Dodaj do ulubionych

O pełny zakaz aborcji

04.11.06, 06:07
O czym tu dyskutowac, jezeli episkopat powiedzial ze ma byc, to ma byc! Po co w ogole drukowac w
gazecie. Trzeba wdrozyc w zycie i koniec. A tym ktorym to nieodpowiada, won do neoliberalnej Iralndii
gdzie wszyskto mozna!
Obserwuj wątek
    • lze_elita.073 W Irlandii NIE MA pelnego zakazu aborcji; jest 04.11.06, 07:04
      dopuszczalna w przypadku ciaz nieletnich, ciaz z gwaltu oraz z przyczyn
      zdrowotnych (i matki, i dziecka - uszkodzenia plodu) - przy skali pomocy
      socjalnej nie ma problemu usuwania ciaz z tzw. przyczyn spolecznych (bo socjal
      te przyczyny spoleczne zlikwidowal, podobnie jak w UK). Poza tym wprowadzac
      aborcje w Irlandii sie nie oplaca, skoro specjalizuje sie w tym UK, obywatele
      Irlandii - na mocy porozumien bilateralnych - maja ubespieczenia zdrowotne i
      spoleczne wazne i w Wlk. Brytanii, a koszt "wycieczki aborcyjnej" Irlandki do
      UK waha sie w granicach paru paczek papierosow. Dziala swietnie takze system
      adopcji dzieci z niechcianych ciaz - w tym miedzynarodowych, i to juz od
      kilkudziesieciu lat. I tyle.
      • kapitan_stopczyk Kiedy Giertych adoptuje dziecko z zespołem Downa? 04.11.06, 10:56
        Heheheehe....
        Żartuję.
        Pan minister popiera dzieci poczęte.
        Te urodzone mogą sobie spokojnie zdechnąć.....
        • insite Re: Kiedy Giertych adoptuje dziecko z zespołem Do 05.11.06, 11:47
          zeby bylo podobne do tatusia?

          kapitan_stopczyk napisał:

          > Heheheehe....
          > Żartuję.
          > Pan minister popiera dzieci poczęte.
          > Te urodzone mogą sobie spokojnie zdechnąć.....
        • agnwia2 Demagogia i gra wyborcza 05.11.06, 22:24
          Prywatnie jestem przeciwko abiorcji, ale co zrobić z przypadkami:
          - ciązy w wyniku gwałtu
          - ciązy w wyniku związku kazirodczego
          - zagrożenia dla życia matki - realnego a nie wydumanego (utrata wzroku)
          Dlaczego w sytuacji, kiedy wiadomo, że każda następna ciąza to śmierć kobiety nie stosuje się zabiegu podwiązania jajników. Co jest ważne? - zasady czy życie i wychowanie tych dzieci, kóre ta matka już urodziła?
          Co zrobić z przypadkiem, kiedy dziecko obumiera w 12-15 tygodniu ciązy, i kobiecie każe się czekać "aż samo się urodzi". Przecięż to nie aborcja - te kobiety czekają nie wiadomo na co bo lekarz tak zdecydował, leżą w salach z innymi ciężarnymi, bądź na oddziałach z noworodkami. Przecież to nieludzkie zadawać im jeszcze więcej cierpienia. W imię kogo - tego zmarłego dziecka w jej łonie.
    • maylard Re: O pełny zakaz aborcji 04.11.06, 08:19
      Michalik jest tylko skromnym wyrazicielem pogladów poendeckiego
      pokoloenia.Miłosnicy zboczeńców/ vide Tylawa/ i silniejszych. Za kilka lat kraj
      będzie można spokojnie określić jako klero-faszystowski. Za większość tego
      zdziczenia obyczajów odpowiada Kk.
      • ubu_roy Re: O pełny zakaz aborcji 04.11.06, 09:09
        Skinhead Giertych, glupek i cham zajmuje sie edukacja. Teraz jakas koscielna
        ciota wypowiada sie w sprawie aborcji. Czyli czegos co go wogole nie dotyczy. I
        nie powinien na ten temat wogole zabierac glosu. Jak biskup bedzie mial pierwsza
        miesiaczke, urodzi dziecko i wychowa je z minimalnej placy to moze poslucham co
        on ma do powiedzenia w sprawie aborcji. Podobnie z Giertychem. Jak sie Romek
        nauczy mowic po polsku to moze kiedy poslucham co ma do powiedzenia w sprawie
        edukacji.
        • agrrest Re: O pełny zakaz aborcji 04.11.06, 10:11
          nie moglabym sie z toba bardziej zgodzic. natura tak urzadzila swiat, ze czy to
          sie omu podoba czy nie, dziecko jest kompletnie uzaleznione od woli matki, czy
          to sie komus podoba czy nie. jesli matka pali, dziecku sie odbija na zdrowiu,
          jesli matka popelnie samobojstwo, ginie dziecko. skolei, jesli facet ja oposci,
          to ona zostaje sama z perspektywa 20letniego chowania potomka. jedyna zmiana w
          zyciu, jaka niechciana ciaza wywola u ojca, bedzie dodatkowy wydatek i troche
          nieprzespanych nocy - to przeciez nie on karmi. a kobieta ponosi nieodwracalne
          skutki: bierze urlop macierzynski, pozniej moze nawet nie bedzie miala do czego
          wracac. dlatego przysluguje jej

          relacja miedzy matk ai nienarodzonym dzieckiem jest kwestia tak delikatna i
          niestety, czy stety: natura dala jej pelna wladze nad ta sytuacja. nie po to,
          zeby jakis ksiadz, ktory (teoretycznie) dzieci nie ma ani nie wychowuje, nie ma
          przygodych kontaktow z kobietami ani nigdy nie bedzie przez to prawo dotkniety,
          jest ostatnia osoba do zabierania glosu.
          przypominam,ze zyjemy w panstwie sweckim (!!!!!!!) i kobieta nie ma obowiazku
          oddawania swojego zycia pod dyktando Kosciola.
      • barabara6 Re: O pełny zakaz aborcji 04.11.06, 10:50
        Bardzo proszę się odczepić od Księdza Arcybiskupa. Przecież ON oddał swój pałac biskupi na dom samotnej matki (a sam mieszka w piwnicy), od 3 lat chodzi w starej, połatanej sutannie i jeździ chyba fiatem Sieną (albo Polonezem, nie pamiętam). No i pożywia się tylko w barze mlecznym "Sasanka". A poza tym jest upośledzonym owocem zbiorowego gwałtu na na nieletniej i w dodatku kobietą!! Więc ma największe moralne prawo wypowiadać się w tej kwestii
    • nroht Re: O pełny zakaz aborcji 04.11.06, 08:35
      może by tak ktoś KU..A POMYŚLAŁ, albo przypomniał sobie, że jest u nas rozdział religii od państwa, hę?? Stare śmierdzące fereciarze swoje spasłe mordy już nawet naszym kobitom w dupy chcą wkładać i tam rządzić. Taliban w pełnej krasie.
      • emeryt21 Re: O pełny zakaz aborcji 04.11.06, 08:48
        Niepotrzebnie tak skrajnie wyrazacie sie o klerze.Tego normalni ludzie wcale
        nie sluchaja.To jest "wytyczna" dla takich skrajnych politykow jak LPR i
        marszalek sejmu.Mam nadzieje,ze jeszcze nie calkiem przestali myslec i ochlona
        z takich pomyslow.Rzeczywiscie z tym rozdzialem kosciola od panstwa nie
        wszystko jest w porzadku.Moim zdaniem taki hierarcha,ktory wtraca sie do
        dzialania sejmu powinien byc ukarany.Takie poglady moze sobie wyrazac tylko na
        terenie swego kosciola i tez z ograniczeniem,aby nie powodowac wasni
        miedzyludzkich.
        • mg2005 Re: O pełny zakaz aborcji 04.11.06, 10:41
          emeryt21 napisał:

          > Moim zdaniem taki hierarcha,ktory wtraca sie do
          > dzialania sejmu powinien byc ukarany.Takie poglady moze sobie wyrazac tylko
          na
          > terenie swego kosciola i tez z ograniczeniem,aby nie powodowac wasni
          > miedzyludzkich.

          Czy Ciebie też należy ukarać, że wyrażasz publicznie swoje poglądy ?...))
          • obraza.uczuc.religijnych A skąd wiesz że przedmówca jest hierarchą? 04.11.06, 11:05

            • mg2005 Re: A skąd wiesz że przedmówca jest hierarchą? 04.11.06, 11:07
              Czy hierarchowie mają mniejsze prawa obywatelskie od emerytów ?...
              To ciekawe...Napisz coś więcej o tym...
              • obraza.uczuc.religijnych A emeryt działa w imieniu organizacji politycznej 04.11.06, 11:11
                o nazwie episkopat emerytów?
                • mg2005 Re: A emeryt działa w imieniu organizacji polityc 04.11.06, 11:21
                  Emeryt też ma prawo założyć organizację religijną lub polityczną - i wypowiadać
                  się w jej imieniu. Nie wiedziałeś o tym?...
                  • obraza.uczuc.religijnych Nie, nie wiedziałem że emeryt z organizacji 04.11.06, 11:25
                    polityczno-religijnej może ot tak sobie wytsłać list do drugiej osoby w
                    państwie.
                    • mg2005 Re: Nie, nie wiedziałem że emeryt z organizacji 04.11.06, 14:31
                      Ty też możesz, nie wiedziałeś ?...
                      A jeśli założysz organizację liczącą 20.000.000 członków, to nawet będziesz
                      przyjęty na audiencji u Prezydenta...))
                      • zdanka1 Re: Nie, nie wiedziałem że emeryt z organizacji 04.11.06, 14:58
                        zwłaszcza jesli członków przyjmuje sie do nei wtedy kiedy sikaja w pieluchę i
                        mówia pebe
                        mle fle;/
    • iluminacja256 Re: O pełny zakaz aborcji 04.11.06, 09:47
      Nie rozumiem tego, zeby w ogóle taki palant miał prawo wypowiadać się w tej
      kwestii...
      • nabram Re: O pełny zakaz aborcji 04.11.06, 10:00
        OPUS DEI = IV RP , dalej OPUS DEI = RP, następnie OPUS DEI = OPUS DEI .
        • sztuka.latania Re: O pełny zakaz aborcji 04.11.06, 10:09
          Hahaha coś w tym jest ;)

          Nie rozumiem autora wątku.Kolego a co z patriotyzmem? Może wolę dokonywac
          aborcji w ojczystym kraju i przy okazji dawać zarobek polskim lekarzom, hę?
          Właśnie z powodu takich ograniczonych w swojej postawie ludzi jak Ty, chcę
          wyjechać z tego kraju. Zakaz aborcji nie zmieni istnienia podziemia aborcyjnego
          i samego problemu, nie widzisz tego? Kto będzie chciał dokonać aborcji - zrobi to.

          Sensowniejsze wydaje mi się organizowanie kampanii społecznych informujących o
          możliwości zrzekania się praw rodzicielskich. Zamiast dokonywać aborcji, można
          przecież oddać dziecko do adopcji, a wiele jest rodzin, które czekają na takie
          dzieci.
        • opierzona Kosciol patrzy tylko w jedna strone 04.11.06, 10:20
          Jak zwykle zabieramy sie do tego od dupystrony.
          Chcemy zlikwidowac skutek a nie przyczyne.
          Jak zwykle nie ma ani slowa o okolo 30tys. nielegalnych aborcji w Polsce (wartosc szacunkowa; niektore
          organizacje miedzynarodowe podaja wieksze wartosci)
          Jak kosciol tego nie widzi to Ch im w De ale jak ludzie tego nie widza ze on tego nie widzi
          to juz jest patologia.

          Legalnych aborcji jest nie wiecej niz 1000 rocznie nie wiem ile dokladnie (chyba cos kolo 300-400)
          Zajmowanie sie tym procentem z takim przejeciem swiadczy tylko o tym o co chodzi...
          Jedno ze to problem edukacji i z tej strony pan Gier...ty..ch..
          mogl by sie tym zajac ale to ma to w powazaniu bo chodzi o to zeby miec poparcie
          u "szalikowcow" po 60-tce.

          Dziekuje
          Szparag
      • mg2005 Re: O pełny zakaz aborcji 04.11.06, 11:12
        iluminacja256 napisał:

        > Nie rozumiem tego, zeby w ogóle taki palant miał prawo wypowiadać się w tej
        > kwestii...

        Zgadzam się z Tobą, dlatego - zamilknij...
    • studentka_arch Re: O pełny zakaz aborcji 04.11.06, 10:08
      Ja w ogóle nie rozumiem jak ktoś mógł coś takiego wymyslić. Nie wiem czy
      chciałabym urodzić dziecko, gdyby było one wynikiem gwałtu, nie wiem czy
      zdecydowałabym się urodzić dziecko, gdyby było one śmiertelnie chore, albo gdyby
      ta ciąża miała zagrażać mojemu życiu. Nie wiem do póki nie stanę w takiej
      sytuacji. A podobno żyjemy w demokratycznym kraju, więc w takim przypadku
      chciałabym mieć możliwość wyboru.
      Ponadto argument episkopatu jest żenujący: niż demograficzny, potrzeba więcej
      narodzin. Owszem, ale czy to mają się dzieci chore rodzić, z słabszym materiałem
      genetycznym? Matka ma umrzeć, albo mieć inne komplikacje po ciąży i porodzie? A
      kto wtedy te dziecko wychowa? Dziecko jest wynikiem gwałtu, również, kto je
      wtedy wychowa?

      Całkowity zakaz aborcji jest głupotą. Ustawa powinna zostać taka jak jest.
      Szanowni Panowie Politycy powinni się zająć czymś bardziej sensownym.
      • jb.w Re: O pełny zakaz aborcji 04.11.06, 10:32
        Na szczęście wypowiedzi innych hierarchów kościelnych świadczą, że zdanie
        kościoła wcale jednolite.
        Ja jednego nie rozumiem- wszyscy martwią się tylko i wyłącznie o płód, a
        dziecko w chwili urodzenia przestaje być interesujące (ups, przepraszam,
        dostaje jeszcze 1000 zł na pieluchy, tak na do widzenia). Atki, które urodziły
        chore dzieci toczą batalie z NFZ o pieniądze na leczenie. Śmieszne czy już
        tragiczne...
        I kiedy wreszcie ci nasi bogoojczyźniani wojownicy zaczną myśleć o ciężarnej
        kobiecie. Czy oni nie widzą w niej nikogo poza maszynką do rodzenia?? Ja nie
        chcę być maszynka!!!!! Jestem człowiekiem, mam swoje prawa, także prawo wyboru.
        Też nie wiem, czy chciałabym urodzić nieuleczalnie chore dziecko, czy
        chciałabym ciąży, która mogłaby zagrozić mojemu życiu. Dlaczego to politycy
        mają decydować o takich sprawach mojego życia?????????? Zdaję sobie sprawę, że
        są kobiety, które zaryzykują. Chwała im za to. Ale wyboru można dokonać tylko
        wtedy, kiedy się go ma. I ja chcę MIEĆ WYBÓR.
      • kapitan_stopczyk Nie przejmuj się. Granice są jeszcze otwarte. 04.11.06, 10:38
        Zawsze można wyjechać do jakiegoś cywilizowanego kraju gdzie nie ma moherowych
        talibów.
        Problem sie zacznie jak przed wyjazdem będziesz się musiała zgłosić do
        kościelnego ginekologa, żeby sprawdził czy nie wyjeżdzasz z "poczętym" w łonie.
        I oczywiście po powrocie bedzie trzeba się zameldowac znowu - czy "poczete"
        jeszcze tam jest.
        Taaak......
        Jeśli uchwala takie prawo - to bedzie wtedy problem.
        Na razie - granice otwarte....
    • kapitan_stopczyk Katoliccy t.a.l.i.b.o.w.i.e ruszyli znowu do boju. 04.11.06, 10:34
      Bo dla nich kobieta to takie naczynie, które ma wydać na świat wszystko to co
      raczył jej tam zainplantować pan mężczyzna.
      Nawet jeśli to zrobił pijany (ale silny i podniecony) menel w bramie, a to co
      kobieta nosi w sobie jest bezgłowym potworkiem.

      Wielka mądrość tkwi w Kościele katolickim.
      Czyżby całe mienie już "odzyskane"?
      Wyruszamy więc na nowa wojnę?
      • intel-e-gent Re: Katoliccy t.a.l.i.b.o.w.i.e ruszyli znowu do 04.11.06, 11:14
        Denerwują mnie te wypowiedzi ekspertów od seksu i rodzicielstwa.
        Na miejscu katolików już dawno obraziłbym się za ten brak zaufania ze strony
        hierarchii.
        Przecież powinno wystarczyć zdanie Kościoła, że to grzech i żaden katolik nie
        dokonałby skrobanki, prawda?
        Po co więc zakazy dla reszty?
        Niedługo nakażą nam modlić się w szkołach, w pracy i innych miejscach.
    • eeeee1 Re: O pełny zakaz aborcji 04.11.06, 10:35
      patrząc na zdjecie Abpa Michalika jestem za ZAŁAGODZENIEM zakazu aborcji
      • kapitan_stopczyk Są jeszcze cywilowane kraje bez kato-talibów. 04.11.06, 10:40
        No chyba, że zamkna granice, żeby Polki rodziły, rodziły i rodziły, a nie
        szlajały się po świecie....
    • aaa202 A jak szanowni panowie rozwiążą sytuację 04.11.06, 10:40
      gdzie ciąża zagraża życiu kobiety, która też, bądź co bądź, jako istota ludzka,
      prawo do życia ma?
      • kapitan_stopczyk A cóz "szanownych panów" to obchodzi? 04.11.06, 10:44
        Niech baba zdechnie!!!

        A poza tym - "szanowni panowie" mają tyle kasy, że gdy coś takiego przydarży
        się ich córce lub żonie - to ją wyślą do najlepszej kliniki np. w Niemczech.

        To samo będzie dotyczyło kochanek księży.

        Tak to bedzie wyglądało.
        • mg2005 Re: A cóz "szanownych panów" to obchodzi? 04.11.06, 11:18
          kapitan_stopczyk napisał:

          > Niech baba zdechnie!!!

          Głupio piszesz. Zacietrzewienie nie sprzyja rozumowi...

          >
          • lze_elita.073 No to mi powiedz, CO w tym projekcie z aborcja ze 04.11.06, 13:51
            wzgledu na zdrowie matki? Przeciez przy byle chorobie nerek kobieta w ciazy
            moze wykorkowac:)
            • wiktoriaka Re: No to mi powiedz, CO w tym projekcie z aborcj 04.11.06, 14:00
              lze_elita.073 napisała: Przeciez przy byle chorobie nerek kobieta w ciazy
              > moze wykorkowac:)

              No nie wiesz? Pan Bóg ją w niebie wynagrodzi, a na ziemi chłop znajdzie sobie inną.
              • lze_elita.073 No to, Polki, olac dupa-chlopow:) I wyjsc za maz 04.11.06, 14:02
                za faceta w jakims NORMALNYM kraju.
            • mg2005 Re: No to mi powiedz, CO w tym projekcie z aborcj 04.11.06, 14:40
              lze_elita.073 napisała:

              > wzgledu na zdrowie matki? Przeciez przy byle chorobie nerek kobieta w ciazy
              > moze wykorkowac:)


              To dlaczego zaszła w ciążę? Chyba nie powiesz, że 'od wiatru'?...
              • eora Re: No to mi powiedz, CO w tym projekcie z aborcj 04.11.06, 14:57
                mg2005 napisał:

                > To dlaczego zaszła w ciążę? Chyba nie powiesz, że 'od wiatru'?...

                Czy tobie sie wydaje, ze ciaza trwa 1 dzien? to jest proces trwajacy conajmnie 9 miesiecy, w ciagu ktorych wszystko moze sie zdarzyc. dodatkowo sama ciaza powoduje zmiany w ciele kobiety, chociazby ucisk na nerke, czy obciazenie nerek w czasie ciazy.

                Ciaza to nie jest prosty proces wypluwania z siebie dziecka, to delikatny czas zarowno dla matki jak i dziecka, w czasie ktorego moze dojsc rowniez do komplikacji.

                Do tego dochodzi element napaloneg meza katolika, ktory wsiadzie i przerznie swoja zone bez zadnych zabezpieczen (zakazanych przez kosciol), niezaleznie od tego, czy zona jest zdrowa, czy chora. Wazne zeby dala mu d. Juz nawet nie wspomne o gwalcicielu.
              • zdanka1 Re: No to mi powiedz, CO w tym projekcie z aborcj 04.11.06, 14:57
                być moze była katoliczką, jak ponoć 90 % ludnosci w tym kraju (poza mną i 10 %
                gejów, lesbijek, feministek, lewaków itp) i stosowała jedyne dopuszczalne,
                naturalnie zawodne metody planowania rodziny na podstawie sluzu i termometra:P
                • eora Re: No to mi powiedz, CO w tym projekcie z aborcj 04.11.06, 14:59
                  zdanka1 napisała:

                  > naturalnie zawodne metody planowania rodziny na podstawie sluzu i termometra:P

                  ktore, nawiasem mowiac, tez sa antykoncepcja (wbrem temu co mowi KK) - poniewaz maja zapobiegac zajsciu kobiety w ciaze. Inna sprawa, ze jest to antykoncepcja malo skuteczna.
                  • lze_elita.073 Nie calkiem,moje panie: ma dosc wysoka skutecznosc 04.11.06, 15:02
                    w przypadku pan, ktore zawsze - bez wzgledu na stress, pogode i podroze -
                    miesiaczkuja i jajeczkuja jak z zegarkiem w reku, w stylu co 4 tygodnie, we
                    wtorek, o 16.00. Ale...ILE jest takich pan?
                    • eora Re: Nie calkiem,moje panie: ma dosc wysoka skutec 04.11.06, 15:10
                      lze_elita.073 napisała:

                      chodzilo mi o skutecznosc metod naturalnych w porownaniu z innymi metodami.

                      poza tym procz regularnosci kobiety istotne sa inne czynniki, jak np. zywotnosc plemnikow mezczyzny.
                    • mg2005 Kołtuny, zaktualizujcie swoją wiedzę... 04.11.06, 19:19
                      - nt. metod naturalnej antykoncepcji...))
                      • wiktoriaka Re: Kołtuny, zaktualizujcie swoją wiedzę... 04.11.06, 19:51
                        mg2005 napisał:

                        > - nt. metod naturalnej antykoncepc

                        Nie bądź śmieszny. Antykoncepcja to antykoncepcja, co za różnica jaka metoda,
                        powinno wybierac się metodę najskuteczniejszą, a tzw. naturalna do nich nie
                        należy. Ciekawa jestem co to znaczy naturalna. Dlaczego gumka to taki straszny
                        grzech. W końcu intencja sie liczy. Rozumiałabym całkowity zakaz dla wiernych,
                        ale to co kościół propaguje jest śmieszne.
                        • eora Re: Kołtuny, zaktualizujcie swoją wiedzę... 04.11.06, 21:12
                          > Dlaczego gumka to taki straszny
                          > grzech.

                          dlaczego straszny. ano dlatego, ze mozliwosc liczby aktow seksulanych, ktore nie koncza sie zajsciem w ciaze, jest wieksza przy zastosowaniu gumki, niz przy jakiejkolwiek naturalnej antykoncepcji. Po odliczeniu dni plodnych i teoretycznej zywotnosci plemnikow, liczba dni na koltunienie sie bez mozliwosci zaplodnienia jest znacznie mniejsza. A przeciez kosciol nie chce, zeby ludzie uprawiali seks dla samej przyjemnosci uprawiania seksu.
              • lze_elita.073 A wiec wg. nie-wyksztalciucha z Chamogrodu zakaz 04.11.06, 15:00
                aborcji to KARA ZA SEX dla kobiet, ktore nie sa zdolne do rodzenia dzieci?
                Jezu, Boy sie ciagle jeszcze w grobie musi przewracac! Co za KOLTUNY:)))
                • mg2005 Re: A wiec wg. nie-wyksztalciucha z Chamogrodu za 04.11.06, 19:17
                  lze_elita.073 napisała:

                  > aborcji to KARA ZA SEX dla kobiet, ktore nie sa zdolne do rodzenia dzieci?

                  Mów za siebie. Ja uważam, że dorosły człowiek jest odpowiedzialny za swoje
                  czyny.


                  > Jezu, Boy sie ciagle jeszcze w grobie musi przewracac! Co za KOLTUNY:)))

                  Ten komunistyczny renegat i zdrajca powinien przewracać się z innych powodów...
                  Wiesz o tym, czy jesteś kołtunem ?...


                  • buizdyczak Re: A wiec wg. nie-wyksztalciucha z Chamogrodu za 04.11.06, 20:35
                    To nie religia czy kosciół katolicki wkracza bezpardonowo w nasze życie.Czynią
                    to w sposób nachalny z PYCHĄ Swiętych Nieomylnych-Urzędnicy Pana Boga.Bo czym
                    jeśli nie ingerencją nie przynależną osobie takiej jak arcybiskup Michalik,jest
                    Jego list do Marszałka Jurka Marka i posłów -w temacie aborcji !Gdyby istniał
                    czasowstrzymywacz,to purpurat Michalik: po pierwsze modliłby się gorąco o
                    nawrócenie zwolenników aborcji.Po drugie PROŚiłby o opamiętanie.Po trzecie
                    żądałby, ale tylko w swoim imieniu,bo:nikt nawet przez swięcenia prawa takiego
                    mu nie udzielił!!!Mogłaby istnieć taka możliwość,gdyby /na Przew.Episkopatu
                    RP/wyboru dokonywali w wyborach powszechnych obywatele RP,a byliby Oni w 100%
                    wyznania rzymsko-katolickiego.I nie byłoby to bierna przynależnosć.Potęga
                    urzędników Pana Boga byłaby jednoczesnie tak wielka i władna,że w kraju zwanym
                    RP przykazania boskie w jednakowy sposób są przestrzegane.No i wreszcie
                    zasadnicze stwierdzenie:
                    OCHRONA ŻYCIA OD MOMENTU POCZĘCIA aż do naturalnej smierci.Nie tylko
                    ochrona życia poczętego,ale ochrona życia W KAŻDYM JEGO STADIUM.Ot chocby-
                    zgodnie z bardzo chodliwym hasłem:emerytów i rencistów.Bo są oni
                    większosciowymi sponsorami EP i jego urzędników.Nowopoczęci będą to mogli
                    czynić dopiero jak ujrzą swiatło dzienne.I nawet wtedy i przez wiele następnych
                    lat będą to mogli robić za posrednictwem swoich rodziców.Jednak arcy.Michalik w
                    swym liscie zapomniał o tej rzeszy katolików.
          • europa130 Re: A cóz "szanownych panów" to obchodzi? 05.11.06, 15:44
            mg.2005probowal zajrzec mojej kobiecie w dupe to masz leb odciety jak nac
            pietruszki,wara od kobiecych d..p.to jest ich naturalna wlasnosci tylko one
            decyduja kogo tam wpuscic a kogo nie ,inie rznij glupa mg.
        • jama314 Skłonności do konfabulacji... 04.11.06, 12:39
          Wygląda to jeszcze gorzej gdy kapitan nie ma pojęcia o ortografii i z asekuracją
          pisze słowo "przydarzy" na "dwa sposoby" jednocześnie. Oficer powinien chyba
          wiedzieć a nie kręcić. Jest coś takiego jak słownik ortograficzny i
          półanalfabeci powinni tam zaglądać możliwie często. Poza tym widać na każdym
          kroku zawodowe skłonności do konfabulacji i "tworzenia faktów prasowych". Lata
          praktyki?
      • iluminacja256 Re: A jak szanowni panowie rozwiążą sytuację 04.11.06, 10:46
        A kogo to tak naprawdę obchodzi? Gdyby w tym kraju mieszkali normalni ludzie, a
        zwłaszcza honorowi męczyzni, to pojechaliby pod sejm i zrobili rozpierduchę -
        panowie , przecież tak naprawdę to ten zapis mówi, ze jesli zgwałcą waszą zonę
        czy córkę w pieciu , to bedziecie patzreć jak ona męczy się w ciązy z dzieckiem
        bandytwó, których neinawidzi, a potem WY bedziecie je wychowywać - albo wasza
        zona umrze w trakcie ciązy, bo dziecko jest od niej wazniejsze.

        Nie wiem co się z tymi Polakami porobiło, zawsze sie mieli za takich honorowych
        i w ogóel - ale ja coraz czesciej mysle, ze to tylko wymysł sienkiewcza -
        zawsze byli wypierdkami, bo inaczej top nie pozwoliliby na takie pomysły .
        • kapitan_stopczyk Polacy - honorowi? Chyba jaja sobie robisz....... 04.11.06, 10:50
          Takie rzeczy jak opisujesz zawsze mogą się trafić ONYM.
          Ale nigdy MNIE.
          A Polsce z Kościołem się nie dyskutuje tylko go słucha.
          Na kolanach.
        • eora Re: A jak szanowni panowie rozwiążą sytuację 04.11.06, 11:21
          otoz to, dziekuje z ta jakze trafna wypowiedz!
      • mg2005 Re: A jak szanowni panowie rozwiążą sytuację 04.11.06, 11:17
        aaa202 napisała:

        > gdzie ciąża zagraża życiu kobiety, która też, bądź co bądź, jako istota
        ludzka,
        >
        > prawo do życia ma?

        Prawo ma chronić także życie matki. W razie jego zagrożenia ,lekarze będą
        ratować matkę , nie płód.
        • aaa202 Dam Ci taki przykład od czapy: 04.11.06, 11:29
          Kobieta zgłasza się do ginekologa, bo podejrzewa u siebie ciążę. Ten tę ciążę
          potwierdza i wysyła ją na szereg badań. W ich trakcie wychodzi na jaw, że
          kobieta choruje na nowotwór. Trzeba błyskawicznie podjąć leczenie, inaczej nie
          ma szans na wyzdrowienie. Dodatkowo przemiany hormonalne zachodzące w jej
          organiźmie przyspieszają rozwój raka.
          1. należy ciążę usunąć i leczyć kobietę?
          2. należy ciążę donosić, a potem niech się dzieje wola nieba, z nią się zawsze
          zgadzać trzeba?
          • migg.migg Re: Dam Ci taki przykład od czapy: 04.11.06, 12:00
            To ja Ci odpowiem przykładem z życia:
            W Warszawie w 1995 roku do prokuratury zgłosił się ksiądz z doniesieniem.
            Lekarze w Szpitalu Wolskim podżegają do przestępstwa, jednej z pacjentek
            proponują przerwanie ciąży. Ksiądz już z nią rozmawiał, bez skutku. Prokuratura
            zaczęła sprawę wyjaśniać. Okazało się, że chorą czeka skomplikowana operacja
            mózgu. Ciąża mogła utrudnić ten zabieg i rekonwalescencję. Choć aborcja byłaby
            legalna, lekarze – po wizycie prokuratorów w szpitalu – zrezygnowali. Wtedy
            pacjentka odmówiła operacji. Urodziła i po kilku miesiącach umarła. Osierociła
            ośmioro dzieci.
            Już wiesz?

            ----------
            migg.wordpress.com
            • aaa202 JA wiem 04.11.06, 12:02
              ale ci, co przy Konstytucji chcą gmerać, chyba nie.
              • wiktoriaka Re: JA wiem 04.11.06, 12:17
                aaa202 napisała: JA wiem ale ci, co przy Konstytucji chcą gmerać, chyba nie.

                Oni wiedzą, ale co to ich obchodzi? To prawie sami mężczyźni i kobiety w wieku
                emerytalnym, ich to nie dotknie, a kościołowi przypodobają się.
              • migg.migg Re: JA wiem 04.11.06, 13:15
                > ale ci, co przy Konstytucji chcą gmerać, chyba nie.

                a ja mysle, ze wiedza, i ze wlasnie to chca osiagnac
                poczytaj, co mowi w.w. na temat sytuacji zagrozenia zdrowia kobiety

                ----------

                migg.wordpress.com
        • europa130 Re: A jak szanowni panowie rozwiążą sytuację 05.11.06, 15:53
          mg2005 napisał:

          > aaa202 napisała:
          >
          > > gdzie ciąża zagraża życiu kobiety, która też, bądź co bądź, jako istota
          > ludzka,
          > >
          > > prawo do życia ma?
          >
          > Prawo ma chronić także życie matki. W razie jego zagrożenia ,lekarze będą
          > ratować matkę , nie płód.
          >sam nie wierzysz co piszesz albo jestes przymul.
      • jama314 To jest istotnie kwestia... 04.11.06, 12:54
        I to jest ten jedyny przypadek który lekarze i etycy mogą dyskutować. W istocie
        to są dwa porównywalne dobra i prawa do życia. Prawdziwe zagrożenie życia matki
        podczas ciąży na szczęście dzisiaj zdarza się coraz rzadziej...
    • kapitan_stopczyk Rodzić będą biedni i głupi, bo inni wyjadą. 04.11.06, 10:42
      A zatem w Polsce będzie coraz głupsze społeczeństwo - bo tylko będa rodzili
      nieudaczni, którzy nie umieją wyjechać za granice. I swoje cechy będą
      przekazywali na potomstwo.

      Ciekawa perpektywa.
    • dmg Re: O pełny zakaz aborcji 04.11.06, 10:44
      dajcie ku.. decydowac kobietom! nie decydujcie za nie!

      mezczyzna
    • kapitan_stopczyk Kochanki księży będa się skrobać za granicą. 04.11.06, 10:48
      Przecież kler katolicki należy do najlepiej sytuowanej grupy społecznej, więc
      ich na to stać.

      "Zrób coś z tym" powie namiętny kochanek w sutannie wręczając swojej lubej
      gruby plik banknotów.....
      • jama314 Może trochę "wyluzujesz" chory nienawistniku... 04.11.06, 12:56
    • bagarmosen Re: O pełny zakaz aborcji 04.11.06, 10:56
      aborcja?! nalezy chronic zycie istniejace!!!!!!!!!!!!!!!!!vide Irak ,
      afganistan---jaki mam tam interes?!!!!!!!!!!
    • middoo Do reszty ich juz popier...? 04.11.06, 10:57
      brak slow. Mam nadzieje, ze sejm nie przeglosuje tych zmian.
      • mg2005 Masoni w Kościele... 04.11.06, 11:05
        Pieronek, Boniecki - jak zwykle pokrętni...
        Ogon spod sutanny wystaje...
        • obraza.uczuc.religijnych To sa masoni? W takim razie wyrazy szacunku 04.11.06, 11:21
          dla nich!
          • mg2005 Re: To sa masoni? W takim razie wyrazy szacunku 04.11.06, 14:32
            No cóż, każdy ma takie autorytety ,na jakie zasługuje...
            • obraza.uczuc.religijnych Oj, prawda. 04.11.06, 14:44

            • europa130 Re: To sa masoni? W takim razie wyrazy szacunku 05.11.06, 15:58
              mg2005 napisał:

              > No cóż, każdy ma takie autorytety ,na jakie zasługuje...
              <ktoz jest twoim autorytetem?spedalony klecha ?
    • alikmix Re: O pełny zakaz aborcji 04.11.06, 11:04
      Powinni jeszcze stworzyc Domy Kobiet, jezeli ktoras leniwa nie urodzila jeszcze
      co najmniej 2 dzieci powinna byc wyslana do takiego domu, zaplodniona
      przymusowo nasieniem zdrowego LPR-owca i urodzic - co najmniej 2 w imie
      patriotyzmu i chrzescijanskiego obowiazku. Znowu rzucili temat zastepczy przed
      wyborami, jak zwykle ...
    • maureen2 Re: O pełny zakaz aborcji 04.11.06, 11:08
      może od razu ustalą odszkodowania za śmierć matki, za wybrakowane dziecko i
      za inne nastepstwa ciąży. Placi oczywiście ustawodawca.
      • kadanka manifestacja w Warszawie 04.11.06, 11:13
        04.11.06 o godz 12 demonstracja przeciwko zmianom w konstytucji postulowanym
        przez lpr. demonstracja rusza spod Placu Defilad w strone Sejmu. organizator:
        grupa Pro Choice 2006
      • wiktoriaka Re: O pełny zakaz aborcji 04.11.06, 11:36
        maureen2 napisała: może od razu ustalą odszkodowania za śmierć matki, za
        wybrakowane dziecko i
        > za inne nastepstwa ciąży. Placi oczywiście ustawodawca.

        Chyba żartujesz. Matka , kiedy umrze w czasie ciąży lub przy porodzie, to
        zostanie wynagrodzona na tamtym świecie. W końcu ona już się urodziła, została
        (najczęściej) ochrzczona, więc w czym problem, ona naszych świętoszków już nie
        obchodzi. Odszkodowań nie ma z czego dawać, w końcu ustawodawca i jego eksperci
        od ciąż (kler) też musi z czegoś żyć.
    • nefil Re: O pełny zakaz aborcji 04.11.06, 11:17
      Kościół uważa, że obowiązkiem kobiet jest rodzić dzieci. Widocznie jeszcze mało
      jest noworodków wyrzucanych na śmietniki, dzieci niekochanych, które zostają w
      szpitalach albo zostawiane są w przytułkach.
      Podobną politykę prowadził Ceausescu — kazał kobietom rodzić. Gratuluję wzorców
      bp. Michalikowi.
    • fisken23 Re: O pełny zakaz aborcji 04.11.06, 11:18
      Jakze nietrudne zdaje sie moralne rozwiazywanie cudzych problemow. Gdy apb Michalik zajdzie w ciaze
      w jakichs makabrycznych okolicznosciach - niechze jej zatem nie usuwa. Ustawa o aborcji wcale do jej
      wykonania nie obliguje. Winna jednakze zostawic furtke osobom, ktore z powodow roznych, faktycznie
      znajduja sie w sytuacji bez kolorowego wyjscia. Nie jest dla mnie jasne, dlaczego jedno z rozwiazan -
      ciazy usuniecie - nalezaloby wykluczyc, oraz dlaczego publicznie wypowiada sie na ten temat osoba,
      ktora z definicji, nie ma nic wpolnego z ta problematyka. Ba! Nie tylko sie wypowiada, ale nawoluje do
      konkretnych krokow. Moze niech kazdy skupi sie na wlasnym zyciu i pozwoli innym podejmowac
      wlasne decyzje. Nie wydaje mi sie, zeby usuniecie ciazy, bez wzgledu na okolicznosci, bylo decyzja
      wesola do podjecia. Troche wiecej szacunku dla innych.

      z pozdrowieniami,
      F.
      • rrosemary ponoć kościół miał się nie mieszać do polityki 04.11.06, 11:26
        ech....słowa słowa słowa....
        • felinecaline Re: ponoć kościół miał się nie mieszać do polityk 04.11.06, 11:30
          Taka ustawa bylaby wielkim zagrozeniem dla narodu polskiego. Zalozmy, ze
          traktujemy doslownie sformulowanie: "do naturalnej smierci".
          Wynika z tego, ze nie leczymy NIKOGO, komu przytrafi sie zachorowac na chorobe
          potencjalnie smiertelna -lub dlugotrwala chorobe degeneracyjna prowadzaca
          nieuchronnie do smierci w wyniku komplikacji, np... chorobe Parkinsona.
    • meg303 Re: O pełny zakaz aborcji 04.11.06, 11:38
      Nieudolna prowokacja...Wkurza mnie,że o sprawach kobiet decydują stetryczali
      starcy w sutannnach,kto z nich tak naprawde wie czym jest wychowanie dziecka?
      W naszym kraju dostepność aborcji ogranicza jedynie brak kasy,wystarczy
      sprawdzić ogłoszenia w pierwszej lepszej gazecie
    • ja.demkow Re: O pełny zakaz aborcji 04.11.06, 11:59
      ....ZAKAZUJE się ZAKAZYWAĆ....!
      a może by tak nakaz sterylizacji dla księży.....?;-)

      ***
      w PiSdu...! - i wylądował...
    • nexen Re: O pełny zakaz aborcji 04.11.06, 12:08
      Banda zgredów i być może homoseksualistów nienawidząca kobiet chce decydować o
      kobiecym brzuchu...

      Odczepcie się i nie uszczęśliwiajcie na siłę - jeśli wasz bóg istnieje to
      każdego osądzi osobno i wedle jego grzechów. Jak nie - trudno, wtopiliscie ;)

      Nie macie prawa narzucać wszystkim waszych "zasad" czy "widzimisie".
    • mieszko27 Re: O pełny zakaz aborcji 04.11.06, 12:09
      Przedtsawiciele polskiego Talibatu poczynają coraz śmielej. Już wcześniej
      wydawała się "potrzeba" zastąpienia konstytucji konkordatem oraz oraz prawa
      cywilnego prawem kanonicznym (z Dekalogiem). Poco nam te pozory świeckości
      Rzeczypospolitej? Świat cały widzi co sie tu dzieje. W ten sposób umocni sie
      przekonanie, że jesteśmy przedmurzem chrześcijaństwa z "powierzoną" nam
      specjalną misją dawać przydkład i szerzyć jedynie słuszną wiarę, nie tylko w
      zjednoczonej Europie. Potem zaś dorga do intifady w naszym wydaniu już będzie
      tsała otworem.
      • obraza.uczuc.religijnych Kościół jest w lobby 04.11.06, 12:13
        podziemia aborcyjnego. Razem z PiS i LPR wspiera skorumpowanych ginekologów.
    • redandyellow Re: O pełny zakaz aborcji 04.11.06, 12:17
      A kosciol znowu wtraca sie do polityki... Niech klechy lepiej nie dyktuja politykom co trzeba a co nie bo w przeciwienstwie do nich politycy byli przynajmniej wybrani przez ludzi.
    • jama314 Nasz Papież... 04.11.06, 12:25
      A gdzie to się podział teraz slogan "Nasz Papież" którym tak wielu chętnie się
      podpiera łącznie z GW przy każdej okazji, z wyjątkiem dyskusji na temat
      świętości i nienaruszalności życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Ciekawe
      jak też tłumaczą sobie zwolennicy mordowania dopuszczalność aborcji w wypadku
      poczęcia z gwałtu. Może dobrze byłoby takie dzieci zapytać czy chciałyby żyć,
      czy też może są na tyle gorsze że można o nich jako o człowieku nie myśleć i
      mają za nie swoją winę ponieść karę. No chyba że nie o dobro życia i dziecka tu
      idzie...
      • obraza.uczuc.religijnych Tak, myślę że można takie "dziecko" zapytać. 04.11.06, 12:33
        Zrozumie i się rozpłacze.
        • jama314 Nie ma się czym chwalić w istocie rzeczy... 04.11.06, 13:02
          Z tym księdzem to mam duże wątpliwości, ale jeśli chodzi o chorobę umysłową to
          ewidentnie przechodzi i jest trwale dziedziczona.
          • obraza.uczuc.religijnych Wypowiadasz się na temat swojego postu? 04.11.06, 13:14

          • zdanka1 Re: Nie ma się czym chwalić w istocie rzeczy... 04.11.06, 13:14
            No to dobrze, z e przynajmniej wiesz, ze jesteś chory umysłowo, to cieszy:)
      • eora Re: Nasz Papież... 04.11.06, 12:50
        > Może dobrze byłoby takie dzieci zapytać czy chciałyby żyć,

        matka inkubatorka: matka do dziecka, odbior!
        dziecko w brzuchu: tu dziecko, odbior!
        matka inkubatorka: zgwalcilo mnie dwoch takich w bramie, jeden z nich jest twoim ojcem, nie wiem ktory, chcesz z tym zyc? odbior!

        a tak na marginesie irracjonalnosci, uzywasz tu mocnego slowa "mordowanie", a czy ty w ogole wiesz co to jest gwałt na kobiecie? doswiadczyles/as kiedys tego?

        kobieta zgwalcona moze byc i 14-latka pod opieka rodzicow, ktora dopiero co uczy sie o zyciu, i 40-latka mezatka z dziecmi, opcji jest do wyboru do koloru. sprowadzanie tego problemu do twojego poziomu rozumowania uwlacza inteligencji czlowieka.
        • jama314 Szumek z TV 04.11.06, 13:08
          Twoja wyobraźnia a raczej jej brak nie pozwoli Ci nawet na zbliżenie się do
          prawdy i istoty sprawy. Musisz więc niestety pozostać na peryferiach tego
          problemu i zadowolić się szumem z telewizora który gra w Twojej łepetynce...
          • eora Re: Szumek z TV 04.11.06, 13:16
            > Twoja wyobraźnia a raczej jej brak nie pozwoli Ci nawet na zbliżenie się do
            > prawdy i istoty sprawy.

            Do jakiej prawdy i istoty sprawy? Kobieta zgwalcona to kobieta, ktora zostala zmuszona przez mezczyzne do aktu seksualnego. Aktu seksualnego stanowiacego przemoc na kobiecie. W tym przypadku kobieta nie ma zadnego wyboru! Jesli zajdzie w ciaze z powodu gwaltu, to przeciez nie jest to jej wybor! To nie jest swiadomy wybor miedzy kobieta a mezczyzna! W rozumieniu kosciola poczecie dziecka nastepuje w akcie milosci miedzy kobieta a mezczyzna! Czy wiec wedlug kosciola, gwalt na kobiecie jest aktem milosci? Dziecko to nie jest przedmiot, ktory nagle wyskakuje z matki inkubatorki. Poczeciu dziecka powinna towarzyszyc swiadoma decyzja obojga kochajacych sie ludzi: kobiety i mezczyzny. Jest to decyzja na cale zycie! Kosciol sam sobie przeczy. A tym zaszumiony propaganda kosciola najwyrazniej nie potrafisz wyjsc poza rozumienie swiata w bialo/czarnych kolorach. Twoja prawda najwyrazniej polega na tym, ze wedlug ciebie kobieta to po prostu inkubator i niczym wiecej.
            • jama314 Daleka droga... 04.11.06, 20:44
              Po prostu, tu chodzi o życie. To się liczy, życie człowieka. Zawiązuje się ono
              "równie dobrze" czy to z miłością czy bez niej. Ma to po prostu znaczenie
              drugorzędne, choć oczywiście lepiej "z". Może warto popytać "czy są godni
              życia", tych co poczęli się bez miłości... A z wyborami to bywa różnie, często
              dokonują się bez naszego udziału, a konsekwencje i tak ponosimy. Do pewnych
              fundamentalnych przemyśleń trzeba po prostu dojrzeć, a nie oszukiwać się i
              kręcić. Kościół ma 2000 lat i miał czas na "przemyślenie", mało zatem
              prawdopodobne aby sobie przeczył. Dla Ciebie jednak to jeszcze daleka droga...
              • eora Re: Daleka droga... 04.11.06, 21:21
                jama314 napisał:
                > Do pewnych
                > fundamentalnych przemyśleń trzeba po prostu dojrzeć, a nie oszukiwać się i
                > kręcić. Kościół ma 2000 lat i miał czas na "przemyślenie", mało zatem
                > prawdopodobne aby sobie przeczył. Dla Ciebie jednak to jeszcze daleka droga...

                dokladnie, trzeba przede wszystkim dojrzec do pewnych fundamentalnych przemyslen, mianowicie, ze prawa ustanowione 2000 lat temu przez pasterzy plemiennych z polpustynnego regionu i uznane za slowo boze (smiechu warte) nijak sie maja do wspolczesnego swiata, gdzie inteligencja i nauka sa na o wiele wyzszym poziomie, a kobieta jest traktowana jak istota ludzka rownorzedna mezczyznie, a nie jak przedmiot rozplodowy dla wiesniakow plemiennych pasacych owce. Nijak sie ma durne przykazanie zydowskie "nie zabijaj" do np. takich moralnych dylematow, kiedy plod moze byc zagrozeniem dla zycia kobiety. Trzeba byc kompletnie zacofanym idiota, zeby za wykladnia moralnosci uznawac bajki spisane 2000 lat temu.
                • jama314 Szaraczki... 04.11.06, 21:54
                  Może być zagrożeniem dla życia, na szczęście obecnie bardzo rzadko. I to jest
                  problem dla etyków i medyków, bo to są dwa zagrożone życia mające prawo do
                  niego. Wybór w istocie trudny dla wielu. Nie trzeba jednak robić z bardzo
                  rzadkiego zjawiska problemu dnia codziennego, bo nie to jest naprawdę problemem
                  i dylematem. Zostawmy go temu kto ma "wielki łeb". Szaraczki niech się
                  koncentrują raczej na belce a nie źdźble, szczególnie jak mają o tym wszystkim
                  mgliste pojęcie zbudowane na ateistycznej ideologii najczęściej. Roma locuta,
                  causa finita.
                  • eora Re: Szaraczki... 05.11.06, 10:01
                    > Zostawmy go temu kto ma "wielki łeb".

                    Czyli komu, Tobie, twojemu bogu, twoim hierarchom koscielnym? To nie moj bog i nie moj kosciol.

                    > szczególnie jak mają o tym wszystkim
                    > mgliste pojęcie zbudowane na ateistycznej ideologii najczęściej.

                    Tu nie chodzi o zadna ateistyczna ideologie, skad zalozenie, ze jestem ateistka? Tu chodzi o zrozumienie, ze kobieta nie jest przedmiotem, a istota ludzka i ma swoje prawa!

                    Twoje pojecie swiata jest zbudowane na wierzeniach pasterzy sprzed 2000 lat. I to jest tragedia! Oto mezczyzna, ktorego mozg zamknal sie w bajkach starozytnych wiesniakow plemiennych, nakazuje kobiecie chronic zycie, nawet jesli ona NIE DAJE ZGODY na to, zeby to zycie w ogole sie zaczelo (czytaj: gwalt). Moralnosc prehistoryczna mezczyzny, ktoremu sie wydaje, ze kobieta jest krowa rozplodowa dla polpustynnego plemienia pasacego owce, gdzie kazdy moze umoczyc i sobie dogodzic. Az zbiera sie na wymioty na mysl o takiej moralnosci.

      • obywatel_szarak Re: Nasz Papież... 04.11.06, 13:18
        > jak też tłumaczą sobie zwolennicy mordowania dopuszczalność aborcji w wypadku
        > poczęcia z gwałtu. Może dobrze byłoby takie dzieci zapytać czy chciałyby żyć,
        > czy też może są na tyle gorsze że można o nich jako o człowieku nie myśleć i
        > mają za nie swoją winę ponieść karę. No chyba że nie o dobro życia i dziecka
        tu
        > idzie...

        Co ma piernik do waitraka. JPII nie zyje a JR ma sie dobrze.Papiez tez
        czlowiek, ktory byc moze ma umysl zbyt wielki by zrozumiec maluczkosc tego
        swiata, trzyma sie kanonow. Niestety, o swoim brzuchu powinna decydowac
        kobieta, nawet mezczyzni, ktorzy przeciez sa zbyt zajeci praca by dzieci
        wychowywac- a szczegolnie ze stanu duchownego, ktorzy w praktyce daja niezbite
        dowody ze
        sa slepi( sa chwalebne wyjatki, lecz to kropla w morzu) na smutne losy
        niechcianych dzieci, nie powinni zabierac glosu. A jesli im to naprawde lezy na
        sercu, powinni przejsc od czczych slow do czynow, ktore beda namacalne i
        pokaza, ze rodzenie dzieci na potege ma sens. A Dla chcacego nie bedzie to nic
        trudnego. Chyba, ze chodzi o to, zeby tylko cemnote i biedote zaszeregowac do
        roli rozrodczej. Im wiecej ciemnoty i biedy sie rozmnozy tym....nie musze
        dodawac. Prawdziwa wiara i milosc blizniego nie na tym powinna polegac, drodzy
        bracia duchowni. Owieczki powinno sie chronic i prowadzic droga wiary i milosci
        a nie kierowac sie wlasna przyszloscia.

        Wracajac do tematu-Oczywiście dobro dziecka jest może i ważne, ale to nie
        dziecko a płód, ktory poczal sie bo jakis zboczeniec chcial sobie podle
        dogodzic, a kobieta to juz człowiek, ktory ma prawo do godnego zycia, ma wolna
        wole...a dziecko poczelo sie nie w zgodzie z jej wola. No, chyba, ze sa
        kobiety, ktore na chwale nie weim czego beda cierpietnicami, bo ktos ma takie
        widzimisie.

        Moze najpierw wprowadzic nakaz obowiazkowej sterylki zbokow i innych? Moze to
        po to by odwrocic uwage obywateli od faktu ze ten kraj tonie
        w bagnie hipokryzji.
        • jama314 Piernik i wiatrak... 04.11.06, 21:05
          Piernik do wiatraka to ma trzy literki "i", "r", oraz "k". To już rozstrzygnięto
          dawno temu. Po drugie od kiedy kobieta "niestety ma prawo decydować o swym
          brzuchu" to "od wtedy" mamy hipokryzję. Kobieta to ma obowiązek chronić życie, a
          już szczególnie to, któremu dała początek, niezależnie od okoliczności. Bo czym
          się te życia różnią "chciane" od "niechcianego". Jeśli matka może zamordować
          swoje dziecko, to co mnie zatrzyma abym nie zabił Ciebie, dobry człowieku?
          • eora Re: Piernik i wiatrak... 04.11.06, 21:28
            jama314 napisał:
            > Kobieta to ma obowiązek chronić życie, a
            > już szczególnie to, któremu dała początek, niezależnie od okoliczności.

            Jaki obowiazek? Tzn, ze jesli plod zostanie poroniony z przyczyn medycznych to jest to wina kobiety, bo nie dopelnila swojego obowiazku? A jesli zycie chronione przez kobiete ma zabrac zycie tej kobiecie, to co wtedy? Ot moralnosci czlowieka wierzacego w pasterskie bajki sprzed 2000 lat. Wez sobie odkurz mozg z dwutysiecznego kurzu, strasznie gruba warstwa.

            Nawiasem, poczatek, nazwijmy to zycia, nie daje sama kobieta. Kobieta sama sie nie zapladnia, prosze wrocic na lekcje biologii. Potrzeba do tego penis meza, kochanka, gwalciciela, itd.
      • wiktoriaka Re: Nasz Papież... 04.11.06, 13:25
        jama314 napisał: Ciekawe
        > jak też tłumaczą sobie zwolennicy mordowania dopuszczalność aborcji w wypadku
        > poczęcia z gwałtu. Może dobrze byłoby takie dzieci zapytać czy chciałyby żyć,
        > czy też może są na tyle gorsze że można o nich jako o człowieku nie myśleć i
        > mają za nie swoją winę ponieść karę. No chyba że nie o dobro życia i dziecka tu
        > idzie...

        Tobie chodzi o narzucenie swojego światopoglądu innym, a nie o dobro
        kogokolwiek. Wg. mnie o dziecku można mówić wtedy, gdy jest zdolne do życia poza
        organizmem matki, do tego momentu to kilka komórek, z których może rozwinie się
        dziecko, a może nie. Kilka komórek należących do organizmu matki. Kościół w
        końcu też nie traktuje płodu na równi z dzieckiem. Czy słyszał ktoś o chrzczeniu
        płodu, nawet wtedy, kiedy ciąża jest zagrożona? Kler nie chce, żebyśmy mieli
        kontrolę nad swoją płodnością, potepia nie tylko aborcją, ale również
        antykoncepcję, ale mamy państwo świeckie i różne światopoglądy powinny być
        równouprawnione. No, w każdym razie dotąd mieliśmy państwo świeckie, nie wiadomo
        co bedzie dalej. W końcu przykazań jest 10 i być może kościół zacznie domagać
        się ochrony prawnej kazdego z nich.
        • jama314 Nasz Papież... 04.11.06, 21:40
          To nie specjalnie odkrywcze stwierdzenie, że o dziecku mówi się od momentu
          urodzenia do osiągnięcia pełnoletności. W świetle polskiego prawa, zapewne.
          Mówienie jednak że "do tego momentu" czyli zdolności do samodzielnego życia poza
          organizmem matki "to kilka komórek, z których może rozwinie się dziecko, a może
          nie" to już po prostu nie tylko herezja ale zwyczajne nieuctwo za które można
          się tylko wstydzić. Tu jednak chodzi o coś więcej, o życie człowieka o którym
          nauka, a w szczególności sama tylko psychologia rozwojowa mówi, że zaczyna się
          od fazy prenatalnej. Nie ma też żadnych gwałtownych przyśpieszeń i przeobrażeń
          "kilku komórek" w człowieka. Panta rei...
          Z przykazań też dwója...
          • eora Re: Nasz Papież... 05.11.06, 10:09
            jama314 napisał:

            > to już po prostu nie tylko herezja ale zwyczajne nieuctwo

            Zdecyduj sie, albo herezja albo nieuctwo. Kosciol nie pierwszy raz uznaje cos za herezje, bo mu sie nauka nie zgadza z jego wlasna doktryna oparta na bajkach sprzed 2000 lat. Bo to tak troche glupio, co nie? Przez setki lat wmawia cos ludziom, ktorzy w to wierza. A tu nagle nauka wykazuje na podstawie dowodow, ze to tylko bajeczki. Najzabawniejsze, ze samo slowo herezja oznacza z greckiego "wybor". Ty nie masz zadnego, twoj mozg zatrzasnal sie bajkach gloszonych przez kosciol katolicki. Nie znaczy to jeszcze, ze masz odbierac ten "wybor" innym.
            • jama314 Daj Panie Boże zdrowie, bo... 05.11.06, 12:38
              W istocie trudno zarzucać herezję komuś kto już dawno odszedł od dogmatów wiary
              i nie ma z Kościołem wiele wspólnego. To po prostu ateizm, od którego zawsze
              bliżej do nihilizmu moralnego oraz braku etyki. Bywa że prowadzi do satanizmu.
              Wybór zawsze masz i nikt Ci go nie odbierze. JPII odpowiedział już na pytanie
              czy można powiedzieć Bogu "NIE". Trzeba sobie jeszcze tylko odpowiedzieć na
              pytanie w imię czego... Złożę jeszcze tylko wyrazy współczucia małżonkowi i już
              mnie nie ma. Ale nadziei, która umiera ostatnia nie tracę.
              • wiktoriaka Re: Daj Panie Boże zdrowie, bo... 05.11.06, 15:16
                jama314 napisał:
                To po prostu ateizm, od którego zawsze
                > bliżej do nihilizmu moralnego oraz braku etyki. Bywa że prowadzi do satanizmu.
                Wybór zawsze masz i nikt Ci go nie odbierze. JPII odpowiedział już na pytanie
                > czy można powiedzieć Bogu "NIE". Trzeba sobie jeszcze tylko odpowiedzieć na
                > pytanie w imię czego... Złożę jeszcze tylko wyrazy współczucia małżonkowi

                Tu się różnimy. Ja nigdy nikogo nie oceniam biorąc za kryterium wiarę lub jej
                brak. Nigdy nie powiedziałabym, że wiara prowadzi do mordów, choć w historii
                wiele ich popełniono nie tylko z Bogiem na ustach, ale wręcz w jego imieniu.
                Skąd wiesz, że trzeba współczuć jej małżonkowi, a może można mu tylko zazdrościć?
      • mg2005 Re: Nasz Papież... 04.11.06, 14:37
        jama314 napisał:

        > A gdzie to się podział teraz slogan "Nasz Papież" którym tak wielu chętnie się
        > podpiera łącznie z GW przy każdej okazji, z wyjątkiem dyskusji na temat
        > świętości i nienaruszalności życia od poczęcia do naturalnej śmierci.

        W tym kontekście śmiesznie brzmią słowa księdza-masona Bonieckiego:
        "Nie bądźmy świętsi od Papieża" (tzn. zaakceptujmy aborcję)

        • obraza.uczuc.religijnych Jeżeli to mason to ma rację. 04.11.06, 14:45

        • eora Re: Nasz Papież... 04.11.06, 14:46
          mg2005 napisał:

          > W tym kontekście śmiesznie brzmią słowa księdza-masona Bonieckiego:
          > "Nie bądźmy świętsi od Papieża" (tzn. zaakceptujmy aborcję)

          Jeszcze smieszniej brzmia slowa samego JP2:

          "Pod względem prawa do życia każda niewinna istota ludzka jest absolutnie równa wszystkim innym... Nic i nikt nie może dać prawa do zabicia niewinnej istoty ludzkiej, czy to jest embrion, czy płód, dziecko czy dorosły, człowiek stary, nieuleczalnie chory czy umierający... Żadna władza nie ma prawa do tego zmuszać ani na to przyzwalać".

          Kobieta to tez istota ludzka.

          Hipokryzja wylewa sie falami z ust koscielnych autorytetow.
    • 1europejczyk Politykierska korespodencja Przewodniczacego 04.11.06, 12:27
      Episkopatu Polski abp Jozefa Michalika do Marszalka Sejmu Marka Jurka jest
      przykladem lamania Konstytucji PL przez polska hirarchie kk.
      Skompromitowany swoim wspoldzialaniem z ubeckimi donosicielemi w sutannach,
      ktorych broni od 17 lat przed ujawnieniem, swoja obrona tych, ktorzy pomimo
      wszelkich wysilkow hierarchi zostali ujawnieni (Hejmo i paru innych zajmujacych
      eksponowane pozycje tak w srodowisku jak i wplywy w hierarchi), swoim zachlannym
      reklamowanie dobr, ktore utracila w PRL, swoim brakiem wplywow na zycie szkolne
      pomimo finasowania przez panstwo indoktrynacji religijnej polska hierarchia kk
      podejmuje politykierskie proby odwrocenia uwagi od swojej niemocy spolecznej
      przenoszac dzialania na plaszczyzna polityczna zabroniona przez obecna
      Konstytucje Polski.
      Cytowany jezyk abp Jozefa Michalika przypomina mowy z Plenum Komitetu
      Centralnego PZPR:
      „Trzeba bronić nasze myślenie, nasze sumienia i nasz naród przed cywilizacją
      śmierci! To nie tylko Europa stoi na krawędzi demograficznego samobójstwa, ale
      na krawędzi śmierci staje w każdym z nas człowieczeństwo, ilekroć nie reagujemy
      na prawo, pozwalając na zabicie niewinnego człowieka, albo wmawiamy sobie, że to
      zabójstwo może być » uzasadnione «".
      Presja Episkopatu Polski, jaka jest oficjalny list Przewodniczacego do Marszalka
      Sejmu, wobec polskich politykow jest po pierwsze niezgodnym z Konstytucja Polska
      skandaliczym i w najgorszym politykierskim stylu aktem odwrocenia uwagi od
      niepowodzen i coraz mniejszego wplywow polskiej hierarchi kk skompromitowanej
      swoja postawa w ciagu ostatnich lat na polskie spoleczenstwo.
      Reklamowane stale ~95% wierzacych, ktore jest podstawa niezgodnego z Konstytucja
      polskiej hierarchi kk mieszania sie w sprawy panstwowe, daje na codzien dowody
      swojej wiary i swojego przywizania do nauk gloszonych w kosciele o ktorych
      mozemy wyczytac w doniesieniach prasowych: bandytyzm, zlodziejstwo, pijanstwo
      konczace sie czesto tragicznymi wypadkami na drogach nie mowiac juz o hipkryzji
      i obludzie z jaka co niedziela wypelnia nasze koscioly.
      I zamiast wywierac presje na ludzi w kosciolach, poprzez nauki skompromitowany
      Episkopat Polski pozwala sobie wykorzystywac "koniukture" polityczna by mieszac
      sie niezgodnie z Polska Konstytucja do polityki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka