Dodaj do ulubionych

My ludzie z układu

05.10.06, 14:48
Jesteśmy w polityce.Jesteśmy w gospodarce.Jesteśmy w prawie, parlamencie,
sądach i mediach.Na ulicach, w sklepach, muzeach, na plażach, trawnikach,
parkach i placach.Jawnie lub ukryci w tłumie.Z otwartą przyłbicą lub z ukrycia
łypiemy chytrymi oczami.

Rządzimy wszystkim co was otacza.Stoimy za każdą powaźniejszą
decyzją.Trzesiemy polskim życiem publicznym i pod osłoną działań pożytecznych
tłoczymy śmiertelną truciznę w nasze narodowe żyły.
Choć kaczki kwękają,a ich zausznicy dwoją się i troją by napiętnować nasze
czyny i rzucić nas na pożarcie rozpalonym tłumom - wciąż istniejemy, wciąż
mieszamy w tym kotle, wciąż mamy się dobrze.

My, ludzie z układu.My, byli zomowcy.My,dzieci postkomuny.

Mamy dwadzieściakilka lat, dobre prace, niezłe perspektywy.Dobrze nam się
wiedzie.A jednak coś nas boli,coś gniecie.
Tyle się o nas mówi, pisze.Tyle pomyj wylewa.A my w cieniu wciąż schowani, ze
spuszczonymi głowami słuchamy obelg.
Tak nie musi być!
Układ ma takie samo prawo do istnienia!
Mamy, jak Oni, prawo do godności.
Stańmy w rozkroku nad pisuarem i złotym płynem chrzcząc nowo
powołaną jakość powiedzmy jasno i wyrażnie:
Odkrywamy karty!
Wychodzimy z podziemia!
Będziemy rządzić wiecznie i wszystko psuć tym nędznym naprawiaczom.
Nie damy zbudować lepszej Polski.
Wszystko wam popsujemy.
My ludzie z Układu.

Mack, 28 lat
(+ reszta Układu)


Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka