzącej, a uniemozliwiły dogadanie się z PO.
        Tyle że PiS ludziom gruszki na wierzbie obiecywał, a SO chciała go ostatnimi
        dniami zmusić do dotrzymania obietnicy.
        • palestrina2005 "szacunek" dla Leppera 25.09.06, 10:44
          Brawo, brawo !!!!!!!!!!!!!!!
          Miej sobie szacunek do Leppera i głosuj na niego w przyszłych wyborach.

          Ja gardzę tym oszołomem.
          • maaac Re: "szacunek" dla Leppera 25.09.06, 11:06
            No cóż wole mieć szacunek do mojego 'wroga' Leppera bo przynajmniej słowa
            danego swoim wyborcom dotrzymuje.

            Ciekaw czy Kaczyńscy mają zamiar jakiejkolwiek umowy, danego słowa, przymierza
            czy czegokolwiek dotrzymać.

            PiS i jego zwolennicy są żałośni. Dopóki ktoś jest z nimi, kazde największe
            świństwo będą usprawiedliwiać. Jak tylko ktoś ich opóści są go gotowi zadeptać,
            ale niech tylko znów się pojawi szansa na uzyskanie czegoś od Leppera to zaraz
            okarze się że palestrina2005 nigdy w zyciu nie pisał niczego przeciwko
            temu 'szanowanemu przywódcy ruchu społecznego'.

            Po prosty żenada :((((((((((((((((((((((((((((((((.
            • palestrina2005 Re: "szacunek" dla Leppera 25.09.06, 11:17
              Nigdy nic nie napisałem pozytywnego o Lepperze.
              Zawsze uważałem go za niebezpiecznego oszołoma i uważam że PiS popełnił błąd
              wchodząc z nim w koalicję.

              Za to Tusk już teraz nie wyklucza koalicji z Lepperem...
              • maaac Re: "szacunek" dla Leppera 25.09.06, 11:48
                > Nigdy nic nie napisałem pozytywnego o Lepperze.
                > Zawsze uważałem go za niebezpiecznego oszołoma i uważam że PiS popełnił błąd
                > wchodząc z nim w koalicję.

                Buchahahaaaaa
                1. A mam cię sprawdzić? Czy sam poadsz linki do twych gwałtownych protestów że
                z 'oszłomami' nie nalezy współpracować? O i przy okazji Lepper to już
                tylko 'oszołom'?? hehehehehehehe

                > Za to Tusk już teraz nie wyklucza koalicji z Lepperem...
                2. Ciekawe gdzieś to przeczytał poza deklaracjami, że PO jest gotowe
                współpracować z każdym kto poprze ich program (bujają jak zwykle bo program PD
                był bardzo zbieżny, a Tusk powiedział 'nie' współpracy ale to już inna bajka)?
                No i czy zawsze musisz podawać tak jak każden PiSowiec argument rodem z
                przeczkola: "a psze pani on tez był niegzecny".
                • palestrina2005 Re: "szacunek" dla Leppera 25.09.06, 12:20
                  Oj wielokrotnie pisałem negatywnie o Lepperze na forum. Wrzuć mnie w
                  wyszukiwarkę.

                  Myślę że gdy przyjdzie co do czego i nie będzie alternatyw Tusk wejdzie w
                  koalicję z SLD lub Samoobroną.
                  Czy będzie coś z obniżki podatków (której bym bardzo chciał) - to też już nie
                  wierze że ktoś poza UPR coś z tym zrobi...
                  • maaac Re: "szacunek" dla Leppera 25.09.06, 13:02
                    > Oj wielokrotnie pisałem negatywnie o Lepperze na forum. Wrzuć mnie w
                    > wyszukiwarkę.
                    Sądze że również masz dostęp do wyszukiwarki... Tak trudno ci bronić własny
                    honor?

                    > Myślę że gdy przyjdzie co do czego i nie będzie alternatyw Tusk wejdzie w
                    > koalicję z SLD lub Samoobroną.
                    Myślisz że PO to taki drugi PiS? Na podstawie jakich przesłanek?
                    • palestrina2005 Re: "szacunek" dla Leppera 25.09.06, 13:20
                      > Myślisz że PO to taki drugi PiS? Na podstawie jakich przesłanek?
                      1. Na podstawie liczby partii w której byli Tusk i Rokita.
                      2. Na podstawie rozwalonej koalicji (myśląc o Polsce powinien być POPiS, z
                      punktu widzenia interesów PO lepiej na sondaże wpłynąć mogło po przegranych
                      wyborach bycie w opozycji i jasne odróżnienie się od PiS).
                      3. Negocjacjach z PiS (bardziej niż na resortach gospodarczych zależało PO na
                      MSWiA, nie chcieli nawet samej Administracji - koniecznie chcieli Sprawy
                      Wawnętrzne).
                      4. Ostatnia wypowiedź Tuska że nie wyklucza koalicji z Lepperem (chociaż
                      jeszcze niedawno brzydził się nim)
                      5. W kampanii wyborczej oprócz krytyki PiS nie mówią nic. Zero konkretów.
                      • maaac Re: "szacunek" dla Leppera 25.09.06, 15:14
                        > > Myślisz że PO to taki drugi PiS? Na podstawie jakich przesłanek?
                        > 1. Na podstawie liczby partii w której byli Tusk i Rokita.
                        Nie bardzo rozumiem? Co to ma do rzeczy?

                        > 2. Na podstawie rozwalonej koalicji (myśląc o Polsce powinien być POPiS, z
                        > punktu widzenia interesów PO lepiej na sondaże wpłynąć mogło po przegranych
                        > wyborach bycie w opozycji i jasne odróżnienie się od PiS).
                        To tylko z punktu wodzenia PiS, PO nie chciało koalicji. Jak się patrzy z boku
                        to PO nie chciało być dla PiS kwiatkiem do kozucha. To że taka szansa była
                        realna widać dziś po rozpadzie koalicji z SO. Wiadomo że Lepper jest nie bardzo
                        przewidywalnym koalicjantem (ciekawe czy PiS tego nie wiedzuiało wcześniej?)
                        ale czy potrafisz wymienić jakiekolwiek działanie całej koalicji wykonane z
                        inicjatywy SO? Czy to nie było tak, że Lepper dostał do zabawy ministerstwo w
                        którym trudno o jakiś większy sukces, a od reszty rządzenia krajem kazano mu
                        się od ***** (co w przypadku Leppera, akkurat było dobrą sprawą). A co Ma drugi
                        koalicjant - LPR? Do zabawy ministerstwo oświaty i w reszcie spraw ma być
                        posłuszne PiSowi.
                        > 3. Negocjacjach z PiS (bardziej niż na resortach gospodarczych zależało PO na
                        > MSWiA, nie chcieli nawet samej Administracji - koniecznie chcieli Sprawy
                        > Wawnętrzne).
                        A nie prawda... PO nie chciało mieć wyłączności w resortach siłowych, a
                        wszczególności w MSWiA. Czy samej Administracji. PO chciało mieć udział we
                        wszelkich przejawach działania rządu. PO to nie SO czy LPR, które miało
                        zadowolić się jednym ministerstwem czy dwoma jako zabawkami. PO chciało mieć
                        udział i odpowiedzialność za całą sferę działalności rządu (róznica w wynikach
                        nie była kolosalna więc trumfalizm PiS i ogłaszanie 'że wygrali więc mają prawo
                        było mocno śmieszne').
                        PiS z jakiegoś powodu nie chciał by mu PO patrzało na rece w resortach
                        siłowych. Nigdy Cię nie zastanawiało dlaczego?

                        > 4. Ostatnia wypowiedź Tuska że nie wyklucza koalicji z Lepperem (chociaż
                        > jeszcze niedawno brzydził się nim)
                        Czy była mowa o koalicji czy współpracy? Czy nie było mowy o współpracy z tymi
                        którzy popierają ich cele?

                        > 5. W kampanii wyborczej oprócz krytyki PiS nie mówią nic. Zero konkretów.
                        A jakich oczekujesz konkretów na poziomie ogólnokrajowym prócz dowodzenia że
                        PiS na całej linii oszukał wyborców? Konkrety powinny być na poziomie lokalnym.
                        Przy okazji - możesz wskazać na konkrety w kampanii na poziomie ogólnokrajowym
                        jakiejkolwiek innej partii w zakresie wyborów samorządowych?
                        Jeżeli zaś chodzi o poprzednie wybory to stopień taków PiS na program PO i PO
                        na program PiS do 'przegranych' wyborów parlamentarnych to nawet nie ma co
                        porównywać. PiS wyraźnie miało zamiar wdeptać w ziemię swojego potencjalnego
                        koalicjanta...

                        PS.
                        Tak z zupełnie innej beczki. Jezeli wspominałeś o UPR jak mniemam masz
                        bardziej liberalne poglady gospodarcze niż socjalistyczne. To liberałowie
                        obniżają podatki, a socjaliści je podnoszą (by potem oddawać biednym w postaci
                        różnych środków pomocowych).
                        Jeżeli weźmiesz teraz programy i rzeczywiste działania róznych partii
                        politycznych to w zupełności nie rozumiem twojego zaangażowania w obronie PiS.
                        Ja wiem, że dla UPRowca PO to wstrętni socjaliści, ale PiS to już będzie
                        komunistyczny beton. Toż nawet SLD ma więcej kapitalistów w swoich szeregach i
                        już takich bzdur jak renacjonalizacja niektórych działów przemysłu nie gada...
                        • palestrina2005 Re: "szacunek" dla Leppera 25.09.06, 16:35
                          Odniosę się tylko do ostatniego:

                          Wybieram mniejsze zło.
                          Nie wierzę że PO czy PiS obniżą mi podatki - będę musiał płacić te cholerne 40%
                          tak czy siak.

                          A PiS przynajmniej rozliczy komuchów którch nie cierpię. Jak rozwali tą
                          korupcyjną komunisytczną mafię to moze odejść i niech przyjdą inni - bardziej
                          liberalni gospodarczo.
          • rysiopysio palestrina - co ty wąchasz ? 25.09.06, 11:41
            .
            • zula2006 Re: palestrina - co ty wąchasz ? 25.09.06, 11:44
              Palestrina wącha k.... dupy, a to jest gorsze od czegokolwiek

              rysiopysio napisał:

              > .
            • palestrina2005 Ależ "argumentacja" 25.09.06, 12:22
              Poraża mnie "siła" twoich "argumentów".
      • rysiopysio palestrina wywodzi z wdziękiem wiadra gwozdzi 25.09.06, 11:28
        .
        • palestrina2005 Kolejny "argument" 25.09.06, 12:24
          Ależ ci lewacy mają silne "argumenty".

          Twoja "wnikliwa" i "wyrafinowana" odpowiedź powala z nóg.

          Hahahahaha
    • ted-47 Weksle Samoobrony - jedna z najpilniej strzeżon.. 25.09.06, 08:40
      Na zachodzie jak poseł zmienia partię, to najwyżej opuszcza go żona, będąca
      członkim tej partii.
    • eti.gda Re: Weksle Samoobrony - jedna z najpilniej strzeż 25.09.06, 08:47
      parmesan napisał:

      > I bardzo dobrze, niech placa, chcialo im sie politykowac, latwo i tanio
      > pieniadze za nie robstwo brac, teraz niech placa.

      I niech nie pi...dolą, że podpisywali pod przymusem. Nikt ich do kandydowania
      nie zmuszał, tylko byli tak zaślepieni żądzą władzy, że nie patrzyli, co
      podpisują. To niech teraz spadają na drzewo. Zresztą w większości nie trafiło
      na biednych.
      • yoreek Nie wiedzieli, że z beżowym wodzem nie tak łatwo 25.09.06, 09:27
        No to Andrzej im dopier***** !! I bardzo dobrze. Może to smutne, że przestępca
        uczy b@ranów lojalności, ale nie trafiło na głupiego. Andrzej zawsze wiedział
        jak zabezpieczyć sobie tyły. Nie takie ziutki będą go kołować. Coś mi się widzi,
        że będzie lanie. Tylko kto kogo pierwszy?
    • wrojoz Podejrzany Marek Jurek 25.09.06, 08:52
      Zgłaszam podejrzenie popełnienia przestępstwa przez Marka Jurka, który stosuje
      grożby karalne. On może sobie zgłaszać do prokuratury co chce, ale nie wolno mu
      stosować gróżb w stosunku do kogokolwiek, bo to są grożby karalne. Marszałek o
      tym nie wie.?
    • sheepsson Re: Niech placa te sprzedajne dziwki..... 25.09.06, 08:53
      owszem, ale wyobraz sobie sytuację, że liderowi partii nagle odbija, totalnie
      zmienia linie polityki nie konsultujac tego z nikim. Mechanizmy demokratyczne
      powinny pozwolić wtedy posłom na odejście z takiej struktury. Tymczasem nie
      mogą, bo w gruncie rzeczy są straszeni bankructwem (jestem naiwna?) albo
      więzieniem. To PRL.
      • baretto Re: Niech placa te sprzedajne dziwki..... 25.09.06, 09:07
        lider odbija, każdy dobrze wie że z buraka zupy nie zrobisz, a im tylko na
        stołku zależy, przejdzie tam gdzie koryto bedzie, zapominając po co tam
        właściwie się znalazł...
        • sheepsson Re: Niech placa te sprzedajne dziwki..... 25.09.06, 09:21
          ej no cos ty. barszczyku nigdy nie jadles?
          • baretto Re: Niech placa te sprzedajne dziwki..... 25.09.06, 09:23
            z samych buraków niestety nie
            • sheepsson Re: Niech placa te sprzedajne dziwki..... 25.09.06, 09:36
              :) ale to podstawowa dieta Polskiego wyborcy
              • baretto Re: Niech placa te sprzedajne dziwki..... 25.09.06, 09:41
                i później ku..ki w oczach, .... czy to po kaczce czy burakach...
                • sheepsson Re: Niech placa te sprzedajne dziwki..... 25.09.06, 09:47
                  hehehe :)
                  "Pan Naród kaczkę starannie ** Piekł, jak należy, w brytfannie ** Lecz zdębiał
                  obiad podając ** Bo z kaczki zrobił się zając ** W dodatku cały w buraczkach**
                  Taka to byla dziwaczka".
                  • baretto Re: Niech placa te sprzedajne dziwki..... 25.09.06, 09:52
                    he,
                    są tacy co wiedzieli wcześniej co nas czeka.
                    posiedze i pracuje na spłaty kredytów i weskle dla buraków... co za życie.
      • heraldek Lepper z Ksiezyca nie spadl, jest znany od 20 lat 25.09.06, 09:21
        ....i podczas wyborow bardziej mu "odbijalo" a jednak
        poparli wlasniego jego i dla stolka woleli ryzykowac....
        • sheepsson Re: Lepper z Ksiezyca nie spadl, jest znany od 20 25.09.06, 09:42
          bez wglebiania sie w to, gdzie dla poslow samoorony sa granice manewrow
          strategicznych Kurka na Kosciele vel Lidera - takie formy nacisku to naprawde
          gleboki PRL. Dyscyplina partyjna? Wywalic posla i na jego miejsce przyjac
          innego. W koncu i tak nie glosujemy na nich imiennie, tylko wybieramy kota w
          worku. Niech sobie przepchna taka ustawe i beda mieli dyscypline partyjna w
          stylu demokratycznym
    • marjan17 lepper sam wie ,że jest nikim 25.09.06, 08:54
      po co te weksle? Zdaje sobie sprawe , że nawet jego najbliżsi współpracownicy
      mogą uciekać , kiedy poznają go bliżej jaki jest nędzny ,druga sprawa , świadczą
      o tym ,że czegoś takiego jak samoobrona praktycznie nie ma .Nie ma ludzi ,
      fachowców, tylko kilka procent plebsu który na niego głosuje , a reszta to
      ludzie kupieni. Pogląda , przeszłość nie maja znaczenia , placisz - możesz byc w
      samoobronie
    • mahat1 Weksle niekonstytucyjne - dlaczego? 25.09.06, 09:00
      • mahat1 Re: Weksle niekonstytucyjne - dlaczego? 25.09.06, 09:26
        Nie rozumiem dlaczego weksle maja byc niekonstytucyjne, przeciez weksle są
        tylko przewidzianą prawem formą zabezpieczenia paltnosci dlugu z tytulu
        swiadczenia wzajemnego w postaci uzywania znaczka Samoobrony.
        W Polsce jest zasada swobody umów, byly one zawierane przed wyborami w sytuacji
        braku przymusu, na zasadzie swobodnego wyboru kandydata na posla i sa wazne.
        Czym innym jestich skuteczne dochodzenie (mozliwe zarzuty dluznika w
        postępowaniu nakazowym o nakaz zaplaty przezd sadem), co nie zmienia faktu ze
        byly zawarte legalnie.
        Jak sadze obecnie moze byc z nich dochodzone jedynie roszczenie o zaplate
        calosci rat od poczatku kadencji i potem weksle beda zabezpieczac platnosci do
        konca obecnej kadencji poslow, ktorych Samoobrona wezwie do zaplaty tych ok. 11
        tys, zl miesiecznie.
        Z lektury 1 strony Wyborczej nie wydaje mi sie aby byla mozliwosc sciagniecia
        calej kwoty to jest tych 500 tys. z tego powodu ze nie jest jeszcze cala
        wymagalna.
        Weksle jednakze nie ograniczaja swobody wykonywania manadatu posla, poniewaz
        poslowie moga robic w Sejmie co chcą i nikt ich do niczego nie zmusza, tym
        bardziej ze nie bylo zadnych takich ograniczen w umowie o korzystanie ze
        znaczka przede wyborami.
        To jest jakas nowosc ze Konstytucja ma niby ograniczac zasade swobody
        zawierania umow, tylko z tego powodu ze jedna ze stron umowy cywilnopranej jest
        posel, ktory chcial wejsc do chlewa i teraz wybrany twierdzi ze chce zrec z
        innego koryta.
        Zreszta to bedzie novum ocena zgodnosci z Konstytucja umowy cywilnoprawnej, juz
        widze tego prawnika ktory tego dokona. Mysle ze prokurator bedzie mial spore
        trudnosci zeby tu cos wymyslec, nawet jesli tego chce Marszalek Jurek, ktory nb
        zgodnie z ustawa o dostepie do informacji publicznej powinien upublicznic ta
        ekspertyze za 30 tys., a nie trzymac ja pod suknem i epatowac publicznosc
        swoimi tv wystapienia.
        Moze sie myle ale poznam inne punkty widzenia bo to ciekawy problem
        teoretyczny, pomijajac emocje ktore wywoluje.
        • szczurek.polny Re: Weksle niekonstytucyjne - dlaczego? 25.09.06, 10:20
          Bardzo ciekawy jest wątek podatku VAT, który być może Samoobrona była winna
          odprowadzić z tytułu wykonania "świadczenia".
          Czy zarabianie na udostępnieniu własnego znaku jest działalnością gospodarczą?
          Czy Samoobrona była zobowiązana wystawić wszystkim swoim posłom faktury VAT za
          "wykorzystanie znaku"? Jeśli tak, to podatek VAT ponien zostać zapłacony od
          całości kwoty w miesiącu następującym po wystawieniu faktury - rozłożenie
          "klientowi" płatności na 48 rat miesięcznych niczego tu nie zmienia.
          Co nie zmienia faktu, że weksel rzecz święta i płacić trzeba.
          Poza tym Lepper nie musi sam egzekwować tych długów. Może na przykład sprzedać
          te weksle jakiemuś funduszowi kapitałowemu zajmującemu się papierami wysokiego
          ryzyka z Londynu. Co wtedy powiedziałby Marek Jurek "naszym europejskim
          partnerom"? Że w Polsce prawo wekslowe jest niezgodne z konstytucją?
        • adas313 Re: Weksle niekonstytucyjne - dlaczego? 25.09.06, 10:20
          > Nie rozumiem dlaczego weksle maja byc niekonstytucyjne, przeciez weksle są
          > tylko przewidzianą prawem formą zabezpieczenia paltnosci dlugu z tytulu
          > swiadczenia wzajemnego w postaci uzywania znaczka Samoobrony.

          Tak na dobrą sprawę jest to po prostu umowa licencyjna na korzystanie z produktu
          chronionego prawem autorskim.
        • asmok6 Re: Weksle niekonstytucyjne - dlaczego? 25.09.06, 14:21
          mahat1 napisał:

          > Moze sie myle ale poznam inne punkty widzenia bo to ciekawy problem
          > teoretyczny, pomijajac emocje ktore wywoluje.

          Nie mylisz się, ale cała sprawa i tak będzie rozdmuchana. Bo ty to wiesz, ja to
          wiem, a spora część społeczeństwa ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem.
          Nie dla nich lektura kodeksu cywilnego i prawa wekslowego. Oni bezkrytycznie
          przyjmą to co spłynie do nich z telewizora. A jak już będzie tzw. poparcie
          społeczne to od tego już tylko krok do modyfikacji KC tak, żeby nie dotyczył
          posłów. Oczywiście wszystko w imię sprawiedliwości i prawa.
    • ir3ul niech placa! startowali jako samoobrona! 25.09.06, 09:08
      co to jest ze zmieniaja teraz partie? ludzie glosowali na samoobrone (bo na
      pojedynczego kandydata to u nas sie juz nie da, dzieki cudownej ordynacji
      proporcjonalnej)! niech nieroby siedza w partii z ktora startowali dalej i
      realizuja przedwyborcze obietnice!
      do czegos sie zobowiazali - jesli nie maja teraz honoru i uczciwosci zdania
      dotrzymac, weksle im pomoga. brawo Lepper!!!
    • mppmpp Jak Samob z PiS, to weksle nie przeszkadzały??? 25.09.06, 09:09
      A teraz, jak sa Somob jest w opozycji, to eksperci PiS mówię, że to gangsterski metody? Przecież, o wekslach było wiadomo od zawsze.. Żenada i kompromitacja!
    • przesmiewca2 Mylisz się znowu 25.09.06, 09:35
      jak juz napisałem masz problem z myśleniem.Typowy pustak pisowski wine za
      wszystkie swoje idiotyczne działania rzuca na innych.Tak robiła komuna.
      • palestrina2005 Re: Mylisz się znowu 25.09.06, 10:21
        Typowe SBckie zagranie.
        Odpowiadasz nie na temat bo nie masz argumentów.

        Wypowiedź Tuska - "po wyborach ze wszystkimi będziemy rozmawiali o ewentualnej
        koalicji" i "możemy rozmawiać z PiS, SLD i Samoobroną".
        A jeszcze niedawno się brzydził.... i straszył twarzą Leppera...
        • rtg Re: Mylisz się znowu 25.09.06, 11:53
          palestrina2005 napisał:

          > Typowe SBckie zagranie.
          > Odpowiadasz nie na temat bo nie masz argumentów.
          >
          > Wypowiedź Tuska - "po wyborach ze wszystkimi będziemy rozmawiali o
          ewentualnej
          > koalicji" i "możemy rozmawiać z PiS, SLD i Samoobroną".
          > A jeszcze niedawno się brzydził.... i straszył twarzą Leppera..

          Tym się Tusk różni od Kczyńskiego że chce rozmawiać z kazdym nwet z dabłem jak
          bedzie to w interesie kraju. Kaczyński hipokryta, z SB-kmi nie ale aangażował
          tylu ludzi skompromitowanych w czaach PRL ile nie zaangażował żaden rząd do tej
          pory poza SLD. W partii Kaczyńskich jest tylu SB-ków co nie trafia się w innych
          partiach ale jak wsperają PiSS to sa dobrzy.
          "Szerokie otwieranie oczu nie zmienia światopoglądu tylko wywołuje łzawienie."
    • jasiek.pl Co na to Toruń 25.09.06, 09:48
      Co na ten temat sądzi TV Trwam i Ojciec ? Nie mogę trafić na ich komentarze i
      oceny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka