junkier
02.11.06, 13:23
Brawo panie Premierze. Karać bandytów, i to bezwzględnie, a surowa polityka
karna = stałe i stabilne poparcie wyborców oraz jeszcze większe szanse na
ugrobienie komuny i zbudowanie IV RP.
Polityka karna jest jak papierek lakmusowy – od razu widać komu zależy na
dobru kraju a komu na degeneracji, cackaniu się z bandytami i tworzeniu
ordynarnego, komunistycznego chaosu i bezhołowia, na którym najbardziej tracą
zwykli Polacy.