Dodaj do ulubionych

"Musimy przetrwać jako naród"

    • bloggi co za bełkot! 11.11.06, 12:10
      >Jesteśmy narodem i mamy przetrwać jako naród

      co za bełkot! ludzie trzymajcie mnie!
      • worst3 Re: co za bełkot! 11.11.06, 12:21
        Wiesz chodzi o nagromaddzenie pewnych sloganow, symboli: narod, jednosc, bog,
        ojczyzna - wtedy wypowiedz nie musi niesc zadnej konkretnej tresci ale bedzie
        taka "trendy niepodleglosciowa"
        • rs_gazeta_forum Re: co za bełkot! 11.11.06, 12:48
          Ten język jest szlifowany od bez mała 2000 lat - ale nadaje się tylko podczas
          kazań, gdy nie można się na chwilę zastanowić, co jest nadawane z ambony.
          Zapisany wygląda potwornie śmiesznie, a mówiący wychodzi na idiotę.
          Przejęli go z powodzeniem zarówno faszyści, jak i komuniści, ale teraz już tylko
          czarni tak nadają.
      • wrojoz Re: co za bełkot! 11.11.06, 13:28
        Z Kaczyńskimi nie mamy szans.
    • uwolnic_cyce Re: "Musimy przetrwać jako naród" 11.11.06, 12:22
      A po co?
    • kawa_i jak zwykle.... 11.11.06, 12:34
      ...mamy do czynienia z ideologicznym bełkotem gościa w wojskowym mundurze...
      jeśli to jest jego zdanie to ok, ale niech nie narzuca go innym!
    • wariant_b Re: "Musimy przetrwać jako naród" 11.11.06, 12:34
      Melduję generale biskupie - Wy nie musicie.
      My musimy.
    • druidh Ksiądz rozszyfrowany. 11.11.06, 12:41
      "Naród, który odcina się od historii, który się jej wstydzi [...] - to naród
      renegatów!

      No właśnie a my nie musimy się niczego wstydzić w naszej historii, bo jesteśmy
      piękni, dobrzy i wspaniali i tylko inni [źli] jakoś nas tak nie lubią, dobroci i
      piękna nam zazdroszczą i nas napadali aby nasze piękno i dobroć zniszczyć.
      Do naszej pięknej historii należą również mordy na żydach, Ukraińcach, kozakach,
      tatarach, napaść na Rosję, mordowanie się wzajemne, spiski, sprzedawanie
      Ojczyzny i pewnie jeszcze wiele innych niepochlebnych rzeczy. Ja przynajmniej
      się z tego powodu wstydzę.

      "Polak przez wieki nie miał wątpliwości, co powinien ogarnąć słowem "Ojczyzna".
      Nie był to tylko kraj, tylko państwo, ale Naród Polski"

      Wikipedia:
      Ojczyzna - termin o dwojakim znaczeniu, odnoszącym się do przestrzeni istotnej
      dla pojedynczego człowieka (jednostki) bądź zbiorowości (narodu), wyznaczone
      zwłaszcza miejscem urodzenia tych osób, ich zamieszkiwaniem przez istotną część
      życia, czy miejscem pochodzenia ich przodków bądź rodziny.

      Jeśli więc ten Polak myśli że *ojczyzna* to *naród polski* to mu się coś w
      głowie pomieszało i czym prędzej powinien się dokształcić. Ksiądz zdaje się też.

      "Dlatego nie możemy myśleć kategoriami ahistorycznymi, jakie proponują nam
      współcześni akuszerzy biorący udział w porodzie społeczeństwa bez Boga."

      Zdaje się że pomysł aby ludzie rządzili się bez Boga wymyślono już jakieś
      kilkaset lat temu w cywilizacji zachodniej, dokładnie w epoce oświecenia. Nasze
      państwo z tego co mi się wydaje również ten etap ma za sobą i naszego prezydenta
      z premierem żaden ksiądz kardynał nie namaszcza tylko wybiera ich społeczeństwo.

      "Patriotyzm to postawa pochodna czci należnej rodzicom i Bogu"

      Czyli dzieci ateistów, innowierców, sieroty, ofiary gwałtów i dzieci dla których
      z innych powodów miłość do rodziców może okazać się jedynie obciążeniem należy
      zamknąć w specjalnych szkołach i odizolować bo patriotów z nich nie będzie.

      Jeszcze raz wikipedia:
      Patriotyzm (łac. patria = ojczyzna) – postawa szacunku, umiłowania i oddania
      własnej ojczyźnie oraz chęć ponoszenia dla niej ofiar. Charakteryzuje się też
      przedkładaniem celów ważnych dla ojczyzny nad osobistymi, a często także
      gotowością do poświęcenia własnego zdrowia lub życia. Patriotyzm to również
      umiłowanie i pielęgnowanie narodowej tradycji, kultury czy języka.

      Ja takie kazania nazywam zwykle robieniem ludziom wody z mózgu.
      • aleksandra991 Re: Ksiądz rozszyfrowany. 11.11.06, 12:56
        księża generalnie kształceni są w technikach duchowlanych, więc trudno od nich
        oczekiwać czegoś genialnego. Gorzej - tych księży, którzy MYŚLĄ, tępi się lub
        nie słucha. Dlaczego zawsze do rzeczy mówi arc. Życiński lub Pieronek? Bo oni
        należą do tych, co myślą. Oni są DEMOKRATAMI mimo sutanny. A cały czarny
        motłoch po prostu korzysta z łatwego i intratnego zawodu. Niestety, w szczerej
        rozmowie z jednym katechetą - księdzem, właśnie tego się dowiedziałam. Też
        mienił sie "narodowcem"...
        • annamaria121 do aleksandry... 12.11.06, 17:49
          ...jesli wg. ciebie ks. zycinski oraz pieronek zawsze mowia do rzeczy,areszta
          ksiezy, to czarny motloch, to wg.mnie powinnas szybko wziac lekcje logicznego
          myslenia ,moze tez stylistyki , bo ja tych mowcow slyszalam, jenego w
          n.y. ,drugiego wiele razy w Polsce i wg. mnie ich gadki, to byla klasyczna
          bufonada oraz zlepek sloganow propagandowych/ w przypadku pierwszym
          zakonczonych wezwaniem do skladek, wierz mi bylam zazenowanai wstydzilam sie za
          niego jako Polka/ biskup i zebrak fuj.../Natomist wielu z tych, ktorych
          nazywasz czarnym motlochem, to naprawde wielcy kaplani wiary, ale ty chyba nie
          zrozumiesz tego, bo pewnie nie bywasz tam, gdzie oni glosza prawdy naszej
          wiary...
          wiesz Aleksandro ,:Ojczyzna, to ziemia i groby. Narody tracac pamiec, traca
          zycie :czy tego tez nie wiesz Aleksandro...na koniec uwaga, Polakiem trzeba sie
          urodzic ,mieszkajac tu mozna byc co najwyzej polskim obywatelem, to tyle do
          ciebie i innych plujacych na moja ojczyzne i moja wiare....
      • kanabi Tozsamosc europejska/globalna 11.11.06, 12:57
        Osobiscie nie mam nic przeciwko, aby moje dzieci uwazaly za wazniejsza tozsamosc
        europejska, a wnuki globalna. Po co wciaz celebrowac zasciankowe zwyczaje? I tak
        juz teraz wszedzie mozna sie dogadac po angielsku.
        • mg2005 Re: Tozsamosc europejska/globalna 11.11.06, 20:38
          A na czym polega "tożsamość globalna" ?...))
        • folkatka Re: Tozsamosc europejska/globalna 11.11.06, 21:29

          Wielu ludziom, drogi Kanabi, tak sie wydawało. Że jak wejdziemy do UE to
          zniknie nasza toższamość narodowa, jedni sie tym martwili, inni - cieszyli. Tym
          czasem miałam okazję się przekonać, że w tzw. starej unii taki rodzaj tożsamości
          dalej istnieje - ba! jest kultywowany. Wydaje mi się, że tak naprawdę czowiek o
          swiadomości "globalnej" jest niemożliwy do osiągnięcia.


          =======================
          yidl mitn fidl, arye mitn baz, dos lebn
          iz a lidl, to vos she sayn in kas ? Hey,
          yidl, fidl, shmidl, hey, dos lebn iz a shpaz.
      • uu1 Re: Ksiądz rozszyfrowany. 11.11.06, 14:32
        Świetny tekst.
        Serdecznie pozdrawiam.
    • rs_gazeta_forum "Musimy przetrwać jako naród" - tłumaczenie 11.11.06, 12:59
      Jakby komuś nie chciało się tego bełkotu patiotycznego całego czytać, daję
      streszczenie: "chcemy więcej kasy dla czarnych".
    • venus99 Re: "Musimy przetrwać jako naród" 11.11.06, 13:00
      święto państwowe czyli wszystkich obywateli.
      a najwazniejsze są parafialne przemyslenia.
      Polsce nic tak nie zagraża jak ciemnota,głupota,brud i panoszenie się czarnych.
    • gekon1979 restytucja monarchii - oto kierunek ktorym 11.11.06, 13:05
      powinna pojsc Wielka Polska
      odbudowac monarchie!
      • aleksandra991 Re: restytucja monarchii - oto kierunek ktorym 11.11.06, 13:12
        A gekon naszym królem??? Cóś pięknego! Chyba, że widzi innego godnego cysorza...
        • gekon1979 Re: restytucja monarchii - oto kierunek ktorym 11.11.06, 13:18
          zaczalbym od banicji i infamii takich lzerodakow jak ty ;)

          Maria Emanuel Wettyn (ur. 31 stycznia 1926 w Prüfenig), książę Saksonii, margrabia Miśni, głowa rodu Wettynów.

          W wieku 18 lat został aresztowany przez gestapo a następnie, na mocy wyroku sądu w Berlinie, skazany na karę więzienia (za opór przeciwko Adolfowi Hitlerowi). Od 1958 mieszka w Szwajcarii.

          Jest bezdzietny, w 1999 r. adoptował swego siostrzeńca Aleksandra ks. Saksonii-Gessaphe, który w przyszłości ma stać się głową linii albertyńskiej Wettynów, na co się nie zgadzają inni potomkowie dynastii - tron saski mógł być dziedziczony tylko przez męskich potomków (Prawo salickie).

          Jakkolwiek nie wysunął formalnie pretensji do tronu polskiego, to mocą postanowień konstytucji 3 maja 1791, wprowadzających sukcesję saską w Polsce jest uważany za legalnego spadkobiercę
          • r0b0l precz z przybłędami, mamy swoich szlachetnych 11.11.06, 14:55
      • r0b0l niech rzyje Gekon Pierwszy Krul Polski 11.11.06, 14:52
        i ja minister skarbu i podczaszy

        wiwat po trzykroć!!!
        • uu1 Re: niech rzyje Gekon Pierwszy Krul Polski 11.11.06, 15:05
          A podstoli?
    • kabu12 Skąd on ........... 11.11.06, 13:10
      Skąd on taki generał , co na to kombatanci , oficerowie ? Jakie są jego zasługi
      dla państwa ?
    • uu1 Re: "Musimy przetrwać jako naród" 11.11.06, 13:19
      Przypomniał jednocześnie słowa kardynała Stefana Wyszyńskiego, który tak mówił o
      narodowej historii: "Naród bez przeszłości jest godny współczucia. Naród, który
      odcina się od historii, który się jej wstydzi, który wychowuje młode pokolenie
      bez powiązań historycznych - to naród renegatów! Taki naród skazuje się
      dobrowolnie na śmierć, podcina korzenie własnego istnienia".
      Czy w latach 1944 - 1989 była jakaś Polska czy tylko czarna dziura?
      • kabu12 Re: "Musimy przetrwać jako naród" 11.11.06, 13:22
        uu1 napisała:

        > Przypomniał jednocześnie słowa kardynała Stefana Wyszyńskiego, który tak
        mówił
        > o
        > narodowej historii: "Naród bez przeszłości jest godny współczucia. Naród,
        który
        > odcina się od historii, który się jej wstydzi, który wychowuje młode pokolenie
        > bez powiązań historycznych - to naród renegatów! Taki naród skazuje się
        > dobrowolnie na śmierć, podcina korzenie własnego istnienia".
        > Czy w latach 1944 - 1989 była jakaś Polska czy tylko czarna dziura?
        Jestem renegatem i to mi schlebia !
        • uu1 Re: "Musimy przetrwać jako naród" 11.11.06, 13:27
          > Jestem renegatem i to mi schlebia !
          Masz do tego prawo. Żyjemy w (jeszcze) wolnym kraju.
      • wrojoz Re: "Musimy przetrwać jako naród" 11.11.06, 13:29
        Kaczyńscy, odejdżcie sami. Szybko.!!!
    • wrojoz Re: "Musimy przetrwać jako naród" 11.11.06, 13:21
      Przetrwamy, ale tylko jak szybko usuniemy Kaczyńskich. Inaczej będzie trudno.
      • renebenay Re: "CEP 11.11.06, 13:32
        Biskup i general dywizji-co za parodia,biskup od zabijania.
        • uu1 Re: "CEP 11.11.06, 13:46
          > Jestem renegatem i to mi schlebia !
          Ale jaka kasa. A potem emerytura.
    • r0b0l przetrwać? co to, zabory, okupacja??? 11.11.06, 13:58
      tylko polska katolicka, ciemna i klerykalna ma szanse przetrwać jako skansen i pośmiewisko
      ze swoją moralnością katolicką, pedofilią w sutannach, dziećmi w beczkach, zlodziejstwem, korupcją i nędzą mentalną
      • gekon1979 tak jestesmy okupowani przez srunie gownopejska 11.11.06, 14:14

        • r0b0l a rządzeni przez agentów CIA 11.11.06, 14:49
    • yvesl Re: "Musimy przetrwać jako naród" 11.11.06, 14:00
      formozus1 napisał:

      > My w koloratkach wam to zapewnimy.
      > Będziemy z zakonnicami się rozmnażać.
      > Oczywiście z polskimi zakonnicami.
      > Niech żyje i rozwija się państwo Watykan.
      > Bierzmy wzór z tego państwa.
      > Opieka przedszkolna i żłobki, naszym wzorcem.

      Skąd sie biorą tacy kretyni jak Ty?
      • uu1 Re: "Musimy przetrwać jako naród" 11.11.06, 14:03
        > > My w koloratkach wam to zapewnimy.
        > > Będziemy z zakonnicami się rozmnażać.
        > > Oczywiście z polskimi zakonnicami.
        > > Niech żyje i rozwija się państwo Watykan.
        > > Bierzmy wzór z tego państwa.
        > > Opieka przedszkolna i żłobki, naszym wzorcem.
        >
        > Skąd sie biorą tacy kretyni jak Ty?
        Moze odpowiedzieć zawarta jest w drugiej linijce?
        • gringo_w66 do słowian syjonistów list otwarty 11.11.06, 14:07
          Mylisz się myśląc, że Żydzi są naszymi przyjaciółmi i to bardzo.
          Zapewne i muzułmanie nimi nie są.
          Dlatego ja mam bardziej obiektywne spojrzenie na tę kwestię.
          Nikt tak nie zwalcza, wręcz doktrynalnie naszej religii, kultury i wszystkiego
          co jest z tym związane...
          Zważ, że Żydzi mają więcej pretensji do Polaków, niż nawet do Niemców (bo
          dostali i dostają od nich kasę -nie jest to tajemnicą ) mimo, że Polacy w
          czasie okupacji ryzykowali życie, a często płacili głową za ratowanie Żydów.
          Tymczasem Spielberg zrobił z Schindlera bohatera, który uratował co prawda
          kilkudziesięciu, czy nawet kilkuset Żydów ale właśnie ZA KASĘ!
          Generalnie dla Żydów PIERWSZYM bogiem są pieniądze, a dopiero DRUGIM Jahwe i to
          jest cała tajemnica moralności i mentalności Żydów.
          Nie znasz naprawdę historii religii mówiąc "nasi starsi bracia" - oni by tak
          nigdy nie powiedzieli o nas.
          Mówiąc szczerze - ja też kiedyś naiwnie myślałem, że tak powinno być, przecież
          nasza wiara wywodzi się z ich wiary, mamy nawet wspólny Stary Testament...
          Żydzi wręcz nienawidzą naszej wiary i naszej kultury, jesteśmy ich wrogami nr
          1, przekonasz się kiedyś o tym...
          Islamu zaś nie obawiaj się, zresztą jak piszesz Izrael trzyma ich w szachu,
          chyba więc nie obawiasz się. Islamu tylko jak każdej religii czy narodu nie
          należy obrażać, drażnić, okupowć, dręczyć, mordować, izolować, etc.
          Odrzuć własny fanatyzm, wtedy będziesz miał trzeźwiejsze spojrzenie na wiele
          spraw, piszesz z nienawiścią(wtedy nie możesz być obiektywny) o kimś, kto ma
          inne poglądy, używasz inwektyw (to tylko świadczy o twoim poziomie) - przekonaj
          argumentem, a nie opluwaniem.
          Ja nie jestem fanatykiem i nie popieram też muzułmanów, ani też nie jestem ich
          zwolennikiem.
          Piszesz: "jego dzielnych, pracowitych obywateli utrzymujących wyspę cywilizacji
          w morzu arabskich barbarzyńców "
          A przecież to oni są okupantami, mordercami i barbarzyńcami, zobacz próbkę ich
          dzielności www.polonica.net/breaking-bones.ram
          Życzę więcej obiektywizmu, czerp wiedzę nie tylko z jednego źródła (wzajemne
          kadzenie sobie nie daje rzeczywistego obrazu i realnego postrzegania świata).
          Jak posiądziesz umiejętność obiektynej oceny wszelkich zjawisk (co sam
          przyznaję jest bardzo trudne)i będziesz umiał wyprowadzić wypadkową różnych
          opini - wtedy będziesz mądry.
          PRAWDA bowiem (nie twoja, nie moja, czy jeszcze tam czyjaś) jest zawsze
          obiektywna.
          pozdrawiam
          gringo
          • uu1 Re: do słowian syjonistów list otwarty 11.11.06, 14:17
            Hi, gringo.
            Czy jesteś pewny, że ten post chciałeś skierować do mnie? Czy tak wyszło? pozdro
    • adeks3 Re: "Musimy przetrwać jako naród" 11.11.06, 14:06
      tam ojczyzna gdzie jest chleb.

      all the best.
    • sarmata Bp polowy kontynuuje kampanię wyborczą PiSu !!!!!! 11.11.06, 14:06
      W naszych czasach nie wolno promować nacjonalizmu pod przykrywką patriotycznych
      haseł. Młodzieży trzeba pokazywać i uczyć ją, jak być otwartym na kulturę
      innych społeczeństw. Izolacja i zamykanie się w szowinistycznej twierdzy będzie
      nas w przyszłości drogo kosztowało. Polską tradycję i kulturę należy widzieć w
      kontekście uniwersalistycznym, jako jeden z wielu uprawnionych i równorzędnych
      przejawów wspólnej kultury europejskiej. Od złej tradycji i fałszywych korzeni
      należy się odciąć jak najprędzej tak aby nie hamowały cywilizacyjnego rozwoju
      kraju. Naszą ojczyzną jest Europa. Kościół wznieca i umacnia uczucia
      nacjonalistyczno-religijne, bo widzi w tym własny interes. Z tego też powodu
      oczernia liberalne osiągniecia Europy zachodniej, używając ich jako straszaka
      na ludzi probujących samodzielnie myśleć.
    • vortex21 Panstwowosc polska czy narodowosc polska ... 11.11.06, 14:07
      utozsamia sie z katolicyzmem. Kim zatem ja jestem? Poniewaz jestem nie
      katolikiem zatem jestem polakiem? Czemu tak naprawde sluzy religia czy
      ideologia? Utrzymaniu wladzy? Istnieja kraje w ktorych wielie religii i
      ideologii miesza sie w rownym stosunku do siebie i zadna nie wystepuje w
      wiekszosci - zatem, czy narody te nie sa narodami i nie dzane im jest
      przetrwac? A moze poddanie sie wladzy Vatykanowi nie jest wcale utrzymaniem
      tozsamosci narodowej lecz zdrada tej tozsamosci? Co tak naprawde tworzy
      narodowosc? Sadze ze ideologia czy religia jest jedynie czescia kultury
      narodowej, lecz nie jej najwaznuejszym elementem. Religia prowadzi do
      nietolerancji i odrzucenia pewnych odlamow co z kolei prowadzi do rozpadu
      tozsamosci narodowej. Pomyslcie o tym wy, ci w koloratkach i habitach.
    • piwi77 Straszne głupstwa głosił ongiś ten Wyszyński, bo 11.11.06, 14:09
      własnie to cenię u Niemców (miedzy innymi), że wstydzą sie niektórych kart swej
      historii, chyba że Niemców, nie uważał Wyszyński za naród.
      • uu1 Re: Straszne głupstwa głosił ongiś ten Wyszyński, 11.11.06, 14:29
        Ciekawe czy Amerykanie wstydzą się postępowania swoich przodków w stosunku do
        Indian? Bo może nie ma ich za co cenić?
    • bmkms Niesmaczne to odezwanie. I nieprawdziwe. 11.11.06, 14:09
      .
      • mg2005 Mądre słowa biskupa 11.11.06, 14:14
        "Drzew bez korzeni usycha"
        • piwi77 Re: Mądre słowa biskupa 11.11.06, 14:27
          mg2005 napisał:

          > "Drzew bez korzeni usycha"

          To co każde dziecko wie z lekcji botaniki, w ustach biskupa wzbudza podziw.
          Ktos tu świruje.
          • mg2005 Re: Mądre słowa biskupa 11.11.06, 15:08
            piwi77 napisał:

            > To co każde dziecko wie z lekcji botaniki, w ustach biskupa wzbudza podziw.
            > Ktos tu świruje.

            Takie dziecko jak Ty rozumie wszystko dosłownie...))
            • uu1 Re: Mądre słowa biskupa 11.11.06, 15:15
              > Takie dziecko jak Ty rozumie wszystko dosłownie...))
              Właśnie. A to sie tłumaczy - więcej kasy, więcej.
    • namleik "Musimy przetrwać jako naród" 11.11.06, 14:19
      "czarują hasłami: sprawiedliwości społecznej, wolności, tolerancji,
      równouprawnienia"... JASNE ! NASZE, KATOLICKIE PAŃSTWO NIE BĘDZIE PRZECIEŻ
      TAKIE, TAKIE HASŁA SĄ BE !! TO WYMYŚLIŁY WSTRĘTNE ELEMENTY MASOŃSKIE I
      WOLNOMYŚLICIELE !!!
      • mg2005 Re: "Musimy przetrwać jako naród" 11.11.06, 15:13
        namleik napisał:

        > "czarują hasłami: sprawiedliwości społecznej, wolności, tolerancji,
        > równouprawnienia"... JASNE ! NASZE, KATOLICKIE PAŃSTWO NIE BĘDZIE PRZECIEŻ
        > TAKIE, TAKIE HASŁA SĄ BE !! TO WYMYŚLIŁY WSTRĘTNE ELEMENTY MASOŃSKIE I
        > WOLNOMYŚLICIELE !!!

        Problem w tym, że owe "elementy" pod te słuszne hasła podstawiają podstępnie
        fałszywą treść...
    • piwi77 Jak juz biskup coś powie, to same banialuki. Co ma 11.11.06, 14:19
      wspólnego szacunek do własnej historii z wiarą w boga? Kiedy do tych
      koscielnych móżdżków trafi, że nie tylko katolicy maja prawo traktowac Polskę
      jak swoją ojczyznę. Ileż trzeba przypominać, że to właśnie katolicyzm wyparł
      słowiańska tradycje z naszych ziem i to on wmówił nam, że nasza historia
      zaczyna się 1000 lat temu. To koscielni nazwali zwycięstwo polskiej myśli
      wojskowej w 1920 jakimś cudem i tym samym zabrali nam prawo do dumy z tego
      sukcesu. To katolicyzm odebrał nam naszą słowiańska tożsamość, a teraz
      bezczelnie nas poucza.
      • mg2005 Re: Jak juz biskup coś powie, to same banialuki. 11.11.06, 15:10
        piwi77 napisał:


        > Ileż trzeba przypominać, że to właśnie katolicyzm wyparł
        > słowiańska tradycje z naszych ziem i to on wmówił nam, że nasza historia
        > zaczyna się 1000 lat temu.

        Wolałbyś do dzisiaj wierzyć w Peruna i Swarożyca ?...))

        • uu1 Re: Jak juz biskup coś powie, to same banialuki. 11.11.06, 15:14
          Dlaczego nie? Byli/są wyobrażeniem Boga. Nie ma bogów lepszych i gorszych. Jest
          jeden.
          Można jeszcze wierzyć w rozum ludzki.
          • mg2005 Re: Jak juz biskup coś powie, to same banialuki. 11.11.06, 15:55
            uu1 napisała:

            > Dlaczego nie? Byli/są wyobrażeniem Boga.

            Nie Boga, ale boga.

            > Nie ma bogów lepszych i gorszych.

            O, ciekawa teoria...))

            > Jest
            > jeden.

            Więc przyznajesz, że pogaństwo (politeizm) jest błędem ?...

            > Można jeszcze wierzyć w rozum ludzki.

            To już najgorsza opcja. W imie tej wiary dokonano największych zbrodni w
            historii.
            • uu1 Re: Jak juz biskup coś powie, to same banialuki. 11.11.06, 19:04
              > Nie Boga, ale boga.
              Ty tak uważasz.
              > O, ciekawa teoria...))
              Każdy u c z c i w y duchowny, dowolnego wyznania powie Ci to samo.
              > Więc przyznajesz, że pogaństwo (politeizm) jest błędem ?...
              W moim słowniku nie ma słowa "pogaństwo".
              > To już najgorsza opcja. W imie tej wiary dokonano największych zbrodni w
              > historii.
              Konkwista, św. inkwizycja, wyprawy krzyżowe, hugenoci. Wystarczy?
              • mg2005 Re: Jak juz biskup coś powie, to same banialuki. 11.11.06, 21:05
                uu1 napisała:

                > > Nie Boga, ale boga.
                > Ty tak uważasz.

                Tak jak 2+2=4... Bóg to absolut, bóg - nie.

                > > O, ciekawa teoria...))
                > Każdy u c z c i w y duchowny, dowolnego wyznania powie Ci to samo.

                Oświeć mnie: dlaczego Odyn, Siwa, Asztarte, Neptun, Tonakatekotl i twój swojski
                Swarożyc - są równie dobrzy jak Chrystus ?...))

                > > Więc przyznajesz, że pogaństwo (politeizm) jest błędem ?...
                > W moim słowniku nie ma słowa "pogaństwo".

                ??...:) Dziwne, skoro jesteś jego zwolenniczką...))

                > > To już najgorsza opcja. W imie tej wiary dokonano największych zbrodni w
                > > historii.
                > Konkwista, św. inkwizycja, wyprawy krzyżowe, hugenoci. Wystarczy?

                Wiesz jaka jest różnica?
                Zbrodni w imię "religi rozumu" dokonano w XXw., nie w Średniowieczu.
                • uu1 Re: Jak juz biskup coś powie, to same banialuki. 11.11.06, 21:17
                  > Oświeć mnie: dlaczego Odyn, Siwa, Asztarte, Neptun, Tonakatekotl i twój swojski
                  > Swarożyc - są równie dobrzy jak Chrystus ?...))
                  Bo to jest ten sam Bóg. Jeden Bóg. A z różnych przyczy ludzie nadają mu różne
                  imiona.
                  > ??...:) Dziwne, skoro jesteś jego zwolenniczką...))
                  Skąd ta wiedza? Nie napisałem tego. A określenie "pogaństwo" w odniesieniu do
                  cudzego wierzenia ma charakter pejoratywny. To są sprawy najbardziej intymne z
                  możliwych. Piszę o moim rozumieniu tych spraw.
                  > Zbrodni w imię "religi rozumu" dokonano w XXw., nie w Średniowieczu.
                  Zbrodnia przeniesiona w czasie pozostaje zbrodnią.
                  PS. Skoro nie zauważyłeś do tej pory to Cię informuję, że jestem facetem. Możesz
                  używać rodzajnika der. :)) pozdro
                  • mg2005 Re: Jak juz biskup coś powie, to same banialuki. 11.11.06, 22:12
                    uu1 napisała:

                    > > Oświeć mnie: dlaczego Odyn, Siwa, Asztarte, Neptun, Tonakatekotl i twój s
                    > wojski
                    > > Swarożyc - są równie dobrzy jak Chrystus ?...))

                    > Bo to jest ten sam Bóg. Jeden Bóg. A z różnych przyczy ludzie nadają mu różne
                    > imiona.

                    ?!?...:) Zastanów się: Czy bóg monoteistyczny może być jednocześnie
                    politeistyczny ??...

                    > > ??...:) Dziwne, skoro jesteś jego zwolenniczką...))
                    > Skąd ta wiedza? Nie napisałem tego

                    Pisałaś ciepło o tradycji pogańskiej.

                    > A określenie "pogaństwo" w odniesieniu do
                    > cudzego wierzenia ma charakter pejoratywny.

                    Nie . "Pogaństwo" to określenie obiektywne, nawet naukowe.


                    > > Zbrodni w imię "religi rozumu" dokonano w XXw., nie w Średniowieczu.
                    > Zbrodnia przeniesiona w czasie pozostaje zbrodnią.

                    Ale nie należy rozpatrywać jej ahistorycznie.

                    > PS. Skoro nie zauważyłeś do tej pory to Cię informuję, że jestem facetem.

                    ? To dlaczego jest : "uu1 napisałA" ?...
                    • uu1 Re: Jak juz biskup coś powie, to same banialuki. 11.11.06, 22:37
                      > ?!?...:) Zastanów się: Czy bóg monoteistyczny może być jednocześnie
                      > politeistyczny ??..
                      Powtarzam. To jest ten sam, jeden Bóg.
                      > Pisałaś ciepło o tradycji pogańskiej.
                      Szanuję innych ludzi. Ich wolną wolę, ich wybory, ich drogi.
                      > Nie . "Pogaństwo" to określenie obiektywne, nawet naukowe.
                      Jakbyś go nie nazwał zawiera pierwiastek wyższości, pogardy dla Innych.
                      > Ale nie należy rozpatrywać jej ahistorycznie.
                      To są tylko gry słowne. Jest zbrodnią. Zwróć uwagę, że inspiracja nie wyszła od
                      "ciemnych mas".
                      > ? To dlaczego jest : "uu1 napisałA" ?...
                      To już jest tajemnicą administracji forum. :)
                      PS. Polecam gorąco - Ryszard Kapuściński "Ten Inny".
                      • mg2005 Re: Jak juz biskup coś powie, to same banialuki. 12.11.06, 11:32
                        uu1 napisała:

                        > > ?!?...:) Zastanów się: Czy bóg monoteistyczny może być jednocześnie
                        > > politeistyczny ??..
                        > Powtarzam. To jest ten sam, jeden Bóg.

                        Nie odpowiedziałeś na pytanie...

                        • uu1 Re: Jak juz biskup coś powie, to same banialuki. 12.11.06, 11:54
                          > Nie odpowiedziałeś na pytanie...
                          Nie rozumiem pytania. Serio.
                          W moim przekonaniu jet Jeden Bóg a to, że ludzie (prawdopodobnie dla
                          łatwiejszego rozumienia albo wprost przeciwnie - nie wiem) rozmnożyli Go,
                          niczego nie zmienia.
                • piwi77 Re: Jak juz biskup coś powie, to same banialuki. 11.11.06, 21:21
                  mg2005 napisał:

                  > Zbrodni w imię "religi rozumu" dokonano w XXw., nie w Średniowieczu.

                  Cos Ci sie myli. Zbrodniarze XX w nie reprezentowali żadnego "rozumu". Wiadomo
                  jednak, że Stalin otrzymał naukę w szkole duchownej i niemalze nie został
                  popem. Hitler wychował się w rodzinie miała wpływ. Poza tym, w czasie gdy obaj
                  panowie czynili swoje zbrodnie, głos sprzeciwu Koscoła Katolickiego nie był
                  słyszalny. Wiec niech sie Kosciółek tak nie wybiela.
                  • piwi77 Re: Jak juz biskup coś powie, to same banialuki. 11.11.06, 21:24
                    Cos Ci sie myli. Zbrodniarze XX w nie reprezentowali żadnego "rozumu". Wiadomo
                    jednak, że Stalin otrzymał naukę w szkole duchownej i niemalze nie został
                    popem. Hitler wychował się w rodzinie katolickiej, wiec chrześcijaństwo miało
                    wpływ na obu. Poza tym, w czasie gdy obaj
                    panowie czynili swoje zbrodnie, głos sprzeciwu Koscoła Katolickiego nie był
                    słyszalny. Wiec niech sie Kosciółek tak nie wybiela.
                  • mg2005 Re: Jak juz biskup coś powie, to same banialuki. 11.11.06, 22:17
                    piwi77 napisał:


                    >
                    > > Zbrodni w imię "religi rozumu" dokonano w XXw., nie w Średniowieczu.
                    >
                    > Cos Ci sie myli. Zbrodniarze XX w nie reprezentowali żadnego "rozumu".
                    Wiadomo
                    > jednak, że Stalin otrzymał naukę w szkole duchownej i niemalze nie został
                    > popem. Hitler wychował się w rodzinie miała wpływ.

                    To Tobie się myli. Nie jest tu istotne w jakiej rodzinie i szkole wychowywał się
                    morderca - ważne ,że zbrodni dokonywał w imię racjonalistycznej, ateistycznej
                    ideologii, która Rozum postawiła w miejsce Boga.
                    • piwi77 Re: Jak juz biskup coś powie, to same banialuki. 11.11.06, 22:21
                      mg2005 napisał:

                      > która Rozum postawiła w miejsce Boga.

                      I Kosciołowi to nie przeszkadzało. Nie protestował.
                      • mg2005 Re: Jak juz biskup coś powie, to same banialuki. 12.11.06, 11:40
                        piwi77 napisał:

                        > I Kosciołowi to nie przeszkadzało. Nie protestował.

                        ??... To jakaś nowa wersja Historii ?...
                        • piwi77 Re: Jak juz biskup coś powie, to same banialuki. 12.11.06, 12:02
                          mg2005 napisał:

                          > ??... To jakaś nowa wersja Historii ?...

                          Nie protestował i zaprzeczanie tego faktu (koscielna własciwość), go nie zmieni.
                    • druidh Re: Jak juz biskup coś powie, to same banialuki. 11.11.06, 22:49
                      Nie bardzo rozumiem dlaczego Ci zabici w średniowieczu przez chrześcijan mają
                      być jakoś gorzej traktowani niż Ci zabici w XXw. Ofiary inkwizycji są tak samo
                      martwe jak ofiary obozów koncentracyjnych. Przed śmiercią bolało pewnie i
                      jednych i drugich.

                      Po drugie dziwi mnie że Twoje przekonanie że w obecnych czasach w imie
                      chrześcijaństwa i jego wartości nie dokonuje się zbrodni. To w Iraku i
                      Afganistanie siedzą sami ateiści, wysłańcy "religii rozumu"? A wszyscy Niemcy w
                      okresie II wojny światowej to też byli ateiści. A Polacy walczący z Ukraińcami i
                      mordujący żydów w Jedwabne to też byli zwolennicy religii rozumu?

                      Nie twierdzę że chrześcijaństwo jest złe, ale opowiadanie jakoby na świecie
                      istniała jakaś organizacja posiadająca jedynie same cnoty i jedynie słuszną
                      receptę na dobre życie jest bardzo niebezpieczne. Jak dla mnie.
                      • piwi77 Re: Jak juz biskup coś powie, to same banialuki. 11.11.06, 22:54
                        Bo z chrzescijaństwem to jak IV RP, co dobre to IV, a co złe to III. Tak samo
                        myślą chrzescijanie. Co dobre to ich wiara, a co złe to bezbożność. Prymitywne
                        aż do bólu.
                        • uu1 Re: Jak juz biskup coś powie, to same banialuki. 11.11.06, 23:35
                          Jest jeszcze jeden problem. Katolicy nie dają się nawrócić na chrześcijaństwo.
                          • mg2005 Re: Jak juz biskup coś powie, to same banialuki. 12.11.06, 12:04
                            uu1 napisała:

                            > Katolicy nie dają się nawrócić na chrześcijaństwo.

                            ??... Wyjaśnij swoje "specyficzne" rozumienie chrześcijaństwa.
                            • piwi77 Re: Jak juz biskup coś powie, to same banialuki. 12.11.06, 12:08
                              mg2005 napisał:

                              > uu1 napisała:
                              >
                              > > Katolicy nie dają się nawrócić na chrześcijaństwo.
                              >
                              > ??... Wyjaśnij swoje "specyficzne" rozumienie chrześcijaństwa.

                              Jezeli traktować chrzescijaństwo jako teorię, a katolicyzm jako jej realizację
                              w praktyce, to spostrzerzenie uu1 jest na miejscu.
                              • mg2005 Re: Jak juz biskup coś powie, to same banialuki. 12.11.06, 13:14
                                piwi77 napisał:

                                > >
                                > > ??... Wyjaśnij swoje "specyficzne" rozumienie chrześcijaństwa.
                                >
                                > Jezeli traktować chrzescijaństwo jako teorię, a katolicyzm jako jej
                                realizację
                                > w praktyce, to spostrzerzenie uu1 jest na miejscu.

                                Gdyby babcia miała wąsy , to by była dziadkiem...))
                                • uu1 Re: Jak juz biskup coś powie, to same banialuki. 12.11.06, 13:24
                                  > Gdyby babcia miała wąsy , to by była dziadkiem...))
                                  Chyba jednak nie. :)
                            • uu1 Re: Jak juz biskup coś powie, to same banialuki. 12.11.06, 12:20
                              Podpisuję się pod tym, co napisał poniżej <piwi77>.
                              PS. Maleńka ilustracja - konflikt Chorwaci - Serbowie.
                              ------------------
                        • mg2005 Re: Jak juz biskup coś powie, to same banialuki. 12.11.06, 12:03
                          piwi77 napisał:

                          > Prymitywne
                          > aż do bólu.

                          To stwierdzenie bardzo pasuje do tego , co napisałeś...
                          • piwi77 Re: Jak juz biskup coś powie, to same banialuki. 12.11.06, 12:20
                            mg2005 napisał:

                            > piwi77 napisał:
                            >
                            > > Prymitywne
                            > > aż do bólu.
                            >
                            > To stwierdzenie bardzo pasuje do tego , co napisałeś...

                            Dokładnie, podsumowuje moje poprzednie zdanie. Odmawianie ludziom odmiennej
                            wiary lub niewierzącym ,prawa nazywania siebie Polakiem, to okropny
                            prymitywizm.
                            • mg2005 Re: Jak juz biskup coś powie, to same banialuki. 12.11.06, 13:07
                              piwi77 napisał:

                              > Odmawianie ludziom odmiennej
                              > wiary lub niewierzącym ,prawa nazywania siebie Polakiem, to okropny
                              > prymitywizm.

                              Oczywiście, ale nie widzę związku...
                              • piwi77 Re: Jak juz biskup coś powie, to same banialuki. 12.11.06, 14:26
                                mg2005 napisał:

                                > piwi77 napisał:
                                >
                                > > Odmawianie ludziom odmiennej
                                > > wiary lub niewierzącym ,prawa nazywania siebie Polakiem, to okropny
                                > > prymitywizm.
                                >
                                > Oczywiście, ale nie widzę związku...

                                Bo nie słuchałeś uważnie słów swojego biskupa:
                                "Polak przez wieki nie miał wątpliwości, co powinien ogarnąć słowem "Ojczyzna".
                                Nie był to tylko kraj, tylko państwo, ale Naród Polski; to ziemia użyźniona
                                krwią jej obrońców, to zwyczaje, to kultura, to religia, to nauka i sztuka. To
                                jest właśnie Ojczyzna. To jest skarbiec"

                                Zwracam uwagę na słowo "religia". I to jest kontekst mojej wypowiedzi.
                                • mg2005 Re: Jak juz biskup coś powie, to same banialuki. 12.11.06, 21:23
                                  piwi77 napisał:

                                  >
                                  > Nie był to tylko kraj, tylko państwo, ale Naród Polski; to ziemia użyźniona
                                  > krwią jej obrońców, to zwyczaje, to kultura, to religia, to nauka i sztuka.
                                  To
                                  > jest właśnie Ojczyzna. To jest skarbiec"
                                  >
                                  > Zwracam uwagę na słowo "religia". I to jest kontekst mojej wypowiedzi.

                                  Biskup powiedział słusznie - religia to ważny składnik kultury, która tworzy
                                  naród. Oczywiście ateista może być dobrym Polakiem, ale nie można być Polakiem
                                  gardząc chrześcijaństwem i wartościami chrześcijańskimi...
                                  • piwi77 Re: Jak juz biskup coś powie, to same banialuki. 13.11.06, 00:04
                                    mg2005 napisał:

                                    > Oczywiście ateista może być dobrym Polakiem, ale nie można być Polakiem
                                    > gardząc chrześcijaństwem i wartościami chrześcijańskimi...

                                    Można być Polakiem gardząc zabobonem rodem z Palestyny. Może własciwie dopiero
                                    wtedy?

                                    • mg2005 Re: Jak juz biskup coś powie, to same banialuki. 13.11.06, 09:46
                                      piwi77 napisał:

                                      > Można być Polakiem gardząc zabobonem rodem z Palestyny.

                                      1. Udowodnij, że to zabobon.
                                      2. Większość ludzi wykształconych, a nawet większość naukowców (a więc osoby
                                      rozumne i krytyczne)- wierzy w ten "zabobon". Jak to tłumaczysz ?...
                                      3. Skąd geograficznie wywodzi się religia - nie jest istotne. Istotne jest, że
                                      na niej została zbudowana nasza cywilizacja.
                                      4. Gardząc tym, co jest podstawą naszej cywilizacji - odrzucasz tę cywilizację,
                                      nie możesz do niej należeć, ani do narodu, który jest z nią związany.
                                      Możesz być tylko 'obywatelem Polski', ale nie Polakiem...


                                      > Może własciwie dopiero
                                      > wtedy?
                                      >
                                      ??...A to dlaczego ?...
                                      • ubu_roy Re: Jak juz biskup coś powie, to same banialuki. 13.11.06, 12:58
                                        mg2005 napisał:

                                        > piwi77 napisał:
                                        >
                                        > > Można być Polakiem gardząc zabobonem rodem z Palestyny.
                                        >
                                        > 1. Udowodnij, że to zabobon.
                                        > 2. Większość ludzi wykształconych, a nawet większość naukowców (a więc osoby
                                        > rozumne i krytyczne)- wierzy w ten "zabobon". Jak to tłumaczysz ?...
                                        > 3. Skąd geograficznie wywodzi się religia - nie jest istotne. Istotne jest, że
                                        > na niej została zbudowana nasza cywilizacja.
                                        > 4. Gardząc tym, co jest podstawą naszej cywilizacji - odrzucasz tę cywilizację,
                                        >
                                        > nie możesz do niej należeć, ani do narodu, który jest z nią związany.
                                        > Możesz być tylko 'obywatelem Polski', ale nie Polakiem...
                                        >
                                        >
                                        > > Może własciwie dopiero
                                        > > wtedy?
                                        > >
                                        > ??...A to dlaczego ?...



                                        Podstawa Europejskiej Cywilizacji jest Cywilizacja Helenska. Kultura bierze sie
                                        z ziemi. To Matka Ziemia wyprodukowala Zachodnia Cywilizacje ktorej podstawa
                                        jest europejska dieta. Drozdze w procesie fermentacji wytwarzaja aminokwasy
                                        ktore sa niezbedne do budowy prawidlowego ukladu nerwowego i kory mozgowej. Taki
                                        szczep drozdzy znajdowal sie wtedy tylko w basenie morza srodziemnego, kolebce
                                        Europy. Tylko Cywilizacji Helenskiej zawdzieczamy rozwoj nauk i demokracje.
                                        Cywilizacja ktora wyznaje mg2005 nie pochodzi z Europy. Nie stworzyla jej
                                        europejska ziemia ani europejski umysl. To obce cialo ktore jak historia
                                        pokazuje, wciaz jest odrzucane przez ludzi rozumnych. Tak jak obce cialo lub
                                        pasozyt ktorym jest w rzeczywistosci. Podobnie jak mg2005 klamca i ignorant.
                                        • mg2005 Re: Jak juz biskup coś powie, to same banialuki. 13.11.06, 13:16
                                          Twoich bredni nie chce mi się komentować...
                                          Powiedz tylko: jak definiujesz "ludzi rozumnych" ?

                                          ubu_roy napisała:

                                          > To obce cialo ktore jak historia
                                          > pokazuje, wciaz jest odrzucane przez ludzi rozumnych.

                                          Kiedyś istniała "partia ludzi rozumnych" (nazywana też Mumią Wolności)
                                          - czy to o nich chodzi ?...

                      • mg2005 Re: Jak juz biskup coś powie, to same banialuki. 12.11.06, 12:01
                        druidh napisał:

                        > Nie bardzo rozumiem dlaczego Ci zabici w średniowieczu przez chrześcijan mają
                        > być jakoś gorzej traktowani niż Ci zabici w XXw. Ofiary inkwizycji są tak samo
                        > martwe jak ofiary obozów koncentracyjnych. Przed śmiercią bolało pewnie i
                        > jednych i drugich.

                        Po pierwsze, żaden naukowiec nie zgodzi się z Tobą, że zjawiska historyczne
                        należy oceniać w oderwaniu od realiów - bo to oznacza brak zrozumienia , a więc
                        fałszywe oceny wydarzeń.

                        Po drugie: najpierw należy poznać fakty ( np. o Inkwizycji , wojnach
                        krzyżowych, konkwiście, walkach z heretykami ).
                        Ile było ofiar Inkwizycji na przestrzeni kilkuset lat ?
                        Czy proces inkwizycyjny był bardziej postępowy od ówczesnych procesów świeckich?
                        Czy konkwistadorzy byli wysłannikami Watykanu, czy króla Hiszpanii ?

                        > Po drugie dziwi mnie że Twoje przekonanie że w obecnych czasach w imie
                        > chrześcijaństwa i jego wartości nie dokonuje się zbrodni. To w Iraku i
                        > Afganistanie siedzą sami ateiści, wysłańcy "religii rozumu"? A wszyscy Niemcy
                        w
                        > okresie II wojny światowej to też byli ateiści.

                        Wyznajesz przedziwną logikę... Jeśli chrześcijanin coś ukradnie, to obwinisz o
                        to religię ?... Czy chrześcijaństwo nakazuje kraść ?
                        Odróżniaj zasady religii od uczynków poszczególnych ludzi.

                        • piwi77 Re: Jak juz biskup coś powie, to same banialuki. 12.11.06, 12:05
                          mg2005 napisał:

                          > Czy chrześcijaństwo nakazuje kraść ?

                          Zabrania kraść (VI przykazanie) i jednocześnie jest najwiekszym złodziejem tego
                          świata. Szczytem grabierzy było sfałszowanie donacji Konstantyna, na podstawie
                          której cesarstwo zachodnie przeszło w ręce papiestwa. I tak trwa do dzisiaj.
                          • uu1 Re: Jak juz biskup coś powie, to same banialuki. 12.11.06, 12:17
                            Konkordat z B.Mussolinim. A. Hitlerem. Banco Ambrosiano.
                        • druidh Do mg2005 19.11.06, 02:37
                          > Po pierwsze, żaden naukowiec nie zgodzi się z Tobą, że zjawiska historyczne
                          > należy oceniać w oderwaniu od realiów - bo to oznacza brak zrozumienia , a więc
                          > fałszywe oceny wydarzeń.

                          Nie upieram się aby analizować śmierć w oderwaniu od wydarzeń historycznych.
                          Uważam jednak że jeśli ktoś jest martwy to jest martwy. Zabicie człowieka w
                          średniowieczu jest tak samo smutne jak zabicie człowieka w XXw. Jeśli coś jest
                          wartością - tutaj: ludzkie życie - to zniszczenie tej wartości bez względu na
                          kontekst jest zniszczeniem wartości i jest stratą dla nas wszystkich. Chyba że
                          twierdzisz ze cel uświęca środki. Ale jak się domyślam tego nie twierdzisz.

                          Gandalf :) powiedział: Nie umiesz dać życia to go nie odbieraj. I ja się z nim
                          zgadzam!

                          > Po drugie: najpierw należy poznać fakty ( np. o Inkwizycji , wojnach
                          > krzyżowych, konkwiście, walkach z heretykami ).
                          > Ile było ofiar Inkwizycji na przestrzeni kilkuset lat ?
                          > Czy proces inkwizycyjny był bardziej postępowy od ówczesnych procesów świeckich
                          > ?
                          > Czy konkwistadorzy byli wysłannikami Watykanu, czy króla Hiszpanii ?

                          Ależ to nie ma żadnego znaczenia. Ktokolwiek gdziekolwiek mówi: Zabijcie go(ją)!
                          i rzeczywiście to ma na myśli, dla mnie popełnia rzecz straszną.

                          I drugi zarzut:
                          > Wyznajesz przedziwną logikę... Jeśli chrześcijanin coś ukradnie, to obwinisz o
                          > to religię ?... Czy chrześcijaństwo nakazuje kraść ?
                          > Odróżniaj zasady religii od uczynków poszczególnych ludzi.

                          Jeśli ktokolwiek coś ukradnie to ja staram się go/nikogo/niczego nie osądzać
                          (choć przyznam nie zawsze mi się to udaje) bo nie chcę być sądzony. :)

                          Twoje słowa:
                          To Tobie się myli. Nie jest tu istotne w jakiej rodzinie i szkole wychowywał się
                          morderca - ważne ,że zbrodni dokonywał w imię racjonalistycznej, ateistycznej
                          ideologii, która Rozum postawiła w miejsce Boga.

                          Parafrazując:
                          Jeśli racjonalista coś ukradnie, to obwinisz o to racjonalizm jako taki?... Czy
                          racjonalizm nakazuje kraść ? Odróżniaj zasady racjonalizmu od uczynków
                          poszczególnych ludzi.
                          Mogę więc dopisać twoje słowa na końcu: Wyznajesz przedziwną logikę...

                          Więc nie można obarczać też racjonalistycznej ideologi o to że zachęcała
                          kogokolwiek to zabijania. Hitler po prostu wykorzystał ideologię do własnych celów.

                          Jeśli chodzi o praktykę to nie wierze że nie istnieją obecnie ludzie którzy
                          twierdzą: jesteśmy chrześcijanami i musimy się bronić przez islamem. najlepiej
                          zanim oni napadną nas napadnijmy ich wcześniej.

                          Tyle i tylko tyle chciałem przedstawić poprzednio.
                          • mg2005 Re: Do mg2005 19.11.06, 10:58
                            druidh napisał:

                            > Nie umiesz dać życia to go nie odbieraj. I ja się z nim
                            > zgadzam!

                            Całkowita rezygnacja z prawa do zabijania byłaby absurdem.


                            > Parafrazując:
                            > Jeśli racjonalista coś ukradnie, to obwinisz o to racjonalizm jako taki?...
                            Czy
                            > racjonalizm nakazuje kraść ? Odróżniaj zasady racjonalizmu od uczynków
                            > poszczególnych ludzi.

                            Odróżniam. Racjonalizm sam w sobie nie jest ideologią, nie wyznacza też jakiegoś
                            jednego systemu moralnego. Natomiast niewątpliwie marksizm-leninizm był
                            ideologią racjonalistyczną. Jeśli realizując jakąś ideologię ,ludzie łamią
                            prawa innych ludzi, to winić należy nie tylko tych ludzi, ale także ich
                            ideologię.


                            > Więc nie można obarczać też racjonalistycznej ideologi o to że zachęcała
                            > kogokolwiek to zabijania

                            Czyżby ? A "zniszczenie wroga klasowego", a "wyższa rasa" i "podludzie" ?...

                            • druidh Re: Do mg2005 19.11.06, 11:56
                              > Całkowita rezygnacja z prawa do zabijania byłaby absurdem.

                              To zdaje się nie jest zbyt precyzyjna wypowiedź.
                              Akceptuje tylko jedną sytuację kiedy można by twierdzić iż zabicie kogoś jest
                              dopuszczalne. Jeśli ten ktoś w tej właśnie chwili chce zabić mnie, a ja nie
                              widzę innego sposobu by przed jego atakiem się obronić. Ale i tak uważam że
                              zabicie tego kogoś byłoby złą rzeczą.

                              Wikipedia:
                              Przekonanie absurdalne to każde przekonanie, które w sposób oczywisty nie jest
                              możliwe do utrzymania.
                              Póki co wydaje mi się iż moje przekonanie jestem w stanie uzasadnić.
                              Niszczenie rzeczy wartościowych jest złe a życie ludzkie jest zawsze wartością.

                              Jeśli realizując jakąś ideologię ,ludzie łamią
                              > prawa innych ludzi, to winić należy nie tylko tych ludzi, ale także ich
                              > ideologię.

                              Ale realizując jakąkolwiek ideologię można łamać prawa innych ludzi (wcześniej
                              trzeba by ustalić jakie one są i kto jest człowiekiem - z czym do dziś jest
                              problem). Są ludzie którzy próbowali ideały komunizmu wprowadzać bez naruszania
                              praw innych ludzi. Idee związane z chrześcijaństwem wprowadza się naruszając
                              prawa innych ludzi. Albo wszystkie ideologie są bez skazy albo każda ma coś na
                              sumieniu (złe ludzkie czyny).
                              • mg2005 Re: Do mg2005 19.11.06, 15:39
                                druidh napisał:

                                > Niszczenie rzeczy wartościowych jest złe a życie ludzkie jest zawsze
                                wartością.

                                Pytanie: czy życie złoczyńcy jest wartością 'dodatnią' czy 'ujemną' ?...
                                - to kwestia na osobny temat

                                Natomiast odrzucając zabijanie złoczyńców - zgadzamy się na zabijanie niewinnych
                                ofiar. To jest paradoks humanizmu.

                                > Ale realizując jakąkolwiek ideologię można łamać prawa innych ludzi

                                Chodzi o sytuację, gdy łamanie ludzkich praw wynika z ideologii - np.komunizmu
                                (likwidacja wroga klasowego, prawa własności, demokracji,religii ), nazizmu
                                (rasy wyższe i niższe)


                                > Są ludzie którzy próbowali ideały komunizmu wprowadzać bez naruszania
                                > praw innych ludzi

                                Pokaż mi kraj, gdzie wprowadzono komunizm bez łamania ludzkich praw...))

                                • druidh Re: Do mg2005 19.11.06, 20:49
                                  mg2005 napisał:

                                  > Pytanie: czy życie złoczyńcy jest wartością 'dodatnią' czy 'ujemną' ?...
                                  > - to kwestia na osobny temat

                                  Aby ocenić czy życie ludzkie jest wartością dodatnią czy ujemną należało by
                                  zbadać wszystkie uczynki z życia danego człowieka a następnie je ocenić wg
                                  jakiegoś modelu, zsumować i powiedzieć: a więc bilans życiowy tego człowieka
                                  jest ujemny więc go zabijmy. Rzecz niewykonalna.

                                  > Natomiast odrzucając zabijanie złoczyńców - zgadzamy się na zabijanie
                                  niewinnych ofiar. To jest paradoks humanizmu.

                                  Zdaje się że chrześcijaństwo też sprzeciwia się zabijaniu ludzi. Jak zabijemy
                                  sprawców złych uczynków to zginie dwa razy więcej ludzi. :)

                                  > Chodzi o sytuację, gdy łamanie ludzkich praw wynika z ideologii - np.komunizmu
                                  > (likwidacja wroga klasowego, prawa własności, demokracji,religii ), nazizmu
                                  > (rasy wyższe i niższe)

                                  W chrześcijaństwie i innych religiach też są wierzący i niewierzący. Problemem
                                  nie jest podział tylko to co my zdecydujemy się z nimi zrobić.

                                  > Pokaż mi kraj, gdzie wprowadzono komunizm bez łamania ludzkich praw...))

                                  Komunizm i chrześcijaństwo nie potrzebują państwa jako instytucji do
                                  wprowadzania swoich wartości w życie. Socjalizm utopijny zdaje się że nikogo nie
                                  zabił :) a próbował wprowadzić w/w wartości w życie.
                                  • mg2005 Re: Do mg2005 20.11.06, 09:41
                                    druidh napisał:


                                    > Aby ocenić czy życie ludzkie jest wartością dodatnią czy ujemną należało by
                                    > zbadać wszystkie uczynki z życia danego człowieka a następnie je ocenić wg
                                    > jakiegoś modelu, zsumować i powiedzieć: a więc bilans życiowy tego człowieka
                                    > jest ujemny więc go zabijmy. Rzecz niewykonalna.

                                    Oczywiście, zwłaszcza, że należy tu oceniać PRZYSZŁE uczynki. Jest to nie tylko
                                    niewykonalne, ale przede wszystkim absurdalne, bo życie "normalnego" człowieka
                                    jest wartością samoistną (aczkolwiek nie najwyższą) i jest podstawowym prawem
                                    człowieka.
                                    Natomiast morderca, zabijając innego człowieka, sam rezygnuje z prawa do życia.
                                    Czy mu życie odebrać czy nie - to decyzja społeczeństwa, które ocenia czy jego
                                    dalsze życie będzie korzystne dla społeczeństwa ,czy nie.

                                    >
                                    > Zdaje się że chrześcijaństwo też sprzeciwia się zabijaniu ludzi.

                                    Nie. Nie sprzeciwia się zabijaniu żołnierzy wrogiej armii napadającej na nasz
                                    kraj, zabijaniu dezerterów , szpiegów i zdrajców w czasie wojny.
                                    Konsekwentny humanista powinien się temu sprzeciwiać...


                                    > W chrześcijaństwie i innych religiach też są wierzący i niewierzący. Problemem
                                    > nie jest podział tylko to co my zdecydujemy się z nimi zrobić.

                                    Chrześcijaństwo nie mówi o "likwidacji ateistów". To jest ta różnica.


                                    > Komunizm i chrześcijaństwo nie potrzebują państwa jako instytucji do
                                    > wprowadzania swoich wartości w życie

                                    Chrześcijaństwo - nie, komunizm - tak. Mylisz komunizm z komuną.

                                    >Socjalizm utopijny zdaje się że nikogo ni
                                    > e
                                    > zabił :) a próbował wprowadzić w/w wartości w życie.

                                    Z jakim efektem ?...)) To rzeczywiście utopia, możliwa tylko w małych
                                    społecznościach, głównie religijnych (komuny chrześcijańskie).
                                    Ale to nie ma nic wspólnego z ideologią komunistyczną.
                                    • druidh Re: Do mg2005 21.11.06, 02:50
                                      > Nie. Nie sprzeciwia się zabijaniu żołnierzy wrogiej armii napadającej na nasz
                                      > kraj, zabijaniu dezerterów , szpiegów i zdrajców w czasie wojny.
                                      > Konsekwentny humanista powinien się temu sprzeciwiać...

                                      Już widzę Jezusa jak leje razem z apostołami rzymian, którzy na jego kraj napadli.
                                      KKK 2262 W Kazaniu na Górze Pan przypomina przykazanie: "Nie zabijaj!" (Mt 5,
                                      21) i dodaje do niego zakaz gniewu, nienawiści i odwetu. Co więcej, Chrystus
                                      żąda od swojego ucznia nadstawiania drugiego policzka, miłowania nieprzyjaciół.
                                      On sam nie bronił się i kazał Piotrowi schować miecz do pochwy.

                                      KKK 2263 Uprawniona obrona osób i społeczności nie jest wyjątkiem od zakazu
                                      zabijania niewinnego człowieka, czyli dobrowolnego zabójstwa. "Z samoobrony...
                                      może wyniknąć dwojaki skutek: zachowanie własnego życia oraz zabójstwo
                                      napastnika... Pierwszy zamierzony, a drugi nie zamierzony.

                                      Chrześcijaństwo (a dokładnie katolicyzm) nie pozwala zabijać a jedynie się
                                      bronić. Jezus pewnie nawet to uznał by za drastyczne rozwiązanie.

                                      > Natomiast morderca, zabijając innego człowieka, sam rezygnuje z prawa do życia.
                                      Nie ma nic takiego w akcie morderstwa co można by uznać za rezygnację z prawa do
                                      życia. Na jakiej podstawie uważasz że masz rację. KKK raczej się z tobą nie zgodzi.

                                      > Konsekwentny humanista powinien się temu sprzeciwiać...
                                      Konsekwentny chrześcijanin też bo Jezus powiedział jak ci obiją gębę to się
                                      nadstaw z drugiej strony.
                                      Poza tym humanista humaniście nie równy. Chrześcijanin chrześcijaninowi też.

                                      Wikipedia:
                                      Komunizm - System poglądów głoszący program całkowitego zniesienia ucisku i
                                      wyzysku społecznego, postulujący powszechność, równość i sprawiedliwość oraz
                                      zbudowanie społeczeństwa bezklasowego opartego na społecznej własności środków
                                      produkcji i sprawiedliwym podziale dóbr. Były to przesłanki realizacji zasad
                                      równości we wszystkich dziedzinach życia społecznego.

                                      Gdzie tu jest mowa o fizycznej likwidacji kogokolwiek? Śliczna idea.
                                      Niewykonalna w praktyce, owszem. Człowiek okazał się za słaby a gospodarką na
                                      taką skalę przynajmniej na razie centralnie się zarządzać nie da.
                                      O państwie też nic tu nie pisze.

                                      Ja twierdzę tylko tyle że istnieją w naszych głowach pewne idee i każdy z nas te
                                      idee rozumie trochę inaczej (da się to badać). Wprowadzając idee praktycznie
                                      zawsze znajdą się zwolennicy drastycznego wprowadzania idei i zwolennicy mniej
                                      drastyczni. Widziałem zwolenników komunizmu którzy stali na ulicy z
                                      transparentem, rozdawali ulotki i przekonywali żeby głosować na ich partię bo
                                      ten komunizm to dobra idea. Nasz miejski kandydat na prezydenta, gorliwy
                                      chrześcijanin, organizator marszy i spotkań ku pamięci JPII opowiadał że bije
                                      własne dzieci bo to dobra metoda wychowawcza i proponował aby w szkole też
                                      dzieci bić. Czy Jezus bił jakieś dzieci? Ale jemu jakoś się tak w głowie
                                      poukładało że gorliwy chrześcijanin to może i powinien dzieci bić. Do tego
                                      oczywiście mamy jeszcze wspaniałych chrześcijan i komunistów szaleńców - żeby
                                      nie wyszło że komunizmu bronię.
      • darthmaciek jakbysmy zachowali slowianska tradycje (poganstwo) 11.11.06, 19:45
        to bysmy skonczyli jak Obodryci, Wieleci, Pomorzanie (Slowincy) i
        (nieslowianscy ale poganscy) Prusowie i Jacwingowie.
    • malaszaramysz Coś nam grozi? n/t 11.11.06, 15:04

    • arahat1 blogoslawiony zolnierz strzela a jego bog nosi 11.11.06, 15:28
      kule...pytanie: jak to wyglada gdy spotka sie paru blogoslawionych i jak to jest
      wtedy z tyn noszeniem kul...
    • silesius My, Slazacy, tez. 11.11.06, 15:37
      Kazdy narod powinien przetrwac, byle nie kosztem innych narodow.
    • oblewai Re: "Musimy przetrwać jako naród" 11.11.06, 15:48
      "Naród bez przeszłości jest godny współczucia. Naród, który odcina się od
      historii, który się jej wstydzi, który wychowuje młode pokolenie bez powiązań
      historycznych - to naród renegatów! Taki naród skazuje się dobrowolnie na
      śmierć, podcina korzenie własnego istnienia".
      W. szanowny biskupie co zrobil od 89 do tej pory kosciol???? Te trzy zdania
      powinny byc wypelnione trescia a co mamy? Warcholstwo polityczne zaczynajac od
      panskiej instytucji a konczac na obecnie jedynych slusznych politykierach,
      negowanie wzsystkiego nawet tego ktorym przyslo polec do 45r. i dzisiaj okresla
      sie jako kolejna polska okupacje, na pewno nie bylo to idealnym rozwiazaniem
      pol. ale w tamtych czasach jedynym. Na zach. obroncy tak zwanych wplnosci
      politycznych oblali nas po 43 latach szczezymy zeby do nich w idiotycznym
      slowianskim usmiechu ukazujac nasz zwiodczale umiejetnosci ekonomiczno
      przedsiebiorcze pewnych obszarow kory muzgowej i nacjonalizm ktory na koncu
      doprowadzi do narodowego kanibalizmu. Tak trzymac jak mawial pewien flisak
      splawiajacy drewno czuwaj
    • janunia6 Sprzedam Polskę. Nie ma chętnych? 11.11.06, 15:57
      Przedałby się jakiś zaborca.Może wtedy byłby jakiś porządek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka