malalon
14.11.06, 12:08
Religia katolicka (tak jak każda inna przez całą historię ludzkości)
to tylko ZABOBON, to łatwa odpowiedź na wszystkie pytania, to najprostsza
droga - jest bóg i on mnie poprowadzi. A ja już nie muszę myśleć, mi
wystarczy wiara. Co jest pod ziemią, co w niebie, co po śmierci - mój
zabobon da mi odpowiedź.
Wierzący mają coś więcej od niewierzących? Ciekawe co? Mistyczną więź
ze swoim bogiem? Niekończącą się przygodę?
To jest ZABOBON!!! Bóg, Jahu-Wahu, Budda, Świętowit, Swarożyc - to wszystko
ZABOBONY!!!
A ja wierzę w Ufoludki (piszcie wielką literą, nie obrażajcie mnie). Nikt
ich nie widział, ale One istnieją. Błogosławienie ci, którzy nie widzieli
a uwierzyli.
Malalon