a4774
19.10.06, 14:02
siedzę w domu przy komputerze całymi godzinami (taki zawód). Świeci od
tygodni piękne słońce. A w moim pokoju co i rusz pojawia się gruba, otępiała,
cholernia brzęcząca mucha. Z takich, co to nie zginęły w lecie i gdzieś się
uchowały.
Ignoruję ją jakieś 15 minut, potem wkurzam się i rozpoczynam polowanie, na
ogół łatwe, bo te wielkie muchy są jakieś ogłupiałe i można je niemal
wybierać palcami. Tyle że trzeba ostrożnie, żeby nie wypaskudzić ściany.
Siadam znowu do komputera. Piszę, mija pół godziny. I znowu słuszę: bzzz,
bzzz, bzzzz. Ignoruję jakieś 15 minut...
Ktoś zna sposób?