presentation1 20.10.06, 07:08 Nastepna czarna plama w historii USA.Powiazujac wszystkie agresje wobec innych krajow swiata USA mozna przyrownac nie do zandarma(ten zazwyczaj strzeze prawa)ale do zbrodniarza . Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
leon000 Re: Irak przypomina Wietnam 20.10.06, 07:44 Tylko dlaczego my dajemy się w to wciągnąć Szczekamy jak kundelek u nogi Kupujemy to co nam chcą sprzedać a teraz jeszcze ta tarcza... Za wolność naszą i waszą nam mordę rozkwaszą!!! Odpowiedz Link Zgłoś
80662270a busz ludojad do więzienia 20.10.06, 07:45 mieć na koncie 600 tys trupów w samym iraku, to dopiero trzeba mieć dobry sen Odpowiedz Link Zgłoś
radek-kirschbaum Re: busz ludojad do więzienia 20.10.06, 09:25 skąd masz informację o tych 600 tysiącach? Odpowiedz Link Zgłoś
grzegorzlubomirski E ty wiecznie wczorajszy, poczytaj se lanceta 20.10.06, 13:00 Zrobiona tam najpowazniejsze statystyki od poczatku wojny. 657 tys trupow. Teraz to juz wiecej bo to bylo przed tygodniem. Z czego okolo 250 tys zabitych niewinnych ludzi (cywili) bezposrednio przez amrykanow. Reszta to ofiary zmachow, wojny domowej, chorob wyniklych z wojny i braku podstawowej opieki medycznej. Ciekawe sa te bajki o tym jakoby opor dotyczyl marginesu spoleczenstwa Iraku. Z podanych danych wynika ze USA zabilo juz okolo 200 tys partyzantow irackich, to mniej wiecej tyle ile na raz miala cala AK w 2 wojnie w kraju 35 mln ludzi. (Przez calo wojne przez AK przeszlo 350 tys ludzi) A tam 12 mln 200 tys zabitych bojownikow i opor rosnie. Odpowiedz Link Zgłoś
radek-kirschbaum interesuje mnie źródło 20.10.06, 13:44 wiesz cyfry powołując sie na jakieś "poważne opracowani to sobie może rzucać koleś na wiecu, ja sie pytam o tytuł opracowania, autorów, bo mnie te sprwy ciekawią, skąd , na jakiej podstawie i jaką metodologia się liczy takie setki tysięcy. Analogicznie interesuje mnie wiarygodnośc wyliczeń liczebności irackiego ruchu oporu, bo cos nie wydaje mi sie żeby to było oparte o jakieś twarde dowody - bo tych po prostu nie ma. Pojawią sie kilkdziesiąt lat po wojnie, teraz to moga byc szacunki, które sie róznia w zaleznosci od metody wyliczania. to tak btw. A A.K. w 1944 liczyła w czasie "Burzy" ok. 400.000 członków zaprzysięzonych i jednostek podporządkowanych - historycy różnią sie nieco w wyliczeniach. Zas liczba 350 tys. w ciagu wojny jest mocno zanizona chociażby dlatego, że straty były wysokie, związane nie zawsze ze stratami typowo bojowymi. Zreszta konia z rzędem temu kto by policzyły ile przez AK przewineło sie ludzi, skoro AK rozwinęło się z ZWZ i prowadziło ze dwa lata szeroko zakrojona akcje scaleniową. I jak w kontekście tego zaliczyc np. jednostki Batalionów Chłopskich, które liczyły 250 tys., ale jednostki polowe uznawały zwierzchnictwo AK. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: interesuje mnie źródło 20.10.06, 14:33 A mnie interesuje pełna imienna lista. Odpowiedz Link Zgłoś
urho ofiary 20.10.06, 19:37 Widze, ze panowie, badz panie, pieknie przyswoiliscie stalinowska teze, ze smierc jednostki to tragedia, a milionow to statystyka. Odpowiedz Link Zgłoś
ewswr Re: E ty wiecznie wczorajszy, poczytaj se lanceta 20.10.06, 16:16 grzegorzlubomirski napisał: > Ciekawe sa te bajki o tym jakoby opor dotyczyl marginesu spoleczenstwa Iraku Własnie, ciekawe. Irak i Afganistan to chyba wyjątkowe kraje, gdzie ruch oporu może sie obejsc bez wsparcia ludnosci cywilnej:))))). W Iraku jacys niedobitki- baasowcy i terrorysci z Księzyca. W Afganistanie jacys Talibowie z Marsa no i terrprysci Alkaidowcy z Saturnu. A mieszkancy tych krajów to kochające "wolne" wybory i USArmy cywile. Odpowiedz Link Zgłoś
ultra3m Irak przypomina Wietnam 20.10.06, 07:51 (...) Liczba zabitych Amerykanów dochodzi w ostatnich dniach do 10 dziennie - pod tym względem październik będzie najpewniej najgorszym dla armii USA miesiącem od początku wojny. (...) Parę dni temu czytałem, że sytuacja w Iraku jest pod pełną kontrolą i misja stabilizayjna przebiega zgodnie z planem... Odpowiedz Link Zgłoś
malford Cenzura czy autocenzura? 20.10.06, 08:10 Jeszcze rok temu media niemal codziennie informowały o kolejnych zabitych w Iraku Amerykanach. Teraz nie mówią o tym w ogóle, ograniczając się do podawania liczby ofiar wśród Irakijczyków, "matek z dziećmi" itp. Co ciekawsze, nie ma tu różnicy pomiędzy mediami "publicznymi" - cokolwiek to znaczy - a prywatnymi. Czy należy się spodziewać, że liczba potencjalnych acz nieuchronnych ofiar wśród Polaków w Afganistanie będzie ściśle utajniona, a opinia publiczna zostanie potraktowana jak w piosence Młynarskiego "Niech się babcia cieszy"? Obawiam się, że tak. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek nikt nie utajnia danych o zabitych Amerykanach 20.10.06, 08:14 mozna sprawdzac je na stronie msn.com albo nytimes.com - praktycznie co dziennie jest podawana uaktgualniona calkowita liczba zabitych od poczatku wojny amerykanskich zolnierzy oraz nazwisko, wiek, stopien, miejsce pochodzenia i jednostka ostatnich poleglych Odpowiedz Link Zgłoś
kijwoko Re: nikt nie utajnia danych o zabitych Amerykanac 20.10.06, 11:00 Chyba najlepszym (z oficjalnych usa) serwisem jest: icasualties.org/oif/ Odpowiedz Link Zgłoś
kijwoko Re: nikt nie utajnia danych o zabitych Amerykanac 20.10.06, 11:03 ...i rzeczywiscie, pazdziernik wyglada... imponujaco: icasualties.org/oif/prdDetails.aspx?hndRef=10-2006 Odpowiedz Link Zgłoś
data1 Re: nikt nie utajnia danych o zabitych Amerykanac 20.10.06, 13:39 gdyby straty USA utrzymałyby się na poziomie 10 dziennie to zginęłoby 300 Amerykanów przez miesiąc a to bzdury do kwadratu bo tylu Amerykanów w żadnym miesiącu nie zginęło i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
kijwoko Re: nikt nie utajnia danych o zabitych Amerykanac 20.10.06, 14:00 Umiesz ty czytac, dziecko? Ze zrozumieniem tekstu? Bylo napisane: "Liczba zabitych Amerykanów dochodzi w ostatnich dniach do 10 dziennie - pod tym względem październik będzie najpewniej najgorszym dla armii USA miesiącem od początku wojny." Zauwazyles slowko 'DO' (przed '10 dziennie')?!? A poza tym nie wszystkie straty usa sa zaksiegowane - kiedy jakies 2 latka temu wojska usa opuscily baze w Ramadi, to pozostawili po sobie masowe groby ze swoimi ziomkami... (filmik jest do znalezienia w internecie, poszukaj sobie... pewnie na ogrish.com sie znajdzie, jak wszystkie inne...) Odpowiedz Link Zgłoś
malford Nie zrozumieliście o co mi chodzi 20.10.06, 14:53 Inicjując ten wątek miałem na myśli media polskie, przede wszystkim elektroniczne. Oczywiście, że w sieci można znaleźć w każdej chwili informacje o Amerykanach zabitych w Iraku, ale przeciętny Polak tam nie zagląda, bo nie ma internetu, nie zna angielskiego i generalnie g...no go to obchodzi. Jak czegoś nie powiedzą w "Faktach", "Wydarzeniach" czy "Wiadomościach", to tego nie ma. No, chyba że powie Ojciec Dyrektor. W każdym razie to o czym nie poinformuje radio a zwłaszcza telewizja, nie istnieje w świadomości przeciętnego obywatela. Ma to najpewniej służyć wyciszeniu sprzeciwu wobec wojny, tak jak zawieszenie Kunicy za zupełnie wyważony komentarz do polskiego udziału w tym koszmarze. Jak widać są sprawy, i to sprawy podłe i brudne, w których PiS mówi identycznym głosem jak SLD. Odpowiedz Link Zgłoś
data1 Re: nikt nie utajnia danych o zabitych Amerykanac 20.10.06, 19:18 A poza tym nie wszystkie straty usa sa zaksiegowane - kiedy jakies 2 latka temu > wojska usa opuscily baze w Ramadi, to pozostawili po sobie masowe groby ze > swoimi ziomkami... (filmik jest do znalezienia w internecie, poszukaj sobie... > pewnie na ogrish.com sie znajdzie, jak wszystkie inne...) To podaj nazwiska tych gości którzy zginęli w czasie tej wojny w armii USA a ich nazwiska nie zostały opublikowane przez armie USA Odpowiedz Link Zgłoś
viking2 Re: nikt nie utajnia danych o zabitych Amerykanac 21.10.06, 06:25 data1 napisał: > To podaj nazwiska tych gości którzy zginęli w czasie tej wojny w armii USA a > ich nazwiska nie zostały opublikowane przez armie USA Nie mam takich danych, ale zaciekawila mnie swoista logika tego postu. To troche tak, jakby napisac, ze w czasie okupacji hitlerowskiej zginelo nie 6 milionow Polakow, tylko 6 milionow oficjalnie i jeszcze ze 20 milionow nieujawnionych... Odpowiedz Link Zgłoś
tim_1982 Re: Irak przypomina Wietnam 20.10.06, 08:18 Szybko się zorientowali, rychło w czas... --- Wroclaw and Lower Silesia Odpowiedz Link Zgłoś
arahat1 zabraknie granulatu pvc na worki a i nasi musza 20.10.06, 08:05 robic zapasy jak wysla naszych do afganistanu... Odpowiedz Link Zgłoś
ultra3m co ty gdasz ? to napedzi gospodarke pcv 20.10.06, 09:10 Przystymuluje gospodarke i spowoduje totalny wzrost gospodarczy. Na handlu pcv budżet zarobi miliony bo wat podniosą Odpowiedz Link Zgłoś
radek-kirschbaum Re: Irak przypomina Wietnam 20.10.06, 09:28 och, jakby powiązać wszystkie wojny prowadzone przez Polskę to byśmy oberwali za pacyfikacje Ukrainy metoda Jaremy, Akcję Wisła, okupację Kremla, interwencję w Danii wczasie Potopu, wojne głodwą z zakonem krzyżackim, nie mówiąc już o obdzieraniu ze skóry szlachetnych krzewicieli wiary Chrześcijańskiej przez Obodrzyców.... Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Re: Irak przypomina Wietnam 20.10.06, 11:51 Przeciez tu nie chodzi o Polske ale mocarstwo mieniace sie.....itd. Odpowiedz Link Zgłoś
radek-kirschbaum Re: Irak przypomina Wietnam 20.10.06, 12:43 a mnie chodzi o tok rozumowania, bo jeżeli można zestawiać jako jednorodne zdarzenia historyczne odległe mod siebie o lat bez mała 50, do tego mające miejsce de facto w różnych epokach historycznych, to dlaczego nie można estawiać faktów odległych od siebie o 300 a może 500 a może 1500 lat? Wojna w Wietnamie wydaje się nieodległa, ale w praktyce jest bardzo odległa. Liczba strat sił koalicji też jest jeszcze bardzo odległa od strat koalicji w Wietnamie. Zupełnie inna jest sytuacja geopolityczna. Zupełnie inny jest przeciwnik. Inne są Stany, inni są ich oponenci, inne sa media i ich wpływ na rzeczywistość. Wiem że dziennikarze lubia efektowne figury stylistyczne, politycy też - ale to są tylko figury, żonglerka uliczna. Z analizą sytuacji nie ma to wiele wspólnego poza jednym - Amerykanie rzeczywiście maja silny uraz wietnamski i wielu lubi go ogrywac i wykorzystywać. I to tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
charlie11 do presentation1 20.10.06, 13:48 czy agresje na Europe w 1944 tez w to wliczasz? zginelo tylu niewinnych Niemcow. Odpowiedz Link Zgłoś
radek-kirschbaum Re: do presentation1 20.10.06, 13:56 no i Koreę, przez co ludowo-demokratyczna pólnoc nie mogal sie połączyc z Macierza na południu, nie mówiąc juz o rdzennie ludowokoreańskich terenach na Hokkaido. Odpowiedz Link Zgłoś
zoran4 Irak przypomina Wietnam 20.10.06, 14:29 I dobrze im tak....chcieli rope ,to teraz maja i rope i setki martwych zolnierzy. Odpowiedz Link Zgłoś
ultra3m kwintesencja buszysty... 23.10.06, 20:44 To co napisales jest kwintesenscja tego czym jestes.. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Irak przypomina Wietnam 20.10.06, 19:05 W ABC Bush powtórzył, że Amerykanie "będą się trzymać wytyczonego kursu", czyli zwalczania rebeliantów i terrorystów aż do pełnego zwycięstwa ************************************ Czyjego? Odpowiedz Link Zgłoś
ultra3m ciekawe co bedzie afganistan przypomnal polanskim 20.10.06, 22:19 jak juz pojada... Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek Irak przypomina Wietnam ...i tak samo sie zakonczy 22.10.06, 00:44 ....co stwierdzilem jeszcze przed rozpoczeciem inwazji.... My w Ameryce potrzebujemy tej kleski, aby nasze dzieci przez nastepne 2-3 dekady mogly zyc i rozwijac sie spokojnie.... Niech Polacy gina jak chca....ich zycie i tak jest g....warte.... Odpowiedz Link Zgłoś
old.european Problem Busha: jak oglosic kleske..... 22.10.06, 08:34 Poginie jeszcze troche amerykanskich zolnierzykow, zanim Busio znajdzie podobnie do nixonowej lagodna formule ogloszenia kleski USA. Po czym zacznie sie masowe spie..nie. Odpowiedz Link Zgłoś
micmarci Na koniec zostaną Polacy osłaniaćodwrót Amerykanów 04.03.07, 08:56 i znów będzie masakra Polskich żołnierzy jak np. Monte Cassino lub SBS Sosabowskiego w 1944. Odpowiedz Link Zgłoś
micmarci Musicie to zobaczyć na Washingtonpost! 04.03.07, 09:04 Sylwetki wszystkich zabitych żołnierzy w Iraku i Afganistanie: również Polacy, Litwnini, 7 kobiet marines - średnia - ok. 25 lat. Średnia wieku żołnierzy grubo poniżej 30 lat, obok jest tribute to the fallen i są pokazani zabici żołnierze USA, którzy byli zaręczeni, trzymają malutkie dzieci na rękach, albo nie zdążyli zobaczyć swoich nowonarodzonych dzieci. Bardzo tragincze i smutne washingtonpost.com/fallen Odpowiedz Link Zgłoś