Dodaj do ulubionych

Spór o aborcję: Giertych apeluje do braci Kaczy...

    • kelob3 wybory,wybory 05.11.06, 00:04
      co cztery lata to samo a potem cisza-wybory
    • klkak A co o. Dyrektor mowi na zdrade Kaczynskich!? 05.11.06, 00:19
      .
    • mikado111 Re: Sama sobie zrobiłaś ??? 05.11.06, 00:20
      Nie, nic takiego mnie w życiu na szczęście nie spotkało. Ale dlaczego nie
      odpowiedziałeś na moje pytanie? Za trudne>
      • humbug96 Re: Sama sobie zrobiłaś ??? 05.11.06, 00:23
        Nie ma trudnych pytań, są tylko trudne odpowiedzi. Widać sla ciebie zbyt drudne.
        • mikado111 Re: Sama sobie zrobiłaś ??? 05.11.06, 00:25
          To dlaczego nie udzieliłeś mi odpowiedzi? Też za trudna?
      • uu1 Re: Sama sobie zrobiłaś ??? 05.11.06, 00:38
        Nie. On jest zbyt nieuczciwy aby odpowiedzieć.
    • killarney5 Humbugu, odpowiedz na pytanie 05.11.06, 00:29
      Może byś jednak odpowiedział na zadane ci pytanie: czy gdyby zgwałcono twoją
      siostrę, dziewczynę czy żonę, chicałbyś, żeby urodziła i wychowywała to
      dziecko? Nie wymiguj się, nie tchórz - tylko odpowiedz. I pamiętaj - takie
      rzeczy nie zawsze zdarzają się tylko innym.
      • mikado111 Re: Humbugu, odpowiedz na pytanie 05.11.06, 00:34
        Cóż. Wygląda na to, że nie odpowie. Za trudne. Pewnie wyłączył komputer i
        poszedł spać, potwierdzając po raz kolejny, że umysły ludzi o pogladach
        zbliżonych do Giertycha nie podlegają ewolucji od czasu neandertalczyków.
        • humbug96 Re: Humbugu, odpowiedz na pytanie 05.11.06, 00:46
          tak, wszystko sie zgadza jak zawszwe...
      • humbug96 Re: Humbugu, odpowiedz na pytanie 05.11.06, 00:42
        killnarnej5 - nie wymiguję się, nie tchórzę i pamiętam - tego bądż pewny/pewna. Nie wiem jak bym sie zachował w stosunku do sprawcy gwałtu. Prawdopodobnie chciałbym go zabić - sądzę, że to jest normale. Nie znajduję jednak żadnego usprawiedliwienia dla zabicia życia powstałego w taki czy inny sposób.
        • uu1 Re: Humbugu, odpowiedz na pytanie 05.11.06, 00:47
          . Prawdopodobnie chciałbym go zabić - sądzę, że to jest normale. Nie znajduję
          jednak żadnego usprawiedliwienia dla
          zabicia życia powstałego w taki czy inny sposób.
          Po prostu - kretyn. W dodatku religijny. Obrzydliwość.
          • humbug96 Re: Humbugu, odpowiedz na pytanie 05.11.06, 00:56
            Dlaczego mnie obrażasz, brakuje ci argumentów? Czego sie boisz, Tego że ktos myśli inaczej niż ty? Ej, kolego jesteś nietolerancyjnym autokratą, wyluzuj trochę z tą nienawiścią, religie mam w głębokim poważaniu, potrafisz to zrozumieć? Świat nie jest czarno - biały jak czyttujesz w "wyborczej". Są ludzie, którzy mając w dupie kościół,kaczki i PO, po prostu mają normalny ogląd świata - nie kradną, nie zabijają i nie dają się wprzęgnąć w jakieś polityczne ustawki. Nie jesteś w stanie tego zrozumieć to pracuj nad soba a nie obrażaj innych.
            • uu1 Re: Humbugu, odpowiedz na pytanie 05.11.06, 01:04
              Ty masz nienormalny ogląd świata i to Twój problem, "kolego". Co do obrażania -
              pomyśl, zanim napiszesz. Nie można Cię obrazić - po prostu jestes genetycznym
              durniem. W dodatku źle wychowanym.
              • humbug96 Re: Humbugu, odpowiedz na pytanie 05.11.06, 01:10
                Żałosna odpowiedż - zdajesz sobie z tego sprawę, jak widzę dalej jedynym argumentem są wyzwiska - ale w jednym masz rację - nie można mnie obrazić - kocham cie bracie i mam nadzieję, że jeszcze parę wcieleń i już wyzbędziesz się inwektyw prowadząc rozmowę. :)
            • bombay_saphire Re: Nikt cie nie obraza humbugu ;-))) 05.11.06, 01:13
              w mailu ,ktory cie urazil przedmowca po prostu zacytowal przyklad twojego ,
              nazwijmy to eufemistycznie, splatania. poniewaz zapewne dalej nie rozumiesz o
              co chodzi wytlumacze ci jak krowie na rowie : otoz twierdzisz, ze jestes za
              absolutna ochrona zycia - to w odniesieniu do plodu poczetego na skutek gwaltu -
              a zaraz potem dodajesz, ze gwalciciela prawdopodobnie bys zabil, albo ze
              przynajmniej bys chcial to zrobic.
              Sprzecznosc logiczna jest w tym przypadku oczywista - nie dziw sie wiec prosze,
              ze przedmowca nazwal cie - kretynem. Moze troche nieelegancko, ale niestety
              twoja wypowiedz - pozbawiona elementarnej logiki jest uzasadnieniem do uzycia
              tego rodzaju pojec - nie jako epitetow, ale po prostu jako najbardziej
              adekwatnych do opisu stanu umyslowosci jej autora.
              to wszystko.

              • humbug96 Re: Nikt cie nie obraza humbugu ;-))) 05.11.06, 01:27
                No dobra - ok. Ja jestem kretynem, a wy zabijajcie wasze "płody". Kto wie, może to i dobre wyjście. Za paredziesiąt lat wasze "postępowe" poglądy po prostu wymrą i będzie spokój, śpijcie dobrze.
                • bombay_saphire Re: ech, to chyba zupelnie inaczej bedzie.. 05.11.06, 02:41
                  przypuszczalnie nasze plody, jak to okreslasz, beda faktycznie w mniejszosci w
                  porownaniu z plodami beneficjentow becikowego. mozna przypuszczac jednak, ze
                  beda sie wychowywaly w lepszych warunkach, beda lepiej wyksztalcone, w efekcie
                  beda znacznie czesciej zajmowac stanowiska decyzyjne w strukturze spoleczno-
                  gospodarczej kraju i w zwiazku z tym beda mialy szanse ksztaltowac przyszlosc
                  w znacznie wiekszym stopniu niz liczniejsze plody becikowych rekordzistow.
                  postepowe poglady nie tylko nie znikna, ale stana sie atrakcyjne rowniez dla
                  potomkow mega-becikowcow , poniewaz beda kojarzone z wyzsza stopa zyciowa i
                  ogolnie pojetym sukcesem zyciowym.
                  ideowi rozpladzacze zajma w strukturze spolecznej takie samo miejsce jakie maja
                  amishe w USA - nikt ich nie bedzie zwalczal ale sami z siebie stana sie
                  folkorem.
                  okreslone procesy rowoju spoleczenstwa sa niestety, lub stety, nieuchronne..
              • z2006 Re: Nikt cie nie obraza humbugu ;-))) 05.11.06, 10:16
                bombay_saphire napisał:

                > w mailu ,ktory cie urazil przedmowca po prostu zacytowal przyklad twojego ,
                > nazwijmy to eufemistycznie, splatania. poniewaz zapewne dalej nie rozumiesz o
                > co chodzi wytlumacze ci jak krowie na rowie : otoz twierdzisz, ze jestes za
                > absolutna ochrona zycia - to w odniesieniu do plodu poczetego na skutek gwaltu
                > -
                > a zaraz potem dodajesz, ze gwalciciela prawdopodobnie bys zabil, albo ze
                > przynajmniej bys chcial to zrobic.
                Widocznie o jest za absolutną ochrona niewinnego zycia.
        • mikado111 Re: Humbugu, odpowiedz na pytanie 05.11.06, 00:56
          humbug96 napisał:

          > Nie wiem jak bym sie zachował w stosunku do sprawcy gwałtu. Prawdopodobnie ch
          > ciałbym go zabić - sądzę, że to jest normale. Nie znajduję jednak żadnego
          > usprawiedliwienia dla zabicia życia powstałego w taki czy inny sposób.

          W tym zdaniu jest sprzeczność. Chciałbyś zabić gwałciciela, ale równocześnie nie
          widzisz "usprawiedliwienia dla zabicia życia powstałego w taki czy inny sposób".
          Przecież gwałciciel też powstał w jakiś sposób.
          • humbug96 Re: Humbugu, odpowiedz na pytanie 05.11.06, 00:57
            Chciałbym, ponieważ jestem tylko człowiekiem, ale nie zrobiłbym tego.
            • mikado111 Re: Humbugu, odpowiedz na pytanie 05.11.06, 01:16
              humbug96 napisał:

              > Chciałbym, ponieważ jestem tylko człowiekiem, ale nie zrobiłbym tego.

              Chciałbyś? Więc jednak byś go nie lubił? Ale dlaczego? Przecież gość dokonał
              najwspanialszej rzeczy na świecie - zainicjował NOWE ŻYCIE! To właśnie dzięki
              niemu mógłbyś zachwycać się biciem serca sześciotygodniowego płodu! Jak możesz!
            • dominik.olsztyn Re: Humbugu, odpowiedz na pytanie 05.11.06, 01:16
              humbug96 napisał:

              > Chciałbym, ponieważ jestem tylko człowiekiem, ale nie zrobiłbym tego.

              Aha.. Czyli typowo dla katoprawicy jesteś za a nawet przeciw. Dla odmiany za i
              przeciwko sobie.
        • wikal Re: Humbugu, odpowiedz na pytanie 05.11.06, 13:15
          humbug96 napisał:

          > killnarnej5 - nie wymiguję się, nie tchórzę i pamiętam - tego bądż
          pewny/pewna.
          > Nie wiem jak bym sie zachował w stosunku do sprawcy gwałtu. Prawdopodobnie
          ch
          > ciałbym go zabić - sądzę, że to jest normale. Nie znajduję jednak żadnego
          uspra
          > wiedliwienia dla zabicia życia powstałego w taki czy inny sposób.

          Zdecyduj się - albo jestes obrońcą wszelkiego życia i wtedy
          słowa: "Prawdopodobnie chciałbym go zabić - sądzę, że to jest normalne" są
          kompletnie irracjonalne, albo jesteś tylko obrońcą "dziecka poczętego" czyli
          czegoś co istnieje tylko w nomenklaturze polskich fundamentalistów
          katolickich. Sam sobie zaprzeczasz. A poza tym czemu życie "dziecka poczętego"
          czyli faktycznie zbioru komórek ma być ważniejsze od życia matki, która może
          sobie na przykład umrzeć, zostać kaleką, dlatego, że taka jest wasza ideologia?
          A jeśli ona jej nie podziela? Przecież nikt was nie zmusza do aborcji! W Polsce
          jest ponoć 95% wierzących katolików, oni aborcji nie robią, oni z nią walczą.
          To o te 5% tyle krzyku? Aborcja w ogóle nie wymaga regulacji prawnych a tym
          bardziej konstytucyjnych. To kwestia wiary i sumienia. Kościół niech się lepiej
          zajmie edukowaniem swoich wyznawców, wszak religia w szkole poniosła totalną
          klęskę, tak jak i walka z aborcją. Wini się nauczycieli za sytuację w szkołach,
          ale ani słowa nikt sie nie zająknął, że są wśród nich katecheci. Jest religia -
          powinno być lepiej. Kościołowi i LPR wydaje się, że jak wprowadzą restrykcje,
          zagrożą karą z kodeksu, to problem sam się rozwiąże. LPR się nie dziwię, poziom
          jego posłów jest, jaki jest. Ale kościół ma fatalne doświadczenia w dziedzinie
          włażenia z buciorami w sytemy prawne. Widać doraźne zyski polityczne i
          finansowe odbierają klerowi rozum. Biorą pod uwagę współczesną młodzież (bo
          wasi klakierzy na wymarciu), długo sobie panowie czarni nie porządzicie. I
          bardzo dobrze, bo nie do pisania konstytucji Bóg was powołał. Zajmijcie się
          swoją robotą a od konstytucji wara. Ona nie jest tylko dla waszych wyznawców,
          ale dla wszystkich. Poza tym nawet wiekszość katolików opowiada się za prawem
          do aborcji w takim czy innym kształcie. Ale to już wasz problem i wasza
          porażka. Nie rozwiązujcie go kosztem tych, dla których nie jesteście żadnym
          autorytetem i którzy sobie tego nie życzą.
          • z2006 Re: Humbugu, odpowiedz na pytanie 06.11.06, 12:26
            "Nie na darmo prawo nosi swój miecz".

            wikal napisała:

            Poza tym nawet wiekszość katolików opowiada się za prawem
            > do aborcji w takim czy innym kształcie.
            To nie są prawdziwi katolicy.
    • bombay_saphire Re: zatkalo glupawego humbuga ? ;-) 05.11.06, 00:53
      proste pytanko i zero kontrargumentow ? no, nie przepraszam, jest jeszcze
      erystyka na poziomie rydzykowego radyjka..humbug po prostu :-)
    • genyo [...] 05.11.06, 00:56
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • szatan33 najgorsze jest w tym: 05.11.06, 01:07
      zachowanie się jednego oszołoma w sutannie. Do tej pory wszyscy poważni biskupi
      na czele z Pieronkiem oraz kardynałowie byli zadowoleni z Konstytucji RP. Teraz
      idiota próbuje podważyć wszystko. Więc apel: może oderwać czarnych od koryta,
      przestać finansować z naszej kasy czyli SK różne wydatki czarnych (a są tak
      potężne, że można by w RP utrzymać przynajmniej dwie armie + szkolnictwo)to
      przestaną domagać się więcej. Nawet Jan Paweł II nie negował tego co w
      Konstytucji RP. No cóż, idiota chce ugrać więcej.
    • bjde kiedy płód staje się człowiekiem 05.11.06, 01:11
      Podoba mi się pytanie zadane ponoć w jednym z warszawskich gimnazjów. Odpowiedź
      prowadzącego lekcję religii księdza była oczywiście - w momencie zapłodnienia
      następuje boski akt stworzenia i w łono kobiety wstępuje dusza. Kolejne pytanie
      gimnazjalistów: a jeśli po ilus tam godzinach jajo podzieli się i będzie ciąża
      bliźniacza, bliźniaki jednojajowe? To ta dusza podzieli się tez , czy może
      posunie trochę i wstąpi nowa?
      a poważne - to nie jest temat zastępczy, choć w innym sensie niz chciałby p. G.
      Ale to, ze urodził się teraz taki projekt, i jest traktowany poważnie,
      świadczy o tym, że żyjemy w państwie wyznaniowym - w takim Iranie Europy. Widac
      to zresztą mna każdym kroku. jak to się skończy? Nie wiem, na razie coraz
      więcej młodych, rzutkich, myslacych ludzi wyjeżdża. Może w swoich nowych
      ojczyznach nie będą mieli tej pozycji którą mogliby mieć tutaj - lecz bedą żyć
      bez strachu, ze im ktoś będzie pod kołdrę zaglądal i dzieci uczył bzdur na
      biologii.. A kto bedzie płacił ZUS na renty moherów? Watykan?
      • z2006 Re: kiedy płód staje się człowiekiem 05.11.06, 10:19
        bjde napisała:

        > Podoba mi się pytanie zadane ponoć w jednym z warszawskich gimnazjów. Odpowiedź
        >
        > prowadzącego lekcję religii księdza była oczywiście - w momencie zapłodnienia
        > następuje boski akt stworzenia i w łono kobiety wstępuje dusza. Kolejne pytanie
        >
        > gimnazjalistów: a jeśli po ilus tam godzinach jajo podzieli się i będzie ciąża
        > bliźniacza, bliźniaki jednojajowe? To ta dusza podzieli się tez , czy może
        > posunie trochę i wstąpi nowa?
        Przecież Bóg z góry wie, co się stanie z zygotą.
    • szatan33 Spór o aborcję: Giertych apeluje do braci Kaczy.. 05.11.06, 01:24
      Michalik - nie ma słów do ciebie baranie.
      • z2006 Re: Spór o aborcję: Giertych apeluje do braci Kac 05.11.06, 10:20
        Nie nalezy tak pisać do biskupa.
    • popapruch Jestes przeciw pedofilii, mordowaniu etc 05.11.06, 01:26
      to nie .... ale pozwol innym!!!!!! co za debilne haslo te bidne brzydule wymyslily
      same sobie gola strzelaja :)) bo nikt inny nie ma ochoty :)
      • puch4cz Re: Jestes przeciw pedofilii, mordowaniu etc 05.11.06, 01:55
        debilny to jest Twój post.
        • popapruch Re: Jestes przeciw pedofilii, mordowaniu etc 05.11.06, 02:49
          puch4cz napisał:

          > debilny to jest Twój post.

          heheheh
          ales sie wysilil :))))))))
          bieda panie, bieda
    • tepetoja Ciekawe co jeszcze wesoły Romek nam wymyśli 05.11.06, 01:41
      może w uniesieniu swoim i euforii uznał, że może mieszać w kolejnym kotle?
    • giertych.szatan Giertych dziecko gwałtu na moralności- bez aborcji 05.11.06, 01:48
      Typowe zachowanie dla bitego i niezadbanego dziecka. Jak widać patologia
      przemocy jest w rodzinie G. przekazywana z pokolenia na pokolenie, bo skąd
      bierze się w normalnym człowieku taka podłość i nienawiść? Może i Roman byłby w
      stanie zrozumieć racjonalnie podstawy swojej agresji, ale niestety tata uczył
      go od małego, że pradziadek walczył z dinozaurami, Żydzi są źli, a Bóg zbawi
      tylko polskich narodowców- ta głupota nie rokuje, lecz w wypadku tego
      pseudochrześcijanina "Głupota jest jedynym grzechem"- jak to pięknie ujął Oscar
      Wilde.

      Giertych chciałby decydować o tym co jest dla mnie dobre zupełnie nie bacząc na
      to, że jego etyka i filozofia polityczna ewolucyjnie utknęły na jakiejś małej
      wiejskiej parafii, gdzieś w epoce palenia wiedźm i odpustów za pieniądze, co
      wcale nie szkodzi, bo Giertychowie ewolucji nie uznają!
    • darekte Spór o aborcję: Giertych apeluje do braci Kaczy.. 05.11.06, 02:04
      Czytam te wypowiedzi, ze szczegolnym wpatrzeniem w kompletną i ostateczną
      mądrość piewców wolności wyboru, obrońców kobiet, nowoczesnosci i innych tego
      rodzaju rzeczy. Miałem już nie zabierać głosu, ale cierpnie mi skóra, jak to
      czytam.
      Teza: człowiek istnieje od momentu, kiedy tata z mamą sobie skutecznie
      pobaraszkowali, a te małe gnojki się spotkały i dały początek obywatelowi.
      Nie potrafię zrouzumiec, jak mozna myslec inaczej.
      1. Dlaczego 1-dniowe dziecko w brzuchu kobiety nie jest czlowiekiem, a 9-
      miesieczne juz jest? Dlatego, ze to pierwsze jeszcze nie wyksztalcilo
      wszystkich cech doroslego czlowieka? To przeciez ja do 16 roku zycia tez nie
      bylem czlowiekiem, bo sie nie golilem!
      2. Dlaczego kobieta zgwalcona moze zabuc czlowieka? Gwalt jest okropienstwem
      przerazajacym. Ale czemu wpadka w malzenstwie, kiedy ani on, a ni ona nie chca
      dziecka, a jednak sie przytrafia nie uprawnia kobiety do zabicia czlowieka?
      Gdyby moja zona zostala zgwalcona i zaszla w ciaze, to moja w tym rola, zeby
      jej pomoc, zeby starac sie z nia byc i razem przejsc przez koszmar wspomnien.
      3. ostatnie. jestem ostatnim fiutem, bo pozwolilem swego czasu na aborcje
      mojego dziecka. I zyje z tym, i zapalam swieczke 1 listopada i placze, kiedy
      sobie uswiadomie, ile teraz mialoby lat.
      Dalej nie pisze, bo mi sie kartka pomoczy.
      Zastanowcie sie jednak, dlaczego pozwalac na zabojstwa? Ja takim sie czuje.
      • nessie-jp Re: Spór o aborcję: Giertych apeluje do braci Kac 05.11.06, 04:38
        Uwaga - będę drastyczna.

        Zapalasz też 1 listopada świeczkę za każdego człowieka, którego spłodziłeś
        bzykając się z żoną, który nie zagnieździł się w jej macicy i został spuszczony
        w kiblu? Bo uświadamiam cię, że odsetek takich morderstw jest całkiem spory; nie
        wiem czy nawet połowa zapłodnionych jaj, o przepraszam, aniołeczków bożych,
        zagnieżdża się i rozwija dalej. Zamiast robić aborcje, wystarczy gumkę założyć.
        Czy to tak trudno pojąć? Więcej gumek - mniej aborcji w ogóle. Więcej zakazów -
        więcej nielegalnych aborcji.

        Kobiecie zgwałconej podaje się pigułkę, która uniemożliwia **potencjalne**
        zagnieżdżenie się dzieciątka bożego w jej macicy. Paniał?

        Boże broń mnie przed takim mężusiem, który zgwałconą będzie "wspierał", ale na
        podanie pigułki wczesnoporonnej to "nie pozwoli". Ciekawe, czy "nie pozwolisz"
        również, gdy twoja żona zajdzie w ciążę pozamaciczną i będzie rozrywana żywcem
        przez płód.

        Przykro mi, że musiałam wypowiedzieć się tak brutalnie i niegrzecznie, ale *ty*
        miałeś wybór, prawda?. Zdecydowałeś się poprzeć aborcję. Zle ci z tym? Wybacz,
        ale to twoja sprawa. Innym pozwól wybierać również.
        • z2006 Re: Spór o aborcję: Giertych apeluje do braci Kac 05.11.06, 10:34
          nessie-jp napisała:

          > Uwaga - będę drastyczna.
          Tak zapowiadałaś, a jesteś demagogiczna.

          > Bo uświadamiam cię, że odsetek takich morderstw jest całkiem spory;
          To nie jest żadne morderstwo, bo nie ma świadomej decyzji zabicia.

          > Kobiecie zgwałconej podaje się pigułkę, która uniemożliwia **potencjalne**
          > zagnieżdżenie się dzieciątka bożego w jej macicy.
          To jest świadome zabranie mozliwości przeżycia.
          www.mateusz.pl/ksiazki/js-pn/js-pn_44.htm
      • killarney5 Dlaczego płód nie jest człowiekiem? - odpowiedź 05.11.06, 09:38
        > Dlaczego 1-dniowe dziecko w brzuchu kobiety nie jest czlowiekiem, a 9-
        > miesieczne juz jest? Dlatego, ze to pierwsze jeszcze nie wyksztalcilo
        > wszystkich cech doroslego czlowieka?

        Bardzo proste - bo nie może żyć poza organizmem matki. Człowiek nie jest istotą
        żyjącą w drugim człowieku, tylko bytem samodzielnym.

        Gwoli wyjaśnienia: ty zgodziłeś się/nakłoniłeś do aborcji. Ja mam trójkę
        dzieci - przy ostatnim zastanawiałam się nad aborcją (miałam 39 lat i
        nieszczegóne warunki na nastepne dziecko). Mogłam ją zrobić na życzenie (rok
        86), ale nie zrobiłam. Zapłaciłam cukrzycą. Ty zrobiłeś, masz poczycia winy,
        więc teraz jesteś za zakazem aborcji - by dokonać ekspiacji i zmniejszyć swe
        wyrzuty sumienia. Ja nie mam nic na sumieniu i jestem za prawem wolnego wyboru
        dla kobiet. Większośc wybierze tak, jak ja - ale żadna nie będzie się czuła
        zaszczutym zwierzęciem. Nie wolno na nikogo nakładac ciężaru ponad siły.

        • z2006 Re: Dlaczego płód nie jest człowiekiem? - odpowie 05.11.06, 10:36
          killarney5 napisała:

          > Człowiek nie jest istotą>
          > żyjącą w drugim człowieku, tylko bytem samodzielnym.
          Niby czemu?

          > Ja nie mam nic na sumieniu i jestem za prawem wolnego wyboru
          > dla kobiet.
          Człowiek nie ma prawa takiego wyboru.
          • killarney5 Dziecko w brzuchu czy matka? 05.11.06, 11:24
            > > Człowiek nie jest istotą>
            > > żyjącą w drugim człowieku, tylko bytem samodzielnym.
            > Niby czemu?
            >
            Bo tak to urządziła natura - i Pan Bóg, jesli w niego wierzysz.

            > Człowiek nie ma prawa takiego wyboru.

            Kobieta ma - bo czasem za utrzymanie kogoś w swoim brzuchu musi zapłacić
            życiem. A według mnie życie dorosłej kobiety, często matki innych, żyjących już
            dzieci, jest warte więcej niż życie embrionu. Zwłaszcza, że natura nie da się
            oszukać, i w przypadku choroby przymus utrzymania ciąży nic nie daje, bo półd i
            tak umiera - ale potem niestety umiera matka. Tak było w przypadku Włoszki
            wysławianej przez JPII, która, będąc chora na raka, nie zgodziła się na
            radioterapię, bo była w ciąży. No cóż - dziecko w jej brzuchu i tak obumarło,
            po czym umarła ona, osierocając swoje pierwsze dziecko. Jaki to ma sens? I
            dlaczego matka przy swej decyzji przedłozyła dobro nie narodzonego dziecka nad
            to, które już żyło i było świadome tego, co się dzieje?
            • z2006 Re: Dziecko w brzuchu czy matka? 06.11.06, 12:29
              killarney5 napisała:

              > > > Człowiek nie jest istotą>
              > > > żyjącą w drugim człowieku, tylko bytem samodzielnym.
              > > Niby czemu?
              > >
              > Bo tak to urządziła natura - i Pan Bóg, jesli w niego wierzysz.
              Pytałem, dlaczego czowiek nie istnieje, zanim nie stanie się (i tak względnie) samodzielny.
              >
              > > Człowiek nie ma prawa takiego wyboru.
              >
              > Tak było w przypadku Włoszki
              > wysławianej przez JPII, która, będąc chora na raka, nie zgodziła się na
              > radioterapię, bo była w ciąży. No cóż - dziecko w jej brzuchu i tak obumarło,
              > po czym umarła ona, osierocając swoje pierwsze dziecko. Jaki to ma sens?
              Moralny.
              I
              > dlaczego matka przy swej decyzji przedłozyła dobro nie narodzonego dziecka nad
              >
              > to, które już żyło i było świadome tego, co się dzieje?
              Absolutnie nie wolno zabijać niewinnych.
    • bywales dlaczego nie zajma sie prawdziwymi problemami? 05.11.06, 05:31
      tak jak rzadzacy w skandynawii?
      dlaczego polscy politycy nie potrafia byc pragmatyczni i skuteczni jak
      skandynawowie?
      zajmuja sie gospodarka i jej pozytywne owoce przeznaczaja na poprawe bytu/dobro
      spoleczne.
      polscy sa zaklamani do obrzydliwosci, a tego typu tematy to zaslona dymna i woda
      na mlyn zeby nie robic nic a udawac ideowcow.
      niech sie wezma do prawdziwej roboty!!!
    • paskudaprawdziwa Kto ma prawo o decydowaniu o życiu poczętym? 05.11.06, 05:35
      Wstręt budzi we mnie pornografia i mimo prób „edukacji” w tym zakresie nie
      mogę pokonać bariery obrzydzenia; nie zachwycam się nigdy wynurzeniami znawców
      seksu, ani poradnictwem w tym zakresie, ale uznaje potrzebę i wagę terapii,
      a także profilaktyki. Uznaje konieczność istnienia edukacji seksualnej, w tym
      głównie konieczność wyjaśniania młodym ludziom czym jest proces dojrzewania, a
      zwłaszcza w przedziale wieku od 13- 16 roku życia.

      Uznaję, że relacje miedzy kobietą i mężczyzną są tajemnicą dwojga, a jest to
      zawsze branie udziału w tajemnicy stwarzaniu życia , nawet jeśli ich intencja
      nie jest tzw. prokreacja; uznaję, że warunkiem owego piękna jest, w
      spotkaniu dwojga ludzi, obecność miłości; zaś sprawna mechanika dotyku i cala
      mitologizowana fizjologia seksu jest drugorzędna ( a nie pierwszorzędna jak to
      dzisiaj się to propaguje, włącznie z Gazeta Wyborczą ).

      Uważam tak, bo mam mocne przekonanie, ze w istocie rzeczy wszyscy (włącznie z
      zagubionymi często nastolatkami ) szukamy miłości, która prowadzi w głębiny
      kontynuowania dzieła boskiego stworzenia.

      Miecierzyństwo uznaję za jedno z najgłębszych i najpiękniejszych doświadczeń
      egzystencjalnych Żaden inny proces twórczy temu się nie równa i boleję, ze aż
      takiej społecznej deprecjacji uległo macierzyństwo i mam głębokie
      przekonanie, ze trzeba zmienić ten marsz w ślepy kulturowy zaułek. Ważne
      jest dla mnie pytanie

      kto ma prawo o decydowaniu o życiu poczętym?

      A raczej kto ma najwieksze prawo o decydowaniu o życiu poczętym?


      Czy Kościół? Czy ludzie reprezentujący instytucje państwowe? Czy może
      społeczeństwo jako całość? Czy konkretna kobieta?

      Dla mnie odpowiedź narzuca się sama. Nikt nie ma wiec większego prawa niż
      kobieta, w której łonie zrodziło się życie. Nikt nie ma WIĘKSZEGO prawa niż
      ona sama.

      Jeżeli kobieta ma prawa człowieka, to nikt nie ma WIĘKSZEGO od niej prawa do
      decydowania o życiu poczętym. NIKT nie ma większego prawa niż ona sama - by
      powtórzyć.

      Jeśli więc kobieta ma prawa człowieka, to nikt poza nią nie ma większego
      prawa do rozporządzania jej ciałem, ciałem, w którym zrodziło się nowe
      życie.

      To, co Kościół, a także ludzie reprezentujący instytucje państwowe mogą
      zrobić, to doprowadzić do takiego wychowania kobiety, do zapewnienia jej
      takich warunków życia, aby ONA NIGDY nie chciała usunąć życia w niej
      poczętego, aby nie chciala popelnic grzechu.

      I to wszystko, co mogą zrobić, jeśli społeczeństwo szczyci się wysokim
      standardem cywilizacyjnym, jeśli chce szczycić się wysokim etosem życia
      ludzkiego, uszanowaniem godności każdego człowieka, bez względu na płeć.

      Dla mnie IDEALEM jest sytuacja kiedy kobieta MA PRAWO do decydowania o swoim
      ciele i życiu w nim zrodzonym i NIGDY NIE CHCE SKORZYTAC z prawa do
      aborcji. Oto jak powinno być - moim zdaniem.

      Jeśli PRAWA do decydowania o swoim ciele i życiu w nim poczętym KOBIETA NIE
      MA , to oznacza, że Kościół, a także ludzie wysokich instytucji państwowych
      ustanawiając prawo, traktują kobietę z pogardą.

      To znaczy, ze nie traktuje jej godnie, nie obdarza ufnością, ze traktuje się
      ją NIEZGODNIE z PRAWAMI CZŁOWIEKA , a co ostatecznie oznacza ze, nie uznaje
      się kobiety za człowieka.

      Ostatecznie wiec jest to dla mnie pytanie czy kobieta jest traktowana jako
      czlowiek?
      • adam02138 Re: Kto ma prawo o decydowaniu o życiu poczętym? 05.11.06, 06:27
        Z takimy myslami to musisz sie przeniesc do neoliberalnej Iralndii.
      • z2006 Re: Kto ma prawo o decydowaniu o życiu poczętym? 05.11.06, 10:39
        paskudaprawdziwa napisała:

        > A raczej kto ma najwieksze prawo o decydowaniu o życiu poczętym?
        >
        >
        > Czy Kościół? Czy ludzie reprezentujący instytucje państwowe? Czy może
        > społeczeństwo jako całość? Czy konkretna kobieta?
        Pan Bóg ma takie prawo. Kościół jedynie odczytuje Jego wolę.
        • paskudaprawdziwa Re: Kto ma prawo o decydowaniu o życiu poczętym? 05.11.06, 19:16
          ""Pan Bóg ma takie prawo. Kościół jedynie odczytuje Jego wolę.""

          --------------------------
          • z2006 Re: Kto ma prawo o decydowaniu o życiu poczętym? 06.11.06, 12:34
            paskudaprawdziwa napisała:

            > Zgoda, ale Kosciol to ludzie, zawsze konkretni ludzie.
            Kościół to Oblubienica Chrystusa.

            Ja tez jestem czlwiekiem
            >
            > i jako czlowiek mama wolna wole i zdolnosci myslenia, takze zmysl obserwacji.
            > Wiem ze Koscil zawsze zmagal sei z niezalenoscia ludzkiej mysli i ze wlaka z
            > tym ( w tym z najczesciej niezaleznymi od Koscila odkryciami naukowymi)
            Ale właśnie to odkrycia naukowe doprowadziły do ustalenia, że życie człowieka zaczyna sie w momencie poczęcia.
            >
            > Dzisiaj nawet nieomyslnosc papieza nie jest juz dogmatem.
            Uzasadnij to.

            > Feudalny stosunek do kobiet byl mozliwy w Sredniowieczu, dzisiaj nie da sie
            > utrzymac.
            Lepszy feudalizm niz zabijanie.

            > Ostatecznie sadze, ze domaganie sie nowego sposobu traktowania kobiet nie jest
            >
            > sprzeczne wola Boga, skoro wyposazyl kobiety w zdolnosci do rozumienia
            > problemow splecznych, politycznych, etycznych, artystycznych ... i zdolnosc
            > odczuwania tego, czym jest "godnosc" ludzka.
            Te zdolności nie upoważniaja do zabijania.
    • nurnii polecam: 05.11.06, 06:25
      giertych.blogspot.com/2004/06/roman-giertych-to-te-kretyn.html
    • ufo54 Re: Spór o aborcję: Giertych apeluje do braci Kac 05.11.06, 06:36
      Ręce opadają jak się patrzy co ten qń wyrabia.
      Podziękujmy tym rzeszom naszych sąsiadów, wyborców, którzy na niego głosowali.
      To są ci właśnie ludzie.
      Rada konsultacyjna przy gen. Jaruzelskim. Prawdziwi Polacy.

      ==========================================================================
      ... bądź skonsultuj się z psychiatrą lub farmaceutą!
    • jorgusek Spór o aborcję: Giertych apeluje do braci Kaczy.. 05.11.06, 07:14
      1/ Gdyby Michalik był kobietą, może to jego zdanie miałoby jakąś wagę, a tak -
      olać.Wogóle z gościa nie jest orzeł - wyjątkowo mała skuteczność działania -
      niemoc wręcz np. w sprawie radia Maryja czy lustracji w Kościele.
      2/Całą akcja jest żałosną próbą Giertycha przechwycenia moherowego elektoratu w
      wyborach 12-go.
      • ufo54 jorgusek zakompleksiony ujada 05.11.06, 07:47
        jorgusek napisał:
        > Gdyby Michalik był kobietą, może to jego zdanie miałoby jakąś wagę,
        > a tak - olać.Wogóle z gościa nie jest orzeł

        Człowieczku o poziomie Leppera. Masz chyba kompleksy jakieś.
        Jak się ciebie czyta to się nasuwa analogia:
        Breżniew krytykuje Jana Pawła II za to, że jest tyranem.
        • jorgusek Re: jorgusek zakompleksiony ujada 05.11.06, 08:27
          Zgoda na Breżniewa, pod warunkiem, że uznamy Michalika za osobę na poziomie Jana
          Pawła II. Znaj proporcją, mocium panie. Co do Leppera - ufoku - tylko z poziomu
          kosmosu w którym bujasz wszyscy ludzie wydają ci się równi.
    • evident weźcie się do roboty 05.11.06, 07:44
      służba zdrowia leży, finanse publiczne - tregedia, reformy podatkowe - żadne,
      budowa drug i mieszkań - zero, pomoc społeczna - na papierze.
      • gentoo1 Re: weźcie się do roboty 05.11.06, 09:56
        Ile masz lat że nie potrafisz poprawnie pisać...bo chyba nie jesteś starym matołem..
    • kapitan_stopczyk Kochanki księży będa się skrobać za granicą. 05.11.06, 07:52
      "Zrób coś z tym" powie namiętny kochanek w sutannie do swojej
      zapłodnionej "gosposi" wręczając jej gruby plik banknotów wraz z adresem
      kliniki w Niemczech lub w Holandii.

      Księża to gruba zawodowa doskonale sytuowana, więc oni problemu z aborcją mieć
      nie będą.

      Jak zwykle prawo będzie obowiązywało biedę i nędzę.
      • opelek44 Re: Kochanki księży będa się skrobać za granicą. 05.11.06, 09:41
        kapitan_stopczyk napisał:

        > "Zrób coś z tym" powie namiętny kochanek w sutannie do swojej
        > zapłodnionej "gosposi" wręczając jej gruby plik banknotów wraz z adresem
        > kliniki w Niemczech lub w Holandii.
        >
        > Księża to gruba zawodowa doskonale sytuowana, więc oni problemu z aborcją
        mieć
        > nie będą.
        >
        > Jak zwykle prawo będzie obowiązywało biedę i nędzę.
        .>ZAWSZE W DZIEJACH KIDY RZADZILI FANATYCY Z KOSCIOLEM TO -TRAGRDIA DLA NARODU
        KLECHY CZY DOSYC TEJ OBLUDY KTORA LUDZIOM WCISKACIE ? CZY KARY BOZEJ NAWAS NIE
        MA!!1!!WY OBLUDNICY ,KRWIOPIJCY ZYJECIE NA KOSZT TEGO NARODU I JESCZE W
        PIEPRZACIE SIE DO RZADÓW -O GLUPI NARODZIE NAWIEDZONY FANATYZMEM -DOPROWADZICIE
        DO TEGO ZE KLECHY PRZEJMA STERY RZADZENIA KRAJEM BO TO CO TERAZ TE GIRTYCHY I
        INNE WYRABIAJA TO PRZEKRACZA I LAMIE KONSTYTUCJE . Jak widze te czerwone
        berety i czarnych-to my6sle ze boga juz nie ma !żeby tyle obludnikow i
        darmozjadow w Polsce wyprodukowac ???TO GNIAZDO ZBOCZENCOW PEDOFILI I
        PEDERASTOW -UTRZYMYWANE NA KOSZT TEGO BIEDNEGO PRZECIE SPOLECZENSTWA .
        LUDZIE !!!WYSCIE POGLUPIELI !!!!!!TE MODLY TO JEDNA WIELKA GRANDA I OBLUDA DLA
        CIEMNIAKOW ----TU CHODZI O KASE I TYLKO O KASE -KLECHY TO PASOZYTY ,INSEKTY I
        NIC WIECEJ ---MAM NADZIEJE ZE NASZ NAROD SIE OBUDZI I TO NOWE SPOLECZENSTWO
        UKRUCI IM TEN DOBROBYT NAKOSZY PANSTWA -TAK NAM DOPOMÓŻ BOG -AMEN
      • z2006 Re: Kochanki księży będa się skrobać za granicą. 05.11.06, 10:41
        kapitan_stopczyk napisał:

        > "Zrób coś z tym" powie namiętny kochanek w sutannie do swojej
        > zapłodnionej "gosposi" wręczając jej gruby plik banknotów wraz z adresem
        > kliniki w Niemczech lub w Holandii.
        Masz dowody, że tak sie dzieje?
    • kapitan_stopczyk Ludzie! Nie dyskutujcie z talibami - szkoda czasu. 05.11.06, 08:08
      Chcecie sie spierać na argumenty z katolickimi fanatykami?

      Nie szkoda wam gardła i czasu?

      Zakaz aborcji jest potrzebny Kościołowi ze względów politycznych, żeby
      otworzyć nowe pole GRZECHU.

      A z GRZECHU Kościół żyje (i do bardzo dobrze żyje).

      To po prostu chodzi o księżowską kasę.

      A że jakaś kobieta umrze, bo lekarz-fanatyk odmówi jej pomocy?
      A KOGO TO OBCHODZI?????
    • franek9915 Giertych morda w kubeł młokosie!!!!!!!!!!!!!! 05.11.06, 08:12
      co za tępok to ąz mi go żal
    • jurek-owsiak Abortujta, abortujta, abortujta,... 05.11.06, 08:20
      Abortujta, abortujta, abortujta,...

      Róbta co chceta
      Nie liczta się z innymi, hałasujta
      Urządzajta parady techno
      Pijta, palta, ćpajta
      Plujta, wymiotujta, startujta w wyborach
      Obiecujta złote góry i gruszki na wierzbie
      Oszukujta, korumpujta, bierzta łapówki
      Bądźta pewni siebie, oklaskujta
      Kupujta co chceta i kogo chceta
      Nadążajta za modą, bądźta biznesłumen
      Lubta hity i bestsellery, ścigajta się
      Pozujta, udawajta, wywyższajta się
      Wymandrzajta się, przechwalajta, szarżujta
      Poniżajta, bijta, wymuszajta
      Kopta leżącego, znęcajta się
      Kłóćta się, ubliżajta, wyśmiewajta
      Idźta po trupach, awansujta
      Zarabiajta, zarabiajta, zarabiajta
      Piszta po murach, śmiećta, niszczta przyrodę
      Zalewajka sąsiadów, wyrzucajta przez okno
      Podglądajta, plotkujta, obgadujta
      Mówta co chceta, bluźnięta, kłamca
      Wróżta, czarujta, wierzta w horoskopy
      Mówta bzdury, bełkoczta, przeklinajta
      Nie słuchajta i nie szanujta innych
      Nie dotrzymujta słowa, nie ustępujta
      Nie myjta się, zakładajta seksszopy
      Oglądajta pornosy i książeczki czekowe
      Nie czytajta książek, nie uczta się
      Wyrzucajta z pracy, redukujta, transformujta
      Nie spłacajta długów, prywatyzujta
      Umarzjta z powodu znikomej szkodliwości albo przedawnienia
      Pouczajta, strofujta, europeizujta
      Piszta głupoty, ceńta się, dawajta zły przykład
      Podkładajta śmiech pod filmy, nadawajta reklamy
      Oglądajta telewizję, czytajta gazetki, nie myślta
      Głupiejta, głupiejta, głupiejta
      Miejta bogów cudzych, bierzta imię nadaremno
      Nie święćta, nie czcijta
      Zabijajta, cudzołużta, kradnijta
      Mówta fałszywe świadectwo
      Pożądajta żony i każdej rzeczy
      Wychowujta dzieci na swój obraz i podobieństwo
      Amen
    • kormoran21 Spór o aborcję: Giertych apeluje do braci Kaczy.. 05.11.06, 08:20
      Co to ma znaczyć niech giertych zajży lepiej swojej żonie w dupie i zamelduje
      michalikowi że nie jest wyskrobana a michalik zamelduje giertychowi że w
      kościele nie ma pedofilji i różnych obżydliwych zboczeń choć i tak michalikowi
      nie uwieżę bo kościół i chierarchowie tej instytucji od wieków idą w zaparte.
      A NAZWISKA BYŁY CELOWO PISANE Z MAŁEJ LITERY BO NIE ZASŁUGUJĄ NA SZACUNEK.....
      • gentoo1 Re: Spór o aborcję: Giertych apeluje do braci Kac 05.11.06, 10:02
        kormoran21 napisał:

        > Co to ma znaczyć niech giertych zajży lepiej swojej żonie w dupie i zamelduje
        > michalikowi że nie jest wyskrobana a michalik zamelduje giertychowi że w
        > kościele nie ma pedofilji i różnych obżydliwych zboczeń choć i tak michalikowi
        > nie uwieżę bo kościół i chierarchowie tej instytucji od wieków idą w zaparte.
        > A NAZWISKA BYŁY CELOWO PISANE Z MAŁEJ LITERY BO NIE ZASŁUGUJĄ NA SZACUNEK.....
        Naucz się poprawnie pisać po polsku tępy politruku....
    • wladekpytin 200 osób - manifestacja jak ch.. 05.11.06, 08:37
      itakim protestem nie należy wogóle się przejmować bo to tylko grupa kilku
      feministek....
      • gentoo1 Re: - manifestacja jak ch.. 05.11.06, 09:51
        Jakich 200-stu....w kurierze zapodano 6o...a w GW urosło jak żydowski procent,,ha ha ha ha ha....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka