Dodaj do ulubionych

Vanhanen nie przekonał , Polska nadal grozi wetem

18.11.06, 11:22
"Fiński premier(...): "odbyliśmy długą rozmowę (...)w sprawie nowego
porozumienia (UE-Rosja). Premier Kaczyński bardzo jasno przedstawił
stanowisko Polski, ja wyjaśniłem sposób myślenia pozostałych 24 krajów Unii
Europejskiej".
(...)" mamy 24 kraje, które myślą w bardzo podobny sposób i Polskę, która nie
doszła jeszcze z pozostałymi państwami do porozumienia".
______________

To nie kwestia jednego sporu. Tak naprawdę różnice między Polską a Unią są
natury ZASADNICZEJ.

Polska, nie pytając nikogo o zgodę, przewidziała dla EU rolę zakładnika w
walce przeciwko Rosji, po to, oprócz kasy, przystąpiła do Unii (czy raczej
jak mi powiedzieli Portugalczycy przyjęła Unię do siebie). Dlatego więc ma w
nosie demokrację i wolę przytłaczającej większości (24:1).

Naprawdę dla polskich "elyt" politycznych Unia to skrzyżowanie sklepu
samoobsługowego bez kasy u wyjścia z antyrosyjską maczugą i tarczą. Po części
też z anytniemiecką, ale to inny temat.
Tak rozumując logicznym jest oczekiwanie przez Kaczyńskich takiego wpisu
traktatowego, aby cała działalność Unii na polu EU-Rosja musiała zależeć od
polskiego embarga:

"Polskę zadowoliłby zapis w mandacie negocjacyjnym, że warunkiem wejścia w
życie nowej umowy o partnerstwie z Rosją (...) zniesienie embarga".

Może to i dobrze. Zajęci swymi wewnętrznymi problemami obecni liderzy starej
Unii może się wreszcie obudzą i zobaczą, co się wyprawia:

50 lat ciężkiej pracy starych krajów unijnych na rzecz funkcjonowania tak
wielkiego i bezprecendensowego eksperymentu jakim jest EU zaczyna iść teraz
na marne.
Z organizacji imponującej całemu światu do której ustawiała się (jeszcze
ustawia) kolejka chętnych robi się dziś prywatny klub kilku awanturników,
pieniaczy sejmik z powtarzanym w kółko liberum veto. Dokąd liberum veto
zaprowadziło - wiadomo.
Obserwuj wątek
    • galba I słusznie! Twardo walczyć o nasze interesy! 18.11.06, 11:26
      Za komuny (Kwaśniewski, Belka) dawaliśmy każdemu co tylko chciał a mieliśmy z
      tego g... Czas wstać z kolan.
      • olex5 Re: I słusznie! Twardo walczyć o nasze interesy! 18.11.06, 11:32
        teraz przez polska głupote bedzie jeszcze wieksze g....Polska dla Rosji nie jest zadnym partnerem i nie jest w stanie nic zaoferowac.Koniec tego warcholstwa bedzie dla Polski dosc drogi.Nie mam na mysli podwyzki cen gazu i moze ropy ale konsekwencje tego za 3-4 lata.Szkoda,ze za te kacze pieniactwo zapłaci caly narod
        • fletniapana Re: I słusznie! Twardo walczyć o nasze interesy! 18.11.06, 11:55
          Jestem innego zdania. Ze słabymi (nie tylko w sensie militarnym czy
          gospodarczym) nikt się nie liczy. To co z tego, że jest 24:1 (oczywiście to nie
          jest prawdą, stanowisko Polski popiera co najmniej Litwa). Polska nie stawia
          weta by komuś w UE zaszkodzić ale by bronić swoich interesów. A one są (z racji
          położenia) nieco inne niż pozostałych krajów. Nie można tego odpuścić. Choćby
          tylko po to, by cała UE wiedziała że umiemy o swoje walczyć. W ten sposób nikomu
          w przyszłości nie przyjdzie do głowy pomysł porozumienia z Rosją ponad naszą
          głową (i na nasz koszt). Żyje jeszcze wystarczająco wiele osób, którzy takie
          przypadki pamiętają. A wszyscy jako naród ponosimy koszty do dzisiaj.
      • eva15 kto komu sztachetą przyłoży 18.11.06, 11:49
        galba napisał:

        > Za komuny (Kwaśniewski, Belka) dawaliśmy każdemu co tylko chciał a mieliśmy z
        > tego g... Czas wstać z kolan.

        Raczej masz na myśli, jak tu rzucić EU na kolana.

        Jakoś w Polsce nie ma polityki z prawdziwego zdarzenia. Nie istnieje sztuka
        dyplomacji tylko okładanie się po łbach i rzucanie przeciwnika na kolana przy
        rechocie gawiedzi. To pseudoszlachecka kultura sejmikowa, która w swej istocie
        jest chłopskim zacietrzewieniem:.
        To takie chłopskie stanie ze sztachetą przy własnym zagonie i wymachiwanie na
        sąsiada. Albo k.... on mnie, albo ja jego.
      • eva15 Unia powinna bronić Polskę przed USA 18.11.06, 11:57
        galba napisał:

        > Za komuny (Kwaśniewski, Belka) dawaliśmy każdemu co tylko chciał a mieliśmy z
        > tego g... Czas wstać z kolan.

        Może warto zacząć od USA - bo te całkiem już OTWARCIE Polskę lekceważą. W
        zamian za rolę osła trojańskiego, za śmierć Polaków w Iraku, za poniesione
        koszty, za niszczenie jedności unijnej, za list ośmiu, USA pogardliwie
        lekceważą Polskę na oczach całej Unii. Aż dziwne, że w tej sprawie Kaczory
        jeszcze nie zażądały unijnej ochrony:

        "WOJNA W IRAKU Stany Zjednoczone opracowują nową strategię, ale bez naszego
        udziału. Amerykanie nie chcą rad polskiego sojusznika

        Prezydent George W. Bush zamierza zakończyć krwawy konflikt w Iraku, bo jego
        partia oraz on sam gwałtownie tracą na popularności. Amerykanie pracują nad
        nową strategią dotyczącą Bliskiego Wschodu, ale zdanie jednego z najbliższych
        sojuszników -Polski - ich nie interesuje.
        (...)
        Powołana z inicjatywy Kongresu (...) komisja konsultowała się ze 136
        politykami, wojskowymi, ekspertami, a nawet dziennikarzami. W tym gronie jednak
        nie było ani jednego przedstawiciela Polski. Baker wysłuchał za to zdania m.in.
        ambasadora Wielkiej Brytanii w USA sir Davida Manninga, a także ambasadorów
        Turcji, Jordanii oraz Kataru. Swoje stanowisko przedstawili też wysłannicy
        organizacji międzynarodowych -w tym ONZ i Ligi Arabskiej - oraz kilkudziesięciu
        Irakijczyków. "

        www.rzeczpospolita.pl/dodatki/pierwsza_strona_061118/pierwsza_strona_a_1.html

        Może poprosić Niemców, by zmusili USA do szacunku dla Polski???

    • olex5 Re: Vanhanen nie przekonał , Polska nadal grozi w 18.11.06, 11:28
      przeciez tak naprawde nie o mieso chodzi tylko robote USA robiona polskimi rekami.Na tym polega ta obłuda a ciemne społeczenstwo kupi wszystko.
      • ddaa Re: Vanhanen nie przekonał , Polska nadal grozi w 18.11.06, 11:33
        Alarm! Wszyscy pracownicy ambasady CCCP mają odwołane urlopy! Wszyscy na forum
        GW, trzeba bronić Rasssijjjiii. Zaraz zaroi się tu od wpisów kacapków.
        • kaczylechu Re: Vanhanen nie przekonał , Polska nadal grozi w 18.11.06, 11:36
          jak brak argumentow to potem pisza takie miernoty jak ty.
          • niedorobiony_premier_z_krakowa Towarzysze z PO i SLD zawsze z Rosją !!!! 18.11.06, 11:42
            .
            • kaczylechu Re: Towarzysze z PO i SLD zawsze z Rosją !!!! 18.11.06, 11:51
              pomyliłes sie bo twoja głowka tego nie pojmuje.Kazdy zdrowo myslacy powie ze tylko z Rosja.
              Tylko poprawne układy z Rosja bez awanturnictwa i pieniactwa gwarantuja Europie dobra przyszłosc.Bliski wschod,niestabilny rejon targany wojnami i chamstwem amerykanskim,nie zagwarantuje stabilnosci w dostawie surowcow dla Europy.
              Jedynie Rosja moze stanowic taka gwarancje.W razie kłopotow USA nie da Polsce ani ropy ani gazu bo sama potrzebuje.Najwyzej jeszcze okradnie i wyroluje tak jak to zrobiła z Irakiem.Jednak wasalskie kacze miernoty przedkładaja prywatny interes nad interesem Polski i zdradziecko wykonuja polecenia swojego pana działajac na szkode Polski.USA dostaje szału widzac zblizenie EU-Rosja i polskimi rekami wasala probuje rozbijac jednosc EU.
    • jareko1 Vanhanen nie przekonał , Polska nadal grozi wetem 18.11.06, 11:42
      W sytuacji problemów Polski z Rosją nie możemy się spodziewać konkretnej pomocy
      z Unii Europejskiej.Indywidualne interesy pozostałych państw członkowskich są
      dalekie od większego angażowania się w tę sprawę.Doświadczenia Polski w
      stosunkach politycznych z Rosją nie znajdują zrozumienia w Unii
      Europejskie.Interesy Polski będą zawsze na którymś tam miejscu.Ważny będzie
      przede wszystkim interes państw tzw. "starej unii" co już obecnie doświadczamy
      (gazociąg północny realizowany mimo protestów Polski i państw nad
      bałtyckich.Małe państwa ,członkowie Unii,mimo że mają stanowisko zbieżne z
      Polską , nie chcą , ze względu na swój potencjał występować w sposób
      zdecydowany.Nie mniej jednak jedną z podstawowych zasad w Unii jest równość praw
      i obowiązków wszystkich członków oraz solidarność państw czlonkjów Unii.Wydaje
      się,że te zasady stosowane są wybiórczo i uzależnione os interesów starcszych i
      większych państw Unii. Aktualnie Unia jest skłonna bardziej słuchać "argumentów
      " Rosji .Tak to odbieram.
      • rs_gazeta_forum Re: Vanhanen nie przekonał , Polska nadal grozi w 18.11.06, 17:59
        jareko1 napisał:
        > Doświadczenia Polski w stosunkach politycznych z Rosją nie znajdują
        > zrozumienia w Unii

        W UE znajdują zrozumienie doświadczenia innych krajów w stosunkach politycznych
        z Rosją. I nic dziwnego, są znacznie lepsze.
    • donald_2005 Kaczyński: To Rosja była bardzo długo antypolska 18.11.06, 11:43
      Nawiązując do faktu, że Unia Europejska szykuje się do zawarcia kolejnego
      porozumienia z Rosją, premier wyjaśnia, że Polska nie może się na nie zgodzić,
      skoro stare nie jest przestrzegane. W innym przypadku Rosja otrzymałaby sygnał,
      że nowe porozumienie nie będzie dotyczyć Warszawy. Premier liczy,
      że "zrozumienie w Unii Europejskiej dla polskich intencji będzie rosło". Zwraca
      jednak uwagę, że Europa Zachodnia "w dużej mierze żyje jeszcze w sferze mitów.
      Uwierzyła ona w ciągu ostatnich dziesięcioleci (...), że Polska to kraj o
      chronicznie antyrosyjskim nastawieniu. To nieprawda. To Rosja była bardzo długo
      antypolska".
      ...
      "Najpierw jednak Rosja musi przyjąć do wiadomości, że epoka, w której rządziła
      także w Warszawie, już się skończyła" - akcentuje szef polskiego rządu.
      wiadomosci.onet.pl/1436163,11,item.html
      • donald_2005 Dyplomata Kaczyński 18.11.06, 11:48
        Kaczyński: "To Rosja była bardzo długo antypolska".

        To oczywiście jest nieprawda, bo Rosja z krótkimi przerwami (Gorbaczow,
        Jelcyn) była i JEST antypolska. Szczególnie jej władze na Kremlu wywodzące
        się ze zbrodniczego KGB, co z dumą podkreślają. Rozumiem, że politykowi
        niezręcznie jest powiedzieć to wprost, ale jak jest każdy widzi.
      • banme1 Polacy poczuli sie silni, jak przed wrzesniem 39 20.11.06, 05:32
        Ani guzika. Gdzie kaczki poleca? Tez na poludnie?
    • mt7 Strategia "dziecka specjalnej troski" może 18.11.06, 11:47
      przynieść owoce pod warunkiem, że nie zamęczy i nie zniechęci opiekunów. Czy
      poprawi nasz wizerunek w świecie, nie wiem. Świat (tzn. ludzie) bywa
      nieobliczalny.
      Nie można jednak w czambuł potępiać wszystkiego, co ten rząd robi czy
      proponuje. Gdyby nie jego wojenna, nienawistna retoryka i pełne samouwielbienia
      wystąpienia, zapewne wielu sprawom można by udzielić akceptacji i poparcia.


    • rafikman Kapitalne zdjęcie 18.11.06, 11:48
      Idealnie odzwierciedla naszą pozycje w Europie za "czasów" obecnego Sołtysa z Zapiecka.
    • lukasz.minkiewicz Re: Vanhanen nie przekonał , Polska nadal grozi w 18.11.06, 11:50
      niezle Kaczynski wyglada przy Vanhanenie. Ze dwie glowy mniejszy. lol
    • artur74 UE zarabia na stosunkach z Rosją! Oprócz Polski! 18.11.06, 11:52
      Mimo, że nie przepadam za obecną ekipą rządzącą, popieram stanowczą reakcję
      polskiego rządu!!! Czy Polska w ramach tzw. solidarności z innymi krajami, ma
      się godzić na ewidentne ignorowanie ze strony Rosji???
      UE wspaniale zarabia na handlu z Rosją, a że mają na rynku mięsnym i rolnym w
      Rosji jednego konkurenta mniej, jest im oczywiście na rękę! Stąd takie
      "zakłopotanie" polską blokadą! Z punktu widzenia Niemiec czy np. Finlandii
      Polska urasta do miana awanturnika, ciekawe jakby wyglądała reakcja UE, gdyby
      Moskwa nagle nałożyła embargo na komórki firmy Nokia??? Wówczas cała UE
      broniłaby "swoich wspólnych" interesów! W sporze z Rosją dziwi mnie jedynie brak
      poparcia ze strony Słowacji, Czech czy trójki krajów bałtyckich.Aż tak się
      obawiają podwyżki cen gazu??? ;-)))
    • enfer Do eva15 18.11.06, 11:55
      bardzo sobie cenię pani komentarze; niestety odnosi się wrazenie, ze polska nie bardzo zdaje sobie sprawę, ze należy do wspólnoty. podobnie myslę, ze polska juz calkiem mechanicznie spełnia życzenia zza oceanu, juz nawet bez nacisków; kaczory przejadą się na tej sprawie, a my z nimi

      • eva15 Re: Do eva15 18.11.06, 12:02
        Dziękuję za miłe słowa. Działanie PL na rzecz USA jest rzeczywiście żaąośnie
        przesadne. Stany nas coraz bardzoiej lekceważą, piszę o tym w poście powyżej.

        Ale obok tego, myślę, że Polska przystąpła do EU na prwdę a podstawie
        faąszywych przedsłanek. Dla niej
        Unia = gospodarcze ramię antyrosyjskiej NATO + kasa dla Polski.

        Stąd ciągle polskie veta, to jest kompletne nieporozumienie, które jeszcze nie
        raz umniemożliwi Unii sprawne działanie.
    • marcus_crassus rosyjskie dyrdymaly 18.11.06, 11:55
      przeczytalem ostatnio w prasie rosyjskiej ze Polska stanela miedzy Rosja a UE.

      ruskim cos sie pomerdalo. kraj czlonkowski UE (a wiec UE) sprzeciwila sie Rosji.

      nie ma zadnej Polski miedzy. kacapy zasneli. swoja droga. kacapowi nie ustepuj
      ani na krok. zdradzieckie bydle
    • vonkris Wybacz szanowna kolezanko ale powielasz stereotypy 18.11.06, 12:16
      lansowane przez Wyborczą... UE nie imponuje światu (przywódcy światowych potęg
      gospodarczych podśmiewają się po cichu z unijnych "osiągnięć" - i mają rację bo
      największe kraje UE są w tej chwili w socjal-kryzysie i zamiast się rozwijać to
      zwijają się w tempie dość szybkim). Polska nie prosiła tez nikogo by na 50 lat
      wykluczył ją z tego "szacownego grona" konsumentów setek miliardów dolarów,
      wpompowanych do Europy przy pomocy planu Marshalla. To właśnie przodkowie Putina
      zabronili Polsce skorzystania z amerykańskiej pomocy po wojnie, a teraz próbują
      za wszelka cenę nie dopuścić by Polska stała się zbyt silnym krajem... zawszeć
      to lepiej mieć słabego sąsiada bo jest bardziej uległy i łatwiej go "przekonać"
      do własnych racji. Choć chronicznie nie znoszę Kaczyńskich, to w staraniach o
      przywrócenie równouprawnienia w stosunkach polsko-rosyjskich mają świętą rację.
      To co robi polski rząd w tej chwili, to nie żaden terror i wymuszanie ale próba
      wykorzystania okazji by dać i Rosji i Europie sygnał, że czasy traktowania
      niektórych członków UE inaczej niż pozostałych właśnie się kończą.
      • eva15 Re: Wybacz szanowna kolezanko ale powielasz stere 18.11.06, 12:28
        Rozumiem, że jesteś z frakcji tych, co wierzą, że upadająca EU długo prosiła
        Polskę o możliwość przystąpienia do niej.
        To właśnie mam m.in. na myśli pisząc o zasadniczych różnicach w poglądach
        między Polską a Unią. Polskie "elyty" polityczne podobnie jak ty rozumują.
        • 1stanczyk Obecna sytuacja jest konsekwencja "naszych" 18.11.06, 13:02
          priorytetow w "polityce zagranicznej" (czyli autoryzowanego przez polskie MSZ
          grochu z kapusta). Pozostawienie problemu wymiany handlowej z Rosja przez
          nieomal dwa lata samemu sobie w oczekiwaniu, ze rozwiaze sie sam doprowadzilo
          nas do sytuacji bez wyjscia: albo zdamy sie na "obietnice" rosyjskie rozwiazania
          problemu w negocjacjach dwustronnych albo stosujac veto narazimy sie UE.
          Pozostawienie najwaznieszych zdawaloby sie relacji z Rosja i Niemcami samym
          sobie i budowanie smiesznej osi Warszawa-Watykan-Waszyngton przynosi dzisiaj
          swoje efekty w postaci trudnej sytuacji w jakiej znalazla sie Polska w UE z
          jednej strony i wobec wlasnych najbardziej newralgicznych sasiadow z drugiej.
          Jest to stale ta sama polska (od uzyskania niepodlaglosci po IWS z przerwa na
          PRL) malowiarygodna "linia polityczna" polegajaca na szukaniu za wszelka cene
          "przyjaciol" daleko (nawet jesli sa to ci sami co nas sprzedali za darmo i bez
          targow 60 lat temu Stalinowi: Amerykanie) i braku umiejetnosci uregulowania tego
          co swiadczy o rzetelnosci polityki zagranicznej kraju takiego jak Polska :
          relacji z najblizszymi sasiadami.
          Stad pozniej mozliwosci polskiego niewiarygodnego, malorozumianego przez jednych
          ignorowanego przez drugich "grochu z kpausta" w polskiej "polityce zagranicznej".
          Slusznie niezrozumieni (bo trzeba chyba pracowac w polskim MSZ i studiowac
          polskich psudohistorykow by moc "zrozumiec" jakie sa cele "wypracowanego" przez
          polskie MSZ "grochu z kapusta") sami pozbawiamy sie mozliwosci obrony naszych
          interesow poprzez nasza "polityke zagraniczna" stajac sie coraz bardziej
          partnerem ktorego sie unika.
          Jest to postawa calej polskiej "elity politycznej". Stad zreszta znany conensus
          w tej sprawie pomiedzy wszystkimi polskimi "silami politycznymi". Coraz czesciej
          ma sie wrazenie, ze opiera sie na znanym zjawisku przyjmowania "panujacego
          pogladu" by po pierwsze uniknac niepotrzebnego wysilku wyporacowania sobie
          wlasnego a po drugie nie narazic sie tym ktorzy reprezentuja "panujacy".



    • vonkris Co do stosunkow polsko-amerykanskich 18.11.06, 12:19
      ...to temat na całkiem inną opowieść...
    • wasylzly Polskie kompleksy wiekszosci 18.11.06, 12:32
      no coz, wiadc na zalaczonym zdjeciu, ale tak naprawde to Unia nie moze sobie pozwolic na kolejna porazke, a taka niewtpliwie byloby zerwanie rozmow, czy nie dojscie do skutku w sprawie umowy. Jezeli Polska stosuje takie drastyczne metody, spowodowane wlasna rozpacza i niemoca, ktos w Unii powinien zabrac w koncu racjonalny glos i podjac decyzje rowniez drastyczna, a mianowicie, nie dacie sobie pomoc, mimo naszych dobrych checi zalagodzenia konfliktu wewnatrzunijnego, a wiec idziemy negocjowac bez was, sorry, nie bylismy przygotowani w unii na szantaz i gupi upor, a wiec nalezy zmienic i reguly gry.
      Unijny irak, to Polska pod rzadami antyeuropejskij kliki, ktora nie solidaryzuje sie z miedzynarodowa spolecznoscia, a wiec i miedzynarodwa spolecznosc jest zwolniona od obwiazku solidarnosci z Polska. Warcholskie metody slawnego polskiego liberum veto nie powinny byc podmiotem rozkladu Unii Europejskiej i akceptacji prymitywnego szantazu w tym cywilizowanym zwiazku
    • autsider Re: Vanhanen nie przekonał , Polska nadal grozi w 18.11.06, 12:37
      powiem tak... jak jest jakas grupa ludzi i przychodzi jakis osilek i spuszcza
      wpier* najslabszemu, to reszta stoi i patrzy, bo ma z tym osilkiem dobre
      stosunki, ktorych nie chca popsuc, czy wspolnie bronia 'swojego'?
      a moze ten najslabszy ma sie godzic na dalsze bicie w przyszlosci, dla dobra ogolu??

      Wezcie sie puknijcie wszyscy ktorzy tak myslicie.
      Jesli chodzi o polityke zagraniczna jaka w tej chwili prowadzi Polska, to jest
      ona jak najbardziej sluszna!
      i popieram.
      • cagligostro Re: Vanhanen nie przekonał , Polska nadal grozi w 18.11.06, 13:28
        nie spodziewaj sie pukniecia w leb od pracownikow ruskiej ambasady...oni nawet
        w soboty musza pracowac bo jak nie to wywozka na syberie.
        po pierwsze polska jest juz wewnatrz unii i zadnych regul gry sie nie zmieni
        chocby kacapia ruska tego chciala bo przy pierwszej takiej okazji unia sie
        rozsypie.w ue za duzo jest egoistycznych interesow i kazdy dobrze wie ze
        dzialanie polski to nie zadne pieniactwo tylko obrona tychze interesow.zadajmy
        soebie pytanie...komu zalezy na porozumieniu z rosja?z calym szacunkiem ale ja
        mam dlaeko w d....ie ruska kulture itp itd to rosji bardziej zalezy na
        porozumieniu a jesli tak to polska powinna stac na strazy swojego stanowiska
        tak dlugo az rosjanie sie ugna.
        smieszne jest stwierdzenie rosjan ze po podpisaniu porozumienia oni wysla tutaj
        ekipy weterynaryjne i przebadaja polskie mieso.po podpisaniu porozumienia to
        rosjanie beda nas mieli glebko w d...ie.
        z podr
    • aby Polska gra z Unią 18.11.06, 13:35
      Merytorycznie polskie wnioski i weta wydają się bezzasadne i kontrproduktywne.

      Formalnie rzecz biorąc, kwestie fitosanitarnych restrykcji wwzowych nakładanych
      na artykuły spożywcze (zwłaszcza mięso) nie należą w ogóle do kompetencji Unii
      Europejskiej.
      Vide wprowadzane przez poszczególne kraje UE zakazy wwozu wołowiny z Wielkiej
      Brytanii. Zakazy te, owszem, oprotestowywano na forum UE, rzeczoznawcy z
      ramienia UE badali brytyjskie ubojnie i poręczali za bezpieczeństwo, ale nie
      miało to żadnej wiążącej mocy na dezyzje o znoszeniu embarga.

      Reguły solidarności, na które powołuje się Warszawa, wymagają po pierwsze
      sprecyzowania, a po drugie określenia, na ile i w jakich granicach miałyby
      obowiązywać w sferze międzynarodowego handlu. Wydaje się, że jest zadanie
      niewykonalne, a zatem budowanie argumentacji na takich podstawach jest
      retoryczno-propagandowym zabiegiem, bez merytorycznej wartości.

      Pojęcie solidarności, którym posługuje się rząd polski jest wewnętrznie
      sprzeczne. Wymaga ono podporządkowania się na rzecz wspólnego działania po
      stronie europejskich partnerów, a jednocześnie nie określa warunków, w których
      to Polska byłaby zobligowana do wyrównania szeregu z innymi.

      W sytuacji gdy w sporze, obejmującym kwestie o fundamentalnym znaczeniu, rysuje
      się podzial 24 - 1, na porządku dnia może stanąć wniosek o zawieszenie praw
      członkowskich Polski w Unii Europejskiej. Powodem będzie brak elementarnej
      lojalności (solidarności), której można oczekiwać od członka organizacji.
      • cagligostro Re: Polska gra z Unią 18.11.06, 13:43
        nikt nie zawiesi praw czlonkowskich polski.to wlasnie solidarnosc wymaga zeby
        unia poparla polske.skoro rosji zalezy na calej umowie z unia to wydaje mi sie
        ze sparawa miecha jest tak blacha ze powinni to klepnac od razu,a pozniej jesli
        firmy rosyjskie chca polskie mieso kupowac to niech kupuja,jesli rosjanie chca
        to mieso jesc niech jedza a jesli nie nikt ich zmuszac nie bedzie.tutaj
        problemem nie jest mieso tylko kwestie ochrony polski przed ewentualnym
        szntazem gazowym ze strony rosji-przedstawianie tego problemu jako problemu
        kilku poltusz wolowych jest mydleniem oczu opinii publicznej bo to tak na
        prawde walka o niezaleznosc energetyczna polski.
        i nawet na mnie sie to przenosi bo osobiscie do normalnych rosjan nic nie mam a
        bluzgam od czasu do czasu.nie dajmy sie zwariowac.
      • eva15 w Polsce nikt nie zna prawa EU 19.11.06, 00:18
        Masz rację, ale w Polsce nikt ani w rządzie ani w narodze nie zna unijnego
        prawa. Widać mało ciekawe i niepotrzebne.

        Ja również próbowałam wytłumaczyć na innym wątku, że import/eksport w EU to
        sprawa w gestii krajów członkowskich nie podlegająca kontroli EU - ta może
        tylko łagodnie perswadować. Mówił o tym wyraźnie Ławrow. Ale mówił do ściany.

        Przypomniałam także kazus GB i embarga na jej wołowinę kilka lat temu. Co
        ciekawe wówczas, mimo, że kraje UNIJNE nałożyły na GB embargo, to nie mściła
        się na sprawcach żadnymi blokadami w EU. Teraz Rosja jest sprawcą - nałożyła na
        Polskę embargo, a Polska mści się blokadą. Krajów unijnych.

        • slowianska_dusza eva15 ani Ławrow nie wiedzą po co jest Unia 19.11.06, 00:39
          eva15 napisała:

          >
          > Ja również próbowałam wytłumaczyć na innym wątku, że import/eksport w EU to
          > sprawa w gestii krajów członkowskich nie podlegająca kontroli EU
          >

          Jeśli by tak było, to po co ta cała Unia?
          Nie słyszalaś np. o wojnach bananowych z USA?
          • eva15 Re: eva15 ani Ławrow nie wiedzą po co jest Unia 19.11.06, 11:12
            Nie rozróżniasz pojęć i problemów. W sporze o banany chodziło o stawki celne w
            EU - te są w Unii wspólne.
            • slowianska_dusza Re: eva15 ani Ławrow nie wiedzą po co jest Unia 19.11.06, 12:10
              Normy sanitarne przy produkcji żywności w Unii też są wspólne. Nasi rolnicy
              mogą wiele powiedzieć o tym ile musieli zainwestować żeby je spełniać. Wszystko
              jest poddane ścisłej kontroli. Nie słyszałaś np. o kolczykowaniu krów?
              A banany dotyczyły zasad wymiany towarowej z państwami spoza Unii. Tak jak
              mięso. Po to weszliśmy do Unii żeby pewne sprawy rozwiązywać razem.
              • eva15 Re: eva15 ani Ławrow nie wiedzą po co jest Unia 19.11.06, 13:44
                Nadal nie rozumiesz: normy produkcji żywności (jej jakości) są wspólne - na
                rynku unijnym. NIE ma natomiast wspólnych norm jakości eksportu ( i importu).
                Jeszcze raz: wojna bananowa dotyczyła wysokości ceł nałożonych na kraje
                pozaunijne przy imporcie ich produktów do Unii. Powtrzam CEŁ, nie norm
                jakościowych.
                • slowianska_dusza Re: eva15 ani Ławrow nie wiedzą po co jest Unia 20.11.06, 01:06
                  eva15 napisała:

                  > Nadal nie rozumiesz: normy produkcji żywności (jej jakości) są wspólne - na
                  > rynku unijnym. NIE ma natomiast wspólnych norm jakości eksportu ( i importu).

                  Nie wydaje mi się możliwe rozdzielenie produkcji, pod względem czystości i norm
                  sanitarnych, na Unię od produkcji pozostałej. Byłby to jakiś absurd.
                  A importować też nie wszystko wolno. Nie tylko Rosja nakłada embarga. Unia
                  potrafi też.
      • rusek11 Re: Polska gra z Unią 19.11.06, 00:45
        masz racje
        wykrztalciuchu
        he...he...
    • herr7 Przewiduję szybki remont "Przyjaźni" 18.11.06, 23:26
      Obawiam się, że Rosjanie wkrótce zaczną remontować rurociąg "Przyjaźń". Remont
      potrwa z rok, albo i dłużej. A wówczas strona polska będzie mogła wetować
      porozumienia z Rosją nie tylko z powodu mięsa, ale także ropy.

      PS
      Adminie zbyt chętnie używasz nożyczek, a pamiętaj nożyczki, zapałki w rękach
      dziecka oznaczają problemy.
      • eva15 Re: Przewiduję szybki remont "Przyjaźni" 19.11.06, 00:22
        A i Możejki są łatwopalne....


        > Adminie zbyt chętnie używasz nożyczek, a pamiętaj nożyczki, zapałki w rękach
        > dziecka oznaczają problemy.

        Niestety nie dla dziecka (to za nic nie odpowiada) lecz dla otoczenia.

        Znów coś wyciął?
      • herr7 Re: Przewiduję szybki remont "Przyjaźni" 19.11.06, 11:10
        Obserwuję niezwykłą nerwowość w Polsce w sprawach rosyjskich. W mediach to
        prawie histeria, chociaż może też wynikać z tego, że do dyskusji o Rosji
        dopuszczeni są jedynie tacy spece, jak Jerzy Marek Nowakowski czy Maria
        Przełomiec. Ta ostatnia wciąż jest przedstawiana jako dziennikarka BBC, co jest
        półprawdą. Pamiętam ją z dawnych lat, jako jedną z redaktorek polskiej sekcji
        BBC, ale BBC polską sekcję już jakiś czas temu rozwiązało. W każdym razie pani
        Przełomiec niewiele się nauczyła pracując w BBC.

        Sądzę, chociaż nie mam oczywiście dostępu do żadnych "tajnych" danych, że Polska
        naprawdę obawia się losu Gruzji, czy Ukrainy, i że może zabraknąć nam gazu czy
        ropy. Wydaje się, że "chwilowe" zamknięcie "Przyjaźni" jest wcale realną groźbą.
        Na poprawę stosunków z Rosją Polska chyba już nie liczy. Wydaje się, że jeżeli
        na coś liczy to na daleko idące pogorszenie stosunków na linii Rosja-Zachód.
        Wówczas nasze złe stosunki nie byłyby niczym szczególnym. Jak zwykle nasz kraj
        nie potrafi poprawnie kalkulować. Właśnie podpisano porozumienie w sprawie WTO,
        co znamienne jakoś zapopminając o gruzińskim wecie (jakby go nie było?).
        Zachód zaczyna po prostu rozumieć, że Rosja chce mówić swoim własnym głosem, a
        także i to że tzw. zachodnie wartości wcale nie muszą być uznawane przez nią za
        uniwersalne. Co nie oznacza, że będzie się toczyć ostra rywalizacja o źródła
        surowców, ale poza rywalizacją będzie też współpraca, tyle że z tej ostatniej my
        będziemy wykluczeni. Pozostaną jedynie nam nasze marzenia o "wolnej" Ukrainie,
        nad losem której będą mogli się poużalać pan Nowakowski z paniami Przełomiec i
        Berdychowską (z samego Berdyczewa).
        • eva15 Re: Przewiduję szybki remont "Przyjaźni" 19.11.06, 11:18
          Los Polski może być gorszy niż Gruzji i Ukrainy -te kraje są i pozostaną
          krajami tranzytowymi dla rur. Polska natomiast nie, jeśli uruchomiona zostanie
          rura bałtycka. Sytuacja PL podobna będzie wtedy raczej do sytuacji Litwy,
          Estonii i Łotwy (pod tym względem).
          • duziabuzia nie będzie rury pod bałtykiem bo się nie zgadzamy. 20.11.06, 01:09
            toćka.
            • wrocek2015 Przestancie pieprzyc o pieniadzach z uni 20.11.06, 07:20
              to nie jest zadna laska ze Unia nam daje jakies ochlapy

              Ostatni TYLKO Poznan obliczyl ze stracil na wojnie 10 miliardow dolarow ...
              A gdzie jest Warszawa i inne zniszczone miasta i wsie , rozgrabine palace ,
              wymordowana ludnosc ITD ITD ITD

              wiec te 2 -3 miliardy rocznie to jest TYLKO REKOMPENSATA za znioszczenia WOJENNE

              I TYLKO TYLE ...
              NIE DAJCIE SIE NABRAC ZE UNIA I FRYCE NAS TAK ROZPIESZCZAJA ...
              Trzeba brac jak najwiecej a potem ich olac tak jak zrobili to z nami france ,
              fryce i ruskie ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka