Dodaj do ulubionych

Rosja zaczyna blokadę Gruzji za sojusz z Zachodem

03.10.06, 07:14
Wczoraj Bielecki pisał, że Gruzini aresztowali "czterech rosyjskich
szpiegów". Dzisiaj pisze, że "Gruzini aresztowali pod zarzutem szpiegostwa
czterech rosyjskich oficerów".
Wczoraj, panie Bielecki, były takie zdecydowane słowa, dzisiaj już trochę
ostrożniej?
Obserwuj wątek
    • ontos2 Słowa te czy inne. 03.10.06, 07:21
      Nieważne.Istotnym jest , że Rosja czekała na byle pretekst do okazania wrogości
      Gruzji. Ot cały Putin.
      • warturek kij ma dwa końce 03.10.06, 07:59
        W sklepach pokazaly sie wina mołdawskie a ostatnio gruzińskie, są bardzo dobre
        i w dobrej cenie. Oszczędzając pomagajmy im. Najwięcej wesołości wywołuje fakt
        że putain pozbył win najlepiej sprzedających się w WNP. Nie sądzę by Rosjanie
        byli z tego zadowoleni.
    • zbyniek4914 Rosja zaczyna blokadę Gruzji za sojusz z Zachodem 03.10.06, 07:23
      Rosja czyni bardzo słusznie,bo nikt nie choduje żmii na swoim łonie.Gruziński
      przywódca sobie myślał"My sobie pójdziemy na Zachód",a Rosja odpowiedziała"Ale
      nie za nasze pieniądze".I bardzo słusznie.Chce się Gruzinom Zachodu to niech
      ich Zachód utrzyma.A najlepiej jakby się spytali nas Polaków jak to jest,to by
      im się owego Zachodu jak najprędzej odechciało.
      • edek47 Tesknota Zbynia za Kacapia jest nieuleczalna. 03.10.06, 07:37
        Masz we lbie kielbie, skoro twierdzisz ze z KACAPAMI MOZNA ZYC PO LUDZKU.
      • wiedmak Zapewne, tylko wschod jest tym 03.10.06, 07:39
        do czego nalezy dazyc, a ty mentalnie juz tam jestes. Prawda jest taka ze lenie
        i popegeerowskie łajzy zyciowe bardzo chetnie przeprowadzily by sie do kraju
        szczesliwosci ala-Gierek (Bialorus). Ale takich polskojezycznych szmaciakow o to
        co by woleli pytac nie ma sensu.
        • herr7 "popegeerowskie łajzy" 03.10.06, 09:00
          O czym Bielecki nigdy nie napisze Gruzja w czasach sowieckich wytwarzała 2%
          radzieckiego GDP a konsumowała 5%. Była więc sponsorowana przez pozostałe
          republiki, głównie rosyjską. Ten "sponsoring" skończył się wraz z upadkiem
          Związku Sowieckiego, a Gruzja pogrążył się w kryzysie, tak jak cały obszar
          postradziecki. Można więc powiedzieć, że Gruzini przeżywają podobne problemy co
          owe "popegeerowskie łajzy" w Polsce porzucone przez stary system.

          Ale w Gruzji od samego początku ich "niepodległości" od Rosji prym wiodą
          skrajni nacjobnaliści, a tacy zwykle wypaczają zarówno własną historię, jak też
          rzeczywistość w których żyją- zwykle świat jest dla nich biało-czarny. To ich
          radykalizm uniemożliwił w praktyce rozwiązanie krysyzu w Abchazji i Osetii, jak
          też nawiązanie pragmatycznych relacji z Rosją.
          Obecnie w region Kaukazu zawitał Zachód, który od lat marzył o dostępie do
          kaspijskiej ropy czy gazu. To ropa i gaz sprawiają, że Zachód przymyka oko na
          stan demokracji w Azerbejdżanie, Kazachstanie czy Gruzji, a praktycznie
          akceptują jej brak. Mając ciche poparcie Zachodu nowy prezydent Gruzji może się
          zawsze ukryć z nogami Wuja Sama i stamtąd "dzielnie" dokazywać. I to
          Saakaszwilemu zależy na zaostrzeniu stosunków z Rosją, a nie Rosji z Gruzją.
          Rosja może jedynie uznać secesje Abchazji i Osetii i ograniczyc napływ Gruzinów
          do Rosji. O czym warto pamietać zarabiający w Rosji Gruzini przesyłają do
          Gruzji 2-3 mld $ rocznie, co daje 20-30% tamtejszego GDP. Zachód co prawda
          wspiera Gruzje w swoim interesie, ale nie kwapi się jej pomagać aż w takim
          zakresie.
      • ontos2 Do zbynka 03.10.06, 07:44
        Odpowiadaj za siebie.Mnie ciagnie na zachód: zdobycze cywilizacyjne, rozwój
        technologiczny, inwestowanie.Nie interesują mnie ciągoty mocarstwowe, trwanie w
        sytuacji obrazonego ( do tej pory społeczenstwo polskie nie przeproszono za
        Katyn), ksenofobia i szerzący się nacjonalizm rosyjski z Zyrynowskim w tle.
        • bultazaur Re: Do zbynka 03.10.06, 08:21
          Trudno sie nie zgodzic z powyzszym. Widocznie Pan zbenek pamieta dobrze czasy
          komunizmu i pranie mozgu jakim to bylo zrobilo swoje.
          Ze Gruzja chce sie odlaczyc od Rosji wcale mnie nie dziwi kazde normalne panstwo
          bloku wschodniego glosniej czy ciszej do tego dazy , no i niby za jakie
          pieniadze Rosji to robia ?? Na dobra sprawe to ruscy ciagna od wszystkich ile i
          jak sie da , a jak jest z czyms problem to zaraz tworza jakas afere , blokady i
          wielke halo.

          Mnie osobiscie tez ciagnie na zachod , standard zycia , pracodawcy szanujacy
          swoich pracownikow , rozwoj itp. Takze wole aby Polska sunela jak szalona na
          zachod niz na zacofany wschod , bo o ile rosja moze nie jest tak zacofana to
          zdazyla zacofac o wiele lat wszystkie kraje wokol siebie.
      • australopitecus Re: Rosja zaczyna blokadę Gruzji za sojusz z Zach 03.10.06, 08:34
        No i po co zbyniek bylo ciebie sie wychylac. Tacy jak ty pisza posty w Onecie
        albo Interii, a tu widzisz inny poziom, niektorzy nawet liberalow lubia.
      • stevexxx Re: Rosja zaczyna blokadę Gruzji za sojusz z Zach 03.10.06, 09:36
        Jaaasne zbyniek, najlepiej być rosyjską kolonią, nic lepszego na świecie nie
        może spotkać żadnego narodu. Wystarczy porównać nędzę w Polsce z dobrobytem i
        swobodą Białorusi. Nie myślałem o emigracji do tego pięknego kraju? Zachęcam,
        skoro w Polsce tak się nie podoba.
    • r_mol W sprawie Abchazji i Osetii Rosja ma rację 03.10.06, 08:36
      To są po prostu tereny rosyjskie, zamieszkałe przez ludzi czujących się
      Rosjanami, zwykle mających obywatelstwo rosyjskie. Problem stwarza Gruzja,
      która się zaparła w niesłusznej sprawie.
      Trzeba tam przeprowadzić referendum, i tyle.
      • stevexxx Brawo r_mol 03.10.06, 09:48
        Gruzja stwarza problemy, bo się jej niepodległości zachciało, co za celne
        stwierdzenie. Przecież świetnie wiadomo, że
        tzw. "gruzini", "czeczeńcy", "litwini", "polacy" to od wieków rdzenni Rosjanie,
        tylko pod wpływem CIA zaczęli sobie wyobrażać że są narodami. Dawaj referendum,
        a jak nie pójdzie jak trzeba, to niezwyciężona Armia Radziecka, tfu, Rosyjska,
        zrobi porządek.
        Widać nie trzeba być rosyjskim mużykiem który nigdy nie odjechał więcej niż 3
        wiorsty od swojego kołchozu, żeby dać sobie fajnie mózg wyprać sowiecko-
        putinowskiej propagandzie.
    • borrka Rosja kompromituje sie na potege w oczach swiata. 03.10.06, 08:41
      To nauczka dla innych, by nie podniecac sie za bardzo handlem z Rosja.
      Bo to jest polityka i prowadzi do uzaleznienia w wypadku slabych gospodarek.

      Niemcy, przy calym medialnym szumie, maja obroty handlowe z neo-CCCP mniejsze,
      niz z Belgia.
      Moga sobie pozwolic na rezygnacje z dnia na dzien.

      Na szczescie, w podobnej sytuacji jest rowniez, nie bedaca przeciez potega
      gospodarcza, Polska.
      Wszystkie sankcje Kremla (mieso glownie) skompensowala reorientacja eksportu.
      I na szczescie nasza energetyka bazuje glownie na weglu
      • edek47 Zgadza sie ,od kacapow mozna zarobic tylko... 03.10.06, 09:26
        po mordzie.Na krotsza czy dluzsza mete wspolpraca z Kacapia prowadzi do straty
        niezaleznosci polityczno-gospodarczej.
      • grzegorzlubomirski Glupich jednak nie sieja. 03.10.06, 13:12
        Takie kraje jak Belgia czy Holandia maja bardzo wysoka wymiane z Nicmami juz
        tradycyjnie i naleza do najwazniejszych partnerow handlowych Niemiec. Holandia
        np ma takia wymiana z Nizmcami jak Wlochy Wielka Brytania czy USA, bagatela 60
        mld Euro czyli tyle co prawie caly polski handel zagraniczny. Z Rosja Niemcy
        wymieniaja okolo 14 mld Euro - bagatelo, tylko tacy debile jak Polacy moga z
        tego zrezygnowac dlatego tezna mapie swiatowego handlu zagranicznego nie
        istnieja.

        Irladna czy Szwecja maja wiekszy handel zagraniczny z Niemcami niz Polska, jak
        i wiele innych krajow. Ten kraj to beznadzieja i wstyd.
        • borrka Moj poczciwy, 03.10.06, 21:01
          ale inteligentny przyjacielu.
          Polska nie moze sie porownywac z bezwzgledna wartoscia wymiany handlowej
          Niemiec.
          Nie ta liga.
          Natomiast procentowy udzial wymiany handlowej z Rosja jest niemal taki sam dla
          Polski i Rajchu.

          To swiadczy wybitnie o prawdziwej wartosci tego "wielkiego rynku".
    • travel_wawa Kupujmy wina gruzińskie!!! 03.10.06, 11:12
      Można je importować przez Ukrainę drogą morską - na szczęście Gruzja ma dostęp
      do morza.

      Na pohybel Putnowi i jego soldatesce.
      • rusek11 Re: Kupujmy wina gruzińskie!!! 03.10.06, 11:35
        pij gruzinskie jebole!
        szybciej zdechniesz!
    • iwanniegrozny Rosja zaczyna blokadę Gruzji za sojusz z Zachodem 03.10.06, 11:24
      Nie wiem, jak dobrze Saakaszwili mówie po angielsku - ale po ros. - biegle i to
      prawie (na ile potrawią Gruzini) bez akcentu. To po angielsku musi nawijać jak
      Dżordż W. Busz
    • fawad Putin na trzecia kadencje !!! 03.10.06, 15:00
      Mowilem to juz kiedys ale powtorze:

      Daj Bog aby Rosjanie wybrali sobie Putina na trzecia kadencje, nawet jesli
      trzeba go bedzie do tego zmusic.

      Facet jest najlepszym dowodem na to, ze nawet najwieksza ilosc ropy nie zastapi
      oleju w glowie. Od czasu jak zaczal grzac stolek po Jelcynie WNP sypie sie jak
      domek z kart. Teraz wpadl na pomysl aby pomachac szabelka w strone Gruzji i
      nalozyc na nia ekonomiczna blokade. Nawet gdybym sie staral to nie wymyslilbym
      lepszego sposobu na to by wepchnac Gruzje w ramiona USA. Blokada specjalnie nie
      zaszkodzi bo to kraj rolniczy na ekonomicznym dnie. Zima Gruzini pomarzna jak im
      Putin gaz odetnie. Beda sie wtedy zapewne ogrzewali cieplymi myslami o Rosji i
      do wiosny wszytkie zuzyja. USA beda "musialy" przyjsc z "pomoca", wszyscy
      slyszeli, ze Bush dzwonil do Putina i prosil zeby nie karac Gruzinow a ten mu w
      odpowiedzi pokazal wala. LOL, ze tez Putin tak ladnie zagral pilke do Busha.
      Teraz Wolfowitz zorganizuje jakis malutki kredyt z Banku Swiatowego, jakies
      zachety dla Texaco, Chevrona i innych na inwestycje w rurociagi z Baku i
      mineraly w Gruzji ;) . Nie trzeba duzo, to biedny kraj wiec da sie go przejac za
      pol-friko. Ani sie obejrzymy jak Rosji nad sama czarnomorska granica wyrosna
      nowe amerykanskie bazy, kto wie moze nawet elementy tarczy antyrakietowej? A
      wszystko dlatego, ze w Putinie co rusz bierze gore ubecka mentalnosc i gdy
      trzeba sie poprzymilac on leje w pysk.

      Tak wiec drodzy Moskale prosze nie pozwolcie Putinowi odejsc bo jego nastepca
      moze byc kims inteligentnym.

      TomiK
      • pytong1 Georgia on my mind... 03.10.06, 16:52
        pamiętacie ten standard? Nie zapominajmy o braciach Gruzinach, tak jak kiedyś zapomniano o nas mieszkańcach Przywiślańskiego Kraju. Od 1864 roku tak wiele znowuż się nie zmieniło. Nawet wydarzenia medialne całkiem podobno, ot niedawno pochowano w Twierdzy Pieropawłowskiej żonę cara Aleksandra III-go.
        • sly2015 Popierajmy Gruzje !!!!! 03.10.06, 20:45
          Na pochybel ruskim bandytom
          Zaden sasiad juz nienawidzi Putanyrossji nawet lysy pyzaty wasacz

          Ciezko bedzie bojkotowac kacapow bo oni i tak NIC nieprodukuja ale mozna isc pod
          ambasade i opluc tych szmatlawcow !!!!
          • sly2015 Ostatni sojusznik Rossiji tez krytykuje 03.10.06, 20:55
            Ostatni sojusznik Rossiji tez krytykuje

            Precyzyjnie wybrany czas ataku na Putina"

            Najbliższy sojusznik Rosji zaatakował ją w chwili, gdy ta jest o krok od wojny
            z Gruzją - podkreśla dziennik "Kommiersant", komentując piątkowe spotkanie
            prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenki z rosyjskimi dziennikarzami w
            Mińsku.Łukaszenka obarczył tam Kreml odpowiedzialnością za brak postępów w
            budowie białorusko-rosyjskiej konfederacji, ostrzegł, że planowana przez Rosję
            drastyczna podwyżka cen gazu dla Białorusi będzie oznaczała zerwanie
            sojuszniczych stosunków między Mińskiem i Moskwą oraz oznajmił, iż Białoruś
            nie wejdzie w skład Rosji, o co - według niego - zabiegają władze na Kremlu.

            "Kommiersant" ocenił te wypowiedzi Łukaszenki jako "rezygnację z sojuszu z
            Rosją".
            Zdaniem moskiewskiej gazety, "Łukaszenka precyzyjnie wybrał czas na
            wymierzenie ciosu swojemu rosyjskiemu koledze Władimirowi Putinowi".

            "W świetle zaostrzonych do maksimum stosunków z Gruzją spór z Białorusią jest
            Rosji nie na rękę" - zauważa "Kommiersant".

            "Moskwa odwołuje się do społeczności międzynarodowej, domagając się ingerencji
            ONZ w sytuację z rosyjskimi wojskowymi w Gruzji. Tbilisi też próbuje
            przeciągnąć Zachód na swoją stronę, oskarżając Rosję o szantaż i presję" -
            pisze dziennik.

            "Teraz do chóru oskarżających Kreml dołączyła Białoruś, ostatni sąsiad Rosji,
            który dotąd powstrzymywał się od krytykowania Moskwy. Przystąpienie Alaksandra
            Łukaszenki do grona nieprzyjaciół Rosji niewątpliwie wzmacnia ich pozycję w
            oczach społeczności światowej" - ocenia "Kommiersant".


            <!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka