rafa04
28.09.06, 17:37
Demokracje czasem się mylą w swych wyborach ale z istoty ich struktury wynika
łatwość naprawienia błędu . Taka sytuacja zaistniała w naszym kraju po
zeszłorocznych wyborach prezydenckich i parlamentarnych . W obu bowiem
wypadkach doszło do oczywistej pomyłki .
Aktualnie urzędującego prezydenta trudno nazwać głową państwa a program IV
Rzeczypospolitej okazał się pustym hasłem .
Nazwa zwycięskiej partii Prawo I Sprawiedliwość obliczona na naiwnego
wyborce okazała się transparentnym przykładem hipokryzji.
I w tym momencie należy uruchomić wszelkie możliwe mechanizmy demokratyczne
celem naprawy tego stanu rzeczy .
Pozdrowienia
kuter