bajt52
05.10.06, 07:21
NIestety,dłużej już nie mogę milczeć,nie pozwala mi na to sumienie-otóż na
własne oczy widziałem donos Kurskiego na koleżankę ze starszaków;donosił,że
uparcie,mimo upomnień Pani przedszkolanki nadal nosi czerwone wstążki we
włosach!Ksywkę wtedy miał Kulski(pewnie jeszcze nie wymawiał "R")Ha!no i co
panie Kurski!?Myślał pan,że nie dopadnie pana agenturalna przeszłość?!