Dodaj do ulubionych

Giertych chce zakazać Darwina w szkołach

    • krz99 a grawitacja? to tez tylko teoria 13.10.06, 12:30
      Ja zawsze uwazalem, ze fizycy myla sie, przyjmujac za pewnik prawo ciazenia.
      Przeciez to tez tylko teoria. A kazdy pobozny czlowiek wie, ze przedmioty
      spadaja na ziemie tylko i wylacznie dzieki woli Boga. Zdazylo ci sie kiedys
      rozbic ulubiona porcelanowa filizanke, przez nieuwazne stracenie jej ze stolu?
      Bog tak chcial! Oczywiscie, rowniez dzieki woli Boga, Slonce obraca sie dookola
      Ziemi, tfu, odwrotnie. I pomyslec, ze te szkodliwe tresci nauczane sa juz w
      podstawowce! Oczywiste jest, ze rodzice powinni miec wplyw na te bezbozne tresci
      przekazywane na lekcjach fizyki!
      • grzegorzlubomirski Pamietaj ze tak naprawde nie wiadomo dlaczego 13.10.06, 14:19
        jest grawitacja i co ja powoduje. Obserwujemy fakt przyciagania i mozemy go
        dosc dokladnie opisac kwantytatywnie ale nie wiadomo dlaczego ona istnieje i co
        ja wywoluje. Mozemy powiedzeic ze taka jest natura materii i tyle, ale czy to
        jest odpowiedz naukowa? Czy jest mozliwa materia, ktora nie wywoluje
        grawitacji? Wielu naukowcow twierdzi ze tak.

        Pozatym w pewnym przedziale wielkosci grawitacja przestaje funkcjonowac, tzn
        nie mozna przy jej powocy juz nic wyjasnic. Pytanie: dlaczego jak cos jest duze
        (cos znajduje sie w naszej ludzkiej skali) to mozemy wytlumaczyc to i obliczyc
        przy pomocy teorii grawitacji (np ruch planet) natomiast gdy przechodzimy do
        skali mikro (atomy i kwanty) przestaje ona obowiazywac. Ewidentnie - teoria
        grawitacji jest warunkowana naszym postrzeganiem i nie jest jakas absolutna
        prawda a jedynie teoria prawdy w naszym ludzkim wymiarze. Nalezy sie jej uczyc
        ale nalezy zdawac sobie sprawe z tego czym ona jest. Fizyka Newtonowska i wizja
        swiata na niej oparta padla juz w 19 wieku a ostatecznie na poczatku 20.

        Fizyka juz od lat probuje pogodzic te rozne teorie i sprowadzic je do wspolnego
        mianownika ale jak do tej pory sie to ne udaje. Nazywa sie to Teroia
        wszystkiego - TOE.
    • goralmuky Giertych chce zakazać Darwina w szkołach 13.10.06, 12:53
      Nie europosel a eurokretyn!!!
      • furiat82 niech uczą o współodpowiedzialności za zbrodnie 13.10.06, 13:12
        Niech uczą sobie na biologi co chcą, ja chce tylko by ewolucjoniści wzięli
        odpowidzialność za największe zbrodnie i otym ucozno na historii i ekonomii

        Sir Arthur Keith (znany ewolucjonista)
        "Widzimy Hitlera święcie przekonanego o tym, iż ewolucja wytwarza jedyną
        realną podstawę dla polityki narodowej... Środkiem, który obrał, aby
        zabezpieczyć przeznaczenie swojej rasy i narodu była zorganizowana rzeź, która
        zanurzyła Europę we krwi."

        "Hitler [był] bezkompromisowym ewolucjonistą i musimy szukać
        ewolucjonistycznego wyjaśnienia, jeżeli mamy zrozumieć jego czyny."
        Sir Arthur Keith, "Evolution and Ethics" (New York: G. P. Putnam's Sons
        1947), str. 14

        "Niemiecki Fuhrer... świadomie dążył do tego, aby dostosować sposób działania
        Niemiec do teorii ewolucji."
        Sir Arthur Keith, "Evolution and Ethics" (New York: G. P. Putnam's Sons
        1947), str. 230
        Mao Tse-tung (twórca i dyktator komunistycznych Chin, faktycznie największy
        zbrodniarz ludzkości - ok. 80.000.000 ludzi na sumieniu)
        "Chiński socjalizm jest założony na Darwinie i teorii ewolucji."
        cytowany przez Mehnert, "Kampf um Mao's Erbe", Deutsche Verlags-Anstalt,
        1977
        Józef Stalin (największy sowiecki dyktator i zbrodniarz - ok. 60.000.000 ludzi
        na sumieniu)
        "W bardzo młodym wieku, będąc nadal uczniem w szkole kościelnej, w Towarzyszu
        Stalinie rozwinęło się krytyczne myślenie i rewolucyjne sentymenty. Zaczął
        czytać Darwina i stał się ateistą. G. Glurdżidze, przyjaciel Stalina z lat
        chłopięcych, opowiada: "Zacząłem mówić o Bogu, Józef mnie wysłuchał, i po
        chwili ciszy powiedział: 'Wiesz, nabierają nas, nie ma żadnego Boga...' Byłem
        zdumiony tymi słowami, nigdy przedtem nie słyszałem nic podobnego. 'Jak możesz
        mówić takie rzeczy, Soso?' wykrzyknąłem. 'Porzyczę ci książkę do poczytania;
        ona ci pokaże, że świat i wszystkie żywe rzeczy są całkiem inne od tego co
        sobie wyobrażasz, i całe to gadanie o Bogu jest najzwyklejszą bzdurą,'
        powiedział Józef. 'Co to za książka?' zapytałem. 'Darwin. Musisz to
        przeczytać,' przekonywał mnie Józef."
        biografia, E. Yaroslavsky, "Landmarks in the Life of Stalin" (Moscow: Foreign
        Languages Publishing house, 1940), str. 8-12
        Karol Marks (wraz z Engelsem współtwórca marksizmu, czyli po prostu
        komunizmu)
        "to jest ta książka [Darwina o doborze naturalnym], która zawiera podstawę w
        dziedzinie historii naturalnej dla naszego poglądu."
        cytowany przez Conway Zirkle, "Evolution, Marxian Biology, and the Social
        Scene" (Philadelphia: University of Pennsylvania Press, 1959), str. 85-87


        • grzegorzlubomirski Troche ci sie liczby pomnozyly w oczach 13.10.06, 14:28
          Rosja sowiecka w momencie dojscia Stalina do wladzy miala 115 mln ludzi i co z
          tego wymordowal 60 mln? Zagadka to ile mial ZSRR w 1990 roku. Odpowiedz 320 mln
          a w okresie 1919-1939 wiekszy przyrost ludnosci niz Polska sanacyjna.

          Statystycznie i matematycznie nie ma mozliwosci zeby wybic 60 mln ludzi. Wtedy
          kazdy Rusek musilby zyc po 120 lat i miec 3 razy wiecej dzieci niz przecietny
          Europejczyk w tym czasie. Dodatkowo nalezy dodac 20 mln ofiar 2 wojny swiatowej
          czyli mamy 80 z 115 mln. To skad te 320 mln w 1990 - jakies cuda?????

          Szkoda ze bezmyslnosc i glupota nie boli.

          Podobnie kalkulacje co do Chin.
          • furiat82 Re: Troche ci sie liczby pomnozyly w oczach 13.10.06, 18:00
            grzegorzlubomirski napisał:
            > Rosja sowiecka w momencie dojscia Stalina do wladzy miala 115 mln ludzi
            gdzie w moim poście pataszanie jest napisane,że licze jego zbrodnie wyłącznie
            w czasie jego dyktatury??(napisane jest dyktator i zbrodniarz)
            Podałem 60mln, bo liczę porówni jego odpowiedzialnośc z Hitlerem za 2 Wojnę
            Światową[a czemu?? bo np., to on zaincjował zbliżenie z 3 Rzeszą],więc sobie
            dodaj te 25!!dolicz do tego jego działalnosc za czasów Lenina,był jednym z
            organizatorów R.Pązdziernikowej,następnie był Komisarzem ludowym ds.
            narodowości 1917-1922 i Komisarzem ludowym kontroli państwowej 1919-1922 oraz
            czasie wojny domowej w Rosji (1918-1920) komisarzem szeregu frontów,więc sobie
            dolicz ofiary!!!co mało ich było??
            i po wojnie np. Polska do czasu gdy zył gdzieś 1mln!!itp gdzie sowieci
            mieszali,to on wywarł największy wpływ na Międzynarodówkę Komunistyczną,po za
            tym Sadam Hussein twierdził że jego idolem jest Józef Wissarionowicz Stalin!
            zainspirował go do rozprawy z Kurdami!!
            > Podobnie kalkulacje co do Chin.
            jasne ,że Mao tyle wybił, bo rewolucja kulturowa takie miała skutki,np
            chybione pomysły typu,ze wróble to ptaki kapitalistyczne i trza je tepić
            wywoływały zarazy i ludzie z głodu padali hurtowo!!
            a co skoro dziś rząd Chiński ogłasza ,że na Hiv jest chorych tam 1mln, to co
            będę im wierzył? w ich statystyki?? a WHO mówi,że 2 razy więcej!!
            > Szkoda ze bezmyslnosc i glupota nie boli.
            szkoda,że skleroza nie boli,gamonidesie

            zanim pójdę usłyszysz tylko dowidzenia,spiperzaj z forum nie masz nic do
            powiedzenia!!

        • rasta.man dobre podsumowanie :-) 13.10.06, 14:35
          Bo tu nie chodzi o religię. Teoria ewolucji jest narzędziem do pozbawienia ludzi
          świadomości, mają się czuć kawałkiem mięsa, bez moralności, bez duszy, maszyną
          po prostu. Teoria ewolucji jest tak naprawdę dogmatem, do którego na siłę
          dopasowuje się obserwacje, które się daje dopasować, a te których się nie da -
          odrzuca się po prostu. Nigdy nie udało się zaobserwować powstania NOWEGO
          gatunku. To, na co Darwin i jego zwolennicy się powołują, to zdolność
          przystosowania się do warunków, popatrzcie choćby na psy, jakie zróżnicowanie
          ras, a jednak to wciąż pies, a nie kot czy krowa, choć zewnętrznie różnią się
          bardziej niż człowiek od szympansa. Na to, że z jednych gatunków powstają inne
          nie ma żadnych dowodów. Raczej wszystko wskazuje na to, że wszystkie gatunki
          pojawiały się co prawda w różnym czasie, ale już gotowe, w pełni ukształtowane.
          Kreacjoniści wykazują przynajmiej jakąś pokorę wobec własnej niewiedzy, w
          odróżnieniu od pychy ewolucjonistów "MY WIEMY". Pogląd, że człowiek jest
          najwyższym bytem w kosmosie jest po prostu sprzeczny z logiką, Ziemia wobec
          Wszechświata jest jak ziarnko piasku na Sacharze. Ale ONI wiedzą. Bo to jest
          polityka właśnie. Takie dogmaty są potrzebne, żeby sprawnie rządzić otumanionym
          społeczeństwem. Taki jest plan.
          • petrucchio Re: dobre podsumowanie :-) 13.10.06, 15:24
            rasta.man napisał:

            > Bo tu nie chodzi o religię. Teoria ewolucji jest narzędziem do pozbawienia ludz
            > i
            > świadomości, mają się czuć kawałkiem mięsa, bez moralności, bez duszy, maszyną
            > po prostu.

            Dlaczego tak sądzisz? Zwierzęta nie są po prostu maszynami. Mnie osobiście nie
            poniża ani nie pozbawia świadomości fakt, że jestem kręgowcem, ssakiem, ani
            nawet małpą. Myślę nawet, że dokładniejsza wiedza o tym, czym się jest, poszerza
            świadomość. Czy ty jesteś może aniołem, czystą energią, albo czymś w tym
            rodzaju? Nie ssałeś piersi jako niemowlę? Nie masz kręgosłupa?

            > Teoria ewolucji jest tak naprawdę dogmatem, do którego na siłę
            > dopasowuje się obserwacje, które się daje dopasować, a te których się nie da -
            > odrzuca się po prostu.

            A któreż to obserwacje są odrzucane przez teorię ewolucji?

            > Nigdy nie udało się zaobserwować powstania NOWEGO
            > gatunku.

            Owszem, specjację można obserwować w żywych populacjach, choć na ogół jest to
            proces stopniowy, a jego tempo jest tak powolne, że rezultaty widzimy dopiero w
            materiale kopalnym.

            > To, na co Darwin i jego zwolennicy się powołują, to zdolność
            > przystosowania się do warunków, popatrzcie choćby na psy, jakie zróżnicowanie
            > ras, a jednak to wciąż pies,

            Oczywiście. Ale rasy psów to wynik sztucznej selekcji, nie doboru naturalnego.
            Drobniutkie różnice w genotypie mogą objawiać się jako drastyczne różnice w
            wyglądzie, ale nie przeszkadzają różnym osobnikom krzyżować się, a kiedy
            człowiek przestaje ingerować w rozmnażanie się psów, selekcja natychmiast
            przestaje działać i geny mieszają się swobodnie, dlatego zdziczałe psy szybko
            nabierają "ogólnopsiego" wyglądu. Musiałbyś rozdzielić populacje psów na
            kilkadziesiąt tysięcy lat, żeby utrwaliły się różnice pozwalające na wyróżnienie
            dwóch lub więcej gatunków.

            > a nie kot czy krowa, choć zewnętrznie różnią się
            > bardziej niż człowiek od szympansa. Na to, że z jednych gatunków powstają inne
            > nie ma żadnych dowodów. Raczej wszystko wskazuje na to, że wszystkie gatunki
            > pojawiały się co prawda w różnym czasie, ale już gotowe, w pełni ukształtowane.

            Taki pogląd jest akurat sprzeczny z danymi paleontologii. Form "przejściowych" i
            "mozaikowych" jest w zapisie kopalnym multum, a gdyby fauna i flora każdego
            stadium stratygraficznego miały być stwarzane na nowo, dużo musiałoby być tych
            aktów stworzenia. Gatunki ssaków trwają w stanie względnie mało zmienionym po
            jakieś 1-3 mln lat, a jeśli czas trwania innych gatunków kręgowców jest tego
            samego rzędu, to od pojawienia się pierwszych kręgowców (co namniej pół miliarda
            lat temu) do powstania Homo sapiens (ok. 200000 lat temu) Pan Bóg musiałby
            stwarzać i unicestwiać gatunki ok 500 razy. Po co? I dlaczego zaczynał od form
            prostszych i stopniowo dodawał różne innowacje, tak żeby WYGLĄDAŁO, że ewoluują?

            > Kreacjoniści wykazują przynajmiej jakąś pokorę wobec własnej niewiedzy, w
            > odróżnieniu od pychy ewolucjonistów "MY WIEMY".

            Zupełne nieporozumienie. To kreacjoniści "wiedzą" z góry, że gatunki stworzył
            Bóg. Uczeni nie mają pretensji do posiadania prawd ostatecznych. Teoria LEPSZA
            od darwinowskiej w sensie lepszej zgody z empirią zostałaby szybko
            zaakceptowana, gdyby istniała, ale jak dotąd nic takiego nie zaproponowano.

            > Pogląd, że człowiek jest
            > najwyższym bytem w kosmosie jest po prostu sprzeczny z logiką,

            A kto tak twierdzi?! Ewolucjoniści?! Czy ty nie mylisz przypadkiem teorii
            ewolucji z czymś innym? I co w ogóle znaczy "najwyższy byt w kosmosie"?

            > Ziemia wobec
            > Wszechświata jest jak ziarnko piasku na Sacharze. Ale ONI wiedzą. Bo to jest
            > polityka właśnie. Takie dogmaty są potrzebne, żeby sprawnie rządzić otumanionym
            > społeczeństwem. Taki jest plan.
            • plorg Re: dobre podsumowanie :-) 13.10.06, 16:00
              > Taki pogląd jest akurat sprzeczny z danymi paleontologii.
              > Form "przejściowych" i "mozaikowych" jest w zapisie kopalnym multum, a gdyby
              > fauna i flora każdego stadium stratygraficznego miały być stwarzane na nowo,
              > dużo musiałoby być tych aktów stworzenia.
              -----------------------------------------
              Zawsze czytam argument, ze jest multum form przejsciowych, tylko ze to multum
              to byt wyimaginowany przez zwolennikow ewolucji.
              • petrucchio Re: dobre podsumowanie :-) 13.10.06, 16:12
                plorg napisał:

                > Zawsze czytam argument, ze jest multum form przejsciowych, tylko ze to multum
                > to byt wyimaginowany przez zwolennikow ewolucji.

                Mogę tylko rozłożyć ręce. Ja cię nie edukowalem, więc nie odpowiadam za luki w
                twojej wiedzy. Skoro tyle czytasz, mogę tylko doradzić, żebyś zapoznał się
                literaturą dotyczącą rozwoju życia na Ziemi i interpretacji zapisu kopalnego. Na
                początek polecam np. Jerzego Dzika "Dzieje życia na Ziemi. Wprowadzenie do
                paleobiologii" (1992, III wydanie 2003). Znajdziesz bez trudu w księgarniach.
            • rasta.man Re: dobre podsumowanie :-) 13.10.06, 16:07
              Mnie po prostu przeszkadza polityczne i dogmatyczne traktowanie ewolucji.
              Mówienie, że TAK JEST, a cała reszta, która nie chce bezkrytycznie przyjąć
              dogmatu, jest demagogicznie wrzucana do wora CIEMNOGRÓD. Na ewolucję nie ma
              żadnych dowodów. Mutacje zachodzą w obrębie gatunków, ale nie tworzą nic nowego.
              Teoria ewolucji jest sprawą światopoglądową, WYKLUCZA świadomą kreację i zamyka
              temat. Jest więc dogmatem. Nie przeciwstawiam jej religii, a biblii w
              szczególności, biblia nie jest bowiem raczej pracą naukową, a powstanie
              człowieka i świata traktuje ogólnie i alegorycznie, jednak dość wyraźnie
              stwierdza, że mają one swojego stwórcę. Dla mnie jest to logiczne, życie jest
              czymś, czego żaden naukowiec nie był w stanie sensownie opisać i wyjaśnić (nie
              mówiąc już o powtórzeniu tego eksperymentu), zaś wmawianie ludziom, że wszystko
              powstało PRZYPADKIEM, z chaosu, jest po prostu śmieszne. Z chaosu nie powstaje
              nic uporządkowanego. Patrząc na komputer na przykład nie mam wątpliwości, że
              ktoś go świadomie i celowo zbudował. Przez miliardy lat nie powstałby on
              przypadkiem z piasku i metali. Czy żyjące istoty nie wyglądają jak celowo
              zaprojektowane? O ile więcej tajemnic kryje się w jednej żywej komórce? Nauka
              próbóje to wszystko zrozumieć i opisać, to dobrze, taki jest jej cel. A tu nagle
              PIERDUT!!! 150 lat temu pan Karol Darwin poznał prawdę. I prawda jest święta.
              Nie wolno wątpić. A Boga podobno nie ma. Nie o to przypadkiem tu chodzi?
              • petrucchio Re: dobre podsumowanie :-) 13.10.06, 16:21
                rasta.man napisał:

                > Teoria ewolucji jest sprawą światopoglądową, WYKLUCZA świadomą kreację i zamyka
                > temat. Jest więc dogmatem.

                Nic podobnego. Teoria ewolucji proponuje pewien mechanizm zmian w świecie żywym
                i różnicowania się gatunków. Nie MUSI być prawdziwa, ale nie jest kwestią wiary,
                bo można by ją było sfalsyfikować empirycznie, tyle że jak dotąd żadne fakty nie
                okazały się z nią sprzeczne. Jest w pełni zgodna z danymi paleontologicznymi,
                które z kolei przeczą kreacjonizmowi (albo przynajmniej wymagają takiej wersji
                kreacjkonizmu, który z niezrozumiałych powodów naśladuje ewolucję darwinowską) i
                nie dają podstaw do wiary w "inteligentny projekt". Oczywiście z ziarenek piasku
                nie powstanie komputer ani po milionie, ani po miliardzie lat, ale ziarenka
                piasku nie mogą ewoluować, bo nie tworzą kopii samych siebie (jak połączenia
                białek z kwasami nukleinowymi). Zresztą zajrzyj pod poniższy link, bo nie chcę
                się powtarzać:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=50194354&a=50272706
              • jarsson Re: dobre podsumowanie :-) 13.10.06, 16:45
                rasta.man napisał:

                > [...] Dla mnie jest to logiczne, życie
                jest
                > czymś, czego żaden naukowiec nie był w stanie sensownie opisać i wyjaśnić (nie
                > mówiąc już o powtórzeniu tego eksperymentu), zaś wmawianie ludziom, że
                wszystko
                > powstało PRZYPADKIEM, z chaosu, jest po prostu śmieszne. Z chaosu nie powstaje
                > nic uporządkowanego. Patrząc na komputer na przykład nie mam wątpliwości, że
                > ktoś go świadomie i celowo zbudował. Przez miliardy lat nie powstałby on
                > przypadkiem z piasku i metali. Czy żyjące istoty nie wyglądają jak celowo
                > zaprojektowane? O ile więcej tajemnic kryje się w jednej żywej komórce? Nauka
                > próbóje to wszystko zrozumieć i opisać, to dobrze, taki jest jej cel. A tu
                nagl
                > e
                > PIERDUT!!! 150 lat temu pan Karol Darwin poznał prawdę. I prawda jest święta.
                > Nie wolno wątpić. A Boga podobno nie ma. Nie o to przypadkiem tu chodzi?


                Moim zdaniem twoj obraz swiata jest zbyt "mechanistyczny".
                Wedlug ciebie swiat sklada sie z czastek materii ktore sie
                jakos tam chaotycznie poruszaja. Twoim zdaniem nie jest mozliwe
                (nie jest prawdopodobne) zeby z tego chaosu samorzutnie powstalo
                przypadkiem cos bardziej skomplikowanego.

                Niestety nie zauwazasz, ze poza materia na wszechswiat skladaja
                sie jeszcze mechanizmy rzadzace natura, zwane prawami natury,
                ktore przez ludzi nie sa jeszcze do konca poznane i ktore powoduja,
                ze materia czasami sie sama porzadkuje, tak jak n.p. osobne
                atomy porzadkuja sie samorzutnie w krysztaly, a z prostszych
                zwiazkow chemicznych powstaja w pewnych (wcale nie bardzo
                skomplikowanych) warunkach bardziej uporzadkowane (=skomplikowane)
                zwiazki n.p. aminokwasy.

                Moj obraz swiata jest bardziej zlozony i nie wydaje mi sie
                wykluczone, ze prawa natury prowadza w pewnych warunkach do
                samoporzadkowania sie materii co moglo doprowadzic do powstania
                zycia a ewolucja jest wyrazem tej tendencji natury.

                I to nie wyklucza wcale tego, ze to Bog jest tworca tego zycia,
                bo nie bedac ateista mozna wierzyc, ze to Bog stworzyl wszechswiat
                razem z tymi skomplikowanymi prawami natury, ktore doprowadzily do
                powstania zycia.
                Bog nie musial stwarzac od razu calego dinozaura "zrzucac go na
                spadochronie" na ziemie, zeby ludzie ze swoim ograniczonym umyslem
                mogli to od razu pojac. Wystarczylo ze stworzyl takie prawa natury,
                ktore doprowadzily "samorzutnie" w ciagu kilku miliardow lat do tego,
                ze dinozaur pojawil sie w procesie ewolucji zycia na ziemi.

                Jar
              • xaliemorph Re: dobre podsumowanie :-) 13.10.06, 21:28
                Już nawet Świadkowie Jehowy, znani z pewnego rodzaju fundamentalizmu i bezkrytycznego przywiązania do biblii, nie przeczą teorii ewolucji. Owszem przypominają iż nadal jest to teoria, ale doskonale sobie zdają sprawę że nie ma sensowniejszego wyjaśnienia jak narazie. I wszelkie obrazowe historie w biblii są tłumaczone tak, iż prstym ludziom trzeba było to jakoś wyjaśnić by uwierzyli. W końcu już były próby naukowców do pokazania iż opis stworzenia świata w biblii na pewną modłę nie jest tak odległy od ewolucji świata. Więc skoro sami Świadkowie Jehowy raczej się skłaniają do tego iż Bóg sterował odpowiednio ewolucją i był tym przyczynkiem, to czemu niektórzy katolicy mający się za mądrzejszych chcą by ludzie uwierzyli w banialuki które głosi między innymi Giertych?
          • eptesicus kłamiesz, przypadki powstawania nowych gatunków 15.10.06, 13:39
            są od dawna znane:

            >Nigdy nie udało się zaobserwować powstania NOWEGO
            > gatunku.

            oto liczne, zaobserwowane przypadki specjacji

            www.talkorigins.org/faqs/faq-speciation.html
            www.talkorigins.org/faqs/speciation.html
        • petrucchio Re: niech uczą o współodpowiedzialności za zbrodn 13.10.06, 15:38
          furiat82 napisała:

          > Niech uczą sobie na biologi co chcą, ja chce tylko by ewolucjoniści wzięli
          > odpowidzialność za największe zbrodnie i otym ucozno na historii i ekonomii

          Dlaczego ludzie normalni mają odpowiadać za rojenia chorych umysłów? Za zbrodnie
          odpowiada zbrodniarz. Nie ma takiej teorii ani idei, której nie można by
          wykorzystać w sposób niemoralny. Może chciałabyś obciążyć Chrystusa
          odpowiedzialnością za stosy, tortury i rzezie, jakich dopuszczano się z jego
          imieniem na ustach? Hitler tyle rozumiał z Darwina, że istnieje jakaś "walka o
          przetrwanie", ale rozumiał ją po swojemu, w sposób zboczony. Sztandarowy
          "biolog" epoki stalinowskiej, Łysenko, zwalczal genetykę jako "reakcyjną
          pseudonaukę", a jego poglądy na ewolucję były wręcz antydarwinowskie --
          kompletny miszmasz różnych teorii z przewagą poglądów lamarckistowskich (nie
          żeby Lamarck miał odpowiadać na Łysenkę)
          • furiat82 do petrucchio 13.10.06, 18:21
            znajdż mi fragment,gdzie Jezus namawia kogoś do mordowania??
            ja ci podaje coś od Karola Darwina:
            "W pewnym okresie w przyszłości, nie tak odległym jeśli mierzonym przez
            stulecia, cywilizowane rasy człowieka niemal na pewno całkowicie wytępią i
            zastąpią rasy dzikusów na całym świecie."
            Charles Darwin, "The Descent of Man - 2nd ed" (New York: A. L. Burt Co.,
            1874), str. 178
            Thomas H. Huxley (najważniejszy współpracownik Darwina i propagator jego
            teorii ewolucji)
            "Być może jest to całkiem prawdziwe, iż niektórzy murzyni [Huxley celowo
            pisał nazwę czarnej rasy małą literą] są lepsi od niektórych białych ludzi, ale
            żaden racjonalnie myślący człowiek, świadomy tych faktów, nie wierzy w to, iż
            przeciętny murzyn jest równy, a cóż dopiero wyżej stojący, w porównaniu z
            przeciętnym białym człowiekiem... Najwyższe miejsca w hierarchii cywilizacji z
            pewnością nie znajdą się w zasięgu naszych ciemnych kuzynów."
            Thomas H. Huxley, "Lay Sermans, Addresses and Reviews" (New York: Appleton,
            1871) str. 20
            Inkwizycja i kosciół katolicki stoi za zbrodniami,choć w Encyklopedii
            katolickiej,twierdzą,że inkwizycja to nic złego,tak samo kościół przyjął sobie
            układ geocentryczny! Katoliccy teologowie uparcie twierdzili, iż według Biblii
            Słońce obraca się wokół Ziemi.W rzeczywistości zaś Stary Testament zawsze
            odnosi się do pozornego ruchu Słońca po ziemskim nieboskłonie, gdyż opisanie
            tego zjawiska w sposób techniczny i poprawny naukowo jest niemalże niemożliwe.
            Zamiast "słońce wzeszło nad Gibeonem" należałoby powiedzieć "Ziemia w swym
            ruchu okrężnym wokół Słońca na skutek ruchu obrotowego wokół swojej własnej osi
            znalazła się w takiej pozycji i pod takim kątem w stosunku do Słońca, iż
            promienie słoneczne zaczęły oświetlać miasto Gibeon". Nawet współcześnie mówimy
            o wschodzie i zachodzie Słońca, gdyż opisywanie tego zjawiska w inny sposób
            jest w życiu codziennym niepraktyczne i pozbawione sensu.

            Henry Fairfield Osborn (jeden z najwybitniejszych amerykańskich zoologów i
            paleontologów)
            "Poziom inteligencji przeciętnego dorosłego Murzyna jest podobny do poziomu
            jedenastolatka z gatunku Homo Sapiens."
            Henry Fairfield Osborn, "The Evolution of Human Races," Natural History,
            April 1980, str. 129 (przedrukowane z wydania styczeń/luty 1926)



            • jarsson Re: do petrucchio 13.10.06, 20:00
              furiat82 napisała:
              > Henry Fairfield Osborn (jeden z najwybitniejszych amerykańskich zoologów i
              > paleontologów)
              > "Poziom inteligencji przeciętnego dorosłego Murzyna jest podobny do poziomu
              > jedenastolatka z gatunku Homo Sapiens."
              > Henry Fairfield Osborn, "The Evolution of Human Races," Natural History,
              > April 1980, str. 129 (przedrukowane z wydania styczeń/luty 1926)

              Ten Henry Fairfield Osborn poza tym ze byl najwyrazniej rasistą to chyba nie
              byl jednak az tak wybitnym zoologiem jesli twierdzil ze Murzyni nie naleza do
              gatunku Homo Sapiens. Temu to chyba nawet wyksztalceni rasisci nie zaprzeczaja.

              Co do tego cytatu z Darwina:
              > "W pewnym okresie w przyszłości, nie tak odległym jeśli mierzonym przez
              > stulecia, cywilizowane rasy człowieka niemal na pewno całkowicie wytępią i
              > zastąpią rasy dzikusów na całym świecie."
              to jakos nie odczytuje go jako namawianie do mordowania.
              Stwierdza tylko, ze przypuszcza ze tak sie stanie, najwyrazniej ze swoich
              obserwacji swiata.

              Poza tym co te cytaty maja niby udowodnic? Ze teoria Darwina
              naklania ludzi do mordowania sie???
              Te cytaty dokumentuja tylko, ze rasistowskie poglady byly wtedy
              na porzadku dziennym, tak wsrod zwolennikow Darwina jak i
              zapewne wsrod ortodoksyjnych wspolczesnych mu kreacjonistow.
              Nie slyszalem n.p. zeby wsrod dawnych wlascicieli niewolnikow
              bylo tendencyjnie wiecej ewolucjonistow niz kreacjonistow.

              Jar
              • petrucchio Re: do petrucchio 13.10.06, 21:52
                jarsson napisał:

                > Te cytaty dokumentuja tylko, ze rasistowskie poglady byly wtedy
                > na porzadku dziennym, tak wsrod zwolennikow Darwina jak i
                > zapewne wsrod ortodoksyjnych wspolczesnych mu kreacjonistow.
                > Nie slyszalem n.p. zeby wsrod dawnych wlascicieli niewolnikow
                > bylo tendencyjnie wiecej ewolucjonistow niz kreacjonistow.

                Darwin niewątpliwie byłby rasistą według współczesnych standardów, ale na tle
                swojej epoki uchodził raczej za postępowca. W pracy "O pochodzeniu człowieka"
                roztrząsał zagadnienie, czy wszystkie odmiany człowieka stanowią jeden gatunek,
                dochodząc do wniosku, że jednak owszem (co bynajmniej nie było poglądem
                powszechnym; nie wierzył w to np. słynny szwajcarski paleontolog i krytyk teorii
                ewolucji Louis Agassiz). Darwin był też zwolennikiem zniesienia niewolnictwa i
                przyznawania ludom "niecywilizowanym" praw publicznych.

                Oczywiście Darwin nie był świętym; nie był też jakimś nieomylnym prorokiem.
                Współczesna teoria ewolucji różni się od Darwinowskiego oryginału w wielu
                punktach. Ale Darwin trafił w samo sedno, identyfikując zasadniczy mechanizm
                ewolucji
        • eptesicus teorie naukowe są objętne moralnie 15.10.06, 13:39
    • przemek05 Autor artykulu upraszcza... 13.10.06, 17:14
      przypisujac Gierychowi jawnie bzdurny poglad, ze gatunki powstawaly w jednej
      chwili. O ile mi wiadomo, tzw kreacjonisci uwazaja jedynie, ze ewolucja jest
      jakby "sterowana" jakas sila zewnetrzna, natomiast ewolucjonisci uwazaja ze
      ewolucja jest procesem calkowicie autonomicznym. W tym swietle abp Zycinski
      jest raczej kreacjonista (uwaza ze Pan Bog poprzez ewolucje swiat stwarzal).
      Chyba ze abp uwaza, ze wplyw Pana Boga na stworzenie swiata ogranicza sie do
      wywolania Wielkiego Wybuchu, wtedy moglby byc uznany nawet za ewolucjoniste :-)

    • adamieva Re: Giertych chce zakazać Darwina w szkołach 13.10.06, 18:55
      Pochwalam pana Gertycha, a ten caly abp Jozef Zycinski to czy on spadl z
      gruszki? czy Pismo Swiete nie mowi, ze 5-ego dnia Pan Bog storzyl zwierzeta a
      szostego czlowiek, i ze czlowiek zostal stoworzony na obraz i podobienstwo Boze.
      Wiec jakakolwiek teoria, ze czlowiek wyewoluowal z malpki jest bledne.
      No ale wlasnie ci wszyscy teolodzy katoliccy to swietne znaja filozfie grecka,
      ale nie maja pojecia co sie dzieje na pierwszej stronie Pisma Swietego.
      Smutne!!!
      • bolko6 Mądrość tego świata jest głupotą u Boga 13.10.06, 20:48
        Wszyscy mędrcy tego obecnego systemu współpracują w oszukiwaniu ludzi dla
        własnego interesu. Przecież to jest ich chleb, więc nawzajem sie wspierają dla
        uruchamiania kolejnych fundacji dla badania np "wpływu przyciągania Marsa na
        wzrost paznokci wskazującego palca"
      • z2006 Re: Giertych chce zakazać Darwina w szkołach 15.10.06, 10:04
        adamieva napisał:

        > czy Pismo Swiete nie mowi, ze 5-ego dnia Pan Bog storzyl zwierzeta a
        > szostego czlowiek, i ze czlowiek zostal stoworzony na obraz i podobienstwo Boze.
        www.mateusz.pl/ksiazki/js-pn/js-pn_06.htm
        • trudny99 Re: Giertych chce zakazać Darwina w szkołach 15.10.06, 19:14
          z2006 napisał:

          > adamieva napisał:
          >
          > > czy Pismo Swiete nie mowi, ze 5-ego dnia Pan Bog storzyl zwierzeta a
          > > szostego czlowiek, i ze czlowiek zostal stoworzony na obraz i podobienstw
          > o Boze.
          > www.mateusz.pl/ksiazki/js-pn/js-pn_06.htm

          Pod w/w adresem czytamy:
          ,,Ile poplątania było w tym sporze, niech świadczy fakt, że popularyzacją teorii
          ewolucji zajmowali się bardziej działacze antyreligijni niż kompetentni znawcy.
          Cała sytuacja trwała dość długo, bo kilka ostatnich dziesięcioleci XIX wieku
          oraz kilka pierwszych dziesiątków lat wieku XX..''

          ..do nadal !..

          Bajka zwana niesłusznie ,,teorią'' jest tak zaciekle broniona nie przez
          naukowców, a przez ,,działaczy antyreligijnych'' właśnie - tak kiedyś
          jak i obecnie.
          Żaden szanujący się naukowiec pod takimi bredniami się nie podpisze.
    • bucniebuc Giertych, ty sku..synu! 13.10.06, 20:48
      Zdechnij wreszcie albo strzel sobie w łeb świrze popie..ny!
    • timoszyk Re: Giertych chce zakazać Darwina w szkołach 13.10.06, 20:49

      Teoria ewolucji sprawdza sie dosc dobrze, bo na jej gruncie mozna w biologii
      sporo wytlumaczyc. Kwestionowac ja mozna, a nawet nalezy, bo tylko w taki sposob
      walczy sie z intelektualnym skostnieniem. Dlatego dobrze by bylo, gdyby w szkole
      dziatwa stykala sie z krytykami teorii ewolucji, bo ta teoria wcale pelna nie
      jest i pod wieloma wzgledami wydaje sie byc duzym uproszczeniem, bo nie tlumaczy
      wszystkiego i sama jest pelna zagadek. Zreszta dobrze napisany podrecznik do
      biologii powinien te watpliwosci uwzgledniac. Nie ma nic gorszego, gdy
      nauczyciel uczy, by watpliwosci nie miec.
      Natomiast nie bardzo wiem na czym polegaja te "teorie kreacjonistyczne". Jesli
      powielaja to, co mowi sie na lekcjach religii, to przeciez lekcje religii juz
      sa. Jesli natomiast koncentruja sie na sianiu watpliwosci co do prawdziwosci
      teorii ewolucji, to warto ich posluchac, bowiem dwoje ludzi rozsiewajacych bez
      zadnych watpliwosci swe przeciwstawne teorie spelnia te pozyteczna role, ze
      zmuszaja innych do myslenia i do tych watpliwosci posiadania.
      W sumie z krytykow teorii ewolucji bym sie nie smial, byle ich argumenty byly
      racjonalne. Odsylanie wzorem pani Zofii kogos do Sredniowiecza, bo mysli
      inaczej, wlasnie Sredniowieczem mi pachnie. Poza tym, nie szafujmy tymi
      sredniowiecznymi strachami, bo wiele ciekawych rzeczy wtedy sie dzialo. Ale
      tych, co postuluja wyrzucenie tej teorii ze szkol wyrzulbym za drzwi.

      Wac
    • xaliemorph Giertych chce zakazać Darwina w szkołach 13.10.06, 21:01
      Jak tu już inni piszą, proszę panie Giertychu podać mi dowody na bajeczkę o stworzeniu świata jak pan Bóg przykazał, rozpowiadaną przez różnych znawców religii. Nie ma? A dlaczego? Bo bierzymy to na wiarę a skoro bierzemy na wiarę to nie możemy tego uczyć w szkołach, tylko w instytucji która się zajmuje wiarą, czyli choćby Kościele. Niestety Giertych tego nie zauważa i woli manipulować robiąc z ludzi idiotów. Dlaczego ludzie którzy migrowali zmieniają kolor skóry? Dlaczego mikroby potrafią szybko się uodparniać na kolejne leki, specyfiki chemiczne? Dlaczego wirusy potrafią ewoluować tak by przeskoczyć barierę gatunkową? Z ewolucją mamy do czynienia codziennie, co widać doskonale podczas fali grypy wiosną.
    • idz.po.mleko Ton Huyssen to spoko koles 13.10.06, 21:50
      Ten koles co sie z tego smieje musi byc normalny.

      Maciej Giertych to brat Romana ?

    • nker Giertych chce zakazać Darwina w szkołach 13.10.06, 21:59
      Istnienie układu słonecznego zawdzięczamy wielkiemu wybuchowi, czyli ze wybuchła
      olbrzymia ilośc materii a następnie skutniem grawitacji skupiłą sie tworząc
      planety, ich księżyche i słońce. Dlaczego woda znalazła się tylko na jednej
      planecie, a na pozostałych jej nie ma albo zaledwie śladowe ilości. O ile wiem
      nauka nie zna na to odpowiedzi, wiec na chłopski rozum, skąd na ziemi wzięłą się
      woda?
      • petrucchio Re: Giertych chce zakazać Darwina w szkołach 13.10.06, 22:36
        nker napisał:

        > Istnienie układu słonecznego zawdzięczamy wielkiemu wybuchowi, czyli ze wybuchł
        > a
        > olbrzymia ilośc materii a następnie skutniem grawitacji skupiłą sie tworząc
        > planety, ich księżyche i słońce.

        "Wielkiemu Wybuchowi" zawdzięczamy istnienie Wszechświata, nie Układu
        Słonecznego, ale mniejsza o to.

        > Dlaczego woda znalazła się tylko na jednej
        > planecie, a na pozostałych jej nie ma albo zaledwie śladowe ilości. O ile wiem
        > nauka nie zna na to odpowiedzi, wiec na chłopski rozum, skąd na ziemi wzięłą się
        > woda?

        Woda na Ziemi pochodzi prawdopodobnie częściowo z parującego wnętrza młodej
        planety, częściowo z intensywnego bombardowania przez komety przed miliardami
        lat (komety składają się głównie z zamrożonej wody). We Wszechświecie wody jest
        dużo. Na przykład niektóre księżyce Jowisza i Saturna mogą mieć wielkie zapasy
        wody w postaci lodu; ale żeby życie mogło się rozwinąć, potrzebna jest woda w
        stanie ciekłym. Ziemia miała po prostu odpowiednio dużą masę, żeby utrzymać dość
        gęstą atmosferę, działającą jak zbiornik pary wodnej, i znajdowała się w
        odpowiedniej odlegości od Słońca, w obszarze umiarkowanej temperatury, dzięki
        czemu ocean ziemski ani nie wyparował, ani nie zamarzł. Gdyby Mars miał
        kilkakrotnie większą masę, mógłby być drugą Ziemią
        • i.12 nowy Kopernik się nam narodził 13.10.06, 22:41
          za tydzień wstrzyma ziemię i poruszy słońce
        • plorg Re: Giertych chce zakazać Darwina w szkołach 13.10.06, 23:01
          > Woda na Ziemi pochodzi prawdopodobnie częściowo z parującego wnętrza młodej
          > planety, częściowo z intensywnego bombardowania przez komety przed miliardami
          > lat (komety składają się głównie z zamrożonej wody).
          -----------------------------------------
          'Podziwiam' osobnikow, ktorzy zawsze maja gotowa odpowiedz na kazde pytanie.
          Nawet gdy wiele z wiadomosci to tylko hipotezy, dla nich zawsze wszystko jest
          proste i 'logicznie' wytlumaczalne. Wymadzrzanie sie za wszelka cene.

          > "Wielkiemu Wybuchowi" zawdzięczamy istnienie Wszechświata, nie Układu
          > Słonecznego, ale mniejsza o to.
          -----------------------------------------
          Tak, mniejsza oto, bo uklad sloneczny to juz nie jest czescia wszechswiata,
          wiec zawdzieczamu mu istnienie wszechswiata a ukladu slonecznego juz nie :-))
          • petrucchio Re: Giertych chce zakazać Darwina w szkołach 13.10.06, 23:36
            plorg napisał:


            > 'Podziwiam' osobnikow, ktorzy zawsze maja gotowa odpowiedz na kazde pytanie.
            > Nawet gdy wiele z wiadomosci to tylko hipotezy, dla nich zawsze wszystko jest
            > proste i 'logicznie' wytlumaczalne. Wymadzrzanie sie za wszelka cene.

            Ktoś zadał pytanie. Odpowiadam, jak umiem. Nie "za wszelką cenę", tylko z
            uprzejmości. Moja odpowiedź jest, jak sądzę, z grubsza zgodna z tym, co twierdzą
            planetolodzy, w których kwalifikacje trudno mi wątpić. Po co ten sarkazm?

            > > "Wielkiemu Wybuchowi" zawdzięczamy istnienie Wszechświata, nie Układu
            > > Słonecznego, ale mniejsza o to.
            > -----------------------------------------
            > Tak, mniejsza oto, bo uklad sloneczny to juz nie jest czescia wszechswiata,
            > wiec zawdzieczamu mu istnienie wszechswiata a ukladu slonecznego juz nie :-))

            Lubię ścisłość. Układ Słoneczny powstał wiele miliardów lat po Wielkim Wybuchu i
            jego powstanie nie miało żadnego _bezpośredniego_ związku z początkami
            Wszechświata. Jeśli ktoś zapyta, dlaczego zeszłej nocy padał deszcz, chyba nie
            odpowiesz "zawdzięczamy to Wielkiemu Wybuchowi", nawet jeśli w jakimś bardzo
            naciąganym sensie "coś w tym jest".
            • plorg Re: Giertych chce zakazać Darwina w szkołach 14.10.06, 08:52
              > Moja odpowiedź jest, jak sądzę, z grubsza zgodna z tym, co twierdzą
              > planetolodzy, w których kwalifikacje trudno mi wątpić. Po co ten sarkazm?
              -----------------------------------------
              No wlasnie w tym problem. Planetolodzy wysuwaja hipotezy! Dla ciebie oni
              twierdza i juz staje sie to prawda obsolutna, ktora mozna podawac jako pewnik.

              > Układ Słoneczny powstał wiele miliardów lat po Wielkim Wybuchu i jego
              > powstanie nie miało żadnego _bezpośredniego_ związku z początkami
              > Wszechświata.
              ----------------------------------------
              To rowniez jest oczywiste, bo sprawdziles to 'empirycznie' rekami kosmologow w
              ktorych kwalifikacje trudno ci watpic. Dzieki eksperymentalnemu wybuchowi,
              ponad wszelka watpliwosc dowiedliscie, ze niemogl on miec nic wspolnego z
              pozniejszym wylonieniem sie ukladu slonecznego :-)) wybacz, ale trudno mi w tej
              sytuacji wyzbyc sie sarkazmu. Lubisz scislosc, to dobrze, ale na scislosc mozna
              sobie pozwolic tylko, kiedy rzeczywiscie mowimy o rzeczasz sprawdzalnych.
              Dyskusja o hipotezach nie daje niestety najmniejszych podstaw do jakiejkolwiek
              scislosci.
              • petrucchio Re: Giertych chce zakazać Darwina w szkołach 14.10.06, 10:41

                > Dyskusja o hipotezach nie daje niestety najmniejszych podstaw do jakiejkolwiek
                > scislosci.

                Nie jestem idiotą i nie przyjmuję na wiarę wszystkiego, co twierdzi ten czy inny
                naukowiec, ale
    • eugeniuszz Proponuję zakazać Gombrowicza, Darwina, Galileusza 13.10.06, 23:15
      i zatwierdzić program zakazujący lektur homoseksualisty, zakazujący nauczania,
      że niby pochodzimy od małp i że Ziemia kręci się wokół Słońca, skoro widać, ze
      jest odwrotnie
    • nicrux Nieuk Giertych kontra fakty naukowe 14.10.06, 15:44
      Zmiany ewolucyjne organizmow nie sa teoria naukowa, ale zaobserwowanym faktem
      naukowym! Tak samo jak ruch planet! Jezeli Maciej Giertych proponuje aby usunac
      Darwinizm ze szkol, to jest albo glupi albo slepy.
      Ma racje pani Prof. Jaworowska, ze Giertych osmiesza Polske na arenie
      miedzynarodowej, propagujac sredniowieczne poglady i organizujac "konferencje"
      z malo znanymi "naukowcami". Niestety jego jego syn jest ministrem edukacji, a
      wiceminister Orzechowski tez wierzy w kreacjonizm, co nie wrozy dobrze polskim
      dzieciom.
      Nic wiec dziwnego, ze mlodzi polscy naukowcy emigruja na Zachod, bo tam
      ministrowie edukacji nie propaguja takich bzdur.
      Na koniec: skladam wyrazy uznania dla Abpa Zycinskiego za jego obrone Darwina.

      Nikodem Poplawski, fizyk, Indiana, USA
      • ohmy Re: Nieuk Giertych kontra fakty naukowe 14.10.06, 16:41
        Niestety w tym starciu prawdy o swiecie z poglądami Giertychów i Orzechowskiego
        Kaczyński wydaje się być przeciwko prawdzie, dlatego nie reaguje. Tyle czasu
        minęło, Życiński już zdążył się wypowiedzieć, a szef rządu milczy. Milczą też
        naukowcy, których domenę deprecjonuje wicepremier edukacji. Co tu się dzieje?
        Co za kompromitacja Polski. Aż wstyd być Polakiem w takiej chwili.
        • ohmy Re: Nieuk Giertych kontra fakty naukowe 14.10.06, 16:44
          wiceminister miało być
        • petrucchio Re: Nieuk Giertych kontra fakty naukowe 14.10.06, 19:14
          ohmy napisała:

          > Niestety w tym starciu prawdy o swiecie z poglądami Giertychów i Orzechowskiego
          > Kaczyński wydaje się być przeciwko prawdzie, dlatego nie reaguje.

          Prawda interesuje Kaczyńskiego akurat tyle, co zeszłoroczny śnieg. Biedaczek ma
          inne zmartwienia na głowie. Jest zakładnikiem swoich obecnych i potencjalnych
          koalicjantów, i gdyby Giertych ogłosił jutro, że jego zdaniem Księżyc zrobiony
          jest z sera gruyere, i że nauczyciele przyrody mają natychmiast przekazać tę
          nowinę uczniom, Kaczyński machnąłby ręką. Co kogo obchodzi edukacja? Grunt to
          stabilna większość w Sejmie.

          > Tyle czasu
          > minęło, Życiński już zdążył się wypowiedzieć, a szef rządu milczy. Milczą też
          > naukowcy, których domenę deprecjonuje wicepremier edukacji.

          Niektórzy się wypowiedzieli. Większość
    • filips90 kolejny oszołom zapóźniony w rozwoju o 2 stulecia 14.10.06, 19:05
      a raczej wiecej
    • paberg Tak trzymać, Profesorze 14.10.06, 21:13
      Wbrew histerii postmodernistycznych degeneratów, dla których teoria ewolucji
      jest fundamentem ich wierzeń, świat się nie zawali od inicjatywy prof.
      Giertycha. W USA cała gałąź szkół prywatnych już teraz wprowadziła nauczanie
      teorii inteligentnego projektu w swoich programach. W szkolnictwie publicznym
      kilka stanów wprowadziło do programów krytyczne analizy teorii ewolucji, a
      następne się nad tym zastanawiają, na poziomie collegów i uniwersyteckim też nie
      jest to niczym nadzwyczajnym, np. prestiżowy Cornell University też wprowadził
      opcjonalne zajęcia, na których dyskutuje się teorię inteligentnego projektu
      (evolution and design) i nikomu korona z głowy nie spada.

      Prof. Giertych idzie więc zgodnie z najnowszymi powiewami nauki.
    • trudny99 Re: Giertych chce zakazać Darwina w szkołach 14.10.06, 23:06
      I słusznie !
      Wystarczy już tych żydomasońskich kłamstw w szkołach !
      • wet3 Re: Giertych chce zakazać Darwina w szkołach 15.10.06, 01:31
        Osobiscie moj stosunek do ewolucjonizmu jest calkowicie obojetny dlatego, ze
        jest w tej teorii (a wlasciwie hipotezie) zbyt wiele luk. Watpie czy nauczanie
        jej przynosi jakis pozytek.
      • ziuta38 Re: Giertych chce zakazać Darwina w szkołach 15.10.06, 01:36
        ziemia jest plaska,
        Kopernik na stos.
        zydomasoni i cyklisci na stos!
        slonce krazy wokol Torunia!
        • wet3 Re: ziuta38 20.10.06, 01:19
          ziuta38 napisał:

          > ziemia jest plaska,
          > Kopernik na stos.
          > zydomasoni i cyklisci na stos!
          > slonce krazy wokol Torunia!

          Glupoty pitolisz! Pomysl logicznie. Poza wielu dziurami najwiekszym problemem
          jest wytlumacznie pojawienia sie czlowieka. Malo tego, jesli homo sapiens
          istnieje, dajmy na to, 20 tys. lat, to dlaczego jego rozwoj umyslowy notujemy
          dopiero od ostatnich 5 tys. lat??? Nie mam osobiscie nic przeciw
          ewolucjonizmowi z punktu widzenia religii, ale mam wiele zastrzezen z punktu
          widzenia spojnosci!
          • borbacz Re: ziuta38 20.10.06, 04:33
            A dlaczego rozwój komputerów ma jedynie 50 lat? Czy to, że neandertalczycy nie
            mieli PC-tów świadczy o tym, że nie ma ewolucji? Czy to dowód, że powstali w
            wyniku działania Kreatora?

            Na to co nazywasz "rozwojem umysłowym" mogło się złożyć wiele czynników, takich
            jak osiągnięcie odpowiedniej liczebności gatunku, wypracowanie metod
            przekazywania wiedzy pomiedzy pokoleniami, rozwój technologii etc. A to zabiera
            czas, ale tempo cywilizowania się jest wykładnicze.

            Dla mnie ogólna zasada ewolucji działa. Ale cały czas odkrywamy, że tak powiem,
            "akty wykonawcze" uzupełniające "ustawę główną". Chociażby wkład genetyki jak
            np. badań polimorfizmów, teoria punktualizmu etc. uzupełniają naszą wiedzę o
            ewolucji. Zgadzam się, że jeszcze wiele do odkrycia, wykopania i
            zinterpretowania, jednak nie podważa to podstawowej zasady ewolucji: zmienność -
            dziedziczenie - dobór. A już na pewno nie widać w tym palca bożego.
          • petrucchio Re: ziuta38 20.10.06, 07:14
            wet3 napisał:

            > Glupoty pitolisz! Pomysl logicznie. Poza wielu dziurami najwiekszym problemem
            > jest wytlumacznie pojawienia sie czlowieka. Malo tego, jesli homo sapiens
            > istnieje, dajmy na to, 20 tys. lat, to dlaczego jego rozwoj umyslowy notujemy
            > dopiero od ostatnich 5 tys. lat???

            Wcześniej trudno było notować, bo ok. 5 tys. lat temu wynaleziono pismo. Ale np.
            uprawa roślin, hodowla bydła, ceramika, budowa miast, a nawet wozy na kółkach są
            o wiele starsze niż te 5 tys. lat. Język mówiony na pewno istniał co najmniej od
            dziesiątków tysięcy lat, a Homo sapiens istnieje nie od "dajmy na to" 20 tys.,
            ale ok. 200 tys. lat, więc jeśli już mowa o pitoleniu głupot...
    • vvoitek Giertych vs. małpa 15.10.06, 14:38
      Wolę pochodzić od małpy niż od Macieja Giertycha.
      • ciupazka Re: Małpy to my! 15.10.06, 15:54
        Wszyscy małpy jesteście i telo, do ksiązek, czasopism naukowych marsz i
        czytać a nie ślepo krytykować i wydziwiać. Nauka w miejscu nie stoi. Wydano:

        "Sąd nad Darwinem", Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 1997, s. 79.


        creationism.org.pl/fakty/historia_naturalna
        creationism.org.pl/fakty/dowody_kopalne
        creationism.org.pl/fakty/powstawanie_gatunkow



        ttp://creationism.org.pl/fakty
    • charybdis Giertych chce... rozpocząć dyskusję... 16.10.06, 23:57
      Roman Giertych: "- O to, czy teoria ewolucji jest prawdziwa, czy nie spierać się
      nie będę, bo się na tym nie znam. (...) Na obecność w programach różnych teorii
      naukowych rodzice powinni mieć wpływ. Trudno mi teraz przesądzić, czy powinni
      mieć prawo wyboru podręcznika - z teorią ewolucji albo bez. O tym trzeba w
      Polsce rozpocząć dopiero dużą dyskusję".
      ------------------------------------------------------------------
      Niech sobie Roman G. dyskutuje o tym w domu ze swoim tatusiem - b. kolaborantem
      w stanie wojennym i wielbicielem dyktatora Franco.
      Niech sobie wierzy w co chce, ale niech nie próbuje narzucać swoich przekonań innym.
    • piss_on_pis boi się, że wyjdzie na jaw jego pochodzenie 18.10.06, 10:45
      w prostej linii od konia przewalskiego.
      • romek.chelmowski Re: boi się, że wyjdzie na jaw jego pochodzenie 19.10.06, 19:02
        Wstyd mi, ze w parlamencie europejskim reprezentuje moj kraj osoba, ktora pomimo
        posiadania stopnia naukowego chce wymazac z podrecznikow jedna z galezi wiedzy.
        Wiem, ze to tylko blazenada i ze daleko jeszcze do palenia ksiazek i ludzi na
        stosach, ale zupelnie nie chce mi sie z tego zartowac. Przeraza mnie stan
        niektorych umyslow na forum, pozwalajacy na wrzucanie do jednego worka Darwina,
        Marksa, Stalina, Hitlera. Na takiej podstawie mozna zrownac narodowy socjalizm i
        chrzescijanstwo, bo przeciez za sprawa obu gineli ludzie. Bzura, prawda? Jestem
        ateista, lecz rozumiem czym jest wiara, doceniam znaczenie kosciola i jego
        autorytetow we wspolczesnym swiecie. Nie rozumiem jednak czym kierowal sie pan
        Giertych wystepujac na europejskim forum z krytyka teorii ewolucji. Bo przeciez
        Watykan jej nie wyklucza, wiekszosci wiernych ona nie obchodzi, a europejskie
        elity intelektualne jakos nie kwapia sie by z panem Giertychem polemizowac.
    • cymber.gaj Re: Giertych chce zakazać Darwina w szkołach 20.10.06, 07:08
      Giertych ma rację. To, że człowiek pochodzi od małpy, wcale nie jest takie pewne. Na przykład ostatnio pojawiła się teoria, która głosi, że niektórzy ludzie pochodzą od kartofla, a inni niektórzy od buraka. Szkoła powinna uwzględniać takie nowe trendy w nauce.
    • szatan33 Giertych chce zakazać Darwina w szkołach 23.10.06, 08:56
      Wywalić tego debila z parlamentu. Ośmieszanie RP na arenie międzynarodowej ma
      swoje granice. Ten oszołom powinien zrzec się immunitetu.
    • hitlerek8 Giertych chce zakazać Darwina w szkołach 24.10.06, 14:16
      bezsens.....
    • 7lordd Wszechświat (Absolut) jest Bogiem! 14.02.07, 23:45
      Bóg jest źródłem wszelkiego Istnienia i jest Istnieniem! To jest jedyna
      prawdziwa teoria! Zbiorę ludzi, założę partię i będę to próbował to przeforsować
      i zakazać nauczania innych teorii! Jak byście mnie wtedy nazwali? Zapewne
      nietolerancyjnym i obłąkanym fanatykiem! I dokładnie tak samo jest z Giertychem
      i jego ekipą! Nie tolerują odmienności, odmiennego spojrzenia na rzeczywistość.
      Tacy ludzie stanowią zagrożenie dla współczesnego świata!
    • horsefish Re: Giertych chce zakazać Darwina w szkołach 15.02.07, 00:15
      Gazeta jak zawsze pisze pierdoły i ludzie później to komentują: pisze o konkluzji debaty :Konkluzja debaty - jak relacjonuje PAP - brzmiała: teorię ewolucji wyjaśniającą pochodzenie człowieka powinno się wycofać z programów nauczania. Prof. Giertych wspierany przez trójkę naukowców przekonywał, że należy nauczać "teorii kreacjonistycznej".
      A co na ten temat pisze Giertych:
      opoka.giertych.pl/owk59.htm
      O ewolucji w Parlamencie europejskim
      Ale ani ja, ani zaproszeni przeze mnie prelegenci nie zajmujemy się kreacjonizmem, biblistyką, teologią, czy filozofią, tylko naukową krytyką teorii ewolucji
    • bevote Rod Giertychow to pomylka ewolucyjna! 15.02.07, 03:31
      Hehehe!
      • waldam Re: Rod Giertychow to pomylka ewolucyjna! 15.03.07, 22:15
        tak,tak pomyłko czy neo...?
    • renament a ja się zgadzam 16.03.07, 01:27
      > Zakazywanie czegokolwiek jest smieszne i idiotyczne, traci rzeczywiscie
      > sredniowieczem. Ale watpienie w teorie nie do konca udowodniona jest prawem
      > kazdego naukowca i nie widze tu nic smiesznego. Na smiesznosc naraza sie
      > raczej abp Zycinski twierdzac: "Tymczasem Pan Bóg mógł stwarzać świat zgodnie
      > z teorią ewolucji".

      no to pośmiejmy się razem, bo ja jestem tego samego zdania. Uważam że Bóg
      realizował swój plan 'na życie' na ziemi, a my nazwaliśmy to teorią ewolucji.
      Jest to po prostu genialny i precyzyjny mechanizm, zaprojektowany przez Boga
      właśnie. Jak wszystko na ziemi.

      A Giertych? Używa tak absurdalnych argumentów że płakać się chce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka