Dodaj do ulubionych

M. Giertych: Wyrzucić ewolucję ze szkół

    • zbirut Eutanazja wydaje się na miejscu w tym przypadku 12.10.06, 13:50
      po co gość ma się męczyć. Za chwilę zacznie się jeszcze zajmować kosmologią i
      dostanie kompletnego obłędu. Biedna Marysia.
    • cezareko Re: M. Giertych: Wyrzucić ewolucję ze szkół 12.10.06, 13:54
      Teoria ewolucji też jest mocno naciągana.
      Jak nie trudno zauważyć jest to teoria. A kościół nie ma zbyt dużo do
      powiedzenia na temat Biblii. Jej pochodzenie datuje sie znacznie wcześniej niż
      powstanie kościoła. To, że opiera na niej swoje nauki nie znaczy, że jest
      jedynym autorytetem w jej interpretacji. Pozostawia wiele do życzenia jeśli
      chodzi o przestrzeganie zasad w niej zawatych.
    • ppo M. Giertych jest chyba brakującym ogniwem. 12.10.06, 13:55
      Wystarczy spojrzeć na fotografię ;D Innego komentarza dla tego kretyńskiego
      pomysłu nie mam.
    • a4tm Spór o teorię ewolucji w USA 12.10.06, 13:56
      polecam temat. cofamy się w rozwoju??
    • wojtek2784 Czy Giertychy odporne są na każdą ewolucję ? 12.10.06, 13:57
      Niech ten koński dureń , który jest ministrem edukacji wyśle własne dziecko do
      szkoły publicznej. Wysłanie przez "konia" własnego dziecka do szkoły prywatnej
      ubliża wszystkim tym Polakom , którzy przez brak ewolucji skazani są na biedę i
      wysyłanie własnych dzieci do gorszych szkół zarządzanych przez "konia".
    • malanov czemu żadna małpa nie zmieniła sie w czlowieka?? 12.10.06, 14:01
      skoro eweloucja polegala na tym, ze z malpy stal sie czlwoiek, to dlaczego
      takie fakty dzisiaj nie mają miejsce?

      i darujcie sobie zlosliwosci, gdybyscie juz nie mieli zadnych argumentow
      • kolter Re: czemu żadna małpa nie zmieniła sie w czlowiek 12.10.06, 14:02
        jak to a czlonkowie PISu czy nie sa malpoludami ??
        • malanov Re: czemu żadna małpa nie zmieniła sie w czlowiek 12.10.06, 14:07
          > jak to a czlonkowie PISu czy nie sa malpoludami ??

          zgodnie z teorią ewolucji staną się kiedyś ludźmi, prawda?
          • monachus Re: czemu żadna małpa nie zmieniła sie w czlowiek 12.10.06, 14:15
            miejmy nadzieje ze nie predziej niz za jakies 150 tys lat!!
      • piwi77 Re: czemu żadna małpa nie zmieniła sie w czlowiek 12.10.06, 14:25
        malanov napisał:

        > skoro eweloucja polegala na tym, ze z malpy stal sie czlwoiek, to dlaczego
        > takie fakty dzisiaj nie mają miejsce?
        >
        > i darujcie sobie zlosliwosci, gdybyscie juz nie mieli zadnych argumentow

        Jak to nie mają miejsca. Oczywiście, że mają! Gdybyś Giertycha, albo obu
        konusów ujrzał w zoo za barierką, rzuciłbyś cukierka, w przekonaniu, że to
        małpki.
      • eptesicus człowiek i "małpa" (który gatunek) mają wspólnych 12.10.06, 14:53
        przodków...

        jest kilka gatunków rodziny Pongidae (szympans, goryl, orangutan, bonobo) i
        jeden do dzis ocalaly czlonek rodziny Hominidae (Homo sapiens - człowiek
        rozumny). Pongidae określane są jako "małpy" a dokładniej "małpy
        człekokształtne". Mają wspólnego przodka z hominidami (wskazuja na to geny,
        anatomia i zapis kopalny) ale przystosowaly sie do zupelnie innych warunkow -
        do zycia w lesie, przewagi pokarmu roslinnego, wreszcie może nie zdarzyły się
        po raz drugi takie same mutacje, zresztą presja doboru naturalnego na Pongidae
        dziala dzis w zupelnie innym kierunku, niz w przypadku kladu prowadzacego do
        Hominidae. Nasi przodkowie doświadczyli ODLESIANIA ich świata, afrykanskie
        puszcze na wschod od Wielkiego Rowu zamienialy sie wowczas w sawanny (o czym
        wiadomo z badan paleobotanicznych), logiczne że dobór preferował inne cechy niż
        przydatne są w lesie (a więc np. nie potrzeba chwytnych stóp ale dwunożności).
        Małpy człekokształtne nie są poddane dzis presji selekcyjnej w tym kierunku,
        wiec nawet jesli zaczatki pewnych podobnych cech pojawiaja sie wsrod nich
        losowo (mutacje - dla Ciebie moga byc zgodnie z wolą bożą), to nie utrzymaja
        sie ale rozmyja w puli genowej, a moze nawet wypadna (jesli osobniki "bardziej
        ludzkie" okaza sie gorzej przystosowane).

        Kazdy punkt ewolucji i drzewa filogenetycznego to zbieg niepowtarzalnych
        okolicznosci
        • petrucchio Re: człowiek i "małpa" (który gatunek) mają wspól 13.10.06, 00:17
          eptesicus napisał:

          > przodków...
          >
          > jest kilka gatunków rodziny Pongidae (szympans, goryl, orangutan, bonobo) i
          > jeden do dzis ocalaly czlonek rodziny Hominidae (Homo sapiens - człowiek
          > rozumny). Pongidae określane są jako "małpy" a dokładniej "małpy
          > człekokształtne". Mają wspólnego przodka z hominidami (wskazuja na to geny,
          > anatomia i zapis kopalny) ale przystosowaly sie do zupelnie innych warunkow -
          > do zycia w lesie, przewagi pokarmu roslinnego, wreszcie może nie zdarzyły się
          > po raz drugi takie same mutacje, zresztą presja doboru naturalnego na Pongidae
          > dziala dzis w zupelnie innym kierunku, niz w przypadku kladu prowadzacego do
          > Hominidae. Nasi przodkowie doświadczyli ODLESIANIA ich świata, afrykanskie
          > puszcze na wschod od Wielkiego Rowu zamienialy sie wowczas w sawanny (o czym
          > wiadomo z badan paleobotanicznych), logiczne że dobór preferował inne cechy niż
          >
          > przydatne są w lesie (a więc np. nie potrzeba chwytnych stóp ale dwunożności).
          > Małpy człekokształtne nie są poddane dzis presji selekcyjnej w tym kierunku,
          > wiec nawet jesli zaczatki pewnych podobnych cech pojawiaja sie wsrod nich
          > losowo (mutacje - dla Ciebie moga byc zgodnie z wolą bożą), to nie utrzymaja
          > sie ale rozmyja w puli genowej, a moze nawet wypadna (jesli osobniki "bardziej
          > ludzkie" okaza sie gorzej przystosowane).

          Skoro mowa o kladach, to według aktualnego stanu wiedzy nie można mówić o
          siostrzanych kladach Pongidae i Hominidae, bo niektóre z małp człekokształtnych
          (w szczególności szympans i bonobo) są naszymi bliższymi krewnymi niż inne,
          czyli rodzina Pongidae, jeśli oddzielimy ją od hominidów, jest jednostką
          parafiletyczną, niepoprawnie zdefiniowaną z kladystycznego punktu widzenia.
          Człowiek (tj. rodzaj Homo) i jego wymarli bezpośredni przodkowie i bliżsi krewni
          nie są zatem jakąś osobną grupą o tym samym statusie co "małpy człekokształtne",
          ale jedną z podgrup WEWNĄTRZ jednostki obejmującej także szympansa, bonobo,
          goryla i orangutana (plus około tuzina rodzajów wymarłych), na oznaczenie której
          używa się obecnie na ogół nazwy Hominidae (w rozszerzonym sensie), i wobec
          której grupę siostrzaną stanowią gibbony (Hylobatidae). Postępy paleontologii i
          biologii molekularnej pewnie zmienią to i owo w obecnych modelach, ale chyba
          ogólny schemat pokrewieństwa jest już dość solidnie uzasadniony.
          • eptesicus nigdy nie byłem zwolennikiem radykalnej kladystyki 13.10.06, 11:28
            bo odrzuca ona taksony parafiletyczne, jednym słowem - odrzuca możliwość, ze
            jeden takson może pochodzić od drugiego, a jedynie dopuszcza że dwa taksony
            mają wspólnego przodka. Jest to o tyle absurdalne, że przecież owa radykalna
            zasada nie dotyczy gatunków (oczywiste, że jeden od drugiego może pochodzić i
            często pochodzi), a jedynie taksonów wyższej rangi.

            Oczywiście, że polifiletyczne taksony należy odrzucać, nie mają żadnego sensu
            ani żadnego z nich pożytku. Natomiast parafiletyzm nie jest niczym złym, takie
            taksony są zupełnie logiczne - ważne jest nie tylko rozejście się linii, ale
            też stopień zmian jakie zaszły od ich rozejścia się. Pozwoliłoby to zachować
            takie taksony jak "ryby" czy "gady", które wedlug skrajnych kladystow nie maja
            zadnego sensu.
            • petrucchio Re: nigdy nie byłem zwolennikiem radykalnej klady 13.10.06, 12:29

              > bo odrzuca ona taksony parafiletyczne, jednym słowem - odrzuca możliwość, ze
              > jeden takson może pochodzić od drugiego, a jedynie dopuszcza że dwa taksony
              > mają wspólnego przodka. Jest to o tyle absurdalne, że przecież owa radykalna
              > zasada nie dotyczy gatunków (oczywiste, że jeden od drugiego może pochodzić i
              > często pochodzi), a jedynie taksonów wyższej rangi.

              > Oczywiście, że polifiletyczne taksony należy odrzucać, nie mają żadnego sensu
              > ani żadnego z nich pożytku. Natomiast parafiletyzm nie jest niczym złym, takie
              > taksony są zupełnie logiczne - ważne jest nie tylko rozejście się linii, ale
              > też stopień zmian jakie zaszły od ich rozejścia się. Pozwoliłoby to zachować
              > takie taksony jak "ryby" czy "gady", które wedlug skrajnych kladystow nie maja
              > zadnego sensu.

              Jest to, powiedzmy, rzecz gustu, czyli nie ma o co się spierać. Jednak moja
              wątpliwość nie dotyczyła samej taksonomii (która tak czy siak jest pewną
              konwencją), ale FAKTÓW, czyli FILOGENEZY wielkich małp i człowieka, a dokładnie
      • zygmunte Re: czemu żadna małpa nie zmieniła sie w czlowiek 12.10.06, 15:47
        > skoro eweloucja polegala na tym, ze z malpy stal sie czlwoiek, to dlaczego
        > takie fakty dzisiaj nie mają miejsce?

        z tej samej przyczyny za pomocą której monitor CRT nie zamieni się w monitor LCD
        a komórka 1-zakresowa w komórke 3-zakresową :D
    • sar11 M. Giertych: Wyrzucić ewolucję ze szkół 12.10.06, 14:05
      Kto wybrał takiego analfabetę.Syn jego idzie w te same ślady.W wyborach
      samorządowych głosujcie TYLKO NA LPR/będzie wesoło.
      • guzikmaria Re: M. Giertych: Wyrzucić ewolucję ze szkół 12.10.06, 18:43
        będą mieć mniej obciążone mózgi... nie musią myśleć, będą wierzyć w Boga z brodą
        i zaprzeczać że powstaliśmy od aminokwasów poprzez organizmy jednokomórkowe do
        obecnej różnorodności.Tych co kierują się rozumem i tych co uzywaja tylko
        neocortexu...
    • wojs5 Giertych żywym dowodem... 12.10.06, 14:10
      ...na to, że rzeczywiście teoria ewolucji nie objęła wszystkich. :-)

    • pawka55 Debilizm z Kansas dotarl do Polski!!! 12.10.06, 14:11
    • darl pochodzenie od małpy jest mitem 12.10.06, 14:12
      pochodzenie od małpy jest mitem
      • p.o.box.77 pochodzenie od małpy jest mitem? 12.10.06, 14:26
        pochodzenie od małpy jest mitem?

        PS. ale rzeczowa dyskusja, prawda?
      • piwi77 Re: pochodzenie od małpy jest mitem 12.10.06, 14:29
        darl napisał:

        > pochodzenie od małpy jest mitem

        No pewnie, że tak! Każdy, nieco oczytany w biblii, wie, że zostaliśmy ulepieni
        z gliny, przez Bozię. Szkoda tylko, że nie wiemy po jaką cholerę.
        • dem0kryt Re: pochodzenie od małpy jest mitem 12.10.06, 14:34
          "Szkoda tylko, że nie wiemy po jaką cholerę."

          Wiemy. Bóg stworzył świat i człowieka na swoją chwałę... Jak to zauważył kidyś
          Kołakowski - wielkie czyny mogą wynikać z dość niskich pobudek...
          • zorbathegreek Re: pochodzenie od małpy jest mitem 12.10.06, 15:23
            Pismo Sw. mowi nam, iz Bóg stworzył świat i człowieka na swoją chwałę i podobienstwo, a te heretyki nam wiec wmawiaja, ze Bog jest podobny do malpy (bo od malpy ma pochodzic czlowiek), a to juz jest bluznierstwem, ktore powinno byc sadownie karane, jak w USA!
            • terence Re: pochodzenie od małpy jest mitem 12.10.06, 17:35
              na swoje podobieństwo może oznaczać że mamy wolną wole i samoświadomośc,
              niekoniecznie musi chodzić o ręce nogi głowe
              Bóg stworzył też zwierzęta i rośliny i cały wszechswiat. W piśmie jest mowa o
              dniach ale czy jeden dzień musi oznaczać 24h? Skoro nas nie było to nie miałoby
              to znaczenia czy planety powstały w ciągu 24h czy miliarda lat.
              Niepotrzebnie odczytuje się wszystko z Biblii dosłownie skoro pełna jest ona
              poezji, metafor i symboliki, szczególnie w Starym Testamencie.
              Nauka i jej odkrycia nie przeczą istnienia Boga. Wręcz potwierdza, w końcu
              naukowcy twierdzą że wszechświat wyłonił się z nicości przy wielkim wybuchu. Jak
              to się stało i co było wcześniej? Złożoność i piękno (wszech)świata także może
              to potwierdzać.
              Sądze że można połączyć wiare z racjonalnym myśleniem, chociaż pewnie to
              tworzenie troche własnej religii. Ale na tym to polega że kazdy interpretuje
              Biblie na swój sposób a podstawa wiary to Biblia, a nie jakieś tam dogmaty
              powymyślane przez papieży...
              Powinno się poszukiwać Boga samemu a nie liczyć tylko na kolesi w czarnych
              kieckach którzy po paru latach "nauki" sądzą że znają wole Boga.
      • eptesicus oczywiście, żaden ewolucjonista nie twierdził 12.10.06, 15:49
        że człowiek pochodzi od małpy w takim sensie, że pochodzi od szympansa albo
        goryla. Chodzi o to, że człowiek ma WSPÓLNYCH PRZODKÓW z małpami, a małpy i
        człowiek - wspólnych przodków z tygrysami, lwami, jeżami i antylopami, a
        wszystkie ssaki - wspólnych przodków z ptakami i gadami, a wszystkie kręgowce -
        wspólnych przodków z meduzami, owadami i tasiemcem, a wszystkie zwierzęta - z
        roślinami i grzybami, a wszystkie eukarionty - bakteriami i sinicami. Jasne?
        • eptesicus kreacjoniści zawsze milkną, gdy przyprze się ich 12.10.06, 19:00
          do muru argumentami. Wolą wymieniać wyzwiska z równie głupimi pseudo-laikami
    • trunz M. Giertych: Wyrzucić ewolucję ze szkół 12.10.06, 14:27
      gdyby giertych powiedzial kiedys, ze pluton nie jest palnetą, tez byscie go
      zbluzgali.

      ciekawe czy profesoorowie ktorzy tak mowili dzis sie pokajali.

    • terence M. Giertych: Wyrzucić ewolucję ze szkół 12.10.06, 14:30
      Teoria Inteligentnego Spadania (ang. Intelligent Falling, IF) jest satyryczną
      odpowiedzią na debatę na temat teorii ewolucji i teorii inteligentnego projektu.
      Teoria ta mówi, że rzeczy spadają nie dlatego, że działa na nie siła grawitacji,
      ale ponieważ wyższy inteligentny byt popycha je w dół.

      Twórcy tej teorii używają argumentów według nich analogicznych do stosowanych
      przez zwolenników Inteligentnego Projektu. Twierdzą między innymi, że wersje
      teorii grawitacji nie są ani wewnętrznie spójne ani matematycznie do pogodzenia
      z mechaniką kwantową - więc grawitacja jest "teorią przeżywającą kryzys", a
      alternatywna teoria inteligentnego spadania powinna być nauczana w szkołach by
      pozwolić uczniom na dokonanie własnej decyzji na ten temat.
    • michr Re: M. Giertych: Wyrzucić ewolucję ze szkół 12.10.06, 14:34
      Obawiam się że na pierwszy ogień pójdą polskie szkoły. Syn Romuś to załatwi
      jako minister edukacji. Jak już się rozprawi z Darwinem to kolej na Kopernika i
      wtedy się okaże że jednak Słońce obraca się wokół Ziemi
    • magazynio1 M. Giertych: Wyrzucić ewolucję ze szkół 12.10.06, 14:36
      HEHEHEHEHEHE Jak to dobrze, ze klikam z Irlandii :D:D:D Ale jaja -
      Wszechpolaczkowie - caluski z normalnego Swiata
      • elfryda Re: M. Giertych: Wyrzucić ewolucję ze szkół 12.10.06, 14:53
        > HEHEHEHEHEHE Jak to dobrze, ze klikam z Irlandii :D:D:D Ale jaja -
        > Wszechpolaczkowie - caluski z normalnego Swiata

        Uważasz, że wszyscy, którzy zostali, to Wszechpolaczkowie...?
    • piotrjakub11 M. Giertych: Wyrzucić ewolucję ze szkół 12.10.06, 14:49
      Ewolucję zostawić w szkołach a wygnać FASZYSTÓW Giertychów.
      Dla czego kandydatów na europosłów nie bada psychiatra, uninęlibysmy takich
      sytuacji jak ta , że niedouczony profesorek i jego genetycznie porypany synek
      reprezentuja takie poglądy na forum publicznym.
      Przecież wystarczy popatrzec gołym okiem na te dwa ekstermenta i widac że
      pochodzą od naczelnych w linii prostej od gibona zielonego.
    • nonna2 Re: M. Giertych: Wyrzucić ewolucję ze szkół 12.10.06, 14:57
      Nie wiecie może, że to się już odbywa, tzn. nauczanie na biologi
      kreacjonizmu.Pytałam nasze nauczycielki w szkole; obydwie stwierdziły, że mówią
      dzieciom, że są dwie teorie; ewolucji(mimo, że wiemy wszyscy, że to nie teoria
      tylko naukowy fakt) oraz teoria kreacjionizmu czyli stworzenia wszystkich przez
      Boga. Każą dzieciom wybierać. Gdy to usłyszałam wydawało mi się, że śnię... a z
      tego co czytam, tu idzie także za odgórne worowadzenie jedynie słusznej ideologii!!
      • wet3 Re: nonna2 12.10.06, 15:10
        nonna2 napisała:

        > Nie wiecie może, że to się już odbywa, tzn. nauczanie na biologi
        > kreacjonizmu.Pytałam nasze nauczycielki w szkole; obydwie stwierdziły, że
        mówią
        > dzieciom, że są dwie teorie; ewolucji(mimo, że wiemy wszyscy, że to nie teoria
        > tylko naukowy fakt) oraz teoria kreacjionizmu czyli stworzenia wszystkich
        przez
        > Boga. Każą dzieciom wybierać. Gdy to usłyszałam wydawało mi się, że śnię... a
        z
        > tego co czytam, tu idzie także za odgórne worowadzenie jedynie słusznej
        ideolog
        > ii!!

        Czemu piszesz klamliwe glupoty, ze teoria ewolucji jest faktem naukowym? Jest
        przeciez tylko teoria pelna dziur i, jako taka, w zasadzie nie powinna byc
        nauczana, bo wprowadza tylko niepotrzebny zamet w glowach dzieci.
        • nonna2 Re: wet3 12.10.06, 15:19
          Nie jest to już na pewno teoria a naukowy fakt!
          Może nie wiesz tego, ale Jan PawełII ją uznał, bo niestety nikt mądry nie może
          ewolucji zaprzeczyć!
          • eptesicus JPII nie jest żadnym autorytetem w biologii 12.10.06, 15:59
            więc w niczym nam nie pomaga. Nauka to nauka, wiara to wiara, nie przeszkadzaja
            sobie, każde dotyczy czegoś innego, każde ma inne metody dowodzenia/testowania
            hipotez
        • onlyoner Re: nonna2 12.10.06, 15:22
          Takim ludziom trzeba powtarzać do znudzenia (może pojmą za setnym razem) że
          teoria ewolucji opisuje obserwowane zjawiska w tym samym sensie w jakim teoria
          grawitacji opisuje ruch Ziemi wokół Słońca. A czy grawitacja to też tylko "teoria" ?
          • nonna2 Re: onlyoner 12.10.06, 15:28
            Powtarzam... piszę właśnie książkę na ten temat, tylko może za bardzo
            literacko...chętnie korzystam z waszych fachowych wiadomosci. Faktycznie
            grawitacja to też teoria - w nazwie...
            • eptesicus zrozum znaczenie słowa "teoria" 12.10.06, 16:00
            • wet3 Re: nonna2 12.10.06, 18:22
              nonna2 napisała:

              > Powtarzam... piszę właśnie książkę na ten temat, tylko może za bardzo
              > literacko...chętnie korzystam z waszych fachowych wiadomosci. Faktycznie
              > grawitacja to też teoria - w nazwie...

              Mozesz sobie pisac i 100 ksiazek! Pamietaj - co innego jest dopuszczenie
              mozliwosci teorii ewolucji pelnej dziur, a czym innym jest klepanie o niej
              glupot jako o fakcie naukowym - bo takim nigdy nie byla i dotychczas NIE jest!
              A JP2 pozostaw w spokoju. Dotychczas ewolucjonizm jak i kreacjonizm sa
              traktowane jako mozliwosci, ktore mozemy przyjac lub nie w zaleznosci od
              naszych pogladow.
              • helmut.berlin Re: nonna2 12.10.06, 18:56
                wet, sam jestes malpa
                • wet3 Re: helmut-szwab 12.10.06, 21:35
                  helmut.berlin napisał:

                  > wet, sam jestes malpa

                  Lepiej byc malpa niz czerwonym folksdojczem nie majacym pojecia na temat dziur
                  i brakow t.zw. teorii ewolucji. Daj sie zaszklic dla potomnych - "naukowcu"!
                  Albo przejedz sie do Sztumu poogldac sobie Kaszubow! Heil Hitler!
                  • eptesicus wet3, dlaczego nie podyskutujesz ze mną 12.10.06, 21:42
                    tylko wymieniasz wyzwiska z jakimiś bucami. Podziel sie z nami, o jakich to
                    dziurach w teorii ewolucji mowisz, pokaz tez w jaki sposob teoria kreacjonizmu
                    jest zgodna z faktami empirycznymi, np. zapisem kopalnym. No juz specjalisto

                    polecam o sporze ewolucyjno-kreacyjnym:

                    www.talkorigins.org
                    • drogibronislaw Czy istnieje ograniczona liczba interpretacji 12.10.06, 22:02
                      faktów empirycznych? Co ją ogranicza? - Przez "interpretację" nalezy tu
                      rozumiec tyle, co "wyjaśnianie" (w ogólnej metodologii nauk starannie odróżnia
                      się: wyjaśnianie, uzasadnianie, interpretację oraz rozumienie)
                      Po drugie, czy apart kategorialny, którym posługują się biolodzy nie
                      determinuje a priori rezultatów ich badań? Rzecz w tym, że poszczególne
                      kategorie "pracują" w ramach pewnego systemu, w którym nabierają one swojego
                      znaczenia/ sensu. Kategoria "ewolucja" zakłada bardzo mocne założenia
                      ontologiczne, które przez biologów nie są tematyzowane. Są one opozycyjne wobec
                      perspektywy substancjalistycznej w znaczeniu Platona-Arystotelesa (substancja
                      jako podstawa tożsamości jakiegoś podmiotu oraz nośnik dwojakiego rodzaju cech:
                      istotowych oraz przypadłościowych). Dziej filozofii można pojmowac jako
                      zmaganie się dwóch modeli wyjaśniania świata : procesualno-wariabilno-
                      ewolucyjnego (Heraklit, Plotyn, Eriugena Kuzańczyk, Hegel, Marks) oraz
                      substancjalnego (Parmenides, Platon, rystotes, Tomasz z Akwinu, etc.)
                    • helmut.berlin Re: wet3, dlaczego nie podyskutujesz ze mną 12.10.06, 23:01
                      sam jestes buc, malo spostrzegawczy, z wetem nie mozna o niczym dyskutowac, o
                      tym wszyscy tutaj wiedza
                    • wet3 Re: eptesicus 13.10.06, 01:26
                      eptesicus napisał:

                      > tylko wymieniasz wyzwiska z jakimiś bucami. Podziel sie z nami, o jakich to
                      > dziurach w teorii ewolucji mowisz, pokaz tez w jaki sposob teoria
                      kreacjonizmu
                      > jest zgodna z faktami empirycznymi, np. zapisem kopalnym. No juz specjalisto
                      >
                      > polecam o sporze ewolucyjno-kreacyjnym:
                      >
                      > www.talkorigins.org

                      A o czym niby mamy dyskutowac? Teoria (???!) ewolucjonizmu jest dziurawa jak
                      siatka. Daleko jej do spojnosci. Nie udawadnia nic, podobnie jak kreacjonizm!
                      Przyjecie ewolucjonizmu czy kreacjonizmu jest sprawa czystej wiary, bo zaden
                      nie ma dowodow. Koniec dyskusji. Pozdrawiam.
                      • helmut.berlin Re: eptesicus 13.10.06, 01:57
                        nie zabieraj glosu czlowieku na tematy, o ktorych nie masz pojecia. Skoncentruj
                        sie na tematyce milicyjnej, zomowskiej i ubeckiej.
                      • eptesicus odpowiedź godna osoby niekompetentnej 13.10.06, 11:22
                        która rzuca jakąś tezę, ale nie jest skłonna jej bronić

                        > A o czym niby mamy dyskutowac? Teoria (???!) ewolucjonizmu jest dziurawa jak
                        > siatka. Daleko jej do spojnosci. Nie udawadnia nic, podobnie jak kreacjonizm!
                        > Przyjecie ewolucjonizmu czy kreacjonizmu jest sprawa czystej wiary, bo zaden
                        > nie ma dowodow. Koniec dyskusji.
                      • eptesicus wet3 to intelektualny cienias, niezdolny 13.10.06, 14:57
                        do obrony swoich poglądów
                  • helmut.berlin Re: helmut-szwab 12.10.06, 22:59
                    > Lepiej byc malpa niz czerwonym folksdojczem

                    cieszymy sie z tego bo bez malpy byloby nam nudno na tym forum
              • eptesicus to nie są dwie równoprawne teorie 12.10.06, 18:57
                > Mozesz sobie pisac i 100 ksiazek! Pamietaj - co innego jest dopuszczenie
                > mozliwosci teorii ewolucji pelnej dziur, a czym innym jest klepanie o niej
                > glupot jako o fakcie naukowym - bo takim nigdy nie byla i dotychczas NIE jest!
                > ... Dotychczas ewolucjonizm jak i kreacjonizm sa
                > traktowane jako mozliwosci, ktore mozemy przyjac lub nie w zaleznosci od
                > naszych pogladow.

                teoria ewolucji zostala rzetelnie przetestowana i nie udalo sie jej obalic,
                poniewaz dane empiryczne sa zgodne z jej założeniami. teoria kreacjonizmu
                zostala w oparciu o dane empiryczne obalona - wiec kreacjonizm nie jest juz
                rownoprawna alternatywa wobec ewolucjonizmu. Wreszcie trzeba rozdzielic dwie
                rozne rzeczy: ewolucja biologiczna to jest FAKT, nie da sie tego zaprzeczyc, bo
                m.in. jest on zapisany w skałach (paleontologia), wreszcie obserwuje sie go na
                żywo we współczesnej przyrodzie. Natomiast TEORIA ewolucji to jest zbior
                twierdzen tlumaczący w jaki sposób i dlaczego organizmy zmieniaja sie w czasie.
                w takim samym sensie jak teoria grawitacji. Stala sie teoria poniewaz hipotezy
                budujace jej twierdzenia zostaly przetestowane i nie udalo sie ich obalic.
                PROSTE? Skoro nie udalo sie obalic, a jej alternatywe obalono na mocy
                obserwacji i doswiadczenia, to ewolucja przechodzi do tymczasowego "kanonu",
                ktory powinien byc nauczany w szkolach - przynajmniej dopoki ktos nie
                zaproponuje czegos lepszego, bardziej trzymajacego sie kupy (tak jak Kepler
                uscislil teorie Kopernika, a byc moze teoria superstrun uscisli teorie
                wzglednosci i mechanike kwantowa). Kreacjonizm stoi w sprzecznosci z
                obserwowanymi faktami (zwlaszcza zapisem kopalnym), ewolucjonizm jest z nia
                zgodny. Chyba lepiej uczyc dzieci czegos co jest zgodne z faktami empirycznymi?
                • petrucchio Re: to nie są dwie równoprawne teorie 13.10.06, 11:33
                  eptesicus napisał:

                  > Kreacjonizm stoi w sprzecznosci z
                  > obserwowanymi faktami (zwlaszcza zapisem kopalnym), ewolucjonizm jest z nia
                  > zgodny. Chyba lepiej uczyc dzieci czegos co jest zgodne z faktami
                  > empirycznymi?

                  Ciekawe, że nikt tu jeszcze nie zwrócił uwagi na to, że ewolucja jest wręcz
                  NIEUNIKNIONA nie tylko w świecie istot żywych, ale wszędzie tam, gdzie mamy do
                  czynienia ze zbiorami "replikatorów", czyli bytów powielających się w sposób nie
                  wykluczający błędów kopiowania (mutacji) i poddawanych naciskom selekcyjnym w
                  środowisku, w którym istnieją. Mutacje gwarantują zmienność wewnątrz populacji,
                  a dzięki selekcji (a także dryfowi losowemu) względna częstość występowania
                  poszczególnych wariantów danego typu bytów zmienia się w czasie. Można udowodnić
                  matematycznie, że taki system MUSI ewoluować, a przy pewnych dodatkowych
                  założeniach (spełnianych przez populacje żywych organizmów) MUSI to być ewolucja
                  zgodna z modelem darwinowskim. Ewolucji nie można zatem wykluczyć, chyba że
                  odrzuca się logikę i matematykę. Co najwyżej można by próbować połączyć
                  kreacjonizm z ewolucją (najpierw stworzenie, potem zmiany), ale jeśli uznamy
                  konieczność ewolucji, kreacjonizm niczego nie wyjaśnia i staje się zbędnym
                  elementem teorii, który należy usunąć w myśl zasady Ockhama.
              • wiktoriaka Re: nonna2 12.10.06, 19:41
                wet3 napisał: Pamietaj - co innego jest dopuszczenie
                > mozliwosci teorii ewolucji pelnej dziur, a czym innym jest klepanie o niej
                > glupot jako o fakcie naukowym - bo takim nigdy nie byla i dotychczas NIE jest!
                > A JP2 pozostaw w spokoju. Dotychczas ewolucjonizm jak i kreacjonizm sa
                > traktowane jako mozliwosci, ktore mozemy przyjac lub nie w zaleznosci od
                > naszych pogladow.

                Tak, tak, a Ziemia ma kształt skorupy żółwia, a Pan Bóg codziennie nad nią
                zapala Słonce, zupełnie tak samo, jak my żarówkę w ciemnym pokoju.
        • eptesicus mylisz się, nie zgłębiłeś tej kwestii dostatecznie 12.10.06, 15:58
          no i oczywiście mylisz słowo "teoria" ze słowem "hipoteza". Ewolucja jako
          proces jest FAKTEM, a zbiór twierdzeń tłumaczących jak powstała obecna
          róznorodność organizmów i dlaczego one zmieniają się w czasie nazywa się TEORIĄ
          EWOLUCJI. Te twierdzenia, gdy je postawiono, były HIPOTEZAMI, które dopiero
          trzeba było sprawdzić. Poddano je przetestowaniu pod kątem możliwości jej
          obalenia. Nie udało się ich obalić, więc utworzyły aktualnie "obowiązującą"
          (oczywiście to nie przymus prawny :-) TEORIĘ (tak jak teoria heliocentryczna
          Kopernika tłumaczy ruch światełek po nieboskłonie).

          Te same wyniki badań mogą posłużyć do testowania teorii kreacjonistycznej. I
          posłużyły - udało się ją obalić

          Polecam zagłębienie się w fakty i szczegóły, zwłaszcza z dziedziny
          paleontologii (ogniwa przejściowe!) ale także np. obserwowane obecnie przypadki
          specjacji (powstania nowych gatunków):

          www.talkorigins.org
        • eat.putsy wet3 ty sam jestes najlepszym dowodem waznosci 12.10.06, 16:55
          teorii ewolucji, do dzisiaj bardziej przypominasz malpe jak czlowieka. Zglos sie
          najlepiej do ZOO we Wroclawiu.
          • po_ile_stanowisko wet3 zszedł z drzewa dopiero 3 lata temu... 12.10.06, 18:39
            ...ma jeszcze ogon...
            • helmut.berlin ;))))))))))))))))))) 12.10.06, 18:55
              do podwijania pod siebie
    • onlyoner Kilka pytań do prof. Giertycha 12.10.06, 14:58
      Skoro ten projekt jest dziełem stwórcy INTELIGENTNEGO można spodziewać się ze
      nie ma w nim żadnych błędów konstrukcyjnych.
      Więc po co człowiekowi są potrzebne:
      - kły w uzębieniu
      - migdałki
      - wyrostek robaczkowy
      - kość ogonowa
      - paznokcie u nóg
      - owłosienie na całym ciele

      Ale to pewnie Tajemnica Stwórcy.
      • niewir Nie zadawaj pytań kretynowi! 12.10.06, 15:03
        onlyonerze!

        Nie zadawaj takich pytań kretynowi. On i tak ich nie zrozumie.
        • bevote Re: Nie zadawaj pytań kretynowi! 17.02.07, 15:10
          hehehe!
      • eptesicus Stwórca nie wyklucza ewolucji, to nie są... 12.10.06, 18:59
        ...przeciwstawne poglądy, dotyczą zupełnie róznych rzeczy
      • helmut.berlin Re: Kilka pytań do prof. Giertycha 12.10.06, 19:12
        > Ale to pewnie Tajemnica Stwórcy.

        napewno jest w teczkach;)
    • niewir Ewolucji nie było !!! 12.10.06, 15:01
      Osobiście twierdzę, że ewolucji nie było. Istnienie dwóch kretynów Giertychów
      wyraźnie świadczy, że od tzw. "stworzenia świata" istota ludzka (jeżeli
      Giertychów można za takie uznać) umysłowo nie zmieniła się!
    • filips90 a jego syn jest ministrem edukacji w Polsce 12.10.06, 15:12
      ciekawe czy ma takie same poglądy na ewolucję jak tatuś
    • mapi7 M. Giertych: Wyrzucić ewolucję ze szkół 12.10.06, 15:28
      A co pan Giertych sądzi na temat" wypocin naukowych" tego Kopernika i innych?
      Może należy wzmóc czujność naukową, bo Ziemia wcale nie krąży wokół Słońca?!!!
    • japolak ewolucja Giertychów? 12.10.06, 15:30
      Obserwując 3 pokolenia Giertychów uroczyście stwierdzam, iż nie zauważam u nich
      sladów ewolucji.
      Ponadto ewolucja ponoć przewidywała, iz organa zbędne zanikają, zaś Giertychy
      rosną...
      Średni Giertych w europejskim parlamencie przegra, ale w Polsce dzieci będą się
      uczyć kreacjonizmu, bo minister na g... wyjaśni, iż ewolucja następuje od
      Giertycha do Wszechpolaka, czyli małpy z gestem "papieskim" na kaczym stołku.
      • nonna2 Re: ewolucja Giertychów? 12.10.06, 15:38
        Średni Giertych w europejskim parlamencie przegra, ale w Polsce dzieci będą się
        > uczyć kreacjonizmu, bo minister "

        Już się uczą pisałam wyzej o tym...
    • zygmunte Re: M. Giertych: Wyrzucić ewolucję ze szkół 12.10.06, 15:43
      To ja proponuję jeszcze wyrzucić z nauczania że Ziemia jest okrągła i krąży
      dookoła Słońca, albo nie - niech rodzice decydują czy ich dzieci mają się tak
      uczyć czy inaczej. Pan Giertych prezentuje popularny ostanio trend -
      neośredniowiecza, który przybył do nas z Bliskiego Wschodu - czyli jedyna
      książka tłumacząca wszystkie zagadnienia świata, to albo biblia albo koran i jak
      się ktoś z tym nie zgadza to trzeba się z nim wysadzić jakimś ładunkiem
      wybuchowym. Ile jeszcze to potrwa zanim ludzkie zwierze przestanie się oszukiwac
      że jest takie wyjątkowy w skali wszechświata i przyzna się że jest w zasadzie
      takim samym zwierzęciem jak świnia czy małpa, nie mówiąc już o podziałach
      wewnątrz gatunkowych i wszyscy jesteśmy równi wobec zmienności i nieuchronności
      wszechświata. I że k.. po śmierci nie będzie wiecznej gwiazdki, a Święty Mikołaj
      to postać fikcyjna. Trochę pokory k.. Jednak dużo więcej niż te marne tysiąc lat
      musi upłynąć od średniowiecza.
    • rodzynka.sardynka Re: M. Giertych: Wyrzucić ewolucję ze szkół 12.10.06, 15:44
      Ja też bym zlikwidowała religię w szkołach. Nie mogę wyjść ze zdumienia, że tam
      trafiła.
      Piszesz „biblia to mocno naciągana opowiastka” , mity greckie, rzymskie,
      naciągane też.
      Ale jak ich nie znać. Gros (lub więcej) malarstwa opiera się na motywach
      biblijnych. Założę się, że masz jakiś ulubiony.
    • rmstemero Acha, to bardzo dobra wiadomosc. 12.10.06, 16:12
      nie sadze abysmy musieli zalamywac rece. Oczekuje nawolywan do ponownego
      wprowadzenia "bulli na czarownice" i zachety do palenia kacerzy, bab madrych i
      heretykow. Zaczalbym od Kopernika, panie Giertych.

      • helmut.berlin Re: Acha, to bardzo dobra wiadomosc. 12.10.06, 19:14
        > heretykow. Zaczalbym od Kopernika, panie Giertych.

        Kopernika juz szukaja, ale sa problemy bo facet ma paszport niemiecki.
    • 3telnick Re: M. Giertych: Wyrzucić ewolucję ze szkół 12.10.06, 16:18
      A ja chciałbym wprowadzenia do szkół obowiązkowej Paleoastronautyki.
      A w miejsce jakiego przedmiotu to się wybierze... :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka